pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

ergosum

ergosum

Ostatnie 10 wpisów
....z drugiej strony, tak się teraz zastanawiam, czy to nie będzie w niedalekiej przyszłości potencjalny łakomy target do przejęcia (sam import lub import+dilerka), szczególnie w tej cenie. Większość koncernów samochodowych działało w ten sposób, że miało w PL importera, a później przejmowali biznes w momencie, kiedy osiągnął odpowiednią skalę. Kiedyś musiało to nastąpić, kiedy JLR zdecyduje się sprzedawać bezpośrednio w PL, bo tak działa model ekspansji zagranicznej koncernów.

Dilerka własna BAH to jest chyba ok. 50% polskiego rynku. Pozycja negocjacyjna BAH jest zatem imo materialna.

jeszcze może uzupełnię, w Raporcie za 2017 BAH pisał, cyt.
,,14. NAJWAŻNIEJSZE CZYNNIKI RYZYKA
Ryzyko wypowiedzenia umów importerskich zawartych z Jaguar Land Rover Limited
,,[…] Obecnie Grupa nie widzi zagrożenia wypowiedzenia umowy z uwagi na fakt, iż British Automotive Polska S.A. współpracuje jako wyłączny importer samochodów Jaguar i Land Rover w Polsce od 14 lat, mając unikalne know-how na polskim rynku, a Umowa Importerska została odnowiona w maju 2016 r”

Mam przekonanie graniczące z pewnością, że kłamał i nie nakreślił na tamte moment wszystkich znanych mu okoliczności.

Takiej umowy nie wypowiada się ,,od tak".

Umowa, która jest de facto core businessem spółki... Nie wierzę, że spółka nie zabezpieczyła się przed czymś takim kontraktowo. Byłby to skrajny brak profesjonalizmu, gdyby nie istniał jakikolwiek wbudowany sformalizowany mechanizm renegocjacji/mediacji nowych warunków umowy, gdyby jednej ze stron coś zaczęło uwierać.

Idę o zakład, że sygnały z UK wpływały do spółki już co najmniej w zeszłym roku i najprawdopodobniej toczyły się w tej materii jakieś rozmowy, negocjacje. Nie ma mowy, żeby zarząd BAH mógł być czymkolwiek zaskoczony! Dla mnie to jest niemożliwe.

A transakcje pana Książka w ostatnich miesiącach nabierają w tym świetle nowego kolorytu...... gdzie KNF?!

@anty_teresa
Chyba ktoś zajął się moim wpisem na StockWatch odnośnie braku opini w opini do sprawozdania finansowego GBK za 2016...

artykuł Dziennik Gazeta Prawna sprzed kilku godzin ,,Problem z opinią o finansach GetBacku: Audytor z Deloitte zapomniał umieścić istotny akapit w raporcie do sprawozdania spółki za 2016 rok"

cyt. [...] –„(…) W odniesieniu do zapytania dotyczącego braku w przekazanej kopii sprawozdania z badania skonsolidowanego sprawozdania finansowego Grupy Kapitałowej Getback SA za 2016 r. akapitu opiniującego to sprawozdanie pragniemy poinformować, iż z uwagi na błąd przy drukowaniu ostatecznej wersji sprawozdania z badania przypadkowo został usunięty wspomniany akapit. Naszym zamierzeniem było zawarcie tego akapitu w momencie podpisania sprawozdania (…)” – czytamy we fragmencie pisma do szefa KNA.

Audytor zapewnia, że błąd będzie poprawiony poprzez erratę do raportu. Wybrakowane badanie sprawozdania finansowego podpisał kluczowy biegły rewident GetBacku Paweł Nowosadko 28 marca 2017 r. Błąd zaś został odkryty niedawno, 16 miesięcy po publikacji raportu z badania. [...]"

całość: biznes.gazetaprawna.pl/artykul...

Polecam także na łamach DGP art. ,,GetBack był bardzo hojny dla Deloitte"




NOWE ZARZUTY

za bankierem:
,,Zarząd GetBacku złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę spółki przez byłych członków zarządu windykatora.

Nieprawidłowości, o których informuje GetBack, polegać miały na niedopełnieniu zachowania należytej staranności w gospodarowaniu mieniem, poprzez "zawarcie umowy ramowej z podmiotem regulowanym i dokonanie na jej podstawie płatności w kwocie 49,2 mln zł".

Nazwy owego podmiotu spółka nie podaje. W niezaudytowanym sprawozdaniu za 2017 r. identyczna kwota pojawia się w kontekście umowy GetBacku z Trigon TFI"

Pętla coraz bardziej się zaciska. Szkoda tylko, że tyle czasu im to zajęło. Wszyscy od miesięcy mówili, że ta umowa z Trigonem to jest jeden wielki śmierdzący wałek...

Panie i panowie

informacja niepotwierdzona i której nikt wam oficjalnie nie potwierdzi, ale znalazłem w necie info pisane przez pracownika GBK, że odzysk w czerwcu 2018 wyniósł uwaga uwaga........... 10 mln zł :DDD (tak, dziesięć milionów złotych)

W tym tempie 3 mld zł spłacą być może w optymistycznym scenariuszu do 2060 roku :DDD co gorsza należy przecież pamiętać, że odzyski będą coraz słabsze w czasie, a nie lepsze (zakładam, że nie będzie zakupów nowych portfeli) więc ten czas może się jeszcze wydłużyć.

Kontynuacja działalności to tylko sztuczne przedłużanie agonii aby Abris mógł jeszcze wycisnąć jakieś resztki soków... IMO, at the end to będzie historia polskiego Enronu i rozparcelowania spółki podczas jej likwidacji nie da się uniknąć.



@anty_terasa

OK, czyli wyrazili de facto wyłącznie Opinię do sprawozdania jednostkowego, ale NIE wyrazili opinii do sprawozdania skonsolidowanego, wbrew temu co piszą w Sprawozdaniu z badania skonsolidowanego sprawozdania finansowego.

To jakby nie patrzeć dwa oddzielne sprawozdania, tak mi się wydaje. Ciekawe czy to jakaś furtka tudzież kruczek, który zastawił sobie Deloitte w kontekście krycia tzw. zadka.

EDIT: masz rację, jest formułką z jakąś opinią w Prospekcie. Ciekawe czy procedury badania są różne i czym różniły się te badania, tj. opinia dt. skons. s.f. z prospektu oraz opinia(a raczej jej brak) dt. skons. s.f. za 2016 stand alone.

