USA vs. Korea Płn. - scenariusze - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

USA vs. Korea Płn. - scenariusze

Frog
Frog PREMIUM
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 25 września 2017 20:20:12
Zakładam wątek, bo temat może mieć olbrzymi wpływ nie tylko na giełdy. Jestem ciekaw Waszych opinii nt. tego jak zakończy się póki co słowny konflikt. Nie wygląda na to, aby którykolwiek z dwóch zainteresowanych gentlemanów miał ochotę cofnąć się choćby o krok. Czyli wojna wisi na włosku.
USA muszą zniszczyć reżim, bo z każdym dniem zwłoki zwiększa się prawdopodobieństwo ataku nuklearnego na USA. Pytanie jak to zrobią i jak zareagują pozostałe kraje regionu. Gdy tak na bazie szczątkowych informacji i komentarzy próbuję coś wywnioskować, to nie wychodzi mi nic pozytywnego niestety.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

lb85
Dołączył: 2009-03-13
Wpisów: 164
Wysłane: 25 września 2017 21:20:54
Witam Żabkę wave

Wątek do ciekawej dyskusji choć sam rozwój sytuacji może okazać się mniej ciekawy w swych konsekwencjach. Na obecną chwilę kłania się teoria gier.

Koruptos
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2017-08-24
Wpisów: 132
Wysłane: 25 września 2017 23:19:45
Wydaje mi się, że w tym przypadku konflikt ma bardziej naturę międzyludzką, niż międzypaństwową, i żaden z Panów nie może już wycofać się bez utraty twarzy. Najwłaściwszym (lecz raczej nie najprostszym) sposobem deeskalacji (przynajmniej czasowej) byłoby w mojej ocenie fizyczne wyeliminowanie całego przywództwa politycznego Korei Północnej. Technicznie byłoby to możliwe, bowiem - cytując klasyka - jeżeli historia nas czegoś uczy, to tego, że każdego można zabić. Rozwiązanie to generuje jednak kilka problemów: po pierwsze - czy zaspokoiłoby to ambicje amerykańskiego prezydenta? Po drugie i ważniejsze - kto na miejsce Kim Dzong Una i jego świty? Amerykanie, wobec geograficznej bliskości swoich sojuszników w regionie, nie mają interesu w ustanawianiu i utrzymywaniu tam swoich popleczników, zresztą i tak nie zostaliby oni zaakceptowani ani przez Rosję, ani przez Chiny. Podobnie rzecz miałaby się z propozycjami obydwu ostatnio wymienionych krajów. Oddanie władzy w kraju nowemu dowództwu wojskowemu nieodwołalnie prowadziłoby zaś w niedługim czasie do "powtórki z rozrywki". Zjednoczenie Korei nie wchodzi w grę, bowiem ani Korea Południowa nie jest na to przygotowana ekonomicznie ani żadna z Korei nie jest na to gotowa mentalnie (o czym świadczy chociażby niewielki, pomimo licznych i kosztownych kursów przystosowawczych, odsetek zbiegów z Korei Północnej, którzy odnajdują się w rzeczywistości południowego sąsiada). Rozwiązaniem mógłby być jakiś spolegliwy członek rodziny Kimów pod międzynarodowymi auspicjami, jednak takich pan Un chyba zapobiegawczo już odprawił z tego świata.

O konflikcie wojennym na pełną skalę wolę się nie wypowiadać. Zgodnie z badaniami naukowymi przytoczonymi na innym wątku tego forum Amerykanie mogą raczej (jeszcze) być spokojni, lecz na miejscu mieszkańców Korei Południowej udałbym się wówczas bezzwłocznie na dłuższy urlop w Afryce, niezależnie od panującej tam w danej chwili pogody.


Koruptos
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2017-08-24
Wpisów: 132
Wysłane: 25 września 2017 23:25:08
PS. (Niestety nie mogę już edytować) odnośnie problemów uniemożliwiających de facto zjednoczenie Korei odsyłam do ostatnich rozdziałów "Nothing to Envy: Ordinary Lives in North Korea"by Barbara Demick przedstawiających liczby oraz opisujących życie zbiegów z Korei Płn po dotarciu na południe.

Frog
Frog PREMIUM
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 26 września 2017 09:44:17
Dzięki za dwie wypowiedzi. Krótko mówiąc, realnych szans na deeskalację póki co nie widać.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

tann2
Dołączył: 2013-03-27
Wpisów: 25
Wysłane: 26 września 2017 09:53:37
Warto też dodać, że Chinom jak i Rosji nie w smak jest amerykańska baza wojskowa przy samiutkiej granicy. Stąd też potrzeba Państwa buforowego jakim jest Korea Północna oddzielająca obóz czerwony od Korei Południowej.
Co do zjednoczenia to myślę, że jest to scenariusz absolutnie niemożliwy do zrealizowania. Zjednoczenia nie chcą zarówno Chiny i Rosja (ze względów wymienionych powyżej) jak też Korea Południowa z powodu gigantycznych kosztów z tym związanych.
Natomiast patrząc szerzej na te konflikt pod kątem światowej geopolityki, to niestety Stany Zjednoczone nie mogą pokazać słabości. Po pierwsze byłby to sygnał dla ich sojuszników, że w przypadku jakiegokolwiek konfliktu nie mają co liczyć na pomoc. Po drugie byłby to jednocześnie sygnał dla Państw z regionu, do tej pory ściśle współpracujących z USA, że jednak nie warto opowiadać się po ich stronie, i czas rozważyć zwrot w kierunku Chin. Tak czy siak nie wygląda to dobrze. Kluczowe jest oczywiście jakie są realne plany północnokoreańskiego reżimu i gdzie jest granica do której mogą się posunąć.

Frog
Frog PREMIUM
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 26 września 2017 10:09:13
Ciekawy artykuł na BBC z wczoraj:

www.bbc.com/news/world-asia-40...

Cytat:
North Korea-US tensions: How worried should you be?


Tak w skrócie. Wojny nie będzie bo:
- nikomu się nie opłaca
- na razie tylko gadają, nikt nie strzela
- już raz było podobnie i Kimy ustąpiły.

Moim jednak zdaniem, USA wie, że moment w którym Kim będzie miał bombki zdolne zniszczyć USA się zbliża.
Nie mogą do tego dopuścić. Sankcje nie działają, więc wojna.
Kim nie może powiedzieć, że ok, rezygnujemy z nuków. Bo to byłby jego koniec.

Jedyne światełko w tunelu, to Chiny. Jak porządnie by dały z liścia Kimowi, to ten może ustąpi. Tylko wtedy.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

sierakoszczak
Dołączył: 2017-08-04
Wpisów: 5
Wysłane: 28 września 2017 14:40:19
www.telegraph.co.uk/business/2... Podobny artykuł o tej tematyce, dla mnie był bardzo ciekawy, także z czystym sumieniem polecam

Frog
Frog PREMIUM
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 1 października 2017 21:06:42
Świeży tweet Trumpa:
"Being nice to Rocket Man hasn't worked in 25 years, why would it work now? Clinton failed, Bush failed, and Obama failed. I won't fail."
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

Lukasz Konopko
Grupa: Bus Driver, SubskrybentP1, Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-06-22
Wpisów: 463
Wysłane: 12 października 2017 11:58:19
Think tank Royal United Services Institute wydał ciekawy raport na temat szans na wojnę, możliwych scenariuszy jej przebiegu oraz konsekwencji dla zaangażowanych krajów i gospodarki światowej.
Cytat:
War is now a real possibility. With North Korea making rapid progress in its missile and nuclear programmes, time is not on diplomacy’s side.(...)

If war were to begin, it is likely to involve a large-scale US-led air and cyber offensive at an early stage, followed by massive North Korean retaliation against South Korea and US bases in the region, using conventional, chemical and possibly nuclear weapons. In these circumstances, a full-scale invasion of North Korea would be highly likely.

Casualties in such a conflict would likely reach the hundreds of thousands, even if no nuclear weapons were used. There could be far-reaching consequences for the global economy, involving sustained disruption of vital supply chains and markets.

Pełny raport można przeczytać tutaj:
rusi.org/publication/whitehall...


Frog
Frog PREMIUM
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 27 grudnia 2017 20:16:12
Odświeżę temat. Czytałem felieton Żakowskiego. Polityczny, ale pod koniec wspomniał o Korei. Wg niego, wojny uniknąć się nie da i być może to ona zapoczątkuje nowy kryzys.

Tak sobie pomyślałem. Sankcje coraz dotkliwsze, Kim coraz bardziej agresywny, przynajmniej werbalnie (sankcje to deklaracja wojny itp.).

Od założenia wątku napięcie bynajmniej nie zmalało. Macie jakieś nowe przemyślenia?
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

lb85
Dołączył: 2009-03-13
Wpisów: 164
Wysłane: 28 grudnia 2017 13:54:42
Żakowski nie jest dla mnie żadnym autorytetem, więc jego zdanie jest dla nieistotne.

Najbliższy kryzys/krach według mnie bardziej prawdopodobne jest, iż zapoczątkuje rozprzestrzeniająca się "gorączka kryptowalut".

Co zaś do samego sedna - Kim też posiada instynkt samozachowawczy, brew temu co większość myśli na jego temat. Generalnie sytuacja jest b.dobrym materiałem na wykłady z teorii gier. Czyli na razie pat.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,465 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d