pixelg
BYTOM - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5 6 7

BYTOM [BTM]

AKTUALNY KURS: 2,75 zł (+2,61%) 28-11-2018 16:49
DEX
Dołączył: 2008-08-03
Wpisów: 184
Wysłane: 12 września 2008 15:02:08 przy kursie: 1,34 zł
Drogi kolego WatchDog

bedzie jakis chleb jeszcze z tego bo mój nos mi mówi ,ze cena zaczyna robic sie atrakcyjna !
Edytowany: 12 września 2008 17:39

Alexey
Dołączył: 2008-08-01
Wpisów: 489
Wysłane: 12 września 2008 22:05:09 przy kursie: 1,34 zł
to kolejna spolka nad ktora wisi miecz nowej emisji...
tam byla ciekawa sytuacja, cena nominalna w nowej emisji byla 1 PLN, kurs lecial w dol, i gdzies kolo 1,1 o ile pamietam, czyli w bliskosci pelnego zalamania ogloszono zawieszenie planow (ale nie wycofanie sie z nich). kto mial jaja ze stali i kupowal jakos wtedy ten mogl w pare sesji zaroibic +50% czy nawet wiecej. tyle o technikaliach i doraznej grze.
co do produktu i branzy, to jesli mozna szyc casual clothes w Chinach (LPP), to mozna i garnitury. a milosnik marki i jakosci bedzie szukal innego brandu (zachodniego) niz Bytom... tak sobie mysle w piatkowy sposob nieuczesany...
In the name of all that which does not suck!

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 598
Wysłane: 13 września 2008 15:48:16 przy kursie: 1,34 zł
Na pewno da się o tej firmie napisać i powiedzieć dużo dobrego. Z pewnością celuje w tym zarząd, jak wszędzie zresztą. A ze mnie już taka psina, że zawsze próbuję coś wywąchać.

Modele tej firmy wyglądają strasznie! Ten na otwarciu strony internetowej to słaby cień Belmondo, a ten na polskiej wersji pod menu to z kolei popłuczyny po Di Caprio. Koleś stojący tyłem, po prawej, ma wadę kręgosłupa.
Na stronce są błędy ortograficzne, nie takie elementarne ale II poziomu (np. za granicą napisane razem).
Drobiazgi? Może, ale w tym przemyśle są ważne właśnie drobiazgi.
To co ma do powiedzenia firma o sobie, to że istnieje już 60 lat. Tradycję podkreśla kilkukrotnie. (Myślę, że nie chce jednak oferować swoim klientom ubiorów z tamtych czasów). Jej zarządzający byli na różnych studiach, ale najwyraźniej nie usłyszeli tam, że past performance does not guarantee future results, jak to się pisze drobnym druczkiem pod wykresami na ofertach TFI...
Może ta strona się podoba klientom, ale od strony inwestorskiej, za komunikację trójka. Taka polska ocena.

Rację ma Alexey pisząc, że biznes jest trudny i narażony na rozwałkę przez chińską taniochę. Uwaga: Chiny potrafią ciągle robić najtaniej na świecie, ale coraz lepiej. Nic dziwnego, skoro Zachód inwestuje tam jak szalony, a sprytni skośnoocy umieją to wykorzystać na swoją korzyść. Dlatego, skoro jakość pomału staje się porównywalna, a produkty nieodróżnialne, firmy tej branży zamiast inwestować w fabrykę czy siedzibę powinny jak najwięcej wydawać na topowych projektantów oraz zawodowców od marketingu. To zresztą jest powiązane, marketing obejmuje też produkt. Bo jedyne co im pozostanie i czym mogą wygrać na rynku, to marka. Wielu o niej mówi, mało kto wie, jak się ją robi. Dlatego właśnie chcę iść pomęczyć ekspedientkę w Bytomiu, bo marketing zaczyna się i kończy w salonie sprzedaży, tam gdzie konsument ma fizyczny kontakt z produktem i jego narzędziami sprzedaży.

Na modzie to ja się nie znam i nie cierpię kupować ciuchów. A garniturów tym bardziej.
Przejrzałem ceny tam gdzie rządzi rynek i wychodzi, że Bytom puszcza swoje linie tak w okolicach 500 zł:
www.allegro.pl/search.php?stri...
Konkurencja z Polski - Vistula - w ogóle nie jest reprezentowana na Allegro, tylko z drugiej ręki. Słabo też z Sunset Suits.
Konkurencja światowa, zaczynając od półki średniej wyższej - Hugo Boss - ceni się wyżej niż Bytom, ale trafiają się okazje:
www.allegro.pl/search.php?stri...
Słabe miejsce poszukiwań. Trzeba by iść posiedzieć przed sklepem w centrum handlowym, popatrzeć, popytać jegomościów co myślą, czy kupują, dlaczego tak, dlaczego nie.

Google mi jeszcze wypluł (ciekawe czemu akurat z tego dnia - naganiacze? pracownicy?):

komentarz na Onecie napisał(a):
Od zawsze kupuję garnitury Bytomia, bo mają lepszy krój i szyk. Noszę jak najbardziej typowy rozmiar 182/96B. Kiedyś kupiłem garnitur z Vistuli, dobry rozmiar i wisiał na mnie jak worek.
A patrząc na działania czysto biznesowe, to tak kombinują jak z OPTIMUSEm, którego już praktycznie nie ma na rynku.
~klient , 24.06.2008 12:18


inny komentarz na Onecie napisał(a):
Ja kupuję tylko z Vistuli, wszystkie z Bytomia mają za krótkie rękawy lub są za szerokie w pasie, jakie rozmiary bym nie brał. Noszę 188/104/86
~asg , 24.06.2008 13:09


jeszcze inny napisał(a):
Kupuję garnitury BYTOM, ale nie w sklepie firmowym
Wystarczy jechać do Bytomia, wejść na teren zakładów odzieżowych na magazyn (dają przepustkę), a tam do wyboru, do koloru (końca nie widać) i "Pani Jadzia" doradzi. Te same garnitury z magazynu wyrobów gotowych idą "za ścianę" do sklepu tzw. firmowego. Czemu magazyn wyrobów gotowych??? Ano temu, że w tym MGW garnitur kosztuje 500-600, no może 700 zł, a "za ścianą" kosztuje 1200, 1500, no może 2000 zł :-) Zawsze wpadam i kupuję 2 garnitury z MGW za cenę jednego "zza ściany" :-) Kto zna temat, ten potwierdzi. Notabene - BYTOM szyje dla Armaniego...
~Wielbiciel Bytomia , 24.06.2008 14:52


I jeszcze fotka ze Złotych Tarasów, też z netu. Pójdę przy okazji pomęczyć te ekspedientki i sprawdzić jak z poziomem obsługi klienta.

kliknij, aby powiększyć


To może teraz do raportów.
Przychody spółki rzeczywiście stopniowo rosną. Z ostatnich 4 kwartałów każdy jest lepszy od zeszłorocznego. Tempo wzrostu to jakieś 5% (tylko proszę nie krzyczeć że gdzieś było więcej, bo to uśredniona regresja, a nie pojedyncze porównanie).
Zauważmy jednak, że wzrost wziął się głównie ze sprzedaży "towarów i materiałów". Fajnie, bo na dużych marżach. Wzrosty na sprzedaży "produktów" też są, ale sporo mniejsze i marżowość też niższa. Zarazem rosną "koszty sprzedaży", co zwykle zawiera prowizje, wsparcie terenowe, reklamę i marketing. Może też zawierać i inne rzeczy, księgowane tutaj decyzją zarządu, ale o tym się dowiemy po raporcie półrocznym. W każdym razie mimo zwiększonych przychodów, wyniki w ujęciu kwartalnym są słabsze niż przed rokiem.
Bardzo kluczowa tabelka jest na str. 24. Tam widać co firma robi i co z tego ma.

W obrót poszło sporo kapitału, bo o ile przed rokiem kapitał obrotowy wynosił około 15 mln zł, to teraz jest ponad 20, a na koniec grudnia to było nawet 30. Wziął się oczywiście z emisji akcji. Niestety, nic nie poszło w aktywa rzeczowe, a dodatkowe 7 mln w aktywach trwałych to "Wartości niematerialne i prawne". Kto zna WatchDoga ten wie, że nie przepada za tą pozycją...

Patrzę jeszcze w przepływy operacyjne i widzę, że generalnie to firma jedzie na styk z tym swoim biznesem. Dosłownie ledwo wiąże koniec z końcem, a większe ruchy na aktywach obrotowych, np. spadek tempa rotacji należności albo rotacji zapasów mogłyby ją skutecznie poddusić. Na koniec kwartału miała w kasie 451 tys. zł. W takiej sytuacji emisja wygląda jak być albo nie być, bo pracownikom trzeba płacić, za surowiec też się rozliczać, odsetki regulować. Na mojego psiego nosa ta spółka stoi już plecami przy samej ścianie.

Wskaźnikowo to bym powiedział, że spółka jest wyceniona akurat. W sam raz jak na niedużą spółkę z normalnymi jak u wszystkich problemami, ale z czystym bilansem, niewielkim zadłużeniem i prostolinijnymi finansami. To co teraz nad nią wisi to właśnie emisja akcji. Bardzo zły moment, ale chyba lepszego nie będzie. Idę o zakład, że zarząd właśnie się głowi, dwoi i troi skąd wziąć tanie pieniądze. Nie mając investment story chyba nie ulokuje akcji. A jeśli zepchnie spółkę w groszówki to jednocześnie postawi w trudnej sytuacji głównego inwestora, który wsadził w nią nie swoje pieniądze i kieruje się ścisłymi procedurami - jeśli wzrośnie ryzyko albo zacznie trwale spadać kurs, może chcieć wyskoczyć.

I tak trwamy w klinczu. Miejmy ucho otwarte na wszelkie nowe informacje.


szooler
Dołączył: 2008-07-27
Wpisów: 2 112
Wysłane: 13 września 2008 19:55:53 przy kursie: 1,34 zł
Jeśli firma istnieje 60 lat,to dla mnie to już skansen.A dodatkowo,jeśli to tak podkreśla,to...oprócz tradycji nie ma już nic.I owszem,można takie muzeum konserwować,ale nie oczekujmy dochodów jak z Luna Parku ....
Ludzie czasem kupują Vistulę lub Bytom(tak akcje jak produkty tych firm:) ),ale to z sentymentu,a może ma też jakiś podtekst patriotyczny.Sentyment nie jest niestety dobrym doradcą,a już zupełnie nie jeśli dotyczy naszych pieniędzy.
Nie mam zamiaru kupić akcji,ale posta przeczytałem z przyjemnością.Jeśli ktoś ma akcje,niech się nie obrazi,to tylko mój punkt widzenia,ktoś ma rację,ktoś się myli,tak to już jest....
"Fortuna favet fortibus"

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 598
Wysłane: 18 września 2008 22:36:49 przy kursie: 1,29 zł
Byłem dzisiaj w salonie Bytomia pogadać o garniturach.

Bardzo fajnie zrobiony sklep. Czysta komunikacja. I co tam widać w zewnątrz:
- plakat "Mój syn ma ślub" czy coś takiego. przyciąga i konkretnie targetuje ofertę.
- promocja "koszula za 99 zł". nie wiem czy to tanio, ale do mózgu dociera, że okazja.
- stoi starusieńka maszyna do szycia. skojarzenie: tradycja, ręczna robota.
- dwa prześlicznie ubrane, wypieszczone manekiny w garniturach.

W środku jest już trochę słabiej, może dlatego że mały sklep.
Optycznie:
- wszystkie garnitury wystawione face'ami mają kolorowe i świetnie dobrane krawaty. to bombowo ożywia te smutne stroje.
- za to asortyment pomieszany, promocje pochowane i marnie zakomunikowane, nie widać tych okazji.
- porządku czy też logiki rozmieszczenia ubrań nie skumałem. zero grupowania, po prostu wisiały i tyle.

Sprzedawca młody, miły, bardzo taktowny. Ani nie oschły ani nie przesłodzony. Taki jak trzeba. Chociaż przydałoby mu się szkolenie, bo nie wiedział co się teraz nosi, co jest modne i dlaczego, nie zachęcał do promocji, ogólnie był ciut zbyt wycofany. Deklarowałem że na jesieni mam być świadkiem na ślubie i szukam pomysłu na strój. "Eeee.... to może czarny?" Nie próbował zatrzymać mnie w sklepie.

Przedział cenowy: od 799 do 1699 złotych (tak zapamiętałem).

Ogólne wrażenie: czwórka.


Byłem też dwoje drzwi obok w salonie PAWO? jakiejś pabianickiej firmy szyjącej... garnitury. Tam była babka bardziej energetyczna, zaangażowana, fajnie się gawędziło. Wystrój dużo słabszy i witryna bez sensu. Dowiedziałem się za to, że modne są garnitury połyskujące. Wszystko jest o stówę taniej niż w Bytomiu. Zapytałem co mają lepsze niż Bytom, albo co Bytom ma lepsze - i tutaj zaduma... i bez odpowiedzi. Nooo... to samo ma co my tylko drożej.
Edytowany: 18 września 2008 22:37

DEX
Dołączył: 2008-08-03
Wpisów: 184
Wysłane: 18 września 2008 23:01:51 przy kursie: 1,29 zł
Ale robota ! Drogi kolego WatchDog takiej analizy to my nidzie nie znajdziemy ! 3some

Az sie boje pomyslec jakie bedziecie mieli opłaty za dostep do waszej strony za kilka lat :-"

Ale moze do tej pory potroje już swój kapitał i bedzie mnie stac angel4


Pozdrawiam

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 598
Wysłane: 19 września 2008 12:50:37 przy kursie: 1,34 zł
Nie ma obawy. Płatny dostęp to nie jest sposób na fajny serwis.
Jeśli kiedyś zrobimy funkcje, za które nie będzie wstyd brać pieniędzy, to wrócimy do tematu.

Pokazuję jak badać spółki. Na każdy możliwy sposób. Włazić w dziury, drążyć, dociekać.
Może to kogoś zainspiruje i też się zacznie bawić w detektywa. Legalne, przyjemne i rozwijające.

Basiek
Dołączył: 2008-10-23
Wpisów: 11
Wysłane: 29 grudnia 2008 23:52:19 przy kursie: 1,19 zł

kliknij, aby powiększyć


Czy to gra pod PDA?

bo pojawiły sie w piatek a tydzień przed nimi ktos wyciągał kurs po 1 lub 2 grosze na fixingu . W piątek było koło 5% up a dzisiaj kolejny troche wyższy schodek przy wyzszch niz zazwyczaj obrotach.

szooler
Dołączył: 2008-07-27
Wpisów: 2 112
Wysłane: 30 grudnia 2008 00:48:45 przy kursie: 1,19 zł
Basiek napisał(a):


Czy to gra pod PDA?


Pewnie tak.Zwróciłbym uwagę na niskie obroty przy tych grudniowych wzrostach.Mogą być nietrwałe...Choć wzrosty to wzrosty,nie da się ich zanegować ;)
"Fortuna favet fortibus"

Redwatch
Dołączył: 2008-12-06
Wpisów: 47
Wysłane: 31 grudnia 2008 00:23:35 przy kursie: 1,15 zł
Jak dla mnie Bytom to żadna rewelacja. Podam na przykladzie.

Potrzebowałem kupić dyplomatkę. Poszedłem, pierwsze,do Bytomia. Mają sklep na Małym Rynku w Krakowie. Dyplomatek nie mieli,ba w większości sklepów z odzieżą męską patrzyli się na mnie jak na idiotę,jak pytałem o dyplomatkę. W Bytomiu kobieta poradziła mi,abym kupił plaszcz, taki krótki:), ratowała się jak mogla. Niby ładny,ale niestety dla 60 letniego gościa. Taki krój,material jakiś taki przyciężkawy, gdyby mi nie zwróciła uwagi na ten płaszcz,sam bym na niego nie spojrzał. Brzydactwo, no ale to kwestia gustu. Poszedłem obok. Do Dąbrowskiego. Sprzedają i produkują koszule od x lat. Za 60 złotych mam koszulę,ktora mi się po kilku latach nie spierze. Wszytkie koszule jakie posiadam to od Dąbrowskiego. Od zawsze u nich kupuje. Tylko chyba jest problem z dostepnością Dąbrowskiego. W Krakowie są, natomiast nie wiem jak w innych miastach. Z całym szacunkiem,ale koszule za 99 złotych w Bytomiu przyprawiają mnie o zastanowienie. Gdzie tutaj okazja?. Jak się poszuka to można dużo lepsze rzeczy kupić w przystępniejszych cenach. Bytom nie jest czymś rewelacyjnym. A te koszule to do teraz mnie zastanawiają,niby że za markę płacę?



A dyplomatkę kupiłem... na placu handlowym. Szyta w Chinach, dla Francuskiej firmy, nawet opakowanie na nią było z napisami francuskimi. Sprzedawca miał ich dziesiatki. Z podszewką, wszytko elegancko wykończone, sprawiała wrażenie lekkiej i jest lekka. Cena 160 złotych. A co do garniturów. Na tym samym placu było ich setki. Kolory,odcienie, też z Chin rzecz jasna. Szyte dla Włochów, Francuzów. Cena z tego co pamiętam, chyba do 300 złotych. Nie więcej. Polskie małe firmy też sa w asortymencie. Ładnie odszyte, dobry materiał widać. Ceny nie pamiętam ale nie przekraczały 500 zlotych.
W kontekście zaprezentowanych przez mnie faktów, stwierdzonych empirycznie,konkurencyjność Bytomia, powiedzialbym,że jest średnia. Choć nie wiem jak jest z krawatami.



A czemu uważacie, że jak firma istnieje 60 lat to skansen? A co z tradycją? Dla mnie to znak,że potrafią swoje produkty przez tyle lat sprzedawać, mimo różnych zawirowań. To raczej dobrze o nich świadczy.

Edytowany: 31 grudnia 2008 00:30


szooler
Dołączył: 2008-07-27
Wpisów: 2 112
Wysłane: 31 grudnia 2008 17:13:00 przy kursie: 1,22 zł
A czemu uważacie, że jak firma istnieje 60 lat to skansen? A co z tradycją? Dla mnie to znak,że potrafią swoje produkty przez tyle lat sprzedawać, mimo różnych zawirowań. To raczej dobrze o nich świadczy.

To tylko moja prywatna opinia,wyrażona kiedyś tam,w jakichśtam okolicznościach,pod wpływem nastroju,impulsu chwili i takie tam...Na forum każdy ma głos,jeden.I tak jest O.K. ;)
W rozwoju każdej firmy jest faza inicjacji,ekspansji i schyłku.Niektóre firmy mają rodowód ponad stuletni,ale wypada sobie zadać pytanie,czy aby na pewno to ta sama firma.Tradycja to plus,ale nie samym chlebem żyje człowiek.I nie to interesuje inwestora,nawet nie gustowny krój, i szlachetność materiału.Inwestora interesują liczby.:binky: I tak, w ostatecznym rozrachunku,decyduje wzrost na sprzedaży i zysk netto.
"Fortuna favet fortibus"

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 598
Wysłane: 3 stycznia 2009 13:39:50 przy kursie: 1,22 zł
Tradycja... dobrze że to poruszyłeś.
Dla mnie są to głodne kawałki, które składają się na marketing - to znaczy wizerunek marki wśród klientów. Niektórzy inwestorzy też się na to łapią ;)
To ile istnieje firma nie jest dla mnie ważne, tylko to, ile zarobi w ciągu najbliższych 5 lat.
Past performance does not guarantee future results. - taki dopisek jest WSZĘDZIE gdzie podawane są jakiekolwiek dane z wczoraj, przedwczoraj i sprzed 100 lat.

Z jednej strony Toyota, Sony, Nintendo, HP, Coca-cola, z drugiej strony Apple, Google, Amazon, RIM, Starbucks, Cisco. Ja nie widzę korelacji między wiekiem korporacji a jej potencjałem wzrostu wartości.
Są tylko firmy dobrze zarządzane i firmy źle zarządzane. Interesuje mnie, kto rządzi (na pewno nie ten sam człowiek od 60 lat). Interesuje mnie co sprzedają, jak łatwo to skopiować, oraz interesuje mnie podział sił na rynku. W tym, co im daje marka. Czy kawał szmaty z napisem Bytom idzie lepiej (i drożej!) niż kawał szmaty bez napisu?

Zainteresowanym drążeniem tematu polecam książkę, można ją kupić już od 1 centa (jeśli to prawda co napisane):
www.amazon.com/Built-Last-Succ...

A teraz najciekawsze: podobno w każdym kolejnym wydaniu wydawnictwo wypuszcza książkę nieco cieńszą. Gdy któraś opisywana firma padnie, trzeba ją wyjąć - najwyraźniej nie była jednak "zbudowana żeby trwać".

szooler
Dołączył: 2008-07-27
Wpisów: 2 112
Wysłane: 3 stycznia 2009 17:51:18 przy kursie: 1,22 zł
Chodziło mi o to,że jakkolwiek,fazy w rozwoju każdej spółki mogą być rozłożone na lata,dziesiątki lat,a nawet wieki,to podlegają tym samym prawidłom co historia,cywilizacja.Z alfą i omegą. ;
Weźmy na przykład taki nieszczęsny bank LB.Upadający Lehman Bros z poprzedniego roku to nie to samo co Lehman z 1850r,a więc wtedy jak firma ta powstawała.Firma taka by przetrwać w zmieniającej się rzeczywistości ekonom.-politycznej,nieraz musiała się odradzać,jak Feniks,zamykać nierentowne projekty,zaczynać nowe.Tylko zdolność do adaptacji pozwala na przetrwanie w zmieniającym się środowisku.
Dziwi tylko determinacja współczesnego Lehmana,że tak szacowna instytucja stawiała wszystko na jedną kartę,stosując lewarowanie i inwestując w najbardziej ryzykowne projekty i produkty.Desperacja,potrzeba odegrania się za wszelką cenę,a może chciwość?Za decyzjami podejmowanymi przez potężny bank inwestycyjny,z wielomiliardowym kapitałem stoi zawsze człowiek.Ten ktoś kto się podejmował szefowania takiej instytucji,podejmował również ryzyko-brał na siebie odpowiedzialność za dobro firmy.Czyżby?
Odnośnie spółki(Bytomangel4 ),jest dylemat;rozwój czy wegetacja,czego więcej
"Fortuna favet fortibus"
Edytowany: 3 stycznia 2009 22:40

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 598
Wysłane: 3 stycznia 2009 18:19:08 przy kursie: 1,22 zł
Zaiste.
W biznesie nie raz się spotkałem z magią nazw, a raczej ich "efektem aureoli".
pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_ha...

Ci sami niezbyt mądrzy i niezbyt sprawni ludzie, nagle nabierają cech niemal boskich, gdy kładą wizytówkę z logo Samsung, Bayer czy Warner. Taki bajer.

Z drugiej strony, strasznie ciężko jest się przebić z czymkolwiek, czy to po kredyt, czy z propozycją biznesową, czy też normalnie na spotkanie gdy się jest "znikąd". Marki otwierają drzwi. Mimo że znaczą tylko w głowach ludzi, a materialnie - nic.

Edytowany: 3 stycznia 2009 18:33

vanGaild
vanGaild PREMIUM
Dołączył: 2009-01-12
Wpisów: 183
Wysłane: 20 lutego 2009 23:21:34 przy kursie: 0,80 zł

Think
wczoraj (19/02) spolka poinformowala o zamiarze emisji obligacji zamiennych - zastanawia mnie wysokosc emisji - 4 Mln PLN to dosc malo - czyzby obawy o brak plynnosci? 4 Mln spolka powinna byc w stanie pozyczyc w banku.

jeszcze nie znamy warunkow emisji (oprocentowanie, okres wykupu) jak i celow - moze wtedy moje watpliwosci zostana rozwiane,

pozdrawiam forumowiczow!

kmk
Dołączył: 2009-02-12
Wpisów: 7
Wysłane: 3 marca 2009 23:22:05 przy kursie: 0,58 zł
Proszę - oto kilka uwag o ostatnim raporcie. IV kwartał Bytom zakończył na minusie prawie 5 mln zł. Strata jest tym bardziej widoczna, że zwykle ostatni kwartał w branży jest najlepszy. Wprawdzie przychody Grupy w porównaniu do IV kwartału 2007 roku wzrosły o 7,6 proc., ale spadły w porównaniu do II i III kwartału 2008 roku. Dodając ponad dwukrotny wzrost kosztów sprzedaży w porównaniu do poprzedniego roku, w sumie strata ze sprzedaży za IV kwartał wynosi 2,5 mln zł. Ujemna różnica na pozostałych kosztach i przychodach operacyjnych oraz na działalności finansowej wygenerowała stratę 4,7 mln zł za IV kwartał i 522 tys. zł w całym 2008 roku.

Jak podaje sama spółka wartość jej importu przewyższa eksport, a tym samym osłabienie kursu złotego wpływa na wzrost kosztu zaopatrzenia i pogarsza osiągane wyniki. Jednocześnie czynsz w centrach handlowych, gdzie swoje sklepy ma Bytom, ustalany jest w euro, a więc wzrost jego kursu podnosi cenę wynajmu, zwiększając koszty sprzedaży.

Dodatkowo w sprawozdaniu rzucają się w oczy dwa negatywne zjawiska. Po pierwsze wzrosły zapasy. W porównaniu do 2007 roku aż o 83 proc. Może to świadczyć o narastających problemach ze sprzedażą. Po drugie nastąpiło pogorszenie płynności spółki. Co prawda gotówki w kasie nieco przybyło, ale spadł kapitał obrotowy. Przy poziomie należności podobnym do stanu z 2007 roku (wzrost o 6,1 proc.), zobowiązania handlowe wzrosły aż o 86 proc. Niepokoi, że zobowiązania krótkoterminowe, po wyłączeniu zapasów, przewyższają aktywa obrotowe o 75 proc.

Jak widać kryzys uderzył w spółkę. Otoczenie gospodarcze szybko się nie zmieni. Bytom powinien więc mocno popracować nad poprawą rentowności i zmniejszeniem stanów magazynowych. Ciekawe, czy zapowiadane już przez zarząd cięcia kosztów wystarczą, a zakładany wzrost sprzedaży okaże się realny.

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 598
Wysłane: 3 marca 2009 23:44:10 przy kursie: 0,58 zł
Zawsze była na styk z gotówką i teraz nie jest inaczej. Sprzedażowo rok nie był zły, tylko znów zysk nie wyszedł ;(
Standing ma ciągle nienajgorszy, mnie zastanawia dlaczego jako detalista ma ciągle w obrocie kapitał - powinien mieć towar na kredycie kupieckim - chyba że systemowo sprzedaje większe ilości produktów na odroczoną płatność. A może sklepy Bytomia nie są Bytomia? Ja ciuchów nie czuję, więc nic więcej nie powiem. Wycenić tej spółki się łatwo nie da, gdzieś to jest pomiędzy 20 gr a 80 gr na akcję, ale to wszystko zależy od przyszłych zysków. Żeby wyjść na prostą trzeba jeszcze trochę zwiększyć sprzedaż, i zrobić porządek z różnicami kursowymi. To trudniejsze niż szycie garderoby...

andypaton
Dołączył: 2009-02-01
Wpisów: 267
Wysłane: 19 marca 2009 23:34:29 przy kursie: 0,69 zł
Cos nie ma ostatnio farta ta firma. Nawet zajscia na meczach Jagielonii Bialystok i Polonii Bytom podciagnieto pod te Spolke. Pewnie kibole mieli zamiast szalikow krawaty z Bytomia.wav

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 598
Wysłane: 16 maja 2009 16:15:14 przy kursie: 0,85 zł
Wyniki za I kwartał: problemów ciąg dalszy. Przychody ciut większe, marża niczego sobie, ale koszty sprzedaży dwukrotnie w górę - z tego tytułu strata operacyjna. To nie koniec: prawie 2,5 mln kosztów finansowych bo dużo surowca ma z importu i widać pośliznęła się na różnicach kursowych - i tak wyszła strata ponad 4 mln zł. Na pokrycie płynności ratowano się zwiększeniem kredytów.
Mają plan naprawczy, piszą że planują koncentrować grupę, redukować koszty, a wszystkiemu winien "światowy kryzys gospodarczy".
Dla mnie cały ten kryzys to test. Przetrwają najlepsi i właśnie ci będą zarabiać na nowym cyklu koniunkturalnym.

vanGaild
vanGaild PREMIUM
Dołączył: 2009-01-12
Wpisów: 183
Wysłane: 17 maja 2009 22:05:58 przy kursie: 0,85 zł
Koszty finansowe - 2.5 mln z powodu ujemnych roznic kursowych jak na spolke ktora sporo importuje ale takze eksportuje to troche za duzo. Ale mam nadzieje, ze to tylko wpadka jednego kwartalu - spolka nie ma wiele rezerw gotowkowych na dokladanie do interesu + finansowanie prograu naprawczego.

Wyglada na to ze tani zakup Dolvisu okazuje sie kosztownym zakupem... - pewnie nie nadaje sie na wprowadzenie na GPW ale moze znajdzie sie inwestor branzowy? - spolka caly czas ciazy na wynikach i nie do konca pasuje do garniturow ...

Zastanawiajaca jest postawa Investors TFI - caly czas systematycznie dokupuja... - widza potencjal ktory jest niewidoczny w P/L i bilansie ?

By zakonczyc pozytywnie - spolka w wiekszosci produkowala w kraju i nie jest obciazona rosnacymi kosztami robocizny w $, dodatkowo wydaje mi sie ze czynsze w galeriach pewnie zaczna byc re-negocjowane - byloby dziwne by przy spadajacym popycie sprzedawcy godzili sie na wyzsze koszty wynajmu ... - tyle ze czesc kupcow moze nie przezyc do re-negocjacji ...

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5 6 7

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,978 sek.

AD.bx ad3a
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d