pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

raul07

raul07

Ostatnie 10 wpisów
153,5 PLN

pytanko , natknął się może ktoś na badania skuteczności formacji świecowych ??(oczywiście oprócz tych na atinwestor.pl :) najlepiej dla rynku polskiego dzieki

krewa napisał(a):
20 notowania będą uwzględniać już odcięcie PP, odcięcie nastąpi od kursu zamknięcia 19.

nieprawda. popatrzcie na emisje pko bp - dzien ustalenia prawa poboru 6 X , czyli trzeba bylo miec akcje na zamknieciu 1 X(omijamy sobote i niedziele) , wiec 2 X byly notowane bez prawa poboru i po odcieciu praw poboru. analogicznie millennium - 19 dzien ustalenia, 14 ostatni dzien z prawem poboru, 15 pierwszy dzien bez prawa poboru i po odcieciu. jezeli odciecie bylyby 20 to kupujac akcje 15 juz bez prawa poboru stracilbys bo 20 odcieli by ci prawa poboru ktore tobie juz nie przysluguja, wiec wtedy nikt przez kilka sesji nie chcialby kupowac tych akcji:) pozdrawiam trzymajcie sie

to by oznaczalo spadek do linii szyi na wig20, gorzej jakby nastapilo przelamanie a nie odbicie od niej , wtedy odwrocona RGR traci znaczenie lub co gorsza staje sie formacją kontynuacji trendu a nie jego odwrocenia

mamy odwrocona ramie glowa ramie na wig20 czy nie mamy, oto jest pytanieblackeye

nie oszukujmy sie bez dobrego infa, spolka nie pojdzie w gore, od kilku dni wzrosty a kurs kopexu praktycznie w miejscu, musi byc duzy kontrakt a nie jakies mini umowy ponizej lub w okolicach 1mln , a poza tym czy byla publikowana oficjalna informacja w sprawie zrolowania zabezpieczenia pod kontrakt realizowany wspolnie z famurem ??

wpadłem na pewien pomysl, nie wiem na ile przydatny blah5 otoz moznaby stworzyc wskaznik cos na wzor wigometru ktory publikowala gpw, kazdy uczestnik forum mialby mozliwosc raz na tydzien zaglosowac czy spodziewa sie wzrostow czy spadkow, wigometr byl uznawany jako antywskaznik jestem ciekawy jak by to wypadlo na stockwatch

dzisiaj artykul w parkiecie- o tym ze oglaszaja skup akcji mimo ze maja malo gotowki , wiec nieciekawie raczej

WD tutaj znalazlem stare linki(niedziałające) do artykulow ze Stockwatch, czesc z nich juz zamiesciliscie, a co z pozostalymi -mozna sie ich spodziewac w niedalekiej przyszlosci ?? pozdro

www.parkiet.com/forum/viewtopi...

Cytat:
II kwartał - Emitent nie ma obowiązku przekazywania jednostkowego raportu kwartalnego i skonsolidowanego raportu za II kwartał roku obrotowego.


czy czegos tu nie rozumiem , nie bedzie raportow za II kwartal?? , niby czemu ma sluzyc taka zmiana ??

edit. ok. juz doczytalem , zastapi go raport polroczny

czy wie ktos skad mozna sciagnac za free dane do metastocka odnosnie surowcow ??

oczywiste sa tu dwa czynniki trzymajace kurs w ryzach - nie wierze w to ze vistula zbankrutuje (szczegolnie z krukiem w grupie ) a rynek chyba ma obawy , co zrozumiale po ostatnich bankructwach , a z drugiej strony ze spolki wychodza fundusze(czuja sie oszukane zawiedzione ??), i teraz pomijajac to ze na gieldzie nic nie jest pewne, zakladam taki scenariusz - vistule dogaduje sie z bankami i teraz czy wzrost kursu jaki nastapi beda hamowaly wywalajace akcje fundusze, czy popyt bedzie tak duzy ze zobaczymy tu +50% ?? do konca marca niewiele czasu zostalo...

ciekawe kiedy zostana zawieszone notowania, do tego momentu beda jeszcze jazdy w obu kierunkach , cos 0.14 gr brzmi bardzo optymistycznie, bo nawet jezeli mialbym czekac na nie dwa lata to zarobek 100% kusi, a jakos nikt bardzo temu nie wierzy, poza tym likwidator mocno zwiazany ze spolka(byc moze to wynika z przepisow prawa), tu jest drugie dno...

www.parkiet.com/artykul/10,789...

Cytat:
Dwa razy więcej spółek koryguje dane finansowe w dół niż w górę

O około 588 mln zł różniły się na minus zyski operacyjne z ostatnich trzech miesięcy 2007 r., wykazane w sprawozdaniach finansowych za IV kwartał 2008 r., od tych, które giełdowe spółki prezentowały wcześniej

Na po­zio­mie ope­ra­cyj­nym re­zul­ta­ty fi­nan­so­we za IV kwar­tał 2007 r. sko­ry­go­wa­ła w dół po­ło­wa firm, któ­re wzię­li­śmy pod uwa­gę (nie uwzględ­nia­li­śmy ban­ków oraz NFI). Nie­ca­ła jed­na czwar­ta wy­ka­za­ła więk­sze zy­ski niż w ra­por­tach pu­bli­ko­wa­nych rok wcze­śniej, a po­nad jed­na czwar­ta spółek nie zmie­ni­ła da­nych fi­nan­so­wych. Łącz­ne ko­rek­ty na po­zio­mie zy­sku ope­ra­cyj­ne­go się­ga­ły 12,8 proc. wy­ni­ku wy­ka­za­ne­go rok wcze­śniej i nie­mal 15 proc. zy­sku net­to (ponad 630 mln zł).

W niektórych firmach dysproporcje były bardzo drastyczne. PGNiG wykazało w raporcie za trzy ostatnie miesiące minionego roku przeszło 900 mln zł straty operacyjnej za IV kwartał 2007 r. Rok wcześniej informowało o ponad 450 mln zł. W przypadku reszty spółek różnice były znacznie mniejsze. MCI wykazał zysk operacyjny niższy o ponad 31 mln zł, Ruch o ponad 27 mln zł, TP o 27 mln zł, a Bioton i PKN Orlen po ponad 16 mln zł.

Po przeciwnej stronie znalazł się Stalexport z rezultatem lepszym o przeszło 39 mln zł, co pozwoliło wykazać blisko 13 mln zł zysku operacyjnego za IV kwartał 2007 r. wobec rok wcześniej raportowanej straty przekraczającej 26 mln zł. O 18,6 mln zł większy zysk operacyjny wykazało PBG, a po ponad 12 mln zł Impexmetal i Żywiec.

Bez uwzględnienia PGNiG, które odpowiadało za większość korekty w dół, weryfikacja zysku operacyjnego stanowiłaby 2,8 proc. wcześniej wykazanego wyniku, a na poziomie netto – 6,7 proc. Korekty zysków za poprzedni kwartał mogą wpływać na ich ocenę przez inwestorów.

Nie chodzi tylko o to, że zmienia się baza porównawcza, ale przede wszystkim o kształtowanie opinii na temat jakości prezentowanych danych finansowych. Jest to istotne dla inwestorów instytucjonalnych, którzy często na ten element zwracają baczną uwagę. Jest to zauważalne zwłaszcza w okresach gorszej koniunktury giełdowej, kiedy wymagania wobec spółek, w których akcjach zarządzający lokują środki, są znacznie większe niż w czasie hossy.

Korekty wyników mają też związek z popularnymi metodami wskaźnikowymi wyceny akcji, opierającymi się między innymi na zyskach przedsiębiorstw. Ich znaczenie jest również większe w czasie giełdowej bessy, kiedy ze względu na znaczną nieprzewidywalność zdarzeń gospodarczych zmniejsza się przydatność metod opartych na dyskontowaniu przyszłych przepływów pieniężnych.

Różnice w prezentowanych wynikach finansowych najczęściej wiążą się z jednorazowymi zdarzeniami. Te inwestorzy znoszą najłatwiej. Gorzej jest wówczas, gdy korekty się powtarzają, a do tego mają wpływ na wyniki spółki za cały rok obrotowy czy też za ostatnie cztery kwartały, które brane są pod uwagę przy obliczaniu wskaźników wyceny.

W PGNiG na korektę złożyły się głównie rezerwy na koszty wycofania środków trwałych z leasingu oraz odpisy aktualizujące wartość aktywów. W PBG zmieniła się w 2008 r. zasada księgowania wyniku transakcji zabezpieczających. Jest ujmowany w przychodach i kosztach własnych sprzedaży, a nie, jak wcześniej, w przychodach i kosztach finansowych. W Ruchu przywrócono rezerwę na restrukturyzację zatrudnienia, a w Stalexporcie obniżono rezerwy na wymianę nawierzchni drogowych.

Dlaczego korekty wyników są istotnedla inwestorów?

Jakość zysków

To, w jakim stopniu korygowane są pierwotnie publikowane wyniki przedsiębiorstw, jest jednym z elementów świadczących o jakości raportów finansowych. To zaś jest ważnym kryterium doboru spółek do portfeli przez zarządzających funduszami inwestycyjnymi i emerytalnymi.

Reputacja spółki

Konieczność dużych albo częstych zmian wcześniej podanych rezultatów finansowych rzutuje na reputację firmy i jej władz, szczególnie dyrektora finansowego.

Wskaźniki wyceny

Zyski przedsiębiorstwa są podstawą jego wyceny rynkowej. Gdy są wątpliwości co do wiarygodności danych finansowych, trudniej na jej podstawie ocenić atrakcyjność walorów spółki. Tym samym mniejsza jest szansa, że kurs giełdowy będzie odpowiadał realnej wartości firmy.

Jarosław Lis - zarządzający funduszami Union Investment TFI

Zmiana wyników zaudytowanych w stosunku do niezaudytowanych ma duże znaczenie dla oceny jakości sprawozdań. Czwarty kwartał jest ważny, bo jego wynik wpływa na cały rok, czyli często na realizację prognoz. Stosunkowo łatwe jest w raportach niezaudytowanych niezaksięgowanie kosztów, co pozwala na poprawę wyniku. Łatwo jest też wykazać wyższe koszty w celu obniżenia bazy porównawczej na kolejny rok. Do spółek, które takich zmian dokonują często, trzeba podchodzić z rezerwą. Wiarygodność ich raportów bywa dyskusyjna. Na ich obronę można powiedzieć, że czas przewidziany na publikację danych okresowych jest dość krótki. Dla złożonych grup kapitałowych może to stanowić problem.

Krzysztof Stępień - parkiet

Korygowanie wyników finansowych może być zrozumiałe w przypadku dużych grup kapitałowych, prowadzących bardziej skomplikowaną działalność. Trudniej jednak zaakceptować takie działania w firmach sporządzających jedynie raporty jednostkowe. Dziwić musi też niechęć wielu przedsiębiorstw do gruntownego wyjaśniania inwestorom tych różnic. To zaś prowadzi do przekonania, że wiele zarządów nagina zasady księgowości do swoich potrzeb. Dają powody, by sądzić, że bessa niewiele wciąż ich jeszcze nauczyła. Trzeba pamiętać, że inwestorzy w czasie dużej przeceny akcji bezwzględnie karzą tych, którzy popełniają nie tylko błędy biznesowe, ale również w komunikowaniu się z nimi.

po wynikach danej spolki , zwykle jedynie tych wiekszych podaje sie porownanie z konsensusem - a czy mozna znalezc wczesniej gdzies ile wynosi konsensus rynkowy??

oj Jarbas nie wiem czy po tych wynikach i 8 zl nie padnie, chociaz rynek juz w styczniu mocno przecenil ta spolke, tu widac jaka jest "tajnosc" informacji , kilka dni po zakonczeniu roku ktos ewidentnie wiedzial,ze spolka ma kiepski kwartal i to wykorzystal.

ok ogloszono upadlosc Elwo i powstala strata ponad 40 baniek, ale nie jest tak ze chociaz czesc tej kwoty wroci do rafako z powrotem ?? chodzi mi o to ze miala jakis majatek , czy po prostu wszystko przejma wierzyciele??(juz nie pamietam czy zobowiazania z opcji przewyzszaly wartosc aktywow)

WatchDog napisał(a):
PS Proszę, nie mówmy o EBITDA, bo to nie jest miara uznana przez standardy rachunkowości.

WD moglbys wyjaśnić czemu ??

czy te pozostale zyski operacyjne to wynikaja z przeszacowania aktywow (udzialow w spolkach) i czy nie jest tak ze gdyby nie to to wyniki mozna uznac za slabe??

ok mi juz dziala, sprobuj zainstalowac jave 6 update 3,5,7,11

no o tej zasadzie wiem, ale chodzi o to ze moge ogladac wybrane jedynie filmy z archiwum , nie chodza mi wszystkie, a wczoraj chodzilo elegancko

z gory przepraszam za ten post ale bardzo mi zalezy na rozwiazaniu problemu, otoz od niedawna tvn cnbc udostepnil swoj kanal za darmo ograniczeniem jedynie jest obejrzenie reklamy sponsora , no i wlasnie wczoraj mi wszystko dzialalo a dzisiaj dzialaja tylko wybrane filmiki z archiwum a tv live juz w ogole nie dziala, probowalem reinstalacje javy i flasha ale nic nie pomaga, zna ktos rozwiazanie tego problemu??ps. korzystam z ie, opery i mozilli

no faktycznie w porownaniu z ccc ta ujemna dynamika to porażka

pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=...

jezeli to prawda,ze jest to w raportach to dla mnie oznacza porazke analitykow, ktorzy wypowiadali sie, nie zagladajac do raportow,co oznacza ich ogromna niekompetencje, a takze porazke pulsu biznesu za przekrecanie slow i wyrywanie ich z konteksu. czemu wczesniej nikt nie zauwazyl ze opcje sa?

jejku jejku czy mozna spasc jeszcze nizej ?

www.rp.pl/artykul/67344,262739...

kiepsko z tym Bankierem,money radzi sobie jakos lepiej

spokojnie wsparcie jest blisko, ok 1,9

masz fundusz podobnie taki jak dziala w przypadku systemu bankowego, nazywa sie on funduszem rekompensat o ile pamietam.ale kwoty gwarantowane sa nizsze, chyba ostatnie powiekszenie gwarancji nie dotyczylo papierow wartosciowych zgromadzonych na rachunkach, kwot nie pamietam, sa one okolo 20tys zl(ale podawane sa w euro)ponad ten poziom masz gwarancje wyplaty w 90%, odnosi sie to zarowno do srodkow pienieznych jak i papierow wartosciowych zgromadzonych na rachunku, ale szczerze powiedziawszy co sie dzieje z papierami to nie wiem, moze wchodza w mase upadlosciowa ?? ale nie jestem przekonany., wiecej informacji znajdziesz w ustawie o obrocie.

WatchDog napisał(a):

Gdyby te wyniki mogły się utrzymać na dłużej, a przepływy wrócić do normy, to wyceniłbym tę spółkę na jakieś 3,30 zł.

WD jaka metoda wyceniasz spółki po raportach ??

giełdowe sępy jeszcze was tu nie ma ??blackeye

bardziej reprezentatywny by byl s&p500. tam do tegorocznych minimow brakuje ok 4%. nasdaq ostatnio sie zachowywal troszke lepiej niz pozostale indeksy

no to skoro plan nie zadzialal pozytywnie na gieldy, to chyba przed nami nie ma dobrych wiadomosci,a kolejne dane makro moga nas dobic, czyzby kolejna fala spadkow i nowe minima bessy??szczerze to liczylem na 1900,no i sie przeliczylem

ostatnio duzo tego polnordu w mediach, to juz chyba trzeci czy czwarty wywiad w przeciagu tygodnia,tak jakby probowali zrownowazyc to ze nie bedzie ich w wig20, tu wklejam wywiad z parkietu, obecnie jest kiepsko ale jak ruszy to polnord wydaje sie byc niezla inwestycja
www.parkiet.com/artykul/25,779...

Cytat:

Mogli być rywalami, być może zostaną partnerami. Kopex i Famur mogą razem ruszyć po państwową firmę górniczą.
147,5 mln zł przychodów, 23,3 mln zł zysku operacyjnego i 21,3 mln zł czystego zysku. Tak wyglądają ubiegłoroczne wyniki Remagu, katowickiego producenta kombajnów górniczych. To spółka skarbu państwa, którą od pięciu lat interesuje się Kopex. Konkuruje o nią z inną giełdową firmą - Famurem. Rywale mogą stać się jednak partnerami.
- Z biznesowego punktu widzenia może byłoby korzystnie, abyśmy wspólnie z Kopeksem przejęli Re- mag - zastanawia się To-masz Jakubowski, prezes Famuru.
Krzysztof Jędrzejewski, główny akcjonariusz i wiceprezes Kopeksu, też widzi możliwość współpracy z Famurem. Zaznacza jednak, że trzeba poczekać na decyzje ministra skarbu.
- Firma konsultingowa DGA będzie doradzać przy prywatyzacji Remagu. Przewidujemy, że w pierwszym półroczu zapadną konkretne decyzje - mówi Maciej Wewiór, rzecznik prasowy resortu skarbu.
Kopex zapewnia, że nie musi martwić się o finansowanie.
- Mamy zdolności kredytowe. Możemy zaciągnąć kredyty długoterminowe i celowe. Potencjalnie na akwizycje możemy wydać znacznie ponad 100 mln zł - mówi Krzysztof Jędrzejewski.
Zapewnia, że Kopex nie musi martwić się o zamówienia. Przez trzy kolejne kwartały ma pełne ręce roboty.
- Liczymy na duże kontrakty. Rozmawiamy z zagranicznymi kontrahentami, m.in. z Chin, Indonezji, Australii i Afryki - mówi prezes Kopeksu.


troszke malo konkretne info, ale wiadomosc o tym ze maja pelny portfel zlecen pozytywne, normalnie by podbilo notowania , ale widac ze ludzie czekaja na info o opcjach i sposobie rozliczenia tego niedoszlego kontraktu

ogolnie idm daje wysokie rekomendacje dla sektora deweloperskiego, po wczesniejszej rekomendacji dla jwc kurs poszedl w gore. a co do ostatnich rekomendacji to widac jak analitycy probuja nadazyc za rynkiem , dajac coraz nizsze wyceny, w przypadku echa to widocznie jeszcze potrwa:)

z calym szacunkiem ale ja bym nie przywiazywal wielkiej wagi do tego czy oponeo sprzedaje swoje wyroby przez internet czy korzystajac z tradycyjnych metod, oczywiscie nizsze koszty i latwe dotarcie do niezliczonej ilosci klientow, ale mowiac o e-commerce i majac na mysli wzrost w tym segmencie , wymienia sie takie sklepy jak agito czy merlin , ktore maja w swojej ofercie pewnie kilka tysiecy produktow a oponeo ma tylko opony,wiec dla mnie nie ma wiekszego sensu wklejac tu artykulow jak to w polsce pieknie rosnie nam sprzedaz przez internet, wazniejszym czynnikiem jest tu sezonowosc, brak zimy i juz gorsze wyniki, a takze zapasc na rynku motoryzacyjnym, szacuje sie ze w tym roku w najlepszym wypadku sprzedaz opon chyba bedzie taka sama jak w 2008, oczywiscie szansa jest ekspansja na rynki zagraniczne, ale na razie to oczekiwania , co z tego wyjdzie zobaczymy.maja dosyc wysoko wskaznik c/z, bo inwestorzy oczekuja wielkiego rozwoju i teraz spolka musi gonic ten wskaznik dobrymi wynikami,a ostatni kwartal pokazal ze wcale nie jest tak rozowo.

NG2 ma sWACC na poziomie 35% , wiec chyba nie jest ok

kazdy moze napisac taka analize , papier przyjmie wszystko, moim zdaniem jezeli pko mialoby spasc do 18-20 to wig20 bylby gdzies w okolicach 1200-1300, wszystko zalezy od szerokiego rynku

niewiele sie w tym orientuje, ale z tego co wyczytalem samo EV dla nas malych akcjonariuszy nie ma wiekszego znaczenia, gdyz jest jakby calkowity koszt jaki poniesie inwestor chcacy przejac cala spolke, wieksze zastosowanie ma wspomniany przez ciebie EV/EBIT lub EV/ebitda , ktory jest uzywany jako alternatywa dla P/E , ponizej wypowiedz pana Jakubasa :Zbigniew Jakubas ma prostą receptę na zyski. Uważa, że za spółkę nie warto płacić więcej niż sześcio-, siedmiokrotność jej wyniku operacyjnego, powiększonego o amortyzację (EBITDA). Przy czym należy brać pod uwagę nie tylko wartość rynkową firmy (a więc pochodną ceny jej akcji), ale też to, co spółce na procent pożyczyły inne podmioty, głównie banki. Jeśli obliczony w ten sposób wskaźnik EV/EBITDA (EV to wartość ekonomiczna: kapitalizacja powiększona o zadłużenie netto firmy) nie przekracza 10, trzeba się — według głównego akcjonariusza Mennicy — zastanowić nad inwestycją. Jeśli wskaźnik przekracza 15, walory — jako przewartościowane — należy sprzedać.

wzrost fajny, ale popatrz na wolumen i liczbe transakcji- nic specjalnego, oj rynek mocno rozchwiany jest, ludzie tesknia za wzrostami

nie uwazacie ze czasy sie zmieniaja i podejscie inwestowania w wartosc na okresy kilkudziesiecioletnie traci sens??? ostatnio pisal o tym g.zalewski na swoim blogu prezentujac wykresy poszczegolnych spolek, ok , buffet to niezaprzeczalnie wielki inwestor ale przejrzyjcie sobie wykresy indeksow od lat 60 -stale wzrost z malymi korektami, a od poczatku xxi wieku nie ma tak latwo, ostatnio usa nie przebilo poprzedniego szczytu, a poza tym buffet teraz wykorzystuje swoja pozycje i kupuje akcje w taki sposob ze nie sposob na nich stracic, my nie mamy takich mozliwosci, nie chce umniejszac autorytetowi buffeta ale teraz nadchodza chyba inne czasy, bedzie liczyl sie timing a nie trzymanie akcji w portfelu przez x lat, bajki o dlugim horyzoncie inwestycyjnym to wciskali nam przedstawiciele funduszy inwestycyjnych i jak na tym ludzie wyszli ??

gdzie mozna znalezc kalendarium publikacji raportow finansowych wszystkich spolek w jednym miejscu, bo szukam i szukam i cos slabo szukam

skoro juz wszedzie trąbią o slabnieciu zlotego to dla mnie oznacza nadchadzace odwrocenie trendu , a nie zadne tam 5zl za euro

addi napisał(a):
Czyżby dno zostało uklepane (patrz wolumen)?

popatrz kilka dni wczesniej , byla podobna sytuacja i byla to zapowiedz spadkow, poza tym spolka oglosila ze bedzie miala mniejsza dynamike przychodow niz planowala , trudno ocenic, spolka kiepsko jezeli chodzi o plynnosc i to utrudnia cala analize, poza tym ma fajne wskazniki c\z i c\wk



teoria fal , jak cala analiza techniczna jest mocno subiektywna , jeden widzi trojkat inny prostokat, a ogolnie to wszystko widac po fakcie, czasami wydaje mi sie to mocno naciagane i na sile niektorzy doszukuja sie na wykresach schematu fal, teoria fajna , intrygujaca , warto sie z nia zapoznac, ale o malej praktycznej przydatnosci,

cena robi się ciekawa

czyli nie ma zludzen , wypychiewiczowie dziela sie wladza - ciekawe ktoz to wziął. oby małzonkowie znowu nie robili jakis manipulacji bo po co bylo to wywalanie na rynku dolujace kurs?? raz juz cos takiego zrobili, byly kary..., tylko wtedy bylo w gore a teraz w dol naprawde dziwne..

Jarbas napisał(a):
Dzisiaj zauważyłem, ale wstyd :(

Ale podam, bo wolumen i cena fajna ;)

Transakcje pakietowe
27 Sty 2009 105.80 52.50 cena / kurs sesyjny +101.52% 113,819 11.1793% 24,084,100


dziwne kiedys transakcja pakietowa mogla sie odchylac o conajwyzej 40%, chyba ze byly jakies szczegolne warunki, musze to sprawdzic
edit.1. Transakcja pakietowa może być zawarta, jeżeli:
1) co najmniej jeden członek giełdy przekaże zlecenie kupna oraz zlecenie
sprzedaży tej samej liczby instrumentów finansowych (z wyjątkiem
instrumentów pochodnych), po tej samej cenie i z tą samą datą rozliczenia,
2) przedmiotem transakcji jest pakiet:
a) o wartości co najmniej 250.000 zł - w przypadku akcji wchodzących
w skład indeksu WIG 20,
b) o wartości co najmniej 100.000 zł - w przypadku pozostałych
instrumentów finansowych, z zastrzeżeniem § 156 ust. 2,
3) maksymalna różnica pomiędzy ceną instrumentu finansowego określoną w
zleceniu a ostatnim kursem tego instrumentu z sesji giełdowej nie jest wyższa
niż 10%.
2. W przypadku transakcji zawieranych poza godzinami sesji giełdowej, transakcja
może być zawarta również wtedy, gdy spełnione są warunki określone w ust. 1
pkt 1) i pkt 2), a różnica pomiędzy ceną instrumentu finansowego w zleceniu a
kursem odniesienia równym średniej arytmetycznej kursów wszystkich transakcji
z ostatniej sesji giełdowej, ważonej obrotami, nie jest wyższa niż 40%.
36
3. W szczególnie uzasadnionych przypadkach Zarząd Giełdy może wyrazić zgodę
na zawarcie transakcji pakietowej mimo niespełnienia warunków, o których mowa
w ust. 1 pkt 2) lub 3) oraz ust. 2.

jarbas , szooler jeszcze was tu nie ma ??:blah5:

Cytat:

"Tym samym, można powiedzieć, że spółka zamiast rewelacyjnych
wynikówdo których przyzwyczaiła nas w poprzednich latach, pokaże
po prostu dobre wyniki" - dodano.(PAP)


jak to mozliwe skoro spolka jest notowana poltora roku ??:blah5:

ok noble dostalo bo bardziej oplaca sie miec getin , tylko czemu nikt nie kupuje getinu ??
edit. juz wszystko wiem :)chodzilo o getin a nie getin holding

Cytat:
Noble Bank wchłonie Getin Bank

Spółki z portfela Leszka Czarneckiego zdecydowały o połączeniu sił. Giełdowym inwestorom warunki transakcji najwyraźniej nie przypadły do gustu. Kurs Noble Banku głęboko nurkuje.

Spadkiem notowań Noble Banku aż o 15 proc. gracze zareagowali na decyzję o połączeniu z Getin Bankiem. Kurs Getin Holding również spada - ale "tylko" o 3-4 proc.

Połączenie nastąpi przez przeniesienie całego majątku Getin Banku (w 99,39 proc. należy do Getin Holding) na Noble Bank (GH ma 73,64 proc. jego akcji), z równoczesnym podwyższeniem kapitału drugiej instytucji.
Czytaj poniżej
Reklama:

Ustalono, iż stosunek wymiany akcji Getin Banku na walory Noble Banku wynosi 1 do 2,85, tj. za każdą posiadaną akcję, akcjonariusze pierwszego z banków otrzymają 2,85 akcji giełdowej firmy. Łącznie akcjonariusze GB (przed połączeniem wesprą jeszcze bank kwotą 50 mln zł) otrzymają 738,584 mln akcji emisji połączeniowej. Tym samym kapitał zakładowy Noble Banku wzrośnie z 215,17 mln zł do 953,76 mln zł.

Po transakcji udział Getin Holding w akcjonariacie Noble Banku wynosić będzie ok. 94 proc., a w rękach pozostałych udziałowców pozostanie ok. 6 proc. Noble Banku.

Zarządy obu podmiotów przekonują, że połączenie spółek m.in. pozwoli wzmocnić je kapitałowo, poprawi ich płynność, poszerzy sieć sprzedaży i zwiększy pozycję konkurencyjną na rynku. W wyniku transakcji powstanie bank o charakterze uniwersalnym, dysponujący szeroką ofertą produktową.

Podano również wstępne niezaudytowane wyniki Noble Banku za 2008 r. Zysk netto w tym okresie wyniósł 163,5 mln zł, wobec 93,37 mln zł rok wcześniej.

ok ok , getin jest po 3,7 noble po ok 2,1 czyli chyba cos nie gra skoro parytet wynosi 1:2,85 , getin musialby spasc do 1zl ?? gdzie jest haczyk, czemu noble tak dostalo ??

ja rowniez przylaczam sie do sfrutrowanych :) denerwuje mnie to ze zagranica maja wzrosty , wiec ok teraz u nich czas na korekte , ale u nas korekta ??po czym?? stoimy w miejscu nie ma obrotow , czyli bedziemy macac minima

wie ktos moze czemu jak sciagam dane z bossy i laduje je do amibrokera nie mam wolumenu dla zagranicznych indeksow ??ewentualnie gdzie moge znalezc takie pliki ?? albo chociaz podac jakas strone gdzie by byl wyswietlany wolumen dla usa w postaci slupkow

a co jezeli sawicki sprzedaje a kupuje to drobnica ?? na razie nikt sie nie ujawnil, a chyba czas juz minął, albo mają czas do jutra

gra pod rozstrzygnięcie przetargu, obroty ładnie rosną , ciekawe czy w przypadku wygrania bedzie odpał jak za starych czasow

spółka sobie rosła rosła i spadła :)dystrybucja trwa

ale jakie obroty, czyzby malzonkowie dzielili sie wladzą ?? w troche dziwny sposob, nie mozna bylo tego zrobic poza sesją ??

tadekmazur napisał(a):
A ja myślę że PKB będzie do bani i już wszyscy o tym wiedzą. Zatem może obyć się bez wielkich przecen.

juz nie przesadzajmy z tym ze wszystko jest w cenach bo wtedy gielda by stala w miejscu, Wiadomo ze pkb bedzie do bani to nie podlega dyskusji , tyle chodzi o to czy bedzie do bani bardziej niz sie wszyscy spodziewaja czy mniej .

moim zdaniem wszyscy czekaja na piatek i dane o pkb, stad byc moze taka mala aktywnosc, jezeli pkb bedzie gorszy od przewidywan to bedzie zapowiadalo ostatnia faze bessy,spodziewam sie panicznej wyprzedazy, z drugiej strony jezeli pkb bedzie ok to dla mnie to jedynie oznacza ze wybronimy trend boczny, raczej nie bedzie to jeszcze sygnal do hurra optymizmu, niestety po tych danych co juz mielismy pierwszy scenariusz wydaje sie bardziej prawdopodobny.

Jarbas napisał(a):
WatchDog napisał(a):
Spółkę sobie obserwuję, bo jakoś... lubię.

To może pochwal się czy czasem Twój system inwestycyjny nie wygenerował czasem sygnału kupna? ;)
Przeglądam co mogę bo dawno nie zajmowałem się IDM-em pamiętam że kiedyś w okolicach 18 zł dał pare groszy ;)
Fajne porównanie - teraz 18 razy niżej cena i się czaję ;)
Niezłe czasy, ale nie można wszystkiego pilnować i tak codziennie dostaje łzawienia oczu.
Tyle koszy, ekranów, danych, cyferek, arkuszy, wykresów, zleceń, anulować, zmian ceny, zmian wielkości pozycji ...
przepraszam, może dopada mnie przesilenie zimowe ;)

no dopada bo to wątek eurocashu , oj Jarbas Jarbas :blah5:
a tak serio to chyba czas zeby na eurocashu znormalizowaly sie wskazniki c/z i c/wk


zle napisalem , chodzilo mi o oslabienie sie zlotego , sorki

JANERR napisał(a):
Nie ma złudzeń mają sporo w plecy czyli 1,5 kwartału zysku rocznego oddadzą jak nie teraz to troche pużniej

I jeszcze jedno EURO z miesiąca na miesiąc może być tylko droższe patrząc na stan naszej gospodarki i obniższki stóp procentowych niech nie czarują tymi komunikatami mniejszych inwestorów .d'oh!

janerr chodzi o to ze wycena jest teraz ujemna to nic nie znaczy, bo zostanie zniwelowana wyzszymi wplywami z racji umocnienia sie zlotowki, gorzej jezeli zakladane przychody nie zostana zrealizowane

Cytat:
Zdaniem Zarządu w przypadku realizacji instrumentów po kursach wyższych niż zabezpieczone, z operacyjnego punktu widzenia różnicy nie powinno się interpretować jako stratę, a jako niezrealizowane dodatkowe przychody. Nadrzędnym celem zawierania tego typu transakcji walutowych jest ustalenie niezależnego od Spółki zewnętrznego parametru sprzedaży na godziwym poziomie. W ocenie Zarządu warunek ten został spełniony.

Wynik na zrealizowanych (rozliczonych) w 2008 roku kontraktach terminowych lub opcjach wyniósł plus 10.442.476 PLN.

Na dzień 31.12.2008 r. łączna wycena otwartych kontraktów terminowych lub opcji wynosiła minus 51 347 397,53 PLN. Kontrakty te zawarte zostały jako zabezpieczenie prognozowanych przepływów walutowych netto 2009 roku i pierwszym kwartale 2010 roku i zostaną rozliczone w 2009 roku i w pierwszym kwartale 2010roku w oparciu o bieżące kursy rynkowe walut notowane w dniach wygaśnięcia poszczególnych kontraktów, co oznacza, że zrealizowany wynik na poszczególnych kontraktach może odbiegać in plus lub in minus od podanej wyżej wyceny na koniec 2008 roku.

czy to jest strata ?? najpierw czytaj ze zrozumieniem

widac ze wszyscy ze stajni solowowa podaja takie same informacje i w taki sam sposob odnosnie zabezpieczen

Cytat:
W związku z zakończeniem procedury ustalania wyniku uzyskanego z kontraktów walutowych na koniec 2008 roku (zrealizowanych i otwartych), Zarząd Cersanit S.A. (Spółka, Emitent) przekazuje informację na temat walutowych kontraktów terminowych (opcja, forward), zawieranych lub rozliczanych przez Emitenta w 2008 roku w celu ograniczenia negatywnego wpływu zmian kursów walut na działalność Spółki.

Powyższe kontrakty zawierane są zgodnie z obowiązującą w Grupie Cersanit strategią zabezpieczania działalności gospodarczej przed ryzykiem kursowym, której główne założenia przedstawione zostały poniżej:

1.Strategia zabezpieczeń obejmuje zasadniczo horyzont pięciu przyszłych kwartałów kalendarzowych i opiera się na kroczącej prognozie przepływów walutowych Grupy.

2.Prognoza przepływów walutowych aktualizowana jest co kwartał. Niezależnie od tego Spółka na bieżąco analizuje sytuację na rynku walutowym oraz monitoruje prognozowaną ekspozycję Grupy na ryzyko kursowe. W razie istotnych zmian prognozy, korekty dokonywane są niezależnie od ww. systematycznej aktualizacji.

3.Zabezpieczenia są ustanawiane przez Cersanit S.A., natomiast ekspozycja walutowa jest kalkulowana na poziomie Grupy.

4.Zabezpieczeniu podlega jedynie kwota ekspozycji walutowej netto w poszczególnych walutach (nadwyżka wpływów nad wydatkami w danej walucie), skumulowana dla każdego kwartału kalendarzowego, liczona na podstawie prognozowanych przepływów.

5.Priorytet posiada tzw. hedging naturalny, tzn. skorelowanie w czasie wpływów i wydatków w tej samej walucie.

6.Nie dokonuje się zabezpieczeń pozycji bilansowych Grupy.

7.Transakcje zabezpieczające przeprowadzane są wyłącznie na poziomach przyjętych przez Grupę kursów budżetowych lub kursów korzystniejszych.

8.Strategia zakłada wykorzystywanie standardowych opcji walutowych (tzw. plain vanillia options) oraz kontraktów forward.

9.Dopuszczone systemowo są jedynie takie rozwiązania opcyjne, w których wartość opcji kupionych jest większa lub równa w stosunku do wartości opcji wystawionych, a zawierane transakcje opcyjnie są bezkosztowe.

10.Decyzje odnośnie wolumenu zabezpieczanych przepływów netto podejmowane są przy zachowaniu zasady ostrożności, tzn. zabezpieczeniem obejmowanych jest około 80% przepływów netto w danej walucie. Kierując się ww. zasadą ostrożności, w przypadku zawierania transakcji opcji walutowych, opcje call wystawiane są na kwotę stanowiącą około 70% wartości opcji put, których kurs terminowy (tzw. strike) ustalany jest na poziomie przyjętych przez Grupę kursów budżetowych lub kursów korzystniejszych.

Zdaniem Zarządu w przypadku realizacji instrumentów po kursach wyższych niż zabezpieczone, z operacyjnego punktu widzenia różnicy nie powinno się interpretować jako straty, a jako niezrealizowane dodatkowe przychody. Nadrzędnym celem zawierania tego typu transakcji walutowych jest ustalenie niezależnego od Spółki zewnętrznego parametru sprzedaży na godziwym poziomie. W ocenie Zarządu warunek ten został spełniony.

Wynik na zrealizowanych (rozliczonych) w 2008 roku kontraktach terminowych wyniósł minus 11.700.285,61 PLN.

Na dzień 31.12.2008 r. łączna wycena kontraktów terminowych wynosiła minus 52.948.418,03 PLN. Kontrakty te zawarte zostały jako zabezpieczenie prognozowanych przepływów walutowych netto 2009 roku i zostaną rozliczone w 2009 roku w oparciu o bieżące kursy rynkowe walut notowane w dniach wygaśnięcia poszczególnych kontraktów, co oznacza, że zrealizowany wynik na poszczególnych kontraktach może odbiegać in plus lub in minus od podanej wyżej wyceny na koniec 2008 roku.

komunikat podany w lekko uspokajajacy sposob, ale wycena kontraktow na ten rok -50mln troche straszy, czy wszystko jest ok?? anty_tereso pomocy!!

fabularasa napisał(a):
raul07 napisał(a):
jarbas a nie wydaje ci sie ze ryzyko wchodzenia w spolke jest znaczne? nie podali przeciez zadnej informacji co do opcji a na pewno sie zabezpieczaja, a co jak bank nie zgodzi sie zmienic warunkow umowy ??, z analizy technicznej wieksze szanse na wybicie z trojkata sa dolem a wtedy moze wrocic 8 zeta


mógłbyś dodać rysunek tak żeby było wiadomo o jakim trójkącie mówisz?

dzięki

posilkowalem sie rysunkiem ownera zamieszczonym strone wczesniej

jarbas a nie wydaje ci sie ze ryzyko wchodzenia w spolke jest znaczne? nie podali przeciez zadnej informacji co do opcji a na pewno sie zabezpieczaja, a co jak bank nie zgodzi sie zmienic warunkow umowy ??, z analizy technicznej wieksze szanse na wybicie z trojkata sa dolem a wtedy moze wrocic 8 zeta

Cytat:
Kolejna ofiara złotego!

Chodzi o Famur. Na rozliczeniu przed czasem walutowych kontraktów forward straci 51,8 mln zł. Giełdowy kurs spółki szuka nowego, historycznego dna. Informacja zaszkodziła Kopeksowi.

Słaby złoty wciąż zbiera żniwo. I – co najgorsze- wśród krajowych eksporterów, którzy powinni zacierać ręce z osłabiającego się złotego (teoretycznie zwiększa bowiem konkurencyjność ich towarów i usług). Tym razem padło na jednego z największych w kraju producentów maszyn górniczych – Famur.
Czytaj poniżej
Reklama:

Spółka poinformowała przed wtorkowym południem o rozliczeniu przed czasem kontraktów walutowych typu forward zawartych z Bankiem Raiffeisen Bank Polska. Chodzi o transakcję spółki zależnej - Fabryki Zmechanizowanych Obudów Ścianowych FAZOS. Spółka ta zabezpieczyła sobie wpływy eksportowe z kontraktu zawartego w Chinach. Ten jednak opóźnia się.

- Z uwagi na niestabilną sytuację na rynku walutowym oraz brak jednoznacznego określenia daty realizacji kontraktu, którego Fazos ma być podwykonawcą, spółka zależna podjęła decyzję o wcześniejszym rozliczeniu części transakcji wymagalnych na dzień 2 marca 2009 r., których przedmiotem było zobowiązanie do sprzedaży na rzecz banku Raiffeisen Bank 32,3 mln USD – informuje Famur.

W wyniku wcześniejszego rozliczenia transakcji typu forward na kwotę 32,3 mln USD, strata na różnicach kursowych wyniosła 39,6 mln zł, a po rozliczeniu transakcji na pozostałą kwotę 9,2 mln USD strata będzie wynosiła ostatecznie 51,8 mln zł. Famur poinformował również, że powyższa strata w wysokości 33,5 mln zł obciąży wynik ubiegłoroczny a w wysokości 18,3 mln zł - wynik roku 2009 r.

Kurs spółki na GPW załamał się. Przed południem spada o ponad 10 proc. Akcje kosztują 1 zł. - najmniej w historii. Władze spółki uspokajają, że straty nie stanowią dalszego zagrożenia dla dalszego funkcjonowania spółki zależnej Fazos, która to ubiegły rok ma zamknąć wynikiem dodatnim.

Zamieszanie szkodzi Kopeksowi - głównemu rywalowi spółki Famur. Notowania Kopeksu rownież zanurkowały, ale początkowo zdołały odrobić część strat. Pomógł komunikat (pojawił się około 50 minut po informacji o stratach Famura) o realizacji znaczącej umowy na rynku chińskim.

czy to jest zabezpieczenie , jezeli na kontrakcie wartym lekko ponad 100 mln traci sie 51 mln???d'oh!

no chyba wystarczy tych spadkow, opcji nie maja w grudniu byl komunikat

mojeinwestycje.interia.pl/news...

moze jakis konflikt wsrod akcjonariuszy , bo wolumen jak na ta spolke spory

Cytat:
Analitycy ING w raporcie z 26 stycznia obniżyli rekomendację dla Cersanitu do "sprzedaj" z "trzymaj" - poinformowała agencja Bloomberg.

W poniedziałek k. godz. 10. za akcje spółki płacono po 9,02 zł (-0,7 proc.).

to pewnie dlatego :blah5:

oczywiscie duzy wzrost, nic tylko pracowac w parkiecie :), oto przyklad racjonalnosci i efektywnosci polskiego rynku, ciekaw jestem za ile sesji zejdzie do poprzedniego poziomu

Cytat:
Remak zapowiada wysokie zyski przez najbliższych kilka lat
Michał Śliwiński

Prezes szacuje, że ten rok może okazać się najlepszy w historii Remaku. Spółka z Opola ma zlecenia, które będzie realizować przez 1,5 roku. Kontrakty były negocjowane przy kursie euro wynoszącym 3,2-3,5 zł. Teraz euro kosztuje około 4,4 zł


Marek Brejwo, prezes specjalizującego się w montażu kotłów energetycznych Remaku, zatrudnia nowych pracowników. Potrzebuje ich, bo ma pełny portfel zamówień na najbliższe półtora roku.





Dobry początek roku

- Ten rok zaczyna się dla nas tak dobrze jak nigdy. Pracujemy obecnie przy montażu aż sześciu dużych kotłów oraz szeregu mniejszych. W końcu inwestycje w energetyce, które były odkładane przez ostatnie lata, ruszyły. Dla spółki okres prosperity zaczął się już pod koniec trzeciego kwartału ubiegłego roku - mówi prezes Brejwo.

Narastająco po trzech kwartałach 2008 r. firma miała 122 mln zł przychodów ze sprzedaży oraz 300 tys. zł straty. Ale już sam trzeci kwartał przyniósł spółce 2,7 mln zł zysku netto. Jaki był czwarty kwartał?

- Wyniki podamy 11 lutego. Sądzę, że pozytywnie zaskoczymy inwestorów. Dobra koniunktura, o której wspominałem, znalazła swoje odbicie w ostatnich miesiącach ubiegłego roku - podkreśla Marek Brejwo. Dodaje, że spółka, wbrew panującemu na rynku trendowi, zwiększa zatrudnienie.

- Musimy to robić ze względu na liczbę kontraktów. Zatrudnienie w Remaku zwiększyło się w ubiegłym roku z około 700 osób do ponad 800. Pozyskaliśmy ponadto z rynku kilku specjalistów do prowadzenia dużych montaży. W tym roku też będziemy potrzebować nowych pracowników - twierdzi prezes Remaku.





Opcji brak, kurs euro pomaga

Opolska firma zdecydowaną większość przychodów pozyskuje z eksportu (około 80 proc. obrotów). - Ten rok powinien być bardzo dobry, jeżeli chodzi o sprzedaż. Kontrakty negocjowaliśmy tak, aby były rentowne przy kursie euro zdecydowanie niższym od obecnego. Dodam od razu, że firma nie zawierała żadnych transakcji opcyjnych. Teraz mamy zamiar zabezpieczyć się przed zmianą kursu walut - mówi Brejwo.

Jaki może być wynik opolskiej firmy w 2009 r.? - Nie dajemy oficjalnych prognoz. Portfel zamówień wskazuje, że pracy mamy już na ponad 200 mln zł. Rentowność netto kontraktów wynosi kilka procent i to przy znacznie niższym kursie euro. Ten rok może być najlepszy w historii spółki - prognozuje Brejwo.

Spółka negocjowała zlecenia, które obecnie wykonuje, przy euro kosztującym 3,2 -3,5 zł. Teraz kurs euro sięga około 4,4 zł. Część przychodów eksportowych ma zostać ubezpieczona przy użyciu kontraktów forward.





Przybywa inwestycji

w energetyce

Według harmonogramów, już zatwierdzonych przez elektrownie zlokalizowane w krajach Unii Europejskiej, do roku 2015 planowanych jest wiele inwestycji w energetyce.

- W tym okresie wartość inwestycji, które interesują Remak, sięga 50 mld euro, z czego możliwych do zakontraktowania przez spółkę jest 3-4 proc., tj. 1,5-2,0 mld euro - szacuje Brejwo. Zlecenia pozyskane do 2015 r. mogą być realizowane nawet do 2020 r. Prezes Remaku podkreśla, że inwestycje w energetyce są długoterminowe. W zależności od typu elektrowni i jej wielkości od rozpoczęcia projektów do ich zakończenia upływa kilka lat.

- Budowy dużych elektrowni, które już trwają, zostaną zamknięte najszybciej za 2-3 lata, a więc już po przewidywanym zakończeniu kryzysu gospodarczego. Dlatego nie widać spowolnienia inwestycji w energetyce - mówi prezes Brejwo. Dodaje, że w tym roku zarząd liczy na wygranie przez spółkę jeszcze kilku dużych kontraktów, które zapewnią jej pracę nawet do 2012 r.





Bliżej z Mostostalem

Przedsiębiorstwo zacieśnia współpracę ze swoją spółką matką - Mostostalem Warszawa (ma 39,3 proc. kapitału, a zależny od niego Mostostal Płock kolejne 10 proc. akcji). Dotychczas firmy praktycznie nie realizowały wspólnie kontraktów. To ma się zmienić w najbliższych latach. - Mamy doświadczenie w pracach dla energetyki, natomiast Mostostal Warszawa w realizacji dużych zadań inwestycyjnych, szczególnie w gałęzi budowlanej. Nasza spółka matka ma też znacznie większe możliwości finansowe. Razem możemy startować w naprawdę dużych tematach wykonawczych w energetyce - mówi prezes Brejwo.

Wartość rynkowa Remaku przy piątkowym kursie (16,86 zł) wynosi 50 mln zł. W szczycie hossy w połowie 2007 r. kapitalizacja firmy sięgała 150 mln zł.

za niecale 9 godzin sie dowiemy jak artykuly z parkietu wplywaja na kursy akcji

no opcje maja , niestety doczytalem sie po zakupie akcji w piatek , nie wiem czy wywalac od razu czy poczekac, ehh

Mirosław Jędrzejczyk, prezes Cersanitu
„Wystawione przez nas opcje call nie przekraczają spodziewanych wpływów eksportowych”

wplywow czyli zyskow czy przychodow ??

www.pulsbiznesu.pl/Default2.as...


Cytat:
Średnioważone kursy rozliczeniowe terminowych transakcji sprzedaży walut zapadających do końca roku obrotowego 2008/09 są wyższe od kursu przyjętego w wewnętrznym planie Spółki od 17 do 20 groszy dla USD i od 16 do 18 groszy dla EUR – głosi komunikat.

czyli jednak wplyw na wyniki bedzie bardziej negatywny niz sie spodziewaja, na dzien 31 grudnia oczywiscie

style napisał(a):
raul07 a czy mogłbyś wyjaśnić info bo nie za bardzo rozumiem...


dzieki

wkleilem to by pokazac, że troszke oszukali inwestorow mowiac ze opcje nie wplyna na wynik a okazalo sie inaczej, co do tematyki opcji ich mechanizm byl juz wyjasniany na innych watkach

Cytat:
Wojciech Szmyła, dyrektor finansowy ZA Puławy
„Nie identyfikujemy negatywnego wpływu zawartych transakcji na planowane wyniki spółki z uwagi na uzyskane poziomy zabezpieczenia powyżej kursów przyjętych do planu spółki na bieżący rok obrotowy oraz niespekulacyjny charakter transakcji tj. poziom zabezpieczeń nie przekracza planowanej ekspozycji walutowej wystawionej na ryzyko walutowe (wynosi 65-80 proc. planowanej ekspozycji dla bieżącego roku obrotowego). Stosowane są wyłącznie strategie opcyjnie symetryczne czyli opcja put równa jest opcji call pod względem wolumenu zabezpieczenia oraz obydwie rozliczają się w tym samym dniu (nie ma przypadków finansowania bieżących opcji put opcjami call w przyszłości)”

wypowiedz z 17grudnia dla PB

Cytat:
Prawie 70 proc. akcji budowlanej firmy, którą kieruje Jacek Faltynowicz, jest w rękach OFE. Przyciągają ich wyniki, zarząd i strategia. Oto garść rad, jak zostać prymusem dla OFE.

Fundusze kochają Elektrobudowę. OFE kontrolują ponad 67,1 proc. akcji i w ciągu roku powiększyły zaangażowanie o 17 pkt. proc. Po doliczeniu TFI okazuje się, że ponad 90 proc. akcji Elektrobudowy jest w rękach krajowych instytucji. Tym razem fundusze trafnie ulokowały uczucia. Kurs w 2008 r. spadł o 22 proc., co pozytywnie wyróżniło spółkę na tle WIG (spadek o 51 proc.).

— Nie podejmowałem żadnych działań, by fundusze zwiększały swój udział. Myślę, że długodystansowi inwestorzy wybrali Elektrobudowę, ponieważ jest spółką łatwą do przewidzenia, której kryzys nie dotyka — mówi Jacek Faltynowicz, prezes Elektrobudowy.
Czytaj poniżej
Reklama:

Miłość funduszy nie jest ślepa. Ewa Radkowska, zarządzająca ING OFE zapał instytucji do kupowania akcji tej spółki tłumaczy dobrymi wynikami. Podobnie inni.

— Elektrobudowa ma bardzo dobre wyniki, zarówno od strony przychodów, rentowności, jak i zysków. Co ważne — systematycznie je poprawiała i zdarzało się jej pozytywnie zaskoczyć rynek — Grzegorz Zubrzycki, dyrektor departamentu zarządzania aktywami PTE Allianz.

— Spółka ma skuteczny zarząd, który prowadzi otwartą politykę komunikacji z inwestorami. Publikuje prognozy i je realizuje. Rozproszony akcjonariat sprawia, że w długiej perspektywie można się spodziewać zainteresowania ze strony inwestora branżowego — dodaje Sebastian Buczek, zarządzający Quercus TFI.

Analityków postawa funduszy nie dziwi.

— Spółka ma bardzo dobry zarząd i strategię, która przynosi rezultaty, co widać po wynikach. Można liczyć na dużą dynamikę przychodów przy korzystnej rentowności, gdy ruszą inwestycje w sektorze energetycznym. Być może niektórzy woleliby w spółce inwestora branżowego, ale dotychczasową pracą zarząd udowodnił, że potrafi prowadzić firmę — mówi Maciej Stokłosa, analityk DI BRE Banku.

— Działa w stabilnej branży, w której nie przewiduje się w najbliższych kwartałach istotnego pogorszenia koniunktury, co ma związek m.in. z planowanymi inwestycjami w sektorze energetycznym — dodaje Maciej Bobrowski z Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

Taka dominacja inwestorów finansowych w akcjonariacie zapewnia stabilność.

— Większość funduszy obecnych w akcjonariacie jest w spółce od dłuższego czasu i jest nastawiona długoterminowo. To dla inwestorów dobry sygnał — mówi Maciej Stokłosa.

no to wszystko jasne, skoro fundusze trzymaja tyle procent to nie dziwne ze sa niskie obroty, kurs akcji nie spadał wiele bo przy takiej plynnosci ciezko wyrzucic swoj pakiet, to zle wrozy kursowi na przyszlosc

zblizamy sie do 14letniej linii trendu na wig20, ktora mniej wiecej znajduje sie tam gdzie poprzednie dolki listopadowe i te z poprzedniej bessy, spadki do tego poziomu zbiegna sie prawdopodobnie ze spadkami w usa do dolkow bessy internetowej, mysle ze nizej nie upadniemy.

WD wyjechałes na ferie szkolne ??:blackeye: moim zdaniem jest promocja w sektorze bankowym i trzeba korzystać, wiem że to chwytanie spadającego noża i może obciąc paluszki, ale zawsze jest szansa zlapania za rękojeść

jedno mnie zastanawia i to mnie osobiscie zniecheca do zakupu tej spolki - przewinelo sie tyle papiera a nie ujwanil sie kupujacy, a ma na to 4 dni od zmiany stanu posiadania, na razie ujawnil sie sprzedajacy ING, a to nie wrozy najlepiej

dzisiaj o spolce bylo w teleexpressie, mowiono ze w czechach upadla jakas huta szkla i zaklady z krosna przejmuja jej klientow,

WatchDog napisał(a):
Banki rąbną strasznie. To było już widać po III kwartale, jak im się napakowały bilanse, a teraz to przejdzie na wyniki.

WD mozesz to jakos rozwinac lub wytlumaczyc na prostym przykladzie??

czyżby niektórzy przestali wierzyć w wezwanie po 12 zl ???10zł wydaje się być okazją ..

anty_teresa napisał(a):
raul07 napisał(a):
opera miala na dzień 13 stycznie 1,6mln papiera wiec jeszcze ma co wysypywac, jak pojawi sie komunikat o zejsciu ponizej 5% to dopiero mozna sie zastanawiac o kupnie spolki spekulacyjnie

A kto powiedział, że wysypią się do 0?


ja tego nie powiedzialem :) chodzilo mi żę jakby zeszli ponizej 5% to moze by sie uspokoili z tym wywalaniem i bylby to znak ze podaz maleje i mozna myslec o wzrostach. no ale oczywiscie nie oznacza to ze musza schodzic ponizej 5%.

patrzylem w akcjonariat actionu i nie ma oponeo, cos sie chyba pomylilo to opera ma akcje oponeo i actionu, moze to o to chodzilo

opera miala na dzień 13 stycznie 1,6mln papiera wiec jeszcze ma co wysypywac, jak pojawi sie komunikat o zejsciu ponizej 5% to dopiero mozna sie zastanawiac o kupnie spolki spekulacyjnie

pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=...

mojeinwestycje.interia.pl/news...

pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=...

postanowilem odkurzyc watek , bo w spolce troszke sie dzieje ,a kurs jakby nic sobie z tego nie robil i rosnie i rosnie, dokladnie to rosl :)no ale branza jak znalazl na te czasy

zmieniam zdanie:) faktycznie to moze opera tak wywalac, zobaczcie co zrobili z pagedem w grudniu, z seko i yawala raczej bedzie im trudno wyjsc, tam obroty znikome, ale nepentes juz tak nie dolowal jak oni wywalali

jeden duzy czat by byl fajny, no bo w sumie kazdy z nas obserwuje kilka spolek naraz i trudno by bylo tak skakac z jednego wątku na drugi, gorzej jezeli to zabije wypowiedzi na glownym forum.

oj ja bym tak nie zwalał wszystkiego na opere, kurs pikuje jak szalony, tu sie kroi cos gorszego moim zdaniem, inaczej fundusz by wyrzucal z umiarem a nie tak panicznie

Bioton potwierdził informację o wycofaniu się grupy Polpharma kontrolowanej przez Jerzego Staraka z transakcji zakupu należącego do Prokomu Investments pakietu 33,3 proc. akcji spółki. Poinformował jednocześnie, iż finalizuje rozmowy z głównymi akcjonariuszami o podwyższeniu kapitału zakładowego.


Prokom Investments w informacji przekazanej do Biotonu poinformował, że prowadzi nadal rozmowy z firmą Windstorm Trading & Investment z grupy Polpharma w sprawie przyszłej współpracy, w tym nad nowymi produktami i nad segmentami rynku, na których takie współdziałanie będzie możliwe.

Nowym prezesem Biotonu został Janusz Guy, w przeszłości prezes notowanej wówczas na giełdzie Polfy Kutno. Dotychczasowy prezes Biotonu, Adam Wilczęga, pozostanie w zarządzie na stanowisku wiceprezesa.

W sierpniu ubiegłego roku Prokom Investments poinformował, że sprzeda spółce zależnej Polpharmy swój pakiet akcji Biotonu za 450 mln zł plus 50 mln, jeśli producentowi insuliny uda się zarejestrować nowy lek w Europejskiej Agencji Leków.

tak wszedles po 16 jak minimum bylo na 17?? prosze cie to nie forum parkietu ani bankiera

Starak rezygnuje z Biotonu, kurs spółki spada o 18 proc.
DI
16.01.2009 11:45
Czytaj komentarze(8)
Zobacz na forum ({PostCount})
Informacje o rezygnacji Jerzego Staraka z kupna Biotonu podał TVN CNBC. Miała o tym poinformować osoba "zbliżona do Biotonu".

Rozmowy między Jerzym Starakiem, właścicielem Polpharmy i spółki Windstorm Trading & Investments (która miała być kupującym), a Ryszardem Krauze trwały już od kilku miesięcy. Pod koniec sierpnia biznesmeni ogłosili porozumienie, na podstawie którego firma Staraka miała kupić 1/3 akcji Biotonu za 450 mln zł, czyli po około 44 gr za akcję. Kolejne 50 mln zł inwestor miał dopłacić, jeśli w trakcie negocjacji dojdzie do rejestracji preparatu z interferonem beta przez londyńską agencję do spraw leków EMEA. Due diligence spółki biotechnologicznej trwało do końca października. Po jego zakończeniu Jerzy Starak poinformował, że będzie badał Bioton do końca listopada. Jak widać, to nie wystarczyło.Pierwsze odroczenie transakcji przez potencjalnego inwestora nie zaniepokoiło analityków. Jednak informację o przedłużeniu negocjacji do połowy stycznia rynek interpretował jednoznacznie: to zły znak.

Cytat:
Żurawie Wieżowe coraz bliżej zakupu Grohmanna
Piotr Gośliński

Negocjacje w sprawie przejęcia niemieckiego konkurenta zbliżają się do finału.

Żurawie Wieżowe zamierzają sfinansować zakup Grohmanna z emisji nowych akcji.

Prezes polskiej spółki liczy, że przyniesie ona 50-80 milionów złotych


Wnajbliższych dniach Żurawie Wieżowe mogą otrzymać wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu 100 proc. udziałów niemieckiej firmy Grohmann - wynika z informacji "Parkietu". O tym, że giełdowe przedsiębiorstwo jest na krótkiej liście kandydatów do przejęcia konkurenta (obie spółki zajmują się wynajmem dźwigów budowlanych) pisaliśmy już w listopadzie.





Niemcy dołączą do polskiej

grupy już w lutym?

Kwestia zakupu Grohmanna przez Żurawie Wieżowe powinna rozstrzygnąć się w najbliższych tygodniach. Nieoficjalnie mówi się, że transakcja zostanie sfinalizowana do końca lutego. Co na to zarząd giełdowej spółki? - Trwają negocjacje w tej sprawie. To bardzo interesujący gracz, pasujący idealnie do prowadzonej przez nas działalności - mówi Grzegorz Żółcik, prezes i akcjonariusz polskiej firmy (ma ponad 6,6 proc. kapitału).

Nasze ustalenia, że rozmowy są na bardzo zaawansowanym etapie, potwierdza Eberhard Dummen, większościowy udziałowiec i dyrektor generalny Grohmanna. Dodaje jednocześnie, że jego firma "z przyjemnością powita polskiego inwestora".

Grohmann działa we wschodnich Niemczech i w kilku krajach Europy Środkowej i Wschodniej (w tym w Polsce, poprzez spółkę Żuraw-Grohmann). W 2007 roku firma zatrudniała ponad 400 osób, a jej przychody wyniosły około 55 mln euro, czyli około 230 mln zł (w 2008 r. miały być na zbliżonym poziomie). Zysk operacyjny Grohmanna przekroczył wówczas kilkanaście milionów złotych (danych za ubiegły rok Niemcy nie ujawniają).





Istotny wzrost

skali działania

Pod względem sprzedaży Grohmann jest więc pięciokrotnie większy od giełdowej spółki (jej przychody miały w 2008 r. wynieść 40 mln zł). Niemcy ponadto mają mocną pozycję na rynku żurawi samochodowych, w których nie specjalizuje się polskie przedsiębiorstwo. Jeżeli dojdzie do transakcji, Żurawie Wieżowe umocnią pozycję na krajowym rynku i wejdą na zagraniczne (poza Niemcami, m.in. do Bułgarii, Rosji czy na Litwę). Będą mogły też wykorzystać efekty synergii związane z działalnością operacyjną (np. przenoszenie sprzętu pomiędzy krajami, w których jest aktualnie największe zapotrzebowanie na wynajem żurawi).

Żurawie Wieżowe nie posiadają jednak pieniędzy na tak dużą akwizycję (na koniec września miały nieco ponad 4 mln zł środków pieniężnych). Przejęcie zamierzają sfinansować gotówką, jaką chcą pozyskać z planowanej emisji akcji. Na zgromadzeniu akcjonariuszy, które odbędzie się 23 stycznia, zarząd starać się będzie o upoważnienie do podwyższenia kapitału w ramach kapitału docelowego i emisji do 36,6 mln akcji. Teraz kapitał zakładowy spółki dzieli się na 48 mln papierów.





Prezes: są zainteresowani

sfinansowaniem przejęcia

Kto obejmie nowe akcje, dające 43-proc. udział w podwyższonym kapitale Żurawi Wieżowych? - Zainteresowanie udziałem w emisji wyrażają inwestorzy finansowi oraz inwestor branżowy z Europy Zachodniej - twierdzi prezes Żółcik. Nie zdradza jednak ich nazw.

Firma zamierza sprzedać nowe akcje po cenie zbliżonej lub nawet wyższej od obecnego kursu giełdowego (w czwartek za akcje Żurawi Wieżowych płacono po 1,43 zł). - Liczymy, że uda nam się zebrać z tej oferty od 50 mln do 80 mln zł - informuje prezes. - Jeśli nawet właściciele Grohmanna nie wybiorą naszej oferty, chcemy mieć możliwość szybkiego dostępu do kapitału z przeznaczeniem na konsolidację polskiego rynku - dodaje.

Optymizm prezesa, że uda się sprzedać akcje powyżej ich wyceny rynkowej, można uzasadniać tym, że w przypadku powodzenia transakcji firma zwiększyłaby kilkakrotnie przychody, przy znacznie mniejszym (o 75 proc.) podwyższeniu kapitału. Żurawie Wieżowe chcą ponadto posiłkować się kredytem inwestycyjnym.

Cytat:
I to wlasnie dowodzi tego, ze sytuacja fundamentalna Polski nie decyduje o tym co sie dzieje obecnie na GPW, albo tylko czasem decyduje. Przelozenie jest wlasnie takie jak napisales, czyli GPW bardzo wyprzedza nasza gospodarke. Bardziej odzwierciedla gospodarke USA niz nasza. A wlasciwie odzwierciedla obawy o stan gospodarki USA, na ktory nakladaja sie obawy o stan gospodarki polskiej


wiadomo swiatowa gospodarka to system naczyn polaczonych, dlatego smieszne wydaja mi sie niedawne prognozy analitykow ze na Polske kryzys w ogole nie bedzie oddzialywal, a najgorsze jest to ze ja im wierzylem. a teraz widac jak na dloni -spada eksport, produkcja, inwestycje, bedzie roslo bezrobocie, siadzie konsumpcja. kazda gospodarka jest uzalezniona od innych gospodarek. to banaly to co ja pisze, ale dlaczego zaden z doswiadczonych analitykow tego wczesniej nie zauwazyl, tylko dopiero po fakcie.

Artur napisał(a):
Gdyby sytuacja fundamentalna miala decydowac o tym co sie dzieje na GPW, to spadki zaczelibysmy dopiero w 2008
roku i nie bylyby one tak glebokie.

nalezy pamietac ze gielda jest barometrem gospodarki, wyprzedza procesy zachodzace w gospodarce mniej wiecej z polrocznym wyprzedzeniem , a poza tym dlaczego spadki nie mialy by byc tak glebokie?? wczesniej byly megawzrosty i nikt sie nie dziwił:)

opennetpr napisał(a):
Może i spadnie bo tam spaść musi, ale w Polsce jest naprawdę sporo już sygnałów pozytywnych i trzeba brać pod uwagę, że u nas tzw: kryzysy się nie zaczął, a jego efekty tak naprawdę to odczuwamy w sposób mizerny biorąc pod uwagę resztę świata.


jezeli ich nie odczuwamy teraz to jestem pewien ze odczujemy je w przyszlosci, nie jestesmy wyspą, W USA kryzys dotknal przedsiebiorcow (branza motoryzacyjna i finansowa na przyklad) i konsumentow(nie moga splacic kredytow) , u nas po prostu pewne procesy zachodza wolniej, na razie przelozy sie to na spadek eksportu i inwestycji, a potem na wyzsze bezrobocie i spadek konsumpcji. poza tym my nie mamy jakiegokolwiek planu kryzysowego, a inni pompuja kase w swoje gospodarki. predzej czy pozniej i u nas kryzys bedzie widac golym okiem. no ale faktycznie ujemnego pkb raczej nie bedziemy mieli co w porownaniu z innymi to i tak niezle.

pewnie kazdy czytal analize techniczna rynkow finansowych murphego , ja rowniez polecam inna pozycje tego autora "miedzyrynkowa rynkowa analize techniczna", pomaga zrozumiec zaleznosci pomiedzy akcjami , walutami, obligacjami, towarami

Cytat:
Polna Kurs bliższy ceny w możliwym wezwaniu
Zbigniew Jakubas: nie sprzedawałem papierów w piątek

- Jestem zdziwiony obrotami i ceną. Nie stałem ani po stronie popytowej, ani podażowej - komentuje piątkowy handel akcjami Zakładów Automatyki Polna Zbigniew Jakubas, kontrolujący 45-proc. pakiet.

Tego dnia z rąk do rąk przeszło 178,4 tys. walorów, czyli prawie 7 proc. kapitału, a kurs został wywindowany aż o 31 proc., do 10 zł - poziomu z listopada zeszłego roku. Zbliżył się tym samym do średniej ceny z sześciu miesięcy, która wynosi 12,5 zł. Co najmniej tyle musiałby zaoferować inwestor w wezwaniu.

Do ogłoszenia takiego wezwania najpóźniej w marcu zobligowany jest Zbigniew Jakubas, który w grudniu poinformował, że w wyniku objęcia walorów Polnej w ramach emisji z prawem poboru (po 3,8 zł) przekroczył próg 33 proc. głosów.

Alternatywą dla kupowania walorów w wezwaniu jest zmniejszenie zaangażowania do 33 proc. Jakubas podkreślał w grudniu, że to dobry moment na kupowanie akcji Polnej. Czy i kiedy zdecyduje się na ogłoszenie wezwania - nie zdradza.

Przypomnijmy, że 6 stycznia do obrotu giełdowego weszło 87,8 tys. (3,4 proc.) akcji serii F - to pierwsza transza wyemitowana przez Polną w ramach programu motywacyjnego dla kluczowych pracowników. Cena emisyjna wynosiła 3,8 zł, a papiery nie były objęte lock-upem (czasowym zakazem zbywania).

Zakłady Automatyki Polna są od sierpnia zaangażowana w "toksyczne" opcje. Ich ujemna wycena na koniec 2008 roku to 2,9 mln zł. Taka kwota, z tytułu odpisu, obciąży wynik za IV kwartał. Na koniec września zysk netto Polnej wynosił 3,4 mln zł. Spółka rozważa wcześniejsze zakończenie umowy z bankiem ING BSK.

Informacje
Stopień: Rozgadany
Dołączył: 25 października 2008
Ostatnia wizyta: 2 kwietnia 2013 12:33:23
Liczba wpisów: 198
[0,05% wszystkich postów / 0,04 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,807 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +173,47% +34 694,69 zł 54 694,69 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło