pixelg
KREDYTB - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2

KREDYTB [KRB]

AKTUALNY KURS: 16,50 zł (+0,00%) 28-12-2012 17:34
szalony_ikar
0
Dołączył: 2008-12-18
Wpisów: 48
Wysłane: 19 lutego 2009 19:08:57 przy kursie: 4,99 zł
Witam.
Nie ma jeszcze wątku dotyczącego Kredyt Banku więc taki zakładam.

Szczególnie, że dziś roczny raport, może ktoś będzie miał ochotę coś napisać...
Edytowany: 19 lutego 2009 19:25

MAC
0
Dołączył: 2009-01-16
Wpisów: 76
Wysłane: 6 marca 2009 21:08:10 przy kursie: 4,90 zł
kolejny bank na ktorym taniość widzę... może warto spróbowac i wejść...
Edytowany: 8 marca 2009 01:39

mkk
0
Dołączył: 2008-11-08
Wpisów: 477
Wysłane: 13 marca 2009 15:47:19 przy kursie: 5,29 zł
MAC napisał(a):
kolejny bank na ktorym taniość widzę... może warto spróbowac i wejść...


Z pewnością... Zwłaszcza po dzisiejszym newsie: "Kredyt Bank już nie udziela kredytów. W ubiegłym tygodniu belgijska grupa KBC, główny akcjonariusz banku, nakazała mu drastyczne ograniczenie akcji kredytowej" - pisze Gazeta Prawna. I dalej. Choć ograniczenie akcji kredytowej już miesiąc temu zapowiadał prezes Kredyt Banku, informacji gazety nie potwierdza belgijska spółka i sam Kredy Bank. Przedstawiciele zapewniają tylko, że gorsza sytuacja gospodarcza zmusza bank do szczególnego przyglądania się ryzyku kredytowemu, które wzrasta. Informacje o ograniczeniu akcji kredytowej potwierdzają klienci oraz pośrednicy finansowi. - Ostatnio wszystkie wnioski kredytowe o pieniądze z KB wracają do nas jako rozpatrzone negatywnie - powiedział "GP" anonimowy pośredni.

To źle wróży wynikom za pierwszy kwartał....


greg
0
Dołączył: 2008-11-13
Wpisów: 32
Wysłane: 13 marca 2009 16:13:07 przy kursie: 5,29 zł
Na wynikach się odbije, tak samo, jak i na wynikach innych banków.

To, że KB, walczy o płynność, nie świadczy o nich źle. Może kontrowersyjnie, ale myślę, ze świadczy dobrze.
Czas pokaże, czy ważniejsza jest odwaga i ryzyko, czy przezorność. Dla Depozytariuszy najwaźniejasza na dzisiaj jest wypłacalność, a nie rentowność. Wszyscy to wiedzą, ale nie kaźdy bank sie do tego przyznaje.
Jeżeli sytuacja zacznie się stabilizować, nie zostaną mocno w tyle. KB ma niski rating " wsparcia jednostki macierzystej", tak więc jeżeli liczą na siebie, to na plus.

Czy przeciek z pisma wewnętrznego był przypadkowy - wątpię.
Tak samo przypadkowy, jak w przypadku City Banku. :)


pawul0n
0
Dołączył: 2009-03-26
Wpisów: 207
Wysłane: 19 kwietnia 2009 19:44:15 przy kursie: 6,21 zł
zaczyna sie robic interesujaco w temacie technicznym i nie tylko, ten bank jako jeden z nielicznych jeszcze nie odbił od dna, wskazniki fundamentalne maja zielone swiatło , wiec kto wie...

mkk
0
Dołączył: 2008-11-08
Wpisów: 477
Wysłane: 19 kwietnia 2009 20:50:08 przy kursie: 6,21 zł
pawul0n napisał(a):
zaczyna sie robic interesujaco w temacie technicznym i nie tylko, ten bank jako jeden z nielicznych jeszcze nie odbił od dna, wskazniki fundamentalne maja zielone swiatło , wiec kto wie...


Tia... szczególnie zielony jest ten B- :) Ale już poważniej i bez złośliwości to w ogóle myślę, że inwestowanie w jakikolwiek bank w cieniu stuprocentowego koła ratunkowego, jaki rzucają bankowcom politycy zaczyna być ciekawe. Nawet w Polsce. Nieważne, że jest kiepsko, nieważne, że kredytów nie ma, wyniki za I kwartał będą złe, a portfel złych kredytów rośnie. I tak nie upadniemy...

