pixelg
Opcje giełdowe w polskim necie nie istnieją? - Kontrakty, opcje i produkty strukturyzowane - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2

Opcje giełdowe w polskim necie nie istnieją?

buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 21 maja 2011 19:46:51
Humanista napisał(a):
Pytanie do grających już na opcjach. Zastanawialiście się nad równoczesnym ustawieniem put ratio i call ratio gdzieś tak na miesiąc lub półtora od wygaśnięcia?

Myślę, że może to być całkiem ciekawa sprawa zważywszy na zmieniający się w czasie profil wypłaty.

Problemem może być duże rozrzucenie strike'ów na naszym rynku.

Co o tym myślicie?

Link do profilu wypłaty


To jest bardzo dobry pomysł na otwarcie strategi do dalszej rozbudowy.
Rozrzut strików mnie tu nie przeraża, jedynie zastanawiam się dlaczego napisałeś o otwarciu miesiąc półtora przed wygaśnięciem?
Domyślam się że chodziło o zerowy koszt strategi, ale profil wypłaty który dołączyłeś bardziej pasuje mi (wg cen odnotowanych) do wrzesniowej seri, a więc na cztery miesiące przed wygaśnięciem gdyż wtedy strategia na otwarciu jest powyżej zera przy stosunku long/short 1:2.
Wielkim plusem strategi jest to, że w dosyć szerokim zakresie "greka" działa na jej korzyść tzn skoro suma otrzymanych premi jest wyższa od sumy zapłaconych upływ czasu dodatnio wpływa na jej wartość.
Mało tego w trakcie normalnych ruchów indeksu który ma zwyczaj rosnąć lub spadać nie liniowo prawdopodobnie pojawią się możliwości rozbudowy strategi do np short condor. Wystarczyło by na którymś z osiągniętych wierzchołków zamknąć połowę pozycji short lub dobrać pozycje long tak by stosunek long/short byl równy 1:1.
Można tez strategie najzwyczajniej zamknąć w momencie osiągnięcia zysków, ale ja akurat z powodu spreadów jestem zwolennikiem rozbudowywania strategi z myślą pozostawienia jej do wygaśnięcia, chyba że sytuacja w trakcie bardzo gwałtownych ruchów zacznie wymykać się spod kontroli. blackeye
Edytowany: 21 maja 2011 19:47

buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 21 maja 2011 22:50:46
Ale muszę przyznać, że jako punkt wejścia chyba nie ma lepszej "konstelacji", bo na wstępie już gwarantuje możlwość bezstratnego zysku przy ruchu ok + - 250 pkt, a więc dosyć szerokiej konsolidacji.
... no i nie jest to układ typowo książkowy - że nie powiem genialne.
Nie znalazłem lepszego układu na wejście, a więc się już czegoś nauczyłem - co jest jednocześnie zaprzeczeniem tytułowego nieistnienia tematu w polskim necie.

Świetny początek. thumbright
Edytowany: 21 maja 2011 22:56

Humanista
Humanista PREMIUM
0
Dołączył: 2011-05-19
Wpisów: 83
Wysłane: 22 maja 2011 00:21:13
Budowanie na opcjach bliskich wygaśnięciu podałem po to, żeby można ją było zamykać w razie ruszenia się w stronę któregoś z wierzchołków, gdyż wtedy można to będzie sprzedać za więcej, niż obszar między wierzchołkami.

Poza tym, grając na krótki termin jesteś z obu stron zabezpieczony wierzchołkami, więc masz prawie gwarancję, że zanim powstanie ryzyko straty, otrzymasz możliwość zamknięcia z zyskiem.

Jedynym mankamentem, który udało mi się znaleźć jest fakt, że sprzedawane opcje są obecnie tak mało warte, że trzeba by było robić ratio 1:4 lub 1:5, żeby strategia była zerokosztowa.

Co do odległych terminów to faktycznie można łatwo zrobić 1:2. Poza tym, myślałem o spekulowaniu otwieraniem obu stron. Czyli na dole swingu (mierzonego np. oscylatorem) otwierasz put ratio spread, a jak rynek pojedzie w górę, call ratio spread. Wtedy można ustawić to samo po lepszych cenach lub też rozstawić się o strike'a szerzej, dzięki czemu obszar zyskowności znacznie się poszerza.

Będziemy myśleć, jest nad czym :)
Humanista na giełdzie


buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 22 maja 2011 00:47:49
Ratio 1:4, 1:5 Think
Zaskoczyć może w tej sytuacji ogromny depozyt jakiego zarząda biuro nawet nim dojdziesz do pierwszego lepszego wierzchołka.
Jeżeli droga jest słuszna, dlaczego myślisz o zamknięciu pozycji przed wygaśnieciem?
Przecież w miarę oddalania sie indeksu od punktu wejścia rośnie ilość kombinacji o które można strategię rozbudować.
To jest dopiero fascynujące.
To przypomina trochę grę w szachy, w której starasz się przewidzieć kolejne ruchy przeciwnika - ustawiając figury tak, by jednocześnie się chronić i atakować.

Humanista
Humanista PREMIUM
0
Dołączył: 2011-05-19
Wpisów: 83
Wysłane: 22 maja 2011 12:41:16
Zakładam możliwość zamknięcia pozycji przed wygaśnięciem, jeśli będzie duże ryzyko, że do dnia wygasania instrument ruszy się jeszcze dalej, przenosząc nas w obszar straty. Gdyby było tam silne wsparcie/opór, a zostało by niewiele czasu, pewnie bym tą strategię zostawił.

Odnośnie kombinacji to faktycznie jest możliwość przekształcania, z której często korzystam (o czym świadczy ilość zmian, które wprowadzałem do mojej strategii na opcjach czerwcowych), ale preferuję kupować opcje, gdy są tanie, a wystawiać, gdy są drogie. Dlatego też jeśli przesuniemy się poza któryś z wierzchołków, dla ograniczenia ryzyka konieczne będzie kupno jeszcze dalszej opcji, a wtedy będzie ona stosunkowo droga.

Dlatego wolę budować strategie na swingach. Np. mając short strangle opinający swoim zasięgiem obszar konsolidacji, będę starał się kupować opcje z przeciwnej strony swingu, czyli będąc na wsparciu zabezpieczę sobie ryzyko wybicia w górę etc.

Przekształcanie to ogólnie fajna bajka, będę jeszcze o tym sporo pisał :D
Humanista na giełdzie

Humanista
Humanista PREMIUM
0
Dołączył: 2011-05-19
Wpisów: 83
Wysłane: 25 maja 2011 11:56:14
Widzę, że jednak temat przysycha i będziemy sobie mogli z buldim pogadać :D

Jakby coś, postaram się później wrzucić jakąś zajawkę do przemyślenia.
Humanista na giełdzie

Humanista
Humanista PREMIUM
0
Dołączył: 2011-05-19
Wpisów: 83
Wysłane: 25 maja 2011 12:54:19
Ustawiłem się byczo na opcjach wrześniowych.

- short put 2700 x2
- short put 2800 x1
- short call 2800 x1
- long call 2900 x1

Strategia maxa osiąga w punkcie 2800, zyski zabezpieczone są w górę. Breakeven to poziom 2642 pkt, który mniej więcej pokrywa się z silnymi wsparciami na indeksie. Dodatkowo uwzględniłem fakt, że znajdujemy się IMHO na lokalnym dołku i spodziewam się teraz lekkiego podbicia w górę.

Opinie mile widziane.

Oto foto:


kliknij, aby powiększyć
Humanista na giełdzie
Edytowany: 25 maja 2011 13:02

buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 25 maja 2011 13:28:43
Ciekawie. thumbright

Ja bym podbił jeszcze stawkę o short call 3000 - która sprowadzi wykres do "0" dopiero w okolicach ok 3150.
Ogólnie podobnie myślę i podobnie zaczynam budowę strategi - czyli sprzedaje na początku drogie shorty które można później - taniej zabezpieczyć pozycjami long.

ale mozna również inaczej:

Można przepłacić najpierw na pozycjach long np call 3000 i put 2700, a pozycję short dobrać po pierwszym ruchu o 100pkt na indeksie w dowolnym kierunku - czyli po spadku short put 2800 lub po wzroście short call 2900.
Obecna sytuacja na rynku jest wg mnie patowa tzn dzisiaj póki co jest byczo ale nie wiele brakuje by się zrobiło bardziej niedźwiedzio, dlatego wydaje mi się że obecnie najpewniej jest się ustawić własnie pod ruch + - 100pkt niezależnie od kierunku.

Dalsze spadki - jeżeli miały by nastąpić - wiązały by się z przebiciem istotnych poziomów, więc mogły by się odbyć gwałtowniej, co trochę podnosi ryzyko Twojej strategi.
Edytowany: 25 maja 2011 13:42

Humanista
Humanista PREMIUM
0
Dołączył: 2011-05-19
Wpisów: 83
Wysłane: 25 maja 2011 19:50:46
Co do short call to nie chcę się tak ustawiać, żeby górne ograniczenie mnie straszyło, gdyż w miarę dokupowania opcji zabezpieczających ryzyko, cała strategia będzie szła w dół, więc początkowy poziom 3150 obniży się znacznie. Ale fakt, że byłby to stosunkowo szeroki range.

Kupowanie opcji OTM, a następnie zabezpieczanie ich sprzedawanymi ATM'ami jest całkiem fajnym rozwiązaniem, ale głównie wtedy, gdy masz konkretną projekcję co do ruchu rynku, np. koniec korekty. Na marcowych dzięki czemuś takiemu udało mi się ustawić zerokosztowego motyla na callach.

Generalnie takie przesunięte motyle to mój plan na najbliższy czas, ale muszę trafić w moment na rynku, a dodatkowo chcę to sobie wszystko policzyć, żeby strategia faktycznie nie generowała ryzyka.

Odnośnie tej zajętej przeze mnie, postaram się ją w coś przekształcić, jeśli rynek pójdzie w górę. A jeśli spadnie będę raczej uderzał w krótki kontrakt.
Humanista na giełdzie

Humanista
Humanista PREMIUM
0
Dołączył: 2011-05-19
Wpisów: 83
Wysłane: 29 maja 2011 17:33:59
Buldi, obadaj strony 22-27 z podlinkowanego niżej numeru FOT. Jest kilka ciekawych pomysłów na budowanie strategii w oparciu o zarobione opcje.

Futures & Options Trader maj 2007

To samo na innym hostingu
Humanista na giełdzie
Edytowany: 29 maja 2011 17:36


GregGoldi
0
Dołączył: 2011-08-26
Wpisów: 375
Wysłane: 19 stycznia 2012 14:35:48
No dobra pora coś tutaj napisać a właściwie wybłagać pomoc. Do tej pory słysząc widząc słowo "opcja" po prostu opuszczałem rozdział czy przechodziłem do następnego akapitu... No ale tak było do dzisiaj.. Otóż zupełnie przypadkowo i w miejscu nie związanym z giełdą uświadomiłem sobie że mechanizm tam zastosowany to nic innego jak opcja na akcję przy czym nazwana jest ubezpieczeniem. (za niewielką opłatą można sobie zapewnić cenę towaru w przyszłym roku na poziomie niewiele wyższym od obecnej, natomiast w przypadku gdy towar będzie tańszy można nie korzystać z ubezpieczenia kupować po aktualnej cenie hurtowej.)

Czy aby dobrze zrozumiałem ideę opcji??? I tu przykład oczywiście zupełnie oderwany od rzeczywistości i teoretyczny:

Cena waloru dzisiaj to 100zł. Spodziewam się że kiedyś w ciągu roku cena zbliży się do 200 a zatem kupuję opcję call z datą realizacji za rok za x zł na cenę 150zł; zarabiam gdy cena będzie większa niż 150+x jeśli cena nie przekroczy 150 zł nie realizuję opcji ale moja strata nie może być większa niż x

Cena waloru dzisiaj to 100 zł spodziewam się w ciągu roku paniki na firmie więc kupuję opcję put z datą wygaśnięcia za rok za x zł na cenę 50zł; zarabiam gdy cena spadnie poniżej 50-x, przy czym moja strata w przypadku utrzymania się kursu powyżej 50 zł nie może być większa niż x..

Dobrze to zrozumiałem? Bo według mnie opcje mają same zalety.. Przede wszystkim od razu znany jest maksymalny poziom strat na transakcji a to dla mnie ostatnio ważne gdyż jest dzisiaj 19 styczeń a ostatnie pieniądze jakie zarobiłem były gdzieś pod koniec grudnia... Za to straty jakie mam od początku roku to -30% i jeszcze spory podatek za 2011 do zapłacenia....

Co ma przeczytać człowiek który o opcjach poza tym że wogóle są nie ma pojęcia.
Proszę o pomoc.

edit.
I jeszcze jedno pytanko. Jeśli opcja wygasa za rok to mogę ją zrealizować w dowolnym momencie? Czy raczej mogę ją odsprzedać
Edytowany: 19 stycznia 2012 14:56

karoldvl
0
Dołączył: 2008-10-21
Wpisów: 167
Wysłane: 19 stycznia 2012 15:08:42
Zgadza się. U nas dostępne są opcje europejskie, więc wykonanie prawa może nastąpić tylko ostatniego dnia.

buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 19 stycznia 2012 20:25:31
GreguGoldi - kupując (otwierając long) opcję put (na spadki) lub call(na wzrosty) płacisz tzw premię opcyjną i Twoja strata nie może być wyższa od jej wysokości, natomiast możesz również taką opcję wystawić - sprzedać (short) i wtedy Twoje straty moga być znacznie wyższe od otrzymanej premi. Przy transakcjach short nie płacisz premi tylko ją otrzymujesz od strony kupującej, natomiast zostaje ona zablokowoana pod depozyt który stanowi zabezpieczenie Twojej wypłacalności.
Na poprzedniej stronie tego wątku znajdziesz wykresy zwrotu opcji i linki które pozwolą Ci zapoznać się z podstawami.
Opcje dostepne na GPW wygasają w ściśle określonych terminach, tych samych co kontrakty. Tu również notowane są cztery serie, natomiast otwierając pozycje nie mnusisz trzymac jej do wygaśnięcia. Możesz ją zamknąć w każdej chwili w identyczny sposób jak to się robi na kontraktach.

GregGoldi
0
Dołączył: 2011-08-26
Wpisów: 375
Wysłane: 19 stycznia 2012 22:45:45
Zakładając że dla Mnie najważniejszy jest znany od początku poziom strat więc jedynie będę kupował opcje...
Czy ten tok myślenia jest słuszny?(oczywiście w wielkim uproszczeniu....):

Cena waloru dzisiaj to 100zł. Spodziewam się że kiedyś w ciągu roku cena zbliży się do 200 a zatem kupuję opcję call z datą realizacji za rok za x zł na cenę 150zł; zarabiam gdy cena będzie większa niż 150+x jeśli cena nie przekroczy 150 zł nie realizuję opcji ale moja strata nie może być większa niż x

Cena waloru dzisiaj to 100 zł spodziewam się w ciągu roku paniki na firmie więc kupuję opcję put z datą wygaśnięcia za rok za x zł na cenę 50zł; zarabiam gdy cena spadnie poniżej 50-x, przy czym moja strata w przypadku utrzymania się kursu powyżej 50 zł nie może być większa niż x..

Odwołując się do pierwszego przykładu: Zakładając że spodziewany wzrost ceny nastąpił nie po roku ale po 3 miesiącach.. akcja kosztuje 200 zł a ja mam opcję zakupu za 150 ale za kolejne 9 miesięcy.... Chciałbym ją zamknąć i zrealizować wypracowany zysk... Wtedy wystawiam po prostu swoje opcje na "s" ?? Czy raczej żeby zamknąć pozycję call muszę kupić taką (150) samą na put?

Przepraszam za irytację jaką wywołuję u znawców pisząc tego typu posty ale mam tendencję żeby wszystko maksymalnie upraszczać i tłumaczyć sobie skomplikowane rzeczy w prosty sposób....
Ponawiam prośbę o jakąś literaturę która wyjaśni laikowi podstawy.



karoldvl
0
Dołączył: 2008-10-21
Wpisów: 167
Wysłane: 20 stycznia 2012 00:57:53
Zamknięcia pozycji w przykładzie dokonuje się poprzez sprzedaż odpowiedniej opcji w dowolnym terminie pośrednim. Natomiast dokładna wielkość wypracowanego zysku będzie zależała od wyceny opcji w momencie sprzedaży.

Marek Butelka
0
Dołączył: 2012-03-04
Wpisów: 170
Wysłane: 5 marca 2012 18:25:51
Opcje byłyby dobre gdyby można było obstawiać nimi akcje. Kiedyś gdy przez przypadek natrafiłem na nie na LSE, to przeglądałem tabele ich kursów chyba przez godzinę. Z kolei obstawianie indeksów czy ruchów walut, jako forma hazardu, kompletnie mnie nie interesuje. Myślałem, że w PL da się nimi przynajmniej "optymalizować" podatek Belki, ale powoli tracę nadzieję.
Edytowany: 5 marca 2012 18:35

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
158
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 494
Wysłane: 5 marca 2012 20:46:03
A co to znaczy optymalizować? Jak chcesz do tego wykorzystać opcje?

buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 5 marca 2012 23:50:15
Chyba jedynym sposobem na zoptymalizowanie belkowizny jest pogrywanie z jakiegoś konta założonego na Kajmanach.
W przypadku opcji na pewno można tego dokonać ponosząc stratę na tym instrumencie, która zniweluje zyski z innych transakcji.
Innych "rozsądnych" sposobów nie potrafię dostrzec. Angel
Edytowany: 5 marca 2012 23:51

zjablik66
0
Dołączył: 2009-02-02
Wpisów: 63
Wysłane: 21 października 2012 00:23:36
WIdzę, że wątek już się przykurzył, ale może ktoś tu czasem zerka.
Interesuje mnie temat opcje LEAP, czyli z długim terminem wykonania (przynajmniej dwa lata) - oczywiscie na rynku globalnym nie polskim.
Coś takiego maja w KBC Securities, ale prowizja 8euro (lub równowartość) trochę dużo.
Zna ktoś coś tańszego.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,733 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +154,94% +30 987,98 zł 50 987,98 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d