Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

leniuch

leniuch

Ostatnie 10 wpisów
To oczywista nieprawda. Krypto w nazwie mówi wyłącznie o mechanizmach tworzenia kryptowalut. Można sobie wyobrazić całkowicie zcentralizowaną kryptowalutę, która ma pojedynczego emitenta i centralny zespół developerski podejmujący arbitralne decyzje.

Polecam dobrą analizę tematu decentralizacji: https://medium.com/@VitalikButerin/the-meaning-of-decentralization-a0c92b76a274

O ile masz brokera, który pozwoli ci złożyć stosowne oświadczenie, bo jeśli nie, to wynosi 30%.

Bierzesz pod uwagę witholding tax przy spółkach dywidendowych?

Widzę, że nikt nie wie.

Ja jednak przyjmuję drugą interpretację. Kiedy otwieram krótką pozycję, na moim rachunku gotówkowym saldo się nie zmienia (w przypadku zakupu akcji tak nie jest). Wobec czego nie zachodzi tam żadne zdarzenie. Dopiero zamknięcie pozycji powoduje zmianę salda i ta zmiana jest dochodem/stratą, którą należy opodatkować.

Zbliża się rozliczenie PIT i pojawiła się u mnie wątpliwość, co jest przychodem w przypadku krótkiej sprzedaży akcji zagranicznych.

Przykład:

Jeśli kupujemy akcję, wszystko jest proste:

Kupujemy akcje za 100 dolarów, kiedy dolar jest po 3.5 zł, sprzedajemy po 200 dolarów kiedy dolar jest po 3 zł. W dolarach mamy $100 zysku, ale do celów podatkowych przychodem jest 200 * 3 - 100 * 3,5 = 600 - 350 = 250 zł

Teraz to samo w wersji short:

Otwieramy pozycję short, kiedy cena jest 200 dolarów a kurs dolara 3, a zamykamy przy kiedy cena jest 100 dolarów, a kurs dolara 3.5. Zysk w dolarach jest taki sam, ale teraz możemy to policzyć na 2 sposoby.

Pierwszy jest taki jak dla longa, kiedy uznajemy, że to były faktycznie "transakcje". Liczymy podobnie 200 * 3 - 100 * 3,5 = 600 - 350 = 250 zł

Ale możemy do tego również podejść tak, że sprzedaż short nie była "kosztem" a odkupienie nie było "przychodem" (bo przecież żadne akcje nie zmieniały właściciela). Potraktować to jak rodzaj umowy z brokerem. Przychodem jest różnica w dolarach, która trafia na konto, czyli $100 (przeliczone po kursie, daje 350 zł).

@timon: nie biorę osobiście, zresztą nie czytałem Twojego komentarza przed napisaniem poprzedniego swojego. Po prostu apeluję o większy wysiłek intelektualny niż skwitowanie tego słowem "bańka".

@krewa: przepraszam, chodziło mi o 2014.

Oj wiem, ale pliz, to już napisano setki razy, te wszystkie anegdotki, te wszystkie analogie, jesteś 100 osobą, która przywołuje cebulki, bańkę internetową i to zmienianie nazw przez firmy. Poczytaj blogi Bossy, tam już wylali na krypto wszystkie swoje zrzędzenia. Zawsze zakładając, że trzeba to młodym ku przestrodze opowiedzieć, bo nie wiedzą. A tu po pierwsze może być inaczej – nie "całkiem" inaczej, ale trochę inaczej, wygląda, że poprzez dostęp do innych narzędzi dokonuje się kompresja rynku (spadki są drastyczne, ale też drastycznie szybko potrafią być nadrabiane), a po drugie nie wszyscy są młodzi i nie wszyscy nie wiedzą, ja bańkę internetową pamiętam dość dobrze, choć na rynku wtedy nie byłem. A widzę, że niektórzy już w taki ton wpadają, jakby nie tylko pamiętali Wielki Kryzys ale i te mityczne cebulki.

Dużo ciekawsze jest, co tu będzie Amazonem, a co Pets.com. Jakieś insighty, głebsze analizy. Bo na tych oczywistościach, że to "kiedyś" spadnie, nikt kasy nie zrobi. Ciekawe, czy ci wszyscy opowiadający o krachu już zajęli krótkie pozycje?

"Pęknięcia nie da się nie zauważyć" – to tylko kwestia optyki. Pęknięcia w 2013 też można było niezauważyć, jak się nie patrzyło, a było i to gigantyczne. No ale CNBC nie mówił i Kuczyński nie napisał felietonu.

Pytanie, co to znaczy "balon pęknie". Bo ja przeżyłem już pękanie balona w 2011 (spadek o ponad 90%), 2013-2014 (spadek o 80%), ostatnio w lipcu 2017 spadek o 45% (kapitalizacji wszystkich kryptowalut). Może wbrew pozorom ten rynek się oczyszcza dość regularnie? Z drugiej strony masz zapewne prawo podejrzewać, że skoro były takie spadki w przeszłości to się powtórzą. Tylko jak zapewnie wiesz, trudno przewidzieć kiedy to się stanie, a to jest w sumie najistotniejsze. Trzeba inwestować z uwzględnieniem specyfiki rynku i tego ryzyka.

Trudno mi komentować, co Ci się z czym kojarzy, ale mam wrażenie, że wycieczka poza stereotypy by się przydała. LOT kupuje najnowocześniejsze samoloty bez żadnych poślizgów (był pierwszym przewoźnikiem w Europie, który latał na Dreamlinerach, wcześniej to samo z Embreareami), Microsoft to firma, która od 15 lat ma niewiele wspólnego z blue screenami, natomiast bardzo inwestuje w techologie blockchainowe (platforma Azure: https://azure.microsoft.com/en-us/solutions/blockchain/ ) zaś bańki na cebulkach tulipanów nigdy nie było (jeśli już to bańka na futures, ale też w małej skali) https://www.smithsonianmag.com/history/there-never-was-real-tulip-fever-180964915/

Nikt tym po prostu nie płaci. Był wielki hype, nawet LOT przyjmował płatności w Bitcoinach, ale okazało się, że ludzie tak z tego nie korzystają. Zwłaszcza teraz: połączenie wolnej realizacji transakcji ze zmiennością cen + ich kosztem sprawia, że to kompletnie nieatrakcyjne. Nie wiązałbym tego z tym, że MS się czegoś obawia.

Informacje
Stopień: Krasomówca
Dołączył: 3 marca 2012
Ostatnia wizyta: 26 października 2018 16:08:12
Liczba wpisów: 881
[0,28% wszystkich postów / 0,36 postów dziennie]

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,276 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d