Kiedy szczyt Hossy:) - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

12 13 14 15 16 17 18 19

Kiedy szczyt Hossy:)

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 515
Wysłane: 3 marca 2018 10:39:37
Wrzucam wykres w ramach aktualizacji AT z 13 lutego. Idzie jak po sznurku. Jeżeli dolny ząb wideł się złamie, to módlmy się o moc sprawczą strefy 2255-2264.


kliknij, aby powiększyć



Analiza z lutego jest tutaj
Edytowany: 3 marca 2018 11:34

007
007 PREMIUM
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-09-04
Wpisów: 203
Wysłane: 3 marca 2018 15:26:27
Podstawowym problemem polskiej giełdy jest brak kapitału. To, że większość spółek z WIG 20 jest państwowa jest tylko pochodną tego problemu. Zresztą w obecnym stanie rzeczy gdyby były to spółki prywatne znaczna ich część byłaby już pewnie ściągnięta z giełdy. Główną przyczyną braku kapitału jest z oczywistych względów złodziejstwo środków zgromadzonych w OFE. OFE przecież przez wiele lat przyczyniały się do rozwoju rynku kapitałowego w Polsce. Obecnie w związku z tzw. suwakiem bezpieczeństwa OFE więcej przekazują do ZUS niż otrzymują, czyli mamy stały odpływ z GPW kapitału instytucjonalnego polskiego. Inwestorzy indywidualni ciągle pamiętają ostatnią bessę, a garstka tych co pozostali na rynku nie dysponuje odpowiednio wysokimi oszczędnościami. Z kolei kapitał zagraniczny, który ze swojej natury jest najbardziej spekulacyjny, ogranicza inwestycje ze względów politycznych. Rezultat tego jest taki, że po 9 latach hossy więcej spółek znika z giełdy niż pojawia się nowych, a wiele dobrych spółek wyceniana jest przy P/E poniżej 10. Dlatego też giełda nie spełnia swojej podstawowej roli jaką jest dostęp do kapitału.

Biorąc to pod uwagę uważam, że ustawa o PPK może być najważniejszą reformą obecnej ekipy rządzącej i miejmy nadzieję przyczyni się do powrotu normalności na GPW. Najważniejszą różnicą w stosunku do OFE ma być to, że od samego początku oszczędności mają być zdefiniowane jako prywatne. Dlatego też nawet jak jakiś złodziej na rudym koniu powróci do kraju by przyssać swoje lepkie rączki do tego kapitału, nie będzie to takie proste jak z OFE.

Koruptos
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2017-08-24
Wpisów: 138
Wysłane: 4 marca 2018 04:48:22
Cytat:
Najważniejszą różnicą w stosunku do OFE ma być to, że od samego początku oszczędności mają być zdefiniowane jako prywatne. Dlatego też nawet jak jakiś złodziej na rudym koniu powróci do kraju by przyssać swoje lepkie rączki do tego kapitału, nie będzie to takie proste jak z OFE.


Wprost przeciwnie. Biorąc pod uwagę dokończenie demontażu OFE przez obecną ekipę, nocny tryb błyskawicznego tworzenia i przepychania ustaw oraz "niezawisłość" i "niezależność" obecnego trybunału konstytucyjnego cudowna przemiana środków prywatnych w "prywatne, ale...", względnie "prywatne inaczej" wydaje się jeszcze prostsza, niż kiedykolwiek dotychczas.


007
007 PREMIUM
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-09-04
Wpisów: 203
Wysłane: 5 marca 2018 20:47:27
Założenia są takie, że od początku ma nie być wątpliwości, że są to środki prywatne. Program ma być dobrowolny, część środków można będzie przeznaczyć na cele mieszkaniowe, lub wypłacić w razie ciężkiej choroby. Można będzie nawet zrezygnować przed osiągnięciem wieku emerytalnego i odzyskać środki wpłacone przez podatnika i część wpłaconych przez pracodawcę. Dlatego nie podzielam Twoich obaw, zwłaszcza że obecna ekipa nic nikomu jeszcze nie zabrała, a wręcz przeciwnie największym problemem jest to , że rozdają bez opamiętania na lewo i prawo. Ponadto wydaje mi się to nielogicznie by Morawiecki miał tworzyć tego typu program tylko po to by po kilku latach go likwidować. Przecież zamiast bawić się w jakieś programy dużo prościej byłoby nałożyć dodatkowy podatek od przedsiębiorstw, zwiększyć składkę zdrowotną bez możliwości odliczenia od podatku, podnieść stawkę VAT lub nałożyć akcyzę np. na czekoladę.

lesgs
lesgs PREMIUM
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 692
Wysłane: 5 marca 2018 21:36:32
Zakładam, że poziom wypłat w trakcie oszczędzania będzie niewielki i nieistotny dla całego programu. Jednakże, chciałbym mieć pewność, że te prywatne środki będą zarządzane przez niezależne podmioty, kierujące się racjami ekonomicznymi, rynkowymi czy innymi rozsądnymi zasadami. Po to, by uwierzyć w ten program muszę mieć pewność na poziomie ustawowymi (i przy założeniu, że władza nie będzie tego dowolnie zmieniać, tak jak to miało miejsce w OFE w działaniach rządów PO), że zarządzanie środkami będzie optymalne. Inaczej grozić będzie kolejne ukryte lub bezpośrednie zawłaszczenie naszych środków, przeznaczenie ich na finansowanie programów partyjno-państwowych, albo ich poważna dewaluacja. Na przykład, może być to wydawany co roku przez międzynarodową instytucję (np. rewidentów) "letter of comofrt", albo inne działania tego typu. Bez takiej niezależnej kontroli, mając w pamięci dotychczasowe historie funduszy emerytalnych miałbym poważne wątpliwości.

Jeśli ten program będzie naprawdę dobry, to powinna zostać odwrócona tendencja znikania dużych podmiotów z GPW. Na razie nic na to nie wskazuje.

Wręcz, mam obawy, że rząd zacznie powoli wycofywać z giełdy spółki zarządzane przez państwo - przejęcie LTS przez PKN może być wstępem do takich działań. To ostatecznie pogrąży nasz rynek i jednocześnie cały program emerytalny razem z tym.

Koruptos
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2017-08-24
Wpisów: 138
Wysłane: 6 marca 2018 10:21:05
007 napisał(a):
Założenia są takie, że od początku ma nie być wątpliwości, że są to środki prywatne.


Gdy tworzono OFE byłem jeszcze młodym, naiwnym człowiekiem, który nie opierał się na zapisach ustawowych a przekazie marketingowo - politycznym, który łudząco przypominał powyższe założenie. A że, jak wskazałem uprzednio, zapisy ustawowe niczego obecnie nie gwarantują, to podtrzymuję swoją opinię.

007 napisał(a):
zwłaszcza że obecna ekipa nic nikomu jeszcze nie zabrała, a wręcz przeciwnie największym problemem jest to , że rozdają bez opamiętania na lewo i prawo.


Wg mnie największym problemem jest to, że rozdają bez opamiętania na lewo i prawo środki nieswoje. A skoro tak, to siłą rzeczy obecna ekipa komuś je zabrała.


007 napisał(a):
Ponadto wydaje mi się to nielogicznie by Morawiecki miał tworzyć tego typu program tylko po to by po kilku latach go likwidować. Przecież zamiast bawić się w jakieś programy dużo prościej byłoby nałożyć dodatkowy podatek od przedsiębiorstw, zwiększyć składkę zdrowotną bez możliwości odliczenia od podatku, podnieść stawkę VAT lub nałożyć akcyzę np. na czekoladę.


Po pierwsze OFE też nie tworzono po to, by po kilku latach je likwidować. Po drugie, biorąc pod uwagę średni okres sprawowania władzy w Polsce przez jednego premiera po 1989 roku (1,65 roku) rozpatrywanie planów i założeń konkretnego premiera w perspektywie kilku lat wydaje się nad wyraz optymistyczne. Po trzecie obawiam się, że generalnie przeceniasz dalekowzroczność naszych polityków. W (polskiej) kulturze demokratycznej perspektywą oceny podejmowanych działań jest zazwyczaj wynik (najbliższych) wyborów. Do zachodnioeuropejskiej (w tym np. czeskiej) mentalności, o azjatyckiej już nie wspominając, jednak nam trochę brakuje.

Opisane przez Ciebie rozwiązania oczywiście są możliwe ale w praktyce mało prawdopodobne, bowiem ich negatywny wizerunkowo skutek nastąpiłby już teraz, a tak, za parę lat (gdy będzie to niezbędne) zlikwiduje się PPK wskazując, że z winy zarządzających (lub dowolnie innej osoby trzeciej) nie spełnił on swojej roli, na otarcie łez oddając ludziom na jakieś ich indywidualne rachunki 25% zgromadzonych przez nich środków (z informacją, że przecież mogli nie dostać nic, a tak uratowano im chociaż 25%).

Może jestem niepoprawnym pesymistą, ale nie wydaje mi się to niemożliwe.

007
007 PREMIUM
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-09-04
Wpisów: 203
Wysłane: 6 marca 2018 20:27:50
Zakładam, że działa to w ten sam sposób jak to, że jeśli jakiś złodziej włamie nam się do domu to po tym fakcie montujemy dodatkowe zamki i instalujemy monitoring. Podobnie będzie z PPK i z założeń wynika, że ten program będzie miał dużo więcej zabezpieczeń niż OFE, jak chociażby dobrowolność uczestnictwa, czy opłata składki od kwoty netto. Oczywiście nawet najlepsze zabezpieczenia nie dają 100% pewności, tyle że w takiej sytuacji równie dobrze można po prostu znacjonalizować wszystkie TFI lub wykluczyć z dnia na dzień z obrotu jeden z banknotów np. ten stuzłotowy.

Cytat:

Może jestem niepoprawnym pesymistą, ale nie wydaje mi się to niemożliwe.


Być może różnica zdań wynika z faktu, że ja z kolei jestem niepoprawnym optymistą i w takiej sytuacji pozostaje napisać, czas pokaże.

Odnośnie TK, uważam że ta instytucja zawsze była polityczna a przykład OFE dobitnie to pokazał. Gdyby sędziowie byli wybierani dożywotnio 3/4 głosów to może wtedy byłaby szansa na coś więcej niż tylko kolejnego pionka w grze polityków.

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 515
Wysłane: 29 marca 2018 20:13:33
WIG i WIG20 - analiza techniczna

Koniec miesiąca, koniec kwartału. Koniec spadków?

Na takie stwierdzenie jest zdecydowanie za wcześnie, ale istnieje szansa na odreagowanie spadków. Notowania WIG dotarły do strefy obfitującej we wsparcia. Mamy tutaj zarówno wsparcie wynikające z przełamania oporu szczytu z 2015 roku, działające wg zasady zmiany biegunów; mamy poziom zniesienia 38,2% dwuletniej hossy; mamy w końcu wsparcie wynikające z dolnego pułapu konsolidacji sprzed roku. Należy więc oczekiwać, że właśnie tutaj popyt spróbuje przejąć inicjatywę i wyprowadzić kontrę.


kliknij, aby powiększyć


Podobnie wygląda sytuacja na indeksie największych spółek. Prócz strefy wsparcia wynikającej z ubiegłorocznej konsolidacji mamy tutaj zewnętrzne zniesienie 161,8% ostatniej fali wzrostowej. Istotny opór znajduje się na poziomie 2377 pkt.


kliknij, aby powiększyć



Rych
Dołączył: 2009-11-19
Wpisów: 86
Wysłane: 30 marca 2018 14:22:37
sWIG80 tańczy na krawędzi potencjalnego punktu zwrotnego. Kupiłem akcje kilku dobrze rokujących spółek (AT i fundamenty), ale w przypadku zejścia niżej będę musiał się wycofać. Na wykresie RSI zaznaczyłem punkty z RSI=46, który dotychczas był poziomem minimalnym dla miesięcznych świec wyznaczonej linii trendu.


kliknij, aby powiększyć
Edytowany: 30 marca 2018 14:23

lukas80bb
Dołączył: 2013-12-03
Wpisów: 42
Wysłane: 10 kwietnia 2018 11:55:51
Polską giełdę toczy patologiczna nieufność i czarnowidztwo. Problem jest w mentalności społeczeństwa.
Edytowany: 10 kwietnia 2018 11:57


Koruptos
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2017-08-24
Wpisów: 138
Wysłane: 10 kwietnia 2018 12:57:53
Proponuję odpuścić sobie takie slogany, albowiem ani jedno ani drugie nie wzięło się znikąd. Wystarczy prześledzić historię kilku ostatnich IPO (choćby Getback, Maxcom, Braster i Unimot, daleko nie szukając; że o historycznym projekcie Arrinera Hussarya nie wspomnę), żeby znaleźć naprawdę mocne podstawy zarówno co do nieufności, jak i czarnowidztwa. Jeśli przejdziemy na sferę państwową, to historie z podwyższaniem kapitału w PGE "w celu zwiększenia wiarygodności spółki i wzmocnienia sytuacji akcjonariuszy" czy niepoważną (bo na miano nieodpowiedzialnej to ona już nie zasługuje) karuzelą stanowisk w spółkach SP (z KGHM na czele) też nie poprawiają sytuacji. W mojej ocenie (i daleki jestem od kalania własnego gniazda) inwestowanie na GPW, zamiast rozsądnej analizy opartej na wiarygodnych publicznie dostępnych danych, przypomina bardziej spacer po polu minowym. I nie jest to problem mentalności społeczeństwa.

lukas80bb
Dołączył: 2013-12-03
Wpisów: 42
Wysłane: 10 kwietnia 2018 14:41:54
Karuzela stanowisk to jeszcze większy slogan.
Przytoczę cytat z poprzedników:
"Pieniędzy nie ma i nie będzie".

Koruptos
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2017-08-24
Wpisów: 138
Wysłane: 10 kwietnia 2018 15:28:07
W takim razie wolałbym się upewnić co rozumiesz przez "slogan", bo jeśli "oklepany zwrot/banał" (za sjp.pwn),to ok, jeśli natomiast coś bardziej w stylu "wyrażenie zawierające powszechnie znane prawdy lub poglądy (może to jednak być również uporczywie powtarzane kłamstwo), które poprzez swoje rozpowszechnienie straciło na oryginalności, a często i autentyczności" (za wikipedią), to prosiłbym, żebyś jednak w miarę możliwości rozwinął i wyjaśnił, w którym zakresie twierdzenie dotyczące karuzeli stanowisk w spółkach SP jest nieprawdziwe.

Odnośnie do cytatu - całkowicie się zgadzam.

lukas80bb
Dołączył: 2013-12-03
Wpisów: 42
Wysłane: 10 kwietnia 2018 15:49:05
Pieniędzy miało nie być a są.

A nieufność to nie slogan. Poczytaj diagnozę społeczną.

Koruptos
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2017-08-24
Wpisów: 138
Wysłane: 10 kwietnia 2018 18:38:51
Nie do końca rozumiem o co Ci chodzi. Przecież nigdzie nie zakwestionowałem istnienia nieufności na GPW. Wprost przeciwnie - stwierdziłem, że "nie wzięła się znikąd", co wykazałem kilkoma przykładami. Za nic nie wnoszący do dyskusji slogan (w znaczeniu banał) uznałem Twoje stwierdzenie, że "Polską giełdę toczy patologiczna nieufność i czarnowidztwo". Z tezą natomiast, że "Problem jest w mentalności społeczeństwa" natomiast fundamentalnie się nie zgadzam, chyba że przez społeczeństwo masz tu na myśli nie inwestorów jako takich, lecz ich (i Państwa) nieefektywność w usuwaniu z rynku wszelkiej maści naciągaczy i - z braku lepszego sformułowania - Januszy Biznesu.

lesgs
lesgs PREMIUM
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 692
Wysłane: 10 czerwca 2018 21:24:02
Jak dać się zapędzić do rogu – Krótki przepis na „sepuku”

1. Mówimy wszystkim, że my jesteśmy najważniejsi; liczy się tylko nasze dobro; po czym przystępujemy do realizacji tego hasła. Oczywiście, najważniejsze jest by nikt nas o to nie podejrzewał. Dlatego udajemy głupiego – niech myślą, że można nami pomiatać, że jesteśmy nieodpowiedzialni; tworzymy wrażenie chaosu.
2. Niezwykle istotne jest by inni przeciwko nam się nie zjednoczyli. Musimy ich poróżnić obłaskawieniem i obietnicami lepszego traktowania; jednocześnie trzymając obok marchewki długi kij, najlepiej z nabitymi gwoździami (ze stali lub aluminium).
3. Po trzecie, wykonujemy ruchy strategiczne; przejmujemy inicjatywę oferując radykalne rozwiązania, na które nasi potencjalni przeciwnicy jeszcze nie chcą się zgodzić a jednocześnie, zgoda na które byłaby niewiele znacząca.
4. Najsłabsi i najmniej podejrzewający zostają zapędzeni do rogu, zmuszeni od zajęcia niekorzystnego dla siebie stanowiska, zaś ci, którym powoli coś zaczyna świtać odchodzą na bok by wykorzystać porażkę najsłabszego.

Tak bym podsumował ostatni szczyt G6+1. Tylko pozornie nie ma to nic wspólnego z giełdami i inwestowaniem. Cła stają się faktem. Realizacja scenariusza Koreańskiego przez Trumpa stawia po jego stronie Japonię, która najbardziej mogła się obawiać mściwości Kima. Chińczycy powoli ulegają i za to zapewne będą mieli dość wolną rękę w Afryce. Jeżeli USA zaczną działania polityczne wspierające Chiny a nie Indie, to ew. cła na produkty chińskie przestaną być tak bardzo bolesne. Kanada i Meksyk są silnie uzależnione od USA (pierwsza surowce, drugie tania produkcja) i musza ulec.

Od dawna Trump usiłuje osłabić UE i znakomicie mu się to udało. Wlk. Brytania już wychodzi; niektóre kraje UE chętnie popierają USA (w wątpliwym imieniu Ukrainy i przeciwko „zagrożeniu” Rosyjskiemu). Teraz, zapewne dzięki wsparciu Tuska (o naiwności) najważniejsze kraje UE wydały oświadczenia sprzeciwiające się dopuszczeniu Rosji stołu i dobrych relacji. Trump przejął inicjatywę, wypuścił sztuczną przynętę, a przywódcy UE dali się na nią złapać. Kto więc dostarczy Unii tak bardzo potrzebnych surowców (szczególnie tych strategicznych)? Z kim będzie mogła UE swobodnie handlować przy takim wzroście partykularyzmu. Gdzie będzie inwestować, skoro nie można tego zrobić w Iranie, Rosji, czyli tam, gdzie tak naprawdę nie ma kapitału USA? UE w coraz większym stopniu zostaje wyizolowana i grozi jej utrata pozycji politycznej. Niemoc jej przywódców (np. w sprawie Iranu) jest wręcz zdumiewająca. Zwyczajnie brak jakiegokolwiek długofalowego programu politycznego. Zbiurokratyzowane władze niczego nie potrafią zrobić poza wzajemnymi kłótniami i nic nieznaczącymi deklaracjami. To musi w średnim okresie skutkować załamaniem gospodarczym. Jako jeden z objawów widzę rosnący spread cen ropy Brent i WTI. Ten dyferencjał jest od jakiegoś czasu bardzo wysoki. To świadczy o prawdziwych trudnościach UE na poziomie realnej gospodarki.

Lukasz Konopko
Grupa: Bus Driver, SubskrybentP1, Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-06-22
Wpisów: 466
Wysłane: 21 lipca 2018 13:28:13
Firmy finansują wzrost gospodarczy, ale na nim nie zarabiają. Wzrost kosztów i nowe prawo powoduje rekordową liczbę bankructw. Ciekawy raport.

Cytat:
Wzrost konsumpcji pociąga za sobą większą skalę produkcji i sprzedaży polskich przedsiębiorstw, ale już niekoniecznie większe zyski, przynajmniej analogicznie do skali wzrostu zaangażowanych środków własnych. Z jednej strony – nie rosną ceny, o czym świadczy niska dotychczas inflacja, a z drugiej strony marże są drenowane przez rosnące koszty pracy, zaopatrzenia (najjaskrawiej w budownictwie), nowych regulacji i podatkowe (m.in. zakaz handlu w niedzielę, RODO itd. – wszystko to rodzi określone koszty po stronie przedsiębiorstw). Można nawet powiedzieć, iż gremialnie firmy nie korzystają na zwiększonej konsumpcji, jak i nawet na wzroście gospodarczym… One je finansują, i nie mówimy tu jedynie o zacieśnianiu podatkowym, przeciwdziałaniu karuzelom vatowskim etc. Wprowadzenie mechanizmu podzielonej płatności może dodatkowo pogłębić tę sytuację – przy zaletach tego rozwiązania, potencjalnych korzyściach dla budżetu mieć ono będzie jednocześnie niezbyt pozytywny wpływ na płynność polskich firm – ocenia Tomasz Starus, Członek Zarządu Euler Hermes odpowiadający za ocenę ryzyka.


>> Link

Kakarotto
Dołączył: 2013-05-08
Wpisów: 634
Wysłane: 12 sierpnia 2018 17:02:10
FTSE Russell. Zbliża się zmiana PL z rynku wyłaniającego się na rynek rozwinięty.

LINK

Czy należy spodziewać się wyprzedaży akcji już w sierpniu?

lesgs
lesgs PREMIUM
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 692
Wysłane: 15 sierpnia 2018 11:02:57
Nie demonizowałbym tego. Wprawdzie sam udział naszego rynku będzie mniejszy niż w grupie państw rozwijających się, ale za to na rynku gospodarek rozwiniętych panuje znacznie większa aktywność i duże zainteresowanie głównych graczy finansowych. Sądzę, że efekty te mogą się znieść, najwyżej nasze akcje zejdą z jednych portfeli i pojawią się zaraz w drugich. Poza tym, przy jakiś zawirowaniach globalnych, ucieczka z rynków rozwijających się jest bardziej gwałtowna - chociażby z tego powodu, że te rynki są bardziej uzależnione od kursu USD względem walut lokalnych. Chyba nie powinno być jakiegoś lokalnego wstrząsu.

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 515
Wysłane: 6 września 2018 20:35:06
SWIG80 - analiza techniczna na życzenie


Na wykres indeksu małych spółek proponuję spojrzeć z nieco szerszej perspektywy w ujęciu tygodniowym. Notowania sWIG80 znajdują się w trendzie spadkowym. Wygląda na to, że jesteśmy w trakcie piątej fali, fali impulsu. Najdogodniejszym poziomem do jej zakończenia jest strefa 11400 - 11250 pkt. Występuje tam wsparcie poziome, wzmocnione kumulacją dwóch zniesień Fibonacciego - 61,8% ruchu z lat 2012-2017 oraz 50% hossy 2009-2017. I to jest scenariusz optymistyczny.
Pesymistyczny zaś, w oparciu o wysokość rozrysowanego kanału, zakłada spadki dłuższym terminie nawet do poziomu 9100 pkt


kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Edytowany: 6 września 2018 20:35

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
12 13 14 15 16 17 18 19

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,983 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d