A to oznacza, że faktycznie wybór banku, który jest niedowartościowany względem innych może okazać się najsensowniejszą strategią inwestycyjną. Reszta jest nieważna. Panie i Panowie, jak sądzicie - ma to sens? Pociągnijmy chwilę ten wątek :)

WatchDog
WatchDog PREMIUM
35
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 584
Wysłane: 19 kwietnia 2009 21:03:08 przy kursie: 6,21 zł
Ja powiem od razu: nie umiem fundamentalnie wycenić banku. Nie da się.
Oczywiście, można próbować metod porównawczych i w ten sposób da się wyłonić najtańszy bank, natomiast czy jest wart tyle ile wyszło z kalkulatora? Śmiem strasznie w to wątpić. Przeczuwam wiele ciężkich lat dla tego sektora, kto wie czy nie zakończonych jednym z dwojga: nacjonalizacją, albo całkowitą deregulacją w obliczu tego, że w przeszłość odchodzi pieniądz taki jakim go znamy.

Miwik
0
Dołączył: 2009-01-08
Wpisów: 253
Wysłane: 19 kwietnia 2009 21:33:27 przy kursie: 6,21 zł
Bank to takie samo przedsiębiorstwo jak każde inne, tyle, że jego towar (pieniądze) jest trudniej dostepny dla kupująego (pożyczkobiorcy) ale za to łatwo wymienialny na rynku. Jak dla mnie to spodziewam sie słabych (co ja pisze: bardzo słabych ) wyników banków w IQ i za cały 2009r. Na razie akcje banków omijam szerokim łukiem (pozbyłem sie kilka dni temu millennium i jestem very happy z tego powodu). Sytuacja na rynku finansowym (mam na myśli banki) musi się "ostro zagotować" (kilka fuzji, przejęć ) wtedy zastanowię sie nad wejściem w któryś bank.
Akcje są tyle warte na ile wyceni je rynek

股票是这么多的价值,市场将会尽可能多

WatchDog
WatchDog PREMIUM
35
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 584
Wysłane: 19 kwietnia 2009 21:55:54 przy kursie: 6,21 zł
"Takie samo" tylko że inne:
- nie ma zapasów,
- nie ma aktywów produkcyjnych,
- nie ma kapitału obrotowego.
A to dopiero początek różnic...

Miwik
0
Dołączył: 2009-01-08
Wpisów: 253
Wysłane: 20 kwietnia 2009 08:12:39 przy kursie: 6,21 zł
WatchDog napisał(a):
"Takie samo" tylko że inne:
- nie ma zapasów,
- nie ma aktywów produkcyjnych,
- nie ma kapitału obrotowego.
A to dopiero początek różnic...


"Takie same"
- wyodrębniona prawnie , organizacyjnie i ekonomicznie jednostka
- akcjonariat (jak to w S.A.)
- cel dziłalności osiągnięcie zysku
- strata/zysk na koniec roku obrotowego
Ja na bank patrze jak na przedsiębiorstwo
Akcje są tyle warte na ile wyceni je rynek

股票是这么多的价值,市场将会尽可能多


mkk
0
Dołączył: 2008-11-08
Wpisów: 477
Wysłane: 20 kwietnia 2009 08:35:50 przy kursie: 6,21 zł
WatchDog napisał(a):
Przeczuwam wiele ciężkich lat dla tego sektora, kto wie czy nie zakończonych jednym z dwojga: nacjonalizacją, albo całkowitą deregulacją w obliczu tego, że w przeszłość odchodzi pieniądz taki jakim go znamy.


Prawda, prawda. Mam podobne odczucia. Ale właśnie dlatego wydaje mi się, że politycy stworzyli nam, inwestorom giełdowym, ZAJEBISTY, nie spotykany wcześniej bufor bezpieczeństwa. Banki nie padną w przewidywalnym czasie - to na pewno. Tak na marginesie to właśnie teraz stanowi główną różnicą pomiędzy nimi, a choćby takim Techmeksem czy innym Polnordem. Ale nie to, jak mówię jest najważniejsze.

Moim zdaniem na bankach TERAZ można zarobić, pamiętajmy, że marcowa hossa zaczęła się od ponad 30-sto procentowego skoku kursu Citi. Problem tylko w tym, jak wybrać optymalny bank dla nas. Może optymalny teraz to taki, który na pewno będzie miał kiepskie wyniki w I kwartale, ale do tego czasu nie padnie i jeszcze pochwali się jakimś newsem w rodzaju "Nasz główny udziałowiec dostał wsparcie w postaci miliarda euro i ma się świetnie". To teraz może wystarczy... Jeżeli tak, to selekcja w postaci "kupujemy najtańszy" wcale taka głupia nie jest :)
Edytowany: 20 kwietnia 2009 08:36

mkozdon
0
Dołączył: 2009-05-26
Wpisów: 50
Wysłane: 7 czerwca 2009 10:28:41 przy kursie: 6,50 zł
KredytB ostatnie wzrosty przezyl dosc leniwie, wiec moze teraz cos sie zdarzy? Jest strasznie niedoszacowany, a do tego jak rzucic okiem na wykres tygodniowy to sie rysuje "cisza przed burza" na wstedze bollingera i moze to byc burza na polnoc :) Z mojego (technicznego) punktu widzenia jest atrakcyjny (zwezona do bolu wstega bollingera na tygodniowym, na dziennym lekkie przelamanie ponad rocznej linii trendu spadkowego, wysokie obroty) :) a co na to fundamentalisci? :)

MartinS71
0
Dołączył: 2009-04-16
Wpisów: 122
Wysłane: 8 września 2009 23:36:07 przy kursie: 11,45 zł
Mimo wrzesniowej korekty kurs rośnie :)

skokowo z tygodnia na tydzień

tulkas
0
Dołączył: 2009-10-12
Wpisów: 8
Wysłane: 24 października 2009 12:09:08 przy kursie: 12,80 zł
i co dalej?

rocklin
0
Dołączył: 2009-05-13
Wpisów: 5
Wysłane: 30 listopada 2009 00:35:26 przy kursie: 11,30 zł
Kredyt Bank sprzedaje Żagiel.

Jakieś spekulacje, co dalej będzie z Bankiem?
I kto może kupić tą spółkę?

sokolek
0
Dołączył: 2009-09-09
Wpisów: 3
Wysłane: 9 grudnia 2009 23:25:53 przy kursie: 11,50 zł
W dzisiejszym komunikacie podali, że Żagiel kupuje spółka matka KBC - wartość transakcji ok 350 mln pln. Więcej info np tu: gospodarka.gazeta.pl/Gielda/0,...

WatchDog
WatchDog PREMIUM
35
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 584
Wysłane: 11 lutego 2010 22:01:43 przy kursie: 13,85 zł
Kupno Żagla przez KBC postrzegam tylko i wyłącznie jako dokapitalizowanie Kredyt Banku i jednoczesne ratowanie wyniku. Gdyby nie ta operacja, pozorna z punktu widzenia biznesowego, KB wykazałby dużo większą stratę za rok 2009. Podany wynik netto +34 mln zł nie uwzględnia bowiem różnic kursowych, odniesionych przez całkowite dochody na kapitał własny. Wynik roku wynosi -57 mln zł (str. 4 raportu) i o tyle zmniejszyła się przez ten czas wartość księgowa banku.

Zamiast analizy, kilka powodów, dla których nie dotykałbym tego banku:

1. Zbyt lakoniczne sprawozdanie, jak na bank: tabelki plus ogólnikowa wklejanka zasad rachunkowości. Zbyt mało wiemy o biznesie. Do dyspozycji są dane historyczne, z których wynika, że był to zawsze bardzo rentowny, bardzo zyskowny bank. A przy tym całkiem duży. Gdy niewiele większy BRE robił marżę 50%, KB bez problemu przekraczał 60%. Przy nieco niższych kosztach ogólnych na pracownika, które w tej chwili wynoszą ok. 17 tys. zł miesięcznie. Ta rentowność runęła w przepaść i bank jest na stracie. Nie trzeba nawet patrzeć na odpisy, rezerwy i pozycje jednorazowe, wystarczy porównać wynik z tytułu opłat i prowizji z rokiem poprzednim: praktycznie bez zmian - to stracona szansa i informacja o bardzo niskiej aktywności banku w 2009 roku, dużo lepszym dla sektora niż 2008.

2. Poważne spory na poważne kwoty, sięgające ponad 10 lat w przeszłość. Punkt 15 na str. 43. Bank był m.in. zaangażowany w finansowanie Laboratorium Frakcjonowania Osocza (zapraszam do google po pasjonującą lekturę nt. tego przekrętu) - wartość przedmiotu sporu ponad 100 mln zł. I jeszcze kilka dużych sporów, które nie tylko straszą kwotami, ale również rzucają niemiły cień na reputację.

3. Częste zmiany we władzach, ostatnia w zarządzie w połowie grudnia 2009 r., wcześniej zmieniło się dwóch członków rady nadzorczej i doszedł jeden członek zarządu, Belg, który przejął detal. Na rynku różnie mówią na temat tych zmian, nie będę powtarzał plotek, wystarczy że one istnieją. W każdym razie przejmowanie sterów przez centralę może zwiastować z dawna wyczekiwaną poprawę. Ten bank jakoś nigdy nie miał prostych ścieżek. Kto chce pozbać jego początki, polecam wyszukać w google nazwisko Stanisław Pacuk.

Osobom budującym portfel na bazie banków powiem oględnie: jest w czym wybierać.
Powyższa treść przez 14 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

Marcin Osiecki
0
Grupa: SubskrybentP1, Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2010-06-15
Wpisów: 855
Wysłane: 6 sierpnia 2010 22:03:16 przy kursie: 15,25 zł
Omówienie skonsolidowanego sprawozdania finansowego Kredyt Banku za I półrocze 2010 r.

W II kwartale Kredyt Bank zaprezentował bardzo rozczarowujące wyniki. Po poprzednim kwartalnym sprawozdaniu mogło się wydawać, że bank ma już wszystko co najgorsze za sobą i będziemy obserwować powolny, ale konsekwentny postęp. A teraz wracamy znowu do problemów. Spółka osiągnęła w II kw. zysk netto na poziomie 14 mln zł, co jest wynikiem gorszym o 27 mln zł kw/kw. Lepiej wygląda porównanie okresów półrocznych, gdzie Kredyt Bank osiągnął wynik netto o 69 mln zł lepszy. Nie ma się jednak czym chwalić, biorąc pod uwagę fakt, że pierwsze półrocze 2009 r. było generalnie dla całego sektora bardzo słabe. Taka poprawa jest tylko zasługą niskiej bazy. W całym półroczu 2009 r. spółka zarobiła zaledwie 4 mln zł, a jest to wartość kosmetyczna z punktu widzenia kapitałów oraz aktywów jakie ma do dyspozycji.

Odpisy z tytułu utraty wartości kredytów wyniosły w II kwartale 141 mln zł i były większe aż o 52 mln zł kw/kw. Prezes banku Maciej Bardan tłumaczył co prawda w wywiadzie, iż to wszystko przez jednego klienta korporacyjnego, ale analiza noty 26 wskazuje raczej na złą sytuację detalicznych ekspozycji kredytowych. Istnieją dwie główne możliwości wytłumaczenia tak dużych odpisów. Albo jakość portfela kredytowego jest na tle innych banków tak słaba, albo bank ma bardzo konserwatywną (ostrożną) politykę zakładania rezerw. Dla akcjonariuszy zdecydowanie bardziej pozytywna jest ta druga możliwość. Nie da się ukryć, iż tak wysokie odpisy były pewnym zaskoczeniem. Wygląda to tak jakby bank nadal działał w otoczeniu stagnacji w gospodarce i szalejącego bezrobocia, a przecież sytuacja makroekonomiczna jest obecnie przyzwoita.

Na temat odpisów na złe kredyty warto w tym miejscu polecić artykuł/analizę StockWatch:
www.stockwatch.pl/artykuly/pos...

Wynik odsetkowy w II kwartale także jest słaby. Spółka osiągnęła z tego tytułu ok. 270,5 mln zł, co jest wynikiem lepszym niż w analogicznym kwartale ub. roku, lecz tylko o 1,5 mln zł. Inne banki poprawiły znacznie wyniki w tym zakresie dzięki zakończeniu wojny depozytowej jak np. Millennium lub BZWBK. W Kredyt Banku tego rodzaju postęp, który polega na wyraźnych spadkach kosztów odsetkowych był widoczny tylko w I kwartale. Koszty z tytułu odsetek stanowiły w I półroczu 51% przychodów odsetkowych. Jest to w końcu jakaś pozytywna informacja, ponieważ to taki sam wynik jak w BRE, a Millennium jest w tej kwestii dużo gorsze. Wynik z tytułu prowizji wzrósł też niewiele, ponieważ o 3 mln zł kw/kw. Może jednak to dobrze, że bank nie stara się za wszelką cenę obciążać klientów wysokimi prowizjami, bo to zawsze może się skończyć zmniejszeniem udziału w rynku.

Wyniki banku są w dużym stopniu ratowane przez cięcia kosztów działania i ogólnego zarządu, które spadły o 21 mln zł kw/kw oraz o 67 mln zł porównując półrocza. Analiza noty 18 wskazuje, że oszczędności są szukane prawie wszędzie, a największy pozytywny ich wpływ jest związany ze spadkiem kosztów pracowniczych oraz najmu budynków. Nie udało się jednak uratować sprawozdania z całkowitych dochodów, które ze względu na negatywną wycenę aktywów finansowych wykazało w II kw. stratę w wysokości 28 mln zł.

W bilansie w ciągu tego półrocza nie widać bardzo istotnych zmian. Przede wszystkim o 3,1 mld zł wzrosła suma bilansowa, osiągając wielkość 42 mld zł. Depozyty klientów wyraźnie wzrosły o 3,2 mld zł, co miało największe znaczenie w pasywach. W strukturze aktywów z kolei widzimy zwiększenie się o 1,5 mld zł należności od klientów, czyli kredytów. Reszta środków pozyskanych z depozytów została przeznaczona na zakupy dłużnych papierów wartościowych (noty 23 i 24) oraz ulokowana w innych bankach komercyjnych (1 mld zł). Analizując pierwsze półrocze br. przepływy z działalności operacyjnej są na poziomie plus 2,4 mld zł. Spółka po prostu ściągnęła dużo depozytów, a nie zwiększyła na razie mocno akcji kredytowej. Ujemne przepływy inwestycyjne to tak jak zwykle w przypadku banków zakupy papierów skarbowych, a za minus 0,7 mld zł na działalności finansowej odpowiada przede wszystkim spłata pożyczek.

W drugim kwartale nadal poprawia się nieco rentowność sprzedaży, ale pozostałe wskaźniki zanotowały spadek. Bank zarabia jednak na swojej podstawowej działalności, lecz odpisy niszczą ten wynik. Z tego właśnie powodu występuje taka duża przepaść pomiędzy rentownością sprzedaży oraz działalności operacyjnej. Niestety przychody ze sprzedaży z ostatnich 12 miesięcy spadły o 0,9% kw/kw i nie widać, aby miał nastąpić jakiś nagły ich wzrost w najbliższych kwartałach.
Rentowność sprzedaży 53,67%
Rentowność działalności operacyjnej 5,37%
Rentowność brutto 5,46%
Rentowność netto 3,96%

Aktualne wskaźniki wraz z wycenami znalazły się już na stronie spółki:
www.stockwatch.pl/gpw/kredytb,...

Wycena porównawcza prowadzi do wniosku, że akcje Kredyt Banku są po prostu bardzo drogie. Wskaźnik C/ZO na poziomie prawie 30 to zwłaszcza jak dla banku bardzo dużo. Średnia dla sektora to tylko 17. Mnożniki oparte o Enterprise Value pokazują gigantyczne wartości. Jeżeli bank nie zacznie poprawiać wyników to nie widzę raczej dużych perspektyw wzrostów cen jego akcji. Raczej należy się spodziewać, że inwestorzy w końcu stracą cierpliwość. Nie należy się w takiej sytuacji bardzo sugerować faktem, że mnożnik C/WK wskazuje na prawidłową wycenę. Ten wskaźnik nie pomoże wiele, jeśli bank nie poprawi rentowności działalności operacyjnej. Może to nastąpić w zasadzie tylko w przypadku mniejszych odpisów. Rynek na razie wcale nie zareagował bardzo negatywnie na te słabe wyniki. Inwestorzy nadal wierzą w bank i dają kredyt zaufania.

Powyższa treść przez 30 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

Kamil Gemra
0
Dołączył: 2009-12-09
Wpisów: 3 001
Wysłane: 7 sierpnia 2010 10:01:30 przy kursie: 15,25 zł
Kilka kresek:


kliknij, aby powiększyć


Zakres 9M. Interwał 1D. Na papierach tego banku od czerwca trwa w najlepsze konsolidacja po trendzie wzrostowym. Kluczowym oporem jest 15,70 zł, od którego papier w ostatnich tygodniach kilkukrotnie się odbijał. Wsparcie to okolice 14,70 zł

WatchDog
WatchDog PREMIUM
35
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 584
Wysłane: 7 sierpnia 2010 18:08:42 przy kursie: 15,25 zł
Bank nie ma dobrej opinii w środowisku. Można łatwo wyszukać linki takie jak ten
bankikryzys.blog.onet.pl/Zarzu...

Dla mnie ciekawsze i bardziej aktualne są fragmentaryczne przesłuchy ze środka, czyli czym żyją pracownicy. Można poczuć atmosferę pracy w banku jako takim, ten jest tylko przykładem.
forum.gazeta.pl/forum/f,39830,...

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 2,281 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,71% +33 742,53 zł 53 742,53 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło