Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

marek84

marek84

Ostatnie 10 wpisów
Długoterminowo i fundamendalnie masz rację. Pytanie natomiast, czy Holding w obecnym momencie jest spółką na którą można patrzeć w ten sposób. C/WK na poziomie śmiesznie niskim, sam biznes zagraniczny przynosi rocznie zysk równy połowie obecnej kapitalizacji... Do tego na jesieni kurs poleciał w dół na pewno w części spekulacyjnie (słynne taśmy, wypad z indeksów i wyprzedaż przez fundusze), teraz te same spekulacyjne czynniki muszą się odwrócić: Marhall ten 1mln odkupić musi, fundusze bazujące na mWIG40 też zaczną kupować -> racjonalnie powinno krótkoterminowo iść w górę. Jaka jest realna wycena? Tutaj ciężko powiedzieć, bo ciężko oszacować potencjalne trupy w szafie, natomiast papierowego miejsca na te trupy aktualnie jest dość sporo.

Czyli w ciągu najbliższych dwóch tygodni nudy nie będzie. Wejście do indeksu zwiastuje zakupy funduszy (ktoś wie, do kiedy mają na to czas?), do tego Marshall musi ciągle chyba koło 1mln akcji odkupić.

Dodając do tego zmianę kroku notowań, a co za tym idzie wyczyszczenie arkuszy zleceń (m.in. take profit), gdzie wisiało kilka pozycji po ponad 100tys akcji w przedziale 1:65-1:80 to może być zabawny poniedziałek i powtórka z rozrywki w kupowanie PKC.

Marshall powoli schodzi z shorta, najpierw zeszli z 0,82 do 0,75, wczoraj już do 0,64.

Dodatkowo: odkupienie/sprzedaż 1 mln akcji getinu jest dużo prostsze niż CD Projekt czy Kruka - z powodu wielkości (nie wartości) pakietów posiadanych przez mniejszościowych inwestorów. Pakiety po kilkanaście-kilkadziesiąt tys. akcji można odkupić/sprzedać tzw "drobnym" (bo to po kilkanaście-kilkadziesiąt tys PLN), przeciętny "drobny Kowalski" może mieć kilkadziesiąt-kilkaset akcji takiego CD Projektu, ale raczej niewielu ma po kilka tysięcy do chętnego oddania takiemu Marshalowi.

To jak wygląda "odkupowanie akcji", jeśli nie obracasz gotówką? Np. odkupienie 1 mln akcji CD Projekt 23 stycznia? Obrót na tym to 200 mln pln i fizycznie musisz tą kasą obrócić. 1 mln akcji getinu to 1,2-1,8 mln pln.

Z mojej strony - tutaj nie chodzi o lekceważenie, ale jaki jest dla tej instytucji sens bawienia się w shorty na takiej spółce - duży free float, niska cena, bardzo niski wskaźnik C/WK. Nawet jeśli % zarobią dużo to wolumenowo (kwotowo) moim zdaniem to nie warte świeczki. Ale może ja się nie znam.
Porówuję to na logikę: jeśli mieli na kruku czy cd projekt niewiele niższego shorta a tam kurs akcji jest 100 razy wyższy - czyli obracasz 100x większym wolumenem gotówki. Wahnięcie nawet o 10% da Ci tyle ile wahnięcie na getinie o 100%? Co im z tego, że getin poleci przykładowo z 1,7 pln nawet na 1,0 pln (to jest 40%) - wolumenowo to będzie tyle jakby Kruk/CCC/CD Projekt spadł o 4-5% (a takie ruchy są jak najbardziej możliwe - te spółki potrafią w kilka dni po kilkanaście procent polecieć)...
Chyba że to ja po prostu tego nie rozumiem - prośba do kogoś bardziej ogarniętego o wytłumaczenie.

No i dalej nie rozumiem, czy można w jakiś sposób (jaki??) sprawdzić/policzyć po ile oni muszą wyjść z tego shorta żeby to im się opłacało? Kurs takiego getina 19-20.02 to latał od 1,2 pln do 1,8 pln, a wolumeny były tak ogromne że ciężko oszacować kiedy akurat oni sprzedawali/kupowali/mieszali w tym kotle...

A tak swoją drogą to - jeśli mnie pamięć nie myli - przed wyborami w roku 2015 jeden z kandydatów, niejaki pan Andrzej Duda, obiecywał jaką to wersję ustawy wyśle do sejmu w ciągu pierwszych 3 miesięcy od objęcia urzędu. Niedługo miną 4 lata od tych słów, od ponad 3 lat pan ten pełni urząd prezydenta, a jego macierzysta partia ma w sejmie większość umożliwiającą przepchnięcie takiej ustawy. Co udało się uchwalić - no widzimy. Temat wróci przed kolejnymi wyborami, po czym umrze w sejmie...

Ale wracając do mojego pytania: czy ktoś ma pomysł, o co może chodzić z tym shortem?

Kilku polityków jest za bardzo na świeczniku, żeby pod siebie ustawę pisać. To już zdecydowanie prędzej (gdyby oczywiście chcieli) było by im się dogadać z bankiem "przy zielonym stoliku". W mojej ocenie (moja subiektywna opinia) część polityków utrzymuje kredyty, ponieważ w oświadczeniach majątkowych wyglądają zdecydowanie bardziej "ludzko", ot zwykłe auto, mieszkanie na kredyt etc. Ponoć Putin oficjalnie też ma samochód czy dwa i mieszkanie :)

Weźcie też pod uwagę jeszcze jedną rzecz: ten rząd dba o swoich wyborców. Frankowicze to - jako grupa społeczna - raczej nie wydają sie dla aktualnie panujących tak atrakcyjnym targetem wyborczym żeby ryzykować wątpliwe prawnie rozwiązania (bo posiadający kredyty złotówkowe podniosą raban). Przecież z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można stwierdzić, że część kredytów złotówkowych (nie chcę nawet pisać o "chwilówkach" czy innych tego typu firmach) ma zapisy mocno jednostronne faworyzujące bank. Nie widzę sensu takiego działania - sens programów 500+ był prosty: program prosty, medialny i idealnie wpisujący się target partii.

Nie przejdzie żaden radykalny pomysł z frankami. Kredyty od lat kilku już nie są udzielane, spłacalność jest całkiem dobra. Gdyby rząd "radykalnie" pomógł frankowiczom, to naraził by się na protesty "złotówkowców". Ja to widzę jako typowy temat zastępczy, być może znajdzie się jakaś garść najbardziej "niesprawidliwych" umów, wlepią trochę kar (ale nie tyle, żeby położyć bank) i... koniec. Przecież nie tylko GNB ma franki za uszami.

Informacje
Stopień: Ośmielony
Dołączył: 9 grudnia 2018
Ostatnia wizyta: 4 marca 2019 22:29:12
Liczba wpisów: 23
[0,01% wszystkich postów / 0,10 postów dziennie]

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,299 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d