pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

GregGoldi

GregGoldi

Ostatnie 10 wpisów
ależ absolutnie.. Każda wskazówka dotycząca przyszłości jest cenna, liczyłem na to że mój komentarz sprowokuje dyskusję. Przyznam się że od jakiegoś czasu nie wchodzę w kontrakty gdyż absolutnie nie widzę kierunku...Rozsądek podpowiada że to nie koniec, z drugiej strony spodziewam się dodruku tak dolara jak i euro, no i poziom 2000 to dość mocny poziom wsparcia psychologicznego które przeradza się coraz bardziej w techniczne.

Doszukiwanie podobieństw na siłę....

W moim portfelu trochę zmian:
Sprzedane i3d po raporcie ze średnią 3.7
Dokupiony Mirbud,
W tym momencie portfel to raptem 3 spółki:
Serenity 0.07
Mirbud 1.44
Polnord 1.51

I to są te większe tak?? :D Chyba za dużo czasu spędzasz na NC. :D

Żeby mieś co sprzedać trzeba to wybudować... Dla mnie te branże są tak ściśle ze sobą powiązane że czy je nazwę budowlanką czy deweloperką to jeden pustak :D

Uważam że budowlanka nawet pomimo zagrożeń jest zbyt przeceniona.. Wprowadzam w życie plan zbierania... Wszystkie wolne środki powoli będę pchał w Polnord i Mirbud, dzisiaj kupiłem trochę mirbudu po 1.5,
Edit:

Czy nie myślicie że to (przynajmniej mentalnie) koniec bessy?? Wniosek ten wyciągam choćby po pustkach na forach internetowych... Tak jak koniec hossy można wnioskować po euforii tak ze zniechęcenia i bezruchu też można szukać wskazówek.

Może masz rację ale to jednak dość mocny spadek przy sporych obrotach.. To nie bierze się z niczego.... Aczkolwiek mam nadzieję że masz rację, ktoś sprzedawał a reszcie odpaliły SL... Uważam jednak że wycena jest conajmniej mocno zaniżona nawet jeśli wziąć pod uwagę ewentualne zagrożenia... No nic kto się nie boi ten moim zdaniem zarobi.

Ktoś Mi powie o co chodzi??? Przez moment zawiasy.. Spadek 10% na jednej sesji nie bierze się z niczego.

GregGoldi napisał(a):


Serenity (średnia 0.08)
I3D (średnia 3.37)
IMS (średnia 0.94)
LUG (średnia 0.15)
POLNORD (po 17.24)
MIRBUD (po 2.1)



Zmiany na dzisiaj (czyli miesiąc później):
Serenity dośrednione na 0.07
Polnord dośredniony na 15.1
Sprzedany LUG po 0.167
Reszta bez zmian aczkolwiek niepokoi mnie I3D, Dzisiaj zastanawiałem się nad sprzedażą żeby uratować część zysku ale jednak dam sobie na wstrzymanie i powrócę do pierwotnego planu czyli do sprawozdania za 2012.


Na forum parkietu ktoś wkleił profil tego Neupert'a.. Jeśli to nie jest przypadkowa zbieżność nazwisk to kto wie co z tego będzie.... Facet nie wygląda na byle słupa...

arząd Grupy Kapitałowej i3D S.A. w nawiązaniu do Dokumentu Informacyjnego z dnia 6 czerwca 2011 roku, w którym przekazał do publicznej wiadomości prognozę skonsolidowanych wyników finansowych Grupy Kapitałowej i3D S.A potwierdza prognozę skonsolidowanych wyników finansowych Grupy Kapitałowej i3D S.A. na rok 2012 i jednocześnie podaje prognozę zatrudnienia na rok 2012.

Prognoza finansowa Grupy Kapitałowej i3D S.A. na rok 2012:
1. Przychody ogółem netto w 2012 roku - 12,51 mln zł
2. Zysk netto w 2012 roku - 2,496 mln zł.
3. EBITDA - 4,10 mln zł
3. Zatrudnienie na 31.12.2012 r. - 72 osoby

Zarząd na bieżąco będzie monitorował realizację prognozy. W przypadku, gdy co najmniej jedna z prognozowanych pozycji będzie różniła się o co najmniej 20% w stosunku do pozycji zamieszczonej w ostatniej przekazanej do publicznej wiadomości prognozie, zostanie przedstawiona korekta prognozy. Ponadto w publikowanych raportach kwartalnych Zarząd będzie odnosił się do możliwości realizacji prognozy wyników finansowych przekazanych do publicznej wiadomości.

Rok 2011 pokazał, że rozwój Grupy i3D opiera się na solidnych merytorycznych i finansowych fundamentach. W 2012 roku Zarząd zamierza kontynuować konsekwentną realizację założonego planu rozwoju, obejmującego m.in. pozyskanie nowych zagranicznych Klientów, komercjalizację Quazar 3D, utrzymanie wysokiego tempa wzrostu i wysokiej rentowność.


Podstawa prawna:
§3 ust. 2 pkt. 15) Załącznika Nr 3 do Regulaminu Alternatywnego Systemu Obrotu "Informacje bieżące i okresowe przekazywane w alternatywnym systemie obrotu na rynku NewConnect".


Osoby reprezentujące spółkę:

Jacek Jędrzejowski - Prezes Zarządu
Arkadiusz Patryas - Wiceprezes Zarządu

liczyłem na przebicie szczytu ze stycznia. Ale jak zwykle gdy na coś liczę... TEraz mam nadzieję że na zamknięcie podniosą szczyt marcowy....

Ależ oczywiście, możemy mieć rację oboje, a może być tak że się mylimy... Może ktoś grubszy chce wyjść i podbija cenę??

Raczej to drugie... Jest spora szansa że prognozy będą niezłe więc mamy próbę wzięcia premii za wcześniejsze zakupy....

Wyszło Mi że dywidenda to będzie 0.1654. I jeszcze pytanie.. Dywidenda nie powinna być wypłacana do pełnego grosza? Jak to jest zaokrąglane w praktyce>?

Zostałem w domu...

Może w umowie mają że ruszają 1 kwietnia a widoczne części montuje się bardzo szybko???

Czytając takie wpisy podnoszę się na duchu... Ze mną nie jest jeszcze tak źle :D

W momencie zakupu to było:

Serenity 20%
LUG 20%
Reszta po 10%...
Przy czym są to procenty z dnia zakupu, potem już nie sprawdzam...
Co do zysk/strata na akcji przepiszę za rachunkiem (liczone na wczorajsze zamknięcie)
IMS +72%
I3D +22%
LUG 0%
MIRBUD -2%
POLNORD -5%
SERENITY -13

Dzisiaj wszystko w dół więc jutro będzie inaczej....


Mam pytanie, co sądzicie o MERA.... Spółka ma rewelacyjne wskaźniki, Oczywiście są z mniejszym C/WK czy C/Z ale tutaj obydwa są bardzo nisko a to ewenement. Chyba nie ma lepszej i tańszej i to na obydwu rynkach GPW.. Gdzie jest haczyk?
I żeby była jasność. Nie mam tych papierów więc to nie naganianie, nawet nie próba zwrócenia waszej uwagi na spółkę...

Dawno tutaj nie pisałem więc nadrabiam zaległości.. Stan obecny:

Serenity (średnia 0.08)
I3D (średnia 3.37)
IMS (średnia 0.94)
LUG (średnia 0.15)
POLNORD (po 17.24)
MIRBUD (po 2.1)

Jak widać poległem na całe linii... Co do planów; IMS powoli sprzedawałem w okolicach 1.7 tak żeby odzyskać zainwestowane pieniądze, reszta zostaje na nieokreśloną przyszłość, Polnord ma SL ustawionego na 15.29, LUG jest fajny wskaźnikowo więc zostaje, tak samo MIRBUD...
Jeszcze I3D I Serenity... W pierwszym czekam na walne.. Zobaczymy co się tam wykluje, co do SRT to nie mam pojęcia co dalej...

Ooo a to ciekawe.. Od tej serii tak jest? Pytam bo pierwsze słyszę...

Obydwoje macie trochę racji tyle że tutaj moim zdaniem jest inny problem... Spółka ledwie wyszła z etapu start-up a już rozdaje pieniądze. Mam nadzieję że wiedzą co robią...

mrk napisał(a):
Wybiera się ktoś na walne?

Ja jadę.

Czy ktoś mądrzejszy ode mnie mógłby przejrzeć cyferki za 4kw i napisać co z nich wynika??


Kabaretu ciąg dalszy. Zwołali w końcu WZ ale .. No właśnie :D. W Wielką Sobotę o 10. Tak prawie z koszyczkiem i tylko gdy ktoś jest z Gdańska... Czy to wogule legalne? Nie można jakoś odwołać się od tego terminu??? (dla mnie ten termin to wręcz uniemożliwienie uczestnictwa). No i jeszcze jedno pytanie... Czy walne może przegłosować coś "we własnym gronie" bez wcześniejszego przekazania projektu uchwały do publicznej wiadomości? No bo jakby na to nie spojrzeć taki termin natychmiast nasuwa podejrzenie o "cuda na kiju"

Kod:
mod: proszę o link do źródła

@bankrucik
Tez to zauważyłem.. Przez kilka sekund zastanawiałem się gdzie jest błąd, dopiero po chwili zauważyłem gdzie zaczyna się skala na słupkach :D

@mrk.
Tylko że planowali wzrost zatrudnienia i to nawet wyższy niż obecny.. Więc wpływ nowych ludzi na wyniki mnie nie przekonuje.. Niby jest wyjaśnienie że mają obsuwę i w pierwszym kwartale zaksięgują to co miało być teraz, ale...
Według mnie, spółka nie pokazała w raporcie nic rewelacyjnego, ale tragedii też nie ma... Pytanie co było w głowach inwestorów i czego się spodziewali... Jeśli grali "na szybko" pod wyniki to jutro wodospad. Mam jednak nadzieję że większość to ludzie cierpliwi :D

Nie doszukuj się spisków tam gdzie ich nie ma.... Po prostu zapomnieli... Ot tak bez przyczyny. :D

Wyniki mogłyby być lepsze (ponad 100% planu)ale w sumie nie są złe.. Nie bardzo rozumiem to:
Przychody skonsolidowane 114% ale EBITDA 83.4% i zysk skonsolidowany 88%... Zeszli z marżą?

Moim zdaniem to gra pod raport za 4 kw. I jeszcze te wieści o dywidendzie... Jeśli mała spółka na wczesnym etapie rozwoju mnie ma co robić z pieniędzmi to znaczy że albo ma słabych dyrektorów albo jest o wiele lepiej niż się spodziewali i naprawdę już nie mają gdzie dać tych pieniędzy....

Nigdzie nie widzę ceny...... A z rynku nie zbierali...

Zakładając że dla Mnie najważniejszy jest znany od początku poziom strat więc jedynie będę kupował opcje...
Czy ten tok myślenia jest słuszny?(oczywiście w wielkim uproszczeniu....):

Cena waloru dzisiaj to 100zł. Spodziewam się że kiedyś w ciągu roku cena zbliży się do 200 a zatem kupuję opcję call z datą realizacji za rok za x zł na cenę 150zł; zarabiam gdy cena będzie większa niż 150+x jeśli cena nie przekroczy 150 zł nie realizuję opcji ale moja strata nie może być większa niż x

Cena waloru dzisiaj to 100 zł spodziewam się w ciągu roku paniki na firmie więc kupuję opcję put z datą wygaśnięcia za rok za x zł na cenę 50zł; zarabiam gdy cena spadnie poniżej 50-x, przy czym moja strata w przypadku utrzymania się kursu powyżej 50 zł nie może być większa niż x..

Odwołując się do pierwszego przykładu: Zakładając że spodziewany wzrost ceny nastąpił nie po roku ale po 3 miesiącach.. akcja kosztuje 200 zł a ja mam opcję zakupu za 150 ale za kolejne 9 miesięcy.... Chciałbym ją zamknąć i zrealizować wypracowany zysk... Wtedy wystawiam po prostu swoje opcje na "s" ?? Czy raczej żeby zamknąć pozycję call muszę kupić taką (150) samą na put?

Przepraszam za irytację jaką wywołuję u znawców pisząc tego typu posty ale mam tendencję żeby wszystko maksymalnie upraszczać i tłumaczyć sobie skomplikowane rzeczy w prosty sposób....
Ponawiam prośbę o jakąś literaturę która wyjaśni laikowi podstawy.



No dobra pora coś tutaj napisać a właściwie wybłagać pomoc. Do tej pory słysząc widząc słowo "opcja" po prostu opuszczałem rozdział czy przechodziłem do następnego akapitu... No ale tak było do dzisiaj.. Otóż zupełnie przypadkowo i w miejscu nie związanym z giełdą uświadomiłem sobie że mechanizm tam zastosowany to nic innego jak opcja na akcję przy czym nazwana jest ubezpieczeniem. (za niewielką opłatą można sobie zapewnić cenę towaru w przyszłym roku na poziomie niewiele wyższym od obecnej, natomiast w przypadku gdy towar będzie tańszy można nie korzystać z ubezpieczenia kupować po aktualnej cenie hurtowej.)

Czy aby dobrze zrozumiałem ideę opcji??? I tu przykład oczywiście zupełnie oderwany od rzeczywistości i teoretyczny:

Cena waloru dzisiaj to 100zł. Spodziewam się że kiedyś w ciągu roku cena zbliży się do 200 a zatem kupuję opcję call z datą realizacji za rok za x zł na cenę 150zł; zarabiam gdy cena będzie większa niż 150+x jeśli cena nie przekroczy 150 zł nie realizuję opcji ale moja strata nie może być większa niż x

Cena waloru dzisiaj to 100 zł spodziewam się w ciągu roku paniki na firmie więc kupuję opcję put z datą wygaśnięcia za rok za x zł na cenę 50zł; zarabiam gdy cena spadnie poniżej 50-x, przy czym moja strata w przypadku utrzymania się kursu powyżej 50 zł nie może być większa niż x..

Dobrze to zrozumiałem? Bo według mnie opcje mają same zalety.. Przede wszystkim od razu znany jest maksymalny poziom strat na transakcji a to dla mnie ostatnio ważne gdyż jest dzisiaj 19 styczeń a ostatnie pieniądze jakie zarobiłem były gdzieś pod koniec grudnia... Za to straty jakie mam od początku roku to -30% i jeszcze spory podatek za 2011 do zapłacenia....

Co ma przeczytać człowiek który o opcjach poza tym że wogóle są nie ma pojęcia.
Proszę o pomoc.

edit.
I jeszcze jedno pytanko. Jeśli opcja wygasa za rok to mogę ją zrealizować w dowolnym momencie? Czy raczej mogę ją odsprzedać

Właśnie obniżyli rating EFSF.. Chyba bym na twoim miejscu się nie spieszył.. Dzisiaj Usiaki nie pracowały.. Jutro może być ciekawie.

Ma tylko jeden ośrodek rehabilitacyjny rehabilitacyjny i działkę (działki) na dom(y) seniora...

Firma w ostatnim czasie to wielki przekręt spekulacyjny... Pytanie jak to będzie wyglądać... Moim zdaniem nie ma innej możliwości poza tymi które opisałem wyżej... Oczywiście za jakiś czas może się okazać że to perełka całej giełdy i Ci co się teraz nie boją zarobią jakieś nieprawdopodobne pieniądze ale to nie ma nic wspólnego z rozważnym inwestowaniem....

Ale.. No właśnie zawsze jest jakieś ale. (Takie moje przemyślenie w obronie mojej pierwszej tezy w którą co prawda nie wierzę, ale ponieważ nikt w nią nie wierzy może się sprawdzić) Po co Nalepa miałby sprzedawać po jednym groszu gdy wtedy akcje uklepywały dno na 9-10 gr? Puściłby 20 % tego co ma, zwalił kurs do 7-8 gr (na lewej było tego sporo) i miałby swoje pieniądze a dodatkowo jeszcze 40% spółki.
Dalej też jakoś Mi się to nie składa... Przychodzi nowy właściciel, powiedzmy że ma Pół roku na zarobienie grubych pieniędzy.. Co robi? W pierwszym możliwym terminie zwołuje WZA zmienia RN i prezesa, po czym wydaje komunikat że "po okresie błędów i wypaczeń" teraz to sam miód i malina. Przez jakiś czas pompuje, potem już samo idzie w górę od czasu do czasu przypilnuje żeby szło w dobrym kierunku... Po powiedzmy 3 miesiącach ze spółki wypływa jakiś komunikat o powiedzmy "Pociągu niemieckich emerytów płacących w euro" i kurs zalicza szczyty.... Prezes upycha co ma do upchnięcia. Miesiąc potem wypływa kolejne info tym razem trochę inne: "pociąg owszem jechał ale poprzebijał koła i zawrócił" do tego prezes poprawia że "on rezygnuje bo co to za maszynista prowadził że wulkanizatora nie znalazł". Na forach krzyki " zdrada" "mordują" "Wołodyjowski gdzie jesteś jak Rzeczpospolita w potrzebie". Kurs wraca na 5gr. prezes odkupuje i oddaje Nalepie.... Możliwe????

Tymczasem od zmiany właściciela nic się nie dzieje.... Wszędzie panika a nikt nie próbuje jej uciszać. Jakoś tak dziwnie to wygląda.....

Właśnie o to chodzi że nikt nie wie.... Jest trzech akcjonariuszy którzy mają minimalnie poniżej 5% więc mogą z kursem robić wszystko a na dodatek zmienił się tydzień temu główny akcjonariusz.... Teorie mam dwie

Celowe podtrzymywanie paniki coby podbierać "po taniości" od ulicy

Wysypywanie w ulicę potem podbitka coby ludzie myśleli że to spełnia się moja pierwsza teoria i od nowa w dól.... Osobiście bardziej wierzę w tą drugą opcję. Do upewnienia się że się sprawdzi potrzeba Mi jeszcze jakiejś mocnej informacji wypływającej ze spółki. Informacja ta musi być spektakularna a zarazem taka z której łatwo można się wycofać. No chyba że pojawi się jakieś naprawdę mocne i poparte papierem to wtedy uwierzę w ten pierwszy scenariusz.

Jeśli można to Ja mam pytanie. Czy na pierwotnej była jakaś redukcja? Dawali wszystkim tyle samo? Jeśli tak to jaka była wielkość pozycji? Jeśli nie chcecie tutaj to może na priv ktoś Mi podeśle?

Kolego po co ta ironia??? Nikomu to niepotrzebne. Jeśli możesz to wklej mi linka jakiegoś z informacjami o tej nowej firmie bo chętnie poczytam. A co do analiz.. Nie wiem bo zacząłem zarabiać dopiero gdy zacząłem wkładać pieniądze według własnych przemyśleń i obserwacji... Zapewniam Cię jednak że często znikający popyt na mało płynnych spółkach poprzedza nieciekawe informacje. Niestety nie mam na to żadnych dowodów poza swoimi notatkami. Co prawda w przypadku I3D jest on mniej istotny gdyż nikt nie może z niej wyjść jeśli ma pozycję większą niż kilkanaście tysięcy.Cała lewa pewnie by nie wystarczyła. (Przepraszam zamknąłem komputer z notowaniami więc nie wiem jak wygląda arkusz)

love4 Oj spokojnie spokojnie... Powiem szczerze że szukałem informacji gdzie jest zarejestrowana nowa firma ale nie znalazłem... Jeśli jest tak jak mówisz (Majorka) to gratuluję, Mi się nie udało... Zapewniam Cię że bardzo chciałbym abyś miał rację, liczę że obaj na tym zarobimy.


Zaznacz jednak wyraźnie że to tylko twoje domysły. Równie dobrze może być zupełnie inaczej ..Np:
Panowie akcje mają sporo taniej (przepraszam ale nie bedę zaglądał do DI czy aby mnie po grosiku) więc wynieśli je do "raju" coby je pchać w rynek... I dalej.. Zniknęła podaż ponieważ wcześniej ktoś wiedzący "więcej" zna jakieś negatywne infonp. słabe wyniki za 4 kwartał, jakieś odszkodowanie za niezrealizowane zlecenie lub cokolwiek innego....

Przyznam że zaczynam się trochę niepokoić... Negetywne opinie są natychmiast "zakopywane" natomiast pozytywne regularnie odświeżane ( tak było z moim wpisem o manipulowaniu kursem na kilka procent za pomocą kilku akcji tak było by teraz)

A co co BZWBK tak pamiętam to info.. Swoją drogą trochę dziwne... Z reguły jest tak że najpierw się kupuje a potem to ogłasza.... No i pamiętaj że kilka dni temu poszło trochę akcji na parkiecie po 2.85.

Przepraszam że nie jestem urodzonym optymistą i troszczę się o swoje. (może dziwnie bo regularnie powiększam pozycję ale tak już mam)

Nie bardzo Cię rozumiem.... Jaki handel poza notowaniami??? No i jeszcze pytanie skąd tak daleko idące wnioski o BZWBK i konsolidacji akcjonariatu.

Przyczepiłeś się do Bankrucika o nieprzemyślane wypowiedzi a ta twoja to co??? Konstruktywny wniosek poparty jakąś wróżbą z ciasteczka?

I jeszcze jedno.. Nie wszyscy mają pełny arkusz więc mogą nie widzieć braku popytu... Natomiast komunikaty widzą wszyscy... Akurat pomimo że mam I3D w portfelu to nie wyświetlam arkusza i spółkę w NOL mam zwiniętą wiec zdecydowanie pożyteczniejsza dla mnie była informacja o pustej lewej stronie niż komunikat który kompletnie nic nie wnosi nowego.....

Gratulacje Za MCG. I pomyśleć że przy 20 zł. chciałem wchodzić ale Mi uciekło.... No nic. Najbardziej przeraża Mnie inna wizja. Gdy zacząłeś pisać co obserwujesz i w co wchodzisz to prawie wyrwałem kabel od internetu z komputera gdyż większość z tych spółek jest u mnie w zakładkach "moje" lub "obserwacja". Z doświadczenie wiem że im ciszej o spółce w którą chcę wejść tym lepiej....

A na jutro to sobie tak wydumałem że pewnie jeszcze raz zaatakujemy 2200, Jeśli się przebijemy w okolice 2215-2220 to biorę "L". Niewielka pozycja, za to długi SL. Jeśli się odbijemy poniżej dzisiejszego max (2209) to biorę "S" na DT. No i zapomniałbym o najważniejszym, o czym miałem pisać... Co do krótkich SL. Tylko takich używam na DT, czy to opłacalne?? Ja nie narzekam. Dzisiaj np. od rana siedziałem na "S", raz na poziomie 2173, potem na 2195. Dwa razy wywaliło mnie bez wielkich strat, ale za to trzecie podejście (2206) ładnie zarobiło na na siebie straty i prowizje. (Oddane na 2285)

Czyżby nikogo to nie zainteresowało???
Firma wydaje się działać w niszy a według stwierdzenia Prezesa: "Naszych nagrań słucha więcej ludzi tygodniowo niż radia RMF i Z łącznie."
Moim zdaniem perspektywy mają ciekawe gdyż konkurencja między sklepami (zwłaszcza w "galeriach") będzie rosła więc kto wie czy nie będą szukać alternatywnych sposobów nie tyle przyciągnięcia co zatrzymania klienta u siebie.

A Ja chciałbym zapytać jak się ma wczorajsze oświadczenie "nikogo ktokolwiek byłby związany z Petrolem nie zatrzymano" do dzisiejszych informacji...
I taka dygresja (oczywiście w żaden sposób z nikim nie związana). Złodziej gdy go złapią na gorącym uczynku za rękę twierdzi że to nie jego ręka....

