pixelg
FOJUD [Catalyst] - Notowane instrumenty - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

FOJUD [Catalyst]

jck
0
Dołączył: 2012-02-02
Wpisów: 17
Wysłane: 22 marca 2012 23:37:37
Czy oznacza to że układ Spółki z Wierzycielami został zawarty?
Zamawiający zwyczajowo nie sprawdza stanu spółki (robi to najczęściej konkurencja). Zamawiający przeważnie przyjmuje oświadczenie Wykonawcy o "niepodleganiu wykluczeniu" na podstawie art.24.1. Ustawy Prawo zamówień publicznych (wyklucza się miedzy innymi wykonawców zalegających ze składkami na ZUS, podatkami, oraz wykonawców w stosunku do których otwarto likwidację lub których upadłość ogłoszono, z wyjątkiem wykonawców, którzy po ogłoszeniu upadłości zawarli układ zatwierdzony prawomocnym postanowieniem sądu).
Oferty składano w styczniu 2012, więc albo w oświadczeniu zamieszczono nierzetelne informacje (podejrzenie przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu art. 297 § 1 k.k.???), albo sytuacja spółki jest lepsza niż powszechnie się sądzi. Szkoda, że Spółka nie przedstawia rzetelnych informacji i trzeba zgadywać...

srebrnyptak
0
Dołączył: 2012-01-05
Wpisów: 361
Wysłane: 24 marca 2012 09:21:45
26marca bedzie decyzja sadu
lepiej zeby do ukladu nie doszlo bo wtedy wiadomo ze czesci kasy nie odzyskamy

a to art z dzisiejszego prakietu:

Zaniepokojeni obligatariusze czekają na ogłoszenie upadłości spółki Fojud. Firma nie wykupiła papierów dłużnych, mimo że emisja była zabezpieczona przyszłymi wpływami z realizowanego kontraktu. To kolejna wpadka na tym rynku. Czy odstraszy inwestorów?

Kolejna negatywna informacja dla inwestujących na rynku Catalyst – w poniedziałek sąd może ogłosić upadłość spółki Fojud. Warte 2,05 mln zł obligacje tej firmy były notowane na publicznym rynku Catalyst. Termin ich wykupu upłynął 23 listopada minionego roku. Do tej pory spółka przekazała obligatariuszom niespełna 0,8 mln zł, mimo że emisja była zabezpieczona.

Za małe zabezpieczenie?

Obligacje Fojudu zostały zabezpieczone poprzez ustanowienie na rzecz obligatariuszy warunkowej cesji przyszłych wierzytelności pieniężnych przysługujących spółce z tytułu realizacji kontraktu na zaprojektowanie układu komunikacyjnego w Poznaniu. Firma miała otrzymać z tego tytułu 5,7 mln zł netto. Łączna wartość wierzytelności, jaka miała zostać przeniesiona na obligatariuszy, miała natomiast sięgnąć 3,5 mln zł. To 140 proc. łącznej wartości papierów dłużnych powiększonej o odsetki od dnia emisji do terminu wykupu.

Poznańska spółka nie wykupiła obligacji w terminie w związku z opóźnieniem rozliczenia zlecenia. Obligatariusze do dziś czekają na większość pieniędzy, ponieważ środki pochodzące z realizacji kontraktu zostały zajęte przez komornika jako zabezpieczenie roszczenia konsorcjanta Fojudu (spółki Poyry Infra).

– W naszej opinii cała kwota, jaką Poznań zapłacił nam za realizację zlecenia, należy się obligatariuszom. Otrzymaliśmy część płatności, którą wykorzystaliśmy na spłatę części obligacji – mówi Artur Fojud, prezes Fojudu. – Kwota około 1,3–1,4 mln zł została zajęta przez komornika jako zabezpieczenie powództwa naszego konsorcjanta. Nadal część płatności należnej nam z tego projektu nie została rozliczona pomimo uznania części tej kwoty przez zleceniodawcę za bezsporną – dodaje.

Fojud zarzuca ponadto konsorcjantowi, że ten chciał otrzymać całość wynagrodzenia, choć nie zrealizował całego zakresu prac oraz nie rozliczył się z Fojudem z tytułu innych prac. Przedstawiciele firmy Poyry Infra w piątek nie ustosunkowali się do tych zarzutów.

Obligatariusze czekają

Grzegorz Pędras, prezes Secus Asset Management (autoryzowanego doradcy i oferującego obligacje Fojudu), informuje, że obligatariusze muszą poczekać na rozstrzygnięcie sądu, jak te środki będą ostatecznie rozdysponowane. – Inwestorom staramy się pomagać od połowy grudnia, jesteśmy w bieżącym kontakcie z sądem i inwestorami – zapewnia.

Obligatariusze są jednak zaniepokojeni tym, jaki wpływ na ich pieniądze będzie miała ewentualna upadłość Fojudu. Konrad Konarski, partner w kancelarii Baker & McKenzie, wyjaśnia, że w przypadku ogłoszenia upadłości układowej wierzytelności z tytułu obligacji wchodzą do układu i są nim objęte. Mogą więc podlegać redukcji, zamianie na inne wierzytelności itp., zgodnie z warunkami układu.

Kolejna wpadka

Fojud nie jest pierwszą firmą z Catalyst, która nie spłaciła w terminie obligatariuszy. Do dziś części papierów nie wykupiła spółka Anti, która zgodnie z warunkami emisji miała to zrobić 9 czerwca minionego roku. Kłopoty ma też Budostal-5. Termin wykupu papierów tego przedsiębiorstwa co prawda jeszcze nie nastąpił, ale wpadło ono w tak poważne kłopoty finansowe, że sąd ogłosił upadłość układową.

soonny
0
Dołączył: 2010-08-28
Wpisów: 179
Wysłane: 28 marca 2012 19:49:47
Czy ktoś dostał jakieś nowe info od fojud bo na stronie jest info iż fojud przekaże info tylko dla zainteresowanych ?

>> Ponad 160% zysku od początku 2017 r. – sprawdź ofertę portfela wzorcowego Cztery Fazy Rynku w StockWatch.pl


obligatariusz
0
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 15
Wysłane: 29 marca 2012 10:23:02
Wg informacji uzyskanej w sekretariacie sądu, 4 kwietnia odbędzie się kolejne zebranie wierzycieli. Wynika z tego, że rezultaty poprzedniego zgromadzenia pójdą się tego...
musi się dużo dziać za kulisami...

srebrnyptak
0
Dołączył: 2012-01-05
Wpisów: 361
Wysłane: 29 marca 2012 12:45:26
na 15min przed rozpoczeciem posiedzenia sadu - glowny wierzyciel Poyra Infra zlozyl wniosek o zmiane sedziego orzekajacego. Cel jest jednoznaczny: gra na zwloke, czytaj rozmawiaja z Fojudem na boku.

glosowanie obligatoriuszy jest w mocy i 4 kwietnia jak nic sie nie wydarzy bedzie wiadomo czy uklad czy likwidacja.

Maciej1974
0
Dołączył: 2011-11-28
Wpisów: 8
Wysłane: 5 kwietnia 2012 09:25:50
a 4 kwietnia nic się nie wydarzyło i kolejne przesunięcie o chyba 2 tygodnie, ale sąd się wkurzył na te kombinacje i wyda wyrok chyba na posiedzeniu niejawnym. Takie mam nieoficjalne informacje z drugiej ręki.
Z tego co się mówi głośno to Poyry gra na zwłokę bo ma zabezpieczone przez komornika środki z depozytu na " swoje przyszłe zobowiązania" i czeka na prawomocny wyrok sądu w tej sprawie, żeby całą kasę zgarnąć dla siebie. A reszta w tym wypadku nie zobaczy nawet złotówki.
Edytowany: 5 kwietnia 2012 09:31

wacek123
0
Dołączył: 2011-12-02
Wpisów: 61
Wysłane: 11 kwietnia 2012 13:59:25
sprawdźcie czasy uczestników 3668 i 2223 ja się na tym nie znam, ale chyba chodzi tu o to żeby w razie czego szybko uciekać przed co bardziej krewkimi wierzycielami?

www.maratonypolskie.pl/mp_inde...

Może wybiegają parę baniek na spłatę długów :) W Nowym Yorku ponoć dobrze płacą za zwycięstwo więc tylko ich tam wypatrywać. A tak na marginesie można by zorganizować półmaraton z Zeylanda, przez Kaponierę, ZDM do Sądu na Grochowe Łąki w celu wzmocnienia kondycji :)

Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia chciałbym życzyć spółce Fojud S.A. uregulowania swoich mocno przeterminowanych zobowiązań finansowych wobec mojej osoby a innych aby Pan Bóg strzegł i chronił przed współpracą z nimi. Tylko tyle i aż tyle. Więcej się im nie należy.



Jednak te życzenia ponawiam na Wielkanoc z nadzieją, że nie będą aktualne na Boże Narodzenie

srebrnyptak
0
Dołączył: 2012-01-05
Wpisów: 361
Wysłane: 24 kwietnia 2012 10:53:00
wg informacji jakie posiadam to fojud przelal na konto kdpw ok 90tys na dalsze rozliczenie (kasa z zdm)

w sadzie nadal przerwa.

wacek123
0
Dołączył: 2011-12-02
Wpisów: 61
Wysłane: 24 kwietnia 2012 10:55:30
kiedy w koncu ostateczne rozdanie no bo bez tego to wisza obligacje na rachunku a tak to już by można zaksiegować straty
takie tam.. - 2012-04-20 11:55:30

www.gloswielkopolski.pl/artyku...


Artur ma chyba plecy o szerokości równika (może i łącznie z południkiem), że takie numery bez konsekwencji przechodzą. Pewnie zwykły szary obywatel chodziłby już po spacerniaku w drelichu. Gdzie jest niezawisłe są [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ictwo? jak ktoś już pisał wcześniej - psy szczekają...
Poznań: Nowa Naramowicka cztery lata bez projektu
Maciej Roik


Mieszkańcy domagają się szybkiej budowy ulicy Nowa Naramowicka.

Miasto po raz kolejny stara się o dotację unijną na budowę pierwszego etapu ulicy Nowa Naramowicka. Pytanie czy się uda, bo po prawie czterech latach od rozstrzygnięcia przetargu na projekt, ten wciąż nie powstał. Choć związane z nim prace rozpoczęły się w październiku 2008 roku, to - jak udało nam się ustalić - po ponad roku zerwano umowę z wykonawcą i naliczono prawie 900 tysięcy kar umownych, których do dzisiaj nie zapłacono. Powodem takiej sytuacji było jego wadliwe wykonanie.

W efekcie wciąż nie ma żadnych konkretów związanych z budową ulicy, która miałaby odciążyć jedną z najbardziej zakorkowanych ulic w mieście - Naramowicką. To nią dziesiątki tysięcy mieszkańców w potężnych korkach każdego poranka próbuje przedostać się do centrum Poznania.

Jak poinformował nas ZDM za projekt odpowiadała spółka Fojud (członek konsorcjum, liderem była spółka BBF), która projektowała także nowe rondo Kaponiera.




- Firma Fojud, która projektowała ulicę Nowa Naramowicka nie wykonała w pełni zapisów specyfikacji zamówienia, szczególnie dotyczących odwodnienia i ochrony środowiska - podkreśla Kazimierz Skałecki, zastępca dyrektor ZDM.

A to oznaczało, że projekt nie nadawałby się do realizacji. - Dlatego zerwaliśmy umowę i naliczyliśmy kary umowne. Na razie ich nie uregulowano, ale sprawa jest w toku - dodaje dyrektor.

Co na to władze spółki? Ich zdaniem powodem kłopotów była "różnica zdań". Tomasz Bączyk, wiceprezes spółki Fojud, stwierdził, że "taka sytuacja była niezależna od konsorcjum" i odmówił komentowania stanowiska ZDM. - To była różnica zdań między zamawiającym, a wykonawcą - twierdzi wiceprezes. I przekonuje, że za sytuację odpowiada całe konsorcjum. Obecnie ZDM rozmawia jednak tylko z jego liderem - firmą BBF, w sprawie stworzenia kolejnego projektu. Liczy się czas, bo wkrótce w Ministerstwie Transportu mogą się pojawić fundusze unijne na drogowe projekty miejskie.





obligatariusz
0
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 15
Wysłane: 25 kwietnia 2012 13:16:04
imsig.pl/pozycja/2012/79/5252,...

Czy to oznacza, że jest już jakaś decyzja sądu?


wacek123
0
Dołączył: 2011-12-02
Wpisów: 61
Wysłane: 25 kwietnia 2012 15:39:23
ząd FOJUD SA zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Fojud SA na 21 maja 2012 r., godz. 1200, Kancelaria Notarialna Olaf Peretiatkowicz, ul. Libelta 1a w Poznaniu.

Porządek obrad:

1. Otwarcie Zgromadzenia.

2. Wybór Przewodniczącego Zgromadzenia.
3. Przyjęcie porządku obrad.

4. Stwierdzenie prawidłowości odbycia Zgromadzenia i jego zdolności do podejmowania uchwał.

5. Wybór Komisji Skrutacyjnej.

6. Powzięcie uchwały o powołaniu członków Rady Nadzorczej.

7. Podjęcie uchwały o zmianach w Statucie Spółki w zakresie nazwy Spółki i sposobie reprezentacji Spółki (§ 2 i 15 Statutu Spółki).

8. Podjęcie uchwały o przyjęciu tekstu jednolitego Statutu Spółki.

9. Wolne wnioski.

10. Zamknięcie Zgromadzenia.

Projekty uchwał dostępne są na stronie internetowej Spółki http://www.fojud.pl



obligatariusz
0
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 15
Wysłane: 26 kwietnia 2012 13:41:16
No to zaczęło się wielkie sprzątanie. Ze strony fojud.pl, na skutek poważnej awarii teleinformatycznej, znikły wszystkie dokumenty korporacyjne, zdjęcia i informacje o zarządzie i "ekspertach", zostały same slogany. No i "tymczasowy" numer kontaktowy (jakaś pre-paidowa komórka) oraz adres mailowy gmail.
21 maja nastąpi pewnie pod nową nazwą nowa odsłona nowego holdingu... smutne to.

srebrnyptak
0
Dołączył: 2012-01-05
Wpisów: 361
Wysłane: 27 kwietnia 2012 17:57:32
niewiele ale wyplacili - ok 45zl za obligacje

ciekawa postawa jest w tym ukladzie komornik ktory zajal kase obligatariuszy.

soonny
0
Dołączył: 2010-08-28
Wpisów: 179
Wysłane: 27 kwietnia 2012 18:08:14
Tylko że to nie jest kapitał tylko odsetki.

srebrnyptak
0
Dołączył: 2012-01-05
Wpisów: 361
Wysłane: 27 kwietnia 2012 18:12:10
splacili lacznie ok 420zl z obligacji (a czy to kapital czy odsetka) tego KDPW w opisie do BM nie podaje.

wacek123
0
Dołączył: 2011-12-02
Wpisów: 61
Wysłane: 8 maja 2012 11:03:43
Wróbelki ćwierkają, że będzie nowa odsłona firmy projektowej, której prezesem będzie ......no kto zgadnie kto? Oczywiście pod nową nazwą, siedzibą, krs i chyba miastem.
Współczuję tej osobie co tę funkcję będzie pełnić bo to samobójstwo.
Nie wiem na ile to prawda ale raczej moje źródło się nie myli.
I ponoć Zbyszek podziękował firmie za współpracę

Wszyscy odeszli, na Zeylanda klamkę można pocałować, w Ostrowie prąd odcięli. A Mirosław K. faktycznie pochodzi z Ostrowa.

ciekawe czy dostaniemy resztę podstawowej kasy bo odsetki mamy z głowy

wacek123
0
Dołączył: 2011-12-02
Wpisów: 61
Wysłane: 17 maja 2012 13:03:01
pod numerem 532 070 315 od 10 do 15 odpowiada tylko bez przerwy poczta głosowa może ktoś ma prywatny telefonik do prezesika a może do samego syndyka tak aby z nim poważniej pogadać o możliwości spisania na straty pozostałych sum z obligacji

wacek123
0
Dołączył: 2011-12-02
Wpisów: 61
Wysłane: 18 maja 2012 14:02:51
Tym razem to nie woda, a władze Bogatyni zerwały nie mosty, a umowy z wykonawcami, czyli konsorcjum, którego liderem była spółka Jedynka Budownictwo z Poznania. W takim razie co z bogatyńskimi 11 mostami?

Przeprawy miały zostać odbudowane po powodzi. Do dziś nie ma odbiorów tych mostów, a firmy, które miały je budować już tego nie robią. Gmina wypowiedziała umowę konsorcjum złożonemu z Jedynki Budownictwo z Poznania i firmy Fojud S.A.

Od co najmniej kilku miesięcy było wiadomo, ze dzieje się coś złego. Był m.in. komunikat o tym, że zarząd spółki Fojud złożył wniosek o ogłoszenie jej upadłości. Miała bowiem kłopoty ze spłacaniem zobowiązań.

Prace na bogatyńskich mostach zamarły. Sytuacja jest taka, że są one niedokończone, a według pierwotnych założeń powinny stać już od roku.

Obiekty miały mieć szerokość od 3,5 do 8 metrów, a ich łączna cena to mniej więcej tyle, ile kosztuje jeden wielki, 180 metrowy most budowany w Sieniawce na trasie Zittau - Hradek. Czyli około 22,5 miliona złotych.

Mosty są już prawie wybudowane, ale prawie jak wiadomo robi dużą różnicę. Bo dziś samochody i piesi przejeżdżają w Bogatyni przez place budowy.


wacek123
0
Dołączył: 2011-12-02
Wpisów: 61
Wysłane: 21 maja 2012 14:21:52
Kiedy skończy się ten cyrk? Kiedy przedstawiciele zarządu tej firmy stracą uprawnienia? (dla przypomnienia osoba z uprawnieniami budowlanymi wykonuje zawód zaufania publicznego!!!) Kiedy zainteresuje się nimi prokurator? Kiedy Politechnika Poznańska pozbędzie się ze swoich szeregów tego zbuka? ...nic tylko przekręty na projektach, oszukiwanie podwykonawców, wykorzystywanie pracowników, lewe firmy, lewe umowy... Oczywiście zarząd utrzymuje, że jest niewinny, że chcą dobra firmy i pracowników, a przecież każdy wie jaka jest prawda! PS Wieść gminna niesie, że pracowników \\\"produkujących\\\" brak. Pozostała tylko \\\"elita\\\", która wypłaca sobie syte pensje...a w tym momencie kombinują, jak wyjść na tym jeszcze lepiej...


a telefon na kartę jako kontakt z biurem cały czas funkcjonuje tzn poczta się włącza, ściema z awarią systemu też jest dobra, po co im system jak nie ma tam już pracowników, a 3 laptopy na biurkach elity nie potrzebują systemu :) Trzeba płacić rachunki to wszystko będzie działało.
Jeszcze jedno mnie zastanawia
a telefon na kartę jako kontakt z biurem cały czas funkcjonuje tzn poczta się włącza, ściema z awarią systemu też jest dobra, po co im system jak nie ma tam już pracowników, a 3 laptopy na biurkach elity nie potrzebują systemu :) Trzeba płacić ra [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nki to wszystko będzie działało.
Jeszcze jedno mnie zastanawia
Nieoficjalne informacje zostały potwierdzone – na początku kwietnia gmina zerwała umowę z wykonawcą zadania „kompleksowa odbudowa obiektów mostowych”. Potwierdziła się również informacja o złożeniu przez burmistrza doniesienia do prokuratury w związku z podejrzeniem o popełnieniu przestępstwa przez wykonawcę

Podczas sesji rady gminy i miasta w dniu 8 maja burmistrz, wraz z wiceburmistrzem Matelskim, odpowiadał na pytania, związane z wstrzymaniem prac przy budowie 11 mostów na Miedziance. Radni usłyszeli, iż z uwagi na nierzetelność wykonawcy, resztę prac wykona inna firma - za kwotę, której jeszcze gmina nie zapłaciła (według sprawozdania budżetowego, wykonawca otrzymał 19,142 mln zł – umowa opiewa na 22,566 mln zł, a inżynier kontraktu otrzymał 725,3 tys. zł z planowanych 883,6 tys. zł). Trudno jednak powiedzieć, kiedy nastąpi koniec prac - obecnie jest prowadzona inwentaryzacja. Okazało się także, iż nie dokonano odbiorów mostów, a więc de facto użytkownicy jeżdżą po placu budowy.

Potwierdziły się również nieoficjalne doniesienia, że w związku z opóźnieniami w realizacji odbudowy gmina miała stracić część dotacji (vide Most wanted - red.). Wiceburmistrz Matelski nie potrafił wyjaśnić, o jaką chodzi kwotę – według niego dotyczy to jakiejś nieznacznej sumy. Informacje nieoficjalne mówią, że w grę wchodzi około 1,6 mln zł. Niemniej p. Matelski zapewnił radę, iż cała wina spoczywa po stronie nierzetelnego wykonawcy, a gmina nie może sobie niczego zarzucić pod względem proceduralnym.

Przy okazji pojawiło się dodatkowe pytanie – czy wykonawca zapłaci gminie kary umowne? Rada usłyszała, że stosowne działania zostały podjęte, a gmina liczy na co najmniej 2 mln zł. Niemniej sprawa mostów chyba nieprędko znajdzie swój finał. Sekretarz gminy, p. Daniel Fryc, przyznał, że podwykonawcy, którym wykonawca nie zapłacił za wykonane prace, zgłosili roszczenia wobec gminy. Jednak gmina tych roszczeń nie akceptuje, zatem wiele wskazuje na to, że na rozstrzygnięcie niektórych kwestii przyjdzie nam poczekać może i do przyszłego roku.

Nie są to jedyne pytania, które padły podczas sesji w kwestii odbudowy. Radzie gminy i miasta przedłożono projekt uchwały o zmianach w budżecie, przewidujący między innymi wprowadzenie nowego zadania pod nazwą „wykonanie oświetlenia ul. Pastwiskowej, Zygmuntowskiej, 3 Maja, Konopnickiej, Prusa i Fabrycznej”. To zadanie jest na niektórych ulicach albo zrealizowane, albo w trakcie realizacji (Pastwiskowa), tym samym wykonywano zadanie, które nie było zaplanowane w budżecie gminy. Burmistrz tłumaczył, że latarnie stawiano, gdyż trudno sobie wyobrazić, aby ulice remontowano bez jednoczesnej przebudowy oświetlenia, a potem do tego wracano, podkreślał także, iż mieszkańcy przychylnie przyjęli nowe, stylizowane na historyczne latarnie.

Pewne wątpliwości jednak pozostały. Oświetlenie ma być zrealizowane jako zamówienie dodatkowe w ramach zadania, związanego z przebudową po powodzi – chodzi tu o zadanie pod nazwą „przebudowa ul. Daszyńskiego, II Armii WP, Pastwiskowej, Zygmuntowskiej oraz 3 Maja”. Podczas dyskusji na sesji zwrócono uwagę, iż w przypadku przebudowy oświetlenia na ul. Kościuszki, polegającej na wymianie latarni na stylizowane, ogłoszono przetarg. To zadanie wykonano za ok. 220 tys. zł, a w przypadku oświetlenia ul. Pastwiskowej i pozostałych chodzi o kwotę trzy razy większą (ponad 680 tys. zł).

Ponadto według sprawozdania z wykonania budżetu za rok 2011, zadanie pod nazwą „przebudowa oświetlenia drogowego ul. Fabrycznej” zakończono i rozliczono za kwotę ok. 32 tys. zł. Wiceburmistrz Matelski, pytany, dlaczego ta ulica znalazła się w wykazie ulic do oświetlenia, nie umiał odpowiedzieć - w tej sprawie złożona została interpelacja.

Jak wiadomo, gmina zmuszona została do wydatkowania 1,224 mln zł na likwidację kolizji bogatyńskiej obwodnicy z liniami wysokiego napięcia (vide Bogatynia wystąpi o odszkodowanie - red.). Zgodnie ze słowami wiceburmistrza Matelskiego, po realizacji zadania gmina miała wystąpić z roszczeniami wobec projektanta. Według p. Matelskiego, to biuro projektowe z Wrocławia jest winne temu, iż nie zostały uwzględnione uwagi Energii Pro S.A. w tym zakresie. Jednak urząd przyjął dokumentację bez zastrzeżeń, zatem szanse na odzyskanie pieniędzy wydają się być znikome. Czy gmina podjęła kroki w tym kierunku? Na to pytanie mógłby odpowiedzieć rzecznik urzędu, chociaż Czytelnikom portalu znana jest już jego niewielka skłonność do udzielania odpowiedzi na najróżniejsze pytania.

Obecnie jest mowa o roszczeniach wobec wykonawcy kompleksowej odbudowy obiektów mostowych w Bogatyni (vide O jedenaście mostów za daleko? - red.). Jak na razie nie ma bliższych informacji o roszczeniach, z jakimi gmina zamierza wystąpić wobec zaangażowanych w zadanie spółek. W październiku 2010 r. w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na realizację odbudowy mostów wybrano ofertę, złożoną przez konsorcjum firm, na którego czele stała JEDYNKA BUDOWNICTWO Sp. z o.o. z Poznania. Natomiast w listopadzie 2010 r. w przetargu na pełnienie funkcji inżyniera kontraktu oraz zapewnienie inżynierów nadzoru zadanie powierzono konsorcjum dwóch firm. Są to Fojud S.A. z Poznania oraz Przedsiębiorstwo Budowy Tras Komunikacyjnych TRAKT Sp. z o.o. ze Szczecina.

6 grudnia 2010 roku na internetowej stronie holdingu Fojud (w ramach tej grupy działa Fojud S.A.) ukazała się informacja o umowie z JEDYNKĄ. Z tekstu wynikało, że spółka Fojud S.A. będzie wykonawcą zlecenia na kompleksową odbudowę obiektów mostowych w Bogatyni, a zamawiającym jest spółka Jedynka Budownictwo S.A. To sformułowanie jest niezbyt jasne: zamawiającym była gmina Bogatynia, a wykonawcą – wspomniane wyżej konsorcjum. Inżynier kontraktu jako przedstawiciel inwestora sprawuje nadzór nad kontraktem, kontroluje dokumentację wykonawcy, odpowiada za terminowość prac i sporządza dla inwestora raporty. Czy więc Fojud nadzorował sam siebie?

Fojud S.A. powstała w 2009 roku na skutek przekształcenia spółki Fojud Sp. z o.o. w spółkę akcyjną. Tak się składa, że udział w odbudowie bogatyńskich mostów nie jest jedyną pracą, wykonywaną przez firmę na rzecz naszej gminy. W czerwcu 2008 Fojud Sp. z o.o. wygrała przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej dla zadania pod nazwą „obwodnica Bogatyni – budowa drogi klasy G – etap II”. Za tę pracę, wartości około 1,1 mln zł, gmina jak dotąd zapłaciła 305 tys. zł. Czy zadanie zostało wykonane i czy gmina zapłaci resztę kwoty (budżet jej nie przewiduje)? Czy też prac nie wykonano, a gminie przysługuje z tego tytułu jakieś roszczenie? To kolejne pytanie do rzecznika urzędu.

Na początku 2012 pojawiły się informacje, że w październiku 2011 r. Fojud S.A. złożyła wniosek o upadłość ze względu na trudności finansowe. Ta sytuacja zapewne stawia część roszczeń gminy pod znakiem zapytania. Byłoby wskazane, aby rzecznik urzędu wyjaśnił, z jakimi roszczeniami i wobec kogo gmina już wystąpiła, a z jakimi zamierza wystąpić. A może stanowisko zajmie wiceburmistrz do spraw inwestycji, p. Matelski?

Jeśli nie wszystkie moje uwagi są precyzyjne, będę wdzięczny za sprostowanie, ponieważ, jak i wszyscy, jestem skazany na domysły - natomiast brak reakcji przyjdzie mi uznać za kolejny przejaw lekceważenia społeczeństwa


wacek123
0
Dołączył: 2011-12-02
Wpisów: 61
Wysłane: 25 maja 2012 10:12:25
Wg. mnie zarządowi należą się gromkie brawa za wspaniały żart. Z istniejącej kiedyś firmy Rondo wyrzucili \"o\" i zostało RND (najwidoczniej nazwa firmy FOJUD przestała być popularna). Co za piękne odwołanie do korzeni firmy. Siedziba też zostanie zmieniona na piwnicę lub przyziemie? Z niecierpliwością czekam na kolejne wspaniałe pomysły.

www.fojud.pl/pub/uploaddocs/pr...

no to mamy nową firmę ciekawe czy odziedziczy wszystkie długi po poprzedniej

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,813 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +167,79% +33 557,43 zł 53 557,43 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło