pixelg
Leniwy portfel - Indywidualne kroniki giełdowe - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26

Leniwy portfel

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 4 grudnia 2016 21:44:01
W sumie to już dziś mogę napisać, że na jutro nie przewidziałem żadnych transakcji. Jest kilka sygnałów zakupu, ale nie mam na nie środków, a nie mam żadnego sygnału sprzedaży, czego się w sumie spodziewałem.

Trochę popatrzyłem w testy, podrapałem się w głowę, gdy zauważyłem, że przez brak środków pominąłem sygnał na JSW (+240%) w tej chwili, potestowałem różne warianty.

Wygląda na to, że poprawę wyników może przynieść zastosowanie prostego filtra, który zabrania kupowania gdy WIG jest pod półroczną średnią. Nie wiem, dlaczego nie wprowadziłem tego wcześniej. Spadek DD jest spory, natomiast nie ma wielkiego spadku CARG. Poprawia się, i to dość znacznie, Sharpe.

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 9 grudnia 2016 22:01:17
Tydzień 35

Zapewne niewiele osób będzie narzekało na wyniki w tym tygodniu, ja jednak znajdę powody do marudzenia. Mój portfelik w porównaniu z WIG urósł bardzo niewiele. Warto zauważyć, że wzrosty były bardzo nierówno rozłożone i na przykład taki mWIG40 zaliczył tylko 1,5% wzrostu. Ale nawet w porównaniu z nim, mój portfel okazał się słabszy.

Jak jednak już wielokrotnie wspominałem, korelacja mojego portfela z WIG nie jest tak duża jakby się wydawało. Przykładem dzisiejszy dzień: spadły wszystkie indeksy, a mój portfel odnotował nieznaczny wzrost.


kliknij, aby powiększyć


Wynik tydzień/tydzień: +1,15%
Wynik skumulowany: +14,74%


WIG tydzień/tydzień: +4,58%
WIG skumulowany: +6,60%

Strategia vs WIG skumulowany: +8,14%


leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 12 grudnia 2016 10:41:02
Poniedziałkowe transakcje

Sprzedaż

BOGDANKA +10,87% – trochę się zdziwiłem, widząc sygnał sprzedaży LWB, ale faktycznie w ciągu ostatniego tygodnia zaliczyła ona spory dołek. Sprzedawałem z ciężkim sercem, bo świeczka z dużym dolnym cieniem wyglądała mimo wszystko optymistycznie
JWCONSTRUCTION -7,42% – tu nie było większego wahania

Kupno

Sprzedaż powyższych walorów dała mi ok. 18% wolnej gotówki. Jak to ostatnio często bywa, sygnałów zakupów było tyle, że spokojnie mogłem wydać 3x tyle. Ale że aż takimi środkami nie dysponowałem, musiałem poobniżać alokacje, a z niektórych spółek wręcz całkiem zrezygnować. Nie był to łatwy wybór, gdyż poza MFO (zupełnie nieznaną mi spółką), większość z nich raczej jest u góry konsolidacji (i wybije się z niej albo nie), niż w trwałym rosnącym trendzie. Z kolei MFO ma bardzo mały wolumen, więc należało się spodziewać sporego poślizgu (i faktycznie, kupiłem o 2,4% niż piątkowe zamknięcie).


MFO [4,00%] 23,80 zł
SNS [3,50%] 4,90 zł
BZW [4,00%] 321 zł
ZEP [4,50%] 13,29 zł
AGT [3,00%] 3,91 zł

W ten sposób portfel jest w 100% w akcjach (a nawet w 100,50%), a liczba walorów w nim znacznie urosła.

Kwestia tego, co kupować w sytuacji nadmiaru sygnałów zakupu jest skomplikowana i trudno ją przetestować. Do celów testów historycznych stosuję prosty "scoring" – pierwszeństwo mają spółki o wyższym krótkoterminowym RSI lub po prostu te, które przez ostatni miesiąc czy półtora najbardziej urosły (ten drugi sposób wydaje się dawać lepsze wyniki). W praktyce jednak wolę nie odrzucać sygnałów, a redukować alokacje, tak, żeby zmieścić jak najwięcej spółek. Zasady jakimi się kieruję:

– Czy spółka jest w wyraźnym trendzie i jaki ma "scoring" (te dwie rzeczy są związane)
– Jaka jest wyjściowa alokacja (na podstawie ryzyka)
– Jaka jest płynność (jeśli mała, redukuję alokację)
– Staram się, żeby alokacja wyniosła przynajmniej 3%, nie chcę się za bardzo rozdrabniać

To wszystko jest dość uznaniowe i nie da się w tego w backtestach zapisać. Mam nadzieję, że te zasady są przynajmniej nie gorsze niż prosty wybór na podstawie "scoringu". Na pewno pozwalają też lepiej "dopchnąć" portfel akcjami.


leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 16 grudnia 2016 10:33:17
Jak poinformował mnie dziś Dropbox, wszystkie obrazki z tego wątku znikną w marcu 2017.

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 16 grudnia 2016 17:38:25
Tydzień 36

Znowu słabiutko, gorzej od rynku. Nie ma nawet nad czym się rozwodzić specjalnie. Na uwagę zasługuje tylko kurczowe trzymanie się poziomu 8 zł przez BORYSZEW, ciekawe jak długo i w którym kierunku nastąpi przełamanie.

Wygląda więc na to, że prezentów od Mikołaja w tym roku nie będzie.


kliknij, aby powiększyć


Wynik tydzień/tydzień: -0,82%
Wynik skumulowany: +13,80%


WIG tydzień/tydzień: +0,83%
WIG skumulowany: +7,48%

Strategia vs WIG skumulowany: +6,13%

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 19 grudnia 2016 10:24:33
Poniedziałkowe transakcje

Sprzedaż

ASBIS +7,82%

Kupno

NEUCA [3,95%] 394,90 zł

Znowu sporo sygnałów, wybrałem NEUCĘ ze względu na trwały trend wzrostowy. 100% w akcjach.

Edytowany: 19 grudnia 2016 10:24

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 23 grudnia 2016 18:27:36
Tydzień 37

I znowu osuwa się portfel, choć rynek rośnie. W tym tygodniu właściwie działo się nie wiele. Było kilka dywidend, BORYSZEW przyklejony nadal od kilku tygodni do "magicznego" poziomu 8 zł. Bez szaleństwa.

Słabe zachowanie portfela w stosunku do szerokiego rynku jest dość zastanawiające. Oczywiście jednym z czynników jest opóźniona reakcja, na to co się dzieje, czyli w skrócie na wzrosty WIG20 przy relatywnie słabszym zachowaniu średnich i małych spółek. Zanim portfel przemodeluje się, minąć musi trochę czasu. Inna rzecz, że wcale nie miałem tych sygnałów dla dużych spółek tak wiele. W dodatku trafiły one na moment, gdy portfel był dość wypełniony, więc akcji KGHM, LOTOSU czy ORLENU trafiło do niego niewiele.

Można też spojrzeć na to tak, że obecnie spółki, które rosły jesienią zatrzymały się, a z kolei spółki, które radziły sobie słabo, odbijają. Rynek więc jest w fazie "mean reversion".

Jakie by nie było wytłumaczenie, moja przewaga nad WIG, która jeszcze kilka miesięcy temu wynosiła 19% (!) stopniała do 5%


kliknij, aby powiększyć


Wynik tydzień/tydzień: -0,69%
Wynik skumulowany: +13,01%


WIG tydzień/tydzień: +0,35%
WIG skumulowany: +7,86%

Strategia vs WIG skumulowany: +5,15%

Wesołych Świąt! Miłego oderwania od rynku!
Edytowany: 23 grudnia 2016 18:28

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 1 stycznia 2017 11:24:03
Pomyślnego Nowego Roku!

Okres poświąteczny spędzałem na krótkim urlopie, dlatego mam trochę do nadrobienia jeśli chodzi o kronikę.

Zacznę może od poniedziałkowych, a właściwie wtorkowych transakcji. Trochę się obawiałem małej płynności, więc złożyłem zlecenia z limitem, odpowiednio trochę powyżej/poniżej ceny z poprzedniego zamknięcia. Okazało się, że wszystkie się zrealizowały.

Obie sprzedaże to typowe cięcie strat.

Co do zakupów, to miałem tylko te dwa sygnały, podzieliłem gotówkę mniej więcej proporcjonalnie do ryzyka.

Sprzedaż

ALIOR -6,00%
ZEPAK -5,70%

Kupno

ASTARTA [7,50%] 54,00 zł
SELVITA [6,00%] 26,93 zł

Podsumowanie tygodnia, podsumowanie roku... wkrótce.

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 1 stycznia 2017 12:01:22
Tydzień 38

Ostatni, krótki – a dla mnie urlopowy – tydzień 2016. Nic specjalnego się nie działo, dwa "tuzy" mojego portfela jak przyspawane do swoich cen: BORYSZEW na 8 zł, OPONEO na 47 zł. Wystrzał BORYSZEWA z konsolidacji może być, jak mawia młodzież, epicki, ale nie wiem, czy go doczekam, jak ostatnio patrzyłem, to stoploss/target był już tuż tuż.

Było też kilka dywidend.

Większość walorów obsunęła się nieznacznie. Pozytywnym sygnałem był ruch (mały ale zawsze) na MERCATORZE, który dużo waży w moim portfelu, no i 7% wzrost SELVITY w ciągu zaledwie 4 dni.

WIGu znowu nie udało się dogonić, ale różnica jest bardzo niewielka.


kliknij, aby powiększyć


Wynik tydzień/tydzień: +0,79%
Wynik skumulowany: +13,90%


WIG tydzień/tydzień: +0,89%
WIG skumulowany: +8,83%

Wykres będzie w podsumowaniu roku.

Strategia vs WIG skumulowany: +5,07%

Edytowany: 1 stycznia 2017 12:02

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 2 stycznia 2017 10:06:20
Dziś brak transakcji, bo brak wolnych środków (sygnałów zakupu było kilka). BORYSZEW ciągle jest w portfelu, ale wisi na włosku.


leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 2 stycznia 2017 12:47:07
Podsumowanie 2016

1. Prezentacja strategii i jej kontekstu

Na początku kilka kluczowych informacji o samej strategii, dla osób, które są w tym wątku nowe oraz o kontekście, w którym działa.

Strategia jest prawie w 100% mechaniczna (chyba jedyna taka na tym forum). Jest to strategia trend-following. Polega na kupowaniu spółek, które przekroczyły kilkudziesięciotygodniowe maksimum i sprzedawaniu ich, kiedy Parabolic SAR da sygnał sprzedaży („przeskoczy” nad wykres). Używam świeczek tygodniowych, transakcji dokonuję na pierwszej sesji w miesiącu, na otwarciu. Wielkość pozycji jest uzależniona od ryzyka, mierzonego odległością ceny zakupu od stoplossa (czyli SAR). Kupuję tak, aby ryzyko nie przekraczało 1% wartości portfela, a dodatkowo nie przekraczam 10% na jedną spółkę. Moim „uniwersum” są wszystkie spółki notowane na głównym rynku GPW, które przekroczyły pewien minimalny obrót. Jedynym arbitralnym elementem strategii jest wybór sygnału zakupu, w sytuacji gdy z braku środków nie mogę kupić wszystkich papierów. Na ogół wybieram wówczas najbardziej obiecujące (technicznie) spółki, często redukując alokacje (kupuję kilka spółek, za mniejszy % niż wynikałoby to z ryzyka).

W tym wątku zajmuję się wyżej wymienioną strategią, ale ważny jest także kontekst. Jest to druga wersja strategii trend-following. Pierwsza wersja (różniąca się głównie parametrami oraz stałą, nie opartą na ryzyku alokacją) działała od drugiej połowy lipca 2015 do końca czerwca 2016. Miała do dyspozycji początkową kwotę dwa razy wyższą niż wersja obecna. W bardzo niesprzyjających warunkach uzyskała stopę zwrotu ok. -6.8% (dwa razy lepiej niż WIG).

Pierwotna wersja tej strategii była wygaszana od kwietnia 2016 (nie dokonywała nowych zakupów). Równolegle uruchomiłem wersję drugą, o której właśnie piszę oraz zupełnie inną strategię, „mean-reversion”, która podziałała kilka miesięcy i przyniosła stratę -8%. Przez pewien czas próbowałem obie strategie łączyć (kiedy sygnał sprzedaży w trend following przypadał na ten sam moment, gdy miałem sygnał zakupu w mean-reversion), ale zaniechałem tego.

Strategia ewoluowała: na początku stosowałem większe ryzyko (1,5%) oraz dodatkowy warunek na zmienność, z którego zrezygnowałem po kilku tygodniach.

Jak więc łatwo policzyć, cały 2016 i w ogóle moja przygoda z giełdą powinna zostać podsumowana w kolorze czerwonym. Wyniki poszczególnych strategii to:

Trend-following v1 (200% kapitału): -6,8%
Mean-reversion (100% kapitału): -8%
Trend-following v2 (100 kapitału): +13,9%

Sumarycznie od początku mojej zabawy z giełdą: -7,7%

Wygląda to smutno, ale nie załamuję się. Po pierwsze: jestem na rynku nowy, nie spodziewam się cudów. Po drugie: zacząłem spekulować w fatalnym momencie, tuż przed bessą trwającą przez drugą połowę 2015 i pierwszą 2016. Po trzecie: gonię teraz tylko „połową” środków, jakimi dysponowałem na starcie.

2. Wyniki

Najważniejsze wyniki strategii przedstawiam poniżej. Gwiazdką * oznaczone te wartości, które uwzględniają także otwarte pozycje (nie są wliczone koszty prowizji przy transakcji sprzedaży otwartych prowizji, więc wyniki w rzeczywistości będą minimalnie gorsze).

Liczba tygodni: 38
Zysk/strata*: +13,90%
Zamknięty Z/S: +4,72%

Liczba transakcji*: 70
Liczba zamkniętych transakcji: 52
Transakcji zyskownych: 35 (50%)
Transakcji stratnych: 35 (50%)

Maksimum: +18,99%
Minimum: -2,11%

Średnia alokacja na 1 spółkę*: 6,19%

Średni zysk na transakcji*: +2,82%
Średni zysk na zamkniętej transakcji: 0,99%

Największa strata na transakcji: -20,07%
Największy zysk na transakcji*: 38,87%
Największy zysk na zamkniętej transakcji: 38,07%

Największy zysk portfela na zamkniętej transakcji: 2,52%
Największa strata portfela na zamkniętej transakcji: -1,14%

Przychód z dywidend (netto)*: 1,68%
Koszt prowizji*: -1,10%

Średnia różnica między ceną zamknięcia w piątek, a rzeczywistą ceną zakupu w poniedziałek*: -0,44%

Maksymalne obsunięcie (na koniec tygodnia): -6,42%

Średni Z/S tygodniowy*: 0,36%
Liczba tygodni zyskownych*: 23 (60%)
Liczba tygodni stratnych*: 15 (40%)
Liczba tygodni z maksimum*: 12

Wynik WIG: 8,83%
Wsp. korelacji z WIG: 0,45

Kilka uwag do liczb powyżej:

Największe zaskoczenia to bardzo mały zysk na transakcji i – jednocześnie - bardzo duży odsetek transakcji zyskownych w stosunku do testów historycznych. Warto zauważyć, że pomimo założenia, że na transakcji stracę maksymalnie 1% wartości portfela, zdarzyła się transakcja, gdzie strata wyniosła 1,14%. W tej chwili nie mam możliwości sprawdzić, dlaczego tak się stało, ale (o ile nie jest to po prostu wynik tego, że na początku działania strategii stosowałem większe ryzyko: 1,5%) takie rzeczy się zdarzają – to temat na oddzielny wpis.

Względnie dużym kosztem były prowizje oraz poślizg cenowy. Pisałem już o tym wcześniej: z testów historycznych wynika, że tylko część różnicy pomiędzy ceną z piątkowego zamknięcia, a ceną po jakiej na poniedziałkowym otwarciu kupowałem akcje można wytłumaczyć efektem „momentum”. Podobny efekt występuje też zapewne przy zamykaniu transakcji: w sumie swój wpływ na rynek szacuję na poziomie 0,4-0,5%, realny koszt transakcji wynosi więc nie 2 x 0,19% (prowizje maklerskie) tylko ok. 0,9%.

3. Historia (i psychologia)

O ile pierwsza wersja strategii weszła na rynek tuż przed szczytem w 2015, nabrała akcji „pod sufit” a potem zanurkowała razem z całym rynkiem i już nie wyszła na znaczące plusy, druga wersja miała dużo więcej szczęścia.


kliknij, aby powiększyć


Można jej dotychczasową historię podzielić na trzy okresy:

I. Rozgrzewka (kwiecień-czerwiec)

Pierwsze tygodnie to zapełnianie portfela. Zaczęło się od razu od niewielkich plusów, potem wartość portfela spadła, podobnie zresztą jak WIG i zaliczyłem pierwsze większe obsunięcie (5,40%). Był on w tym czasie wypełniony akcjami tylko częściowo. Słabe zachowanie rynku spowodowało, że na koniec czerwca w portfelu była głównie gotówka.

II. Długie lato (lipiec - połowa października)


W drugiej połowie lipca przystąpiłem do zakupów. Kluczowy był zwłaszcza 18 lipca: tego dnia kupiłem 8 spółek za łącznie 53% wartości portfela. To były świetne zakupy. Średni zysk na spółkach kupionych w lipcu wyniósł 15% (a będzie większy, bo trzymam jeszcze BORYSZEW, który ma 38% zysk)! Od tego czasu prawie nie zdarzało się, by portfel nie był w 100% wypełniony akcjami. Hossa na szerokim rynku potrwała zaledwie miesiąc. Tymczasem mój portfel nie przestawał rosnąć jak na drożdzach. W pewnym momencie oddalił się od WIG na rekordową odległość 19%! Wzrosty te nie miały jednej lokomotywy, rósł cały portfel.

III. Zgubiony rytm (połowa października - grudzień)

W październiku coś zaczęło się psuć. WIG sobie falował w swoim rytmie bez wyraźnego kierunku, a mój portfel tracił i tracił. Pojawiło się maksymalne jak dotąd obsunięcie. Końcówka roku przyniosła ożywienie na szerokim rynku, a mój portfel nic sobie z tego nie robił. Wzrosty były ślamazarne, zdarzały się tygodnie, gdy odnotowywałem minus pomimo wzrostu WIGu. I z 19% przewagi nad benchmarkiem zrobiło się zaledwie 5%.

4. Podsumowania

Ogólnie jestem w miarę zadowolony z wyników strategii. Porównując z wersją 1 widać sporo podobieństw. Tam także były okresy, gdy wyprzedzała ona rynek i okresy, gdy kompletnie za nim nie nadążała. Pamiętać przy tym trzeba, jak budowany jest WIG, jaki jest udział dużych spółek.


kliknij, aby powiększyć


Pytanie roku: gdzie jest JSW? Równolegle do handlu, cały czas sprawdzam wyniki testów. Sprawdzam między innymi jakie wyniki osiągały transakcje, które odrzuciłem ze względu na brak środków. Od razu uderzył mnie po oczach wynik jednej z nich: JSW. 25.07.2016 wybrałem zakup AMRESTU zamiast JSW. AMREST okazał się porażką (strata 10%, na szczęście alokacja była niewielka – niecałe 4% – kupiłem wyjątkowo pechowo, o prawie 4% drożej niż na piątkowym zamknięciu!). JSW, kupiony tego dnia, przyniósłby zgodnie z regułami mojej strategii ok. 226% zysku. Dlaczego wybrałem AMREST? Miałem w portfelu 3,95% wolnej gotówki. Wyskok JSW wydał mi się chwilowym szaleństwem, chociaż „score” JSW (używany przy testach do wyboru spółki w sytuacji braku gotówki) był wyższy niż AMRESTU. Do tego doszło uprzedzenie do górnictwa, a ostatecznie zadecydował chyba fakt, że przy zakładanym ryzyku mogłem włożyć w JSW maksymalnie 3,30%. Szkoda mi było tego 0,55% w gotówce… Z 9 sygnałów wybrałem więc AMREST. No to teraz policzmy… Na AMRESCIE straciłem 0,36% wartości portfela. Teoretyczny zysk na JSW to 3,30% * 226% = 7,5% wartości porfela (!!!). Ta jedna transakcja, mimo bardzo małej alokacji, mogła więc spowodować, że miałbym dziś 21%, a nie 13,9% zysku!

To bardzo istotna wskazówka na przyszłość. W stategiach trend following normą jest, że za wyniki odpowiadają te supertrafne transakcje. Stąd też najprawdopodobniej wynikają rozrzuty w wynikach backtestów: mała zmiana parametrów i nagle wynik w danym roku jest zupełnie inny. Mała zmiana parametrów nie spowoduje raczej, że spadnie liczba zyskownych transakcji albo że stratne transakcje staną się nagle „bardziej stratne” – to jest dość dobrze kontrolowane przez stop loss. Mogą jednak spowodować, że takie JSW nie zostanie trafione.

„Ślepe” podążanie za systemem mechanicznym nie jest psychologicznie łatwe. Nadal jednak wydaje mi się łatwiejsze niż samodzielne podejmowanie decyzji. Mogę wręcz powiedzieć, że z upływem czasu coraz mniejsza jest chęć do kombinowania, „poprawiania” strategii. Wrzucam zlecenia w poniedziałek, na ogół ustawiam PCR i nie bawię się w próby „odrobienia” groszy.

Psychologicznie nie było jednak jakoś bardzo trudno. Bardzo pomogło to, że strategia dość szybko wyszła na plus. Obsunięcie w sytuacji zysku jest znacznie mniej odczuwalne niż obsunięcie poniżej pierwotnego kapitału.

Co jakiś czas pojawiają się nowe pomysły na poprawę strategii. Co ciekawe, znajduję w niej także błędy (dwa tygodnie temu znalazłem błąd w wyliczaniu wielkości pozycji w pewnym szczególnym przypadku). Obecnie kilka pomysłów jest w testach i należy spodziewać się, że będę – przynajmniej część z nich – wprowadzał. Bardzo prawdopodobne jest wprowdzenie warunku, który spowoduje, że strategia nie będzie dokonywała zakupów przy spadającym WIG. Obiecująco wygląda także wskaźnik mierzący siłę wybicia zwłaszcza w połączeniu z większym ryzykiem i mniejszą dywersyfikacją (która, jak się okazuje, nie przekłada się bardzo mocno na większe obsunięcia)

Jest tez kilka ryzyk dla strategii (poza tymi, o których krzyczą nagłówki gazet). Dwa dość prozaiczne: jeśli Deutsche Bank zamknie BM, to będę się musiał mocno zastanowić, czy przy większych prowizjach w innym BM cała gra jest warta świeczki. Gdyby nieoceniony Stooq przestał publikować wygodne dane, mocno by mi to utrudniło kontynuację. A jeśli ktoś chciałby mi życzyć czegoś w 2017 to zachowania pracy: bo to jest źródło przychodu o naprawdę niezrównanym stosunku zysku do ryzyka.

Lista wszystkich transakcji


kliknij, aby powiększyć


kliknij, aby powiększyć
Edytowany: 2 stycznia 2017 12:47

flesz
0
Dołączył: 2009-12-10
Wpisów: 1 516
Wysłane: 2 stycznia 2017 13:45:24
Taka drobna uwaga - porównujesz się do WIG w którym bardzo mocno ważą spółki z W20, tymczasem w Twoich transakcjach nie widzę nic z W20.

Powinieneś benchmarkować się do któregoś z indeksu SWIG lub MWIG, ewentualnie jakiegoś funduszu małych spółek.

W grudniu np rajd był głównie na W20, dlatego nie widać go w Twoim portfelu (moim zresztą też) :)

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 2 stycznia 2017 14:59:49
Nie mogę się benchmarkować do sWIG, bo nie mam żadnego "biasu" na ten indeks. To, że u mnie w porfelu są głównie małe spółki (nie tylko, obecnie mam w nim i KGHM i ORLEN i LOTOS) to tylko wynik tego, że miały one lepsze wyniki, więc strategia je wybierała. Kiedy zaczął się rajd na WIG20 portfel był dość pełen (zresztą na większości spółek z WIG20 jeszcze nie miałem sygnału, niech ta hossa jeszcze trochę potrwa).

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że WIG jest niedoskonałym benchmarkiem, ale głównie dlatego, że spółki z WIG20 ważą w nim zbyt wiele (a nie dlatego, że w ogóle są).

Lepszym benchmarkiem byłby indeks cenowy "płynnej części" rynku: coś w rodzaju indeksu cenowego, ale nie całego rynku, tylko spółek spełniających moje kryteria płynności, od biedy także indeks cenowy spółek z WIG. Ale to by trzeba było ręcznie sobie policzyć. Mogę jeszcze poszukać jakiegoś funduszu inwestującego na możliwie szerokim rynku.

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 5 stycznia 2017 20:13:38
Tydzień 39

Ten tydzień dopisał post-scriptum do podsumowania roku. Pokazał, jak duża jest zmienność i jak kompletnie arbitralne są daty... No bo gdyby rok kończył się 4 dni później...

Nie ma co nad tym się rozwodzić: to był po prostu świetny, choć krótki tydzień. Nie dokonałem żadnych zmian w portfelu i na koniec wszystkie pozycje mam na zielono. Na uwagę zasługuje przede wszystkim BORYSZEW. Ważna dla mnie spółka, bo zaalokowałem tam 10% wartości portfela (początkowo). Po tylu tygodniach, gdy jak zaczarowana przyssana była do kursu 8 zł, wreszcie wyskoczyła. I to – jak bywa z wybiciami po długich i wąskich konsolidacjach – od razu mocno w górę. Może będzie to pierwsza spółka na której zrealizuję ponad 40% zysku? Na razie za wcześnie mówić. Ruszył się także drugi filar portfela: MERCATOR, piękny wzrost odnotowało ECHO no i wystrzeliło AGROTON, choć tu zmienność jest ogromna (a co za tym idzie alokacja bardzo niewielka).

Rezultat to rekordowa wartość portfela i – wreszcie – pobicie WIG.


kliknij, aby powiększyć


Wynik tydzień/tydzień: +4,91%
Wynik skumulowany: +19,50%


WIG tydzień/tydzień: +1,87%
WIG skumulowany: +10,86%

Strategia vs WIG skumulowany: +8,64%

Ponieważ spółki, zwłaszcza te starsze, raczej nie spadały, myślę, że kolejny poniedziałek będzie beztransakcyjny.

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 9 stycznia 2017 11:18:09
Poniedziałkowe transakcje


Sprzedaż

OPONEO +29,96% - już myślałem, że po tak udanym, wzrostowym tygodniu, nie będę niczego sprzedawał, ale jednak. Strategia kazała mi sprzedać OPONEO, gdyż wewnątrztygodniowy spadek wybił SL. Wystarczyłoby jednak, żeby kurs był o 1 gr wyższy i nie miałbym sygnału sprzedaży... ale nie był. Więc sprzedałem i skeszowałem ładny, prawie 30% zysk, ładny też dlatego, że nie oddałem go wiele (maksimum OPN było niewiele wyżej). Gdybym grał "technicznie" to bym raczej nie sprzedał, kurs się konsoliduje, nie widać sygnałów spadkowych, nawet ten spadek w poprzednim tygodniu został ładnie podbity. Z drugiej strony niby wyniki dobre, a reakcji brak... Mechaniczna strategia rozwiązała za mnie ten dylemat.

Kupno

GETINNOBLE [2,75%] - 1,23 zł
GETIN [2,75%] - 1,75 zł

Długo myślałem, na co przeznaczyć te 5,5% kapitału, które mi zostało i wybrałem jak wybrałem (zdając sobie sprawę z korelacji między tymi spółkami oraz z tego, że wybicie zwłaszcza na GNB może powoli już zachęcać do realizacji zysku). Zazwyczaj nie rozdrabniam się poniżej 3% alokacji na spółkę, ale tu zrobiłem wyjątek, potraktowałem to trochę jak jedną spółkę (podobnie kiedyś zrobiłem z PKN i LTS). Miałem więcej sygnałów, m.in. ALIOR, GOBARTO, ERGIS, ale były słabsze i też nie dawały (przynajmniej ALIOR) możliwości włożenia całego 5,5% w 1 spółkę.

To jest oddzielny temat, czy "rozdrabniać" się na wiele spółek, czy też maksymalnie alokować w jedną, z najsilniejszym sygnałem. Zasadnicze pytanie, to czy wiemy, czy dany sygnał jest faktycznie "silny" czy nie. Jeśli tak, to z testów wynika, że raczej nie należy się rozdrabniać. No ale trudno jest czasem podjąć takie ryzyko... być może w następnej iteracji strategii będę się zmuszał do bardziej mechanicznego podejścia do wyboru sygnałów.


Edytowany: 9 stycznia 2017 11:18

Nasdaq
0
Dołączył: 2010-06-09
Wpisów: 138
Wysłane: 11 stycznia 2017 01:56:27
Jak dajesz ogarniać tak wiele spółek, zwłaszcza analizować ich raporty...? Angel

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 11 stycznia 2017 09:19:34
Bardzo prosto: w ogóle nie analizuję ich raportów. Strategia oparta jest wyłącznie o ceny, nie raporty i jest prawie czysto mechaniczna. Jej ogólne zasady możesz znaleźć w podsumowaniu roku, kilka wpisów wyżej.
Edytowany: 11 stycznia 2017 09:20

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 13 stycznia 2017 18:24:21
Tydzień 40

Nie minęło 10 giełdowych sesji od końca roku, a udało mi się przekroczyć mniej lub bardziej magiczną bariere 20% zysku. Czy uda się ją utrzymać: to już jest inna sprawa. Początek tygodnia był wręcz euforyczny, końcówka niestety już gorsza. Zwraca uwagę nadal ogromna siła BORYSZEWA. Wystrzeliło PKP i BFT, wybicia próbował, ale ze słabym efektem ważny dla mnie MRC – oby to się nie zemściło. O wyczynach KGHM wszyscy pewnie wiedzą, jednak ze względu ma małą alokację nie ma to wielkiego wpływu na portfel.

W korekcie jest ECH, nieudaną inwestycją jest traktowany przeze mnie jako "pakiet" zakup GNB i GTN – miejmy nadzieję, ze ten pierwszy odbije się od któregoś z poziomów fibo, oby nie niżej niż od 50%.

Radość ze wzrostów na GPW jest mocno stłumiona przygnębieniem związanym z dość szybką i gwałtowną przeceną Bitcoina, ale to inna historia.


kliknij, aby powiększyć


Wynik tydzień/tydzień: +1,62%
Wynik skumulowany: +21,43%
Obsunięcie: ATH (0,00%)


WIG tydzień/tydzień: +1,47%
WIG skumulowany: +12,29%

Strategia vs WIG: +8,93%

Od tego tygodnia będę podawał także aktualne obsunięcie (drawdown) mierzone na koniec tygodnia.

konkretny
0
Dołączył: 2016-10-15
Wpisów: 16
Wysłane: 13 stycznia 2017 22:29:44
Nasdaq napisał(a):
Jak dajesz ogarniać tak wiele spółek, zwłaszcza analizować ich raporty...? Angel


Benjamin Graham zalecał posiadanie co najmniej 30 spółek. Wtedy jeszcze nie było komputerów i wszystko trzeba było analizować ręcznie. Zarobił miliardy, jeśli nie więcej. Dziś mamy komputery, skanery które same analizują dane, wszystko jest gotowe i podane na tacy, a i tak jesteśmy gorsi.

Gann potrafił kreślić at na arkuszach papieru, tu wielu "techników" komputerowo kładzie kreski z bardzo ograniczonym efektem. Gann potrafił zarobić o jedno zero w miesiąc, tu nikogo nie spotkałem kto by choć zbliżył się do tego poziomu w ciągu roku.

Problemem nie jest ewolucja rynków, a my sami. Mamy błędny pogląd na pewne sprawy i dlatego nie potrafimy zarobić prawdziwych pieniędzy. Po prostu podchodzimy do wyszukiwania sygnałów od d... strony.
Edytowany: 13 stycznia 2017 22:31

leniuch
0
Dołączył: 2012-03-03
Wpisów: 881
Wysłane: 13 stycznia 2017 22:57:06
Nie mam pojęcia, co ten komentarz wnosi i czego dotyczy.

Jeśli chodzi o skuteczność strategii to jest oczywiste, że powszechny dostęp do narzędzi zmniejsza skuteczność strategii na nich opartych. Na szczęście nie wszyscy potrafią je wykorzystać, więc nadal można osiągnąć przewagę.

Zalecenie Grahama dotyczą innej epoki, innego rynku, innej strategii, innej wrażliwości na ryzyko i kompletnie innego kapitału. Dywersyfikacja zależna jest o wielu rzeczy, w tym od płynności na rynku/zainwestowanego kapitału. Niska dywersyfikacja nie sprzyja też wiarygodności testów historycznych.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,812 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +149,93% +29 986,82 zł 49 986,82 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d