pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

c15d

c15d

Ostatnie 10 wpisów
Nie zapomnij o niższej prowizji Steam i IP BOX.

Czyli jednak wyszło Ci te 15K kopii na dobe:)

Co dalej z Blooberem? Bo widać jak na dłoni, że nie ma co brnąć w "chodzone" horrory, to ślepa uliczka...

Ponad milion kopii na samo PC w 9 miesięcy to jak na polski gaming jest na pewno duży sukces. Niedługo "duże konsole" i pewnie kolejne dwa miliony kopii w tym roku (na wszystkie platformy). Tyle o Green Hell. Jak Medium sprzeda 20% tego co Green Hell w zeszłym i w tym roku to będzie duży sukces (ne mówię o GamesPASSie bo to extra kasa). Teraz wystarczy porównać ile kosztowały obie gry.

Ale musisz przyznać że dopiero minęło 15H od startu sprzedaży z dodatkiem (więc jeszcze 9H do pełnej doby) a przelicznik 30 dla Medium też jest raczej bardzo niski...

Pozostaje czekać na weekend i pojawienie się gameplayów na YT wersji z dodatkiem.

Popatrzcie na Medium Bloobera: Na tę chwilę 245 komentarzy, czyli przyjmując nawet współczynnik 30 daje to ok. 7,5k kopii a Green Hell przecież jest 2,5 raza tańszy, więc może być w granicach 15K-20K do wieczora sprzedane (1 doba od dodatku).

Chyba efekt lockdown-u.

To co się aktualnie dzieje na kursie to próba odnalezienia się w nowej sytuacji plus próba wykorzystania paniki przez dużych graczy. Psychologia.

Ogólnie, jak dla mnie, CDP stracił wizerunkowo, choć szczerze mówiąc chyba nikt na świecie by nie podołał... Nawet Rockstar wydaje takie produkcje na raty (najpierw konsole, potem nowsze konsole, potem PC) w odstępie kilku lat a i tak mają podobne problemy (RDR2 na PC grać się nie dało na początku...).

Spółka wykreowała się na Mesjasza gamingu a okazało się że to zwykli ludzie, i sytuacja wewnętrzna może najbardziej niepokoić. Jeśli to opanują to dadzą rade.

Są też plusy. Jakby nie patrzeć jest to jedna z większych gier ostatnich lat i na pewno obowiązkowa pozycja dla kogoś kto kupi np. najnowszą kartę graficzną. Poza tym drugie bardzo ważne IP w portfelu CDP co pozwoli na osiąganie dużych zysków w dłuższym terminie. Takie IP można monetyzować latami poprzez DLC, kolejne części, multi...

Na dłuższy termin więcej plusów niż minusów.

Jest jeszcze EPIC gdzie cały czas też TOP1.

kunoj napisał(a):
Mówimy o progu 10 mln dolarów przychodu? To co ty za bajki opowiadasz? Limit 10 mln $ liczy się dokładnie z prowizją. Czyli przykładowo zakładając średni kurs PLN/USD 3,90 i 750 tys sztuk netto od 1.10.2018 mamy tylko 36,5 PLN/sztukę do kasy spółki. Przy 800 tys byłoby to już tylko nieco ponad 34 PLN dla CJ. Podstawową niewiadomą jest ile sztuk netto sprzedało się do tego 1.10.2018. Ktoś wie?


Za raportem Spółki:

"Zarząd Creepy Jar informuje, iż zgodnie z danymi sprzedażowymi na dzień 10.10. 2018 r. otrzymanymi od Valve Corporation (platforma Steam), sprzedaż gry Green Hell, której premiera miała miejsce 29 sierpnia 2018 r. osiągnęła poziom 93 100 sztuk. "

To jest chyba brutto, zwroty wtedy były na poziomie 15%.

Czy ktoś może wgłębił się jak Valve raportuje sprzedaż? Cały czas w komunikatach jest mowa o "sprzedaży raportowanej przez Valve". A przecież, co Spółka wyraźnie zaznaczyła w ostatnim raporcie okresowym, sprzedają grę też na innych platformach. Liczba komentarzy "Steamowych" to na tą chwile 14k a "wszystkich" 17,4k więc rozjazd ok 20%. Jeśliby dodać do tych 700K 20%...

Moje szacunki są zbliżone, jednak zakładam wyższą cenę jednostkową. Duża część przychodów była po pełnej cenie (ok 340 tys. kopii), a to 25USD/EUR na podstawowych rynkach, które wtedy miały lockout. Do tego kursy walut były dość wysoko więc to ponad 100 zł od kopii. Już w EA przy cenie 20USD/EUR mieli ok. 37 zł od kopii, więc tu powinno być więcej.

Czekamy na komunikat o zmniejszeniu prowizji do 25%. Moim zdaniem już powinno to się stać, być może ogłoszą to po rozliczeniu się z Valve za IIQ. Raport w sierpniu pewnie zaskoczy tych, którzy nie za bardzo widzą co się dzieje.

A na Steamie idziemy łeb w łeb w Mount&Blade, grą, która ma pierwszą obniżkę, a sprzedała kilka milionów od premiery.

Początki GH w EA tworzyli w 4 osoby, przy mocno ograniczonym budżecie. To było wyzwanie i ryzyko dużo większe niż praca w Techlandzie. Nie wszystko musiało się udać, dziś to już zupełnie inna Spółka.

Ok, ale działali wtedy jako trybiki w maszynie Techlandu...To, że ktoś pracuje np w CD Projekt nie znaczy że stworzy w swojej firmie coś na miarę Wiedźmina 3. To jednak troche inne wyzwania.

A wracając do konsol: Zwróćcie uwagę jaka wersja ukaże się na PS4/XBOX: Coop, Story Mode z Coopem, PvE plus wszystkie extrasy... Wszystko ładnie przetestowane i zrobione pod graczy. To będzie gra prawie AAA

I te wykresy sprzedaży Wiedźmina 3 są dobrym podsumowaniem potencjału Spółki... Konsole dadzą solidnego kopa jeśli chodzi o wyniki, tym bardziej że dżungla na 50-60 calowym telewizorze na pewno zrobi wrażenie.. Gra jest wprost stworzona pod konsole, gdzie potencjał sprzedaży jest ogromny. Nawet Sniper3 od CIG-u większość przychodów zrobił na konsolach, łączne przychody ze sprzedaży tegoż Snipera wyniosły 100M PLN. CRJ to zupełnie inny poziom kosztów niż CIG więc...

A taka mała dygresja: To chyba najlepszy debiut jeśli chodzi o polski gamedev - to jest PIERWSZA produkcja CRJ!!! Nawet pierwszy Wiesiek się chowa...

Wracając do wycen na gamingu.

Nikt jeszcze nie napisał że jest to branża jednak trochę inna niż wszystkie. Trudno tu mówić o WK czy innych wartościach ważnych w "tradycyjnej gospodarce". Tu mamy unikalną możliwość jaką daje Steam i inne platformy dostęp do RYNKU GLOBALNEGO. Czyli coś, co potrafią robić tylko najlepsze i największe firmy na świecie, Microsoft, Google, Facebook itd... Dostęp do klienta końcowego na CAŁYM ŚWIECIE! Oczywiście w innej trochę skali, ale po zapłaceniu prowizji dla Steama, bez budowania sieci dystrybucji, przedstawicieli handlowych i innych bardzo kosztownych operacji jest możliwość sprzedaży gry w każdym zakątku świata... Samo to powoduje jednak trochę inne możliwości....

Druga sprawa to majątek trwały, amortyzacja i inne koszty. W gamingu praktycznie nie występują, liczy się kapitał ludzki. Komputery i kompilatory to pomijam, bo nie ma tu o czym pisać. Konieczne są zatem programy motywacyjne i emiscje dla pracowników, co nie wszyscy rozumieją. Argument, że wycena nie spadła poniżej WK jest śmieszny, co ma wyceniać jako WK małe studio typu CFG czy Jujube które poległo na swoim projekcie? Przecież to nie fabryka, a jeśli nadal są tam odpowiedni ludzie to zachowują, mimo porażki, szanse, że kolejna gra się sprzeda.

I na koniec. W gamingu najbardziej liczy się MARKA i RENOMA studia. Dlaczego CDP jest tyle wart? Bo wielu kupi Cyberpunka dlatego, że zrobili go Redzi. Największe targi gamingowe zachęcają reklamą Cyberpunka 2077, konsole Microsoftu limitowana edycja Cyberpunk, karty graficzne, dyski Seagata.... Przecież żadna polska firma się nie zbliżyła do takiej rozpoznawalności globalnej. O to tu idzie gra, a nie o WK czy wskaźniki działające w tradycyjnej gospodarce. Bo tu wzrosty przychodów mogą być gigantyczne. Wyobraźcie sobie że Rockstar wypuszcza teraz GTA VI... Bez reklam, zajawek, trailerów... Sprzeda się?


Rynek jednak powinien wyceniać przyszłe zyski. Wynika z tego że przyszłe zyski 11BIT wyniosą 90-100M PLN, a CreepyJar tylko 20M (w dłuższym terminie). Wg mnie zyski obu Spółek będą się zbliżać do siebie, więc albo jedna z tych Spółek jest przewartościowana albo druga niedowartościowana.

Pomiędzy Frostpunkiem a kolejną grą (P8) minie pewnie też ze 4 lata. Nie wiemy czy Creepy dotrzyma terminu, pewnie też przesuną, bo jak się chce dowieźć wysokiej jakości produkt to musi to potrwać. Śmiem jednaj twierdzić że w tym roku oraz przyszłym wynikowo Creepy pokona 11BIT.

O P8 od 11Bit nic nie wiemy, poza tym że to P8... Poza tym pomiędzy TWOM a Frostpunkiem minęły prawie 4 lata. Creepy ma wydać następną grę w przyszłym roku (wg komunikatu), znamy też tematykę. W tym roku GH na konsole. Trochę inna dynamika potencjalnego wzrostu przychodów.

Dzień dobry

Również zapisuję się na przyszłą edycję. Proszę o spółkę Geotrans, szybko poprawiające się wyniki i niska kapitalizacja.

Pozdrawiam

Porównywałem samą wielkość wishlisty - i jest ona podobna. Jak to się przełoży na sprzedaż to inna sprawa. Nie napisałem, że CreepyJar sprzeda grubo ponad milion szt GH jak FrostPunk.

WW3 było falstartem i niewypałem niestety. Gra spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem, ale do dziś są z nią na tyle duże problemy, że twórcy pytają graczy czy mają pracować nad poprawą stabilności czy nad nowymi treściami, choć są już daleko "w lesie" z roadmapą, którą przedstawili. Oceny GH powyżej 80% o czymś świadczą. Dodanie multi na pewno zwiększa liczbę potencjalnych klientów - tryb single przecież zostaje a dochodzi dodatkowa, atrakcyjna możliwość zabawy. Polecam zerknąć jak sprzedaje się np. Raft.

Co do monetyzacji - tu ciężko się zgodzić z tymi 6M zysku. Zgodnie z raportem za IVQ 2018 obecnia przy EA i niewielkich promocjach średnia przychodu dla Spółki wynosi ok. 37 zł ze sprzedanej sztuki (19.90 USD cena EA na Steam). Zgodnie z zapowiedziami cena pełnej wersji ma wynieść 30USD co powinno dać ok. 50 zł w początkowym okresie sprzedaży.

Ja gra się sprzeda po wyjściu z EA? Chyba jeszcze polski gamedev tego nie przerabiał. Cześć klientów czeka na pełną wersje i nie kupuje gier EA. Rozwój gry odbywa się zgodnie z harmonogramem, jeszcze w marcu ma być ostatni update. Pełna wersja przyniesie powiększenie mapy, story mode i być może multi. W każdym razie będzie jakiś punkt odniesienia dla kolejnych produkcji debiutujących w formule EA.

Wishlista GreenHell to obecnie ponad 400 tys. osób, porównywalnie do Frostpunka przed premierą (szacuje to na podstawie społeczności Steam która dla GreenHell przekroczyła 100K). Grupa społeczności CMS18 od PlayWay to niecałe 90K a HouseFlipper poniżej 140K. Te dwie ostatnie gry sprzedały po 800k kopii na PC (CMS 1,5 roku, HouseFlipper niecały rok).

Druga rzecz to Coop. Tytuły "multi" zawsze wzbudzają większe zainteresowanie, i głównie o coopa prosili gracze, na co Spółka zareagowała i pierwotnie zapowiedziała tryb multi jako free dlc na wiosnę 2019. W obecnej sytuacji, po przesunięciu premiery zapewne na sierpień/wrzesień tryb coop może znaleźć się w grze od momentu premiery. I jeśli będzie dobrze zrobiony może dodatkowo spotęgować sprzedaż gry.

Trzecia sprawa to konsole. Switch został zapowiedziany do końca 2019, konwersji dokona Forever. PS4 i XBOX to miał być IIIQ 2019, na razie brak informacji o zmianie terminu może w czerwcu się wyjaśni. Jaki jest potencjał na konsole? Trudno powiedzieć ale np Forest jest tylko na PS4 i sprzedaje się świetnie, na dzień dzisiejszy 7 miejsce na liście najpopularniejszych przy 5334 komentarzach, gdzie Red Dead Redemption 2 ma ok 17 tyś komentarzy. Premiera tych gier odbyła się w zbliżonym terminie, jesień 2018. Jak się sprzeda GreenHell na konsole trudno powiedzieć ale jak widać survival może się sprzedać na konsole całkiem nieźle.

Reasumując - sprzedaż GreenHell na wszystkie platformy, w ciągu roku od premiery szacuje na min. 500K kopii. Jeśli gra będzie miała dobre multi i ciekawy tryb Story a także utrzyma oceny na obecnym poziomie może to być bez problemu dwa razy więcej.

Prędzej chyba CDP, to by tłumaczyło dzisiejszy wzrost....

Ponieważ wątek został oficjalnie otwarty, uzasadnię zakup CRJ.

Spółka złożona z bardzo doświadczonych developerów, współtwórców takich hitów jak Dead Island czy Dying Light, i to nie są ludzie którzy parzyli tam kawę.

Ich pierwsza gra (GreenHell) została przyjęta bardzo dobrze - oceny 85% na Steam, sprzedaż wersji EA już na początku listopada przekroczyła 120K sztuk. Obecna kapitalizacja to ok. 100M zł co powinno dyskontować ok. 5M zł zysku w latach następnych czyli 100 tys. sztuk sprzedanej gry w pełnej cenie (ma kosztować 25-30USD).

Wishlista listopadzie wynosiła 300K, grupa społeczności na dziś to 90K (Frostpunk przed premierą miał 99K). Premiera gry w marcu. Wiosną ma być tryb coop, a jesienią wersja na konsole. Wg mnie potencjał sprzedaży tytułu w tym roku to ok. 600-800k sztuk co powinno dać ok 30M zysku netto (za cały rok).

Ja również ponownie zgłaszam chęć udziału jeśli będzie edycja 2019, pozostaję przy CRJ. Uzasadnię po otwarciu nowego wątku.

