pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1ketjoW

1ketjoW

Ostatnie 10 wpisów
Twoje zdanie nie wyklucza mojego. Pytanie ile to krótki termin.

Cytat:
Green Hell will be enjoying a 30% discount on Steam beginning Jan 19th!


worthplaying.com/article/2021/...

Bazuje na powyższej informacji nie sprawdzałem jeszcze na Steam-ie czy jest promocja czy nie.

Promocja już jest od wczoraj.

Dla nie z punktu widzenia biznesowego to bardzo dobry ruch. Mam nadzieję, że kolejna grupa klientów kupi grę.

Ciekaw wiadomość dla akcjonariuszy:

Cytat:
Creepy Jar is happy to reveal the newest addition to Green Hell: Spirits of Amazonia Part One, coming on January 28, 2021
.

worthplaying.com/article/2021/...

Myślę, że niedługo pojawią się kolejne informacje, które podbiją kurs.

Bogumił napisał(a):
Macie jakieś przemyślenia pójdzie w górę czy dalej w dół ??


Przypomniało mi się co mawiał Kazimierz Górski.

"Mecz można albo wygrać albo przegrać albo zremisować."

To są właśnie moje przemyślenia do Twojego pytania.


Cytat:
Spółka nie planuje podawać w najbliższym czasie żadnych komunikatów o sprzedaży. Myślę jednak, że warto wziąć pod rozwagę dynamikę sprzedaży RDR 2.
23 miliony kopii w lekko ponad miesiąc (digital plus plus nakład sklepowy), 29 milionów rok później.


Powyżej cytat z wpisu aircanada15.

Prawdę powiedziawszy pojedyncze opinie o grze (nie mają istotnego znaczenia - choć pokazują, że o grze jest ciągle głośno) nie mają znaczenia. Liczy się ocena gry na Metacritic. Obecnie 7.2 (user score).




Z reakcji Badawskiego widać że słusznie został obrany za cel. Jego reakcja wskazuje że nie czuję się zbyt pewnie. Poza tym po co odpowiadać na "takie newsy" samemu. To błąd PRowy.

Ani to mi się nie podobało ani czytanie z promptera podczas występu Iwińskiego. Jego wystąpienie było sztuczne. Treść ok. Reszta corpo klimat. Nie wiem kto im doradza ale jak do tej pory słabo wypadają.


A to adekwatny komentarz do pozwów:

Cytat:
Oddzielnym wątkiem są pozwy zbiorowe od inwestorów ze Stanów Zjednoczonych wz. z premierą gry Cyberpunk 2077. Jak dotąd dwie z pięciu kancelarii prawniczych z USA, które sygnalizowały taki zamiar, oficjalnie wystąpiły na drogę sądową. Zdania co do ewentualnej winy i odszkodowania są mocno podzielone. CD Projekt nie jest spółką notowaną na giełdzie w Stanach, ale amerykańscy inwestorzy mogą handlować niesponsorowanymi ADR-ami, czyli papierami wartościowymi opartymi na akcjach spółki. W historii rynku było kilka podobnych pozwów, ale o ich rozstrzygnięciu nic nie wiadomo.


www.stockwatch.pl/wiadomosci/r...

"Wielkie odszkodowania", o których nic nie wiadomo i które przeszły bez echa w sprawozdaniach finansowych spółek, które zostały pozwane. LoL

Ja odniosłem się głównie do poniższego:

Cytat:
Jednym slowem kupuj dla bankow i PZU :)


Widzę Anty, że jesteś świadomy ryzyk.

Wątpię. W dalszym ciągu jest i będzie presja na niskie stopy procentowe. KNF wstrzymuje wypłaty dywidend w 1H2021 (zapewne nie bez powodu), a sporo inwestorów liczyło na tę kasę. Nie spodziewam się przyspieszenia gospodarki w 3s do 100 km/h.

Ponadto byłbym bardzo ostrożny w twierdzeniu, że rezerwy na kredyty są przeszacowane. Były tarcze ale kasa się kończy/skończyła (to już nie ta skala) były wakacje kredytowe. Widać to po reakcji ludzi na kolejny loockdown. W mojej ocenie najtrudniejsze przed nami (chodzi o domowe budżety).


Cytat:
Po drugie - o czym pisałem wielokrotnie:

Nie sądzę, aby CDR był w stanie znacząco poprawić CP2077 na konsole.
Łatki, patche i inne aktualizacje nie zmienią tak spapranego produktu jakim jest CP2077.
Dlaczego ?
Swoje przekonanie opieram na faktach.
A te są takie, że skoro przez tyle czasu (przed premierą) tego nie zrobili to oznacza, że :

- zespół CDR nie potrafi tego zrobić,
- gra jest źle napisana od podstaw i w obecnym kształcie to jest niemożliwe,
- kierownictwo CDR całkowicie zlekceważyło sygnały płynące z QA (co może być pochodną dwóch powyższych).

Co do ostatniej możliwości, to sądzę, że ostatnia wypowiedź Marcina Iwińskiego na brak sygnałów ze strony QA (w kwestii błędów - co wydaje się niemożliwe) otworzyła przysłowiową puszkę pandory wśród niektórych deweloperów i części zespołu CDR.

Według nich, kierownictwo firmy zrzuca winę na QA, a tak naprawdę to szefowie zgodzili się na wydanie produkcji – o której stanie musieli wiedzieć. Część deweloperów, pracowników i osób współpracujących z CDR jest oburzona tym faktem.


igen,

Proszę abyś poparł dowodami poniższe fakty (według Ciebie) jakie przytoczyłeś w swojej powyższej wypowiedzi:

Cytat:
A te są takie, że skoro przez tyle czasu (przed premierą) tego nie zrobili to oznacza, że :

- zespół CDR nie potrafi tego zrobić,
- gra jest źle napisana od podstaw i w obecnym kształcie to jest niemożliwe,


To co napisałeś, powyżej odnośnie czasu to subiektywna ocena a już zupełnie nie jest dowodem, że nie mają kompetencji aby to zrobić dobrze. Moim zdaniem proces dostosowania gry na konsole był źle zarządzany (to jest osoba odpowiedzialna za komunikacje z zarządem nie była dość jednoznaczna w swoich komunikatach). Poza tym ulegli presji czasu. Sami stwierdzili, że poprawiali grę do samego końca. Z doświadczenia zawodowego wiem (nie chodzi o rynek gier), że takie działania nie mają szansy powodzenia lub te szanse są małe.

Kwestii tego, że gra jest źle napisana od podstaw nie uzasadniłeś zupełnie. To Twoja subiektywna ocena w związku z tym.

Ponadto sam sobie przeczysz. Skoro kierownictwo zlekceważyło sygnały płynące z QA to jak zwala winę na nich. Cytuję poniżej:

Cytat:

kierownictwo CDR całkowicie zlekceważyło sygnały płynące z QA


To że są osoby, które błędnie rozumieją wypowiedzi prezesa o lekceważeniu sygnałów etc. że gra jest niedopracowana na konsole nie znaczy że taka jest rzeczywistość. Akurat w tym miejscu nie mogę im nic zarzucić.

Jakubniekuba napisał(a):
@d2fan
„Jeśli będzie to wraz z najbliższym patchem to powinno pozytywnie wpłynąć na notowania spółki.”

www.stockwatch.pl/wiadomosci/c...

Zgodnie z tym: „CD Projekt planuje opublikować pierwszą aktualizację (update) do gry "Cyberpunk 2077" w ciągu 10 dni oraz kolejną "ważniejszą" - w kolejnych tygodniach, zapowiedział wiceprezes Marcin Iwiński”

Myślę, że jednak przyjdzie nam poczekać do lutego i patcha 1.2.
Obawiam się nieco, że ten patch 1.1 to będzie trochę na zasadzie „mówiliśmy o styczniu” więc dajemy w styczniu (co sugeruje przytoczony powyżej cytat, który odczytuje „nie oczekujcie cudów po patch 1.1”), ale tak naprawdę dopiero ten lutowy może przynieść sensowną poprawę, a co za tym idzie powrót do PS Store.
Jeśli powróci po 1.1 będę osobiście mile zaskoczony.


Zgadzam się z tym w 100%. Też mam takie obawy. Zrobią coś ale przełomu się nie spodziewam jeżeli chodzi o pierwszego patcha.

Natomiast jeżeli chodzi o bank MS. Wydaj mi się, że chcieli być pod progiem ale ktoś popełnił błąd i musieli zaraportować swój udział. Znowu są pod progiem.

Mnie ciekawi co zaproponują graczom na konsole starej generacji aby zachęcić ich do zakupów. Chodzi mi o akcje promocyjna po powrocie do sklepu Sony - powinna być jakaś zachęta.

GRAF78 napisał(a):
1ketjoW napisał(a):
, bo w styczniu mają wydać istotnego patcha i każdy dzień nas do tego przybliża.
...
Rysują się więc, co najmniej dwie-trzy pozytywne informacje w ciągu 1-3 miesięcy: dwa istotne patcha-e (tu spółka ma 100% kontroli) i przywrócenie do PlayStation Store (tu na dwoje babka wróżyła).


Nie bierzesz pod uwagę ze ów gorąco wyczekiwany (chyba bardziej przez inwestorow niż graczy) patch może być już w cenie CDR? wynoszącej dziś 25MLD PLN. Dopiero przywrócenie CP2077 do PS Store zapewne da implus do mocne odbicia na kursie ale to od poziomu sprzedaży gry będzie zależec cena akcji w srednim terminie.


Masz rację nie wiem czy rynek uwzględnia w cenie/wycenie patcha-e (śmiem twierdzić, że nikt tego nie wie).

Dzisiejsze info potwierdza natomiast terminy ich wydania. To operacyjnie pozytywna informacja. Wcześniej miałem wątpliwości, czy uda im się dotrzymać te terminy jakie podali, bo podali je według mnie za szybko. Myślę również, że to przybliża spółkę do powrotu do sklepu Sony. Tak to odczytuję tj. dzisiejszy news od prezesa potwierdzający termin wydania. Sporo osobiście ryzykuje w przypadku wtopy. Musi być pewny tego, co mówił w jego sytuacji.

Nigdy się nie dowiemy. Ciekawe czy to co wypuścili na konsole w grudniu to była ostateczna wersja jaką mieli. Z tego co czytam wyglądało to na jakąś wersję roboczą. Po drodze były święta. Wcześniej gonili ludzi do roboty bo premiera. Mija miesiąc i gra ma chodzić na wszystkich platformach. Czy powstaną jak Fenix z popiołów? Zobaczymy.

