pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Space Cowboy

Space Cowboy

Ostatnie 10 wpisów
To są tezy z którymi bardzo trudno się zgodzić.

C2077 zawiódł, ale hype przełożył się na imponujący wynik preorderów i rekordy pierwszych dni choćby pod względem liczby graczy na Steam (jak na grę solo). Nie wchodząc w długą dyskusję, gdyby jakość była dowieziona to oczywiście wynik gry byłby inny, ale gdyby nie ogromne zainteresowanie przed premierą tego wyniku nie byłoby w ogóle.

O This War Mine najważniejsze media growe pisały z zainteresowaniem i fascynacją przynajmniej na rok przed premierą a chyba nawet wcześniej. Są na tym forum specjaliści od 11 Bit, myślę że potwierdzą. Inwestycyjnie to moja największa porażka ever. Widziałem, że temat tej gry się pojawia w tych mediach i nic... nie zrobiłem. Nie zrozumialem tego potencjału a miałem to podane na tacy. Jasne, gdyby tutaj jakość była słaba, gdyby gra nie była oryginalna to nie byłoby sprawy - ale zainteresowanie ważnych mediów było mocne.

tgolik napisał(a):
Z ogłoszeniem Cyberpunka 2077 w 2012 roku sprawa była inna. Firma rozglądała się za nowym IP i ten zwiastun z 2013 roku był sondowaniem rynku. Bardzo ciepło przyjętym przez odbiorców. Ponieważ prezentacja odbyła się przed premierą Wiedźmina 3 zobaczyliśmy po raz pierwszy, jaka jest globalna siła marki Wiedźmin (było to półtora roku po premierze Wiedźmina 2).
Obecnie ogłoszenie W4 byłoby raczej próbą ratowania kursu i to w momencie, kiedy gracze mogliby przyjąć tę informację negatywnie dla projektu Cyberpunk ("porzucą Cyberpunka i zabiorą się za coś nowego")
Z drugiej strony ma to być strategia na kilka lat, więc jak nie wspomnieć o Wiedźminie 4?


Zgadzam się. Co do 2012 roku - na pewno liczyli wtedy, że gra ukaże się jednak szybciej. Wiadomo, że W3 też miał wyjść szybciej. Zakładam też, że musieliby i tak w raporcie poinformować inwestorów o Cyberpunku więc chcieli (słusznie) żeby to była zapowiedź z hukiem. Jestem przekonany, że to były dobre decyzje, szkoda po prostu, że nie dowieźli jakości w którą celowali.

Jak nie wspomnieć o Witcher 4? Dość prosto do tej pory w strategiach mówili po prostu o kolejnych grach AAA.

Myślę, że bardzo możliwe, że strategia rozczaruje rynek. Mówi się trudno, nie powinni myśleć jaki kurs będzie za miesiąc, tylko jak zrobić super grę za 3 lata. Mam nadzieję, że zapowiedź wiedźmińska będzie na poziomie na jaki zasługuje to iP.

Jak oceniacie czat? Wydaje mi się, że na plus. Sam raport bardzo konkretny, oni sami robią dobre wrażenie - gości, którzy chcą produkować gry a nie kolejne zwiastuny, komunikaty i spółki zależne. Z drugiej strony zwłaszcza Cyrk nie wygląda mi na rakietę, może Moonshiners... ale to osobiste wrażenie, bardzo subiektywne.

Tesla wcale nie musi płacić dużo, ale gdyby mogli wykorzystać ich testimonial i logo za jakiś czas to na pewno miałoby swoją wartość.

Fakt! Brawo :)

Rada Nadzorcza, Zarząd i doradcy Spółki powinni chyba wykupić jakieś abonamenty tutaj

Tu pisze, że Selvita a 11 BIT na 10.

Toi jest niesamowite. Przecież tam jest doradca (INC), jakaś rada nadzorcza - ludzie z rynku kapitałowego, agencja IR z tego co się orientuję.

Nawet jeśli zrobili błąd, to jak to komunikują to jest dyskwalifikacja, ale nic się nie stało - nikt nie przeprosi, nikt nie weźmie odpowiedzialności, GPW czy KNF nie zauważą.

Muszę się przyznać, że nie rozumiem reakcji kursu. Ale pozostaje się cieszyć, bo trzymam kciuki za Spółkę. Dobrze, że trafi na rynek główny.

Kochani,

mały drobiazg. To wszystko o czym piszecie nie dotyczy... NewConnect

Można tego się dowiedzieć ze strony KNF

Cytat:
W dniu 3 września 2020 r. weszły w życie przepisy Ustawy o obrocie1 (dalej „Ustawa”), umożliwiające spółce giełdowej, tj. spółce z siedzibą na terytorium państwa członkowskiego, której co najmniej jedna akcja jest dopuszczona do obrotu na rynku regulowanym lub na zagranicznym rynku regulowanym („Spółka”) pozyskanie informacji o akcjonariuszach2. Wskazane regulacje nie dotyczą spółek, których akcje notowane są w alternatywnym systemie obrotu NewConnect3.


Więc to była fajna dyskusja, ale czysto teoretyczna...

Nie ma sprawy! Daty publikacji raportów każda spółka musi opublikować raportem w pierwszym miesiącu roku finansowego (czyli w przypadku 99% spółek z GPW w styczniu).

Więc można szukać raportu, ale wrzucenie takiego kalendarium na www to też w zasadzie obowiązek (wynikający z tzw. Dobrych Praktyk), więc prawie każda spółka coś takiego ma w dziale relacji inwestorskich - super jeśli wrzucają też info o konferencjach, czy Walnych, ale to już nie zawsze :)

Nie jestem pewny czy dobrze Cię rozumiem, ale kalendarium inwestora jest na stronie w dziale relacji inwestorskich.

Tylko pamiętajmy, że Outriders to nie ich IP. To kompletnie zmienia wagę tej premiery i jej obraz. Oczywiście Bungie odzyskało od Activision prawa do Destiny, no ale...
Tak naprawdę ciekawie się może zrobić jak dowiemy się więcej o ich własnym projekcie i tego jak będą rozwijać marki własne.

Wyniki są rewelacyjne a kurs jaki - każdy widzi.

I szczerze mówiąc to chciałbym zapytać dlaczego:
- czy są obawy o dywidendę
- czy o to, że Solorz zrobi jakieś kuku mniejszościowym?
- coś innego?

Na plus niewątpliwie tutaj transakcje insiderów, nawet jeśli stosunkowo niewielkie.

Wydaje się jednak też, że spore ryzyko - ogromne uzależnienie od sytuacji rynkowej. Bo i wynik zależy chyba w dużej mierze od wyceny aktywów i też kolejne IPOs, których liczba imponuje, no ale powiedzmy sobie szczerze - nie są to projekty pierwszoligowe i jakby co to pierwsze pójdą pod nóż.

Całkiem sporo. Tu masz wywiad z wczoraj.

MX5 napisał(a):
Space Cowboy napisał(a):
..Każdy pewnie się zgodzi, że lepiej mieć pieniądze, nich ich nie mieć..


a jeszcze lepiej mieć ich więcej niż mniej - to co może powtórka ?


W punkt, ale nie doczytałeś całego wpisu :)

Co do zasady Spółka ma opublikować harmonogram w pierwszym miesiącu swojego roku finansowego. W tym przypadku rok finansowy jest zgodny z kalendarzowym. Oczywiście w styczniu nie mieli dostępu do ESPI natomiast ten miesiąc od od debiutu to bym dał. Mam nadzieję, że wyniki, normalna konferencja prasowa, wypowiedzi prezesa - wszystko to razem, trochę zmienią sentyment do spółki

Zapis streamu z prezesem Spółki jest już wrzucony






Każdy pewnie się zgodzi, że lepiej mieć pieniądze, nich ich nie mieć.

Ale Spółka która robi emisję, a potem zastanawia się co zrobić z tą cudownie pozyskaną kasą... może się na coś tam przyda...

OK, pewnie tak będzie. Na pewno jest to bardziej komfortowa sytuacja, można wydłużyć produkcję jeśli trzeba, można mocniej negocjować z ewentualnym wydawcą.

Naprawdę kibicuję tej Spółce. Trudno mi nie kibicować skoro robią taki projekt - artystyczną, ambitną, inspirowaną dziełem Lema - ale poważnie mam nadzieję, że produkcja idzie im lepiej niż komunikacja. To przez maile, to przez członka rady nadzorczej na forum.

A to, że ktoś mógł sobie teraz wejść do akcjonariatu, to nie jest żadna korzyść i ktoś im wcisnął kit. Moim zdaniem oczywiście, bo może się mylę i zaraz dostaną exclusive deal od Epica na pierdyliard dolarów w ciemno. Chętnie odszczekam.

Ale wiecie, że średnia... to tylko średnia? I że naprawdę Ultimate właśnie w tej transzy wyłożyło 9 mln. Sądzę, że więcej niepublicznych podmiotów lub grubszych misiów też się takich znalazło.

Jeśli masz długą perspektywę inwestycyjną to słusznie.

Natomiast w krótkiej perspektywie, to oczywiście powinno mieć to negatywny wpływ na kurs. Ograniczony, bo też udział ACP w WIG20 jest niewielki, więc i to wsparcie popytowe pewnie mało znaczące, ale jednak.

Dla mnie szkoda, bo po prostu taka Spółka: regionalny lider, solidna marka z wielką historią, firma technologiczna. No ja bym ją po prostu chciał w WIG20.

Cytat:
Emisja jest sprzeczna z wcześniejszą komunikacją spółki - pieniędzy miało na wszystko wystarczyć. W momencie publikacji ESPI powinna pójść informacja prasowa z wypowiedzią prezesa motywującą takie działanie - być może to zmieni nieco odbiór.


Zwłaszcza, że kiedy nic się nie działo, to Spółka wykazywała się bardzo dużą aktywnością w zakresie komunikacji.

[quote=raffmo] Poza tym nie wiemy dokładnie co wyciekło, więc nie ma co panikować. A ruch CDP wg specjalistów z Niebezpiecznika jest dobry.
/quote]

Panikować nie ma co, ale na pewno pojawiło się nowe ryzyko, że jednak coś z tego wypłynie nieprzyjemnego. A ponieważ sentyment jest jaki jest, to kurs może znów reagować zdecydowanie.

Każdy sam podejmuje decyzje, ale chyba warto trochę poczekać, przyjrzeć się.

Hold your horses!
Debiut planowany na 19 :)
Harmonogram

Potwierdzam! Zaskoczyli mnie. Spodziewałem się, że najwcześniej jutro swoją kasę dostanę.

Nie rozumiem złych emocji tutaj. Naprawdę każdy ma swoją strategię. Deal jest dość pewny (oczywiście giełda zawsze niesie jakieś ryzyko, ale tu jest minimalne). Rentowność w stosunku do zaangażowanego kapitału stosowna do niskiego ryzyka. Niektórym to pasuje, niektórym nie. O co się spierać?

Czyli mamy informacje poufne w Spółce, ale ich nie opublikujemy. ;-)

Tak bardzo banan :(

Duże rozczarowanie

Dokładnie. Duże zainteresowanie indywidualnych jest kartą przetargową w rozmowie z instytucjami. Chyba tylko i wyłącznie.

Szprotex napisał(a):
Negatywne jest wycofanie się z opcji dodatkowego przydziału - te 4 mln istniejących akcji. Chociaż tu też nie wiadomo do końca - może sprzedający uznali, że zainteresowanie jest na tyle duże, że uda im się sprzedać te papiery sporo drożej w ABB jak im lock-up wygaśnie (case przeciwstawny do Allegro, gdzie fundusze podjęły odwrotną decyzję i z dzisiejszej perspektywy może by tego nie zrobiły).
To, że nowych akcji może być mniej, to akurat dobra wiadomość bo po ofercie będzie 59 mln akcji a nie 63 mln (w zaokrągleniu). Huuuge sygnalizował już na początku IPO że chcą pozyskać 150 mln dolarów i że jeżeli uda się uplasować emisję przy maksymalnej cenie 50 zł, to nowych akcji będzie odpowiednio mniej - nie podam linka w tej chwili, ale dosłownie coś takiego powiedzieli na prezentacji przy IPO.


To jest dokładnie to. Spółka pozyskuje dokładnie tyle kasy ile zakładała w Prospekcie.

Choć wydawałoby się, że to dobrze - to oczywiście obrywają indywidualni (jak zwykle), bo z naszej transzy zabierają te akcje i redukcja będzie jeszcze bardziej huuuuge.

No nie no. Decyzję o zwiększeniu puli podjęli mając książkę popytu zbudowaną. Nie robili tego w ciemno i nie powtarzali przecież book-buildingu. Tu nie ma żadnej zagadki. Być może nie będzie podwyższonej ceny dla instytucji, ale to tyle.

Disclaimer: Zapisałem się. Zakładam minimum 95% redukcji, wyjdę w pierwszych dniach po debiucie bez względu na aktualny kurs. Biorąc pod uwagę całość zamrożonych środków to nie jest jakiś super deal, ale akurat mam trochę nadpłynności więc dla mnie spoko.

igen napisał(a):


P.S. Ostatni pozew zbiorowy z USA jest inny od poprzednich. Pozwy akcjonariuszy można potraktować z przymrużeniem oka, ale ten ostatni jest dużo bardziej niepokojący. Jankesi mają ...erdolca na punkcie konkurenci i wolnego rynku - a co najważniejsze - ogromne doświadczenie i praktykę legislacyjną w tego typu sprawach. Tak więc tego bym nie lekceważył na miejscu zarządu CDR.


Skoro tak uważasz, to po prostu wytłumacz mi jak się ten pozew w ogóle ma do CDR. Bo mogę zrozumieć dlaczego dotyczy on Valve, ale dobór innych firm w tym pozwie jest totalnie od czapy i robi wrażenie, że ktoś albo się upił, albo rzucał monetą.

cichutki napisał(a):
@Sapce Cowboy,

Aby nie było tylko tak, że nas (indywidualnych) "ubiorą" w wysoką cenę, a potem jazda w dół. Jeśli prześledzić pierwsze 7 dni po debiucie PCF - to tak właśnie się stało. A dziś PCF gdzieś tam dryfuje sobie na poziomie 38.2% spadku od szczytu.



Ja tam z udziału w IPO PCF jestem zadowolony... I oczywiście dostałem tych akcji troszeczkę, ale generalnie mam zawsze płynność, może nawet nadpłynność. Więc nawet patrząc na zysk do zaangażowanego kapitału - dla mnie OK.

Zresztą w PCF mieliśmy niezwykle rzadką sytuację i wyższą cenę dla instytucji. Na to nie liczę, ale myślę że popyt funduszy będzie, nawet patrząc na wyniki ABB w TEN, nie ma chyba o to strachu.

I oczywiście masz absolutnie rację na parametry trzeba patrzeć, Prospekt analizować, ale... przy moich założeniach, sorry, taki trochę "no brainer" dla mnie.

Wtopa jest potężna, rozumiem emocje tych co potracili kupę kasy, albo liczyli na wielkie zyski, ale nie wpadajmy w histerię. ;-)

EA, Bethesda, Ubisoft, nawet Take Two... to wszystko firmy które miały potężne wtopy wizerunkowe, dość przypomnieć, że EA wybierano najbardziej znienawidzoną firmą Ameryki. A mimo to nadal, dość regularnie odnoszą ogromne sukcesy komercyjne, nawet przy produktach niekoniecznie super innowacyjnych, czy jakościowych.

Czy problem wizerunkowy nie ma znaczenia? Oczywiście ma, przy następnym produkcie nie będzie niczego na kredyt, zapowiedzi będą traktowane ostrożniej, ale naprawdę nie tragizowałbym jak niektórzy.

Bo czy naprawdę po absolutnej tragedii Fallout 76 gracze nie czekają z napięciem na każdą wiadomość o Elder Scrolls 6? Jeszcze jak! I tak samo będzie z Witcherem. Co więcej Fallout to nadal to cholernie mocne IP i Cyberpunk również.

Poważniejszy dla wyceny jest raczej brak zaufania co do tego jak sprawnie, jak duże projekty mogą Redzi realizować. Do tej pory zakładano, że udźwigną jeszcze większy i bardziej skomplikowany, a nawet innowacyjny niż W3. Nie udało się, nawet jeśli mamy do czynienia z sukcesem finansowym. Rodzą się pytania, co będzie dalej, ile czasu potrzeba na następny projekt? Uczciwie przyznam, że bałem się tego Cyberpunka Online, że to będzie coś czego nie uniosą i te obawy są jeszcze większe - bo w to, że odkupią częściowo swoje winy naprawiając i tworząc nowy kontent do C2077 to jestem pewien.

A jak to wszystko wyceni rynek jutro i za rok... tego nie wiemy.

Zaznaczając, że mam pozycję, dodam jeszcze jedną rzecz. Bardzo mocna krytyka pod adresem zarządu jest w pełni uzasadniona, ale jeśli spadli z wysoka to warto pamiętać, że nikt z Polski, w tej branży (a w sumie z innych też) tak wysoko nie wszedł. Ktoś ich tam wprowadził i nie wierzę, że CDR się skończył. ;-)

Duża wpadka z ofertą DeGenerals. Wydawało się, że w obecnych warunkach nie da się tego zepsuć, ale chyba przeliczyli się, że swoimi możliwościami jej upchnięcia, pomimo bardzo mocnej akcji marketingowej. To jednak pokazuje, że muszą zostać przy crowdfundingu.

Chciałbym nie mieć racji, ale mam wrażenie że Prospekt nie będzie miał znaczenia dla indywidualnych.

Dla mnie to scenariusz z 90-95% redukcji i duuużym zyskiem z tego kawałeczka, który dostaniemy.

Cenę i tak ustalą instytucje, więc będzie ok.

Pytanie czy warto zamrażać kasę - wynik na koniec dnia będzie lepszy niż na lokacie, ale...

albundy napisał(a):
Nie byłbym taki pewien z tą redukcją. Wszystko zależy od ceny, struktury akcjonariatu, czy czasu oczekiwania do premiery.

Po debiucie PCF spodziewano się trochę więcej (przy tak dużej redukcji), więc moim zdaniem trochę to ostudzi kolejne debiuty.


To chyba nie jest model gdzie premiery miałyby kluczowe znaczenie.

Oczywiście w pewnym uproszczeniu, bo rozbudowa portfolio jest ważna, ale to nie jest model gdzie mamy zaplanowaną premierę lub kilka, patrzymy na grupy steama, jaramy się demami.

Bardziej śledzimy Sensor Tower z miesiąca na miesiąc

A tymczasem Ghost Runner pojawił się w styczniowej wyprzedaży PS Store (obniżka o 25%).

Przecena stosunkowo niewielka a impuls może być dobry.

szco napisał(a):


Drugą sprawą jest to, czy Redzi w ogóle potrafią robić zaawansowane technologicznie gry i czy potrafią być pionierami branży. Jeszcze dwa tygodnie temu to nie ulegało wątpliwości, ale obraz rozwalił się w mak. I to jest to co rynek musi wycenić jeśli chodzi o perspektywę kilkuletnią.


To oczywiście dobre pytanie i dziś pewnej odpowiedzi nie będzie, ale - na spokojnie zastanówmy się gdzie C2077 daje radę, a gdzie - nie.

Absolutny fail to oczywiście optymalizacja na starszą generację. Tu zawiedli nie tylko technicznie, ale po prostu jako organizacja i pojawia się krytyczne pytanie o ich wiarygodność, na ile świadomie ukrywali ten fakt, na ile po prostu wierzyli że jednak na dzień zero to jakoś będzie, zadziała ich magia...

Osobiście wierzę, że wyciągną z tej sytuacji wnioski, ale nikt nie musi tej wiary podzielać.

Natomiast jeśli popatrzymy na zaawansowany sprzęt to ta gra dowiozła. I oczywiście mnóstwo osób miało o niej inne wyobrażenie, a to że to będzie GTA w przyszłości, a to że W3 w przyszłości, itd., itp., ale mimo wszystko jestem pewny że dali radę, mamy grę ze świetną historią i mnóstwem nowych dla Redów mechaników zaadoptowanych do ich silnika, co więcej newgen patch (który pewnie się opóźni teraz) sprawi, że to będzie must have dla bardzo wielu graczy przechodzących na nową generację.

No w kilka milionów sztuk zwrotów to ja nie uwierzę! Jednak większość preorderów to było PC, trochę nextgeny, a poza tym... no zwroty tak nie działają. Nie mówiąc o tym, że wcale nie jest to taka prosta procedura, to część ludzi machnie na to ręką, część poczeka na patch, część jakoś się przemęczy, część może już czeka na nowy sprzęt... Oczywiście bardzo wkurzonych może być wyjątkowo dużo, ale w milion to ja po prostu nie uwierzę - co nie znaczy, że nie mogę się mylić. W taki spadek kursu po premierze i w taką jakość na lastgenach, też nie uwierzyłbym.

Na pewno jednak lastgeny to kluczowy rynek i to co się działo będzie odczuwalne i w liczbach. I tak będzie mocno, ale na pewno trudniej jest sprzedawać grę, która ma tak złą prasę.

Natomiast sama gra jest bardzo mocna, zwłaszcza w zakresie fabuły, postaci. Kolejny rok to poprawki, dodatkowy kontent, ale też "next gen patch" i jest szansa, że CDR to dobrze rozegra. To gra, która ze względu na swoją specyfikę ma szansę na bardzo długi "ogon sprzedażowy", tym bardziej że gracze będą migrować na lepszy sprzęt - nie gorszy.

Osobiście wydaje mi się, że za jakiś czas liczby będą się zgadzać. Natomiast jak te liczby wyceni rynek, przy zmniejszonych zaufaniu do Spółki i mniejszym optymizmie dla jej kolejnych projektów, to już się okaże.

d2fan napisał(a):


Spółka nie bankrutuje, była dziisiaj po otwarciu przeceniona 50% od szczytu. Nie widzę dalszego potencjału spadku. Czy macie inne zdanie?


Co do zasady, to się z Tobą zgadzam, ale niepewność jest olbrzymia. O ile ja wierzę, że wyniki okażą się mocne, to rozumiem w pełni strach, że np. skala zwrotów będzie potężna. Dodatkowo skoro dziś mówi się głównie o bugach to na pewno nie pomaga w sprzedaży.

Więc na pewno dopóki na nas wisi to widmo zwrotów, to będzie to hamowało odbicie.

Poza tym jednak jest sprawa zaufania i to nieszczęsne stwierdzenie CEO, że na starych konsolach działa "zaskakująco" dobrze. To będzie ciążyć długo.

Natomiast w dłuższej perspektywie, to gra będzie działać coraz lepiej, gracze będą się przesiadać na lepszy sprzęt, a C2077 ma świetną historię. O długi "ogon sprzedażowy" jestem spokojny. Mniej o projekt online.

Gdybym wiedział jakie będą informacje ze Spółki: poziom preorderów, zwrot kosztów z zamówień przedpremierowych z samej dystrybucji cyfrowej, kolejne rekordy padające na Twitchu i Steamie byłbym super spokojny o los akcji.

Zwłaszcza, że gram na PS4 Pro i jest spoko!

Ale jak wiemy to rynek zawsze ma rację! Raczej ciężko z nim dyskutować, a kiedy to piszę kolejne wsparcia padają.

Dobra lekcja

aircanada15 napisał(a):
Przecież komunikat jest jasny. Mowa o przychodach z preorderów kopii cyfrowych Cyberpunk 2077.


To jest super jasne, ale nie każdy chce zrozumieć

Kasa jest, PDA też. Na koniec dnia to jednak trochę lepiej niż lokata :)

Moim zdaniem np. BOŚ zdąży, ale biorąc pod uwagę spodziewaną stopę redukcji, to szkoda zachodu.

topfacet napisał(a):
Liczymy także na większą otwartość w komunikacji z akcjonariatem.


Jasne, że inwestorzy chcą zawsze więcej, ale osobiście - jako akcjonariusz - uważam, że jest bardziej niż OK.

Są spółki, których zarządy widać na czatach i konferencjach co miesiąc... tylko gier i wyników nie widać.

Oni są w takim momencie, że powinni się skupić na swoich projektach, kiedy będą mieli więcej do pokazania, na pewno to zrobią. A akcje takie jak spotkania z inwestorami w różnych miastach to jednak jest znacznie ponad standard.

Z całą sympatią dla Spółki, nowy prezes musi popracować nad mową ciała i wystąpieniami publicznymi.

Może wydaje się, że to na forum inwestorskim, nie jest to najbardziej merytoryczna uwaga, ale to jednak też bardzo ważna część roli CEO.

Ale poza tym to oczywiście życzę powodzenia. Bardzo ciekawa Spółka w bardzo ciekawym momencie.

Mogę się mylić, ale chyba nie. Obecnie kontrola może być ograniczona zapisami umowy inwestycyjnej - i pewnie jest, bo tak fundusze zapewniają sobie władzę nawet wchodząc na mniejszościowe pakiety. Więc IPO zapewnie ją rozwiązuje i założyciel odzyska kontrolę - nawet zjeżdzając np. z 70 do 50%

Przyznaję. Kiedy zaczęły sie problemy miałem nadzieję, że mamy do czynienia z ludźmi zasadniczo uczciwymi, ale skoncentrowanymi na biznesie i po prostu nie do końca ogarniętymi jeśli chodzi o giełdę, raporty itd.

Dziś jest już jasne, że byli super ogarnięci i bardzo nieuczciwi, ale chyba najsmutniejsza jest postawa ludzi, którzy weszli tam ratować firmę i reprezentować akcjonariuszy i którzy brutalnie, na oczach wszystkich wykorzystali swoją przewagę informacyjną.

Wstyd

Myślę, że mieliśmy już taki przykład w przypadku Sim Fabric.

Agencja IR związana z INC była tam doradcą jeszcze przed debiutem. Polityka informacyjna spółki spotkała się z dużą krytyką rynku. Głośno o sprawie zrobiło się kiedy Sim Fabric zaczęło grozić pozwem blogerowi Bycze Gierki za krytyczny wpis. Agencja odcięła się wtedy od klienta, który ją potem zwolnił. Ale wydaje się, że działanie agencji było związane z tym że oburzenie wyrazali indywidualni inwestorzy i giełdowi influencerzy - czyli osoby biorące udział w preIPOs, czy akcjach crowdfundingowych organizowanych przez INC.

To moze być drobiazg, ale może też zwiastun kolejnych trudnych sytuacji.

No to przynajmniej koniec części teorii spiskowych i straszenia przełożeniem premiery

d2fan napisał(a):
3 i 4 dni temu nastąpiła "sprzedaż akcji przez osoby powiązane", czy ktoś wie kto sprzedawał i ile?


A poważnie to sobie do raportów zajrzeć i zobaczeć to nie łaska?
LINK
Wszystko jest opisane a to że uprawnieni do akcji z programu motywacyjnego będą sprzedawać żeby sfinansować objęcie tych nowych akcji też spółka ładnie i grzecznie zapowiedziała.
Można sobie dyskutować o wycenie (przypomnijmy, że niektórzy tutaj już zacierali rączki spodziewając się 320 PLN - sorry może kiedyś, ale nie dziś), można sobie dyskutować o crunchu, ale jeśli chodzi o przejrzystość komunikacji to CDR jest wzorem

Vox napisał(a):
ja to czytam wprost: "Nasza flagowa gra jest tragicznie zbugowana i będziemy pracować w każdą sobotę by to poprawić"

Wydaje mi się że możemy spodziewać się przełożenia premiery po raz 3ci. Ci od krótkiej pozycji wiedzieli wcześniej, a jakże (od insiderów?)



To jest bardzo poważne oskarżenie (słabo zamaskowane znakiem zapytania) z którego rzucaniem wypadałoby poczekać choć aż rzekomy scenariusz z przełożeniem premiery się zrealizuje.

Akurat ja odbieram tą decyzję wręcz odwrotnie - przelożenia na pewno nie będzie. Crunch jest niestety, stałym elementem towarzyszącym premierom gier AAA, Redom wydawało się, że uda się go tym razem zminimalizować. Nie udało się - trudno - tak duża gra na pewno będzie mieć swoje problemy na starcie, podobnie jak W3, a jak wyjdzie to zobaczymy.

Nie do końca zgodzę się z tym, że info dot. wprowadzenia 6-dniowego, obowiązkowego dnia pracy to nic nowego. Po pierwsze rok temu Spółka deklarowała, że coś takiego nie będzie obowiązkowe. Po drugie to co szef studia napisał w liście zabrzmiało dość dramatycznie:

Cytat:
“I know this is in direct opposition to what we’ve said about crunch. It’s also in direct opposition to what I personally grew to believe a while back -- that crunch should never be the answer. But we’ve extended all other possible means of navigating the situation.”


Myślę, że crunch tam jest i to ostry od dawna, ale to nie wystarczyło. I może budzić obawy o stan gry, czy są uzasadnione, to już zobaczymy...

Trudno się nie zgodzić, ale wiecie co jest naprawdę śmieszne?

1. Niszowy bloger tworzy wpis w którym stawia spółkę (słusznie lub nie) w złym świetle.

2. Spółka oburza się i przy okazji nagłaśnia ten wpis.

3. Bloger publicznie deklaruje, że jest gotowy do porozumienia, że chętnie porozmawia, zweryfikuje ten wpis.

4. Spółka chce od niego danych kontaktowych

5. Portal branżowy o nieporównywalnie większym zasięgu i renomie prosi Spółkę o komentarz.

6. Spółka przesyła takie coś, kompletnie rezygnując z genialnej (i darmowej) okazji do przedstawienia faktów, swojej opinii, stanowiska itd.

Pycha kroczy przed upadkiem i mamy tutaj świetną ilustrację tego powiedzenia.

Działo się dużo, nie tylko raporty, ale gratulowanie inwestorom zaszczytu kupna akcji, chwalenie kupowaniem szampana na okoliczność przebicia 100 złotych...

Zabrakło tylko wyników i gier... Może one się pojawią z czasem, ale dziś przydałoby się trochę pokory. Niech się wezmą za pracę, a potem kupują szampana. Howgh

indyan napisał(a):
Kolejna spółka z portfela Tar Heel Capital (kilka at temu wprowadzili Live chat) w najbliższym czasie zadebiutuje na ASO.


Tar Heel jest znany inwestorom giełdowym nie tylko przez LiveChat również przez kilka innych mniej innowacyjnych tematów jak np. Radpol, czy FAM, gdzie niezbyt ładnie sobie poczynali z akcjonariuszami mniejszościowymi www.pb.pl/drobni-oskarzaja-wla...

LiveChat zresztą trafił na rynek główny i już jako dojrzały podmiot z kapitalizacją blisko pół miliarda a chodziło o exit. Dlaczego teraz Tar Heel chce się dzielić tak perspektywicznym podmiotem w fazie rozwoju...?

Z jednej strony branża z ogromnym potencjałem i... to właśnie jest ryzyko.

Jedna decyzja Valve i w zasadzie po nich. Im większy będzie to biznes, tym bardziej wydawcy nie będą go chcieli oddawać komuś innemu.

Disclaimer - nie mam tych akcji.

Chciałbym mieć, ale myślę że jest jeszcze na spokojnie trochę czasu ;-)

Pewnie byłby to krok w dobrą stronę, ale pytanie brzmi w takim razie - jak akcjonariusze z tej grupy wybiorą swojego przedstawiciela? ;-)

To jest bardzo ciekawa sprawa. Wiadomo, że indywidualni nie są najbardziej aktywną grupą, zwłaszcza kiedy chodzi o Walne. Więc na pewno zdalne walne i transmisja byłyby na początek pewnie ważniejsze.

Natomiast zostają pytania:
- czy ktoś po prostu mianuje się rzecznikiem tych osób, czy będą jakieś prawybory?
- jak kupię akcje tej serii to jak mogę wpłynąć na wybór tego przedstawiciela?

Dla mnie to trochę puszka pandory. Fajnie, że spółka szanuje inwestorów, niech nadal dobrze się z nimi komunikuje, ale teraz naprawdę niech się skupią na grze.

Osobiście wydaje mi się, że lepszym nabytkiem do rady nadzorczej byłby ktoś kto coś tam wniesie, jakąś wiedzę audytorską, korporacyjną, prawną...

Rety! Chyba przypadkiem trafiłem na forum Bankiera! ;-)))

IPO Palantira to jest bardzo intrygująca sytuacja, bo to jest jednak moment w którym wielu inwestorów zagranicznych analizując tą spółkę, może też usłyszeć o DataWalk a obecna kapitalizacja...ok, ciągle jej jeszcze brakuje... ale 250 mln euro to poziom od którego Spółka staje się inwestycyjna dla wielu instytucji.

Nie chcę naganiać, mam akcje - ale tak, jest tu dużo hazardu.

Szczerze gratuluję i zazdroszczę tym co na tym zarobili, ale w długim terminie to bym o tym nie myślał. Może się mylę, ale dla mnie to temat bardzo koniunkturalny i spekulacyjny.

spice napisał(a):
Ciekaw jestem czy w odniesieniu do spolki CDProjekt istnieje wogole takie pojecie jak informacja negatywna.

Spolka zamierza przyznac sobie 4 000 000 nowych akcji o wartosci 1.8mld zl (patrzac na obecny kurs). Przeciez przy takiej skali to sie nie oplaca wogole gier produkowac. Po co sie meczyc, po co placic pensje, jak mozna od tak sobie wyczarowac prawie 2 miliardy zlotych !

A rynek najwyrazniej odbiera to jako pozytyw, wszak wartosc firmy wzrosnie o blisko 2 miliardy :)


Ale wiesz, że żeby dostali te akcje muszą zrealizować pewne cele? Czy tak po prostu piszesz dla samego pisania?

Cele są super ambitne, są związane również z wyceną i dla mnie jako (malutkiego) akcjonariusza to jest OK. Jak oni to dowiozą, to ja też będę bardzo zadowolony. Co więcej właśnie ten plan i jego założenia utwierdzają mnie w przekonaniu, że warto trzymać akcje nawet przy obecnym poziomie.

Dix22 napisał(a):

Po trzecie: brak nowej dużej premiery oznacza brak przychodów w dalszym czasie i mocne zawiedzenie rynku. Nie sądzę, żeby Tymiński myślał o takiej ewentualności, zwłaszcza, że do akcjonariatu wchodzi fundusz inwestycyjny. .


Ty chyba nie znasz za dobrze historii tej spółki - prawda?

Przepraszam za złośliwość, ale taka jest prawda - na tej spółce taki był po prostu wzór - bardzo optymistyczne sygnały, zapowiedzi, obiecujące pokazy, optymistyczne wywiady... emisja... a potem już z górki.

Może tym razem będzie inaczej, ale czy kolejny Sniper wyniesie tą spółkę wyżej? Na to nie ma szans, a trzeba powiedzieć jasno, nie wygląda (patrząc po serwisach growych, forach itd), żeby ktokolwiek (oprócz inwestorów) na tą grę dziś czekał.

Tu jest zawsze ta sama historia :)
Spółka/prezes nie chce i nie musi ale pojawiają się inwestorzy i błagają o te akcje.

Tak w ogóle, to uważam, że gdyby nie chodziło o CIG to byłaby dobra wiadomość, bo są projekty do sfinansowania, które mogłyby przyśpieszyć rozwój. Niestety CIG nie ma tradycji dowożenia takich projektów na super wysokim poziomie.

Ciekawe swoją drogą, kto tam się pojawi. Rockbrigde? Zebrali już tyle kasy, że zabrakło im akcji spółek growych w obrocie do kupowania? :)))

Stockinger napisał(a):
Akcjonariusze np. CD Projektu, jak zarabiają na przebitce? Dla nich to są przecież papierowe pieniądze. Nie mogą i nie chcą sprzedawać akcji. Za to mają bardzo dobre pensje i zarabiają z dywidendy. A skąd się bierze ta gotówka jak nie z sukcesu sprzedażowego gry?



Tak gwoli ścisłości to założyciele CDR troszkę tych akcji sprzedali historycznie...

Może po prostu kolejne pokolenie inwestorów musi przejść swoją przygodę z tą Spółką :)))

Obawiam się, że wbrew temu co niektórzy uważają, ewentualna kara dla insiderów może nie być końcem problemów Spółki. KNF może dociekać, czy właściwie informowała ich o obowiązkach, czy ma odpowiednie oświadczenia i dokumentację.

1ketjoW napisał(a):
Jedyne co mi jeszcze przychodzi do głowy to to, że CRJ chce sprzedać na PC tyle kopii, ile się da. Dopiero potem mogą chcieć wejść na konsole.

Czy ktoś ma aktualne dane dotyczące WL dla Green Hell?



Nie bardzo widziałbym sens. Wydaje mi się, że jedno drugiemu nie wchodzi w drogę. Wręcz przeciwnie jakaś promocja na konsole mogłaby pomóc PC.

Nie sądzę, żeby tam było jakieś "foul play" natomiast wydaje się, że burdel jest niesamowity. Niech robią swój biznes, ale niech zatrudnią jakiegoś profesjonalnego CFO, który to ogarnie. Szkoda byłoby spółki.

DM BOŚ prognozuje na 2020 r. 30,1 mln zł przychodów i stratę netto ;-)

Historycznie nieźle im wychodziło prognozowanie tej spółki, ale zakładają że premiera kolejnego Snipera będzie miała jednak miejsce w przyszłym roku i (biorąc pod uwagę dotychczasowy track record CIG) mogą mieć tu rację.

Vox napisał(a):
No i okazuje się że wg. spółki KNF się myli i raportów nie trzeba:
stooq.pl/n/?f=1367443&sear...
[quote]
więc moze jednak odwieszą? pytanie po jakim kursie? Obserwuję edukacyjnie - ciekawy przypadek.
może to tylko brak ogarnięcia - sporo przepisów się w kółko zmienia.


No jasnel że tak uważają, tylko co z tego?

A odwieszą po publikacji tego raportu - spółka już poinformowała, że zrobi to 3 sierpnia, czyli nie był to jakiś wielki problem.

Doskonały komentarz do tej sytuacji na Bankierze

Zajrzyjcie sobie na stronę spółki do zakładki IR.

Kontakt dla inwestorów - NIC
Dokumenty korporacyjne - ZERO
Kalendarium - zgadnijcie?

Oczywiście mam nadzieję, że po dzisiejszym fakapie się ogarną, ale bez przesady. Mieli na to czas.

Ale jeśli chcieliście wiedzieć jak Was - dawców kapitału - szanuje ta Spółka, to już wiecie.

Taka ciekawostka. Napisało do mnie Sony:

Cytat:
Jeszcze raz dziękujemy za zamówienie w przedsprzedaży gry Cyberpunk 2077 z PlayStation™Store.

W momencie zamówienia, planowana data premiery wyznaczona została na 17/09/2020.

Obecna, planowana data wydania gry Cyberpunk 2077 to 19/11/2020.

Mamy nadzieję, że nie możesz się doczekać premiery gry Cyberpunk 2077 i nie chcesz rezygnować z zamówienia przedsprzedażowego. Jeśli jednak chcesz je anulować, możesz skontaktować się z naszym działem obsługi klienta poprzez ten link. Jeśli anulujesz zamówienie, otrzymasz zwrot środków, zgodnie z naszymi zasadami anulowania zakupów.


Powyższe jest nieścisłe, bo preorder robiłem na pierwszą datę premiery, ale ja nie o tym.

Żyłem w przekonaniu - może mylnym - że nie ma praktycznie opcji, żeby PS zwróciło kasę za preorder. Nie mówiąc już o tym, żeby sami aktywnie to proponowali. Ciekawe.

A dlaczego miał się znaleźć na StockWatch? To informacja prasowa, nie raport bieżący.

1. Siła Playway polega jednak na tym, że oprócz kasy Spółka zapewniała swoim firmom portfelowym i wsparcie merytoryczne, know-how i marketingowe a także pewien nadzór, wymuszała pewne standardy organizacyjne itd. Tutaj nie ma cienia takich opcji.

2.
Cytat:
A na mnie właśnie ta gra najbardziej zwróciła uwagę, pamiętam jak wiele osób jarało się misją w GTA 5, gdzie Trevor mógł torturować swoją ofiarę, jeśli ta gra będzie podobna, to przyciągnie wiele osób. Pomińmy jakich :D Kasa się musi zgadzać. I pamiętajmy że kontrowersyjne tytuły przyciągają.


Tak, jasne że przyciągają. Ilu graczy przyciągnął Wanking Simulator? Bo zapewniam, że to znacznie bliższe porównanie niż jedna z największych produkcji w historii z super historią, bardzo zróżnicowanym gameplayem, tysiącem aktywności pobocznych itd.

Nazywanie tego tworu klonem Playwaya jest poważną obrazą dla Playwaya.

Wygląda to bardzo słabo, ale to gaming... więc pewnie się sprzeda, pewnie się zarobi sporo na debiucie a potem? Kogo to obchodzi?

Nie chcę nikogo zrażać do decyzji inwestycyjnej, ale ta cała sytuacja o której pisał Anty_teresa jest po prostu bardzo niefajna. Nie robi wrażenia, że traktują inwestorów poważnie.

No tak, ale rozumiem że rosło przed raportem?
Klasyka

Start kompanii crowdfundingowej spółki zależnej i nadzieję związane z nią i premierą Roki - pierwszą z jej portfela wydawniczego?

I jak tam? Reakcja już prawdziwa? :D

mazzgpw napisał(a):
Nie wiem skąd to przypuszczenie że przesunięcie gry o 2 miesiące będzie mieć bardziej negatywny wydźwięk niż wcześniejsze przesunięcie o 5 miesięcy.


Ze względu na premierę konsol nowej generacji na którą Cyberpunk nie będzie jeszcze dostępny?

Nie twierdzę, że zgadzam się z tą opinią w pełni, ale jest to coś co może mieć wpływ

Szefowie rządów lubią gaming, choć można złośliwie stwierdzić, że przynoszą mu więcej szczęścia, niż odwrotnie...
www.premier.gov.pl/wydarzenia/...

Tak, zbyt piękne
Cytat:

Premier zapowiedział w środę, prezentując wcześniej zapowiadane rozwiązanie tzw. estońskiego CITu, że firmy o obrotach do 50 mln zł nie będą musiały płacić CIT, tak długo, jak nie będą wypłacać zysków.

harbul napisał(a):
Palantir - główny konkurent i firma do której Datawalk ciągle się porównuje - ogłosił że na jesieni będzie chciał wejść na giełdę. Podał również, że oczekuje w tym roku przychodów na poziomie 1mld USD co po raz pierwszy w 16 letniej historii pozwoli wejść na plus. Nie jest jasne na ile zostanie wyceniony. Ostatni raz prywatni inwestorzy wyceniali go w 2015 na 20mld USD.

Kto wie, może jako publiczna spółka będą zainteresowani przejęciem Datawalk.


Na taki scenariusz bym nie liczył, ale na to, że amerykańskie instytucje usłyszą o DataWalk przy okazji tego IPO już tak.

Niby fajnie - widzę, że jest tekst w którym wyjaśniają swój punkt widzenia (mocno propagandowo-pijarowy)
www.isbtech.pl/2020/06/datawal...

Cytat:
Success fee dla zespołu od przyszłej sprzedaży firmy – tak w skrócie można nazwać unikalny na rynku publicznym program motywacyjny, który zamierza wprowadzić DataWalk.

Ma on bazować na swego rodzaju „certyfikatach”, tzw. RSU będących standardem w spółkach technologicznych, który uzależnia ewentualne profity uczestników programu motywacyjnego od przyszłego, potencjalnego zdarzenia.

Tym wydarzeniem dla DataWalk ma być sprzedaż firmy, na przykład przejęcie przez międzynarodową korporację, która dostrzeże wartość w zbudowanym przez DataWalk produkcie i postanowi przeskalować go w ramach własnych struktur.


Ale

Cytat:
Według ogłoszonych dzisiaj przez spółkę projektów uchwał na najbliższe walne zgromadzenie, pod głosowanie akcjonariuszy zostanie poddany program motywacyjny zakładający pulę 1,12 mln jednostek RSU, stanowiących około 25% aktualnej liczby akcji DataWalk.


To jest bardzo dużo kasy, którą transferuje się od obecnych akcjonariuszy dla pracowników.

Żeby było jasne. Realizacja ich planów pozostawia ogromne pole do wzrostu wartości, ale też taki program motywacyjny jest piekielnie hojny - 25%! Taki mechanizm o jakim piszą nie dotyczy raczej spółek publicznych.

Spółka budzi duże zainteresowanie i jestem naprawdę ciekawy waszej opinii.

W tej sytuacji nie ma się co łudzić - nie uciekną przed polityką.

Jako człowiek mogę mieć swoje zdanie, ale jako akcjonariusz rozumiem że muszą wybrać drogę która sprawi im najmniej szkód i spowoduje najmniej ryzyk. A dziś jest pójście w ślady innych, zwłaszcza że juz i tak C2077 jest na cenzurowanym (z różnych stron i powodów).

Co nie zmienia faktu, że ukrycie tej odpowiedzi, która imho nie nawołuje do przemocy czy rasizmu jest wujowe i takie... "nieredowe" po prostu. Ale może faktycznie to już moment, żeby przyznać przed samym sobą, że rebeliantami to już nie są od 5 lat.

Unicomp. KDPW da Ci tylko "wtyczkę"

Teza o "wielkim sukcesie" już się chyba jakby zweryfikowała. No ale to nie był duży projekt i chyba ciężko było oczekiwać czegoś więcej.

Natomiast z przedwczoraj smutna informacja o bankructwie CDP - znika kawał historii polskiej branży, no a przy okazji firma szefów i właścicieli Klabatera
www.gry-online.pl/newsroom/kon...

OK, rozumiem dlaczego można się martwić :)

Ale nie podzielam tych obaw. To że nowy prezes ma akcje to dobrze, co do tego nie ma dyskusji. Sam wybór pokazuje, że właściciele widzą sufit dla wzrostu w obecnym modelu i będą chcieli walczyć o wzrost przez akwizycje.

Niefajnie trochę że stary prezes tak trochę będzie w spółce, a trochę nie... no ale nadal to jego firma, w której jest największym akcjonariuszem. Oczywiście każdy jest inny, ale wziął za ostatni pakiet tyle kasy, że nie sądzę żeby teraz interesowały go drobne zyski od czasu i psucie tej wartości do czasu tylko będzie liczył na naprawdę duży wzrost. To, że główni akcjonariusze w pewnym sensie oddają swoje akcje, żeby związać ze spółką nowego menedżera dla mnie jest dobrym sygnałem.

slider napisał(a):
Nowy prezes dostanie akcje po cenie nominalnej czyli po 0,1 zł !!! (bo taka jest cena nominalna akcji TSG).
Stary prezes nie będzie w spółce zajmował żadnego stanowiska i nie będzie go w radzie nadzorczej .
- To są fakty albo ja cos źle zrozumiałem. Jeżeli top jest prawdą to mnie się zapala czerwone swiatło.


Skoro to nie są akcje nowej emisji, to w ogóle nie rozumiem w czym problem

W tej chwili, po publikacji wyników, -10% przy zielonym rynku i w sytuacji, która wydaje się (przynajmniej na dziś) sprzyjać branży.

Z drugiej strony jednak
- spółka nie miała nawet miliona zysku w roku kluczowej, sztandarowej premiery
- w całym roku zanotowała ujemne przepływy finansowe
Wydaje się, że oczekiwania były większe a dodatkowo sporo osób czekało na raport, żeby sprzedać?

Warto też pamiętać, że od debiutu, kierunek to południe (z krótkimi przerwami).

Czy ktoś jeszcze obserwuje spółkę? Czy ją skreślać, czy jednak warto jeszcze się poprzyglądać?

Spodziewałbym się mocnego zejścia z wyceny, ale tak czy inaczej - wiem, że to banał - to nie jest moment na IPO, nawet jeśli spółka wygląda ciekawie

Wzrost przy bardzo dużym koszcie wzrostów marketingu. Może i coś tam drgnęło, ale czy biorąc pod uwage jeszcze prowizje jest szansa, że spółka nie przepala kasy?

No to chyba wszystko wiadomo.

Nie jeden, nie dwóch ale wiele instytucji polskich i zagranicznych, czego absolutnie należało oczekiwać skoro mieliśmy do czynienia z ABB.

Cytat:
W transakcji sprzedaży akcji Ten Square Games przez zarząd spółki wzięły udział zarówno fundusze polskie, jak i zagraniczne, z lekką przewagą tych drugich - poinformował PAP Biznes wiceprezes Arkadiusz Pernal. Spółka w pierwszym kwartale wróciła do wyższych wydatków marketingowych związanych z flagową grą "Fishing Clash".


www.bankier.pl/wiadomosc/Trans...

Nie sądzę, żeby ktoś się ujawnił ponad piątkę, ale też nie martwiłbym się o kurs, czy samą spółkę. Zwłaszcza skoro:

Cytat:
po obniżeniu poziomu wydatków marketingowych w czwartym kwartale 2019 r., od stycznia spółka wróciła do wyższych nakładów.

Bardzo ciekawe. Jeden podmiot wziął wszystkie akcje oferowane przez prezesa, a drugi wszystkie oferowane przez wiceprezesa?
Trochę mało prawdopodobne.
Raczej broker wziął od nich akcje i te transakcje widzimy, a potem rozdzieli między kupujących.
Tak wiem, że zawsze wyglądało to do tej pory inaczej, ale też nie robi się ABB dla dwóch podmiotów.

Coś w tym jest, bo przecież Cyberpunk został przełożony z podobnym wyprzedzeniem w stosunku do planowanej premiery, co np. Wiedźmin 3, który... miał przecież tego samego dystrybutora. Nie mówiąc o tym, że takie ruchy są częste w branży a w tym przypadku wielu obserwatorów (nawet tu, żeby nie szukać daleko) po prostu się tego spodziewało. Rozumiem, że trochę kasy już wydali/zamrozili a przypływy pojawią się dużo później, ale z tymi wydrukowanymi materiałami, to co co najmniej dziwne

Oświadczenie w tej sprawie udostępnił nawet profil relacji inwestorskich CDR twitter.com/CDPROJEKTRED_IR/st... więc myślę, że ja bym się nie czepiał tego, że ktoś uznał, że można tą informację podać i tutaj.

Zwłaszcza, że - choć StockWatcha to akurat nie dotyczy - widać ogromną ignorancję i na forach i w mediach. Nie dość, że mało kto rozumie różnicę między dystrybutorem a wydawcą, to ciągle wielu ludzi utożsamia CDP z `CDR. Nie dziwię się nawet, jakiś rok temu (może trochę dawniej) widziałem w sklepie półkę z tytułami dystrybuowanymi przez CDP nadal podpisaną "CD Projekt" (obok Cenegi).

Oczywiście wyobrażam sobie sytuację w której zamieszanie wokół preorderów w Polsce może jakoś bardzo lekko spółce zaszkodzić. Polscy gracze się niepokoją, powstaje chaos, część z tego przecieka na świat, jakiś serwis napisze o problemach z dystrybucją w PL i tak zaczyna się zabawa w głuchy telefon, która może jakoś tam wpłynąć na atmosferę wokół Cyberpunka. Przesadnie jednak tym bym się nie martwił :)

Na NewConnect jest notowana spółka, która została wydzielona z CDP i była marketingowana jako "wnuczka CDR", ale zakładam że tam też pępowina przecięta (główni właściciele chyba ci sami).

To oczywiście mniej ważne, niż przychody, ale... w roku w którym wyjdzie m.in. The Last of Us 2, to na tyle nagród GOTY ile zdobył Witcher, to też bym się nie nastawiał, no ale zobaczymy.

aircanada15 napisał(a):


I ty twierdzisz, że premiera FF7 6 dni wcześniej to nic takiego ?

Z moich obserwacji koszyków zakupowych sporo ludzi kupuje oba tytuły, ale części klientów nie będzie na to stać. Oczywiście nie będzie to jakieś załamanie sprzedaży C2077, ale trzeba zakładać wynik na PS4 gorszy o kilkanaście procent w samym okresie premierowym.


Myślę, że w PL gdzie rynek jest dość nietypowy i gdzie konsole są słabsze, a przede wszystkim były dużo słabsze historycznie, można łatwo nie docenić ani wagi tej platformy, a przede wszystkim tego jak silnym IP jest Final Fantasy i jak silna nostalgia i legenda związana z FF7. A to, że to Exclusive? Sony będzie potężnie go promować. Oczywiście bać się nie ma co, ale aroganckie podejście też nie ma sensu.

Głos w sprawie jakości ostatnim wyników twitter.com/konradryczko/statu...
Analityk DM BOŚ nie jest nimi zachwycony... jego zdaniem wzrosty przychodów z reklam mogą być sezonowe, a wyniki kluczowych gier są płaskie.
Nie linkuję do PAP, bo nie widzę tego w otwartym serwisie, może tekst trafi tam później.

Informacje
Stopień: Rozgadany
Dołączył: 27 grudnia 2018
Ostatnia wizyta: 10 kwietnia 2021 08:42:33
Liczba wpisów: 171
[0,05% wszystkich postów / 0,20 postów dziennie]
Punkty respektu: 31

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,359 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +160,29% +32 058,65 zł 52 058,65 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d