pixelg
SCPFL - Spółki od A do Z - NewConnect - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5 6 7

SCPFL [SCP]

AKTUALNY KURS: 155,00 zł (+0,98%) 02-06-2020 17:00
Analityk Fundamentalny
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 410
Wysłane: 5 kwietnia 2019 11:09:32 przy kursie: 39,00 zł
analiza będzie przede wszystkim przedstawieniem spółki, jej projektów oraz szans i ryzyk stojących za spółką. Uczciwie mówię, że nikt Tobie nie powie (a jeśli powie to radzę mu nie wierzyć), za ile i z jakim prawdopodobieństwem spółka sprzeda (o ile w ogóle sprzeda) swoje projekty. Będzie również analiza czysto finansowa, choć jak można się domyślać, ze względu na niewielką ilość danych, a przede wszystkim ich nieistotność dla wyceny, nie będzie zbyt długa :)
Doradca oczywiście promuje planowaną inwestycję- to jasne - aczkolwiek, lepiej, ze promuję tę niż inną ze swojego portfela :)
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

andy_dufresne
Dołączył: 2009-01-29
Wpisów: 818
Wysłane: 5 kwietnia 2019 11:31:16 przy kursie: 39,00 zł
Dzięki za odpowiedź, to chciałem wiedzieć.

Spoko, wiem, że Stockwatch to nie przedszkole, nie oczekuję prowadzenia za rączkę i zdaję sobie sprawę z charakteru takiej inwestycji. Zdrowa dawka sceptycyzmu zawsze jest wskazana. Jak pisałem wcześniej, nie umiem sam ocenić tej spółki pod względem merytorycznym, a tym bardziej prawdopodobieństwa sukcesu. Dlatego na razie wolę patrzeć na wykres. A on obecnie mi "mówi", że kierunek jest słuszny ;)
Jestem na Twitterze

Analityk Fundamentalny
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 410
Wysłane: 6 kwietnia 2019 22:19:15 przy kursie: 39,00 zł
Przedszkole nie przedszkole :) - ale tych transakcji na rynku jest na tle mało i na tyle unikalne, a produkt na tyle specyficzny, że podniecanie się transakcjami tzw. referencyjnymi nie jest idealnym pomysłem. Bardziej liczy się, IMHO, harmonogram, osiąganie kamieni milowych, wiarygodność zarządu i osób wspierających projekt czy plan finansowy na przyszłość. I to spróbuję opisać. Niestety jeszcze jedną rzecz chciałbym zgłębić, więc do jutra opublikować nie dam rady -a le wkrótce będzie :)
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.


Analityk Fundamentalny
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 410
Wysłane: 8 kwietnia 2019 22:55:33 przy kursie: 37,60 zł
Mikroprzepływy w oczekiwaniu na makro zyski - omówienie sprawozdania finansowego Scope Fluidics po 4 kw. 2018 r.

Scope Fluidics określa sam siebie mianem inkubatora start up-ów technologicznych, który koncentruje swoje siły i zasoby na diagnostyce i ochronie zdrowia. Spółka zapewnia ramy zarówno prawne, finansowe jak i infrastrukturalne oraz krytyczne zasoby know-how w celu przeobrażenia projektów w spółki celowe. Historia spółki (choć początkowe w formie prawnej spółki z o.o.) sięga roku 2010, a spółka od połowy 2017 roku jest notowana na rynku NC.



Scope Fluidics (SF) jest firmą nowych technologii, która póki co znajduje się w fazie rozwojowej, która ma doprowadzić do komercjalizacji swoich prac. To oczywiście skutkuje brakiem sprzedaży, co przy ponoszeniu kosztów na badania i rozwój prowadzi do konieczności finansowania prac poprzez wpłaty od akcjonariuszy z nadzieją, że po udanej komercjalizacji zyski wielokrotnie przekroczą poniesione nakłady. Po tym wstępnie jasnym staje się, że standardowa analiza finansowa nie ma większego sensu. Zobaczmy jednak co można wyczytać zarówno ze sprawozdań jak i prezentacji, które przedstawia spółka.

Ciekawy model biznesowy

Scope proponuje inwestorom bardzo ciekawy model biznesowy. Pod każdy projekty (obecnie dwa w fazie realizacji) tworzona jest spółka celowa, która w wypadku zakończenia projektu sukcesem, ma zostać sprzedana inwestorowi - zapewne globalnemu producentowi urządzeń medycznych. Dodatkowo SF deklaruje, że zamierza dzielić się z akcjonariuszami (dywidenda lub skup akcji) 50 proc. wartości sprzedaży osiągniętej w wyniku transakcji komercjalizacji takiego projektu. Jest to niewątpliwie ciekawy pomysł na komunikację z akcjonariatem oraz odpowiednie wynagrodzenie, o ile oczywiście kwota uzyskana ze sprzedaży projektu będzie znaczna. Pozostałe 50 proc. ma pokryć koszty poniesione na projekt (włączywszy premie dla pracowników czy doradcy transakcyjnego) oraz pozostać w spółce i służyć finansowaniu kolejnych projektów.

Oczywiście taki sposób uzyskiwania przychodów ze sprzedaży niesie za sobą następujące konsekwencje. Po pierwsze istotne przychody będą się pojawiać tylko w latach komercjalizacji projektu. To, przy obecnie prowadzonych 2 projektach, oczywiście rodzi pytanie o powtarzalność przychodów, ale do tego tematu jeszcze powrócę przy omawianiu ryzyk. Po drugie skoro przychody spółka będzie uzyskiwać po długim okresie i dość nieregularnie to oczywiście pojawia się kwestia finansowania w trakcie trwania takiego projektu. I tutaj oczywiście pojawiają się zarówno dotacje jak i pozyskiwanie kapitału od akcjonariuszy.


Rachunek zysków i strat czyli oczekiwane straty

Jak wspomniałem powyżej spółka w chwili obecnej generuje straty i jest w tym dość konsekwentna.



kliknij, aby powiększyć


Oczywiście straty nie dziwią na tym etapie zaawansowania dwóch prowadzonych projektów. W chwili obecnej spółka jedyne przychody, które pozyskuje pochodzą z dotacji i są one prezentowane w pozostałych przychodach operacyjnych. To właśnie one są powodem różnicy między stratą na sprzedaży, a stratą na działalności operacyjnej na korzyść tej ostatniej pozycji. Wyższa strata w czwartym kwartale 2017 roku była spowodowana dość wysokim kosztami usług obcych (CO TO BYŁO), natomiast kwartał później odpowiedzialność spada zarówno na wynagrodzenia jak i usługi obce.
Spójrzmy zatem jakiego typu koszty w chwili obecnej spółka wykazuje w rachunku zysków i strat w układzie rodzajowym.



kliknij, aby powiększyć


Wielkiego zaskoczenia nie ma, prym wiodą wynagrodzenia oraz koszty usług obcych, która w ostatnich 3 latach fluktuowały w okolicach 85 proc. całości kosztów rodzajowych. Spółka zatrudnia około 32 osób (w przeliczaniu na etaty waha się to w przedziale 26-29) i w zasadzie w chwili obecnej chyba nie zamierza istotnie zwiększać tego stanu. Analizując średnie miesięczne wynagrodzenie brutto w 2018 roku na 1 etat otrzymujemy kwotę około 9,3 tys. zł i jest to wartość niższa o około 2 tys. zł niż rok wcześniej. W tym wypadku trzeba jednak pamiętać o wynagrodzeniu zarządu, które istotnie wpływa na średnią przy grupie, która liczy zaledwie 30 oso. Nie mamy jeszcze danych za rok 2018, natomiast w 2017 roku zaraportowano pensje zarządu na poziomie 1,05 mln zł co oznaczało ich podwojenie porównaniu do roku poprzedniego.

Często spotykaną praktyką w spółkach biotech jest kapitalizowanie ogromnej ilości kosztów na bilansie w pozycji prac rozwojowych, rozliczeń międzyokresowych lub jeszcze gdzie indziej. W wypadku tej spółki nie do końca jest to jednak prawda, choć znajdziemy kwotę 1,368 tys. zł (niecałe 10 proc. sumy bilansowej) wykazane jako długoterminowe rozliczenia międzyokresowe. Większość kosztów ponoszonych na co dzień (płace) jest po prostu księgowana bezpośrednio do rachunku wyników. To co jest zawieszone na bilansie dotyczy aktywowanych kosztów projektów uzyskania międzynarodowej ochrony patentowej wynalazków.

Kasa od inwestorów to ważna sprawa

Spółka inwestuje w stworzenie nowego innowacyjnego produktu i rozwiązania więc ponosi koszty. Co prawda generuje trochę przychodów z dotacji (każdy przychód jest mile widziany, więc to jest dobra informacja), ale oczywiście nie starczają one na pokrycie kosztów. Zobaczmy więc jak przedstawia się sytuacja środków pieniężnych.



kliknij, aby powiększyć


Nie trudno dostrzec z powyższego wykresu kiedy odbyła się emisja akcji – miało to miejsce w drugim kwartale 2017 roku. W efekcie wyemitowania 900 tys. akcji i ich sprzedaży po 18 zł, spółka pozyskała 16,2 mln zł wpłat od akcjonariuszy i od sierpnia 2017 roku jest notowana rynku New Connect. Oczywiście od tego czasu wartość środków pieniężnych systematycznie maleje, ponieważ spółka w zasadzie (oprócz dotacji) nie zarabia.

Patrząc na sprawozdanie z przepływu środków pieniężnych skupmy się na działalności operacyjnej, gdzie widzimy ujemną wartość w kwocie 5,4 mln zł za rok 2018 oraz -4,9 mln zł rok wcześniej. Jak widać przy tym tempie konsumowania środków pieniężnych wystarczy ich na nie więcej niż 18 miesięcy. Do tego trzeba pamiętać jeszcze o jednaj ważnej kwestii. Spółka zgodnie z dokumentem informacyjnym, pozyskała kapitał na realizację projektu PCR One, a w chwili obecnej realizuje również projekt BacterOMIC. W związku z tym nie może dziwić decyzja zarządu spółki o kolejnym pozyskaniu kapitału od akcjonariuszy, Tym razem jednak spółka zamiera podwyższyć kapitał w spółce celowej Bacteromic Sp. z o.o. i spróbuje go zdobyć od zachodnich funduszy venture capital finansujących takie przedsięwzięcia. W chwili obecnej spółka zamierza pozyskać w ten sposób około 4 mln zł. Oczywiście kluczowym będzie jakie proc. udziałów dostanie nowy inwestor, ponieważ trzeba mieć świadomość, że jest to w praktyce jednak rozwodnienie (pośrednie) udziałów dotychczasowych akcjonariuszy Scope Fluidics. Z drugiej strony posiadanie w akcjonariacie funduszów znających i chcących finansować taki biznes może również przynieść korzyści w długim terminie.

PCR One zadecyduje o wszystkim

Pierwszym oraz najbardziej zaawansowanym produktem jest PCR One urządzenie diagnostyczne, które dokonuje w pełni zautomatyzowanej analizy markerów genetycznych. Celem tego systemu jest umożliwienie szybkiej analizy materiału genetycznego patogenów bakteryjnych, aby przeprowadzić odpowiednie leczenie oraz izolować pacjentów w celu zaprzestania rozprzestrzeniania się infekcji. W chwili obecnej spółka skupia się na dwóch panelach) MRSA (Methicyllin-resistant Staphylococcus aureus, Gronkowiec złocisty oporny na metycylinę) oraz Clostridium difficile.

Zarząd Scope Fluidics podkreśla, że dzięki zastosowaniu przełomowych, patentowanych, rozwiązań technicznych, system ten oferuje kompleksowe badania genetyczne (do 20 genów), jednocześnie najszybciej na świecie (w czasie do 15 minut). Ma to być znacząca przewaga konkurencyjna w stosunku do obecnych na rynku rządzeń, z których, według informacji przekazanych przez zarząd spółki, żadne nie można się równać łącznie tymi dwoma parametrami (szybkość wykonania testu oraz kompleksowość badania). Aparat ma być przede wszystkim używany w celu szybkich badań przesiewowych na MRSA lub przy wirusowych infekcjach dróg oddechowych.

Członkowie zarządu spółki wierzą, że uda im się projekt zakończyć z sukcesem oraz doprowadzić do komercjalizacji – czyli w tym wypadku do sprzedaży spółki celowej. Na poparcie tej tezy przedstawia argumenty takie jak: dotrzymywanie harmonogramu prezentowanego w momencie wejścia na NC, zakończenie pierwszych testów prewalidacyjnych, które potwierdziły stan zaawansowania produktu, podpisanie w lipcu 2018 roku (na prawie dwa lata przed komercjalizacją) umowy z uznanym doradcą transakcyjnym Clairfield Partners, uzyskania wsparcia i referencji od czołowej postaci na rynku PCR – Carla Wittwera czy precyzyjnie zaplanowany harmonogram na kolejne półtora roku.

Najważniejsze pytanie jakie może sobie podstawić inwestor to oczywiście: za ile to można sprzedać. Transakcji referencyjnych na rynku nie ma zbyt dużo i z natury rzeczy nie są one do końca między sobą porównywalne. Oczywiście zarząd spółki przedstawia pewne dane z rynku, które pokazują medianę takich transakcji na poziomie np. 130 mln USD. Również informacje na temat globalnego rynku urządzeń OCR do diagnostyki chorób zakaźnych na poziomie prawie 0,9 mld dolarów (prognoza na rok 2026 to około 3,9 mld USD) budzą emocje i nadzieje na duże potencjalne zyski. Z drugiej jednak strony, co zupełnie zrozumiałe, zarząd nie deklaruje, że jest to wartość, która jest możliwa do uzyskania i w którą celuje. Cały czas inwestorzy powinni pamiętać, że dopiero rzeczywista transakcja sprzedaży projektu potwierdzi lub nie ścieżkę, którą podążała spółka w tym projekcie od 2012 roku.

Ryzyk związanych z przemienieniem projektu w komercyjną transakcję jest wciąż bardzo dużo, choć niewątpliwie mniej niż pół czy rok temu. W wypadku potencjalnej transakcji trzeba jednak pamiętać, że nie całe 100 proc. ceny sprzedaży trafi do spółki. Po pierwsze zapewne swoją część (pytanie jak dużą) pobierze doradca transakcyjny, po drugie 5 proc. będzie przynależne pracownikom w postaci akcji fantomowych, o czym jeszcze napiszę trochę więcej.


BacterOMIC – bakteriom odpornym na antybiotyki mówimy stanowcze nie

Drugim projektem, który wystartował w 2016 roku jest BacterOMIC jako odpowiedź na problem związany z bakteriami, które są coraz bardziej odporne na antybiotyki. Produkt ten ma być narzędziem diagnostycznym oferującym kompleksowe oznaczenie wrażliwości bakterii patogennych na wszystkie dostępne antybiotyki. Według zarządu będzie to jedyna urządzenie na rynku dostarczała pełen obraz AST (tzw. lekowrażliwość bakterii) wraz z identyfikacją mechanizmów oporności.

Projekt ten pierwotnie powinien być zakończony i skomercjalizowany na koniec 2022 roku. Spółka na początku marca 2019 roku poinformowała, że przyśpiesza harmonogram oraz termin certyfikacji i rejestracji systemu w Unii Europejskiej na połowę 2021 roku. Jeśli terminy zakończenia obydwu projektów się potwierdzą, to jest szansa na dwie duże transakcja w latach 2020-21, czyli całkiem niedługo. Koszty tego projektu został oszacowany na około 10 mln zł, z czego spółka zamierza pozyskać finansowanie z podwyższenia kapitału na poziomie 4 mln zł na poziomie spółki zależnej – Bacteromic sp. z o.o., o czym pisałem wcześniej.

Projekt ten oczywiście nie jest w tak zaawansowanej fazie jak PCR One, choć jeśli uda się go zrealizować w zakładanym harmonogramie to będzie trwał on istotnie krócej niż PCR One. Oczywiście mniejszy poziom zaawansowania projektu oznacza w chwili obecnej więcej ryzyk, które mogą się pojawić w kolejnych fazach projektu. Z drugiej strony jednak przyśpieszenie harmonogramu i oficjalna komunikacja dowodzą, że zarząd jest prawdopodobnie dość przekonany o prawdopodobieństwie zakończenia tego projektu sukcesem.

Pracownicze fantomy

Spółka w połowie 2017 roku wydała pierwsze fantomowe akcje dla członków zespołów pracujących nad systemami PCR ONE oraz BacterOMIC. Akcje fantomowe uprawniają ich posiadacza, w wypadku sprzedaży projektów do otrzymania pewnej kwoty pieniędzy. Spółka w całości zamierza wyemitować 500 takich akcji na projekt, a do tej pory przyznała trochę ponad 1/3. Całkowita kwota rozliczająca te akcje nie może przekroczyć 5 % ceny zbycia udziałów w spółkach projektowych.

Dla mniej zorientowanych inwestorów warto przypomnieć, że akcje fantomowe nie powodują rozwodnienia kapitału. W zasadzie można je przyrównać do premii gotówkowej o odroczonym terminie płatności i nie do końca sprecyzowanej wartości. Jest to pomysł na budowanie systemu lojalnościowego wśród pracowników, którzy dla firmy wydają się być kluczowi i ważni. W tym konkretnym przypadku, przy założeniu, że spółka spienięży projekt za kwotę kilkudziesięciu milionów USD, prosta matematyka (5 proc. z tej kwoty dzielone na 30 osób) pokazuje, że mogą to być dość znaczne wartości. W takim wypadku należy oczekiwać, że również pracownicy GK Scope Fluidics nie posiadający akcji, będą jeszcze bardziej zainteresowani sukcesem tych projektów. Naturalnym jest, że w chwili obecnej żadne rezerwy z tego tytułu nie zostały rozpoznane w księgach rachunkowych spółki.

Startupowe ryzyka

Scope Fluidics jest spółką nowoczesnych technologii, dodatkowo cały czas trzeba ją jednak traktować jako przedsięwzięcie startupowe. W związku z tym ryzyk związanych z inwestowaniem w jej akcje jest sporo i warto je podkreślić:

a) Spółka przedstawiała dwa ambitne harmonogramy obydwu swoich projektów. Do tej pory ich realizacja przebiegała poprawnie, choć niewątpliwie końcówka zawsze jest najtrudniejsza. Stąd też nikt nie może zagwarantować, że nadal wszystko będzie przebiegało zgodnie z harmonogramem. Oczywiście negatywne odstępstwa d harmonogramu (w szczególności w wypadku PCR One) mogłyby wywołać reakcję inwestorów.
b) Gdyby sprzedaż została odroczona w czasie lub przesunięta, spółka może stanąć przed zagadnieniem jak finansować swoją dalszą działalność. Stąd m. in. już w chwili obecnej chęć pozyskania kapitału dla drugiego projektu oraz wsparcia z dotacji polskich czy unijnych.
c) Należy pamiętać o tym, że Scope Fluidics (razem z prof. Garsteckim czyli prezesem SF) wykonywał na zlecenie PZ Cormay w latach 2011-2015 projekt Analizator czyli system do wykonywania badań biochemicznych z pojedynczej kropli krwi. Dodatkowo istotnym akcjonariuszem SF jest Total FIZ, który jest kapitałowo do tej pory zaangażowany w PZ Cormay. Oczywiście inwestorom z większym stażem giełdowym spółka ta wcale nie musi się dobrze kojarzyć. A raczej będzie kojarzyć z niespełnionymi obietnicami, ciągle przesuwanymi harmonogramami, szczątkowym informowanie o problemach z projektami, walką w akcjonariacie i ustawicznym spadkiem kapitalizacji. Scope Fluidics nie ukrywa faktu współpracy i informacja ta znalazła się w dokumencie informacyjnym w momencie wchodzenia na NC. Dodatkowo spółka podała, ze w 2015 roku projekt został zakończony i rozliczony.
d) Szacowane ceny transakcyjne referencyjnych projektów wydają się bardzo atrakcyjne. Trudno jednak przyjmować za pewnik, że nieznana jednak szerszemu gronu spółka z polskiego rynku NC osiągnie podobne wartości jak spółki z Stanów Zjednoczonych – stolicy firm biotechnologicznych i startupowych. Cały czas, mimo szumnych zapowiedzi sprzed 11-12 lat, rynek New Connect nie stał się polskim Nasdaq.
e) Inwestorzy chcący zainwestować w akcje tej spółki na dłuższy okres czasu powinni dokładnie zbadać konkurencję dla obydwu projektów, a także odnieść ją do możliwej sprzedaży i ceny. Dodatkowo do pełnej komercjalizacji ciągle jest trochę czasu i nie można wykluczyć, że pojawi się nowy rywal który może zmienić zupełnie zasady gry.
f) Gdybyśmy przyjęli założeniem, że spółka skomercjalizuje obydwa produkty do końca 2021 roku to nasuwa się pytanie – co dalej? Biorąc pod uwagę średni czas trwania projektu, nie wydaje się zbyt prawdopodobne aby nawet ogłoszenie nowego tematu w chwili obecnej umożliwiło komercjalizację kolejnego projekty w roku 2023. A w takim razie zapewne będzie dziura między projektami i ich komercjalizacją. Oczywiście do tego można dodać naturalne ryzyko niepowodzenia komercjalizacji projektu.

Podsumowanie

Scope Fluidics to niewątpliwie jedna z ciekawszych spółek notowanych na rynku New Connect. Oczywiście o tym czy odniesie rzeczywisty sukces przede wszystkim zadecyduje czy i za ile sprzeda swój pierwszy projekt PCR One.

Cena akcji spółki od kilku tygodni dynamicznie rośnie i w ostatnich 3 miesiącach przyniosły one inwestorom zarobek ponad 100 procentowy. Nie można nie łączyć tego faktu również z pewną medialną ofensywą (wywiady, chaty, udział w konferencjach), gdzie zarząd spółki prezentował swoje atuty i odpowiadał na wątpliwości akcjonariuszy. Niewątpliwie magnesem przyciągającym do spółki może być wyobrażenia o milionach dolarów, które spółka być może uzyska już za niecałe półtora roku. Oczywiście nie można zapominać, że nadal jest to start-up, który ma swoje ryzyka, a inwestorzy nie powinni zakładać, że sprzedaż obydwu projektów za setki milionów jest przesądzona.

Co dość istotne to warto zwrócić uwagę na sposób wyceny. Przy takim typie działalności oraz modelu biznesowym spółkę należy wyceniać stosując model zdyskontowanych przepływów pieniężnych (cena sprzedaży minus koszty, wynagrodzenia i prowizje potrzebne do przeprowadzenia transakcji) przemnożona przez prawdopodobieństwo realizacji transakcji sprzedaży danego projektu. Co ważne wartość spółki powinna być sumą tych dwóch niezależnych wycen projektów. Oczywiście zarówno potencjalna kwota sprzedaży jak i prawdopodobieństwo nie jest łatwe do ustalenia. Ja dodatkowo dodałbym jeszcze dyskonto, przynajmniej dla pierwszego projektu, z tytułu faktu, że mimo wszystko jest to spółka niezbyt znana na rynku amerykańskim, a Polska nie kojarzy się (niestety) z wieloma przełomowymi inicjatywami oraz patentami. Oczywiście kwestia ta równie dobrze może być uwzględniona już w szacowaniu ceny transakcyjnej.



>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj


Powyższa treść przez 365 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 7 maja 2019 19:04

tomasz321
tomasz321 PREMIUM
Dołączył: 2013-10-13
Wpisów: 175
Wysłane: 9 kwietnia 2019 16:26:18 przy kursie: 37,60 zł
Z dużą ciekawością czekałem na raport Analityka Fundamentalnego ponieważ cenię sobie jego zdanie, niestety to co przeczytałem tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, ze podejście inwestycyjne do startupów, to całkowicie inny rodzaj spojrzenia niż na spółki tradycyjne. Wobec tego zdecydowałem się na przedstawienie mojego zdania, odmiennego w wielu kwestiach od autora raportu.
Poprzedni wpis Analityka mnie podbudował i rozbudził nadzieje na dobrą analizę spółki startupowej, ponieważ w pełni się zgadzam iż „transakcji na rynku jest na tle mało i na tyle unikalne, a produkt na tyle specyficzny, że podniecanie się transakcjami tzw. referencyjnymi nie jest idealnym pomysłem. Bardziej liczy się, IMHO, harmonogram, osiąganie kamieni milowych, wiarygodność zarządu i osób wspierających projekt czy plan finansowy na przyszłość. I to spróbuję opisać”. W odniesieniu do sturtpów to samo sedno problemu, jednak, w moim przekonaniu elementy te zostały bardzo skromnie rozpisane w raporcie. Mocno natomiast podkreślono niektóre rzeczy, których szczegółowe badanie jest w pełni adekwatne do tradycyjnych spółek ale w odniesieniu do startupów maja drugorzędne znaczenie.
Ponieważ najprościej mi się odnosić do pewnych stwierdzeń raportu cytując je, spróbuje to po kolei zrobić.
„Po pierwsze istotne przychody będą się pojawiać tylko w latach komercjalizacji projektu. To, przy obecnie prowadzonych 2 projektach, oczywiście rodzi pytanie o powtarzalność przychodów, ale do tego tematu jeszcze powrócę przy omawianiu ryzyk. Po drugie skoro przychody spółka będzie uzyskiwać po długim okresie i dość nieregularnie to oczywiście pojawia się kwestia finansowania w trakcie trwania takiego projektu. I tutaj oczywiście pojawiają się zarówno dotacje jak i pozyskiwanie kapitału od akcjonariuszy.”
Oczywiście sprawa przychodów a raczej ich powtarzalności jest kwestią bardzo ważna, to w chwili obecnej, dla inwestora bez znaczenia. Dlatego, iż kapitalizacja spółki wynosi w chwili obecnej 87 mln, a w przypadku pozytywnej rejestracji i certyfikacji - PCROne zostanie sprzedany z dużym prawdopodobieństwem za kwotę x razy kapitalizacja. Do tego tematu (powtarzalności przychodów) można podejść jak pierwsze urządzenie zostanie sprzedane a rynek odpowiednio wyceni spółkę i zacznie patrzeć w przód , co tutaj kompletnie nie nastąpiło. Po drugie trzeba pamiętać, ze koszty każdego z obecnych projektów to kwoty krotnie mniejsze niż te 50% sprzedaży zostające w spółce (powiedzmy po uwzględnieniu akcji fantomowych, pośrednika itp 40% lub 35%). Więc roztrząsanie tego problemu też jest moim na chwilę obecną zdaniem bezcelowe.
Następnie w analizie mamy do czynienia z dokładnym opisem rachunków zysków i strat, co znowu jest sprawą ważną, jednak tutaj, ponownie to musze napisać, dla mnie bez większego znaczenia. Jedną z ważniejszą rzeczy dla każdego startupu jest to, czy mu starczy pieniędzy na dokończenie danego projektu i jeśli nie, czy jest w stanie te pieniądze uzyskać z rynku. W przypadku SCPFL na pierwszy najważniejszy projekt tych pieniędzy wydaje się, że wystarczy a śledząc kolejne sprawozdania widać, ze spółka bardzo dobrze trzyma dyscyplinę finansową mając przed oczami cel (rejestracja i certyfikacja urządzenia w połowie 2020r) i chcąc dotrzymać wcześniejszych deklaracji braku konieczności pozyskania kapitału do projektu PCROne
Analityk Fundamentalny w dalszej części raportu wskazuje, że PCROne decyduje o wszystkim. Oczywiście trudno się z tym nie zgodzić. Pozytywne zakończenie tego projektu uwiarygodni spółkę w oczach inwestorów, potencjalnych zaineresowanych kupnem przyszłych projektów – to oczywiste. Dlatego jak podkreślają przedstawiacie spółki „wszystkie siły” idą na pozytywne dokończenie tego projektu. Jednak tutaj dochodzimy do sedna całej sprawy – szacowania tego czy to się uda czy nie. Analityk Fundamentalny tak pisze o spojrzeniu spółki na te sprawę
„Członkowie zarządu spółki wierzą, że uda im się projekt zakończyć z sukcesem oraz doprowadzić do komercjalizacji – czyli w tym wypadku do sprzedaży spółki celowej. Na poparcie tej tezy przedstawia argumenty takie jak: dotrzymywanie harmonogramu prezentowanego w momencie wejścia na NC, zakończenie pierwszych testów prewalidacyjnych, które potwierdziły stan zaawansowania produktu, podpisanie w lipcu 2018 roku (na prawie dwa lata przed komercjalizacją) umowy z uznanym doradcą transakcyjnym Clairfield Partners, uzyskania wsparcia i referencji od czołowej postaci na rynku PCR – Carla Wittwera czy precyzyjnie zaplanowany harmonogram na kolejne półtora roku”.
Cóż, dla mnie to są fakty, a zadaniem inwestora jest ocena tych faktów i ich wpływ na szacownie ryzyka prawdopodobieństwa sukcesu, dla analityka fundamentalnego są to „argumenty przedstawicieli spółki”. Tu zdaje się całkowicie różnimy się w podejściu do sprawy.
Na koniec analizy przedstawiono ryzyka – oczywiście , ze tam gdzie spółki tam i ryzyka a tam gdzie startupy tam oczywiście o wiele większe ryzyka, jednak tutaj również na wiele problemów mamy kompletnie inne spojrzenie.
Przestrzeganie harmonogramu- autor przyznaje, ze do tej pory spółka go przestrzegała, ale nie wiadomo co będzie dalej bo końcówka jest zazwyczaj najtrudniejsza. Cóż oczywiście, że ryzyko oczywiście istnie, jednak to ryzyko ja mierzę m.in. tym czy dotrzymują harmonogramu czy też nie – jeśli do tej pory dotrzymywali, ryzyka jego nie przestrzegania jest o wiele mniejsze, bo jeśli by tego nie robili byłoby większe- proste. To startup dlatego mierzenie ryzyka tj. prawdopodobieństwa sukcesu lub jego braku m.in. dotychczasową historią spółki, dla mnie przynajmniej, wydaje się jednym z najważniejszych elementów.
Stwierdzenia Szacowane ceny transakcyjne referencyjnych projektów wydają się bardzo atrakcyjne. Trudno jednak przyjmować za pewnik, że nieznana jednak szerszemu gronu spółka z polskiego rynku NC osiągnie podobne wartości jak spółki z Stanów Zjednoczonych – stolicy firm biotechnologicznych i startupowych. Cały czas, mimo szumnych zapowiedzi sprzed 11-12 lat, rynek New Connect nie stał się polskim Nasdaq. Cóż ma do rzeczy czy New Connect stał się polskim Nasdaqikiem czy też nie- czy jeśli by się stał, to SCPFL miałby większe szanse na pozytywne zakończenie chociażby pierwszego tematu PCROne ? – oczywiście nie, bo na to wpływ ma jedynie sama spółka. Inne byłoby otoczenie, rozbudzone emocje inwestorów itp. ale nie ma to nic wspólnego z samym omawianym projektem i jego prawdopodobieństwem.
I na koniec pomimo zapowiedzi Analityka Fundamentalnego omawianie osiągania kamieni milowych, wiarygodności zarządu i osób wspierających projekt specjalnie tutaj nie nastąpiło a szkoda bo to ono stanowi o tym czy szacowanie prawdopodobieństwo sukcesu jest duże czy też nie. Dla mnie w takiej analizie liczą się ludzie, zarząd, harmonogram, finanse, wsparcie światowych sław, krótki zapowiadany czas zakończenia projektów. O tym wszystkim pisałem wcześniej, wiec nie chce się powtarza- ale to jest moje spojrzenie na startupa.

Na koniec chciałbym napisać, ze możemy się nie zgadzać w wielu kwestiach to różnorodność buduje to forum oraz rozwija świadomość inwestora, wiec Analityku Fundamentalny, z całym szacunkiem, ja mam po prostu inne spojrzenie na tę spółkę.




Analityk Fundamentalny
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 410
Wysłane: 10 kwietnia 2019 18:06:37 przy kursie: 38,00 zł
Myślę, że każdy może mieć własne zdanie i opinie - ja się nie obrażam.
Na kilka rzeczy pozwolę sobie jednak odpowiedzieć:

1. "Oczywiście sprawa przychodów a raczej ich powtarzalności jest kwestią bardzo ważna, to w chwili obecnej, dla inwestora bez znaczenia. Dlatego, iż kapitalizacja spółki wynosi w chwili obecnej 87 mln, a w przypadku pozytywnej rejestracji i certyfikacji - PCROne zostanie sprzedany z dużym prawdopodobieństwem za kwotę x razy kapitalizacja"

Zostanę przy swojej opinii - z chęcią poznałbym argumenty (poza prezentacją dla inwestorów i informacjami tam zawartymi na temat mediany ceny transakcyjnej sprzedaży na poziomie 130 ml USD patrząc na 10 - nie takich samych - transakcji w 2018 roku) za tym, że spółka z dużym prawdopodobieństwem sprzeda projekt za kwotę x razy kapitalizacja. Sam zarząd w trakcie rozmów z inwestorami deklarował, że nie wie za ile sprzeda (zakładając, że będzie komercjalizacji a- przyjmijmy to założenie). Życzę im tego, ale patrząc z boku to ja nie potrafię napisać takiego zdania - po prostu nie widzę (może źle patrzę) podstaw. Pamiętajmy, że te produkty (w kontekście PCR One) już są na rynku - co prawda ten ma być lepszy i szybszy, ale jeszcze będzie musiał wygryźć tamte albo faktycznie sprawdzą się projekcje, że rynek urośnie kilka razy w ciągu kilku lat i będzie dużo wolnej przestrzeni do zagospodarowania.

Powtarzalność jest ważna bo buduje wycenę spółki i daje większą pewność inwestorom. Pamiętajmy, że tutaj spółka sprzedaje projekt - 50% na dywidendę, a z reszty musi opłacić akcje fantomowe, prowizję dla doradcy i pewno trochę kosztów bieżących. A to co zostanie ma iść na nowe projekty. Czyli po sprzedaży dwóch projektów wi wypłacie dywidendy, bez nowych projektów spółka będzie warta tyle ile ma kasy na koncie minus koszty do poniesienia. A jakby miała powtarzalność projektów to do wyceny wartości spółki doszedł by kolejny projekt. Pamiętajmy, że w chwili obecnej mówimy o spółce, która na razie nic nie skomercjalizowała, a działa od 2010 roku.

2."Następnie w analizie mamy do czynienia z dokładnym opisem rachunków zysków i strat, co znowu jest sprawą ważną, jednak tutaj, ponownie to muszę napisać, dla mnie bez większego znaczenia."

Po pierwsze mam jednak wrażenie, że w moich innych analizach sprawa kosztów jest badana sporo dokładniej niż tutaj 😊 . Po drugie wynika z tej analizy jeden ważny (IMHO) element - koszty pracownicze na poziomie 9 tys. zł miesięcznie wydają się być jak najbardziej ok. Dodatkowo zarząd 1 mln zł(czy tyle też w 2018 tego nie wiemy ale przyjmijmy, że tak) an 3 osoby - czyli mało nie jest - ale szaleństwa też nie ma. To jest plus spółki bo nie widać po tych liczbach, aby pracownicy spółki próbowali zarobić na max-a na spółce nie ważne czy się uda czy nie - podobnie zresztą przy akcjach fantomowych - to też ciekawe rozwiązanie i oceniam je pozytywnie.
Po trzecie (choć to akurat pozycja bilansowa) – dla mnie również istotną informację jest, to że spółka w zasadzie nie kapitalizuje kosztów, więc jak będzie sprzedaż to marża będzie bardzo wysoka, a nie nagle (a bywało tak w wypadku niektórych spółek) nastąpi zdziwienie, że jakieś koszty zawieszone na bilansie lądują w P&L i mocno obniżają zysk netto.

3. „Członkowie zarządu spółki wierzą, że uda im się projekt zakończyć z sukcesem oraz doprowadzić do komercjalizacji – czyli w tym wypadku do sprzedaży spółki celowej. Na poparcie tej tezy przedstawia argumenty takie jak: dotrzymywanie harmonogramu prezentowanego w momencie wejścia na NC, zakończenie pierwszych testów prewalidacyjnych, które potwierdziły stan zaawansowania produktu, podpisanie w lipcu 2018 roku (na prawie dwa lata przed komercjalizacją) umowy z uznanym doradcą transakcyjnym Clairfield Partners, uzyskania wsparcia i referencji od czołowej postaci na rynku PCR – Carla Wittwera czy precyzyjnie zaplanowany harmonogram na kolejne półtora roku”.

Jeśli problemem jest fragment "argumenty przedstawicieli spółki" - to dla mnie to określenie nie ma pejoratywnego znaczenia (rozumiem, że dla Ciebie ma) - ale też nie miałbym problemu, gdyby nie miało się pojawić to sformułowanie w omówieniu. Natomiast jeśli oczekiwałeś, że w omówieniu pojawi się zdaniu w stylu "Analityk fundamentalny szacuje, że projekt zakończy się komercjalizacją z prawdopodobieństwem 90 (czy jakakolwiek inna wartość tutaj wstawiona) procent" - to niestety Ciebie rozczarowałem. Ale ja, uczciwie się przyznaję, nie mam tak rozległej wiedzy medycznej i ie znam na tyle dobrze tego rynku, aby być w stanie to określić. Zresztą jak rozumiem zarząd też nie chciał się podjąć takich estymacji. To już, moim zdaniem, jest robota każdego z inwestorów.

4. "Przestrzeganie harmonogramu- autor przyznaje, ze do tej pory spółka go przestrzegała, ale nie wiadomo co będzie dalej bo końcówka jest zazwyczaj najtrudniejsza. "

Przecież ja nigdzie nie napisałem, że nie zrobią tego w harmonogramie. Ale w chwili obecnej to są dopiero po pierwszych testach prewalidacji. Natomiast nadal uważam, i wg mnie tak właśnie jest, że końcówki projektowe są najtrudniejsze - i ze względów na certyfikacje zewnętrzne, ale także na kwestie czysto wewnętrzne operacyjne (presja czasowa czy konieczność mieszczenia się z wydatkami w budżecie).
Do tego warto jednak pamiętać (o tym faktycznie nie pisałem w analizie), że spółka przecież poinformowała ostatnio, że:
" Aktualizacja polega na uszczegółowieniu harmonogramu rozwoju systemu PCR|ONE (...).
Aktualizacja harmonogramów opiera się na wynikach zewnętrznych i wewnętrznych konsultacji oraz testów weryfikujących poziom gotowości technologicznej Projektów oraz na przygotowaniu Spółki do samodzielnej industrializacji Projektów. Aktualizacja harmonogramów pozwoli na:
- utrzymanie planowanego terminu połowy roku 2020 jako daty, w której planowane jest zakończenie certyfikacji i rejestracja systemu PCR|ONE – panel MRSA/SA w Unii Europejskiej,"
a wcześniej w raporcie za 4 kwartał dodatkowo była informacja: „Testy potwierdziły, że system PCR|ONE może wejść w fazę optymalizacji, tj. ostatni etap przed uruchomieniem produkcji pilotażowej.(…) System okazał się jednak nadczuły – wskazał bowiem obecność genów oporności w 26 próbkach, w których obecny tam gronkowiec złocisty genów oporności nie posiadał (m.in. z powodu zanieczyszczeń kopiami cząsteczek DNA) – obniżając wynik w zakresie specyficzności metody”.

Ja jednak odczytuję te dwie informacje, że wszystko idealnie nie wygląda – nie robię i nie zrobiłem zarzutu w raporcie, ale według mnie to jednak jasno pokazuje, że jest jeszcze trochę pracy przed spółką. W tym drugim wypadku zarząd co prawda informował, że nie widzi problemów do niepokoju i jest to do zmiany w kolejnych etapach, ale przyznali również, że na dzień dzisiejszy (a w zasadzie tydzień temu) kwestia ta nie została jeszcze rozwiązana. Z kolei pierwsza informacja brzmi zastanawiająco bo oznacza, że aktualizacja harmonogramu pozwoli na utrzymanie planowanego terminu – czyli można to odczytywać tak, że bez tej aktualizacji dotrzymanie terminu nie byłoby możliwe. Z moich rozmów wynikało, że chodziło głównie o decyzję o uruchomieniu linii produkcyjnej (koniecznej dla testów) we własnym zakresie a nie podzlecaniu – powinno to zapewnić lepszą kontrolę oraz zapewnić, że nie będzie opóźnień (wiadomo, że małe zlecenia nie byłyby super istotne dla zleceniobiorcy). Te dwa wytłumaczenia przekonały mnie i nie podkreślałem specyficznie tych ryzyk (oprócz napisania, że końcówka jest najtrudniejsza), ale pokazuję je traz, aby uzmysłowić, że nie można, moim zdaniem, mówić, że na pewno wszystko się uda i pójdzie jak z płatka. Oczywiście możesz mieć inne zdanie w tej materii.

5. Stwierdzenia Szacowane ceny transakcyjne referencyjnych projektów wydają się bardzo atrakcyjne. Trudno jednak przyjmować za pewnik, że nieznana jednak szerszemu gronu spółka z polskiego rynku NC osiągnie podobne wartości jak spółki z Stanów Zjednoczonych – stolicy firm biotechnologicznych i startupowych. Cały czas, mimo szumnych zapowiedzi sprzed 11-12 lat, rynek New Connect nie stał się polskim Nasdaq. Cóż ma do rzeczy czy New Connect stał się polskim Nasdaqikiem czy też nie- czy jeśli by się stał, to SCPFL miałby większe szanse na pozytywne zakończenie chociażby pierwszego tematu PCROne ? – oczywiście nie, bo na to wpływ ma jedynie sama spółka.

Tutaj się różnimy znacznie – Oczywiście stwierdzenie o polskim Nasdaq miało być w zamiarze lekko ironiczne nawiązujące do wybujałych ambicji niektórych osób, które kiedyś były odpowiedzialne za promowanie tego rynku. Tym niemniej nie zgadzam się, że wpływ ma tylko spółka. Moim zdaniem kontekst ma znaczenia – czy najważniejsze – pewne nie – czy jest pomijalny – moim zdaniem nie. I znowu nie twierdziłem, że to nie jest możliwe, ale zwracam uwagę aby się zastanowić. Z jakiegoś powodu to jednak połowa transakcji (tych referencyjnych) miała miejsce w Północnej Kaliforni w USA. Można się na to obrażać, można mówić, ze to nie fair bo decyduje tylko i wyłącznie produkt – ale tak było i niekoniecznie musi to być statystyczna anomalia i zbieg okoliczności. Mogę podawać przykłady z rynku piłkarskiego (jakoś taki Lewandowski czy Piątek nie zostali sprzedani z ligi polskiej na zachód za dziesiątki milionów USD tylko za kilka i dopiero potem poszli za grube pieniądze) – i ja stawiam tezę, że podobnie jest w tym wypadku. To jest jednak i prestiż, ale także zwiększenie rozpoznawalności spółki na tamtym rynku (zarówno wśród bankierów inwestycyjnych jak i akcjonariuszy, funduszy zainteresowanych nowymi technologiami, etc.), możliwość pozyskania wyspecjalizowanego akcjonariatu, często atrakcyjniejsze wyceny. Zresztą rozumiem, że spółka myśli podobnie -i chce zdobyć kapitał od zachodnich funduszy venture capital finansujących takie przedsięwzięcia, także w celu uwiarygodnienia siebie i pozyskania nowych kontaktów, które budują sieć kontaktów, etc.. To przecież napisałem w analizie oraz oceniłem pozytywnie.


I na koniec to ja mimo wszystko uważam, że moja ocena tej spółki jest pozytywna. Napisałem przecież w pierwszym zdaniu podsumowania „Scope Fluidics to niewątpliwie jedna z ciekawszych spółek notowanych na rynku New Connect. Oczywiście o tym czy odniesie rzeczywisty sukces przede wszystkim zadecyduje czy i za ile sprzeda swój pierwszy projekt PCR One.” I też tutaj zdania nie zmieniam 😊A to, że dodałem później ryzyka – zapewne jak przeanalizujesz moje wcześniejsze raporty to zobaczysz, że często tak robię i ryzyka są u mnie (nie zawsze, ale często) immanentą częścią raportu – taki już jestem 😊. Co nie znaczy, że ryzyko samo z siebie oznacza, że nie warto inwestować w spółkę – zdecydowanie nie – ale należy mieć ich świadomość.

I ostatnie -
„Na koniec chciałbym napisać, ze możemy się nie zgadzać w wielu kwestiach to różnorodność buduje to forum oraz rozwija świadomość inwestora, wiec Analityku Fundamentalny, z całym szacunkiem, ja mam po prostu inne spojrzenie na tę spółkę.”

Pełna zgoda – możemy mieć inne spojrzenie – zresztą nie wiem czy tak naprawdę je mamy. Może ja po prostu bardziej (zazwyczaj nie tylko w tym wypadku) podkreślam i zauważam ryzyka? Ale z drugiej strony jak słyszę niektórych „inwestorów” mówiących po prezentacji – to jak wchodzę „all in” i za 1,5 roku wyciągam tyle kasy, że kupię sobie wypasioną chałupę, brykę i jeszcze nie wiadomo co – to zaczynam być ostrożnym 😊.

pozdrawiam serdecznie
Analityk Fundamentalny

P.S. Przyjmuję na klatę fakt, że nie opisałem kim jest Pan Prezes Prof. Piotr Garstecki oraz jaką rolę pełni Komitet Doradczy. byłem przekonany, że jest o tym akapit, ale faktycznie mea culpa - tutaj mogę tylko napisać, że należy zaliczyć to na plus spółce.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

tomasz321
tomasz321 PREMIUM
Dołączył: 2013-10-13
Wpisów: 175
Wysłane: 11 kwietnia 2019 06:42:35 przy kursie: 38,00 zł
Dobrze , ze dodałeś to rozszerzenie i doprecyzowanie swojego spojrzenia na spółkę. Cieszę się, że piszesz o niej , bo takie mam wrażenie, że ze skrzyżowania naszych spojrzeń mogą wyjść bardzo ciekawe wnioski dla inwestorów i dla nas samych. Pozdrawiam :)

ps. cytowane przez Ciebie zasłyszane od niektórych słowa "wchodzę all-in", po ludzku tym ludziom współczuję, bo jeśli nie teraz to kiedyś statystycznie biorąc popłyną "po całości". Niestety Ci ludzi żyją nie sami a w rodzinach, związkach itp... To smutny aspekt naszej profesji.

Analityk Fundamentalny
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 410
Wysłane: 16 kwietnia 2019 13:17:39 przy kursie: 36,00 zł
Nie musimy się ze sobą zgadzać, ważne aby argumentować merytorycznie. A z tym all in to niestety smutna prawda - tak bywa i nie są to jednostkowe wypadki niestety
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

tomasz321
tomasz321 PREMIUM
Dołączył: 2013-10-13
Wpisów: 175
Wysłane: 25 kwietnia 2019 20:18:09 przy kursie: 40,00 zł
Kolejne znakomite info ze spółki
strefainwestorow.pl/wiadomosci...

PCR|ONE i BacterOMIC, dwa innowacyjne systemy diagnostyki medycznej realizowane przez Scope Fluidics – notowaną na NewConnect spółkę biotechnologiczną – znalazły się wśród siedmiu przełomowych rozwiązań medycznych z całego świata, które walczą o tytuł Disruptive Technology Award 2019 organizowanego przez American Association for Clinical Chemistry (AACC), największej na świecie organizacji skupiającej specjalistów diagnostyki medycznej.

Wybór obu projektów Scope Fluidics do bardzo wąskiego grona półfinalistów gwarantuje im prezentację systemów PCR|ONE i BacterOMIC na własnych stoiskach w strefie AACC’s Innovation Zone podczas 71. edycji AACC Annual Scientific Meeting, największych na świecie targów i konferencji diagnostycznej.W konferencji i targach AACC bierze udział ponad 20 tysięcy przedstawicieli firm i laboratoriów diagnostycznych. Sama organizacja AACC skupia 50 tysięcy specjalistów diagnostyki medycznej, lekarzy, naukowców oraz liderów firm diagnostycznych z całego świata i działa na rzecz rozwoju metod diagnostyki medycznej – diagnostyki molekularnej, chemii klinicznej, spektrometrii masowej i medycyny precyzyjnej. AACC jest również wydawcą Clinical Chemistry - najważniejszego periodyku naukowego w dziedzinie diagnostyki medycznej.

- Zakwalifikowanie się do półfinału to ogromne wyróżnienie dla naszych projektów. Do konkursu zgłaszane są najbardziej przełomowe technologie diagnostyczne z całego świata. Jestem dumny, że nasze technologie zostały dostrzeżone i wyróżnione przez tak prestiżową organizację – komentuje prof. Piotr Garstecki, współzałożyciel, istotny akcjonariusz i prezes zarządu Scope Fluidics.

Obecność obu rozwijanych przez Scope Fluidics projektów w półfinale konkursu potwierdza przełomowy i unikalny w skali globalnej charakter rozwijanych przez spółkę technologii.

Dzięki temu osiągnięciu będziemy w ognisku zainteresowania nowoczesnymi rozwiązaniami na najważniejszych targach diagnostyki medycznej na świecie. Pomoże nam to skupić na naszych projektach uwagę potencjalnych partnerów w komercjalizacji systemów diagnostycznych PCR|ONE i BacterOMIC. – komentuje Szymon Ruta, dyrektor finansowy i członek zarządu Scope Fluidics.

tomasz321
tomasz321 PREMIUM
Dołączył: 2013-10-13
Wpisów: 175
Wysłane: 24 maja 2019 07:56:07 przy kursie: 48,20 zł
Nie jestem jakimś wielkim analitykiem technicznym a samą analizę techniczną traktuję pomocniczo. Działam wyłącznie na interewale tygodniowym i rysuję wsparcia i opory , bo to one bardzo często pokazują rzeczywisty kapitał na danej spółce czy indeksie. Dla mnie wykres SCPFL wygląda tak jak niżej tj. bardzo dobrze. Konsolidacja, wyjście na wyższy poziom, konsolidacja, wyjście.....

drive.google.com/open?id=1plZr...

Oczywiście jak to zauważył jeden z moich kolegów z którym rozmawiałem wczoraj, jak coś by się posypało np: z niedotrzymaniem terminów lub z innymi elementami, to będzie wodospad w dół. W pełni się zgadzam, przy tym zysku i niewątpliwie sporej ilości spekuły na spółce na pewno tak by było. Ale ja osobiście, na dzisiaj prawdopodobieństwo takiego scenariusza oceniam jako niewielkie ponieważ w tej spółce nie było jeszcze takiej sytuacji, co oczywiście nie znaczy, ze nie jest to niemożliwe...


tomasz321
tomasz321 PREMIUM
Dołączył: 2013-10-13
Wpisów: 175
Wysłane: 30 maja 2019 09:43:15 przy kursie: 51,50 zł
Garść moich uwag z raportu rocznego oraz kilka informacji z prezentacji spółki w czasie wczorajsze konferencji MedTech Spring Review 2019 by InnerValue, gdzie jedną ze społke była właśnie SCPFL

Raport roczny

- co bardzo ważne (przynajmniej dla mnie) spółka bardzo konsekwentnie przestrzega dyscyplinę budżetową co widać zresztą w kolejnych raportach kwartalnych

Wg stanu na 31 grudnia 2018 r. na kontach spółek Grupy Kapitałowej Scope Fluidics pozostawało łącznie ok. 8,7 mln zł. Wg aktualnie zawartych umów o dofinansowanie projektów PCR|ONE oraz BacterOMIC, Grupa planuje że otrzyma w 2019 i 2020 roku kolejne transze płatności na łączną kwotę ok. 2,5 mln zł.

- smaczek , którego do tej pory nie widziałem w żadnym znanym mi sprawozdaniu. Wynagrodzenia członków zarządu w 2018r zmniejszyły się w odniesieniu do 2017r.

Wynagrodzenia członków Zarządu we wszystkich konsolidowanych spółkach wyniosło w 2017 roku 1.053 tys. zł, natomiast w 2018 roku 829 tyś zł.

- Z transakcji benchmarkowych bardzo patrzą na transakcję jak niżej i na fakt, iż pieniądze są na rynku. To samo wyczułem na prezentacji Innervalue. Czy to efekt odbytych umów z potencjalnymi zainteresowanymi czy prosta analiza informacji , tego oczywiście nie wiem,

Model biznesowy Scope Fluidics S.A. zakłada sprzedaż spółek celowych na rzecz globalnych dystrybutorów operujących na rynku diagnostyki medycznej. Jest to model powszechnie stosowany w branży medtech. W samym roku 2018 doszło do 10-ciu transakcji przejęć firm zajmujących się produkcją systemów diagnostyki medycznej. Jedną z nich było przejęcie STAT-Dx przez koncern Qiagen za 191 mln dol. Transakcja ta dotyczyła startupu rozwijającego system o funkcjonalności zbliżonej do systemu PCR|ONE, i została sfinalizowana w kilka dni po otrzymaniu przez ten system certyfikatu CE-IVD, dopuszczającego go do sprzedaży w Europie.

Rok 2018 był także kontynuacją bardzo korzystnych dla naszych przedsięwzięć trendów na rynku diagnostyki medycznej. Obecnie szacuje się, że rynek diagnostyki chorób zakaźnych z wykorzystaniem technologii PCR jest wart ok. 1 mld dol., a do 2026 r. jego wartość wzrośnie 4-krotnie. Natomiast rynek automatycznych urządzeń diagnostycznych do wykrywania podatności na antybiotyki wyceniany jest obecnie na 1,3 mld i w okresie do 2026 wzrośnie dwukrotnie.


Konferencja - MedTech Spring Review 2019 by InnerValue- było bardzo mało czasu 1 godz na prezentację i pytania, spółek było sporo, jedna za drugą, ale ja zwróciłem uwagę na trzy rzeczy

- bardzo zwracali uwagę na transakcję przejęcia STAT-Dx o której pisałem wyzej

- zwracali też uwagę na cenę testu PCRone , konkurencja Genexpert 100 usd i inny konkurent 50 USD, oni celują w 20-30 USD i też ten element stanowi w ich odczuciu bardzo poważny argument w negocjacjach

- wspomnieli o Annual Scientific Meetin organizowanego przez American Association for Clinical Chemistry (AACC), największej na świecie organizacji skupiającej specjalistów diagnostyki medycznej” AACC, odbędzie się w dniach 5-8 sierpnia br w Anaheim w Kalifornii, gdzie dostali się do pierwszej siódemki najlepszych projektów świata. Byli bardzo nakręceni i ja się im nie dziwię

Widzą, że jest to niesamowity prestiż międzynarodowy. Maja miejsce w hali głównej na środku w strefie innovation- czy cos takiego. Mają swoje stoisko, czas na spotkania i zdaje się, że prezentacje. Są podekscytowani potencjalnym udziałem, rozmowami i możliwościami z tego wynikającymi.




tomasz321
tomasz321 PREMIUM
Dołączył: 2013-10-13
Wpisów: 175
Wysłane: 28 czerwca 2019 15:08:48 przy kursie: 54,50 zł
Ukazał się ważny raport : "Zakończenie czwartego etapu prac badawczo-rozwojowych nad systemem PCR|ONE". Spróbuję opisać co, moim zdaniem, najważniejszego wynika z raportu

infostrefa.com/infostrefa/pl/w...

Przede wszystkim kamień milowy tj. czwarty etap badawczo-rozwojowy został wykonany w terminie, chociaż trzeba napisać, że trzymanie napięcia do ostatniego wyznaczonego dnia, wymaga od inwestorów mocnych nerwów i sporej dawki zaufania do spółki.

Zgodnie z zapowiedziami z wcześniejszego raportu uszczegółowiającego harmonogram prac badawczo-rozwojowych zostały wykonane m.in.:

formy wtryskowe do wytwarzania chipów, linia do wytwarzania i sklejania chipów, 3 egz. analizatora. Ponadto wyprodukowano i przetestowano 200 szt. kompletnych chipów i tym samym osiągnięto zdolność produkcyjną do wytwarzania chipów z odczynnikami w ilości niezbędnej do bieżącego ich dostarczania na potrzeby przeprowadzenia testów prewalidacyjnych. Podpisano umowę na przeprowadzenie testów prewalidacyjnych, kontynuowano prace nad portfolio patentowych dotyczące PCROne oraz zmodyfikowanej architektury chipa oraz rozpoczęto przygotowania do uzyskania certyfikatów koniecznych do wprowadzenia analizatora na rynek.

Poza powyższymi elementami przeprowadzono działanie „ Usprawnienie wybranych reakcji biochemicznych oraz elementów architektury jednorazowego chipa”. Nie wnikając w szczegóły oraz opisy podjętych działań, które są i tak dla amatora niezrozumiałe- działania te zakończyły się pozytywnie ponieważ, jak pisze spółka „zmiany te zapewniają wysoki poziom niezawodności systemu oraz obniżają koszty produkcji”

Podsumowując – spełnione zostały wszystkie zakładane , w tym etapie, działania , a spółka kolejny kamień milowy zakończyła w terminie. PCR one uzyskał gotowość do przeprowadzenia badań przedrejestracyjnych.
Dla mnie to osobiście to kolejny krok w utrwalaniu wiarygodności i kompetencji spółki. Teraz z niecierliwoscią będziemy czekać na będę na wyniki testów prewalidacyjnych w ALAB laboratoria.

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 6 364
Wysłane: 1 lipca 2019 10:31:25 przy kursie: 55,00 zł
SCOPE FLUIDICS - analiza techniczna na życzenie


Walory spółki są notowane na NC, co na dobrą sprawę wyklucza możliwość głębszej analizy technicznej. Obroty z ostatniego miesiąca poniżej 50 tys zł, średnia wartość transakcji na spekulacyjnym poziomie.
Od początku bieżącego roku kurs akcji znajduje się w trendzie wzrostowym, stroma linia którego jest trudna do utrzymania w dłuższej perspektywie czasowej. Obecnie mamy do czynienia z konsolidacją, co potwierdzają wskaźniki techniczne. Wybicie z tej strefy zagęszczenia wskaże dalszy kierunek poruszania się cen.
Dotychczas praktycznie każdy kolejny impuls wzrostowy rozpoczynał się od potwierdzonego wolumenem wybicia (patrz zielone strzałki), warto zatem brać to pod uwagę w ocenie jakości ewentualnego wybicia.

kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

tomasz321
tomasz321 PREMIUM
Dołączył: 2013-10-13
Wpisów: 175
Wysłane: 25 lipca 2019 16:16:39 przy kursie: 61,50 zł
SCOPE FLUIDICS SA (15/2019) Rekomendacja projektu rozwijanego przez Bacteromic sp. o.o., spółkę zależną Scope Fluidics S.A., do dofinansowania w ramach programu Horyzont 2020 - SME Instrument

infostrefa.com/infostrefa/pl/w...

strefainwestorow.pl/wiadomosci...

Brawo ! Gratujacje dla spółki, to mi się w nich właśnie podoba, żadnego niepotrzebnego opowiadania o swietlanej przyszłości tylko cięzka , codzienna praca i dążenie do określonego celu. Tak jak tutaj- przyjęli założenie kierunku, pracowali na tym ciężko i w końcu dopieli swego. To kolejny kamień w budowaniu wiarygodnoaci i rzetelnosci spółki to oczywiste, kto sie intereruje spółką wie o czym piszę.

tomasz321
tomasz321 PREMIUM
Dołączył: 2013-10-13
Wpisów: 175
Wysłane: 2 sierpnia 2019 15:53:56 przy kursie: 61,00 zł
Przygotowania do 71 edycji AACC Annual Scientific Meeting, największych na świecie targów i konferencji diagnostycznej, na której będą prezentowane oba systemy diagnostyczne SCPFL. Uzyskane wyniki, które w czasie targów będą przedstawione potencjalnym nabywcom zaprezentowano w raporcie (17/2019) Aktualny stan rozwoju technologii systemu PCR|ONE oraz systemu BacterOMIC infostrefa.com/infostrefa/pl/w... Wyniki są bardzo dobre, co w oczywisty sposób podkręca oczekiwania na wyniki rozmów z potencjalnymi zainteresowanymi.

Ja tylko chciałbym podkreślić to o czym mało kto wspomina a moze być swoistym jokerem dla Bacteromica- nowa unikalna funkcjonalność, smaczek dla firm z Bigfarmy.

Równolegle, potwierdzono zdolność systemu BacterOMIC do oznaczania interakcji między antybiotykami. Wytypowano 20 kombinacji antybiotyków mogących wykazywać synergie. Panele oznaczające synergię między antybiotykami przetestowano na 12 opornych szczepach pochodzących z banku szczepów Queen Mary's Hospital. Wyniki wskazały synergii w 3 testowanych parach dla 3 szczepów klinicznych. Wyniki te potwierdzają unikalną dla systemu BacterOMIC, ofertę analizy synergii pomiędzy wieloma parami antybiotyków w automatycznym teście.

Temat juz zauwazył AstraZeneca w raporcie (16/2019) Wyrażenie przez AstraZeneca Pharma Poland sp. z o.o. zainteresowania wsparciem procesu rozwoju systemu BacterOMIC
infostrefa.com/infostrefa/pl/w...

W Liście AstraZeneca Poland poinformowała, że postrzega system BacterOMIC (biorąc pod uwagę stosowane rozwiązania wykorzystujące technologię mikroprzepływów) jako idealne narzędzie do pomocy przy rozwoju nowych leków lub ich kombinacji. AstraZeneca Poland widzi również zastosowanie systemu BacterOMIC do automatycznego testowania nowych leków wprowadzanych na rynek.
Zgodnie z Listem, AstraZeneca Poland deklaruje wsparcie w następujących obszarach:
- konsultacje kompozycji anytbiotyków na panelu BacterOMIC oraz
- testowanie systemu BacterOMIC pod kątem zastosowania go do rozwoju leków (zakładając stosowną funkcjonalność systemu).

Filjan
Dołączył: 2019-03-27
Wpisów: 8
Wysłane: 13 sierpnia 2019 11:18:32 przy kursie: 59,00 zł
Wiadomo co się dzieje? Już trochę minęło czasu od prezentacji na targach i żadnego komunikatu a kurs codziennie spada.

tomasz321
tomasz321 PREMIUM
Dołączył: 2013-10-13
Wpisów: 175
Wysłane: 14 sierpnia 2019 08:42:12 przy kursie: 59,00 zł
Kurs codziennie spada ? Ja to widzę trochę w innej skali
1drv.ms/u/s!AgWnaMROx3ueohFOea...

Targi odbywały się w zeszłym tygodniu 4-8.08 https://www.2019aacc.org/, trzeba było wrócić do Polski, aby wczoraj zgodnie z terminem ukazał się raport za II kw. Daj im trochę odetchnąć. Komunikat z pobytu na tragach i wynikach wyjazdu tez trzeba napisać rozważnie, dobrze ważąc co można ujawnić a co nie.

Osobiście liczę, ze do końca sierpnia ukaże się to info.

tomasz321
tomasz321 PREMIUM
Dołączył: 2013-10-13
Wpisów: 175
Wysłane: 21 sierpnia 2019 08:33:06 przy kursie: 58,00 zł
W PB ukazał się artykuł podsumowujący całość działań spółki.
www.pb.pl/scope-fluidics-przys...
Raport za II kw. też specjalnie nic odkrywczego nie wzniósł. To, ze będzie zainteresowanie na targach w stanach było wiadomo i na razie nic na temat odbytych rozmów nie chcą odkryć , w sumie nie ma się co dziwić. Robią swoje i wydaje się , że wielkimi krokami zbliżamy się do celu nr I jakim jest planowana przyszłoroczna komercjalizacja PCRone. Spółka jest sfokusowana na tym celu i nie chce się bawić w poboczne tematy jak np: przejście na główny rynek - nie ma na to ani pieniędzy ani co ważniejsze czasu. Temat najważniejszy to uwiarygodnić spółkę poprzez pierwszą komercjalizację, że mogą i potrafią.Trzeba cierpliwie czekać i śledzić bieżące infa, nic więcej na dzisiaj się tutaj nie wymyśli.

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 6 364
Wysłane: 10 września 2019 08:26:40 przy kursie: 55,00 zł
SCOPE FLUIDICS - analiza techniczna na życzenie


W poprzedniej analizie technicznej sugerowałem zwracanie uwagi na jakość ewentualnego wybicia, gdyż wszystkie poprzednie impulsy wzrostowe rozpoczynały się pod akompaniament skokowego wzrostu wolumenu. Tym razem popyt zawiódł, śladów wzmożonej aktywności kupujących na słupkach wolumenu nie widać. Niestety, nie można tego powiedzieć o podaży - jej uaktywnieniu się akurat towarzyszyły wyróżniające się słupki wolumenu.
W obecnej sytuacji trudno oczekiwać kontynuacji wzrostów, spodziewałbym się raczej konsolidacji w optymistycznym wariancie. Poziomy oporów i wsparć widoczne są na osi wartości.

kliknij, aby powiększyć



Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

Analityk Fundamentalny
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 410
Wysłane: 13 września 2019 09:55:57 przy kursie: 53,00 zł
Diagnostyczny deadline coraz bliżej - omówienie sprawozdania finansowego Scope Fluidics po 2 kw. 2019 r.

Termin w którym spółka będzie musiała odsłonić karty zbliża się dużymi krokami. Połowa 2020 roku to według informacji płynących z zarządu okres, w którym pierwszy z projektów (PCR One) powinien być zakończony i przygotowany do komercjalizacji lub wręcz już sprzedany. Sprawdźmy więc co w spółce zmieniło się w ostatnim półroczu i zerknijmy na obecne statusy projektów oraz wyniki drugiego kwartału 2019 roku.

Uwaga! Pełna treść wpisu zarezerwowana jest dla osób posiadających abonament i stanie się ogólnodostępna dnia 12-09-2020 9:55:57.

Zamiast czekać, zamów abonament, a uzyskasz natychmiastowy dostęp do wszystkich treści i narzędzi serwisu.

(Liczba znaków: 26123)


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 13 września 2019 12:09

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5 6 7

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,929 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +105,95% +21 190,00 zł 41 190,00 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d