pixelg
Europa bliska bankructwu. - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5 6 7 8

Europa bliska bankructwu.

StoKoni
0
Dołączył: 2010-12-19
Wpisów: 121
Wysłane: 28 grudnia 2010 23:00:52
Lektura nowego numeru "Forbes" przynosi sporo informacji w temacie.
Szczególnie zwróciłem uwagę na analizy Credit Suisse z których wynika że Hiszpania nie obsłuży większego oprocentowania niż 6.5% za 10-latki. Niestety już mamy 5.5%, a w pierszych czterech miesiącach będą 73mld euro do zrolowania.

Po prostu nie ma szans żeby dali radę bez pomocy. Będzie się działo!

Mało kogo to interesuje co tu wypisuję. A szkoda bo jakiekolwiek macie akcje to ucierpią one na bankructwie Hiszpanii. Bardzo ucierpią, ale tylko wtedy jeśli duuuża pomoc nie przyjdzie. Będzie o nią trudno bo Hiszpania jest krajem o bilionowym PKB i tutaj nie wystarczy głupie 100-200mld euro pomocy. Sumy będą gigantyczne.
W dodatku jeśli nawet się znajdą to straszą jeszcze większe i bardziej zadłużone Włochy.
Oby samodzielnie dały radę. Oby! Bo Hiszpania to tylko kwestia czasu. Nawet niezbyt długiego.
Koń. Jaki jest, każdy widzi.

DarthUnreal
0
Dołączył: 2009-11-14
Wpisów: 228
Wysłane: 29 grudnia 2010 09:20:47
Mnie interesuje.Masz wiele racji.

biznes.onet.pl/japonii-grozi-n...

Cytat:
Japońskiemu rządowi mogą wyczerpać się dodatkowe fundusze w budżecie używane do pobudzania popytu i wzmocnienia wzrostu przy jednoczesnym limitowaniu sprzedaży obligacji.

Premier Naoto Kan zamierza ograniczyć w 2011 r. sprzedaż nowych obligacji do 534 mld dol., aby sfinansować rekordowy budżet w wysokości 1,1 bln dol. na rok podatkowy (rozpoczynający się 1 kwietnia), który rząd zatwierdził w piątek. Część z wydatków zostanie pokryta przez 85 mld dol. ściągniętych z nieużywanych kont i rezerw, które według ministra finansów szybko się kurczą.




Japonia też może ładne fajerwerki zaserwować.
Edytowany: 29 grudnia 2010 09:22

StoKoni
0
Dołączył: 2010-12-19
Wpisów: 121
Wysłane: 29 grudnia 2010 09:45:49
Japonia. Wspaniały temat. Ogromna gospodarka, większa od włoskiej i hiszpańskiej razem wziętych!! Dług publiczny absolutnie gigantyczny - około 230%PKB.
Czemu to nie upada? Są poważne powody:
1.Dług jest niemal w całości wewnętrzny. Aż 97% obligacji japońskiego rządu znajduje się w rękach podmiotów japońskich.
2.Ogromne rezerwy walutowe. Bank centralny Japonii posiada mnóstwo dolarów.
3.Z powyższego wynika bardzo niska stopa procentowa. 1.16% za 10-latki przy 230%PKB to wciąż tańsza obsługa zadłużenia niż w Polsce, gdzie 55%PKB długu i 5.7% za obligacje dziesięcioletnie.
4.Czyli póki co to bardziej jest Polska zagrożona niż Japonia. Znajduje to potwierdzenie w ratingach. Wszyscy dają Japońcom AAA. Nam do tego daleko.

Pomimo tego sądzę że Japonia się kiedyś zawali. Właściwie to już się zawala, ale jakoś tak pełzająco. Od 20 lat wzrost gospodarczy prawie nie istnieje.
Jednak konsekwencje dla świata będą ograniczone. Upadek Japonii jest groźny głównie dla Japonii. Nie da się tego powiedziec o Hiszpanii której zadłużenie jest w ogromnej części zagranicznym. Hiszpania ma potencjał uruchomienia zagłady zagranicznych banków.
Koń. Jaki jest, każdy widzi.

>> Ponad 160% zysku od początku 2017 r. – sprawdź ofertę portfela wzorcowego Cztery Fazy Rynku w StockWatch.pl


DarthUnreal
0
Dołączył: 2009-11-14
Wpisów: 228
Wysłane: 29 grudnia 2010 10:01:02
Ale nasz dług jest również w przeważającej części wewnętrzny.Chyba 30 % całkowitego długu to zewnętrzny dług.

StoKoni
0
Dołączył: 2010-12-19
Wpisów: 121
Wysłane: 29 grudnia 2010 10:14:09
Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy 30% a 3%.

BTW Włochy mają największą stopę oszczędności prywatnych w Europie. Stąd udaje im się nie byc Grecją pomimo 120%PKB długu.
Koń. Jaki jest, każdy widzi.

DarthUnreal
0
Dołączył: 2009-11-14
Wpisów: 228
Wysłane: 29 grudnia 2010 10:20:06
No ja wiem że jest to różnica.Masz bardzo obszerną wiedzę.Z ciekawością się czyta.Pytanie jak Polska stoi w porównaniu z Portugalią,Hiszpanią i Włochami w zadłużeniu i czy my mamy dużą szansę zostać bankrutem zakładając prowadzoną politykę rządu i emocje inwestorów?

Taurus80
0
Dołączył: 2009-01-07
Wpisów: 2 936
Wysłane: 29 grudnia 2010 10:33:05
Czy wy naprawde myslicie ze ktokolwiek pozwoli na upadek jakiegokolwiek europejskiego panstwa ??
Cala zabawa toczy sie o niby jedyna sluszna droge do wyjscia z kryzysu :) Amerykanie maja pretensje do europy ze idzie inna droga niz oni nie pomogly naciski polityczne to wywieraja presje poprzez swoje instytucje spekulacyjne Sick
Wystarczy popatrzec na niektorych towarach jedna instytucja ma ponad 50% pozycji co jest chore i bardzo glupie a rzady europejskie a raczej regulatorzy maja to gleboko w d...
Do tego wszystkiego wszystkie agencje ratingowe sa w USA :) co tez nie jest bez znaczenia. Jak wiemy spekulanci amerykanscy maja lekutko za duzo gotowki a to wszystko jest spowodowane przez dzialania FEDu oczywistym jest ze musza obracac kasa aby zarabiac na jeszcze wieksze premie i beda przy tym wywierali ogromne presje na kraje europejskie ich schemat dzialania jest bardzo prosty Sick
Teraz trwa medialna nagonka na zagrozenie pozniej przyjdzie atak na obligacje a na koncu jezeli ECB nic nie wymysli aby to powstrzymac najzwyczajniej w swiecie dodrukuje tony euro :) A to wszystko bedzie odebrane jako nastepny sygnal do duzych wzrostow, bo przeciez caly swiat drukuje a raczej Amerykanie przeciez oni zawsze maja racje i robia wszystko najlepiej a skoro tak to i europa bedzie miala jedyna sluszna racje na zakonczenie kryzysu :)

Ogolnie przyszly rok przyniesie zawirowania i pewnie nieobedzie sie bez drukowania ale na tym wszystkim najwiecej znow zyskaja spekulanci :) beda mieli nadmiar kasy ktora beda musiel gdzies zarabiac, inflacja zacznie rosnac a za nia zapewne wszystkie plynne i bardzo plynne instrumenty :) nam nie pozostanie nic innego jak sie przylaczyc do zyskow przy czym bedziemy musieli byc bardzo uwazni aby w odpowiednim momencie odwrocic pozycje komu sie ten wyczyn uda zarobi krocie w bardzo expresowym tepie :) Mysle ze do 2012 mamy zapewnione wzrosty oczywiscie bedzie czekala nas korekta w przyszlym roku ale tylko po to aby zatankowac paliwo rakietowe do dodatkowych zbiornikow. salute

DarthUnreal
0
Dołączył: 2009-11-14
Wpisów: 228
Wysłane: 29 grudnia 2010 10:36:13
Taurus80 ekonomii nie oszukasz.Nawet jak nie będzie bankructwa to będzie hiperinflacja.Na jedno wyjdzie.

Taurus80
0
Dołączył: 2009-01-07
Wpisów: 2 936
Wysłane: 29 grudnia 2010 10:41:52
I tutaj jestes w bledzie :) bankructwo daje nam straty a hiperinflacja wzrosty na wszystkim czy sie da :) z naszego pkt widzenia chyba to drugie lepsze co ??
Pozatym USA wydrukowalo juz niewiadomo jakie ilosci dolarow niby ze znikajaca farba a inflacji a raczej hiperinflacji w dziwny sposob nie udalo im sie wywolac.

StoKoni
0
Dołączył: 2010-12-19
Wpisów: 121
Wysłane: 29 grudnia 2010 10:42:38
Na razie Polska jest chroniona przez FCL z IMF czyli przez elastyczną linię kredytową z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Ona nie jest używana, ale w każdej chwili może zostac użyta. Więc żaden duży spekulant przy zdrowych zmysłach nie zaatakuje polskich obligacji. Z kolei spekulanci pozbawieni zdrowych zmysłów nie utrzymują się na rynku zbyt długo.

Oczywiście 8%PKB deficytu finansów publicznych w tym roku robi wrażenie. Planujemy zejście na 6.5%PKB w roku przyszłym. Za rok wybory. Prawdopodobnie po wyborach dołączymy do krajów wprowadzających oszczędności w finansach publicznych. NA TEN MOMENT W UE TYLKO POLSKA NIE CZYNI ISTOTNYCH OSZCZĘDNOŚCI. Jeśli takich oszczędności nie będzie w latach 2012-13 to zbankrutujemy. Ale chyba będą.
Koń. Jaki jest, każdy widzi.


StoKoni
0
Dołączył: 2010-12-19
Wpisów: 121
Wysłane: 29 grudnia 2010 10:50:11
Taurus80 napisał(a):
Czy wy naprawde myslicie ze ktokolwiek pozwoli na upadek jakiegokolwiek europejskiego panstwa ??


Czy Ty naprawdę myślisz że jest to wyłącznie kwestia pozwolenia? Angel

Przemyśl sprawę: EBC to nie FED, a euro to nie waluta światowa jak dolar. Stąd możliwości dodruku pieniądza są zgoła odmienne. Zaś jeśli nie dodruk to ktoś musi wyłożyc prawdziwy cash. Pytam się kto? Niemcy i Francja nie są w stanie położyc na stole kolejnych 750mld, USA i tak ma konkretne deficyty (ale chyba rzeczywiście pomoże). Chiny? Wątpię.
Koń. Jaki jest, każdy widzi.

DarthUnreal
0
Dołączył: 2009-11-14
Wpisów: 228
Wysłane: 29 grudnia 2010 10:54:45
Taurus80 napisał(a):
I tutaj jestes w bledzie :) bankructwo daje nam straty a hiperinflacja wzrosty na wszystkim czy sie da :) z naszego pkt widzenia chyba to drugie lepsze co ??
Pozatym USA wydrukowalo juz niewiadomo jakie ilosci dolarow niby ze znikajaca farba a inflacji a raczej hiperinflacji w dziwny sposob nie udalo im sie wywolac.



Jeśli myślisz że góra makulatury która spowoduje hiperinflację uchroni Cię przed stratami Twojego kapitału to raczej jesteś w błędzie.Co z tego ze będzie rosło?Że ceny będą rosły.Wszyscy potracimy i tak.

Taurus80
0
Dołączył: 2009-01-07
Wpisów: 2 936
Wysłane: 29 grudnia 2010 10:58:57
Pewnie ze kwestia pozwolenia!!!
Po pierwsze ECB "dodrukuje" w europie troche inaczej ten druk wyglada bo narazie w wiekszosci polegal na gwarancjach :) z to w USA realnie drukuja a raczej cyferki w systemy komputerowe wpisuja skupujac wlasne obligacje.
Po drugie obecnie jednym z bardziej zainteresowanych aby nie nastapil tak szybki nawrot kryzysu sa Chiny juz powiedzieli ze zaladuja sie w Hiszpanskie obligacje, zapewne beda chcieli dolozyc jakas czesc do pomocy i tak maja rezerw ogromne ilosci i watpie aby zalezalo im tylko na posiadaniu rezerw w dolarach :)

I tak mozemy dywagowac zdania nie zmienie i nawet jestem sklonny sie zalozyc ze ani Hiszpania ani Wlochy nie zbankrutuja a na pewno nie w przyszlym roku salute

Jezlei europa chcialby olac zagrozenie to nie udzielilaby pomocy ani Grecji ani Irlandi z prostego powodu aby dac jasno do zrozumienia innym ze maja zaciskac pasa.

Czy myslisz ze pomogli malym panstwom tylko po to aby rozlozyc caly system i wspolnote europejska pozwalajac na upadek Hiszpani czy Wloch ???

white_eagle
0
Dołączył: 2008-10-06
Wpisów: 300
Wysłane: 29 grudnia 2010 11:02:16
StoKoni napisał(a):
Chiny? Wątpię.


zapowiedzieli, że jak będzie trzeba - pomogą. zaczęli od portugalii. sami na pewno zdają sobie sprawę z sytuacji hiszpanii czy włoch i na pewno nie zaczynaliby od małego kroczku lizbońskiego, gdyby mieli poprzestać tylko na tym
każdy swoim sterem i żeglarzem.

Taurus80
0
Dołączył: 2009-01-07
Wpisów: 2 936
Wysłane: 29 grudnia 2010 11:09:25
DarthUnreal napisał(a):
Taurus80 napisał(a):
I tutaj jestes w bledzie :) bankructwo daje nam straty a hiperinflacja wzrosty na wszystkim czy sie da :) z naszego pkt widzenia chyba to drugie lepsze co ??
Pozatym USA wydrukowalo juz niewiadomo jakie ilosci dolarow niby ze znikajaca farba a inflacji a raczej hiperinflacji w dziwny sposob nie udalo im sie wywolac.



Jeśli myślisz że góra makulatury która spowoduje hiperinflację uchroni Cię przed stratami Twojego kapitału to raczej jesteś w błędzie.Co z tego ze będzie rosło?Że ceny będą rosły.Wszyscy potracimy i tak.


Moze i potracimy jednak w przypadku hiperinflacji stracisz najwiecej a raczej wszystko trzymajac gotowke w skarpecie :)
Pozatym nie zgodze sie ze wszyscy straca tak samo bylo w ostatnim kryzysie wsyzscy mieli stracic a juz w zeszlym roku okazalo sie ze duza czesc zarobila krocie stracil szary kowalski, to jemu podnasza wiek emerytalny to on bedzie placil wieksze podatki itd

Ogolnie jestem zdania ze w przypadku Hiperinflacji jezeli sie posiada jakiekolwiek oszczednosci to niekoniecznie sie straci, trzeba tylko zajmowac odpowiednie pozycje w odpowiednim czasie wiem ze latwo sie mowi a dokonaja tego nieliczni :( ale takie zycie najwazniejszym jest byc przygotowanym na kazda ewentualnosc.

Za to w przypadku bankructwa Hiszpani czy Wloch nie bedzie zadnej inflacji :) ale zwykly kowalski bedzie na ulicy banki popadaja jak muchy, zaklady pracy beda znikaly z dnia na dzien, a jezeli masz jakiekolwiek oszczednosci to mimo iz nie bedzie inflacji bedziesz musial je przejesc bo przeciez bedziesz bez pracy :) a raczej duza czesc spoleczenstwa i nietylko w europie zapewniam cie.
Jezlei upadnie Hiszpania to poprzedni kryzys to betka do tego co bedzie nas czekalo wiec mozesz sobie odpowiedziec sam co lepsze w obydwu zlych przypadkach.

Taurus80
0
Dołączył: 2009-01-07
Wpisów: 2 936
Wysłane: 29 grudnia 2010 11:19:50
Odnosnie Chin i watpliwosci w ich pomoc salute

Cytat:
Chiny pomogą Europie. Kupią "śmieciowe" papiery".

Premier Chin Wen Jiabao podkreśla, że jego kraj będzie wspierał stabilność euro i rządowych obligacji emitowanych przez państwa UE.

Cytowany przez BBC Jiabao powiedział, że pomimo kryzysu, który pod znakiem zapytania postawił wartość obligacji emitowanych przez kilka europejskich krajów, Pekin nie zmniejszy zaangażowania w skupowanie tych papierów wartościowych.

Chiny podkreślają, że muszą dywersyfikować swoje zaangażowanie na rynkach finansowych. M.in. dlatego ostatnio Pekin wykupił obligacje wyemitowane przez Hiszpanię.

news.money.pl/artykul/chiny;po...



Jeszcze jakies watpliwosci ze musze zdywesyfikowac rezerwy to prosze:

Cytat:
Mogą nawet zwiększyć zakupy greckiego długu. W zeszłym tygodniu chiński rząd obiecał zaś wsparcie Portugalii. Według dziennika „Jornal de Negocios” Chiny zobowiązały się wówczas do zainwestowania w portugalski dług w pierwszym kwartale 4–5 mld euro. – Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym, czy europejski kryzys zadłużeniowy można kontrolować. Chcielibyśmy przekonać się, że UE jest do tego zdolna i może przeprowadzić działania, które pozwolą wkrótce Europie wyjść z kryzysu – mówi Chen Deming, chiński minister handlu.Pomoc Chin dla strefy euro nie będzie bezinteresowna. Wicepremier Wang twierdzi, że Chiny liczą na poprawę stosunków handlowych z Europą, m.in. na zniesienie restrykcji UE na eksport nowoczesnych technologii do Chin.

www.parkiet.com/artykul/999180...



Oczywiscie Chiny w przypadku pomocy zaskaja i to bardzo duzo :) a co chyba kazdy wie.

DarthUnreal
0
Dołączył: 2009-11-14
Wpisów: 228
Wysłane: 29 grudnia 2010 11:21:53
Wiesz dobrze że zajmowanie dobrych pozycji to tylko słowa a życie to zweryfikuje.I o to właśnie mi chodzi.ze nie będzie różowo i na pewno trudniej niż dzisiaj.

Ja o pracę się nie boję.

siekoo
0
Dołączył: 2009-07-16
Wpisów: 1 746
Wysłane: 29 grudnia 2010 11:51:11
ciekawa dyskusja sie rozwinela, wiec dorzuce swoje 3 grosze.
pomoc Chin jest cholernie problematyczna kwestia. nikt chyba nie watpi, ze maja potencjal by pomoc. co wiecej, chca pomoc, a nawet musze pomoc Europie by pomoc sobie. w Die Zeit napisano, ze w ciagu ostatnich miesiecy spekulanci wpompowali w rynek chinski poprzez Hongkong ponad 10 mld $, podgrzewajac gospodarke (10% wzrostu), a co za tym idzie i inflacja i ceny zywnosci wzrosly o odpowiednio 6% i 12% tylko do listopada 2010. czyli Chiny musza pomoc Europie, by spekula wycofala swoje gorace dolaresy.
to jednak nie koniec probemu - Chiny pomagajac krajom europejskim uzaleznia je od siebie. teraz pytanie na ile pozwolic sobie pomoc? jaki procent dlugu pozwolic wykupic Chinom? na jakich warunkach?
paradoksalnie Europa moze tu troche utargowac, bo moze byc tak, ze Chinom bedzie bardziej zalezalo na pomocy niz nam.
Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie...

Frog
6
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 488
Wysłane: 29 grudnia 2010 12:08:21
Zauważcie, że w dyskusji na jakikolwiek gospodarczy temat zawsze jest mowa o Chinach...

Oni mają wszystko, i niedługo będą mogli wsz... bardzo dużo. Są w stanie wyprodukować niemal każdy wyrób w dowolnej niemalże ilości. Można powiedzieć, że monopolizują światową produkcję. Nawet jeżeli za jakiś czas przestaną być najtańsi (Chińscy pracownicy zaczną podnosić żądania), to reszta świata nie jest gotowa na zwrotne przejęcie fabryk i zaspokojenie swojego popytu.
Świat coraz bardziej uzależnia się od Chin. Ale jeszcze w pełni zależny nie jest.
Wniosek. Chiny pomogą. Każdemu kto poprosi. Za cenę utraty kolejnego kawałka gospodarczej niezależności przez beneficjentów tej pomocy.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

Frog
6
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 488
Wysłane: 29 grudnia 2010 14:04:19
Krok za krokiem...

29.12. Budapeszt (PAP/int.) - Premier Chin zaproponował finansowanie węgierskiego długu - poinformował w środę minister rozwoju Węgier Tamas Fellegi w wywiadzie dla portalu Index .
"Chiny zaproponowały nabycie węgierskiego długu, kiedy doszło do spotkania premierów obu krajów 31 października" - powiedział Fellegi.

http://stooq.pl/n/?f=402725
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5 6 7 8

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,802 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,16% +33 632,53 zł 53 632,53 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło