Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

hektorek

hektorek

Ostatnie 10 wpisów
Abdel napisał(a):
Cytat:

A jakie GetBack ma koszty miesięczne?


Cytat:

Według członków zarządu firmy docelowo miesięczne koszty mają się ustabilizować na poziomie 5-7 mln zł.

(https://businessinsider.com.pl/firmy/strategie/plany-getbacku-na-2019-rok/mqf9jh4)


Jestem ciekaw jak układ ma się prawo spełnić skoro:

1. Zabezpieczonych było przed transakcją sprzedaży z Hoist 519 mln zł i to po 85 mln zł haircut.
2. Sprzedaż portfela do Hoist przyniosła 365 ml zł, ale 100 mln zł zostawił GB na "operacje i restrukturyzację". Większość z 100 mln zł zostanie przeżarta do końca tego roku.
3. 519-(365-100)= 254 mln zł trzeba będzie jeszcze bezwzględnie zwrócić zabezpieczonym.
4. Uśredniając odzyski kształtowały się na ok 25 mln zł na miesiąc przed a po transakcji z Hoist 14 mln zł. Różnica 11 mln zł miesięcznie.
5. 11 mln zł robiły aktywa o wycenie wynikającej ze sprzedaży do Hoist za 365 mln zł i to te lepsze, wyłuskane przez Hoista portfele.
6. Oznacza to, że pozostałe protfele są warte maksymalnie 14/11x365 mln zł=464 mln zł
7. Z reszty portfeli też systematycznie trzeba upłynnić wspomniane w pkt 3 wyżej 254 mln zł.
8. 464-254 = 210 mln zł portfeli, które będą dawać maksymalnie tyle ile 11/365 mln zł w pkt 5. tj trochę ponad 6 mln zł odzysków miesięcznie
9. Koszty bieżące miesięcznie mają docelowo spaść do 5 mln zł, na razie są dużo wyższe i obciążone dodatkowo kosztami restrukturyzacji.
10. Jak 1 mln zł nadwyżki miesięcznie , w dłuższym okresie ma spłacić 25% z ponad 2 000 mln zł?

Proszę o korektę jeśli źle liczę.

Pytanie do prawników: jak się dobrać do Abris, który jako profesjonalny zarządzający inwestycją w GB a nie tylko gupi inwestor, najpewniej wiedział o planie Kondzia hiper emisji niepublicznych i szlifowaniu wyników rolkami co by rejtingi były fajowe i IPO się udało . Kornasiewicz-Osiecki ... to chyba nie jest zbieg okoliczności. Oj nie. Abris zatrudnia cały sztab analityków z dostępem do danych z ksiąg swoich spółek jakiego przeciętny analityk z rynku nie posiada karmiąc się tylko tym co opublikowane.Rolki były najpewniej znane Abrisowi i nawet przyklepane przez audytora (też z dostępem do danych wszystkich o jakie poprosi i krytycznie je ocenia), bo chyba nikomu nie przyszło do głowy, że to nielegalne.

Visit68 napisał(a):
To szok . Ktoś taki pracuje w spółce giełdowej. Ciekawe czy spółka i Abris wie o tym, jak znam życie to pewnie nikt nie wie i nikt go nie znał

chichot historii jest taki, że kasa zgarnięta nieuczciwie od emerytów za garnki i kołdry musiała być potężnie wtopiona przez RB na obligach GB. Koniec końców znowu oberwali emeryci. Jaka firma tacy ludzie w RN.

Na forum Bankiera jest kontratak na Wielebnego. Pewnie RB robi zasłonę dymną.

Vox napisał(a):
Altus ucieka z pieniadzem, prokuratura nic nie zabezpieczyla na poczet sledztwa transakcji z EGB

www.bankier.pl/wiadomosc/Querc...


i to jest prawdziwy skandal. Altus rozdaje akcjonariuszom efekt przestępstwa. EGB to jedno ... a drugie rolki.

Kolejne TFI się pozawijały wypłacając zyski i przenosząc aktywa. Prokuratura powinna zażądać sądowego zastawu na udziałach i blokować wszelkie dystrybucje pieniędzy.

@Maupa_w_niebieskim

Wszyscy już na tym forum zauważyli, że masz nieprzeciętną umiejętność analizy rynku finansowego i jego zasad działania. Twoje spostrzeżenia są bardzo cenne.

Nie daje mi spokoju sprawa rolek. Tzn jak to działało to rozumiem (tworzenie fikcyjnych zysków prezentowanych jako odzyski, unikanie wycen poprzez handel portfelami). Domyślam się, że to spółki zależne zarządzane przez jakieś TFI albo tylko GB wyposażone w gotówkę wydaną w zamian za certyfikaty(?) albo ze zwykłej pożyczki od GB kupowały najpierw od GB portfel albo po prostu bezpośrednio z rynku za 100 zł. Po czym ta właśnie spółeczka grupowa dajmy na to X1 sprzedawała zaprzyjaźnionej, ale niezależnej od grupy GB spółeczce Y ten sam portfel za 110 zł. Po jakimś czasie Y odsprzedawała ten portfel do innej grupowej spółeczki X2, albo do GB albo do X1 za 120 zł? Po czym ponownie portfel mógł być puszczony w ruch za odpowiednio 130,140, 150 zł itd. Czy gotówka też normalnie krążyła w ten sposób, że Y płacił do X1, X2 do Y? Ktoś już chyba nawet wspominał na forum nazwy firm uczestniczących w rolkach .

Maupo czy możesz się odnieść do mechanizmu rolek i możesz wiesz jak w sprawozdaniu GB odnaleźć nazwy spółek typu Y spoza grupy?



maciej_61 napisał(a):
Pozostając w polemice z @darektomczyk co do roli IB w całej aferze przytaczam tu wpis @Maupa_w_niebieskim:
Cytat:
Wartość nominalną około 750 mln obligacji przepuszczonych przez IB można uznać za pewnik.

Otóż proste skojarzenie faktów prowadzi do podejrzenia że te 750 mln to nie wszystko. Lista ostrzeżeń KNF w sprawie podmiotów które zajmowały się dystrybucją obligów GBK obejmuje już coś ok 50 podmiotów. W tym prawie wszystkie to "warzywniaki" no poza IB (też na liście ostrzeżeń). A kto miał dostęp do bazy potencjalnych "firm - dystrybutorów"? Kondzio? Na pewno nie. Raczej chyba podmiot który reklamuje się do dziś jako "Najlepszy Bank dla Firm‎". Idę o zakład że wszystkie te podmioty miały rachunki bieżące w IB. I stąd wiedza kto ewentualnie w sposób dyskretny mógłby się podjąć takowej dystrybucji Nie oznacza to że "przepuszczano" te obligi bezpośrednio przez IB, na to są za cwani, ale przez jakieś tajemnicze firmy typu MIA czy podobne takie. Ale prowizje szły tam gdzie trzeba. Stąd per saldo sugeruje że było to znacznie więcej niż owe 750 mln.


Warzywniaki mogły się po prostu znaleźć drogą pantoflową. Jest masa na rynku przecież byłych Expanderowców, Open Lifeowców, OVBowców, brokerów i byłych pracowników różnych banków, każdy miał jakąś ukradzioną bazę jeleni do zgolenia i umiejętności wciskania kitu. Jest sporo lotnych pośredników działających w obszarze dochodzenia odszkodowań. Sporo ludzi nabrało doświadczenia w boiler roomach czyli firmach sprzedających junk bonds i inne super inwestycje, wszystko oszustwo. Wystarczy, że raz puścili CV do Getback i tylko trzeba było te CV w odpowiednim momencie wygrzebać. IB okazał się mega warzywniakiem o profilu kryminalnym. Nie dość, że nakłamał w ofertach, podstawił słupa w postacie PDM to jeszcze nie zatrzymał maszynki doskonale widząc, że "emitent" się wali. Część przerażonych sprzedawców odchodziła z LB na początku 2018 przeczuwając katastrofę związaną właśnie z GB. Był o tym artykuł cytowany na tym forum.

Przypominam sobie teraz, że jak założyłem lokatę w IB na początku 2018 roku to od razu zaczął wydzwaniać gość z LB i jednocześnie inny typ z IB. Ten drugi to jak usłyszał, że uprzedził go ktoś z LB to dalej zachęcał, żeby to jednak do nich najpierw zawitać, mimo że to przecież ten sam bank. W tym samym czasie wydzwaniał jeszcze ktoś GN i dosłownie dziesiątki podejrzanych warzywniaków typu Idea Invest (sic!). Prawie codziennie i to tak do maja-czerwca 2018. Mam kilkadziesiąt zablokowanych numerów na telefonie...

IB to prostu kolejny warzywniak o największej sile rażenia i kompletnym braku skrupułów. A niby bank.

maciej_61 napisał(a):


Czy rolę IB w całej sprawie się demonizuje? W moim przekonaniu - nie. Oczywiście IB nie był jedynym dystrybutorem obligów, komunikat KNF z ostrzeżeniami wobec już ponad 50 podmiotów wskazuje że obligi GBK można było kupić w niemal każdym "warzywniaku". Sprzedawały też duże banki jak i sam GBK. No i oczywiście poprzez Catalyst. Jednak jakimś dziwnym trafem najgłośniej krzyczą ci co kupili w IB. Czyżby była to ta bardziej świadoma część elektoratu?
Jedna sprawa nie ulega wątpliwości. IB na pewno wiedział (co najmniej wiedział) o przekręcie do czego sam się przyznał donosząc na swój poprzedni zarząd do Prokuratury (i nie tylko zarząd). Potwierdza to też w swoim wywiadzie p. Daniiluk, jeden z obecnych członków zarządu IB.
Poza tym sama afera nie "skręciła się" sama. Nie uwierzą że np te przepływy IB-PDM-MIA to tak same jakoś wyszły a te "warzywniaki" z listy ostrzeżeń KNF to tak same jakoś dostały nie wiadomo skąd obligi do dystrybucji. No a prowizje i ich wielkość między tymi różnymi podmiotami to też tak jakoś samo wyszło? Kondzio zorganizował wszystko? Takie coś było daleko poza jego możliwościami. Tu trzeba naprawdę "kiepełę" mieć i kontakty. Kandydata - jak wiecie - mam wytypowanego.
Co do tego że oczywiście na całej aferze zarobiły też naprawdę duże banki, to jest stara zasada o której wie każdy złodziejaszek a co dopiero bakster. Jak się nie "podziałkujesz" z większymi od siebie to możesz tego nie przeżyć. Zasada funkcjonująca już w czasach kiedy ludzkość żyła jeszcze w jaskiniach i jak jakiś pierwotniak upolował mamuta to musiał podzielić się z silniejszymi. Bo inaczej zjedli by jego. Ot i tak jest do dziś.



IB zasadził się na kasę zdeponowaną w ich banku w sposób iście bandycki. Rożne "warzywniaki" wydzwaniały do mnie z ofertami ale po pierwszym zdaniu spuszczałem ich na drzewo, jako próba oszustwa. Telefonów było sporo właśnie na początku 2018 , pewnie wtedy ktoś ukradł bazę z banku. IB nie zignorowałem bo to bank jakby nie patrzeć. Doskonale wiedziałem,że kupuję obligacje korporacyjne, zaryzykowałem minimum, ale do głowy mi przyszło, że IB postępuje jak właśnie taki warzywniak tzn sprzeda dowolny śmieć i nic go nie obchodzi. Są inne okoliczności niż tylko sprawozdanie emitenta , które pozwalają na ocenę ryzyka inwestycji. Fajans z LB okłamał mnie we wszystkich istotnych punktach, o które go pytałem , albo wynikało to oszustwo wprost z opisu oferty w mailach. IB musiał doskonale wiedzieć o szaleństwie zadłużania się GB, co w prostej linii wskazywało na utratę płynności emitenta. Nie przejęli się tym wcale, bo jeleniem miał być PDM. Niestety mam wrażenie, że już wtedy na początku 2018 IB to był tonący okręt i wtedy wszystko już mogło przechodzić, każdy przekręt. Opychanie GB przez IB niestety wskazuje też na to, że trzeba było umożliwić za wszelką cenę wyjście z interesu odpowiednim uczestnikom piramidki. IB wszedł w to bo był skorumpowany widocznie nie tylko prowizjami, których ostatecznie w dużej części chyba nawet nie zainkasował bo weszły do układu (chociaż tu mogę się mylić, bo GB mógł dostawać już kwoty potrącone o prowizje). Największy żal mam jednak do Deloitte, który okazał się dupą a nie audytorem.

Cytat:
Daniluk z Idea Banku: Jesteśmy pokrzywdzonym, a nie beneficjentem afery GetBack



forsal.pl/artykuly/1414620,dan...

To jest szczyt bezczelności!
Skoro Idea Bank wiedział jakie są bezpieczne pułapy dla wzrostu zadłużania się Getbacka to dlaczego walnie się przyczynił do masowego i szaleńczego zadłużania się GB za swoim pośrednictwem w dodatku mamiąc o wyjątkowości , ekskluzywności proponowanych inwestycji, bezpieczeństwie i gwarancjach?


wniosek dotyczący zmian w składzie RW wysłany, mam nadzieję że jeszcze wpłynie na decyzję Sądu

Vox napisał(a):
Mały update odnośnie pozwu przeciw audytorowi - potrzebujemy więcej twardych dowodów... KNA/KNF/Prokuratura/NIK albo szanse są marne. Liczę na to że te dowody w końcu pozyskamy. Jak ktoś ma jakiś dobry pomysł piszcie na priv message.


Będą się zasłaniać tym, że przecież standardy audytu były stosowane.

Pytania zasadnicze do sprawozdania za 2016 rok:

1. Jak dopuścili do tego, że w GB do odzysków bezczelnie dopisano wynik na handlu portfelami (w dodatku częściowo lewy) a to żaden odzysk.Jak zareagowali na takie bezczelne rasowanie podstawowego wyniku?

2. Jak przeoczyli opcje put obligacji pozwalając na wykazywanie tych zobowiązań jako długoterminowe.

3. Jak zachowali niezależność, gdy jednocześnie doradzali przy IPO?

Te trzy rzeczy sprawiły, że obraz Getback przy wejściu na giełdę był lepszy niż w rzeczywistości.

Wyceny portfeli - trudno będzie udowodnić, że były z czapy a oni mogli to wykryć a nie zrobili tego.

Co do przepłacania za portfele , kupienia EGB 4x za drogo i wszystkiego co się działo w 2017 roku nie można ich pociągnąć bo nie zbadali go dokładnie, odstępując od wydania opinii i to już po wybuchu afery.

Informacje
Stopień: Obeznany
Dołączył: 16 maja 2018
Ostatnia wizyta: 20 lipca 2019 15:11:32
Liczba wpisów: 61
[0,02% wszystkich postów / 0,14 postów dziennie]

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,478 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d