pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

turturek

turturek

Ostatnie 10 wpisów
Scarry napisał(a):
ale Panowie, czy kogokolwiek to dziwi? Może poza Aculą i Turturkiem, którzy walczyli jak lwy o przyszłego bankruta.


A czymże to motywujesz swoją wypowiedź? Tym że skorygowałem spreparowaną przez Ciebie informację o wyprzedaży czy tym że nie zgodziłem się z oceną gry 1/10? Bo tylko w tych kwestiach się wypowiadałem. Prosiłbym Cię o rzetelność jeżeli chcesz wspominać moją osobę, bo w innych tematach raczej na to nie liczę.

ps. a tak z ciekawości pytanie do moderatora, dlaczego usunął moje sprostowanie o którym wspomniałem, a nie usunął nieprawdziwych rewelacji Scarry'ego których dotyczyło?

Kod:
mod: wątek będzie ponownie głęboko czyszczony z powodu daleko idących uwag osobistych, niestety obecnych w znaczącej liczbie wpisów

Fantomas napisał(a):

Nie posługuj się tak absurdalnymi argumentami.


Ale przecież ja tylko rozwinąłem Twój argument :D
Skoro podajesz miejsce w rankingu nie wyjaśniając kryteriów tegoż zestawienia, to taką samą wartość informacyjną ma dodanie kilku innych pozycji z tej samej listy. Rozumiem że o Afterfall'u należy pisać tylko źle i każdy inny post to brednie, brak logiki czy absurdalny argument. Ale może tak byś wyjaśnił czy ten przedstawiany przez Ciebie ranking omawia sprzedaż z ostatniego dnia, tygodnia, miesiąca, roku? Bez tej informacji ciężko odnieść się do stwierdzenia "zleciał na daleką pozycję" ponieważ może właśnie z niej idzie w stronę przeciwną. Bardzo chętnie bym się jednak dowiedział z jakiej pozycji "zleciał". Jak widać informację w zależności od kontekstu można interpretować w krańcowo różne sposoby, dlatego warto podawać ją jak najbardziej pełną, zwłaszcza na tym forum.

Fantomas napisał(a):

W gamersgate gra w kategorii most popular zajmuje miejsce poza 100.


a dokładnie:

http://www.gamersgate.com/popular
115. Afterfall
187. Sniper
212. Wiedźmin

Dodatkowo w kategorii Hot Games 12 miejsce na 28 uwzględnionych.





A skąd! Przeczytaj dokładnie co napisałem, bo widzę że zrozumienie tekstu to kuleje dość makabrycznie. No chyba że celowo chcesz przypisać inny sens mojej wypowiedzi.

Pozwolę sobie przytoczyć taką ciekawostkę...

Lista największych wpadek: m.onet.pl/gry/4977884,detal.ht...
Proszę zwrócić uwagę na numer 7 czyli grę Bulletstorm i komentarz jaki posiada.
Cytat:
Gracze tego nie kupili, a przez chwilę nawet wydawało się, że sprzedaż jest tak niska, że Adrian Chmielarz i People Can Fly będą musieli w ogóle zwinąć interes.


A teraz w innym miejscu: www.gry.banzaj.pl/Bulletstorm-...
Cytat:
Amerykańskie media są znane z zapędów do atakowania wszystkiego co złe i niemoralne, ale w ten sposób zachęcają ludzi do nabywania atakowanych produktów.



Krytykowany pomysł z preorderem i wycofaniem się Amnesty International ze względu na brutalność gry wygląda trochę na powielenie mechanizmu przytoczonego powyżej. W końcu to raczej nie nasz rynek jest docelowym. Być może jednak gdyby działania były bardziej skoordynowane i nie tak rozciągnięte w czasie, wyglądałoby to trochę lepiej, na podsumowanie wyników całej akcji przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Póki co powoli (o wiele zbyt powoli) pojawia Afterfall w kolejnych serwisach prowadzących sprzedaż. Wygląda to trochę tak jakby premiera miała dopiero nadejść i wszyscy mają dużo czasu. Ciężko się zatem dziwić takiej a nie innej reakcji rynku.


Teraz trochę zaległych odpowiedzi :)

bernie napisał(a):
to byc może święty czas zacząć śledzić informacje dotyczące NGS skoro się w tym temacie wypowiadasz...

Wybacz, ale nie mam czasu, moim źródłem dochodów jest inne zajęcie niż giełda. Dlatego starałem się mówić o samej grze, a nie o spółce, Wam jako poważnym inwestorom zostawiając analizy. Ocena gry na szczęście nie wymaga znajomości ekonomii, ani historii spółki.

bernie napisał(a):
aha, czyli mam rozumiec że podważasz role allegro jako jednej z wiodących platform handlu internetowego w Polsce

Serwis bankiera też jest wiodącą platformą informacyjną, ale raczej nie oceniałbym spółek w oparciu o posty z tamtego forum.

bernie napisał(a):
Twoje wypowiedzi pod względem logiki pozostawiają wiele do życzenia...

Przepraszam ze ośmielam się mieć inne zdanie i nie krytykuję gry razem z innymi. Uważam po prostu że fala krańcowo niskich ocen jest dla niej krzywdząca i bardziej odnosi się do działań producenta niż niej samej.


Fantomas napisał(a):
A co to jest średnia sprzedaż (100k, 500k) i jak ją niby osiągną ? W jakich sklepach w USA czy EU można ją kupić (poza gamersgate) ?


Za średnią sprzedaż uważam okolice zwrotu kosztów. Czy ją osiągną nie wiem, ale i nie zakładam z góry żadnego wyniku, zwłaszcza że pojawiła się w serwisie Onlive i z prędkością ślimaka może pojawić się też na innych. Przed nami też przecież w planach wersja na konsole.

Dlatego chociaż jestem mocno zawiedziony kursem spółki, to czekam dalej na rozwój wypadków. Pośpiech jest najczęściej złym doradcą.

Teoria odnosi się do ogólnego trendu nie pojedynczych sztuk. Sprzedanie aż 3 egzemplarzy w takim samym stopniu obala to co powiedziałem jak jest reprezentatywne dla sprzedaży ogólnej.

Co do manipulowania, to nic nie pisałem, bo zrobił to ktoś inny. Ja nie siedzę całymi dniami na forach i nie spamuję postami, nie obserwuję też każdej informacji dotyczącej NGS. Poza tym nie na portalach, bo tylko jeden podałem. Jeżeli już podajesz informację to trzymaj się faktów, a nie koloryzuj. To nie forum bankiera i nie miejsce na takie sposoby dyskusji.

Piszesz że wynajduję pojedyncze przypadki, gdzie nie dostała tragicznych ocen, ale to właśnie ocena wp jest takim pojedynczym przypadkiem gdzie są tak tragiczne. Przed poprawkami jakie mam nadzieję zostaną w końcu wprowadzone, gra zasługuje na oceny w przedziale 40-60% i takowe przewijają się w większości portali, zwłaszcza zagranicznych.

A co do "nie lubienia" to poczytaj sobie dokładnie historię powstawania tego projektu i może będziesz wiedzieć dlaczego jednak ma to sens.

mathu napisał(a):
Na gry.wp.pl dostał 1/5.



Cytat:

Afterfall: Insanity było pierwotnie znane jako Burżuazja: Perła Pustkowi. Projekt przez kilka lat powstawania przechodził wiele zmian, w tym zyskał obecny, bardziej "chwytliwy" dla Zachodu tytuł. Co ważne, nie będzie to już RPG, ale produkcja z pogranicza gry akcji i survival horroru.


Środowisko które dawało podwaliny Burżuazji nigdy nie wybaczy tego co się stało. Każda inna firma za każdą inną grę o podobnej jakości dostałaby większe noty i znacznie przychylniejsze recenzje. Ta będzie zwalczana nawet gdyby odniosła sukces. Wystarczy przenieść się dalej od naszego kraju i już oceny są bardziej stonowane. Gra sprzedaje się, w jakim stopniu to zobaczymy po podaniu wyników. Alledrogo na pewno nie jest wyznacznikiem sprzedaży. Tam wszyscy udają się po towar którego nie można nabyć inaczej lub dużo tańszy (a taki nie był). Nie wiem dlaczego wszyscy oczekują sprzedaży na poziomie największych hitów. No fajnie by było, ale nawet średnia sprzedaż wystarczy do pokrycia kosztów i lekkiego zarobku. A biorąc pod uwagę wielkość rynku sprzedaży, nie powinno być to zbyt trudne. Trzeba jednak trochę poczekać. To nie ciepłe bułeczki w stylu "Diablo" i sprzedawać się będzie dużo wolniej. Jeżeli dodatkowo wejdą poprawki do najbardziej drażniących elementów, okaże się całkiem znośną produkcją.

gry online 4.7 (4.0 redakcja) - www.gry-online.pl/S020.asp?ID=...
gamespot 6.0 - www.gamespot.com/afterfall-ins...
gamestar.de 6.0 - www.gamestar.de/spiele/afterfa... (po szczegóły oceny nacisnąć "wertung")

Jak widać 1/5 to "trochę" zaniżona ocena, ale do krytyki nadaje się idealnie.

www.gry-online.pl/S016.asp?ID=...

W rankingu graczy, gra oceniana obecnie na 8,1 przy 1697 głosach. Warto poczekać jeszcze na większą liczbę głosów, na opinię redakcji i ekspertów, aby ta ocena była pełna. Nie zgodzę się jednak z moim przedmówcą na ocenę 2/10. Owszem ktoś z branży może taką dać, ale to nie ludzie z branży odpowiadają za powodzenie gry, tylko zwykli gracze. A ci jak historia pokazuje mają najróżniejsze gusta.

O grach które nic nie znaczą z reguły się nic nie mówi, ot powstał gniot i tyle. Tu mamy do czynienia z wielką burzą zainteresowania i potężnego ścierania się opinii pozytywnych z negatywnymi. A że prawda leży zwykle pośrodku, najgorzej pewnie nie jest :)

Mała uwaga jeszcze w kwestii sprzedaży na allegro. Skoro jest tam o 10 zł niż w serwisie gram.pl, to ja się nie dziwię ze nikt nie kupuje. Każdy wybiera tańszą ofertę.

krzysztofk83 napisał(a):

Czy to jest prawdziwy powód rezygnacij?


Mam wrażenie, że to może być kolejny etap akcji marketingowej. Wszystkie dotychczasowe działania nastawione były na jak największy rozgłos minimalnymi środkami. A co może dać więcej pikanterii niż brutalność przez którą wycofuje się nawet AI? A przecież wszyscy doskonale orientowali się znacznie wcześniej jaki charakter ma mieć gra, nie może więc być mowy o zaskoczeniu.

mathu napisał(a):

Nie ma takiej możliwości, żeby uzbierali 10 mln preorderów


A czy ja cokolwiek innego mówiłem? Polecam ponowne przeczytanie moich wcześniejszych postów. To taka sama możliwość jak wytypowanie 6 w lotto. Ale dlaczego się nie zabawić? Oszustwem byłoby gdyby nie podali na czym to polega lub zmienili zasady w trakcie. Ba jest podany nawet licznik gdzie można się przekonać jakie szanse ma całe przedsięwzięcie.


Ja powiem tak, skoro można puszczać SMSy na różne akcje charytatywne w TV, to można tego jednego dolara poświęcić i tu. W końcu nikt nie każe kupować gry :)

Dla jednych zrobili z siebie idiotę, dla innych ciekawą akcję promocyjną, a wielu o tym mówi. I o to chyba chodziło. W sumie też mógłbym dopisać innymi komentarzami, ale po co? Jak ktoś chce to w ten sposób każdą tezę udowodni. Pamiętajmy jednak że to jest tylko 1 dolar i porównywanie ze sprzedażą dużo droższej gry raczej nie ma sensu.

Mnie to przypomina różne zabawy na portalach społecznościowych, gdzie też za ileś tam komentarzy czy ileś mikropłatności jest jakaś gratyfikacja. W końcu w lotto też się gra mimo że prawdopodobieństwo wygranej jest jeszcze mniejsze i nikt nie mówi o przekręcie.

mathu napisał(a):

Przecież cały czas piszę, że gra jest kiepska, ale nie w świadomości akcjonariatu, który łyka każdy kit.



To założenie jest błędne, bo nie można ocenić gry widząc tylko trailera i to zrobionego bez polotu.
Można napisać "wydaje mi się że będzie kiepska, bo..." i tu dać tyradę swoich żalów, ale nie można pisać "jest kiepska".

Wielokrotnie w wywiadach czytałem/słyszałem że głównym atutem będzie klimat gry. Zobaczymy to już wkrótce i wtedy przyjdzie pora na komentowanie i ocenianie produktu. Na rynki istnieje wiele gier o średniej czy kiepskiej grafice, a dużej grywalności. A to właśnie ta ostatnia skłania do zakupu.

W szacowaniu popularności trzeba brać pod uwagę nie tylko nastawienie naszych rodzimych graczy (pamiętajmy w jakiej atmosferze powstawała gra i kto ma żal do kogo i za co), ale też preferencje dużych rynków azjatyckich czy rosyjskiego. Daleko mi do hurraoptymizmu jaki można spotkać na niektórych portalach, ale każdej produkcji dać trzeba szansę póki nie powstanie i dopiero wtedy surowo rozliczyć. Oczywiście dla niektórych, może to być za późno z punktu widzenia inwestorskiego, ale pozwoliłem się skupić na razie na samej grze, a nie na możliwości zarobku akcjonariuszy. Jakby nie patrzeć "Nikoś" był od bardzo dawna wybitnym materiałem spekulacyjnym i wiązanie jakości produkcji z zarobkiem jest tutaj niekoniecznie wskazane.

bernie napisał(a):
ale kwestionowanie tego że w środowisku graczu odczucia są podobne to już lekka przesada...


Nikt nie kwestionuje odczuć, ale mowa była o merytoryczności wypowiedzi. Może jestem za stary i koleś rzucający mięchem, mylący terminy historyczne i robiący sobie ogólnie mówiąc jaja, jest we współczesnych czasach obrazem fachowca. Do mnie jednak to nie przemawia. Dodatkowo jak już ktoś zauważył te "fachowe" środowiska graczy i tak będą miały najczęściej pirackie wersje. Takie czasy. Walka idzie zatem o tych "nie fachowców", ale którzy jednak płacą za gry.


Nie wiem czy działania jakie podjął NEG przyniosą oczekiwany efekt. Niewątpliwie mamy jednak do czynienia z bardzo ciekawym rozwiązaniem. W 10 mln. raczej też nie wierzę, zależeć to będzie też od ew. kolejnych działań jakie zostaną lub nie zostaną podjęte. Jednak szum jaki powstał wokół gry, na pewno przyniesie jakieś wymierne efekty. Z zaciekawieniem będę się nadal przyglądał co przyniosą kolejne dni.


Trzech gości mówiących o niczym, bo widzieli tylko trailera i na podstawie tego wysnuwają swoje teorie. Jedyna rozsądna wypowiedź, to tego po prawej, że nie mówią o grze tylko o kampanii reklamowej :) Pomylenie zaś ułanów z huzarami jest doprawdy żenujące. Poziom kultury również.

Wracając do kampanii, to jest recepta żeby wszyscy mówili o grze:
www.afterfall-universe.com/pl/...
czyli dystrybucja cyfrowa po 1 dolarze :)

Też gram prawie 20 lat, ale z grami pewnie będzie trochę mniej niż 100 (ale oczywiście wszystkie oryginały). Osobiście też nie gustuję za bardzo w FPP, wolę strategie i RPG. Jednak Afterfalla z ciekawości kupię.

Ciężko wymagać od gry żeby była w top 100, skoro nie jest kontynuacją poprzednich udanych części. Może idź sobie na forum bankiera wypisywać swoje żale, bo z merytorycznością ani z fachowością nie ma to nic wspólnego.

Co do kampanii reklamowej, to krótka i intensywna akcja przeprowadzona tuż przed premierą, wystarczy żeby zachęcić do kupna tych co lubią testować nowości. Do tego dojdą pewnie inne działania podejmowane przez platformy sprzedaży cyfrowej oraz komentarze tych co już mieli okazję grać. Zwłaszcza te ostatnie zdecydują o jakiej sprzedaży będzie można mówić. 200 tys. egzemplarzy to wcale nie tak dużo biorąc pod uwagę rozmiar rynku. Nawet przy bardzo średnim zainteresowaniu nie powinno być kłopotu z uzyskaniem takiego progu. A zwrot kosztów już przy wersji na PC oznacza spore zyski przy wersjach konsolowych. Zatem przed jakimikolwiek osądami proponuję się wstrzymać do premiery.

Nigdy też nie można opierać swoich tez o porównywanie działań przy wydawaniu kolejnych części gry z działaniami przy pierwszej produkcji z planowanej serii. No chyba ze ktoś lubi manipulować faktami dla osiągnięcia jakiś swoich korzyści.

Po pierwsze, na takich demkach można ocenić tylko jakość grafiki, która nijak ma się do grywalności. A to grywalność decyduje o tym czy gra się sprzedaje.

Po drugie, na tytuł który jest kontynuacją wcześniejszych produkcji (oczywiście tych udanych) zawsze czeka więcej ludzi niż na tytuł którego nikt nie zna i nie potrafi ocenić.

Po trzecie, to nie prawda że nikt nie czeka na Afterfalla. Jest niewielkie grono ludzi, którzy z zainteresowaniem przyglądają się co wyjdzie z tego co się robi. Do tej pory nie było żadnej akcji reklamowej i stąd brak szerszego zainteresowania produktem, jednak nie przekreślałbym całkowicie szans na może nie oszałamiający sukces, ale przyzwoitą sprzedaż. Dużo zależy od tego jak potoczy się kampania informacyjna tuż przed rozpoczęciem sprzedaży oraz na samym jej początku. Do tego dojdą opinie pierwszych graczy i wtedy będzie można wydawać sądy.

Kategoryczne mówienie o klapie czy beznadziejności gry, jest w tym momencie mało rozsądne i świadczy raczej o niechęci do producenta niż o znajomości tematu.

Jeżeli mogę się powymądrzać ;) to na większą korektę mi to nie wygląda. Dziś zbiera siły do wejścia na poziom 6,3-6,8. Piątkowa próba się nie udała do końca i trzeba złapać oddech. Jak wyjdzie, dolną barierą stanie się 6,2 a atakować będzie 7 zł. Nie najgorszy wolumen i sprzedany przed chwilą pakiecik 20000 akcji po 6,05 napawa nadzieją. Ot takie przemyślenia laika.

Dlatego pisałem o cierpliwości :), zawsze będą próby przebicia oporu (prawdopodobnie nie jedna) i tak naprawdę nikt nie wie czy się uda czy nie. Ja tylko opisałem moje spostrzeżenie i plany. Asbis jest dość przyszłościową spółką, ale jej kurs ma dłuższe okresy przestoju na bardzo niskim volumenie. Najprawdopodobniej zbliżamy się właśnie do kolejnego. Czas pokaże, a właściwe najbliższy tydzień.

Obojętnie pod co rosło, ja wyszedłem z zyskiem 120% Dancing
Teraz czekam na korektę i sobie znów kupię :P Wydaje mi się że powinno teraz spaść poniżej 3 zł, nie wiem jednak czy do 2,90 czy aż 2,65. W każdym bądź razie powinno być teraz trochę czasu z malutkim volumenem, przynajmniej tak się Asbis zachowywał dotychczas. To są oczywiście takie przemyślenia laika i dokładną analizę zostawiam fachowcom. Nie mniej jak na razie spółka się zachowywała dość przewidywalnie. Naturalnie dla cierpliwych :)

Ja na wszelki wypadek wyszedłem z połową. Jak spadnie to dokupię :)

No to rakieta wystrzeliła :) własnie przekroczyłem 100% zysku hello1

Gackowaty napisał(a):

Ci co będą się chcieli złapać na dywidendę -mają jeszcze pon i wt by kupić akcję (15-16 czerwca) by KDPW zdążył im przekazać papiery.


Jeżeli 18 przypada dzień ustalenia prawa (czyli D+3), to kupować trzeba najpóźniej 15 (czyli D), a sprzedawać już można 16 (czyli D+1). Prawdopodobnie największy wzrost pojawi się wtedy kiedy już będzie można sprzedawać, ale sporo ludzi zasugeruje się dniem 18 VI. Mam nadzieję że wróci wtedy do poziomu ok. 18 zł.

Przy takim spadku od razu sobie sprawiłem pakiecik, zobaczymy czy ten heroizm zostanie nagrodzony :D.
Generalnie do 30 czerwca to będzie czysta spekulacja na artykułach prasowych i wypowiedziach "fahowcuf" i może się tu wszystko zdarzyć. Nie ma też co się zawczasu martwić, bo nie takie głupoty były już proponowane i rozmywało się wszystko po kościach.

Ja trzymam jeszcze pakiecik, w końcu musi to kiedyś urosnąć ... chyba :D

Z tego co się orientuję prawo do akcji przypada na moment zamknięcia sesji w dniu przyznawania tego prawa. Z tego też by wynikało że akcje można sprzedawać zaraz na otwarciu dnia następnego. Opóźnienie w aktualizacji powoduje jednak tylko opóźnienie w wypłacie akcji (stąd inny termin).

Proszę jednak o potwierdzenie tego przez kogoś z bardziej doświadczonych graczy, bo ja dopiero pierwszy raz przymierzam się do dywidendy.

Na razie nic nie wskazuje na aż taki spadek i liczę raczej na kilka dni wzrostów. Jak dużych nie wiem, ale patrząc na wykres nie ma nic w najbliższej okolicy co by dało opór. No chyba że cały rynek w dół poleci :). Ja kupowałem na 1.3, wyprzedałem na 1.7 (ok. 30%) i teraz z ładunkiem po 1.53 poczekam spokojnie znów kilka dni.

I słusznie ;) polecam kupować jak ja będę sprzedawać :D

andy_dufresne napisał(a):
Po fakcie każdy mądry.



No ale przecież pisałem w piątek że poniedziałek będzie korekta. :P Trochę się przeciągnęła, bo kurs czekał aż mi przelew przyjdzie :D Teraz za to już powinny być tylko wzrosty! ;)

liczbero napisał(a):
Jeśli dobrze określiłem opór i dzisiaj udało się go wyłamać


Witam :)

wydaje mi się że jednak nie przełamaliśmy oporu, bo linię wykreśliłeś na dole świecy (otwarciu), a powinieneś na górze (zamknięciu). Według mnie i moich dzieci opór jest dokładnie na 1,70. W poniedziałek liczę na jakąś małą korektę (max 1,50), a potem faktyczne przebicie oporu i kurs w górę do 2,20-2,99 z nadzieją na dalsze wzrosty. Oczywiście ekspertem nie jestem i mogę się mylić :)

Informacje
Stopień: Oswojony
Dołączył: 27 stycznia 2009
Ostatnia wizyta: 25 lipca 2012 23:42:18
Liczba wpisów: 34
[0,01% wszystkich postów / 0,01 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,478 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,16% +33 632,53 zł 53 632,53 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło