pixelg
Kiedy szczyt hossy? - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Kiedy szczyt hossy?

Szutnik
120
Dołączył: 2011-10-30
Wpisów: 1 820
Wysłane: 5 stycznia 2012 06:08:51
Autokorekta do powyższego tekstu:

największe firmy shale & tight gas explorers, notowany na NYSE

FCG jest notowany na AMEX (jak większość ETF) i tworzą go shale& tight gas producers a nie explorers.
Ten ostatni błąd powstał chyba z tego powodu, że minutę wcześniej nim to napisałem, zaglądałem na GLDX (Gold Explorers ETF). Sorry za ww. pomyłki.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

del-20160301
0
Dołączył: 2010-09-29
Wpisów: 1 491
Wysłane: 5 stycznia 2012 10:01:57
Widzieliście wykres EUR/USD. Jakaś masakra.

Szutnik
120
Dołączył: 2011-10-30
Wpisów: 1 820
Wysłane: 5 stycznia 2012 10:43:06
@ onochi

Widzieliście wykres EUR/USD. Jakaś masakra.

Spadek o ledwo stokilkadziesiąt pipsów połączony z testem poprzedniego minimum miałby być masakrą? Zobacz ile takich sesji było w ostatnich tygodniach.
To jak nazwiesz spadek o 250 pipsów? Armgeddonem?Angel

Rynek EUR/USD zaczyna stawać się bardzo "jednostronny", zbyt wielu chce szybko stać się bogatymi skracając EUR. Może nie widać tego tak na Forex (bo jak to bezpośredno zobaczyć?)ale analiza poczynań i pozycji dużych i małych spekulantów na EC.F czyli eurusd future na CME (Chicago Mercantile Exchange) oraz tzw. inwestorów komercyjnych w świetle sprawozdania COT dość dobrze przybliża to, co się dzieje w głowach w związku z ruchami Euro:
snalaska.net/cot/current/chart...

Obie strony dawno nie miały aż tylu otwartych przeciwstawnych pozycji, a to zawsze zapowiada przesilenie. Oczywiście to nie musi być zmiana trendu, ale solidne potrząśnięcie tych, którzy liczą na łatwy zarobek krzycząc "short EUR!" jak najbardziej.

"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

>> Ponad 160% zysku od początku 2017 r. – sprawdź ofertę portfela wzorcowego Cztery Fazy Rynku w StockWatch.pl


del-20160301
0
Dołączył: 2010-09-29
Wpisów: 1 491
Wysłane: 5 stycznia 2012 10:54:51
Przyglądałem się wykresowi jak to się odbywało w poprzednich latach i scenariusz wygląda dość podobnie (jeśli chodzi o poprzedni kryzys). Spadek EUR/USD poniżej 1,3 to nie jest nic dobrego. Zgodzisz się chyba. Jeśli przebije 1,28 to będzie lipa. Pytanie o którym dnie mówimy. W tym roku dno było w styczniu 2011 na podobnym poziomie. W 2010 roku dno było na poziomie 1,19. W 2008 trochę wyżej ale wiele nam do tego dna nie brakuje.
Nie mniej takie pionowe ściany mi się nie podobają. Trend jest wyraźnie spadkowy. To wprowadza niepokój. Wiem że masz mocno bycze nastawienie i liczysz na wzrost ale mówiąc szczerze to zastanawiam się czy jeszcze jednej fali spadkowej nie będzie.


kliknij, aby powiększyć
Edytowany: 5 stycznia 2012 11:11

Szutnik
120
Dołączył: 2011-10-30
Wpisów: 1 820
Wysłane: 5 stycznia 2012 11:41:07
@ onochi

Wiem że masz mocno bycze nastawienie i liczysz na wzrost

Akurat pudło. Spodziewam się raczej spadków EUR w dłuższym terminie. Jak to pogodzić z tym, ze liczę na wzrosty akcji, gdy to oznacza równocześnie umacnianie USD? Ano tak, że takie korelacje nie są wieczne.
Kiedyś, dawno temu, bo w latach 80-tych i 90-tych akcje rosły, gdy...USD się umacniał. Niewiarygodne, co? Korelacja USD spada/akcje rosną, pojawiła się ok. 2003 roku, a nasiliła się po 2009.

Moim zdaniem czeka nas wkrótce nowa korelacja: EUR spada/ akcje rosną. Dlaczego?
Wielkie instytucje finansowe, głównie fundusze hedge, kochają grę typu "carry trade". W skrócie jest to: "pożycz taniejącą walutę i kup za nią coś, co rośnie", zarabiasz wtedy i na wzrostach i na tym, że oddasz w przyszłości tańszą walutę.

Do tej pory każdy kraj, który robił QE, był "dawcą" waluty pod carry trade. Tak było z Jenem aż do 2006 r. stąd też tak silna korelacja ujemna rynku akcji z USD od 2009 roku. Teraz moim zdaniem nadchodzi czas na Euro. Oczywiście ten proces, jeśli już się zaczął, to jest na razie w powijakach i nie mogę niczego w tym temacie na dziś dowieść, to tylko moja hipoteza. Ale jeśli za 6-9 miesięcy zobaczysz, ze równocześnie z silnym korekcyjnym wzmocnieniem EUR masz ostrą korektę na rynkach akcji, także tych nieeuropejskich, będziesz wiedzieć, że miałem rację.
Na razie to tylko przypuszczenie.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

doncarlos
0
Dołączył: 2008-09-23
Wpisów: 1 244
Wysłane: 5 stycznia 2012 12:50:04
Nasza gielda troche panikuje, ale wg mnie nadal idzie wzrostowa fala c na zachodzie i obecnie korygujemy ostatnie wzrosty.. wig20 nie analizuje, ale dax powinien lekko spasc ponizej 6000 i po tym atak na 6450.. reszta sie dostosuje.. reasumujac nie ma co panikowac, byki maja nadal sytuacje pod kontrola..salute oczywiscie wszystko w szerokim boczniaku i po odhaczeniu gory kanalu powinna byc kolejna wieksza wywalka na gieldach.. i tak w kolko..;) do maja;)
co do eurusd na dniach powinien byc odwrot..Think

kliknij, aby powiększyć

Czterema najdroższymi słowami na giełdzie są: "Tym razem będzie inaczej"..
Fala wzrostowa rodzi się w strachu, rośnie w wątpliwościach, dojrzewa w optymizmie i umiera w euforii..
„All animals are equal but some animals are more equal than others“
Edytowany: 5 stycznia 2012 12:53

Gutek84
0
Dołączył: 2011-01-21
Wpisów: 303
Wysłane: 5 stycznia 2012 13:06:15
Narazie wolumen słaby, więc nie ma jeszcze powodów do paniki. Kanał trendu bocznego ostatnio się mocno wypłaszczył do przedziału 2100-2200 na WIG20, więc można zakładać, że jesteśmy coraz bliżej ustalenia kierunku mocniejszym wybiciem góra/dół (niepotrzebne skreślić).

lajkonik
0
Dołączył: 2008-11-28
Wpisów: 1 308
Wysłane: 6 stycznia 2012 00:19:06
@mathu,

Teraz opis sytuacji na twoich ulubionych Węgrzech z wrażego źródła :
www.ekonomia24.pl/artykul/7755...

Jeżeli pararela jest trafna (Bank Centralny HU - EBC) to widać dokąd zdążamy d'oh! ( Euroland oczywiście blackeye )

sevenseas
0
Dołączył: 2011-12-02
Wpisów: 37
Wysłane: 6 stycznia 2012 00:40:17
Szutnik napisał(a):
@ onochi

Wiem że masz mocno bycze nastawienie i liczysz na wzrost

Akurat pudło. Spodziewam się raczej spadków EUR w dłuższym terminie. Jak to pogodzić z tym, ze liczę na wzrosty akcji, gdy to oznacza równocześnie umacnianie USD? Ano tak, że takie korelacje nie są wieczne.
Kiedyś, dawno temu, bo w latach 80-tych i 90-tych akcje rosły, gdy...USD się umacniał. Niewiarygodne, co? Korelacja USD spada/akcje rosną, pojawiła się ok. 2003 roku, a nasiliła się po 2009.

Moim zdaniem czeka nas wkrótce nowa korelacja: EUR spada/ akcje rosną. Dlaczego?
Wielkie instytucje finansowe, głównie fundusze hedge, kochają grę typu "carry trade". W skrócie jest to: "pożycz taniejącą walutę i kup za nią coś, co rośnie", zarabiasz wtedy i na wzrostach i na tym, że oddasz w przyszłości tańszą walutę.

Do tej pory każdy kraj, który robił QE, był "dawcą" waluty pod carry trade. Tak było z Jenem aż do 2006 r. stąd też tak silna korelacja ujemna rynku akcji z USD od 2009 roku. Teraz moim zdaniem nadchodzi czas na Euro. Oczywiście ten proces, jeśli już się zaczął, to jest na razie w powijakach i nie mogę niczego w tym temacie na dziś dowieść, to tylko moja hipoteza. Ale jeśli za 6-9 miesięcy zobaczysz, ze równocześnie z silnym korekcyjnym wzmocnieniem EUR masz ostrą korektę na rynkach akcji, także tych nieeuropejskich, będziesz wiedzieć, że miałem rację.
Na razie to tylko przypuszczenie.



Ciekawe ze o tym napisales. Wlasnie mysle calkiem podobnie, ze korelacja sie odwrocila/odwraca . Tyle ze z innych powodow. Coraz mocniejszy $, a akcje moga rosnac. Nadal jeszcze nie jestem bykiem, moze jak bedzie jeszcze raz w dol to cos kupie z technologii i sp500, wiec poczekam na 1290-1300 i zobaczymy.
Dzisiaj jest troche inaczej niz w 2008, wtedy braklo plynnosci. Dzis plynnosc jest dzieki BC, ale brakuje "pasa transmisyjnego" ktory prowadzi pieniadze do realnej gospodarki. Mamy wiec wzrosty (nadal jestem sceptyczny bo uwazam ze bedzie panowala nadal duza zmiennosc) na gieldzie. Z drugiej strony jest nasz dolar. Dzis handel swiatowy zaczal sie wlasnie rebalansowac ale juz na powaznie (w 2008 to bylo cos innego, handel zamarl ) i bedzie znow brakowac dolara wlasnie w realnej gospodarce i zaloze sie ze bez plynnosci z BC mielibysmy powtorke z 2008, tylko gorzej. Dlatego nie wierze narazie we wzrosty, najpierw musze zobaczyc jakies przekonujace kupno na sektorze finansowym.

To europejskie QE to nie wyglada dla mnie za dobrze, poprostu bardzo nie podobaja mi sie Wlochy i uwazam ze mozemy miec bardzo nieprzyjemna niespodzianke w tym roku.



ps. patrzyles moze ostatnio na FRODOR?
Edytowany: 6 stycznia 2012 00:42

Kanoniers
0
Dołączył: 2009-06-25
Wpisów: 1 070
Wysłane: 6 stycznia 2012 11:46:59

kliknij, aby powiększyć


Zastanawia mnie tylko czy to my bedziemy gonic czy reszta sie dostosuje do nas ?!
Usiaki wiadomo rzadza sie swoimi prawami choc przez dlugi czas korelacja pozostawala ale jesli juz nawet Niemaszki nam uciekaja wyraznie to znaczy ze czas umierac w tym bananowym kraju d'oh!

A moze za bradzo byczo sie u nas wszyscy nastawieni dlatego tez rynek jest najbardziej niedzwiedzi wave


Frog
6
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 488
Wysłane: 6 stycznia 2012 11:50:07
Na wykresie 10 letnim nie wygląda to tak źle. GPW nadal lepiej od giełd zachodnich blackeye


kliknij, aby powiększyć
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum
Edytowany: 6 stycznia 2012 11:50

Taurus80
0
Dołączył: 2009-01-07
Wpisów: 2 936
Wysłane: 6 stycznia 2012 12:33:31
Kanoniers mam niestety wrażenie ze reszta nas dogoni skoro jest tak dobrze w USA niby rynek pracy jest lepszy a dlaczego anale prognozuj wzrost bezrobocia? Zobaczymy jakie dane naprawdę będą. A z innej beczki BDI w tym roku w ciągu 3 pierwszych sesji ma zapaść :) jest to kolejno strata dzienna ponad -6% później -4% później -8% zważywszy na to ze na indeks kompletnie nie mają wpływu spekulanci chyba każdy przyzna ze spadki robią wrażenie :) myślę ze chińskie dane będą najważniejsze.

Kanoniers
0
Dołączył: 2009-06-25
Wpisów: 1 070
Wysłane: 6 stycznia 2012 15:08:22
@Taurus80

Ja to wiem i mnie tego nie musisz tlumaczyc Angel
To co napisales raczej przyda sie byczkom i Szutnikowi ktory tutaj mocno sie ze mna spieral na temat stanu gospodarki w Stanach wklejajac analizy "ekonomistow" na temat jej blogiego stanu ...

white_eagle
0
Dołączył: 2008-10-06
Wpisów: 300
Wysłane: 6 stycznia 2012 16:03:43
dzięki Szutnik za odpowiedź.

co do 'tonącego' BDI - zdaje się, że corocznie początek 1kwartału oznacza spadki na indeksie.
każdy swoim sterem i żeglarzem.

lajkonik
0
Dołączył: 2008-11-28
Wpisów: 1 308
Wysłane: 6 stycznia 2012 18:23:37
@sevenseas, @szutnik,

Mam podobne zdanie do Was co do osłabienia euro i skorelowanego z nim wzrostu akcji, szczególnie niemieckich.
Szczerze mówiąc o carry trade nie pomyślałem, ale to bardzo być może, szczególnie na bardzo zmiennych rynkach.
Natomiast na dziś widzę 2 fundamentalne czynniki tego zjawiska:
1. Niemcy są eksporterem i potanienie ich waluty to większe zyski dla niemickich gigantów i dalej dla całej gospodarki. Oczywiście inne gospodarki eurolandu też korzystają np. jako atrakcyjniejsze turystycznie (co też ma znaczenia dla południowców).
2. Europa jakby nie patrzeć jest ciągle jednym z największych konsumentów surowców w świecie. Osłabienie euro oznacza dla rynku, że ceny w Europie rosłyby ponad miarę, więc póki co ich wyrażanie w USD pomaga, bo rynki zachowują pewną korelację tak by dla europejczyków nie było zbyt wielkiego szoku. Takie cofnięcie cen w dolarze zwiększy zyski firm za oceanem czy w Chinach. Czyli to też powód do wzrostu akcji.

O ile w USA QE nie spowodowało póki co nadmiernej inflacji. W Europie może być inaczej, tym bardziej, że zależność z pkt 2 jest bardzo cienka i będzie działać tylko częściowo, i do czasu, to część wzrostu akcji w Europie będziemy zawdzięczać inflacji.

Z innej beczki. Dawno nie pisałem nic o WIG20 USD.
Szczyty z maja 2009 są za nami na razie trwa walka na poziomie powyżej 600. Jeżeli przebijemy dołki z lipca 2009 czyli spadniemy poniżej 550 to może być nie wesoło. Jednak ja nie widzę tego tak czarno. Żeby to nastąpiło potrzeba jeszcze prawie 10%. Czy jest możliwy dolar po 3,90 ? Wątpię. Dziś. Ale po 3,65 tak. Spadek w złotówkach WIG 20 do 2000 ? Też na dziś tego nie widzę. Za to widzę potężny opór miedzy 560-600 na WIG20 USD, okazję do odbicia i carry trading - zysk na akcjach i jednocześnie umacniającej się złotówce. Bo jak nie tutaj to dopiero na poziomie dołków lutowych z 2009, a więc Armagedon dla naszej giełdy = Płowce. Jakoś nie czuję się w przeddzień Armagedonu.
Edytowany: 6 stycznia 2012 18:32

sevenseas
0
Dołączył: 2011-12-02
Wpisów: 37
Wysłane: 6 stycznia 2012 22:31:19
white_eagle napisał(a):
dzięki Szutnik za odpowiedź.

co do 'tonącego' BDI - zdaje się, że corocznie początek 1kwartału oznacza spadki na indeksie.


Nie ma co patrzec na BDI. Juz nie jest "tym samym" wskaznikiem co wczesniej. Kto poszuka ten znajdzie dlaczego.
Edytowany: 6 stycznia 2012 22:31

sevenseas
0
Dołączył: 2011-12-02
Wpisów: 37
Wysłane: 6 stycznia 2012 22:58:27
Taurus80 napisał(a):
Kanoniers mam niestety wrażenie ze reszta nas dogoni skoro jest tak dobrze w USA niby rynek pracy jest lepszy a dlaczego anale prognozuj wzrost bezrobocia? Zobaczymy jakie dane naprawdę będą. A z innej beczki BDI w tym roku w ciągu 3 pierwszych sesji ma zapaść :) jest to kolejno strata dzienna ponad -6% później -4% później -8% zważywszy na to ze na indeks kompletnie nie mają wpływu spekulanci chyba każdy przyzna ze spadki robią wrażenie :) myślę ze chińskie dane będą najważniejsze.


Nie wiem jakich anali czytasz, ale bezrobocie w USA ma spadac, na co jest duza szansa. BDI niczego juz nie pokazuje, poza spadkiem cen transportu i rebalansowania sie swiatowego handlu. Nich strace, poswiece 5 minut wiecej. Czy ktorys z was sprawdzal na czym opiera sie ten index? Co sie na nim mierzy i jak? I jak sie ma do tego ze w 2010 i 2011 zwodowano rekordowo duza ilosc statkow? Tonaz w samym 2010 roku powiekszyl sie o 10%, nie liczac 2011.


Taurus80
0
Dołączył: 2009-01-07
Wpisów: 2 936
Wysłane: 6 stycznia 2012 23:07:18
BDI nigdy nic więcej nie pokazywał jak cen transportu. Co do wzrostu tonazu to takie tłumaczenia też słyszałem rok dwa i trzy temu i oprócz gadania nic to nie zmieniło.A jeżeli masz czas i chcesz poświęcić te 5min to bardzo bym prosił o twoja interpretację i udzielenie odpowiedzi na zadane przez ciebie pytania mam nadzieję ze odpowiedzi znasz bo jeżeli nie to zajmnie ci to nie 5min a 5godzin

buldi
0
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 6 stycznia 2012 23:34:08
Czysto teoretycznie sam fakt, że przybywa statków może mieć wpływ na spadek cen frachtów (rosnąca konkurencja). Jednocześnie skoro rośnie wyporność jednostek transportujących towary może to świadczyć o dwóch rzeczach: albo jest to odpowiedź na zapotzrebowanie rynków światowych, albo po prostu spekuła zaczyna wypełniać i tę lukę, która jeszcze nie dawno odzwierciedłała realny stan światowych gospodarek. Ja się skłaniam ku tej drugiej tezie od czasu jak ponad dwa lata temu głośno było o działaniach banków inwestycyjnych, które wynajmowały tankowce by zmagazynować drożejącą ropę w celach czysto spekulacyjnych.
Wg mnie BDI wart jest coraz mniej.

sevenseas
0
Dołączył: 2011-12-02
Wpisów: 37
Wysłane: 7 stycznia 2012 00:16:43
Dzieki Buldi. Taurus ma chyba problemy z matematyka. Index ktory mierzy ceny frachtow + wieksza podaz (wiecej statkow) = ..... no Taurus odpowiesz nam? Ja rozumie ze na rynku frachtowym nie ma konkurencji? Szczegolnie w warunkach recesji? Do tego rebalansujacy sie handel, czyli spadek eksportu Chin ciagnie ten index w dol. Ale dla Ciebie to nie ma znaczenia dopoki ktos bystry jak buldi ci tego nie wytlumaczy.

Buldi ten wzrost 10% tonazu to bylo ok.5% wiecej statkow w swiatowej flocie, w 2011 takze przybylo (narazie nie ma raportu aby mowic o liczbach). Te statki to sa zamowienia z 2007 i 2008 roku czyli na szczycie hossy, poprostu niektorzy przeliczyli sie z inwestycjami. Tylko i az tyle.



Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 5,705 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,16% +33 632,53 zł 53 632,53 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło