pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

orekki

orekki

Ostatnie 10 wpisów
Jozef99 napisał(a):

Mi (BOŚ) zrobili "podatek od dyskonta" (bo kupiłem na Catalyst poniżej 100%). Czyli że - według nich - jakby nie należy mi się "25% z układu", ale "25% minus różnica w cenie zakupu".
To kto dostanie te brakujące "25% z różnicy w cenie zakupu" - oryginalny właściciel, od którego odkupiłem na Catalyst?

BOS rzeczywiście liczy dyskonto "na zaś", twierdząc że tak doradza im zewn.firma, co by nie podpaść skarbówce.
Nie bardzo to pasuje do ustawy, bo dyskonto jest dopiero jak różnica jest na plus, biorąc pod uwagę otrzymane pieniądze. Mi tak liczyli w przypadku spłacanych rat z obligacji innej spółki, biorąc dyskonto od początku, a nie od momentu przekroczenia ceny zakupu. Ponieważ to była kwestia tylko wcześniejszego wyliczenia i pobrania podatku, bo jest szansa na całą spłatę w całości, to olałem dyskusję.
Ale potem oddali pobrany podatek, widocznie ktoś drążył dalej sprawę albo doradcy zmienili zdanie Think
Odwołaj się wskazując na zawarty układ, bo raczej na więcej niż cena zakupu nie masz co liczyć. Chyba że cena była niższa, to wtedy będą używać tych samych argumentów, i nie zmienią zdania szybko.

Tak gwoli ścisłości. Właśnie ja mam wtopę na catalyst [tzw. rynek (roz)regulowany].
I mogę jedynie stwierdzić, że do dziś jakiejkolwiek kasy brak.
A więc przez kdpw chyba jeszcze nic nie poszło.

To gratki. Bo jakoś strasznie cicho przez ten tydzień, nikt się nie pochwalił tą "kupą" kasy.

sasky napisał(a):
Jeszcze w tym roku GetBack dokona przyspieszonej wypłaty 3. oraz 4. raty układowej

"Przyspieszona wypłata rat układowych, dotycząca wierzytelności bezspornych, rozpocznie się w dniu 16 grudnia 2020 r. (to jest w terminie wcześniejszym niż wynikające z Układu 30 września 2021 oraz 30 marca 2022 r.) i będzie realizowana w okresie od 16 grudnia 2020 r do 31 grudnia 2020 r. przez podmioty z Grupy Kapitałowej Emitenta oraz za pośrednictwem Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych i Domów Maklerskich prowadzących ewidencję obligacji."

www.stockwatch.pl/komunikaty-s...


Skoro tak jednoznacznie piszesz, że "getback dokona wypłaty", to może już wiesz na dziś, o osobach które dostały coś na konto, wszak od 16 mija już tydzień ? I podzielisz się z nami tą wiedzą ?

leonek7 napisał(a):
Złodzieje , cały 1% od ukradzionego kapitału łaskawie po prawie 3 latach ludziom chcą dać! Premie na koniec roku muszą sobie przecież wypasione wypłacić. Wszak 2 ratki po 0,5 % wcześniej wypłacili! Jest SUKCES!!!

Zwrot "chcą dać" powinien być ujęty w cudzysłów. Przecież zaraz po tym komunikacie pojawił się następny. Z tego kolejnego wynika że pieniądze miałyby być z ugody, ale właśnie informują o tym, że od maja na kasie "trzyma rękę" prokuratura. Więc czy kasa na wypłaty będzie, skoro proszą o zwolnienie jej na potrzeby tych wypłat ? Ot, taka ciekawostka.

Cytat:
Co ciekawe dzwonili do mnie z biura syndyka z pytaniem o adres Urzedu Skarbowego, wiec dane o tej splacie raczej tam trafia.

Ha, ha nadgorliwcy, nie wierzą że sam zgłosisz.
Z IKE to już jest zupełny "odlot".
Ustawa o IKE raczej nie przewiduje takiej sytuacji. Jest tam mowa o wypłatach -bez podatku, ale po uzyskaniu uprawnień do wypłaty. W przypadku wycofania części środków jest podatek, ale o ile pamiętam to przedstawione jest to jako wycofanie części pieniędzy, a podatek wyliczony od dotychczasowego zysku na IKE, przypadającego na wycofywaną część. Może w biurze maklerskim będą wiedzieli jak to ugryźć (najlepiej jakby dało się wrzucić do ike jako wykup obligacji , ale wątpię czy to możliwe).
Ja sam też mam część tych obligacji kupionych na IKE, a zamieniając serie kupowałem sporo poniżej nominału. Ale jestem akurat w tej sytuacji że mam już uruchomione wypłaty z ike w ratach.
US więc o tym wie i nie może chcieć żadnego podatku od tego co z ike wypływa Dancing
Ale za to kasę z wykupu mam w całości i sam będę musiał rozliczyć część spoza ike, a w razie czego potem tłumaczył skarbówce czemu taki mały zysk, heh.

To właśnie dodatkowa niedogodność rozliczenia poza kdpw.
Musisz policzyć sam i wpisać to w rozliczeniu rocznym. Więc podatek będzie od zysku.
Nie dostaniesz tego rozliczenia od biura maklerskiego w pit8c, więc dopiszesz w pozycji inne - przychód i koszty. Takie jest moje zdanie .

To i ja potwierdzę. Rzeczywiście właśnie wpłynęła kasa.
Trudno tu mówić o jakiś zyskach, zresztą chyba był brak zapłaconych dwóch ostatnich kuponów na 12zł w sumie, teraz część tych odsetek wróciła.
Cieszy że w końcu temat zamknięty, a kasa uratowana. Sam na szczęście zamieniałem jak była możliwość, serie obligacji z korzyścią nawet przy transakcjach, bo wyceny były nie pasujące do kolejności zabezpieczenia.

myster77777 napisał(a):
Cytat:
Jednak liczą się dane sumaryczne, nie epizody. Są sprzedawcy, którzy powstali i funkcjonują tylko na Allegro, a jeżeli kogoś (z powszechnego rynku) tam nie ma - to jakby nie istniał w handlu.


Chyba sobie żartujesz. Największe sklepu rtvagd, mediamarkt, komputronik , answear.com - pokaż mi ich oferty na allegro. Albo nie ma ich wcale, albo maja małą ofertę.


Są na allegro, ale np. tak jak komputronik sprzedają elektronikę jako sklep producenta (przykładowo Samsunga) więc oferty podzielone na różnych producentów, a że to komputronik zobaczysz dopiero sprawdzając adres.
Nie zmienia to faktu, że często sprzedający mający swój sklep internetowy, wpuszczają towar na allegro trochę jak dodatkowy mniej istotny kanał sprzedaży i po wyższych cenach !
Dlatego warto sprawdzić ofertę producenta czy dużego dystrybutora w sklepie firmowym, przed zakupem z allegro.
W zeszłym roku kupując kurtkę skórzaną, kupiłem ją w sklepie producenta o jakieś 2 stówy taniej, mimo że na allegro ta kurtka widniała że jest … w promocji . Jak widać producent większą promocję dał w swoim sklepie niż w allegro, bo nie musiał się dzielić zyskiem z allegro. A obie oferty to przecież była wysyłka z tego samego miejsca po uszyciu kurtki na wymiar.

Oj tam, czepiasz się. Mają taki zapier. , że nawet nie ma kiedy taczek załadować. Po co prostować infa które miały namieszać w głowach. Nawet nabrali się wydawałoby znający się na rzeczy i podchodzący raczej z dystansem do rynku .
A swoją drogą to wyjątkowo chore i niemoralne jest prawo, które pozwala aby można było oddłużyć firmę kosztem tych co dali kasę, nie dając im w zamian niczego, a potem jak gdyby nigdy nic "grupa trzymająca kasę" zagarnia do siebie to co zostało i co udało się odzyskać. Mając w d tych co stali się mimowolnymi sponsorami tej hucpy.

sasky napisał(a):

Rozumiem, że im nie wierzysz - twoje prawo. Proponuję zakład: jeśli w przyszłym roku spółka nie wypłaci tak jak zapowiedziała raty układowej - posypię głowę popiołem, przyznam, że myliłem się i byłem naiwniakiem. Jeśli jednak wypłacą... piłka jest po twojej stronie..


Daj spokój. Zakładanie się o wypłacenie raty w wysokości 0,5 % ?

Cytat:
… jak na użytkownika tego forum z takim stażem, spodziewałem się większego polotu.

Daj termin jak najdłuższy (nawet kilka latPray ), bo i tak nic raczej z papierami na rachunku nie zrobisz, a wygląda sprawa dziwnie.
Minęło sporo czasu od sprzedaży a żadnych wypłat nie widać, ani zmiany ogłoszenia.
Jak spieniężono zabezpieczenie obligacji ganta, to kasa została odrazu podzielona na wszystkie obligacje i wysyłając świadectwo było wiadomo czego można oczekiwać, a pieniądze były wypłacane w kilka dni od wysłania .
Tu wysłanie świadectwa nie gwarantuje szybkiej wypłaty, bo ma być plan podziału i nie wiadomo kiedy. Jak mawiał klasyk "ręce i nogi opadają"
Niestety niektóre bm-y każą sobie płacić za dłuższe terminy blokady, np każdy kolejny rok i to trzeba uwzględnić.

Spokojnie, zgodnie z harmonogramem 30 września ale 2021r ma być te całe 0,5%
Więc jeszcze jest trochę czasu. A że od pół roku bajają o przyspieszeniu wypłaty to nic nie znaczy. Może uda im się np. w dniu 29.09.21., w końcu do tego czasu wypłacą pensji, premii i nagród chyba więcej niż ta kwota, więc może w drodze łaski i obligatariuszom skapnie te 0,5% a może i następne 0,5% przewidziane pół roku później.

Cytat:
I splacaja tylko jedna serie? Czy mogliby podac tytul prawny? Jeszcze ktos ta decyzje pozwie w sadzie i napytaja sobie i nam biedy.

Była już o tym mowa w poprzednich wpisach. Są dwie serie obligacji, ale wpisane w hipotece na dwóch kolejnych pozycjach. To chyba oczywiste, że seria na 1-wszym miejscu musi być spłacona jako pierwsza, a że kasy jest mało, to na drugą nie zostanie raczej nic. Niestety wartość hipoteki tylko teoretycznie miała wystarczyć na obie serie. Wycena raczej była z księżyca.

Niestety wszystko jak zwykle jest chyba załatwiane od d... strony.
Zmalazłem w necie informację, z której wynika że teraz będą zbierać dokumenty od posiadaczy obligacji, potem projekt planu podziału. Jakby nie można było przekazać kasy do kdpw i rozliczyć tam.
W ogłoszeniu brak daty, więc nawet trudno powiedzieć od kiedy ta informacja. Dziwne że nikt tego jeszcze nie widział, z tych co wydzwaniali, i interesowali się dokładniej. Chyba że to bardzo świeże.
WAŻNE : w ogłoszeniu jest mowa tylko o serii B, więc najprawdopodobniej tylko tu coś skapnie.
Cytat:
Syndyk masy upadłości TimberOne S.A, w upadłości likwidacyjnej (Spółka) oraz kurator obligatariuszy uprzejmie informują, że został sprzedany majątek Spółki będący zabezpieczeniem wyemitowanych przez nią obligacji serii B.


www.kancelaria-zamosc.pl/upadl...

Morka, naucz się czytać powoli i dokładnie, odpowiadasz znowu nie na temat, mylisz spółki i cytaty.
Wklejasz całe posty mimo, że odpowiadasz tuz pod nimi - aż dziw że moderator nie widzi tego zaśmiecania wątku tymi samymi tekstami . Do tego cytujesz sam siebie.
Wystarczy, już wiemy co chciałeś powiedzieć, ale nie ma sensu bez przerwy wałkować, czy jest jakiś wyjątek od tego, czy akurat dla Ciebie nie ma..

@morka
Napisalem wczoraj PW, żeby nie zaśmiecać już tego wątku sprawą innej spółki i podałem gdzie szukać informacji. Nie sprawdziłeś, a dalej uparcie piszesz to samo,
Żeby już zakończyć spór, pozwól zacytuje fragmenty z komunikatów spółki o uprawomocnieniu się układu i o czwartej racie w ramach tegoż układu (pierwsza była w marcu 2017 co przeczy tezom o braku jakiejkolwiek płatności przez spółki obligacyjne).
Cytat:
W nawiązaniu do raportu bieżącego nr 30/2015 z dnia 23 lipca 2015 roku w sprawie zatwierdzenia układu, Zarząd Orzeł S.A. w upadłości układowej informuje, że dnia 28 sierpnia 2015 roku Spółka otrzymała postanowienie Sądu Rejonowego Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku IX Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i naprawczych w sprawie zatwierdzenia układu wraz ze stwierdzeniem w dniu 27 sierpnia 2015 roku jego prawomocności.

Cytat:
Zarząd Orzeł S.A. informuje, iż w dniu 6 marca 2020 roku, w wykonaniu zobowiązań układowych, dokonał za pośrednictwem Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych S.A. w Warszawie wypłaty należności z tytułu częściowej spłaty kapitału od obligacji serii B w wysokości 150,00 zł na jedną obligację.

Reasumując był to układ (zatwierdzony przez sąd), i płatne są już 4-ty rok kolejne raty, oraz wykupione obligacje wyemitowane w ramach układu .
Cytat:
Zarząd Orzeł S.A. informuje, iż w dniu 14 stycznia 2019 roku dokonał wpłaty należności z tytułu wykupu obligacji serii C na rachunek Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych S.A. w Warszawie, za pośrednictwem którego należności te zostaną przekazane na rachunki poszczególnych obligatariuszy, co powinno nastąpić w dniu 15 stycznia 2019 roku.

@morka
Sorki, ale to co napisałeś to totalny chaos. Skończmy ten off-topic, jedynie proponuje jeszcze abyś wszedł na strony spółki orzeł i dopisz tam żeby ci którzy zostali spłacenie z obligacji nie cieszyli się za bardzo, bo nie ma o tym obwieszczenia. Bez urazy, relax. nie rozumiem tego upartego dążenia aby mieć koniecznie racje, nawet jak fakty są inne.

Nie pisałem nic o Biomedzie, więc to nie do mnie.
A Orzeł jak napisałem spłacił obligacje (s.C) i spłaca od kilku lat kolejne raty tym co nie zamienili serii B na wyemitowaną w ramach układu serię C, więc trudno tu pisać o zakończeniu układu bo jest w trakcie, ale bez opóźnień. Jest to oczywiście zaprzeczenie Twoich słów,że spółki obligacyjne nie spłaciły nawet pierwszej raty. A nie muszę do tego przeglądać żadnych monitorów, bo sam otrzymałem już w ramach układu te prawie 50% i tu akurat wierzę że będą kolejne raty, choć kiedyś wątpiłem.
P.S.
Ponieważ zdecydowana większość skorzystała z nowych obligacji, to nawet można by napisać, że układ został wykonany już dla większości posiadaczy obligacji wyemitowanych przez spółkę, a jedynie garstka tych co nie skorzystali z zamiany jest jeszcze do spłacenia.

@morka
Powtarzasz cały czas to samo, ale nieprecyzyjnie.
morka napisał(a):
Od stycznia 2016 do grudnia 2019 zatwierdzono 418 układów (tyle już mamy, ale w znacznie mniejszej skali, Getbacków z uprawomocnionymi układami), z których dotrzymano 2 (spółki nieobligacyjne) - spółki obligacyjne nie spłacają nawet pierwszej raty układowej co potwierdzają raporty: obligacje .pl z 17 sierpnia 2018 i z 30 października 2018 w ich ostatnim zdaniu.

Zgadzam się że z dotrzymaniem układów jest tragicznie i beznadziejnie, ale jeśli chcesz być w zgodzie z prawdą, to zdarzają się wyjątki.
Orzeł w ramach układu emitował nowe obligacje, które spłacił a dla tych co się nie chciało wejść w te obligacje (lub nie wierzyli że tak lepiej), spłaca zadłużenie w ratach. Do tej pory (czwarta rata była w tym miesiącu) zgodnie z układem spłacone 47,5%, docelowo 100% . Oczywiście trwa to długo, ale da się, tyle że to wyjątek niestety.
I osobiście w gb nie wierzę zupełnie, a ich zachwyty że spłacą przed terminem cały 1% w ramach dwóch pierwszych rat. to jest żałosne po prostu.

@mambo
Piszemy o zupełnie innych aspektach tej sprawy.
Zgoda na wnikliwe przyjrzenie się motywom działania organów decydujących o resolution. Zgoda na prawo do innego podziału w kwestii umorzenia (pod warunkiem rzeczowych argumentów). Przecież część odzyskała kasę (choc nie całą), nie mając gwarancji bfg.
Ale prawnik twierdzący, że całkowicie niewinny jest ktoś kto kupował obligacje wiedząc o problemach banku i mający ochotę na zwykłą spekulację, to zupełnie inna sprawa.

@Kakarotto
Jeśli kupujesz auto, o którym wiesz że brało udział w poważnym wypadku, a nie potrafisz samodzielnie zdiagnozować czy naprawa była fachowa, to nie możesz kierowac się tylko niską ceną, ale też ryzykiem że przy najbliższym badaniu technicznym okaże się "co w trawie piszczy" i poniesiesz koszty przekraczające wartość auta.

Cytat:
Klient nieprofesjonalny to w moim rozumieniu klient, który nie ma dostępu do informacji innych niż te, które zostały podane do publicznej wiadomości

To nie tak. Do takich informacji dostęp ma każdy klient, i w zasadzie tylko do takich. Również profesjonaliści, np zarządzający funduszami czy doradzający przy inwestycjach. Do tych poufnych informacji, powinni mieć tylko insiderzy.
Tu chodzi o co innego. Dziwnie w ustach prawnika wygląda taka wypowiedź. To tak jakby obrońca na sali sądowej twierdził że jego klient jest całkowicie niewinny, bo … nie zapoznał się nigdy z kodeksem karnym i nie wiedział że popełnia przestępstwo. To jest co najmniej kontrowersyjne i można się domyślić chyba czemu ma służyć.

Pamietaj, że polityk zazwyczaj myśli nie co jest złego -dobrego, tylko jak przysłużyć się partii i zdobyć głosy wyborców. To jedyne cele.
Swoją drogą zakaz handlu wierzytelnościami jest sprzeczny z ostatnimi zmianami dotyczącymi handlu obligacjami po terminie wykupu. Teraz znowu można by się spodziewać powrotu do zakazu handlu, czyli obligatariuszu martw się sam (tak jak i inni wierzyciele).

Cytat:
Zasadą byłoby to, że ten, kto pożyczył pieniądze, powinien je również odzyskiwać, ewentualnie zatrudnić do tego zewnętrzną firmę windykacyjną

Czekamy na kolejną wypowiedź wiceministra sprawiedliwości (???)

Zasadą byłoby to, że ten, kto został okradziny sam odzyskuje swoje mienie, ewentualnie zatrudnia do tego zewnętrzną firmę ze wschodu.

YaPaE napisał(a):
Jak nigdzie nie zgłaszałem swoich obligacji ani do sadu ani do prokuratury to mam jeszcze szanse na te 25% przez 8 lat?
Niech mnie kazdy zrozumie. Nie chce sie prowadzać po sadach itp mam juz dosc tych nerw, rozwiodłem sie przez ta cala sprawe a mialem prawie 150 tys w obligacjach kupionych na catalyst.
A w dodatkowe koszty sadowe nie chce juz wchodzic

Układ z mocy prawa dotyczy wszystkich, których obejmuje. Więc masz szanse takie same jak reszta obligatariuszy. Oczywiście układ musi być najpierw zatwierdzony, a potem wykonany.

@ricco1
Chyba połowę z tego powiat odzyska jako zabezpieczenie hipoteczne. Jak jeszcze przed obligatariuszami zgłosi się skarbówka, zus, etc (syndyk też ma wydatki), to chyba nawet na "waciki' nie będzie. Trochę przedwczesna radość.

No, nieodpłatna pomoc prawna za ok. 150 zł miesięcznie. Toż to prawdziwy samarytanin. Szkoda tylko że mylą się mu pojęcia dotyczące odpłatności.
A swoja droga, kolega 1m... przekleja uparcie całe artykuły, chyba naganiając na "nieodpłatną pomoc".
Kilka lat temu jak zauważyłem zachęcał do tych obligacji.

Stowarzyszenie OSOG napisał(a):
. . . . .
Materiał o Komisji Śledczej ds zorganizowanej grupy przestępczej z Sejmu
. . . . .


Ciekawe, ciekawe. A jacy posłowie należą do tej grupy przestępczej ?
Ja bym tak oficjalnie nie pisał takich rewelacji, nie mając mocnych dowodów Think

"...kto nie zgadza się z takim rozwiązaniem sprawy..."
Można prosić o objaśnienie co masz na myśli. I na co ma być to zawiadomienie.

Macieju, a co się dziwić. Przeciez zanim niezabezpieczeni otrzymają pierwszą rate z układu ( oile otrzymają cokolwiek), to on z samego przewodniczenia RN dostanie kilka do kilkunastu % tego co wszyscy niezabezpieczeni razem wzięci w 1-wszej racie. Więc robi co może aby oddalić wszystko w czasie, zgarnąć co się da i nabijać się z "tłuszczy". Ten układ jest chory a macki przekrętu rzeczywiście muszą sięgać daleko, skoro taka cisza w mediach i nikt nie widzi jaki to wał .
P.S. RN i zarząd wezmą najprawdopodobniej w pensjach (do czasu pierwszej płatności) więcej niż cała 1-sza rata dla niezabezpieczonych. To pokazuje jak chory jest ten układ, i kto jedynie na tym skorzysta.

@BK
A kto niby wg Ciebie doprowadził do upadłości.
Obligatariusze, bo kupili obligacje i chcieli na tym ciut zarobić ?
Bank co się połapał, że cos śmierdzi i odmówił dalszego finansowania ?
Sprawa się wlecze, bo sądy działają powoli i na to liczyli sprawcy przekrętu. Wg prokuratury to była zorganizowana grupa przestępcza, a Ty proponujesz, aby ich po rękach całować i prosić o wybaczenie.
Pamietaj, żart powinien być śmieszny, bo inaczej to nie żart a kpina.

Maupa_w_niebieskim napisał(a):

Dla zwolenników wyższości 'zaspokojenia przez upadłość' tu i teraz nad 'zaspokojeniem poprzez (nawet taki kulawy) układ' mam taką oto informację: 30 lipca br minie 4 lata od ogłoszenia upadłości PCZ SA (też naemitowali obligacji). W przeciwieństwie do GetBack w chwili upadłości PCZ miało konkretny majątek (w tym nieruchomości) na który kolejki chętnych nie ma. Nikt z obligatariuszy do tej pory nie odzyskał nawet złotówki.

W tym wypadku chyba jednak nie masz do końca prawdziwych informacji. Tam majatek był wyprowadzany przed upadłością do innych spółek , a zapłatą za to były między innymi … akcje PCZ, czyli coś mniej wartego niż papier toaletowy. Zajmuje się tym prokuratura od lat, a to co zostało w spółce raczej nie ma się nijak do tego co spółka winna jest wierzycielom.

Cytat:
Fund posiadający obligacje Kani już zrobił odpis do 0.

A mieli obligacje z tych "niby" zabezpieczonych. Czyli założyli że to zabezpieczenie jest warte zero .

Jak sąd jest myślący i nie chce tylko odbębnić sprawy, to może zapaść taki oto werdykt :

Cytat:
Sąd restrukturyzacyjny odmówił zatwierdzenia układów Ruchu z wierzycielami
PAP 29.05.2019 12:06:36

Poza tym, jak stwierdził sąd, nie wszystkie propozycje układowe były znane wszystkim wierzycielom przed i w trakcie głosowania zgromadzenia wierzycieli.

Wierzyciele nie mieli też pełnej wiedzy, że propozycje układowe są realne do wykonania.

Sąd zaznaczył, że procedura głosowania uchybiała zasadzie jawności i transparentności postępowania restrukturyzacyjnego. Wierzycieli zostali pozbawieni podstawowej gwarancji procesowej - prawa do informacji.


Ciekawa argumentacja pasująca także do okoliczności w jakich powstał układ getbacku.

@Maupa
Widzę tak obie kwestie :
a) dosyć skomplikowany mechanizm, chociaż możliwy do zrealizowania, tylko jak tu wierzyc w dobre chęci ustawodawcy, jeśli od wielu lat funkcjonuje podwójny podatek od odsetek z obligacji zakupionych na giełdzie i nikt tego nie zmienia.
b) tak jak pisałem, podstawowa zasada żeby przychód i koszty były z sobą powiązane, raczej uniemozliwia rozliczenie strat z inwestycji z dochodami z pracy zarobkowej. Łączenie tego byłoby karkołomne, a skutki nie do przewidzenia.

@ Maupa
Moim zdaniem powoływanie się na takie przepisy, obecne czy przyszłe po zmianach, ma podstawowy błąd, który nie wytłumaczysz skarbówce w razie czego.
Ten przepis określa co nie uważa się za koszty uzyskania przychodów. Samo zaprzeczenie w tym przepisie nie oznacza, że taka pozyczka lub dłużny instrument finansowy może być wykorzystany do uwzględnienia w kosztach.
Czy uważasz, że inwestycja w papiery dłużne ma jakiś związek z pracą na etacie i może być zaliczane do ewentualnych kosztów. Ja nie widzę tego w przepisach.
Cytat:
Art. 22. 1. Kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23.

Wyjątek z art.23 mają dopiero sens gdy spełniony jest podstawowy warunek z art.22
Czyli poniesione koszty (obligacje) mają cel jakim będą przychody z pracy na etacie ??? To się kupy nie trzyma.

A niby na czym ma polegać to pozytywne zareagowanie na wysokość dywidendy ?
Zasady są proste, im wyzsza dywidenda tym wyższy podatek od niej i konkretna strata po odcięciu dywidendy od kursu angry3 Sama dywidenda zysków nie daje.
Pozytywna reakcja może jedynie dotyczyc przewidywanych zysków w przyszłości, pozwalających na coroczne wypłaty dywidendy, perspektyw na generowanie takich decyzji i wiara że dlatego kurs będzie rósł mimo odcięcia.. A samo uchwalenie dywidendy może być traktowane "zależnie jaki kto ma humor danego dnia " d'oh!

BearHand napisał(a):
Cena z kosmosu, korzystaja z boomu na gamedev i się cashują. Nie tak dawno inni Panowie korzystali z boomu na windykacji i tez sie zcashowali. Tam tez chcieli urosnac 10x :)

I cenę nawet podobnie zbili, tam zeszła na 18,5 tu na 19 blackeye
Oby dalej podobieństw nie było.
A swoją drogą, wyprzedawanie się z akcji na ipo, nie jest do końca uczciwe. Skoro dotychczasowi właściciele wierzą w przyszłość spółki to powinni poczekać do czasu jak pokażą, że wszystko co obiecują jest w zgodnie z rzeczywistością. W tamtym niechlubnych przykładzie najbardziej oszukanego debiutu, właściciel wziął kasę mimo że nawet nie sprawdzał co się dokładnie dzieje w spółce (a może wiedział ?).

Cytat:
Czy ktoś z obligatariuszy serii AX może podzielić się wieściami? Zostanie wypłacone 100% kapitału?
..
Czy te 5 lat było spowodowane trwającym śledztwem?

Raczej nie śledztwem, a dochodzeniem praw do hipoteki i sprzedażą majątku. Hipoteka ustanowiona na własności innej spółki nie jest częścią tego co po gancie zostało, wymaga odzyskania majątku od dłużnika rzeczowego. Trochę to trwało więc, ale to chyba jedyny jak na razie zwrot pieniędzy w historii catalyst, do tego w wysokości powyżej 100% (całość nominału i kuponu odsetkowego, plus spora część odsetek za zwłokę). Brawa dla kancelarii, która pociągnęła to do końca. salute
Więcej tu :
obligacje.pl/pl/a/splata-niekt...
Jak ktoś ma te obligacje, gnt0613, seria AX, powinien skontaktować się z kancelarią .

Jeśli ktoś miał jakieś nadzieje lub wątpliwości to wygląda to tak:
A) w ubiegłym roku
Cytat:
Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, X Wydział Gospodarczy dla spraw Upadłościowych i Restrukturyzacyjnych, postanowieniem z dnia 20 lipca 2018 roku, wydanym w sprawie z wniosku dłużnika East Pictures S.A. z siedzibą w Warszawie (KRS: 0000338720) o ogłoszenie upadłości, oznaczonej sygn. akt X GU 290/18, oddalił wniosek na podstawie art. 13 ust. 1...

B) a na chwilę obecną
www.imsig.pl/pozycja/2019/52/1...
Cytat:
Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie Wydział XII Gospodarczy KRS ogłasza o wszczęciu postępowania o rozwiązanie podmiotu wpisanego do Rejestru bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego wobec:
EAST PICTURES Spółka akcyjna, nr KRS 338720,
adres siedziby 00-095 Warszawa, pI. Bankowy nr 2.

Tak się robi biznes, a odpowiedzialnych (i kasy) nie ma i nie będzie.

Ale lepiej byłoby "szybciej" niż późno.
Tyle, że do tego potrzeba aby odpowiedni urzędnicy wykonywali właściwie swoją pracę, zamiast instalować w gabinetach "szumidła", które służą jedynie ukrywaniu ich indolencji i mają zapobiec pociągnięciu ich za odpowiedzialnośc, na wszelki wypadek jakby mieli niecne zamiary Shhh

Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale masz tu napisane o przekroczeniu w wyniku wezwania na zamianę wszystkich pozostałych akcji. Zamiana która będzie chyba nie jest w 100% zgodna z tą definicją.

roberto_baggio napisał(a):
Witam, zgodnie z najnowszym komunikatem, spółka będzie opuszczać GPW. Jak sądzicie jaka będzie cena wezwania ? Sami wyceniają akcje na 1,6 EUR więc jakieś 6,88 PLN, czyli sporo więcej niż aktualna cena.

Aktualnie masz cenę 6,54, więc czy warto na dużo więcej liczyć? Trudno powiedzieć.
Pamiętaj że cena 1,57euro odpowiada ostatniej emisji, ale
- poprzednie wezwanie było po 5,50
- jeszcze parę miesięcy temu można było kupić poniżej 5zł i potem wpadła dywidenda (netto coś około 0,29zł), więc zysk już jest spory
Moim zdaniem wezwanie nie musi być wysoko, do tego dość wyraźnie jest w komunikacie, że może być "wyciskanie", a to raczej dobrze nie wróży.
Oczywiście ci co mają dostęp do informacji wiedzą więcej. W końcu wzrosty zaczęły się parę dni przed komunikatem, taka "ciekawostka"

W komunikacie nie masz też nic, że LC nie odpowiada za plamy na słońcu i kratery na księżycu.
W takim razie to musi być jego sprawka Think

Vox napisał(a):
gdyby to było kilku pracowników to może jeszcze można by uwierzyć.
ale tutaj tych pracowników są dziesiątki, tj. jest to zbyt dobrze zorganizowane. dlatego myślę że poniosą odpowiedzialność.

Odpowiedzialność za sprzedaż tego shitu, żeby zgarnąć prowizję ? To się nijak ma do prawdziwych twórców afery odpowiedzialnych za 'wyparowanie' setek milionów. Tam jakoś watek śledztwa nie drąży w temacie, a wystawia się na pokaz dziesiątki płotek, które raczej maja mało wspólnego z sednem afery.
Pokaż mi jak ukarani zostali twórcy poprzednich afer (w mniejszej kilku lub kilkunastokrotnie skali), żeby przypomnieć tu spółki gdzie brak wykupu obligacji miał podłoże bardzo mało związane ze zwykłymi problemami spółki, a oczywisty był podtekst kombinatorstwa i oszustwa, a co najmniej wyprowadzenia kasy przed upadłością do 'znajomych królika', jak choćby gant, milmex, uboat, pcz, pti, gci, ekanc. Gdzie ci ukarani ?

Dokładnie tak to wygląda.
RB został wybrany na przedstawiciela obligatariuszy ale doszedł do wniosku, ze:
- jego wyborcy to matoły, na niczym się nie znają
- może więc ich olać i nie ważne co chcą wyborcy, ważne co chce jego wielce oświecona osoba
- czy na 100% to jego "pomysły" czy może ktoś podpowiada z boku, z tych co mają inne priorytety i większą kasę. No cóż tego nie wiemy.
Oczywisty jest brak honoru i rozdmuchane ego.

Vox napisał(a):
Na bankierze jest plotka o przesunięciu rozprawy o kolejny tydzień
www.bankier.pl/forum/pokaz-tre...

Już jest oficjalne info o odroczeniu do 29 maja !!!

Wiesz Joker.
Cygan zawinił, a najprościej zwalić wszystko na kowala, który z nim czasem pił wódkę a wg decydentów ten kowal jest niezbyt "prawomyślny".
Jak polityka i głupota ludzka mają po drodze, to tak wychodzi.

Z US nie wygrasz muaddib. Wiele jest aspektów podatkowych rynku kapitałowego, które powinny wyglądać inaczej ale rozliczać się można tylko w ramach istniejących przepisów.
@Vox
Jest takie powiedzenia "wisły kijem nie zawrócisz" .
Programy, strategie i inne takie, to najczęściej kiełbasa wyborcza na poprawę humoru. Państwo i jego organa dbają raczej by jak najwięcej ściągnąć z takich kapitalistów i posiadaczy (akcji, obligacji) jak uczestnicy rynku kapitałowego.
Ostatnie regulacje to szły raczej w drugim kierunku i światełka w tunelu nie widać.
Prosty przykład, ostatnia zmiana dotycząca sprzedaży obligacji po terminie wykupu. Choć wcześniej nie było prosto (bo utrudnienia robiły dm-y i kdpw) to teraz nie da się sprzedać obligacji, by na nich wygenerować stratę. Więc można śmiało powiedzieć, że tworzący prawo mają w … głębokim poważaniu nasze straty i ewntualną możliwość ich zmniejszenia .

@Vox
Najważniejsze jest to, że na w obecnym stanie prawa nie ma straty podatkowej na obligacjach, które zostały niewykupione. Nie da się więc zmienić zasad rozliczenia strat, bo strat … nie ma.
Żadne kompensacje, łączenia strat z zyskami nic nie zmieni .
Pewną szansę dawała konwersja na akcje, bo wtedy można jakąś stratę wygenerować. Aktualnie nie ma takiej możliwości.

Sprzedaż nic nie wartych papierów "wartościowych" , nawet za symboliczną złotówkę to żaden przekręt. Trzeba tylko dopilnować przeniesienia tych akcji na rachunek nabywcy (bo są przecież zdematerializowane) załatwiając to w biurze maklerskim. A potem tylko mieć jakies zyski z giełdy przez kolejne pięć lat by odpisać od podatku. Nie ma tu nic nielegalnego.

Fundusze nie podlegają pod ustawe o podatku od osób fizycznych. Nie musza się martwić sprzedażą by odliczyć to od zysku. Dlatego też te akcje do niczego im nie są potrzebne, to jedynie problem.
Za to osoby fizyczne jak najbardziej mogą wykorzystać taka sprzedaż, także na umowę znajomej cioci czy sąsiadowi.

Jeśli ta farsa zwana układem zostanie zatwierdzona, to naprawdę zostanie tylko walczyć przy pomocy mediów i może zainteresowanych polityków, bo z takiego pseudoukładu kasy żadnej nie będzie.
1 (słownie jeden) procent po 2 latach od zatwierdzenia i to mocno niepewny, bo sam zarząd nie daje sobie szans na skuteczne działanie.
Układ jest wtedy gdy obie strony idą na ustępstwa w imię wspólnego interesu, tu tylko jedna strona dostaje w d..., a to w takim razie nie układ tylko grabież. I to chce zatwierdzić sąd ? Ludzie, w jakim kraju my żyjemy.
To przecież upadłość powinna dać więcej niż 1%, wystarczy żeby byli rozsądni kupcy na te pakiety. A zadowolić się jednym procentem, żeby zgraja "nieudaczników" mogła się napaść do syta, to już masochizm.

AsGBK napisał(a):
Kurator poparł propozycje spółki.

Cytat:

W podstawowym wariancie głosowanych propozycji oznacza to, że pierwsze pieniądze obligatariusze niezabezpieczeni otrzymają w sierpniu 2020 r. Będzie to 200 zł z każdych 10 tys. zł jakie wydali na obligacje windykatora.

Grupa obligatriuszy dopuszczona do samodzielnego udziału w głosowaniu dysponowała zobowiązaniami windykatora na kwotę ponad 330 mln zł.

— W każdej grupie głosowałem za układem. Każde inne rozwiązanie byłoby niewłaściwe. Ubolewam jednak, że rada wierzycieli nie wypracował wspólnego stanowiska z nadzorcą sądowym — mówi Kamil Hajduk, kurator obligatariuszy.


www.pb.pl/uklad-getbacku-najwc...


Moim zdaniem propozycje spółki są rażąco niesprawiedliwe dla obligatariuszy niezabezpieczonych. Kurator dał ciała. Zagłosował wbrew tym których reprezentował. Szkoda słów, a sędzia jeśli jest niezawisły nie powinien tego zatwierdzić.

Tak, mają rację.
Sprzedaż kupionych obligacji powoduje wliczenie do pitu obu transakcji, łącznie z prowizjami (różnica to zysk lub strata do rozliczenia w danym roku).
Wykup obligacji, a także wypłaty odsetek po drodze, nie mogą znaleźć się w żadnej części w tymże picie bo dotyczy ich jedynie podatek jaki odprowadza biuro maklerskie (potrącając to z wykupu lub odsetek). A więc podatek od odsetek lub dyskonta, pobierany automatem bez potrzeby rozliczania.

Albo okazja albo pułapka.
Nie mam szklanej kuli, nie odpowiem na 100%, ale sam korzystam, na zmienności już zarobiłem. Mogę więc osobiście ciut ryzykować, ale absolutnie nie rekomenduje nikomu.
Zawsze może być tak, że rządzący dla pokazania że są w porzo, przypilnują aby "plan Zdzisława" nie wszedł w życie, albo zupełnie odwrotnie pokażą że to nie było tylko widzimisię urzędnika.
Haha, czyli wszystko możliwe, ryzyko nadal, powiedzmy 50/50 Think

@borecki
Abris dostanie 10% a akcji ? Czyli też robisz sobie żarty.
Układ dotyczy wierzytelności. Zgoda, że mało jasno została napisana propozycja NS, ale nie może być niezgodna z prawem. A akcje nie są wierzytelnościami.

Kakarotto napisał(a):
Wyłoniono nowego szefa KNF. Prof. prawa Pan Jacek Jastrzębski - 38 latek.
Nawet nie chce mi się tego komentować.

Jeśli już to dr hab. prawa. Jako prof. nadzw. nie ma profesorskiego tytułu naukowego , a jedynie stanowisko profesora na macierzystej uczelni.
Podobnie MCh w rozmowie z LC bez sensu przechwalał się że został profesorem, co już zupełnie świadczy jedynie o przerośniętym ego. Też takiego tytułu naukowego nie posiada.
Może chociaż ten nowy szef zamiast chwalić się i kombinować, okaże się chociaż kompetentny, ale to dopiero zobaczymy.

No nie, guru inwestorów przyznaje się do manipulacji i zmyłek. Koniec świata, a tylu już wierzyło w każde jego słowo

Mam prośbę, przestańmy karmić trolle, w postaci księgowego i tych co wrzucają tu jego głupoty.
Uzgodnijmy ostatecznie, że
1. Jak konwersja będzie mała to akcjonariusze odzyskają kupę kasy z wartości akcji, Proszę nie wyprowadzać ich z błędu, niech głosują za tym (o sorry, zapomniałem że nie mogą głosować, bo układ zgodnie z prawem ich nie dotyczy)
2. Jak Hoist dorzuci 1mld, to już będą kokosy i odzyskają więcej niż obligatariusze. Cholera, znowu fake, bo tego się nie da zrobić zgodnie z prawem, ale w końcu mogą zabiegać o to u inwestora, tylko w takim razie adresatem nie jest to forum.
Czyli kończymy tą jałową dyskusję ?

Życzę wszystkim, którzy złożą pozwy, rozpatrzenia spraw na ich korzyść, ale pozwy proszę składać do sądu, a nie zawracać tutaj kijem wisły i skłócać kogo się da. Osobiście to nie jestem pewien, czy sąd nie uzna raczej winy poprzedniego zarządu (po uprzednim wyroku w sprawie karnej) i odeśle po odszkodowanie do KK i świty. Oprócz satysfakcji, może to być tylko kolejna strata kasy na proces.

GetOblig napisał(a):
To jeszcze jeden post z Bankiera. Czy jest w tym gronie ktoś kompetentny aby mógł wyjaśnić nam tę kwestię?
"Obligatariusze !
Bez stawania po czyjejkolwiek ze stron, muszę przyznać, że Księgowy w kwestii konstrukcji konwersji ma rację !
…..
I na koniec moja subiektywna opinia:
Tak sobie czytam to forum i tamto forum (na SW) i dochodzę do wniosku, że od Księgowego, to się tu można dowiedzieć więcej, niż z mediów, od zarządu, kuratora i członków RW...
…..
Porównuję sobie wpisy Księgowego i p. Barczyńskiego i dochodzę do wniosku, że jakiś człowiek z boku, bardziej dba o interes obligatariuszy


Litości ! Już zostało pokazane, że jest tam stek bzdur, a Ty dalej wklejasz posty z bankiera.
Księgowy dba na 100% o to by skłócać ludzi, a nie o interes obligatariuszy, czyli m.in. mój.
Przestań lansować tego księgowego, który robi sobie jaja.

Ja też zagalopowałem się z tym 1zł, już poprawiłem na realniejszą wycenę, czyli 1gr.

Cytat:
Powtórzę co napisałem wcześniej - nie jestem pewny, że sąd uznałby w tym momencie, że moja strata to 100% na podstawie tego, że ja i inne osoby z forum SW tak uważają.


Przecież to nie forum SW wyliczyło straty, ale sama spółka. A skoro chcesz wnieść pozew przeciw spółce, to sąd jak najbardziej powinien uznać wycenę tejże spółki.

@Jan Nowak
Cytat:
Ale wysokość straty czyli wyrządzonej mi szkody, której naprawienia będę się domagał od spółki sądownie, będzie tym wyższa im niższa będzie wartość spółki.

Wartość spółki jest ujemna, szkoda to 100%. Zawarcie układu z jakąkolwiek konwersją może jedynie podnieść wartość spółki dzięki redukcji tego co należy się wierzycielom .
Rozumiem, że masz zamiar w tym wypadku wnieść pozew że spółka zawarła układ, który podnosi wartość akcji z minus 20zł do np. tylko do 1gr zamiast 10zł.
Takie są przecież Twoje wyliczenia. Tylko jaki sens ma pozew, że został zawarty układ zwiększający wartość akcji które posiadasz.

P.S. Układ zatwierdza sąd i nie może, niezgodnie z prawem, kierować się tym, jak ewent. zwiększyć znacznie ponad zero wartość akcji, czyli zostawić coś w spółce dla akcjonariuszy kosztem tego co zabrałby wierzycielom.

Cytat:
Spodziewasz się wyceny na poziomie 1 mld?


Taką wycenę dał księgowy i widać jakie zamieszanie wprowadził. Jeśli ktoś łapie się na takie bzdety :
Cytat:
Moje obliczenia natomiast są następujące:

Jeżeli HOIST planuje wydać na Getback 1 mld zł, to oznacza, że 100 mln akcji warte jest w przypadku, gdyby doszło do zawarcia układu ze strzyżeniem (bo miliard zł ma być przekazany na pokrycie strat!) = 10 zł za sztukę !!!

Rynkowa wycena Getbacku w przypadku zawarcia układu to 1 mld zł !!! Skąd ta kwota ? Tyle skłonny jest zapłacić za aktywa Hoist !!!


to powinien dać sobie spokój z jakimkolwiek inwestowaniem w akcje lub bardziej ryzykowne aktywa, albo skorzystać z pomocy profesjonalnego inwestora, bo narobi sobie tylko samych strat

Strata jaką ponieśli akcjonariuszy w wyniku działań poprzedniego zarządu, co jak rozumiem ma być podstawą pozwu o odszkodowanie, jest równa 100%.
Działania KK doprowadziły do ujemnej wyceny spółki i to jest konkret. Akcje nie mają aktualnie żadnej wartości.
To co będzie w przyszłości nie wpływa na to co już się stało, Układ, konwersja ani dalsze losy spółki nie wpływają na dzisiejsze straty akcjonariuszy, łatwe do określenia.

Jan Nowak napisał(a):
Cytat:

Jeśli akcjonariusze będą czekać na tą przyszłość, żeby wtedy podliczyć straty, to życzę powodzenia (i długiego życia).
Niby jak ma pojawić się ta wartość w spółce mającej 2mld do tyłu i słabo radzącej sobie z własnym biznesem ?


Jakaś wartość może pojawić się tuż po zawarciu układu. I z czasem ta wartość może ulegać zmianie.

Jakaś wartość to na pewno nie 1mld, ale coś bardzo bliskiego zeru, a przyszłość nawet świetlana nie wpływa na obecne straty. Podstawowe założenie do podanych wyliczeń (ten 1mld) jest błędne, więc możemy raczej uznać że to czyste s-f.

@Jan Nowak

Cytat:
Jeśli spółka jest lub w przyszłości może być warta np. 1 mld zł to:


Jeśli akcjonariusze będą czekać na tą przyszłość, żeby wtedy podliczyć straty, to życzę powodzenia (i długiego życia).
Niby jak ma pojawić się ta wartość w spółce mającej 2mld do tyłu i słabo radzącej sobie z własnym biznesem ?

No niestety tylko możemy się domyślać, bez dowodów nic nadto.
A co do rynku rozwiniętego zaczynam z łezką oku wspominać swoje początki na gpw, gdy czekało się na wiadomości ekonomiczne w trójce, żeby posłuchać czy wszystkie spolki poszly 10% w górę, czy w dól , to były czasy salute (rok 1993). A zlecenia składało się wyłącznie w banku (stojąc w kolejce jak przy zapisach na bank śląski). Zresztą żeby założyć konto maklerskie w pkosa musiałem wpłacić wtedy 80mln (8tys po nowemu), a to bez pozyczki w rodzinie by się nie udało.
Kto pamięta universal ? Pierwszy król spekulantów, haha hello1
A teraz ? Nawet poprzedni prezes giełdy co usilnie chciał lansować kochankę i wylądował w Rumunii, to nawet tam nie dał rady. DNO i kilkumetrowa warstwa mułu - tak wygląda obecnie giełda.


Jan Nowak napisał(a):

Konwersja ma znaczenie dla wysokości strat przez obecnych akcjonariuszy czyli poniesionej szkody, której naprawienia będą domagać się od spółki GetBack SA. Dlatego też obecni akcjonariusze czekają z pozwami do czasu zawarcia układu bo istotne jest czy ten układ będzie z konwersją czy bez.


Nie zgodzę się z tym. Na wysokość strat ma wpływ to co nawywijał KK i jego świta.

P.S.
Żeby było jaśniej. Jeśli wycena spółki jest poniżej zera, to czy akcji będzie 100mln, 100mld czy więcej niż gwiazd we wszystkich galaktykach, to strata jest pełna, całe 100%. Jak poziom konwersji może tu cokolwiek zmienić ?
Proszę o konkretną odpowiedź.

No właśnie o to chodzi, że nie rozumieją zasady tego typu postępowań i samego układu.
Myślą, że w spółce powinno zostać dla nich jak najwięcej, jak te 1,3 mld w głupotach które wypisuje księgowy, a pesto wtóruje.
Jeśli jest strzyżenie wierzycieli to w spółce powinno zostać tyle co umożliwi przyszłe zaspokojenie wierzycieli. Jeśli potem nastąpi dokapitalizowanie, lub spółka potrafi działać i dostanie na to kredyty, to jest szansa że w przyszłości akcje może coś będą warte bo pojawi się zysk i kasa.
Ale z założenia akcje, które aktualnie mają wartość ujemną, zostaną przez układ sprowadzone w okolice zera. I taki układ musi przyklepać sąd.

Niestety, ale na tamtym forum i częściowo na tym, jest mnóstwo wszechwiedzących posiadaczy akcji, którzy zapominają, że zgodnie z prawem istnieje coś takiego jak kolejność zaspokajania grup skupiających m.in. wierzycieli, instytucje państwowe typu zus, us i nie da się tego przeskoczyć twierdząc że obligatariusze coś chcą zabrać akcjonariuszom lub że będą płacić odszkodowania.
Prawo jest oczywiste - jeśli wierzyciele tacy jak obligatariusze odzyskają 100% to wtedy z mocy układu może coś zostanie akcjonariuszom
Jeśli jest strzyżenie wierzycieli akcjonariusze muszą z mocy prawa obejść się smakiem.
Mogą skarżyć instytucje lub osoby, które są odpowiedzalne za ten burdel w spółce. Ale nie mają prawa niczego żądać od wierzycieli .

Cytat:
Bo Pesto to najwyraźniej Księgowy z forum bankiera.Ten sam ,który od miesięcy skłóca akcjonariuszy z obligatariuszami.Prowokuje i drwi ,kreując się na znawcę problemu.

Ha, ha. Mam dokładnie takie samo wrażenia. Zauważ,że cały czas odsyła na to forum, a nadal nie chce odpowiedzieć na proste pytanie dlaczego Hoist miałby zamiast kupic pakiety, wrzucić ten mld do spółki dzieląc się potem nim (lub ochłapami które z tego mld zostaną) z wszystkimi akcjonariuszami.
Te bzdety to kompletne bzdury, ale broni tego jak lew, co chwile powtarzając że się nie zna.

Jak widzę @Pesto nie zamierza odpowiadać na pytania, zasłaniając się rzekomymi odpowiedziami na bankierze. Ok, jak pisałem koniec tego wątku, nie drążę już tematu.
Ale mam pytanie do wszystkich w innym temacie.
Jak większość zauważyła, afera knf przysłoniła sprawę gbk.
Pytanie, czy aby na pewno te sprawy nic nie łączyło?
Skoro w knf padały (domniemane) propozycje korupcyjne w stosunku do LC, to może ci sami urzędnicy byli gotowi przymknąć oko na to co mogli by zauważyć w przypadku nieprawidłowości jakie działy się w gbk.
Jakoś dziwnie cicho o takiej możliwości, a ja jednak podejrzewam, że jest to mocno prawdopodobne. I kto wie, czy wcześniej lub później ten wątek nie pojawi się w mediach. W końcu knf był wyjątkowo "ślepy" na to co wyprawiał KK i jego świta.

Pesto napisał(a):
Mam dzisiaj trochę wiecej czasu, dlatego taki aktywny tu jestem.

@orekki, MA - o dziwo na forum bankiera odpowiedział na to ten Księgowy. Zajrzyj do wątku: "Ciekawy wpis na Stocku"

Jestem teraz na telefonie o trudno mi to przeklejać.


Skoro masz tyle czasu, nie odsyłaj na inne forum tylko odpowiedz na proste, zadane do Ciebie pytanie.
Jakim cudem Hoist czy jakikolwiek inny inwestor wrzuci 1mld do spółki żeby dostać za to w wersji proponowanej przez "księgowego" 40 % akcji ?
Żeby to nie było wyrzuceniem pieniędzy w błoto, to nagle spółka z 2 miliardów w plecy, musiałaby stać się warta 2,5mld.
Jesłi księgowy nie potrafi wykonać tak prostego działania matematycznego to …. wybacz, brakuje komentarza. Kończę ten wątek, bo szkoda czasu na omawianie tak niedorzecznych propozycji.

MA napisał(a):
@Pesto
Poruszasz wiele wątków - nie chodzi mi o łapanie Cię za słówka, tylko o omówienie kwestii tej konwersji.
…..
Nie odpowiedziałeś też na drugie pytanie - dlaczego Hoist miałby chcieć zostać akcjonariuszem?


Usciśle trochę to pytanie. Dlaczego Hoist zamiast zapłacić za aktywa, miałby wyłożyć 1mld + 1zł na 60 mln akcji Abrisu, czyli kupić te akcje za ponad 16,66zł sztuka nie dostając nic ponadto. Taka jest propozycja 'księgowego' . Omawianie w takiej sytuacji jaka ma być konwersja, to zmyłka nie mająca żadnego znaczenia przy takim postawieniu sprawy. Hoist nie wyrzuci 1mld na bezwartościowe akcje.

@Pesto
Już wyjaśniam.
Wg tego wywodu, spółka sprzeda pakiety i te same pakiety pozostaną w spółce nadal tworząc wartość którą można podzielić na akcje zależne od ich ilości.
Przepraszam za śmichy, rzeczywiście nad tym można tylko zapłakać.
Pytanie : co w takim razie dostanie Hoist za ten miliard ?

P.S.
To może sam coś podpowiem. Wg tego wywodu (w innym miejscu) nie dostanie żadnych aktywów tylko Abris odda mu swoje akcje za 1zł. Czyli kupując wg tej wersji spółkę otrzyma zaledwie 40% akcji, za które zapłaci miliard. Pray
Oczywiście przy innej konwersji będzie miał mniej akcji, o ile dostanie cokolwiek od Abrisu.

Jaki sens jest pytać co rusz o ustosunkowanie się do tych kretynizmów przedstawionych jako propozycja z bankiera niejakiego 'księgowego'.
W pierwszym poście zostało to określone dokładnie - to bełkot.
Bzdura na bzdurze, a żeby nie być gołosłownym cytat z tej wypowiedzi :
Cytat:
Rynkowa wycena Getbacku w przypadku zawarcia układu to 1 mld zł !!! Skąd ta kwota ? Tyle skłonny jest zapłacić za aktywa Hoist !!!
Kwota ta zeruje zobowiązania spółki, więc zostają portfele warte jeszcze więcej, bo 1,3 mld zł przy stress testach !!!

Czyli perpetuum mobile, Hoist kupuje pakiety za 1mld, płaci spółce która oddaje łaskawie te 20-30 % wierzycielom, a w aktywach nadal są portfele warte 1,3 mld hello1
LITOŚCI !!!

@Vox
Zasady są raczej ogólne. Ostateczna decyzja zależy od "widzenia misi" Think
Dlatego często, szczególnie widoczne przy obligacjach; jest brak decyzji przez cały dzień albo kilka dni.
Prosty przykład - wczoraj obligacje gnb, po zawieszeniu gdy cena była pod dolnymi widełkami, nie otwierały się dłuższy czas mawet gdy tko wróciło pomiędzy widełki. Logicznie powinno to się otworzyć dosyć szybko w cenie "dozwolonej" widełkami , a jednak mijało po kilkadziesiąt minut zanim wróciły notowania.

Właśnie o tym pisałem. Komunikat zmyla, bo nie jest dokładnie napisany. I dlatego zmiana nazwy firmy jest co najmniej pożądana.

BK napisał(a):
Skoro banki ze stajni Pana LCZ dogadały się w nocy z NBP i resztą...
że NBP pomoże utrzymać płynność finansową grupy..
To czemu obligacje GNBxxxx lecą na łeb... na szyję na dół i...
Pan L CZ nie korzysta z sytuacji i nie wykupuje ich za bezcen,
skoro jego firmy są take cudowne
a jedynie PIS knuje żeby je przejąć za bezcen i dalej prowadzić ten wspaniały biznes..

No to kupujemy...
bo można nie zdążyć


Mylisz pojęcia. Kilka razy już padały wpisy, że przecież nic to nie warte, nawet za te przysłowione 1zł to żaden wielki interes.
Tyle, że przy resolution, obligacje podporządkowane mogą być umorzone lub zamienione na akcje, a to już zmienia postać rzeczy. Bo przejmujący weżmie za te 1zł bank pozbawiony części zobowiązań, czyli może to być dla niego akurat okazja do wyprowadzenia sprawy z zyskiem.
A obligatariusze zostaną wtedy z ręką w nocniku, więc kupując teraz za te 30-50% nadal sporo ryzykują.

Nie tylko na wizerunek, bo nawet post wyżej jest link z pap.biznes gdzie jest napisane że LCCorp objęło akcje gnb. Taka sama nazwa, inna firma i łatwo się dać "oszukać" zmysłom ;)


A mnie dziwi że ludzie zadają pytanie o to opóźnienie w ujawnieniu taśm.
Przecież przewidzieć konsekwencje tego jest raczej trudno.
Walka z instytucjami rządowymi zawsze była walką z wiatrakami. Zobacz jakie teraz ciosy lecą w bank i właściciela. A nawet sam prezydent twierdzi że plan Zdzicha jest ok, a ludzi trzeba ratować przed takimi stratami jak w amber gold. Jeszcze kilka takich "niechcących' porównań do parabanków typu AG i nastąpi taki run na bank, że nic tego nie uratuje i plan wejdzie w życie "jak najbardziej uzasadniony "


borecki napisał(a):
Teraz słuchajcie kolejnej teorii spiskowej Maupa_w_niebieskim to alter ego Barczyńskiego i przypomnijcie sobie za kilka tygodni moje słowa.

Sztandar wyprowadzić.

Gratuluje iq na poziomie jednokomórkowców, inaczej nie da się wytłumaczyć takich absurdów.. A sztandaru lepiej nie dotykaj, szkoda pokazywać wszystkich "świetlaną" przeszłość z czasów pzpr

Aktualizacja już jest i głownie tego dotyczy :
www.stockwatch.pl/wiadomosci/g...
Cytat:

Sprawę w zupełnie innym świetle przedstawił Kamil Hajduk. Kurator obligatariuszy GetBack przyznał, że otrzymał kopię zaktualizowanych propozycji układowych od nadzorcy sądowego. W dokumentach jest także potwierdzenie złożenia depozytu notarialnego na kwotę 30 mln zł.

Z praktycznego punktu widzenia zbyt mała konwersja spowoduje, że Abris nadal będzie znaczącym akcjonariuszem i przy braku dogadania tych "rozdrobnionych" będzie miał konkretny wpływ na sprawy spółki.
Konwersja powyżej pewnego progu minimalizuje wpływ dotychczasowych akcjonariuszy, a wierzyciele których 'dotknęła' konwersja będą rozdrobnieni, już niezależnie od dalszego zwiększania stopnia konwersji (więc nie tu leży problem).
Oczywiście najprostszym sposobem, moim skromnym zdaniem, będzie znaleźć wierzyciela znającego się na rzeczy i posiadającego w miarę konkretny pakiet akcji po konwersji i poprzeć go głosami tych rozdrobnionych bardziej :)
Może to być np. jakiś fundusz posiadający aktualnie sporą ilość obligacji. (i tu można podać jako przykład pana Buczka, który mógłby dostać zaufanie sporej ilości drobnych, przyszłych akcjonariuszy - komuś w końcu trzeba zaufać)


sylwia16 napisał(a):
Co do Abrisu to wogóle szkoda dyskusji na tym forum. Tam są umoczeni politycy, z którymi nie mamy szans na jakiekolwiek ustępstwa. "

Poproszę o bliższe dane personalne tych umoczonych, chciałbym umieścić ich na swojej "czarnej liście "

I znowu piszesz bzdury. Upadły już banki na sporo ponad miliard, a nie na miliony. Cytując klasyka... skończ waść, wstydu oszczędź (sobie).

To zależy od układu i licz raczej, że ten procent podany w układzie to będzie max.
Jeśli będzie tam przykładowo 40%, to licz na te 40% od nominału obligacji (bez odsetek na poprzedni czas i przyszły). Ale jeśli będzie sprzedaż inwestorowi i wpłynie gotówka do spółki to będą to uzasadnione oczekiwania. Przy innej opcji i rozłożeniu w długim okresie, licz tylko na to co już dostaniesz (czyli po fakcie), cała reszta to niewiadoma. Jak i te możliwe "dopłaty".
Dotychczasowa historia upadłości na catalyst, to niestety w prawie wszystkich przypadkach brak jakichkolwiek odzysków, nawet przy zabezpieczeniach na hipotece. Bo hipoteki dostają nóg, zmieniają właścicieli, nie ma kto tego ruszyć, albo nikt nie chce kupić nawet za ułamek "rzekomej wartości". Tu skala jest dużo większa niż dotychczas, więc raczej tak łatwo nie przyschnie. Ale historia jest zniechęcająca, lepiej nie sprawdzaj .

@ El
ad2. W sposób legalny możesz sprzedać nawet cioci :). Wazne by miała już r-k inwestycyjny, bo akcje trzeba na ten r-k przenieść. Wystarczy tu zwykła umowa. Trzeba tylko to "zatwierdzić" przez DM no i niestety zapłacić wtedy te kilkadziesiąt zł za przeniesienie papierów. Oczywiście będzie to możliwe dopiero w przyszłości, jeśli taki będzie układ i po emisji tych akcji.
Nie da się tak skompensować obecnych zysków w przyszłości. Można to zrobić tylko w roku w którym powstanie strata i w ciągu kolejnych 5 lat, jeśli coś zostanie na później. Więc jest to trochę "na zaś". ale zawsze jakaś szansa na odebranie od fiskusa paru groszy.
P.S. A i dotyczy to nie tylko zysków z innych obligacji, ale wszystkich zysków kapitałowych, które rozliczane są jednym pit-em. Akcje , obligacje, derywaty, forex itp. Ale nie dywidendy i kupony odsetkowe, tam fiskus bierze ryczałt i ma gdzieś inne ewentualne straty.

@webking

"Przy miliardach akcji po 5 gr, skok poziom niżej to już 20% starty, przecież aby handel takimi akcjami był możliwy (jeśli KNF kiedykolwiek odwiesi notowania - PO CO KOMU AKCJE KTÓRYMI OBRÓT JEST ZAWIESZONY) na starcie zostanie dokonany resplit akcji powodując stratę min 80% na starcie??? strat z akcji nikt wam nie zrekompensuje!"

Piszesz kompletne bzdury. Te akcje nie mogą stracić bo są aktualnie nic nie warte. Niezaleznie czy będzie ich miliard czy 100 mld. Konwersja jest tylko zastąpieniem umorzenia i teoretycznie daje możliwość wygenerowania straty, którą można zrekompensować podatek od zysków kapitałowych (oczywiście jeśli go się ma). Chcesz koniecznie narzucić innym swój punky widzenia, taki aby nikt inny nie skorzystał w kwestii zmniejszenia poniesionych strat. Taki... pies ogrodnika

Układ jest obowiązujący dla wszystkich. Nie ma raczej czegoś takiego jak indywidualne zmiany. Jeśli już to wg mnie chodzi tu jedynie o możliwość indywidualnego wniosku o zmianę wielkości konwersji, ale będzie to podlegać głosowaniu i w układzie znajdzie się jedna wartość obowiązująca wszystkich. Choć i to jest jakieś niezrozumiałe, bo propozycje układu zostaną zgłoszone z konkretnymi liczbami. Rzeczywiście coś strasznie namieszał tu ten komunikat.

alder74 napisał(a):
cinis_ napisał(a):
Maupo,
Dlaczego mieliby cokolwiek robić, skoro zaraz zostaną wywłaszczeni, a niejaki Obligatoriusz kontakt ma ich w nosie, udowadniając to swoimi postami.


Czyli uważasz, że Wojciech Łukawski, Alicja Kornasiewicz, Jarosław Śliwa, Rafał Morlak, Rune Jepsen oraz Jacek Osowski powinni otrzymać absolutorium, żeby zrobić na złość obligatariuszom.
No i fajnie.

Tak, dokładnie. Pogratulować logiki cinisowi.
Akcjonariusze kupując akcje zawierzyli zarządowi i RN spółki. Ci ich zawiedl (a część można założyć że okradła), więc teraz … przyklasną absolutorium ???

cinis_ napisał(a):
Swoją krzywdę chcecie wyrównać krzywda innych . Po rozwodnieniu akcji w ilościach miliardowych akcje będą o wartości grosza, dotychczasowi akcjonariusze nigdy nie wyrównają swoich strat. Skutkiem zapewne będą pozwy o odszkodowania przeciw obecnej RN, która do tego dopuści.

Czy obecni tu akcjonariusze mogą włączyć szare komórki i zrozumieć że konwersja części obligacji na akcje nie pogarsza ich sytuacji, ale właśnie to obligatariusze będą stratni.
1. Akcjonariusze posiadają w tej chwili akcje o wartości ujemnej, a nawet gdyby zostały jutro odwieszone na gpw to nikt nie kupi tego nawet za 1grosz (już obecnie, przed konwersją). Przyszła konwersja może co najwyżej poprawić ich sytuację, bo zmniejszy się dług spółki, wartość teoretyczna akcji zbliży się do zera i może kiedyś za ten 1gr lub więcej ktoś to kupi, ale nie dziś.
2. Obligatariusze w wyniku konwersji przekazują część swoich pożyczonych pieniędzy dla spółki, czyli dla akcjonariuszy, otrzymując w zamian nic nie warte akcje.
3. Więc o jakiej krzywdzie tu mowa ???

Ktos napisał(a):
Ja mogę się w dużej części zgodzić z tym pismem natomiast nie rozumiem dlaczego nie podnosi się w tym liście faktu, że we wszystkich propozycjach część obligacji jest umarzana co powoduje, że nie tylko wszystko tracimy to jeszcze nie możemy tych strat odliczyć ( a mielibyśmy na to 5 lat). Dlaczego w tych propozycjach zamiast umorzenia nie ma po prostu wykupu tej części obligacji za 1grosz przez GetBack? - jest to pomijalna kwota dla GetBack a dla nas przynajmniej komfort, że jak cokolwiek zarobimy na giełdzie w ciągu kolejnych 5 lat nie zapłacimy podatku. .

Wykup obligacji niezależnie od ceny nie powoduje żadnej straty podatkowej, podobnie jak umorzenie.

Strata podatkowa powstaje tylko i wyłącznie w wyniku realizacji transakcji kupna sprzedaży, czy to na giełdzie czy też w wyniku umowy cywilno-prawnej.

P.S. To właśnie zamiana na akcje może być najskuteczniejszym sposobem uzyskania straty podatkowej, jeśli ktoś chciałby taką zrealizować. Wystarczy sprzedać pakiet akcji za symboliczną złotówkę komuś znajomemu lub zainteresowanemu poprzez umowę, nawet jeśli akcje byłyby nadal zawieszone ma giełdzie (lub brak chętnych do kupna po 1gr). Oczywiście trzeba brać pod uwagę koszty i czas.

AsGBK napisał(a):
Cytat:
Przedsiębiorca wyemitował obligacje o wartości nominalnej 500 tys. zł, które obligatariusz opłacił kwotą 500 tys. zł. Następnie po dwóch latach obligacje zostały skonwertowane na udziały o wartości nominalnej 100 tys. zł. Przychodem obligatariusza jest zatem wartość nominalna objętych udziałów (100 tys. zł), natomiast kosztem podatkowym koszt objęcia obligacji (500 tys. zł). Obligatariusz wykazuje zatem na tej transakcji stratę podatkową (400 tys. zł), która może być skompensowana z innymi dochodami z obrotu papierami wartościowymi, co w rezultacie daje mu istotne pomniejszenie podatku do zapłaty.


www.rp.pl/Podatek-dochodowy/30...

Czyli większość obligatariuszy nie skorzysta z żadnej straty podatkowej, bo kto tu może się pochwalić super zyskami na innych papierach wartościowych...

Na zasadach ogólnych tego badziewia nie rozliczymy.

Zawsze jest możliwość skompensowania straty zyskami, jeśli ktoś ma zyski z innych inwestycji. Oczywiście jest na to 5 lat, i w żadnym roku nie da się więcej rozliczyć jak połowę tej straty, ale …..

problem że ja nie widzę tu żadnej straty. Sama zamiana części zadłużenia na akcje po cenie nominalnej nie generuje straty, bo obie strony równania są teoretycznie jednakowe. Dopiero sprzedaż tych akcji po cenie poniżej 5gr wygeneruje stratę, tyle że może się okazać że nie da się tego sprzedać nawet po 1gr i nadal straty nie będzie.
W dodatku widzę tu niebezpieczeństwo, że jak ktoś kupił obligacje na giełdzie po cenie poniżej nominału to jeszcze mu naliczą zysk i zapłaci podatek przy konwersji.
Chciałbym się mylić, bo wolałbym mieć stratę do rozliczenia niż płacić podatek z góry, ale może ktoś bardziej obyty w prawie podatkowym przeanalizuje to dokładnie.

Cytat:
Chyba nie było sytuacji na Catalyst, że spółka której obligacje spadły do 3/4 nominału, wyszłaby na prostą


O ile dobrze pamiętam Marvipol zszedł kiedyś do około 50%. Przysłużył się wtedy gant do tej sytuacji, to była większa panika i nawet branża pasuje.
A "w nagrodę" spółka nie emituje już obligacji dla maluczkich, nominał minimum 10k.

P.S.
Aktualnie nie tylko na Murapol -u jest taka panika. W podobnych cenach 70-80%, przy dużych skokach, są oblikacje OT Logistic i ZM Kania.

Portfele nie musiały być słabe jakościowo. Raczej przez karuzele ukrywali ich starzenie się i normalny spadek wartości w czasie. Dzięki temu można było zbierać laury za 'niebywały', wręcz kosmiczny odzysk z portfeli dzięki wspaniałej wiedzy i mundrości ekipy kierującej spółką.
Tyle że teraz wiadomo skąd ten jeszcze bardziej niebywały odpis na miliard z hakiem. On nie obejmuje jak większość myślała ostatnich miesięcy ale okres dłuższy, tyle że było to ukrywane przed światem. I rada nadzorcza nic nie widziała przez ten czas ? To dopiero ślepota. Te 3 bańki chyba na dobrego okulistę.
Jeśli prokuratura ma jaja, to po tych materiałach z knf już powinny iść aresztowania konkretnych osób.

Jan Nowak napisał(a):

No właśnie tego się obawiam - że obligatariusze doprowadzą upadłości spółki.


No tak, spółka cacy, same asy zarządzały. Tylko ci źli obligatariusze chcą żeby oddać kasę, którą spółka pożyczyła od nich. Najlepiej jakby wszystko oddali abrisowi, może wtedy kolejna ekipa będzie mogła się "wykazać".

Cytat:
Sprawa przelania kilku milionów złotych na konto szefa komitetu audytu wyszła na jaw podczas audytu przeprowadzonego po odwołaniu prezesa Konrada Kąkolewskiego. Wedle naszych ustaleń, sam zainteresowany nie był w stanie wytłumaczyć, z jakiego tytułu otrzymał dodatkowe wynagrodzenie.


To się chyba nazywa 'pomroczność jasna' . Nikt nic nie wie.

www.pb.pl/nie-zalezny-nadzorca...
Cytat:
Kenneth Maynard, bo o nim mowa, wedle ustaleń „PB” otrzymał od spółki ponad 3 mln zł. Jako członkowi rady nadzorczej przysługiwało mu wynagrodzenie, ale kwota, która trafiła na jego konto, wielokrotnie je przewyższa. Za co ją otrzymał? Tego nie wie nawet spółka, która — według naszych ustaleń — wezwała go kilka dni temu do zwrotu nienależnego wynagrodzenia...


Informacje
Stopień: Elokwentny
Dołączył: 12 sierpnia 2012
Ostatnia wizyta: 1 stycznia 2021 09:42:33
Liczba wpisów: 357
[0,09% wszystkich postów / 0,11 postów dziennie]
Punkty respektu: 1

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,197 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,25% +33 649,63 zł 53 649,63 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło