pixelg
Płacz... - Kozetka - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

9 10 11 12 13 14 15 16

Płacz...

Artur
0
Dołączył: 2008-09-04
Wpisów: 418
Wysłane: 11 grudnia 2009 18:41:30
wujek_staszek napisał(a):
Witam,

Przeczytałem cały wątek od deski do deski i ogarnął mnie strach. Ponownie przeżyłem całą bessę. Patrzyłem na daty wpisów oraz na wykres indeksów. Polecam tę lekture bo na prawdę warto. Październik 2008 i te ciagłe nadzieje na odbicie, na podwójne dno, na Obame, na cokolwiek. Nic z tego, dalej spada. Psychologia całej bessy jak na dłoni. Oby to był na prawdę już koniec.
Mam nadzieje, że główni bohaterzy już odrobili straty.
Pozdrawiam


Przeczytalem rowniez kilka stron, moze kiedys przeczytam go od deski do deski.

Ja niestety nie odrobilem kasy. Ponioslem takie straty, ze odbrabial bede pewnie ze 20 lat, jesli wogole to mi sie uda. Jednak odrobienie tych pieniedzy nie jest dla mnie piorytetem. Teraz chce po prostu zarabiac. Obecnie decyduje sie juz na mniejsze ryzyko niz na poczatku. Od okolo 20 pazdziernika jestem poza rynkiem. Obserwuje gielde i czekam te korekte, ktora pewnie przyjdzie dopiero w styczniu. Jak dla mnie obecnie jest zbyt wielkie ryzyko spadkow, zeby kupowac akcje. Poczekam na lepszy moment. Ciekawie zachowuje sie dolar, jesli jego umocnienie bedzie dalej trwalo, to naprawde zacznie sie korekta w USA.

mathu
0
Dołączył: 2009-09-21
Wpisów: 4 615
Wysłane: 11 grudnia 2009 19:09:43
Dzisiaj dałem się wyleszczyć jak ostatni głąb i debil. Sprzedałem cały pakiet Atonka po 3.93 z zamiarem odkupienia przy 3.69. Zaczęło rosnąć, więc jak idiota kupiłem znowu po 4 zł. Później jednak nazbierały się zlecenia na S więc sprzedałem po 3.97 i stanąłem znowu przy 3.80 I tak sobie pograłem że w końcu musiałem kupić po 4.05 i mam o 7% akcji mniej za tę samą kasę. Debil, debil, debil. A jeszcze wczoraj dałbym obie ręce że nigdy nie przyjdzie mi do głowy takie granie. Miałem trzymać a puściłem i zapłaciłem za to.
The recovery in profitability has been amazing following the reorganization, leaving Barings to conclude that it was not actually terribly difficult to make money in the securities market.
Edytowany: 11 grudnia 2009 19:11

Artur
0
Dołączył: 2008-09-04
Wpisów: 418
Wysłane: 11 grudnia 2009 19:22:46
mathu napisał(a):
Dzisiaj dałem się wyleszczyć jak ostatni głąb i debil. Sprzedałem cały pakiet Atonka po 3.93 z zamiarem odkupienia przy 3.69. Zaczęło rosnąć, więc jak idiota kupiłem znowu po 4 zł. Później jednak nazbierały się zlecenia na S więc sprzedałem po 3.97 i stanąłem znowu przy 3.80 I tak sobie pograłem że w końcu musiałem kupić po 4.05 i mam o 7% akcji mniej za tę samą kasę. Debil, debil, debil. A jeszcze wczoraj dałbym obie ręce że nigdy nie przyjdzie mi do głowy takie granie. Miałem trzymać a puściłem i zapłaciłem za to.


Chyba wczoraj przeczytalem cos co napisal bodajze Snake, a dalo mi to duzo do myslenia.
Napisal mniej wiecej cos takiego, ze wszystkie zlecenia ustawia poza sesja ustalajac z gory poziom zakupu i sprzedazy spolki. Nie sledzi notowan on-line. Jest to podejscie, ktore moze uchronic od podejmowania decyzji na podstawie emocji. W kazdym razie warto sie nad tym zastanowic.

>> Ponad 160% zysku od początku 2017 r. – sprawdź ofertę portfela wzorcowego Cztery Fazy Rynku w StockWatch.pl


mathu
0
Dołączył: 2009-09-21
Wpisów: 4 615
Wysłane: 11 grudnia 2009 19:25:14
Najgorsze że teraz będę miał 10x większe parcie na powtórkę tej zagrywki żeby odbić z powrotem te akcje.
The recovery in profitability has been amazing following the reorganization, leaving Barings to conclude that it was not actually terribly difficult to make money in the securities market.

owner
1
Dołączył: 2008-09-16
Wpisów: 2 859
Wysłane: 11 grudnia 2009 19:46:08
Artur napisał(a):
ze wszystkie zlecenia ustawia poza sesja ustalajac z gory poziom zakupu i sprzedazy spolki. Nie sledzi notowan on-line.


Artur to jest podstawa Angel chociaż przyznam że lubie sobie posiedzieć i popatrzeć online ale żelazna zasada to nie panikować i nie popadać w euforie i nie podejmować decyzji pod jakims wpływem podczas sesji
EEX
Edytowany: 11 grudnia 2009 19:48

Snake
0
Dołączył: 2008-07-28
Wpisów: 403
Wysłane: 11 grudnia 2009 19:54:23
Artur napisał(a):
mathu napisał(a):
Dzisiaj (...)


Chyba wczoraj przeczytalem cos co napisal bodajze Snake, a dalo mi to duzo do myslenia.
Napisal mniej wiecej cos takiego, ze wszystkie zlecenia ustawia poza sesja ustalajac z gory poziom zakupu i sprzedazy spolki. Nie sledzi notowan on-line. Jest to podejscie, ktore moze uchronic od podejmowania decyzji na podstawie emocji. W kazdym razie warto sie nad tym zastanowic.

To oczywiście nie jest cała taktyka, ale jej integralna część z pewnością.

Jest tylko jeden wyjątek: ustalam sobie poziom stop-lossa, ale nie stawiam go "fizycznie" z powodu np. niskiej płynności spółki; jeśli sytuacja wygląda na bliską sprzedaży, to wtedy kontroluję na bieżąco - ale to w sumie rzadkie wyjątki

mathu
0
Dołączył: 2009-09-21
Wpisów: 4 615
Wysłane: 12 grudnia 2009 03:56:20
Mam taki sposób na moralniaka po złym tradingu, że każdy błąd staram się potraktować jako naukę na przyszłość.

Więc co można wyciągnąć z tych głupich błędów:

1. Jeśli trzymasz, to trzymaj, a nie żongluj, bo pogubisz piłeczki.
2. Daytrading na NC przy tak rzadkim arkuszu musi skończyć się katastrofą. Nie rób tego i już.
3. Jeśli masz zamiar pogrywać na sprzedaż i odkupienie akcji po niższej cenie, to rób to tylko wtedy kiedy sprzedajesz na górce, inaczej bierzesz udział w loterii z marnymi szansami na wygraną.
4. Jeśli popełniłeś błąd, to nie staraj się go naprawić na tej samej sesji. W moim przypadku przynajmniej, prawie zawsze kończy się to jeszcze gorzej (za pierwszym razem straciłem tylko 3% zamiast 6-7).

Dopiero się uczę i wszystkie takie sytuacje przeżywam po raz pierwszy, więc mam jakieś tam rozgrzeszenie że muszę popełniać błędy żeby nabierać doświadczenia. A pewnie i tak skończy się to w taki sposób, że wyjmę zaskórniaki i odkupię te 150 akcji :(
The recovery in profitability has been amazing following the reorganization, leaving Barings to conclude that it was not actually terribly difficult to make money in the securities market.
Edytowany: 12 grudnia 2009 03:59

nocnygracz
0
Dołączył: 2009-02-02
Wpisów: 2 104
Wysłane: 28 grudnia 2009 22:49:44

Robin2003
0
Dołączył: 2009-05-22
Wpisów: 23
Wysłane: 29 grudnia 2009 07:59:43
TheBlackHorse napisał(a):

Wysłane: 10 marca 2009 15:57:42
Chyba jest dobrze skoro już 18 dni nikt nie płaczeking .


Rzeczywiście, bardzo pouczający wątek.
Edytowany: 29 grudnia 2009 08:19

kijekjjk
0
Dołączył: 2009-01-05
Wpisów: 336
Wysłane: 29 grudnia 2009 22:40:28
macie coś na motywacje dobrego..cos pozytywnego?
„Inwestorzy nie planują przegrywać. Przegrywają, bo nie planują”...
"Taka jest moja koncepcja
Tak ja to widzę"
Edytowany: 29 grudnia 2009 22:42


mathu
0
Dołączył: 2009-09-21
Wpisów: 4 615
Wysłane: 29 grudnia 2009 22:51:06
kijekjjk napisał(a):
macie coś na motywacje dobrego..cos pozytywnego?

www.stockwatch.pl/forum/defaul...
The recovery in profitability has been amazing following the reorganization, leaving Barings to conclude that it was not actually terribly difficult to make money in the securities market.

majama
1
Dołączył: 2009-01-12
Wpisów: 1 178
Wysłane: 22 stycznia 2010 15:30:05
Ostatnio wiatr w oczy opymistów dmucha. Jak to potrwa drugie tyle, to trzeba będzie "wycofac sie na z góry upatrzone pozycje" blackeye
Obym nigdy nie musiał juz powtarzac tego wpisu z 12 strony.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

irfy
0
Dołączył: 2009-04-09
Wpisów: 1 143
Wysłane: 8 marca 2010 20:27:18
Piszę w tym temacie, bo chyba tutaj można się wypłakiwać. Więc płaczę. Właśnie przyszło mi rozliczenie do PITa i zobaczyłem ile będę musiał zapłacić temu złodziejskiemu bydlęciu, zwanemu państwem. Małe p. całkowicie zamierzone. Szlag mnie trafia i gniew pusty, przeklinam głośno i soczyście. Eh, życie....
Czmychnąć na czas, by móc jeszcze raz :)
A tu do posłuchania :) www.youtube.com/watch?v=_-clFZ...

v3nom
0
Dołączył: 2009-03-06
Wpisów: 3 045
Wysłane: 8 marca 2010 21:00:35
irfy napisał(a):
Piszę w tym temacie, bo chyba tutaj można się wypłakiwać. Więc płaczę. Właśnie przyszło mi rozliczenie do PITa i zobaczyłem ile będę musiał zapłacić temu złodziejskiemu bydlęciu, zwanemu państwem. Małe p. całkowicie zamierzone. Szlag mnie trafia i gniew pusty, przeklinam głośno i soczyście. Eh, życie....


Siła procentu. Dlatego Buffet ma taką awersję do sprzedawania akcji. A teraz pomyśl sobie, jakbyś inwestował przez 20-30 lat ze średnią stopą zwrotu 15-20% rocznie nie odprowadzając podatku. d'oh!
Klika się i sprzedaje ;-)

owner
1
Dołączył: 2008-09-16
Wpisów: 2 859
Wysłane: 8 marca 2010 21:00:46
ja wygrzebałem pita za 2008 gdzie miałem strate wiec przy tegorocznym podatku ból mniejszy Angel
EEX

Kamil
0
Dołączył: 2008-11-17
Wpisów: 637
Wysłane: 9 marca 2010 21:13:23
Niestety taki mamy system w naszym kraju. Ludzie którzy biorą swój los we własne ręce (przedsiębiorcy, inwestorzy) i przy okazji napędzają rozwój gospodarki są za to karani przez państwo podatkiem dochodowym. Nawet partie uważające się za prawicowe (PO, PiS)dramatycznie zbaczają na lewo. Smutne jest to że ludzie tacy jak Janusz Korwin Mikke, który od lat optuje za likwidacją podatków "promujących" lenistwo i bezradność, są ignorowani i często wyśmiewani. Urok demokracji - głos profesora jest równoważny głosowi menela spod spożywczaka.

A propos, ciekawe czy na tym forum znajdzie się osoba deklarująca jako socjalista?

Podatek Belki będzie nam jeszcze długo towarzyszył, więc ,trochę przekornie, życzę wam jak najwyższych podatków do zapłaceniathumbright
Aktualnie: MRB(100%)

Gambling
0
Dołączył: 2010-02-04
Wpisów: 73
Wysłane: 5 maja 2010 16:29:56
Ciekawe czy wątek się niedługo aktywuje...? :)
God laid down his hand. The Devil had won again. Even Satan has his triumphs. Even God has his failures.

Vox
134
Dołączył: 2008-11-23
Wpisów: 6 641
Wysłane: 5 maja 2010 16:57:25
chłopaki nie płaczą Angel

wujek_staszek
0
Dołączył: 2009-02-09
Wpisów: 792
Wysłane: 5 maja 2010 18:59:44
Wszyscy na tyle zarobieni, że te kilka % mogą oddać. :)
Albo my ich, albo oni Was.

Taurus80
0
Dołączył: 2009-01-07
Wpisów: 2 936
Wysłane: 5 maja 2010 19:25:14
Na placz w najblizszym czasie nie liczylbym najwczesniej pod koniec nastepnej bessy a tymczasem musimy poczekac nawet do jej poczatku :)
Jezeli ktos obecnie zaklada nowa odslone kryzysu a co za tym idzie bessy to dla mnie jest jednoznaczne z zakladaniem ze caly swiatowy system finansowy legnie w gruzach, czy to jest realne niech kazdy sam sobie odpowie.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
9 10 11 12 13 14 15 16

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,344 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,55% +33 710,63 zł 53 710,63 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło