pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Analityk Fundamentalny

Analityk Fundamentalny

Ostatnie 10 wpisów
BearHand napisał(a):
Watchdog poruszył dość istotne kwestie, które bezpośrednio wpłyną na biznes spółki. To plus cel jaki określili, tj. optymalizacja zadłużenia i nie małe cashowanie obecnych właścicieli to dla mnie czerwona lampka.
Same IPO też grube będzie jeśli chodzi o koszty przeglądając listę podmiotów zaangażowanych w jego przeprowadzenie.

I jeszcze na dokładkę:

Cytat:
Allegro nie planuje wypłaty dywidendy w przewidywalnej przyszłości - powiedział podczas telekonferencji dyrektor finansowy Jon Eastick.


https://stooq.pl/n/?f=1374541



Nie żebym ich bronił, ale przy obecnym zadłużeniu i założeniu, że będą rosnąć zauważalnie powyżej kilkunastu % rocznie to raczej oczywiste, że dywidendy na razie nie będzie.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

czurcz napisał(a):
Z jednego z artykułów:

"Pozyskane środki z emisji nowych akcji posłużą spłacie istniejącego zadłużenia w celu poprawy swojej dźwigni netto. Zdaniem Grupy, oferta wzmocni jej pozycję finansową poprzez umożliwienie spłaty części zadłużenia."

Dotarł ktoś do danych ile tego zadłużenia mają?


jeśli DN/EBITDA to 3,7 a EBITDA to 1,5 mld no to dług netto wychodzi, że w okolicach 5,5 mld zł. jeśli założymy, ze całość by poszła na spłatę to by spadło do 4,5 mld i wtedy dostajemy wskaźnik 3,0 na koniec roku o którym mówili, ale to by oznaczało, ze EBITDA by w H2 nie rosła - ew. EBITDA by wzrosła ale zadłużenie również związane z finansowaniem rozwoju.

Ja tam mam takie przemyślenia, że tutaj trzeba zrozumieć równiez takie kwestie jak:
a) dlaczego przepuszczają przez luksemburski KNF - jestem podejrzliwy z natury :p
b) kwestia Amazona i potencjalnego ryzyka, że biznes im się mcno ograniczy - mocno promowanie (i dopłacanie) do Allgero Smart i logistyki sugeruje, ze się obawiają Amazona i próbują w ten sposób zagrać.. Z Ebay sobie poradzili, ale Amazon to chyba inna rozgrywka
c) trzeba zobaczyć sprawozdania i dane rynkowe is spróbować zweryfikować - cashowanie właścicieli wydaje się być oczywiste. przykład Play czy Getback nastraja pesymistycznie, ale Dino już sporo lepiej :)
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Patrząc na backlog jak i przewidywane rentowności na projektach (choć to tylko przecież szacunki) to można być optymistą co do wyników w drugiej połowie roku. Oczywiście pomaga to, że baza nie jest wysoka, ale nawet gdyby była to i tak ciekawie. Zresztą widać, że konsekwentnie zaczynają budować nogę budownictwa mieszkaniowego w Polsce, a zautomatyzowana fabryka w Gdańsku tylk o może w tym pomóc.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Powrót do formy - omówienie sprawozdania finansowego Eurotel po II kw. 2020 r.
[Treść ukryta]
>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Jeszcze 72 dni…- omówienie sprawozdania finansowego CDPROJEKT za 2 kw. 2020 r.

[Treść ukryta]
>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Oczywiście UPS, przepraszam.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

jak mnie znasz to wiesz, że złośliwy jestem więc złośliwie zauważę, ze wycena to 900 mln a yło nawet powyżej 1 mld. Przy sprzedaży na 2020 nawet załóżmy 20 baniek to daje wskaźnik C/S - 50. Ale prawda jest, ze po słabym Q1, Q2 wygląda sporo lepiej, kontrakty raportują, backlog faktycznie daje oczekiwanie, ze w końcu zaczynają dowozić to co mówili już od jakiegoś czasu.
Ja bym chciał zobaczyć jednak pełne sprawozdania i ocenić na ile im cashu starczy - oczywiście przy tej wycenie to rozwodnienie już nie musi być takiej jak na początku 2019 kiedy chcieli pozyskiwać czy potem (chyba to było mniej więcej rok temu). Ale jednak cash będą potrzebować - oczywiście to tez nie jest nic dziwnego przy takim biznesie.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Lesgs, odnosząc się do Twoich wątpliwości, po kolei:

1. LFL - oczywiście jeśli patrzy się na ten wskaźnik bezkrytycznie to można w taką pułapkę wpaść. W szczególności jeśli baza jest niska - łatwiej zrobi dynamikę r/r + 20% z 100 jako bazy niż 300. To oczywiste. Ale zauważ proszę, że spółka dynamicznie zwiększa swoją ogólną sprzedaż (LFL + ekspansja - a przecież ekspansja na początku ma dość niską sprzedaż zgoda? Musi mieć skoro rok później już LFL są wysokie). Dodatkowo to na co ja patrzę to sprzedaż z m2 czy w uproszczeniu per sklep - ona ogólnie rośnie (akurat Q1 i Q2 są zawsze problematyczne o Wielkanoc a w ostatnich latach dodatkowo efekt niedziel) - na podstawie danych, które mamy to oczywiście uproszczenia i ryzyko błędu jest pewne, ale nic innego nie mamy i mieć nie będziemy. Choć oczywiście marzy mi się aby mieć info jaka była wartość sprzedaży LFL w każdym z kwartałów, to niewątpliwie analizę uczyniłoby pełniejszą.
2. Każdy kiedyś zmierzy się z sufitem - Biedronka już to przecież zaliczyła. Tylko czy to jest problem Dino obecnie? Chya nie - info o ilości sklepów per województwo per 100k mieszkańców nie wklejałem ale można zobaczyć. Podałem info, że w 5 województwach praktycznie ich nie ma. Więc szansa na rozwój jest - to ze tam będzie trudno - oczywiście, że tak, ale przecież na początku byli tylko w wielkopolskim i jakoś w kolejnych przynajmniej 5-6 województwach zbudowali całkiem solidnie przyczółki - więc nie zakładałbym a priori, ze im się nie uda. Poza tym tutaj jeszcze warto wspomnieć o jednym - mówisz, że lokalna społeczność więcej nie kupi Generalnie to jest prawda - może być taki moment, że tort do podziału będzie rósł tylko o konsumpcję _ inflację. Ale przecież może być tak, że część sklepów będzie wypadać i ktoś to zagospodaruje na tym lokalnym rynku.
Problemy Eurocashu w mojej ocenie leżą zupełnei gdzie indziej - oni jeszcze 3 lata temu praktycznie nie mili własnego detalu - nie mają knwo-how (pytanie czy będa mieli) jak zarabiać na detalu - tma resztą ekspansja (oprócz przejęciowej - ale to inny temat) nie idzie i to widac po liczach, Co do Biedronki - to sorry, ale jeśli mamy wzrosty konsumpcji o kilka procent + inflacja o oni rośli poniżej to jednak znaczy, że coś było po ich stronie. Oczywiście, że LFL sam z siebie pomaga przy ekspansji (bo Dino powiększa się o 20% sieci rocznie a Biedronka pewno o 2%) ale powtarzam jakby roili bez sensu ekspansję (znowu wraca case Piotr i Pawła) to by się wyłożyli. A tak nie jest.
3. Nigdy nie odniesie sukcesu gdzie są inne sieci - no nie wiem - zaczynali najpóźniej ze wszystkich sieci chyba (przynajmniej tak na poważnie) - 5 lat temu mieli chya ok. 2,0-2,5 mld sprzedaży - a dzisiaj mają ponad 8. Wtedy tez yła konkurencja. Oczywiście, że ona się zaostrza to prawda. Ale oni tez mają pewien plus - współpraca z markami - co firmom (niektórym) po 40 mld orotu Biedronki jak połowa to marki własne gdzie w kazdej chwili moga yć ut (w Lidlu podobnie). Wbrew pozorom na Dino można roić bardzo fajne wolumeny ze strony producentów -a za tym idą (przynajmniej w teorii) dobre warunki handlowe. To zresztą pokazuje marża handlowa w Dino 25%!
4. Jeśli chodzi o walkę o klienta, oszczędności etc - w zasadzie z Tobą się zgadzam. Problem tylko widzę taki, ze rok temu można było napisać to samo i po roku Dino jest lepsze. Ale pełna zgoda - ryzyk jest dużo i jeszcze za wcześnie odtrąbić sukces, ze Dino to jedyna Polska sieć, która jest w stanie walczyć z zachodnimi graczami (choć na raze w zasadzie tak to wygląda - nikt polski w ujęciu krajowym w zasadzie nie został).
5. Przykład NDG - jak zacną przejmować to zacznę się z kolei martwić - o nie mam pojęcia czy ich DNA na to pozwala i czy to się powiedzie. Ale być może w pewnych miasteczkach ich nie będzie. Nie wiem czy muszą yć. pamiętam jak Piotr i Paweł chciał podbić Kraków i na siłę otwierał sklepy w galeriach, które powstawały a galeriami były z nazwy w zasadzie.., Jak się skończyło wiemy
6. Wiśniewo - no w zasadzie douje lokale sklepiki - czyli LFL nadal mogą rosnąć o w końcu p(brutalna prawda) część tych sklepików upadnie, część wejdzie w jakieś franczyzy (żaka, abc, groszek, lewiatan?) i szansa na wzrosty przez pewien czas będzie.
7. Pełna zgoda z kwestia dostępu do danych - pozostaje się tylko zatrudnić w kontrolingu takiej firmy ;) A poważnie gdybyśmy je mieli to oczywiście analiza i wnioski były pełniejsze. Ale przecież to, ze między nami inwestorami a zarządami spółek i insiderami jest bardzo duża asymetria informacji to wiemy i to nie jest nowość. Trzeba z tym żyć i próbować wypracować sobie swoje własne metody oceny pewnych zdarzeń i szacowania ryzyk czy szans.

Na koniec - bardzo fajnie się z Toa wymienia poglądy o jest to oparty na pewnych merytorycznych argumentach a to jest cenne.

Dla przypomnienia - ja nie mam akcji Dino, nigdy nie miałem (choć historycznie można powiedzieć, że żałuję bo zarobek były godziwy) i na 99% pewno nie będę miał - trochę nie mam cojones aby kupować spółkę na takich wskaźnikach mimo, że jest growth. To nie jest tez tak, że próbuję usprawiedliwiać jak to jest że spółka droga a ciągle rośnie. Ale patrząc obiektywnie (uważam że tak robię) widzę powody, które po prostu dają ku tak dynamicznie rosnącej wycenie podstawy. Tylko, ze znowu przypomnę wzrosty/zyski osłabną kara może być bardzo sroga - trzeba o tym pamiętać.

pozdr
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Spółka ma swoje za uszami jesli chodzi o IPO i niektórzy to będą dług pamiętać. Może być przykładem jak nie należy robić IPO jeśli chce się uchodzić za powazną spółkę i przyciągać inwestorów długoterminowych. Jeszcze w Q4 2019 byli w takiej sytuacji, że mozna się było zastanawiać czy nie będzie potrzebna emisja. Od tego czasu wrócili do korzeni czyli gry free to play sprzedawane przez reklamy a nie w modleu GaaS, kórym się chwalili w trakcie IPO a okazał się, że nie potrafią tego robić. Wyniki sprzedażowe sieprnia na pierwszy rzut oka wydają się bardzo dobre. Problemem jest trochę z tym, że mamy tylko wyniki sprzedazowe i UA a raport półroczny dopiero za 3 tygodnie. A oni podczas IPO pokazali, że niestety nie zawsze to co mówia a potem to co jest w raprocie to jest to samo.. Może wejście nowego CFO uporządkowało to podejście, W każdym razie warto pamiętac, że mają specyfike biznesu - to nie jest TSG z Fishing clash - oni raczej wypuszczają wiele hgier, które żyją dośc krótko więc co chwilę muszą wyprodukowac coś co chwyci. trzeba im przyznac, ze w 2020 to nawet im się całkiem, całkiem udaje. Choć przypomnę, że w trakcie IPO obiecywali (w swoim programie motywacyjnym) 43 mn zł zysku netto za rok 2020.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

lesgs napisał(a):
P&P pamiętam. Otóż, mieli oni sklep w Nowym Dworze Gdańskim - terenie raczej ubogim, a te 40 km do Krynicy Morskiej w okresie wakacyjnym to było zbyt daleko. Zlikwidowali się bardzo wcześnie. Dziwiłem się, że na takim terenie w ogóle może się otworzyć tak luksusowa marka.

Odnosząc się do kolejnych komentarzy to należy przede wszystkim zauważyć, że dopóki trwa rozwój gospodarczy, firmy o wysokich wskaźnikach zadłużenia mogą być spokojne o swój rozwój. Do ulega całkowitemu odwróceniu gdy nadchodzi kryzys. Zdaje się, że dość trafny komentarz w tej sprawie pojawił się na Stockwatch ok. marca, gdy walczyliśmy z koronawirusem. Teraz oczywiście został on już zwalczony i wszystko będzie cacy.

Spróbujmy jednak zastanowić się nad scenariuszem, w którym marcowe tąpnięcie nie miało miejsca (zresztą obecnie giełdy są właśnie w takiej sytuacji). Mielibyśmy do czynienia z hossą o bardzo długiej brodzie - czyli powoli wyczerpującym się impulsie wzrostowym. Koronawirus wcale nie wzmocnił impulsu wzrostowego, to co słabowało zostało zasypane dodrukiem pieniądza. Sytuacja została w jakiś sposób zaciemniona nagłym wysiłkiem na rzecz ratowania tego, co tak powoli odchodziło w przeszłość (dla przykładu - kiedy 66 mln lat temu meteor uderzył w ziemię, dinozaury już były na powolnym wymieraniu, meteoryt to tylko przyśpieszył). Myślę, że koronawirus tylko przyśpieszył to co i tak było nieuchronne. Odsuwanie rozliczenia z kryzysu z 2007 r. zostało odroczone i według ekonomistów dzień prawdy miał nastąpić w latach 2030-tych. To się zmieniło i rozliczenie kryzysu z 2007 r. nastąpi wcześniej. Przetrwają oczywiście najsilniejsi i najsprytniejsi. Pomimo niezachwianych zapewnień FED, jeżeli obecne stymulowanie nie doprowadzi do odzyskania formy przez gospodarkę, to narzędzia, jakim dysponują będą miały mniejszy wpływ

Co będzie w przypadku DNP? - w zasadzie każdy scenariusz jest możliwy, ale jeśli mam prognozować, to nastąpią albo poważne emisje obligacji, albo rozwadnianie akcjonariatu. W końcu takie poziomy wskaźników dają właścicielom (właścicielowi) większe możliwości reakcji na niekorzystne zmiany rynkowe. Teraz wszystko jest piękne ale, czy na pewno jest to solidny i trwały fundament? Dalsze tak wysokie tempo rozwoju nie da się utrzymać przez wiele lat i musi nastąpić spowolnienie. Ze względu na prognozy makroekonomiczne nie uważam, by nastąpiło to w dalekiej przyszłości. Sen na DNP może się skończyć dość gwałtownie, np. w połowie 2021 roku.

W latach 60-tych był taki zespół parodystyczny, the Barron Knights. To fragment jednej z ich piosenek zatytułowany "Under New Management"

Remember when you heard us say
That we would stop the squeeze
And fix things up so that you wouldn't have to work

Well..... We tried it anyhow
But then the days got worse and worse
And now you see we've gone completely out of our minds
And..... They're coming to take us away, hah-hah
They're coming to take us away, ho-ho, hee-hee, hah-hah
From Parliament that's driving us mad with the credit squeeze
And the price of cheese, and sawdust now is tuppence-a-plank
And they're coming to take us away, aaahaaahhhhhh!

FED się prawie udało byśmy nie musieli pracować. Czy na długo?

Informuję, że jestem zaangażowany w akcje, dla których oferowane są kontrakty, oraz w kontrakty na takie akcje. Pomimo zachowania staranności, moje wypowiedzi dotyczące tych walorów mogą nie być neutralne.



W czasach kryzysu cash is king :) ( www.stockwatch.pl/wiadomosci/w... ). Podtrzymuję, że tak jest :)

Pewno przyjmje argument, że nie da się rozwijac w temei 30-50% rocznie przez wiele lat w tym iznesie w Polsce. Zgoda. Ale jeszcze przez kilka kwartałów - tego bym nie wykluczył. W sumie to myslę, że wszyscy się zastanawiają na rynku jak oni robią te LFL - tam tkwi tajemnica sukcesu plus oczywiście sensowna ekspansja. Jak to spadnie kara bedzie srga ądź bardzo sorga. Ale z drugiej strony patrząc czy warto walczyć ztrendem?> :)
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Informacje
Stopień: Elokwentny
Dołączył: 27 grudnia 2011
Ostatnia wizyta: 19 września 2020 18:07:54
Liczba wpisów: 464
[0,13% wszystkich postów / 0,15 postów dziennie]
Punkty respektu: 28

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,392 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +138,45% +27 689,80 zł 47 689,80 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d