WAŻNE
@anty_teresa

Czy zauważyliście, że w opinii do sprawozdania finansowego za 2016 Deloitte w ,,magiczny" sposób NIE wyraził swojej OPINII (!!!) Nawet nie wyraził opinii, że jej nie wyraził (!) LOL Dopiero teraz rzuciło mi się to w oczy d'oh!

No nigdzie nie widzę formułki z Opinią źródło: www.getbacksa.pl/images/dla-in...

T.j. nie ma tam standardowej formuły typu:
,,Naszym zdaniem załączone roczne skonsolidowane sprawozdanie finansowe: przedstawia rzetelny i jasny obraz sytuacji majątkowej i finansowej Grupy Kapitałowej na dzień [...] bla bla bla" ,,jest zgodne co do formy i treści z obowiązującymi Grupę [...] bla bla bla "

W sekcji ,,Odpowiedzialność biegłego rewidenta" piszą, że cyt. ,,Jesteśmy odpowiedzialni za wyrażenie opinii o tym skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym na podstawie przeprowadzonego badania" oraz ,,Wyrażamy przekonanie, że uzyskane przez nas dowody badania stanowią wystarczającą i odpowiednią podstawę do wyrażenia opinii z badania" jednak już rzeczonej OPINII nie podają !

NIE MA TAM TEGO ! Patrze na Sprawozdania Deloitte i opnie do innych spółek i tam zawsze taka czy inna formułka jest. Tu jej nie ma. Jest wyłącznie opinia do sprawozdania z działalności (!) czyli całe g.

Czy ktoś to w jakiś magiczny sposób ,,wygumkował" i funkcjonują dwie wersje dokumentu? Jedna jakaś oficjalna a druga na stronę internetową?

Czy Deloitte zrobił to celowo? Czy już wtedy wywąchał większe bagno?

addison napisał(a):
altus dbając o dobre imię chce odstąpić od transakcji sprzedaży EGB


Myślę, że raczej nie o dobre imię. Prezes Altusa nie chce dołączyć do prezesa Polskiego Domu Maklerskiego. Pewnie poczuł, że służby zaczynają mu za bardzo węszyć pod oknem gabinetu.

Jak widzę dym, gdzieś musi być ogień. IMO Altus musi mieć brud za pazurami, skoro podjął taką decyzję.

Po najnowszym artykule Pulsu Biznesu jestem w SZOKU, a śledztwo dopiero się rozkręca.

To jest czysty kryminał i złodziejstwo. Nie zdziwię się, jeżeli na bottom line wyjdzie, że KK wyprowadził ze spółki kilkaset milionów złotych...

Tam są wasze pieniądze. W prywatnej kieszeni KK.

Jeżeli gościu nie dostanie 10 lat bezwzględnego więzienia i nakazu naprawienia szkody to to jest kraj o gorszej kulturze prawnej niż jakaś Białoruś czy Tadżykistan.

Manipulacje finansowe i windows dressing NIE mógł się odbywać bez zgody i wiedzy CFO! Niewykluczone, iż CFO sama niektóre sztuczki wymyśliła. Także oprócz KK aresztowana powinna zostać bezwzględnie CFO. Rozważyłbym areszt i odpowiedzialność karną również dla pozostałych członków zarządu. Kto podpisał fake komunikaty wraz z KK? Nie wyobrażam sobie, żeby pozostali członkowie zarządu nie wiedzieli co się dzieje.

Po drugie aresztowani powinni zostać członkowie Rady Nadzorczej. Nie wyobrażam sobie, żeby RN nie była świadoma takich wałów. RN była zaskoczona biznacjum w spółce? Seriously? Jak mogli tego nie widzieć? Jeżeli nie była świadoma wałów, to tym bardziej powinna ponieść odpowiedzialność karną za absolutny brak nadzoru i brak dołożenia należytej staranności. Za co brali kasę? Za zjedzenie ciastek i wypicie kawy?

Jestem przerażony. Przejrzałem raport i nawet nie chce mi się już pisać mnóstwa rzeczy które nie trzymają się tam kupy i po prostu śmierdzą. Jeżeli mechanizmy opisane przez KNF są prawdą, spodziewam się jeszcze gorszych rzeczy. Nie zdziwię się, jeżeli okaże się, że Altus i Trigon też maczali świadomie palce w całym scamie.

Na kanwie danych i informacji od KNF oraz GBK ostatnie listy KK do Parkietu brzmią jak kpina i szczyt buty, arogancji, narcyzmu, megalomanii i mitomanii. Ten człowiek to jakiś chory psychicznie psychopata.

Dziwię się, dlaczego jeszcze nie został aresztowany. Podobnie jak, przynajmniej co po niektórzy, pozostali członkowie zarządu i rady nadzorczej.

Przecież to wszystko wygląda jak jakiś polski ENRON !!!!

Polska to jakiś trzeci świat, w USA zarząd już by czekał w areszcie na rozwój wydarzeń z zarzutami na 200 lat, a audytor mógłby pakować z rynku manatki.

Po prostu brak mi słów.


Jeżeli za ten windows dressing, który tutaj ewidentnie miał miejsce nie odpowiedzą karnie i finansowo KONKRETNE OSOBY to nie będzie mi się chciało już żyć, nie wiem co jeszcze oni muszą zrobić, żeby odpowiedzieć finansowo za tragedię tysięcy osób, zabić kogoś? Ukraść batonika za 5 zł?

Co z tego, że dowalą spółce karę administracyjną, skoro wówczas de facto oberwą akcjonariusze i obligatariusze? Tutaj odpowiedzieć powinny konkretne osoby podejmujące konkretne decyzje.

Dla mnie SZOK. Strata netto za 2017 - 1 mld (jeden miliard) złotych !

-w tym 60%(!!) to przeszacowanie portfeli. No to Kąkol naskrobał....

@addison
Kazar Footwear Sp. z o.o. miał w 2016 r. 155 mln zł przychodów i 4 mln zł zysku ze sprzedaży (2,7 mln zł zysku netto). Analogiczne dane za pół roku 2017 to było 78 mln zł przychodów, 0,5 mln zł zysku ze sprzedaży i w przybliżeniu tyle samo zysku netto. Aktywa na koniec 1H17 to było 180 mln zł (w tym 151 mln zł to kapitał własny). Salonów w PL i zagranicą mają coś ok. 60 chyba.

Nowszych spr. fin. nie widziałem.

Po chichu, w cieniu GBK, pisze się na naszych oczach epitafium Gino Rossi. Szkoda mi tej marki, tak samo jak Próchnika. W mojej opinii poziom kursu GRI, jego dynamika i kierunek wskazuje niestety na scenariusz upadłościowy...

Spadające wyniki to dla mnie zagadka, bo moim zdaniem, na danej półce cenowej, nie odstają jakościowo od takiego Kazara, a przynajmniej w butach męskich.

cyt. za planem restrukturyzacyjnym
,, [..] w scenariuszu upadłościowym poziom zaspokojenia wierzycieli nie przekroczyłby 25 proc."

I to jest dla mnie dopiero SZOK ile ich aktywa są naprawdę warte....

Faktem jest, że:
1. GetBack zaliczył formalnie i realnie zdarzenie pt. DEFAULT. Ratingi powinny być ścięte do C (i pochodnych). Nie dostaną już od nikogo niepowiązanego ze spółką żadnego nowego finansowania dłużnego, a na pewno nie w najbliższych miesiącach.

2. Czy GetBack spełnia przesłanki niewypłacalności wg ustawy upadłościowej? Dowiemy się dopiero po publikacji raportu za 2017 i za 1Q18.

Aby spółka BYŁA ZOBLIGOWANA złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości a) stan ujemnych aktywów netto powinien utrzymywać się przynajmniej od 24 miesięcy /nie wchodząc w szczegóły/ b) wymagalne zobowiązania nie są spłacane od minimum 3 miesięcy. Oczywiście spółka może złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości wcześniej, ale wtedy to jest dobrowolna decyzja spółki.

Bardziej prawdopodobne niż upadłość jest to, że znacznie wcześniej, może nawet w ciągu najbliższych dni/tygodni spółka złoży wniosek do sądu o otwarcie postępowania sanacyjnego. Jeżeli tego nie zrobi, założę się, że po publikacji raportu za 2017 (niemal pewne, że będzie słaby) banki zaczną wypowiadać im umowy kredytowe a obligatariusze zaczną przedstawiać obligi do wykupu. Wtedy szybciutko się wszystko posypie. Krok "wyprzedzający" w postaci otworzenia sanacji przed wynikami byłby o tyle korzystny dla spółki, że w sanacji wierzyciele nie będą mogli wypowiedzieć już istniejących na dzień ogłoszenia sanacji kredytów, tudzież prowadzić egzekucji swoich innych wierzytelności. Istniejący dług zostanie niejako "zamrożony" na czas postępowania.

Sanacja będzie o tyle lipna dla obligatariuszy, że zostaną uwaleni na lata. Tj. odzyskają jedynie część, o ile w ogóle, nominału obligacji po bardzo długim czasie, być może 3, 4 a może 5 latach... Ciężko teraz szacować, bo wszystko palcem po wodzie.

W GetBacku niczym nadzwyczajnym były obligacje na 12%-14%.

źródło: www.gazetagieldowa.pl/2018/02/...

Wiadomym jest, że przy obecnym poziomie stóp procentowych wszystkie obligacje płacące odsetki powyżej 8% to już jest ogromne ryzyko i jedna wielka czerwona lampka ostrzegawcza, żeby nie powiedzieć ogromne ryzyko bankructwa takiego emitenta. Nie pamiętam już dokładnie kto, ale jakiś czas temu jeden ze znanych polskich komentatorów ekonomicznych powiedział, że nigdy w życiu nie dotknąłby niczego z odsetkami powyżej 8% bo to jest oczywiste proszenie się o kłopoty i gra w ruletkę.

Obligacje GetBack nigdy nie powinny być sprzedawane nieprofesjonalnym inwestorom indywidualnym. Idę o zakład, że gdyby zrobić śledztwo gospodarcze odnośnie procesu sprzedaży tych obligacji okazałoby się, że większość dystrybutorów tych papierów uprawiało powszechny i gigantyczny w skali misselling. Mnóstwo osób wypowiadało się już na różnych forach, że różnej maści sprzedawcy/vel"doradcy" wciskali im te obligacje jako "bezpieczne" i jako "niemal pewny zysk". Prospekt pewnie był, ale przecież jaki kowalski go czyta, zresztą dobry sprzedawca potrafi tak nawinąć amatorowi makaron na uszy, że sprzeda mu nawet guano w cenie złota.

Podsumowując, ja nie musiałem widzieć żadnego sprawozdania finansowego, żeby ocenić ryzyko, nic, wystarczyło, że miałem wiedzę, że GetBack masowo sprzedaje obligi z takim śmieciowym kuponem (>10%) i już wiedziałem, żeby trzymać się od tego z daleka.

Smutne jest natomiast, że doradcy wciskali szarym indywidualnym janom kowalskim obligi z kuponem ok. 4-5% piejąc z zachwytu nad świetną okazją inwestycyjną, niskim ryzyku i atrakcyjnym oprocentowaniu, nic nie wspominając przy tym, że robieni są w konia, bo jan nowak z private bankingu czy fundusz inwestycyjny dostał ponad 10% za papiery tej samej spółki (czyt. aktywo o tym samym ryzyku). To nie jest uczciwy i transparentny rynek. Szary kowalski mógł nie widzieć czerwonej flagi, bowiem 4-5% na korpo bondach trzyma się jeszcze w granicach rozsądku.


Od mojego ostatniego wpisu sprzed kilku miesięcy kurs wzrósł już o kolejne 20%. Od 2 lat spółka w mocnym trendzie wzrostowym. Moim zdaniem to początek. Kurs nie dyskontuje moim zdaniem w pełni potencjalnych wyników finansowych.

Według moich estymacji azymut w kierunku ok. 15 zł (przy spodziewanych przeze mnie wynikach za cały 2017 rok, spółka przy tym kursie będzie wskaźnikowo c. w średniej rynkowej)

Moim zdaniem PMA to będzie jeszcze perła. Restrukturyzacja przebiega pomyślnie. Wyniki po najsłabszym dla branży obuwniczej 1Q17 choć ze stratą to powyżej oczekiwań. Spodziewam się, że za cały 2017 zaskoczy pozytywnie i będzie wzrost r/r.

Zresztą co tu mówić, wzrost kursu w ciągu ostatnich 12M o c. 150%, od początku bieżącego roku o ponad 50%.

Problemem jest mała płynność, głównie luki w podaży. Ale może w końcu coś się ożywi i spółka stanie się ,,modna".

To jest jedna z najbardziej niedowartościowanych spółek w branży odzieżowo-obuwniczej. Nawet korygując tj. oczyszczając wynik o jednorazową aktualizację wyceny znaku towarowego, to spółka jest niżej wyceniana niż jakiś Próchnik czy Hubstyle (który nota bene ma mniejsze przychody niż PMA). Wskaźnikowo na PMA powinien być kurs spokojnie ponad 15 zł.

Inwestorzy mniejszościowi odnieśli SUKCES !!!

Zniesienie dematerializacji zostało zablokowane, natomiast wezwanie po 2,07 zł NIE UDAŁO SIĘ. Zgłosiło się mniej niż 3% wszystkich akcji!

Gratulacje.

Są mocni gracze w grze. Za mniej niż 6 złotych Wiśniewski nie przejmie spółki...

cyt. za PAP

Opoka TFI uważa, że cena w wezwaniu na Redan jest istotnie poniżej wartości godziwej
PAP - Biznes
24 Maj 2016, 13:59
24.05.2016, Warszawa (PAP) - Opoka TFI uważa, że cena w wezwaniu na akcje Redanu jest istotnie poniżej wartości godziwej - podała w komunikacie Opoka TFI, której fundusze są akcjonariuszami spółki.
Na początku maja spółki Ores i Redral oraz Radosław, Piengjai i Teresa Wiśniewscy wezwali do sprzedaży 14.256.263 akcji Redanu, stanowiących 39,92 proc. wszystkich akcji i 35,82 proc. ogólnej liczby głosów, po 2,07 zł za sztukę. Zapisy będą przyjmowane od 31 maja do 29 czerwca 2016 r.

Wzywający chcieliby wycofać akcje spółki z obrotu na rynku regulowanym. Na ich żądanie na 16 czerwca zwołano NWZ spółki, które ma decydować o zniesieniu dematerializacji wszystkich zdematerializowanych akcji Redanu oraz wycofaniu ich z obrotu na GPW.

W opinii ekspertów z Opoka TFI cena w wezwaniu kształtuje się na poziomie istotnie niższym w stosunku do wartości godziwej.

Opoka TFI wskazuje, że w ubiegłym roku wiceprezes Redanu Bogusz Kruszyński oceniał, że akcje spółki są warte ok. 7 zł, a ostatnie, zeszłoroczne, wyceny analityków (DM Millennium i DM BPS) kształtowały się w granicach 4,50-6,56 zł.

"Co więcej, 19 maja br. Redan złożył wniosek o wznowienie postępowania zatwierdzającego prospekt spółki TXM, działającej na rynku odzieżowym w segmencie dyskontowym, w której Redan ma 64 proc. akcji. Zatem debiut akcji TXM na GPW powinien odbyć się w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Według wyliczeń Opoka TFI posiadany przez Redan pakiet akcji TXM jest warty co najmniej 130 mln zł, a więc 3,6 zł na jedną akcję spółki Redan" - napisano w komunikacie.

TFI ocenia, że działania podjęte przez głównego akcjonariusza spółki są krzywdzące dla akcjonariuszy mniejszościowych.

"Jeśli na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy w dniu 16 czerwca uchwała o dematerializacji zostanie skutecznie podjęta, akcjonariusze mniejszościowi będą prawdopodobnie zmuszeni sprzedać posiadane akcje po zaniżonej cenie bądź to w wezwaniu, bądź w drodze przymusowego wykupu" - powiedział cytowany w komunikacie Tomasz Tarczyński, prezes Opoka TFI.

"Z kolei zablokowanie uchwały o zniesieniu dematerializacji powinno umożliwić realizację rzeczywistej wartości akcji spółki i ich sprzedaż po wyższej cenie. Sądzimy, że debiut akcji TXM na giełdzie oraz zakładane przez zarząd spółki działania rozwojowe w segmencie dyskontowym doprowadzą do wzrostu notowań akcji spółki w przyszłości. W związku z powyższym Opoka TFI działając w imieniu zarządzanych funduszy podejmie wszelkie niezbędne kroki w celu zablokowania uchwały o zniesieniu dematerializacji akcji spółki broniąc interesów własnych, jak i pozostałych akcjonariuszy mniejszościowych spółki" - dodał.
Opoka TFI zawarła porozumienie z Andrzejem i Bożeną Kosińskimi, którego celem jest zgodne głosowanie na walnych i uniemożliwienie zniesienia dematerializacji akcji. Mają wspólnie akcje zapewniające 5,03 proc. głosów na WZ.

TFI zauważa, że zgodnie ze znowelizowanymi niedawno przepisami, aby zablokować skutecznie uchwałę wystarczy 10 proc. głosów z obecnych na walnym zgromadzeniu oddanych przeciwko uchwale.

"W tej sytuacji wystarczy w praktyce znacznie mniej niż 2 mln głosów pozostałych akcjonariuszy, którzy stawią się na Walnym Zgromadzeniu i zagłosują przeciwko" - powiedział Tarczyński.
We wtorek kurs Redanu wynosi 2,34 zł. (PAP)

---------------------------------------------------------------------------------

@sasky
Według analityków zaproponowana cena w wezwaniu 2,07 jest o kant d*py i nie odzwierciedla wartości godziwej spółki. Poniżej komentarz analityka z DM BPS.

"Cena 2,07 zł, zaproponowana w ogłoszonym we wtorek wezwaniu na akcje Redanu, nie uwzględnia żadnej premii i nie oddaje wartości spółki zależnej TextilMarket - uważa Marcin Stebakow z DM Banku BPS. Jego zdaniem warto poczekać na podniesienie ceny.

Analitycy oceniają, że zaproponowana cena w wezwaniu jest zbyt niska.

"Jestem zaskoczony ceną w wezwaniu, która nie uwzględnia żadnej premii oraz w żaden sposób nie oddaje wartości spółki zależnej TextilMarket, działającej w sektorze dyskontowym. W lutym zeszłego roku wyceniałem TextilMarket na 220 mln zł, a przyjmując cenę z wezwania daje to wycenę całego Redanu na poziomie tylko 74 mln zł. Tym samym niespełna 30 mln zł zaoferowane za pozostałe 14,25 mln akcji Redanu stanowi jedynie 13 proc. wartości w spółce TextilMarket" - powiedział PAP Marcin Stebakow.

Analityk DM Banku BPS zakłada, że celem wzywających jest wycofanie Redanu z giełdy, a w zamian wprowadzenie na rynek TextilMarket.

"Sektor modowy w Redanie ma słabe perspektywy i nie generuje wyników, być może główni akcjonariusze chcą pozbyć się kłopotu i „zamienić” na giełdzie spółkę ze słabymi wynikami na spółkę zależną, która generuje właściwie całą wartość dla grupy" - powiedział.

"Biorąc pod uwagę powyższe istniejące obawy, który z akcjonariuszy miałby na takie warunki wezwania odpowiedzieć. Osobiście nie odpowiadałbym na tak przedstawioną ofertę licząc na podniesienie ceny" - dodał. "

Szanowni Państwo,

Jak wszyscy wiemy Redan ogłosił wezwanie do sprzedaży akcji spółki po cenie 2,07 zł (sic!). W mojej oraz jak sądzę w ocenie większości akcjonariuszy jest to cena rażąco odbiegająca od wartości godziwej spółki, szczególnie w świetle bardzo wielu w ostatnich miesiącach wypowiedzi władz i właścicieli Redan o fundamentalnej wartości spółki. Mało powiedzieć, że raptem ok. 12 miesięcy temu wiceprezes Redan w publicznym wywiadzie zapewniał, że w jego ocenie sam Textilmarket jest warty 7 złotych!

Ba, nawet we wczorajszym wywiadzie (12 maja 2016) pan wiceprezes mówi, że wszystko idzie w dobrym kierunku, oczekuje poprawy wyników, w tym poprawy wyników fashion! Skąd więc tak rażąca niska cena w wezwaniu? To zakrawa niemal na wprowadzanie rynku w błąd co do rzeczywistej sytuacji spółki i śmianie się akcjonariuszom w twarz.
www.bankier.pl/wiadomosc/Redan...

Mało tego, docelowo - po zebraniu 90% akcji - chce je zdematerializować, wyrzucić nas czyli akcjonariuszy mniejszościowych i zdjąć spółkę z giełdy.

NIE MOŻEMY DO TEGO DOPUŚCIĆ

Staramy zorganizować się Porozumienie (prawdopodobnie przy wsparciu SII). Proszę dopisujcie się ile macie akcji w tych wątkach (tylko w jednym, proszę się nie dublować):
1. www.bankier.pl/forum/temat_pan...
2. www.bankier.pl/forum/temat_pan...

Po dwóch dniach mamy już grubo ponad MILION akcji, czyli c. 8% free floatu!!!!. W sumie musimy uzbierać minimum 10% akcji spółki aby mieć 100% pewność, że zablokujemy ewentualną uchwałę o dematerializacji. W praktyce być może wystarczy mniej. Docelowo musimy mieć zatem ok. 3,5 mln sztuk akcji w Porozumieniu.

Udało się w Hutmenie, udało się w Polcolorit uda nam się tutaj !

@mrk
Masz rację, zasugerowałem się złymi źródłami. Tu nie znajdują zastosowania odsetki karne, ale 8% o których mówisz, tym niemniej to prawie 2 mln zł rocznie :/

Po ostatnim komunikacie widzę dwie kwestie:

1. Jak informuje sama spółka, kwota 29,5 mln zł będzie do zwrotu wraz z odsetkami karnoskarbowymi, których to wysokości spółka w komunikacie już nie podaje, ale łatwo sprawdzić, że wynoszą.... 75% p.a. (!!!) Grubo.

2. Mielec miał generować dla spółki ok. 80% całkowitych przychodów. Kurs w 2015 roku dyskontował powodzenie tego projektu oraz przyszłe z niego zyski i wynosił wtedy ok. 4 zł za akcję. Aktualnie wiemy już, że projekt będzie przez Biomed porzucony. Zatem godziwa wartość spółki "zdrowej" musi być odpowiednio skorygowana w dół. Z prostej proporcji wychodzi, że taki kurs powinien oscylować w granicach 80 groszy. 80 groszy powinno być wartością spółki BEZ Mielca, ale spółki zdrowej, stabilnej, bez ryzyk i bez kłopotów. Także dopóki sytuacja z układem się nie wyjaśni, na chłopski rozum akcje powinny chodzić ze zdecydowanym dyskontem od tej wartości.

@Klaudynka

Jak oceniasz ryzyko, że Copernicus będzie niewypłacalny i nie wykupi obligacji?

Czy to, że fundusze potopiły kasę i są w likwidacji ma wpływ na zagrożenie wypłacalnością Copernicus Securities S.A. ?
Przecież fundusze inwestycyjne są odrębnym bytem prawnym a w razie ich upadłości/likwidacji stanowią odrębną od zarządzającego masą upadłościową/likwidacyjną. Przecież Copernicus zgodnie z prawem nie może pokrywać strat klientów na inwestycjach.

BTW skąd czerpiesz info o kontrolach KNF w Copernicusie i potencjalnych karach? Za co miałyby być te kary?

Czy Copernicus ma problemy?

6 lutego 2016. Obligacje serii A na Catalyst chodzą po 93,73% nominału. Jeżeli ktoś kupiłby je dzisiaj to już 10 kwietnia br. zrealizowałby YTM netto w wysokości 34,73% !

@lesgs
Czyli co, że to ten potencjalny inwestor postawił zarządowi warunek, że spółka ma otworzyć postępowanie restrukturyzacyjne w myśl nowego prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego, w celu zapewnienia spółce ochrony przed wierzycielami?

W sumie miałoby to sens taki, że np. taki inwestor dokapitalizowuje spółkę i ma święty spokój ze żaden wierzyciel nie postawi z dnia na dzień spółki w upadłość i nie naśle na spółkę komorników. Ale do tego potrzeba jeszcze zatwierdzenia takiego wniosku przez Sąd.

Jeżeli taka hipoteza jest prawdziwa, to po ogłoszeniu decyzji przez Sąd w niedługim czasie powinniśmy ujrzeć komunikat o nowym inwestorze... Ciekawe kiedy Sąd rozpatrzy wniosek.

Czy ktoś wie o co chodzi z tym inwestorem, którego spółka miała dogadanego w grudniu 2015? Zgodnie z komunikatem bieżącym była podpisana wstępna, niewiążąca, warunkowa umowa. Inwestor był gotowy zapewnić spółce do 200 mln zł (!) w postaci finansowania mezzanine oraz dokapitalizowania spółki, a to z grubą nawiązką pokryłoby potrzebne nakłady na dokończenie inwestycji w Mielcu.

Czy możliwe, że powychodziły jakieś trupy z szafy podczas DD, albo co mogło być powodem, że nie pociągnęli tematu dalej? Inwestor, który jest gotów wyłożyć taką grubą kasę jest chyba podmiotem poważnym. Co mogło być przyczyną, że inwestor się nie zaangażował i spółka musiała złożyć wniosek o upadłość?

@fan
Może w najbliższym czasie warto będzie odświeżyć temat i ponownie spróbować pocisnąć do mediów? Np. do TVP? W TVP mamy nowe władze, może nowi prawicowi dziennikarze namaszczeni przez PiS zechcą pociągnąć temat?

To co bym Wam rekomendował to:
1. Skrzyknijcie się i wytoczcie gościowi PROCES KARNY. Być może zaangażujcie jakąś kancelarię prawną...
2. Koniecznie zainteresujcie sprawą MEDIA ogólnopolskie - w szczególności telewizje TVN, TVP itd. Być może jakiś program interwencyjny. Dziennikarz z kamerą znanej telewizji może skutecznie wywierać "miękką" presję na prokuraturę itp. Wiem, że to trudne, ale próbujcie drzwiami i oknami, przedstawcie temat w sposób ciekawy i profesjonalny. Dla TV to bardzo wdzięczny i medialny temat, szczególnie teraz...

@bzdkas
Sprzedaj obligi za 1 zł żonie, siostrze, bratu, matce, komukolwiek...

PS. To, że gościu nie został jeszcze aresztowany jest dla mnie nieprawdopodobne, po prostu nieprawdopodobne w jakim kraju przyszło mi żyć...

Szanowni Państwo,

Sprawa jest dość ewidentna, w sensie działania na szkodę spółki. Kwestie wcześniejszych spłat obligacji, pompowania bilansu, wyprowadzania majątku do innych spółek itd. itd.

Działajcie Państwo dwutorowo. Dealowanie z syndykiem swoją drogą. Ale zasypcie Państwo doktora Ściborskiego pozwami cywilnymi. Złóżcie wnioski o ściganie i ukaranie do prokuratury. Panu Ściborskiemu ewidentnie grozi odpowiedzialność karna za działanie na szkodę spółki/defraudacje itp.

Pozdrawiam

Drodzy forumowicze,

Czy orientujecie się, gdzie na SW zdefiniowane są spółki w danych sektorach? Albo jak sprawdzić do jakiego sektora klasyfikuje daną spółkę Stockwatch? Chodzi mi o to, że w zakładce Wycena Stockwatch podaje się powiedzmy mnożnik P/BV albo EV/EBITDA dla spółki, minimalny w sektorze, maksymalny w sektorze oraz średni w sektorze.

Jak sprawdzić jakie spółki siedzą w tym sektorze i wpływają na ww. "średnią sektorową" ?

Bo np. jeżeli tym sektorem jest WIG30 albo WIG-POLAND to nie do końca jest to chyba miarodajne.

Czy ktoś z Was drodzy forumowicze ma wiedzę, czy którąś z serii obligacji w całości lub części objął jakiś inwestor instytucjonalny? Np. jakieś TFI, Bank itp. ?

Czy też obligacje PCZ to są jedynie indywidualni?

addi napisał(a):
@knoker
Pewnie wiedzieli już wcześniej o fiasku z KAN i dlatego tą zła informacją podali na 1 dzień przed tą dobrą ... i tyle wave.


Miałbym duże wątpliwości, czy rezygnacja z KAN jest tą złą informacją. IMHO dla kursu akcji spółki to pozytywny news. Statystycznie, przy większości transakcji notowania kursów akcji spółek przejmujących spadają po ogłoszeniu przejęcia, natomiast spółek przejmowanych rosną (przynajmniej krótkoterminowo, w reakcji na ogłoszenie).

Jak myślicie, rynek pozytywnie czy negatywnie dyskontuje możliwość przejęcia innego podmiotu odzieżowego? Co jeżeli Monnari ogłosi, że przejmuje jakiegoś gracza?

UPDATE:

@danielszt

30 czerwca 2014 wykupiono jedynie 10% przedstawionych do wykupu certyfikatów. Czyli znowu gigantyczna redukcja w wielkości którą estymowałem w poprzednim poście :)

Ponownie, inwestorzy zgłosili do wykupu podobną co poprzednio masę certyfikatów - tym razem 63% całej puli istniejących certyfikatów :)


Także potwierdza się, że zabawa z Investor PE jest zdecydowanie nie warta świeczki :))

Pozdrawiam.


@danielszt

IMHO absolutnie będzie ta sama bajka.

Zauważ, że:

1. Certyfikatów przedstawionych do umorzenia było 73 405 sztuk czyli za bagatela 121,5 mln zł (z tego fundusz wykupił owe 1 368 sztuk)

Zlecenia złożyły osoby które będą przy każdej nadarzającej się okazji przedstawiać te certy do wykupu. Także kwota 3 czy nawet 10 mln zł jest przy tej skali śmieszna. Zauważ, że z uwagi na niską cenę giełdową odbiegającą znacznie od wyceny godziwej robionej przez fundusz zawsze znajdzie się duża grupa osób, która będzie chciała spróbować sił w kasynie w nadziei na łatwy i szybki zysk (a nuż nie będzie redukcji), kupi x dni przed deadline'em na zapisy do umorzenia te przysłowiowe kilka certyfikatów na gpw i od razu złoży zlecenie do umorzenia. Pompując tym samym dodatkowo liczbę certyfikatów przedstawionych do umorzenia i zwiększając tym samym szanse na dużą redukcję.

2. Po transakcji zostało jeszcze 109 391 certów zatem przed transakcją było ich 110 759. Jeżeli przedstawiono do wykupu 73 405 to znaczy, że ludzie zgłosili do wykupu pulę 67% wszystkich certyfikatów, sic!

Tak, osoby reprezentujące 67% aktywów funduszu chciało wyskoczyć z tej marnej inwestycji. I mniemam będą to robić przy każdej nadarzającej się okazji.

Z moich szacunków wynika, że przy kwocie 5,9 mln zł przeznaczonej na wykup certyfikatów redukcja wyniesie ok. 95%. A na pewno powyżej 90%.

Więc jeżeli chcesz umorzyć chociaż 1 (jeden) certyfikat licz, że do wykupu będziesz musiał przedstawić ponad 20.

Informacja z Investorsów:

Fundusz wykupił 1368 certyfikatów po wycenie na 31 marca 2014. Redukcja przekroczyła 98%.

Na stronie funduszu w ogłoszeniach jest komunikat.

Investor Private Equity FIZ - Wycena WANCI na 31 marca 2014
Ogłoszenie 14/2014 z dnia 01/04/2014
Raport bieżący nr 14/2014 Investor Private Equity FIZ

Wartość bieżąca certyfikatu: 1 655,37 zł
Wartość poprzednia: 1 700,62 zł

Nie ma żadnej informacji czy odkupili i ile.

Wydaje mi się, że odkupić musieli, przynajmniej część certyfikatów (jeżeli była redukcja).

Najłatwiej chyba sprawdzić, jak wejdziesz sobie na Twój rachunek maklerski i zobaczysz czy przy certyfikacie są jakieś blokady, możliwość sprzedaży itp. etc.

Wydaje mi się, że jeżeli Twoich certyfikatów by NIE wykupili, to nie powinieneś mieć już dzisiaj żadnych blokad na instrumencie i powinieneś mieć techniczną możliwość złożenia normalnego zlecenia sprzedaży posiadanych certyfikatów na giełdzie.
Jeżeli nie możesz złożyć zlecenia sprzedaży i certyfikat jest nadal przyblokowany to znaczy, że transakcja poszła do rozliczenia do KDPW i niedługo powinieneś mieć kasę na koncie.

@mrk
Ok, może coś źle zrozumiałem z tym komunikatem...

Sugerowałem się:
www.aliorbank.pl/pl/o_banku/re...
kliknij pobierz pdf przy raporcie nr 40/2013 04.10.2013 Informacja o transakcjach na akcjach Banku
plik "zalacznik_RB_40_2013.pdf".

Tym niemniej, nie chodzi mi nawet o kwoty w kontekście, że komukolwiek zazdroszczę czy żałuję, ale o okolicznościach tej transkcji o których wszyscy wiemy.

Przecież panowie już od dawna wiedzieli co stanie się z kursem akcji, znali datę ogłoszenia komunikatu, z KNFem nie ustalili tego "wczoraj" tylko komunikacja miała miejsce przez dłuższy mniemam czas.

Gdyby chcieli być 100% fair wobec akcjonariuszy to poczekaliby te 2 tygodnie i zbyli po ogłoszeniu wstępnych wyników za 3kw. i aktualizacji polityki rachunkowości.

Ta akcja jest dla mnie tak ewidentna, że aż boli.

P.S. Co do kwoty, to tak jak już powiedziałem, co do kwot sensu stricto nic mi do tego. Jednak w okolicznościach które opisałem i o których wiadomo, kwota robi różnicę o tyle, że przy takich ilościach zbywanych akcji różnica w cenie nawet 1 pln to różnicę jednak robi... A cała akcja wpłynęłaby na wartość transakcji nawet troszeczkę bardziej niż ten przysłowiowy 1pln.

Tak dla Waszej informacji...

Każdy członek menędżmętu, tj. Pan Sobieraj & Co. zgarnęli po blisko 60 000 000 zł na łebka (sześćdziesiąt milionów złotych) ze sprzedaży swoich pakietów akcji (pakiet motywacyjny objęty do niedawna lock-upem). Szczegóły w załączniku do komunikatu bieżącego.

P.S. dokładnie 59 196 243 zł (678 856 akcji po 87,2 zł za sztukę).

Od momentu założenia spółki, daje to za pracę w banku ok. 12 mln zł rocznie. Czyni to menedżmęt Aliora najlepiej zarabiającym zarządem wśród banków. Prezes Handlowego czy Pekao może się schować.

Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Najważniejsze dla mnie jest to, że jednak rzeczowo da się wytłumaczyć taki a nie inny rating oraz to, że jest on merytorycznie dobrze liczony. Z-score StockWatcha póki co obroniony ;P. Pozdrawiam.

Jak liczony jest wskaźnik z-score prezentowany przez stockwatch?

Przykład pierwszy z brzegu który mówi mi, że coś z tym ratingiem kredytowym Altmana z-score nadawanym przez SW jest nie halo, dla przykładu:

ŻYWIEC
Rating D
Wskaźnik Altmana (Z"-score) 1,71

Jak to możliwe, że tak duża spółka ze zdrowymi finansami jest na granicy bankructwa?



@kostek

Co więcej, dla mnie sytuacja jest całkiem jasna. Komunikat Spółki: ,,Zarząd Spółki MEW S.A. informuje, że w dniu 12 czerwca 2013 r. zawarł porozumienie z Obligatariuszami posiadającymi 18.200 obligacji serii A Spółki, kod MSA0613, o łącznej wartości nominalnej 2.002.000 zł."

Zdanie w trybie dokonanym.

Czyli zawarł tylko z częścią obligatariuszy porozumienie, przed poinformowaniem o takiej możliwości wszystkich z nich.

@plkab

ale jak zarząd czy kdpw może twierdzić, że nie doszło do emisji obligacji serii C, w takim razie co to jest to to pod linkiem poniżej ???
pl.cbonds.com/emissions/issue/...

jak byk notowane obligacje serii C MSA0614, tyle, że na rynku over the counter

skoro notowane (nie ważne na jakim rynku/systemie) to musiały zostać wyemitowane

Czy się mylę ?

@xlogic Załóżmy, że fundusz emituje certyfikat i 100% zebranych pieniędzy trzyma jako gotówkę na lokacie lub oprocentowanym rachunku. Teoretycznie inwestorzy powinni "wymienić" się tą gotówką poprzez giełdę: ceteris paribus, iwnestor A posiadający certyfikat za którym stoi powiedzmy 100 PLN gotówki powinien sprzedać ten certyfikat inwestorowi B otrzymując od niego 100 PLN gotówki minus jakaś tam prowizja transkacyjna (pomijam już nawet przynależne dla takiego potencjalnego certyfikatu odsetki z ewentualnego lokowania tej gotówki na rynku pieniężnym). Wycena giełdowa takiego instrumentu powinna bardziej przypominać wycenę instrumentu rynku pieniężnego, zatem nie odbiegającą zbytnio od wartości godziwej.

Teraz wracjąc do realnego stanu rzeczy, zakładając, że jeżeli zebrane pieniądze fundusz trzyma jako gotówkę... powiedzmy, że nawet nie 20% czy 40% ale 50%, a pozostałe 50% środków stanwi inwestycja w przedsiębiorstwa, to spadek takiego certyfikatu o ponad 50% w przeciągu tych kilku miesięcy oznacza, że w ciągu tych kilku miesięcy wszystkie inwestycje zostały wyzerowane! Są nic nie warte! Wycena giełdowa wygląda tak, jakby inwestorzy mieli jakieś info, że te firmy które trzyma fundusz w portfelu są bankrutami albo są na najlepszej drodze do bankructwa.


Sam się zastanawiam co się dzieje z tym funduszem. Aktualna cena certyfikatu to 890 PLN !!! Z tego jak patrzę na wykres jest to najniższa lub jedna z najniższych cen w hisotrii notowań tego certyfikatu! Podobne poziomy cen można było oglądać jakieś 4-5 lat temu :)

Ostatnia wycena funduszu z dnia 2012-06-30 to 1531,59 PLN za certyfikat (w tym dniu cena certyfikatu na gpw wynosiła z grubsza 1000 PLN). Czy to możliwe aby rynek aż tak się mylił? Różnica przeszło 50% ??!!

Też chciałbym usłyszeć opinie innych na ten temat ale widzę, że wątek nie jest zbyt aktywny ;P

Na pierwszy rzut oka to na tym instrumencie jest niesamowita okazja do arbitrażu, aczkolwiek myślę, że jest tutaj gdzieś haczyk bo inaczej rynek by to wykorzystał. Chyba coś złego się dzieje z aktywami tego funduszu i dlatego rynek go tak wycenia... już sam nie wiem.

Sam się zastanawiam co się dzieje z tym funduszem. Aktualna cena certyfikatu to 890 PLN !!! Z tego jak patrzę na wykres jest to najniższa lub jedna z najniższych cen w hisotrii notowań tego certyfikatu! Podobne poziomy cen można było oglądać jakieś 4-5 lat temu :)

Ostatnia wycena funduszu z dnia 2012-06-30 to 1531,59 PLN za certyfikat (w tym dniu cena certyfikatu na gpw wynosiła z grubsza 1000 PLN). Czy to możliwe aby rynek aż tak się mylił? Różnica przeszło 50% ??!!

Też chciałbym usłyszeć opinie innych na ten temat ale widzę, że wątek nie jest zbyt aktywny ;P

Na pierwszy rzut oka to na tym instrumencie jest niesamowita okazja do arbitrażu, aczkolwiek myślę, że jest tutaj gdzieś haczyk bo inaczej rynek by to wykorzystał. Chyba coś złego się dzieje z aktywami tego funduszu i dlatego rynek go tak wycenia... już sam nie wiem.

Rozumiem. Dzięki za konkretne wyjaśnienie!

Witam,

Mam pytanie odnośnie metodologii kalkulacji WACC w serwisie SW. Mianowicie skąd brany jest koszt długu spółki?

Szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia skąd można wziąć ten koszt, jeżeli w sprawozdaniach finansowych spółka nie chwali się ile odsetek płaci od zobowiązań. Przyjmując oczywiście, że do obliczeń weźmiemy to co jest w sprawozdaniu, czyli stawki historyczne.

Z tego co się orientuję, to zgodnie ze sztuką powinno brać się koszt potencjalnie nowego długu dostępnego dla spółki w chwili obecnej (tak jakby spółka chciała zaciągnąć nowy kredyt ,,dzisiaj") a nie stawki historyczne- np. bank jest ,,dziś" skłonny udostępnić spółce kapitał po stawce wibor+1,5% i właśnie ten koszt należałoby uwzględnić w kalkulacji. Aczkolwiek zdaję sobie sprawę, iż taka informacja jest dostępna praktycznie tylko dla zarządu, jeżeli w ogóle.

Będę wdzięczny za komentarz.

Do 21 lipca Investors PE FIZ przyjmuje zapisy na kolejną serię certyfikatów inwestycyjnych funduszu. Cena emisyjna pojedynczego certyfikatu to 1585,12 PLN. Biorąc pod uwagę opłatę dystrybucyjną 4% koszt zakupu jednego certyfikatu to 1648,52 PLN.

Certyfikaty funduszu (INVPEFIZ) notowane są aktualnie na GPW w cenie 1588,97 PLN. Licząc prowizję mojego Biura Maklerskiego, koszt zakupu takiego certyfikatu na giełdzie to 1595,02 PLN.

Moje rozumowanie jest takie, że w tej sytuacji kompletnie nie opłaca się kupić certyfikatu poprzez subskrypcję nowej emisji, tylko nabyć je teraz na GPW.

Czy moje rozumowanie jest błędne? Gdzie jest haczyk? Czy są to różne certyfikaty? Czy wszystkie serie są/będą tak samo wyceniane?

Będę wdzięczny za pomocną odpowiedź :)

Pozdrawiam

Skoro aktualny kurs to 1,79 a skupować będą po 2,16 to czy nie jest to czysty i pewny zysk jeżeli kupiłoby się teraz X akcji ?

Często, przeglądając różne raporty analityczne, spotykam się z podanym pod danym wykresem źródłem: Bloomberg albo Reuters. Powyższe serwisy sa jednak płatne. Chodzi mi o jakieś dobre, bezpłatne bazy danych, w których w jednym miejscu znajdę dane począwszy od wzrostu PKB poszczególnych krajów, inflacji, bezrobocia, po stawki WIBOR/WIBID, LIBOR, kwotowania Credit Default Swap na obligacje państw i przedsiębiorstw itd., itp.
p.s. generalnie, to chodzi mi w szczególności o kwotowania CDS ;p
p.s.2 dzięki wielkie za info w sprawie notowań wig!

Hej,
Mam takie dwa pytania:
1. Gdzie można znaleźć pełne notowania historyczne WIG albo WIG20 w formacie .xls?? Na GPW są płatne a na money.pl niepełne (max 50 notowań w jednym downloadzie). (chodzi mi o notowania od 01.01.2006 do marca 2009).
2. Czy znacie jakieś dobre bazy statystyczne z danymi z rynków finansowych(również tymi bardziej zawaansowanymi i szczegółowymi)? Oczywiście za free.
Będę wdzięczny za fachową pomoc.

Informacje
Stopień: Obeznany
Dołączył: 31 marca 2009
Ostatnia wizyta: 13 sierpnia 2018 11:30:25
Liczba wpisów: 58
[0,02% wszystkich postów / 0,01 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,869 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +157,71% +31 541,09 zł 51 541,09 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło