pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

rafsty

rafsty

Ostatnie 10 wpisów
Cytat:
Aby zarząd mógł kupić akcje po 7-7,5 zł za sztukę to wpierw ktoś musi im te akcje akcje wystawić po drugiej strony karnetu. Zakończona sukcesem transakcja na rynku publicznym przez dwie niezmuszone do niej strony można uznać za wartość (cenę) godziwą. Oczywyście każdy może wierzyć, że te akcje są mniej lub więcej warte, ale weryfikatorem jest zawsze cena rynkowa.


Dzięki za tę definicję i lekcję z giełdy. Uczę się non-stop, więc to było bardzo cenne! Ale gdybyś przypadkiem chciał kupić te akcje po 700 złotych, to ja Ci je chętnie sprzedam. Nikt nikogo nie będzie zmuszał, ale to nie będzie wartość godziwa.

Cytat:
Sprawdziłem sprawozdanie i na szczęście Toya nie ma żadnych opcji walutowych :)


No! Bo jest rok 2020, a to było w 2009.
Tam było "przypomij sobie", a nie "sprawdź w bieżącym sprawozdaniu" :)

A propos zastanawiania się dlaczego na giełdzie dzieją się jakieś rzeczy, to na fali wzrostów spółek wodnych pięknie wzrósł wspomniany już wcześniej w jakiejś naszej rozmowie YORW.
Kupiłem to sobie jakiś czas temu dla przyjemności. Pomyślałem, że fajnie mieć w portfelu papier, który płaci dywidendę od 200 lat :) To taki wirtualny odpowiednik akcji Kompanii Wschodnioindyjskiej w ramce na ścianie ;) Tyle, że tańszy. No i jeszcze płaci.
Ten papier nie ma prawa tak rosnąć! A tu taka niespodzianka.

Cytat:
Zakładając, że nie mam zamiaru żądać zwrotu nadpłaconych 11%, czy i gdzie mam wykazać ten przychód?


Ścieżka odzyskiwania nadpłaconego podatku u źródła jest zupełnie inna.
Poza tym odzyskiwałbyś 15%, a nie 11% (30% pobrane minus umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania). I nie od naszej skarbówki, tylko zagranicznej.

Konieczny jest certyfikat rezydencji (oczywiście płatny), wypełnienie zagranicznych formularzy, list polecony itp. W praktyce nie bawiłem się w to nigdy, bo nie opłacało mi się. Zanim gra zaczęła być warta świeczki wyemigrowałem rachunek.

Dywidendy wykazuje się w PIT-38 "giełdowym". Tam są odpowiednie rubryczki.

Wypełniając je, obliczenia musisz zrobić sam. Bo nawet, gdybyś dostał PIT-8C z biura maklerskiego, to tam i tak nie będzie nic o tych dywidendach. Dlatego nie przysłali Ci PITa teraz.
Trzeba obliczyć i wpisać kwotę podatku należnego (do zapłacenia wg 19%) w PL i kwotę podatku zapłaconego za granicą (max tyle, co należny). I to odjąć. U Ciebie wyjdzie zero.

Ale sytuację masz dość szczególną.
- Z jednej strony być może powinieneś to formalnie wykazać.
- Ale z drugiej strony piszesz, że kwota podatku jest niewielka, a samego zobowiązania w PL jest zerowa. Transakcji sprzedaży nie miałeś, więc nie wiem, czy w ogóle wystepuje tu obowiązek podatkowy w PL w takiej sytuacji. Nie wiem, bo nie jestem doradcą podatkowym, takie kruczki to nie moja specjalność.

Zawsze można zapytać w US.

Potrzebny im jest gość pokroju Muska, który nie mając nic do położenia na stole, przekonał NASA, żeby potraktowała SpaceX poważnie. A teraz zrobił to samo z Chińczykami w kwestii Tesli.
Albo Jordan Belford / Wilk z Wall Street! To też guru sprzedaży.
Takich ludzi tu trzeba!!! :)

Cytat:
a jednak nie widać "pędu" miast do wymiany oświetlenia sodowego na LEDowe

A może to spółka (tudzież branża) nie potrafi "się sprzedać"? Stworzyć rynku, dotrzeć do decydentów itp.

A może po prostu tylko sprzedać swoich produktów.
Ja wkoło siebie widzę, że każdy nowy skwerek czy parczek, każda oświetlana alejka, wszystko, co jest aktualnie remontowane, oświetlane jest już po nowemu LEDami. Do tego dochodzi doświetlenie przejść dla pieszych. Plus nowe przejścia. Parkingi strzeżone - LEDy, targowisko na osiedlu - też LEDy.
Może nie jest to tsunami w rodzaju wymiany świateł w całym mieście, ale coś się dzieje.

Notabene, pamiętam, jak zmienialiśmy rtęciówki na sodówki. Kraj był biedny i zacofany, ale daliśmy radę. 30 lat później ociągamy się (bo pewnie "drogo" i "nie stać nas") z wymianą na LEDy. Słabo to świadczy o minionych 30 latach i drodze, którą przeszliśmy.

Ringil napisał(a):
jest to również sygnał, ze obecna wartość godziwa znajduję się w przedziale 7-7,5 zł.


To, że firma skupuje akcje po x złotych nie jest gwarancją, że taka jest ich wartość godziwa. Zarząd wcale nie musi wiedzieć, jak ona jest. Może nawet nie umieć tego policzyć. Przypomnij sobie jak nasze firmy wtopiły na opcjach walutowych, bo rzekomo znający się na rzeczy dyrektorzy finansowi zawierzyli "na pałę" sprzedawcom z banków.

Cytat:
(...) zabierają podatki dwukrotnie wyższe niż wynika to z umów o unikaniu. Weźmy przykład USA (choć to samo tyczy się każdego kraju)


Nie każdego. Niektóre kraje biorą jeszcze więcej /w tym także USA, takie kuku :) /, ale niektóre kraje biorą mniej. Czasem zero.
Polscy brokerzy dają dostęp do rynku w Londynie, a tam jest chyba akurat 0% withholding tax od dywidend.

Przy czym liczy się nie to, gdzie są handlowane akcje, tylko gdzie jest zarejestrowna spółka.

Space Cowboy napisał(a):
takie marudzenie, że dali trochę za duże promo na W3 teraz jest trochę śmieszne.

Jeszcze się taki nie urodził, żeby wszystkim dogodził :)

Cytat:
więcej straciliby na reputacji gdyby wyszli na chciwców, którzy wykorzystują okazję żeby wydoić kilka groszy więcej przy okazji (...) inwestycja w przyszłość (...)
długoterminowa strategia, budowa reputacji i marki była dla nich ważniejsza od jednorazowych, krótkoterminowych zysków

Reputacja, marka, przyszłość. Tego niestety większość biznesów w Polsce nie rozumie. Dziś gonią za złotówką, żeby jutro stracić dychę. I przy okazji klienta. Dzięki temu 30 lat są "na dorobku" i niczego się nie dorobili.

W CDR to akurat ogranęli. I efekty widać. thumbright

Cytat:
No jakby nie było na zestawieniu rachunku mam jak byk napisane tax payments co jest kwota 30 %...


No właśnie. Problemu nie byłoby też, jakby nasze biura maklerskie zaczęły robić to, za co im się płaci, czyli świadczyć porządny serwis klientom. Jak patrzę, jaki problem sprawia tu W8BEN, jaki jest ograniczony dostęp do rynku, jakie opóźnienia w potwierdzaniu transakcji, jaka nędza w wyborze dostępnych zleceń i ile to kosztuje!!! od zlecenia... to bandhead

Potem jest zdziwienie, że ludzie odpływają. Ciekawe dlaczego...?
Ja odpłynąłem. I nie wrócę. Już nie.

Informacje
Stopień: Złotousty
Dołączył: 19 lutego 2009
Ostatnia wizyta: 23 stycznia 2020 20:28:32
Liczba wpisów: 2 254
[0,67% wszystkich postów / 0,56 postów dziennie]

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,262 sek.

AD.bx ad3a
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d