pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Percances

Percances

Ostatnie 10 wpisów
Blaze napisał(a):
Ok, Leszekmr. Ja też się mogę mylić w swoich założeniach i jeśli tak jest to chętnie posłucham innych opinii. Nie jestem związany emocjonalnie z żadna z firm, po prostu rzucił mi się w oczy Creepy Jar ostatnio i przypomina mi to sytuacje z 11bit sprzed 2 lat, gdzie sam osobiście się mocno naciąłem.
Odnośnie Creepy Jar u Longterm'a to byłem na tym webinarze i odniosłem pozytywne wrażenie, ale mam swoje kryteria co do wieku spółki zanim inwestuje, więc na razie temat jest dla mnie wyłącznie hobbystyczny.

@Percances dzięki za opinie i pojaśnienie tematu. The Forest myślę, że miał trochę premii za pierwszeństwo. Co do jakości gier, to jednak steam i metacritic pokazuje wyższość TWOM i FP nad GH.



Nie pisałem o odbiorze graczy , ale o stopniu złożoności. Dlatego produkcja Creepy Jar jest właśnie konsolowa, a produkcje 11bit nie. 11bit w ramach swoich niewielkich umiejętności tworzy świetne gry, które są w pewnym sensie i na pewnym poziomie bardziej dopracowane. GH tak naprawdę dopiero teraz mógłby zebrać oceny na MC , ale zebrał je już wcześniej, bo takie są prawidła rynku. Tak samo, jak kluczem do sukcesu jest udany tryb multi,co pokazał zespół Creepy Jar, a czego 11bit również jak na razie nie umie.
The Forest miał premię, a Stranded Deep? Liar binky

aircanada15 napisał(a):
Percanes, widzę, że lubisz zaokrąglać w górę i to raz za razem.
60 kopii na komentarz ? Nawet odejmując "bonusowe" 1500 komentarzy według twojego życzenia, daleko do takiego wyniku.
Zakładane przez ciebie do końca weekendu 1630 komentarzy razy naciągane 60 też nie daje około 110 tysięcy ,a niecałe 100.



Jak tam moje naciągane 110k do końca weekendu , kolego aircanada? hehe
Przypomnieć ci ile było po 6,5 doby? 180 k
Widzę,że "lider forum" wyciął swój post z "szacunkami" 5 tysięcy kopii / dobę w dniach 7-11 kwietnia.
Są równi i równiejsi . Są też skompromitowani , którzy chcą się za wszelką cenę wybielić. hehe

Blaze napisał(a):
Takie małe zestawienie:

Creepy Jar
- 25 osób, 1 zespół
- świeżo po premierze
- prototypowanie nowej gry pewnie zacznie się końcem 2021 gdy zostanie wydany GH na konsole i dodatki do GH. Można się spodziewać, ze najwcześniej nowa gra ujrzy światło dziennie w 2024, zakładając, że chcą równocześnie wypuścić gre na PC i konsole. GH o ile pamiętam miał około rok obsuwy.
- premiery na konsole, które mają rok przerwy od premiery na PC zwykle nie sprzedają się dobrze, nawet jesli maja wybitną jakość, patrz TW2, albo Frostpunk - w obu przypadkach kurs po premierze konsolowej zanurkował o ponad 20%.
- niedługo kończy się lock-up i nie wyobrażam sobie by zarząd nie sprzedał części swoich akcji choćby tylko po to by się zdywersyfikować.


11 bit
- 4 zespoły (30 osób pracuje nad P8, 25 osób nad P9 i 20 osób nad P10, 25 osób nad dodatkami do FP)
- potencjał zysku samego P8 ocenia się na 2x wyższy niż GH (Rodak z BOŚ)
- niedługo zacznie się budowanie hype pod nowe premiery własnych gier
- lepsza jakość gier TWOM i FP wg metacritic i steama, niż GH
- dodatkowa noga wydawnicza


11 bit ma swoje wady, co pokazał ostatnio opublikowany Pogrom Motywacyjny i bardzo słaba komunikacja z akcjonariuszami (Pan Darek z forum 11bit powinien wyleciec), to prawda, ale wycena na dzień dzisiejszy 460 mln Creepy Jar i 1050 mln 11bit czyli 2,3 - 1 wskazuje, że te proporcje będą ciężkie do utrzymania w długim terminie. Prosze o poprawienie mnie, jeśli gdzieś się mylę.

Żeby nie było - nie posiadam, ani nie zamierzam nabywać akcji żadnego z tych dwóch podmiotów. Creepy Jar dla mnie zbyt młody, a 11bit zbyt arogancki w stosunku do akcjonariatu.




Po wynurzeniach "lidera forum" vel "5 tysięcy kopii sprzedanych w ciągu doby w dniach 7-11 kwietnia", hehe, mamy komedii ciąg dalszy na tym forum ...binky
CRJ -tak - 1 zespół z kosztami na poziomie kilka mln rocznie
Pierwsza gra i od razu ponad milionowa sprzedaż w ciągu 2 lat, po wyjściu na konsole należy się spodziewać 3-4 mln sztuk sprzedanych w 3 lata od debiutu w EA.
The Forest i Stranded Deep to przykłady gier bardzo zbliżonych do GH, które wyszły na konsole 5 lat po swoim debiucie w EA i sprzedają się świetnie, bo są po prostu skrojone właśnie na konsole. TWOM i FP to nie były nigdy gry konsolowe
Umiejętności zespołu Creepy Jar przewyższają umiejętności najlepszych z 11bit. Zapytaj ludzi z branży, jeśli ich znasz, jaki jest poziom złożoności obecnej postaci GH , a np. TWoM i dowiesz się ile umieją jedni, a ile drudzy. hehe
Chcesz mieć dużo przeciętnych w zespole, ale za to bardzo dużo, to wybierz sobie Farm51. Polecam.
GH miał półroczną obsuwę w EA i półroczną jako rozbudowany Full release względem planów po aktualizacji.
Teraz planują wypuścić nowy projekt w II połowie 2021 i jest dużo większa szansa,że tego terminu dotrzymają , bo robią go z 4 krotnie większym składem niż zaczynali w 2016 roku GH. Natomiast należy spodziewać się konserwatywnie,że będzie to raczej I połowa 2022, jeśli w EA ...
Jak widać EA ma sens, bo to gracze podpowiedzieli w jakim kierunku ma iść GH i chyba udanie, nie?wave
Zresztą jakkolwiek rynek giełdowy potrafi się mylić okrutnie,to rynek graczy ma zawsze rację.
Przy EA masz zresztą niejako 2 premiery, a sprzedaż GH pokazała ,ze mogą być 3 i to ta trzecia rozbiła/rozbija bank.

a co do wskaźnika C/Z to każdy widzi jakie wartości przyjmuje w ostatnich kilku latach i zakładanie C/Z=10 to takie kopanie się z koniem lub walenie głową w mur. Można, tylko po co?
Mamy przedział 20-40 i dla tego przedziału możemy szacować wyceny i tyle. Nie ma sensu dyskutować o czymś oczywistym.

anty_teresa napisał(a):
@1ketjoW
Pewnie, że może być lepiej. Tylko trzeba się zastanowić nad jedną rzeczą - spółka jest tania, jak wychodzi, że jest tania przy optymistycznych, czy konserwatywnych założeniach?

Ja stoję, że od strony kupującego spółka będzie tania, jeśli przyjmie się konserwatywne założenia i na nich buduje wycenę, ale czy moje założenia są naprawdę konserwatywne? Jeśli chodzi o potencjał sprzedaży w II kw. może, i z pewnością jeśli chodzi o IV kw.

Ale zerknijmy choćby na czas premiery drugiej gry. Biorę do ręki najlepszą prezentację z PREIPO jaką widziałem i co widzę:



Przełom 3 i 4 kw. 2018 r. A zatem opóźnienie względem pierwotnego harmonogramu to w tej chwili 2 lata.

Drugie założenie, które mnie jeszcze bardziej uwiera, to sukces na konsolach. Tam gracz się jednak różni od gracza PC, a sama sprzedaż też ma nieco inny charakter. Połowa sprzedaży na konsolach to nadal pudełka. Rynek teoretycznie głębszy, ale zachowanie graczy też inne. Z danych PlayWay wynika, że sprzedaż rozkłada się bardziej równomiernie niż na PC, ale znów z danych CDP wynika, że życie na konsolach tytuł ma krótsze. Na 11bit podważałem oczekiwania co do sukcesu TWOM, a potem Frostpunka na konsolach i okazało się, że słusznie, bo jedną rzecz wiadomo -> konsole nie grają w strategie.




Opóźnienie 2 lata piszesz, kolego sympatyczny? ...ale którego GH ? Bo GH z 2017 był zaplanowany na dużo krótszą fabułę, nie zawierał wszystkich dodatków, o które przez te blisko 2 lata zabiegała społeczność i które zostały wprowadzone , w tym trybu multi, który nie robi się tak od ręki , nieprawdaż? Teraz GH to nieporównywalnie większy projekt niż ten pierwotnie planowany i chyba było warto...

Darujmy sobie może na przyszłość ten prymitywny rodzaj demagogii skoro chcemy rozmawiać merytorycznie... , bo chyba chcemy?
Fajnie ,że wspomniałeś Frospunka. Gra zupełnie nieporównywalna. GH to gra na wskroś konsolowa, co widać po sprzedaży podobnych tytułów. i może nie porównujmy już GH to FP na konsole , ani do Get Even na PC, bo to z lekka żenadą trąci., prawda?
Moderator:
moderacja będzie dozgonnie wdzięczna za powściągliwość w używaniu emotikonek

Zgadza się @antyteresa. salute Wiadomo,większość nadal działa przy GH, ale po Story i PvE większość już przejdzie do nowego projektu. Ciekawy będzie na pewno. Podobno już na Unrealu będą pracować.
Wyniki bez szału, ale w 2kwartale mogą pozamiatać,bo już sprzedali ponad 300 tysięcy sztuk, a dopiero jesteśmy w połowie i przed storymodecoop i summer sale. Whistle Whistle

W takim stadium prac nad grą to oni wypuścili trailer GH. hello1 hello1 hello1
Faza preprodukcji jest najważniejsza i właśnie się kończy.
Mają już blisko 1mln zapasów związanych z nowym projektem, a przypominam,że debiutowali przy 2.5 mln wydanych na GH w Early Accesie. Nie wiem skąd się bierze zdanie jakoby byli w fazie koncepcyjnej. Wystarczy trochę poczytać na ten temat zamiast siać defetyzm ....angry3 puke_l puke_l

Jakie teraz??? Dają sobie prawo do emisji max. 30tysięcy akcji najwcześniej 2022 roku, po 18 miesiącach od zarejestrowania zmian w statucie i tylko o ile będą potrzebować...Zabawna reakcja rynku na znane info. blackeye binky puke_l

Drobna uwaga 360 tysiecy było w 16 stycznia i jest to wartość brutto bez uwzględniania zwrotów.

Bardzo skromne szacunki te Twoje ksmc2 Silenced

11bit w 2018 rok po premierze osiągnął 1.2mld kapitalizacji i był 4 lata przed kolejną premierą. 4 lata. Four years, , vier jahre, cuatro años...

. W tymże roku osiągnął 37,7mln zysku netto, a w kolejnym 21,7mln. Średnioroczne zyski z tych 2 lat to poniżej 29,7mln. 2020 obniży tę wartość do ok. 20-25mln. To już na 90% pewne. Żadnych istotnych premier i spore koszty.

Teraz spójrzmy na Creepy Jar w 2020. 2 lata przed kolejną premierą. Prognozowany przeze mnie zysk netto za 2020 rok przekroczy 35mln zł. Minimum 950 tysięcy sprzedanych kopii na PC, już na koniec czerwca będzie to ponad 450 tysięcy. Kolejne aktualizacje plus obniżki będą stymulować sprzedaż.
Do tego 100-200 tysięcy sprzedanych kopii na NS do podziału z wydawcą. W 2021 dochodzą główne konsole tzn Xbox i Playstation i co najmniej powtórzenie tego wyniku.

Ewentualnie może tu być 50/30mln jeśli konsole wyjdą w 4 kwartale 2020.
A w 2022 najpóźniej premiera kolejnej gry już bezpośrednio z potencjałem trybu COOP oraz dalsza monetyzacja Green Hell na poziomie co najmniej 10mln zł, czyli kolejne co najmniej 40mln zysku netto. Green Hell na pokrycie kosztów, nowa gra z 2-3 x większym budżetem niż GH , co najmniej 45mln przychodu . Średnioroczne zyski 40mln zł.

60% więcej niż wyceniany na 1.2mld zł 11bit w 2018.
Jest o co grać. Dancing Dancing Dancing



Ach , no tak 11,3 mln średnio to przecież kilkanaście.

Moderator:
Usunięto zaczepki osobiste, zresztą wyjątkowo podłego sortu. Kolejne złamanie regulaminu przez Użytkownika będzie skutkowało długim banem


Odnieś się może do zmiany kapitalizacji PLW o 500mln po premierze HF. Było tam dyskontowanie czy nie?

pandorinium napisał(a):
paręnaście to jest kilkanaście. Takie są fakty. Może komuś to nie pasować, ale definicji nie zmieni.

Cytat:
kilkanaście «zaimek oznaczający w sposób przybliżony liczbę w przedziale od 12 do 19»


sjp.pwn.pl/sjp/kilkanascie;247...



Ciekawostka , bo np. 2 to raczej nie "kilka", ale spoko. Przyznaję, jeden rok się zgadza . Problem i to poważny pojawia się jednak w sytuacji kiedy te kilkanaście to miała być średnia .

anty_teresa napisał(a):
Faktycznie. Ba, nawet nie spełniła 12,8 mln zł! I bez znaczenia jest pewnie to, że to kilkanaście mln zysku o których pisałem... violent1 help



Paręnaście z ogonkiem to nadal nie jest kilkanaście.
Już Ci odpuszczam, bo widzę,że nerwy wzięły górę nad rozsądkiem. Tylko jeszcze jedno pytanie na koniec?
Skoro debiut HF podbił kapitalizację PLW o 500mln w krótkim terminie, a ten debiut , jak sam zauważyłeś pomimo pewnych oporów, wypadł co najmniej porównywalnie, to co my z tym fantem zrobimy?

anty_teresa napisał(a):
Percances napisał(a):
Anty teresa nadal w formie. Idziemy w zaparte, co?
Jakie kilkanaście mln rocznie miał 11bit z TWOM? O ile rozumiemy ,ze kilkanaście to minimum 13mln.
,to ani razu nie było takiego wyniku w latach 2014-2017.
GH za to przyniesie kilkanaście milionów zysku netto tylko w jednym kwartale. A kolejne z racji specyfiki gatunku i debiutów na kolejne konsole nie powinny znacząco odstawać. Więc pomnóżmy te 200mln x 4 i mamy uczciwą ocenę sytuacji.


2014: irhub.11bitstudios.com/message...
9,3 mln zł
2015: irhub.11bitstudios.com/message...
12,7 mln zł
2016: irhub.11bitstudios.com/message...
11,9 mln zł

To kilkanaście, czy nie kilkanaście mln zł zysku netto? Jeśli fakty nie pasują do rzeczywistości to tym gorzej dla faktów.



Czyli potwierdzasz,że żadna z kwot nie wyniosła wymaganego w "modelu" minimum , czyli 13 mln?
Dziękuję.

Utnapisztim napisał(a):
Zysk 11bit za pierwsze 4 kwartały monetaryzacji 11bit wyniósł ok. 20 mln o ile dobrze pamietam. Później było słabiej aż do FP. W przypadku CRJ jest jednak duża szansa że sprzedaż GH na konsolach będzie okazalsza niż to było w przypadku TWOM, bo jednak gra jest przystępniejsza dla sprzeciętnego konsolowego odbiorcy.



No to znaczy,że kolejne lata były po parę milionów zysku netto. Jak to się ma do "średniorocznego zysku"na poziomie "kilkunastu milionów"?
Jak się ma wycena 1.2mld po premierze Frostpunka w 2018 do zysku średniorocznego na poziomie 30mln obecnie i pewnie poniżej 28 mln po 2020. Jeśli model nie pasuje do rzeczywistości, to zmieniamy model, bo faktów raczej nie zmienimy. . Może się mylę...:

Anty teresa nadal w formie. Idziemy w zaparte, co?
Jakie kilkanaście mln rocznie miał 11bit z TWOM? O ile rozumiemy ,ze kilkanaście to minimum 13mln.
,to ani razu nie było takiego wyniku w latach 2014-2017.
GH za to przyniesie kilkanaście milionów zysku netto tylko w jednym kwartale. A kolejne z racji specyfiki gatunku i debiutów na kolejne konsole nie powinny znacząco odstawać. Więc pomnóżmy te 200mln x 4 i mamy uczciwą ocenę sytuacji.

Dla Creepy Jar to raczej będzie podrzędna suma w porównaniu do tego ,ile zrobią kasy na PC/XO/PS4 , ale dla For to może być w kolejny strzał w 10tkę po PD i jak na niego spora gotówka. A może czeka nas niespodzianka i NS też dołoży dwie cyfry w milionach? Pewnie się dzielą fifty fifty, a i podobno Coop jest do zrobienia . Czekamy, bo premiera jakoś ma być w II kwartale salute

aircanada15 napisał(a):
Percances napisał(a):

Na steam w momencie debiutu GH świeże premiery miały RE3, Doom, Mount Blade II , czyli 3 gry z Top5 z dotychczasowych premier w 2020.


Z tych gier tylko Resident Evil miał premierę na mniej niż tydzień przed debiutem GH Co-op, także nie przesadzajmy.
Z drugiej strony dobrze to świadczy o CRJ, że tak mądrze wybrali datę promocji/debiutu. Często ta kwestia jest zaniedbywana przez wydawców i później mamy płacz...
Jak już jednak wspomniano RE czy Doom to gry, których sprzedaż koncentruje się na konsolach. Już 6 lat temu na forum podniecano się, że This War of Mine walczy jak równy równy z Far Cry 4 na Steam, a przecież dla produkcji Ubisoftu PC był podrzędnym rynkiem.


Fajnie ,że się koncentrują na konsolach , ale na PC ich sprzedaż też jest niemała i po blisko 4 x wyższych cenach niż GH za sztukę,więc to o czymś świadczy wg mnie, ale widzę,że tu jest front przeciwny , więc zostawiam Was z Najlepszymi Świątecznymi Życzeniami!!!
love4: love4 love4

Napisałem chyba dość wyraźnie,że znakomita większość zeszła w przedsprzedaży. Przeczytaj jeszcze raz jeśli masz czas. thumbright Nie chodziło mi o żaden benchmark całości sprzedaży, ale zwykłego faktu,że po debiucie sprzedaż RE3 nie wypadła okazalej od GH.

Co do tego,że zajmował najwyższe pozycje w preorderach , to niestety bujda na resorach i chyba tylko Twoje chciejstwo, bo sam debiut dał mu awans spoza Top10.
Poniższy obrazek pokazuje jak było w rzeczywistości:


kliknij, aby powiększyć


Nie lepiej się zgodzić z faktami? 3some Dancing binky

Oj , niestety.d'oh! binky Jest u niektórych poważna niezgoda na fakt ,że to najlepszy debiut "giełdowej gry" od czasów Frostpunka, który wywindował kapitalizację po premierze 11bit na 1.2mld.
GH na razie bezsprzecznie ma słabszą sprzedaż niż FP na początku, ale różnica jest taka,że GH to longseller pełną gębą i powinien nadrobić wszelkie zaległości do końca roku, a jak już wyjdą konsole , to może być tylko lepiej.... Whistle king hello1

Przepraszam a jaką średnią pozycję z pierwszych kilku dni miał Get Even? 50? Zresztą wyszedł tuż przed Summer Sale , czyli w najsłabszym okresie sprzedażowym.
Liczy się czas. Na Top1 czy 2 przez 2h było wiele gier, które potem sprzedały po kilkadziesiąt tysięcy sztuk przez pół roku. Być w Top 2- 3 przez 100h to jest wyzwanie i GH mu sprostał.

Dzięki za info o tych konsolach.Sick
RE3 pokazuje na steamie 23k recenzji , a niedokładny steamspy 910 tysięcy ownersów 10tego dnia sprzedaży gry , która kosztuje 60 usd za każdą kopię
Wracając jednak do sedna, które wielu boli, również na tym forum . Na steam w momencie debiutu GH świeże premiery miały RE3, Doom, Mount Blade II , czyli 3 gry z Top5 z dotychczasowych premier w 2020.
Więc Top2 -3 przez kilka dni z rzędu to nie są złe pozycje...3some 3some Shame on you



Wystarczy wspomnieć,że GH miał przez pierwsze 4-5 dni bardzo zbliżone pozycjonowanie do RE3, który jest przecież niezaprzeczalnym hitem zrobionym za dziesiątki milionów dolarów.
Oczywiście ,RE3 miał przedsprzedaż, na której większość już kupiła grę, ale po debiucie też "coś" raczej dorzucili Whistle .


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć







No nie wiem. 100 tysięcy to 4mln zł , a 150 tysięcy to ok.6mln na czysto . W 5 dni....Może dla niektórych to nie ma znaczenia...
Dla mnie ma i jasno mówi,że jeśli sprzedaż będzie w tych widełkach , to przy tym w jaki sposób sprzedaje się GH-każdorazowo bardzo wolne opadanie w rankingach- to wynik HF nie będzie żadnym wyzwaniem na PC, nie wspominając o konsolach . A HF to najważniejsza gra Playwaya , która dała ok.50% zysków tej spółce w ostatnich 2 latach, a kapitalizacja już znowu blisko 2.5mld zł. Think Pray Dancing Dancing

anty_teresa napisał(a):
@Utnapisztim @others
Nie wiedziałem o akcji z komentarzami. Po prostu do mnożników wziąłem okres w którym dość dobrze widać sprzedaż (daty na wykresie w raporcie spółki pod 360 tys. sztuk i 300 tys. sztuk). Nawet ten niski mnożnik mnie nieco zaskoczył... więc wziąłem na wszelki wypadek drugi okres gdzie liczenie też jest proste (czyli od początku). Tyle i tylko tyle.

Jeśli zaś chodzi o porównanie do HF to ważny jest miesiąc i konkurencja w tym czasie. Bo chciałbym przypomnieć, że niektórzy na wątku F51 cieszyli się z pierwszej strony Steam w styczniu i złotówki z tego nie zobaczyli. Gdyby ktoś napisał tutaj że sprzedaje się 10 czy 15 tys. sztuk to pewnie bym się nawet nie odezwał, ale 25 tys. wydało mi się myśleniem życzeniowym, więc poprosiłem o te wyliczenia. OK. Jest uzasadnienie na bazie debiutu HF, więc jest to jakiś argument - może nie jestem do niego przekonany, ale czepiać się już nie będę :)
PS: Tylko nie Ty powinieneś je podać, a osoba co rzuciła liczbę...



Zaskoczył i nie sprawdziłeś o co chodzi????
Nie wiedziałeś, że grom spłynęły tysiące komentarzy w 10/11 . 2019? Naprawdę?
Piąta doba sprzedaży i TOP2.3some 3some 3some

Zaraz zaraz. Mamy narzędzie.
Czy podczas debiutu HF był porównywalny debiut do Mount Blade II ? peak 250 tysięcy graczy i 2 mln w tydzień?
Green Hell był przez większość czasu 2 pierwszego dnia od momentu premiery , 2 drugiego dnia, 2 trzeciego dnia , 3 czwartego dnia .

https://gamevizz.com/6813/

aircanada , spoko Łapiesz za słówka , detale..... Fajnie.
Problem polega na tym,że odchodzimy od rzeczywistości w tych rozważaniach, a rzeczywistość jest taka,że to najlepszy debiut gry polskiego giełdowego dewelopera od czasu Frostpunka i nie odstaje od niego znacząco biorąc pod uwagę ,że GH już przed debiutem COOP sprzedał ok. 350 tysięcy , a teraz sprzeda kilka x tyle w ciągu roku. Nie wspominając już o tym,że FP na konsole to niestety mocna i wyraźna padaka, a potencjał GH ? Wystarczy spojrzeć na 1-2 mln kopii sprzedanych przez TF. :hello1 binky Liar Whistle Boo hoo!

W dłuższym terminie można policzyć.
Przelicznik recenzji na wolumen brutto jest zwyczajowo w przypadku gry Green Hell w okolicach 60.
Zobaczymy jak się tu to przełoży, ale już po niecałych 4 dobach mamy wynik na poziomie ponad 1200 recenzji , więc wychodzi ponad 72k sztuk a recenzje spływają dopiero. To dość blisko Twoich szacunków.
Do końca weekendu dobiją do 1630 recenzji bez większych problemów, wiec wychodzi ok.110k kopii sprzedanych w 5 dni hello1 Whistle thumbright

kmsc2 napisał(a):
"Nie wiem skąd bierzesz swoje wyliczenia, ale chyba jednak wolumen jest trochę mniejszy...
Z raportu wynika, że w okresie od 22.10.2019 r. do 16.01.2020 r. spółka sprzedała ok. 60 tys. kopii gry. W tym czasie mieliśmy 86 dni i 2566 komentarzy, czyli średnią dzienną sprzedaż na poziomie 700 szt i średnią dzienną liczbę komentarzy na poziomie ok. 30. Inaczej mówiąc na jeden komentarz przypadało 20 sprzedanych sztuk i to w dodatku brutto.
Przez ostatnich 5 dni mamy 1175 komentarzy, czyli 235 komentarzy średnio dziennie, co przy przeliczniku 1 komentarz - 20 kopii daje nam dzienną sprzedaż na poziomie ok. 5 tys. sztuk.

Oczywiście liczba komentarzy jest mocno zmienna, bo według danych Steam od początku sprzedaży do 16.01.2020 r. mieliśmy 7574 komentarzy przy 360 tys. sprzedanych kopii - mnożnik wynosi 47,5.
Stosując ten przelicznik dostaniemy wolumen sprzedaży brutto dziennie na poziomie 11 tys. sztuk.

W zależności od mnożnika mamy 5-11 tys. dziennie. Nie wiem skąd wziąłem swoje 25 tys. i bardzo chciałbym abyś tę liczbę uargumentował, bo na razie to tylko naganiasz..."


Antyteresa muszę Cię poprawić, chociaż niestety bez danych. Bo nie było czasem w okresie który podałeś czegoś w rodzaju akcji steam żeby wystawiać komentarze? Wtedy przybyło znacznie liczby komentarzy. Przepraszam, ze nie merytorycznie ale nie mam danych kiedy to dokładnie było i ile wtedy przybyło komentarzy, ale pamiętam że dość sporo(powyżej tysiąca)


Oczywiście,że anty teresa wziął okres , który jest kompletnie niemiarodajny z racji wspomnianej akcji na steam i przybyło wtedy bonusowo ok.1500 recenzji. Pozostaje mieć nadzieję,że nie jest to świadoma manipulacja. Sick

Sprzedaż poznamy już niebawem. Prezes Krzysztof Kwiatek wg deklaracji ma podać ją do wiadomości w ciągu najbliższych 10dni.

www.sii.org.pl/13552/analizy/5...">http://www.sii.org.pl/13552/analizy/5...

Ja w ogóle mam wątpliwości co do jakości wyników tej spółki.
W 2019 pokazywali 100 k kosztów kwartalnie , a zatrudniają ok. 20 osób. 400k kosztów to takie minimum.
Gdzieś te koszty są ukryte. Think
Może jakiś księgowy się znajdzie, bo gotówka też im jakoś od tych zysków w raportach nie rośnie? Liar
Ruchu w "zapasach" też nie widzę.
Byłem zainteresowany tą spółką, ale ta nieprzejrzystość spowodowała u mnie wzmożoną ostrożność.Think


anty_teresa napisał(a):
Właśnie odwrotnie - sprawdza się doskonale... CDProjekt, 11bit, Ten Square Games - na każdym watku dawałem wyraz tego czego w danym momencie oczekiwał rynek i sie to później sprawdzało. Na mniej płynnych walorach, gdzie nie ma instytucji są oczywiście możliwe aberacje, ale wtedy nie mówimy już o wartości fundamentalnej spółki, tylko o wycenie oderwanej od fundamentów napedzanej emocjami i hypem.



Jeśli zakładasz,że C/Z 10- 12 sprawdzało się na gamedevie i podajesz 3 mocno rosnące spółki w ostatnich latach , to zawsze w jakimś momencie miałeś rację. Problemem jest horyzont czasowy.
CDR miał wycenę 5mld w 2016 , czyli antycypował zyski na poziomie ok.500mln, które już wiemy,że jeśli się pojawią , to dopiero w 2020, czyli był do przodu o 4 lata. Teraz 3 lata później antycypuje 2,5mld zysków Whistle
11bit antycypował 40mln zysku netto dopiero w 2017 roku, teraz antycypuje 90 mln, które z kolei najwcześniej mogą pojawić się za 2 lata.
a TEN antycypował 50mln zysku netto w 2018, potem antycypował 80mln, a potem znowu 50mln Anxious

Creepy Jar Twoim zdaniem antycypuje zyski na poziomie ok. 15mln zł.
Problem z tym antycypowaniem jest taki ,że w momencie kiedy dane zyski się pojawiają, a na CRJ mogą pojawić się już po II kwartale 2020, to wycena rośnie o kolejne xxx % i antycypuje dalsze wyniki, więc nie wiem do końca jaki jest sens podawania takich wskaźników C/Z skoro jest prawie pewne ,że wskaźnik ten będzie uciekał do góry zrównując się ze średnią rynkową na poziomie ok. 25.
To tyle.

Nie ma sensu porównywać EA i pełnych wersji? Jak to ?A to niby na jakiej podstawie skoro Squad , który jest od kilku lat w EA ma liczby grających przewyższające te z Insurgency Sandstorm?
PUBG właśnie w EA notował rekordy, a Battalion 1944 nigdy po debiucie pełnej wersji nie pobił wyniku z EA i jego sprzedaż to ledwo 30% tej z EA.
Tak to już jest ,że w przypadku gier multi, to EA decyduje o końcowym sukcesie, bo najważniejsza cecha , czyli grywalność lub jej brak , pojawiają się lub nie na bardzo wczesnym etapie.
Dlatego też należy jasno sobie powiedzieć,że FW w wykonaniu WW3 , to bardzo nieudane przedsięwzięcie.
Liczba grających nie spełniła oczekiwań, a powrót po FW do wyników na poziomie 400-500 graczy będzie bardzo bolesny. Oceny ogółem spadły z 63,71% na 61,96%, co stawia w słabym świetle możliwości devów . Sprzedaż na 40% obniżce, pomimo FW, jest niezadowalająca (3-8 strona steam).
Nie wiem gdzie tu szukać pozytywów . Po giga patchu była nadzieja na poprawę, teraz już zostaje ostatnia potencjalna bomba, czyli Recon, która patrząc na dotychczasowe poczynania Farmerów, może okazać się jedynie zmokniętym kapiszonem. Poślizg z Reconem też jest zastanawiający.
Szkoda....

Cytat:
Pan członek zarządu Soból to kolejny członek, który odchodzi by w spokoju upłynniać akcje?
Jest jakiś lockup na akcje dla członków zarządu?

www.stockwatch.pl/komunikaty-s...


To chyba nie jest takie trudne by znaleźć informację o lockupach?
Może dlatego taka łatwość w snuciu teorii spiskowych?binky binky binky

No z tego co wiem, to C/ Z wyliczamy za 4 ostatnie kwartały. Średnia dla branży wynosi ok.30 .
Osobiście nie wierzę w ten milion kopii w rok, ale razem z konsolami, kto wie?

Akurat działka dla Creepy Jar przy pełnej cenie to 57-58 zł z 1 sztuki, więc bardzo ciężko będzie zbić średni przychód że sztuki nawet poniżej 45zl w pierwszym roku sprzedaży, bo jednak 40-50% sprzedazy zwykle przypada na pierwsze 2 miesiące bez przeceny, a potem przeceny przy longsellerach idą wolno i stopniowo 10, 15,20% 33% w dół. Wystarczy spojrzeć na House Flippera. Wishlista do premiery może spokojnie przekroczyć 0.5mln, więc zrobienie wyniku na poziomie LoF daje milion sztuk w rok. Przy kosztach rocznych na poziomie 3mln zł daje to bardzo okrągły wynik netto na poziomie ok. 35mln, czyli zbliżony do wyników Playway i 11bit. Bez wersji na konsole i bonusów w postaci sesji pudelkowej czy ewentualnego wejścia do Chin. Dlatego pisałem o ogromnej szansie na skokowy wzrost wyceny, ale przy tych szansach ryzyko też jest spore.

Akurat kapitalizację łatwo sprawdzić i jest to ok.120mln. Spółka przy obecnych wynikach jest tańsza od większości spółek z sektora, a dyskusja czy sektor jest przeszacowany czy nie, to już inna sprawa. Przewodniczący RN akurat zabawił się groszowymi sprawami, więc raczej mało istotny news..

Istotna jest za to wiadomość,że oprócz zapowiedzianych wersji na PS4 i Xbox One dojdzie wersja na Nintendo Switch, a to kolejne potencjalne zyski dla spółki i to bez kosztów, bo For robi port i wydaje grę samodzielnie, za to zapewne udział w przychodach w okolicach 50%.

Powtórzenie wyniku Layers of Fear , czyli sprzedaż kilka x liczba kopii z wczesnego dostępu daje tu niewyobrażalny wręcz potencjał wzrostu cen akcji, ale czy im się to uda,? LoF startował z innego pułapu (55k sztuk sprzedanych we wczesnym dostępie) i miał wydawcę , który pomógł rozwinąć sprzedaż.

Szanse:
- pełna wersja będzie mocno rozbudowana względem tej z wczesnego dostępu, kolejne obszary mapy, przeciwnicy , fabuła , przedmioty etc.
-dojdzie tryb dla wielu graczy, o który pyta chyba co drugi gracz zainteresowany GH
-konsole- już trzy, wersja pudełkowa i być może VR
-wysokie oceny jakości gry przez graczy- pełna wersja da lawinę recenzji i te pewnie nie będą odbiegać znacząco od nich- obecnie niecałe 85% pozytywnych

Ryzyka:
-wysoka cena gry-30 usd pełna wersja
-survivalowcy "swoją grę" i wielu z nich wcale nie czeka na story mode, nie interesuje ich
-ryzyko kolejnych obsuw
-duża konkurencja w gatunku, choć GH na razie jako chyba jedyny odwzorowuje rzeczywistość bez udziwnień i to go wyróżnia
-fabuła , o której wiemy niewiele, może się nie spodobać
-Coop dla 2 lub więcej graczy może się nie spodobać


Obecny sukces jest w cenie, ale pamiętajmy,że to dopiero Early access. Praktycznie bez trybu fabularnego -na razie jest 30minut, a ma być 20 x tyle -oraz bez znacznych obszarów mapy, nowych przeciwników , wielu przedmiotów, budowania i innych mechanik. No a potem wersja multi coop- na razie niewiadoma, ale wielu graczy właśnie na nią przede wszystkim czeka. Do tego całość na nowym silniku, co może jeszcze spotęgować sprzedaż, ale też niesie zagrożenia, bo dopiero rozpoczęli przenosiny na Unity 2018.

Chyba najłatwiej porównać to do Layers of Fear, który sprzedał 50 tysięcy kopii w EA, a potem dołożył 3 razy tyle na samo PC w pierwszym roku pełnej wersji, ale tam z kolei doszedł wydawca. Premiera za kilka miesięcy nam odpowie czy zachowają podobne proporcje i tu.

Dodatkowo konsole, ale te dopiero pod koniec roku , a może i później. O dziwo survivale bardzo dobrze sprzedają się na konsole, więc i tu mogą sporo dołożyć do sprzedaży. Na razie potwierdzone tylko Playstation i Xbox. Switch być może będzie , ale nic pewnego.
Dużo czekania, ale wydaje się,że będzie to największa premiera w polskim giełdowym gamedevie 2019 obok LoF2. No chyba,że jakaś gra od PLW znowu zaskoczy jak House Flipper Think

Green Hell z tego , co podaje Creepy Jar , sprzedał się na razie w ok.150 tysiącach egzemplarzy i data premiery pełnej wersji zostanie ogłoszona przed 11 czerwca, a potem wersja Coop. Kolejny projekt na razie dopiero w fazie koncepcyjnej, a prace nad nim rozpoczną się najwcześniej po premierze.

To nie jest kwestia wiary , a twardych liczb. Na razie ok.2,75 mln zysku netto po 4 miesiącach sprzedaży jedynego produktu.
Jak podwoją ten wynik po roku, to będzie ok, bo C/Z spadnie do 20. Co dalej? Zobaczymy. wave

Janus Corvinus napisał(a):
Cytat:
Co ciekawe, według doniesień z Reddita, koncern z Redmond negocjuje przejęcie kilku studiów, w tym polskiego The Farm 51, duńskiego IO Interactive i japońskiego Platinum Games. Tych kwestii hmqgg jednak nie poruszył.

www.eurogamer.pl/articles/2019...

Problemem Farm51 zawsze były mocno ograniczone środki finansowe. Po przejęciu przez MS kasy by im pewnie nie zabrakło i mogliby zrobić naprawdę wypasioną graficznie grę.




a to nie jest tak,że najpierw trzeba umieć to zrobić? Pieniądze niewiele tu zmienią.

-3,5miesiąca po premierze
-Wyszła kolejna aktualizacja i promocja 10% zniżki
-Miejsce w Top40 na steam global
-550 grających wieczorem w dzień powszedni, weekend 700
-Sprzedaż spokojnie zbliża się do 150tysięcy kopii (brutto) -trzeba odjąć 15% zwrotów- obliczenia własne na podstawie wcześniejszych danych spółki (ponad 120tysięcy sprzedanych kopii miesiąc temu)
-Blisko 330tysięcy na wishliście -obliczenia własne na podstawie wcześniejszych danych spółki(300tysięcy osób na wishliście miesiąc temu)
-Czekamy na kolejne 2 aktualizacje (styczeń i luty) , a w marcu pełna wersja z full story, więc jest spora szansa na dużo większą sprzedaż

Oczywiście Trigon, nie Region. Przepraszam, słownik.

Region może sprzedać tylko 1/10 swoich akcji , co zapewne uczynił. Reszta jest objęta umową lock-up.
Srzedają, nie grę, a login do konta Liar

Czy to będzie balonik, to się dopiero okaże wszak giełda to ciągła próba antycypowania. Niech przestrogą w łatwych sądach będzie kazus House Flippera, gry za 0.5mln , która zarabia kilkanaście mln w kilka miesięcy.
Przy 32-34 zł z kopii Green Hell, zwrot kosztów mają dopiero przy ok.110 tysiącach sprzedanych, ale pamiętajmy,że gra jest w early access i jej sprzedaż jest z jednej strony ograniczona - część osób w ogóle nie interesuje ea, chyba, że multi, a z drugiej w stały sposób stymulowana nowymi dodatkami i poprawkami.
Jeśli wersja najbardziej nieokrzesana sprzedaje ok. 40 tysięcy sztuk w tydzień, to potencjał na całość fazy ea (ma trwać kilka miesięcy) może być całkiem przyzwoity, nawet zapewniający zwrot wspomnianych kosztów produkcji gry i marketingu. A potem pełna wersja z trybem fabularnym , naprawionymi błędami i świeżą kampanią reklamową oraz porty na konsole.
Creepy Jar może się podobać ze względu na bardzo niskie koszty funkcjonowania dzięki niewielkiemu zespołowi. Może się podobać również efektywność tego zespołu , który w 2 lata zrobił grę dość rozbudowaną , o bardzo wysokiej jakości od strony graficznej i solidnej w kwestii niewielkiej ilości bugów i dobrej optymalizacji. To się naprawdę liczy. To i jak widać całkiem dobre wyczucie rynku...

Forum służy to wymiany opinii. Ja tu zresztą zdaje się udowodniłem wielokrotnie, że posiadam wiedzę nt.spolki w oparciu o wnikliwe czytanie raportów, obecność na spotkaniach i znajomości przyblizonych wyników sprzedaży przeszłych gier F51. W przeciwieństwie do jurrora, który najzwyczajniej w świecie zmyśla. Jeśli pisze , że ww3 ma wyjść z EA w ciągu 9-12miesięcy to nie jest to prawda, jeśli pisze, że Chernobyl game już w 2019 to klamie, jeśli pisze, że WW3 wyjdzie w 2019 na konsole to bajdurzy. Spolka komunikowała ( Bilczynski i Pazdur 12.17), ze byc moze nigdy nie wyjda z EA, Chernobyl Game jest w fazie preprodukcji i wyjdzie najpewniej na nową generację konsoli, podobnie ( jeśli w ogóle) WW3. Tak robić tu raczej nie wypada, więc i jurror nomen omen wypada.

Może masz rację, że postawiłem pewne tezy nie oparte na 100% pewnosci, ale starałem się kierować logiką. Na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że Spółka nie rozpieszcza akcjonariuszy rzetelnością jeśli chodzi o informacje: kilka tygodni opóźnienia w informacji o emisji obligacji, brak informacji o parametrach emisji, emisja akcji uchwalona mimo zapewnień , że jej nie będzie, dowolność w ustaleniu ceny przez Zarząd, a nie book building. Trochę to słabe w sytuacji podbramkowej i ratunkowych- nie bójmy się tego określenia- emisji. Nie trudno wtedy o podejrzliwość i brak wiary w relacje zarządu , a już na pewno wydaje się zasadnym kontrowanie niczym nieuzasadnionego optymizmu i tez typu : "Zarząd chce wydać samodzielnie , żeby zarobić na akcjach", zestawień z Pubg, 11bit i Cdr. Brzmi to groteskowo w kontekście niezapowiedzianej emisji akcji na parę miesięcy przed planowaną premierą i niemożności zebrania nawet 900tysiecy złotych z obligacji pod rzeczoną grę oraz w końcu braku wydawcy pomimo pokazów robionych jeszcze w zeszłym roku. To po co były te pokazy dla potencjalnych wydawcow np.na Gamescomie skoro chcą wydać sami? Komedia.

Biorąc pod uwagę podbramkową sytuację , jeśli chodzi o te brakujące parę milionów : niepowodzenie emisji obligacji, rozpaczliwa emisja akcji na ostatnią chwilę; to wydaje się oczywiste , że obecnie nie ma chętnych wydawców na pokrycie brakującej, w sumie śmiesznej kwoty paru milionów złotych. Osobliwym jest uważać, że Pazdur , Rosiński i Bilczynski , którzy razem mają niewiele ponad 10% akcji rezerwują wydanie gry dla F51 bez żadnego doświadczenia, żeby zarobić na posiadanych akcjach w sytuacji kiedy cała akcja wisi na jednym włosku. Zwłaszcza, że chwilę wcześniej solidarnie oddali Rosinskiemu 60tysiecy "wartych miliony" :) akcji, a nawet 15tysiecy Siejka rzucił w rynek jako altruista :)

No i jest raport.
Na poziomie jednostkowym :
- Zapasy zwiększone o kolejne 1.85mln - obecnie wynoszą niecałe 25,1 mln dla produkcji w toku i 0,62 mln dla gotowych (Lof Switch?)
-przychody ze sprzedaży produktów wyniosły 2,44mln (pierwsze kamienie milowe Project Melies -zapewne większość z tej sumy oraz LoF Switch) - jeszcze nie dostali nic za Observera, twierdzą ,że będzie w raporcie za II kwartał
-zysk netto w związku z powyższym 0.97mln pomimo wyraźnego wzrostu kosztów
w skonsolidowanym (razem z if4all) dane nieznacznie różne- jeszcze większe zapasy i mniejszy zysk :)

Z istotnych moim zdaniem dodatkowych informacji:

-dotowany projekt Medium ma się zakończyć lada tydzień (w obecnym kwartale)- to nie jest równoznaczne z grą, ale ciekaw jestem jak rozliczą dotacje

- potwierdzają istnienie 3 zespołów deweloperskich , za 2 tygodnie jadą ze swoimi "produkcjami" na pokazy zamknięte (Medium? , Project Melies? słynny Dum Spiro?)na Nordic Games Festival - może będą jakieś przecieki.

-za miesiąc będą też na E3 (również pokazy zamknięte, ale dodatkowo w ramach współpracy z Microsoftem pojawią się na ich konferencji jako jeden z developerów Indie )
Bloober na konferencji Microsoftu

To może być ciekawe , bo Xbox zapowiada mocne uderzenie na tegorocznej edycji E3expo

cytat z raportu:
Cytat:

Spółka prowadzi dalsze prace nad 3 projektami,w tym nad grą |Medium|. Wkrótce przedstawiciele Spółki będą prezentować za „zamkniętymi
drzwiami” nadchodzące produkcje Bloober Team na nadchodzących imprezach branżowych min. kongresie w Amsterdamie, Nordic Games Festival czy E3 Expo.


xbox e3

-własność intelektualna gry o roboczym tytule Project Melies pozostanie własnością Bloobera

-2 screeny z gry Medium na samej górze raportu :) Skoro ma mieć 5 części to pierwsza już mogłaby się pojawić:)

-chwalą się blisko 100 pracowników i współpracowników, co zresztą widać w pozycji "wynagrodzenia" :)

-czekają na audyt raportu za 2017 , by kontynuować przejście na GPW - idzie im to jak krew z nosa, ale temat istnieje

- pierwszy etap drugiego dotowanego na 5mln projektu (badania przemysłowe) zakończony




????
Rozumiem,że wiesz więcej od samych twórców gry? thumbright

Kod:
Administracja forum informuje, iż użytkownik jurror nie będzie w stanie udzielić odpowiedzi w dającej się przewidzieć przyszłości

jurror napisał(a):
Kiedyś mówili ze WW3 będzie grą F2P. Chyba bardzo logiczne jest że jeśli WW3 im chwyci na PC, to będą chcieli za wszelka cenę zwiększać jego monetyzację wejściem również na konsole, tym bardziej że to jest gatunek gry typowy dla konsol.Skoro nawet dziecko o tym może mieć pojecie to chyba zdajesz sobie sprawę ,że prezesi też o tym wiedzą. Więc tu nie chodzi o to czego ty się chcesz trzymać , a czego ja, tylko o zdrowy rozsądek.


Zdrowy rozsądek podpowiada mi,że fakty są takie ,iż nie będą gotowi ani w 9, ani 12, ani 18 miesięcy z pełną wersją

EA to tylko Steam/PC i było to zdaje się 200-300 tysięcy sztuk. Pełna wersja to 1,5mln sztuk. Tylko życzyć takiej sprzedaży Blooberowi, zwłaszcza po 40 usd. salute

jurror napisał(a):
Jeśli chodzi o GE to faktycznie 3.5 mln euro to był koszt produkcji w tym samym wywiadzie Rosiński mówi ze gra w" long seller " powinna się zwrócić. 5 min wywiadu

Jeśli chodzi o EA to WW3 ma być w nim od 9-12 miesięcy a nie kilka lat, także jak najbardziej debiut oficjalny ma być według założeń w 2019 roku i pewnie przy okazji będą porty na Konsole.

Jeśli chodzi o strzelanie to faktycznie w GE to wychodziło kiepsko, ale od tego czasu wiele się zmieniło o czym wspominał Rosiński w tymże wywiadzie jeśli chodzi o balistykę WW3 ma być "extrymalnie dopracowana balistyka pocisków " od 16 min wywiadu ( dzięki projektowi GAMEINN którego realizacje robili na długo po zakończeniu prac nad GE). W ogóle dużo mówił o jakości że w firmie jest potężny skok jakości i to będzie ich wyróżniało, czas zweryfikuje wszystko.


W grudniu Bilczyński mówił,że być może nigdy nie wyjdą z EA i tego się trzymajmy. To jest twórca tej gry.
3.5mln to sama produkcja ,a marketing to kolejna kwota: ponad 1mln euro. Wiem,że zabrzmi to jak banał, ale wygląda na to,że nie za bardzo jest to oczywiste dla ciebie: Gra by się zwróciła musi pokryć nie tylko koszty produkcji , ale i marketingu wave wave
Jakim cudem gra , która sprzedała przez rok góra 100-120 tysięcy sztuk w średniej cenie 15-20(połowa tego dla BN) euro ma pokryć koszt 4,5-5mln euro ?????Jaki longseller? Chyba,że mówimy o sprzedaży 1000 sztuk miesięcznie? Nie naciągajmy faktów. Szanujmy się troszkę 3some 3some 3some

Ciężko te wszystkie półprawdy sprostować, ale spróbujmy:

-całkowity budżet Get Even razem z marketingiem to ponad 18mln zł (4,5mln euro) (wypowiedź Rosińskiego z grudnia na spotkaniu)- nie, nie zwróci się nigdy, nawet w 60%
-WW3 ma być w EA kilka lat- tamże
-WW3 nie wyjdzie na konsole w przyszłym roku - patrz wyżej
-WW3 nie wyjdzie w pełnej wersji w przyszłym roku - patrz wyżej
-doświadczenie to oni akurat mają, gorzej,że walka w Get Even,czyli ostatniej ich grze, określana jest przez prawie wszystkich recenzentów jako "clunky" lub "horrible" , w najlepszym wypadku pada pojednawcze : " strzelanie jest do kitu , ale nie o to chodzi w tej grze"

Wczoraj chyba nie aż tak bardzo istotna uwaga o udziale Marcina Dorocińskiego w jednym z projektów Bloobera...

Link


Dziś za to czekamy na raport kwartalny. Może dowiemy się czegoś więcej o projekcie robionym razem z Gun Media.
Pojawiły się głosy ,że to żaden wielki wydawca, ale moim zdaniem sprzedać blisko 2 miliony kopii w 2 miesiące ostatniej gry mówi jednak coś przeciwnego wave zwłaszcza,że gra była po 40 usd.

Link


Cytat:

Publisher Gun Media announced today that the game has moved 1.8 million units in the two months since it launched. In a press release, studio head Wes Keltner acknowledged the launch issues and said that developer IllFonic has more confidence now in its ability to improve the game moving forward.


ale po co piszesz to, co wszyscy wiemy? Dla ciebie to może nowość.
Śmiem twierdzić jednak,że tego typu dylematy nie są drugorzędne, bo gdyby nie Gameinn straciliby płynność około kwietnia 2018 wave
nawet uwzględniając "kapuchę" z obligacji na 895 tysięcy. Więc wtedy na pewno to raczej WW3 by było drugorzędne, bo nie tylko na marketing nie byłoby kasy , ale nawet na prąd crybaby bootyshake

Nie napisałem , że jestem ekspertem. Może w porównaniu do ciebie, a to naprawdę nic nie znaczy.
Wszystko jest w raportach w rubryce dotacje. To , ile dostali, wiemy. Wystarczy odjąć od tego dotacje w kolejnych kwartałach od pierwszej dotacji z Gameinn. Rosiński w grudniu mówił, że będą dochodzić do pokrycia 40% kosztów w kolejnych kwartałach zatem 600tys.-1mln to realne kwoty. Projekty Gameinn mają ograniczony czas trwania . Wystarczy podzielic to , co zostało na ilość kwartałów do końca danego projektu. Na dzień 31.12.2017 mają nierozliczone grubo ponad 8mln zł. Te kwotę dla bezpieczeństwa można podzielić przez 12kwartalow i wychodzi srednia na kwartał. W 2018-2019 powinna być nieco wyższa z racji ukończenia dwóch pierwszych...
I przede wszystkim nie spinajmy się, bo przecież jest dużo lepiej niż ci się wydawało 3some

Cytat:
Także zamiast bawić się w "zgadywanie" panie percances, warto jednak czasami spojrzeć w raporty finansowe


Bez urazy, ale akurat w temacie spółki jestem chyba zdecydowanie bardziej obeznany niż ktoś, kto twierdzi,że 1mln gotówki miesięcznie im znika ze "środków pieniężnych" 3some

Wystarczy znać przybliżony harmonogram rozliczania programów unijnych, a nawet bym powiedział,że będąc choć średnio zaangażowanym kapitałowo w tę spółkę trzeba mieć świadomość tego jak wyglądają wpłaty, bo bez dotacji to tu sytuacja wisiałaby na włosku od dobrych paru miesięcy wave

Wg ciebie potrzebują 1mln gotówki miesięcznie. Zobaczmy zatem jaki wygląda stan środków pieniężnych w ostatnich 3 kwartałach po pamiętnej emisji 1mln akcji dla Veno/Erne . Nadmienię,że nie ma znaczących wpływów ze sprzedaży, bo to, co złapali z Chernobyl VR to raczej śmieszne sumy, a pozostałe zlecenia są jeszcze bardziej marginalne.
Stan na koniec IIQ/2017 -6,65mln
IIIQ/2017 - 5,68mln
IVQ/2017 -4,39mln

Jeśli nadążasz , to wyjaśnię ci tajemnice dlaczego tempo topnienia gotówki jest takie jakie "zgadłem" , a nie takie jakie ty raczysz , chyba czysto intuicyjnie, wskazywać. Otóż oprócz tego ,że na koszty składa się amortyzacja, co w poprzednim poście odkryłeś, to od IV Q2018 spółka otrzymuje ponad 0.7mln dotacji i to jest klucz do zrozumienia zapotrzebowania na środki pieniężne również w kolejnych okresach. Dodaj do wyniku jaki uzyskach koszty finansowe (średnio niecałe 50 tysięcy złotych miesięcznie) i voila- zagadka potrzeb F51 rozwiązana.

Jeszcze jedna uwaga do twoich "szacunków" - gdyby potrzebowali gotówki w ilości 1mln miesięcznie d'oh! to cel obecnej emisji nazywałby się RATUNEK , a nie SAMODZIELNE WYDANIE WW3 Whistle

Policz sobie sam . To nie jest poważna matamatyka Angel
4,39mln + obligacje 0.895mln = ?
Podziel to na liczbę miesięcy i masz!!!!
Tak jest - pierwsza dekada czerwca , czyli za miesiąc, są wg ciebie bez kasy hello1

Ty natomiast piszesz:
Cytat:
Na koniec tamtego roku mieli 4 mln PLN, zakładam ze potrzebują ok 1 mln PLN miesięcznie na utrzymanie działalności operacyjnej + kilka mln na PR WW3. Wyjdzie mi na to pod koniec maja będą mieli pustki w kasie,i ta emisja jest po to ,żeby te pustki zniwelować.


"Wychodzi ci" tak,bo oprócz 2 minut spojrzenia na raport warto sobie czasami zadać więcej trudu i znać np. "niuanse" w postaci Gameinnu Whistle


Jurror, jakby mieli potrzeby gotówkowe na poziomie 1mln miesięcznie to już na Nwza by się zwijali i prezentacja odbyłaby się na ostatnim niesprzedanym jeszcze sprzęcie. Naiwnością jest też twierdzić , że uchwalenie emisji jest jednoznaczne i jednoczesne z pozyskaniem środków. wave
Ich potrzeby gotówkowe to na szczescie ok.1-1.5mln kwartalnie, bo część kosztów to amortyzacja , a na plus działają srodki z dotacji. Nie wiemy kiedy wpłynęły srodki z emisji obligacji , o której nic nie jest wiadome do dnia dzisiejszego- to swoją drogą dramatyczne faux pas wobec akcjonariuszy.

Reasumując : mieli chyba ok.4,5mln na 31.12.2017. Na 31.03.2018 mieli ok.3-3.5mln plus ew.srodki z obligacji, a na 30.06.2018 powinni mieć ok.2.4 - 3.4mln środków- uwzględniając już kasę z obligacji, czyli grosze, bo w październiku już mogą się wyzerowac pomimo pozyskania środków z obligów. Do tego czasu wejdzie jednak kasa z emisji akcji . Dalej to już jednak muszą" żyć" z WW3 . Jeśli będzie podobnie jak przy Get Even na steamie , to debiut starczy na ok. 1 miesiąc "życia " , a potem spolka dołączy do Nicolas Games.

...sporo tych wyjątków od reguły. Skoro tak bardzo wierzą w WW3, to dlaczego nie kupują akcji, a sypią oraz ogłaszają rozwodnienie, żeby mieć jeszcze mniejszy udział. Wiem, wiem , to "tylko" 300tysiecy akcji. Tyle, że skoro akcje mają być warte 30-50-100zł to wartość tego rozwodnienia to: 9mln-15mln lub jak kto woli przy 100zl - 30mln. I tu kolejna kwestia: emisja obligacji po cichaczu dała spółce 895tysiecy minus koszty. Jak ta kwota ma się do "potencjalnej wartości akcji nowej emisji? No ciut komicznie. Dlaczego nie zrobili emisji obligacji bardziej jawnej , z czatem , zapowiedziami i wysokim kuponem : np.18%? Wolą oddać potencjalne grube miliony, niż mieć obciążenie odsetkowe na 0.54mln? Oj, kupy się to nie trzyma.

To jest akurat dość niepokojące. Szukają kasy w obligacjach, szukają w akcjach- obiecywali, że nowej emisji nie będzie- a wystarczyłoby niby podpisać umowę na USA lub Azję za 10 mln i spokój na rok. Hmm.. podejrzanie to zaczyna wyglądać i najgorsze, że znowu nie byli słowni, a liczyłem, że coś tam w łepetynach się poprawiło. Nadal prywatny folwark...

Myślę, że jest to kwestia perspektywy inwestycyjnej. Dołek na bardzo dużych obrotach może być zwiastunem odwrócenia trendu i szybkiego odreagowania nawet do 100%. Problem polega na tym czy aby na pewno był to dołek i czy Aviva widzi coś, czego my nie widzimy.
Wycena obecna to ok.3 x roczne Ebitda , czyli faktycznie dość nisko. Biorąc pod uwagę, że wsparcie Pfr jest realne, a spadek marż przejściowy-wg zarządu trwa od II kwartału 2017 i właśnie się kończy(tak odczytuję słowa prezesa w liście)- to może być to okazja. Być może całe zamieszanie, to pokłosie kazusu Getback i nerwowości z nim związanej. Tyle, że tam dług wynosi ponad 2mld , a majątek dosc niepewny. Tu wygląda to dużo bezpieczniej. Wyniki za IQ dopiero pod koniec maja, ale przełom w marżach powinniśmy zobaczyć dopiero w półrocznym.

Jeśli Elemental , tak jak przewiduje Zarząd, wróci do poziomu marż sprzed wojny cenowej, to wróci również na poziomy sprzed 2-3lat bardzo szybko. Poziom zadłużenia jest na tyle bezpieczny, że na razie nie ma powodów do paniki. Aviva dala drugie gieldowe życie spółce. Obecnie stała się spółką spekulacyjnie dzięki dużej płynności i zmienności cen. Można się przyglądać rozwojowi sytuacji, ale na zajmowanie pozycji chyba jeszcze za wcześnie., bo póki co marże nadal niskie. Zobaczymy też jak zakład w Bydgoszczy wpłynie na wyniki.

jurror napisał(a):
Problem w tym , że jakby nie mieli wydawcy, który z góry pokrył koszty produkcji, to z GE by wygenerowali takie straty, że albo by się już zwijali , albo by musieli robbić emisję akcji. Dlatego nie wiem czy WW3 bez wydawcy to taka super sprawa.Jeśli WW3"odpali" jak DA, lub GE ,to będzie Big problem.



Wtedy będzie kaplica.hello1 Koniec spółki salute
finitoDancing

Cytat:
A to wszystko na dodatek jest okraszone juz 24 mln PLN( na koniec 2017 roku) kosztów, które ponieśli na produkcję gier i które zostały wrzucone w zapasy. Można to odwlekać ale kiedyś przyjdzie czas ich rozliczenie a BLO ze swoimi kosztami na poziomie już 10 baniek rocznie i kasą w spółce na poziomie 4 mln PLN, wcale nie jest w komfortowej sytuacji.


i dlatego wczorajsza umowa , prawdopodobnie na kilkanaście milionów, to nie lada ulga i zapewnienie finansowania dział. op. do końca 2019. Dla mnie podstawowe pytanie brzmi: Czy są w stanie kontynuować produkcję Scopo.. i Medium pomimo kontraktu na H2O z Gun.

a tu jest zajawka Project Melies lub H2O:


Załóżmy ,że dostają te kilkanaście milionów zł, robią H2O i gra wychodzi w pierwszej połowie 2019 roku.
Pieniądze starczają na pokrycie wszystkich kosztów i dodatkowo wykazują parę milionów zysku z tej gry już na etapie produkcji . Dodatkowo dokładają parę milionów z udziałów w sprzedaży.
Co wtedy z Medium i Scopo? Czy mają 3 zespoły, które kończą równolegle z H2O obydwa tytuły czy zawieszają te projekty na czas współpracy z Gun Media?


Cytat:
"Poinformował też, że Bloober Team będzie dodatkowo partycypował w zyskach z gry. Zapytany o konkretny termin premiery gry prezes Bloober Team odpowiedział, że będzie to raczej pierwsza połowa 2019 roku."


Wypowiedź Babieno


Sytuacja byłaby zdecydowanie bardziej przejrzysta, jeśli Prezes odniósłby się w kontekście tego kontraktu do pozostałych produkcji , które są w toku od wielu lat i na które mają zresztą dofinansowanie. Tak , to faktycznie wygląda nieco komicznie...

Czyli można w przybliżeniu założyć,że Gun Media wyda parę/kilka milionów usd na procent udziałów w grze. Wygląda na to,że Bloober zdobył finansowanie na parę lat, bo już krucho z tym było...

choć fragment dotyczący prac nad projektem przez "ostatnie kilka miesięcy" trochę zaprzecza mojej hipotezie o tym,że umowa z Gun media dotyczy właśnie Scopo...Eh?

jest wielce prawdopodobne ,że gra dla Gun media to właśnie Scopo z nowym tytułem. Hellblade miał prawdopodobnie budżet w okolicach 20mln zł, bo mieli poślizg względem pierwotnych założeń , więc zakładam,że breakeven przesunął się w stronę 350k-400k sprzedanych kopii.

i o to chodzi. Trzeba czerpać informacje skąd się da. Może i tym razem trafi z potencjałem. Ekipa Maciaszka chyba najbardziej zachwyciła się WW3 ze wszystkich, którzy postanowili podzielić się opinią po weekendowym pokazie.

Rock ma z kolei po parę mln wyświetleń wielu filmów i 1 mln subskrypcji. W przypadku YT łatwo o demagogię wybierając losowo filmiki o czym pewnie wiesz albo dopiero to odkryłeś.3some

Te kilka źródeł, które znam, łyżki dziegciu w tej beczce jednak nie widziały. I nie jest ich poniżej 5...
Pierwsze 5 z brzegu, pewnie jest więcej, a spłyną kolejne:

Youtuber 1

Youtuber 2

Youtuber 3

Youtuber 4

PPE.PL




Nie dziwmy się zresztą,że jest ich mało. Pokaz był całkiem spontaniczny i na miesiąc/dwa przed właściwym startem marketingu , a i tak skupił kilku "influencerów" odpowiedzialnych za parę milionów graczy w Polsce.
Whistle


Widocznie nadszedł czas wrócić do klasycznych FPSów, na których zarabiali, nawet jako podwykonawcy, zanim zajęli się eksperymentami: wpierw z "przygodówką" , a potem thrillerem . Odbiór WW3 na razie jest tak skrajnie pozytywny,że aż to podejrzane mimo,że również widziałem grę i podzielam ten pogląd ...
glasses1

Konsolidacja była w przedziale 6.4-9, więc może i uda się pokusić o 11.5zł? 10zl też będzie dobrym punktem wyjścia do ew.dalszych wzrostów. Ciekawe co tam zaplanowali jeśli chodzi o działania marketingowe.Hype w Polsce będzie łatwiej zrobić niż w w Rosji czy Niemczech. Na jednym pokazie zdobyli przychylność influencerów, którzy mają dostęp do blisko 2mln graczy w Pl, jakkolwiek niektórzy pewnie się pokrywają, ale co dalej?

krewa napisał(a):
Zasada zmiany biegunów - to, co kiedyś było wsparciem, pełni teraz rolę oporu. Bez przejścia niebieskiej strefy i długoterminowej średniej nie ma co marzyć o wzrostach.


kliknij, aby powiększyć


no i stało się. Przełamanie oporu na dużych obrotach. Chyba jeszcze nie wszystko przesądzone, ale jest duża szansa na kontynuację wzrostów. Liczne bardzo pozytywne oceny WorlwarW3 przez media i influencerów pomagają, zwłaszcza, że oprócz suchego pokazu mogli zagrać osobiście. Ocena tym samym jest jeszcze bardziej miarodajna i nastraja bardzo optymistycznie...

W roku bieżącym i kolejnym koszty F51 powinny zamknąć się w kwocie ok.5mln ze względu na dotacje na poziomie ponad 4mln rocznie i ok.1mln przychodu (konserwatywnie) z działalności pobocznej ( głównie dzial VR). Założenie optymistyczne, moje, jest takie, że jednak te 0.4mln kopii WW3 ( wynik Cms2018)powinni sprzedać i zysk netto powinien sięgnąć ok. 10mln. Przy sukcesie na PC nieunikniony będzie szybki port na konsole i zwielokrotnienie zysków . Marzenia...:)

Cytat:
Te przychody z Argentyny musza się pojawić w miarę szybko, a to ze względu na konieczność realizacji już podpisanej umowy , których nie mam wątpliwości będzie w ameryce południowej , coraz więcej.


No zobaczymy, bo Ameryka Południowa ma swoją specyfikę i wielu potknęło się na otwieraniu tam biznesu i to bardzo mocno. Pamiętam relację z otwarcia fabryki części do samolotów w Brazylii. Wielkie otwarcie w sobotę , pompa, przedstawiciele władz lokalnych i polskich. Przyszedł kolejny tydzień, poniedziałek , a tu jedynie 20 % pracowników pojawiło się w pracy.
laughing2

Cytat:
Problem w tym , że jakby nie mieli wydawcy, który z góry pokrył koszty produkcji, to z GE by wygenerowali takie straty, że albo by się już zwijali , albo by musieli robbić emisję akcji. Dlatego nie wiem czy WW3 bez wydawcy to taka super sprawa.Jeśli WW3"odpali" jak DA, lub GE ,to będzie Big problem.


Moim zdaniem żadnego problemu nie będzie, bo spółka po prostu przestanie istnieć icon_smile
Nie sądzę,żeby zebrali z rynku pieniądze na dalsze funkcjonowanie w takiej formule.
Inna sprawa,że DA za 40 Euro to było niezłe przegięcie, a GE ze swoim timingiem i specyfiką również pozwalają myśleć o sprzedaży WW3 nieco cieplej laughing5
Poczekajmy na pierwsze opinie mediów i zobaczymy czy hit czy kit. Mnie osobiście gra mocno zaskoczyła wysokim poziomem wykonania, ale wolę poznać opinie wielu osób niż bazować na jednej, nawet własnej icon_smile

...czyli bardzo silny opór w strefie 8.80-9.00. Dzięki za analizę!

Cytat:
rynek przekazuje, to co mam myśleć. Może on, też sie myli ,według Ciebie(skoro spółka jest taka cool a ma tak kiepską wycenę),ale w obecnych czasach wolę z nim nie walczyć, papier póki co jest passe, chociaż widac jakąś konsole i na tej podstawie lepiej podejmować decyzje czy wchodzić i kiedy.salute


Ja wcale nie uważam ,że się myli. Moim zdaniem wycena uwzględnia już nawet jakiś tam malutki sukces WW3 i nie jestem pewien czy jest taka "kiepska", bo to jednak nadal ok. 50mln złotych . To,że kapitalizacja doszła do absurdalnej wartości przed Get Even i przekroczyła 130mln ,to nie znaczy,że teraz przed dużo ciekawszą premierą jest tanio. Wtedy po prostu "inwestorzy" byli kompletnie zaślepieni branżową hossą i nie chcieli widzieć faktów- nawet 0.5mln sprzedanych kopii GE dałoby maksymalnie 2 miliony zł spółce(!!!) (mieli 20% od sprzedaży powyżej 250-300 tysięcy sztuk).
To dobitnie pokazuje jak absurdalne były wyceny w hossie. Teraz rynek widzi jakieś szanse na wstrzelenie się WW3 w upodobania graczy, nie za dużą, ale jednak.
No i mają 100% udziału od pierwszej kopii.

Cytat:
A kiedy wypuścili, te gry i ile na nich zarobili ? Poza tym to że jakaś gra ma możliwość multiplayera , nie znaczy ze jest miodna w graniu w tym trybie i że jest świetnie zbalansowana , wykonana itp. Wyniki mówią wiele o ich możliwościach, ale jak wspomniałem życzę im sukcesu, chociaż należy na rynku być też realistą i raczej można mocno wątpić,że za tak mikry hajs uda im się zrobić dobrą ,PvP game.Think.


Wszystkie gry wypuścili zanim zajęli się Get Evenem.
Oceny Painkillera , Necrovision LC oraz DA są całkiem niezłe (odpowiednio 77, 78 i 72 % na Steamie),odpowiednio więc chyba ta jednak "miodność" była. Na Necrovision i Painkillerze na pewno zarobili- odsyłam do wyników za lata 2010-2013, DA prawdopodobnie na granicy rentowności. Zresztą te pierwsze 2 tytuły są w pewnych kręgach kultowe. Mikry hajs? No nie wiem czy te kilkanaście mln za okrojoną na razie grę, to na warunki polskie mikry hajs?
Czegoś jeszcze Szanowny Pan chce się dowiedzieć? Czy może jednak w końcu samodzielnie się czegoś dowie?
d'oh!

Też fakt. Zdaje się,że Wojciech Pazdur lubi sobie pogadać i to na parę lat przed ukończeniem gry. Potem wszystko się sypnęło. Aż dziw ,że ostatecznie dopięli ten dziwny i w sumie dla małej grupy odbiorców projekt, jakim był Get Even. Teraz za to poszli w drugą stronę . Gra jest dla mas, ale wszystko jest tajne. Nie ma mowy o żadnych przełomach ,wiernym odwzorowaniu rzeczywistości czy rewolucji w narracji. Jest całkowita cisza. Może po katowickim weekendzie czegoś więcej się dowiemy. Whistle

można narzekać na Farm 51 z wielu powodów:
że Erne, że eksperyment GE, że straty od 2014, że to nie Cdprojekt :) , ze odeszli od Fps-ów etc., ale na pewno nie można im zarzucać braku doświadczenia w trybie multi czy coop, a gościom z Białorusi i Ukrainy braki w ogarnianiu mikroplatnosci . d'oh!

Zdaje się jednak,że ta część zespołu Farm 51 , która wcześniej pracowała przy World of Tanks , to jednak jakieś tam "malutkie" doświadczenie ma w płatnościach online wave
a co do braku doświadczenia w multiplayerze,to też trudno skomentować Twoją "analizę, bo oprócz Get Even wszystkie gry F51 mają tryb wieloosobowy

confused2

Cytat:
A trzeba dodać, że zrobieni multiplayera dobrego i w dodatku opartego na formule F2P, to nie jest łatwa sztuka i wymaga sporego doświadczenia( żeby system płatności dobrze zmonetyzować) , którego ludziom z F51 raczej w tych dziedzinach brakuje , bo wcześniej tego typu projektów nie robili.


cytując anty- teresę z innego wątku: "wypowiedź z serii nie wiem , ale się wypowiem."
WW3 nie będzie grą F2P, więc cała Twoja wypowiedź nie nadaje się o komentowania, bo nie ma w niej odniesienia do rzeczywistości . Inna sprawa,że mikropłatności mają być , oczywiście nie w trybie pay 2 win, ale jednak. No , ale ich konstrukcja jest całkiem inna i zależą od dobrej sprzedaży samej gry w tzw.soft price, czyli między 19,90 a 29,90 euro.

ale przecież w Katowicach wyjdzie taniej. Anxious
Jaka spolka taki Wiedźmin. Na pewno gameplay WW3 w Warszawie wyglądał zdecydowanie lepiej niż jakakolwiek wcześniejsza produkcja F51 i większość aktualnych strzelanek ze steama w cenie poniżej 30euro , ale w sieciowych rozgrywkach kluczowe będą inne elementy. Ja widzę szansę gdzie indziej: Gra jest skrojona na gracza masowego. ilość opcji indywidualizacji, trochę nierealna, bo bardzo przejrzysta i atrakcyjna wspolczesna rzeczywistość (ci , co widzieli na pewno wiedzą o co chodzi), parę smaczkow w samej rozgrywce , no i brak oceny na MC hello1

Na razie przesunęli o rok i to względem zapowiedzi z 2016. Mogli sobie na to pozwolić, bo kasa jest, ale nie wróży to jakoś super na przyszłość. Na dotrzymywanie terminów nie ma co liczyć, ale koniec końców jakością nie rozczarowują :)

Zgadza się. 2 ostatnie transakcje były umówione. Wcześniejsze zakupy z końca listopada, powyżej 7 i 8 zł, były już jednakz rynku.
Wydaje się ,że cena osiągnęła równowagę choć praktycznie bez obrotów. Posiadacze dali szanse spółce i czekają na efekty działań, a stojący z boku do dziś nie mają żadnych realnych powodów do zakupu akcji w postaci komercyjnych wdrożeń. Na razie przychody marginalne. Pozostaje się zgodzić z przedmówcami: konkretna umowa może wywołać jakiś ruch, listy intencyjne nie zadziałają.

Ten obraz już znamy praktycznie od dnia premiery. Chyba wszyscy zainteresowani wiedzą,że 6 czy 12 czy 18 miesięcy tu nic nie zmieni? Za Get Even oprócz dawno rozliczonych 3mln euro nie wpadnie do Farm 51 już raczej ani jeden cent.
Strach pomyśleć, co by było, gdyby Get Even nie został praktycznie sprzedany Japończykom. Eh?
Na koniec sierpnia BN odzyskało dopiero niecałe 25% wyłożonych na tę grę pieniędzy (F51 + wydatki na marketing). Ile to mogło być do końca 2017? Pewnie w porywach 50%.

Przychody wykazane w raporcie F51 są głównie ze sprzedaży niszowego Chernobyl VR , a w mniejszym stopni z jeszcze mniejszych zleceń VR. Do premiery WW3 czy tam Scrabble'a 3 thumbright (najwcześniej w IIIQ/2018) tu się nic nie zmieni oprócz zapowiedzianej emisji obligacji na "małe kilka mln"(słowa Ł.Rosińskiego), bo pieniądze w kasie wystarczą jedynie na dokończenie gry, a chcą ją sami wydać, więc trzeba coś tam skombinować.


No i jest kolejna umowa o współpracy . Tym razem Norwegia. Nieduży rynek, ale za to wprost stworzony pod telemedycynę z oczywistych powodów.
Jeśli przełożą umowy o współpracy na wdrożenia komercyjne , to będzie bardzo dobrze. Jeśli...

Cytat:
Ekspansja zagraniczna Nestmedic nabiera rozpędu. Niedawno informowaliśmy o nawiązaniu współpracy z partnerem w Niemczech, teraz za cel obraliśmy kraje skandynawskie. Od lat należą one do światowej czołówki, jeżeli chodzi o poziom wydatków na służbę zdrowia. Norwegia, z której pochodzi Dignio, jest ponadto krajem o wysokiej – w skali europejskiej – dzietności – mówi dr n. med. Patrycja Wizińska-Socha, prezes zarządu Nestmedic.


Nestmedic wchodzi do Skandynawii

No i pytanie kiedy na F51 nastapi ewentualnie ta "multiplikacja sukcesów w oczekiwaniach"?
11bit zaliczył wzrost na 1.5 roku przed premierą FP. Może się okazać, że debiut WW3 na 1.5 roku przed debiutem Chernobyl Game. Jak będą musieli 3 lata wykazywać 4.5mln zysku netto, to mogą przeskoczyć datę premiery CG.Think

Ok. To czekamy zatem na te 46mln zysku netto 11 bit i te 4.6mln zysku Farm 51. Wychodzi ok.1.5mln Frostpunka po cenie 20 euro rocznie do czasu nowej gry. WW3 tez musialoby dojsc do ok. 100tysiecy rocznie po 20 euro, zakładając, że wydawcy na USA i Azję , dotacje oraz sprzedaz innych produktow i uslug pokryją niemałe koszty operacyjne spółki.

Różnie to bywa z tym C/Z w gamedevie, kiedy już zysk się pojawia. Powtarzalny zysk na poziomie średnio ok.11mln przez 3 lata z rzędu, następnie rok bez zysku i gra pod kolejną premierę dały kapitalizację 462mln zł- 11bit.
Powtarzalne 4mln rocznie z proporcji powinno dać ok.170mln kapitalizacji takiej spółki , ale wiadomo-C/Z to nie jest jedyny skladnik wyceny . Poza tym to już wybieganie w przyszłość ponad miarę. Poza tym Ty próbujesz wycenić spółkę na obecną chwilę, a ja snuję optymistyczne scenariusze i probuję wycenic potencjał do wzrostu kursu bez szacowania ryzyka. Niemniej dzięki za dyskusję!

Zatem jeśli wydawca będzie finansowal produkcję, to koszty operacyjne zaczynają przyjmować inne wartości, czyż nie?

Przerwa pomiędzy DA , a GE wyniosła 4 lata, ale już WW3 ma sie ukazac rok pozniej , a Chernobyl Game po kolejnym roku, więc to wszystko nie jest takie proste do zamknięcia w liczbach zwłaszcza przy 2 zespołach deweloperskich..

Dzięki za objaśnienie niuansów profesjonalnej wyceny...thumbright

Ba, scenariusz poniżej 100tysiecy sztuk jest wg rynku najbardziej prawdopodobny. Piszę o tym optymistycznym wariancie. :)
Utnapisztim, pisałeś o early accessie i to pozwoliłem sobie sprostować, bo najzwyczajniej w świecie nie jest to prawda. Obniżki czy będą czy nie, to zobaczymy. Raczej będą. Pytanie czy projekt się spodoba. Wg mnie szczegolowa koncepcja i to jak WW3 wygląda daje szansę na coś zdecydowanie więcej niż osiagneli z DA(ok.52tysiace sztuk w pierwszym miesiącu sprzedaży na Steamie po, zdaje się, absurdalnej cenie 40 euro) i 63tysiace sztuk dość niszowej pozycji Get Even i z fatalnym momentem i sposobem wejścia, po 30 Euro w 2 miesiące ( bez części rynkow). Czy będzie to niecałe 100tysiecy czy ponad 200tysiecy po cenie wyjściowej , to sie okaże . Natomiast na pewno ani 100 ani 200tysiecy sprzedaży nie da szczególnego komfortu finansowego spółce. Ta druga wartosc pozwoli zapewne na ukończenie Chernobyl Game i spłatę części obligacji, nic ponadto...

Byłem obecny na grudniowym spotkaniu z zarządem i pokazie gry. Wtedy padla cena WW3 w early accessie. Dodam,że powiedzieli iż chcą podazac krokami PUBG , a wiele gier w tym Pubg od EA do tzw.pelnej wersji nie zmieniło ceny. Nizsza cena w EA nie jest zatem regułą. Trzeba nadmienić, że planowane jest sporo dodatków w postaci dlc personalizujacych żołnierzy, wiec nawet jesli cena ostateczna wyniesie 20 euro, to przychod brutto z jednej kopii uwzględniając Dlc może być bliżej 25 euro Tak, jak kompromisowo szacował anty-teresa.

Utnapisztim napisał(a):
Cena na rynkach poza strefą euro może być nominalnie wyższa niż wyrażona w Euro (np. 27,99 EUR i 29,99 USD) z drugiej strony trzeba odjąć jeszcze 5% opłaty za UE4. Trzeba także wziąć pod uwagę że gra ma debiutować w Early Access czyli cena początkowa będzie zapewne (także ze względów promocyjnych) znacznie niższa niż docelowe 20-30 EUR/USD i być może w pierwszych kilku kwartałach średni przychód z kopii dla F51 (liczony łącznie dla wszystkich regionów) może nie przekraczać 25PLN. Czyli np. 200k kopii w 2018 dałoby by przychód ok. 5 mln nie pozwalający na wypracowanie jakiegokolwiek zysku przy obecnym poziomie kosztów operacyjnych.

wg przedstawicieli spółki cena od początku będzie mieścić się w przedziale 20-30 euro

anty_teresa napisał(a):
ElaS napisał(a):
Sprzedaż 200k kopii ( wynik Get Even x 1.5) zysk roczny 2-6mln w 2018/2019 wycena 10-25zl za akcję

Nie wiem skąd takie założenia...

Według mnie przy 200 k kopii będzie tak:
Dla Europy:
cena 25 EUR
sprzedaż 100 tys. szt
efektywna cena sprzedaży (-20 proc. średnia cena) - 83 zł
po podatkach - 66,4 zł
po prowizji steam - 46 zł

Dla USA i Azji
cena 25 USD
sprzedaż 100 tys. szt
efektywna cena sprzedaży (-20 proc.) - 70 zł
po prowizji steam - 50 zł
dla F51 50 proc. czyli 25 zł

Razem to daje 7,1 mln zł przychodów z gry. Jeśli weźmiemy pod uwagę, ze cykl produkcyjny trwa minimum 2 lata, to mamy w tej chwili średnio 3,5 mln zł przychodów. Patrząc na kapitalizację można uznać, że rynek oczekuje od spółki w niedalekiej przyszłości ok. 4 mln zł powtarzalnego średniego rocznego zysku netto. Skoro przychody są mniejsze niż zysk to w wycenie spółki jest już znacznie więcej sprzedanych kopii niż 200 tys. i taka sprzedaż zdecydowanie nie oznacza 10-25 zł za akcję.






zapomniałeś o kwotach jednorazowych, które zapłacą wydawcy za udział w przychodach w USA i Azji. Założyć trzeba, że nie będzie to jedynie pokrycie kosztów marketingu , a raczej x mln od kazdego z nich w zależności od atrakcyjności tytułu. Te kwoty należy doliczyć do tych 7mln i wtedy rachunek jest nieco inny.
Co do powtarzalnego zysku i C/Z na poziomie 10 to raczej konserwatywna wycena. Spolki growe nierzadko wchodziły poniżej C/Z 10 w roku premiery, ale średnia z cyklu produkcyjnego wychodzi raczej w okolicach C/Z 30.
vide 11bit czy cdred.
co do reszty zgoda choć sprzedaż w pierwszych miesiącach na pewno będzie koncentrować się na Europie, choćby z racji lokacji w WW3. Myślę, że proporcje mogą być 80/20.

Utnapisztim napisał(a):
Cytat:
Sprzedaż 200k kopii ( wynik Get Even x 1.5) zysk roczny 2-6mln w 2018/2019 wycena 10-25zl za akcję
400k, wynik 7-15mln zł, 1 akcja 40-60zl


Ja tylko pozwolę sobie nieśmiało zauważyć że ta spółka ma w granicach 8-9 mln kosztów operacyjnych rocznie, więc łączna sprzedaż 200k kopii czy nawet 400k w latach 2018 i 2019 przy np. 50 zł przychodu z kopii nie pozwoli raczej na wygenerowanie wskazanych kwot zysku - i nawet ponowne uzyskanie tytułu gry roku może w tym nie pomóc.


Przychód z kopii ma być na poziomie 45 -65 zł.(20-30euro minus podatki i marża Steam) Koszty operacyjne zostaną w najbliższych 2 latach ograniczone do 4-5mln rocznie ( dotacje do rozliczenia to w sumie ok.10mln na lata 2018-2020), więc 200k kopii sprzedanych powinno faktycznie dać zyski zwlaszcza, że część kosztów pokrywana jest że sprzedaży CHVR oraz pomniejszych zleceń VR-owych.
Pamietajmy jednak, że WW3 to gra zrobiona w ciagu ok.3 lat, a może i więcej, więc zakładam, że by spolka udowodniła, że wraca do regularnych zarobków musi jednak wykazac nieco wieksze zyski niz 5mln zł w roku debiutu WW3, do tego wspomagana przez dotacje. blackeye

400tysiecy sprzedanych kopii ( 18-26mln przychodu netto w zależności od ceny gry) na pewno pozwoliloby na bardziej optymistyczne spojrzenie i znaczący wzrost wyceny, ale 200tysiecy to moim zdaniem za mało. W chwili obecnej to chyba jednak przedwczesne dywagacje.

Od siebie dodam, że sprzedaż , rozwoj i marketing maja sie odbywac właśnie w oparciu o społeczność graczy , czyli podobnie jak PuBG. Gra wygląda zresztą o wiele lepiej niż wspomniany hit, ma dużo większe możliwości "customizacji" gracza i akcesoriów oraz brzmi na poziomie GE, czyli bardzo dobrze. Cieszy to, że wyjdą na razie z kilkoma lokacjami . To uwiarygadnia szanse na nawet wczesniejszy termin niż wrzesień. Czasami była mowa o połowie roku, czasami o II połowie.
Czeka nas tez prawdopodobnie emisja obligacji o wartości maksymalnej ok.2-4mln.Srodki przeznaczone zostaną na rozwijanie społeczności graczy i start marketingowy- sprzedażowy, w tym opłaty za serwery etc. Ergo WW3 zostanie wydane w Europie samodzielnie przez Farm51. W Usa i Azji zewnetrzne firmy, ale nadal z decydujacym glosem F51. Potem rozwój i kierunek rozwoju będzie realizowany/obrany w oparciu o biezaca sprzedaz, potrzeby graczy i opłacalność. Nowe lokacje : w tym inne miasta europejskie i swiatowe, rozwoj konfliktu, bo gra ma uproszczone elementy strategiczne, inne platformy jak nowe Xbox oraz prawdpodobnie PS5.
Moim zdanie gra wygląda na bardzo grywalna, ma szereg wyjątkowych rozwiązań nie zaburzajacych płynności gry oraz co "niedoprzecenienia" dla graczy możliwość wcielenia się w żołnierzy zgodnie z narodową przynależnościa.:)
Srodki na ukończenie gry zabezpieczone. Cena WW3 pomiedzy 20, a 30 euro. Wychodzi zatem ok.50zl z 1 kopii w Europie dla F51.
Pozdrawiam.

Wycena kosmiczna jak na te ok.10 osób zatrudnionych w małym biurze obok Bemowa. Zapomnieli , że już hossa w gamedevie się skończyła? Spółki 10 razy większe mają niższe wyceny...puke_l

Do bankructwa droga daleka, spokojnie. Mają około 15mln środków razem z dotacjami do dyspozycji w najbliższych 2latach. WW3 na ukończeniu, Chernobyl VR ze sprzedażą ok.30tys.sztuk coś dorzuca,inne aplikacje VR też pewnie dołożą-mają kilka zleceń m.in.na wirtualne serce, Chernobyl Game w produkcji.
A Get Even to nie jedyna ich gra , która zebrała dobre recenzje graczy. DA i Painkiller pokazują ponad 70% pozytywów na Steamie na dużej próbie graczy. Problem ze strategią polegającą na zarabianiu na wlasnych tytulach jest taki, że nie udało się im jej jeszcze wdrożyć. DA na granicy opłacalności, Get Even sprzedany Bandai Namco za 13mln- jak sie okazalo byl to dobry pomysl, a WW3 to wielka niewiadoma.
Wracając jednak do tematu jakości ich gier to odsyłam do recenzji GE na portalach branżowych, jeśli jest problem z zaakceptowaniem opinii graczy. Wiadomo: Hiszpanie, Portugalczycy i Francuzi również mogą posiadać akcje F51 .Anxious

Akurat dobre gry robią, przynajmniej wg graczy. GE 80% ocen pozytywnych na Steamie, 75/100 punktacja na MC. Gorzej,że się nie sprzedają. No może poza Painkillerem (ponad 1mln sztuk).
Powrót do takich poziomów dałby oddech spółce na dłużej niż wspomniane 4 kwartały, ale
bez konkretów bardzo ciężko oszacować możliwe wpływy z WW3, więc na razie wszystko zależy od nastrojów.
Dobre wywindowały kurs na ponad 23zł pod grę , która nie miała prawa sprzedać się w dużej ilości, czyli Get Even.
Złe, jak widać, zredukowały marzenia do bieżącej rzeczywistości i kurs wylądował poniżej 5zł.
Hossa do gamedevu może kiedyś powróci, ale na pewno będzie bardziej selektywna. Zwłaszcza,że w drodze na Newconnect kolejne spółki z branży. Ja osobiście Farmy nie przekreślam, bo mają warunki by powrócić do zysków.
Bandai Namco też wystawił im ładne referencje, nawet jeśli mieliby powrócić do statusu podwykonawcy jak było przed Deadfall Adventures. Jak to mówią: do 3 razy sztuka!

www.mcvuk.com/articles/publish...


Informacje
Stopień: Rozgadany
Dołączył: 23 lutego 2011
Ostatnia wizyta: 27 maja 2020 20:52:23
Liczba wpisów: 178
[0,05% wszystkich postów / 0,05 postów dziennie]
Punkty respektu: 6

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,072 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,30% +33 660,31 zł 53 660,31 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło