pixelg
Jak z gospodarczego średniaka Polska może wejść na wyższy poziom - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5 6 7

Jak z gospodarczego średniaka Polska może wejść na wyższy poziom

Ann
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 24 czerwca 2013 20:58:36
Cytat:
Dziś prof. Jerzy Hausner na spotkaniu zwołanym przez Prezydenta RP zaprezentuje raport pt. Jak awansować w lidze światowej? Zdaniem jego autorów polska gospodarka znalazła się w punkcie zwrotnym. Albo zmienimy gospodarkę w kierunku sektorów wysokoinnowacyjnych, albo utracimy przewagę konkurencyjną niskich kosztów i stracimy wzrost gospodarczy.

Pełna nazwa raportu brzmi „Jak awansować w lidze światowej? Raport o konkurencyjności gospodarki“. Prezydent Bronisław Komorowski zaprosił na dziś także ekonomistów, którzy nie są jego autorami, by powiedzieli co o nim myślą. Sam dokument zostanie zaprezentowany na początku przyszłego tygodnia na IV Kongresie Innowacyjnej Gospodarki.

Autorzy raportu zwracają uwagę, że pochłonięci bieżącymi problemami w miarę radzimy sobie z wyzwaniami koniunkturalnymi, ale nie zastanawiamy się nad problemami strukturalnymi. Rozwój gospodarczy, którego motorem były innowacje naśladowcze, kapitał zagraniczny, nisko opłacana wydajność pracy spowodował, że wpadamy w pułapkę średniego dochodu.

Z czasem ujawniły się cienie takiego modelu gospodarczego: postępująca dezindustrializacja, obniżenie jakości kapitału ludzkiego przez emigrację najaktywniejszych osób, brak inwestycji w edukację czy – ujmując rzecz szerzej – w kapitał ludzki, coraz niższe oszczędności osób prywatnych. Taki stan rzeczy skazuje nas na odtwórczość.

Zdaniem autorów opracowania polska gospodarka znalazła się w punkcie zwrotnym. Jej dynamika była dotąd powiązana z dużym napływem kapitału zagranicznego, co zapewniało nam przyrost eksportu. Wynikała również z wysokiej dynamiki spożycia gospodarstw domowych, możliwej przy niskiej skłonności do oszczędzania i równoczesnym zadłużaniu się.

Kontynuowanie tej ścieżki nie będzie możliwe. Albo utracimy dotychczasową przewagę konkurencyjną niskich kosztów (szczególnie kosztów pracy), co spowoduje wyhamowanie wzrostu gospodarczego, albo, aby utrzymać dynamikę rozwojową, głęboko strukturalnie zmienimy gospodarkę w kierunku sektorów wiedzochłonnych i wysokoinnowacyjnych. Przesunie to nas do innego segmentu globalnej konkurencji, zarazem znacząco obniżając naszą surowcochłonność i energochłonność. Zmniejszy się też wrażliwość gospodarki na wahania kursu – tłumaczą autorzy raportu.


www.obserwatorfinansowy.pl/for...

Zainspirował mnie ten artykuł, bo również uważam, że coś musi się u nas zmienić, by popchnąć gospodarkę w kierunku rozwoju.
Jak uważacie, co powinno zaistnieć, by Polska stała się gospodarczym tygrysem ( no może na początek małym tygrysiątkiem :)) ?

Frog
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 24 czerwca 2013 21:06:11
Hej, też to czytałem. Miałem wrażenie, że temat przeoczono, ale widzę, że jednak nie thumbright

Moja recepta - przemysł. Fabryki jakie mamy, w większości produkują komponenty dla zachodnich koncernów. Reszta gospodarki, to konsumpcja za pożyczone pieniądze, handel wielkopowierzchniowy importowanym towarem, który jest może tani, ale w większości kiepskiej jakości.

Nasz rząd, zamiast obniżać podatki i likwidować bariery biurokratyczne, dotuje upadające nieefektywne państwowe molochy. No wybaczcie, ale jeżeli taki LOT nie jest w stanie zarabiać dzięki posiadanemu kapitałowi, bo nie umie nim gospodarować, to jaka jest gwarancja, że lepiej zagospodaruje kapitałem który otrzyma "za darmo" od państwa? To tylko odwlekanie nieuniknionego.

Mamy w Polsce przedsiębiorców, którzy mogą popchnąć ten kraj do przodu. Oni nie oczekują "pomocy" od państwa. Wystarczy, że aparat państwowy się od nich odpier... i pozwoli działać. Efekty przyjdą. Niestety, te efekty pojawią się dopiero za parę lat, czyli w nowej kadencji sejmu. A politycy nie są w stanie myśleć dalej, niż do kolejnych wyborów.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 604
Wysłane: 24 czerwca 2013 21:23:01
Ann napisał(a):
Zainspirował mnie ten artykuł, bo również uważam, że coś musi się u nas zmienić, by popchnąć gospodarkę w kierunku rozwoju.
Jak uważacie, co powinno zaistnieć, by Polska stała się gospodarczym tygrysem ( no może na początek małym tygrysiątkiem :)) ?

Niech zachęcają zamiast gadać na pusto. Wystarczy nie przeszkadzać.
Ludzie sami wybiorą to, co im się bardziej opłaca. Jak się chce mieć innowacyjną gospodarkę, to trzeba konkurować o tych, którzy te innowacje wytwarzają i komercjalizują.
Już pomijam beton broniący dostępu do wielu branż. Już pomijam synekury i układy rządzące każdą bez wyjątku branżą. Nasi sobie poradzą, żeby tylko mieli jakąkolwiek zachętę.

Pół roku temu napisałem coś takiego

Cytat:
Zaraz zobaczycie, jak w prosty sposób można rozpędzić maszynę innowacji, przyciągnąć największe światowe korporacje i wspierać lokalnych twórców. Oczywiście nie u nas. Nasz rząd markuje ruchy, udaje że pomaga, a tak naprawdę odbiera przywileje ludziom budującym kapitał intelektualny.

antyweb.pl/marcin-przasnyski-r...
Edytowany: 24 czerwca 2013 21:29


Ann
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 24 czerwca 2013 21:24:12
@Frog pisze :

Cytat:
Mamy w Polsce przedsiębiorców, którzy mogą popchnąć ten kraj do przodu. Oni nie oczekują "pomocy" od państwa. Wystarczy, że aparat państwowy się od nich odpier... i pozwoli działać. Efekty przyjdą. Niestety, te efekty pojawią się dopiero za parę lat, czyli w nowej kadencji sejmu. A politycy nie są w stanie myśleć dalej, niż do kolejnych wyborów.


Myślę podobnie. Polacy, to przecież ambitny i przedsiębiorczy naród, a jednak jest gdzieś błąd.

Cytat:
Moja recepta - przemysł. Fabryki jakie mamy, w większości produkują komponenty dla zachodnich koncernów. Reszta gospodarki, to konsumpcja za pożyczone pieniądze, handel wielkopowierzchniowy importowanym towarem, który jest może tani, ale w większości kiepskiej jakości.


No właśnie...jak u Niemców się poprawi to będą od nas kupować owe komponenty.
To chyba nie tędy droga...
A wysoki wzrost, który był swego czasu, był moim zdaniem ( jak i Twoim ) napędzany w dużej mierze kredytem, ale też napływem środków z unii.
Teraz, trzeba chyba ciut więcej.

Frog
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 24 czerwca 2013 21:28:34
Obecnie czytam biografię Forda. Polecam.
Książka wydana 91 lat temu, a wiele spostrzeżeń naprawdę trafnych. Polecam zwłaszcza fragmenty o kredycie (który jest zbędny dla zdolnego przedsiębiorcy) i o pracy, która jest najwyższym dobrem, niestety w Polsce silnie reglamentowanym.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

Ann
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 24 czerwca 2013 21:35:43
@ WD

Masz rację :)
Sama prowadziłam jakiś czas działalność gospodarczą i przyznam, że żyłam w ciągłym strachu.
Ciężko było zinterpretować niektóre przepisy, nie wiedziałam, czy zapłacę vat czy też nie i ile wyjdzie mi podatku. Ciągłe konsultacje z księgową, telefony ze skarbówki ( bo pani chce wyjaśnień )itp. itp.
Mam czasami wrażanie, że fiskus dosłownie poluje i żyjemy w kraju, w którym na każdym kroku chcą cię udupić. Szkoda.

Frog
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 24 czerwca 2013 21:41:39
Bo w Polsce nadal pokutuje obraz przedsiębiorcy jako wyzyskiwacza i złodzieja, którego trzeba nieustannie kontrolować. To jest głęboko zakorzenione nie tylko w mentalności, ale i w obowiązującym prawie.

Bez rewolucji się nie obejdzie. I nie mówię o marszu z pochodniami na Sejm, ale o wydarzeniu, które zmieni nasz sposób postrzegania przedsiębiorców, gospodarki i pracy. Mam nadzieję, że nie będzie to wojna, ani wydarzenia podobne do tego co było w Grecji.

Nie może być konkurencyjny i nowoczesny kraj, w którym najlepiej mają się urzędnicy i bankierzy. Po prostu nie może. I mówię to, jako były urzędnik i człowiek, który ukończył studia o specjalności związanej z bankowością...
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

Ann
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 24 czerwca 2013 22:00:22
Tak. Niestety w Polsce przedsiębiorca to złodziej i trzeba go kontrolować na każdym kroku :(
Tylko, że właśnie oni zatrudniają i budują wzrost gospodarczy i to moim zdaniem powinna być grupa, która jest "oczkiem w głowie" rządzących.
Ale swoją drogą, czy jest szansa, że Ci ambitni Polacy rozruszają naszą gospodarkę ?
Coś musi się zmienić. Mamy starzejące się społeczeństwo i jeśli pozostaniemy "dostarczycielami komponentów ", to nie widzę hossy na naszej giełdzie, ani jakiegoś super wzrostu gospodarczego.
Co nas w związku z tym czeka ?
Może Ktoś ma pomysł na jakąś projekcję przyszłości :)?

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 604
Wysłane: 24 czerwca 2013 22:27:21
Wybór dla ludzi jest prosty:
Wizzair albo Ryanair...

Tracimy najlepszych.

Przyszłość widzę jednak nienajgorzej, bo jako kraj z niską bazą kosztową, i jednak jakoś powoli się rozwijający, konkurujemy z Zachodem cenami. To jest konkret.

Pracą coś jednak można zdziałać. Przykład dam dość ekstremalny, ale skuteczny. Dawniej na odźwiernych w hotelu mówiło się szwajcar, bo w większości byli to naprawdę Szwajcarzy, imający się najprostszych zawodów.

Cytat:
Otóż niespełna 200 lat temu Szwajcaria była relatywnie biednym państwem. Więcej ludzi wyjeżdżało, niż chciało w nim mieszkać. Brak surowców naturalnych, tylko góry i pastwiska. Najważniejszym „dobrem eksportowym” kraju byli najemnicy służący w obcych armiach (w 1848 r. zostało to zabronione przez szwajcarską konstytucję, ale pozostałością tych czasów jest Gwardia Szwajcarska, chroniąca od 1506 r. do dzisiaj kolejnych papieży).

www.obserwatorfinansowy.pl/for...
Edytowany: 24 czerwca 2013 22:28

harbul
Dołączył: 2012-12-03
Wpisów: 104
Wysłane: 24 czerwca 2013 22:31:45
Bo przecież tak jest. Nie uogólniając chyba przesadnie, można stwierdzić ze fiskus poluje, bo każdy przedsiębiorca kombinuje jak nie dać się wydymać fiskusowi i kółko się zamyka. Tak było jest i będzie. Perspektywa nas jako narodu na przynajmniej parę pokoleń zanim państwo zacznie ufać obywatelom a obywatele aparatowi. Liczę, że dożyje tego momentu, bom młody, kto ze starszego pokolenia, może nie doczekać.

A co państwo może dla nas zrobić? Powiecie "nie mieszać się". Słusznie, ale tylko częściowo. Jest coś ważniejszego. Promować promować i jeszcze raz promować. Promować swoje, nasz kapitał, nasze rozwiązania, naszych przedsiębiorców. Na rynku krajowym, ale przede wszystkim za granicą. Nie oddawać Włochom rynku na wypuszczenie superszybkich Pendolino na nasze superwolne tory. Śmiem twierdzić, że rodzima Pesa poradziłaby sobie nie gorzej. Żaden normalny kraj nie oddaje rynku za darmo ot tak, żaden.


anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 816
Wysłane: 24 czerwca 2013 22:51:33
Ja takiej wielkiej wiary niestety nie mam. Moim zdaniem nie może być dobrze jak degraduje się społeczeństwo. Jak ma Państwo ufać ludziom, ludzie Państwu, jeśli ludzie nie ufają sobie na wzajem?
A ufność jest słusznie ograniczona. W końcu w naszym Kraju pisząc ustawy gubi się kluczowe słowa(lub czasopisma), owe ustawy omawia wicepremier na cmentarzu z biznesmenem, jeden prezydent ułaskawia na koniec kadencji swojego kolesia, który łapówkę wziął, a drugi prezydent kumpla swojego zięcia, a jeszcze inny prezydent niszczy Państwowe akta na temat własnej osoby, jak urzędnicy państwowi podżegają do przestępstwa itd itp.

Ann
Dołączył: 2012-04-11
Wpisów: 703
Wysłane: 24 czerwca 2013 23:02:09
WatchDog napisał(a):
Wybór dla ludzi jest prosty:
Wizzair albo Ryanair...

Tracimy najlepszych.

Przyszłość widzę jednak nienajgorzej, bo jako kraj z niską bazą kosztową, i jednak jakoś powoli się rozwijający, konkurujemy z Zachodem cenami. To jest konkret.

Pracą coś jednak można zdziałać. Przykład dam dość ekstremalny, ale skuteczny. Dawniej na odźwiernych w hotelu mówiło się szwajcar, bo w większości byli to naprawdę Szwajcarzy, imający się najprostszych zawodów.

Cytat:
Otóż niespełna 200 lat temu Szwajcaria była relatywnie biednym państwem. Więcej ludzi wyjeżdżało, niż chciało w nim mieszkać. Brak surowców naturalnych, tylko góry i pastwiska. Najważniejszym „dobrem eksportowym” kraju byli najemnicy służący w obcych armiach (w 1848 r. zostało to zabronione przez szwajcarską konstytucję, ale pozostałością tych czasów jest Gwardia Szwajcarska, chroniąca od 1506 r. do dzisiaj kolejnych papieży).

www.obserwatorfinansowy.pl/for...


Przykład naprawdę dobry, wszystko da się zrobić :

Cytat:
Szwajcarzy budowali przemysł całkowicie za darmo, biorąc technologię z innych krajów, a następnie rozpoczęli gigantyczny eksport na cały świat. W 1920 r. aż 90 proc. produkcji przemysłu chemicznego, 98 proc. zegarków, 95 proc. jedwabiu, 95 proc. produkcji przemysłu włókienniczego, 80 proc. szwajcarskiej czekolady były sprzedawane za granicę.


Cytat:
Co istotne, Szwajcarzy wprowadzili możliwość zastrzegania praw do chemicznych technologii, ale nie patentowania chemicznych substancji. Taką opcję zalegalizowali dopiero w 1978 r.! W tym kontekście trudno się dziwić, że z tak małego kraju pochodzi Novartis International, druga największa firma farmaceutyczna świata (w 2010 r. miała 46,8 mld dol. przychodów).


Cytat:
Otóż wśród emigrantów było mnóstwo przedsiębiorców. Na przykład Henri Nestlé, założyciel słynnego koncernu spożywczego Nestlé, był Niemcem. Zmienił pisownię swojego nazwiska Nestle, by sprawiać wrażenie, że ma francuskie pochodzenie, bo prowadził firmę we francuskojęzycznym kantonie Vevey w Szwajcarii.


Damy radę stworzyć drugie Nestle czy Novartis ?

@harbul

Nie każdy przedsiębiorca "kombinuje". Są tacy, którzy chętnie zapłacą podatek od zysku, ale niestety "państwo" jakoś nie wierzy...
Kwestia druga - nie mieszać się i promować - święta racja :)

@anty_tereso

No też masz rację. Nie wiem jak to jest, ale na tym portalu, spotykam kumatych ludzi, a wśród zarządzających naszych krajem, jakby ich nie ma. Albo, nie rozumieją, co należy zmienić, albo nie chcą. Nie rozumiem tego.

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 604
Wysłane: 25 czerwca 2013 08:55:58
Cytat:
Damy radę stworzyć drugie Nestle czy Novartis ?

Mieliśmy już zadatki na gigantów: choćby JTT czy Optimusa.

Salak
Salak PREMIUM
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 544
Wysłane: 25 czerwca 2013 11:02:11
Witam
ciekawy watek wiec dorzuce swoje dwa grosze :)

Zastanawia mnie ze nikt nie porusza watku innowacyjnojsci Think ktory wedlug mnie jest niezbedny do "zdrowego" rozwoju gospodarczego, no chyba ze mamy zamiar konkurowac z zachodem dzieki "taniej robociznie"...(ale wtedy wpadamy do ligi tanich producentow komponentow i "konkurujemy" z krajami jak indie czy bangladesz - kwestia czy taka przyslosc jest dla nas satysfakcjonujaca?)

wedlug mnie biznes sam w sobie (i szeroko pojmowana wolnosc rynkowa)NIE jest w stanie zapewnic innowacyjnego wzrostu. Biznes i biznesmeni sa bardzo kreatywni w dziedzinie "spieniezania" istiejacych dobr oraz pomnazania zyskow, ale nie sa gwarantem innowacyjnosci.
ktos musie te nowe produkty i technologie wymyslec i zaimplementowac zeby potem biznes mogl je zamienic na $$$$$$
i tutaj dochodzimy do problemu szkolnictwa i nauki ktora w naszym kraju jest obecnie na rowni pochylej. po pierwsze ksztalcenie jest coraz gorsze (ludzie koncza studia i nie umieja NIC, nie potrafia sie znalezc na rynku pracy nie mowiac juz o wykorzystaniu nabytej wiedzy w "prawdziwym swiecie")
naklady na nauke sa coraz mniejsze - najlepsi naukowcy wyjezdzaja za granice. ostatecznie wychodzi na to ze jezeli juz polskim uczelnia uda sie wyksztalcic zdolnych ludzi, to duza czesc z nich po prosty ucieka jak widzi mizerie do okola. w ten sposob podnosimy konkurencyjnojsc krajow zachdnich i sami ustawiamy sie w coraz gorzej pozycji w tym wyscigu
wiec kto ma pchac ta innowacyjna gospodarke? czy mamy liczyc ze nasi najzdolniejsi pojada za granice, zdobeda szlify i potem wroca do kraju? to sa pobozne zyczenia, ktore najpewniej sie nie zaterializuja.

popatrzym na Chiny - byli krajem z tania robocizna i na tym zaczeli budowac swoj dobrobyt. ale teraz juz rozumieja ze nie da sie byc rekoma do pracy na zawsze, i ze nowe technologie trzeba samemu opracowywac i wdrazac a nie tylko kupowac gotowe pomysly...i co? obecnie inwestuja ogromne pieniadze w nauke i nowe technologie. nowe instytuty i uniwestytety rosna jak grzyby po deszczu i w regionie Azji juz konkuruja z Japonia. do tego rzad promuje ksztalcenie o raz wyjazdy na zachow, ale pod warunkiem ze oni wroca i te swoje doswiadczenie przywioza do kraju - i to dziaiala. znam wielu chinczykow ktorzy ksztalcili sie na zachodzie i teraz chca wrocic (i wracaja) do kraju bo panstwa stwarza im do waruki i zachety.
nie bede sie wypowiadal na temat naszej krajowej polityki w tym kontekscie bo szkoda strzepic jezyk i musialy by tu pasc niecenzuralne slowa.

dlatego uwazam ze bez konkretnego planu dotyczacego szkolnictwa wyzszego, nauki oraz zachet dla mlodych zdolnych polakow ( i ze strony rzadu i ze strony rodzimego biznesu), nie zajedziemy daleko, i pozostanie mam konkurowac cena sily roboczej puke_l

pozdrawiam

Salak
Salak PREMIUM
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 544
Wysłane: 25 czerwca 2013 11:19:47
edit

jakby na potwierdzenie moich obserwacji co do szkolnictwa w kraju :(

wiadomosci.onet.pl/kraj/w-pols...

Cytat:
Chodzi po prostu o "utrzymanie stałego poziomu zdawania egzaminów".


pal licho z poziomen, dla naszych wladz licza sie stystyki
Sick

i jak ta gospodarka ma byc innowacyja?

stoqq
Dołączył: 2013-05-06
Wpisów: 67
Wysłane: 25 czerwca 2013 11:43:18
Co do szkolnictwa wyższego:

Cytat:
Jak wynika z 8. edycji globalnego badania "Niedobór talentów", przedstawionym przez agencję zatrudnienia ManpowerGroup, 32 proc. pracodawców ma trudności ze znalezieniem kandydatów do pracy.

"Jak pokazują wyniki badania, problem niedoboru talentów deklarowany jest przez 35 proc. przebadanych pracodawców na świecie. W Polsce natomiast trudności w znalezieniu pracowników o odpowiednich kwalifikacjach odczuwa jeden na trzech pracodawców (32 proc.)" - głosi komunikat agencji.


W Polsce brakuje współpracy między uczelniami wyższymi a zakładami pracy. O ile łatwiej byłoby kształcić młodzież na wybranym kierunku, na którym wykładowcami również są praktycy. Wtedy nie byłoby trudności ze znalezieniem odpowiednich osób na poszczególne stanowiska. Dodatkowo, państwo mogłoby wprowadzić jakieś ulgi podatkowe lub inne profity dla takiego pracodawcy. Studenci mogliby brać udział w różnych projektach, odbywać praktyki (z prawdziwego zdarzenia) w firmach, które faktycznie by ich przygotowywały do wybranego zawodu.

Zdaję sobie jednak również sprawę, że większość firm to przedsiębiorstwa z kapitałem obcym, które w każdej chwili mogą się stąd wynieść do innych krajów, gdzie będzie taniej, dlatego oprócz współpracy z uczelniami, ważne jest, aby zatroszczyć się o to, by Polska była krajem sprzyjającym inwestowaniu ale i wspierała rodzimy biznes.

Pytanie, czy to jest do zrobienia przy pomocy rządów PO, PiS, itp. itd. Prawda jest taka, że faktycznie nie ma programów długofalowych, wykraczających poza termin następnych wyborów. Moim zdaniem, dopóki nie zmieni się skład osób zasiadających w sejmie, niczego dobrego nie można się spodziewać. Niech osoby z odpowiednim doświadczeniem, wykształceniem kierują losami tego państwa.

Może i to będzie polityczne pytanie, ale czy uważacie, że udział w wyborach powinni brać wszyscy Polacy? Czy tylko pewna część, która jest świadoma wyboru? Bo prawdę mówiąc, ilu jest takich, którzy poszli zagłosować, a nie przeczytali żadnego programu wyborczego, tylko sugerowali się mediami lub prasą?

Salak
Salak PREMIUM
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 544
Wysłane: 25 czerwca 2013 12:04:48
@ stoqq

Cytat:
Moim zdaniem, dopóki nie zmieni się skład osób zasiadających w sejmie, niczego dobrego nie można się spodziewać

nie zmiel sie od 20 lat, wiec nie ma co oczekiwac ze sie i teraz zmieni....

Cytat:
Może i to będzie polityczne pytanie, ale czy uważacie, że udział w wyborach powinni brać wszyscy Polacy? Czy tylko pewna część, która jest świadoma wyboru? Bo prawdę mówiąc, ilu jest takich, którzy poszli zagłosować, a nie przeczytali żadnego programu wyborczego, tylko sugerowali się mediami lub prasą?


po pierwsze i tak nie biora udzialu wszyscy polacy, tylko marna mniejszosc (frekfencja jest tragiczna), poza tym sugerujesz ze ci co biora udzial w wyborach sa swiadomi kogo wybieraja? przeciez nasz system wyborczy zostal tak skonstruowany ze nie wybiera sie ludzi tylko partie ( tzw jedynki na listach)

ile calych programow wyborczych ty przeczutales (bez ujmy dla niekogo)? poza tym nawet jak czytasz program to czytasz program tylko "swojej partii" czy wszystkich co stratuja zeby miec dobre porownanie. no i jeszcze trzeba miec swiadomosc ze program a to co potem partia robi z programem to sa dwie zupelnie rozne rzeczy

i na koniec sugerujesz ze jakos polacy miedzysobna mieliby wybrac swoich glosujach ktorzy beda wybierali tych u wladzy? czy moze chcesz zmierzyc iloraz inteligencji wszystkich polakow i potem zabronic glosowac tym z ilorazem ponizej sredniej? a moze wiekowo, mocherom nie dajemy glosowac bo sa za starzy, a mlodzierzy nie dajemy glosowac bo maja siano we lbie? cos chyba kolega za bardzo kombinuje ;)

jest jak jest czyli do dupy i zmian na horyzoncie nie widac Not talking

Frog
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 25 czerwca 2013 12:51:37
Temu krajowi potrzebny lider. Człowiek z wizją, państwowiec, który dobro kraju stawiałby ponad własne ambicje. Bez tego, nawet najlepsze pomysły i najbardziej trafne diagnozy stanu obecnego niczemu nie posłużą.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

Szutnik
Dołączył: 2011-10-30
Wpisów: 1 666
Wysłane: 25 czerwca 2013 13:12:48
Siłą innowacynej gospodarki są ludzie, wymyślający nowe rzeczy i osiągający jakieś wymierne dla nich korzyści z tytułu wdrożenia tych, wymyślonych przez nich rzeczy do ogólnego obiegu gospodarczego.

Tymczasem w Polsce sam model wynalazczości jest "modelem na niewolnika". Duże "obce" firmy typu XXX Polska Sp z o.o. nagminnie kręcą numer na "innowacyjne, podwójne zasysanie funduszy".
Gonią miejscowych, polskich pracowników do wynalazków i racjonalizacji. W następnym ruchu zwracają się do wszelkiej maści funduszy europejskich o wsparcie finansowe innowacji (są mistrzami w wyciąganiu z UE tego typu dotacji), z reguły je dostając. Rdzennie polskie firmy mają z tym znacznie większy problem. (Dlaczego? Kwestia umiejętności czy preferencji rozdających te pieniądze?) Tym, którzy coś ciekawego wynajdą jakoś, w sumie nie najgorzej zapłacą. Niestety na tym się kończy to, co z tego ma Polska.

Następnie projekt jest...wywożony poza Polskę, często patentowany np. w USA, ale już z prawem własnosci na Firmę -Matkę, bywa, że nawet bez podania imion i nazwisk właściwych wynalazców.
Po czym rzecz, już jako "obca myśl techniczna" wraca do Polski po to, by ciągnąć z lokalnego rynku...opłaty licencyjne za wykorzystanie. I tak wysysają podwójnie z Polski pieniądze za czysto polską myśl techniczną.

Nie lepiej jest w firmach państwowych a także w półpaństwowych firmach giełdowych (KGHM, PKO BP itd)- tu nagminnie Prezesi, Dyrektorzy itd rozmowę o potencjalnym usprawnieniu czy wynalazku zaczynają od rozmowy "a co ja z tego będę miał?", żądając "dopisania" do wniosku patentowego albo racjonalizatorskiego i najczęściej kasując większość należnej wynalazcom kwoty - efekt: w państwowych przedsiębiorstwach prawdziwa wynalazczość umarła, a ta istniejąca to tak naprawdę forma dodatkowego wynagradzania samych siebie przez Zarządy (casus typowy - KGHM!).

Kto chce zrobić z Polski państwo innowacyjne, powinien zacząć od likwidacji ww. patologii
"Od gry na giełdzie należy się powstrzymać w dwóch przypadkach:
kiedy nie ma się pieniędzy lub kiedy ma się pieniądze."

Mark Twain

Salak
Salak PREMIUM
Dołączył: 2012-10-31
Wpisów: 544
Wysłane: 25 czerwca 2013 13:44:42
@ Szutnik

trafna uwaga, jakby na potwierdzenie tego ostatnio czytalem o "polskich rosomakach" z finlandii:

"Nowej umowy jednak nie podpisano, bo Patria żąda, by wszystkie polskie wynalazki, zastosowane w przyszłości podczas modernizacji i rozwoju transporterów , stały się bezpłatnie jej własnością"
www.ekonomia.rp.pl/artykul/986...

doja nas z kazdej strony a nasza wladza tylko temu przyklaskuje angry3

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5 6 7

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,398 sek.

AD.bx ad3a
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d