pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

majama

majama

Ostatnie 10 wpisów
Abri robi o tyle dobrze, że oficjalnie wskazuje winnych zawirowań na kursie. Przedłużane pompowanie oczekiwań wywindowało kurs i wprowadziło zamieszanie po debiucie gdy wypadało wrócić na ziemię. Ktoś zarobił, ktoś stracił, zwykła historia giełdowa. Czy będzie za to jakaś dodatkowa kara? Nie sądzę, wystarczy że każdy się czegoś nauczył.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Ciekawe są tutejsze dyskusje forumowe i jak zawsze rozszerzają horyzonty.
Yanek z hor zwrócił uwagę na jeden aspekt który wydaje mi sie interesujący, a nie został jakoś rozwinięty.
Cytat:
Mylisz pojęcia - nie ma ma przedsiębiorstw prywatnych i panstwowych tylko sa PRZEDSIĘBIORSTWA ZAGRANICZNE I POLSKIE. Podaj kraj gdzie jest dobrobyt kiedy wiekszość przemysłu posiada zagranica ?


Wbrew starej teorii o tym że kapitał nie ma ojczyzny i chodzi tam gdzie mu wygodnie sądzę, że jednak ma znaczenie gdzie mieszkają ci, którzy go kontrolują i to właśnie tam jest średni poziom życia wyższy.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Utrzymanie tych kryptowalut niesie całkiem spore koszty w pożeranej energii co przekłada się na emisje dwutlenku węgla do atmosfery i czyta się o rozważaniach jakiegoś podatku węglowego co może to szaleństwo ukrócić.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

WatchDog napisał(a):
Dzięki, nie trzeba.
Kupuję i widzimy się 23 września 2020 r.


No i brakuje podsumowania tej pięcioletniej inwestycji w PZU. Gdzie ten pewny naszych akcji inwestor dzisiaj?
reindeer
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Widzę że nikt nie skomentował kupowania przez PKN Orlen firm medialnych na wyraźne polecenie partii. Zakup wydawnict gazet, których ludzi już prawie nie czytają to wydaje mi się oczywistą stratą dla firmy i działaniem czysto politycznym w kierunku zmonopolizowania informacjami, co i tak nie wyjdzie bo istnieje internet. Wydaje mi się że to jest kolejna wtopa i granie na szkodę akcjonariuszy. A tu zupełna cisza, chyba wszyscy się już przyzwyczaili do obowiązującej w Polsce metody zarządzania spółkami skarbu państwa. 3some
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Wg mnie to na tych akcjach tak długo pompowano bańke obietnic (powtarzaną przy każdym przekładaniu debiutu), że oczewania urosły w niebiosa. To nie mogło się udać. Jest to wielka gra i prawdopodobnie calkiem dobra, ale to jednak zwykła gra - nie żaden cud wszechczasów jak to sobie niektórzy wyobrażali.
Spadki mocne, wycena spółki musiała bujać wysoko w obłokach i teraz może wróci na jakiś czas na ziemię. Aż pojawi się nowy bajeczny projekt kolejnej gry... Dzisiaj na akcjach chyba projektanci marzeń zarabiają najlepiej salute
Jakby gra wyszła bez opóźnień czyli jakoś na wiosnę gdy kurs był w tych samych okolicach co dzisiaj to uniknięto by tych zagrań na kursie. Mam wrażenie że specjaliści od pompowania emocji dobrze odczytali i zarobili, a wszyscy mamy okazję się na tym czegoś nauczyć.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

WIG20 poleci dalej w ustalonym kierunku, kolejne pomysły na finansowanie polityki przez spółki giełdowe.
To tak fajnie od lat wychodzi więc po co psuć tendencje, ważne że trochę ludzi zarabia na prowizji i obrotach. Niech żyje polska giełda king
Myślę, że żaden kapitał nie bierze GPW już na poważnie na dłużej i jest to systemowo wadliwa giełda.

businessinsider.com.pl/wiadomo...
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Dno bessy na GPW jest nieoznaczalne dopóki żyje GPW. Spoglądam na wykresy głównych indeksów GPW, SPX i DAX po 3 miesiącach oderwania od giełdy i widzę że stałe inwestowanie na GPW to zwyczajna strata czasu i pieniędzy. Tendencja od lat ta sama, żaden kapitał nie przyjdzie tu na dłużej bo nie ma po co, to tylko pralnia.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Forum Stockwatch zawsze było lepsze od tych zaszumionych i zaszczekanych manipulacjami. Przy okazji zdobywania wiedzy na tematy giełdowe i finansowe potrafiły się tu wytwarzać wyraźne więzi oparte na szacunku do innych. To w sumie chyba zdecydowało, że nawet tacy dorywczy gracze inwestujący w sumie dla samej zabawy sumy wartości roweru, jak ja, lubią tu zaglądać. Mam ogromny ładunek szacunku dla tych którzy od lat prezentują tu swoją fachowość. Brakowało mi wiele razy sposobu aby go jakoś wyrazić. salute
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Brak odpowiedzi to też odpowiedź. Ciekawy przypadek.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Na razie to sytuacja w kopalniach wygląda tak, że wydobywają mniej węgla bo chorują górnicy, ale jako społeczeństwo więcej im za ten węgiel płacimy. Wygląda na to że co by nie zrobili to narzucą ceny odpowiednie polskim elektrowniom i będziemy w rachunkach za energię dalej te kopalnie utrzymywać. Ot taki socjalizm, ale system działa.

www.cire.pl/item,199258,1,0,0,...
www.cire.pl/item,199197,1,0,0,...
www.cire.pl/item,199205,1,0,0,...
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Wprowadzenie sieci 5G będzie wymagało dostawienia odpowiedniej ilości nadajników, więc będzie jakiś ruch w branży budowlanej, projektowej, elektrycznej, ale to nie będą jakieś wielkie inwestycje. Poza tym samo zużycie energii teoretycznie trochę napędzie firmy energetyczne, chociaż w skali kraju to pewni tego się nie zauważy.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Może Dino się stać celem rządowego planu?

link:
Rząd nie będzie budować sieci sklepów spożywczych od podstaw. Przejmie jedną z sieci
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Dzięki za odpowiedź. Nie umknęło mi nic, poszukałem błędu i znalazłem. Przy skali strony powyżej 150% cała ta belka u mnie znika i nie ma górnego menu. Po zmniejszeniu skali przegladania strony wróciło do normy.

kliknij, aby powiększyć
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Zauważam, że teraz na stronie głównej jest brak bezpośredniego odnośnika do forum. Siłą rzeczy prowadzi to do zmniejszenia aktywności forum i efektu ostatecznego wyłączenia go z uwagi graczy jako martwego.
Być może takie są założenia rozwojowe portalu i forum jest wygaszane. Jakby jednak było inaczej to wypadałoby to odkopać tak jakoś.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

gordongekko napisał(a):
(...)

Do Ubisoftu to niestety jeszcze tej spółce daleko.

Dlaczego obstawiam spadki na CDR? W mediach pojawiła się informacja, że CDP pobił kapitalizacją inną spółkę z branży Ubisoft.
(...)



Ubisoft od wielu lat uparcie wydawał niedorobione gry za które kasował normalnie i nie dokańczał. zamiast zrobić cos porządnie za co gracze by go pokochali to wydawał kolejne wersje za które znowu kasował i które znowu były niedorobionymi bublami. Zdobyli mnóstwo hejtu zdegustowanych, faktycznie oszukanych graczy. Zaczęło się to conajmniej od 2005 i wypuszczenia kultowego Silent Hunter 3 który w wersji fabrycznej był bublem i dopiero praca tysiąca pasjonatów programistów przez kolejne lata zrobiła z niego dzieło warte uwagi. Potem były regularne "dzieła" o dużym potencjale, budzące początkowy zachwyt, ale usiane błędami tak okrutnie że w końcu dawały się zapamiętać jako źródła wielkiej irytacji. Mnóstwo ludzi znienawidziło tą firmę (Ubisoft) za ten styl wykupowania kultowych tytułów i spieniężania tej sławy wystawiając buble na sprzedaż, tak było np. z serią Heroes of Might and Magic. Ten negatywny sentyment z upływem lat narastał i dzisiaj całe masy ludzi na widok producenta Ubisoft automatycznie odrzuca rozważania o zakupie. Co jest racjonalnym i naturalnym zachowaniem. Trochę to trwało, ale w końcu świat sie nauczył jak wyceniać.
Póki co CD Projekt nie wchodzi na tą ścieżkę, ich produkty mają opinie dobrej jakości i dopracowanych. Przedstawiana przez CDR strategia jest zaprzeczeniem tego co stosował w praktyce Ubisoft. Myślę, że to jest jedyny sposób aby budować wartość na dłużej niz kilka lat. Raz oszukani gracze mogą więcej nie wrócić, a więc tylko utrzymanie jakości pozwoli utrzymać kurs.
Jako, że to polski biznes to życzmy im powodzenia. Dobrze dla nas wszystkich gdy narodowym dobrem eksportowym jest nie tylko tania siła robocza, wycinane drzewa puszczy i miejsca na składowiskach toksycznych odpadów.
Nie mam ich akcji, nie planuję zakupu, myślę że jestem neutralny.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

headbang Jak ostry cień mgły straszy to będzie na razie ciężko chyba wyjśc z trendu bocznego, który swoim trzecim cyklem utrwala tendencję. Chyba go pokonamy dopiero o wyborach jak pogonimy albo zatwierdzimy na urzędzie Rapera Polski.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Jeśli szwedzki system zdrowotny wytrzymał takie tempo zarażania to chyba wszystko w porządku. Tu pojemnośc systemu opieki szpitalnej jest wyznacznikiem tempa rozwoju epidemii na jaki państwo może sobie pozwolić.
Sama giełda tak jak przypuszczałem utknęła w ruchu bocznym i to może potrwać do rozwiania niepewności z rozruchem gospodarek. Dla wielu inwestorów to obecne poziomy GPW to takie "zbyt drogo aby kupować, za tanio aby sprzedawać".
Swoją drogą jak sie porówna wykresy WIG20 z DAX czy S&P500 to widać że nasza giełda znowu przegrała jakieś 5 do 10 procent w 3 miesiące. Zaczynam znowu podejrzewać że GPW ma strukturalne błędy w systemie opłat i prowizji co powoduje, że jest skazana na zapomnienie.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Na moje odczucie to najpierw przyjdzie duża fala mandatów, już zaraz. Ludzie poczuli odprężenie i masowo chodzą już bez osłon na twarzach, zakłady ruszają z produkcjami, sezon remontowo budowlany zaraz sie odpali i zaczął się sezon grillowo piknikowy. W tej sytuacji zapewne zaraz policja dostanie rozkazy pogonienia przykładowego i rozdania kilkudziesięciu tysiecy mandatów dla przywrócenia dyscypliny.
Jak nie przyjdzie fala mandatów to faktycznie może być wzrost zakażeń w tych warunkach i druga fala epidemii.
Do nabycia tzw odporności zbiorowej nam jeszcze daleko, większość nie zetknęła się z tym wirusem.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Ten termin pewnie ma już dużo lat i kiedyś służył temu aby dane w raportach zdążyły być dobrze sprawdzone przed oficjalną publikacją. Może dzisiaj ktoś powinien oficjalnie zaproponować skrócenie oczekiwania na raporty bo technologia poszła do przodu. W ameryce nie czekają tak długo, a to w sumie najlepszy przykład dla giełdy.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

@mrk
Dziękuję za wyjaśnienie. Problem który poruszył Le rom może być częściowo aktualny skoro to my w rachunkach mamy za to płacić jako odbiorcy końcowi, a nie płacą jakieś struktury systemów energetycznych tak jak proponuje Le rom.
Słyszałem o umowach za "negawaty", czyli gotowość do wyłączenia znacznych mocy na żądanie PSE, to pewnie już też funkcjonuje.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Pomysł wprowadzenia systemu wynagradzania za gotowość do dostarczenia mocy systemowi energetycznemu wydaje się uzasadniony. Na tym oczywiście zyskałyby elektrownie węglowe które pełzają na niskich obrotach, a są zdolne do szybkich zmian wydajności w razie potrzeby. Słyszy się takie pomysły w branży od czasu byłego ministra energetyki (nie pamiętam jak mu tam), ale chyba póki co nic z tego nie wychodzi z racji konieczności na szczeblach międzynarodowych gdzie naszemu rządowi idzie tak sobie.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

januszw napisał(a):
(...) w przypadku CCC to raczej miejsca pracy w Chinach,hello1


Możliwe że masz rację, ale wzrost nastąpił po wystąpieniu Morawieckiego o ochronie miejsc pracy Polaków, pomocy dla firm itd, więc chyba chodziło o miejsca pracy w galeriach handlowych a nie te przy samej produkcji butów.

Jedna sesja wyraźnie wzrostowa jeszcze nie przesądza o bliskim atakowaniu szczytów. Jutro może się to wszystko wywalić z powrotem, ale wszystko możliwe, ogłoszenia z różnych stron o pieniądzach z pomocą dla firm to sugestia wprowadzenia większych kwot pieniądza do obiegu, to bardzo byczy argument. Jak się doda do tego teorie polityczne o wpływie indeksów na wybór prezydenta w USA to tym bardziej to realne.

Przy tym wszystkim wiadomo że recesja pewna i rok będzie świat wychodził z tego spowolnienia. Są argumenty i za czarnym scenariuszem dla giełdy, teorie powrotu zatrzymania gospodarki razem z nowymi falami zarazy na jesieni.

Ja myślę, że żaden z tych skrajnych scenariuszy się nie sprawdzi na GPW. Z mozołem powoli coś podrośniemy aż kolejny kryzys wywali naszą giełdę. Podejrzewam, że następny może być polityczny jak ktoś kogoś przyłapie na fałszowaniu wyborów.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

AdamK1 napisał(a):
independenttrader.pl/cd-projek...

Bardzo ciekawy artykuł z wątkami o "kreatywnej" ponoć dozwolonej księgowości - gdyby nie przesuwali kosztów - zyski roczne byłyby w granicach 10-15 mln :-))

Obecna wycena - to już sprzedaż na poziomie 30 mln sztuk ... bardzo wątpliwe.



Obawiam się, że sposobów na takie sztuczki księgowe jest więcej. Kiedyś w dziale analizy fundamentalnej pisałem tu w oburzeniu po tym gdy się dowiedziałem jak nowi właściciele "budują wartość" sprywatyzowanej firmy czego na pierwszy rzut oka nigdy nie widać z samego zestawu wskaźników.
Potrzeba biegłości w analizowaniu danych księgowych aby takie rzeczy w ogóle wyłapać. A całej naszej reszcie pozostaje przyjmowanie wszelkich danych z wynikami z przymrużeniem oka.
Świat jest pełen oszustwa, a giełda to miejsce zabawy na pieniądze. Kurs CD Projekt ustalają tak naprawdę sami gracze a nie żadne dane finansowe.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Nagły zwrot sentymentu do tej spółki. Chyba nikt się tu nie spodziewał dzisiaj zobaczyć +8%. Takiego molocha tak wyciągnąć ciężko, to jakby duzi inwestorzy wchodzili. Ciekawe czy na chwile czy na dłużej.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Dzisiejszy rajd chyba związany z przemówieniem premiera, że nie pozwoli upaść żadnej firmie bo chroni miejsca pracy. Niby ładny gest, ale zastanawiam się czy bankruci nie powinni zbankrutować zamiast żyć z kreowanych przez państwo pieniędzy. W przypadku niektórych firm to raczej ślepa uliczka, odłożenie problemów w czasie. A jednak się tak stało, że czym bardziej zagrożone firmy tym dzisiaj lepiej rosną (patrz CCC). Not talking

To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Ja się obawiam, że tu nas czeka dłuższe ślizganie w bok. Taka niepewność jak jest obecnie nie wytwarza atmosfery do wzrostów, a to raczej jeszcze potrwa do czasu rozruchu gospodarki.

Cały czas nie wiadomo co politycy wymyślą, ludzie średnio na jakiś czas zbiednieją, więc konsumpcja spadnie. Jak nie wydrukują gór pieniędzy to jeszcze nam ten kryzys ładne parę miesięcy może się odbijać.

Przy tym giełda wcale nie musi słuchać gospodarki, bo ci co trzymają 99% pieniędzy i tak nie wiedzą co z nimi robić a zawsze chcą więcej.

W sumie to nie da sie przewidzieć Eh?

To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Coraz mniejsze strachy budzi ten wirus. Za to coraz większe sytuacja ekonomiczna i obawa przed bezrobociem. Artykuły psychologów zapowiadają fale samobójstw i chorób psychicznych przez zarządzone izolacje.

A w USA część narodu się buntuje jakby:

To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Tak jak cały rajd na Komputroniku oceniam trochę podejrzanie, to akurat branża komputerowa ma pewne podstawy do optymizmu. Ma być utrzymane zalecenie pracy zdalnej gdzie się da, może to się stać takim nowym standardem od teraz. To powinno wymusić dozbrojenie społeczeństwa w komputery.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Rząd zapowiada ochronę firm przed wykupem przez zagraniczne fundusze.
Cytat z dzisiejszej konferencji wiceminister Emilewicz:

Cytat:
Ochrona polskich firm
Trzeci element "to dbałość o to, aby polskie firmy, które były z mozołem budowane przez 30 lat, nie stały się tanim łupem w tej trudnej sytuacji".

- Europa - jak mówią liderzy polityczni - nie może być dziś na sprzedaż w tej trudnej sytuacji. Nie chcemy, aby firmy z polskim kapitałem były dziś przejmowane w łatwy sposób, ponieważ ich wycena - jeśli są to spółki giełdowe - jest bardzo niska, aby po nie mogły sięgnąć w łatwy sposób fundusze zagraniczne - podkreśliła minister rozwoju.


tvn24bis.pl/z-kraju,74/koronaw...
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Adagio napisał(a):
Kupujcie paliwo na zapas to rafinerie nie beda musialy ograniczac produkcji ,-)



Rozumiem, że jak wszyscy napełnimy teraz baki w samochodach to rozruszamy zastój na ropie? king
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Jeśli grozi wojna to raczej nie w Europie ale na bliskim wschodzie, tam gdzie dużo pól naftowych.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Tymczasem w radiu fragment wypowiedzi wiceminister Emilewicz o potrzebie ochrony polskich firm przed wykupem przy aktualnej przecenie i planowanych działaniach w kierunku ochrony. Na razie bez konkretów, ale już wiadomo, że sponsorzy Janusza tak łatwo nie kupią jakby chcieli.

edit: znalazłem potwierdzenie w opisie artykułu:
tysol.pl/a46800--video-Min-Emi...
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Frog napisał(a):

Jeżeli giełdy dyskontują przyszłość (nadal w to wierzę), to po domknięciu luk na wykresach indeksy podążą tam, gdzie za kwartał lub dwa podążą wyniki większości spółek.

A jeżeli będą rosły pomimo spadku zysków, to cóż. Pieniądze wydam na zakup ziemi i zostanę rolnikiem.


hello2 Ciekawi mnie czy pójdziesz bardziej w kapustę czy bardziej w buraki joker angel4

Przecena w panice była przesadzona i może dalsze wzrosty będą mozolne i często korygowane, ale nie wierzę aby WIG20 wrócił znowu pod poziom 1300. Straty wywołane obecnym kryzysem są wyceniane na tyle na ile jesteśmy daleko jeszcze od szczytów sprzed kryzysu. Wg mnie sytuacja po miesięcznych emocjach się stabilizuje i jest mniej więcej w tym miejscu w którym powinna. Obronę indeksów zapewnią programy pomocowe czyli wygenerowanie nowych pieniędzy w wielu państwach, zwłaszcza w USA.
Do powrotu na poziom WIG20 standardowy 2000-2400 jeszcze długa droga, ale zapewni ona kiedyś kilkadziesiąt procent zysków jak mam nadzieję. No chyba, że GPW ma aż takie dziury że kapitał nimi wycieka bardziej niż się spodziewam i teraz standardem na 10 lat pozostaną poziomy 1500-1800. Wtedy ja tez kupię działkę i tam cos zasadzę geek


To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Link prowadzi do strony zabezpieczonej hasłem, także tego, powodzenia bootyshake
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Strasznie nienaturalnie się kurs tego zachowuje od wczoraj, spore pieniądze ktoś obraca aby napompować balonik.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Aby ludzie kupowali jakiekolwiek auta musza mieć swoje dochody i jakiś poziom życia. Obecnie to się pogarsza więc jak te klocki domina jeden przewraca drugiego a ten następnego, sprzedaż aut spadnie, sprzedaż wszystkiego prawie spadnie. Za ten rok wzrosty odnotują tylko nieliczne branże, ale prędzej czy później system się dostosuje do nowej sytuacji i znowu rozwinie skrzydła. Giełda może już zaraz wyceniać to przyszłe wyjście na prostą. Od miesiąca GPW rośnie mimo naszego krakania. Myliliśmy się, świat się zmienia i kryzysy też bywają inne, najgorsze już za nami. Nie ma co się kłócić z rynkiem.
Aby wrócić na poziom dołka z 16 marca potrzeba jakiegoś nowego zagrożenia, na razie takiego nie widać.
Strach przed epidemia został już skonsumowany i pokonany.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Ja myślę, że Niemcy nic nie fałszują, przyjęli inny sposób liczenia zgonów i to pewnie ma swoje skutki w zauważalnych różnicach statystyk. Nasz minister tez o tym wspominał, Niemcy inaczej liczą co daje mniejsze wyniki zgonów w epidemii..
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Z racji pożegnania dna kryzysu teraz ten temat jest bardziej na czasie. glasses1
Na moje odczucie wzrosty będą jeszcze długo hamowane kiepskimi wynikami w tym roku, więc prawdopodobnie rozciągnie się odbudowa potencjału indeksów GPW na rok albo dwa. Jak jakieś kryzysy polityczne czy inne nie wyjdą niespodziewanie, to te aktualne pokryzysowe ceny mogą uchodzić za jeszcze niskie.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Zaraza jednak trwa, idzie fala bezrobocia i recesji jako skutki tego wirusa. Wielu ludzi zlikwiduje interesy jeśli już tego nie zrobili.

Powoli dociera do każdego, że długo tak się nie da siedzieć pozamykanym w domu i gapić w ekrany. Degenerujemy się masowo. Nasze przepisy trochę nadgorliwe, wkurzają strasznie ludzi (te mandaty za wyjazd na myjnię albo na ryby to wg mnie przesada, tak jak zakaz wstępu do lasu poza myśliwymi, a jednocześnie ciężki sprzęt tnie puszcze i nie obawia się teraz żadnych protestów). Niemcy jednak mądrzejsi, albo raczej bardziej uczciwi dla swoich obywateli.

Dla samej giełdy teraz to może jednak nie mieć wielkiego znaczenia, bo rządzi kapitał drukowany za oceanem. Myślę jednak że, powirusowe koszty długofalowo odbiją się na indeksach i GPW może długo nie poprawić szczytów.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

No dobrze, ale co to znaczy? Wg info wygoglowanego:
Cytat:
Diament może być zarówno formacją odwrócenia trendu, jak również jego kontynuacji.


No, to dużo tłumaczy cheers

Typowe zdania analityka giełdowego angel4

edit: ok, doczytałem, że trzeba obserwować kierunek zmian, przepraszam za szum
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Dobrze wiedzą co robią z tym cięciem stóp. Cały świat zachodu od dawna tnie stopy a my mieliśmy je podnosić? To by zatrzymało gospodarkę która opiera się na kredytach. Na co nam zyski banków gdy bieda w kraju? Stopy powinny być na zero, aby nie było chowania pieniędzy na kontach lecz inwestowanie.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Cytat:
W ciągu ostatnich 24 godzin w USA zmarło 1939 osób zakażonych koronawirusem
(...) Bilans ofiar śmiertelnych wzrósł w tym kraju do 12722.
(...) Mimo tych danych prezydent USA Donald Trump ocenił we wtorek, że Stany Zjednoczone mogą znajdować się na ścieżce prowadzącej do mniejszej liczby zgonów, niż przewidywały dotychczasowe prognozy. Te, na których opiera się Biały Dom, szacują, że w epidemii zginie od 100 do 240 tys. Amerykanów.
(...) "Teraz wszystkie 50 stanów próbuje kupić ten sam sprzęt od Chin"


www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/k...

Trump dalej w swoim pozytywnym zaklinaniu rzeczywistości, ale nawet w USA zabrakło respiratorów.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

www.globaltimes.cn/content/118...

Wuhan się otwiera po 76 dniach od zamknięcia miasta. Może teraz już pójdzie z górki.

Cytat:
Osobiście zadaje sobie jedno za()ie ważne pytanie. Co musi się stać aby podział POPIS lub PISPO w społeczeństwie przestał istnieć.

To kwestia świadomości ogółu społeczeństwa. Będzie trudno. Te podziały są podsycane, zwłaszcza jedna ze stron buduje swoje pozycje na nienawiści i zawiści ludzi. To zrozumiałe że takim politykom potrzebne odpowiednio nieświadome masy ludzi, dopóki wybory nie będą fałszowane.

To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Pierwsze kraje Europy ogłaszają ostrożne wychodzenia z lockdownu wywołanego wirusem. Austria i Dania tak zapowiedziały próby od połowy kwietnia i początku maja. Najwyraźniej mają tam służbę zdrowia która ma jeszcze zasoby do wykorzystania. To w sumie zielone światło dla giełdy.
Docelowo to świat jeszcze długo nie będzie taki sam jak był, może już nigdy. Chiny w ciągu doby złapały 20 zarażonych co przyjechali z Rosji. Trudno z tą zarazą skończyć. Jest możliwe, że wszyscy musimy się zaadoptować do życia w maskach i rękawiczkach jako coś normalnego.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Dzisiejszy ruch w górę był konkretny. Za tym stoi spory kapitał który już być może nie pozwoli niżej spaść. Na moje odczucie to jeszcze za wcześnie, ale gospodarka może się walić a giełdy dzisiaj niczego nie odzwierciedlać jeśli się wpompuje w nie mnóstwo pieniędzy. WIG jest dziesiątki procent od dołka z 16 marca, psychoza pandemii chyba została oswojona i wygląda to tak jakbyśmy mieli już go nie powtórzyć. Zadziwiająco szybko kapitały wracają na giełdę. Spodziewam się jeszcze wielu czarnych informacji o gospodarce, ale jakos największych graczy one chyba przestały obchodzić, teraz kupują. A jak posprzedają to zrzucą indeksy znowu o XX procent. I wtedy znowu gospodarka może nie mieć znaczenia. Ta zmienność jest imponująca i przerażająca jednocześnie.
Think
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Ja myślę, że do otworzenia urzędów i powrotu do ich normalnej działalności dane na temat firm które upadły i bezrobocia pozostają oficjalnie ukryte, co powoduje, że obecnie trudno ocenić na ile wchodzimy w recesję.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Dzisiaj w radiu słyszałem, że już zaczynają się Szwedzi wycofywać ze swojej postawy, bo w przeliczeniu na ilość mieszkańców to mają 4 razy więcej zachorowań niż Polska.
Ten kryzys obnażył słabość naszego państwa, zwłaszcza w ochronie zdrowia. Obecnie już poumierali ludzie, którzy by normalnie nie umarli, bo zdarzyło im się ucierpieć w standardowych chorobach, ale mieli pecha bo trafili na sytuacje kryzysową i zamiast ich ratować przerzucano z miejsca na miejsce szukając testów czy nie są zarażeni. Nie byli.
Najwięcej grozy wzbudzają jeżdżące po mieście radiowozy rozgłaszające przez megafony ostrzeżenia ludziom pod oknami aby tylko nie chcieli wychodzić z domu. Ktoś słusznie zauważył w ponurym żarcie na facebooku, że jeszcze lepszy efekt by uzyskali gdyby te nakazy były puszczane po niemiecku. Sami nakręcamy psychozę. Do tego ta propaganda rządowa na każdy temat, zwalnianie z pracy lekarki która ośmieliła się napisać że jest w szpitalu źle itd. Ludzie czują się zdezorientowani. Rośnie przemoc domowa, prawdopodobnie z tego, że brak innych sposobów na rozładowanie energii w czasie gdy ludzie czują niepokój.
Ciekaw jestem ile firm nam znikło do tej pory w ciągu miesiąca i ile jeszcze zniknie w momencie gdy już urzędy zostaną otwarte, to jakoś pokaże skalę upadku gospodarki.

To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Na moją logikę tak na szybko to od razu widać ten wskaźnik P/E gdy przyjmiemy że zyski spadną o połowę to będzie od dwukrotnie większy od odnotowanego i podawanego w serwisie Stockwatch. Angel

edit: Dla niektórych spółek to mi wg powyższej P/E wychodzi jednocyfrowy co chyba wskazuje na przecenę. Pytanie tylko ile ta przecena potrwa i czy nie będzie jeszcze taniej, np tak jak było 16 marca. Wracam więc do głównego pytania wątku: kiedy dno i jak długo potrwa kryzys? Prowadzona u nas polityka wskazuje na poważne podejście w kwestii izolacji, ale to na pewno wydłuża sam kryzys, łagodzi jego przebieg ale rozciąga w czasie. Na dzień dzisiejszy wygląda że to jeszcze trochę potrwa, jak dojdziemy do etapu w którym dzisiaj są Chiny to może być ostatni moment na kupowanie.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Tak jak wyliczyłeś. Tyle że od tych 32% zapłacisz w rozliczeniu rocznym (PIT) podatek, więc poza inflacją to jeszcze podatki tu zjadają zawsze zyski. Wchodząc do tej gry musimy otrzymać ministra, rząd i kasyno (giełdę i biura maklerskie), tylko oni zawsze zarabiają na Twoich inwestycjach. Taka zabawa Whistle
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Dzisiaj to wygląda jakby była realizacja zysków na KGHM.
Ewentualnie wycofywanie akcjonariatu z uwagi na przepowiednie Santandera.
Cytat:
2020-03-26 Warszawa (PAP) - Analitycy Santander BM w raporcie z 26 marca wytypowali osiem spółek, które w wariancie pesymistycznym i mało prawdopodobnym mogą być najbardziej zagrożone wpływem pandemii koronawirusa i wymagać działań w najbliższych sześciu miesiącach, by uniknąć poważnych kłopotów. Są to: CCC, Wielton, Amrest, Forte, KGHM, LPP, Erbud i JSW.


To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Myslę, że kurs będzie broniony mimo braku dywidendy. Są jeszcze inne aspekty ważne, np zdobycie wpływu przez obce podmioty.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Cytat:
26 marca 2020 09:45:30 przez Avocado
ciekawa jest psychologia tego kryzysu - co bardziej was przeraza - ze stracicie pieniadze kupujac za wczesnie, czy ze nie zalapiecie sie za winde do gory kupujac za pozno?


Ja się boje obu wspomnianych powyżej opcji, trudno powiedzieć której bardziej blackeye


Cytat:
2020-03-26 Warszawa (PAP) - KNF oczekuje, że w związku z epidemią banki i zakłady ubezpieczeń, niezależnie od podjętych już w tym zakresie działań, zatrzymają całość wypracowanego w poprzednich latach zysku - poinformował na Twitterze przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski.


Czy fakt że KNF czegos oczekuje to juz jest wyrok na kazujący konkretne działania czy tylko mowa na zastraszenie? Wg mnie KNF to jeszcze nie wyrocznia.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Na moje oko to Chiny wygrywają w tym kryzysie, ale nie jestem pewien jak to się przełoży na giełdy i kiedy. Chiny szybko poradziły sobie z epidemią, teraz rozsyłają wsparcie na cały świat zdobywając w ten sposób mocne wpływy. Jednocześnie pomoc do Włoch wysłała Rosja.
Europa, zwłaszcza południowa to dramat, to nas pogrąża (Europę), w Hiszpanii w ciągu doby zanotowano 6500 nowych nosicieli koronawirusa, ogólnie mają już ponad 40000 zarażonych w tym 5400 pracowników służby zdrowia.
twitter.com/24h_tve/status/124...

Ciekawe czy Amerykanie wytrwają w postanowieniu nie zatrzymywania gospodarki i poświęcenia paru procent społeczeństwa. Ekonomicznie i racjonalnie rozważając to łatwo dojść do podobnych wniosków. Trudniej zostać przy tych przekonaniach gdy się zobaczy przepełnione szpitale i ludzi wypluwających różową pianę z płuc, umierających w swoich domach.
W tym wszystkim Chiny wyglądają na najlepiej zmobilizowane, bo jakoś sobie poradzili. Kiedy będziemy mogli podobni powiedzieć o Europie i USA to będzie po kryzysie, ale wtedy już pewnie daleko od dołka i spokojny marsz indeksów w górę.
Porównując skale czasową do kryzysu z 2008-2009 to ten obecny jest ciągle krótki i ma czas na dojrzewanie do swojego ekstremum, trwa dopiero jakoś z miesiąc. Tyle, że teraz mamy rok 2020 i świat się zmienił, a i kryzys jest innego rodzaju niż ostatnio. Think


To jest gra. Zabawa na pieniądze.

inwestor intuicyjny napisał(a):
Wice Gubernator Teksasu właśnie stwierdził w telewizji że dziadkowie są gotowi umrzeć by ocalić ekonomię dla swoich wnuków...

Widzę że Partia Republikańska obrała już trajektorię. Narracja jest bardzo klarowna. Złoty Cielec domaga się ofiary z ludzi, Złoty Cielec dostanie ofiarę z ludzi. Grupa trzymająca kasę będzie się wszystkiemu przyglądać z oddali, siedząc na tropikalnych wyspach z drinem w ręku.

Coraz bardziej surrealistycznie się robi. Jeszcze kilka tego typu wypowiedzi, i amerykańskie społeczeństwo może się zorientować że w oczach swoich elit jest jedynie bydłem, a w 1865 roku niewolnictwo w USA bynajmniej nie zostało zniesione, tylko rozszerzone na 99,9% populacji.


To wydaje mi się najciekawsze i najgroźniejsze zarazem. Jeśli rząd USA utrzyma tą opinię i tak zrobi jak zapowiada to będzie sporo ofiar, zapchane szpitale i co najważniejsze: mnóstwo emocji i desperacji wśród ludzi. A już wiemy że społeczeństwo USA zakupiło rekordowe ilości broni. To mi pachnie potencjalnie sporymi rozruchami. W Moskwie i Pekinie zacierają ręce.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

ucofb napisał(a):
No właśnie dlatego tego nie rozumiem. Na mój prosty umysł to jest jawne manipulowanie przez bank centralny giełdą za pomocą sztucznie wydrukowanych $, do tego oczywiście w 100% legalne bo robione przez państwo.
Przecież przed dodruk nie zatrzymają recesji w gospodarce. Z recesji mogą pomóc wyjść poprzez ogromny plan inwestycji np. w infrastrukturę.


To samo tu dzisiaj pisałem. Same pieniądze nie pomogą gdy firmy stają a ludzie się chowają po domach. Dodatkowo jestem przekonany że to wyprodukuje przy okazji mnóstwo nadużyć. Prawdopodobnie chwytaja sie tych samych metod co przy poprzednich kryzysach, bo innych nie znają. Ten styl zdaje się nazywa Keynesowskim. Trudno mi to do końca zrozumieć, ale sa wśród nas ekonomiści zapewne ktorzy znają więcej szczegółów. Dla tych na moim poziomie wystarczał dotąd ten teledysk:
https://youtu.be/nSt4vCbmle0
(jest świetny love4 )
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Pompowane pieniądze mają efekt psychologiczny dla inwestorów, ale kryzysu to nie załatwia bo to nie jest kryzys tego rodzaju.
Po tygodniu na WIG20 trwa dalej trwa bitwa pod Grunwaldem, co oznacza że, nie jest najgorzej, bo tydzień temu jednak był WIG20 dużo niżej. Jakaś siła inwestorów nas jeszcze trzyma gdy usiaki zjeżdżają coraz niżej.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Faktycznie, jakoś ten optymizm szybko upadł, nie widać tych pieniędzy pompowanych w rynki i skupu wszystkiego na wszelki wypadek.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Kolejne wpompowanie wykreowanych pieniędzy aby sztucznie podtrzymać rynek. To może pomóc indeksom, na chwilę. Większość z tych pieniędzy trafi na konta na których już jest ich dużo. Dopisze się każdemu jedno zero i ludzie poudają że to im uszczęśliwia, chociaż gospodarka się zaraz zatrzyma. Może nawet indeksy pójdą mocno w górę w sytuacji recesji. Dla mnie to jest jakieś chore. Utrata korelacji giełdy z gospodarką. Think
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Z tego co powinien nas ten kryzys nauczyć najlepsza będzie zdalna praca w swoich domach. To jednocześnie odciąży zakorkowane miasta.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Ludzie coraz bardziej się starają przestrzegać zasad, tak to obserwuję, wraz z rosnąca ilością zgonów i chorych rosnie procent tych co podchodzą do sprawy poważnie. To daje nadzieje, jednak zawsze zostaje jakas reszta co ma zalecenie gdzieś, myślę że natura południowców utrudnia im walke z wirusem.
W sobotę w Hiszpanii aresztowano 82 ludzi za złamanie kwarantanny i ogólnie odnotowano 25 570 takich przypadków wykroczeń.
www.20minutos.es/noticia/41964...

Dla gospodarki najcięższa dzisiaj wiadomość to zatrzymanie zakładów pracy we Włoszech. Jeśli dojdzie do tego w USA to łatwo zgadnąć jak giełda padnie. Niestety mam wrażenie, że USA nie są przygotowane do tej walki, kosmicznie im rosnie ilość zarazonych. Nie wiemy kiedy miejsca w szpitalach się tam skończą.
Ogólnie to przydałby sie nam wykres poziomu chorych w odniesieniu do pojemności służby zdrowia, ile mamy zapasu w jakim kraju.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Wczoraj, w piątek miałem potrzebę zakupić herbatę, zaszedłem do małego sklepu po drodze. Było wczesne popołudnie, wcześniej w radiu podano informacje o śmierci 27 letniej kobiety zarażonej koronawirusem. W tym małym sklepiku było pusto, tylko młody sprzedawca ubrany w rękawiczki i ja odkąd wszedłem. Wziąłem sam pudełko herbaty z półki i podszedłem do kasy aby zapłacić, cena kilka złotych. Wyjąłem portfel i zanim sprawdziłem ile mam drobnych sprzedawca powiedział aby zapłacił kartą bo nie ma nic żeby wydawać. Wskazał przy tym terminal na karty. Spojrzałem na niego chcąc odpowiedzieć, że przecież nie musi wydawać jeśli mam drobne, ale gdy nasze spojrzenia się spotkały odczułem, że jest wystraszony. Ten człowiek prawdopodobnie bał się dotykać pieniędzy i stąd wskazywanie na płacenie kartą. Nie odważyłem się o to zapytać, zapłaciłem kartą aby go nie dręczyć.

Są małe prywatne biznesy gdzie ciągle pracują ludzie, teraz dodatkowo obciążeni strachem przed chorobą i nie mający odwagi pójść na jakiś urlop, bo żyć z czegoś trzeba.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Włosi się całkowicie skompromitowali w swoim podejściu do życia, ponad 600 trumien dziennie.
Amerykanie zaczynają robić pod siebie, bo wszystko jeszcze przed nimi, a czytaja takie newsy:
wbng.com/2020/03/20/coronaviru...
Albania wprowadziła godzinę policyjną, wojsko na ulicach pilnuje i kontroluje.

Można się tym wszystkim wystraszyć, ale trzeba pamiętać, że umierają głównie słabi i starzy.
Po tym wszystkim, jak po każdej wojnie będzie faza dłuższych wzrostów i cała sztuka w przewidywaniu ile giełda wyprzedza rzeczywistość jest mało przydatna gdy nie potrafimy przewidzieć rzeczywistości. Na razie straszy.
Przyszło nam żyć w ciekawych czasach. Mam nadzieje że się zdyscyplinujemy i w Polsce dzięki wczesnemu reagowaniu to przejdzie łagodnie. Zaraz po wyczuciu pokonania fali szczytowej choroby powinnismy przejść na kwarantanne wyłacznie dla starych i schorowanych, a reszta do pracy. Wtedy obronimy "zieloną wyspę" i giełda powinna to odzwierciedlić.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

WatchDog napisał(a):
Ekonomia = gospodarka w tym wypadku.

Zgoda, gospodarka jest (była) do niczego. Jej główne problemy by WatchDog:
a. systemowe nierówności na bardzo wielu frontach, w tym rażące unikanie płacenia podatków przez najbogatszych.
b. nieuczciwa konkurencja ze strony wielkich firm nowej gospodarki, czy to będzie Google wyrośnięty na kradzionym contencie, Uber żyjący z luk w prawie pracy, Amazon żyjący w dużej części z podróbek, etc.
c. całkowity brak etyki i nawet cienia żenady w sprzedawaniu ludziom gówna trującego ciało i umysł.
d. zbankrutowane systemy emerytalne.

Dlatego, jeśli nie potrafimy zreformować, może lepiej zresetować. A nie ma lepszego momentu niż teraz, żeby zarządzić wszystko od nowa. Niestety, przy sterach są nadal ci, którzy w/w problemy wykreowali, sami nie ponosząc żadnej konsekwencji. Więc z grubsza rzecz biorąc zrobimy kółeczko, po którym będzie jeszcze więćej nierówności i jeszcze bardziej nieuczciwa konkurencja. Może tylko nie będzie przez jakiś czas trzeba płacić emerytom, bo większość poznika.

Niemniej nawet marna gospodarka w działaniu jest lepsza niż najlepszy model na papierze, albo i ta sama marna gospodarka zatrzymana do zera.


Myślę od wczoraj, że te główne problemy to jest standardowa cecha kapitalizmu, nierówności biorą się z tego że czym większy kapitał tym szybciej rośnie. Tu trudno coś zmienić, ludzi najbardziej motywuje chciwość i chęć ogrania innych. Przy okazji to napędza postęp, ale zazwyczaj kosztem środowiska i przejadania zasobów planety. Mamy to jako gatunek wpisany w zachowania.
Póki co metody stosowane są te same co zwykle, generowanie nowych pieniędzy i wrzucanie do obiegu. Łatwo zgadnąć, że to i tak zasili w większości te same majątki co już zgarnęły wiele, takie wady systemu. Nie czuję się znawcą, może lepszych metod nie ma. W tym działaniu ryzyko rewolucji, przemocy i anarchii jest najmniejsze (?).

To jest gra. Zabawa na pieniądze.


Cytat:
jaka branża?


Energetyka
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Coraz krótsze te dzienne świeczki, jutro być może zostać sam knot.
Obawiam się że masa z tych pomocowych pieniędzy pójdzie jak zwykle do różnych kombinatorów, tak jakoś jest że co program socjalnych dotacji to masa nadużyć. Skorzystają niektórzy, zapłacimy za to za to po równo wszyscy.
Sam obecnie pracuje w systemie rotacyjnym, wygląda to tak że załoga przychodzi do firmy partiami, w wybrane dni tylko cześć zespołu, w kolejne dni inna cześć itd. Mam 3 dni pracujące na te 2 tygodnie. To ma za zadanie zmniejszać ryzyko wywalenie się firmy gdyby ktoś z zespołu zachorował (wtedy automatycznie resztę jest zamykana na kwarantannie i cała firma leży). To tak teoretycznie, bo ludzie jak to ludzie już się zamieniają pomiędzy sobą zmianami "bo im lepiej pasuje" i tym sposobem rozkładają system , mam wrażenie, że nie zrozumieli jego sensu i nie mam odwagi tłumaczyć bo to się kończy obszczekaniem za upierdliwość. dontknow Jest nakaz mierzenia sobie temperatury przed pracą i powstrzymania przed przyjściem gdyby coś podskoczyła. Ilu z nas będzie mierzyć? Osobna sprawa to fakt, że są potwierdzone już przypadki bezobjawowych nosicieli wirusa, tu pomiar temperatury nie pomoże. To pokazuje, że mamy może dobre strategie na walkę z zarazą, ale pełne słabych punktów. Gospodarka może topornie się zacinać gdy zostaną tak wyłączone działy, firmy, urzędy lub ich komórki. Wszystko jeszcze przed nami, będzie duży burdel w paru branżach.
To mi sugeruje, że nawet jeśli widzimy teraz odbicie, to na te poprzednie poziomy szczytów będziemy szli długo, raczej kwestia lat. Obyśmy znowu wyszli na zieloną wyspę Pray

To jest gra. Zabawa na pieniądze.

@WatchDog
Jak wirus niszczy światową ekonomie to jednak świadczy chyba źle o tej ekonomii. Teoretycznie powinniśmy się nie przejmować chorobą, bo to nieopłacalne. Trudno mi sobie wyobrazić dzisiaj lidera co by na to się odważył. Opinia światowa by go zjadła.
Swoją drogą, medialna przepychanka pomiędzy Chinami a USA wykorzystuje tego wirusa:
news.yahoo.com/trump-defends-c...

To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Na moje oko jest lepiej niż wielu z nas się spodziewało, ale w sumie to chyba dobrze dla gospodarki, ropa i surowce drożeją, sytuacja normalnieje. Zagrożenie wirusem jeszcze długo potrwa, ale jakby ludzkość zaczyna się z tym oswajać.
Ten tydzień przejdzie do historii WIG20 jako "bitwa pod Grunwaldem", myślę że jeszcze nierozstrzygnięta, zobaczymy jutro czy się jakoś oddali WIG20 od poziomu 1410 i w która stronę. Nasza bananowa GPW być może jest teraz silna wizją zielonej wyspy z poprzedniego dużego kryzysu. Myślę, że mimo wszystko może tu jeszcze pofalować. wav

To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Po dzisiejszych testach aplikacji Mbanku moge powiedzieć, że jest dobrze, nie odnotowałem żadnej padaki. Wylogowało mnie kilka razy ale to przez nieaktywność, na długo odkładałem telefon i go nie ruszałem, po jakieś pół godziny. Aplikacja wymaga skonfigurowania, tzn dodania recznie tych walorów które ma na bieżąco kursy obserwować. Składałem zlecenia, zmieniałem i wszystko działa. Nie doszło do żadnej transakcji, więc tego nie mogę potwierdzić, jednak spodziewam się że na same transakcje aplikacja nie ma wpływu. Mogę polecić mobilnego emaklera jak alternatywę/rezerwę dla padających notowań wszelakich innych, jest OK. thumbright
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Kilka spółek niepostrzeżenie wysoko zawędrowało od dołka z dnia 16 marca (np. PZU). To już konkretne zyski dla inwestorów co sie wstrzelili z zakupami. Teoretycznie powinna być duża szansa wrócić na tamten poziom dla jakiegoś podwójnego dna. Myślę że mamy na to jeszcze trochę czasu biorąc pod uwagę że szczyty zachorowań w Europie i USA dopiero przed nami.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Dzisiaj testuję aplikację mobilną Mbanku. Jest prosta ale póki co śmiga bez żadnej wywałki od 40 minut. Na stacjonarnym kompie dotąd miałem codziennie wywałki, mobilna jest jakoś na to odporna. Pozytywnie zaskakuje jak na razie.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Waluty dalej mocno drożeją. To chyba oznacza, że NBP skupuje za te nieskończone zasoby złotówek które sobie wygenerował. Tak to wczoraj w wywiadzie zapowiadali pośrednio jako wsparcie walutowe dla naszych banków.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Akcje PZU zyskiwały już 25% od dołka, w 3 dni wzrosty to dzisiaj mała korekta całkiem na miejscu. Szokująco dobrze idzie.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Na nudę i stagnację nie możemy narzekać Angel
Ropa odbiła trochę, dzisiejsza sesja może byc korektą spadków na giełdzie, okazuje mi przewidywane otwarcia na zielono.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Ropa jak fajnie spada, nikomu teraz nie potrzebna. Będziemy tanio jeździć być może.


kliknij, aby powiększyć
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Była widoczna wyraźna fala paniki po 14:00 związana z giełdą w USA, ale póki co nie pogłębili dołków z wczoraj chociaż powinni. To pokazuje że u nas rządzą trendami inwestorzy zza oceanu.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Przydała by się jakaś taka wspomniana wyżej funkcja lajków czy punktów respektu. Czasem ktoś napisze na forum coś wyraźnie mądrego i nie ma jak mu okazać wdzięczności i szacunku.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Akurat teraz może być taki okres, że warto być na naszej giełdzie, z okazji wyjątkowego kryzysu. GPW to taka giełda, że poza czasem odrabiania rok czy dwa po kryzysie inwestowanie daje marne wyniki.
Po przeglądzie światowych indeksów znalazłem tylko jeszcze tak marne giełdy w Hiszpanii i we Włoszech. To być może obrazuje skłonności do kombinatorstwa narodów i światowe zaufanie do nich.
Cała reszta, łącznie z Turcją, Rosją itd jest dużo wyżej niż GPW patrząc na ostatnie 11 lat.

Ciekawe czy NBP ma jeszcze to nasze narodowe złoto które przywiózł z Londynu czy już poszło w świat z powodu kryzysu? :)
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Tyle, dziękuję, potrafiłeś to jakoś wytłumaczyć.
Ja mam uraz do PGE, kiedyś zająłem "bezpieczną" pozycje po jakieś 21zł i nie wyszło mi to blackeye
Mam wrażenie, że tu kolejne rządy tylko patrzą jak wyrolować drobnych akcjonariuszy.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Dzisiaj energetyka skoczyła w górę. Próbuję zgadnąć dlaczego. Chyba dlatego że to defensywna branża. Tyle że wiadomo, że kryzys jeszcze potrwa a stojące firmy nie zużywają energii tyle co zwykle. Do tego wiadomo że u nas rząd lubi finansować z energetyki wszelakie swoje pomysły i sypać akcjami gdy mu nagle pieniędzy potrzeba (wykres dziejowy kursu PGE pokazuje jak u nas to wygląda). Nie potrafię tego skoku uzasadnić. Think
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Mbank ma aplikację mobilną, ale nie mam doświadczenia żeby to ocenić. W każdym razie odradzam rachunek brokerski Aliora poprzez strone www (innego chyba tam nie mają), regularnie mam brak dostępu i widze komunikat
Cytat:
Funkcjonalności inwestycyjne są obecnie niedostępne. Prosimy spróbować później. Przepraszamy za niedogodności.

To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Po rynku widać, że jeszcze tego w cenach nie było. Podaż nie jest jakaś katastrofalna.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Cytat:
2020-03-17 Warszawa (PAP) - Rada obniżyła stopę rezerwy obowiązkowej z 3,5 proc. do 0,5 proc. - wynika z komunikatu RPP. Rada wskazała, że prognozy wskazują na wzrost prawdopodobieństwa kształtowania się inflacji poniżej celu inflacyjnego NBP w horyzoncie oddziaływania polityki.


Zastanawiam się czym to poskutkuje w przyszłości, jak rozumiem banki teraz mogą oddetchnąć swobodnie, ale ogólnie staną się mniej stabilnym biznesem.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Ładnie idzie dzisiaj, każdy się pewnie zastanawia czy to już to prawdziwe odbicie czy zmyłka.
book
Szukam potwierdzenia w obrotach, w momentach odwrócenia zawsze one były wyraźnie większe. Macie gdzieś wykres WIG-u z ładnie podanymi obrotami dziennymi? Te które znajduję są dla mnie niejasne jeśli chodzi o przedziały czasowe.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Ja od wczoraj testuję rachunki maklerskie w Aliorbanku i Mbanku na domowym komputerze. Oba potrafią zgłaszać błędy i zawieszać się w działaniu, mam wrażenie że szczególnie na początku sesji. Alior ma jakby szerszą ofertę bo proponuje dwa programy do notowań do wyboru. Mbank za to więcej pokazuje bezpośrednio ze strony przeglądarki. Da się z tym żyć, jednak jak ktoś potrzebuje szybkich reakcji i obraca dużym majątkiem to może dostać szału gdy się to nagle wywali.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Na moje odczucie to mamy na GPW dopływ pozytywnych komunikatów i być może uklepujemy dołek. Wdrożenie programów płynnościowych krajowych i europejskich, zakupy akcji przez insiderów, itd. Czasy się zmieniły więc może to iść dużo szybciej niż dawniej, sama ameryka ciągle ma potencjał spadkowy, więc spodziewam sie że wyrysujemy najpierw dołek a potem jakieś ślamazarne dreptanie miejscu i podwójne dno czy coś w tym stylu zanim konretnie ruszy. Tak czy siak jest ciekawie, dawno tak nie było. Można pograć, przynajmniej jest zajęcie na kwarantannie blackeye

edit:
Ledwo napisałem to co powyżej a tu info przyszło:
Cytat:
[17-03-2020 08:50] DZIEŃ NA GPW: Na wtorkowej sesji może dojść do silnego odbicia

2020-03-17 Warszawa (PAP) - Otwarcie wtorkowych notowań może wypaść bardzo pozytywnie, na co wskazują m. in. silne wzrosty na rynku futures na indeksy europejskie i amerykańskie. Źródłem tego mogą być oczekiwania inwestorów co powszechnego wprowadzenia pakietów stymulacji fiskalnej - oceniają analitycy.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

W Europie dzisiejsze komunikaty tez recesją straszyły.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Amerykańska giełda ma z czego spadać. Oni po tych dzisiejszych -12% są na poziomie maja 2017. Nasza giełda jest obecnie na poziomie dołka kryzysu z początku 2009 albo na poziomie z 2003.
To może świadczyć o problemie strukturalnym GPW. Już lata temu przypuszczałem że system prowizji na rynku akcji mamy niesprzyjający inwestowaniu a bardziej dla agresywnej spekulacji.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Wszystko to takie mocno spiskowe i same domysły. Parę dni temu wyczytałem gdzieś na facebooku info, że Chiny obciążają USA za tego wirusa i to zignorowałem jako kolejną bzdurę zwolenników spisków.
Jeśli nawet nie maja tej szczepionki tylko jakiś półśrodek to mogą znakomicie wysterować rynki finansowe i się ustawić podając informację publicznie. Trump na pewno coś ma; albo odporność i szczęście, albo jakieś wsparcie farmaceutyczne niedostępne dla wiekszości.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Dobre info dla banków i może nawet całej giełdy.
Za to niepokojące informacje odbieram co do sytuacji z tym koronawirusem u nas. Po pierwsze; w Niemczech maja juz ponad 3000 zdiagnozowanych zakażonych a my ledwie 156, a jednocześnie minister mówi, że mamy 800 hospitalizowanych (!?) i ponad 8000 obserwowanych na kwarantannie. To mi wygląda na bezczelne ściemnianie przez rząd i ukrywania że mamy dużo więcej zarażonych. Chyba że po prostu służba zdrowia to u nas taka nędza że tylko termometry posiadają działające. Za ta drugą wersją świadczy rozpaczliwy apel jednego ze szpitali w Szczecinie o składki na sprzęt do leczenia ludzi.
szczecin.wyborcza.pl/szczecin/...
To pokazuje w jakim państwie my żyjemy Sick
Zastanawiam się czy to jest przemyślana przez rząd z premedytacją polityka finansowania służby zdrowia.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Mają już szczepionkę na tego wirusa? Zdziwiony jestem. Wszelkie zapowiedzi mówiły o potrzebie czekania półtora roku od chwili wybuchu zarazy jakoś na przełomie roku. Najoptymistyczniejsza wersja wypowiedzi jaką czytałem mówiła o szczepionce możliwej na koniec 2020. Podejrzane by to było gdyby nagle amerykanie wyciągnęli tą szczepionke niczym królika z kapelusza, nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale chyba rozumiecie... Think
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

bankrucik napisał(a):

(...) pojawiających się plotek o wprowadzeniu w Polsce podatku "cypryjskiego" od lokat, to ludziska ruszą z lokat na zakup nieruchomości..
taką plotę rozpowszechnia między innymi zaorski..


Takie plotki to działanie na destabilizacje banków, trochę jak podstępna dywersja w czasach takiego zamieszania jakie mamy.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Luzowanie polityki pieniężnej to są wiadomości dobre dla banków. Może jutro się to jakoś odbije na wykresach.
Ja przy okazji przeglądu komunikatów zauważyłem że trochę spółek lub ich prezesów podkupuje swoje akcje korzystając z gwałtownej przeceny. Trudno mi powiedzieć o skali tych zabiegów i czy nie sa one tylko dla stworzenia dobrego wrażenia, ale to raczej pokazuje obecną przecenę wartości firm które czują się silne i maja rezerwy gotówki. Jednocześnie informacje o możliwości recesji w Europie w tym roku sugerują że na powrót do poziomów pełnej wyceny może trzeba będzie poczekać długie miesiące.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Fundusze chyba weszły w spółki telewizyjne/telekomunikacyjne, ładnie wywindowali je dzisiaj na koniec dnia.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Vox napisał(a):
ale bylo -11% wiec rośnie intraday, FW20 też

o 19:00 trump będzie przemawiał - więc pewnie pod to rosnie


Miałeś rację, faktycznie wykresy ida w górę salute

Niezłe szopki, spółki z WIG20 po kilkanascie procent wahania kursu w ciągu dnia.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

@Vox Chyba coś przekłamujesz rzeczywistośc, USA leci na pysk, jest -10,59% wg tego co widze w sieci.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Cytat:
Może też zaczną pojawiać się okazje, że będzie można kupić auta za wartość benzyny w baku, albo mieszkanie w cenie wyposażenia wnętrz.d'oh!


Wartośc benzyny tez spada więc chyba pierwsza część tezy sie nie sprawdzi.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Przy tych mieszanych informacjach jakie można wyczytać o naszym podejściu do nowej zarazy optymistycznie brzmi informacja o pilnowaniu zaleceń kwarantanny. Może nie jest u nas tak źle jak we Włoszech.
wiadomosci.onet.pl/kraj/korona...
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Obniżka oprocentowania i podwyżka lokat jednocześie? to mi się wydaje nielogiczne, wtedy faktycznie bank straci.
Przy braku płynności nie mamy w kraju mechanizmów podobnego dodruku pieniędzy jak w USA?
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Wszystkie banki lecą ostro.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Informacje
Stopień: Wykładowca
Dołączył: 12 stycznia 2009
Ostatnia wizyta: 8 czerwca 2021 14:26:57
Liczba wpisów: 1 178
[0,31% wszystkich postów / 0,26 postów dziennie]
Punkty respektu: 1

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,522 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +169,27% +33 853,81 zł 53 853,81 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło