pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Kasia Stefanska

Kasia Stefanska

Ostatnie 10 wpisów
Tak jak napisał Krewa - zwróć uwagę na awantury przy budowie dróg.

Druga kwestia - ile kontraktów nie zostało zrealizowanych przez te wzrosty kosztów?

A jak się ma likwidacja OFE do wyceny opartej na fundamentach? Moim zdaniem nijak.

A można wiedzieć z jakiego cienia wychodzą spółki przemysłowe?

I żartując mocno, to uważam, że spółki przemysłowe wrócą do łask jak internet wyłączą.

Uau, pożyczki tylko dla lepszych :) Niestety ani banki ani firmy pożyczkowe nie mają kryterium weryfikowania "hołota" ani "burak". Ani tym bardziej "błędy ortograficzne".

@Anty ale nie co? Bo nie kumam :)

anty_teresa napisał(a):
OL napisał(a):
Cześć

ja również chciałbym odświeżyć ten temat. Pytanie wydaje się do niego pasować i kontekstowo też do tego, co było tutaj poruszane (tak myślę).

Przyglądałem się sprawozdaniu finansowemu Kruka (windykacji) za 2017 rok. Czy mógłbym poprosić o rozjaśnienie czegoś, bo sam nie jestem już pewien. W 2017 Kruk wykazał ponad 1 mld zł przychodów ze sprzedaży, przełożyło się to na niemalże 421 mln zł zysku operacyjnego. Po odjęciu pozostałych kosztów i podatku daje to 295 mln, z kawałkiem. zysku netto. I od tego wyliczany jest CF operacyjny, który po wszystkich korektach wychodzi -223 mln zł. Największą korektę (552 mln 668 tyś zł) stanowi “zmiana stanu inwestycji w pakiety wierzytelności i nieruchomości”, czyli jak rozumiem kupno portfeli wierzytelności. To, czego nie rozumiem, to czemu koszt kupna portfeli nie pojawia się w rachunku zysków i strat? Czy dlatego, że jest traktowany jako działalność inwestycyjna, a nie jako koszt operacyjny (koszt uzyskania tego miliardowego przychodu)? Jeśli tak, to czemu w rachunku CF nie pojawia się w sekcji “Przepływy pieniężne z działalności inwestycyjnej”?

Będę wdzięczny za wskazówki.

Z pozdrowieniami,
OL

W przypadku Kruka pozycja ta zwiera łącznie:
wydatki na zakup portfeli - ale te gdzie poszła już faktycznie gotówka - ta pozycja z minusem
wpływy z windykacji - z plusem gotówkowe.
przeszacowanie wartości portfela - w zależności od kierunku i niegotówkowe. Z minusem jeśli przeszacowanie było w górę, z plusem jeśli było w dół.

Warto zerknąć do noty mówiącej jak zmienia się pozycja w bilansie - jest tam to dość logicznie rozpisane.

W przypadku spółek z branży finansowej cashflow operacyjny nie pełni takiej roli jak w spółkach handlowo-produkcyjnych.

Dodatkowo nie można na niego potrzeć bezkrytycznie. W fazie wzrostowej często potrzebny jest kapitał i przepływy przez lata pozostają ujemne. To oczywiście sprawia, ze łatwo się przewrócić. Ale są branże, gdzie wzrost oznacza wpływy do spółki, ze względu na ujemny cykl konwersji gotówki.
Spółka dostaje kredyt kupiecki, którego termin płatności jest krótszy niż rotacja towarów na zapasie i należności. Tak się może dziać w detalu na towarach szybko-rotujących czyli spożywczych.



To jeszcze uszczegóławiając:
1. Jeśli jest korekta zysku netto o operacje gotówkowe (czyli tutaj zakup portfela i wpływy z windykacji), to ta część znajdzie się gdzieś indziej w CF. Być może w działalności inwestycyjnej.
2. Jeśli korekta jest o operacje niegotówkowe, to nigdzie w CF jej nie znajdziesz (tak jak wyłączenie amortyzacji).

wave

rapi75 napisał(a):
Think
Dzięki,

To jeszcze podrążę temat. Bo patrze teraz na spółki budowlane, np taki DOMDEV. Niby na pierwszy rzut oka RZiS wygląda fajnie ale w przepływach finansowe i inwestycyjne zjadają z nawiązką to co wypracowali operacyjnie. A rynek i tak pcha kurs do góry. Rozumiem, że cena jest odbiciem przyszłości ale czy nie zadużo tutaj optymizmu w tej cenie. Pewnie przyjdzie przyjrzeć się dokładniej sprawozdaniom.

Pozdr


Hej,

Deweloperka to też dość szczególna branża i Anty_Teresa dość dokładnie opisuje to w analizach sprawozdań finansowych. Tam rozjazd pomiędzy rachunkiem wyników a przepływami jest kluczem do analizy wręcz. Dzieje się tak ze względu na msry i zasady rozpoznawania przychodów. Przychód w deweloperce masz wtedy jak przekażesz klucze. A wpłatę masz generalnie wcześniej, bo klienci wpłacają w trakcie budowy. To są przepływy operacyjne. Deweloperzy zazwyczaj budują na kredyt - tutaj działalność finansowa na minusie oznacza, że spłacają kredyty. A inwestycje to zakup gruntów - minus oznacza, że kupują.

To oczywiście w wielkim skrócie ale mniej więcej tak to działa.

Jeśli zaś chodzi o wycenę deweloperów, to jeszcze znaczenie ma baza gruntów, którą widzisz w bilansie. Może być na inwestycjach i na towarze - to też warto analizować.

wave

Hej,

Banki prowadzą zupełnie inną rachunkowość, więc być może to jest specyfika branżowa. Tak samo jest z deweloperami na przykład, którzy inaczej rozpoznają przychody niż "normalne" firmy.

Jeżeli jednak chodzi o samą analizę, to przepływy są podzielone na takie same części jak klasyczne sprawozdanie firmy produkcyjnej. Ale trzeba to analizować inaczej, bo podstawa kreowania zysku jest inna. W banku nie ma towarów, nie ma też klasycznych należności, które mogą się przeterminować.

Nie wiem jaki rodzaj analizy będziesz przeprowadzać ale zdecydowanie przepływy ujemne wskazują, że firma nie generuje gotówki, tylko działalność ją pożera. I tu, na tak bardzo ogólnym poziomie, branża nie ma żadnego znaczenia.

W sprawozdaniach rocznych znajdziesz dodatkowe noty z omówieniem niektórych części przepływów.

Heh, nie za bardzo wiem co napisać o USA, to bardzo ciekawe co piszecie ale jednocześnie nieprawdziwe. W USA są zupełnie inne zasady zarządzania ale też inne wartości chodzą w grę. A kombinowanie jest polską specjalnością. Jesteśmy też krajem na dorobku i dopóki się nie dorobimy to się to nie zmieni.

Jeśli chodzi o kombinowanie na spółkach to nie trzeba szukać w zagranicznych funduszach - masz świetny przykład na polskim rynku -> MCI. To samo dzieje się w przypadku każdej większej firmy, która posiada własną grupę kapitałową. I kolejnym przykładem są upadłości i likwidacje spółek - tu jest tak samo wielkie pole do popisu w zakresie majątku.

Dyskusja kilka lat temu była - były szkolenia Stockwatch z analizy fundamentalnej i czytania sprawozdań finansowych właśnie. Na nich uczyliśmy czytać pomiędzy wierszami. Tam przede wszystkim zwracaliśmy uwagę na zasady tym rządzące. Pierwsza i podstawowa brzmi: sprawozdanie finansowe jest pisane dla tych, co je rozumieją i umieją je przeczytać. Czyli znają zasady dotyczące jego tworzenia. Może warto się na takie szkolenie wybrać lub przeczytać książkę w tym zakresie? To pomaga przyjąć inne założenia i zrozumieć inny punkt widzenia.

Ta sytuacja jest obecna w finansach światowych spółek właściwie od początku ich istnienia i wynika z konfliktów interesów. Czego innego oczekują właściciele większościowi, inwestorzy mniejszościowi i zarządzający. Każdy z nich ma inny cel a sprawozdawczość finansowa jest narzędziem do jego realizacji.

Siema,

Temat jest bardzo ciekawy i zbliżony do mojej starej specjalizacji :)

Z tą wartością księgową to jest tak, że wszystko zależy od przyjętej metody wyceny aktywów (opisane zazwyczaj na początku sprawozdania rocznego w zasadach rachunkowości). Jeśli jest cena zakupu powiększona o malowanie, to audytor powinien to wyrzucić z ksiąg, bo malowanie to koszt nie podnoszący trwale wartości. Robią to remonty i modernizacje. Ale to jest weryfikowane przez audytora właśnie. Natomiast kwestia wyceny jest najbardziej kontrowersyjną rzeczą w mojej ocenie.

Druga kwestia to zamówienie usług u firmy powiązanej. Jeśli dobrze rozumiem przypadek, o którym piszesz, to obrót następował pomiędzy spółkami powiązanymi? Jeśli nie, to omiń tę część :) Po to jest skonsolidowane sprawozdanie, żeby takie rzeczy wyeliminować. Wtedy nie widzisz transakcji pomiędzy spółkami. To należy analizować w szczególności przy obrotach - czy nie są napompowane spółkami powiązanymi.

Jeśli nawet spółki nie są powiązane to masz inny mechanizm - rośnie wartość księgowa ale jednocześnie ta firma za to płaci. Do tego ta firma podnajmuje komuś swoje aktywa. Więc są transakcje w 2 strony.

EBITDA to zysk bez amortyzacji, czyli tzw. zysk gotówkowy. Czyli amortyzacja go nie zafałszuje.

Podsumowując - manipulować można każdą liczbą w sprawozdaniu, bo papier przyjmie wszystko. Robiliśmy kiedyś na stockwatch szkolenia z analizy fundamentalnej i czytania między wierszami - w starych postach może jeszcze znajdziesz materiały z nich.

wave

Informacje
Stopień: Wykładowca
Dołączył: 5 maja 2009
Ostatnia wizyta: 8 października 2019 11:01:08
Liczba wpisów: 1 237
[0,37% wszystkich postów / 0,32 postów dziennie]

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,549 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d