PKC na 30 sekund przed fixem.. Trochę z duszą na ramieniu ale "L" i tak musiałem się pozbyć.

Dziś widząc na 30 sekund przed zamknięciem "rozjazd" pomiędzy indeksem a samym w20 wziąłem PKC trochę esek... A Ze miałem od rana trochę "L" które też puściłem to było to moje rekordowe zlecenia na futures.....

Długofalowo widzę sporo zagrożeń takich jak np. coraz ekonomiczniejsze oraz bardziej wysilone i napakowane elektroniką silniki... Instalacje za jakiś czas mogą stracić sens tak jak teraz powoli diesel... Mają jeszcze produkcję wiązek do haków samochodowych ale i w to nie wierzę na dłuższą metę... Już teraz niektóre auta mają gotową instalację a myślę że ten trend będzie się tylko umacniał zwłaszcza w większych autach.

Niby było wiadomo że prezes wychodzi z firmy:

gielda.onet.pl/serenity-sa-nab...


Ale czym jest NORDSTONE? No i ostatni akapit... O co w nim chodzi?

A Ja sobie tak patrzę i wymyśliłem takie coś:

E no właśnie jak już zacząłem pisać tego posta to właśnie się zorientowałem że nie wiem jak wkleić obrazek z komputera.. Wcześniej zapisany ze stooq.pl


Pokażą ile w USA planują zarobić a potem zaplanują gdzie te pieniądze wydadzą......

Przepraszam że tutaj ale liczę na odpowiedź a wiem że w ten wątek zaglądają mądre głowy a pytanie dotyczy spółki z NC.

Dziś na Serenity były zawieszone notowania, pierwszą transakcję puściło dopiero o 9.35. ktoś może wie czemu albo gdzie szukać informacji?
I jeszcze chciałbym powiedzieć że to nie był brak skojarzonych zleceń; zarówno po lewej jak i po prawej przez kilka minut wisiały zlecenia po 0.10 groszy..... Tak jak pisałem puściło je dopiero o 9.35.

I znowu tym razem na "S" mnie wywaliło... 2208. Gdyby ktoś chciał wiedzieć jakie będą dzienne max (min) to wystarczy zapytać gdzie mam SL. Ale początek roku....

Masz rację to była wypowiedź Romana, ale zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa :D i mam nadzieję że to wspólne stanowisko "rodziny". Oczywiście równie dobrze może być tak że jest to tylko tworzenie poduszki umożliwiające wyjście z nietrafionych inwestycji.

Tak czy inaczej mnie najbardziej frapuje to zawieszenie notowań przez pierwsze 35 minut.

No ładnie sterujesz rynkiem :D
Boli tym bardziej że sam się zastanawiałem jak w czwartek poszło pod 20 zł.

mathu napisał(a):
Chyba się przymierzają do pochodnych, bo zrobili nowy cennik ze śmieszną prowizją 15 zł
za kontrakt.


Ile?????????????????
I to ma być ten "darmowy" bank???

@phobos
Tu nie chodzi o zaczepki czy złośliwości... W swojej analizie napisałeś że obserwujesz Boryszew od dawna a nie zadałeś sobie trudu aby poczytać coś o nim.... W ten sposób nie inwestuje się pieniędzy. No i jeszcze nasuwa Mi się pytanie co znaczy od dawna. Jest to pojęcie względne; dla Mnie na przykład znaczy tyle że czas obserwacji załapał by się i na split i na kilka emisji. :D

No proszę proszę... Jednak masz jakieś ludzkie odruchy :D

Jeśli mogę coś powiedzieć.. Widać że coś tam czytasz czegoś próbujesz ale daj sobie spokój z "wymyślnymi" wskaźnikami. Na twoim poziomie proponowałbym Ci skupić się na wolumenie, liniach trendu oraz wsparciach i oporach .. Więcej wskaźników na początek tylko zaciemni Ci obraz i coraz mniej będziesz z niego rozumiał. Gdy już będziesz widział z wykresu tyle że linijki będziesz używał tylko aby potwierdzić swoje "wzrokowe" analizy, dokładaj powoli następne wskaźniki.

Nie do rozumienia ale do zauważenia.... Jest różnica między "rośnie bo wszystko rośnie" a "rośnie gdy wszystko jeszcze stoi w miejscu".

Oglądam właśnie SNBS jest tam wywiad ze Szczepanikiem (Szczepaniakiem???) Twierdzi że odwrócenie trendu spadkowego zawsze zaczynało się od banków. Według niego stabilne powolne wzrosty banków będą świadczyły o odwróceniu trendu. Co o tym myślicie bo Ja nie mam zdania.. Jakoś nigdy nie zauważyłem tej zależności.

Wszystko świetnie poza tym że dzisiaj pusty arkusz zrealizowanych transakcji...

Gutek84 napisał(a):
No to teraz już nas muszą przyjąć do strefy erło, nie ma bata!


Nie tylko przyjąć do eurozony ale cały nasz rząd dostanie wszystkie najważniejsze stanowiska w UE a jeśli tylko w CV napisze ktoś że był choćby w naszym rządzie ogrodnikiem koszącym trawę przed kancelarią (choć o ile mnie pamięć nie myli tam nie ma trawy) to natychmiast dostanie posadę doradcy prezydenckiego w najważniejszych państwach europy.....

@Scarry
Żle się zrozumieliśmy... Nie mówiłem o wpływaniu na cenę poprzez ruchy na giełdzie co przy obecnym wolumenie nie jest trudne zwłaszcza na NC (zresztą teoretycznie zakup nawet jednej akcji największej spółki jakoś tam wpływa na cenę) ale o ruszaniu rynkiem poprzez opinie na forum w stylu "myślę o spółce x" lub "kupiłem spółkę y". Owszem taka opinia zwłaszcza wygłoszona przez "tuzy" forum może spowodować że ktoś przejrzy wykres, wskaźniki czy raporty, jednak nie ma bezpośredniego wpływu na decyzje inwestycyjne.. (no chyba że ma to wtedy trochę mi żal tych co tak kupują)

Edit:
Frog zlituj się i podrzuć coś bo tak patrzę patrzę i nic nie widzę... Gdziekolwiek nos wsadzę tam kupa i jakoś pomysłów brakuje.