Cytat:
Około 30 mln razem na koniec 2021.


Dzięki. Aircanada.

micmak napisał(a):
krewa napisał(a):
Słabość widoczna gołym okiem - w ciągu 3 dni kurs nie zdołał odrobić strat z jednej podażowej sesji.


kliknij, aby powiększyć


nie mogą przejść 250zl... im dłużej jesteśmy w tym miejscu tym gorzej dla kursu. Speak to the hand


Nie podzielam powyższego poglądu, że obecna sytuacja z kursem ma negatywny wydźwięk. Czas działa obecnie na korzyść spółki, bo w styczniu mają wydać istotnego patcha i każdy dzień nas do tego przybliża. Pamiętajmy również, że obecnie trwa korekta na rynku.

Cytat:
"Na ten moment nie chcemy zdradzać dokładnej zawartości styczniowego patcha, natomiast aktualizacje, które udostępnimy, obejmą wszystkie platformy" - dodał.



O reszcie już pisałem więc nie będę się powtarzał. Obroty siadają dalej. Czekamy - rynek czeka. Czy to oznaka słabości, czy może braku jasności, co do kierunku notowań? Niedługo się dowiemy.

Prezes zdaje się powiedział, że spółka jest w ciągłym kontakcie z Sony, aby przywrócić grę do sklepu.

Cytat:
"Nie mamy wiedzy odnośnie konkretnej daty powrotu do PlayStation Store. Pozostajemy w stałym kontakcie z przedstawicielami Sony Interactive Entertainment i pracujemy nad tym, by nasz tytuł wrócił jak najszybciej do sklepu Sony" - napisał.


www.bankier.pl/wiadomosc/CD-Pr...

Rysują się więc, co najmniej dwie-trzy pozytywne informacje w ciągu 1-3 miesięcy: dwa istotne patcha-e (tu spółka ma 100% kontroli) i przywrócenie do PlayStation Store (tu na dwoje babka wróżyła).

Czy ktoś wie jakie są prognozy co do liczby konsoli nowej generacji w 2021 r.?

GRAF78 napisał(a):
krewa napisał(a):
Spójrz na czerwoną przerywaną linię na RSI - ona pokazuje, że pierwszy dołek jest niżej, niż kolejny. Natomiast na wykresie w tym samym czasie mamy nowe minimum w cenach zamknięcia. Jest rozbieżność.
Oznacza to, że za kolejnym dołkiem na wykresie cenowym nie stoi siła podaży, ten dołek powstał siłą rozpędu.

Jak to sie ma do wcześniejszych analiz (nie tak dawno), gdzie prognozowany zasięg spadków był ok 215-218? Czy sytuacja na walorze sie tak zmieniła że tamta analiza straciła ważność? Obserwując sesje widać że spadki wytraciły impet i spadły obroty, kurs probował odbijac ale jak narazie slabo mu to wychodzi.


Grafie. AT to nie są czary mary. Gdyby Krewa znał dokładnie kursy jakie będą w przyszłości nie pracowałby w SW i nie robił AT. Nie musiałby pracować.

W przypadku AT zawsze istniej pokusa aby coś nią wyjaśnić co miała miejsce w przeszłości aby pokazać, że AT działa. Problemy pojawiają się gdy ktoś próbuje prognozować przyszłość za pomocą AT.

Czy analiza Krewy na jaką się powołujesz była zła - na dziś pomylił się o o około 13%. Według mnie to bardzo dobry wynik.

Problem polega na czym innym. Na tym, co Ty przyjąłeś za pewnik. Dla Krewy swoją drogą to komplement takie podejście do jego analiz.

krewa napisał(a):
Spójrz na czerwoną przerywaną linię na RSI - ona pokazuje, że pierwszy dołek jest niżej, niż kolejny. Natomiast na wykresie w tym samym czasie mamy nowe minimum w cenach zamknięcia. Jest rozbieżność.
Oznacza to, że za kolejnym dołkiem na wykresie cenowym nie stoi siła podaży, ten dołek powstał siłą rozpędu.


Trochę już późno i pewno dlatego nie rozumiem, co chciałeś powiedzieć przez - siłę rozpędu. Co to znaczy, że dołek na wykresie cenowym powstał siłą rozpędu? Dla mnie niższe ceny powstają zawsze jeżeli podaż ma przewagę nad popytem. W drugim wypadku (drugiego dołka na RSI) według mnie siła podaży była tylko mniejsza niż za pierwszym razem na co wskazuje wyższy drugi dołek na RSI. Skoro ta siła podaży była mniejsza za drugim razem to dlaczego kurs ma maleć? Dlatego bo nie ma popytu tj. jest jeszcze mniejszy niż za pierwszym razem na co wskazuje niższy kurs akcji. Rozumiem, że w tej sytuacji wygasania i podaży i popytu kurs jest blisko równowagi (co potwierdzają niskie i malejące obroty w tym tygodniu). (Abstrahuje od sytuacji na szerokim rynku).

Frey napisał(a):
1ketjoW napisał(a):
Prawdę powiedziawszy jestem trochę zawiedziony. Myślałem, że amerykańskie fundusze stać na nieco większą inwencję niż kolejne pozwy (o których już pisałem) czy ujawnianie się kolejnych funduszy grających na spadki. Czysta gra psychologiczna.

W mojej ocenie spółka w związku z pozwami nie będzie udzielała obecnie żadnych informacji. Tak pewnie doradzili jej prawnicy. Zakładam również, że teraz to co robią aby z punktu widzenia operacyjnego uzasadnić bezzasadność tych pozwów to poprawiają grę na stare konsole i robią wszystko aby Sony ją przywróciło do sprzedaży. Gdy to się stanie kwestia pozwów będzie miała słabe podstawy ekonomiczne.

W kwestii samych pozwów to wszyscy doskonale wiedzę, że kwoty ewentualnych odszkodowań nie zostały podane. Co to znaczy. To znaczy, że obecnie sądy w USA będą rozpatrywać czy mogą się zajmować sprawą. Do ewentualnych odszkodowań jeszcze daleka droga.

Jeżeli w ciągu roku od premiery sprzedadzą ponad 25 mln sztuk gry. To kwestia pozwów przestanie istnieć.


@1ketjoW
Odniosę się do wyboldowanych przeze mnie kwestii. Co prawda nie rozumiem co to znaczy uzasadnić coś z punktu widzenia operacyjnego albo co to jest słaba podstawa ekonomiczna pozwów, ale to nie jest tak jak sugerujesz.
Obecne działania CDR związane z poprawą gry, sprawienie, że gra wróci do PS store czy nawet ewentualny ogromy sukces fiansowy CP77, który po tych poprawkach zacznie podbijać konsolowy rynek (czego spółce życzę), nie będą miały znaczenia dla pozwów opartych o to co się wydarzyło przed, w czasie i zaraz po premierze, poza może takim, że jak CDR więcej zarobi - to ewentualne ugody czy wyroki (jeśli dojdzie do takich - bo tego nie wiadomo) mogą mniej zaboleć samą spółkę i co za tym idzie - pewnie inwestorów.
Pozwy dotyczą ewentualnego wprowadzenia w błąd inwestorów poprzez zapewnienia, że CP77 będzie dobrze działał na starych konsolach. W momencie premiery, a nie później - po jakiś łatach. Mleko już się rozlało. Kurs zanurkował. Inwestorzy, którzy chcą się procesować - ponieśli pewnie szkodę (przy czym to pojęcie jest na ogół szersze w znaczeniu prawnym od potocznie rozumianego). I tyle. Co będzie w przyszłości z grą i zarobkami CDR, nie będzie się generalnie w aspekcie ewentualnych procesów liczyło.


Na ten moment nawet nie ma mowy o pozwach tylko jest mowa o tym czy sąd w USA jest właściwy aby rozpatrywać tego typu sprawę. Kwota odszkodowania nie jest nawet oszacowana.

Słaba podstaw ekonomiczna odnosi się do poniesionych hipotetycznych strat przez inwestorów. Natomiast kwestie operacyjne jakie podejmuje obecnie spółka mogą spółce pomóc wykazać, że te hipotetyczne straty nie mają racji bytu. Podkreślam słowo hipotetyczne.

Prawdę powiedziawszy nie lubię hipotetyzować.Straty inwestorów wynikają z kursu akcji a ten zależy od wypełnienia prognoz dotyczących sprzedaży. Im CDR będzie bliżej spełnienia prognoz jeżeli chodzi o sprzedaż roczną w sztukach tym kurs będzie wyższy i tym ewentualne straty inwestorów niższe. Przynajmniej ja na miejscu CDR tak próbowałbym się bronić - bo to że dali d.. nie podlega wątpliwości. A prezes swoją wypowiedzią dał d..py razy x. Prawnicy mogą to widzieć inaczej. Na tym etapie postępowania nie ma jednak o tym mowy.

W Polsce nie ma pojęcia hipotetycznych strat w prawie. Musi nastąpić rzeczywista strata. Musisz kupić drożej i sprzedać taniej. Przerabiałem to na własnej skórze więc mam dane z pierwszej ręki.

Poza tym wydaj mi dziwne, że tzw. pozwy zawierają okres od lutego/marca 2020 r. skoro wypowiedzieć prezesa wprowadzająca w błąd jest o ile dobrze pamiętam z października 2020 r. Chyba, że prezes już ich okłamał wcześniej albo jeżeli zakładają, że przesuwanie premiery gry podpada pod oszustwo ze strony spółki (jakoś jednak słabo to widzę). Dla mnie to byłaby dziwna sprawa ale nie jestem ekspertem od prawa.


aircanada15 napisał(a):
Cyberpunk nie zawojował pudełkowego rynku UK w 2020 roku. Ostatecznie 6 miejsce, za AC Valhalla.
www.gamesindustry.biz/articles...
Cytat:
43 million games sold in the UK in 2020


Ciekawsze dla mnie byłoby raczej zestawienie dziennej sprzedaży (choć również nie idealne z uwagi na fakt że CP miał krótki okres sprzedaży od premiery). Przecież każda gra miała premierę w innym czasie.

Radzę zwrócić raczej uwagę na pierwsze zdanie:

Cytat:
Berger Montague is investigating potential securities fraud claims against CD Projekt S.A.


Innymi słowy nie ma żadnego pozwu z ich strony.

Cytat:
@1ketjow - czy pośrednio sugerujesz, że sprzedaż grudniową podadzą dopiero w raporcie za Q4?

Wczoraj ktoś dokonał transakcji pakietowej na ponad 11000 akcji za 2,7 MLN zł.
Źródło: https://stooq.pl/t/bt/


Ja na ich miejscu bym tak zrobił. Podawanie obecnie danych dotyczących sprzedaży jest ryzykowane z punktu widzenia prawnego. Jeżeli poprawią skutecznie kwestie operacyjne to kwestie prawne zostaną rozwiązane niejako z automatu. Fundusze grające na spadki mogą natomiast tylko obecnie ujawniać się, generować kolejne negatywne rekomendacje i pozwy. Czysta psychologia w mojej ocenie.

Podstawową kwestią obecnie dla CDR jest przywrócenie gry do sklepu Sony i pobudzanie sprzedaży na PC.

Już pisałem, że z uwagą patrzę jak wyjdą z tego kryzysu jako organizacja i jak nim zarządzą.

Prawdę powiedziawszy jestem trochę zawiedziony. Myślałem, że amerykańskie fundusze stać na nieco większą inwencję niż kolejne pozwy (o których już pisałem) czy ujawnianie się kolejnych funduszy grających na spadki. Czysta gra psychologiczna.

W mojej ocenie spółka w związku z pozwami nie będzie udzielała obecnie żadnych informacji. Tak pewnie doradzili jej prawnicy. Zakładam również, że teraz to co robią aby z punktu widzenia operacyjnego uzasadnić bezzasadność tych pozwów to poprawiają grę na stare konsole i robią wszystko aby Sony ją przywróciło do sprzedaży. Gdy to się stanie kwestia pozwów będzie miała słabe podstawy ekonomiczne.

W kwestii samych pozwów to wszyscy doskonale wiedzę, że kwoty ewentualnych odszkodowań nie zostały podane. Co to znaczy. To znaczy, że obecnie sądy w USA będą rozpatrywać czy mogą się zajmować sprawą. Do ewentualnych odszkodowań jeszcze daleka droga.

Jeżeli w ciągu roku od premiery sprzedadzą ponad 25 mln sztuk gry. To kwestia pozwów przestanie istnieć.

Niekoniecznie. Zwykle nie gra się pod całość pozycji long.

TBH ten komunikat dotyczący progu dotyczy historii. To już miało miejsce.

Istotna jest informacja o przychodach. Niestety raczej są one przeszacowane. Szacuje, że w całym 2020 r. przychody spółki będą w okolicach 2,1 mld zł.


anty_teresa napisał(a):
haszisz napisał(a):
Cytat:
Columbus Energy otrzymał od jednego z członków rady nadzorczej żądanie konwersji 2 mln zł pożyczki z 2018 roku na akcje nowej emisji po 1,89 zł za sztukę. Łącznie do 2024 roku emisje z przeznaczeniem na konwersję wszystkich pożyczek i program menedżerski mogą objąć do 28,6 mln akcji o aktualnej wartości 1,7 mld zł.


Z dzisiejszego ESPI :)


Dla abonentów serwisu nie trzeba ESPI. Informacja o potencjalnym rozwodnieniu była w ostatnim omówieniu:


kliknij, aby powiększyć


Jeżeli zysk za 9 miesięcy to 47 mln zł to za rok 63 mln zł. Mi wychodzi wzrost ponad 5 razy. Nie ma to jednak znaczenia. Tak czy siak są spółki z większym potencjałem. Zakładając jednak zysk z III kwartału jako powtarzalny czyli 24 mln zł rocznie mamy już 100 mln zł.

Zgodnie z poniższym komunikatem ma być prawie 69 mln akcji.

www.stockwatch.pl/komunikaty-s...

Cytat:
igen napisał(a):
W sprawie patcha...

Jeżeli faktycznie taka jest norma w Gamingu - czyli łatka co kilka dni - to OK, nie będę się upierał przy swoim. Być może macie rację....

Nie zmienia to jednak faktu (przynajmniej w moim odczuciu), że przy tak dużej skali błędów i problemów z CP2077 jest to problematyczne...

Bardzo możliwe, że cała konstrukcja gry jest wadliwa (założenia techniczne, szkielet platformy graficznej) no i wg mnie - największy problem - REDengine 4.

To jest silnik napisany przez REDów - który intensywnie wspiera Nvidię.
Konsole SONY są oparte na AMD (Radeon) - i stąd wynika większość problemów wynikających z konwersji, która wymaga (oprócz poprawnego kodu) dużo większej wydajności CPU i GPU.

W związku z powyższym nasuwa się pytanie - czy usunięcie takiej masy błędów technicznych (bugi) i merytorycznych (np. AI NPC czy fizyka) - bez napisania dużej części kodu gry od początku - jest w ogóle możliwe.,,,,

I wg mnie to jest bardzo duży problem....


Gdyby to były tego typu problemy jak opisałeś w grudniu 2020 r. to CDR nie powinien podać terminu na wydanie patch-y. To nawet nie byłoby samobójstwo z ich strony tylko hara kiri.

Jeżeli masz rację radzę grać na short-y. Zarobisz kupę kasy.

Ja uważam jednak, że gra będzie chodzić na stare konsole tylko w okrojonej wersji. Z wypowiedzi Zarządu spółki domniemuje, że będą szli w tym kierunku. To pozwoli im załatwić kwestie wydajności i ograniczy liczbę błędów. Potem będzie następował proces ulepszania gry, ale w międzyczasie wchodzą już nowe konsole. Jaką na nich konkurencję ma CP na dziś?

Cytat:
Piszesz, że dzisiaj rynek jest wzrostowy - ale spójrz na notowania rynków bazowych - prawie wszędzie rekordy.... Jak myślisz, co będzie z kursem CDR gdy (już nawet nie mówię o krachu) nastąpi głębsza korekta ? To po pierwsze.
Po drugie - naprawdę sądzisz, że CDR szybko naprawi mnóstwo błędów w grze na konsole w ciągu kilku miesięcy ?
Po trzecie - czy ktoś zadał sobie pytanie - dlaczego SONY wycofało CP2077 ze swojej oferty na konsole ?
Zrobili to, bo zaczęła się materializować groźba pozwów w kierunku CDR. Gdyby SONY dalej sprzedawało "niegrywalne" CP2077 z błędami, to szybko pojawiły by się pozwy bezpośrednio skierowane do SONY.
I dopóki CDR tak naprawdę nie usunie wszystkich większych błędów z wersji konsolowych to oni (SONY) nie zaryzykują wprowadzenia na listę sprzedażową takiego produktu....

A to - nie sądzę - że nastąpi szybko...


ad.1) Korekta pewno będzie na rynku i co z tego. Nie zmieni to sentymentu do rynku. Jeżeli będzie gwałtowna to będzie krótka. Czy CDR straci tyle co rynek? Nie wiem, bo nie wiem jak głęboka będzie korekta.

ad. 2) Sądzę, że CDR skoro podał termin na wydanie patch-y wiedział co robi (istnieje ryzyko że źle podali termin ale uważam, że ewentualna zmiana nie będzie duża a wręcz może zadziałać pro wzrostowo). W ich sytuacji nie mogą sobie pozwolić na drugie foaux pas na konsole.

ad. 3) Zdałem sobie to pytanie już dość dawno. Zresztą przewidziałem, że Sony to zrobi - tj wycofa grę ze sklepu. Zrobili to bo mieli za dużo zwrotów i generowało to po ich stronie za dużo kosztów. W mojej ocenie ich odpowiedzialność odszkodowawcza jest mocno ograniczona jak każdego sprzedawcy.

Zgadzam się całkowicie co do Twojego stwierdzenia, że przywrócenie do sklepu Sony związane jest z usunięciem wszystkich większych błędów.

CDR doskonale to również rozumie. Pytanie na jakie nie znam odpowiedzi.

Ile czasu zajmie usunięcie tych błędów i jakie procedury ustali Sony z CDR aby wiedzieć że wszystkie większe błędy zostały usunięte? Drugi czynnik też może wpływać na termin przywrócenia gry.

Gdybym znał odpowiedź na powyższe pytanie. Angel

igen - sytuacja mimo ciszy jest dynamiczna. Dziś rynek jest wzrostowy i tak jak pisałem jedno info typu przywrócenie do sklepu Sony odwróci sentyment do papieru.

Dla mnie jest oczywiste, że zanim wypuszczą patche na stare konsole dogadają się z Sony o przywróceniu gry do sklepu. Jestem pewny, że rozmowy już w tej sprawie się toczą. To jest spory game changer w ich sytuacji.

Zakładając dalej, że fundy będą miały info "nieoficjalne" z Sony wyjdą wcześniej z short-ów. Pytanie na jakiej nie znam odpowiedzi, to jakie warunki ustali CDR z Sony aby przywrócić grę.

Generalnie jednak jestem pewny, że CDR nie może wypuścić szajsu. Nie znam niestety na tyle gry aby powiedzieć ile i co trzeba poprawić i ile na to trzeba czasu aby gra dawała fun graczom konsolowym.
Ktoś się pokusi o szacunek (nie chodzi o usunięcie wszystkich błędów).

Co będzie nie wiem i uważam, że przyszłość jest niepewna.


Cytat:
Sam fakt, że mamy 4 spore fundy krócące powyżej 0.5% (wszyscy tam zarządzający są idiotami ?) plus szacuję, że obecnie kilka razy tyle na S (podprogowo) powinno dać do myślenia co do najbliższej przyszłości kursu...


Nikt nie twierdzi że oni są idiotami. Powiedziałbym nawet, że mają przewagę, ponieważ działają na dużo bardziej rozwiniętym rynku niż GPW. Zakładam, że maja modele matematyczne na bazie danych statystycznych określające co robić w sytuacji takiej w jakiej znalazł się CDR. Do tego mają kontakty biznesowe i umieją kreować negatywne informacje. Kwestia z pozwami to dla mnie przykład takiego zachowania.

Ponadto tak jak pisałeś czymś normalnym jest że jeżeli oczekiwania były przeszacowane ze teraz wahadło wychyla się w druga stronę. Pytanie tylko na ile i gdzie jest poziom ewentualnej równowagi.

Fundusz o jakich piszesz już zarobiły. Teraz czekają na rozwój sytuacji. Jeżeli CDR operacyjnie sobie poradzi - wyjdą szybko aby ratować zysk. Jeżeli nie, bo będą czekać lub/i powiększać pozycję.

Cytat:
Problemem podstawowym jest to, że nikt o zdrowych zmysłach nie uwierzy, że firma CDR, której lata zajęło przygotowanie CP2077, w ciągu kilku miesięcy usunie problemy związane z ta grą.
Bo gdyby tak faktycznie miało być, to przegrają każdy proces, w każdym sądzie...
Bo to by oznaczało, że faktycznie "źle" pracowali i "źle" się przygotowali do premiery gry.
Wg mnie jest to nie możliwe.


Problemy są różnego kalibru i nie chodzi o to aby usunąć wszystkie na jedno pa, ale aby usunąć te w pierwszej kolejności, które nie pozwalają graczom cieszyć się grą itd.

Kluczem są patche na konsole i to czy nie będą się bali przesunąć terminów jeżeli nie będą gotowi. Spodziewam się, że jak teraz wypuszczą grę na konsole starszej generacji, to że będzie ona mocno dopracowana. Każda inna opcja to samobójstwo biznesowe z ich strony. Myślę, że mają tego pełną świadomość.

Osobiście jestem bardzo ciekawy jak spółka wyjdzie z tego kryzysu.

Obecnie jest cisza, a dla mnie to dobry prognostyk, bo to znaczy, że chłopaki pracują i planują, a nie działają chaotycznie aby zaspokoić potrzeby rynku co do informacji etc. W ich sytuacji potrzebne są teraz rozważne działania. Jak będzie zobaczymy.

Ponadto zapewne w związku z pozwami w USA jest teraz nałożone embargo informacyjne przez samą spółkę.

Osobiście myślę, że realny jest powrót do sklepu Sony w lutym-marcu 2021. Na ich miejscu pracował bym, teraz mocno aby poprawić wersje na stare konsole i aby wypuścić DLC na PC aby utrzymać zainteresowanie grą. Jeżeli utrzymają zainteresowanie grą na PC to ta sprzedaż może zrekompensować w jakimś stopniu niższą sprzedaż na konsolach do momentu aż gra zacznie działać jak powinna w dniu premiery na starych konsolach.

W tej chwili ciągle jeszcze zastanawiam się czy inwestować w nich na serio. Teraz to ciągle spekulacja i sporo niewiadomych.

Na takim rynku jak teraz jedna dobra informacja i kurs leci w niebo.




Cytat:
źle to rozumiesz chyba. łatwiej będzie na przykładzie
kapitał 100 000
na inwestycjach zyskałeś 10 000
jednocześnie na umorzeniu akcji IB straciłeś 10 000
bilans roku zamykasz jednak z zyskiem 10 000, bo nie możesz rozliczyć straty na akcjach IB (nie sprzedałeś, bo nie masz co sprzedać, więc nie masz straty). od zysku płacisz podatek 19%, tj. 1 900 zł. niby rok kończysz na 0, ale płacisz podatek od zysków, a stan Twojego rachunku wynosi 98 100. piękne, prawda?

budżet bezpośrednio nie traci na upadłości banków, bo wtedy to banki mają zwiększoną składkę na BFG i to one uzupełniają braki w funduszu. rzeczywiste opodatkowanie banków też nie wynosi 19% zgodnie z CIT, bo nie każdy koszt to KUP. co do składek banków czy są KUP czy nie postaram się odpowiedzieć jutro, muszę sprawdzić jak to było u mnie księgowane, nie pamiętam po prostu


Johnny,

Po pierwsze sprawdź czy przymusowe umorzenie akcji nie rodzi skutków podatkowych tak jak piszesz. Nie widzę abyś powołał się na jakieś konkretne przepisy. Przymusowe umorzenie jest uregulowane w przepisach podatkowych ponieważ jest możliwe zgodne z KSH 199. Umorzenie generalnie jest związane z nabycie udziałów przez spółkę od wspólnika i w następnym kroku spółka dopiero dokonuje ich umorzenia. Skoro tak jest a cena nabycia wyniosła 0 zł w przypadku IB to prawdopodobnie każdy z akcjonariuszy może rozliczyć stratę. Generalnie sugeruję kontakt w tej sprawie z Krajową Informacją Podatkową,

Po drugie. Efektywna stopa podatkowa w podmiotach gospodarczych jest zwykle wyższa niż 19/% ponieważ część kosztów wykazywana w ujęciu rachunkowym nie jest kosztem uzyskania przychodu z punktu widzenia podatkowego, co automatycznie powoduje, że dochód podatkowy jest wyższy od dochodu rachunkowego. W następstwie podatek płacony przez spółkę od wyższego dochodu jest wyższy co powoduje w konsekwencji wyższą stopę efektywnego opodatkowania.

Vox napisał(a):
Cytat:
być wykazana w PIT strata już na poziomie tego co dostaje się z banku..

tylko od kiedy prawo jest dla ludzi


Dziura w budżecie sama się nie załata. nie można uszczuplać dochodów budżetu. Whistle
Strata na akcjach idea banku to równe 119% (100% wartości akcji +19% nierozliczalnej belki)


Vox,

Jeżeli podniosłem 100% straty jak piszesz. To jak mam zapłacić od tego 19% belki? Nie bardzo widzę dochód do opodatkowania. Strata budżetu?
Powiedz mi, czy składki banków na BFG są KUP dla banków czy nie? Ile straciły budżet na podniesieniu składek na BFG gdyby IB upadł?

Cytat:
Pozostaje tylko dać cynk Krzyśkom z Creepy, żeby wyluzowali z pracami. W końcu kto ma kupić i tak kupi.


Masz poczucie humoru. thumbright

3 pierwsze pozycję są w promo. Nie widzę więc podstaw do twierdzenia że sprzedaż siadła.

Co do 500+ i jego finansowania. Ja lubię sam wyciągać wnioski. W domu nie mam telewizora. Więcej czytam w tym dane dotyczące budżetu. Polecam.


Z tego co pamiętam to jest kilka takich pożyczek.

Info z Allegro. Nie podaje źródła bo to mój prywatny Linkedin ale dane są prawdziwe.

Cytat:
Osiągnęliśmy właśnie kolejny kamień milowy w życiu naszej platformy. Możemy pochwalić się 200 milionami aktywnych ofert oraz 125 tysiącami sprzedających na Allegro.

Poniżej informacja z komunikatu BFG (strona: 2)

Cytat:
Skutki decyzji BGF dla akcjonariuszy Idea Bank S.A.i wierzycieli z tytułu obligacji podporządkowanych

"zostają umorzone akcje banku"


www.bfg.pl/wp-content/uploads/...

Z tego co rozumiem to akcje zostały umorzone skoro nie ma ich na rachunku. Operacja umorzenia akcji rodzi skutki podatkowe. Właściciele umorzonych akcji mogą zadzwonić do Krajowej Informacji Podatkowej i dopytać o interpretację przepisów w tej sprawie.

Tak się składa że znam rynek Big4 dość dobrze. PWC jeżeli chodzi o risk management jest o lata świetlne przed Deloittece czy KPMG. Mogę się założyć o spora kasę że wycena jest dobrze zrobiona i świetnie uzasadniona. Nie znam szczegółów ale wiedząc jaka jest stawka, zakładam że wycena PwC jest bardzo konserwatywna. Zaraz zresztą Pekao będzie miało dostęp do pełnej informacji jeżeli chodzi o jakość portfela kredytowego. Jeżeli będą informacje o kolejnych opisach to słabo będzie to wyglądało dla LC. Zresztą obecny wskaźnik wypłacalności na poziomie 2,5 wobec zalecanego 10,5 sporo mówi. W IB trzeba wpakować 1-2 mld a nie 300 mln zł.

Fundamentalny. Ja odnosiłam się do wcześniejszych wpisów Anty w tym wątku jeżeli chodzi o rezygnację.

Nie wiem czy była wielka kłótnia. Wiem że dwójka z zarządu zrezygnowała a reszta nie.

Czy termin rozliczenia transakcji ma wpływ na ważność jej zawarcia?

Wydaje mi się że nie. Pewności nie mam.

Anty,

Oficjalnie nikt tego nie potwierdzi ale rezygnacje są związane z przejęciem IB.

Poza tym nie jestem pewny czy nowy system IT będzie konieczny. Pekao musi sprawdzić teraz jakość przyjętego portfela kredytowego.

Addison ten bank ma ujemne kapitały na 500 mln zł. 160 mln zł i obiecane 200 mln nic nie zmienia.

Po lockdown ach ten bank jest w d...e.

Z aferami to trzeba by się cofnąć do FOZZ u.

Vox,

Ja jestem wegetarianinem ale niepraktykującym. 😁

W Twoim wpisie jest tyle samo prawdy co w moim stwierdzeniu o wegetarianiźmie.

W tym wypadku wydaje mi się że kwestia bezpieczeństwa depozytow klientów jest ważniejsza niż kwestia umorzenia obligacji itd.


Gwarancja na trudne kredyty to dość pojemne pojęcie. Czy znasz kryteria zakwalifikowana kredytu do tej kategorii w związku z przejęciem? Jakie konkretnie zobowiązania co do rodzaju mają być przejęte.

Kwota dotacji wskazuje że przejmowanych zobowiązań jest więcej niż aktywów. Pytanie o jakość jednych i drugich.

Czy Pekao przejmuje jakieś roszczenia?

Czy ktoś może opisać jak będzie wyglądało że strony formalnej przejęcie Idea Banku przez Pekao?


Szprotex napisał(a):
Synergie kosztowe dla PEO są oczywiste - zamiast finansować przejęty portfel kredytów dla MSP bardzo drogimi lokatami - po 1-2% albo i więcej w promo, tak jak robił to IDA, będą korzystać z osadu na rachunkach, czyli w praktyce zerowe koszty finansowania. Przy 4 mld portfelu kredytów to są dziesiątki mln zł rocznie. Oczywiście pytanie o jakość tego portfela kredytowego i koszty ryzyka ale z tym Pekao do tej pory dobrze sobie radziło, ogarną temat. Tak że pomijając całą tą otoczkę polityczno-celebrycką, dobry ruch ze strony PEO


Wydaje mi się że wyniki finansowe Idea Banku przeczą dobrej jakości portfela kredytów.

Kapitał własny przejmowanego banku to ca minus 500 mln zł.

Współczynnik wypłacalości wynosi 2,5 a wymagany o ile dobrze pamiętam to 10,5.

Czy to dobry biznes dla Pekao nie jestem dziś wstanie odpowiedzieć. Przyszłość jest niepewna, a kwestię dotyczące przyjętego portfela kredytowego dotyczą wielu przyszłych lat.

Nie jestem pewny czy wiceprezesi wiedzieli o możliwej odpowiedzialności gdy składali rezygnację?

Zakładam że nie.

Myślę że zwyczajnie nie widzieli w tym biznesu dla Pekao.

Zresztą pozew przeciw członkom zarządu Pekao nie może dotyczyć osób, które były przeciwne przejęciu Idea Banku.

Ponadto to raczej akcja marketingowe niż realna szansa na uzyskanie odszkodowania przez LC. Oczywistym jest że Zarząd Pekao nie ma takiej kasy.

Joker napisał(a):
1ketjoW napisał(a):
Czy dodatkowe straty do dużo czy mało? Na to pytanie musisz sam poszukać odpowiedzi Joker.


Wydaje mi sie, ze nie wiesz ile tych kredytow w CHF posiada IB, a juz wnioski wyciagasz, ze one obciaza tak mocno Pekao.
Czyta to forum wiele ludzi. Warto zweryfikowac informacje, aby kogos nie wprowadzic w blad.

Nie mają franków.


Rzeczywiście pomyliłem banki LC. Nie śledzę jego biznesów. Idea bank nie ma kredytów udzielonych w CHF. Ton biznes jest trwałe nierentowny i wycena PWC Advisory to potwierdza. Tu już jest pozamiatane. Dla Pekao nie wydaje mi się aby to był złoty interes. Przejmują bank z problemami a synergie kosztowe ładnie wyglądają na papierze. Zresztą jeżeli LC straszy umową o ochronie inwestycji to zakłada że w Polsce nic nie osiągnie. Z komunikatów wynika że UE była o wszystkim informowana. Dla mnie wycena PWC Advisory jest decydująca. Na 100% nie podjeliby ryzyka wydania biednej wyceny. Za duże ryzyko.

Z tego co pamiętam Idea Bank ma ujemne kapitału zgodnie z wycena PWC na około 0,5 mld. Dofinansowanie z BFG to około 200 mln zł. Synergie kosztów 300 mln zł. Ile Pekao musi wpakować w organizacje Idea Bank u nie wiem. Dla mnie to wygląda na akcje ratunkową a nie na biznes.

Czy dodatkowe straty do dużo czy mało? Na to pytanie musisz sam poszukać odpowiedzi Joker.

Rezygnację wiceprezesem etc. Nie mają żadnego znaczenia. Ich stanowisko wobec dywidendy jest takie jak SP. Problemem dla Pekao jest natomiast to że przejmuje bank z kredytami frankowymi i ujemnymi kaitałami własnymi według wyceny PWC Advisory. Dofinansowanie z BFG nie wystarczy na pokrycie ewentualnych strat Idea Banku. To był jedyny bank bez ekspozycji na kredyty CHF.

Nikt nie twierdził że to coś nadzwyczajnego.

Chodzi o wydźwięk.

Jeżeli spółka chce wyeliminować ryzyko pozwów musi tak działać operacyjne aby zwiększać sprzedaż i poprawiać swoje wyniki. To będzie miało pozytywne przełożenie na notowania.

Niezależnie zresztą od sytuacji z pozwami zarząd musi poprawić wizerunek spółki.

Pisałem już że teraz operacyjne muszą poprawić grę, zacząć akcje marketingowe. To właśnie się potwierdza.

Jak na zawołanie akcja marketingowa.

Cytat:

CD Projekt zapowiedział, że na początku 2021 roku ma się pojawić zbiór darmowych dodatków do gry „Cyberpunk 2077”. Na razie nie wiadomo co znajdzie się w dodatkowej ofercie, jej udostępnienie zbiegnie się z planowanymi dużymi poprawkami do gry.


Spółka chce utrzymać sprzedaż gry na wysokim poziomie. Mądry ruch.
Ciekawe co wymyślą fundusze grające na shorty. Kolejny pozew?

Czytaj więcej na:

www.wirtualnemedia.pl/artykul/...


Prawdę powiedziawszy do momentu kiedy kwota pozwu nie zostanie określona i sąd w USA nie wyda orzeczenia, że jest uprawiony do wydawania orzeczeń w tej sprawie dyskusję uważam za przedwczesną.


Cytat:
drobna korekta - jeśli ma 100 akcji (ADS) to może wystawić 400 ADRs


Masz rację.

Cytat:
ott napisał(a):
Each ADR represents 1/4th of one ordinary share in CDR. This means that the ADRs represent more than 27% of all outstanding stock in CD Projekt, with a market value of PLN 7.5 billion ($2.0 bn) based on the last closing price.


7.5 mld zł - to przeciez zje cały zysk z gry "Cyberpunk" ???
Swoją drogą ciekawe że bank może sobie rozmnożyć akcje x4... czyli mając 100 akcji CDPROJEKT wypuszcza 400 ADR-ów.


Vox,

nie wiem jak Ty to liczysz. Napisane jest, że 1 ADR ma wartość 1/4 akcji. Zgodnie z Twoim przykładem jeżeli bank ma 100 akcji to może wystawić 25 ADR-ów, skoro 1 ADR ma wartość 1/4 jednej akcji.

Jeżeli banki wystawiły 110 mln ADR-ów to znaczy, że wystawiły je pod 27,5 mln akcji spółki. CDR ma wyemitowanych 100,65 mln akcji. Stąd zapewne stwierdzenie more than 27% w zdaniu po angielsku.

Wartość rynkowa 27,5 mln akcji to 7,535 mld zł. Skąd wniosek, że 7,535 mld zł to cały zysk z Cyberpunk-a? Co ma zjeść ten zysk jaki przewidujesz?

Z tego co pamiętam to wypowiedź Kicińskiego a propos konsol starszej generacji była z października lub listopada 2020 r. Co dziwi w kontekście ewentualnego pozwu i okresu jakiego ma dotyczyć.


Elliott napisał(a):
Odnośnie wysokości sporu z ADRów ten prawnik przedstawił to w innym źródle tak:

Cytat:
What kind of risk are we talking about? Based on the plaintiff law firms' pointed indication to the 15% ADR price drop following Sony's decision to pull Cyberpunk from the PlayStation Store, the lawsuit could claim up to $384 million (PLN 1.4 bn).

[...]

Each ADR represents 1/4th of one ordinary share in CDR. This means that the ADRs represent more than 27% of all outstanding stock in CD Projekt, with a market value of PLN 7.5 billion ($2.0 bn) based on the last closing price.


źródło: Why CD Projekt can't ignore the threat of U.S. securities class action

Oczywiście nic jeszcze nie jest pewne, także to czy sąd ten pozew rozpatrzy. Think

Nadmienię tylko, że wg przytoczonego źródła, po ostatniej sprawie z 2018-2020 roku Stoyas v. Toshiba sądy w USA zaczęły stosować orzecznictwo, które stanowi, że zagraniczny emitent może podlegać prawu Stanów Zjednoczonych dotyczących papierów wartościowych, pod warunkiem że jest „wystarczająco powiązany” z transakcjami ADR - także tymi unsponsored, a więc także wydanymi bez umowy ze spółką. A jest ich w obrocie OTC sporo

Cytat:
he thing is, 110,000,000 ADRs (OTC:OTGLY) for CD Projekt's shares are currently traded on U.S. OTC markets. Out of those, 50m were issued by Citibank, 10m by Deutsche Bank, and 50m by The Bank of New York Mellon. According to the opinion of BNY Mellon's legal counsel, the ADRs are "unsponsored", meaning there is no formal agreement concerning the ADR program between CD Projekt and the depositary.




Mam pytanie. Ile z tych wyemitowanych ADR-ów przez te 3 banki zostało sprzedanych przez nie?
Drugie pytanie: Obrót ADR-ami jak w 2020 r. nie jest dobrym wskaźnikiem bo ktoś mógł kupować i sprzedawać ADR-y w tym czasie klika lub kilkanaście razy. Jak więc prawnik wyliczył kwotę odszkodowania? Rozumiem, że pomnożył liczbę wyemitowanych ADR-ów razy 15% spadek ceny. Jeżeli tak jest to doskonale rozumiem intencję ten informacji o wysokości odszkodowania jaką podał. Nie ma ona nic wspólnego z rzeczywistą możliwą kwotą roszczenia o odszkodowanie.

Joker napisał(a):
W Spółce nic negatywnego nie musi się wydarzyć, a wystarczy realizacja zysków na rynkach światowych po nowym roku i kurs ponownie MOŻĘ przetestować okolice 200 zł- dołek marcowy.

Co do Sołowowa, którego ktoś wyżej przytoczył. A co Pan Sołowow miał powiedzieć? To jest małe środowisko, wszyscy się znają. Musiał odpowiedzieć dyplomatycznie.


Moim zdaniem wypowiedź Sołowowa nie nie jest dyplomatyczna. Dyplomatyczna byłaby np taka:

Cytat:
Obecnie trend notowań jest uzależniony od tego jak spółka zarządzi dopracowaniem gry na konsole i odzyskaniem utraconego zaufania graczy.


To oczywiście moja subiektywna ocena, ale wypowiedź Sołowowa jest jednoznacznie pozytywna.

Co do rynków światowych. Patrząc na sentyment uważam, że korekta jest mało prawdopodobna ponieważ sporu ludzi uważa (w tym Sołowow), że szczepionka spowoduje powrót do normalności, a więc zwiększoną konsumpcję. To nie jest raczej przesłana do korekty tylko do wzrostu notowań i wzrosty na rynkach to potwierdzają. Zresztą to nie jest jedyna przesłanka za wzrostami.

xazer napisał(a):
1ketjoW napisał(a):
1ketjoW napisał(a):

Jeśli CD Projekt przegra sprawę przed amerykańskim sądem, może mu grozić konieczność wypłaty odszkodowań o bardzo dużej wysokości, idącej nawet w miliardy złotych.




Jeżeli skarżą posiadacze ADR to nie mogą w grę wchodzić miliardy. Za małe obroty na OTGLY. Mnie wychodzi kilkadziesiąt milionów.


Nie ja napisałem powyższe słowa. To cytat jaki zamieściłem w swoim poście (zamieściłem również link). Proszę więc nie cytuj go jako moich słów.

1ketjoW napisał(a):
To jest tylko biznes dla kancelarii prawnej. Jeżeli ma umowy z którymś z funduszy grających na shorty to wie że dostanie następne zlecenia. Nawet jeżeli nie ma bezpośredniego powiązania biznesowego to może być pośrednie.

Z tego co było napisane na forum to kancelarię szukają inwestorów którzy zainwestowali min 50 tys. USD. Dla mnie to łapanka. Dość rozpaczliwa.

Nie wszystkie pozwu w USA są na setki mln USD.

Poza tym czas gra na korzyść CDR. Wypuszczą w styczniu 2021 roku patche gra wróci na konsole w sklepie Sony styczeń luty 2021 r. Sprzedaż się zwiększy. Generalnie nie widzę za dużego pola do złych wiadomości.

Dlatego teraz będzie grane ryzyko odszkodowania przez wszystkie przypadki.


Na potwierdzenie powyższych słów nie trzeba było długo czekać:

strefainwestorow.pl/artykuly/g...

Domyślam się, że wszyscy wiecie jakim specjalistą jest Dawid Van Kędzierski z kancelarii Gide Loyrette Nouel, który specjalizuje się w prawie rynku kapitałowego w USA.

Jak wiemy kwota pozwu nie została jeszcze określona ale miliardy złotych już fruwają.

Cytat:
Jeśli CD Projekt przegra sprawę przed amerykańskim sądem, może mu grozić konieczność wypłaty odszkodowań o bardzo dużej wysokości, idącej nawet w miliardy złotych. „Pozwany może zostać zobowiązany do naprawienia szkody poniesionej przez wszystkich powodów należących do klasy (grupy/zbioru), niezależnie od tego, czy faktycznie przystąpili oni do postępowania. Jest to potencjalnie bardzo duży krąg inwestorów, którzy kupili ADR-y lub akcje na OTC w USA pomiędzy 16 stycznia a 17 grudnia 2020 r. Uwzględnienie powództwa implikowałoby konieczność dokonania zapłaty odpowiadającej stracie inwestorów wynikającej ze spadku notowań” – wskazuje Van Kędzierski.

Jak na razie komunikat w sprawie pozwu ze strony CD Projekt jest lakoniczny: „Treść pozwu nie określa wartości roszczenia. Spółka podejmie aktywną obronę przed wszelkimi tego typu roszczeniami" – stwierdził CDR.



Poniżej ciekawa opinia o CDR Michała Sołowowa, którego mam nadzieję nie trzeba przedstawiać.

Cytat:
CD Projekt Red to niesamowita organizacja, jestem pewien że przezwyciężą chwilowe problemy – mają świetny zespół i miliony fanatycznych graczy. Uzyskali ponadnormatywne wyceny rynkowe i po korekcie raczej do nich wrócą.


businessinsider.com.pl/finanse...

To jest tylko biznes dla kancelarii prawnej. Jeżeli ma umowy z którymś z funduszy grających na shorty to wie że dostanie następne zlecenia. Nawet jeżeli nie ma bezpośredniego powiązania biznesowego to może być pośrednie.

Z tego co było napisane na forum to kancelarię szukają inwestorów którzy zainwestowali min 50 tys. USD. Dla mnie to łapanka. Dość rozpaczliwa.

Nie wszystkie pozwu w USA są na setki mln USD.

Poza tym czas gra na korzyść CDR. Wypuszczą w styczniu 2021 roku patche gra wróci na konsole w sklepie Sony styczeń luty 2021 r. Sprzedaż się zwiększy. Generalnie nie widzę za dużego pola do złych wiadomości.

Dlatego teraz będzie grane ryzyko odszkodowania przez wszystkie przypadki.

W tej chwili to nie jest pozew inwestorów. W tej chwili kancelaria prawna która zamierza złożyć pozew w imieniu inwestorów chce aby sąd w USA sprawdził i ustalił czy nie wprowadzono inwestorów w błąd. W tej chwili nie wiadomo nawet o jaka kwotę ewentualnego odszkodowania chodzi. Nie ma więc nawet podstaw do tworzenia rezerwy w księgach CDR.

Prognozowanie spadku o 10-20% dla mnie po takiej informacji jest niepoważne. Proponuje poczekać na info w sprawie ewentualnego odszkodowania w pozwie. Jaka jest wartość emisji wariantów?

Króliku przestał już z tymi pozwami z hameryki pls.

Ciekawe ile było zwrotów na konsole i PC. To dałoby pojęcie o potencjale.

Panowie,

proponuję napisać donos do US, że akcjonariusz zawarł umowę pożyczki odbiegającą od warunków rynkowych przez co spółka wykazuje zaniżone dochody podatkowe. Na 100% będziecie mieli odzew, ale nie będziecie stroną postępowania podatkowego. Spółka pewno poda komunikat ESPI w tej sprawie. Dodatkowo jeżeli spółka przegra sprawę z US to będziecie mogli napisać donos na głównego akcjonariusza, że korzystał z nieodpłatnego świadczenia w postaci kapitału oprocentowanego poniżej stawek rynkowych. To doliczy mu się do PIT-u.

Zdaje się, że istnieje również możliwość pozwu o działanie na szkodę spółki. Sugeruję skrzyknąć się i złożyć pozew.

Pamiętajcie też, że spółka powinna mieć dokumentację cen transferowych w takim wypadku.

Generalnie jeżeli chcecie walczyć o swoje to trzeba to robić samu. Inni nie kiwną palcem.

Powodzenia.

Liczba sprzedanych naczep rośnie, co zapewne spowoduje poprawę wyników finansowych spółki.

Raport za listopad:

Cytat:
Od początku 2020 r. zarejestrowano łącznie 73 681 przyczep i naczep wszystkich rodzajów i jest to wynik niższy o (-4,6%) niż rok wcześniej ( -3 592 szt.). Rejestracje przyczep wzrosły o 5,1%, a naczep zmniejszyły się o 33%. Grupa nowych, ciężarowych przyczep i naczep o DMC pow. 3,5t osiągnęła w tym czasie 14 807 szt., co oznacza zmniejszenie popytu w tej grupie o 32,9% w skali roku.


www.pzpm.org.pl/pl/Rynek-motor...

Raport za październik:

Cytat:
Od początku 2020 r. zarejestrowano łącznie 67 520 przyczep i naczep wszystkich rodzajów i jest to wynik niższy o (-6,7%) niż rok wcześniej ( -4 860 szt.). Rejestracje przyczep wzrosły (+4,3%) a naczep zmniejszyły się o 38,5%. Grupa nowych, ciężarowych przyczep i naczep o DMC pow. 3,5t osiągnęła w tym czasie 12 841 szt., co oznacza zmniejszenie popytu w tej grupie o 38,3% w skali roku.


www.pzpm.org.pl/pl/Rynek-motor...


aircanada15 napisał(a):
d2fan napisał(a):
Poszła dzida, chyba ktoś coś wie o wynikach sprzedaży albo skali zwrotów :)

Cytat:
Wstępne szacunki oceniają, że Cyberpunk 2077 rozszedł się już w co najmniej 20 milionach kopii.


centrum.fm/cyberpunk-2077-pod-...


Szanujmy się. Czyje wstępne szacunki ? Przypadkowego forumowicza z bankiera ?


Igor Skrzypek podał te dane. Nie znam gościa. Angel

Dla mnie to, że CDR nie porozumiał się z Sony co do zwrotów to był sygnał, że czują się mocni (nieprzesądzając ze mam rację). Napięcie rośnie i niedługo karty będą na stole, o ile CDR nie wycofa się z podania informacji o sprzedaży.

Cytat:
to są przecież wartości oczekiwane zgodnie z rekomendacjami sprzed tygodnia.
To nie jest tak, że produkt pod tytułem "Cyberpunk 2077" zupełnie przestanie się sprzedawać.
Problem jest w tym, że to co się teraz dzieje zaburza szacunki na przyszłość, podważa wartość firmy.
Przecież w kursie jest powtarzalność zysku gier zbliżonych do CP, być może w tym samym uniwersum przez najbliższe 10 lat.
Może się okazać, że nie będzie się opłacało wydawać kolejnego Cyberpunka, że tryb multiplayer przy takiej optymalizacji nie ma sensu, albo że wydany zostanie tylko na konsole nowych generacji.
Spółce też już nie uda się powtórzyć takiego samego "napompowania balona" przed kolejną premierą.
Odpowiedzi na to może poznamy za kilka miesięcy, za pół roku, a to dość duże ryzyko do inwestycji w tym momencie.


Może się okazać to kluczowe słowa. Jeżeli sprzedaż będzie zgodna z oczekiwaniami to może będzie miało niskie prawdopodobieństwo realizacji. Gra jest dobra w mojej ocenie. Dali d.. na stare konsole. Gra się jednak sprzedaje i uważam, że po poprawkach będzie się sprzedawać. Zakładam również, że udział nowych konsoli w rynku będzie rósł, a na nich gra też się broni.

Długoterminowo zakładam natomiast, że CDR nie popełni już takiego błędu wydawniczego jak z CP na stare konsole. Krótkoterminowo info z tego tygodnia o sprzedaży, zdecyduje o kierunku notowań.

Ciekawi mnie natomiast co marketing wymyśli aby właścicieli starych konsol namówić na zakupy.

BoA prognozował 70 mln sprzedanych kopii CP. Teraz ścieli sprzedaż do 28 mln szt przez cały okres życia gry. Prawda leży natomiast gdzieś pośrodku. Czy będzie to 35 mln czy 55 mln, jest kwestią otwartą.

Cytat:
Jesli mam obstawiać kto zarobi, drobni czy amerykańskie fundy, obstawiam amerykańskie fundy.


Amerykańskie fundy już zarobiły teraz grają tylko o większą kasę. Jak CDR pokaże 13-15 mln szt sprzedanych sztuk CP, a kurs pójdzie w górę to wypadną na SL.

W przypadku niższej sprzedaży dalej będą napełniać worek, bo kurs zapewne spadnie.

Dla mnie wycena BoA to kolejny ruch ze strony funduszy.


Dla mnie to dmuchanie balona. Ilu Amerykanów, wie że istnieje taka firma jak CDR? Ilu z nich wie, że można było kupić jej akcje.? Ilu wreszcie z tej grupy kupiło akcje ( i wiedziało jak je kupić) po informacji zarządu CDR, że wersja na stare konsole jest ok.

Według mnie to dalsza gra na wzbudzenie niepewności, co ma spowodować spadek notowań.

Chciałbym również zobaczyć te tabuny konsumentów z USA jakie wytaczają sprawę polskiej spółce w USA po tym jak otrzymali pełny zwrot środków.

Jakoś nie chce mi się pisać komentarzy na temat możliwych pozwów, które może będą, a może nie etc.
W krótkim terminie zdecyduje informacja o sprzedaży jaką Zarząd spółki poda w tym tygodniu.

Poniżej znajdują się dużo ciekawsze informacje:

Cytat:
Analitycy biur maklerskich obniżają o około 20 proc. prognozy sprzedaży gry "Cyberpunk 2077" w grudniu i rok po premierze, głównie ze względu na problemy z wersją na konsole. Aktualne szacunki przesłało PAP Biznes sześć biur maklerskich. Średnia z tych prognoz wskazuje na sprzedaż 15,1 mln kopii gry w tym roku i 25,4 mln egzemplarzy w rok od premiery.


Ile kurs zmniejszył się od szczytu wiadomo. Pytanie więc, czy obecny kurs akcji jest zasadny i jakich negatywnych informacji można się jeszcze spodziewać?

To również istotna informacja w kontekście wyceny długoterminowej:

Cytat:

Eksperci uważają, że problemy CD Projektu z "Cyberpunkiem" mogą opóźnić premiery kolejnych gier studia.


biznes.pap.pl/pl/news/recommen...(opinia)

Vox napisał(a):
Cytat:
Jak się sprzedaje CyberPunk na konsole nowej generacji? Szacunki na ten rok?


Na PS5 nie sprzedaje się w ogóle od dziś.


Cytat:
Wszystkie dotychczas sprzedane poprzez PlayStation Store cyfrowe egzemplarze gry pozostają dostępne do użytkowania przez dotychczasowych nabywców. Gracze mogą niezmiennie nabywać pudełkową wersję gry w sprzedaży bezpośredniej lub wysyłkowej. Zarówno cyfrowe, jak i fizyczne kopie gry nieprzerwanie objęte będą wsparciem i otrzymywać będą przyszłe aktualizacje od Spółki.


Komunikat mówi co innego. Pewno nie czytałeś.

To zła wiadomość.

W 2020 r. skorygowana EBIDTA miała wynieść 80,0 mln zł. Teraz zarząd na 2021 r. prognozuje 75,3 mln zł. Spadek.

Cytat:
Prognoza skonsolidowanej EBITDA skorygowanej na 2021 rok wynosi 75,3 mln zł


www.stockwatch.pl/komunikaty-s...

Cytat:
Decyzja podjęta została po konsultacjach Spółki z przedstawicielami SIE dotyczących umożliwienia realizacji zwrotu gry osobom które zakupiły ją w wersji cyfrowej poprzez PlayStation Store i chciałyby dokonać jej zwrotu."


Sony nie było wstanie obrobić operacyjnie liczby zwrotów.

Cytat:
Ja przeczytałem komunikat i wynika z niego, że powodem wstrzymania sprzedaży przez sklep Sony jest brak porozumienia co do polityki zwrotów a nie jakość gry sama w sobie. Radze wstrzymać się z komentarzami "a nie mówiłem".
Inne kanały sprzedaży są nadal dostępne.


Ja komunikat rozumiem inaczej. Zwrotów było tak dużo, że Sony zdecydowało wstrzymać sprzedaż. Po ich stronie zwroty generowały prawdopodobnie za duże koszty.

Cytat:
Czyli Melvin i muszkieterowie wiedzieli co robią.
To usunięcie z PS store jest na stałe?


Do odwołania zgodnie z komunikatem.

Cytat:
Cytat:
Jest dużo informacji w internecie ale żadnego bezpośrednio od Sony.


Czekamy więc na dementi od Sony. CDR powinien reagować u Sony natychmiast w jeżeli to nieprawda,a informacja ma już ponad 24 godziny.

Przyznaje jednak że nie ma komunikatu z Sony, co nie zmienia faktów jakie przytoczyłem.
Jeżeli gra jest niegrywalna na starsze konsole to moim zdaniem nie ma innej opcji jak akceptacja zwrotów.
Oficjalny komunikat Sony czy jego brak nic nie zmieni w tym temacie.


I wyszło, że jestem złym prorokiem Nawet wyszło gorzej. Nie tylko zwroty ale i wycofanie się ze sprzedaży.

Cytat:
esgs obejrzyj film, który podlinkowałem, bo pisząc o autach wnioskuję, że zobaczyłeś jedynie miniaturkę.
Poczytaj opinie: www.komputerswiat.pl/gamezilla...


Problem z tą opinią jest jeden. To opinia gościa, który robi to zawodowo i ma co dla mnie oczywiste podwyższone standardy. Ważne są natomiast opinie graczy w swojej masie.

Marketingowcy wykonali super pracę (i w co nie wierzyłem ale ona procentuje mimo wszystko) i nawet jeżeli gra nie jest ach i och, to nie ma to znaczenia. Oceny na steam (79%) i metacritic (87 - user score 7) są wysokie.

Liczba graczy na steam 433 tys. w tej chwili.

Jeszcze parę dni termu nie wierzyłem, że to będzie możliwe. Przypuszczam, że mimo trudności gra się obroni i po poprawkach i DLC-ach może jeszcze ostro namieszać w następnym roku.


Napisałem załóżmy. Ale na steamie jest ich 30 mln wg artykułu

Cytat:
With nowhere else to go for new games of any kind, more and more Chinese players sought out Steam, and the platform's Chinese playerbase spiked to around 30 million, doubling in the space of that year.

www.eurogamer.net/articles/201...

W takim razie powinieneś brać 30 mln klientów i z tej kwoty estymować 10-20% daje to 3-6 mln szt. Tak wynika z Twoich wcześniejszych założeń.

Cytat:
Wiem. Ale ja symuluję potencjalną sprzedaż w Chinach. Chodzi o skalę rynku. Jeśli gra ma tam dobre notowania to Chiny mogą uratować sukces sprzedażowy CP. Przecież nie wszyscy chińczycy kupowali w preorderach. Też są tacy co kupią za miesiąc-dwa-trzy.


Czy jakaś gra z tego segmentu w Chinach sprzedała się na PC w takiej ilości jak estymujesz?

aircanada15 napisał(a):
Haha, dzięki za ostrzeżenie Lelo ;]
Rzeczywiście chyba się wstrzymam, skoro za tydzień podadzą nam wstępne dane sprzedażowe.
Na pewno można, tak jak u buchmacherów, zawrzeć zakład z podpórką X.
1x mln kopii na dziś z pewnością sprzedane :]


Dzięki air. Twój komentarz powiedział mi wiele mimo "odbitej piłeczki" i to nie jest żart.
Myślę, że 2 mld zł sprzedaży pęknie w 4q2020.

Czy aircanada możesz podać jaki Twoim zdaniem jest przewidywany przez Ciebie dalszy rozwój sytuacji?
Masz jakieś prognozy, co do wielkości sprzedaży na PC? O konsole nie pytam, bo to wróżenie z fusów.

To są dwie ważne informacje:

Cytat:
Zarząd CD Projektu nie podał podczas konferencji nowych danych sprzedażowych. W czwartek spółka podała, że w przedsprzedaży "Cyberpunka 2077" złożono ponad 8 mln zamówień - 59 proc. trafiło na komputery PC, a 41 proc. na konsole Sony i Microsoftu. Widzieliśmy dobrą sprzedaż na początku szczególnie na PC, ale obecna sytuacja oczywiście spowoduje spadek sprzedaży na konsolach..


To daje pojęcie o możliwej skali problemu.

Cytat:
Firma poinformowała w poniedziałkowym komunikacie, że gracze konsolowi mogą ubiegać się o zwrot kosztów zakupu "Cyberpunka 2077".


A to jak rozumiem dementi w sprawie Sony

Cytat:
Jak poinformował Nowakowski, doniesienia mediów o tym, że możliwość zwrotu gry została uruchomiona przez producentów konsol specjalnie w przypadku "Cyberpunk 2077", są nieprawdziwe.


businessinsider.com.pl/firmy/c...


Cytat:
Jest dużo informacji w internecie ale żadnego bezpośrednio od Sony.


Czekamy więc na dementi od Sony. CDR powinien reagować u Sony natychmiast w jeżeli to nieprawda,a informacja ma już ponad 24 godziny.

Przyznaje jednak że nie ma komunikatu z Sony, co nie zmienia faktów jakie przytoczyłem.
Jeżeli gra jest niegrywalna na starsze konsole to moim zdaniem nie ma innej opcji jak akceptacja zwrotów.
Oficjalny komunikat Sony czy jego brak nic nie zmieni w tym temacie.

krewa napisał(a):
Wojtek,
nie nazywaj, proszę, wypowiedzi anonimowych użytkowników reddita komunikatem Sony.


Zrobiłem tak tylko dlatego, że to powszechna informacja i jest wiele źródeł jakie ją potwierdzają. Odpowiedni komentarz jest pod linkiem jaki zamieściłem w swoim wpisie.

Zresztą moje poprzednie wpisy z niedzieli z linkami zostały pokasowane z forum. Nie komentuje z zasady linkowanych informacji, ponieważ wolę aby każdy zainteresowany sam wyrobił sobie opinię na temat informacji jaką załączam. Uważam, że jest to w porządku, bo nie sugeruję nikomu mojego punktu widzenia. Od tego tygodnia będę właśnie taki komentarz zamieszczał w każdej linkowanej informacji.

Dla mnie opinia, że gra na starsze konsole jest niegrywalna była szokiem. Zrobić klientom taki numer to jak popełnić samobójstwo jak Ireneusz Sekuła, który ze strzelby postrzelił się 3 razy w brzuch i w międzyczasie jeszcze dzwonił na pogotowie.Nie do wiary.

[mod: Zasady postowania na forum są jasne - linki wymagają załączenia cytatu]

aircanada15 napisał(a):
1ketjoW napisał(a):
Komunikat Sony dołożył swoje.


Jaki znowu komunikat ? Źródło ?


Proszę
gamingsociety.pl/artykul/cyber...

To przykładowe źródło. Jest więcej informacji na ten temat w internecie. Znajdziesz bez trudu.

To, że jesteśmy przed Świętami Bożego Narodzenia w sprawie zwrotów gra (taka gra słów) na niekorzyść CDR. Nikt nie będzie ryzykował kupna niedziałającego prezentu i jeżeli kupił to zrobi zwrot. Kupi inną grę jak zwróci CyberPunka. Zwroty z technicznego punktu widzenia nie są problemem. Komunikat Sony dołożył swoje. Dla mnie to oczywiste. Ten termin premiery jest jak miecz obosieczny.

Sytuację poprawiłoby podanie danych sprzedaży przez CDR ale tego nie zrobią bo nie znają skali zwrotów.
Spodziewałem się spadków w zeszłym tygodniu, ale były głosy że wycena jest ok. Dziś jest jeszcze bardziej ok.

Niewiadome napędzają spadki bo są związane z ryzykiem, o niewiadomej do oszacowania skali.
Prawda jest taka, że zamiast wysokiej sprzedaży na konsole będzie/jest najprawdopodobniej kicha.

O stratach wizerunkowych nie będę pisał, bo każdy to rozumie. Jak można było tak sp... sprawę?
Jestem pewny, że przepraszam i polityka zwrotów CDR nie załatwią sprawy. Gra może być super etc. to niestety teraz nic nie pomorze. Marketing wykonał swoje zadanie na 6-tkę ale nie miał pokrycia w rzeczywistości. Nie znam klientów, którzy lubią być oszukiwani. To będzie mieć długoterminowe reperkusje.

To ważne pytanie.

Cytat:
Drugi to generowanie wartości w kolejnych latach. Cyberpunk wygeneruje jakieś rozszerzenia, za parę lat pewnie pojawi się Wiedźmin 4, ale moim zdaniem to za mało aby uzasadnić wyceny sprzed tygodnia. Ile Cyberpunk musiał by "zarobić" dla firmy w ciągu tych kilku lat aby uzasadnić wycenę na 30-40mld złotych? Wiedźmin przez cztery lata zarobił nieco ponad miliard zysku netto. Przez cztery lata. Przez te kilka lat rynek nieco urósł, Cyberpunk mimo wszystko pewnie się sprzeda lepiej na PC, ale z kolei ciężko oczekiwać takiego sukcesu na konsolach jaki miał Wiedźmin. Pewnie pewien renesans pojawi się po premierze Cyberpunka na Netflixie, ale czy to wystarczy?


Teraz kapitalizacja to 32,3 mld zł. Akcji jest 100, 6 mln zł. Nie wygląda to dobrze IMO.
Policzcie sami ile Waszym zdaniem powinien wynosić EPS aby uzasadnić market cap i przez ile lat.

Czytając komentarze widzę wiele spekulacji jakie mają uzasadniać dzisiejszą wycenę. Przyszłość jest jednak niepewna. A zdawanie się na kogoś kto zawiódł - nie jest raczej dobrym pomysłem.






Ciekawiłby mnie komentarz od aircanada. Jak widzisz sytuację?

Może nie dostali jeszcze kasy i dlatego w działalności finansowej jest zero. Tak jak pisałem nie analizowalem tego .

Czy zysk z rozchodu aktywów finansowych to działalność operacyjna czy raczej finansowa?
Skoro tego zysku nie ma w działalności operacyjnej to jest zapewne w działalności finansowej. Nie analizowałem tego ale tak powinno być zgodnie z zasadami sztuki.

Cytat:
Kupują gaz najtaniej w całej UE od Rosji aby nowelizacji wyższe koszty pracy.


Kupują gaz najtaniej w całej UE od Rosji aby niwelować wyższe koszty pracy.

Pisałem z telefonu. Sorry

I tu się mylisz. Gwarantem stabilności w regionie nie jest UE tylko NATO. Ponadto Niemcy (z wasalna Francją) de facto rządzący w EU. Polska sama jest za słaba i musi mieć sojuszników. Niemcy podobnie jak Rosja jeżeli nie chcesz być przydupasem odpadają.

Niemcy zresztą dlatego trzymają u siebie wojska USA, które są gwarantem bezpieczeństwa. Ponadto duża szansa że w przypadku konfliktu zbrojnego znowu my spełnimy rolę przedpola z ich punktu widzenia.

Niemcy myślą głównie o sobie i nie winie ich za to.

Jedyny problem jaki z nimi mam to że przez nich nie poznałem dziadka oraz że ich polityka energetyczna wzmacnia Rosję. To błąd który destabilizuje cały region w jakim jesteśmy.

Kupują gaz najtaniej w całej UE od Rosji aby nowelizacji wyższe koszty pracy.

Vox,

Kto poszedł po rozum do głowy Twoim zdaniem?

Zależy co czytasz. Pisałem już, że każda ze stron otrąbi sukces i byłem pewny że budżet przejdzie.

www.onet.pl/informacje/onetwia...

niezalezna.pl/368489-premier-m...

Za 2-3 lata natomiast każdy z nas będzie mógł sprawdzić, kto pisał prawdę tj. zobaczymy czy jakieś fundusze zostaną Polsce zabrane czy nie i w jakiej kwocie.





aircanada15 napisał(a):
Hmm, ale chyba nie sugerujesz, że oceny 7/10 i 60/100 to marketing ? :D


CDR nie kontroluje wszystkich recenzentów. Po drugie jest takie powiedzenie: Wyjątek potwierdza regułę. . Obydwaj wiemy, że nie mają wielkiego znaczenia odosobnione negatywne komentarze, chyba że wskazują na jakieś istotne uchybienia/błędy.

Poza tym nie łap mnie za słówka. Termin premiery jest dobry recenzje przychylne zapewnione więc i sprzedaż będzie wysoka. Pytanie tylko jak wysoka.

Jak dla mnie balon był i jest od jakiegoś czasu bardzo napompowany, ale nie wykluczam że się mylę.
Tak czy siak powodzenia.

Jest kilku pisarzy fantazy, którzy wymyślili swoje światy. Takie książki są kultowe. Mam nadzieję, że i Cyber też to osiągnie.

A ja myślę, że każdy zdaje sobie sprawę z tego, że prawdziwe opinie graczy jeszcze nie spłynęły. W tej chwili to tylko marketing, który ma napędzić sprzedaż.

pitello napisał(a):
1ketjoW napisał(a):
pitello napisał(a):
1ketjoW napisał(a):
Czy twierdzisz że Abris zarobił na aferze? Podziel się info jak to zrobił. Nie łapie tego.



na aferze nie zarobił ,ale dzięki ofercie publicznej upłynnił część walorów i odzyskał w gotówce kilkaset milionów złotych zainwestowane w getback. Jako właściciel osiągnął korzyści na sprzedaży spółki która była wprowadzona na giełdę na podstawie prospektu emisyjnego który zawierał nieprawdziwe informacje
( takie przynajmniej są zarzuty). Niektórzy uważają ,że ta oferta publiczna w ogóle nie powinna być dopuszczona do obrotu na GPW. Czy to mało ?


Czy możesz powyższe twierdzenia poprzeć wyliczeniami? Z tego co pamiętam Abris zapłacił za udziały w spółce mającej kontrolę nad Getback 825 mln zł. Twierdzisz, że Abris zarobił na ofercie publicznej ponad 825 mln zł. Chciałbym zobaczyć jak to liczysz.

Od ceny sprzedaży akcji nie zapomnij odjąć ceny zakupu. Wtedy wyliczysz dochód. Następnie dochód trzeba opodatkować - minus 19%.

Spółka matka Getback-a o ile dobrze pamiętam sprzedał 20 mln akcji w IPO po 18,5 zł.

Spółka sprzedająca miała przychód w kwocie 370 mln zł ze sprzedaży akcji.

Czyli Abris jest do tyłu nawet jeżeli wycofał część środków z punktu widzenia ekonomicznego.
Nie wspominam o stratach wizerunkowych. Tego nigdy nie odrobią.


Czytaj proszę ,ze zrozumieniem.
Nigdzie nie napisałem ,ze Abris zarobił. Dzięki sprzedaży odzyskał jednak część środków. Prawda jest taka ,ze wpuścili na giełdę spółkę z lipnymi papierami czyli nie zadziałał nadzór właścicielski i o to są pretensje.
Ktoś może wysnuć nawet teorie spiskową ,ze Abris od początku wiedział ,że coś w spółce jest nie tak ,oczywiście ja tak nie twierdzę
Ale wyobraź sobie ,ze kupiłeś od kogoś samochód ,za kilka miesięcy sprzedałeś klientowi.
Po pewnym czasie klient zwraca się do ciebie o zwrot pieniędzy ponieważ samochód okazał się kradziony ( miał wadę prawną) i został zarekwirowany przez policję.W getback o to mniej więcej chodzi.
Sprzedali ludziom akcje obarczone wadą. I tyle w temacie.


Kolego pitello. Proszę sam czytaj ze zrozumieniem. Ja odniosłem się do poniższego wpisu z dnia 4 listopada 2020 r.

Nie uważam, że Abris jest twórcą i beneficientem afery. Przecież to fundusz, który zarabia na tym, że kupuje spółki, które później sprzedaje drożej. Audyty sprawozdań finansowych robił Deloittece. Nie wiem jeszcze jakie procedury kontroli miał i ma fundusz nad spółkami portfelowymi. Wiem jednak, że Pan K.K. oszukiwał i oszukał nie tylko właściciela ale i audytora. Nie zakładam, aby Deloittce kładł na szali swoją reputację w związku z GetBack i grał z Abris-em do jednej bramki.

Przykład z samochodem jest na tyle niemiarodajny, że taki samochód ląduje w depozycie. Nie ma bezzwłocznego zwrotu środków niezależnie od tego czy samochód był kradziony. Jeżeli sprzedający o tym nie wiedział, moim zdaniem jego odpowiedzialność może być wyłączona, ale nie znam na tyle prawa aby wypowiadać się enumeratywnie.

Cytat:
Ja też byłem poszkodowany i poniosłem spore straty na akcjach gbk angry3
Interesuje się tą sprawą, ale tutaj niestety z jakiegoś powodu Abris który jest głównym twórcą tej piramidy finansowej ma od prokuratury parasol ochronny.
Jedyne co się słyszy to ze śledczy są zainteresowani tylko Czarneckim i GNB czy ideą. jak zaczyna się mówić o abrisie to okazuje się ze ma odgórnego zainteresowania. Ten rząd to jest kompletnie nastawiony na wykończenie konkretnych osób a nie złapaniu winnych.
Korupcja w tej władzy jest głęboka.
Jesli ktoś gdzieś by słyszał o wytoczonej sprawie przeciwko abrisowi, podpisuje się pod tym.

Informacje
Stopień: Wykładowca
Dołączył: 2 sierpnia 2012
Ostatnia wizyta: 22 stycznia 2021 00:45:00
Liczba wpisów: 1 195
[0,33% wszystkich postów / 0,39 postów dziennie]
Punkty respektu: 57

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,870 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +154,55% +30 909,35 zł 50 909,35 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d