pixelg
Kiedy dno bessy? - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Kiedy dno bessy?

Taurus80
0
Dołączył: 2009-01-07
Wpisów: 2 936
Wysłane: 7 września 2010 20:06:43
Przez drukowanie smieci i obdarowywanie nimi banki nigdy efektu inflacyjnego nie wywolaja hello1 jeszcze rok temu bylo glosno o ograniczeniu mozliwosci inwestycyjnych banka i co i gow...o wiec te najmadrzejsze banki zamiast pompowac kase w spoleczenstwo to pompuje w surowce i akcje :) wiem ze to paranoja ale tak to wlasnie wyglada :)

Jezeli ten od nobla nie sfixowal i spelni swoje obietnice wpompowania 50mld w infrastrukture i 100mld w nowe technologie to mamy szanse za rok zobaczyc ozywienie jezeli natomiast tylko blefuje i nie zaczna dzialac natychmiast to za rok zobaczymy nastepna odslone kryzysu ktora przyjdzie ze zdwojona sila :) wielki kryzys to bedzie pikus.

Co do techniki nadal podtrzymuje ze na w20 bedzie 2530 pozniej zjazd w okolice 2490 i pozniej jazda bez trzymanki 2700 znow korekta i znow gora mysle ze docelowo mozemy dojechac nawet do 2900 salute

Jezeli sie myle to i tak nizej jak na 2420 nie zjedziemy przynajmniej narazie.

discopolo
0
Dołączył: 2009-08-28
Wpisów: 1 035
Wysłane: 7 września 2010 20:36:04
buldi napisał(a):
Robi się niedźwiedzio.


Właśnie w tym problem. Zrobiło się całkiem niedźwiedzio, a indeksy wcale nie pikują.
To raczej zapowiada wzrosty niż czarne scenariusze.

discopolo
0
Dołączył: 2009-08-28
Wpisów: 1 035
Wysłane: 7 września 2010 21:01:21
Taurus80 napisał(a):

Jezeli ten od nobla nie sfixowal i spelni swoje obietnice wpompowania 50mld w infrastrukture i 100mld w nowe technologie to mamy szanse za rok zobaczyc ozywienie jezeli natomiast tylko blefuje i nie zaczna dzialac natychmiast to za rok zobaczymy nastepna odslone kryzysu ktora przyjdzie ze zdwojona sila :) wielki kryzys to bedzie pikus.


1.Te 50 i 100 to zupełne drobniaki jak na 16000 rocznego PKB. Więc niczego nie rozruszają, tym bardziej że będą wydawane przez kilka lat.
2.Mużina coś pitolił że wybuduje gigantyczne ilości autostrad, ale 50 to starczy tylko na raptem 10k kilometrów więc nie wiem jak on chce tym czterokrotnie glob oplesc.
3.W USiech trudno o dobrą koniunkturę bo obywatele się cały czas delewarują.
Rząd bierze na siebie gigantyczne nowe długi plus dodruk pieniądza. W przeciwnym wypadku byłby WK z dużą deflacją.
4.Moim zdaniem wcale nie dojdzie do drugiego dna. Może niektórzy tak nazwą jakąś dwukwartalną leciutką recesję jeśli się pojawi, ale dramatu nie będzie.
Główne banki są dokapitalizowane i bez problemu wytrzymają. To najważniejsze.
Pozostałe problemy zasypią deficytami trzymając linię obrony wzrost PKB +2%, inflacja +1%.
5.Dług im mocno urośnie, ale czy z tego będzie bieda???? Raczej nie bo zadłużają się we własnej walucie więc groźniejsze to dla Azjatów niż dla USA. Ale jakieś dymy bedą gdy stracą rating AAA.
6.Nawet nie ma mowy o drugim dnie SP500. Zjazd do 900 możliwy, ale dalej już nie.
SP500 to już nie jest USA to cały świat. Topowe koncerny mają ponad połowę zysków z poza USA. Na świecie koniunktura jest niezła.

>> Ponad 160% zysku od początku 2017 r. – sprawdź ofertę portfela wzorcowego Cztery Fazy Rynku w StockWatch.pl


plynacyzrynkiem
0
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 349
Wysłane: 7 września 2010 21:35:33
discopolo napisał(a):

Secundo - Europejskie banki nieco oszukiwały przy sress-testach bo niektóre z nich mają większe ekspozycje na ryzykowne aktywa niż podawały w testach.
Terzio - Donald podnosi podatki. Zwłaszcza utworzenie nowego podatku bankowego może będzie dokuczliwe dla ubankowionej po uszy GPW.



ad stress testy - jakos nie przejmowalbym sie tym, te testy z zalozenia nie dotyczyly wiekszosci bankowych papierow i dawno juz wszyscy wiedzieli, ze sa lipne

ad tusk - bankowy i vat jedno, ale juz nie nadazam za sledzeniem ich pomyslow podatkowych, przestaje to juz byc smieszne angry3
kolejne zlodziejstwo rzadowe - podatek "pielegnacyjny"
Edytowany: 7 września 2010 21:36

plynacyzrynkiem
0
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 349
Wysłane: 7 września 2010 21:40:24
v3nom napisał(a):
Mała korekta do 1050? Think


kliknij, aby powiększyć


miejmy nadzieje, ze nie - zjazd do 1050 z obecnego poziomu bylby ewidentnym okazaniem slabosci w biezacym kanale i sugerowalby wycieczke dalsza na poludnie (i tak juz mamy nizszy dolek to teraz choc potrzebny nam choc wyzszy wierzcholek, bo inaczej kicha)

plynacyzrynkiem
0
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 349
Wysłane: 7 września 2010 21:42:51
co prawda news wczorajszy, za to calkiem konkretny blackeye
Cytat:
Germany's 10 biggest banks may need 105 billion euros ($141 billion) of additional capital under a revamp of banking rules designed to prevent future financial crises, the country's banking association said.

www.reuters.com/article/idUSTR...:+reuters/businessNews+(News+/+US+/+Business+News)


v3nom
0
Dołączył: 2009-03-06
Wpisów: 3 045
Wysłane: 7 września 2010 22:37:22
buldi napisał(a):
Z drugiej strony rynek już to wie i na ryj nie leci. Czyli pobuja się na obecnych poziomach, a potem to już zależy czy złe infa się będą pogłębiały. Raczej w górę, ale to tylko 60-70% szans bo w USiackiej gospodarce jest naprawdę niewesoło i spadków bym nie wykluczał.


To wariacja pułapki płynności? Ile by nie wpompowali, wszystko pójdzie w papiery wartościowe i surowce. A stóp procentowych już obniżyć się nie da.


Płynący, tak teraz zauważyłem. Jakby zeszli tak nisko można by pokusić się o wykreślenie kolejnego, małego RGRa.
Klika się i sprzedaje ;-)
Edytowany: 7 września 2010 22:39

buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 7 września 2010 22:50:02
v3nom napisał(a):
buldi napisał(a):
Z drugiej strony rynek już to wie i na ryj nie leci. Czyli pobuja się na obecnych poziomach, a potem to już zależy czy złe infa się będą pogłębiały. Raczej w górę, ale to tylko 60-70% szans bo w USiackiej gospodarce jest naprawdę niewesoło i spadków bym nie wykluczał.


To wariacja pułapki płynności? Ile by nie wpompowali, wszystko pójdzie w papiery wartościowe i surowce. A stóp procentowych już obniżyć się nie da.


Co prawda ten cytat nie jest mój, to z Pana Tadeusza Angel, ale zgadzam się z Nim.
Edytowany: 7 września 2010 23:02

discopolo
0
Dołączył: 2009-08-28
Wpisów: 1 035
Wysłane: 7 września 2010 23:08:55
v3nom napisał(a):
stóp procentowych już obniżyć się nie


Da się. Zwiększanie bilansu FED jest niemal doskonałym substytutem obniżki stóp.
Skupią X obligacji rządowych. Już to robili. Mogą znowu. Na razie "tylko" rolują.

Da się podtrzymac brak recesji w ten sposób, ale to jest kosztowne. De facto pożycza się wzrost gospodarczy z przyszłych okresów. Przykładowo w 2014 byłoby 3% wzrostu a będzie 1% bo będą zaciśnięcia fiskalne.
Jednak przypuszczalnie sporo kosztów przerzucą na swoich obligatariuszy. Czterech głównych to własne banki, zwykli Amerykanie, Chiny, Japonia.
Azjatów bez problemu wykolegują osłabieniem kursu dolara. Nie wiem jak sobie poradzą z rodzimymi wierzycielami. Zwłaszcza duże banki trudno okiwac bo mają wiekszosc w obu izbach parlamentu.

Wszyscy wiedzą że będzie z tego jakiś syf, ale nie wiadomo jaki i nie wiadomo kiedy.
Może kompletnie wszystko piernicznie, a może rozejdzie się po kościach i trochę ucierpią rezerwy walutowe Azjatów, trochę amerykański wzrost gospodarczy ale wszyscy pozostaną przy życiu. Obstawiam drugi wariant.
Edytowany: 7 września 2010 23:10

plynacyzrynkiem
0
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 349
Wysłane: 7 września 2010 23:20:20
discopolo napisał(a):

Wszyscy wiedzą że będzie z tego jakiś syf, ale nie wiadomo jaki i nie wiadomo kiedy.


do tego nie oszukujmy sie - politycy nie mysla w perspektywie wieloletniej, tylko w perpektywie wyborow, np listopadowych do kongresu w stanach, skad niby pomysly obamy odnosnie infrastruktury, a jutro ma byc ponoc o ulgach podatkowych

dla nich PR jest wazny, nie rezultaty, a juz na pewno nie praca u podstaw


buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 7 września 2010 23:25:41
@ Disco..

Trochę nie doceniasz Tych Azjatów. Odnoszę wrażenie że oni mają swoje żółte plany i tak łatwo nie dadzą się wykolegować.
Było jakiś czas temu, na etapie odbicia euro, że Chiny zwiększają rezerwy walutowe w euro kosztem dolara.
Parę tygodni wcześniej pojawił się też epizod że stworzyli własną agencję ratigową gdzie zdyskredytowali dotychczasowy rating usiów.
To może nie być takie proste jak piszesz, bo "póty dzban wodę nosi póki mu się ucho nie urwie" innymi słowy - rolować długi można póki się ma komu, jak braknie odbiorcy tych dobrodziejstw będzie kaplica.
Oni tam chyba jakieś bardziej wyrafinowane gierki prowadzą.
Edytowany: 7 września 2010 23:30

buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 8 września 2010 08:46:18
Nie spodziewałem się tak wysokiego otwarcia. Chyba futy koniecznie chca dobić do oporu krewy na 2497, ale zastanawiam się poważnie nad zmianą pozycji już niżej.Think
Krewa masz jakiś misterny plan na dzisiaj?

krewa
krewa PREMIUM
436
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 8 134
Wysłane: 8 września 2010 08:58:09
@Buldi,
ja wczoraj zaopatrzyłem się na poziomie 2492.
dodatkowo dzisiejszy dzień wg dziadka Ganna jest datą zwrotną, liczę zatem, że jeszcze będę w stanie dobrać na zbliżonych poziomach.

edit: i proszę, 2496 ;)
Edytowany: 8 września 2010 09:07

buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 8 września 2010 09:04:40
Ja wczoraj nie odwróciłem, mimo że mnie korciło.
Chyba dzisiaj ustawie stopa odwracającego na S wedle sygnałów kagi poniżej wczorajszego L na 2472.
To chyba byłby jeden z pierwszych sygnałów technicznych dzisiaj.

discopolo
0
Dołączył: 2009-08-28
Wpisów: 1 035
Wysłane: 8 września 2010 09:27:12
buldi napisał(a):
@ Disco..

Trochę nie doceniasz Tych Azjatów. Odnoszę wrażenie że oni mają swoje żółte plany i tak łatwo nie dadzą się wykolegować.
Było jakiś czas temu, na etapie odbicia euro, że Chiny zwiększają rezerwy walutowe w euro kosztem dolara.
Parę tygodni wcześniej pojawił się też epizod że stworzyli własną agencję ratigową gdzie zdyskredytowali dotychczasowy rating usiów.
To może nie być takie proste jak piszesz, bo "póty dzban wodę nosi póki mu się ucho nie urwie" innymi słowy - rolować długi można póki się ma komu, jak braknie odbiorcy tych dobrodziejstw będzie kaplica.
Oni tam chyba jakieś bardziej wyrafinowane gierki prowadzą.


1.Azjaci już dali ciała bo już mają te wierzytelności.
2.Absolutnie nic nie zagraża dolarowi jako walucie światowej. Euro to komedia bez znaczenia. Wspólna waluta bez wspólnej polityki fiskalnej jest czystym nonsensem.
Nawet jeśli euro się utrzyma to NIGDY nie zagrozi dolarowi. Tymczasem innych znaczących walut nawet nie ma.
3.Chińska agencja ratingowa jest przedsięwzięciem mniej poważnym niż zespół parlamentarny pod kierownictwem Macierewicza.
4.Dzban jest gotów BARDZO wiele wytrzymac.
Dług USA to 80%PKB. Sporo, ale nawet 160%PKB ich nie zabije. Nabywcy są zawsze bo jest FED. Spowolni gospodarkę, ale dużej krzywdy nie zrobi. Dług we własnej walucie jest stosunkowo bezpieczny. Zero analogii z Grecją.
Japońce mają 230% i żyją bo 96% tego długu jest w jenie.
5.Amerykanie przez dekadę będą w powolnym rozwoju lub stagnacji, ale to na dłuższą metę nie zatrzyma ani międzynarodowego SP500 ani naszego WIG.

plynacyzrynkiem
0
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 349
Wysłane: 8 września 2010 09:47:47
discopolo napisał(a):

3.Chińska agencja ratingowa jest przedsięwzięciem mniej poważnym niż zespół parlamentarny pod kierownictwem Macierewicza.


dobre thumbright

buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 8 września 2010 10:41:15
Ale gruby dzisiaj figluje.
Krewa, fibo na intrach diabli wzieli. Po przebiciu wczorajszego H stopa wg kagi też mogę sobie zdemontować. Patrząc na sytuację zewnętrzną i na spadjącego złotego aż by się chciało z palca wziąść S, ale to by było przewidywanie a nie reagowanie.

Do fixu nic nie robie, SL obniżyłem do poziomu wejścia, jedynie w celach obronnych.

white_eagle
0
Dołączył: 2008-10-06
Wpisów: 300
Wysłane: 8 września 2010 10:51:56

ale Chiny wdrapały się na 2. miejsce gospodarek świata nieprzypadkowo. i stawiam dolary przeciwko orzechom, że będą pędzić szybciej w stronę nr 1, a za nimi tylko kłęby kurzu.

nie da się też pominąć krajów takich jak Indie czy Brazylia, nie wspominając o licznych pomniejszych jak Turcja, które będą się rozwijały szybciej, a coraz więcej umów bilateralnych podpisują w euro. może to nie strąci dolca z tronu, ale na pewno trochę przeważy siły.

a Chiny, cóż, po konfucjońsku, cierpliwie, pracowicie pod parasolem reżimowej piramidki.
jak to mawia Rybiński, uczmy dzieci mandaryńskiego.
każdy swoim sterem i żeglarzem.

krewa
krewa PREMIUM
436
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 8 134
Wysłane: 8 września 2010 10:58:39
naruszanie poziomu jest dopuszczalne (tzn wg mojej "teorii"). ale zadomowienie się powyżej 2507 wywoła u mnie melancholijny nastrój przyprawiony stratą Anxious

Taurus80
0
Dołączył: 2009-01-07
Wpisów: 2 936
Wysłane: 8 września 2010 11:00:55
Panowie za duzo kombinujecie :) jeszcze w tym roku zobaczymy minimum 2700 a mysle ze i 2900 bedzie.
Europa sie rozwija i to coraz szybciej :) a USA niech sie kisi choc i tam wydaje sie najbardziej prawdopodobny scenariusz ORGR
LuckyTony ostatnio cos mowil ze europa zwalnia Anxious lub prawdopodobnie zwolni :) chyba troche inaczej na wszystko patrzymy a jak narazie dane ktore sa podawane sa czesto najlepsze od kilku lub tez kilkunastu lat :) w takim razie wole aby europa zwalniala wave
Edytowany: 8 września 2010 11:02

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 2,147 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +167,85% +33 570,93 zł 53 570,93 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło