pixelg
Kiedy szczyt hossy? - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Kiedy szczyt hossy?

lesgs
lesgs PREMIUM
25
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 859
Wysłane: 6 września 2013 10:38:37
Mój zamysł był taki, że wszyscy widzimy klęskę giełdową w trakcie realizacji. Wszystkie opinie są tak naprawdę jednoznaczne. Nie jestem przekonany czy jest to właściwy sposób myślenia. Powinniśmy rozważać wszystkie przeciwne scenariusze. Dopiero jak ich dogłębna analiza będzie negatywna, wtedy możemy dopiero uznać, że teza o spadkach i klęskach jest uzasadniona. W przeciwnym przypadku zawsze będziemy w tłumie, i razem z tym tłumem pozostaniemy zaślepieni.

@buldi
Kiedy ktoś wstępował do OFE zawierał umowę. Podpisywał deklarację, itp. Dla mnie pozostaje ona ważna dopóki nie zmienię zdania. Dlatego ponowne potwierdzenie swojego udziału w OFE jest prawnie idiotyczne. Umowa może zostać jednostronnie rozwiązana przez OFE lub wpłacającego. Stroną (niewymienioną) w tej umowie jest Państwo, które dokłada własną działkę. W umowie powinny zostać wskazane przyczyny jednostronnego rozwiązania (przez OFE). Nie jestem przekonany o tym, czy taką sytuację przewidują zawierane umowy. Każde rozwiązanie umowy przez państwo będzie - według mnie - sprzeczne z ustawą emerytalną. Są zdolni prawnicy, którzy będą mieli tu olbrzymie pole do popisu. Batalia może ciągnąć się latami. Wszystko zależy od tego jak zostanie uchwalona ustawa.

Ann
0
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 6 września 2013 22:54:28
anty_teresa napisał(a):
@Ann

Nastroje się poprawiają. To prawda. Zarówno wśród konsumentów, jak też w sektorze detalicznym:
www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/g...

jednak jak wspomniał Buldi one są cały czas pesymistyczne tyle, że mniej. Detal zgłasza ograniczenie zakupów i zbytnie zatowarowanie tyle, że mniejsze niż w poprzednim okresie. Stąd wniosek, że sprzedaż detaliczna wcale w sierpniu nie wzrosła. Lepiej wygląda hurt i usługi, ale to te czynniki popycha eksport. Mówienie więc o dołku gospodarki jest nieuprawnione moim zdaniem. Dołku nastrojów tak, ale nie gospodarki. I faktycznie masz rację, że giełda reaguje bardziej na nastroje, bo one mogą mieć faktyczny wpływ na podejmowane decyzje.
Dołek nastrojów występuje często przed dołkiem gospodarki, natomiast my mamy tak naprawdę dopiero jedne lepsze odczyty tych nastroi, a nie utrwaloną tendencję, co wzmacnia niejako to co napisałem.

Tutaj uwaga, że to co podałem jako PKB to też szacunek wstępny, a nie ostateczne dane!


Oczywiście (jak zwykle) masz rację. Niemniej jednak, co do dołka gospodarki, to nikt ze 100% pewnością, a zwłaszcza analityk, nie powie "to teraz". To co piszę, to moja subiektywna opinia.
Generalnie, Ciebie interesują fakty ( i ja to rozumiem ), a ja szukam "jaskółek" :)
Jak dla mnie jesteśmy u progu hossy, a czy mam rację, to czas pokaże...
Wczoraj mieliśmy armagedon, a dziś piękne wzrosty. Czy coś się zmieniło od wczoraj ?
Po wczorajszej sesji napisałam :

Cytat:
Kolejna kwestia. Emocje po dzisiejszej sesji szybko opadną...jak zwykle.
Duże spadki w związku z OFE były już w czerwcu. Wczoraj -2 %, dziś -4 %. Jutro takich spadków już nie będzie, a jeśli maiłabym strzelać, to myślę, że jutro może być niewielki plusik...Oby :)


No i pomyliłam się, bo dziś był raczej duży plusik :)
Zastanowiły mnie też wczorajsze rekordowe obroty...i dzisiejsze też.

Cytat:
Piątkowa sesja w Warszawie, na tle dwóch wcześniejszych, nie jest zbyt emocjonująca. Indeksy od rana stabilnie zyskują na wartości co nie jest dla nikogo zaskoczeniem zważywszy na skalę czwartkowych spadków. Tuż po godz. 12 WIG 20 rósł o 1,39 proc. do 2232,14 pkt. WIG w tym czasie zwyżkował o 1,49 proc. do 46515,28 pkt. Jeszcze lepiej radził sobie mWIG40. Wspiął się na wysokość 3022,63 co oznaczało 2,16-proc. zwyżkę. Co sugeruje, że fundusze „misiów" próbują wykorzystać czwartkową przecenę do uzupełnienia portfela o najbardziej atrakcyjne firmy z tego grona. Dzisiejszym wzrostom, co należy interpretować pozytywnie, towarzyszą spore obroty, niewiele mniejsze niż w czwartek. Od startu na GPW właściciela zmieniły już papiery za blisko 0,8 mld zł.


www.parkiet.com/artykul/133801...

pozdrawiam

Ann
0
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 9 września 2013 23:20:26
Cytat:
Mimo gwałtownego załamania notowań z ubiegłego tygodnia czołowe indeksy obroniły poziomy wsparć kluczowe dla zachowania szans na długoterminowe zwyżki.

Ostateczna decyzja w sprawie reformy funduszy emerytalnych przedstawiona przez premiera Donalda Tuska w środowe popołudnie wywołała falę wyprzedaży na warszawskim parkiecie. Straty pokaźnych rozmiarów zanotowały wszystkie czołowe indeksy naszej giełdy. WIG wybił się dołem ze strefy 48 572–48 222 pkt i w najgorszym momencie zanotował dołek na poziomie 45 017 pkt. Naruszona została pod drodze linia trendu poprowadzona od dołka z czerwca ubiegłego roku i przebiegająca teraz przy 45 500 pkt. Wskaźnik mWIG40 przełamał barierę 3000 pkt, a sWIG80 sforsował pułap 12 500 pkt. Co więcej, w czwartek obroty na rynku sięgnęły rekordowego jak na ostatnie czasy poziomu 1,9 mld zł. Inwestorzy przeżyli krótkoterminowe chwile grozy, ale w szerszym ujęciu czasowym nasz rynek wciąż pozostaje w układzie hossy.


www.parkiet.com/artykul/7,1338...

A może któryś z techników, pokusiłby się o analizę tych naszych wig-ów ?


bankrucik
52
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 4 306
Wysłane: 10 września 2013 00:50:02
rynek zaczyna dyskontować podwyżkę stóp procentowych w Polsce w 1 połowie 2014, czyli będzie rajd świąteczno- noworocznythumbright Pray ??
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com

Ann
0
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 10 września 2013 23:44:43
Szczerze...to myślę, że nie tylko to rynek dyskontuję :), ale to tylko moje prywatne zdanie.
Jestem osamotniona w moich zbyt optymistycznych tezach, więc zamykam "dziób" i już nic nie piszęwave

Salak
Salak PREMIUM
2
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 564
Wysłane: 11 września 2013 11:55:38
Ann

absolutnie nie jestes samotna w "zbyt optymistycznych tezach", bryluja w tym inni ;)

jak sie czyta gazety i slucha co nasi rzadzacy maja do powiedzenia to trudno nie byc hura optymista hello1 ja, i moj sasiad spod 12tki, to wogle juz jakis czas temu odstawilismy setraline (mimo ze sie zbliza pogodowy sezon depresyjny heheh)

wedlug prezydenta, plemie Polan jeszcze nigdy nie stalo przed taka szansa skoku cywilazycyjnego jaka rysuje sie teraz...
"Prezydent Bronisław Komorowski podkreślił w piątek w Sanoku (Podkarpackie), że pieniądze z UE, które ma otrzymać Polska w kolejnej unijnej perspektywie finansowej są dla naszego kraju "gigantyczną szansą na miarę tysiącleci". thumbright
kurde gdby tylko ta wanda za tego niemca wyszla, to wszystko potoczyloby sie inaczej...

w dodatku nasz premier, wodz narodu, sloneczko karpat, ma tajny plan (Plan "Polska po kryzysie") i wie dokladnie jak ta szanse wykorzystac, i zbudowac dobrobyt jaki sie nam nawet nie snil (ale powie jak to zrobic dopiero po wyborach...)
"Tusk ma tajny plan na szybki skok PKB Polski. Co planuje? Zobacz: podatki, mieszkania i..." Dancing

w tym calym scenariuszu, brakuje tylko radka, jak leci z tajna misja do syri i przy wsparciu MI6 i z mandatem UN odbija arsenal chemiczny asada, zostaje czlowiekiem roku wedlug Time, i leci do sztokcholmu po pokojowa nagrode nobla....Polska w swietle jupiterow love4

ps
dzisiaj mam sny na jawie i nie do konca wiem co jest snem co rzeczywistoscia (zreszta chyba jak spora czesc narodu hehe)...w weekend ogladalem Inception i jakos tak mi zostalo wave

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
225
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 600
Wysłane: 11 września 2013 12:05:29
Wszystko zależy Ann co uznamy za zbyt optymistyczne tezy... OFE powinny być chwilową paniką. Ten temat rynek przerabiał jakiś czas temu. Podaż akcji netto przez OFE w przyszłych latach była niemal pewna już dawno temu. Pisałem gdzieś o tym w dniach paniki. W końcu o tym, że płatnikiem świadczeń z OFE ma być ZUS mówiło się co najmniej od obniżenia składki. Rynek wspierany jest przez coraz lepsze dane z Chin i w sumie Polski, a jak na to narzucimy cykliczność, to jesień dla akcjonariuszy powinna być udana. Co dalej to ciężko wyrokować.

buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 11 września 2013 12:13:01
Chyba , że uśki skorekcą na poważnie w imię hamowania QE.
Popatrzcie na ich wykres na którym od paru miesięcy rysują klina zwyżkującego.

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
225
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 600
Wysłane: 11 września 2013 23:59:37
No właśnie, zależy jak bardzo przykręci się kurek do kupowania aktywów, bo ograniczenie strumienia wydaje się być lekko w cenie. Na jesieni chyba się jeszcze to nie stanie w istotnym stopniu, więc nie powinna być zła.
Edytowany: 12 września 2013 00:00

Ann
0
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 12 września 2013 01:01:09
anty_teresa napisał(a):
Wszystko zależy Ann co uznamy za zbyt optymistyczne tezy... OFE powinny być chwilową paniką. Ten temat rynek przerabiał jakiś czas temu. Podaż akcji netto przez OFE w przyszłych latach była niemal pewna już dawno temu. Pisałem gdzieś o tym w dniach paniki. W końcu o tym, że płatnikiem świadczeń z OFE ma być ZUS mówiło się co najmniej od obniżenia składki. Rynek wspierany jest przez coraz lepsze dane z Chin i w sumie Polski, a jak na to narzucimy cykliczność, to jesień dla akcjonariuszy powinna być udana. Co dalej to ciężko wyrokować.


I w sumie, to się zgadzamy. OFE, jakby już w cenach, dodatkowo coraz lepsze dane, a jak dla mnie to cykliczność jest mocno istotna. Co do jesieni, nie mam wątpliwości, bo będzie dobra.
Dołóż do tego niskie stopy procentowe, odpływ kapitałów z lokat, hossę gdzie indziej vs. słabość u nas. I zaryzykuję, wiosna też będzie udana.
I generalnie, Salak, mam w nosie, że nasz rząd nie pomaga, a czasem wręcz przeszkadza, jak ma być hossa to będzie, czy psują czy też nie, czy zdemontują Ofe czy nie, to zależy od siły naszych przedsiębiorstw, od ich konkurencyjności, od eksportu, innowacyjności itp.itp.
A niektórzy potrafią sobie radzić wbrew wszystkiemu :)


topfacet
10
Dołączył: 2010-09-09
Wpisów: 2 617
Wysłane: 12 września 2013 14:27:23
Nie spodziewam sie podwyzek stop, przed IIQ 2014r.

Natomiast nawet jak podwyzki beda, to gielda powinna juz byc w hossie a jak wiadomo, wtedy nastepuje najwiekszy rzut kapitalu od drobnicy, na fali medialnych zapewnien, ze hossa hossa, trzeba ladowac kase na gielde, ludzie laduja coraz wiecej kasy. Zreszta o ile wzrosna stopy? do 3,5 %? To i tak malo jesli na gieldzie bedzie sie dobrze dzialo Whistle

Dane z naszej gospodarki sa coraz lepsze, wzrost PKB szacowany na ok 2,5 % na przyszly rok, brzmi rozsadnie.

Salak
Salak PREMIUM
2
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 564
Wysłane: 12 września 2013 22:22:32
Cytat:
I generalnie, Salak, mam w nosie, że nasz rząd nie pomaga, a czasem wręcz przeszkadza, jak ma być hossa to będzie, czy psują czy też nie, czy zdemontują Ofe czy nie, to zależy od siły naszych przedsiębiorstw, od ich konkurencyjności, od eksportu, innowacyjności itp.itp.


Ann
moze ty masz w nosie, ale mysle ze nasi przedsiebiorcy tego w nosie nie maja...mysle ze w sporej mierze sila "naszych przedsiebiorstw", ich konkurencyjnosc i innowacyjnosc jednak zalerzy od polityki panstwa....prawo, podatki, polityka socjalna, inwestycje w infrastrukture, rynek pracy, dzialania urzedow skarbowych, stopy procentowe, itd, itp, mozna wymieniac duzo - to wedlug Ciebie nie ma zadnego znaczenia dla przedsiebiorstw? jak podniosa podatki i wydrenuja pieniadze od ludzi zeby pokrywac zadluzenie to kto bedzie stymulowal popyt krajowy? jak zrobia kolejny skok na kase kowalskiego, to jaki to wysle sygnal do kapitalu zagranicznego? jak zniosa powiedzmy SSE albo podniosa podatki od firm to kto bedzie chcial u nas inwestowac?
Co z tego ze "zachodzie" albo na "wschodzie" moze byc hossa, jak w kraju bedzie kibel....konkurencyjnosc gospodarki jest w sporym stopniu zalezna od polityki kraju i tyle, nie wiem dlaczego to bagatelizujesz i zakladasz ze jak bedzie hossa powiedzmy w stanach to i u nas tez musi byc...te zaleznosci nie zawsze sa tak proste.

Ale okej, badzmy dobrej mysli :)

Ann
0
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 13 września 2013 00:15:02
Ok Salak, może źle trochę to ujęłam, oczywiście zdaję sobie sprawę z wpływu polityki na gospodarkę.
Generalnie, jeśli chodzi o OFE i inne poczynania naszego rządu, to czuję się tak, jak to pięknie buldi napisał parę postów wyżej :

Cytat:
"Czuję się jak bym był ogoloną do zera owcą, która może tylko beczeć i czekać aż jej wełna odrośnie"


Cóż mogę zrobić ? Jedynie czekać na następne wybory i tym razem nie zagłosować na PO.
Są też inne opcje typu pikietować pod sejmem, agitować w necie czy samej kandydować - opcje dostępne dla kogoś, kto ma na to czas...:) Hmm... pozostaje być ogoloną owcą.
Co Ty zrobisz oprócz gadania ? "Ogolona owca" czy pikietowanie i agitowanie ?
Ja piszę, że mam w nosie...bo tak, bo pozostaję bierna wobec tego co robią, bierna jak ta ogolona
owca. A Ty sobie popiszesz, będziesz gadał z sąsiadem i z kolegą, co ten rząd wyprawia i tyle Twego
Też, jak i ja jesteś ogoloną owcą. I tak jak ja powinieneś napisać, że "masz w nosie", bo skoro nic nie robisz, by coś poprawić, to jak to nazwać ? Grzech zaniechania. Tyle w temacie polityki.

Co do hossy na naszym rynku, to jest to moje subiektywne zdanie. Pojawiły się po prostu pewne sygnały wskazujące na to, że się zaczęła. Niezwykle trudne jest takie prognozowanie, ja napisałam co myślę. Co do wskaźników: masz bardzo niskie stopy procentowe, wzrost eksportu i inne. Jeśli chodzi o podatki, to liniowy 19 % dla przedsiębiorców jest bardzo korzystny. Dalej, co do innowacji, są fundusze z UE, z których można korzystać i się dofinansowywać ( i wiele firm z GPW to robi ). Podatków szybko nie podniosą - w to nie wierzę, ani w jakiś kolejny skok na kasę Kowalskiego.
Szanuję Twoje zdanie, ale też uważam, że nie do końca jest u nas taki kibel, jak piszesz.
Może jeszcze przytoczę :

Cytat:
Miniony tydzień to obraz rynkowej nędzy i rozpaczy, który jednak nie trwał długo. Owszem, kwestia OFE odcisnęła na rynku piętno, ale od początku wiadomo było, że silne spadki były przereagowaniem. Wpływ na to miało kilka czynników.

Po pierwsze, proponowane zmiany wejść w życie mają dopiero od połowy 2014 r., a to daje jeszcze sporo czasu na zachowanie dotychczasowego statusu quo. Nie od dzisiaj bowiem wiadomo, że rynek ma krótką pamięć i szybko przejdzie do porządku dziennego. Tak było przecież w czerwcu, gdy opublikowano warianty zmian, a zaledwie miesiąc później mało kto się nimi przejmował. Po drugie, zapominać nie można o trwającym ożywieniu gospodarczym, co w połączeniu z rekordowo niskimi stopami stwarza idealne dla akcji miejsce w cyklu koniunkturalnym. W świetle tych informacji odrobienie strat dziwić nie może, co jednak budzi zdumienie, to czas, w jakim to się stało. Tak szybkiej neutralizacji spadków mało kto się spodziewał. Oznacza to jednak, że rynek jest silniejszy niż sądzi większość i kwestia zmian w funkcjonowaniu OFE nie musi stanąć na drodze cyklicznej hossie, w jakiej się znajdujemy. Rynek byka rozpoczął się w połowie minionego roku, więc jest już w zaawansowanym stadium, choć do przegrzania wciąż daleka droga.


www.parkiet.com/artykul/133866...

pozdrawiam




Salak
Salak PREMIUM
2
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 564
Wysłane: 13 września 2013 09:15:44
Ann :)

Cytat:
Też, jak i ja jesteś ogoloną owcą.

no stety dla mnie, ale ogolic sie nie dalem king nie wplacilem do tego systemu zlotowki wiec i nawet zlotowki ze mnie nie zdarli....
owca w takim razie nie jestem, a raczej baranem i beczec bede do upadlego thumbright
dlaczego bede beczal i nie mam w nosie? bo wladzy wlasnie zalezy na biernosci obywateli, i z zalozenia bede dokrecali srube tyle ile sie tylko da (tak bylo zawsze w historii, i to sie nie zmini!), dotad dopuki ludzie w koncu sie nie oburza i nie powiedza "wystarczy"...ja wlasnie uwazam ze trzeba wyrazac swoje niezadowolenie, bo jak sie tego nie robi, to co oni nam wyjda na przeciw i powiedza :
"no tak nabroilismy troche bigosu, ale sie juz opamietalismy i chcemy sie poprawic i wam teraz ulzymy"...
marzenia scietej glowy...ich nie obchodzi zwykly obywatel i tyle...obchodzi ich dopiero gdy wyraza swoje niezadwolenie (przelozone w slupkach popularnosci) lub jak wychodzi na ulice i bezposrednio grozi rzadzacym.
jak chce sie zmian to trzeba beczec, i to glosno, takie jest moje zdanie Boo hoo!

co do hossy, moze bedzie moze nie, zalezy kogo spytasz
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103090,14...

pozdrawiam

larry_mcc
0
Dołączył: 2010-02-18
Wpisów: 135
Wysłane: 13 września 2013 15:56:45
Kto to wie, kiedy będzie koniec hossy. Ja stosuję prostą zasadę i jedną z podstawowych w analizie technicznej - trend trwa dopóki nie nastąpi jego zmiana. Na razie nie ma powodów żeby się martwić na zapas, ale dla elliottowców może być już niedługo koniec. Zwłaszcza jak popatrzy się na indeks DAX, którego obecne zachowanie przypomina to z 2007 roku - podobny układ kształtowania górki.

Trzeba pamiętać, że szczyty budują się dłuższej niż minima cykli.

Ann
0
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 13 września 2013 16:03:30
@Salak
Wiesz, w sumie możemy tak sobie dyskutować w kółko i bez końca.
Ty będziesz przedstawiał argumenty przeciw hossie, a ja za, dodatkowo zarówno Twoje jak i moje dane będą prawdziwe. Ty będziesz pokazywał, że w tych warunkach ciężko prowadzić biznes i szybko się rozwijać, a ja będę pisać, że się da. Każde z nas będzie miało poniekąd rację.
Sporu rozstrzygnąć się po prostu nie da. To tak jak z tą szklanką do połowy pustą...
Pożyjemy, zobaczymy...wave

siekoo
0
Dołączył: 2009-07-16
Wpisów: 1 746
Wysłane: 14 września 2013 01:46:02
@Salak, piszesz, ze nie dales sie ogolic do skory. co sklania Cie do myslenia, ze inni sa 'mniej rozgarnieci'?
rynek globalny rusza. np. taki bloomberg zantowal wieksza ilosc zamowien na 'koncowki' - myslisz, ze beda grac shorty?
co do zarzadzajacych folwarkiem zwanym PL - widzisz inna, bardziej sensowna i lepiej postrzegana prz zachodnich partnerow opcje polityczna? PIS przedstawia sytuacja PL tylko troche lepiej niz przeciwnicy Assada w Syrii.
nie mowie, ze jest idealnie, bo nie jest, ale... czy jest naprawde tak zle?
jest jak jest - za Ann 'mozna widziec szklanke do polowy pusta, lub pelna'...

edit:
co do wyrazania niezadowolenia - pelna zgoda. od tego mamy demokracje, czyz nie? to sie zowie swiadome spoleczenstwo.wave
Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie...
Edytowany: 14 września 2013 01:48

Salak
Salak PREMIUM
2
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 564
Wysłane: 14 września 2013 21:10:34
Siekoo

rozloze na czynniki pierwsze, bo tak mi latwiej (no chyba ze nie oczekujesz sensownej odpowiedzi wiec dalej juz nie czytaj....)

Cytat:
@Salak, piszesz, ze nie dales sie ogolic do skory. co sklania Cie do myslenia, ze inni sa 'mniej rozgarnieci'?


co sklania Cie do myslenia ze tak mysle (ze "inni sa mniej rozgarniecie" w tej kwestii)? nie wydaje mi sie zebyb gdziekolwiek cos takiego napisal, jezeli jest inaczej to prosze o cytaty Think

Cytat:
rynek globalny rusza
co to tak naprawde znaczy, ze do tej pory stal w miejscu ;)
Cytat:
np. taki bloomberg zantowal wieksza ilosc zamowien na 'koncowki' - myslisz, ze beda grac shorty?
w tej malo zrozumialej dla mnie kwesti nic nie mysle Angel
Cytat:
co do zarzadzajacych folwarkiem zwanym PL - widzisz inna, bardziej sensowna i lepiej postrzegana prz zachodnich partnerow opcje polityczna? PIS przedstawia sytuacja PL tylko troche lepiej niz przeciwnicy Assada w Syrii.


www.youtube.com/watch?v=zbfYki...

a tak na serio :)
po pierwsze, nie uwazam ze Polacy maja jedynie wybor miedzy skompromitowanyn PO i zdemonizowanym PISem....dla jasnosci, sam nie jestem zwolennikiem ani jednych ani drugich, a opcja wybierania "mniejszego zla" jak to niektorzy probuja przedstawic jest bzdurna i bezsensowan - co to, nagle chca u nas ameryke zrobic i system dwupartyjny?
po drugie, dlaczego jakas opcja polityczna musi byc dobrze postrzegana przez "zachodnich partnerow" (a co ze wschodnimi parnerami tak na marginesie?) ? od kiedy my to takich partnerow mamy, co dzialaja z nami na zasadach parterskich? ze niby przyjeli nas do uni to traktuja nas jak rownych? ja jakos tej symertii nie widze....no i na koniec - dlaczego Polacy niby maja wybierac rzadzacych Polska przez pryzmat postrzegania ich przez zachod, niealeznie co te partie soba reprezentuja? to co, jak juz Anglea nie da zielone swiatla to sa skresleni? my jakos nie mamy i nie bedzie nam nigdy dane wplywac na wybory powiedzmy w niemczech, ale z drugiej strony przy wyborach w Polsce mamy sie kierowac tym co jest na reke "zachodowi"? to jest sluzalcze podejscie (jezeli dobrze Cie rozumiem), i mi osobiscie sie nie podoba - wole jednak niezalenosc wyborow ktore dokonuje (okej, przy rachunku zyskow i strat moge dojsc do wniosku, ze dane konstelacja polityczna w europie jest dla nas korzystna, ale nie do tego stopnia ze to bedzie nadrzedne nad dobrem krajowym...).

Cytat:
nie mowie, ze jest idealnie, bo nie jest, ale... czy jest naprawde tak zle?

ja za to mowie ze jest kiepsko, i ze zdecydowanie mogloby byc lepiej.
Cytat:
jest jak jest
no jest jak jest tego ukryc sie nie da (aczkolwiek doniu i vincent usilnie probuja) hehe
Cytat:
za Ann 'mozna widziec szklanke do polowy pusta, lub pelna'...

mozna tez widziec fatamorgane, a woda w szklance moze tez byc tylko iluzja (no tu juz pojechal hehe, ale wino weszlo thumbright )
Cytat:
co do wyrazania niezadowolenia - pelna zgoda.
thumbright
Cytat:
od tego mamy demokracje, czyz nie?
wolnosc slowa i mysli (w przeciwienstwie do tego co chce nam wmowic wujek sam) niekoniecznie jest tozsama z demokracja - mozna miec wolnosc slowa i iluzje wyboru, przykladow daleko nie trzeba szukac....
Cytat:
to sie zowie swiadome spoleczenstwo.wave
gdyby tylko to spoleczenstwo bylo swiadome Pray

dobra koniec tych banialuk, pozdrawiam

lesgs
lesgs PREMIUM
25
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 859
Wysłane: 14 września 2013 23:44:16
Przecież dyskutujemy o szczycie hossy, a nie o demokracji. Przypomnę tylko, że demokracja powstała w starożytnej Grecji i dotyczyła wyłącznie "obywateli", czyli wolnych i bogatych patrycjuszy. Obecna demokracja ma tyle wspólnego z tą starożytną, że także mogą sobie na nią pozwolić tylko bogaci.

Tyle o polityce.

Teraz o hossie.

W zamierzchłej przeszłości, tj. w 2007 r. podczas szczytu hossy w WIG20 było wiele z dzisiaj notowanych tam spółek. Ich kursy na szczytach (lipiec - sierpień 2007) były następujące (około):
ACP 92
BRE 550
BZW 315
GTC 57
BHW 128
KGH 145
LTS 59,8
PEO 276
PGN 6,1
PKN 60
PKO 57,7
SNS 2,5
TPS 24,4
Jeżeli myślimy o szczytach hossy, starajmy się odpowiedzieć na pytanie, czy wymienione tu spółki są w stanie osiągnąć takie kursy i co by to oznaczało dla ich wskaźników. Trudno mi w to uwierzyć, bo np. KGH, PKN, PGN (a więc spółki istotne) niedawno były notowane znacznie wyżej niż obecnie, a WIG20 brakowało wiele do szczytów starej hossy. Można z tego wyciągnąć różne wnioski, ale mój będzie się odnosił do sytuacji globalnej. Otóż wiele znaczących indeksów giełd na całym świecie zdołało po kryzysie osiągnąć poprzednie szczyty, a nawet wyjść na nowe (wiem, decyduje tu wiele czynników, waluty, QE, itp., ale celowo sprawę upraszczam). Fakt, że WIG20 znacząco odstaje jest według mnie zwierciadłem naszej gospodarki. Nie jesteśmy nowocześni i innowacyjni. To tak, jakby porównywać obecny WIG20 z indeksami końca XIX wieku, gdzie dominowały huty, koleje, przemysł. Zwyczajnie, nadal jesteśmy gospodarką zacofaną i żadne gadanie o uprzemysłowieniu i nowoczesności nie jest w stanie tego zmienić.

Jakie płyną dla mnie z tego wnioski inwestycyjne? Otóż, całkiem możliwe, że szczyty hossy mamy za sobą. Może jeszcze jeden podskok do ok. 2700 na fali obecnego optymizmu, ale potem może nas czekać kilkuletni marazm w rejonie 2600-2800 wywołany (a) kapitałochłonnymi inwestycjami wielu spółek z WIG20, (b) niewielkimi dalszymi możliwościami zwiększenia zysków banków (niższe przychody z odsetek, większa ostrożność i mniejsze możliwości kredytobiorców, parcie na obniżki opłat), (c) paraliżującą rolą Skarbu Państwa, który jest jednym z dominujących akcjonariuszy w WIG20 (czy to może być normalne?).

Zmiany na WI30 nie do końca zmienią tą sytuację. Ponieważ ustalono, że z jednego sektora może być najwyżej 7 spółek, znowu będziemy zdominowani przez banki i spółki Skarbu Państwa. Spółki z bardziej nowoczesnych i rozwojowych branż będą tu pełnić rolę poboczną.


Ann
0
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 15 września 2013 00:20:59
Szczerze to hossę widzę nie na Wig20, a raczej na mniejszych spółkach. Tak jak piszesz :

Cytat:
Fakt, że WIG20 znacząco odstaje jest według mnie zwierciadłem naszej gospodarki. Nie jesteśmy nowocześni i innowacyjni. To tak, jakby porównywać obecny WIG20 z indeksami końca XIX wieku, gdzie dominowały huty, koleje, przemysł. Zwyczajnie, nadal jesteśmy gospodarką zacofaną i żadne gadanie o uprzemysłowieniu i nowoczesności nie jest w stanie tego zmienić.


I zgadzam się z Tobą, huty i kopalnie nie wyciągną naszej gospodarki na wyższy poziom, ale też nie mogę się zgodzić, że to wig20 jest zwierciadłem. Ja osobiście widzę "spółki starej i nowej gospodarki ". Te kopalnie i inne mamy na Wig20, te innowacyjne spółki nowej gospodarki okupują niższe indeksy. Zobacz, jak to jest, że przez ostatni rok :

- Wig20 wzrósł 2,2 %
a
- sWig80 wzrósł 38 %
podobnie :
- mWig40 wzrósł 40 %
- Wig plus 35 %

Podobnie widzą to analitycy :

Cytat:
Wzrost gospodarczy nie powala na kolana, a momentum wynikowe spółek jest słabe (w przeciwieństwie do Turcji, gdzie np. prognozy wyników banków są podnoszone). Nie sprzyja nam także skład giełdowych indeksów, w których dominują banki i spółki z sektorów ciężkich (energetyka, surowce). Tymczasem na najważniejszych rynkach prym wiodą w bieżącym roku przedstawiciele branż detalicznej czy biotechnologicznej.

quercustfi.pl/Aktualnosci/Kome...:int=0&archive_view=

Cytat:
Ale nie popadajmy z drugiej strony w taki pesymizm. O wiele lepiej radzą sobie średnie i mniejsze spółki, z których gros ustanawia nowe rekordy hossy. Przykładowo – Amica, CD Projekt, EkoExport, Magellan, Wawel. Powód? Poprawiające się wyniki i napływy środków do funduszy inwestujących głównie w tym segmencie rynku. Do tego można dodać oczekiwanie na ożywienie w naszej gospodarce. Ubiegłotygodniowy odczyt dotyczący produkcji przemysłowej był zaskakująco dobry.

Wchodzimy w okres wynikowy. W bieżącym tygodniu pojawią się pierwsze raporty po II kwartale. Czego należy się spodziewać? Szału nie będzie, bo trudno o wiele pozytywnych niespodzianek, gdy gospodarka rozwija się w tempie 0,5-1%. Pomijając spółki-zombi, najsłabiej (r/r) wypadną prawdopodobnie spółki surowcowe. Banki nie zachwycą ze względu na spadek marży odsetkowej. Silnych wyników analitycy oczekują od spółek detalicznych (np. CCC, LPP, Inter Cars) oraz dystrybutorów (jak Action, Pelion).

quercustfi.pl/Aktualnosci/Kome...:int=5&archive_view=

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 7,034 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +169,37% +33 874,13 zł 53 874,13 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło