pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

harbul

harbul

Ostatnie 10 wpisów
Mnie zastanawia czy te nowe kontrakty z ostatnich kilku dni były uwzględnione w ostatniej prognozie przychodów na 2020. Ktoś coś więcej doczytał się na ten temat?

A tak z innej beczki to 29.09 na giełdę wchodzi Palantir. W USA inwestorzy już sobie ostrzą zęby a mnie ciekawi jak ostatecznie ukształtuje się wycena zweryfikowana przez rynek po pierwszej sesji. Może to być ciekawy punkt odniesienia dla akcjonariuszy i potencjalnych akcjonariuszy DataWalk.

Długo wyczekiwana próba wybicia właśnie się realizuje. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Jak słusznie już ktoś zauważył na tym forum, pandemie trwają rok dwa i koniec. A spółki dywidendowe kupuje się nie na rok dwa tylko do emerytury. Brak potencjału wzrostu to jedno ale drugie sporym wyzwaniem będzie utrzymanie obecnej bazy klientów przy stale rosnącej pozycji streamingów internetowych. Raczej bym się spodziewał w perspektywie kilku lat że jakość połączenia internetego przeciętnego Kowalskiego się zwielokrotni niż na odwrót. Zależy po ile będą sprzedawać ale biorąc pod uwagę że mamy hossę, nie spodziewałbym się tu żadnych fajerwerków w długim terminie. Są lepsze spółki/branże pod dywidende niż branża która ewidentnie jest pod ogramną presją kurczenia się.

Czy to ta sama liga czy inna tego chyba nie wiemy. Trudno porównywać skoro Datawalk jest kilka lat za Palantirem pod względem choćby pozyskiwania kontraktów czy rozpoznawalności marki. Czas pokaże w jakiej lidze gra Datawalk.

Natomiast jeśli chodzi o wynagrodzenia to nie wiem skąd masz dane, ale 16k miesięcznie jakiś czas temu (1,2,3 lata) to chyba jednak sensowne pieniądze? Nie mówię, że topowi programiści nie zarabiają więcej, ale jeszcze rok temu znałem dane na rynku krakowskim i wydaje mi się, że to byłyby zarobki zdecydowanie ok. Mówimy tu z tego co rozumiem o rynku wrocławskim, więc powinno być porównywalnie. Oczywiście, że Palantir zapłaci więcej bo zatrudnia w USA ale nie jest prawdą że najlepsi wyjadą za granicę albo znajdą pracę zdalną dla zagranicy :) to akurat wiem na pewno. Tak więc zupełnie nie zgadzam się z argumentem, że za 16k miesięcznie w PL powstanie gorszy produkt niż za XXk USD w Stanach.

Co do wyceny 80x to jest to to może być punkt odniesienia nie za miesiąc ani rok ale długoterminowo. Owszem może skończy się sprzedażą za 1mld USD. Myślę że i w tym wypadku żaden z inwestorów nie byłby niezadowolony.

Trzeba zauważyć jeszcze jedną rzecz. Spółki takie jak Palantir, Splunk itp. wyceniane są obecnie w USA po mnożnikach 20-30x przychody. Nie wnikam czy jest to oderwane od rzeczywistości czy nie ale jest to fakt. Jeśli DW mial w maju pipeline 15mln USD a po obecnych konktraktach podpisanych od maja, strzelam - np. 30mln USD (podobno wcześniej zwiększyli pipeline 7-krotnie w 18 miesięcy więc powiedzmy że jest to strzał na chybił trafił) to mamy przychody za rok dwa rzędu 30*4 = ponad 100mln PLN. Przyjmując teraz mnożnik 30x tak jak w powyzszych, jest wycena 3x wyzej niz dzis i zblizajaca sie do wspomnianego 1mld USD. Jak dla mnie nie chce byc inaczej.


Logika jest dość prosta. Spółka z sukcesem konkuruje z palantirem a skoro konkuruje to ma potencjał dorosnąć do ich rozmiaru. Jeśli zaś chodzi o sam rynek na którym działają, tutaj znowu można odwołać się do palantira wycenianego na 20mld usd. Zakładając że spółka faktycznie pójdzie ścieżka palantira i odbierze im część wciąż rosnącego rynku, potencjał do wzrostu jest na dzień dzisiejszy dokładnie taki - 1mld pln vs 20mld usd - 80krotny wzrost. Nalozyc na to niepewność tej ścieżki i jest wytłumaczenie aktualnej wyceny na poziomie 500x obecne (zeszloroczne) przychody.

Czy ktoś jeszcze obserwuje spółkę? Zarząd informuje o skokowym wzroście sprzedaży i szansach wyjścia na plus już wkrótce. Mowa jest o 30 tys. licencjach sprzedanych w 2020 w tym 12 tys. tylko w czerwcu. Jednak nie umiem się doszukać jak ta ilość licencji może przełożyć się na przychody w konkretnych liczbach. Ktoś wie coś więcej?

Podaje linka do artykułu. Nie znalazłem takowego w Stockwatch. Co dziwne nie przyszło mi też powiadomienie chociaż obserwuję spółkę.

inwestycje.pl/biznes/silvair-s...

Nie sądzę. Dla tego typu spółki emisje są w cenach jeszcze przez dobrych kilka lat.

ML System z umową strategiczną z Guardian Glass. Akcje rosną 30% Whistle

Wtajemniczeni wiedzą i kupują. Zgodnie z komunikatem członek Rady Nadzorczej kupował wczoraj po cenie 109zł.

biznes.interia.pl/gieldy/rapor...

Palantir - główny konkurent i firma do której Datawalk ciągle się porównuje - ogłosił że na jesieni będzie chciał wejść na giełdę. Podał również, że oczekuje w tym roku przychodów na poziomie 1mld USD co po raz pierwszy w 16 letniej historii pozwoli wejść na plus. Nie jest jasne na ile zostanie wyceniony. Ostatni raz prywatni inwestorzy wyceniali go w 2015 na 20mld USD.

Kto wie, może jako publiczna spółka będą zainteresowani przejęciem Datawalk.

Chyba chodziło o opory w skali tygodniowej. Nie wiem nie znam sie na AT, ale w każdym razie dzisiaj poziom 30zł przeskoczony bez zastanowienia i mamy na zamknieciu 38zl, czyli +25%. Żadnego info w serwisach nie widziałem, wiec albo to czysta spekulacja albo ktoś wie coś więcej na temat emisji i większy kapitał inwestuje (dzis obrót prawie 12mln co jest rekordem w dosc dlugim okresie). Ja bym stawiał na tę drugą opcję ale dajcie znać jesli ktoś uważa że to coś innego mogło spowodowac wzrosty dzisiaj.

Sorry nie da się edytować... wygląda, że na Mabionie rynek może grać pod to:

"Oczekujemy, że Mabion ma środki pozwalające na prowadzenie działalności do połowy 2020. WZA zwołane na 15 czerwca zdecyduje w sprawie emisji 1.9mln akcji. W przypadku udanej emisji firma będzie kontynuować prace w celu ponownego złożenia wniosku o rejestrację MabionCD20 do EMA."

Ewidentnie w przypadku udanej emisji będzie miało z czego rosnąć spekulacyjnie. Gorzej jeśli emisja nie dojdzie do skutku, wtedy faktycznie mamy bankruta bardzo szybko. Ale sentyment na rynku jest obecnie b. dobry w porównaniu jeszcze z marcem co może pomóc w emisji.

A to mało na GPW "bankrutów" którzy czasem sobie urosną kilkaset %? :)

Dziś był komentarz na jednym z szanownych portali że Mabion ma kolejny opór na 60zl. Dla mnie spółka czysto spekulacyjna, chyba że ktoś coś wie więcej, niemniej potencjał technicznie krotkoterminowo jest zacny.

Podobnie uważam. Dla mnie koniec wzrostów był około dzisiejszego poranka na poziomie mniej wiecej 64zl. Co prawda analiza techniczna mówi o domknięciu luki, oporze w okolicach 75zł itp. ale na logike, skoro rynek wyceniał przed wirusem na 75-80zł a do tego doszły dwie negatywne informacje - rozwodnienie jak wspomniałeś wyżej (nie liczyłem dokładnie ile %) i do tego efekt koronawirusa, który trudno wyobrazić sobie by mógł być pozytywny. Stąd wniosek ze 70zł+ to juz względne przewartościowanie w stosunku do ceny przed wirusem.

Dzięki za szybką odpowiedź @krewa.

Wygląda że kurs próbuje się dziś wybić z dwumiesięcznej konsolidacji. Czy jakiś analityk techniczny pokusi się o wystawienie opinii?

Ta spółka zaczyna robić się "hot", dzisiaj drugi dzień z rzędu wolumen 70k akcji przy solidnych wzrostach, wcześniej taki był 10 marca kiedy insider kupował, wtedy ręce zmieniło 100k sztuk a tak to jak daleko nie spojrzeć w historię to nic podobnego się nie działo. Ciekawi mnie czy Waszym zdaniem kwoty na naszej GPW dziennie rzędu 5mln PLN, jak dziś, to jeszcze dla tego rodzaju spółki kupuje "szerokość ulicy" czy już raczej jakiś fundusz/insider musi być zaangażowany?

Dzięki @AntyTeresa

Tak ciekawości, czy zmienianie zasad rachunkowości zabezpieczeń wg własnego widzimisię celem przeniesienia zysku z OCI do P&L jest w ogóle dozwolone? Zakładam że można, ale jednorazowo plus musi być to uzasadnione plus trzeba tę sama regułę zastosować do wszystkich zabezpieczeń? Czy może sie mylę? Nie jestem ekspertem wiec z góry dzięki za potwierdzenie/zaprzeczenie.

Z tego co pamiętam, mówili o tym już w marcu:

stooq.pl/n/?f=1341018&sear...

Co z wynikami Orlenu? Wczoraj była informacje o odpisie na aktywach trwałych i zapasach z wpływem na wynik netto -2mld zł i spadek kursu -4%. Dziś jakby przyszło opamiętanie i zwyżki na 4%. Odpis chyba nie powinien robić wrażenia na nikim skoro ceny surowców spadły tak jak spadły od końca zeszłego roku. Jeśli dobrze rozumiem to jest one-off bez wpływu na przyszłość. Fajnie jakby mógł ktoś przeanalizować sprawozdania za Q1.

To może odpowiem od siebie.
Moderator:
Wątki spółek nie służą do zapisu własnych transakcji, ani podawania własnych warunków wejścia czy wyjścia z papieru. Na tego rodzaju zapiski przeznaczony jest dział Indywidualne Kroniki Giełdowe.

Wg mnie obecnie w cenach jest niepewność co do sprzedaży w galeriach spowodowana koronawirusem. Ja gram na scenariusz ze latem wszystko wróci do normy i zgodnie ze scenariuszem prezesa Miłka, sprzedaż w końcu wroci do poziomów ok. 10% niższych od tych sprzed kryzysu. Nie bawię się w prognozowanie gdzie będzie cena za 2 miesiące bo wg mnie to nie jest dobry sposób na zarabianie. Raczej gram pod to jak dużo złych informacji jest już w cenie vs jaki jest potencjał do wyjścia z tego. Nikt Ci nie powie gdzie będzie cena za 2 miesiące bo to po prostu niemożliwe. Pozdrawiam.

Dzięki za analizę. Bardzo pomocna. Widać istotny spadek popytu już w H2'19. Pytanie czym to jest spowodowane? Czy to po prostu koniunktura i biznes jest aż tak cykliczny? Jakiej dynamiki przychodów spodziewałbyś się w 2020 gdyby całkowicie wyłączyć czynnik pandemii? Nadal spadków? Jeszcze raz dzięki za analizę.

Nie można. Sprzedawane są w formie subskrypcji prywatnej czyli skierowane bezpośrednio do określonej grupy inwestorów.

Korzystając z chwilowej zwyżki sprzedałem dziś cały pakiet Vivid Games realizując zysk 50%. Miałem te akcje dość długo w portfelu, bo ponad rok. Suma sumarum nie widzę jednak potencjału w spółce. Jest szansa, że im się powiedzie i kurs zwielokrotni swoją wartość, ale jednak przez rok na to czekałem, a na rynek płynęły tylko kolejne obietnice. Dzisiejsza zwyżka to nota bene też reakcja na kolejną obietnicę o "znaczących przychodach" które mogą byc efektem nowego kontraktu. Ja postanowiłem skorzystac z tej zwyżki sprzedając akcje.

Jak myślicie, czy fakt, że PP zamierza wejść w rynek paczkomatów mocno wpływa na obniżenie wyceny Integera? Może ktoś kto dłużej śledzi Integera umie podpowiedzieć, ile czasu może zając PP wejście w ten rynek?

Czym kierowales sie przy zakupie Ambry?

Ciekawe zachowanie na Photon. Bylem już na nim na ogromnej stracie, ale po ostatnich wzrostach o 145% w kilka dni, sytuacja zaczyna wyglądać ciekawie. Photon to niestety jedna z tych spółek, które przetrzymywałem w portfelu od ponad roku i nie spełnia kryteriów obecnego portfela (nie mam pojęcia, na czym i czy w ogóle spółka zarabia). Dlatego w średnim terminie jest do odstrzału. Poczekam jeszcze chwilę, a nóż uda się zamknąć stratę. Nie mam pojęcia, czego dopatrzył się rynek, że nagle mamy takie wzrosty, ale nie wnikam :)

Skoro BEP został niejako wywołany do tablicy, to od niego zacznę. Tak jak pisałem, o zainwestowaniu pieniędzy decyduje w przypadku mojego portfela przede wszystkim cena. Inne rzeczy, takie jak trend i inne narzędzia analizy technicznej są pomocne, ale absolutnie drugorzędne. Inwestuję wtedy, jeżeli spełniony jest warunek rynkowa cena akcji < teoretyczna wartość akcji, oczywiście, według moich obliczeń.

Zacznę od krótkiego omówienia spółki, raportu za QIV '14, kończąc na wycenie.

WSTĘPNIE

BEP jest spółką młodą, powstał w 2011 roku. Przedmiotem działalności jest produkcja rolna, a specjalizuje się w sadzonkach roślin energetycznych, głównie miskanta olbrzymiego. W pierwszym roku działalności posadził 900 tys. sadzonek, w 2012 roku kolejne 1,3 mln. Prace prowadzi na gruntach na Kujawach, i jak, to ktoś na forum wspomniał, był, widział, faktycznie coś rośnie :) Plony w 2013 roku to 16mln sztuk i 26mln sztuk w 2014 roku o szacowanej przez spółkę wartości 45 gr/szt. Licząc na szybko, daje to plony o wartości 11,7 mln zł w 2014 roku i wzrost 62,5% r/r.

Pierwsze lata działalności spółki skupiały się na produkcji upraw i nie generowały przychodów a tym bardziej zysków. Aktualnie spółka jest na etapie wzrostu produkcji i realizowania pierwszych zysków. Wzrost realizowany jest nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Spółka rozpoczęła we współpracy z PT KEPULAVAN ENERGI LESTAR prace nad otworzeniem plantacji w Indonezji, a we współpracy z firmą Maroney, próbuje być aktywna na rynku afrykańskim (aktualnie rozmowy prowadzone są w Ugandzie, Angoli, Demokratycznej Republice Kongo, Ghanie, Kamerunie i w Republice Kongo).

Spółka ma zamiar zwiększac dynamikę wzrostów oraz poszerzac ofertę - tak można podsumowac opublikowaną strategię na lata 2015-2017. Niezbyt głęboka to informacja, ale to chyba normalne na rynku NC. Jeśli chodzi o konkrety, to dn. 10 marca '15 spółka poinformowała, że "podpisała, z firmą polską, umowę dotyczącą przygotowania ziemi, ogrodzenia terenu, dokonania nasadzeń celowo sprowadzonych z zagranicy unikalnych gatunków drzew, o szczególnych właściwościach komercyjnych. Wartość umowy to 860 000,00 PLN." A także, informacja z dn. 13 marca '15 "informuje, iż dnia 09. marca 2015r. podpisał, z firmą Biomass Energy Project S.A., aneks do umowy dzierżawy gruntów z dnia 22. kwietnia 2014r. wydłużający okres dzierżawy części areału z okresu 3 lat (liczonych od momentu podpisania pierwotnej umowy) do 20 lat (liczonych od momentu podpisania aneksu), tj. do 2035r." Oceniam tę informację jako informację pozytywną, ponieważ w przypadku spółki o tak krótkiej historii podpisanie umowy na 20 lat może świadczyć o konkretnych planach spółki na dalszy rozwój. Rynkowa wycena w reakcji na tę informację urosła dziś o 13%.

RAPORT QIV '15
O raporcie nie będzie dużo, przede wszystkim dlatego, że raport jest już omówiony na forum SW. Nie miałem do niego wglądu (nie mam abonamentu), ale wyobrażam sobie, że każdy zainteresowany może tam zajrzeć i na pewno zostało to zrobione o wiele lepiej, niż mógłby to zrobić tutaj ja.

Krótki komentarz do tego co jest sednem, czyli do cyferek. Zysk netto wzrost r/r 138% (za cały rok). Marża netto w 2014 na poziomie 88% (sic!), rok wcześniej 72%. I tutaj nasuwa się moje pierwsze pytanie. Spółka pisze w komentarzu do rentowności:

"U podstaw relatywnie wysokich marż zysków na poziomie marży brutto/netto uzyskanych przez Emitenta
leży fakt, iż przychody uzyskane w referowanym okresie wygenerowała głównie sprzedaż sadzonek
pochodzących z wieloletnich upraw prowadzonych przez firmę. Podstawowe koszty związane z
zakładaniem plantacji i ich kultywacją poniesione zostały w związku z tym w latach poprzednich."

Jest to o tyle dziwne, że o ile znam standardy rachunkowości, koszty rozpoznawane są wtedy, co związane z nimi przychody. Przyznam się, że nie znam się na tyle, żeby powiedziec ze stuprocentową pewnością, że jest tak zawsze, także przy tak nietypowym modelu, jakim jest uprawa roślin.

Jakby nie patrzec, fakt faktem że wzrost jest realny.

Druga sprawa to przepływy z działalności operacyjnej za 2014. Zysk netto to 4mln minus wzrost stanu zapasów 7mln plus spadek należności o 4,8mln (nie widzę tego w bilansie) plus zmiana stanu rozliczeń międzyokresowych o 7mln i to nam daje ok. 500tys. przypływu gotówki do kasy. Ja tu czegoś nie rozumiem, nie twierdzę, że coś nie gra, ale czegoś nie rozumiem. Rozliczenia międzyokresowe 7mln, ale brak komentarza na ich temat - szkoda.

I na koniec stan aktywów.
Środki trwałe wzrost z zera do 1,3mln - bez komentarza; zapasy, jak już wspomniałem wzrost o 7mln zł może świadczyc o problemach ze sprzedażą posiadanych plonów (ale nie musi); wzrost należności o 440tys. (nie pasuje mi do wykazanego wzrostu stanu należności w przepływach, ale czegoś pewnie nie rozumiem); inwestycje krótkoterminowe (czyli inaczej gotówka w kasie) - uwaga - 5mln zł.

Tyle w temacie raportu, tak jak mówiłem jest już gdzieś na forum omówienie. Ja nikogo nie namawiam ani nie zniechęcam, przedstawiam tylko własną analizę, która staram się, żeby była obiektywna.

WYCENA

Na koniec wycena, czyli to co najciekawsze i najtrudniejsze zarazem. Szczególnie w przypadku spółek o tak krótkiej historii - przyznam, że wycena to trochę jak wróżenie z fusów. No ale od czegoś trzeba zacząć, więc do rzeczy :)

Aktualnie spółka wyceniania jest na P/E 11.7 czyli, jak na tego rodzaju wzrost można by pomyśleć (na pierwszy rzut oka), że śmiesznie nisko. Spółki o takim potencjale wzrostu nieraz rynek wycenia na P/E rzędu kilkudziesięciu. Pytanie, czemu? Odpowiedź oczywiście bardzo prosta, ze względu na niepewność co do rzetelności prezentowanych wyników finansowych i, co się z tym łączy, niepewność co do przyszłych wyników. Jest to chyba dla każdego absolutnie zrozumiałe.

Na podstawie powyższych danych wyceniłem akcje spółki metodą DCF. Założyłem trzy scenariusze. Trzeba pamiętać, że przy spółkach o tak krótkiej historii, każdy scenariusz jest równie niepewny. Najbardziej umiarkowany nazwałem "prawdopodobny", co wcale nie oznacza, że taki właśnie jest. Zwróćcie uwagę również na to, że nawet przy optymistycznym scenariuszu założyłem marże oraz poziom wzrostu niższy niż dotychczas. Wiem, że każdy z tych parametrów można łatwo zanegować, dlatego proszę traktować to jako jedynie moją opinię. Wariant pesymistyczny i optymistyczny to odpowiednio parametry lepsze / gorsze o 20% od wariantu umiarkowanego.


kliknij, aby powiększyć


Jeśli chodzi o stopę dyskontową (wymaganą stopę zwrotu) to w tym przypadku nie ma ona aż tak wielkiego znaczenia, co pokazuje poniższa symulacja. Przy okazji jest to symulacja wyceny zakładając, że poziom wzrostów oraz marż utrzyma się taki sam jak od 2013 przez najbliższe trzy lata, a następnie spadnie do wskazanych wartości.


kliknij, aby powiększyć


Tak jak wspomniałem już wcześniej, uważam, że w BEP drzemie pewien potencjał, ale również spore ryzyko. Stąd moje zaangażowanie na poziomie zaledwie 3% wartości portfela. Wyceny zakładają, że na koniec trzeciego roku spółka będzie wyceniania na poziomie P/E = 15 czyli średniej rynkowej. Łatwo sobie wyobrazić zarówno sytuację faktycznie znacznego wzrostu przychodów i zysku, jak i totalnej porażki całego biznesu. Ja na podstawie określenia prawdopodobieństwa poszczególnych scenariuszy doszedłem do wniosku, że przy dzisiejszej cenie rynkowej, akcje są niedowartościowane. Ryzyko jednak pozostaje, stąd tak niskie zaangażowanie i nie planuję go zwiększać.

Sprostowanie:
Wszystkie informacje zawarte w powyższym poście, jak i całej kronice są jedynie opiniami ich autora i nie należy w żadnym wypadku traktować ich jako namawiania do kupna/sprzedaży czy jakiegokolwiek innego działania inwestycyjnego, a tym bardziej jako rekomendacji w rozumieniu przepisów prawa. Analiza została stworzona jedynie na potrzeby kroniki a jej jedynym celem jest wyjaśnienie podstaw własnych decyzji inwestycyjnych autora.

Możesz rozwinąć co masz na myśli?

Przez ostatni rok miałem sporo czasu na przemyślenia. Tak jak mówiłem, nie grałem na giełdzie przez ten czas, ale ze względu na wykonywany zawód cały czas byłem na bieżąco z rynkiem (zajmuję się hedgingiem). Poprzednie podejście, które było nastawione na szybkie zwroty i zmiany pozycji nie sprawdziło się, chyba trochę dlatego, że wiele decyzji o kupnie/sprzedaży podejmowałem pochopnie.

Przez ten rok okazało się, że spółki które rok temu zaliczałem do moich "top picks" właśnie ze względu na fundamenty, poradziły sobie całkiem nieźle - przede wszystkim CCC i Forte. Niestety, tak jak wspomniałem, obydwie sprzedałem po krótkim czasie zadowalając się zyskiem na poziomie kilkunastu procent. Teraz widzę, że cierpliwość opłaciłaby się znacznie bardziej. Innymi słowy, coś co wydawało się atrakcyjne fundamentalnie rok temu, koniec końców przyniosłoby oczekiwany efekt.

Stąd moja zmiana podejścia. Spółki które mam teraz w portfelu, to według mnie właśnie takie CCC czy Forte rok temu. Mocno niedowartościowane przez rynek. Jak się zdążyłem już nauczyć, oczekiwanie na tak zwany "katalizator", czyli zdarzenie, które spowoduje, że cena akcji wróci do wartości wewnętrznej, czasem czeka się miesiącami.

Na sam koniec mogę dodać, że jest mi dziś trochę łatwiej niż rok temu analizować sprawozdania finansowe, przede wszystkim dlatego, że wciąż się tego uczę (zdając pewne egzaminy międzynarodowe w obszarze inwestycji). Wiem, że sporo nauki jeszcze przede mną, ale też wiem, że jestem ten jeden krok dalej niż rok temu.

Czy ktoś posiada informacje o możliwych przyczynach dzisiejszych wzrostów przy historycznych obrotach? Przypomnę, że kurs odbił się niejako od dna i na zamknięciu wzrósł o 20%, a intraday rósł nawet o ponad 40%.

Po równo roku od ostatniego wpisu wróciłem do aktywnych zakupów kilka tygodni temu. Przyznam, że skłoniły mnie do tego takie czynniki jak rekordowe obniżki stóp procentowych, rozpoczęcie programu QE i możliwe ożywienie gospodarcze w Europie. Na podstawie tych informacji mam nadzieję, że 2015 będzie dobrym rokiem dla akcji. Poza tym, wróciłem do zakupów ze względu na chęć ulokowania wolnej gotówki.

Zmieniło się trochę moje podejście do wchodzenia/wychodzenia do/z pozycji. Całkowicie rezygnuję ze stosowania analizy technicznej. Jedynym czynnikiem decydującym o atrakcyjności inwestycji jest cena, tzn. wyceniam akcje danej spółki i decyduję o przewartościowaniu / niedowartościowaniu. Oczywiście w tej drugiej opcji jest możliwość zakupu. Horyzont inwestycyjny dla każdej ze spółek to przynajmniej kilka miesięcy. Dodam, że biorę pod uwagę tylko spółki wysoce dochodowe, przede wszystkim wzrostowe lub nastawione na poprawianie marż. Wyceniam metodą DCF.

Poniżej aktualny stan portfela z podziałem na to, co zostało dłużej niż rok, oraz transakcje zawarte w lutym/marcu br. Byc może, jeśli znajdę czas, to w kolejnych postach będę pisał nieco więcej o tym, w jaki sposób wyceniłem daną spółkę itp.

Akcje utrzymywane dłużej niż rok.
Nazwa / Udział w portfelu / Kurs kupna / Stopa zwrotu do dziś

Sanok / 17% / 47zł / 35%
Vivid Games / 3% / 3,38zł / 28%
Synektik / 9% / 24,94 / -22%
Photon Energy / 4% / 1,60 zł / -58%

Akcje kupione w 2015
Nazwa / Udział w portfelu / Kurs kupna / Stopa zwrotu do dziś

Labo Print / 12% / 15,20 zł / -6%
Integer / 14% / 173,95zł / 2%
Arctic Paper / 8% / 4,42zł / -3%
Biomass / 3% / 2,42zł / 2%
Elemental / 14% / 3,74zł / 4.5%
Ambra / 16% / 9.42zł / -2%



Klasyczne kupuj plotki sprzedaj fakty. Szczerze wspolczuje.

Fundamentalnie nic nie zapowiada zmiany trendu, przynajmniej do publikacji raportów.

Ze względu na większe niż oczekiwałem zainteresowanie arkuszem i brak możliwości edytowania powyższego posta, muszę stworzyć nowy dla wyjaśnienia pewnych kwestii. Arkusz dostanie każdy, kto napisał na prywatnej wiadomości, całkowicie nieodpłatnie. Nie należy jednak traktować go jako rekomendacji inwestycyjnej ani w ogóle przyjmować, że obliczenia zgodne są ze stanem faktycznym. Można go za to wykorzystać do wyceny spółki na własną rękę, tzn. edytować założenia dotyczące tempa wzrostu przychodów, amortyzacji, marży netto, inwestycji kapitałowych i w kapitał obrotowy i na tej podstawie wysnuwać własne wnioski. Tak jak wspomniałem już na wstępie, spółka taka jak VVD (o dużej dynamice przychodów) jest trudna do jednoznacznej wyceny, co z resztą widać na rynku.
Administrację forum proszę o wyrozumiałość i nie usuwanie tego komentarza lub ewentualnie przyłączenie go do wcześniejszego. Pozdrawiam

Co do wyceny VIVID, tego czy jest przewartościowany czy dobrze wyceniany itd. bo temat się ciągle przewija, więc powiem Wam do jakich wniosków doszedłem po stworzeniu modelu DCF dla tej spółki. Założeń modelu jest wiele ale najważniejsze czyli dotyczące wzrostu przychodów jest takie: prognozując na 3 lata w przód (co i tak jest dużo w przypadku spółki z tak krótką historią) spółka wyceniana jest sprawiedliwie wtedy, gdy założymy wzrost przychodów 50% rocznie przez pierwsze trzy lata i 10% rocznie następnie, przez nieskończony okres. Wtedy kapitalizacja VIVID ma prawo być tu, gdzie jest. Czy są to założenia optymistyczne, realne, czy może nawet zaniżone? Każdy sobie odpowiada sam na to pytanie. P.S. model w arkuszu Excel mogę podeslac na prywatnej wiadomości jeśli ktoś chce zobaczyc w jaki sposób zmiany w prognozowanych przychodach mogą wpływac na wycenę akcji vivid.

Rozumiem, że mówiąc że chcesz stworzyc optymalny portfel masz na myśli portfel o minimalnej wariancji (lub minimalnej wariancji przy zadanej stopie zwrotu) według Markowitza? Jeśli tak, to moja podpowiedź byłaby w kierunku youtube. Znajdziesz tam kilka filmików, w których opisane jest jak stworzyc taki portfel w Excelu. Nie jest to żadna wyższa matematyka, dodawanie odejmowanie i trochę operacji na macierzach, z tymże wszystko zrobi za Ciebie Excel. W wyszukiwarce youtube wpisałbym "optimal portfolio" i voila. Jeśli chcesz to mogę sprawdzić / poprawić Twój plik. W ostateczności mogę Ci udostępnić gotowy arkusz, ale i tak będziesz musiał go zrozumieć i zmodyfikować, z uwzględnieniem swoich spółek/stóp zwrotu. Powiedziałem "w ostateczności", bo przecież nie o to chodzi z pracą licencjacką, żeby isc na skróty. Życzę powodzenia i oczywiście służę pomocą thumbright

Sbyszek, coś insynuujesz tylko zupełnie nie rozumiem co. Rozumiem, że wietrzysz jakiś przekręt na transakcjach na Synektiku. Ja to widzę tak, transakcje poza normalnym arkuszem zleceń, to coś powszechnego, z tego co pamiętam. Nie wiem, co Cię w nich dziwi. Mówisz, że ktoś z kimś się musiał umówic. Tylko nie rozumiem, dlaczego Cię to dziwi? Jeśli masz dwa fundusze które wymieniają duży pakiet akcji to chyba logiczne, że najpierw muszą ustalic cenę. Z tego co pamiętam (choc było to dawno) to regulamin giełdy przewiduje tego typu transakcje. Jedyne obostrzenie jest takie, że cena musi byc odpowiednio blisko rynku (nie pamiętam ile %, czy jaka jeszcze reguła była, można doczytac). Niemniej nie sądzę, żeby regulamin giełdy miał zostac tutał złamany. Rozjaśnij proszę do jakich wniosków doszedłeś na podstawie Twojej, na pewno wnikliwej obserwacji, bo byc może zupełnie inaczej zrozumiałem Twoje spostrzeżenia. Dzięki.

Dla mnie wczorajsze wydarzenia sa nie zrozumiale, pojawia sie pozytywna informacja, a kurs leci na łeb na szyję po czym powraca ponad kreskę i tworzy calkiem przyjemną świeczkę. Ciekawe co przyniasą kolejne dni. Dodam tylko od siebie, bo nie wszyscy moze zwrocili na to uwage, ze przy wczorajszych obrotach 11mln zl wlasciciela zmienilo ok 7-8% akcji. Wyglada tak jakbyscie mieli racje, ze to fundusze dokonaly transakcji po uzgodnionej cenie. Oby tak bylo. Wole to niz zeby po fakcie wyplynelo jakies negatywne info.

Ludzie może trochę więcej szacunku do siebie nawzajem? Przez takie wypowiedzi to forum zaczyna przypominać onet. Ja wiem że w Polsce każdy jest ekspertem a inni powinni się od niego co najwyżej uczyć, ale bez przesady, żeby na tak szacownym forum wytykać sobie, kto się na czym zna, a kto nie.

Przychodzi nowy użytkownik na forum, a ktoś kto ma 4 tys. postów wita go przysłowiowym "znaj swoje miejsce w szeregu" bo ja tu jestem ekspert a ty nikt.

@rafsty
Co do spójności przekazu - piszesz, że:

"Ponadto analizy nie są też ukierunkowane na przewidywanie, czy kurs pójdzie w górę, czy w dół."

Jak się ma do tego, informacja o abonamencie, jaką widzimy pod analizą techniczną Ekoexport?

"Dalszy ciąg artykułu zawiera analizę techniczną walorów Eko Export wraz z prognozą kierunku i zasięgu ruchu i dostępny jest w abonamencie."

Jak dla mnie słowo "prognoza" zbieżne jest z "przewidywaniem". Jak to w końcu jest z tymi analizami? Sam się zastanawiam. To nic osobistego, pytam jako potencjalny nabywca abonamentu, na co mogę liczyć.

A kojarzy ktoś jaką stopą zwrotu (roczną) trzeba było się wykazać w poprzedniej edycji, by znaleźć się wśród szczęśliwych wygranych?

@GRAF78
"Największymi składnikami kosztów Spółki są koszty produkcji, prowizje za dystrybucje gier na
platformach sprzedaży oraz prowizja związana z licencją technologii Unreal Engine 3 (silnika
gry Real Boxing)."

Jest jeszcze coś takiego jak zlecenie kupna i jednocześnie sprzedaży realizowane przez to samo biuro maklerskie dla dwóch różnych klientów lub dla klienta i tego biura (tzw. zlecenie cross). Stosuje się to przykładowo w przypadku dużych zleceń. Nie wiem tylko, czy w tej sytuacji mogło być coś takiego zastosowane. No i druga sprawa jest wyraźnie napisane w zasadach obrotu, że takie zlecenie nie trafia do arkusza i nie podlega realizacji ze zleceniami, które w arkuszu już oczekują.

Mam mieszane uczucia co do dzisiejszej sesji.. nie sprawdza się (póki co) scenariusz głębszej korekty w Stanach, niemniej nadal obawiam się kupować na głównym rynku, i jak wspomniałem w poprzednim poście, szperam ostatnio po New Connect.

Pozytywne info z dzisiejszego dnia to jedna ze spółek z NC którą właśnie w ostatnich dniach kupowałem, a mianowicie Vivid Games. Kupowałem kilka dni temu po średnio 3,38 za akcję, dziś zamknęły się po 4,50 co daje zysk ok. 30% w tydzień. Jak się można domyśleć, kupowałem za nieduże kwoty ze względu na ryzyko. Tak czy tak zaskoczył mnie dziś pozytywnie. thumbright

To typowe zachowanie dla inwestujących w akcje. Cena akcji zmienia się wraz z oczekiwaniami. Akcje niedowartościowane nie rosną paradoksalnie właśnie dlatego, że są tanie i na odwrót, akcje przewartościowane nie tanieją, tylko dlatego, że są już zbyt drogie. Jest wręcz przeciwnie. Nie zgadzam się z hipotezą, że cena akcji w długim terminie dąży do wartości fundamentalnej. Cena akcji dąży do spotęgowanych oczekiwań wobec przyszłości emitenta, przy czym zależność ta wydaje się zmieniać wykładniczo. Medicalg jest tego jaskrawym przykładem. Kurs znalazł się w punkcie w którym na wykresie rośnie prawie pionowo, osiągnął swoje ekstremum i gdyby się dało stworzyłby parabolę i zaczął się cofać w czasie (oczywiście nadal rosnąc). king

Dziś sprzedałem znaczną część portfela akcyjnego (ok 80%), czyli całe CCC i całe CCI a nieco zwiększyłem zaangażowanie w NC. Na CCC malutki plus, ok 2% w miesiąc. Wartościowo zaangażowanie było spore, więc efekt nie jest zły, z kolei na CCI efekt na zero. Skąd taka decyzja? Nie bawię się we wróżenie co przyniesie jutro na wykresie S&P ale widzę większą szansę na spadki niż na wzrosty, konkretnie kolejne wsparcie dla S&P położone znacznie niżej, niż wykres zamknął się dziś. Na mojej (trudnej) decyzji zaważyły wczorajsze (03 luty) ponad 2,5% spadki na S&P i innych amerykańskich indeksach. Na moje oko, kolejne wsparcie znajduje się znacznie poniżej obecnych poziomów, a nie sądzę, by warszawski parkiet długo był w stanie opierać się rynkom bazowym. Obym się mylił.

Pamiętam, że w zeszłym roku wysoką stopę dywidendy miał Qumak. Nie wiem, ile dokładnie to było, ale na pewno ponad 10%. Jak będzie w tym roku, niestety nie jestem zorientowany.

Dziś chciałbym krótko zając się tematyką ryzyka poszczególnych walorów z portfela. Mówiąc ryzyko mam na myśli potencjalną stratę, którą portfel może osiągnąć w danym przedziale czasu, jeśli sytuacja potoczy się nie po mojej myśli. Stratę tę opiszę opierając się o obliczone wskaźniki wartości zagrożonej VaR. Proszę traktować wpis raczej w ramach ciekawostki.

W pierwszej kolejności przedstawię wyniki dotyczące spółki CCC. Czytelnicy pewnie zauważą, że uparłem się na tę spółkę, więc jak coś już piszę, to zwykle pod nią. :) Przeanalizowałem dzienne logarytmiczne stopy zwrotu spółki od początku jej notowania na GPW, czyli od 02 grudnia 2004, łącznie 2276 sesji giełdowych. Poniżej znajduje się kilka wybranych statystyk opisowych spółki.

średnia 0,12%
wariancja 4,74
odchylenie standardowe 2,18%
semiwariancja 2,33
semiodchylenie standardowe standardowe 1,53%



Proszę się nie obrażać, jeśli będę pisał miejscami rzeczy dla niektórych oczywiste, lecz mieć wzgląd na to, że dla innych wcale takie być nie muszą. :)

Interpretując dane opisowe... dzienna logarytmiczna stopa zwrotu wynosiła dla CCC średnio 0,12%. Informacja na pozór mówiąca niewiele. Dla nas potrzebna jednak do dalszych obliczeń. Dodatnia średnia stopa zwrotu jest o tyle fajna, że wskazuje na to, że papier jest dziś z ceną wyżej, niż był na początku. Zawsze coś.

Większe znaczenie informacyjne ma odchylenie standardowe oraz semiodchylenie standardowe. Cytując za wikipedią, odchylenie standardowe informuje nas "intuicyjnie (...) jak szeroko wartości jakiejś wielkości (takiej jak np. wiek, inflacja, kurs akcji itp.) są rozrzucone wokół jej średniej". Wielkość niezwykle istotna w badaniu ryzyka na rynku kapitałowym. Mówiąc ogólnie, im większe odch. stand., tym większe ryzyko zmian cen spółki; zarówno w górę jak i w dół. Odch. stand., podobnie jak inne statystyki, nabiera wartości poznawczej, gdy można je porównać do innych spółek. Ale o tym później.

Semiodchylenie standardowe wylicza się podobnie jak odch. stand., jednak w tym przypadku uwzględniamy tylko odchylenia ujemne, ujemne stopy zwrotu, mówiąc jeszcze inaczej, dni w których cena akcji spadała. Badamy jak szeroko wartości ujemnych stóp zwrotu odchylały się od średniej.


Omówione mamy już podstawowe statystyki opisowe stóp zwrotu spółki CCC, można zatem przejść dalej, do wspomnianej na wstępie wartości zagrożonej (Value at Risk - VaR). Czym jest VaR i jak należy ją interpretować? Odwołam się znowu do Wikipedii. Value at risk (lub wartość zagrożona ryzykiem) jest jedną z popularniejszych miar ryzyka. Jej wartość wyraża graniczny poziom straty znaleziony dla ustalonego alpha będącego prawdopodobieństwem jej osiągnięcia. Definicja może nie do końca jasna. Dla dalszych rozważań dobrze jest mieć intuicyjne czucie, jak będziemy interpretować ową VaR. Będziemy przyjmować określony poziom ufności dla wyliczonego VaR. VaR będzie oznaczał maksymalną stratę, jaką możemy ponieść na danym walorze, przy określonym przez nas prawdopodobieństwie. Z reguły przyjmuje się 99%, 95% lub niekiedy 90%. Ja przyjąłem najbardziej restrykcyjny poziom 99% pewności. Po obliczeniu VaR będę mógł powiedzieć, że na 99% moja strata dzienna na akcjach CCC nie przekroczy wyliczonej wielkości. VaR mówi zatem, jak zły obrót mogą przyjąć sprawy..

Przechodząc do sedna sprawy.. Do obliczenia VaR akcji CCC postanowiłem skorzystać z kilku popularnych metod. A oto ich wyniki.

1) Metoda analityczna inaczej zwana metodą wariancji - kowariancji. W metodzie tej należy przyjąć założenie dotyczące rozkładu stóp zwrotu akcji. Ja przyjąłem dla uproszczenia, że jest to rozkład normalny. VaR tą metodą najłatwiej obliczyć w Excelu według wzoru:

VaR = (kwantyl standardowego rozkładu normalnego * odchylenie standardowe - średnia) * zainwestowana kwota

przy czym:
kwantyl standardowego rozkładu normalnego najłatwiej otrzymać używając w Excelu funkcji =rozkład.normalny.s.odw(alpha)

gdzie alpha to założony przez nas poziom tolerancji. Jak już wspominałem przyjmuję 0,01.

W ten sposób otrzymujemy analitycznie VaR spółki CCC równą 55,51PLN na każde zainwestowane 1000PLN. Jak interpretować tę wielkość? VaR równy 5,55%, jak powyżej, oznacza, że z dokładnie 99% pewnością możemy powiedzieć, że kurs akcji w dniu jutrzejszym nie spadnie mocniej niż 5,55%, czyli na 99% na każdym zainwestowanym 1000PLN nie poniesiemy straty większej niż 5,55%. Oczywiście nie wiemy nic ponadto, a już zupełnie nic o tym, czy kurs wzrośnie czy spadnie :)

2) Kolejna zastosowana metoda to tzw. symulacja historyczna
W tym celu sięgnąłem po przedział ostatnich 100, 250 oraz 1000 stóp zwrotu spółki CCC i z faktycznych danych odczytałem kwantyl 0,01 rozkładu stóp zwrotu. W ten sposób oszacowana VaR wyniosła odpowiednio:
-39,38PLN dla ostatnich 100 dni
-38,03PLN dla ostatniego roku
-60,33PLN dla 1000 dni
na każde zainwestowane 1000PLN w akcje CCC

Interpretujemy to dokładnie tak samo jak w poprzedniej metodzie. Od nas zależy, czy większą wagę przyłożymy do ostatnich 100, czy może ostatniego 1000 obserwacji (dni sesyjnych). Jeśli ograniczymy się do ostatnich 100 dni, to powiemy z 99% pewnością, że nie poniesiemy na kolejnej sesji straty większej niż 39,38PLN na każdym zainwestowanym 1000PLN.

Jak pewnie część czytelników zauważyła, powyższe metody mają swoje wady. Metoda analityczna arbitralnie narzuca poziom odchylenia standardowego oraz średniej, zaś metoda historyczna stawia nas przed trudnym zadaniem wyboru okresu dni. Jak widać różnice w wynikach są pokaźne. Istnieją inne metody obliczania VaR. Ja, jako trzeciej, użyłem metody symulacji Monte Carlo. Przejdźmy zatem do ostatniej dziś metody..

3) Symulacja Monte Carlo. Na potrzeby symulacji wygenerowałem w Excelu 1000 losowych realizacji stóp zwrotu z akcji CCC o rozkładzie normalnym, które mogą zrealizować się w dniu jutrzejszym. Czasem generuje się ich więcej, niekiedy np. 10000 jednak uznałem, że aż tyle nie potrzebuję, a i mój Excel ciężko znosi nadmiar obowiązków :) takie liczenie po prostu trwa. Symulacja wskazała na
VaR = -50,25PLN, czyli z 99% prawdopodobieństwem pozwala stwierdzić, że strata nie przekroczy w poniedziałek 50,25PLN na każdym zainwestowanym tysiącu. Co się stanie jednak, gdy zmienię poziom tolerancji na błąd?
Przy poziomie ufności 95% VaR wskazuje na maksymalną stratę 3,5%, zmniejszając jeszcze bardziej do 90% mamy maksymalną stratę w ciągu jednego dnia wynoszącą 27PLN na 1000PLN zainwestowanych w CCC.
Oczywiście im bardziej będziemy obniżać poziom ufności, tym mniejsza strata będzie wskazywana przez program, jednak zwiększa się nasze ryzyko popełnienia błędu.
Dla spokoju sumienia muszę dodać - taka symulacja też jest daleka od dokładności. Jej mankament to założenie o rozkładzie normalnym. Rzeczywistość pokazuje, że faktyczne stopy zwrotu z akcji znacznie częściej przybierają wartości bardzo wysokie (i bardzo niskie), niż wskazywałby na to rozkład normalny. Niemniej jednak jakoś sobie trzeba radzić. :)


Kolejne sposoby obliczania wartości narażonej na ryzyko są już nieco bardziej zaawansowane, w tym metodologia RiskMetrics zakładająca zmienną w czasie wariancję procesu.. Oczywiście wraz ze wzrostem skomplikowania modelu rośnie jego dokładność. O tym może napiszę innym razem. Monitorowanie ryzyka jako takie, jak sądzę, jest istotne, ale tylko w przypadku instytucji finansowych, na które nakładane są określone wymogi dotyczące ponoszonego ryzyka. Ja temat w kontekście własnych inwestycji, tak jak napisałem na wstępie, traktuję raczej jako ciekawostkę. Na własne potrzeby można przeprowadzić sobie taką symulację dla wszystkich posiadanych akcji, jeśli ktoś jest zainteresowany, które z nich są bardziej, a które mniej ryzykowne. Sednem tematu jest określenie wartości zagrożonej całego portfela, ale o tym może innym razem.



Moim zdaniem portfel powinno się porównywać do indeksu, który najwierniej odzwierciedla skład portfela. Jeśli nie masz w portfelu spółek z WIG20 to porównywanie portfela do właśnie indeksu blue chipów czy nawet do szerokiego WIGu, w którym WIG20 waży najwięcej, według mnie mija się z celem. Sam porównuję zwykle swój portfel do sWIG i mWIG, bo praktycznie 90% portfela pochodzi z sektora tych spółek.

Jeszcze z ciekawostek dzisiejszych dot. portfela. Pojawiła się rekomendacja dla Pharmeny od Dr. Kalliwoda Research z wyceną 27,3zł przy kursie 16,91 zł. Kurs zyskuje dzisiaj 15%. To tylko w ramach ciekawostek dla zainteresowanych spółką. Treść rekomendacji można łatwo odnaleźć w Internecie. Z perspektywy portfela informacja pozytywna, jednak niezbyt istotna ze względu na znikomą wartość pakietu akcji tej spółki.

Dla formalności

Wszystkie treści zamieszczone w tym wątku nie stanowią rekomendacji w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców.

W ostatnich dniach po raz pierwszy od początku portfela zwiększyłem ilość środków na rachunku maklerskim. W dotychczasowym portfelu zgodnie z tym o czym pisałem poprzednim razem nie dokonuję zmian, natomiast za nowo wpłaconą gotówkę kupiłem pakiet akcji CCI. Perspektywa utrzymywania to osiągnięcie ceny docelowej 40zł, co moim zdaniem powinno nastąpić w okolicach marca. Krótkie uzasadnienie. Nad spółką zastanawiałem się jakiś czas, zgodnie z nowym podejściem do portfela na rok 2014 chciałem się nie rozdrabniać, lecz za wszystkie nowe dostępne środki kupić 1 spółkę. Pisałem o tym również w poprzednich wpisach. Padło na Cinema-City International NV, gdyż wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ze względu na ograniczoną płynność rynek nie zdyskontował jeszcze informacji na temat przejęcia spółki, a tym samym spółka wydaje się być wciąż niedowartościowana. Korzystna sprzedaż działalności kinowej i objęcie akcji Cineworld powinno wpłynąć na znaczący wzrost wyników w 2014. Myślę, że gdy transakcja zostanie sfinalizowana (okolice marca) kurs powinien zacząć odzwierciedlać nowy potencjał spółki.

Skład portfela na dziś to:
CCC ok 56%
CCI ok 36%
Pharmena ok 2%
Autogaz ok 6%

Mam pytanie. Czy ktoś może mi powiedzieć z czego wynika tak słaba płynność tej spółki? Jak spojrzeć na historyczne wolumeny/obrót to są wyjątkowo niskie jak na spółkę o takiej kapitalizacji, zaliczaną do mWIGu.

Szczegółowe zasady obrotu giełdowego mówią, że:

ROZDZIAŁ VII
Zasady klasyfikowania instrumentów finansowych do określonego systemu notowań. Jednostka transakcyjna.
§ 1
1. Instrumenty finansowe wprowadzone do obrotu giełdowego notowane są w systemie notowań ciągłych, o ile przepisy niniejszego Rozdziału nie stanowią inaczej.

Powstaje zatem pytanie, jakie warunki musi spełnić spółka, aby była notowana w systemie notowań jednolitych (na fixingach)?

Zarząd Giełdy (...) może postanowić o wprowadzeniu instrumentów finansowych do innego systemu notowań niż określony w § 1, biorąc pod uwagę w szczególności liczbę i wartość instrumentów finansowych wprowadzanych do obrotu giełdowego, a także prognozowaną płynność obrotu tymi instrumentami oraz ich specyfikę.

i dalej...

§ 3
1. Akcje zakwalifikowane do segmentu rynku regulowanego LISTA ALERTÓW (...) lub zakwalifikowane do Strefy Niższej Płynności notowane są w systemie kursu jednolitego, począwszy od trzeciego dnia sesyjnego po dniu podania do wiadomości uczestników obrotu informacji o dokonanej kwalifikacji.


Wynika z tego, że w systemie jednolitym notowane są akcje, które A) są bardzo niepłynne B) jest ich niewiele w obrocie/wartość obrotu jest niewielka. Z tego co pamiętam, ale nie podam niestety w tym momencie źródła, to gdzieś kiedyś czytałem, że do notowań jednolitych przenosi się również te akcje, które przez dłuższy czas nie były handlowane ze względu na brak zainteresowania ze strony inwestorów / zbyt duże spready itp. Jednak na to nie umiem sobie przypomnieć paragrafu z Regulaminu Giełdy, więc ktoś musiałby to potwierdzić. Ja bym to interpretował jako może nie karanie spółek za brak płynności, ale ograniczenie kosztów po stronie GPW z jednej strony, z drugiej próba zachęcenia spółek do rozruszania handlu na ich papierach. Może wszakże każda spółka notowana na GPW podpisać umowę z animatorem emitenta celem poprawienia płynności, co naturalnie jest w interesie GPW ze względu na prowizje.

Początek dzisiejszej sesji to przykład tego, co w styczniu kontynuować będą OFE, po tym jak zaczęły w grudniu. Ciężko tu wróżyć cokolwiek innego, scenariusz boczniaka jest jak najbardziej prawdopodobny. Na wzrosty będziemy musieli chyba poczekać do lutego. Twoje metody czasowe Szutnik pokrywają się chyba z tym co jest na chwilę obecną jeszcze bardziej oczywiste, czyli wyprzedawaniem akcji przez OFE aż do końca miesiąca. Sesja na której WIG20 po pół godziny handlu traci 2% nie wróży nic dobrego ani na dziś, ani na jakiś czas.

Rzeczywiście widać ze KGHM znajduje się obecnie na wsparciu i dość mocno się już dłuższy czas konsoliduje. Jednak trend póki co nadal jest spadkowy. Ja popełniłem błąd kupując spółkę w trendzie spadkowym i ostatecznie przyszło mi za niego zapłacić. Tobie oczywiście życzę odwrócenia trendu :)


Cześć Yaroman
Spółka CCC jest droga jeśli spojrzeć tylko na wskaźniki P/E lub P/BV, ale moim zdaniem jedynie na pierwszy rzut oka. Wysokie wskaźniki wyceny to norma dla spółek wzrostowych, więc tym bym się nie przejmował (LPP 42). Tym bardziej, że jeszcze niedawno P/E dla CCC wynosił 64, obecnie jest to 45. Można powiedzieć, ze potencjał jest tu wciąż spory, a biorąc pod uwagę rosnące zyski, tym bardziej nie widzę problemu. Pytasz dlaczego mam w portfelu właśnie CCC a nie jakąś inną spółkę. Postanowiłem się ograniczyć w liczbie spółek głównie dlatego, by uniknąć spółek przypadkowych. CCC znam i w nie wierzę. Widzę fajny pomysł prezesa Miłka na rozwój spółki i potwierdzenie tego pomysłu we wzroście przychodów (2013 wzrosły 23% r/r), wzroście powierzchni sprzedaży i, póki co, sprawnie prowadzonej ekspansji zagranicznej. Oczywiście z tą ekspansją zagraniczną nie należy się napalac za bardzo, bo różnie może się to potoczyc, ale jeśli uda się zdobyc pozycję na niezwykle chłonnym rynku w Turcji, spółka może byc warta nawet kilka razy tyle co teraz. Oczywiście to jest scenariusz najbardziej optymistyczny i bardzo odległy, więc zostawiam go na razie w sferze marzeń ;) niemniej jednak otwarcie spółek zależnych w bodajże 5 krajach Europy w zeszłym roku dobrze rokuje jak chodzi o wzrost. Kwestią problematyczną moze byc utrzymanie marżowości przez CCC, co w najbliższym czasie może nie byc latwe. Ja wierzę w ten biznes, bo jest prosty. Nie ma nic skomplikowanego w handlu butami, prawda? :) I dobrze, bo mało rzeczy może nas tu zaskoczyc. Model biznesowy jest niezwykle prosty i to mi się w CCC podoba. I ostatnia rzecz, o której mogę napisac to wycena, czyli sedno analizy jakiejkolwiek spółki. Rekomendacje dla CCC są rozbieżne, ale mało która wskazuje na wartosc niższą niż obecna wartosc rynkowa. Erste wycenia CCC na 115zł, UniCredit na 113zł, IDM 127zł, BPS 126zł, Millenium 113zł ale już DI Investors 150zł a bank inwestycyjny Espirito Santo rozpoczął rekomendowanie od 146zł. Średnia już na pierwszy rzut oka znajduje się powyżej wyceny rynkowej. To wszystko o czym tu piszę, pozwala mi przypuszczac, i tu odpowiedz na Twoje pytanie, ze znajdujemy sie obecnie w dolku korekty, ale raczej na pewno nie w odwroceniu trendu (na spadkowy). Oczywiscie rekomendacje roznia sie od siebie, przede wszystkim zalozeniami uzytymi do metody DCF. Sam pokusilem sie na zrobienie podobnej analizy jakis czas temu i przy dosc konserwatycnych zalozeniach wyszlo mi ze spolka jest warta przy wycenie zdyskontowanych przeplywow ok 120zl. Z tego wszystkiego wynika, ze nie mamy do czynienia z jakas rewalacyjna okazja inwestycyjna, ale raczej z solidnym biznesem, ktory, jesli tylko bedzie zachowywal sie tak jak dotychczas, ma szanse dac zarobic.

Na czym opierasz przekonanie o konsolidacji i zmianie trendu na KGHM?

Mam nadzieję, że rezerwacje zrobione w poprzednim wątku tutaj też obowiązują ;) jeśli nie, to jeszcze raz - kupuję CCC. P.S. tak jak pisałem wczoraj w starym wątku - po dzisiejszej cenie otwarcia ;)

Zmiany zmiany zmiany zmiany...

Nowy rok to nowy pomysł na portfel. Odchodzę od rozdrabniania się na wiele różnych akcji i od częstych zmian w portfelu. Ze względu na to, że mam mniej czasu na wertowanie portali giełdowych, zmieniam strategię.

Na rynku jestem od 7 miesięcy. W tym czasie przez portfel przewinęło się kilkadziesiąt spółek. Suma sumarum natrafiłem na dobry czas na rynku. W czasie mojej obecności na rynku sWIG80 urósł o 25,44 %, mWIG40 19,64 %, WIG 8,71 % a WIG20 spadł niecałe 2%. Mój portfel przez te burzliwe 7 miesięcy podczas ostatniej sesji ubiegłego już roku zyskiwał 25,93 % po odliczeniu kosztów prowizji, jednak przed opodatkowaniem. Uznaję wynik za zadowalający. Mógł byc lepszy, gdyby nie kilka pochopnych decyzji. Mógł byc pewnie też słabszy. Generalnie, pozostaje "w linii" z małymi i średnimi spółkami. Uważam, że podjęcie decyzji o kupnie akcji 7 miesięcy temu było słuszne. Jednak końcem grudnia sprzedałem prawie wszystko co miałem. Spośród starych spółek pozostał tylko Autogaz. Za kwotę uzyskaną ze sprzedaży innych walorów, kupiłem akcje spółki CCC po średniej cenie 114,9zł.

Jaki jest mój plan na giełdę?

Otóż czas w którym każdy procent wzrostu powodował ekscytację a każdy procent spadku - niepokój po mału mijają. Czuję, że zdobyłem przez te 7 miesięcy codziennego śledzenia kursów, czytania anliz, sprawozdań, setek postów na forum, zdobyłem cenne doświadczenia. Zdecydowałem się ostatecznie na ograniczenie liczby walorów. Spółka CCC od początku była moim faworytem. To jej poświęciłem najwięcej czasu. Jestem głęboko przekonany, że inwestycja w jej akcje przyniesie optymalny zwrot z portfela w przeciągu kilku miesięcy, może nawet kolejnego roku. Specjalnie mówię "optymalny", bo jak wiadomo zależny od wahań samego rynku. Liczę zatem, ze nie będzie on gorszy od rynku.

Żeby więcej nie przynudzac. Mój pomysł to ograniczenie się do wspomnianego CCC jako ok. 90% portfela akcji. Pozostała częsc to ACG i zupełnie minimalny pakiecik kupionej parę miesięcy temu Pharmeny, którą trzymam nadal głównie z sentymentu - udało jej się wzrosnąc całkiem sporo %.

Nie planuję zmian w portfelu. Nie przez najbliższe miesiące. Wyjątkiem będzie sytuacja, gdbym dysponował dodatkowymi środkami. Zakładam więc tak czy inaczej, że wątek ten będzie z dnia na dzień coraz niżej, bo co tu pisac o portfelu, który z założenia ma nie byc weryfikowany...


Pozdrawiam czytelników, jeśli tacy są :) życzę czytającym korzystając z okazji udanego 2014 i stóp zwrotu większych niż w 2013.

Proszę o kupno spółki CCC - po cenie jutrzejszego otwarcia.

Co sądzicie o dzisiejszym zachowaniu małych i średnich? Czy to dobry moment na ewakuację?

Podsumowania portfela za listopad nie ma, ponieważ zwrot praktycznie się nie zmienił i przez cały miesiąc oscylował w okolicach 29-32%.

Z ciekawostek proponuję zwrócic uwagę na spółkę Pharmena. Odkąd ją kupiłem (27.08) wzrosła już o 72%. Szkoda, że mam tak mały pakiet, ale zgodnie z logiką inwestowania postanowiłem nie angażowac się mocno w spółki notowane na NC. Pharmena jest jedyną spółką z tego rynku, której akcje posiadam.

Też tak początkowo myślałem i z tą myślą kupowałem akcje KGHM. Jednak z czasem doszedłem do wniosku, że po co mam trzymać pieniądze w czymś co w krótkim terminie będzie tracić, a najpewniej będzie, co Wojetek już rozrysował, skoro mogę te same pieniądze, zamrożone w KGHM spróbować zainwestować w coś, co przynajmniej potencjalnie, w średnim terminie może dać mi zyski. Póki co spieniężyłem część akcji i czekam na to, w którą stronę ruszą indeksy. Jeśli nastąpi kontynuacja wzrostów to na pewno znajdą się większe atrakcje niż nieszczęsny KGHM.

No i stało się, KGHM wyłamany. Sprzedałem dziś cały zestaw po cenie otwarcia. Teraz już nie tylko nie widzę dla miedziaka perspektyw (ani technicznych ani fundamentalnych) na powrót powyżej 130zł, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że spadki będą tu coraz większe.


Ach no i zapomniałem napisac o dosc istotnej wymianie w portfelu z czwartku. Zamknałem pozycje na Trakcji po publikacji wyników zgodnie z ideą sprzedawania faktów.. Zysk to prawie 40% w jakiś miesiąc. Za tę kasę postanowaiłem pospekulowac na CIG i... wtopa. Aczkolwiek liczę na potencjał korekty i na wyjście z papieru jednak z zyskiem.

Sell cały pakiet Makaronów... zysk 20% a potrzebowałem gotówki by wrócic na CCC. Przypomnę, że pakiet CCC sprzedałem wcześniej w 3 turach po cenach 138, 121 i 116. Dziś zacząłem powrót do CCC po cenie 121 (1/3 docelowego pakietu). Kolejne zlecenia kupna w okolicach 105zł jeśli spadki będą kontynuowane. Dzisiejszy zakup to na wypadek wzrostu. Jednak przewiduję dalsze spadki jak wspomniałem aż do okolic 105zł. Wzrostom daje 25% szans w tym momencie.

Ja korzystam z XTB i jestem bardzo zadowolony. Jedyna opłata to prowizja 0,25%. Dostęp do notowań wszystkich spółek z GPW w czasie rzeczywistym. Platforma Sidoma ma swoje plusy, ale ma też minusy. W poprzednim biurze maklerskim (Pekao SA) zlecenia załatwiałem przez konto normalnie przez przeglądarkę internetową, więc mogłem to robic tak naprawdę wszędzie, nawet przez telefon. Z Sidomą nie jest już tak różowo, bo trzeba ją miec najpierw zainstalowaną. Co nie zmienia faktu, że zupełnie mi to odpowiada. Brak dostępu do dokonywania zleceń non-stop (np. gdy jestem w pracy) pozwala mi uchronic się od pochopnych decyzji ;) Zawsze mam całą noc do namysłu przed podjęciem decyzji o kupnie/sprzedaży a już po zamknięciu sesji. Inna sprawa to opłata roczna za prowadzenie rachunku. Nie wiem czy DM dalej to praktykują, ale w PEKAO SA musiałem płacic rocznie 60zł za samo prowadzenie rachunku. Moim zdaniem absolutnie bez sensu. No i najgorsza rzecz jaka spotkała mnie w tym całym PEKAO to to, że dosłownie nie da się zlikwidowac rachunku. Oczywiście w teorii się da, jednak w praktyce wygląda to tak (w Krakowie), że w największych oddziałach tego banku, nie są w stanie nic dla Ciebie zrobic i wysyłają do kolejnych i kolejnych oddziałów. Odbyłem taką podróż parę tygodniu temu - niestety bezskutecznie. Pracownicy banku sami nie do końca wiedzą, że BM w Pekao a CDM Pekao to dwie różne spółki, co powoduje niesamowite zamieszanie. Nikomu nie polecam miec nieprzyjemności z tym bankiem. Wracając do XTB, gdy zakładałem rachunek mieli taką promocję, za samo założenie rachunku otrzymywało się za darmo książkę "Forex dla bystrzaków". Na Foreksie nie gram, ale książka jest interesująca dla każdego, kto na giełdzie gra. Byc może nie jest zbyt zaawansowana, ale przyda się każdemu, kto zaczyna. I ostatnia rzecz. Przez 6 miesięcy konta w XTB zdarzyła się 1 awaria (byc może było ich więcej, ale ja doświadczyłem 1), a mianowicie nie mogłem się zalogowac do Sidomy z niewiadomych przyczyn. Było to w czasie Przed Otwarciem i usterka została usunięta przez pracowników XTB jeszcze przed samym otwarciem rynku. Podsumowując polecam XTB i zdecydowanie odradzam Pekao.

Wczoraj portfel miał ciężko. Mocne spadki przede wszystkim na Trakcji, Monnari, i innych.
Jedna zmiana w stosunku do podsumowania. Sprzedana Agora z realizacją zysku 23,5%. Kupiona w jej miejsce Amica.

Podsumowanie portfela

Wartość portfela od początku jego istnienia, czyli od 5 miesięcy wzrosła o 31,4%. W tym czasie zmiany głównych indeksów prezentowały się jak niżej:

WIG sWIG80 mWIG40 WIG20
3. czerwca 47175,79 11428,58 2796 2443
dziś 53607 14928 3488 2528
zmiana 13,63 % 30,62 % 24,75 % 3,48 %


Wynik wydaje mi się OK, na dzień dzisiejszej wyceny pokonuje wszystkie indeksy, co wcześniej mi się jeszcze nie udawało wave

W ostatnich dwóch tygodniach pozbyłem się do końca CCC sprzedając ostatnią transzę po 138zł. Zlecenia kupna stawiam w okolicach 105-110zł. Tym razem być może jakiś większy pakiecik.

Na dziś w portfelu znajdują się poniższe akcje podane wraz z okresem utrzymywania.

Największym plusem października jest niewątpliwie Trakcja, która w 27 dni (kupiona 04.pazdziernika) dała zarobić ponad 50%.

Inne spółki, choć gorsze, w większości dały powody do zadowolenia.

Moje podejście do inwestowania zmieniło się o tyle, że jestem bardziej cierpliwy i faktycznie pozwalam (jak na razie) zyskom rosnąc. Jeszcze 2 miesiące temu pozbywałbym się od razu spółek na których mam 20% wzrostu, dziś utzymuję oprócz Trakcji jeszcze dwie.

P.S. Kolumna "w portfelu" mowi ile dni dany pakiet znajduje sie w portfelu, a nie ile sztuk blackeye

kliknij, aby powiększyć

screen capture windows



Witam po krótkim okresie niepisania!

Ostatnie 2 tygodnie to niewiele zmian w portfelu. Trochę żałuję, że sprzedałem 2/3 CCC po 116 i 121 zł, dziś cena doszła o 136zł. Ale kto mógł się spodziewać że będzie AŻ taki popyt na akcje CCC?!

Ja się tego nie spodziewałem, trzymam jeszcze ich trochę i mam już na nich 34% zysku w 49 dni i póki co sam nie wiem czy wypatrywać szczytu i sprzedawać, czy też nie.

Co do innych akcji.

Naciąłem się na Hutmenie - niestety. Strata 20%. Wypadł na stop lossie. Jak już wspominałem kupowałem go spekulacyjnie z pobudek technicznych i tym razem nie wypaliło.

Poniżej skrótowe podsumowanie portfela na dzisiejszy dzień.


kliknij, aby powiększyć

free photo hosting


23% zwrotu od początku istnienia, jednak duży wpływ na spadek stopy zwrotu miała nieudana spekulacja na Hutmenie.

Na faworyta zaczęła dziś wyrastać Trakcja, która w cenach intraday przebiła psychologiczną barierę 1zł king

Z kilkutygodniowej konsolidacji wybiły się też wczoraj Makarony i cena docelowa to aktualnie 4,47.

Najlepiej poczyna sobie CCC, sądząc po sile ruchu w górę strzelałbym, że oporem będzie 145-150zł a po tym nastąpi korekta która może zjechać aż do poprzednich szczytów na poziomie 105zł.

Widać też ruch na Agorze, która być może w najbliższych dniach podejmie próbę testu rocznych maksimów 10,99zł. Może to nastąpić nawet jutro.

Apator stabilnie w górę.

JWC kupowany był spekulacyjnie i tak samo prawdopodobnie pozbędę się go niebawem.

MON i ABC czekają na swój dzień. Konkretnie MON czeka na przebicie rocznych maksimów w cenach zamknięcia, które umożliwi dalszy wzrost, zaś ABC od strony fundamentalnej czeka na rozwój wydarzeń w sprawie znalezienia inwestora strategicznego. Innym istotnym impulsem w przypadku ABC może być publikacja sprawozdania za 3 kwartał, ale na to też jeszcze czas.

Co do Dudy - konsolidacja trwa w najlepsze, ale ja na wykresie rocznym widzę zwyżkujący trójkąt, który według mnie pozwoli wkrótce na wybicie w okolice 0,81-0,84 czyli rocznych maksimów. Co stanie się dalej to już odrębna kwestia.

ACG i KGH wiernie od początku portfela w nim tkwią, ich akurat nie skomentuję.

Sprzedany kolejny pakiet 1/3 CCC, tym razem po cenie 121zł. Zysk to 21% po 36 dniach utrzymywania. Liczę na odkupienie w okolicach 100-105zł w przeciągu miesiąca.

Kupione Monnari. Wróciłem do tej spółki ponieważ formułuje się wysoka konsolidacja która z dużym prawdopodobieństwem jest oznaką nadchodzącej kolejnej fali wzrostowej.

Tak jak pisałem rano, dzień przyniósł zmiany w portfelu, jedną planowaną drugą tylko częściowo.

Sprzedałem Gino Rossi realizując zysk 25,2% po 2,5 tygodniach utrzymywania w portfelu. Dlaczego sprzedałem? Otóż wydaje mi się, że ostatni wzrost to podejście na fali dobrego sentymentu do branży, GRI jako spółka nie przekonuje mnie. Dodatkowo dobra sytuacja techniczna prognozowała wzrost. Liczyłem na 20-30% i tym razem udało mi się.

Jako że giełda w ostatnich dniach zaskakuje pozytywnie, środki z GRI nie poszły do skarpety, ale udało mi się za nie zakupić akcje Hutmena.

I to by była planowana część dzisiejszych zmian.

Nieplanowana była sprzedaż 1/3 akcji CCC. Zrealizowałem na tym zysk 23% po nieco ponad miesiącu utrzymywania. Skąd decyzja o sprzedaży? Miałem ustawione take profit na poziomie około 116zł. Nie przewiedziałem jednak, że spółka opublikuje wyniki sprzedaży za wrzesień jeszcze w trakcie handlu na GPW. Oczywiste było dla mnie, że taka publikacja podniesie wyceny, zarząd już kilka dni temu dawał do zrozumienia, że sprzedaż będzie lepsza niż najśmielsze oczekiwania. Dotychczas jednak publikacje następowały po zamknięciu. Publikacja na 30min przed OC szybko wywindowała kurs na 3% plus i zamknęła moje zlecenie. Źle czy dobrze?
Uważam, że jest ok. 70% szansy, że kurs CCC jeszcze w tym miesiącu wróci do okolic 100-105zł. Tam zamierzam na nowo otworzyć długą pozycję w walorach spółki. Jeśli tak się nie stanie i wbrew moim oczekiwaniom kurs będzie dalej rósł, na pocieszenie mam jeszcze 2/3 pakietu CCC. king



Hej, dzięki za ciągłą obecność w wątku. Ja głównie uczę się inwestowania czytając Wasze wątki, głównie Twój, mrk, bankrucika i parę innych. Też wydaje mi się, że jest lepiej niż na początku, przynajmniej jak chodzi o podejmowane przeze mnie decyzje. Nie ma już u mnie nerwowości takiej jak wtedy, chęci "posiadania racji za wszelką cenę", są stoplossy (gdzieniegdzie) i papiery staram się wybierać systematycznie według tych samych przesłanek.


Co do zestawienia post wyżej. To są jedynie pozycje otwarte na dzień 30.09.13.
CCC jest 2 razy, ponieważ kupiłem jednego dnia a na drugi dzień dokupiłem po zupełnie innej cenie. Mogłem to uśrednić wagami i wpisać w jednym wierszu.


Zapomniałem jeszcze dopisać, co do samych wag przypisanym konkretnym spółkom, są to wagi według wartości spółek na 30.09.2013 a nie według kosztu zakupu (tak informacyjnie).

Obiecywałem podsumowanie portfela z datą końca miesiąca i oto ono jest - na 30/09/2013.



kliknij, aby powiększyć



Średni zwrot z akcji ważony udziałem, czyli inaczej zwrot portfela aktualnie posiadanych akcji to 8,23% przy średnim okresie utrzymywania papierów 41 dni (w tym weekendów i świąt).

Zwrot z portfela ogółem od początku jego istnienia, czyli od 05.06.2013 wynosi na dzień dzisiejszy 18,15%.


Dziś prawdopodobnie nastąpi wymiana jednego z papierów na inny.

Kupiony JW Construction po śr. cenie 5,82.

Sprzedany Arctic Paper po śr. cenie 2,78 i 2 dniach w portfelu. Zysk to 7,8%.

W poniedziałek wypadł CEZ na stop lossie.
Co do CEZ, chyba miałem za wysoko postawionego stop lossa i trend wzrostowy będzie jednak kontynuowany. Szkoda, że wypadło w intraday.
Transakcja na zero. We wtorek zakupiłem pakiet akcji Arctic Paper po śr. cenie 2,55zł.

Koniec tygodnia nadszedł, więc się pochwalę king

Na szersze podsumowanie przyjdzie czas za tydzień, wraz z końcem miesiąca.

Na dzień dzisiejszy, portfel osiągnął swoje maksimum w cenach zamknięcia, dając stopę zwrotu od początku istnienia (1 czerwca 2013) równą po skorygowaniu o koszty 16,75%. Pochwalę się, że w tym okresie żaden z indeksów warszawskich tyle nie zyskał :)

Aktualnie stan portfela wykazuje maksymalne możliwe zaangażowanie w akcje - 50% wartości portfela. Przyszły tydzień nie powinien przynieść zmian w składzie portfela.

Info z dziś.

TFI PZU ma poniżej 5 proc. Eko Exportu

www.stockwatch.pl/komunikaty-s...

Kod:
Mod: zamieniono link na wewnętrzny

Szutnik

Nie umniejszając Twojej wiedzy, doświadczeniu i obliczeniom, nie uważasz, że jest za wcześnie na wyciąganie wniosków? Jak rozumiem, obliczyłeś, że szczyt EEX nastąpi 17.09.13 i rzeczywiście nastąpił, ale... zaraz zaraz, dziś jest 19.09.13, minęła jedna sesja od szczytu. Czy nie sądzisz, że jest za wcześnie na wyciąganie wniosków? Przecież nie wiemy(?), jak akcje zachowają się dziś. Jeśli, hipotetycznie, akcje przebiją dziś, jutro czy za parę dni maksimum intraday 52,9zł, to jak mniemam, wszystkie obliczenia z liczbami Fibonacciego w tle, mówiąc kolokwialnie, wezmą w łeb? Nie twierdzę, że tak się stanie, gdyż nie znam przyszłości ani sposobów, by ją prognozować. Zakładam tylko możliwe scenariusze.
Oczywiście nie odbieram Ci racji, jeśli sprawdzi się, to co mówisz, to na prawdę duży szacunek, że umiałeś to zauważyć.

Pozbylem sie kupionych spekulacyjnie papierow Coal Energy po cenie S rownej cenie K. Koszt to prowizja. Spodziewane wybicie nie nastapilo. Nie twierdze ze go nie bedzie, ale kazdy dzien na takim "goracym" papierze to zbedne ryzyko.


Kupilem za to Gino Rossi przed ktorym, jak mniemam, perspektywa wybicia na roczne maksima. Udzial w portfelu 3%. Aktualnie posiadam papiery 9 roznych spolek, z czego najwiecej ulokowalem w CCC. Pozostale wartosciowo zajmuja od 3 do 6% portfela kazda. Akcje stanowia niezmiennie 50% wartosci kapitalu.

Strasznie drogo obie - nie wiem czy to dobry ruch. Ale sa tacy co uwazaja, ze EEX wciaz jest tani (nie ja). Polecam zajrzec do watku o eko w dziale Spolki od A do Z.

Dlaczego? Sprzedałem 28 sierpnia po 4.15 o czym pisze kilka postów wyżej. :)

To, o czym piszesz, moze wynikać z tego, ze w międzyczasie była dywidenda.

Wybicie z rocznego trendu spadkowego z minuty na minute coraz bardziej realne bom

Właśnie osiągnięte 80zl intraday.

Zupełnie losowe pewnie nie, ale w jakimś tam stopniu tak. bom

Dzis kupione spekulacyjnie Coal Energy po cenie otwarcia 2,44. Mały pakiecik równy ok. 3% portfela.

@2mek99

Po czym wnosisz ze EEX to "absolutny lider światowy w branży", skoro jak napisałeś "nie znasz się na mikrosferze"? Byc może inni inwestorzy tez się nie znają i kupują, bo zobaczyli ze rośnie, a nie dlatego ze wierzą w działalność spółki? Jeśli tak jest, to powstaje właśnie bańka, której nie wróżyłbym happy endu.

Jeszcze jedno krotkie przemyslenie w sprawie momentow wyjscia inwestycji, tak czesto tu poruszanych.

Gdy sprzedawalem FORTE kilka dni temu, mialem na nim zysku 20% po 60 dniach utrzymywania. 10 dni pozniej (dzis) byloby to juz lekko liczac jakos 40-45%. Na pewno takie cos daje do myslenia w kwestii momentow wyjscia z inwestycji. Jednak rynek to w duzej mierze losowosc. Kto by sie spodziewal? king

W miedzyczasie krotko o najnowszych transakcjach w portfelu:


Kupione na nowo ABC po cenie 4,08. Gdy sprzedawałem je po 4,15 spodziewalem sie korekty po gwaltownych wzrostach, jednak to sie nie stalo.

Kupiony CEZ po 76,9.

Oba powyzsze wczoraj, oba maja 5% udzial w portfelu akcji.

Dzis natomiast do portfela wpadly Agora po 9,49 i Apator po 33,5. Oba standardowo z udzialem 5%.

2mek99 napisał(a):

A z merytorycznych tematów tutaj omawianych to wolę opodatktować alkohol niż sieci handlowe. W przypadku alkoholu (przynajmniej teoretycznie) karamy pijaków a w przypadku podaktu od sieci (a również bankowego) wszystkich obywateli bo przecież ten podatek zostanie dodany do cen zwiększając inflację.


Od kiedy podatki sa po to by kogos "karac"? Z tego co mnie uczyli w szkole, a pozniej w szkole wyzszej, ich glownym celem jest zaspokojenie potrzeb finansowych panstwa. I zgodnie z ta zasada miernikiem systemu podatkowego jest jego efektywnosc a nie wymierzanie spolecznej sprawiedliwosci. Od tego sa kary, sady i wiezienia. Inna sprawa, ze nie kazdy konsument napojow alkoholowych to, jak to ladnie okresliles "pijak".


Co do rzadow PO wydaje mi sie, ze nie o tym Bankrucik chce dyskutowac w swoim temacie, ale powiem tyle, ze zadluzenie kraju na 110 MILIARDOW zlotych w 2 lata nie moze do niczego dobrego prowadzic.


Na zaczepki zwiazane z moim wyksztalceniem nie bede odpowiadal :)




Pink Floyd napisał(a):

Wynikiem jest relacja zysku do ryzyka. R. Ryzykowalem 1000 PLN, zarobilem 3000 PLN, mam wynik 3R. Stracilem 500 PLN, wynik wynosci -0.5R. Srednia z takich "R" to twoje "expectancy". I jesli nie bedzie ono pozytywne, to zadne modlitwy nie pomoga w dlugiej perspektywie czasowej. Ale to temat rzeka, gdyz wisienka na tym torcie jest niestacjonarnosci procesow probalilistycznych na rynkach. Ale i z tym mozna jakos zyc.


Czyli jeśli przykładowo przyjmuję strategię (z grubsza), że stop loss ustawiam na 10% minusie, czyli ryzykuję powiedzmy 100zł przy zawinwestowanym 1000zł, natomiast zadowala mnie zysk 30%, po przekroczeniu którego mam zamiar go zrealizować, to czy taka strategia ma szanse sprawdzić się w Twojej ocenie w dłuższej perspektywie?

Pink Floyd napisał(a):

Tym razem uciekl Ci zysk, ale nie ma czego zalowac. Liczy sie suma transakcji. A usilne posiadanie racji na rynkach w koncu zle sie konczy. Mozesz miec trafnosc 90%, ale w powietrze wysadza Cie 1-2 zgubne transakcje jesli nie rozumiemy swoich szans na rynku.


Słuszna uwaga. Nie żałuję zysku, który uciekł, staram się patrzeć na portfel jako całość. Zawieram dużo transakcji, przez 3 miesiące było ich koło 20-30, z czego praktycznie 5 z nich wygenerowało obecny, 10% zysk portfela. Pozostałe to albo straty liczone w 1-2%, (2 przypadki gdy straciłem 10%), albo równie niewielkie zyski, czyli de facto transakcje, które są na czysto.

Tak wygląda to w moim przypadku historycznie. Chciałbym, abyś ocenił na ile prawdodopodobne jest, że taka transakcja będzie generowała zysk.

Wchodzę w pozycje z zamiarem:
1) realizacji zysku na poziomie 20-30% (w zależności od dynamiki, oporów itd.)
2) stop lossa na poziomie -10%
3) ewentualnie zamykania transakcji ręczne na poziomie +/- 2% (suma sumarum na 0), jeśli w trakcie utrzymywania pozycji zmieniam swój pogląd na temat dalszych szans wzrostów/spadków na danym papierze.

Skąd akurat taki pomysł? Ano stąd, co przedstawiłem akapit wyżej. Patrząc na ostatnie 3 miesiace, mniej więcej tak wyglądały moje zagrywki. Póki co pozwala to wyjść na plus. Chciałbym abyś to jednak ocenił od strony powiedzmy bardziej teoretycznej/matematycznej.

Dzięki. Z pozdrowieniami :)

To ja już wolę Kaczora niż tego cwaniaka Wincenta. Nikt mi tak nie działa na nerwy jak on i jego pomysły. Jak dla mnie to to jest celowe działanie na szkodę Polski, bo nie wierzę, żeby ktoś był takim dnem ekonomicznym i piastował stanowisko ministra.

Małe podsumowanie OFE katastrofy i jej wpływu na portfel.

Aktualnie skład portfela to akcje CCC - 27% udziału, KGHM - 4%, Autogaz - 5%, Makarony - 5%. Reszta to gotówka.

Już jakiś czas temu zredukowałem zaangażowanie w akcje ze względu na planowane rozwiązanie dotyczące OFE. Spodziewałem się spadków, jednak, jak to zwykle bywa, premier postanowił zaskoczyć i podjął temat szybciej niż to zapowiadano.

We wtorek kupiłem akcje Kruka licząc na wybicie z długiej konsolidacji ponad poziom 70zł. Straciłem na nich 10%, bo niestety wypadły na stop lossie podczas czwartkowej "czarnej sesji".

Lepiej było na innych akcjach. CCC traciło 10%, by na koniec wyjść na 0. Tutaj na szczęście stop loss nie został osiągnięty. KGHM dużo stracił, ale sporo odzyskał w piątek. To jedyna spółka, dla której przyjąłem strategię buy and hold.

Monnari sprzedałem jeszcze po cenie otwarcia, zyskując 6%. Pozdrawiam tych, którzy radzili nie sprzedawać, gdy Monnari zyskiwało 30%, tylko "pozwolić zyskom rosnąć" king Oczywiście żartuję. To niepotrzebna złośliwość z mojej strony, gdyż za wszystkie podjęte przez siebie decyzje odpowiadam sam.

Ostatni nabytek to Makarony. Kupiłem w piątek na otwarciu, po tym jak w czwartek spadły o 12%. W piątek udało im się odrobić 9%. Wynika to głównie z tego, że podczas czwartkowej sesji osiągnęły dolną linię kanału wzrostowego, która pozwoliła się im odbić mocniej niż szeroki rynek. Martwi jedynie wolumen tego odbicia.

Plan na kolejny tydzień?

Wydaje mi się, że panika się już nie powtórzy, a OFE z czasem zejdzie na dalszy plan. Liczę, że w przyszłym tygodniu CCC wróci na poziomy powyżej 106zł podążając tym samym dalej za trendem. Ciekaw jestem, jak zachowają się Makarony. Teoretycznie nastąpiło wybicie, na które oczekiwałem i jest to okazja do szybkiej realizacji. Z drugiej strony, obroniony został średnioterminowy trend wzrostowy, więc być może pokuszę się o przetrzymanie jeszcze przez jakiś czas tych akcji w portfelu.







Przyszedł koniec miesiąca, więc i ja podsumuję wyniki moich operacji giełdowych. Dla mnie dzisiejszy dzień to również koniec kwartału, pierwszego kwartału obecności na GPW. Tak się składa, że pierwsze akcje zakupiłem właśnie 1 czerwca, czyli równo 3 miesiące temu.

W tym czasie dokonałem wielu zakupów i sprzedaży różnych spółek. Motywy były różne, zdarzały się niestety również nieprzemyślane oraz stratne transakcje. Niemniej jestem względnie zadowolony. Wyniki nie są może tak oszałamiające jak w kronikach kolegów, jednak po trzech miesiącach wychodzę na plus oraz udaje mi się nieznacznie pokonywać wszystkie warszawskie indeksy. Szczegóły poniżej.

Nie przedstawię wykresów posiadanych spółek, gdyż wiele z nich utrzymywałem po zaledwie kilka dni i sprzedawałem. Wszystkie szczegóły znajdują się we wcześniejszych postach. Przedstawię jedynie stan na dziś oraz ogólny wynik w postaci procentowej zmiany wartości portfela.

Aktualnie w portfelu znajdują się następujące spółki:

1) KGHM, utrzymuję go od niemal samego początku portfela (81 dni). Był i nadal jest moją najgorszą inwestycją. Na dzień dzisiejszy tracę na nim (wszystkie kwotowania procentowe podaję po zapłaceniu prowizji) -17,6%. Waga 10% portfela akcji, 5% kapitału.

2) Autogaz, również 81 dni w portfelu. Zysk na nim to aktualnie 8,57%. Waga 10% portfela akcji, 5% kapitału ogółem.

3) CCC po kolejnym zakupie spółki obecny wynik to 1% strata. Waga spółki w portfelu to 30% akcji i 15% kapitału.

4) Monnari w portfelu od 22 dni. Aktualnie zyskuje 14,45%, jego udział w portfelu akcji to 10%.

5) Kania w portfelu od 3 dni, zyskuje aktualnie 19%, stanowi 10% początkowej wartości portfela.


Uwzględniając powyższe, a także wszystkie zrealizowane transakcje (HGN, ABC, ALR, RFK, SOL, DUO, ATT, MSO, FTE i inne), po uwzględnieniu kosztów prowizji oraz podatku dochodowego od otrzymanych dywidend

portfel po 3 miesiącach zyskuje 10,5%.

Nie twierdzę, że to wynik godny pozazdroszczenia, jednak dla mnie jest satysfakcjonujący, gdyż:

1) praktycznie zrealizowałem swój plan inwestycyjny na rok. Oczywiście okazuje się, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Postaram się jednak zachować umiar.

2) udało mi się pokonać WIG, jednak wypadłem poniżej sWIG80, co mnie nie tyle niepokoi, co zastanawia.


- WIG wzrósł o 3,47%
- WIG20 spadł o -2,42%
- sWIG80 wzrósł o 12%

Z powyższego wynika, że ostatnie 3 miesiące były dobre dla średnich i małych spółek, a więc i dla mojego portfela. Ciekaw jestem, co będzie, gdy małe i średnie przeżywać będą spadki. Nie wykluczam, że i mój portfel może ucierpieć w przyszłości, gdyż jak widać jest słabszy od indeksu sWIG80. Będę starał się grać ostrożnie.

Tyle po 3 miesiącach, oby następne 3 miesiące przyniosły kolejne 10% do portfela king

Zapomniałbym, sprzedana również Hygienika, wypadła na SL wczoraj podczas gwałtownych ruchów cen. Strata na niej to 1%.


Ostatnie zmiany w portfelu:

Sprzedany Alior po średniej cenie 92zł. 61 dni w portfelu i zaledwie 2,5% na plus, jednak nie widzę dla niego w chwili obecnej szans na wzrosty, znacznie bardziej realne są perspektywy spadków siłą całego rynku.

Sprzedane ABC po śr. cenie 4,15zł. W portfelu 7 dni, dał zysk 13,5%. Owszem, zaprezentował b. dobre wyniki wczoraj, ale wg mnie są już w cenach i nie ma miejsca na kontynuację wzrostu w krótkim terminie. Nie wykluczam powrotu do tej inwestycji, gdy sytuacja rynkowa będzie spokojniejsza.

Kupione CCC po śr. cenie 100zł. Zgodnie z tym, o czym pisałem sprzedając spółkę po śr. cenie 104zł.

Kupiona Kania po śr. cenie 3,05zł. Zamierzam na niej przetestować prostą strategię opartą na SL.

Krótko trwała przygoda z Solarem.
Solar oczywiście został sprzedany po średniej cenie 5,18zł, co oznacza stratę na poziomie 1,5%. Na zamknięciu wczorajszej sesji walor handlowany był po 4,69zł, tracąc ponad 20%.

Dla ciekawskich, więcej o motywach zakupu oraz sprzedaży akurat tej spółki można się dowiedzieć pod dwoma linkami na SW, więc nie będę dublował. Gdyby ktoś się zastanawiał - nie kierowałem się poniższymi raportami przy podejmowaniu decyzji, oba pojawiły się grubo po podjęciu decyzji zarówno zakupu, jak i sprzedaży, oba jednak potwierdzają moje motywy. Szkoda tylko, że raporty publikowane są dopiero wtedy, gdy i tak już wszystko jasne ;)

Zakup:
www.stockwatch.pl/forum/wpis-n...

Sprzedaż:
wiadomosci.stockwatch.pl/kurs-...

Dokonałem dziś zakupu pakietu akcji Solar Company po średniej cenie 5,25. Na zamknięciu akcje handlowane były po 5,87zł, zyskując w skali dnia 17,5%. Cała gra toczyła się pod publikację sprawozdania finansowego, które pojawiło się po zamknięciu sesji. Nie miałem jeszcze czasu, by się mu przyjrzeć. Jutro okaże się, jak rynek zareaguje na wyniki. Sądząc po dzisiejszej sesji, oczekiwania były wysokie.


Dodam, że pakiet jest niewielki. Standardowo, aby nie ponosić zbędnego ryzyka, w jedną spółkę zaangażowałem 10% kapitału początkowego przeznaczonego na akcje, lub inaczej 5% kapitału ogółem.


Informacje
Stopień: Rozgadany
Dołączył: 3 grudnia 2012
Ostatnia wizyta: 22 stycznia 2021 14:28:08
Liczba wpisów: 128
[0,03% wszystkich postów / 0,04 postów dziennie]
Punkty respektu: 2

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,003 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +158,21% +31 642,98 zł 51 642,98 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d