Jasna cholera nie było mnie to postawiłem SL na "L" które jeszcze miałem i wywaliło mnie dokładnie w dołku (2146)

No teraz to Ty jesteś niepoważny.
Jeśli ktokolwiek Ci "pojedzie" że źle zaiwestowałeś, znaczy że nigdy nie wkładał na parkiet pieniędzy... Inwestowanie to przede wszystkim straty przerywane od czasu do czasu sukcesem, Ważne aby suma strat była mniejsza niż zysk....
A co do sterowania rynkiem... Chciałbym mieć taką siłę sprawczą żeby móc w jakikolwiek sposób wpłynąć na rynek i zapewniam Cię że nie wahałbym się tego użyć; Wątpię jednak żeby nawet najpoważniejsza osoba na najpoważniejszym forum była w stanie ruszyć rynkiem. No chyba że ma w nicku "buffett" i ludzie wiedzą że to ten Buffett.

Frog napisał(a):
40/40/20 to jest dywersyfikacja jakby nie patrzeć.

Pamiętaj o dwóch fajnych tekstach najbogatszego inwestora na świecie:
"Szeroka dywersyfikacja jest konieczna wtedy, gdy inwestorzy nie wiedzą co czynią."
"Możesz postawić wszystko na jedną kartę, ale uważnie obserwuj, co się z nią dzieje"


Ależ oczywiście. Gdybyś zechciał przejrzeć historię moich postów zauważyłbyś że miałem nie 40 ale 100% kapitału w jednej społce i to akurat pisałem trochę ironicznie... Natomiast całkiem poważnie uważam że znalezienie a potem wejście i wyjście w odpowiednim momencie ze spółki która przyniesie kilkusetprocentowy zysk jest właściwie nierealne... (I piszę to mając w tym momencie dwie spółki z NC w sumie za 30%kapitału a przyglądam się jeszcze dwóm za kolejne 20%) W mojej historii mam kilka spółek które przyniosły kilkaset procent.. tytle że gdy je sprzedawałem nigdy nie miałem więcej jak kilkadziesiąt... Czasem nie wychodziłem "bo to tylko korekta", czasem powiększałem zaangażowanie ąż niestety do szczytu, czasem było to wejście zbyt małym kapitałem.
No cóż,; mam nadzieję że znajdziesz czego szukasz a jak już najdziesz to się podzielisz przemyśleniami...3some

Tak się zastanawiam co dalej z kopalniami węgla w ciągu następnych powiedzmy dziesięciu lat. Według mnie rola węgla dla odbiorcy prywatnego będzie coraz bardziej marginalizowana. Ludzie stają się coraz zamożniejsi przez co coraz częściej przechodzą na ogrzewanie gazem i prądem, nowe domy wogóle nie mają tradycyjnych kotłowni na dodatek coraz głośniej mówi się o tanim gazie łupkowym... Oczywiście nadal pozostają elektrociepłownie ale jeśli rzeczywiście gaz będzie tańszy to pewnie za jakiś czas przejdą modernizację. Jest to tym bardziej możliwe że mamy coraz ostrzejsze normy środowiskowe. Nadal zostaje węgiel koksowy w JSW ale i tu wcześniej czy później pojawi się jakaś nowsza technologia. No i jeszcze zastanawiam się nad tym jakimi złożami dysponują nasze kopalnie. Czy aby mają pokłady węgla na następne dziesięć- dwadzieścia lat?

Ja spodziewam się huśtawki między z dnem na poziomie 1500-2000 i szczytem 3000-3500. A na koniec przyszłego roku raczej 2000-2500

I wszystkie mądrości piorun strzelił... Wiele było na tym forum dyskusji o dywersyfikacji portfela, ograniczaniu ryzyka, było o tym że "święty gral" nie istnieje, tymczasem NC i to za 40%.... Podziwiam odwagę. Tak się zastanawiam czy nie lepiej byłoby skupić energię na wyszukaniu spokojnego systemu inwestycyjnego według zasady "małą łyżeczką a częściej" niż na szukaniu "złotego strzału" który jest nie do znalezienia......

Dziś na zamknięcie H12 sprawdzane do 2165 przy zakończeniu ciągłych na poziomie 2190 (zamknięcie na 2191). Ma ktoś pomysł co to może oznaczać? Jakieś wnioski? Spodziewałem się raczej sprawdzania "do góry" a tu taki kwiatek.... Tym bardziej spodziewałbym się wzrostów bo ktoś zbierał "L" kilka razy z w.uj. po 100 kontraktów, wypatrzyłem to z 5 razy a nie patrzyłem w monitor cały czas....


Odkąd tylko powstały gry komputerowe (zresztą chyba przy planszowych działa to tak samo) powstają gry w limitowanych edycjach kolekcjonerskich. Często są w np. metalowych boksach, z reguły mają jakiś ciekawy dla fanów gadżet np, koszulkę, breloczek do kluczy lub coś podobnego. Jakieś trzy cztery lata temu blizzard wypuścił kolekcjonerską edycję swojej legendarnej gry "starcraft" w której była powieść na motywach gry. Jako ciekawostkę podam że gra ta została wydana w 1998 roku. Cena tego kolekcjonerskiego wydania po skończeniu oficjalnej sprzedaży wzrosła dwukrotnie...

Ponieważ jutro zamierzam "żyć własnym życiem" i spędzić cały dzień z żoną i dziećmi nie dotykając komputera, chciałbym Wam wszystkim razem i każdemu z osobna życzyć wszystkiego co najlepsze, spełnienia planów zarówno tych osobistych jak i inwestycyjnych oraz... no właśnie chciałbym jeszcze wszystkim (sobie również) życzyć znalezienia spokoju w tym nerwowym świecie. I może jeszcze chciałbym abyśmy wszyscy znaleźli to czego tak naprawdę szukamy....

Pozdrawiam i do zobaczenia we wtorek.
G.G.

O Boryszewie nie myślę bo jakoś mnie nie interesuje.. Natomiast mój przepis na niego jest prosty i działa dwa-trzy razy w roku... Obserwuj notowania borka i gdy jest w dołku przed ważnymi danymi z Niemiec to wtedy się pilnuj, po niespodziewanie dobrych danych odnośnie np. produkcji samochodów, ogólnie produkcji lub nadspodziewanego wzrostu niemieckiego eksportu można w niego wejść gdyż jest spora szansa że wzrośnie o parę groszy a to daje ładny procent w jedną-dwie sesje. Jak już wcześniej wspomniałem to jest dla cierpliwych mających zawsze wolną gotówkę w wyczekiwaniu na takie okazje....

Poza tym; Wesołych Swiąt życzę.

Czy to głowa czy nie tego nie wiem ale usiakom brakuje raptem kilka punktów do wyjścia na plus w tym roku.
Gdzieś wyczytałem że średnio fundusze inwestycyjne mają 3 procent straty do poziomu indeksu (niestety nie pamiętam gdzie więc źródła nie podam); to nie tak dużo i może będą chcieli powalczyć o roczne premie. Innym potencjalnym powodem wzrostu może być rok wyborczy... Zdecydowanie nie wróży to dobrze gdy rok skończyliby na minusie.... Oczywiście wszystko to teorie spiskowe na temat rynku USA a osobiście uważam że między "Nami" a "Nimi" jedyna korelacja to raczej taka ujemna czyli gdy tam jest źle to u nas leci, gdy tam idzie do góry to my co najwyżej w bok....

Też wszystkim życzę udanych Świąt.

A tak poza tym:
Wig 20 na dziennych max. a H12 od 10.00 jak zaczarowany 2178-2182.


Nie zacieśniaj tylko przesuwaj, niektóre DM już oferują "kroczące" SL jest to o tyle ciekawe że pozwala utrzymać dyscyplinę... Można to też robić ręcznie, pilnując poziomu wyjścia, czyli jeśli założyłeś np. 5% straty to się tego trzymaj; zawsze jak podrośnie to stosownie przesuwaj zabezpieczenie tak aby być te 5% w plecy... Co do tej pracującej gotówki... Jeśli jesteś w stanie utrzymać ją parę dni na koncie to zapewniam że jesteś na dobrej drodze.. Ja na początku "kariery" nie potrafiłem zostać z gotówką więcej jak godzinę po zamknięciu pozycji...
A co to TVN Ja proponowałbym Ci poczekać aż te wzrosty się "skorekcą" i wyznaczą jakiś dołek a potem jeśli nowa fala wzrostowa przebije szczyt z tego wzrostu można powoli wchodzić (oczywiście jeśli dołek był powyżej tego obecnego).... Jeśli coś mocno rośnie przez kilka dni to w każdym kolejnym zwiększa się prawdopodobieństwo korekty... Ale oczywiście to moje zdanie a zapewniam Cię że w większości przypadków się mylę.....

tartiakson napisał(a):
zamykam na 2280 bo dość patrzenia na tego ślimaka w smole.


Jest taki legendarny cytat:

"Porzućcie wszelką nadzieję"

Jak już wszyscy powychodzą, odpuszczą, to wtedy rynek pójdzie zgodnie z oczekiwaniami w kierunku w jakim mieli pozycję :D

A tak swoją drogą takich obrotów to Ja nie pamiętam.... Kilka ze spółek na które patrzę ma czyste arkusze z transakcjami :D

Zachęcony przez jednego z userów (tak swoją drogą sprawdź kolego @) zacząłem się przyglądać spółce i powiem szczerze że jestem rozczarowany wolumenem.... Płynności niestety nie stwierdzono za to ciekawostka.. Wczoraj z -5 na (0) wyciągnięty kurs za 30 złotych a dzisiaj to już wogóle przegięcie bo kurs został wyciągnięty do (0) za... niecałe 7 zł :D (dwie akcje)

No to przynajmniej wiemy dlaczego wczoraj nasz rynek był taki słaby.. Rating Węgier o dwa stopnie w dół.. Akurat gdy przeszedłem na długą stronę mocy... Pytanie ile tego było w cenach i jak bardzo fundusze będą zdeterminowane na wyciągnięcie wyników....

phobos napisał(a):

Cytat:
Nigdy nie próbuje kupić w dołku lub sprzedać na szczycie. Nie warto otwierać pozycji, jeśli jeszcze nie ma ruchu. Trzeba czekać, aż cos sie zacznie dziać.


Nie wiem kim jest McKay ale absolutnie nic nowego nie powiedział że pozwolę sobie zacytować klasyka "to oczywista oczywistość" każde inne kupowanie to "kasyno" czy raczej w nomenklaturze giełdowej "łapanie noży"

Hehe niedawno miałem podobny przypadek... Zeszedłem do kuchni na papieroska, okazało się że nie ma, no to w autko i sklepu, jak z niego wyszedłem to okazało się że do mojego autka "przykleił" się dostawczak z dostawą, nie było mnie godzinę w czasie sporej obsuwy.... SL nie było bo plan był "że mnie tylko 3 minuty przy ekranie nie będzie"

Odkąd temat się ukazał podchodzę (już trzecie raz) do wpisania się tutaj. Zamin to jednak zrobiłem postanowiłem sam sobie zrobić "rachunek sumienia" i wychodzi Mi że tak... Jestem od giełdy uzależniony... Właściwie nie od samej GPW ale od "grzebania" w wykresach, czytaniu informacji i innych takich..Dotychczas twierdziłem że giełda stanowi dla Mnie zawód taki jak każdy inny tymczasem prawda niestety jest troszkę inna, co prawda utrzymuję się z tego co zarobię na parkiecie, jednak poświęcam temu zdecydowanie zbyt dużo "nieefektywnego" czasu. Np. teraz.. Zajęta pozycja, ustawione SL, wszystko idzie w dobrym kierunku a siedzę przed monitorem i "dłubię w nosie".

Akcja "kasyno" ciąg dalszy... Serenity: drugi pakiet tym razem po 0.09 Teraz średnia to 0.095; Mam tego tyle że czuję się jak naprawdę gruby grubas a nawet mocniejszy... Jak będę chciał szybko wyjść to uwalę kurs na a bo ja wiem.. Tak ze 2 grosze a to będzie ze 30% blackeye

Mam jeszcze kilka "S" z poniedziałku po 2166. Zostały Mi po "zabezpieczneniu" PZU. Spółkę oddałem a H12 zostawiłem. Naprawdę mam dylemat co robić... Z jednej strony mocno prawdopodobne jest "Window dressing" więc szkoda trzymać jak można będzie potem wejść na wyższych poziomach, z drugiej jestem przekonany że to nie koniec spadków a na dodatek na H12 nie został przełamany trend a jest 30 pkt różnicy między kontraktem a samym w20 więc jest trochę miejsca na powrót wigu na właściwe tory....
Jasna cholera zanim znalazłem to forum to jakoś łatwiej Mi to szło.... Pewnie dlatego że nie zdawałem sobie sprawy z własnej niewiedzy....

A Ja właśnie przejrzałem arkusz. Jeśli nawet mamy rajd to jakoś go nie widzę.... Wypatrzyłem sporo spółek mających roczne min. to dobrze nie wróży... Nawet jeśli to tylko wąsy to jakoś tak nieciekawie się zrobiło. I jeszcze się zastanawiam nad niewielką pozycją na "L" na U12 lub Z12. Cholera mamy taniego złotego, w gospodarce nie jest tak źle a wszyscy spodziewają się spadków na początku 2012.

A kto może wiedzieć... Dzisiejsza końcówka dziwna jakaś... Ostatnie dwie minuty to dołożenie kilku punktów na W20 ale na zamknięcie na FW średnie zlecenie zdecydowanie większe na "S"

Przepraszam ale dalej upieram się przy swoim... Nie ma nigdzie alternatywy do lokaty bankowej... Bardzo wątpię żeby ktoś kto trzyma pieniądze na lokacie nagle przyszedł na giełdę zwłaszcza w 2012 roku gdy w 2011 będzie na koniec pewnie z -20%, a rok następny zapowiada się pod znakiem ogromnej zmienności... Do funduszu inwestycyjnego też raczej nie przejdzie bo tam usłyszy: Wyniki za poprzedni rok.. No wie Pan(i) to nie był zbyt udany rok.. Mieliśmy -15.... Weź poprawkę na to że przeciętny "Kowalski" o alternatywnych sposobach gromadzenia gotówki wie tylko że istnieją.

Tak się zastanawiam, dlaczego myślisz że to uderzy w banki? Przecież gdy wszyscy solidarnie zaczną go płacić to co "ulica" zrobi??? Weźmie pieniądze i schowa do skarpetki? Nie sądzę.... Nie ma alternatywnej i równie bezpiecznej alternatywy dla oszczędności.

Wzięte Serenity po 0.10

A Ja zaczynam się trochę niepokoić.. Coś za dużo ludzi widzi poziom poniżej 2000 a i Ja jestem zafiksowany na spadkach ... Pora się chyba zresetować bo mogę przespać zmianę sentymentu.

@Venom

Ależ nie, nie czepiam się ani nie wyliczam Ci logów do DM... Ot to była taka luźna dygresja w temacie "na razie daję sobie spokój; muszę odpocząć" wave

daniel93 napisał(a):


Nie jestem jakimś diełdowym leszczem,


Dziwne zadajesz pytania jak na insidera...

Dobranoc.

P.S. Więcej pokory życzę....

A Ja Ci odpowiem trochę inaczej.... Oczywiście że możesz liczyć na odbicie... Problem w tym że może być jutro a może dopiero gdy spółka straci jeszcze ze 20%.... No i oczywiście to odbicie może potrwać jedną sesję, i mieć tak ze 2%.... Tyle mądrych słów na tym forum padło, tyle książek i publikacji internetowych się ukazało a ludzie swoje... "jak odbije to sprzedam"....

Edit:
A co do tej analizy z IDM....
Jeżeli jutro będzie pochmurno to deszcz wydaje się jak najbardziej możliwy.

Hmm podobno niektórzy są na urlopie więc nic przymierzać nie powinni....Whistle Whistle Whistle

Co tam już święta że tak cicho??? Ja pomimo że leci na twarz zostałem na PZU ale zabezpieczyłem się "S" na kontraktach.. Teraz pozostaje mieć nadzieje że spółka będzie zachowywać się lepiej niż cały W20 a na to moim zdaniem są spore szanse...
Dodatkowo na DT wziąłem na FW "S" ale już oddałem przy 2126. Coś Mi mówi że mogłem jeszcze potrzymać....

Jednak dostałem po te 310
I wziąłem "L" na Fwh12 po 2150

FW oddałem... Boję się tej różnicy między FW a samym wig20 bo jest jakaś taka za duża, a po drugie wole pewny niewielki zysk niż nieprzespany weekend.

A Ja nadal stoję po rozdawane PZU... Chyba jednak po 310 nie dostanę....

No tak.. Właśnie nie pamiętałem jak to było dalej..... Tak swoją drogą zauważyliście że na FWh12 jest ponad 30 punktów premii??? Nie przypominam sobie żeby taki rozjazd utrzymywał się na tydzień przed zmiana a co dopiero ostatniego dnia... Co to może oznaczać??? Wszyscy spodziewają się wzrostów?

Już to kiedyś pisałem ale napiszę jeszcze raz... Niestety dla naszych "polityków" cenniejsze od interesu narodowego jest właśnie poklepanie po plecach... "Świecznikowych" stanowisk nie jest w unii tak wiele a przecież kadencja się kiedyś skończy....

Informacje
Stopień: Elokwentny
Dołączył: 26 sierpnia 2011
Ostatnia wizyta: 25 marca 2013 22:03:21
Liczba wpisów: 375
[0,10% wszystkich postów / 0,11 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,709 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +159,06% +31 812,36 zł 51 812,36 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło