ZYWIEC - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3

ZYWIEC [ZWC]

AKTUALNY KURS: 500,00 zł (+0,00%) 19-07-2019 15:26
bedevier
Dołączył: 2008-10-06
Wpisów: 3
Wysłane: 7 października 2008 19:49:07 przy kursie: 492,90 zł
Co myslicie o tej spolce?
Wskazniki ma bardzo wysoko C/WK=8.39, C/Z=13.3, C/P 12m to chyba okolo 9.85. Za to z tego, co mozna wyczytac na ich stronie, wyplacaja co roku dywidende ponad 30 zl i kontroluja okolo 1/3 rynku piwa w Polsce m.in. takimi markami jak Żywiec, Heineken, Warka, Strong i Tatra. Bankructwo im chyba nie grozi, nawet w czasie krachu, tylko czy nie jest dosc przewartosciowana? I jakie moze miec perspektywy rozwoju? W koncu ile mozna pic :).

p.s. witam wszystkich forumowiczow

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 601
Wysłane: 9 października 2008 18:38:22 przy kursie: 471,20 zł
Witaj Sir!

Żywiec to taka trochę zapomniana spóła, świetna, bogata i jedna z niewielu co ocaliła kurs wyrażany trzycyfrowo... bom
Tylko... czy ona naprawdę jest w obrocie? Free float to zaledwie 1%. Średni wolumen z 3 miesięcy to... 48 sztuk na sesję.
Dalej myślisz, że fakt jej notowania na rynku publicznym daje jakiekolwiek możliwości zarobku? booty

To bardzo szczególna sytuacja. Zobacz, niby możesz kupić i sprzedać akcje, bo stoją jakieś oferty na dość szerokim spreadzie, ale nikt tego nie robi.
Mały nie, bo rozstaw spreadu jest (akurat na dzisiaj) ponad 4%. To znaczy, że żeby spełnił się scenariusz: kupujesz po Ask, trzymasz, sprzedajesz po Bid skalpując 1% zysku, musiałaby urosnąć jakieś 10%. OK, wszystko jest możliwe. Także kupno po Bid i sprzedaż po Ask, ale trzeba czekać, wystawiając się na ryzyko, które ostatnio trochę wzrosło...
Duży też nie wchodzi, bo ten 1% w obrocie to wprawdzie ponad 40 mln zł w papierach, ale rzucenie jakiegoś sensownego zlecenia za parę mln zrobi mega popłoch, bo kurs od razu pojedzie w tę lub wewtę po arkuszu. Zostają tylko pakietówki, ale znowu: 1% odstrasza. A będzie jeszcze mniej, bo przymierzają się do skupu akcji. Pachnie to z daleka wycofaniem spółki z giełdy.

Ale żeby nie było, że marudzę uczepiwszy się free floatu, przejrzałem sprawozdania.
Chciałbym mieć taką firmę na własność! Regularne, potężne przepływy operacyjne. Rocznie generuje kilkaset milionów zdrowego zysku. Imponujący zwrot z kapitału. Wypłaca zyski akcjonariuszom, oczywiście, to jedyny powód by kupić te trochę akcji i trzymać niezależnie od kursu - o ile nie zmienią polityki dywidendowej.
Jednocześnie profesjonalnie zarządzana od strony finansowej, tj. optymalna co do struktury kapitału. Spółka jest wprawdzie dość mocno zadłużona, ale w wypadku tak zyskownych firm jest to plusem: bo obraca kapitałem bankowym generując na tym dużą premię ponad koszt tego kapitału. Jednocześnie jedzie na praktycznie zerowym kapitale obrotowym handlowym, co oznacza że świetnie zarządza zapasami i trzyma dyscyplinę ściągania należności.

Zagrożeń rynkowych nie widzę, biznes jest prosty i podzielony między kilka dużych firm. Rynek się skonsolidował i wprawdzie nie rośnie tak jak kiedyś, ale jest wystarczająco duży żeby się na nim pożywić. No i Brau Union to robi, z tym swoim 99% udziału w Żywcu :)

O rynku można poczytać (i podzielić się obserwacjami):
http://www.rp.pl/artykul/90449.html
www.gieldaspozywcza.pl/swiat_s...
raport konkretny ale już tylko w cache


Dombek100
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 3
Wysłane: 26 listopada 2008 17:43:48 przy kursie: 498,00 zł
Witam, a ja mam pytanko odnośnie tego spreadu. Cena ask to cena kupna, cena bid to cena sprzedaży. Rozumiem że kupujac musimy poczekać aż wzrosnie tak żeby pokryło nam koszty transakcyjne, czy to dlatego napisaliście ze walor musi zdrożeć o 10% żeby nam się opłacało? WYbaczcie, ale dopiero zaczynam się interesować rynkiem kapitałowym.

Trochę ostatnio obserwuję tą spółkę, więc moze dodam od siebie że ostatnio w całej branży wzrosły ceny surowców, zarówno słodu, chmielu jak i aluminium (do puszek, a podobno popularnosć piwa w puszkach w Polsce wciąż rośnie), no i cywiscie koszty pracy. Druga sprawa to zbliżajace sie nasycenie rynku (moje zdanie). Spożywamy juz średnio 93 l piwa per capita, co stawia nas na 4 miejscu w Europie. Myślę że rynek nie jest w stanie już dużo urosnąć.


opennetpr
opennetpr PREMIUM
Dołączył: 2008-09-09
Wpisów: 688
Wysłane: 26 listopada 2008 18:09:26 przy kursie: 498,00 zł
Z tego co dziś było w jakiś wiadomościach tv, to jesteśmy na szarym końcu europy pod względem spożycia alkcholi na głowę więc jest z czego rosnąć, możemy co prawda więcej pić wódki skoro w piwie jesteśmy na 4 miejscu, ale jakoś chyba Polacy się odzwyczaili od tego trunku i wolą zostać przy piwie.

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 601
Wysłane: 26 listopada 2008 18:47:37 przy kursie: 498,00 zł
Dombek100 napisał(a):
Witam, a ja mam pytanko odnośnie tego spreadu. Cena ask to cena kupna, cena bid to cena sprzedaży. Rozumiem że kupujac musimy poczekać aż wzrosnie tak żeby pokryło nam koszty transakcyjne, czy to dlatego napisaliście ze walor musi zdrożeć o 10% żeby nam się opłacało? WYbaczcie, ale dopiero zaczynam się interesować rynkiem kapitałowym.

Uważaj na Żywiec, bo ma mikropłynność i free float 1% - praktycznie co dzień możesz się liczyć ze squeeze-outem.

Co do spreadu: BID to lewa strona, oferta kupna, a ASK to prawa, oferta sprzedaży.
Jak Ci się spieszy, płacisz Ask'a i masz akcje. Co potem? ano różnie. Jak chcesz je od razu sprzedać, to dostajesz Bid'a i w ten sposób bid'niejesz o spread plus 2 prowizje. Teoretycznie na płynnych spółkach można by próbować surfować tak, żeby wstawiać zlecenia po najwyższym Bid'zie pierwsze w kolejce i od razu po kupnie wystawiać je do sprzedaży po najniższym Ask'u. Ale tylko w trendzie niespadkowym. Na konsolidacji może coś zarobisz, na wzrostowym zarobisz mniej niż byś mógł.

raul07
Dołączył: 2008-10-25
Wpisów: 198
Wysłane: 26 listopada 2008 19:38:21 przy kursie: 498,00 zł
w branzy piwowarskiej nadchodzi spowolnienie, bo rynek juz nasycony na poziomie sredniej europejskiej, drozeja surowce, no i jest kryzys,przynajmniej tak pisza w rzeczpospolitej,
Edytowany: 26 listopada 2008 19:40

Dombek100
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 3
Wysłane: 7 grudnia 2008 13:47:05 przy kursie: 486,10 zł
Do tego podnoszą akcyze na alkohol.
Mam kolejne pytanie. Analizuję sobie Skonsolidowany Bilans GŻ i nie mogę zrozumieć pewnych pozycji. DO roku 2005 wszystko było ok, ale po 2005 r. wprowadzili pewne zmiany, a mianowicie wprowadzono prawozdawczość zgodną z MSR. w szkole uczono mnie że Bilans wygląda tak:
I Aktywa trwałe
wartości niematerialne i prawne
Rzeczowe aktywa trwałe
Należnosci długoterminowe
Inwestycje długoterminowe
Długoterminowe rozliczenia międzyokresowe itd.

GŻ w swoim bilansie po stronie aktywów podaje następujące pozycje:
Rzeczowe aktywa trwałe
wartosci niematerialne i prawne
aktywa z tytułu odroczonego podatku dochodowego
udziały w jednostkach stowarzyszonych
aktywa finansowe
dostępne do sprzeaży
należnosći handlowe oraz pozostałe należnosci

Nie potrafię dopasować tych pozycji tak zeby były zgodne z tym pierwszym sposobem. Jest to mozliwe?
Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałosć jeżeli dla kogoś moj problem przedstawiony powyżej jest oczywisty.
Edytowany: 7 grudnia 2008 14:51

Dombek100
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 3
Wysłane: 1 lutego 2009 18:02:18 przy kursie: 520,00 zł
Mam jeszcze jedno pytanie, czy to mozliwe że spółka wypłaciła dywidendę wyższą niż zysk? Bo tak mi wychodzi w przypadku GŻ w roku 2006 i 2005. Wiem ze dywidenda wypłacona w roku 2007 dotyczy roku 2006, ale i tak mi coś nie wychodzi.

WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 601
Wysłane: 1 lutego 2009 18:14:43 przy kursie: 520,00 zł
Może wypłacić tak dużą, jak duży ma zysk odłożony w kapitale, a nie na rachunku wyników (no i gotówkę na wypłatę).
Weźmy II kwartał 2007 r. Na dywidendę wypłacono 333 mln zł. A to dlatego, że kwartał wcześniej "zysk z lat ubiegłych" był 421 mln zł, do tego doszedł zysk II kwartału i po wypłacie dywidendy zostało jeszcze 113 mln w kapitale. Niekiedy to się zbiera przez wiele lat, dlatego kwoty tam występujące mogą być większe niż bieżący zysk.

rafsty
rafsty PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 238
Wysłane: 11 maja 2009 12:41:43 przy kursie: 570,00 zł
To jest wariant podręcznikowy.
Żywiec jednak dokłada własny patent, czyli starannie zaprojektowany skup akcji. Skup skonstruowany jest tak, że np. w 2008 trzeba było mieć tych akcji 100, żeby sprzedać jedną (1,6% akcji w posiadaniu akcjonariusza). Odsyłam do komunikatów: 70/2006, 67/2007 i 88/2008/K.
W ten sposób przez trzy ostatnie lata oprócz wyplaty dywidendy wszystkim akcjonariuszom Spółka przekazała swoim głównym akcjonariuszom ok. 595m pln poprzez skup akcji. Pieniądze pochodzą z agio, czyli nadwyżki ceny emisyjnej, nad ceną nominalną. Do "podziału" w ten sposób pozostało jeszcze ok. 49,8m pln, więc można się spodziewać jeszcze jednej takiej operacji.

W ten sposób główni akcjonariusze otrzymali o 56% więcej pieniędzy, niż mniejszościowi (w latach 2006/2007/2008 wypłacono 1'059m pln dywidendy i skupiono akcje za 595m pln).

Eh! Duży może więcej.


WatchDog
WatchDog PREMIUM
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 601
Wysłane: 24 maja 2009 00:53:44 przy kursie: 570,00 zł
Zostałem poproszony o omówienie "stategii wzrostu wartości grupy Żywiec" dla celów akademickich, więc przejrzałem dostępne w sieci materiały i powiem tak:

Dla każdej firmy budowanie wartości powinno wyglądać tak samo: dostarczać regularnie dodatni zysk ekonomiczny, czyli zwrot z kapitału przewyższający koszt kapitału. Żywiec jest jedną z niewielu spółek, które mają dodatnią sEVA. Osiąga to między innymi przez duże zadłużenie, aktualnie około 71% (w tym ponad 1 mld zł kredytów) bo kapitał obcy jest zawsze tańszy niż kapitał własny. Ten drugi dodatkowo cały czas redukują, nabywając i umarzając akcje.
Koszt utrzmywania aktywów na średnim poziomie 2,5 mld złotych to niecałe 300 mln zł rocznie (WACC nieco powyżej 10%). Natomiast zwrot z kapitału dla celów obliczenia sEVA, tak zwany NOPAT (zysk operacyjny minus podatek) to około 440 mln zł -> stąd dodatni zysk ekonomiczny. Grupa wykazuje bardzo silną sezonowość wyniku: II i III kwartał to żniwa, pozostałe dwa kwartały to stany niskie, kiedy zysk netto stanowi od 1/3 do 1/5 zysku w tych lepszych okresach. I teraz uwaga: IV kwartał był jeszcze OK, ale już I kwartał poszedł znacznie poniżej poprzedniego roku. Trzeba zwracać baczną uwagę, bo jeślni nie wyrobią tych 300 mln zł rocznie to wartość zacznie pomału erodować.

Skąd się ma brać ten zysk? - oczywiście z przychodów. Te przez ostatnie lata rosły raczej śladowo, ale to nie przeszkadzało w osiąganiu dobrych wyników. Gorzej z gotówką: rok temu kończyli kwartał z 850 mln zł, teraz mieli tylko 31 mln. Na dywidendę (205 mln zł) będzie trzeba się zadłużyć. Wróćmy jednak do przychodów czyli sprzedaży: grupa oprócz piwa Żywiec i Heineken, handluje także szeregiem mniejszych marek. Od strony strategicznej warto zauważyć, że grupa stara się obsługiwać pełne spektrum cenowe oraz oprócz marek ogólnopolskich, utrzymywać także silne lokalne jak Warka, Specjal czy Kujawiak. Dodatkowo samą górę domyka najróżniejszymi markami zagranicznymi. Ta strategia to trzy w jednym: dywersyfikacja, zawłaszczenie mapy wartości (nie wiem czy tak się tłumaczy Value Map) oraz ekonomia skali. A wszystko po to, aby cały czas utrzymywać marże handlowe na poziomie 50%, co oznacza narzut 100% na koszt własny. Bardzo soczyście.

Strategia produktowa, jak wspomniałem, jest rozłożona po segmentach geograficznych i powiedzmy psychograficznych. Każda marka zarządzana jest odrębnie i jednym to wychodzi lepiej (Żywiec, Heineken), innym tak sobie (Warka, Tatra), a innym marnie (Królewskie). Grupa ma też na koncie porażkę marki EB, natomiast takie rzeczy są nieuniknione: nie da się trafić ileś razy z rządu w dziesiątkę. Na rynku piwa 90% sukcesu to marketing i bez wyraźnego pozycjonowania może zachodzić kanibalizacja: sukces jednej marki bierze się z przeciągnięcia klientów innych marek, w tym własnych. Dlatego na zarządzanie nimi jest bardzo mało miejsca. Grupa to rozumie i dlatego swoją wiodącą marką Żywiec próbuje zawłaszczyć kategorię, to znaczy ustanowić znak równości pomiędzy Żywcem a piwem. Jest to konsekwetnie budowane od lat przez kolejne etapy kampanii reklamowych. Według mnie za często zmieniają kreację. Nie każda jest równie udana, ale zgadzamy się, że Żywiec jest wylansowany jako marka uniwersalna i grzeczna. Tutaj jest siła i zarazem słabość, a raczej dwie: za mało emocji oraz zagrożenie utraty wartości wyróżniających markę.

Ja mam wątpliwości, czy Żywiec może być większy niż już jest. Grupa jest od lat dojną krową dla właścicieli, rynek uważa się za nasycony, a nawet prognozuje się lekki spadek konsumpcji, portfolio jest pełne, firma zlewarowana niemal do granić możliwośc -> brak przesłanek co do źrodeł dalszego wzrostu. Dodatkowo, co ważne dla inwestorów, w obrocie jest bodaj niecałe 2% akcji. Tu się można kłócić, czy możliwy jest przymusowy wykup, ale mikroskopijny obrót, wysoka cena jednej akcji oraz te zabiegi, które wyżej opisał Kolega sprawiają, że to nie jest giełdowa spółka - mimo że jest na giełdzie.

Jeszcze linki na temat rynku:
www.portalspozywczy.pl/inne/pi...
www.gieldaspozywcza.pl/news/ne...
www.rynki.pl/index.php?option=...
Edytowany: 24 maja 2009 07:59

martinezo
martinezo PREMIUM
Dołączył: 2008-11-23
Wpisów: 498
Wysłane: 12 czerwca 2009 17:28:57 przy kursie: 525,50 zł
Czy to nadal jest piwo? Może i sukces sprzedażowy to odniesie, ale za niedługo będą sprzedawać piwo takie jak na festynach, w plastikowych kubkach. Ochydapuke_l

gospodarka.gazeta.pl/gospodark...

Powoli do celu

iktorn
Dołączył: 2009-04-02
Wpisów: 687
Wysłane: 12 czerwca 2009 17:48:05 przy kursie: 525,50 zł
W sumie dobry pomysł. Wiadomo, że koncernowych siuśków nie kupują koneserzy piwa, więc i tak się nie obrażą, a obniżenie ceny za produkt piwopodobny dla przeciętnego Kowalskiego do obalenia podczas meczu czy na budowie może przynieść dodatkowe dochody.
Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu.

martinezo
martinezo PREMIUM
Dołączył: 2008-11-23
Wpisów: 498
Wysłane: 12 czerwca 2009 18:26:38 przy kursie: 525,50 zł
iktorn napisał(a):
W sumie dobry pomysł. Wiadomo, że koncernowych siuśków nie kupują koneserzy piwa, więc i tak się nie obrażą, a obniżenie ceny za produkt piwopodobny dla przeciętnego Kowalskiego do obalenia podczas meczu czy na budowie może przynieść dodatkowe dochody.


Pomysł niczego sobie, jeśli im to sprzedaż zwiększy. Ale ja tego nie kupię. Amatorów "taniego, dobrego" piwa pewnie znajdą.occasion5
Szkoda tylko, że coraz mniej zostaje browarów lokalnych, w których robią dobre piwka. Za niedługo piwo będzie różnić się tylko etykietą, a to co w butelce to będzie wszystko podobne do siebiecrybaby . Monopol się robi. Żal.

Powoli do celu

Kasia Stefanska
Dołączył: 2009-05-05
Wpisów: 1 226
Wysłane: 26 sierpnia 2009 14:39:42 przy kursie: 485,20 zł
Witam, poniżej krótkie omówienie wyników półrocznych Grupy Żywiec.

Przychody ze sprzedaży wzrosły znacząco w porównaniu do 1Q2009 o 64%, co jest zgodne z trendem sprzedaży piwa w Polsce. Podobny wzrost był w zeszłym roku (50%). Jest to jednak powiązane z nieznacznym spadkiem rentowności sprzedaży w porównaniu do 1Q2009: z 54% na 48%. W zeszłym roku kwartalny wzrost sprzedaży wiązał się jednak ze wzrostem jej rentowności. Pojawił się także piękny zysk brutto, co zgodne jest z oczekiwaniami.

W porównaniu do 2Q2008 nie ma żadnych zmian w poziomie przychodów ze sprzedaży. Rentowność nieznacznie spadła w porównaniu do półrocza 2008. Tłumaczone jest to przede wszystkim niekorzystnymi zmianami w zakresie trendów sprzedaży piwa w regionie oraz wzrostem akcyzy (która skutkowała podniesieniem cen).

Analiza aktywów nie pokazuje żadnych znaczących zmian, szczególnie w poziomie aktywów trwałych. W porównaniu do końca 2008 roku widać jednak zarówno wzrost należności handlowych oraz zapasów. Wzrost zapasów wynika z przewidywanego na 3Q2009 dalszego sezonowego wzrostu sprzedaży. Wzrost należności handlowych wynika zapewne właśnie ze zrealizowania w omawianym kwartale znaczącej wartości sprzedaży. Oznacza to, że na koniec 3Q2009 powinniśmy spodziewać się niższego poziomu zapasów ale podobnej wielkości należności handlowych.

Analiza pasywów pokazuje przede wszystkim znaczącą zmianę w strukturze aktywów w porównaniu do 1Q2009. Spadek wartości kredytów długoterminowych o około 650 mln PLN jest powiązany ze wzrostem krótkoterminowych o około 500 mln PLN. Zasadniczo wartość zadłużenia wzrosła, bo grupa wykorzystuje kredyty oraz dostępne linie kredytowe. W tym miejscu nie ma się do czego przyczepić. Wróciłabym uwagę na bardzo duże zadłużenie spółki, które wynosi 76% sumy bilansowej. W porównaniu do końca 2008 wzrosły znacząco zobowiązania handlowe, co związane jest z rosnącym poziomem zapasów. Na koniec 3Q2009 zobowiązania handlowe także będą znaczne, ponieważ spółka nie zdąży jeszcze spłacić dużych zakupów na trzeci kwartał.

Dodatnie przepływy z działalności operacyjnej wynikają przede wszystkim z dochodowości działalności. Ujemne są przepływy z działalności inwestycyjnej , głównie na skutek zakupów WNiP i środków trwałych. To samo z działalnością finansową. Tutaj wpływy z kredytów zostały zmniejszone wypłatą dywidendy i spłatą innych kredytów. Mimo wypłaconej dywidendy nie zmniejszył się znacząco poziom gotówki w porównaniu do 1Q2009. W momencie spłaty kredytu spółka dostaje wpływy z uruchomienia kolejnego. Ten poziom spadł natomiast znacząco w porównaniu do końca roku 2008 (głownie ze względu na dywidendę).

Inne uwagi: W raporcie biegłego jest uwaga o tym, że grupa nie ujawniła w SF wszystkich wymaganych informacji. Jest to detal, który nie ma wpływu na omawiane wyniki. Nie wiadomo jednak, czemu informacja nie została ujawniona (chodzi o sprawozdawczość w segmentach).

Kasia Stefanska
Dołączył: 2009-05-05
Wpisów: 1 226
Wysłane: 26 sierpnia 2009 14:45:43 przy kursie: 485,20 zł
Dombek100 napisał(a):
Do tego podnoszą akcyze na alkohol.
Mam kolejne pytanie. Analizuję sobie Skonsolidowany Bilans GŻ i nie mogę zrozumieć pewnych pozycji. DO roku 2005 wszystko było ok, ale po 2005 r. wprowadzili pewne zmiany, a mianowicie wprowadzono prawozdawczość zgodną z MSR. w szkole uczono mnie że Bilans wygląda tak:
I Aktywa trwałe
wartości niematerialne i prawne
Rzeczowe aktywa trwałe
Należnosci długoterminowe
Inwestycje długoterminowe
Długoterminowe rozliczenia międzyokresowe itd.

GŻ w swoim bilansie po stronie aktywów podaje następujące pozycje:
Rzeczowe aktywa trwałe
wartosci niematerialne i prawne
aktywa z tytułu odroczonego podatku dochodowego
udziały w jednostkach stowarzyszonych
aktywa finansowe
dostępne do sprzeaży
należnosći handlowe oraz pozostałe należnosci

Nie potrafię dopasować tych pozycji tak zeby były zgodne z tym pierwszym sposobem. Jest to mozliwe?
Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałosć jeżeli dla kogoś moj problem przedstawiony powyżej jest oczywisty.


Tak, można je dopasować ale bez szczegółowych danych sam nie dasz rady. Zasadniczo pozycje te są mocno intuicyjne. Jedyna nowość to praktycznie aktywa przeznaczone do sprzedaży, czyli coś, co spółka będzie chciała w najbliższym czasie sprzedać. Czyli inwestycja tak na prawdę.

rafsty
rafsty PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 238
Wysłane: 9 września 2009 02:58:49 przy kursie: 480,00 zł
Kasia Stefanska napisał(a):

Tak, można je dopasować ale bez szczegółowych danych sam nie dasz rady. Zasadniczo pozycje te są mocno intuicyjne. Jedyna nowość to praktycznie aktywa przeznaczone do sprzedaży, czyli coś, co spółka będzie chciała w najbliższym czasie sprzedać. Czyli inwestycja tak na prawdę.


No chyba jednak trochę przesadziłaś. Żeby dopasować polskie sprawozdanie do MSR musisz zwyczajnie prowadzić księgowość w dwóch wersjach (ale to bez sensu, bo spółki giełdowe raportują tylko wg MSR). To się może różnić (i zwykle różni) w całej masie szczegółów i w kwestiach zasadniczych, jak wycena zapasów na przykład. A to akurat da różny wynik. To niestety nie jest tak, że te same liczby są poprzestawiane, albo inaczej pododawane. To są inne liczby.
Aktywa do sprzedaży to też nie to samo, co inwestycja, bo to różne IASy/IFRSy są, ale domyślam się, o co Ci chodziło :)

Kasia Stefanska
Dołączył: 2009-05-05
Wpisów: 1 226
Wysłane: 11 września 2009 00:00:07 przy kursie: 485,00 zł
A jakie są w takim razie różnice w wycenie zapasów? Wszystko musi oddawać true and fair view. To jest zasada podstawowa i każda wycena powinna do tego prowadzić. A dostosowanie sprawozdania robi się właśnie przez przyporządkowanie pozycji - wiem, bo robiłam ;p Faktycznie nie jest to metodologia najwyższych lotów ale kto będzie inwestował w księgowość?

rafsty
rafsty PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 238
Wysłane: 11 września 2009 01:36:41 przy kursie: 485,00 zł
Kasia Stefanska napisał(a):
Wszystko musi oddawać true and fair view. To jest zasada podstawowa i każda wycena powinna do tego prowadzić.


Tak? No to dlaczego jest kilka metod wyceny zapasów? I dlaczego MSR nie dopuszcza LIFO, a UoR tak? Polska rachunkowość też nakazuje prowadzić sprawozdania 'true and fair'. Czy jednak nie? Dlaczego Orlen zawsze w komentarzu do wyników podaje, jaki byłby wynik wg LIFO? Który w takim razie jest 'prawdziwy'? Ten oficjalny wg MSR, czy ten wg LIFO? Może jeden jest 'true', a drugi 'fair'? A może odwrotnie? Ten wg LIFO to też nie jest taki sam, jak wg UoR, bo wycena zapasów to jest tylko jeden przykład różnicy. A różnic może być więcej.

To, że Ty akurat w jakiejś konkretnej firmie robiłaś tak, czy siak nie oznacza, że to działa wszędzie i uniwersalnie. Tak kiedyś wykombinowali sobie faceci od fuzji Daimlera z Chryslerem - że to tylko przecież tylko przestawianie cyferek. I przejechali się na kilkaset baniek w plecy (w dolarach) przy przejściu na US GAAP. I nie wynikało to z różnic kursowych, tylko z zasad spawozdawczości finansowej.

Ja też kiedyś 'dostosowałem' sprawozdanie 'nasze' do US GAAP poprzez poprzestawianie cyferek. Nawet się udało, ale raczej nie przyjąłbym tego, jako reguły do stosowania.

Jasne, że firmy starają się przypudrować dane tak, żeby różnice przy przejściu były jaknajmniejsze, a potem zbajerować audytorów, żeby to kupili. Ale potem nie ma już rachunku wyników wg UoR. I wyniki UoR/MSR się rozjeżdżają. To zresztą logiczne, bo jak by to było to samo, to czemu jest UoR i MSR?

So, trust me, it's different.

Ale piszesz fajne analizy na tym forum. Regularnie czytam :)

Dapi
Dapi PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-07
Wpisów: 1 002
Wysłane: 5 kwietnia 2011 18:14:42 przy kursie: 655,00 zł
Niesamowite dywidenda w wielkości ponad 10% a watek martwy od dwóch lat.
Jedna z najwyższych na całej GPW...


Pomijając że kurs te 10% zrobił ostatnio blah5

ps. do 29 kwietnia trzeba nabyć akcje, tylko czy warto jeżeli kurs już dywidende skonsumował
Rynki mogą pozostać irracjonalne dłużej niż ty możesz pozostać wypłacalny.

Rozbudowane wykresy: www.atcharts.pl
Centrum analizy technicznej: www.attrader.pl
Edytowany: 5 kwietnia 2011 18:16

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,626 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d