pixelg
ERGIS - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5 6 7 8 9

ERGIS [EEF]

AKTUALNY KURS: 3,86 zł (+0,26%) 12-12-2019 16:25
krzynio
0
Dołączył: 2008-11-21
Wpisów: 34
Wysłane: 23 grudnia 2009 08:39:54 przy kursie: 3,62 zł
Może jednak warto zaryzykować.. Jest kilka czynników przemawiających za.

lechsie
0
Dołączył: 2009-01-17
Wpisów: 117
Wysłane: 23 grudnia 2009 09:13:36 przy kursie: 3,65 zł
krzynio napisał(a):
Może jednak warto zaryzykować.. Jest kilka czynników przemawiających za.

Nie mówię,że nie warto jednak pisałem tylko ,że zasadniczo wycena niewiele sie zmieniła od lutego poza jednym acz bardzo duzym czynnikiem ryzyka-utratą płynnosci finansowej dla spółki.Teraz sytuacja jest bardzo bezpieczna a co do perspektyw to jest znak zapytania ,co do wyceny to tak jak w lutym wyceniałem spółkę na około 6 zł i tak pozostaje.Cena 4 zł z haczykiem powinna być osiągnieta niebawem przy pierwszym wiekszym ruchu szerokiego rynku w górę-a taki ruch obstawiam,gdyż powoli ludzie zapominają o krachu,fundusze dostają coraz wiecej pieniędzy a akcje może nie są tanie ale o przewartościowaniu nie ma co mówić .Tak więc moje prognozy to cena ergisu 4-4,5 zł do kwietnia br.A CZY CENA DOCELOWA CZYLI 6 ZŁ ZOSTANIE OSIĄGNIETA TO ZALEŻY OD WIELU CZYNNIKÓW.Może być ale może nie doczekać z powodu korekty na szerokim.Pozdrawiam cierpliwych inwestorów i potencjalnych.

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 26 stycznia 2010 18:28:01 przy kursie: 3,78 zł
Ergis-Eurofilms ( www.stockwatch.pl/gpw/ergis,wy... ) – grupa firm obracająca się wokół produkcji folii. Grupa jest też delikatnie zintegrowana poziomo (produkcja tapet, handel materiałami wykończeniowymi) i wyspecjalizowana (np. wyodrębniono centrum księgowe), ale gross działalności to folie. Firma w 2007 roku przeprowadziła odwrotne przejęcie ze swoją spółką matką, co spowodowało, że długoterminowa analiza sprawozdania ma sens dopiero od tego roku. Szczególnie ciekawie wygląda reakcja sprawozdań firmy na szok z przełomu 2008/2009, bo daje to wyobrażenie, jakie mechanizmy i z jaką siłą działają na finanse Ergisa.


Rachunek wyników.
Trzeba przyznać, że firma całkiem sprawnie radzi sobie w „kryzysie”, jeśli chodzi o przychody. Spadek jest minimalny: -2% za Q3’2009. Ciekawie wygląda też zachowanie w poszczególnych kwartałach. Widać prawie symetryczne odbicie z dnem w q4’2008.
Jeszcze ciekawiej wygląda gross profit. Spadał on nominalnie z kwartału na kwartał w 2008. Po osiągnięciu dna w q4’2008 nastąpiło gwałtowne odreagowanie. Zarząd zwraca na to uwagę w swoim sprawozdaniu. Wyjaśnienia przyczyn są jednak bardzo lakoniczne. Wspomniano coś ogólnie o działaniach antykryzysowych i restrukturyzacji oraz wpływie kursów walutowych. Z całą pewnością na wyniku zaważyły kursy walut. Z tezą o trwałej restrukturyzacji jednak się nie zgodzę. Trudno mi wyobrazić sobie trwałą i jednocześnie tak szybką, restrukturyzację procesu produkcyjnego. Warto zauważyć, że wraz z upływem czasu i uspokajaniem się otoczenia makro, poziom zysku brutto na sprzedaży wraca do poziomu 20-25m zł kwartalnie. Czyli mamy efekt jo-jo.

Koszty ucierpiały na przełomie 2008/2009 na poziomie kosztów finansowych. Firma nie stosuje rachunkowości zabezpieczeń, więc efekt wszelkich wycen wpływa bezpośrednio na wynik. Stosuje się jednak w firmie hedging naturalny oraz tzw. operacyjny. Wg Zarządu sprzedaż w euro równoważona jest zakupami w euro. Przy czym netto firma ma długą pozycję w walucie. To by wyjaśniało skok gross profit w q1’2009 przy osłabiającym się złotym.
Hedging operacyjny to „odpowiednie” (wg Zarządu) kalkulowanie cen sprzedaży. To już jest ryzykowna strategia.

W firmie wzrosły koszty wynikające z wyceny kredytów. Zarząd tłumaczył w raporcie rocznym za 2008, że to tylko efekt „księgowy”. Nie lubię takiego gadania, bo te efekty „księgowe”, które podobno nie mają przełożenia na biznes, pokazują wzrastające, bądź malejące ryzyko. A ryzyko może się zrealizować. Wzrost wartości kredytów oznaczał, że jeśli złoty pozostałby słaby firma musiałaby spłacić kredyty w euro za większe kwoty w pln. Tym razem skończyło się (?) dobrze, ale nie musiało. W podobną pułapkę wpadli ci, którzy brali kredyty hipoteczne w euro przed rokiem 2003. Gdy w marcu 2003 kurs skoczył do 4,95 kredyty spuchły tak potężnie, że zadłużenie było większe, niż na początku, mimo regularnych spłat. Jak najbardziej popieram taką strategię kursową, jaką ma Ergis, ale nie podobają mi się takie wypowiedzi. Przy okazji mieliśmy przykład, jak duży wpływ na firmę ma zadłużenie. Mimo, że długoterminowy mechanizm zabezpieczający jest ok., to krótkoterminowe zmiany wstrząsają wynikiem.

Nie rozumiem natomiast, dlaczego poprawa rentowności brutto sprzedaży nie nastąpiła równocześnie z przeszacowaniem kredytów. Wyjątkowy pod tym względem okazał się dopiero q1’2009. Dlaczego nie q4’2008?

Bilans.
W bilansie nie podobają mi się trzy rzeczy:
1. Wysokie zadłużenie. To daje szereg zagrożeń. Koszty odsetek konsumują sporo cashu, a w połączeniu z faktem, że jest to po części zadłużenie w euro, stwarza to niebezpieczne sprzężenie zwrotne z wynikiem finansowym i zdolnością kredytową. Trzeba wspomnieć tutaj o nowej emisji obligacji zamiennych – to też trzeba będzie spłacić, albo rozwodni się kapitał.
2. Wysokie salda zapasów (ok. 60m) i należności (ok. 90-100m). Przy sprzedaży rzędu 400-450m rocznie i marży 15-20% to jest ponad kwartał na magazynie. Zobowiązania to ok. 1/3 tej kwoty. Plusem jest to, że firmie udało się zmniejszyć kapitał pracujący w krytycznym momencie przełomu 2008/2009. Wychodzi więc na to, że doskonale wiedzą, co robią i nie kłułoby mnie to tak w oczy, gdyby nie ten poziom zadłużenia. To ciekawe, że wszystkie te „foliowe” spółki, bo i Erg ( www.stockwatch.pl/gpw/erg,wykr... ) i Radpol ( www.stockwatch.pl/gpw/radpol,w... ) działają na takich wysokich stanach magazynów i należności. Może być tak, że ten, kto pierwszy coś z tym zrobi, uzyska przewagę konkurencyjną, oszczędzając na kosztach finansowania. Ergis ma tu największe pole do popisu.
3. Goodwill. 99m wartości firmy. Spora inwestycja. Jak rozumiem z jego wypowiedzi, WD uważa goodwill za „wykreowaną” wartość, bez realnego pokrycia. Dla mnie to raczej wartość „zniknięta”. Tak, czy siak – trzeba odpracować.

Cash flow.
CF operacyjny jest bezpiecznie dodatni. Niestety płacą odsetki od wysokiego zadłużenia i sporo inwestują w środki trwałe. W 2007r. wydali sporo na ekspansję (100+m). W efekcie firma nie dzieli się dywidendą, bo niespecjalnie ma czym. Zresztą, gdybym miał decydować, to starałbym się zmniejszyć zadłużenie. Ale to kwestia apetytu na ryzyko.

Ogólnie.
Odnoszę wrażenie, że w obecnym kształcie firma znalazła swoje optimum w okolicach 400-500m sprzedaży; 15-16% rentowności brutto na sprzedaży (2009 wygląda na 20%, ale wygląda też, że wracamy do punktu równowagi) i 20+m CF operacyjnego. Po zeszłorocznym wytrąceniu, wracamy do punktu równowagi. Gdyby równowaga ta utrzymała się w dłuższym terminie, to nie byłoby źle. Wynik netto niestety będzie fluktuował z powodu walut. Jeśli jednak w/w parametry nie ulegną pogorszeniu, a firma nie będzie brnąć w dalsze zadłużenie (tudzież akwizycje finansowane długiem, albo dotyczące firm o gorszych parametrach), to można uznać, że biznes jest przewidywalny. A to podstawa, żeby go wyceniać pod ewentualny zakup akcji.


Reasumując:
Z racji zadłużenia, firma wymaga od ewentualnych inwestorów ciągłej uwagi. Po pierwsze kontroli w/w parametrów operacyjnych, po drugie kontroli płynności. Biznes nie jest zły, ale inwestycja może być odrobinę absorbująca. Dostrzegam też pokłady gotówki związane z kapitałem pracującym, których uwolnienie w celu redukcji zadłużenia mogłoby wprowadzić firmę na ścieżkę „niezależności finansowej” i wyjście ponad opisany stan równowagi. Trzeba obserwować wyniki.

Powyższa treść przez 45 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.


lechsie
0
Dołączył: 2009-01-17
Wpisów: 117
Wysłane: 26 stycznia 2010 20:30:22 przy kursie: 3,78 zł
Sorki ale widać ,ze jesteś nie do końca zorientowany o sytuacji w firmie.
Co do sytuacji finansowej wszystko w najlepszym porządku po sprzedaży obligacji.Płynnośc finansowa spółki jest jak najbardziej ok.Było źle ale pół roku temu.Problemem jest przewidywane umocnienie złotówki wzgledem euro wtedy Ergis nie będzie specjalnie atrakcyjny.Póki co wynik za q4 będzie najlepszy w historii spółki i najlepszy moment do wyjścia z ergisu.Niestety nie wiadomo jak bedzie wygladał wtedy szeroki rynek.

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 27 stycznia 2010 13:05:34 przy kursie: 3,82 zł
Hej! Jasne, że nie! Jestem tak zorientowany, jak pozwalają na to sprawozdania finansowe. A te mają oddawać sytuację spółki w sposób rzetelny i kompletny, ale to nigdy nie jest obraz idealny.

- Co do q4. Pożyjemy, zobaczymy. Wygląda na to, że jesteś bliżej firmy, więc masz lepszy insight (nie mylić z inside - a może jedno i drugie). Firma nie opublikowała jednak żadnych wstępnych informacji co do przychodów, wyników itp. Ja nie widziałem, więc piszę to, co widzę ze sprawozdań. Na tym to polega, że analizujesz i inwestujesz w firmy, których do końca nie znasz od środka. Inwestowanie w firmę, w której pracujesz, to średni pomysł. Chyba, że to całkowicie Twoja własna firma.
- Umocnienie złotego rzeczywiście będzie pogarszać wynik na sprzedaży - napisałem: długa pozycja netto w euro. Chodzi o działalność operacyjną - zakupy, sprzedaż. To opinia Zarządu, nie moja. Zarząd nie był uprzejmy pokazać sensitivity, jak robią to inne firmy. Szkoda. Wycena kredytów w euro jednak ten efekt powinna równoważyć. No chyba, że coś tam w q4 poprzestawiali, o czym nie poinformowali jeszcze szerokiego świata. Duża spłata kredytu nastąpiła w drugiej połowie grudnia, więc to wiele w kwartale nie zmienia. Poza tym 3/4 było w pln.
- Ten tekst miał na celu spojrzenie w dłuższym terminie, a nie stricte komentarz do ostatnich wyników. Mamy nowy rok, a wyniki sa za q3, więc o czym tu gadać?
- A! I jeszcze jedno - nie pisałem, że płynność jest zła. Nie wiem, skąd to wywnioskowałeś. Faktem jest jednak, że firma chodzi na bardzo dużej dźwigni, ale to nie jest to samo. Emisja obligacji nic tu nie zmieni, bo to jest refinansowanie i zmiana struktury walutowej. No chyba, że chodzi Ci o to, że mieli z czego spłacić kredyt w BH. To już historia! Jeden dług zamienili na drugi. Przy okazji, jeśli(!) złoty ma się umacniać, to euroobligacje są lepszym pomysłem. Podstawową kwestią nie jest jednak struktura walutowa zadłużenia, tylko wielkość tego zadłużenia. Struktura, to kwestia wtórna. W zeszłym roku było nie tyle "źle", co "gorąco". Teraz jest ok, bo sytuacja makro jest dla spółki lepsza.
- Z tego, co piszesz, wnioskuję, że spółka obawiała się trochę nadchodzącej spłaty. Tak odbieram tekst: "wszystko w najlepszym porządku po sprzedaży obligacji.Płynnośc finansowa spółki jest jak najbardziej ok". Jeszcze jeden argument za tym, że potrzebny jest absorbujący monitoring.
- Co do atrakcyjności Ergisa przy umacniającym się złotym - trzeba by hedgować pozycję netto na przepływach bieżących w euro. Ale nie fair value (bo w sumie to mamy teraz poprzez kredyty), tylko cash flow hedge konkretnych przepływów operacyjnych i finansowych. Wymaga to przewidywalnych co do czasu i kwoty wpływów z należności walutowych, takich samych przepływów ze zobowiązań walutowych, skupienia przy planowaniu i hedgowania się np. forwardami. Mogłoby to poprawić bieżącą płynność i stabilizować rentowność.

Kurczę: jak by zrobić myk z kapitałem pracującym i drugi myk z hedgem, to Ergis mógłby być atrakcyjny nawet przy umacniającym się złotym.
Pozdro!

katepel
0
Dołączył: 2009-03-31
Wpisów: 107
Wysłane: 27 stycznia 2010 18:55:55 przy kursie: 3,82 zł
W wywiadzie dla TVN CBNC prezes sugerował bardzo dobry ostatni kwartał. Strzelam, że rok zamkną 20 mln zł zysku, ok 600 mln zl przychdów oraz 25-26 mln zł zysku operacyjnego. Czy taki wynik wpływa jakoś na twoją analizę Ergisu?d'oh!
Edytowany: 27 stycznia 2010 18:59

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 28 stycznia 2010 01:43:42 przy kursie: 3,82 zł
Hej! To byłoby rewelacyjne osiągnięcie! I jeśli przychody byłyby takie, jak piszesz, Twoje szacunki są całkiem realne.
Czy ja bym zmienił swoją opinię o spółce?
Szczerze mówiąc - na razie nie. Dlaczego? Bo moja opinia o niej jest pozytywna. Nie ekscytują mnie natomiast takie kwartalne "wyskoki". Dlatego zawsze bawi mnie, że np. Intel wzrósł, bo kwartalny zysk był 21 centów, a oczekiwano 19 centów. To ma sens, jeśli się układa w jakiś trend i jest powtarzalne. Dlatego na razie swojej punktacji nie podniosę :)

Core business tej firmy jest ok. To, co mnie ewentualnie odstrasza, to poziom zadłużenia, więc pytanie, czy Zarząd wykorzysta dobre wyniki do zmniejszenia dźwigni?

Poza tym - zobaczymy, jaka będzie jakość wyniku. Czy za przychodami rzeczywiście pójdą zyski? A za wynikami - cash flow. Czy może wszystko ugrzęźnie w należnościach. Zobaczymy, jaka będzie marża brutto na sprzedaży. To może być bardzo interesujące, bo ciekaw jestem, jakim kosztem poszła ta sprzedaż i czy jo-jo działa naprawdę.

Szkoda, że nie pokazują danych ilościowych. Szkoda, że nie pokazują zobowiązań w walutach. Byłoby więcej informacji, których widać, nie chcą ujawniać. Z tego by się dało policzyć wariancje i oszacować koszty stałe :(

lechsie
0
Dołączył: 2009-01-17
Wpisów: 117
Wysłane: 28 stycznia 2010 08:33:46 przy kursie: 3,82 zł
Co do Twoich obaw:
1.Zadłuzenie nie jest problemem po spłacie obligacji.
2.Zadłużenie mozesz szczegółowo zobaczyc w raporcie półrocznym każdy kredycik jest wyszczególniony-odejmij od tego kredyt spłacony obligacjami i masz wszystkie dane.
3.Sprzedaz ilościowa rośnie ale ze wzgledu na kryzys volumen spada.
4.Jesli złotówka bedzie sie umacniać wtedy Ergis narażony jest na konkurencje chinską i generalnie biznes nieco siądzie.
5.Majatek ergisu nie jest za ciekawy0poogladaj fabryki to włos Ci sie na głowie zjerzy/
6.Zysk operacyjny za cały rok bedzie w granicach 23-28 mln zł i bedzie nie do powtórzenia w najblizszych kilku latach
7.Płynnosc akcji znikoma co dodatkowo zwiększa ryzyko inwestycji.
8.Wysoka wartość firmy prawie 100 mln w bilansie/ryzyko/
9.Fair value około 5-6 zł stan na teraz obnizone przez niska płynnośc akcji.
10.Są obecnie ciekawsze spółki o nizszej wycenie i lepszym potencjale.
Pozdrawiam

arekw99
0
Dołączył: 2009-03-31
Wpisów: 103
Wysłane: 28 stycznia 2010 08:45:13 przy kursie: 3,82 zł
popyt na ich produkty jest, marza przyzwoita, z zadluzeniem zeszli na bardziej przyzwoity poziom. Zysk za 2009 bedzie wiekszy niz 20 mln netto, wiec C/Z bedzie ok 7-8 (szacunkowo) C/WK ok 1. Na dodatek inwestuja w nowe moce i to w wiekszosci za kase z unii.
MiodzioBoo hoo!
Owszem sa zagrozenia (kurs euro zloty) zadluzenie (ale musialy by totalnie pasc przychody co raczej w gre nie wchodzi bo w swojej branzy na rynku sa potentatem na skale europejska)

katepel
0
Dołączył: 2009-03-31
Wpisów: 107
Wysłane: 28 stycznia 2010 09:56:21 przy kursie: 3,80 zł
lechsie napisał(a):
Co do Twoich obaw:

10.Są obecnie ciekawsze spółki o nizszej wycenie i lepszym potencjale.
Pozdrawiam


Ostatnio miałam trochę czasu i przeglądałam wyniki różnych spółek. I właśnie wyszło mi, że Ergis jest najbardziej niedowartościowaną spółką, pomimo bardzo dobrych wyników zarówno po stronie zysku operacyjnego jak i samego zysku. Spłata 30 mln zł (z obligacji zamiennych) zmniejszy zadłużenie do ok. 100 mln zł, co jest do zaakceptowania.

Możesz napisać o tych ciekawszych spółkach?


nocnygracz
0
Dołączył: 2009-02-02
Wpisów: 2 104
Wysłane: 28 stycznia 2010 11:14:56 przy kursie: 3,80 zł
katepel napisał(a):
lechsie napisał(a):
Co do Twoich obaw:

10.Są obecnie ciekawsze spółki o nizszej wycenie i lepszym potencjale.
Pozdrawiam

[...]
Możesz napisać o tych ciekawszych spółkach?


Zanim uzyskamy odpowiedź, strzelam, że chodziło o MCI i Kopex. Czekam na potwierdzenie.
Edytowany: 28 stycznia 2010 11:15

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 28 stycznia 2010 14:27:25 przy kursie: 3,80 zł
@ lechsie:
1. Spłacie? To będzie za 4 lata. Na razie to poszła emisja, za którą spłacono BH.
2. Sure thing! Jak w raporcie każdej innej firmy. By the way - uwielbiam ślepić w skany robione z kserokopii, bo na każdej stronie musi być parafka Prezesa.
Kredyt spłacony obligacjami? Czyli innym kredytem. Pod inną nazwą. Porównajmy koszty. Było: WIBOR3M + marża (ile?). Jest: WIBOR6M + 3%. Na teraz WIBOR: 3M = 4,20; 6M = 4,29 (wg money.pl). Panie / Panowie, na zbyt wielu spotkaniach widziałem, jak nazywając rzeczy inaczej, zaklinano deszcz. Nie rusza mnie to. Tak na oko z tego zestawienia, to w q4 zapadło ok. 10 baniek kredytów (liczę "na palcach", więc mogłem się pomylić). Poza tym dźwignię robią też zobowiązania handlowe. Jak by się zastanowić, to poprzez zapotrzebowanie na przyszły cash flow, również pasywa z podatku odroczonego i przychody przyszłych okresów - bo to zwykle są przychody, które w cashu przyszły już w okresach przeszłych :).
3. Wolumen to dla mnie sprzedaż ilościowa właśnie, ale to kwestia konwencji. Rozumiem, że piszesz, że wariancja price/volume jest ujemna/dodatnia (w tej kolejności)? Ty to wiesz, ja nie. Nie mam danych.
4. Tak. Generalnie mocna waluta nie sprzyja eksporterom netto. Poza tym będzie źle wpływać na translację przy konsolidacji niemieckiej części Grupy. Budżetując w horyzoncie rocznym (bo dłużej to wróżenie) i stosując hedge, można ten efekt opóźnić. O ile translacja jest "księgowa" (jak by powiedział Prezes), o tyle eksport jest pieniądz. To nie działa idealnie, ale daje parę miesięcy na przyciśnięcie produktywności, żeby się bronić. Rok 2009 był trudny do prognozowania, ale teraz już można próbować zabezpieczać się, póki złoty jeszcze wysoko.
5. Nie pojadę. Mogę najwyżej podjechać na Tamka :) Z drugiej strony - pracowałem kiedyś w czymś, co wyglądało na skład złomu. To tylko zdjęcia najlepszych eksponatów (na ich stronie), ale przy tym, co ja widziałem, te maszyny to cacko. Na pewno mają nowe zasilanie, bo im transformator wywalił w Wąbrzeźnie półtora roku temu ;)
6. A to by potwierdzało moje jo-jo akurat.
8. Jeśli myślisz o utracie wartości, czyli impairment, to owszem. Z drugiej strony - dla długoterminowych inwestorów to jest luneta w przyszłość. Póki nie ma impairmentu, póty przyszłość nie jest tragiczna.

@arek99:
Z tym zadłużeniem, to chodzi też o obciążenie odsetkami. Ok. Wzięli kredyt, żeby podskoczyć na skali działalności, ale teraz przydałoby się z tego zadłużenia zejść, żeby mieć więcej kaski dla siebie. Zamiast pracować dla banków. Tyle, że biznes ma określoną efektywność, jeśli chodzi o robienie cashu i może być trudno to przeskoczyć. Ja bym próbował się spłacać.

lechsie
0
Dołączył: 2009-01-17
Wpisów: 117
Wysłane: 28 stycznia 2010 18:24:30 przy kursie: 3,80 zł
nocnygracz napisał(a):
katepel napisał(a):
[quote=lechsie]Co do Twoich obaw:

10.Są obecnie ciekawsze spółki o nizszej wycenie i lepszym potencjale.
Pozdrawiam

[...]
Możesz napisać o tych ciekawszych spółkach?


Zanim uzyskamy odpowiedź, strzelam, że chodziło o MCI i Kopex. Czekam na potwierdzenie.


Zdecydowanie MCI ale kopex juz nie .Boje się że famur jednak ma troche uzasadnione roszczenia/no poza opcjami z tym troche przegieli/.Niepokoi mnie też Tagor jak tak dobrze to czemu zwolnili tyle ludzi.Ponadto wątpie w Remag ze jednak go przejmą.Ponadto WBK rekomenduje na 32 moze i tyle bedzie ale jak bedzie hossa.Ponadto Kopex jest mocno skorelowany z Joyem ,może to głupie ale porównaj notowania z 3 miesięcy i zobaczysz ciekawe rzeczy.
Druga spółką o której myslę to Kresus nomen omen.To najbezpieczniejsza ze stajni Karka spółka.Prawie sam cash i midas/to jest iw tym najciekawsze/.Po przeszacowaniu midasa pokaze bardzo słabe wyniki za q4 i to bedzie super okazja do wzięcia bo zadłużenia brak tylko Cash, midas i troche śmieci.Jak dobrze pójdzie to kupisz cash poniżej wartości i bedzie się działo!!!!Sadzę,że 2 zł jest jak w banku wcześniej czy później.
A co do Ergisu nie mówię,ze jest zły ale spróbuj sprzedać 100000 akcji a się dowiesz jak to trudno zrobić.Ponadto jeszcze raz piszę że prędzej MCI bedzie po 10 niz ergis po 6 i krezus po 3 niż ergis po 6.Ale oczywiście moze być różnie bo skoro erg może kosztowac 2 zł a izolacja 2,6 to wszystko jest możliwe nawet ergis po 10 zł.Jednak jesli bedzie kosztował 10zł to nie z powodów fundamentalnych tylko z powodu różnych patronów czy innych mistrzów ceremoni a póki co oni nie sa zainteresowani ergisem.

lechsie
0
Dołączył: 2009-01-17
Wpisów: 117
Wysłane: 28 stycznia 2010 18:38:06 przy kursie: 3,80 zł
W guncie rzeczy ja załozyłem ten wątek tutej więc nie wypada mi krytykowac ergisu.Zobaczcie pierwsze wpisy rok temu.Teraz troche inaczej to wyglada.Wtedy ergis mógł byc w tarapatach ale teraz to bezpieczna stabilna spółka jednak czy bedą jakies impulsy do wzrostu to może być problem/poza wynikami za 2009 rok bo będą naprawdę rewelacyjne/.Tak czy owak życzę Wam udanych inwestycji w ergis bo ja tu pozycję zamknałem i przygladam się właśnie MCi i Krezusowi.Jednak mam sentyment do Ergisu i bedę mu kibicował wzrostów bo dał mi sporo zarobić teraz niech zarabiają inni.

katepel
0
Dołączył: 2009-03-31
Wpisów: 107
Wysłane: 3 lutego 2010 08:43:52 przy kursie: 3,81 zł
Coraz blizej wyników a kurs lewituje ponizej 3,9 zl. Wybije sie wkrótce czy nie?

lechsie
0
Dołączył: 2009-01-17
Wpisów: 117
Wysłane: 3 lutego 2010 19:22:54 przy kursie: 3,75 zł
katepel napisał(a):
Coraz blizej wyników a kurs lewituje ponizej 3,9 zl. Wybije sie wkrótce czy nie?

Jeśli szeroki rynek bedzie wyglądał tak jak wygląda to nawet Ergis się nie wybije.

katepel
0
Dołączył: 2009-03-31
Wpisów: 107
Wysłane: 8 lutego 2010 08:37:56 przy kursie: 3,62 zł
lechsie napisał(a):
katepel napisał(a):
Coraz blizej wyników a kurs lewituje ponizej 3,9 zl. Wybije sie wkrótce czy nie?

Jeśli szeroki rynek bedzie wyglądał tak jak wygląda to nawet Ergis się nie wybije.


Coś tak cicho nad tym grobem? Dobrze dla Ergisu, ze przynajmniej złotówka troche osłabła.

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 25 lutego 2010 17:42:34 przy kursie: 3,60 zł
katepel napisał(a):
Coś tak cicho nad tym grobem? Dobrze dla Ergisu, ze przynajmniej złotówka troche osłabła.

Wpadłem się pochylić...

Ergis-Eurofilms ( www.stockwatch.pl/gpw/ergis,wy... ) – wyniki za Q4’2009. Raport jest kwartalny, więc nie tak wypasiony, jak roczny. Ale da się coś wyczytać.


Rachunek wyników.

Biorąc pod uwagę powyższe wzmianki Kolegów-forumowiczów oraz styczniowy wywiad z Prezesem w TV CNBC (link) oczekiwałem prawdziwych rewelacji. Tymczasem wynik kwartalny jest przeciętny. Ok. – sprzedaż jest lepsza, niż rok temu o prawie 9%, ale poza tym mamy podobny profil sezonowy z odwróceniem się połówek roku (w 2008 pierwsza była lepsza, w 2009 było odwrotnie). W efekcie roczna sprzedaż jest taka, jak w 2008. Rozczarowała mnie rentowność brutto na sprzedaży: 12,0% vs. 12,8% rok wcześnie (q4/q4). Nominalnie wygląda to jeszcze mniej zachęcająco: wzrost sprzedaży o 10,6m podniósł koszt własny sprzedaży o 10,2m, czyli co zarobimy, to zjemy (znowu q4/q4). Warto też zauważyć, że wzrostowi sprzedaży o wspomniane 10,6m towarzyszyły wzrosty kosztów sprzedaży o 2,4m oraz kosztów zarządu o kolejne 2,4m. Sprawę podreperowały przychody finansowe i w efekcie mamy stratę Grupy równą minus 0,1m. Niniejszym q4 nie wniósł niczego do wyników rocznych, za to rzucił na Spółkę PR’owski cień.

Cash flow operacyjny.

Firma postarała się, aby cash flow operacyjny za kwartał wypadł dobrze. Ściągnięto należności (+8m) – i to mimo wzrostu sprzedaży - „zarobiono” na zobowiązaniach (+23m), do tego doszła amortyzacja i udało się pokazać +34m. Nie wygląda to źle, choć jest sporo niżej, niż w q4’2008. Ale taki był widocznie target: 57,9m vs. 60,5m (y/y) wygląda całkiem ładnie.

Cash flow inwestycyjny.

Nie wykazuje „nieregularności” w stosunku do okresów porównawczych. Można jedynie zauważyć, że firma inwestuje około połowę amortyzacji. To oznacza, że majątek dekapitalizuje się i pewnego dnia trzeba będzie uzupełnić go skokowo. Warto mieć to na uwadze w kontekście przepływów pieniężnych. Temat rozwinę trochę dalej.

Cash flow finansowy.

Tu parę ciekawostek. Firma ponownie pokazała wpływy z tytułu kredytów i pożyczek z minusem Que? Widać zapowiadane przez Przedmówców oddłużanie – rośnie udział kapitału własnego w pasywach, jak również spada zadłużenie kredytowe. I tu przyznaję rację Kolegom, rzeczywiście zadłużenie w kwartale spadło o ok. 30m (trochę bardziej), ale nie jest to zasługa emisji obligacji. Obligacje tylko zmieniły strukturę zadłużenia. 11m to pewnie zakończone kredyty, o których pisałem w poście powyżej. Gdzie jest więc pozostałe 20-parę milionów? No właśnie gdzie? A raczej, co to jest? Trzeba poczekać na tabelkę z kredytami w raporcie rocznym. Zobaczymy, co zniknęło. Chyba, że lepiej zorientowani Koledzy podzielą się wiedzą wcześniej.

Przy okazji – przez dwa ostatnie lata firma produkowała ok. 60m cashu z operacji. Z tego 10m szło na inwestycje, a kolejne 50m na finansowanie (w tym ok. 10m na odsetki). W efekcie firma wychodzi około zera. Nie jest to szczyt marzeń i możliwości Ergisu. Ale tak bywa, gdy się patrzy przede wszystkim na EBITDA (a Prezes tak lubi). A kiedyś trzeba będzie odtworzyć majątek produkcyjny. Z kolejnego kredytu?

Wracam jeszcze do wątku walutowego.
Cytat z informacji dodatkowej: „Ryzyko walutowe. Z uwagi na fakt, że Grupa realizuje istotną część swoich przychodów w Euro oraz często konkuruje z podmiotami ze strefy Euro, umacnianie się złotego wpływa na obniżanie uzyskiwanych przychodów i realizowanych marż. Zjawisko to jest częściowo kompensowane przez fakt, że znaczna część surowców jest nabywana w Euro. Grupa ERGIS ogranicza ryzyko zmian kursów walutowych poprzez odpowiednią kalkulację cen sprzedawanych wyrobów gotowych. Z kolei deprecjacja złotego powodowałaby pogorszenie wyników z działalności finansowej Grupy w związku z faktem, że ponad połowa wszystkich kredytów jest nominowana w EUR. Na dzień 31 grudnia 2009 roku spółki Grupy nie zawierały transakcji zabezpieczenia kursów walut.” Czyli jak złoty jest mocny, to źle, a jak słaby, to też źle. Oj, nie podoba mi się, co tu piszą…

Myślę, że dzisiejsza reakcja rynku to efekt zawiedzionych oczekiwań, które Spółka chyba niepotrzebnie podsyciła w styczniu. Patrząc na wyniki całego roku nie jest on przecież zły. Rentowności są lepsze we wszystkich liniach, Altman się wspina, wskaźniki kroczące, 12-miesięczne też. Rating rośnie pomału: www.stockwatch.pl/gpw/ergis,wy... Nadal uważam, że problemem firmy jest struktura finansowania, która nie pozwala jej na wygenerowanie nadwyżki gotówki i zarabianie prawdziwych pieniędzy dla akcjonariuszy. Zwłaszcza mniejszościowych.


I jeszcze kwestia formalna: może Kasia mnie poprawi, ale czy rozwodnienie kapitału z obligacji zamiennych nie powinno być już wykazane za rok 2009 (IAS 33)?

Reasumując:
Kwartalnie słabo. Rocznie przyzwoicie. Problemy wciąż te same.
Powyższa treść przez 45 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

lechsie
0
Dołączył: 2009-01-17
Wpisów: 117
Wysłane: 26 lutego 2010 05:24:42 przy kursie: 3,60 zł
Nie ma rozwodnienia kapitału bo akcje nie zostały wyemitowane/zostaną dopiero po konwersji a do niej szybko nie dojdzie przy takich wynikach/.Pamietaj,że może wogóle nie dojść do emisji akcji i spółka bedzie musiała spłacić obligacje/wariant pesymistyczny aczkolwiek bardzo realny/.Niestety wyniki za q4 bardzo słabe i to nie wróży nic dobrego na przyszłośc no chyba że złotówka się osłabi na 4,5 a tego nie przewiduję.Tak więc perspektywy kiepściuchne.Wracamy do roku 2008 sprzed załamania czyli rekomendacja słabiej niż rynek.

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 26 lutego 2010 12:47:07 przy kursie: 3,54 zł
Rozwodnienie.
Jak akcje są wyemitowane, to kapitał nie jest już rozwodniony, tylko zwykły. Kapitał rozwodniony w kontekście sprawozdania finansowego ma pokazywać co się stanie (a nie stało!), gdy emisja dojdzie do skutku. Prawdopodobieństwo emisji nie jest ważne, bo to kwestia subiektywna i furtka do manipulacji. Cóż to znaczy, że "może w ogóle nie dojść"? Ale może też dojść, prawda? MSR mówi wręcz, że do wyliczeń należy przyjąć maksymalną możliwą ilość akcji, jaka wynika z programu konwersji. Jak się emituje konwertowalne instrumenty, to potem nie można mówić, że się żartowało. Jeszcze raz - IAS33 "Earnings per share".
Zwróć uwagę, że akcje nie zostały wyemitowane, ale komponent kapitałowy obligacji pojawił się w kapitale własnym - str.7; emisja obligacji zamiennych; 450k pln. Nie ma akcji, a jest kapitał... Eh?

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5 6 7 8 9

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,703 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +155,99% +31 197,07 zł 51 197,07 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d