A może BB postanowił po prostu spędzić resztę życia inaczej? Może po tylu latach w zawodzie i zrobieniu naprawdę dużych rzeczy (sukces 11B) ma ochotę na relaks, ponieważ stać Go na to? W sumie te kapcie wręczone przez GM wiele mówią. Nie koniecznie musi to być jakiś konflikt, spory itd. 180 000 akcji x 350 zł (myślę że można przyjąć taką średnią) = .... i można robić to co się naprawdę lubi.

W takim razie bardzo proszę, dla porządku, o uwzględnienie dywidendy dla zamkniętej pozycji na PLW:)

Pozdrawiam

Plan premier:

http://www.playway.com/premiery

Wg mnie będzie podobnie jak 11BIT czyli ok 20-25M za IIQ netto.

@Rekinek
Ok, tylko popatrz ile gier od PlayWay wyjdzie w najbliższym czasie... Tutaj ta masa generuje spore przychody, większość gier zwraca się bardzo szybko, a potem sprzedają się cały rok i dorzucają do kasy... Niestety 11BIT trochę pokpił sprawę, akumulowali na kontach spore zapasy gotówki, a mogli bardziej aktywnie szukać nowych lub większych pozycji do wydawnictwa lub szybciej tworzyć kolejne zespoły, ew. mocno rozbudować Frospunka. Realnie P8 będzie najszybciej za dwa lata, i te dwa lata muszą ciągnąć na Frostpunku, który jest grą świetną, ale niestety dość krótką i na dzień dzisiejszy ktoś kto go skończył nie ma do czego wracać. Stąd chyba ostatnia korekta kursu, może chłopaki z 11BIT czymś pozytywnie zaskoczą...

Dzień dobry

Proszę o sprzedaż PLW i zakup CRJ.

Uzasadnienie: CRJ zrobiło bardzo dobrą grę przy niewielkim budżecie, w dodatku w bardzo popularnym gatunku (survival). Gra w formule EA zebrała oceny ponad 80% praktycznie bez reklamy, społeczność rośnie dynamicznie. Dodatkowo ekipa ma duże doświadczenie w tego typu grach. Widzę tu duże pole do wzrostów kursu spółki.

To jest po prostu branża rozrywkowa. Albo trafisz w rynek albo nie, gier ukazuje się multum, tylko niektóre stają się hitem. Playway wydaje ich bardzo dużo, bo taka jest ich strategia. Te, które okażą się sukcesem (CMS. HouseFlipper, 911), są rozwijane i umacniają swoją markę i pozycję rynkową. Jaki marketing miał HouseFlipper? Podobny do innych produkcji, po prostu gra chwyciła i tyle. Jak dla mnie PhantomDoctrin jest lepszą grą od HouseFlippera, nie ma to przełożenia na sprzedaż.

Jest źle a wręcz tragicznie? Ciekawe...

GOG - TOP1 od premiery i preordery też były wysoko (TOP2)
Steam - na obecną chwilę pierwsza strona (niezmiennie od premiery, czwarty dzień) miejsce 15.

Danych o konsolach na razie brak.

Pokaż mi produkcje innej spółki, podobnie wycenianej (CFG ok. 80M PLN w tej chwili), która się tak sprzedawała?

Pomijam 11BIT po TWOM bo co tam się stało z kursem to chyba wszyscy wiedzą.



Agony przy budżecie 3M chyba miało baaaardzo małe szanse by się udać... I to na wszystkie platformy jednocześnie. Przeliczyli się tu i tyle, natomiast Phantom Doctrine jest naprawdę dobrą grą, zdecydowanie największą produkcją z grupy PW.

sslaw napisał(a):
Niestety Playway kolejny raz potwierdził, że nie potrafi zrobić dobrej większej gry.


Kupiłem Phantom Doctrine i uważam że gra jest bardzo dobra. Jest trudna, co niektórych pewnie zniechęca. Może nie trafiła w rynek, tak jak niektórzy oczekiwali, chociaż na GOGu pierwsze miejsce cały czas, przed tytułami, które na Steamie są znacznie wyżej. To jest gra ambitna i nie dla każdego, wymaga trochę wysiłku aby ją poznać. Oceny typu 9/10 od Gamespot czy 9,5/10 od Tech Raptor też o czymś świadczą.

Na naszym podwórku też zbiera sporo pochwał:

www.benchmark.pl/testy_i_recen...

Czy Anty_teresa mógłby odpowiedzieć jak to jest z VAT-em przy sprzedaży poprzez Steam?

Czy VAT jest taki jaki obowiązuje w kraju z którego pochodzi klient? Jeśli tak to czy może wiecie czy w USA VAT zależy od stanu, czy nie ma tam takiego podatku?

Ukazał się też nowy stream z Phantom Doctrine:

www.twitch.tv/videos/266575753...

Gra wygląda na bardzo dopracowaną, w komentarzach przewija się określenie "like XCOM", rewelacyjna, nastrojowa ścieżka dźwiękowa, autorstwa Marcina Przybyłowicza.

Widać większy budżet, bardzo dobre opinie w prasie światowej.

Dla fanów turówek ciekawa propozycja.

Nie naganiam:) Playway to po prostu wiele zespołów developerskich i co chwile nowy projekt. Nie wiadomo który zrobi wynik.

lelo-pakero napisał(a):
c15d napisał(a):
Przychody niższe o kilkadziesiąt milionów z samego Agony? A która rekomendacja zakładała te kilkadziesiąt milionów? Cały wynik spółki za 2018 wg rekomendacji BOŚ dla 111 zł to coś ok 38M a BZ WBK dla 148 zł to z tego co pamiętam 58M dl WSZYSTKICH premier w tym roku.


Pomyliłeś przychód z zyskiem netto. BZWBK prognozował 141 mln zł przychodów w 2018 r., a BOŚ 111 mln zł.


Jeszcze sporo premier w tym roku przed nami. Prawdą jest że Agony miało być tą najważniejszą, ale jak pokazuje HouseFlipper czasem mniejszy tytuł też potrafi się świetnie sprzedać. W tej branży nietrudno o zaskoczenie, poczekajmy do wyników, przynajmniej za 1H2018. To pokaże, czy Agony całkowicie zawiodło jeśli chodzi o przychody. Jeśli szukać analogii w innych grach wydanych multiplatformowo konsole powinny poratować wynik.

lelo-pakero napisał(a):
Daimyo napisał(a):
Strasznie nerwowo zareagował rynek na premierę Agony, tak to prawda, premiera nie udana, ale zejście do 100zł za akcje przy takich wynikach za 1Q, nadspodziewanie udanej premierze House Flippera uważam osobiście za przereagowanie, a Wy co sądzicie ?


Premiera była fatalna, a nie tylko nieudana. Oznacza to przychody niższe o kilkadziesiąt mln zł niż zakładano w rekomedacjach. Tymczasem sukces HF, choć jest niepodważalny to jednak przekłada się jedynie na małe 4-5 mln zł większego niż zakładano przychodu w tym roku z tej gry. Wyniki za I kw. na poziomie zysku netto były zrobione w wyniku utraty kontroli nad spółką CreativeForge Games (+14,2 mln zł). Gdyby nie to zysk netto byłby na poziomie ok. 4 mln zł. Przypomnę też, że cena ok. 100 zł za akcję była raptem ok. 4 tygodnie temu.


Przychody niższe o kilkadziesiąt milionów z samego Agony? A która rekomendacja zakładała te kilkadziesiąt milionów? Cały wynik spółki za 2018 wg rekomendacji BOŚ dla 111 zł to coś ok 38M a BZ WBK dla 148 zł to z tego co pamiętam 58M dl WSZYSTKICH premier w tym roku. Chyba że ta ostatnia na 223 zł z BOŚ, której nie widziałem jeszcze. Agony okazało się grą słabą, nawet bardzo, choć tak złe oceny po części wynikają pewnie z tematu którego dotyczy. Ale finansowo to na pewno klapa nie jest. Może być duże zdziwienie bo gra kosztowała tyle co sam marketing FrostPunka (same filmy od Platige ile kosztowały...). Po prostu w tym budżecie nie mogła powstać gra tego typu z ocenami bardzo dobrymi. Ktoś napisał że będzie porażka jak Sniper 3 - byłoby super gdyby sprzedało się jak Sniper który ma niewiele wyższą ocenę na Steam (przypomnę - sprzedaż Snipera 3 to 1M szt na wszystkie platformy).

Gra zawiodła, głównie jakością. Natomiast sprzedaje się, i jeśli miała by być takim "gniotem" jak Sniper3 (jeśli chodzi o sprzedaż) to biorę to w ciemno. Sniper3 sprzedał 1 M sztuk, i wygenerował przychody liczone w dziesiątkach milionów. Zobaczymy jak będzie tutaj. Od strony biznesowej nie jest to klapa, szkoda tylko potencjału, który został zmarnowany ale widocznie za 2-3M PLN MadMind nie był w stanie zrobić nic lepszego.

Prezes podawał około 2,5M koszt produkcji.

Wyluzuj. Nikt nie nagania, po prostu stwierdzam fakt. Wiem kiedy ukazał się Wiedźmin 3, nie zmienia to faktu że nadal jest głównym źródłem przychodu dla największej polskiej spółki gamedev. A Amazon to nie stragan z marchewką tylko poważny gracz. Wnioskuje że przychody już mogą być znaczące z tego powodu.

Preorder Agony na amerykańskim Amazonie wysoko - na obecną chwilę przed Wiedźminem 3, Uncharted 4, GhostRecon

www.amazon.com/Best-Sellers-Vi...

Utnapisztim napisał(a):
lelo-pakero napisał(a):

Utnapisztim napisał(a):
Wydaje się że sprzedaż HF może być zbliżona do sprzedaży TWOM przy podobnej cenie gry. Po TWOM rynek wyceniał 11bit na ok. 150 mln zł, PLW ma 80% udziałów wydawcy czyli Frozen District który z kolei jest właścicielem producenta gry Empyrean. Czyli teoretycznie HF dokłada do wyceny PLW 120 mln


Czyli sukces FP na miarę TWOM dokładał do wyceny 11bit 150 mln zł +50% (wyższa cena), czyli ok. 225 mln zł? To dałoby kapitalizację 375 mln zł. Rynek i analitycy w rekomendacjach widzieli to inaczej. Zdaje się, że ty też to widziałeś zupełnie inaczej na wątku 11bit. BOŚ w swojej wycenie na 253 zł przed premierą FP założył sprzedaż FP dokładnie na identycznym poziomie co TWOM (760k na PC w 12 mies.) i wyszła im kapitalizacja spółki na poziomie niemal 600 mln zł. BZWBK podbił stawkę do niemal 750 mln zł. Rynek się zmienił od czasów TWOM i wyceny bardzo mocno poszły w górę. Dzisiaj spółka, która zrobiłaby jeden hit na poziomie TWOM wyceniona byłaby nie na 150 mln zł tylko na 400 mln zł. Taki rynek.

Najwyraźniej znowu nie zauważyłeś ale zarówno wspomniane wyceny BOŚ i BZWBK obejmowały także premierę P8 w 2020r. Czyli coś więcej dokładało się do ich wycen a nie tylko sam FP.


Koledzy, ale przecież wszystkie wyceny Doów Maklekrskich są z czapy... Bo jak nazwać wycenę BZWBK na 316 zł za kilka tygodni zmienioną na 710 zł... Branża jest nieprzewidywalna jeśli chodzi o gusta graczy, czasem jeden tytuł może zmienić wszystko. A House Flipper tempa nie zwalnia...

TOP1 Steam to ogromny sukces. A jak gra się sprzeda - tak jak piszesz - trzeba poczekać i będzie wiadomo.

Oceny gry 79% na tą chwile są bardzo dobre. Widać duży postęp. Poza flagowcami typu Wiedźmin, Frostpunk czy Dying Light której polskiej grze udało się osiągnąć TOP1 Steam? A już na pewno nie przy takich nakładach na produkcje. Sukces jest ogromny. Nie wszystkim gra musi się podobać - przecież to budżetowa gra, zrobiona zapewne za bardzo rozsądne pieniądze i dołoży do kasy Playway niemałą sumkę w tym roku. Oby kolejne budżetowe gry się tak spodobały. Będą też niedługo większe premiery - Agony (też gra nie dla każdego) i świetny, moim zdaniem, Phantom Doctrine. Ta ostatnia gra jest bardzo ambitna, klimatyczna, z rozbudowaną rozgrywką i świetnie wykonana. Siła Playwaya tkwi w ilości i różnorodności gier, to nie jest spółka jednej produkcji co 3-4 lata.

@Lelo-pakero

A może właśnie tak to ma wyglądać? 15K akcji od Prezesa i 300K emisja to raczej na straszak wygląda. Ale kto wie, ostrożność trzeba zachować.

Tylko gra trochę krótka... Jej przejście zajęło 7h, i widzowie Twitcha krytykowali to. Mam nadzieje że Twórcy podniosą jeszcze poziom trudności w końcowych etapach i trzeba będzie naprawdę dobrze przygotować się do burzy śnieżnej, bo widziałem dwie transmisje gdzie prowadzący podczas burzy po prostu przyspieszyli czas i niewiele robili a mimo to przetrwali i ukończyli grę. Wydaje mi się że ukończenie gry powinno być prawdziwym wyzwaniem i powinno wymagać pełnego rozwinięcia technologii, w wersji którą oglądałem wystarczył trzeci poziom technologii by ukończyć grę.

Grafika, klimat super. Tylko oby nie było za krótko i za łatwo. Być może finalna wersja będzie się jeszcze różnić od tej ogrywanej na Twichu?

aircanada15 napisał(a):
Premiera udana bo się zwróciła, ale dużych przychodów z niej nie będzie patrząc na liczbę grających.


Zapomniałeś dodać że już w sobotę rano się zwróciła (po 14 godzinach sprzedaży). Cały weekend był już na plus dla Spółki.

Taka specyfika spółki, szkoda że trochę "koloryzowali" przy IPO. Pamiętam wywiad z Panem Duszyńskim, który twierdził że "już za chwileczkę, już za momencik" a tak naprawdę to prawdopodobnie dopiero pieniądze z IPO pozwoliły im zacząć cokolwiek robić. Obecne spadki są przy małym obrocie, pewnie zniecierpliwieni drobni sprzedają. Ciągle czekamy na jakąś umowę, liczę że podpiszą coś w czerwcu, przynajmniej z Medicover.

Weźcie pod uwagę jeszcze dwie rzeczy (na plus dla FP):

1. Ilość sprzedanych kopii TWOM (powinien być jakiś kupon zniżkowy przy premierze dla posiadaczy TWOM)
2. Chiny - gra startuje od razu w chińskiej wersji i z chińskim tytułem.

Ale już Sniper1 był nowym IP, jak się sprzedał można sprawdzić. A Sniper3 jest grą źle ocenianą, na dzień dzisiejszy 52% pozytywów na Steam. Tu nie ma reguły - popatrz na Outlast-a jedynka super się sprzedała, dwójka to klapa w porównaniu z pierwszą częścią.

PlayWay pokazał że umie się przebić ze swoimi produkcjami, wszystkie większe produkcje z zeszłego roku sprzedały się dobrze. Dobrym ruchem są premiery od razu na konsole, zwłaszcza przy tytułach które swoim gameplayem pasują do konsoli jak np. Agony.

Nawet jeśli sprzedaż Agony i PD na wszystkie platformy wyniesie po 500 tyś., szt. to będzie to duży sukces. I duża kasa. Poprzednia, dużo mniejsza gra CreativeForge (HardWest) wg SteamSpy sprzedała się w nakładzie 240K na samo PC. Jakaś baza i doświadczenie więc jest.

Ogromną zaletą PlayWay-a jest efektywność kosztowa (podobnie jak 11bit, w odróżnieniu od CIGu) i rozmach inwestycyjny (tego 11bit brakuje). Muszą popracować nad jakością, ale przesunięcie kilku premier z 2017 (Agony, Uboot) w celu dopracowania gier pokazuje że zdają sobie z tego sprawę.


Nie wiem jak zaksięgowana zostanie zbiórka z Kickstartera, gdzie planszówka Uboot zebrała 686,652 funty, czyli po dzisiejszym kursie ok. 3 220 000 zł. Licząc że PW ma 77% udziału w IronWolf, oraz odejmując koszty wydania gry powinno zostać ok 2M PLN. Ale tak jak napisałem nie wiem kiedy to zostaje rozliczone, czy przy wydaniu gry, czy przy rozpoznaniu przychodu.

Następna sprawa to CMS który sprzedał się w nakładzie ok 100 000 kopii od początku roku (wg SteamSpy), co powinno dać ok 3M (przy kwocie 30 zł dla PW), do tego DLC, powiedzmy 1M.

A przecież 911 też się sprzedaje na mobilkach i konsolach (i to wcale nie najgorzej), GoldRush również, a wg ostatnich informacji ze spółki, cytuje:

"CMS18 - Android

Warto śledzić szybki rozwój pobrań aplikacji, który jest widoczny w Google Play.
To pierwsza edycja, w której zastosowaliśmy zaawansowaną monetyzację, i jesteśmy bardzo zadowoleni z rezultatów.
Gra osiąga 4.1 gwiazdki co na tak zmonetyzowaną grę jest bardzo dobrym wynikiem.
Przy znaczących wpływach z CMS18 Android, przemyślimy ponownie silniejsze zaangażowanie w gry mobilne."

też coś dorzuci.

Znacznie ciekawsza jest przyszłość, bo sam Prezes delikatnie sugerował w jednym z ostatnich wywiadów że Agony może się naprawdę dobrze sprzedać, padła liczba 600k kopii na samo PC (i to w pierwszym kwartale po premierze...), a gra ma się ukazać również na XBOX ONE i PS4, gdzie wg słów Prezesa rynek jest większy niż PC. Nawet jeśli to będzie połowa z tego to będzie ogromny sukces.

PhantomDoctrine również zapowiada się bardzo ciekawie, gra jest wymieniana w wielu rankingach jako jedna z najciekawszych premier indie w tym roku, artykuły które się ukazały również sugerują że to ambitna i bogata w treść produkcja. Dodatkowego smaczku dodaje multiplayer (który znacząco może zwiększyć zainteresowanie grą) oraz wersje na PS4 i XBOX ONE. Przypomnę że sam XCOM2 na Steamie sprzedał się w nakładzie 2M szt, jeśli doliczymy konsole.... Jeśli PhantomDoctrine "zgarnie" 30% fanów XCOMA (a takich gier nie ma wiele) to też mówimy o sprzedaży rzędu 1M sztuk (razem z konsolami).

Jest jeszcze cała masa mniejszych gier, które też mogą sporo namieszać, że wspomnę tylko o HouseFlipper czy Uboot który ma być survivalem troche podobnym do TWOM (chociaż z innej perspektywy) oraz posiadać otwarty świat.

Każdy to musi policzyć po swojemu, mi do myślenia daje jedno - Sniper3 który był grą, powiedzmy że średnią, sprzedał się w nakładzie 1M kopii (duży wolumen zrobiły tu konsole), i przyniósł w pierwszym kwartale po premierze ponad 60M PLN przychodu.

To daje do myślenia.

Browarek był ale w sobotę, po pracy :) Z ocenami kto jest po browarze poczekajmy do końca roku :) Aż zachowam sobie Twój wpis bo jest dość zabawny, a będzie jeszcze bardziej zabawny po wynikach za 2018.

PlayWay miał w zeszłym roku tylko trzy premiery (911, CMS18 i GoldRush). Bardzo małych i niszowych gier nie liczę. W 2018 tych premier będzie co najmniej dziesięć (mówimy o dużych grach) w tym kilka na konsole. Oceniam że pierwszy kwartał może zamknąć się zyskiem na poziomie 7-8 mln PLN (bez premiery dużej gry!). Cały rok to będzie zupełnie inny poziom wyników niż 2017 i to przy założeniu niezbyt dużej sprzedaży potencjalnych hitów (Agony i PhantomDoctrine). To może być najlepsza spółka jeśli chodzi o wyniki w tym roku, moim zdaniem mogą się nawet zbliżyć do CDP. Ale poczekajmy. Wszystko okaże się po raporcie za pierwsze półrocze.

Do tego po IV kwartale 2017 będzie powyżej 50M gotówki w kasie, zero zadłużeń i dywidenda na horyzoncie... Chyba rynek zaczął wierzyć Prezesowi.

Polecam wywiad:


No to może podam wstępną listę premier na ten rok:

Phantom Doctrine - konsole i PC
CMS 2018 - konsole
GoldRush - konsole
JunkyardSimulator
Bad Dream:Fever
Don't be afraid
Mr. Propper
Occupy Mars: The Game
Mushrooms: Forest Walker
Demolish&Build 2018
Car Demolition Clicker
Thief Simulator
Treasure Hunter
E-Sport Manager
Car Trader Simulator
Tank Mechanic Simulator
Drift 19
Electrix: Electro Mechanic Simulator
Farm Manager 2018
House Flipper
Agony
The Works of Marcy
Uboot
Soulblight
Cooking Simulator
Space Mechanic Simulator
Unlucky Seven
Contraband Police
The Dinosaur Operation
Escape Doodland

Niektóre tytuły o bardzo dużym potencjale np Agony i tytuły na konsole. HouseFlipper, Uboot, Drift 19 bazując na popularności na YouTube również duży potencjał.

Patrząc na sukces jaki osiągnęły TRZY tytuły w zeszłym roku (911, CMS i GoldRushi to CMS 5 miesięcy sprzedaży a GoldRush ok. 2 miesięcy) potencjał jest ogromny...

Dzień Dobry

Dziękuje za rozszerzenie listy do 40 uczestników, prosiłem o zakup PLAYWAY (nie mam w tej chwili przypisanej tej spółki).

Uzasadnienie: Spółka planuje wiele premier w 2018 które mogą okazać się finansowym sukcesem. Również ten rok powinien zakończyć się rekordowym zyskiem i jeśli dodamy do tego zapowiadaną na 2018 dywidendę i spory zapas gotówki w kasie to powinno to wpłynąć pozytywnie na obecną wycenę.

Pozdrawiam
Wszystkiego dobrego w 2018!!!

Grzegorz

Zgłaszam się, proszę o zakup PLAYWAY

Kilka premier przesunięto na przyszły rok, w tym Agony.

To i tak lepszy wynik niż wszystkie inne spółki, pewnie nawet razem wzięte. Poza CDP oczywiście bo to inna liga.

Ok, BYŁO tak jak piszesz. Ale BĘDZIE trochę inaczej... Posłuchaj tego co mówi Prezes, a jak pokazał raczej dotrzymuje słowa. Spółka dość mocno bada rynek i chce mieć więcej kasowych tytułów. Chce to osiągnąć wchodząc również na konsole. Pozostałe gry (Agony, Uboot, GoldRush) zapowiadają się nieźle i zainteresowanie nimi zostało potwierdzone w różny sposób (bądź to poprzez wpłaty na Kickstarterze bądź poprzez prezentacje i duży odzew z rynku). Oczywiście jest niepewność czy tak się stanie ale mając 60 tytułów w produkcji jest duża szansa że coś się przyjmie. CarMechanic tez był jedna z takich małych gier, które po prostu chwyciły.

Tak między nami opinie o np. GTA V też bez rewelacji (status "mieszane" 64% pozytywów) a zarobił prawie MILIARD dolarów... w pierwszy dzień. BeatCop miał ponad 90% pozytwów co z tego wynikło można sprawdzić.

Na razie drugi dzień 2 i 4 miejsce w Globalach, jest nieźle.

Tylko że Sniper kosztował sporą kasę i to na kredyt (nawet był kredyt na tłoczenie płyt...). Tu jest trochę inaczej. W tym roku będą kolejne pozycje od PLAYWAY i te strumyczki mogą razem dać sporą rzekę wpływów dla Spółki. Nadchodzi Agony, Uboot i seria tworzona razem z Discovery... Pozostaje popracować nad jakością gier i komunikacją, teraz będą na to środki bo zysk za ten rok będzie już konkretny.

P.S. No i Sniper dla CIGu to było być albo nie być, w tej chwili muszą czekać następny rok, dwa na nową grę. Tutaj dzięki niecodziennej (jak dla mnie godnej uznania) strategii wydawania wielu gier CarMechanik to tylko jedna z premier. Następne już w drodze. Poza tym spółka nie zaciąga kredytów na produkcje, wszystko finansuje sama.

Proszę o sprzedaż Arctic Paper i zakup Nestmedic.

Arctic niestety zawiódł jeśli chodzi o kurs (wyniki za IQ były całkiem ok).

Nestmedic jest innowacyjnym startupem, duży wzrost jest tu możliwy ze względu na branżę w której działa spółka i dużą skalowalność biznesu.

Zgadzam się z kolegą GRAF78, 10 tys. to minimum razem z wszystkimi kosztami (ZUS-y, podatek od wynagrodzeń i to co na ręke). Myślę że doświadczeni programiści to większa kwota.

Dziękuje za gratulacje, faktycznie udało się złapać dobry moment zakupu i sprzedaży MIR:) Na ARCTICU niestety "wypadł trup z szafy", ale daje spółce jeszcze szanse, zwłaszcza wyniki za IQ 2017 powinny być dobre, zobaczymy.

Proszę o sprzedaż MIR (Miraculum) w najbliższym możliwym terminie oraz zakup ATC (Arctic).

Uzasadnienie: Liczyłem na wybicie na MIR i się ziściło, jak na razie wynika to z roszad w akcjonariacie. Jest szansa dla tej spółki jeśli ktoś ją weźmie w swoje (silne) ręce. Na dzień dzisiejszy wolę zrealizować wypracowany zysk.

ARCTIC natomiast systematycznie poprawia wyniki. Zwłaszcza w tym roku powinny być dobre, przemawiają za tym:

- korzystne ceny surowca (niskie BHKP i wysokie NBSK)
- w miarę stabilne kursy walut choć tu rewelacji nie ma
- udana restrukturyzacja
- Zarząd dokupował akcje w styczniu po 5,7
- duże inwestycje w Rottneros, spółka powinna być mocno dochodowa przy obecnej cenie NBSK (na dzień dzisiejszy 814$ za tonę)
- podwyżki cen papieru
- ogólnie dobra koniunktura gospodarcza w Europie

Są też i minusy

- mało perspektywiczny rynek
- duże ryzyko związane z cenami surowców i kursami walut

Zobaczymy:) W zeszłym roku też typowałem ARCTICA, niestety nie "załapałem" się do konkursu (byłem na liście rezerwowej), a spółka zrobiła z 60% UP.

Pozdrawiam

A jak naszemu "specowi" od techniki widzi się wykres PZU? Szukam jakiejś dużej, płynnej spółki, na energetykę jeszcze chyba za wcześnie a PZU wydaje się dość ciekawe:)

Jak dla mnie ta analiza jest zrobiona trochę mechanicznie, bez znajomości specyfiki branży. Zakłada "mechaniczne" wypuszczanie nowej gry co rok, która sprzeda się w nakładzie 500k rocznie. To nie fabryka samochodów czy lodówek. FP może sprzedać się znacznie lepiej, a stworzenie kolejnej gry w rok jest raczej niemożliwe.

Jak ktoś ma konto maklerskie w BZ to może przeczytać. W skrócie: BZ zakłada małe opóźnienie, prognozują wydanie gry w IIIQ 2017. Prognozowana sprzedaż w tym roku to 500k kopii po 27USD, w przyszłym również 500k. A więc konserwatywnie raczej. Podobne przychody prognozują z nowych gier (nie z segmentu publishing).

Ja obstawiam trailer na targach w styczniu a później info o przesunięciu premiery. Dla mnie też bardziej sensowne byłoby wydanie gry bliżej zimy (ze względu na tematykę).

Proszę o zakup Miraculum (MIR).

Również zgłaszam się do edycji 2017

Przyłączam się do prośby o analizę raportu.

Przyłączam się do prośby. Liczyłem na lepszy wynik, ale chyba jeszcze niskie ceny surowca nie przełożyły się na zyski.

Patrząc na wyniki innych spółek - podobnie wyceniany VIVID 0.1M zysku czy dwa razy wyżej wyceniany CI GAMES (strata) należy docenić ten wynik. Świadczy to o konsekwencji spółki i dobrym pomyśle na sprzedaż. Prawie taki "majstersztyk" jak z GTA V, które zarobiło najpierw na konsolach starej generacji, potem z lepszą grafą na nowej i w końcu na PC. Niektórzy (znam takich) maja po 3 egzemplarze... Oczywiście to zupełnie inna skala ale efekt przedłużania życia TWOM bardzo dobry.

Co do Industriala, choć pewnie Baks znowu mi skoczy do gardła, pewne ciekawe rzeczy można było usłyszeć na konferencji która odbyła się w sobotę we Wrocławiu. Gra podobno ma mieć podobnie jak TWOM "trudny" temat i ma pozostawiać ślad w pamięci gracza, nie dawać zasnąć. Oczywiście to żadne rewelacje, ale potwierdził to przedstawiciel spółki.

Moim zdaniem dobrym krokiem jest rozbudowa gry, dopracowanie, tak aby nie "spalić" potencjalnego hitu. W dodatku można z tego zrobić serie o czym informowała spółka. Każdy inwestor musi wybrać swoje spółki ale w porównaniu do w/w CI czy VIVID producent TWOM-a wypada co najmniej bardzo korzystnie.

4,6M na plusie... Jest lepiej niż myślałem;)

Poza tym DCF to zdyskontowane przepływy pieniężne a skąd chcesz mieć przepływy z przyszłych okresów bez zakładania sprzedaży?

@baks

O czym Ty piszesz człowieku...

GTA IV było porażką? Może było słabą grą, tego nie wiem bo nie grałem ale jesli chodzi o sprzedaż proszę bardzo:

www.gram.pl/news/2008/06/06/wy...

Chciałbym aby Industrial się tak sprzedał...

Poza tym NIGDZIE nie napisałem że gra będzie hitem! Szacuje tylko jaki musiałby być poziom sprzedaży gry w różnych scenariuszach spadku/utrzymania/zwiększenia kapitalizacji. Gratuluje jeśli jesteś takim znawca że po trailerze jesteś w stanie oszacować sprzedaż, ja nawet nie próbuje. Ale wierze że spółka zna się na swojej robocie i szukam mocnych stron które pomogą osiągnąć sukces.

Ale dla niektórych przewidywanie co w spółce będzie się działo w przyszłym roku i jak to wpłynie na kapitalizację to "odlot w kosmos". Ciekawe jak zrobić choćby DCF-a nie myśląc o takich rzeczach.

A od razu "kosmiczny odlot"? Pod co teraz szacować wycenę spółki (przyszłą)? TWOM się już nie liczy tak naprawdę, może jeszcze da zarobić w tym roku ale to już temat zamknięty. GR radzi sobie bardzo słabo, część publishing również bez fajerwerków. Liczy się tylko Industrial w tej chwili i zastanawiam się na ile spółka posiada KOMPETENCJE i ATUTY aby obronić obecną kapitalizację.

Po trailerze TWOM-a tez niewielu potrafiło oszacować sukces. Mówiło się nawet o "grzebaniu w śmieciach". Duże znaczenie ma tez renoma studia i reklama. I to na chwilę obecna próbuje oszacować. Gdyby np. Rockstar zapowiedział teraz GTA VI i mocno go promował to sprzeda się czy nie? Moim zdaniem pewna ilość sprzeda się na pniu niezależnie od jakości samej gry.

Oczywiście AntyTeresa ma rację, 100K to za mało by utrzymać kapitalizację. Bardziej realne jest ok 250k-300k w pełnej cenie.

Niezależnie o czym będzie gra i jakiej jakości szukam atutów spółki które pomogą zwiększyć kapitalizację. Kiedy to robić? Po premierze i pokazaniu rankingu sprzedaży na Steamie? Raczej będzie za późno.

Zresztą na kursie widać małą zmienność ostatnio, co świadczy moim zdaniem o braku zdecydowania.

Czyli zysk netto obciąży dodatkowo amortyzacja. Tym nie mniej potencjał przychodowy nowego tytułu jest spory. Spółka posiada kilka atutów których do tej pory (przed TWOM) nie miała. Rozpoznawalny brend, większa, bardziej dopracowana gra, dzięki temu wyższa cena ostateczna produktu, odpowiednie środki na promocję i marketing, jednoczesne wydanie tytułu na różne platformy.

Jeśli tylko tytuł chwyci, są przesłanki do dalszego trzymania akcji.

Tak, masz racje chodziło mi o przychody. Opierając się na dotychczasowych wynikach spółki (tak "z grubsza" oczywiście) zysk może być dwa razy mniejszy.

Nie uważam że założenie sprzedaży 100k w pełnej cenie jest przesadzone. Myślę że jeśli gra wyjdzie w II kw 2017 roku pierwsze obniżki będą w grudniu. Pamiętajmy że gra ma mieć "bardziej popularną " tematykę i wyjść od razu na wszystkie platformy.

Moim zdanie spółka powinna mocno promować nową grę, na co pozwala jej stan gotówki w kasie.

Przy takim założeniu 700k uważam za realne, choć zysk to oczywiście nie przychód jak niezbyt czytelnie napisałem.

Czy spółka "wrzuca" już koszty Industriala w koszty, czy zacznie to robić w chwili rozpoczęcia sprzedaży? To może zmienić moje wyliczenia;)

Pozdrawiam

A ja próbowałem ostatnio oszacować sprzedaż Industriala...

Oczywiście to wróżenie z fusów, nie wiemy nawet o czym jest ta gra ale wyszło mi ciekawie.

Założenia zrobiłem następujące:

Cena gry ok 35 USD/EUR (to ma być gra "prawie AAA" jak powiedział rzecznik firmy, więc wydaje mi się że taka cena jest realna).

Rozpatrywałem trzy scenariusze:

1) Bardzo pesymistyczny:

gra zrobi klapę - ma wyjść na raz na wszystkie platformy a więc sprzedaż w ciągu pierwszego roku to 100k (przypominam TWOM wg SteamSpy do dzisiaj tylko na PC sprzedał się w ok 1,1M egzemplarzy).

W tym wypadku zarobek wg moich wyliczeń to ok 10M zł (100k*35USD/EUR*4zł (średnio)= 14M - 30% koszty sprzedaży (prowizje i inne)).

2) Realistyczny - ten przyjmuje do przyszłej wyceny spółki choć uważam że będzie lepiej.

gra sprzeda się w ok 700k kopii (PC i konsole, mobilek nie licze)
W tym wypadku wynik roczny powinien być ok 68M zł (700k*35*4=98M - 30% koszty)

3) Optymistyczny i tutaj można wpisać dowolną liczbę sprzedanych kopii i policzyć.

Przyjąłem wariant 2, ostrożnie, ale liczę i wydaje mi się że będzie więcej niż te 700k o ile gra będzie dobra. Nawet przy mega pesymistycznym wariancie wycena spółki nie powinna się zmienić, w pozostałych dwóch przypadkach czeka nas spory wzrost kursu.


Czyli będzie nadpodaż surowca, Rottneros pewnie na tym straci ale pozostała część Arctica zyska. Papierni też nie otwiera się z dnia na dzień więc Arctic powinien tu skorzystać.

To może chociaż jakiś słowny opis albo link;) Ew. wiadomość na PW?

Podobnie jak u nas:

www.nasdaqomxnordic.com/aktier...

Myślę że kurs rośnie ponieważ zeszły rok, pomimo niekorzystnego splotu wydarzeń (straty Mochenwagen, brak spłaty od kontrahenta z GB, niekorzystny kurs EUR/USD, bardzo wysokie ceny surowca) nie spowodował katastrofy w firmie, wręcz przeciwnie, widać poprawę w niektórych obszarach. W tym roku sytuacja już jest dużo lepsza, mała poprawa marży (nie zapomnijmy udało się podnieść ceny produktów) może przełożyć się na zyski. Moim zdaniem wszystko wyjaśni się w maju, po raporcie za I kw, zobaczymy czy papiernie stanęły na nogi bo Rottneros to raczej pewny zysk.

Pozytywne efekty to obcięcie strat w Mochenwagen, sprzedaż zakładu będzie dodatkowym bonusem. Sam Rottneros zarobił w zeszłym roku ok. 100M zł, (z czego na ATC przypada połowa). To ok 2 razy więcej niż rok wcześniej. Być może pomógł korzystniejszy kurs USD/SEK ale nie tylko. Transport i logistyka też zostały scentralizowane i przeniesione do Polski. Oczywiście pozostaje dużo do zrobienia, zawsze jest ryzyko że coś może się nie udać. Niemniej warunki rynkowe się poprawiają, jeśli poprawią rentowność Grycksbo i zmniejszą zadłużenie zaczną zarabiać.

diR napisał(a):
To o co kaman, że kurs rośnie.. ? Anxious


O to kaman że ATC jest naprawde mocno niedowartościowany. Restrukturyzacja przynosi pozytywne efekty, konkurencja zlikwidowała moce produkcyjne, cena surowca w końcu spada. Kursy walut stają się korzystniejsze niż w zeszłym roku. To spółka która ma 3MLD sprzedaży rocznie, jeśli poprawią marże zaczną solidnie zarabiać. Popatrz na np. KETY, spółka oczywiście z innej branży ale roczna sprzedaż podobna - wystarczy porównać wyceny.

Zwracam się z prośba o omówienie raportu rocznego.

Pozdrawiam

Nie twierdze że są mistrzami PiaRu. Widać też że chyba sukces, również finansowy, nieco ich oszołomił. Widać również pewną ostrożność w inwestycjach. Ja zapowiedź zrobienia trailera przez PLI odebrałem jako profesjonalne podejście i zrobienie jak najlepszego wrażenia. W końcu PLI to ekstraklasa jeśli chodzi o to rzeczy (Wiedźmin 2 na konsole - trailer miazga).

Zawsze jednak tak było, stąd ten szok po sukcesie TWOM i gwałtowny rajd na północ. Również w tej "oszczędnej" komunikacji upatruję niskiej w sumie wyceny. W porównaniu do konkurencji.

Witam Kolegów

Też czekałem na raport i konferencję, którą obejrzałem na YouTube. Fala krytyki chyba nieco przesadzona. Od dawna wiadomo że Industrial ma być grą większą niż pierwotnie zakładano, a to dzięki środkom którymi spółka dysponuje. Gdyby to była firma budowlana zatrudniliby kolejnych 100, 200 czy 300 pracowników i skończyli robotę szybciej. Ale to nie takie proste, to nie kwestia pieniędzy. Przecież CD Projekt też przekładał nie raz, pamiętam zjazd na kursie do 4 zł gdy przełożyli Wiedźmina 2 na XBoxa o pół roku. W tej branży to NORMALNE. Kluczowa jest jakość Industriala i grywalność, oraz, moim zdaniem, wydanie na jak największą ilość platform od razu. A tu, jak się wyraził Prezes "jest ogień".

Jest to test dla cierpliwości inwestorów, ale ktoś odebrał te akcje za 8M zł więc raczej był to większy gracz. AntyTeresa dawno studził głowy, tu nie ma cudów, jest tylko ciężka praca. Co mnie niepokoi to Games Republic i Launch Pad który rozwija się za wolno mimo sporych zasobów posiadanych przez spółkę. Być może brak innowacyjnych pomysłów na te dwie części biznesu.

I jak teraz spółka będzie wozić kulki?

tvn24bis.pl/ze-swiata,75/polsk...

ucofb napisał(a):
www.stockwatch.pl/przeglad-pra...

Zatem, będziemy mieli konglomerat, telekomunikacja, inne rzeczy, może nawet zaczną szyć ubrania bo przecież LPP tak dobrze to idzie. Ogólnie to zrobimy, tak żeby kgh nie był zależny od cen miedzi będąc jednocześnie jednym z największych producentów tego surowca na świecie. Wiemy też, że podatek od kopalin albo zostanie zmniejszony albo zmieniony albo będzie jeszcze w innej formule. Ogólnie to coś zmienimy tylko jeszcze nie wiemy jak, ale już teraz mogę zapewnić, że na lepsze.

Ponadto czekam na zapowiedź, że kurs kghm od dzisiaj będzie odwrotnie skorelowany do ceny miedzi i jednocześnie idealnie skorelowany do ceny srebra love4

Nie chcę oceniać, to nie moja rola, autora słów ministra skarbu Jackiewicza, ale po przeczytaniu tych słów, zapoznałem się z jego życiorysem. Rzuca się jednak w oczy to, że nigdy nie pracował w firmach prywatnych, w bankach, nigdy nie miał styczności z rynkiem kapitałowym. Nie wydaje mi się, a bardzo bym chciał się mylić, że człowiek ma pojęcia jak działają rynki kapitałowe. Po prostu zwykły poliyk, droga zawodowa to tylko polityka.

I drugi news z dzisiaj czyli możliwość połączenia orlenu z lotosem i pgnig. thumbright

www.stockwatch.pl/przeglad-pra...

love4

Czy tylko ja nie widzę braku logiki w tych obu wypowiedziach? Jak idzie źle (kghm) to działalność będziemy rozpraszać i zajmować się wieloma rzeczami, jak idzie stosunkowo dobrze (orlen, lotos) to będziemy koncentrować. Czyli jak później ceny miedzi odbiją (kiedyś to nastąpi) to kghm będzie zajmował się telekomunikacja zamiast maksymalizować zyski z wydobywania surowców. W przypadku połączenia orlenu i lotosu będzie jeden gracz, a jak zdarzy się jedna większa wtopa, źle pójdzie jakiś kontrakt etc. to pójdziemy na dno.

Mógłby ktoś mądry się wypowiedzieć bo ja już nic z tego nie rozumiem.


www.stockwatch.pl/przeglad-pra...

Kwiatków ciąg dalszy... Pomysły coraz lepsze...

Gdyby się udało wskoczyć do konkursu uzasadnię oczywiście;)

Dzień Dobry

Jeśli jeszcze nie za późno proszę o zakup ARCTIC PAPER

Pozdrawiam

Rafsty, niektórzy czytali;)

Ale posiadacze akcji chcieliby aby rosło i pewnie stąd ta niecierpliwość. Widać że zarząd "czyści" straty, jeśli pulpa potanieje a popyt się nie załamie mogą wyjść na ładny plus.

Emisja jest niewielka, część sprzedaje Zarząd, zapewne w celu zwiększenia płynności i free floatu.

vladinho napisał(a):
c15d napisał(a):
Myślę że plany na przyszłość uwzględniają większe możliwości finansowe studia.


Mowa jest właśnie o tym, że tych planów nie ma.
Dodatkowo nikt z 11Bit nie potwierdzał, że będą robić większe gry (bardziej kosztowne) i spoza segmentu indie.



Ale z czego to wnioskujesz? Przecież wydadzą mobilki, Industriala i projekt związany z TWOM i pewnie coś ogłoszą. Co teraz mają powiedzieć? Nawet CDProjekt po wydaniu Wiedźmina za dużo nie powiedział, wiadomo że robią Cyberpunka i tyle. Czy też mają planować 5 dużych gier bo zarobią np. 200M? Spokojnie. Dajmy im zrealizować plany, przecież pracują cały czas nad czymś, skończą to powiedzą co dalej. Do tego czasu na pewno zarobią jeszcze trochę i wtedy zdecydują o dalszych planach.

Zgadzam się z przedmówcami, kolegę Baksa coraz ciężej się czyta... Przecież to nie takie proste, pieniądze mają raptem 0d 6-7 miesięcy, więc trudno rozpocząć 4 duże projekty... Jak kolega Baks sobie to wyobraża? Każdy kto ma 20M PLN może z marszu tworzyć 4 duże gry? Poczekajmy, działają zgodnie z planem i tak powinno być. Myślę że plany na przyszłość uwzględniają większe możliwości finansowe studia.

Tak sytuacja tworzy dość niebezpieczny precedens ale...

Być może zakaz robienia czegokolwiek poza praca byłby gorszy, ograniczałby inwencję twórczą. Myślę że autorzy PixWings w ramach wprawek, doświadczeń, ćwiczeń programistycznych czy jak to nazwać, napisali coś fajnego i stwierdzili że może by to wydać? I pewnie uzgodnili to z pracodawcą. Zobaczymy jak pójdzie sprzedaż, być może zobaczą że to nie tak prosto zmonetyzować, i docenią to co mają. W przypadku większego sukcesu może być odwrotnie... Jednak prowadzenie biznesu to masa innych obowiązków i przeciwności, więc nie każdy chce się na to decydować.

A samo 11bit chyba powinno zmierzać w stronie większych gier, Industrial ma być "prawie" AAA. Spółka coraz więcej zarabia, ma zasoby by robić coraz większe gry i w tą stronę powinna iść. A takich rzeczy nie zrobi mały zespół "po godzinach".

Milion ton brzmi nieźle;) To z grubsza tyle co produkcja ARCTICA... Być może mamy do czynienia z punktem zwrotnym na rynku papieru w Europie. Z jednej strony wyższa podaż celulozy, z drugiej zmniejszanie mocy przez konkurentów AP. A papierni przecież nie otwiera się z dnia na dzień, i koszty też są więc przy kurczącym się rynku powinno to skutecznie studzić zapał ewentualnej konkurencji.

Informacje
Stopień: Rozgadany
Dołączył: 17 lipca 2013
Ostatnia wizyta: 15 maja 2021 17:57:18
Liczba wpisów: 163
[0,04% wszystkich postów / 0,06 postów dziennie]
Punkty respektu: 3

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,258 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,00% +33 599,33 zł 53 599,33 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło