pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Ringil

Ringil

Ostatnie 10 wpisów
Do portfela wjechały:

Champions Oncology Inc. (11,35 USD)

Serviceware SE (18,50 EUR) - tutaj bardzo żałuję, że nie zabrałem się do kupna wcześniej, ale niestety rodem z naszej rodzinnej giełdy papier nie grzeszy płynnością :(

Dywersyfikacje zawsze warto stosować - pozwala ograniczyć straty i generowac wartość na wielu różnych spółkach ;) Z zagranicznymi betami trzeba jednak niestety uważać na ryzyko walutowe.

Z publicznie dostępnych stron korzystam często z Yahoo Finance, MarketWatch i strony SECu.

Cześć MrBlue2,

Fajnie, że masz ustrukturyzowaną filozofię inwestycyjną i się jej trzymasz. Według mnie warto zastanowić się czy nie lepiej patrzeć na ROIC (ang. return on invested capital) zamiast ROE. Widzę, że kładziesz nacisk na zadłużenie spółek - rozważyłbym też patrzenie na zdolność poszczególnych spółek do generowania cash flowu i czy faktycznią są w stanie spłacać dług, który posiadają na bilansie.

Będę śledził, powodzenia!

Cześć wszystkim!

Minął już jakiś czas od mojego ostatniego postu i jak widać nie jestem jasnowidzem, który wszystko przewidzi :)

Krynica już dawno sprzedana, a skład portfela mocno przesunął się w kierunku Ameryki i Niemiec. Stopa zwrotu z portfela od dnia jego uruchomienia do 22 stycznia wyniosła 149.81%. Póki co nie planuję wracać z inwestycjami na nasz krajowy rynek. Lekkie przemeblowanie pojawi się na początku lutego.

Link do portfela



Więc o co się toczy? Allegro jest wyceniane na poziomie całego E-commerce w Polsce co jest absurdem i pokazuje jaki jest długoterminowy potecjał wzrostowy dla tej spółki.

Ciekawostka

Polski rynek e-commerce był warty w 2019 roku 51 mld PLN

www.magazyn-ecommerce.pl/artyk...

Wycena Allegro na chwilę obecną 91 mld PLN :)

Z racji chęci zdelisotowania Spółki i ubogiego corporate governance na GPW jestem w pewien sposób sceptycznie nastawiony do stwierdzenia o braku produkcji płynu.
Trzeba mieć natomiast świadomość, że na Krynicy formuje się bańka spekulacyjna i na ten moment zdrowy rozsądek oraz fakty przestają mieć znaczenie.

mackopl napisał(a):

Nr.2 Wyniki za Q3 będą jednak przeciętne. O tym wiedzą tylko pracujący w firmie.


Z tym akurat nie byłbym taki pewien. W przypadku maseczek niektórzy agenci są w stanie chodzić w nich po pół roku bez zmiany. Z płynem jest zupełnie inaczej, bo zużywasz go na bieżąco. Mało tego, aplikujesz go wszędzie gdzie są duże skupiska ludzi - przed wejściem do galerii handlowej, sklepu, zakładu fryzjerskiego, szkoły czy urzędu. Płyny Krynicy pojawiły się też w sklepach Biedronki, a biorąc pod uwagę ile Polaków robi w niej zakupy to wpływ na wyniki może być znaczący.

Cześć harry,

Marvipol
Idą ciężkie czasy dla budownictwa mieszkaniowego, a niestety Marvipol nie jest super spółką pod kątem efektywności operacyjnej. Oczekuję pogorszenia wyników w nadchodzących miesiącach.

KGL
Spółka ma netdebt/EBITDA powyżej 2.0x i i wydaje 30 mln PLN na zakład produkcyjny, który według KRS robi kilkadziesiąt-sto mln PLN reve (nie pamiętam już dokładnie ile) i wynikowo kręci się od jakiegoś czasu w okolicach breakeven. Z mojego punktu widzenia utopione pieniądze.

Z portfela zniknęły:

Arctic Paper po 3,64 zł (stopa zwrotu +7,06%)
KGL po 15,70 zł (stopa zwrotu +30,26%)
Marvipol po 5,08 zł (stopa zwrotu +11,70%)
Mabion po 30,30 zł (stopa zwrotu -61,69%)

bankrucik napisał(a):
ja w sumie rozumiem, że właściciele "grzeją dyszla" ale to, że są analitycy którzy te wyceny z kosmosu "kupują" i dalej podkręcają to już kpina.a ci którzy to kupią przy tych wycenach to już ..

zwróćcie uwagę, że po kwartale szaleństw zakupowych w internecie spowodowanych Koronawirusem, Allegro było w stanie wykazać raptem 290 mln zysku netto za 1 Półrocze 2020 i ma mieć wycenę sięgającą 44 mld złotych. Gratuluję Sprzedającym...


Akuarat wycenę na IPO przygotowywał analityk z... Santandera, więc trudno oczekiwać by była on niska. Ogólnie patrzenie na wyceny analityków to z reguły jakby pójść wyceniać Porsche Panamerę do handlarza aut używanych P.H.U Januszex - trzeba uważać :)

Co do zysku netto to sporo wydatków poszło na promowanie Smarta więc aż takiej uwagi do tej kategorii wynikowej bym nie przywiązywał.

Czekam spokojnie na raport półroczny i dopiero po tym co w nim będzie napisane podejmę decyzję co dalej. Zmienność mnie kompletnie nie boli, bo portfel ma na celu generowanie stopy zwrotu, a nie ochronę kapitału.

DonG napisał(a):
Zwolniłbym każdego zarządzającego, który zapisałby się na pakiet akcji w cenie maksymalnej w celu długoterminowego trzymania pozycji, zresztą zapisujących się w cenie minimalnej też bym zwolnił.


Wbrew pozorom zarządzający nie są głupimi istotami :) Po prostu istnieje takie cos jak benchmark i mając uzasadnione podejrzenia, że dana spółka wejdzie do danego benchmarku (jak np WIG20 lub mWIG40) to fundusze nabędą te walory niezależnie od ich ceny. Nikt nie chce być potem na szarym końcu w tabelkach na porównywarkach.

Zresztą też nie ma co się oszukiwać - to IPO leadują fundusze zagraniczne, dla których takie wyceny to chleb powszedni, a polscy inwestorzy (zarówno Ci instytucjonalni jak i detaliczni) robią tu tylko za przystawkę.

W portfelu pojawiły się nowe, amerykańskie spółki:

Biomerica (6,95 USD)
Zynex (16,30 USD)
Pro-Dex (31,00 USD)
Lantronix (4,80 USD)

Niedługo mojemu dziennikowi stuknie rocznica, więc na dniach pojawi się drobne podsumowanie.
PS. Pozdrowienia dla ubranych w Krynicę :)

Cześć Adagio,

z Vartą pełna zgoda - chciałem po prostu pokazać tok myślowy jak analizując jedną spółkę można natrafić na drugą, często dużo ciekawszą :)

Wymienionych spółek nie znam, ale na bank się im przyjrzę i jeśli któraś wyląduję w portfelu to pojawi się o tym wpis na forum.


To zależy - niektóre spółki znam, bo już wcześniej z jakiś powodów się im przyglądałem. Co do zasady natomiast jeżeli zaczyna mi się podobać sektor w skali makro to wtedy schodzę niżej i szukam beneficjentów zmian.
Czasami też napotykam ciekawe spółki wchodząc głębiej w value chain. Najświeższym przykładem tego podejścia jest przyjrzenie się Tesli i próba zrozumienia kto może skorzystać na ekspansji elektromobilności. Tak wpadłem na trop Varty, niemieckiego producenta baterii i akumulatorów samochodowych. Niestety spółka jest na ten moment bardzo droga, ale może znajdzie się jeszcze okazja do kupna :)

Cześć Blu,

To prawda, sprzedaż Grodna była niefortunna - za mało cierpliwości, bo jak widać bet był dobry.

Ograniczyłem znacząco swoje zaangażowanie z różnych powodów - braku czasu, brak frajdy z szukania betów czy wreszcie brak wiary w fundamenty covidhossy i pompowania wydmuszek.

Ostatnio jednak zacząłem troszeczke wracać do szukania spółek i trzy już kupiłem, a kolejne kilka mam już na radarze, ale czekam aż ich wyceny zrobią sie atrakcyjne.

W najbliższym czasie w portfelu bedą sie raczej pojawiały akcje zagraniczne (amerykańskie i niemieckie) z mocną ekspozycją na post-covidowe otoczenie gospodarcze. Poniżej bety zakupione kilak dni temu:

Fabasoft (28,00 EUR)
Shop Apotheke Europe (135,80 EUR) - na tego gagatka niestety od kwietnia się czaiłem i tylko patrzyłem jak rośnie
NFON (13,18 EUR)

Cześć,

Myślę że mój stosunek do banków najlepiej obrazuję fakt, ze nie mam żadnego przedstawiciela w portfelu, za to mam Votum - kancelarie składającą pozwy w imieniu frankowiczów. W mojej opinii nadchodzą ekstremalnie ciężkie czasy dla polskich banków z powodu:

a) Małego TSUE
b) Dużego TSUE
c) Spowolnienia gospodarczego zwiększającego ponoszone koszty ryzyka
d) Obniżenia stopy procentowej w Polsce w okolice 0%
e) Potencjalnych upadłości SKOków czy banków spółdzielczych (o ile duże banki zniosą koszty ryzyka i niższe stopy to w/w ledwo rentowne instytucje będą z tym miały problem)

Dla mnie ostatnia decyzja o obniżce stóp jest trudna do interpretacji, ale NBP nie dokonał jej bez powodu i obawiam się, że jest to spowodowane szokiem popytowym (ludzie nie chcą wydawać pieniędzy i wolą gromadzić pieniądze).

Tutaj też przychodzimy do fundamentalnego w mojej opinii problemu we współczesnej światowej gospodarce. Era ekstremalnie niskiej stopy procentowej i ultra luźnej polityki monetarnej sprawiła, że świat tonie w gotówce, a jedyną możliwa reakcją na kryzys jest… pompowanie większej ilości gotówki. Daje to nadpłynność i co prawda dzięki "helicopter money" przedsiębiorstwa nie bankrutują, ale wydaje mi się, że koronawirus ma u swych podstaw zupełnie inny problem - wcześniej wymieniony szok popytowy. Szok ten ogranicza konsumpcje i zwiększa oszczędności, co na dłuższą metę doprowadzi do bankructw, bo przedsiębiorstwa nie będą mogły sprzedawać, a koszty stałe (wynagrodzeń, amortyzacji) pozostaną dalej w spółkach. Stąd też w moim odczuciu problemem będzie brak konsumpcji, a nie utrata płynności, tak jak to było w 2008 roku i używanie tych samych instrumentów co 12 lat temu na niewiele się zda. Wszystkie pandemie (dżuma, hiszpanka) miały swoje nawroty w kolejnych latach, a co gorsza 2 fala była silniejsza niż 1, która służyła za "inkubację" na większym geograficznie obszarze. Zakładam więc, że najgorsze dopiero przed nami i zacznie się w październiku wraz z sezonem grypowym gdy trudno będzie odróżnić koronawirusa od zwykłej grypy. Warto wspomnieć, że sezonie 2018/2019 na grypę zachorowało tylko i aż 3 692 199 osób - co było wynikiem o 18 proc. niższym niż rok wcześniej. Stąd też po drugiej, silniejszej fali obstawiam głębszy i cięższy kryzys niż ten poprzedni.


Na koniec kilka słów o portfelu - pewnie wielu widziało dzisiaj wzrosty na gwieździe sesji czyli Delko :)
Widać, że akwizycję i koronawirus służą spółce. Sprzedałem jednocześnie 5 spółek - Tim po 10.80 (+19.47%), Grodno po 4.40 (-31.60%), Ifirma po 3.73 (+20.86%), Kogeneracja 32.2 (-6.40%), CDRL po 12.90 (-35.29%).

Myślę, że ogłoszony skup akcji tylko potwierdza to co można wywnioskować ze sprawozdania finansowego i raportów bieżących:

a) rekordowo niskie ceny ropy przełożą się na niskie ceny materiałów, a tym samym istotnie wyższe marże w segmencie produkcji
b) nastąpił dalszy wzrost udziału w mixie produkcyjnym wyżej marżowego segmentu produkcji kosztem segmentu dystrybucji
c) nastąpił wzrost popytu na plastikowe opakowania, tacki i folie spożywcze (dostawy posiłków, pakowanie żywności, ecommerce)

zarząd i główny akcjonariasz chcą pewnie skupić jak najwięcej akcji przed nadchodzącymi wynikami finansowymi.

Niestety 30 kwietnia z powodu udanego wezwania na akcje z portfela wyleciała BSC Drukarnia Opakowań po 40,5 zł. Dało to stopę zwrotu z inwestycji na poziomie +3,14%, co w dzisiejszych czasach nie jest złym wynikiem. Reszta portfela bez zmian - jestem na ten moment dość negatywnie nastawiony do equity czego wyrazem jest zakup ETFów na spadki indeksu S&P500. Nie wrzucam go natomiast do prezentowanego portfela, ponieważ z założenia obejmuję on tylko inwestycję na GPW.

Od ostatniego wpisu w portfelu doszło do lekkich przetasowań. Zwiększyłem zaangażowanie w Delko średnio po 9,00 zł oraz w Krynice Vitamin po 3,90 zł. Obie spółki zostały już opisane w dzienniku. Brak zmian w postrzeganiu. Poniżej też małe podsumowanie wyników. W przeciągu ostatnich tygodni jedynymi spółkami, które sprzedałem był Lotos i BPX. Po ciężkim i wymagającym marcu udało mi się od momentu uruchomienia portfela uzyskać stopę zwrotu w wysokości +11,32%, przy spadku WIGu w tym okresie o -18,92%. Daje to alfę na poziomie +30,24%.


kliknij, aby powiększyć


Portfel: myfund.pl/index.php?raport=pok...

Dzięki :)

Faktycznie BPX ciągnął w ostatnich dniach mój portfel, ale wypakowałem się z niego do zera przy średniej cenie sprzedaży 5,50 zł. Daje to stopę zwrotu z zainwestowanego kapitału na poziomie 271,3%. Szczerzę mówiąc skala poprawy wyników nawet mnie zaskoczyła. Zakładałem w swoich prognozach, że BPX zrobi jakiś 1-2 mln zł zysku netto w 4Q, tymczasem dowiózł prawie 6 mln…

Zdecydowałem się go sprzedać, ponieważ a) jak każde przedsiębiorstwo w Polsce BPX oberwie przez koronawirusa i trudno na ten moment wyestymować jakiego rzędu będzie to negatywny wpływ b) na spółcę do tej pory była niska płynność, co w przyszłości mogłoby mi utrudnić wyjście, a tak po wynikach pojawiły się spore obroty, które wykorzystałem na spieniężenie zysku c) w jednym z ostatnich raportów bieżących BPX informował o przeciągających się negocjacjach z kontrahentem, który generuje ok. 25% przychodów i 3 mln zysku netto. Jeżeli nie dopięli z nim umowy przed epidemią to wyniki w 2020 mogą być słabe d) po wzrostach zaczął za dużo ważyć w portfelu psując mi trochę jego dywersyfikacje.

Z zakupami jeszcze chwilę poczekam.

Tak - przestasowania będą, ale póki co spokojnie obserwuję rozwój wydarzeń.

egonac napisał(a):
Wydaje mi się, że mimo wszystko warto uwzględniać w portfelach również poziom gotówki, lub to że jest się w stanie do takiego portfela dopłacać regularnie jakieś tam kwoty.

Pełna zgoda z tym co napisałeś, teoretycznie portfele powinny zawierać zarówno instrumenty finansowe, jak i poziom gotówki. Jednak tak jak wspomniałem wcześniej mój portfel jest w fazie budowania i do momentu jego „dojrzenia” nie widzę uzasadnienia w pokazywaniu w nim poziomu gotówki. Ponadto chce się tutaj skupić na czysto selekcyjnym aspekcie inwestowania, bo przy dużych portfelach kwestie alokacyjne i zwiększanie poziomu gotówki w momentach takich jak obecna sytuacja są iluzją, do której w teorii powinieneś się stosować, a praktyce nie masz ku temu możliwości.

kostek-mundek napisał(a):
Najważniejsze założenie w takiej kronice, jest, jak rozumiem,, takie, że chcemy sprawdzić, na ile jesteśmy w stanie zarabiać z innymi, dobierając sobie partnerów w perspektywie, którą da się jakoś przewidzieć. Mierzymy zwrot na własnej "pracy analitycznej".

Bingo, tak właśnie jest.

kostek-mundek napisał(a):
Ciekawe za to, choć w praktyce niestety zbyt trudne, byłoby zmierzenie, na ile nasze dobre lub złe wybory były związane z naszą dobrą lub niedostateczną znajomością tematu, a na ile padliśmy ofiarą osób trzecich - zatajeń lub przeinaczeń emitentów, machinacji głównych akcjonariuszy itp.

To co napisałeś fachowo w literaturze zwie się testowaniem silnej formy efektowności informacyjnej E. Famy. W praktyce testowanie tej formy efektywności nie jest możliwe (choć niektórzy próbują, używając do tego stóp zwrotu osiąganych przez zarządzających funduszami inwestycyjnymi, co jest zresztą dość niedorzeczne).

W funduszach masz z góry ustaloną politykę inwestycyjną. Stąd też jeżeli twój fundusz ma na przykład w statucie zapisane, że co najmniej 90% portfela lokuje w akcje to choćby świat się walił Ty i tak będziesz miał te co najmniej 90% akcji i cięcie strat nie jest możliwe tak jak na rachunkach inwestorów indywidualnych - ciąć do zera. Jeżeli chodzi o stop lossy to wszystko zależy od ..... zarządzajacego - każdy wyznaję inną filozofię. Zauważ, że mój portfel jest bezgotówkowy, stąd też jego celem jest odzwierciedlenie czystej selekcji. Alokacje całkowicie tu pomijam. Celem portfela jest ponadto długoterminowe bicie benchmarku, a nie wychodzenie na zero w momencie gwałtownych wyprzedaży.

Do strat podchodzę zupełnie bez emocji, bo wierzę w liczby i fundamenty. Każdą akcję kupiłem z jakiegoś powodu i w zdecydowanej większości z nich nic się nie zmieniło w ich postrzeganiu od stycznia czy lutego. Sprzedaż wchodzi natomiast w rachubę, gdy zdarzy się coś wpłynie negatywnie na działalność spółki. Obecnie takimi spółkami w moim portfelu jest Enea, Amrest i Mabion. Jeżeli chodzi o resztę to spokojnie czekam by w niektórych z nich zwiększyć swoje zaangażowanie, bo po prostu wierzę w ich wyniki i bilanse.

PS. bazowym scenariuszem są dla mnie dalsze spadki do końca marca, ale tak jak mówiłem podchodzę do nich bezemocjonalnie.

Przez ostatnie kilka dni dużo się dzieje na naszym rodzimym poletku. Zdecydowałem się na zamknięcie pozycji na Lotosie po 45 zł (stopa zwrotu -40%). Arabia Saudyjska wypowiedziała otwartą wojnę amerykańskim łupkom i chce zalać rynek tanią ropą. Pomimo faktu, że Lotos jest rafinerią to uderzą w niego spready pomiędzy przeszłymi, a bieżącymi cenami ropy.

Dodatkowo rozprzestrzeniający się koronawirus ogranicza mobilność ludzi, co raczej odbije się negatywnie na popycie na paliwa oraz wynikach za 1 i 2Q. Do tematu być może trzeba będzie wrócić w maju, gdy instalacja EFRA zacznie już w pełni działać, a termin decyzji KE w sprawie Lotosu będzie kwestią dni.

Co do ostatniego perfomancu portfela to podchodzę do niego zupełnie neutralnie. Nie widzę sensu sprzedawania spółek z P/E na poziomie 3.5/4.0x. Mało tego, zamierzam na dniach dokupywać kolejne akcje, bo ceny niektórych z nich są już absurdalnie niskie.

Aven napisał(a):
Jestem trochę laikiem w temacie, ale czemu tańsza ropa ma zaszkodzić Orlenowi? Na stacjach nagle paliwo nie potanieje przecież do 3zl, więc ich marża powinna wzrosnąć?


Wbrew pozorom to tragiczna sytuacja dla przetwórców i wydobywców ropy, bo przychody spadają im po 20-30%, a koszty pozostają na tym samym poziomie (wynagrodzenia, amortyzacja maszyn, koszt energii elektrycznej - są to w większości koszty stałe, a nie zmienne). Dodatkowo przy ropie stosuję się wycenę zapasów metodą LIFO czyli przychody będą księgowane po bieżących, niższych cenach, a koszty będą aktywowane po zakupach sprzed 2-3 kwartałów. Kwestią czasu jest więc kiedy na rachunku zysków i strat pojawią sie ujemne marże.

Nie zważając na tragiczny sentyment zakupiłem Marvipol (średnia cena zakupu to 4,70 zł).

+ Trwa boom w całym budownictwie mieszkaniowym w Polsce i zakładając, że w 4Q Marvipol pokaże 20 mln zysku netto forward P/E spada w okolice 3.0x
+ Pomijając śmieszną na ten moment waluację na mnożnikach Marvipol poinformował 20 lutego, że ma dwie przedwstępne umowy sprzedaży nieruchomości na kwotę 29,6 mln euro netto. Zakładając, że w obu projektach sumarycznie posiada 65% udziałów (projekty są realizowane w formule joint venture z PG Dutch Holding, ale w sprawozdaniu brak info kto ma ile udziałów. Można natomiast zrobić estymacje na podstawie dotychczasowych projektów) Marvipol otrzyma 83 mln zł. Obecna kapitalizacja wynosi 199 mln zł.

Co do rynku to cieszy mnie obecna panika. Niektóre spółki robią się naprawdę tanie i zdecydowanie trzeba to będzie w najbliższym czasie wykorzystać.

Dzięki Panowie za pytania. Pozwolę sobie na nie odpowiedzieć w jednym poście. O Enerdze już się wypowiadałem kilka postów wcześniej i patrząc na strukturę źródeł przychodów nie widzę tam kompletnie story pod wzrost wyników. Dla mnie inwestycja w Lotos jest głównie spowodowana uruchomieniem instalacji EFRA, a potencjalnie wezwanie jest tylko miłym dodatkiem do pozytywnie postrzeganych fundamentów w spółce.

Jeżeli chodzi natomiast o Rainbowa to odpowiedź brzmi…. niepewność. Koronawirus szaleje w Chinach i co prawda Rainbow nie wysyła tam turystów, ale epidemia tworzy negatywy sentyment inwestycyjny do spółek lotniczych i turystycznych. Dodatkowo napływające w ostatnich miesiącach dane o PKB, dynamice zatrudnienia, konsumpcji detalicznej czy PMI w przemyśle świadczą o tym, że polska gospodarka hamuje i można podejrzewać, że przełoży się to negatywnie na popyt na usługi turystyczne. Na koniec jeszcze przejęcie White Olive Hotels w Grecji może spowodować wzrost CAPEXu w tym roku i potencjalnie niższą dywidendę. Podsumowując więc mamy dużo niepewności, a do najważniejszego wynikowo 3 kwartału droga daleka i dlatego stroniąc od chciwości zrealizowałem całkiem przyzwoity zysk.

Ciąg dalszy roszad w portfelu. Sprzedałem udziały w Rainbow Tours po 33,0 zł (+22,9%) oraz Orange po 7,12 zł (+31,0%).

W zamian w portfelu pojawił się Lotos kupiony po 75,06 zł.

+ W lutym-marcu powinna się pojawić decyzja KE w sprawie przejęcia Grupy Lotos przez PKN Orlen. W ostatnich dniach Lotos zaraportował słabe wstępne wyniki finansowe, co w moim odczuciu jest celowym działaniem zarządu mającym na celu zbicie kursu przed ogłoszeniem wezwania. W średnim terminie wyniki powinny być wspierane uruchomieniem instalacji EFRA, która pozwali zminimalizować produkcję HSFO i zwiększać udział diesla mixie produkcyjnym poprawiając tym samym osiagane marże w porównanaiu do swoich konkurentów.

Zrozumienie jak działa biznes oraz produktu, który on oferuje jest dla mnie absolutną podstawą. Bez tego nie inwestujesz, a spekulujesz. Ja akurat zarówno prywatnie, jak i zawodowo zajmuję się inwestowaniem pieniędzy na rynku publicznym i prywatnym. Dzięki temu widziałem już mnóstwo różnych branż i biznesów, co daje mi bardzo szerokie pole widzenia co jak działa. Zawsze stosuję też wspomniane wcześniej helicopter view oraz top-down analysis. W analizie ogromnie pomocne są zazwyczaj raporty roczne (sprawozdania zarządu, listy do akcjonariuszy oraz opis istotnych sukcesów i niepowodzeń w sprawozdaniu finansowym), jak również prospekt emisyjny (nawet jeśli był wydany kilka lat temu, bo rdzeń biznesu przecież się nie zmienia)

Jeżeli chodzi natomiast o strukturę portfela to docelowo chciałbym żeby największe zakłady odpowiadały za 5-8% jego wartości ogółem. Co do zasady największe udziały będą miały spółki, w które najmocniej wierze, a te z najmniejszymi wagami są traktowane jako „opcje” albo pozycje, które dopiero są budowane. Portfel cały czas jest w fazie budowy i pewnie docelowy jego poziom i strukturę osiągnę dopiero za 3-4 miesiące.

W portfelu pojawiły się:
Amrest (47,65 zł)
+ Spółka powinna zaraportować 28 lutego bardzo solidne wyniki finansowe wspierane integracją nowych restauracji zagranicą, wpływem konsolidacji Sushi Shop, potencjalną rewaluacją udziałów w Glovo oraz zaksięgowaniem zysku ze sprzedaży Pizzaportal.pl
Eurocash (19,35 zł)
+ Zakładam, ze w tym kwartale wreszcie pojawią się w wynikach długo zapowiadane efekty optymalizacji segmentu detalicznego

Tak to prawda, pod opublikowane w połowie stycznia wstępne wyniki wystąpiła zwałka kursu, którą wykorzystałem na kupno akcji.

Patrząc aptekarsko można doszukiwać się w 4Q efektów osłabienia się złotówki do euro o prawie 15 groszy pod koniec 2019 roku (tak jak pisałem 80% przychodów pochodzi z zagranicy) czy wyższej zaliczki na podatek dochodowy po świetnych wynikach w poprzednich 3 kwartałach, ale są to czynniki niematerialne z mojej perspektywy. Pamiętaj o tym, że zysk netto jest takim miernikiem wartości, na który wpływa po drodze kilka innych niezwiązanych z podstawową działalnością kategorii wyniku finansowego. Pokazałem w poprzednim poście o Krynicy Vitamin jak łatwo można „zmanipulować” takim przykładowym zyskiem netto czy EBITDA poprzez zmiany w kosztach finansowych lub kosztach pozostałej działalności.

Spółka od 4 kwartałów jedzie wręcz na kosmicznie wysokiej dźwigni operacyjnej notując przy mniej więcej 35% kwartalnym wzroście przychodów 300-400% kwartalnego wzrostu zysku ze sprzedaży. Świadczy to o tym, że na ten moment MakoLab bardzo twardo panuje nad kosztami i zakładam, że gorszy zysk netto wynika właśnie ze zdarzeń jednorazowych, a nie z wyższych kosztów w podstawowej działalności operacyjnej.

Fajnie, że zdarza się komuś to czytać :) Zawsze to dodatkowa motywacja.
Generalnie mam w planach prowadzenie przez dłuższy czas dziennika, bo to właśnie on weryfikuje selekcje.

Co do spółek:

MakoLab
+ Spółka od 10 kwartałów z rzędu notuje bardzo solidne wzrosty przychodów przy średnim kwartalnym wzroście na poziomie ok. +32% r/r, przy tym tylko raz wzrost spadł poniżej +20% (+16% r/r w 4Q18).
+ Całkiem nieźle zdywersyfikowany biznes z ok. 50% udziału przychodów z marketingu interaktywnego i 50% z usług IT dla sektora motoryzacyjnego, finansowego i publicznego
+ Ok 80% przychodów z eksportu, przy czym kontrakty są nabywane zagranicą, a następnie realizowane in-house przez krajowy zespół w Łodzi (efektywność kosztowa)
+ 14% marża EBIT oraz 30% ROE sugerują efektywność prowadzonego biznesu. Dodatkowo w 2018 i 2019 spółka wypłaciła po 2 grosze dywidendy.

PA Nova
+ To samo story, pod które rośnie w ostatnim czasie Budimex, Unibep i Erbud – odwracenie się marż w budowlance po gwałtownych wzrostach cen robocizny i materiałów. Widać to już zresztą w wynikach za 2Q i 3Q.
+ Zakładając dość konserwatywnie, że spółka zrobi 5 mln zysku netto w 4Q19 forward P/E spada do 5.5x.

Tym krótkoterminowym ananaskiem było Forte, które w piątek pokazało całkiem fajne wyniki. Niestety efektywnośc rynku mnie pokonała i nie udało się nic kupić. Widzę jednak, że kurs powoli wraca na południe więc może jeszcze zawita do portfela.

Zarząd uznał po prostu, że należnosci, które kiedyś naliczył i nie zostały uregolowane przez 180 dni są nieściągalne i trzeba o nie pomiejszyć wynik finansowy. Generalnie takie odpisy nie są czymś co powinno się zdarzać przez kilka kwartałów z rzędu - robi się to raz, a porządnie.

Bartas_Gda napisał(a):
Nie będę ukrywał, że ze sporym zainteresowaniem śledzę Twoje wpisy. Pozwoliłem sobie spojrzeć w raport KVT. I faktycznie widać skokowy wzrost zysków ze sprzedaży, ale nie przekładają się one na zysk netto, który w 3q r/r jest niższy o 6% - rzuca się w oczy bardzo duży wzrost kosztów wytworzenia oraz kosztów sprzedaży.

"Głównym czynnikiem wzrostu jest realizacja dwóch nowych znaczących kontraktów zawartych na rynku niemieckim z Edeka Zentralhandelsgesellschaft mbH i Kaufland Stifung Co., do których Spółka rozpoczęła dostawy w marcu br. Nastąpił również intensywny rozwój sprzedaży do kluczowych klientów Spółki na rynku polskim. Na ogólny wynik sprzedażowy miała także wpływ realizacja dostaw na zlecenie dużych klientów z Ukrainy i Szwecji. W 4 miesiącach – od maja do sierpnia - Spółka osiągnęła rekordowe poziomy sprzedaży." nie znalazłem niestety informacji na jak długo te umowy zostały podpisane, wcześniejsze znaczące były na 12m z opcją przedłużania.

"Przychody ze sprzedaży Grupy ulegają sezonowym wahaniom w ciągu roku. Zazwyczaj sezonowość przejawia się w spadku przychodów ze sprzedaży w okresie od grudnia do lutego." - sezonowość widać wyraźnie w uzyskiwanych na przestrzeni lat przychodach, tutaj zgodzę się, że w 4q można zakładać 2 mln zysku, ale w 1q2020 jak nie opanują kosztów wytworzenia o wynik ten może być ciężko moim zdaniem.


To prawda, 6% spadek zysku netto rok do roku nie wygląda zachęcająco. Zwróć jednak uwagę na to, że spółka w 3Q19 poniosła one-off z tytułu straty na aktualizacji wartości aktywów niefinansowych (pozostałe koszty operacyjne) w wysokości prawie 1,3 mln PLN. Normalizując zysk netto (czyli wyłączając zdarzenie jednorazowe) mamy 2 143 + 1 280 * 0,81 (kwota netto po opodatkowaniu), co daje 3 180 zysku netto w 3Q19. Dalej arytmetyka podpowiada, że kwartalny zysk netto wzrósł jednak o +48% r/r, a nie spadł o -6% :)

Co do wyników za 4Q19 i 1Q19 to jestem optymistą patrząc na wyniki - wiadomo, ze pewny nie mogę być, ale widzę mocne przesłanki by sadzić, że wynagrodzą one trzymanie akcji.

Do portfela pod koniec tygodnia wjechało trochę akcji MakoLab (średnio 4,00 zł) oraz PA Nova (średnio 16,60 zł). Na dniach napisze o nich parę zdań. Jutro być może pojawi się tez jeden krótkoterminowy (kilka dni) zakład, ale wszystko zależy od tego czy uda się go kupić po w miarę normalnych cenach.

Bartosz napisał(a):

Hej

Jak się zapatrujesz na BSC Druk po przejęciu i ogłoszeniu wezwania po 40,38 zł? Cena niższa niż rynkowa, wezwanie musieli i chcieli zrobić, bo chcą skupić do 100% papieru. Spółka fajna, natomiast wezwanie tu zmienia grę.


Zgodnie z ustawą o ofercie publicznej w wyniku przekroczenia przez AR Packaging progu 33% akcji BSC musi on ogłosić wezwanie na 66% lub całość. Nie chce mi sie tego dokładnie liczyć, ale zaproponowana cena jest chyba w okolicach 3-miesięcznego VWAPu czyli ustawowego minimum. Świadczy to raczej o tym, że delisting nie jest na ten moment głównym celem nowego akcjonariusza. Co do ceny to przy 5 z przodu można by było dopiero zacząć rozważać oddanie akcji.

W portfelu wylądowały kolejne akcje.

Krynica Vitamin (5,10 zł)
+ Spółka poinformowała w 1 połowie zeszłego roku o podpisaniu dwóch nowych znaczących kontraktów zawartych na rynku niemieckim z Edeka i Kauflandem. Efekty tego widać ewidentnie w wynikach finansowych – wzrosty na kwartalnym zysku ze sprzedaży w 2Q i 3Q wyniosły po +170%, a na EBIT po +100%.
+ Dodatkowo zakładając dość ostrożnie, że w 4Q i 1Q20 spółka pokaże po 2 mln zysku netto to trailing mnożnik P/E spada do odpowiednio 8.8x po 4Q18 i 6.5x po 1Q20 w porównaniu na przykład do 14x P/E dla Ambry dzisiaj – więc jest dość tanio :)

Grodno (6,60 zł)
+ Od początku 2019 roku spółka rozpoczęła konsolidację przejętej spółki Magma. Według danych dostępnych w KRS Magma zanotowała w 2018 odpowiednio 82 mln przychodów, 4 mln EBIT i 3,2 mln zysku netto. Daje to ok. 4,8% marży EBIT i ok. 3,9% marży zysku netto. Dla Grodna, które w całym 2018 roku zanotowało 489 mln przychodów, 12 mln EBIT i 8 mln zysku netto (ok. 2,4% marży EBIT i ok. 1,6% marży zysku netto) wyżej wspomniana akwizycja zwiększa EBIT i zysk netto o +35% pomijając całkowicie jej wzrost organiczny (ale o nim poniżej).
+ Spółka szacuje, że ma na ten moment ok. 15% krajowego rynku małych i średnich instalacji fotowoltaicznych, a biorąc pod uwagę ostatni boom na tego rodzaju instalacje oraz uruchomienie 13 stycznia II tury rządowego programu „Mój Prąd” o wartości 132 mln zł (program aktywny do 20 grudnia tego roku lub do wyczerpania puli środków) oczekuję, ze segment fotowoltaiki obok Magmy będzie drugim koniem pociągowym wyników Grodna w kolejnych kwartałach.

InterCars (230,00 zł)
+ Wyjaśnione na poprzedniej stronie, brak zmian w postrzeganiu.

W biuletynie styczniowym widać tąpnięcie na wartości sprzedanych pożyczek (w 4Q19 -67% r/r) oraz wartości sfinansowanych wierzytelności (w 4Q19 -31% r/r). Może to jest powodem spadków.

aforti.pl/wp-content/uploads/2...

rafsty napisał(a):

To, że firma skupuje akcje po x złotych nie jest gwarancją, że taka jest ich wartość godziwa. Zarząd wcale nie musi wiedzieć, jak ona jest. Może nawet nie umieć tego policzyć. Przypomnij sobie jak nasze firmy wtopiły na opcjach walutowych, bo rzekomo znający się na rzeczy dyrektorzy finansowi zawierzyli "na pałę" sprzedawcom z banków.


Aby zarząd mógł kupić akcje po 7-7,5 zł za sztukę to wpierw ktoś musi im te akcje akcje wystawić po drugiej strony karnetu. Zakończona sukcesem transakcja na rynku publicznym przez dwie niezmuszone do niej strony można uznać za wartość (cenę) godziwą. Oczywyście każdy może wierzyć, że te akcje są mniej lub więcej warte, ale weryfikatorem jest zawsze cena rynkowa. W moim przypadku ogłoszenie skupu jest lekkim game changerem i na dniach będe musiał się zastanowić co dalej zrobić z tym papierem.

PS. Sprawdziłem sprawozdanie i na szczęście Toya nie ma żadnych opcji walutowych :)


Bartas_Gda napisał(a):

KGL podał szacunki za 2019 rok:

infostrefa.com/infostrefa/pl/w...

Wyszło mi, że 4Q pod względem przychodów z produkcji był sporo niższy niż 3Q. Jak wyglądają podane szacunki w Twojej interpretacji?


W gruncie rzeczy nie zmieniło się moje postrzeganie KGL. Spółka robi cały czas to co założyłem czyli poprawia marże zwiększając w mixie udział segmentu produkcji (+22% r/r) kosztem segmentu dystrybucji (-11% r/r). Ponadto płaska sprzedaż jest spowodowana wysoką bazą z roku poprzedniego, o czym również wspomniał zarząd.

Cytat:
Przychody w segmencie produkcji opakowań z tworzyw sztucznych osiągnęły w 2019 r. rekordową wartość 218,1 mln zł. Jednocześnie Segment ten wykazuje wysoką dynamikę wzrostu wartości przychodów (15% wzrostu w 2018 r. oraz 22% wzrostu w 2019 r.). Jest to zjawisko niezwykle korzystne ze względu na fakt, że w segmencie tym Grupa realizuje marże znacznie przewyższające wartości osiągane w segmencie dystrybucji. Dla przypomnienia Grupa KGL po I-III Q 2019 r odnotowała następujące rentowności sprzedaży brutto wg segmentów osiągając 21,1% z działalności produkcyjnej oraz 9,9% z działalności dystrybucyjnej. W opinii Zarządu Emitenta notowany od kilku okresów dynamiczny wzrost przychodów w segmencie produkcji jest efektem konsekwentnej rozbudowy zdolności produkcyjnych realizowanej w ostatnich latach, co wiąże się jednocześnie z dynamicznym wzrostem kompetencji i przewag technologicznych.


Cytat:
W segmencie dystrybucji w roku 2019 r. nastąpił spadek przychodów (-11%) w stosunku do 2018 r., co jednak wynikało głównie z wysokiej bazy wartości przychodów zarejestrowanej w 2018 r. spowodowanej wówczas gwałtownym wzrostem cen surowców bazowych.



Może i mniej niż 5% akcji, ale jest to również sygnał, ze obecna wartość godziwa znajduję się w przedziale 7-7,5 zł.

Cytat:
Nadzwyczajne walne zgromadzenie Toya zdecydowało o upoważnieniu zarządu spółki do skupu do 3 mln akcji własnych, po cenie 7-7,5 zł za sztukę - podała spółka w komunikacie.


biznes.pap.pl/pl/news/listings...

Całkiem sympatyczna informacja na poczatek tygodnia :)

Dzisiaj do portfela wjechało więcej akcji BSC Drukarnia Opakowań po średniej cenie 41,2 zł. Brak zmian w założeniach co do trajektorii wyników wymienionej we wcześniejszych postach.

abcabc napisał(a):
No właśnie rozumiem skąd wejścia (i nie pogardziłbym poczytać coś więcej na ten temat), ale zastanawiałem się jak będziesz określał kiedy wyjść np. z tego ZEPAKu. Stąd moje pytanie w kontekście Energi, gdzie też jest wezwanie (więc niejako ryzyko się ogranicza z dołu), a jednak nie znalazła się w portfelu. Wiadomo, że energetyka raczej 200% nie zrobi.
Zamierzasz wyjść na jakimś poziomie zysku, nawet jeśli trend będzie ciągnął kurs dalej, czy po prostu technicznie aż zacznie opadać?
Czy po prostu przestaniesz przeważać ZEPAK jak dojdzie do jakiegoś punktu i dalej trzymasz z trendem?


W gruncie rzeczy przy wejściu w daną spółkę nie planuję dokładnie kiedy z niej wyjdę. W 90% przypadków nie kieruję się też analizą techniczną. Przede wszystkim zawsze patrzę na 2 kwartały w przód czy analizowana spółka będzie w stanie poprawiać wyniki albo dostarczać coś co będzie pozytywnie odbierane przez szeroki rynek, a następnie po 3 miesiącach powtarzam ćwiczenie i tak w kółko. W przypadku ZE PAK a) oczekuję mocnych wyników za 4Q19 i 1Q20 oraz b) potencjalnego ogłoszenia wypłaty wysokiej dywidendy i pod to jest ten zakład. Co będzie dalej? Tego nie wiem, ale będę się nad tym zastanawiał w marcu/kwietniu po wynikach. Taki Orange mógłbym sprzedać technicznie przy poziomie 7 zł albo TIMa przy 9,50 zł albo teraz przy 11 zł, ale nic się nie zmieniło w moim postrzeganiu tych spółek, więc akcje trzymam dalej.

W przypadku Energi jak tak spojrzysz w bebechy to jest to bardzo słaba fundamentalne spółka, która 75% EBITDA generuje z segmentu dystrybucji (praktycznie brak potencjału wzrostu, bo nie będziesz przecież stawiał nowej infrastruktury energetycznej w kraju, który w całości jest zelektryfikowany). Dodatkowo ma na karku co najmniej 1 mld CAPEXu na Ostrołękę C generując za 9 miesięcy 2019 1,3 mld operacyjnego cash flow oraz -1,3 mld inwestycyjnego cash flow (oznacza to, że Energa na chwilę obecną nie generuję gotówki na finansowane Ostrołęki nie mówiąc już nawet o wypłacie jakiejś dywidendy, a ma jeszcze do spłacenia/zrolowania w 2020 roku zadłużenie o wartości 2,5 mld zł!). Moim skromnym zdaniem nie ma co szukać tam wartości .

Bartas_Gda napisał(a):

Z tym skupem z tego co się orientuję przegłosowali na WZA skup za 5,2 zł a ten za 6,8-7,2 został odrzucony na WZA z 2 września - więc sprawa jeszcze w kwestii zapytania.


Na 20 stycznia jest zaplanowane WZA, na którym ma być głosowana uchwała o kolejnym skupie, po wyższej cenie. Koniec końców i skup po ok. 7 zł i skup po niższej cenie, a następnie zatrzymanie kasy w spółce jest rozwiązaniem korzystnym dla akcjonariusza.

abcabc napisał(a):

Dla obu tych spółek energetycznych ciekawi mnie jak określasz punkt wyjścia, bo wiadomo, że to są takie mgliste założenia (aczkolwiek słuszne w dużym stopniu). Kiedy uznajesz, że jest dość (załóżmy pozytywny scenariusz wzrostu kursu)? Przez relatywną wycenę do pozostałych spółek, szukasz zakończenia oczekiwanego trendu, czy jakoś na zasadzie porównania do innych okazji/wyrzucasz na konkretnym negatywnym newsie?


Tutaj akurat poruszyłeś kwestie, która wymaga szerszego kontekstu, bo tyczy się mojej ogólnej filozofii inwestycyjnej. Dla mnie najważniejszymi czynnikami przemawiającymi za kupnem danego waloru jest oczekiwana poprawa jego wyników finansowych w średnim terminie. W każdej spółce w tym dzienniku (oprócz Mabionu, który był i dalej jest traktowany jako opcja) z moich analiz wynikało, że kolejny kwartał przyniesie wzrost wyników, który zostanie pozytywnie odebrany przez rynek. Istotne jest również dla mnie to jakie są forward mnożniki p/e i ev/ebit dla danego waloru. Co do zasady nie inwestuję też w spółki, których ROE jest poniżej kosztu kapitału, ponieważ w moim odczuciu świadczy to o tym, że a) spółka działa w mocno konkurencyjnym i trudnym sektorze,a przez to nie jest w stanie poprawiać swoich marż (Braster, Polimex), b) posiada nieefektywny lub nawet niekompetentny zarząd (niektóre spółki SP) lub też c) aktywa, które posiada uniemożliwiają osiąganie atrakcyjnych stóp zwrotu (Tauron, PKP Cargo).

Na koniec gdy mam już wyrobioną opinie na temat trajektorii wyników i wiedzę na temat driverów przechodzę do spojrzenia na wykres. Generalnie po przeczytaniu amerykańskiej literatury o efektowości informacyjnej rynków finansowych jestem przeciwnikiem inwestowania za pomocą analizy technicznej, gdyż niestety jest dużo twardych dowodów na to, że nie umożliwia na osiągania ponadprzeciętnych stóp zwrotu. Nie ignoruje jednak jasnych i klarownych informacji płynących z wykresu, gdy wiem, że na szerokim rynku znajdzie się grupa osób, które je dostrzeże i będzie podejmowała decyzje inwestycyjne na jej podstawie.

Najfajniejszym przykładem jest chyba case Orange. W październiku wszystkie znaki na niebie wskazywały, że koniec wojny cenowej na rynku telekomów zbliża się wielkimi krokami, co częściowo znajdowało już swoje odzwierciedlenie w odbiciu kursu Playa po zwałce. Orange od 3 kwartałów konsekwentnie poprawiał swój EBIT, a z moich kalkulacji wynikało, że dzięki efektowi niskiej bazy z 3Q18 spółka zwiększy go w 3Q19 o jakieś +90%. Spoglądając na wykres zauważyłem ponadto, że w okolicach 5,50 zł gdzie znajdował się wtedy kurs wypada Fibo 61.8% od ostatniego szczytu i był to klarowny sygnał gdzie wchodzić na zakład. Resztę tej historii można zobaczyć na wykresie :)



Cytat:
Jak kupiłeś Zepak po 5,75 zł skoro takiej ceny nigdy na walorze nie było?


Dzięki za czujność - tutaj wkradł mi się drobny błąd. Wartość 5,75 to procentowy udział Zepak w portfelu, natomiast średnia cena zakupu to 7,40 zł (można to zauważyć na moim screenie z 4 stycznia).

Z tego co widzę to średnia cena zakupu KGL będzie jeszcze o kilka groszy wyższa, bo dokupywalem go przed weeekendem i dziś lub jutro ją poprawię.



Toya (4,70 zł)
+ Spadki kursu w 2019 były w moim odczuciu spowodowane ogłoszeniem chęci ABB przez jednego z głównych akcjonariuszy. Obecnie w spółce planowany jest skup akcji własnych po 6,8-7,2 zł, co przy obecnej cenie 5.40 zł aż prosi się o kupno. Dodatkowo spółka cały czas notuje stabilne kwartalne wzrosty wyników po ok. 10% r/r.

ZE PAK (5,75 zł)
+ niedawne wezwanie na akcje na akcje od Solorza świadczy w moim odczuciu o tym, że a) spółka wynikowo ma już najgorsze za sobą b) rośnie prawdopodobieństwo tłustej dywidendy dla głównego akcjonariusza.

Kogeneracja (34,4 zł)
+ Przełom 2018 i 2019 roku upłynął pod znakiem niskim cen ciepła i wzrostu kosztów jego produkcji co odbiło się na wynikach i kursie Kogeneracji. Wzrost cen energii elektrycznej od 2019 (dla biznesu) i 2020 (dla indywidualnych) sygnalizowany przez URE prowadzi również do poprawy wyników u producentów ciepła metodą kogeneracji.

CDRL (19,94 zł)
+ Spółka raportowała przez ostatnie kwartały bardzo słabe wyniki spowodowane przejęciem sklepów na Białorusi i wyprzedawaniem z nich nierentownych zapasów. W 3Q można było zauważyć zachamowanie erozji marży ze sprzedaży co według mnie świadczy o początku końca restrukturyzacji biznesu na Białorusi.

KGL (12,15 zł)
+ Wprawne oko w sprawozdaniu finansowym dostrzeże, że w 2Q i 3Q spółka zanotowała 90% wzrost kwartalnego zysku ze sprzedaży r/r. Fakt ten spowodowany jest spadkiem cen poliuteranów używanych do produkcji oraz niedawnemu zwiększeniu zdolności produkcyjnych.

Arctic Paper (3,40 zł)
+ Ceny celulozy spowodowanej jej nadpodażą spadły już o ok. 35 proc. od jej szczytów pod koniec 2018 roku i są zarazem na najniższym poziomie od 2,5 roku. Nie trzeba chyba mocno się na tym rozwodzić, że dla Arctic Paper, którego celuloza stanowi jakieś 50-60% kosztów ogółem spadek jej cen o 1/3 stanowi bardzo atrakcyjną sytuację.

Bartas_Gda napisał(a):

Ostatnio czytałem właśnie Modern Portfolio Theory HM i patrzyłem na wykres dywersyfikacji. Na tą chwilę mam w portfelu 15 podmiotów większa ilość wydaje mi się ciężka do ogarnięcia ze względu na niewielki staż na GPW a zauważyłem, że z czasem łatwiej mi się rozeznać w większej ilości spółek więc pewnie do ok 20 z czasem dojdę.


Spokojnie, z czasem wszystko samo przyjdzie :) W rozeznaniu bardzo pomocne jest śledzenie daily i raportów analitycznych (tylko do zrozumienia jak działa biznes, a nie do podejmowania decyzji na podatawie opinii analityka) dostępnych dla inwestorów indywidaulnych (szczególnie mBank i Trigon, ale też BOŚ i PKO BP). Podstawą jest również przeczytanie przed inwestycją newsów o spółce na stronce Infostrefa, która jest bezpłatnym odpwoiednikiem PAP Biznes.

Bartas_Gda napisał(a):

Ringil a czy stosujesz jakiś rebalancing? i czy np masz jakiś system dotyczący ile dana pozycja w portfelu zajmuje lub powinna zajmować?


Z reuguły moje najnowsze bety mają % największy udział w portfelu, a rebalancingu nie stosuję. Inna sprawa, że 30-40 spółek daje taki komfort, że jeżeli jakaś spółka poszybje w dół to relatywnie portfel na tym nie ucierpi, bo cała reszta bedzie go "trzymać". Przy sprzedaży po prostu kiedy uznaję, że wyniki nie będą się już poprawiać/ spółka na forward mnożnikach jest przewartościowana/ sentyment do spółki albo sektora zaraz zacznie sie psuć to wychodzę z inwestycji.



Ja osobiście uważam, że 15 spółek to absolutne minimum (podpierając sie teorią portfela w postaci pocisku Markowitza) by mieć dobrze zabezpieczony portfel, a optimum to ok. 30-40 spółek (czyli tyle ile sam mam obecnie w portfelu). Szczerze mówiąć w moim przypadku pod ciągłą obserwacją jest około 200 spółek z GPW i niektórzy mogą popukać się w głowę czytając to, ale tak właśnie jest. W śłedzeniu pomocna jest tzw. analiza top-down oraz idea helicopter view. Innymi słowy jeżeli wiem, że Millenium może być w tym momecie ciekawym "zakładem", ale polski sektor bankowy jako całość zmaga się z poważnymi problemami to nie staram się bardziej zagłebiać w temat i stoję z boku by czekać aż w sektorze nastapi poprawa makro i/lub sentymentu do niego. Inna sprawa, że takie szerokie, przekrojowe myślenie przychodzi dopiero z czasem, ale jak przyjdzie to o każdej pokrywanej spółce będziesz w stanie powiedziec czy fundamentalnie jest atrakcyjna czy nie (jeżeli oczywiście będziesz inwwestował przez pryzmat fundamentów).

W mojej opinii ponad połowa z twoich spółek w portfelu to fajne bety, ale do każdej powinieneś mieć po 2-3
fundamentalne argumenty dlaczego warto je mieć w portfelu. Ja osobiście nie widzę wartości w T-bull czy Serinsie, a jeżeli Ty ją wdzisz to może spróbuj sobie to usystematyzować w punktach i obserwuj czy spółka "dowozi" to co założyłeś? :)

Powodzenia w 2020!

Tak jak pisałem w poprzednim poście napisze na dniach kilka słów o najnowszych nabytkach, w tym o Toi i KGL :)

Jeżeli chodzi o CCC to tak, sprzedałem je kilka dni po publikacji wyników za 3Q

Na obecną chwilę PCC Rokita to dla mnie strong sell. Po pierwsze od strony przychodowej wyniki obciążają niskie ceny sody kausytycznej i poliuteranów, a biorąc pod uwagę makro i obecną fazę cyklu koniukturalnego jaskółek na horyzoncie nie widać. Po drugie od strony kosztowej od 2020 roku w spółkę uderzą rosnące koszty energii elektrycznej i brak praw do emisji CO2. Po trzecie słaby cash flow operacyjny za kilka kwartałów doprowadzi do problemów z rolowaniem długu i końcowo być może do defaultu (wystarczy spojrzeć na generowany cash flow i wielkość zadłużenia by zdać sobie sprawę z powagi problemu).

PS. Dzięki za życzenia! Również życzę jak najlepszych wyników w 2020! :)

Czołem wszystkim!

Koniec roku to dobry czas na pierwsze podsumowanie. Przy okazji chciałem przeprosić za nieregularność aktualizacji postów związanych z portfelem, ale w 4Q19 zacząłem pracę w jednym z największych polskich TFI, co po pierwsze wiązało się z bardzo dużym wzrostem obowiązków zawodowych (i brakiem czasu), a po drugie z konfliktem interesów, przez co praktycznie nie mogę w chwili obecnej inwestować w polskie blue chipy. Stąd też w portfelu będą się teraz pojawiały spółki mniejsze marketcapowo, ale bez wątpienia nie bez potencjału wzrostu . Docelowo planuję również zwiększyć alokacje w akcje zagraniczne (Głównie US i DAX). Posty również w dalszym ciągu mogą się pojawiać nieregularnie, ale w dalszym ciągu dostępny będzie cały portfel na myfund, by można było sobie zobaczyć moje aktualne bety i skład portfela.

Wracając jednak do podsumowania to wyniki portfela wyglądają całkiem obiecująco. W przeciągu 3 miesięcy od uruchomienia portfela udało mi się uzyskać stopę zwrotu w wysokości +19,26% przy wzroście WIGu w tym okresie o +3,09%, co daje alfę na poziomie +16,15%.


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


Największe sukcesy to oczywiście Benefit, Budimex, Unibep, Votum, Vigo Systems.

Za największe rozczarowania uważam spadek kursu BPX, gwałtowne spadki po wzrostach w przypadku Enei i Mabionu oraz sprzedaż CCC po wynikach (kierowanie się emocjami, a nie fundamentami, co bez wątpienia mnie pokarze w nadchodzących miesiącach).

Na dniach krótko opisze moje nowe nabytki w portfelu czyli:
Toya (4,70 zł)
ZE PAK (5,75 zł)
Kogeneracja (34,4 zł)
CDRL (19,94 zł)
KGL (12,15 zł) oraz
Arctic Paper (3,40 zł)

Link do portfela: myfund.pl/index.php?raport=pok...

Pozdro!

Udało mi się wrzucić wszystkie transakcje na myfund.pl i poniżej wklejam link do śledzenia. Przy okazji gdyby ktoś się zastanawiał nad zakupem to gorąco polecam. Fajnie jest mieć w jednym miejscu cały portfel łącznie ze stopami zwrotu na poszczególnych akcjach, wykresami vs. benchmark, analizą ryzyka/porfelową, informacjami o dywidendach itd.

myfund.pl/index.php?raport=pok...

W portfelu pojawiły się nowe spółki:

Cyfrowy Polsat (27,50 zł)
+ Historia pdoobna do Orange - strukturalna zmiana w ARPU w sektorze. Generalnie wysoko oceniam wszystkie 3 duże telekomy, ale od Playa mimo bardzo dobrych wyników będę trzymał się z daleka. Podczas ostatniego ABB Kenbourne i Tollerton poinformowały o 180-dniowym lock-upie na swoich pakietach, co w moim odczuciu może świadczyć o tym, że za jakiś czas znowu dokonają zrzutu gruzu. Zresztą można też spojrzeć jak po ABB zachowywał się kurs Famuru pomimo super wyników bijących konsensus - nie widzę z tego powodu pola do zarobku na Play.

Mabion (79,10 zł)
+ W połowie roku spółka zapowiadała, że w IV kwartale zakończy się rejestracja leku przeciwnowotworowego MabionCD20. Mamy październik, a koniec roku zbliża się nieubłaganie. Oczekuję pozytywnej reakcji kursu na ogłoszenie długo oczekiwanej rejestracji i rozpoczęcie procesu produkcji i dystrybucji leku.

Benefit Systems (672,00 zł)
+ Wyniki za 2Q pokazały, że profit warning za czasów poprzedniej pani prezes był zbędny, w zwiazku z czym oczekuję dobrych wyników za 3 i 4Q oraz powrotu pozytywnego sentymentu do spółki po zwałce kursu.

Unimot (27,50 zł)
+ W dalszym ciągu na rynku paliw utrzymuje się wysoka premia lądowa na sprzedaży paliw, a Unimot jest głównym beneficjentem tego zjawiska.
+ Wszystko wskazuje na to, że Unimot zaczął przejmować klientów bankrutującego Unico, co również będzie będzie kontrybuowało dodatnio do wyników w kolejnych kwartałach.

IFIRMA (3,16 zł)
+ Ciekawa spółka produkująca software do księgowości z kwartalnymi wzrostami przychodów na poziomie +20/30%.
+ Wysokie ROE (ok. 21%) oraz stabilna marża zysku na sprzedaży (ok. 11%) wskazują na efektywność biznesu.

BPX (1,61 zł)
+ Temat podobny do IFIRMY - Wysokie ROE (ok. 27%) oraz marża zysku na sprzedaży (ok. 14%), tyle że ostatnie wzrosty przychodów notuje na poziomie 70% :)



Zgodnie z wcześniejszym wpisem wrzucam uzasadnienie betów:

Orange (5,40 zł)
+ koniec wojny cenowej na rynku telekomów. Orange na początku roku zaczął podnosić cenniki usług i zakładając, że duracja umów wynosi przeciętnie 2 lata to od 3/4Q tego roku zmiana polityki cenowej powinna coraz mocniej uwidaczniać się w rachunku zysków i strat.
+ Od wielu kwartałów widać wysoką efektywność w cięciu kosztów. Generalnie bardzo cenie sobie spółki, które panują nad kosztami, bo w momencie odwrócenia cyklu wzrost marż kontrybuuje z dwóch stron – przychodowej i kosztowej.
+ Dalsza sprzedaż nieruchomości może pozytywnie wpłynąć na wyniki w 3/4Q.

CCC (125,10 zł)
+ Spółka bardzo mocno oberwała za ostatnie transakcje M&A i słaby zeszły rok . Wyniki za 2Q są co prawda słabe, ale zaczynam widzieć pierwsze jaskółki poprawy w biznesie. Po pierwsze została zahamowana erozja marży ze sprzedaży co świadczy w moim odczuciu o tym, że CCC wreszcie zaczęło panować nad kosztami w swoich nowych spółkach zależnych.
+ Fajne wzrosty segmentu e-commerce +30% r/r.
+ Październik będący dla CCC najważniejszym miesiącem sprzedażowym w roku zaczął się zimno i deszczowo. Oczekuję w nim solidnej sprzedaży oraz dobrych wyników spowodowanych efektem bazy z tragicznego 3Q zeszłego roku.

Budimex (126,60 zł)
+ Kolejne kwartały powinny upłynąć pod znakiem odwrócenia marż na kontraktach budowlanych, które zaczęły być wreszcie waloryzowane. Dodatkowo Budimex zaczął wchodzić na budowy, z których zeszli inni wykonawcy przy wyższych marżach, co wkrótce powinno być widoczne w wynikach.
+ Przychody w kolejnych kwartałach powinny być wspierane przez segment mieszkaniowy, co widać zresztą po ostatnim komunikacie gdzie Budimex poinformował, że przedsprzedał w III kwartale 555 mieszkań w porównaniu do 301 lokali rok wcześniej.
+ W ostatnim czasie Budimex zawarł porozumienie rozwiązujące umowę licencyjną zawartą z Ferrovial. W efekcie wynik finansowy Budimeksu w 3Q będzie większy o ok 35 mln zł.

Comarch (174,00 zł)
+ Spółka opublikowała na pierwszy rzut oka dość mieszane wyniki. Spadek przychodów (-1% r/r) oraz EBIT (-27% r/r). Dodatkowo koszty wynagrodzeń poszybowały w górę o 16% r/r. Istotny jest jednak w moim odczuciu wzrost marży i perspektywa dobrych wyników za 3 i 4Q.

InterCars (196,00 zł)
+ Oczekuję, że w II połowie roku wreszcie pojawią się efekty sygnalizowanych od dawna przez spółkę wysiłków na rzecz zwiększenia marżowości biznesu.

11bit (375,00 zł)
+ W dniu premiery Children of Morta (3 września) na Steam wishlist było zapisanych ponad 200 tys. osób. Ostatnie 2 kwartały były bardzo słabe wynikowo, co najzwyczajniej w świecie było spowodowane brakiem premier u 11bit. Dodatkowo w 3Q jest zaplanowana premiera Frostpunka na konsole co również powinno wpłynąć pozytywnie na wyniki.
+ Widać, że zarząd ma pomysł na rozwój biznesu w przeciwieństwie do niektórych innych producentów gier na GPW. Spółka mocno rozwija zespoły wydawnicze, a wydanie Frostpunka na konsole jest jasnym i czytelnym sygnałem, że podobnie jak CDR idą w kierunku tworzenia tytułów multiplatformowych.

Newag (18,05 zł)
+ Imponująco wyglądający backlog Newagu (ponad 2 mld zł) powinien w kolejnych kwartałach solidnie wpływać na publikowane wyniki. Widać, że korzysta on pełnymi garściami z problemów PESY i zdobywa kolejne kontrakty na produkcję/ remont taboru.

Archicom (14,60 zł)
+ Sezonowo Archicom realizuję największą sprzedaż w 4 kw. Dzięki solidnemu portfelowi mieszkań oczekuje rekordowych wyników.
+ Relatywnie tani na P/V (0,7x) w porównaniu do innych deweloperów mieszkaniowych (Atal, Dom Dev).

BSC (35,40 zł)
+ W wynikach za 1 i 2 kwartał widać efekty uruchomienia nowych mocy wytwórczych. Oczekuję podtrzymania tego trendu w tym i przyszłym roku.

R22 (19,40 zł)
+ Solidne wzrosty spowodowane transakcjami M&A i wzrostem organicznym
+ Na początku września spółka ogłosiła politykę dywidendową (30% zysku netto rocznie), co powinno zachęcić inwestorów instytucjonalnych do inwestycji w ten papier.

VIGO (282,00 zł)
+ w drugiej połowie roku spółka uruchomi nowa linii produkująca detektory, co w kolejnych kwartałach powinno dodatnio kontrybuowała do wyników.
+ Spadek kursu spowodowany słabymi wynikami za 2Q uznaję za okazję do kupna. Spółka poinformowała, że spadek wyników jest spowodowany przesunięciem zaksięgowania przychodów od jednego z klientów, co zostało jednak zignorowane przez szeroki rynek.

Voxel (30,40 zł)
+ W kwietniu 2019 roku NFZ zniósł limity na badania tomografią komputerową i rezonansem magnetycznym w polskich szpitalach (ok. 65% przychodów Voxel).
+ Bardzo dobre wyglądający backlog spółki zależnej Alteris.

Rainbow (26,90 zł)
+ Koniec wojny cenowej na rynku wycieczek widać już w wynikach za 2Q. Oczekuję rekordowego 3Q w spółce wspieranego dodatkowo przez niski efekt bazy z zeszłego roku.
+ Upadek Neckrmann Polska pomimo małego udziału w rynku (ok. 3%) powinien tworzyć pozytywny sentyment do spółki.

Unibep (6,24 zł)
+ Historia podobna do Budimexu. Unibep w 2Q pokazał solidne marże w segmencie budownictwa kubaturowego. Oczekuję, ze kolejne kwartały będą upływały pod znakiem wyższej marżowość realizowanych kontraktów.

Decora (17,60 zł)
+ Bardzo solidne wzrosty przychodów przy umiarkowanym wzroście kosztów w ostatnim czasie
+ Swego czasu przewodniczący RN mocno skupował akcje przy poziomie 15-15,50. W moim odczuciu świadczy to o dwóch rzeczach. Po pierwsze kupując akcje uważa on, że przy tym kursie są one tanie. Po drugie jeżeli kurs spadłby do tego poziomu to możliwe, ze znowu skupowałby akcje. Implikuje to ze sobą swoisty „floor” jeżeli chodzi o potencjalną stratę :)

Lokum (14,00 zł)
+ P/E 2,5 i P/BV 0,7 – raczej nie trzeba tego tłumaczyć :)
+/- Inwestycja w moim odczuciu raczej trochę przedwczesna, gdyż 3 i 4Q powinny być słabe z powodu opóźnień w pozwolenia na budowę na początku roku. Z drugiej strony nie wiem jak się zachowa kurs, a akcje lepiej mieć niż ich nie mieć mając na uwadze, że do oferty po nowym roku wejdzie jakieś 800 mieszkań.

Cytat:
Na pewno będę śledzić. Proszę również o informację ile akcji posiadasz, oczywiście o ile chcesz o tym mówić :)
Pozdrawiam i życzę powodzenia!


Ogólnie mam w planach wrzucenie całego portfela na myfund.pl więc będzie można w każdej chwili sprawdzić jego skład i performance względem WIGu :)

Cześć wszystkim!
Z tej strony Filip. Postanowiłem założyć pierwszy w życiu dziennik gdzie będę chciał w sposób systematyczny pokazać efekty mojego inwestowania. Na początek w portfelu wylądowały następujące spółki:
(średnia cena zakupu)

Orange (5,40 zł)
CCC (125,10 zł)

Budimex (126,60 zł)
Comarch (174,00 zł)
InterCars (196,00 zł)
11bit (375,00 zł)

Newag (18,05 zł)
Archicom (14,60 zł)
BSC (35,40 zł)
R22 (19,40 zł)
VIGO (282,00 zł)
Voxel (30,40 zł)
Rainbow (26,90 zł)

Unibep (6,24 zł)
Decora (17,60 zł)
Lokum Deweloper (14,00 zł)

Na dniach napiszę również przy każdym walorze dlaczego zdecydowałem się w niego zainwestować oraz scharakteryzuję z grubsza swoją filozofię inwestycjną.

Informacje
Stopień: Obeznany
Dołączył: 30 listopada 2016
Ostatnia wizyta: 22 kwietnia 2021 20:38:37
Liczba wpisów: 54
[0,01% wszystkich postów / 0,03 postów dziennie]
Punkty respektu: 2

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,161 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +165,97% +33 194,87 zł 53 194,87 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło