pixelg
Jak z gospodarczego średniaka Polska może wejść na wyższy poziom - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5 6 7 8

Jak z gospodarczego średniaka Polska może wejść na wyższy poziom

stoqq
Dołączył: 2013-05-06
Wpisów: 67
Wysłane: 25 czerwca 2013 14:14:17
@ Salak

Cytat:
przeciez nasz system wyborczy zostal tak skonstruowany ze nie wybiera sie ludzi tylko partie ( tzw jedynki na listach)
- to oczywiste

Cytat:
ile calych programow wyborczych ty przeczutales (bez ujmy dla niekogo)? poza tym nawet jak czytasz program to czytasz program tylko "swojej partii" czy wszystkich co stratuja zeby miec dobre porownanie. no i jeszcze trzeba miec swiadomosc ze program a to co potem partia robi z programem to sa dwie zupelnie rozne rzeczy
- trzeba czytać programy wszystkich partii, na tym polega wybieranie. A to co partia robi później- no właśnie, trzeba zmienić to przyzwolenie na robienie co się chce. Skoro się zobligowały, to niech będą rozliczane z tego. Czemu im z pensji nie zabiorą za brak wyrobienia planu, tak jak to ma miejsce w niektórych firmach.

Cytat:
i na koniec sugerujesz ze jakos polacy miedzysobna mieliby wybrac swoich glosujach ktorzy beda wybierali tych u wladzy? czy moze chcesz zmierzyc iloraz inteligencji wszystkich polakow i potem zabronic glosowac tym z ilorazem ponizej sredniej? a moze wiekowo, mocherom nie dajemy glosowac bo sa za starzy, a mlodzierzy nie dajemy glosowac bo maja siano we lbie? cos chyba kolega za bardzo kombinuje ;)
- z mierzeniem ilorazu inteligencji różnie jest. Podobno Doda ma wysoki, a jakoś nie wydaje mi się, żeby potrafiła sterować tym państwem. Sugeruję, że potrzebni są ludzie - specjaliści, fachowcy, którzy znają się na rzeczy. Każdy powinien podejmować decyzje świadomie, niestety nie każdy tak robi. Może niech najpierw napiszą test sprawdzający przed głosowaniem odnośnie programów partii. Niech głosowanie będzie faktycznie czymś, co ma zmienić ten kraj, a nie bezmyślnym zaznaczeniem krzyżyka i wrzuceniem do urny.

Cytat:
jest jak jest czyli do dupy i zmian na horyzoncie nie widac
- z takim podejściem faktycznie niczego nigdy się nie zmieni

Salak
Salak PREMIUM
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 546
Wysłane: 25 czerwca 2013 14:36:22
@ stoqq

Cytat:
Cytat:
jest jak jest czyli do dupy i zmian na horyzoncie nie widac
- z takim podejściem faktycznie niczego nigdy się nie zmieni


a widzisz jakies pozytywy na horyzoncie?
od lat sa ci sami ludzie, z tych samych (albo przefarbowanych) partii.
maja prase, media publiczne i niepubliczne w kieszeni, sady pracuja dla nich, dofinansowanie z budrzetu dostaja tylko duze partie wiec jak tu sie ma ktos przebic?
zaraz zrobia z ciebie oszoloma, albo wogole nie pokaza w telewizji i tyle z twojej polityki.

stalismy sie zakladnikami obecnego systemu i zmienic cokolwiek jest trudno.
przypomne tylko niejakiego Andrzeja co na tory zboze wysypywal - i co sie znim stalo? Andrzej wszedl na salony, dali im troche stolkow i juz sie odechcialo cokolwiek zmieniac.
korupcja i kolesiostwo rzadzi w tym kraju niezmiennie, a zwykly obywatel moze sie temu tylko biernie przygladac...bo co zrobi? wyjdzie z proca na ulice?
a co ty zrobisz?

Wojetek
Wojetek PREMIUM
Dołączył: 2011-08-17
Wpisów: 3 706
Wysłane: 25 czerwca 2013 15:47:59
Dodam pare przemyśleń do dyskusji:

Twierdzenie jako to nasi przedsiębiorcy pchną ten kraj do przodu i wystarczy im nie przeszkadzać jest tak samo prawdziwe jak diamenty wytwarzane w Chinach. Największy przedsiębiorca w moim mieście nie jest ujęty w żadnym spisie czy to majątkowym (spokojnie trafiłby ok 60-80 msc w Wprost) czy też wśród 100 największych firm regionu (pomimo że jego firmy razem zatrudniają więcej niż firmy z czołowej 5ki...). W biurach rachunkowych można dowiedzieć się nie o tym jak zapewniać informację przedsiębiorstwom (taki był pierwotny cel rachunkowości) a jak obchodzić prawo i jak zapłacić mniejszy podatek. Przeciętny polski "przedsiębiorca" buduje dom i wyposaża go nie płacąc podatku VAT. W firmach panuje nepotyzm, również tych publicznych. Budżetówka w dużej liczbie przypadków ma ogromne prawa pomimo że innowacyjności nie przedstawia za grosz. Posiadamy nie jeden a 3 systemy emerytalne - z czego dwa mogą aspirować do miana eldorado. Przeciętny polski polityk siedzi w Sejmie kilka kadencji, jednak jego działalność w większości kończy się na braniu uposażenia. Rząd stosuje politykę ciepłej wody w kranie - czyli robimy to co się spodoba obywatelom, a jak musimy zrobić coś co się nie podoba to podamy to w odpowiedniej propagandzie. Wydatki na edukację a w szczególności naukę są jednym z najmniejszych w UE względem PKB. Przeciętnie Polak zarabia miesięcznie tyle co jego zachodni sąsiad w tydzień. Demografia Polski wygląda tak wspaniale iż należy się zastanawiać czy za 100 lat Polaków będzie choćby 20 mln. Dzięki kolejnym mądrym reformom szkolnictwa młodzież jest tylko uwsteczniana - i o zgrozo przystosowywana do emigracji zarobkowej na zachodzie (choćby zwiększenie ilości godzin języków obcych kosztem chemii, fizyki, matematyki). Ekonomiczna wiedza Polaków jest w kompletnej rozsypce. Nie tylko osoby starsze (z racji życia w innym ustroju) nie mają pojęcia o finansach nawet domowych ale i te które dopiero co kończą szkołę.

Raport p. Hausnera to czyste myślenie życzeniowe. Jako kraj zmierzamy kursem kolizyjnym na ścianę. Jedyną możliwością jaką rząd widzi by popchnąć gospodarkę jest nowa fala kredytu który będzie pochodził w eurobligacji po wejściu do strefy euro. Niestety te jak i obecne zadłużenie kiedyś trzeba będzie spłacić. Pędzimy coraz szybciej w kierunku takich państw jak Grecja zamiast brać przykład choćby z krajów nadbałtyckich. Za 10 kolejne lat wiele się nie zmieni - Polska dalej będzie producentem siły roboczej dla zachodnich korporacji, doskonałym kooperantem potrafiącym wytworzyć półprodukt - tanio i dobrze - ale nic własnego. W optymistycznym wariancie będziemy równie ważnym krajem w UE jak Austria.
Mój autorski portfel "Cztery Fazy Rynku" - cotygodniowe biuletyny, analizy techniczne i specjalne forum dla subskrybentów.

Zainteresowany ?

->>>INFO<<<-
->>>SUBSKRYPCJA<<<-
Edytowany: 25 czerwca 2013 15:53


stoqq
Dołączył: 2013-05-06
Wpisów: 67
Wysłane: 25 czerwca 2013 16:33:08
@ Salak

Cytat:
korupcja i kolesiostwo rzadzi w tym kraju niezmiennie, a zwykly obywatel moze sie temu tylko biernie przygladac...bo co zrobi? wyjdzie z proca na ulice?
a co ty zrobisz?
owszem, jako jednostka nic nie zrobię. Ale jako naród już jakieś szanse mamy. Wystarczy przekonać ponad 50% ludzi (demokracja), że trzeba to wszystko zmienić i zacząć działać. Pewnie zostaną nam manifestacje i zamieszki, bo ktokolwiek by się dostał do rządu i lobby, to by mu się spodobało... No ale trzeba spróbować i zacząć walczyć. Owszem, takich deklaracji jest masa w internecie, na forach, powstało pełno organizacji, które w jakiś sposób próbują walczyć, ale to wciąż nie jest większość. Wiem, że każdy boi się po prostu o swoją przyszłość. O rodzinę, dzieci, pracę, woli się nie wychylać. No ale nikt nie mówił przecież, że będzie łatwo. Więc albo będziemy walczyć o swoje, albo pójdziemy na obce.

Pytanie tylko jakie byłyby też konsekwencje takiej walki. Jakie by przyniosła efekty w krótkim i dłuższym czasie. Skoro jesteśmy państwem zadłużonym i potrzebujemy rolować nasz dług, to jak stracimy rating państwa inwestycyjnego, kapitał obcy odpłynie, a my nie będziemy mieli kasy na finansowanie długu, to co wtedy...

Może faktycznie lepiej jest wynieść się z tego kraju i zmienić obywatelstwo. Ale jak to mówią, wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma :)


Salak
Salak PREMIUM
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 546
Wysłane: 25 czerwca 2013 21:40:11
@ stoqq

Cytat:
Wystarczy przekonać ponad 50% ludzi (demokracja)


prosta kalkulacja pokazuje jaka my to mamy swiadomosc i jakimi prawami u nasz sie rzadzi demokracja...

upowaznionych do glosaowania w kraju jest 30.8mln ludzi, w ostatnich wyborach do sejmu PO "zdecydwoanie" wygralo. ogole zdobylo 5.6 mln waznych glosow = czyli 18% spoleczenstwa (czyli nie wiecej niz 1/5) wybralo rzadzacych
Trzecia najsilniejsza partia zasiadajaca w naszym zacnym sejmie (Ruch Panakota) zdobyla 1.4mln glosu ludu...czyli na nia glosowalo 4.5% wszystkich uprawnionych...wiec okazuje sie ze w naszym systemie wystaczy zwerbowac mniej niz 5% uprawnionych obywateli zemy miec 10% w sejmie, PSL mialo jedynie 200tys mniej glosow niz RP a dostalo 12 mandatow mniej...taki to mamy system wyborczy: 2 dominujace partie i 2-3 maruderow. pytanie czy tym dwum glownym partion zalezy zeby cos zmienic?
co z tego ze wygra partia opozycyjna, PO sobie przejdzie do opozycji i co zle im bedzie - 200 mandatow dostana, diety dostana w komisjach zasiada, kase z budrzetu zgarna.
nic tu sie nie zmieni.

poza tym kto te zmiany moze w polsce wprowadzic? jaka nowa partia nagle zwerbuje 2 mln obywateli zeby sie liczyc w sejmie? jak to zrobia bez dotacji z budrzetu na kampanie, bez radia, telewizji i prasy?

zaluzmy ze mam swietny program gospodarczy dla kraju - kto sie o tym dowie, co moze tomek lis mnie zaprosi do programu? skad wezme pieniadze na kampanie? jak bede mial "sponsorow" to od razu mam zobowiazania w stosunku do nich a oni moga miec inne pomysly co zrobic po "wygranych woborach"

poza tym kto ma teraz czas i sily na zrywy narodowe? emeryci? oni nie lubia zmian wiec wybiora to do czego przywyki...mlodzi? oni sa zajeci ajfonami, fejsbukiem i kawami ze starbaksa...30-40 latkowie? oni musza charowac zeby splacic te dlugi ktore zaciagneli zeby w koncu miec wlasnie mieszkanie, wiec tez nie bede ryzykowali jakiejs rewolucji czy "czegos tam" bo wtedy moga stracic prace i bedzie lipa.

system trzyma nas za jaja i my nic poki co nie mozemy z tym zrobic. tak jak mowisz ludzie sie boja wychylic...a jak nawet maja cos swojego do powiedzenie, zaluzmy na demonstracji, to przyjedzie policja, postraszy palka i sie tlum rozchodzi - ludzie sie boja i tyle

"takie czasy, taka sytuacja, bo to Polska nie elegancja Francja"....i na tym chyba zakonczymy ;)



WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 555
Wysłane: 25 czerwca 2013 21:46:57
Im szybciej politycy wymrą tym lepiej. Potrzeba tylko wykształcenia alternatywnego sposobu zarządzania dobrem wspólnym, albo... całkowita prywatyzacja wszystkiego.
Aktualna demokracja, nie tylko polska, to suma negatywów.
Potrzeba tylko jednego - o czym wspominasz - choć minimalnego zjednoczenia.
Aktualnie Polska jest jak spółka o rozproszonym akcjonariacie. Nie ma jak się zebrać większość, żeby zmienić zarząd, więc rządzą generalnie od zawsze ci sami, tylko różnie to sprzedają na bieżący użytek, i zmieniają modele biznesowe. Elastyczności i skuteczności trudno im odmówić.

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 555
Wysłane: 25 czerwca 2013 21:49:36
Wojetek napisał(a):
Twierdzenie jako to nasi przedsiębiorcy pchną ten kraj do przodu i wystarczy im nie przeszkadzać jest tak samo prawdziwe jak diamenty wytwarzane w Chinach. Największy przedsiębiorca w moim mieście nie jest ujęty w żadnym spisie czy to majątkowym (spokojnie trafiłby ok 60-80 msc w Wprost) czy też wśród 100 największych firm regionu (pomimo że jego firmy razem zatrudniają więcej niż firmy z czołowej 5ki...). W biurach rachunkowych można dowiedzieć się nie o tym jak zapewniać informację przedsiębiorstwom (taki był pierwotny cel rachunkowości) a jak obchodzić prawo i jak zapłacić mniejszy podatek. Przeciętny polski "przedsiębiorca" buduje dom i wyposaża go nie płacąc podatku VAT. W firmach panuje nepotyzm, również tych publicznych. Budżetówka w dużej liczbie przypadków ma ogromne prawa pomimo że innowacyjności nie przedstawia za grosz. Posiadamy nie jeden a 3 systemy emerytalne - z czego dwa mogą aspirować do miana eldorado. Przeciętny polski polityk siedzi w Sejmie kilka kadencji, jednak jego działalność w większości kończy się na braniu uposażenia. Rząd stosuje politykę ciepłej wody w kranie - czyli robimy to co się spodoba obywatelom, a jak musimy zrobić coś co się nie podoba to podamy to w odpowiedniej propagandzie. Wydatki na edukację a w szczególności naukę są jednym z najmniejszych w UE względem PKB. Przeciętnie Polak zarabia miesięcznie tyle co jego zachodni sąsiad w tydzień. Demografia Polski wygląda tak wspaniale iż należy się zastanawiać czy za 100 lat Polaków będzie choćby 20 mln. Dzięki kolejnym mądrym reformom szkolnictwa młodzież jest tylko uwsteczniana - i o zgrozo przystosowywana do emigracji zarobkowej na zachodzie (choćby zwiększenie ilości godzin języków obcych kosztem chemii, fizyki, matematyki). Ekonomiczna wiedza Polaków jest w kompletnej rozsypce. Nie tylko osoby starsze (z racji życia w innym ustroju) nie mają pojęcia o finansach nawet domowych ale i te które dopiero co kończą szkołę.

Podpisuję się pod wszystkim. Taki jest stan rzeczy i kierunek, z którego mógłby nas wyrwać tylko cud, albo prawdziwy lider, czyli jednak cud.
Albo może uznajmy wolę większości, że biernie akceptuje stan rzeczy. Nie narzucajmy wizji lepszego świata, bo może im jest po prostu dobrze.

Salak
Salak PREMIUM
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 546
Wysłane: 25 czerwca 2013 22:21:29
Cytat:
Im szybciej politycy wymrą tym lepiej. Potrzeba tylko wykształcenia alternatywnego sposobu zarządzania dobrem wspólnym, albo... całkowita prywatyzacja wszystkiego.


wymra politycy, to przyjda inni zarzadcy...ludzie maja cos takiegiego ze maja potrzebe podarzania za stadem a stadem ktos musi kierowac...czy to bedzie faraon, papiez, krol, cesarz, wojt czy prezydzent to jest to tak czy inaczej "zarzadca stada"....a bycie na szczycie piramidy zmienia w ludziach spojrzenie na reszte...innymi slowy nie wiem czy tutaj sie cokolwiek zmini (bo sie nie zmienilo od zarania dziejow).

co do "wykształcenia alternatywnego sposobu zarządzania dobrem wspólnym", to kto nas wyedukuje? zarzadcy stada zazwyczaj nie pozwalaja na zmiany ktore podwazaja ich pozycje

calkowita prywatyzacja wszystkiego - wedlug mnie to tez nie dziala. przykladem dla mnie jest USA - to sie wszystko powoli sypie, postepujaca erozja spoleczenstwa...poza tym wtedy nie ma dobra wspolnego, bo jak wszystko jest prywatne wtedy kazdy dba tylko o siebie Shhh


WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 555
Wysłane: 25 czerwca 2013 22:48:20
Wiesz, stadność działa mniej więcej wszędzie tak samo, a jednak jedne kraje są bogatsze, a inne biedniejsze.
W dzieciństwie mieszkałem w Niemczech, gdzie też są prości ludzie, ale ci ludzie gdy polityk mówi "zwiększę wam emerytury" zadają sobie pytanie, skąd on na to weźmie pieniądze.
U nas nie ma znaczenia, aby zwiększyć, a reszta niech się pali i wali.
Niestety, Polska to kraj tworzący wartość odjętą (na przeciwieństwo wartości dodanej).
Słyszałem też powiedzenie, że polska gospodarka oparta jest na niewiedzy.

Słabo tak jechać na własny kraj, ale mówię to co myślę.

Kakarotto
Dołączył: 2013-05-08
Wpisów: 684
Wysłane: 25 czerwca 2013 22:48:44
WatchDog napisał(a):
Im szybciej politycy wymrą tym lepiej. ...


To nic nie da, bo patologia jest zaraźliwa, ci młodsi uczą się od starszych albo raczej przyjmują ich zasady gry bo inaczej wylecą. Sztafeta.

A teraz polak narzeka:
Jak dla mnie to liczą się ludzie, nie miejsce, nie surowce, budynki, szkoły, miejsca pracy a sami ludzie. Najzdolniejsi wyjeżdżają to fakt. Na studia doktoranckie idą miernoty, z roszczeniowym podejściem do życia "bo mi się należy" którzy nigdzie pracy nie mogli znaleźć i tak się tworzy polska nauka. Pracowałem w nauce i widziałem: dramat, brak kasy na wszystko, arogancję, i ten taki stan jakby się czas zatrzymał około 30 lat temu. Do tego dochodzi totalny brak kontaktu z rzeczywistością i praktyką. Uczelnie uczą na jakiś dziwacznych kierunkach [ot propaganda byle tlko jeleni nałapać]. Ludziom takim nawet nie sposób przypisać zawodu np. kierunek turystyka co to jest ja się pytam?? A czy taki magister pójdzie do pracy fizycznej [mimo że tak na prawdę nic nie umie]? Przecież czegoś by się nauczył wreszcie.

Tyle jeśli chodzi o poziom nauczania który jest jednym z kluczy zdolnego, pomysłowego ale i co najważniejsze świadomego społeczeństwa.

Druga strona barykady: pracodawcy. Pracowałem u niejednego i każdy albo próbował mnie zrobić na kasę albo mu się to udało - nie było wyjątków jak na razie. No bo jeśli nie da się normalnie prowadzić firmy to trzeba oszukiwać - ot taki wniosek. Ci co się utrzymują... no cóż oszukują żeby utrzymać się na powierzchni.

I co począć? Co zrobić? Zrobić coś z tą nauką polską, o lustrację profesorów nie pytam bo głupio byłoby stracić połowę kadry profesorskiej w kraju blackeye Obniżyć te koszty pracy jednak jakoś - to one w dużej mierze zmuszają pracodawców do szukania oszczędności w pracownikach. Co z kolei zatrzymałoby tych zdolnych tu na miejscu. Wywalić te umowy śmieciowe - żerują na tym pracodawcy w bardzo szerokim zakresie. PIP jest bezradny, nawet ZUS ma trudności z zakwestionowaniem tych umów.
Nie lubię Balcerowicza ale w jednym miał rację: prawo trzeba układać tak aby nie było możliwości dokonywania oszustwa i wszelkich przekrętów, a te umowy śmieciowe to podano pracodawcom na srebrnej tacy - żenada.

Zasadniczo nie mam znajomego w którego rodzinie choć jedna osoba nie wyjechała na zachód za pracą! Jeżeli u nas w naszym własnym kraju ktoś jest białym niewolnikiem za minimum krajowe to równie dobrze może nim być na zachodzie, gdzie standard życia jest lepszy i nie czuje się już takim...niewolnikiem.
Nie widzę szans na lepsze.


Ann
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 25 czerwca 2013 23:01:40
@ WD pisze :

Cytat:
Albo może uznajmy wolę większości, że biernie akceptuje stan rzeczy. Nie narzucajmy wizji lepszego świata, bo może im jest po prostu dobrze.


Pytanie : Czy ten stan rzeczy to wola większości ?
Jestem z pokolenia 30-40 lat. Moi znajomi, tak jak i ja widzą co się dzieje i zgodziliby się z wszystkimi powyższymi wpisami. Nie zgodzę się, że to co się dzieje u nas w kraju to wola większości.
Zgodzę się natomiast z drugą częścią zdania "że biernie akceptuje stan rzeczy".
No właśnie...Ja w sumie muszę przyznać, że jestem "bierna". Widzę, czasem narzekam i nic z tym nie robię. Pokolenie 30 -40, jak ładnie ujął to Salak, to zapierdzielacze, którzy muszą pracować na swoje kredyty, domy, mieszkania, dzieci.
Czy któryś z Was robi coś, by zmienić ten stan rzeczy ? Pewnie nie, tak sobie wszyscy "biernie akceptujemy stan rzeczy " i tak naprawdę jesteśmy w tej niechlubnej większości...
A dlaczego ? Nie mamy pomysłu lub czasu lub chęci, by rzeczywistość zmienić.

Frog
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 426
Wysłane: 25 czerwca 2013 23:20:51
Wojetek napisał(a):
Twierdzenie jako to nasi przedsiębiorcy pchną ten kraj do przodu i wystarczy im nie przeszkadzać jest tak samo prawdziwe jak diamenty wytwarzane w Chinach.


Czyli lepiej podciąć sobie żyły, bo nie ma już nadziei...
Jeżeli tego kraju wg Ciebie nie są wstanie pchnąć do przodu osoby, które odważyły się założyć własny biznes, to kto to ma zrobić? Politycy? Bankierzy? Urzędnicy? Emeryci?

Mówisz o nepotyzmie i o oszukiwaniu na podatkach. Tak, to ma miejsce. Ale nie miałoby miejsca, gdyby nie kładziono kłód pod nogi tym, którym się chce coś tworzyć, budować.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

Salak
Salak PREMIUM
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 546
Wysłane: 25 czerwca 2013 23:26:47
@WD
Cytat:
Niestety, Polska to kraj tworzący wartość odjętą (na przeciwieństwo wartości dodanej)


nie moge sie z toba zgodzic w tej kwestii...przypomne tylko ze Polska w 45 roku byla calkowicie w gruzach, w warszawie po powstaniu "zylo" 1000 osob (w 39 bylo to 1.3 mln)....i jakos sie podnieslisy z kolan, odbudowalismy kraj, wszystko od podstaw - niewazne jaki to byl ustuj, wazne jest to ze nie bylo nic, a teraz jednak jest cos....to ze po 89r "nasi" rzadzacy pozwolili rozgrabic to co bylo budowane przez 40 lat to juz inna sprawa (to byla kradziez w bialy dzien, nawet nie bylo wtedy pionu do walki z przestepczoscia gospodarcza)...ale nie mozna powiedziec ze sie w tym kraju nic nie tworzy a Polacy wszystko robia od dupy strony Shame on you

Kakarotto
Dołączył: 2013-05-08
Wpisów: 684
Wysłane: 26 czerwca 2013 00:10:33
Można wprowadzić odpowiedzialność za nieudolne prowadzenie przedsiębiorstw państwowych, bo jak na razie to zwykle są to zarzuty o "niegospodarności" angry3

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 555
Wysłane: 26 czerwca 2013 08:14:10
Salak napisał(a):
nie moge sie z toba zgodzic w tej kwestii...przypomne tylko ze Polska w 45 roku byla calkowicie w gruzach, w warszawie po powstaniu "zylo" 1000 osob (w 39 bylo to 1.3 mln)....i jakos sie podnieslisy z kolan, odbudowalismy kraj, wszystko od podstaw - niewazne jaki to byl ustuj, wazne jest to ze nie bylo nic, a teraz jednak jest cos....to ze po 89r "nasi" rzadzacy pozwolili rozgrabic to co bylo budowane przez 40 lat to juz inna sprawa (to byla kradziez w bialy dzien, nawet nie bylo wtedy pionu do walki z przestepczoscia gospodarcza)...ale nie mozna powiedziec ze sie w tym kraju nic nie tworzy a Polacy wszystko robia od dupy strony Shame on you

Jako jednostki bywamy wybitni, jako zbiorowość jesteśmy do niczego.
Dużo się dzieje, coś się tworzy, ale niewiele z tego przypada obywatelom.
I jak widzimy, nie mają z tym problemu, tzn. oczywiście - łącznie ze mną - jesteśmy niezadowoleni, ale mało kto przechodzi od słów do czynów.

mikh
Dołączył: 2012-02-07
Wpisów: 50
Wysłane: 26 czerwca 2013 09:10:45
Nie zapominajmy o czynniku zewnętrznym.
Słabość naszego kraju leży zarówno w interesie Rosjan, jak i Niemców.
Kilka przykładów:
Niemcy skutecznie wyeliminowały z życia publicznego współpracowników komunistycznych tajnych służb, a u nas wspierają grubą kreskę.
Inwestycje unijne są lokowane głównie w byłym zaborze niemieckim.
Wrocław i Szczecin mają dużo lepsze połączenia drogowe i kolejowe z Berlinem niż z Warszawą,
gdy z Rzeszowa do Krakowa jedzie się pociągiem przeszło 5 godzin.
Likwidowane są kolejne połączenia kolejowe.
Budowa elektrowni w Ostrołęce, Opolu czy Rybniku jest odwlekana bądź zaniechana.
Most energetyczny łączący Polskę z Litwą 'buduje się' już 20 lat.
W celu wydobywania gazu łupkowego wyprzedaje się podstawionym przez Rosjan spółkom koncesje na wydobycie.
Sektor bankowy wyprzedany, a państwo nęka jedyną polską instytucję finansową.
W 'polskiej' telewizji publicznej nadaje się poniżające i szkalujące Polskę seriale
( nazi matki, nazi ojcowie ).

Jeżeli to nie jest sabotaż, to jak to nazwać ?


Wojetek
Wojetek PREMIUM
Dołączył: 2011-08-17
Wpisów: 3 706
Wysłane: 26 czerwca 2013 09:36:09
Cytat:

Sektor bankowy wyprzedany, a państwo nęka jedyną polską instytucję finansow


SKOK ? Polskość tam owszem jest. Jednak sposób w jaki ta polskość działa zakrawa na kpinę. To że KNF się zajmuje nimi jest tylko w interesie obywateli.

W rozmowie z panią księgową która prowadzi biuro rach dla ponad 700 firm zapytałem ją dlaczego dlaczego wszyscy próbują kombinować w księgach, czy nie lepiej wprowadzić rozwiązania wzorem z US GAPPS ? Odp - no tak wszystko byłoby kosztem, to w sumie bym pracy nie miała...

Tak to wygląda - dzięki skomplikowanemu i niesprawiedliwemu prawu musimy mieć doradców, radców, macherów po to by je obchodzić (prawo) by było dobrze. U nas nawet jeśli bierze się jakiejś wzorce (np. prawo pracy wzorowane na amerykańskim) to wprowadza się tylko do pewnego etapu - nigdy nie do końca. Tą resztę dorabia się samemu i wychodzi bajzel.
Mój autorski portfel "Cztery Fazy Rynku" - cotygodniowe biuletyny, analizy techniczne i specjalne forum dla subskrybentów.

Zainteresowany ?

->>>INFO<<<-
->>>SUBSKRYPCJA<<<-

mikh
Dołączył: 2012-02-07
Wpisów: 50
Wysłane: 26 czerwca 2013 10:01:03

Cytat:

SKOK ? Polskość tam owszem jest. Jednak sposób w jaki ta polskość działa zakrawa na kpinę.


Wybacz, ale twoja wypowiedź jest niemerytoryczna.
Czy mógłbyś wskazań jakieś wskaźniki finansowe, w których SKOK odstaje in minus w stosunku do instytucji bankowych ?
Oszczędzanie w kasach spółdzielczych to wolny wybór obywateli.
SKOK kredytuje ludzi, którzy gdzie indziej kredytu by nie dostali.
W razie runu na bank, żadna instytucja finansowa się nie ostoi, a medialna nagonka może wywołać panikę i chyba o to chodzi.

Cytat:

To że KNF się zajmuje nimi [ SKOK-ami ] jest tylko w interesie obywateli.


Jeżeli sądzisz, że KNF w działaniu kieruje się interesem obywateli to jesteś naiwny.
Amber Gold wyciszono; sprawę milionowych kredytów na zakup akcji Getin Banku przemilczano,
machlojki na spółkach z GPW, gdzie obywatele-inwestorzy naprawdę ponoszą konkretne straty też KNF-u nie interesują.

SKOK przeszkadza, bo finansuje media takie jak 'Sieci', które publikują informacje niewygodne dla rządzących. Działanie KNF jest inspirowane politycznie i jest działaniem antydemokratycznym wbrew interesowi społecznemu.


WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 555
Wysłane: 26 czerwca 2013 13:59:44
Ann napisał(a):
Czy któryś z Was robi coś, by zmienić ten stan rzeczy ? Pewnie nie, tak sobie wszyscy "biernie akceptujemy stan rzeczy " i tak naprawdę jesteśmy w tej niechlubnej większości...
A dlaczego ? Nie mamy pomysłu lub czasu lub chęci, by rzeczywistość zmienić.

To też jest wybór.
Intuicyjnie unikamy angażowania czasu i pieniędzy w projekty o zbyt dużym ryzyku i zbyt małej szansie powodzenia. To też jest wybór, do którego każdy ma pełne prawo.

Salak
Salak PREMIUM
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 546
Wysłane: 26 czerwca 2013 16:09:36
@WD

Ryba psuje sie od glowy - tak mowi stare porzekadlo

Cytat:
Jako jednostki bywamy wybitni, jako zbiorowość jesteśmy do niczego


czytajac posty na tym, forum kazdy sie zdadza z tym ze nasi politycy/liderzy sa mierni, nie dbaja o losy kraju i ludzi ktorzy im dali mandat do wladzy - w lawach poselskich zasiadaja sami kombinatorzy, aferanci i dorobkiewicze....dlaczego? czy to jest nasza wina - spoleczenstwa?

no wlasnie, zbiorowosc/stado potrzebuje dobrych, uczciwych liderow, a u nas ich juz po prostu nie ma - nazisci zrobili swoje, NKWD zrobilo swoje a potem MBP i UB (z polecenia starszego brata NKWD) dokonczylo dziela...po prostu w Polsce liderow/patriotow/spoleczniowcow - czyli tych ktory mieli odwage sie wychyli i walczyc o dobro wspolne kraju w bestialski sposob zlikwidowano....dlatego mamy taka mizeria jaka jest puke_l

i zgadzam sie w stu procentach z toba ze
Cytat:
Intuicyjnie unikamy angażowania czasu i pieniędzy w projekty o zbyt dużym ryzyku i zbyt małej szansie powodzenia.

czyli jednak nie jestesmy tak glupim narodem jak niektorzy probuja to malowac....ludzie widza co sie dzieje ale co maja zrobic?

czy w obecnych warunkach gospodarczo-politycznych da sie to zmienic na lepsze - szczerze mowiac watpie

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5 6 7 8

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,474 sek.

AD.bx ad3a
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d