ELBUDOWA - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5 6 7

ELBUDOWA [ELB]

AKTUALNY KURS: 8,84 zł (-3,49%) 17-07-2019 17:01
le rom
Dołączył: 2010-01-20
Wpisów: 665
Wysłane: 18 maja 2014 14:45:29 przy kursie: 72,00 zł
angry3
Krajobraz po bitwie w polskim sektorze budowlanym jest opłakany i nie ma szans na generalne wykonawstwo. Poturbowane przez zamówienia publiczne podmioty albo krwawią finansowo, albo są martwe. Rykoszetem dostaje się innym. Nieliczne jak BDX czy ELB trzymaja się, ale jak długo? BDX to spółka hiszpańska. Elektrobudowa to przypadek szczególny dostanie rykoszetem wskutek SUWAKA grabiącego do ZUS-u. Czy znajdzie się strategiczny inwestor i aby to nie było wrogie przejęcie. Krajowy kapitał nawet emerytalny okazał się złudny.
A wiec jak nie podstępnymi zamówieniami to nacjonalizacją kapitałów emerytalnych podbudowuje się w Polsce budowlankę, koło zamachowe gospodarki. A inni poprzez ambasady i inne naciski polityczne wpychają na zagraniczne rynki swoje czempiony budowlane.
Co czeka ELB?.
To już widzimy. Kac moralny. Spadek kursu akcji i straty OFE (czytaj przyszłych emerytów).
Do jakiego poziomu spadać może cena akcji ? popatrz na PBG.
Tu nie ma oporu.
Osobiście sądzę, że przy 60 zł będzie jakieś odreagowanie, ale gdy w OFE nie zostanie wielu to i do 30 zł , zwłaszcza gdy Trybunał Konstytucyjny orzeknie jak przy wieku emerytalnym do 67 lat, że wszystko jest zgodne z Konstytucją.
I pomyśleć, że wcale nie musiało tak być, mogło być zwyczajnie normalnie jak w cywilizowanym świecie.

addi
addi PREMIUM
Dołączył: 2008-10-03
Wpisów: 1 100
Wysłane: 18 maja 2014 21:18:50 przy kursie: 72,00 zł
Elbudowa ma po prostu coraz słabsze wyniki. Z drugiej strony cały sektor budowlany jest ofiarą chorego systemu rozliczeń, bo jaki sens ma podpisywanie kilkuletnich kontraktów ze stałymi cenami w sytuacji gdy koszty srodków produkcji potrafią się wahać kilkadziesiąt % w skali roku? Inną sprawą jest fakt, że firmy za wszelką cenę chcą wygrywać przetargi licząc, że niedoszacowania odbiją sobie zleceniami dodatkowymi i zmianami.
Edytowany: 18 maja 2014 21:23

rafsty
rafsty PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 238
Wysłane: 19 maja 2014 10:34:47 przy kursie: 72,50 zł
No właśnie. "Podstępne zlecenia" sugerują jakiś głębszy zamysł. A to zwykła głupota jest. Po obu stronach zamówienia zresztą.


compaq100
Dołączył: 2010-12-05
Wpisów: 580
Wysłane: 2 września 2015 06:59:40 przy kursie: 139,20 zł
www.parkiet.com/artykul/9,1439...
Prognoza na 2 półrocze zbyt zachowawcza -do rewizji...
Edytowany: 2 września 2015 07:00

lucznik
Dołączył: 2009-07-09
Wpisów: 201
Wysłane: 29 marca 2018 11:23:41 przy kursie: 90,00 zł
Witam
Proszę o podsumowanie wyników ELEKTROBUDOWY za 2017 rok
Pozdrawiam
The Dogs of deal.

Tomasz Nawrocki
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2010-04-22
Wpisów: 718
Wysłane: 24 kwietnia 2018 20:35:58 przy kursie: 94,80 zł
Elektrobudowa 2.0 – omówienie wyników i sytuacji finansowej po 4kw. 2017 r.

Zmiany z zakresie rachunku zysków i strat oraz sprawozdania z przepływów pieniężnych
Po słabszych wcześniejszych okresach sprawozdawczych w 4kw 2017r. GK Elektrobudowa (ELB) odnotowała r/r znaczącą poprawę na poszczególnych poziomach wynikowych rachunku zysków i strat. W obszarze działalności podstawowej Grupa wykazała r/r wzrost przychodów o 54%, zysku brutto na sprzedaży o 61% (koszty własne sprzedaży wzrosły w nieco niższym zakresie aniżeli przychody co pozwoliło na osiągnięcie wyższej r/r marży brutto – 13,3% wobec 12,8%) oraz zysku netto na sprzedaży o 83% (łączne koszty sprzedaży i ogólnego zarządu wzrosły r/r jedynie o 3%). W obszarze pozostałej działalności operacyjnej odnotowano r/r nieco niższe przychody netto (1 wobec 1,2 mln zł), co przełożyło się na wyhamowanie poprawy r/r zysku na poziomie operacyjnym do 77%. Jednocześnie jednak, za sprawą udziału w zyskach jednostek stowarzyszonych, w obszarze działalności finansowej Grupa wykazała r/r wynik lepszy o blisko 2 mln zł (2,1 wobec 0,1 mln zł), co pozwoliło pochwalić się wzrostem r/r zysku brutto o 87%. Ostatecznie po uwzględnieniu księgowań podatkowych na poziomie wyniku netto Grupa odnotowała r/r wzrost zysku o 90% (kolejne podwyższenie skali wzrostu to efekt nieco niższej r/r efektywnej stopy podatkowej – 20 wobec 21%).

W skali całego 2017 roku zmiany wyników Grupy na poszczególnych poziomach rachunku zysków i strat nie prezentowały się już tak korzystnie jak w przypadku opisanego wyżej 4kw, na co zasadniczy wpływ miały wspomniane już na wstępie jej słabe dokonania we wcześniejszych okresach sprawozdawczych. Skonsolidowane przychody były niższe o 7%, wyniki brutto i netto na sprzedaży zamknęły się zyskami na zbliżonych r/r poziomach, a w przypadku dalszych poziomów wynikowych odnotowano wzrosty zysku o odpowiednio – 13% dla wyniku operacyjnego (zdecydowanie niższe koszty netto na pozostałej działalności – 6,6 wobec 14,6 mln zł), 8% dla wyniku brutto (niższy wynik na działalności finansowej sensu stricto – 1,4 mln zł kosztów netto wobec 1,6 mln zł przychodów netto przed rokiem; udział w zyskach spółek stowarzyszonych nieco wyższy r/r – 6 wobec 5,4 mln zł) oraz 6% dla wyniku netto (nieco wyższe r/r efektywna stopa podatkowa – 21 wobec 20%).

Od strony graficznej przedstawioną wyżej sytuację zaprezentowano na rysunkach poniżej (jednostka – tys. zł oraz %)


kliknij, aby powiększyć

kliknij, aby powiększyć


Z punktu widzenia rachunku segmentowego (wykresy poniżej, jednostka – tys. zł oraz %) można stwierdzić, że w rozpatrywanych okresach sprawozdawczych pozytywnie na wyniki Grupy oddziaływał obszar produkcyjny (wzrost przychodów, wyniku ebit oraz marży) oraz w przypadku samego 4kw obszar projektowy (również całościowa poprawa). Z kolei segment automatyki wypadł słabo w porównaniu r/r zarówno w ujęciu 4kw jak i całego 2017r, przy czym ma on i tak marginalne znaczenie dla całościowych wyników Grupy.


kliknij, aby powiększyć

kliknij, aby powiększyć


Biorąc pod uwagę kierunki geograficzne sprzedaży nadal głównym rynkiem działalności Grupy pozostaje Polska, gdzie w skali całego 2017 r. odnotowano blisko 84% przychodów.
Pod względem przychodów eksportowych wybija się natomiast Finlandia, gdzie od dłuższego czasu Grupa bierze udział w pracach przy budowie elektrowni jądrowej.

Patrząc się na sytuację wynikową Grupy z szerszej perspektywy czasowej (wykresy poniżej; ujęcie narastające za 12m, jednostki – tys. zł oraz %) można stwierdzić, że mamy obecnie do czynienia z wyraźnym przełamaniem trwającej od pewnego czasu tendencji spadkowej, przy czym bardziej widoczne jest to w kontekście wielkości wynikowych, aniżeli poszczególnych wskaźników rentowności, które od dłuższego czasu ulegają z pewnymi przerwami stopniowej poprawie.


kliknij, aby powiększyć

kliknij, aby powiększyć


Biorąc pod uwagę część opisową raportu rocznego ELB należy zauważyć, że Zarząd Grupy dość optymistycznie zapatruje się na jej perspektywy w 2018r w dwóch głównych segmentach – produkcji i projektach. W pierwszym przypadku spodziewana jest intensyfikacja realizacji inwestycji na rynku polskim, w tym zwłaszcza w energetyce, przemyśle wydobywczym oraz na kolei i transporcie miejskim, co powinno pozytywnie przełożyć się na przychody i marże Grupy (tym bardziej, że wprowadziła ona ostatnio szereg nowych rozwiązań produktowych pozytywnie ocenionych przez rynek). W drugim przypadku Zarząd sporo oczekuje po uchwalonej w grudniu u.r. ustawie o rynku mocy oraz uruchomieniu systemu aukcyjnego, co powinno pobudzić rynek do budowy nowych jednostek wytwórczych w zakresie energii elektrycznej. W przypadku obu wymienionych segmentów Zarząd zamierza również aktywnie pozyskiwać zlecenia na rynkach zagranicznych, na których Grupa jest już od pewnego czasu obecna, w tym głównie w kierunku wschodnim (Ukraina, Białoruś), bliskowschodnim (Arabia Saudyjska) oraz europejskim (Skandynawia, Niemcy). Jednocześnie, mimo pozytywnych zapatrywań Zarządu na stronę przychodową działalności Grupy, z opublikowanej niedawno prognozy wyników na 2018 r. rysuje się perspektywa niższego o blisko 20% zysku netto (46 wobec 58 mln zł). Związane jest to z rosnącą presją kosztową, którą ELB odczuwa zarówno ze strony wzrastających kosztów pracy, materiałów oraz transportu (choć akurat 4kw 2017r. był wolny od negatywnego wpływu tych kwestii).

Z ostatnich komunikatów medialnych dowiadujemy się ponadto o chęci poszerzenia Grupy i jej oferty produktowej, co wynika z dostrzeżenia rosnących i perspektywicznych segmentów na rynku krajowym, w których do tej pory Elektrobudowa nie działała. Szacunkowa kwota wydatków na cele akwizycyjne to 100-150 mln zł.

Jeśli chodzi o sprawozdanie z przepływów pieniężnych ELB, to w rozpatrywanym okresie sprawozdawczym (wykres poniżej po lewej, jednostka – tys. zł) zamknęło się ono r/r wyraźnie mniejszym dopływem gotówki na poziomie salda ogólnego – 24 wobec 67 mln zł. W głównej mierze taki stan rzeczy był efektem wydatków wobec wpływów przed rokiem w obszarze finansowym (-24 wobec +2 mln zł; wyższe r/r spłaty netto zadłużenia oraz wypłacona dywidenda) oraz mniejszej r/r gotówki wygenerowanej w obszarze operacyjnym (54 wobec 71 mln zł). W odniesieniu do drugiego z wymienionych obszarów należy jednakże wskazać, że wynik ten w znacznym stopniu obciążony jest zmianami zapotrzebowania na kapitał obrotowy, w związku z którymi w okresie odniesienia uwolniono więcej gotówki aniżeli w okresie badanym; pod względem samej nadwyżki finansowej oraz EBITDA Grupa odnotowała r/r wyraźną poprawę). Obszar inwestycyjny zamknął się z kolei nieco niższymi r/r wydatkami netto (5,6 wobec 6,7 mln zł).

Tym samym w ujęciu narastającym za 12m (wykres poniżej po lewej, jednostka – tys. zł) Grupa odnotowała dalszy spadek na poziomie salda ogólnego, w tym w obszar wartości ujemnych. Towarzyszyło temu kolejne zmniejszenie wartości generowanych przepływów operacyjnych (przy jednoczesnej poprawie ich struktury) oraz zwiększenie wydatków finansowych netto przy względnej stabilizacji w obszarze wydatków inwestycyjnych. W kontekście zwiększenia wydatków finansowych warto mieć tu na uwadze, że po dokonanych w rozpatrywanym okresie spłatach Grupa obecnie nie posiada zadłużenia oprocentowanego, a dodatkowo, że w rozpatrywanym okresie znacząco zwiększyła r/r wartość wypłaty dywidendy dla swoich akcjonariuszy (47 wobec 19 mln zł).


kliknij, aby powiększyć

kliknij, aby powiększyć


Ocena sytuacji finansowej
Jeśli chodzi o sytuację w zakresie bilansu to jak widać na rysunkach poniżej (po lewej aktywa, po prawej pasywa, jednostka – tys. zł) względem poprzedniego okresu sprawozdawczego mamy do czynienia z utrzymaniem nieznacznego wzrostu w zakresie sumy bilansowej (+2%). W przypadku aktywów wiązało się to ze spadkiem wartości majątku trwałego o 1% i wzrostem wartości majątku obrotowego (głównie za sprawą należności) o 23%. Z kolei w przypadku pasywów zmiana ta odpowiadała wzrostowi kapitału własnego o 7% i spadkowi zadłużenia ogółem o 3% (dług krótkoterminowy zmniejszył się o 4%, a długoterminowy zwiększył o 12%; dług oprocentowany utrzymał się przy tym na poziomie 0).


kliknij, aby powiększyć

kliknij, aby powiększyć


Zmiany te nie wpłynęły istotnie na strukturę kapitałowo-majątkową Grupy, która od dłuższego czasu prezentuje się generalnie korzystnie – aktywa trwałe są nadwyżkowo finansowane kapitałami stałymi, w tym w pełni kapitałem własnym; struktura kapitału obrotowego netto wskazuje przy tym również na nadwyżkę względem bieżących potrzeb.

Biorąc pod uwagę analizę sprawozdania finansowego za 2017 rok sytuacja finansowa Grupy pozostaje stabilna i prezentuje się bezpiecznie. W obszarze płynności mamy nadwyżkowe pokrycie zobowiązań krótkoterminowych majątkiem obrotowym (wskaźnik bieżący – 1,65), w tym nawet przy pominięciu zapasów (wskaźnik szybki – 1,54), oraz dodatkowo stabilne, choć nie za duże, wsparcie ze strony przepływów operacyjnych (pokrycie ZK przez CFo – 0,2); jak zauważono już wcześniej w obszarze kapitału obrotowego również sytuacja jest pozytywna. Z kolei w odniesieniu do zadłużenia można stwierdzić ostatnio jego względną stabilizację w okolicach poziomu 0,5 (50% aktywów ogółem) i jak zauważono już wcześniej ograniczenie do składników nieoprocentowanych. Dobrą kondycję finansową Elektrobudowy potwierdza również serwisowy rating, który utrzymuje się na względnie wysokim poziomie A+.

Wskaźniki finansowe Elektrobudowy można znaleźć pod linkiem: www.stockwatch.pl/gpw/elbudowa...

Ocena sytuacji rynkowej
Wymowa serwisowych automatów wyceny w przypadku Elektrobudowy jest dość pozytywna – szereg wycen dochodowych i mnożnikowych wskazuje na pewne niedowartościowanie jej akcji na GPW w Warszawie, a w przypadku metod majątkowych mamy wskazania tylko nieco poniżej wyceny rynkowej. Dodając do tego pozytywne zapatrywania Zarządu Grupy na najbliższy rok oraz perspektywę solidnej dywidendy za 2017r. (propozycja Zarządu to 8zł na akcję, co przy aktualnym kursie daje stopę dywidendy na poziomie nieco ponad 8%) można mówić o naprawdę wysokiej atrakcyjności inwestycyjnej. Z drugiej jednak strony trzeba mieć na uwadze narastające problemy branży budowlanej związane z rosnącymi kosztami podwykonawców i materiałów oraz presją płacową. Pewnym ostrzeżeniem przed hurraoptymizmem powinna być również prognoza wyników Grupy na 2018r., gdzie owszem na poziomie przychodów jest wzrost, lecz już jeśli chodzi o wynik netto mamy oczekiwania mniejszego zysku aniżeli w roku ubiegłym.

Link do wskaźników rynkowych www.stockwatch.pl/gpw/elbudowa... oraz... wycen www.stockwatch.pl/gpw/elbudowa...

Przy okazji, na potrzeby badań naukowych, chciałbym prosić o wypełnienie prostej (mam przy najmniej taką nadzieję) ankiety dotyczącej kryteriów oceny reputacji spółek notowanych na giełdzie – link http://goo.gl/forms/oMFdtU8FmRpYy4zH2. Zróżnicowanie ocen poszczególnych kryteriów mile widziane:). Z góry dziękuję!
Powyższa treść przez 150 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Edytowany: 24 kwietnia 2018 23:55

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 403
Wysłane: 25 maja 2018 21:15:32 przy kursie: 86,00 zł
ELEKTROBUDOWA - analiza techniczna na życzenie


Walory spółki nie cieszą się specjalnym zainteresowaniem ze strony inwestorów - w ciągu ostatnich 20 sesji gracze zawierali średnio nieco ponad 40 transakcji. Popatrzmy na wykres w interwale tygodniowym. W oczy rzucają się przede wszystkim coraz niżej uplasowane szczyty, co oznacza, że podaż ma większy wpływ na kształtowanie wykresu. Zwrotu akcji możemy spodziewać się w strefie wsparcia 75-77 zł, utrata której otwierałaby drogę w kierunku kolejnej strefy - 60-62 zł.


kliknij, aby powiększyć


Na wykresie w interwale dziennym widać, że zwyżka zgasła na ekstrapolacji linii, łączącej dwa lokalne szczyty. Dodatkowo podaż przełamała wsparcie na poziomie 89 zł, które zamienia się w opór. O zmianie sentymentu w ujęciu dziennym moglibyśmy mówić w przypadku naruszenia sekwencji opadających szczytów, czyli przełamania oporu na poziomie 97,50 zł.


kliknij, aby powiększyć



Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

le rom
Dołączył: 2010-01-20
Wpisów: 665
Wysłane: 14 czerwca 2018 12:17:02 przy kursie: 70,00 zł
Eh?
ELB rozebrana do rosołu.
A dywidenda wisi jak wisienka. Co tu zrobi wrażenie? - może OFE, gdy ruszy Morawiecki.
Edytowany: 14 czerwca 2018 12:18

le rom
Dołączył: 2010-01-20
Wpisów: 665
Wysłane: 24 lipca 2018 10:27:51 przy kursie: 57,80 zł
angry3
Wisienka odpalona i mamy kurs 57,8 zł, a co dalej ?- Niby całkiem stabilnie- czy zepchną kurs o dalszą dyszkę? -oto jest pytanie - oczywiście do OFE..

le rom
Dołączył: 2010-01-20
Wpisów: 665
Wysłane: 6 sierpnia 2018 13:47:06 przy kursie: 48,20 zł
shaking
ELB- tu bez komentarzy,
analiz,
czyżby nic się nie działo?.
Przy obrocie wielkości "jak kot napłakał" powyżej 40 zł to już OFE niewiele utargować mogą.
Natomiast pozbywanie się papierów poniżej 40 zł, byłoby odebrane przez rynek /emerytów- to pieniądze emerytów i ZUS/ i łatwo wykazać im niegospodarność - natomiast gdyby Zarząd zapewnił, że dywidenda za 2018r będzie wielkości 4 zł to spadki kursu prawdopodobnie zostałyby wyhamowane.


le rom
Dołączył: 2010-01-20
Wpisów: 665
Wysłane: 11 września 2018 15:41:50 przy kursie: 39,00 zł
angry3
Zero zainteresowania, a toż to Juszczyk i Przybył prognozy ogłasza a kurs akcji OFE-owskiej spółki prze na południe już całkowicie po dnie.

le rom
Dołączył: 2010-01-20
Wpisów: 665
Wysłane: 12 września 2018 12:30:19 przy kursie: 36,10 zł
angry3
Trzy kolejne prognozy zysku w 2018r:
luty18-> 46mln zł /Juszczyk/
maj18-> 27,3 mln zł /Juszczyk/
wrzesień 18-> -44 mln zł straty /Przybył/
a co będzie dalej?
grudzień18-> utrata płynności ?


- a kurs akcji poniżej 40 zł zmierza do .....punktu startowego ? 20-30zł

lucznik
Dołączył: 2009-07-09
Wpisów: 201
Wysłane: 19 września 2018 14:53:11 przy kursie: 29,30 zł
Witam
Proszę o podsumowanie wyników ELEKTROBUDOWY za IIQ2018
Pozdrawiam
The Dogs of deal.

Analityk Fundamentalny
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 280
Wysłane: 27 września 2018 20:48:15 przy kursie: 36,60 zł
Wynik do rozbiórki - omówienie sprawozdania finansowego Elektrobudowa po 2 kw. 2018r.

Ostatnia analiza spółki dotyczyły wyników 2017 roku przy notowania cena akcji na poziomie 90 złotych. W chwili obecnej kurs wynosi zaledwie niewiele więcej niż 1/3 ówczesnych notowań, a zaraportowane prawie 62 mln zł straty netto za drugi kwartał oczywiście przyczyniło się do tego stanu rzeczy. Przypomnijmy, że Elektrobudowa to największe w Polsce przedsiębiorstwo, działające w branży elektroinstalacyjnej, zajmującą się kompleksową realizacją obiektów na potrzeby energetyki a także przemysłu chemicznego czy wydobywczego oraz produkcją urządzeń elektroenergetycznych.



Kontrakt z Orlenem przyczyną końca kariery prezesa

Zanim przejdziemy do omawiania wyników drugiego kwartału oraz półrocza spróbujmy zrozumieć co się właściwie stało i skąd takie duże odpisy w drugim kwartale 2018 roku. 1 sierpnia 2016 roku spółka podpisała kontrakt z PKN Orlen na budowę „pod klucz” instalacji metatezy w zakładzie produkcyjnym w Płocku. Całkowita wartość kontraktu była szacowana na 247,5 mln zł, w tym 26 mln denominowane w EUR. Instalacja miała stanowić kompletny układ dla produkcji propylenu o jakości polimerowej, a zakres robót obejmował zarówno prace projektowe, uzyskiwanie zgód i zezwoleń, wykonywanie węzłów technologicznych, roboty budowalne, montażowe, przeróbki instalacji istniejących, przeprowadzanie prac pomiarowych i rozruchowym jak i szkolenie personelu. Był to zdecydowanie największy kontrakt podpisany w 2016 roku, kolejny, biorąc pod uwagę wartość zamówienia, był o około połowę mniejszy. Termin realizacji tego zadania został ustalony na 24 miesiące od podpisania umowy, czyli do końca lipca 2018 roku.

Jeszcze w połowie czerwca bieżącego roku można było znaleźć informacje pochodzącą ze strony PKN Orlen, że budowa przebiega zgodnie z planem. Z kolei 31 lipca Elektrobudowa zaraportowała, że jest na końcowym etapie zakończenia prac montażowych, po których nastąpi rozruch instalacji o oddanie jej do eksploatacji. Oznaczała to po prostu, że kontakt nie został zakończony o czasie. W tym momencie spółka wystąpiła do Orlenu z propozycją aneksowania terminu zakończenia projektu. Zapewne w efekcie problemów z tym kontraktem (choć przyczyn rezygnacji nie podano) w dniu 28 sierpnia został odwołany prezes spółki. Następnie 10 września ogłoszono wstępne wyniki drugiego półrocza zakończone wysoką stratą netto oraz podano istotnie skorygowaną w dół, po raz drugi w tym roku, prognozę wyniki na bieżący rok.

Spółka poinformowała, że utworzyła w ciężar drugiego kwartału rezerwę na 60,3 mln zł z tytułu grożących jej kar za opóźnienia oraz obniżyła wynik na tym kontrakcie o kolejne 10,4 mln zł. Co ważne ta druga obniżka odnosi się do wartości ujętej w zrewidowanej prognozie. Niestety nie znamy o ile obniżono rentowność tego kontaktu między pierwszą prognozą wyników (zysk netto prognozowany w kwocie 46 mln zł) a tą zrewidowaną w maju 2018 roku (już z tylko 27,3 mln zysku netto), ale możemy zakładać, że takowa redukcja również nastąpiła. Rezerwa na potencjalne kary wydaje się być dość wysoka w stosunku do całego kontaktu i stanowi prawie 25 proc. jego wartości. Pozostaje pytanie czy jest to daleko idąca ostrożność nowego prezesa i „poduszka wynikowa” na przyszłość, czy też rzeczywiście kontrakt ten był podpisany aż z tak wysokimi karami lub miał aż takie problemy wykonawcze, które przecież nie były wcześniej raportowane.
Dodatkowo spółka utworzyła również 3,6 mln zł rezerwy na potencjalne roszczenia pracownicze związane z budową elektrowni atomowej w Finlandii. Należy jednak pamiętać, że maksymalna, szacowana przez spółkę, wartość pozwu to około 7,9 mln ale EUR. Zdaniem zarządu wartość utworzonej rezerwy odpowiada rzeczywistemu poziomowi ryzyka związanego z tym procesem.

Rekordowa strata netto

Spółka osiągnęła najwyższą stratę netto przynajmniej w ostatnich 12 latach, która wyniosła 61,8 mln zł w porównaniu do 1,9 mln z l zysku zaraportowanego kwartał wcześniej.



kliknij, aby powiększyć


Już na poziomie sprzedaży zauważamy pierwsze istotne niepokojące objawy będące zwiastunem dalszych problemów. Sprzedaż nie tylko jest niższa o 28,8 proc. r/r, ale stanowi zaledwie niecałą połowę sprzedaży drugiego kwartału 2016 roku. Później jest już tylko gorzej – ujemna marża brutto na sprzedaży w wysokości 77,4 mln zł przekłada się na stratę operacyjną na poziomie 75,0 mln zł oraz stratę przed opodatkowaniem w wysokości 75,5 mln zł. Spółka zdecydowała się rozpoznać aktywo z tytułu strat podatkowych, co pozwoliło na zmniejszenie straty netto do wysokości niecałych 62 mln złotych.

I tutaj zatrzymajmy się na chwilę i przeanalizujmy to zagadnienie dokładniej. Stan aktywa z podatku odroczonego w pierwszym półroczu wzrósł o 18,2 mln zł. Pierwsza wątpliwość jest związana z wykazywaniem tylko aktywa, a przecież powinna być również rezerwa na podatek odroczony – spółka postanowiła skompensować obydwie pozycje i wykazywać tylko aktywo. To trochę dziwne, w mojej ocenie, podejście, ale w końcowym efekcie wiele nie zmienia. Jednakże dodatni wpływ podatku odroczonego w rachunku wyników to 14,1 mln zł. Brakujące 4,1 mln zł odnaleźć można w zyskach zatrzymanych związanych ze zmianą polityki rachunkowości w związku z wprowadzeniem retrospektywnie efektów MSSF 9 (należności) oraz MSSF 15 (umowy z klientami) na dzień 1 stycznia 2018 roku. W efekcie spółka pomniejszyła swoje kapitały własne o przeliczony odpis na należności (negatywne efekt to 4,3 mln zł) oraz przeliczenie wyniku na kontraktach z klientami (pomniejszenie zysków aż o 17,7 mln zł). Od tych dwóch pozycji (razem to 22 mln zł) naliczono podatek odroczony (19% *22 = 4,1 mln zł) i w końcowym efekcie kapitały własne na dzień 1 stycznia 2018 roku spadły o 17,8 mln zł do wartości 413,1 mln zł w porównaniu do 430,9 mln zł kapitałów zaraportowanych na dzień 31 grudnia 2017 roku. Całkiem spora różnica, o której warto pamiętać.

Dodatkowo analiza podatku za pierwsze półrocze 2018 roku wskazuje na jeden istotny fakt. Spółka utworzyła rezerwy na straty i od tego naliczyła podatek odroczony. Jednocześnie sam podatek bieżący wyniósł zaledwie kilkanaście tysięcy złotych. Oznacza to, że standardowa działalność operacyjna w pierwszym półroczu (wyłączywszy zagadnienie kontraktu z Orlenem) co najwyżej bilansowała się na 0 – oczywiście w ujęciu podatkowym. Jest to to jednak jasna wskazówka mówiąca o tym, że problem w Elektrobudowie to coś więcej niż tylko niefortunny kontrakt z Orlenem.

Nawet gdyby wykluczyć z analiz wycenę płockiego kontraktu to spółka nadal poniosłaby stratę na poziomie marży brutto na sprzedaży w drugim kwartale. Zapewne jest to spowodowane rosnącymi kosztami pracowniczymi oraz kosztami materiałów, które podnoszą koszt realizacji kontraktów przy stałych niezmiennych cenach sprzedaży, uzgodnionych czasami nawet kilkadziesiąt miesięcy wcześniej.

Spółka prowadzi kontrakty budowlane stąd też również stosujemy specjalne zasady rachunkowości w tym zakresie. Przypomnijmy więc na czym polega wycena kontraktów długoterminowych i jak wyglądają poszczególne pozycje w bilansie oraz rachunku zysków i strat. W momencie składania oferty w trakcie przetargu spółka przygotowuje budżet takiego kontraktu. Składa się on ze strony przychodowej (to co zapłaci odbiorca Elektrobudowie) oraz kosztowej (wynagrodzenia, materiały, koszty pośrednie – wszystko to co jest potrzebne, aby taki kontrakt wykonać). W wypadku wygrania kontraktu i podpisania umowy, przychody są wykazywane proporcjonalnie do stopnia zaawansowania prac na danym projekcie. Zazwyczaj takie zaawansowanie prac mierzy się poprzez porównanie kosztów poniesionych do całkowitych kosztów szacowanych. W związku z tym rozpoznane przychody, a co za tym idzie należności, mogą być istotnie rozbieżne z tym co spółka fakturuje zaliczkowo na odbiorców. W efekcie nadwyżka rozpoznanych przychodów nad zafakturowanymi należnościami wykazywana jest w majątku obrotowym w pozycji „należności z tytułu wyceny kontraktów długoterminowych”. Dodatkowo kwoty zatrzymane przez odbiorców w związku z zapisami umownymi są prezentowane jako „kaucje z tytułu umów o budowę” w pozostałych aktywach finansowych (długoterminowe) oraz należności z tytułu dostaw i usług oraz pozostałe należności (krótkoterminowe).

Oczywiście biorąc pod uwagę długi okres trwania kontraktów, nie jest łatwo precyzyjnie zaplanować koszty. Szacunki kosztów do poniesienia do końca kontraktu mogą się zmieniać co kwartał co będzie miało i ma wpływ na rozpoznawanie przychodów jak i w efekcie końcowym marży. W szczególności taka sytuacja może zaistnieć jeśli czas trwania kontraktu jest długi a ceny np. materiałów czy robocizny lub kursy walutowe wahają się znacznie. Jeśli w początkowym etapie szacowana i rozpoznawania wyniku na kontrakcie, spółka nie zostawiła sobie pewnego marginesu błędu i rezerwy na nieprzewidziane koszty to może się okazać w pewnym momencie, że wynik w danym kwartale będzie sporo niższy niż wcześniej lub nawet ujemny.

Prześledźmy sposób rozpoznawania marży w kontraktach długoterminowych na teoretycznym przykładzie. Przyjmijmy założenie, że spółka rozpoznaje kontrakt w 4 kwartałach w równych proporcjach. Zakładana marża na kontrakcie długoterminowym to 15 proc. i takie procenty oraz wartości zostały rozpoznane w dwóch pierwszych kwartałach. Jednakże w trzecim kwartale spółka stwierdziła, że marża na całym kontrakcie wyniesie nie 15 proc., ale tylko 10 proc. W takim wypadku nie tylko musi w tym kwartału rozpoznać mniejszą marżą niż dotychczas, ale dodatkowo jeszcze skorygować zbyt wysoką marżę z poprzednich kwartałów. W takim przykładzie będzie to oznaczać, że w trzecim kwartale wykaże marżę zerową, tak aby skumulowana marża po 3 kwartałach wyniosła 10 proc. Również 10 proc. marża zostałaby wykazana w kolejnym, ostatnim kwartale rozliczania takiego kontraktu, o ile nie nastąpiłyby kolejne rewaluacje kontraktu.

Dodatkowo spółka ma obowiązek rozpoznania całkowitej straty na kontrakcie w okresie w którym doszła do takiego wniosku, a nie rozliczać ją w trakcie trwania całego kontraktu. W taki wypadku rozpoznaje je w marży brutto na sprzedaży oraz w pasywach w postaci rezerwy na straty na kontraktach budowlanych. Z tego powodu rentowność na poziomie brutto na sprzedaży może istotnie się zmieniać wraz ze zmianą wartości rezerwy na straty.

Z kolei w wypadku gdy spółka więcej zafakturowała niż rozpoznała jako przychód to wykazuję taką różnicę w pozycji pasywów jako „zobowiązania z tytułu wyceny kontraktów długoterminowych”. Dodatkowo kwoty zatrzymane przez spółkę i niewypłacone dostawcom są prezentowane jako pozycja zobowiązań - „kaucje z tytułu umów o budowę” w pozostałych zobowiązaniach finansowych (długoterminowe) oraz zobowiązaniach z tytułu dostaw i usług i pozostałych zobowiązaniach (krótkoterminowe).

Na koniec podkreślmy jeszcze, że spółka otrzymuje wynagrodzenie za niedostarczone towary oraz niezakończone usługi (zaliczki), które są ujmowane w bilansie jako przychody przyszłych okresów. Jak widać analiza pozycji bilansowych (w szczególności płynności oraz majątku i zobowiązań bieżących) w taki wypadku jest mocno skomplikowana i nie powinna opierać się na standardowej analizę zapasów, należności oraz zobowiązań handlowych.

Portfel zamówień istotnie spada

Jeden wykres często mówi więcej niż tysiąc słów, więc zobaczmy jak spółka radziła sobie z pozyskiwaniem nowych kontraktów w ostatnich kilkunastu kwartałach.



kliknij, aby powiększyć


Wniosek z analizy poprzedniego wykresu jest dość jednoznaczny, wartość portfela zamówień (backlog) systematycznie spada z kwartału na kwartał. W chwili obecnej portfel stanowi 876 mln zł w porównaniu do 1,7 mld zł 3 lata wcześniej. Jedynym pozytywem wydaje się być zahamowanie tendencji spadkowej, ponieważ zauważamy lekkie zwiększenie backlogu w drugim kwartale bieżącego okresu. W chwili obecnej stanowi one mniej więcej wartość obecnej jednorocznej sprzedaży, co nie jest osiągnięciem szczególnie wybitnym. Przestrzegałbym jednak przez prostą konkluzją, że spółka traci rynek i nie potrafi wygrywać przetargów. Być może jej oferty, składane w latach ubiegłych, przewidywały już pewne wzrosty robocizny oraz kosztów materiałów i dlatego nie były konkurencyjne. Nie sztuka jest wygrać przetarg, ale trzeba go jeszcze zrealizować bez kar a w dodatku z zakładanym zyskiem. Z drugiej jednak strony wpadka z kontraktem dla PKN Orlen (nie tylko kwestia opóźnienia w realizacji, ale również rentowności umowy) wydają się jednak pokazywać, że problem odpowiedniego szacowania ryzyka i budżetowania kosztów również istniał po stronie Elektrobudowy. Pamiętać także należy, że spółka zatrudnia ponad 1,900 osób, którym trzeba zapewnić pracę w postaci projektów do realizacji. To co może zastanawiać to na pewno jest zmiana tonu w prezentacjach przygotowywanych przez spółkę. O ile wcześniej były przede wszystkim podkreślanie osiągnięcia to obecnie skupiono się na trudnym otoczeniu makroekonomicznym (wysoki wzrost płac oraz rosnące koszty materiałów). Jest to niewątpliwie prawda, choć czynniki te pojawiły się już kilka kwartałów wcześniej, a nie były tak podkreślane przez spółkę.

Płynność już nie taka sama jak wcześniej

Spółka w zasadzie do końca pierwszego kwartału 2018 roku pokazywała bardzo podobne wskaźniki płynności na poziomie 1,4-1,8 (płynność bieżąca) oraz 1,3-1,6 (płynność szybka czyli bieżąca pomniejszona o zapasy).



kliknij, aby powiększyć


Wskaźnik płynności bieżącej w bieżącym kwartale wyniósł 1,29, czyli istotnie spadł w porównaniu do poprzednich kwartałów. Podobnie zachował się wskaźnik płynności szybkiej który zmniejszył się do wartości 1,07. Obydwa wskaźniki sytuują się w ramach rekomendowanych poziomów w literaturze jednakże są na poziomach niższych niż w poprzednich kwartałach. Spadek ten jest z jednej strony spowodowany zmniejszeniem się salda należności z tytułu dostaw i usług, a z drugiej wzrostem zobowiązań z tytuły wypłaty dywidendy o 49,9 mln zł. Sam w sobie transfer z należności na gotówkę należy oczywiście odczytywać pozytywnie. Jednakże nie widać, aby gotówka przyrosła zarówno porównując zarówno z czerwcem jak i grudnie 2017 roku. Ponieważ wydatki inwestycyjne nie były zbyt istotne podobnie jak zresztą wydatki finansowe odpowiedzi należy szukać w działalności operacyjnej. I tutaj widać, że zyskowność (również ta gotówkowa po wyłączeniu wpływu rezerw) jednak ucierpiała, a dodatkowo portfel zamówień jest coraz mniejszy co wiąże się również z mniejszymi zaliczki ze strony odbiorców. Dlatego, pomimo teoretycznie dobrej sytuacji płynnościowej (środki pieniężne pokrywają 1/3 zobowiązań bieżących), mając w pamięci rosnące koszty pracy oraz drożejące materiały i niższy portfel zamówień niż rok i dwa lata wcześniej należy obserwować wskaźniki płynności w kolejnych okresach.

W wypadku należności handlowych, tych gdzie wystawiono już faktury kontrahentom warto spojrzeć na ich wiekowanie. Oczywistym jest, że sektor budowlany jest dość specyficznym pod względem terminowości zapłat i często może znaleźć przeterminowane należności. Niestety wiekowanie zaprezentowane przez spółkę jest podawane w taki sposób, aby wyciągnięcie wniosków nie było sprawą oczywistą na pierwszy rzut oka. Z jednej strony wiemy, że wartość netto (po odpisach) należności handlowych i pozostałych w bilansie wynosi 149,9 mln zł (w tym handlowe 122,1), a wartość odpisu to 36,8 mln zł, w efekcie czego wartość całkowitych należności przed odpisem to 186,7 mln zł. Z drugiej strony spółka prezentuje notę wiekowania tylko należności handlowych brutto w kwocie 147,3 mln zł co oznacza, że możemy przyjąć, że odpis na należności handlowe wynosi około 25,2 mln zł – brakująca część, czyli 11,6 mln zł związana jest z odpisem dotyczącym pozostałych należności. W takim wypadku widzimy, że w wiekowaniu należności powyżej roku to aż 25,2 mln zł i można by przyjąć, że w zdecydowanej większości są objęte odpisem. Pozostaje jeszcze pytanie co z wartości w przedziałach przeterminowania 3-6 miesięcy (6,1 mln zł) oraz 6-12 miesięcy (4,0 mln zł), które nie są objęte takim odpisem. Biorąc pod uwagę dość duże odpisy na pozostałe należności, również brakuje wiekowania tej pozycji, aby być w stanie określić ryzyko z nimi związane.

Odpis na należności zawiera jeszcze jedną ciekawą rzecz. Wartość odpisu na koniec 2017 roku wynosiła 41,1 mln zł. Z kolei w związku z wdrożeniem MSSF 9 i liczeniem odpisu na należności według oczekiwanych strat kredytowych należności zostały skorygowane na 1 stycznia 2018 roku o kwotę 4,3 mln zł. W związku z tym zakładam, że skorygowana wartość odpisu na początek roku to 45,4 mln zł. Jak spojrzymy w sprawozdanie półroczne 2018 to widzimy odpis na poziomie 37,5 mln zł czyli aż o 7,9 mln zł mniej. To z kolei powinno mieć odzwierciedlenie w rachunku zysków i strat poprzez podniesienie wyniku (a w zasadzie w tym wypadku zmniejszenie straty) i faktycznie widzimy pozostałe przychody operacyjne w kwocie 16,2 mln z l za pierwsze półrocze. Zakładam, że to właśnie rozwiązanie odpisów na należności tak podniosło pozostałe przychody operacyjne, choć muszę uczciwie przyznać, że dodając kwoty z noty o pozostałych przychodach operacyjnych wychodzi różnica około 0,4 mln zł. Druga połowa pozostałych przychodów składa się przede wszystkich z różnic kursowych (około 2,5 mln zł), otrzymanych kar i odszkodowań (1,6 mln zł) oraz innych pozycji. Podsumowując należy pamiętać o tym, że gdyby nie rozwiązanie odpisów na należności (a przecież 4,3 mln zł przeszły przez kapitały na dzień 1 stycznia 2018) to wynik na poziomie zysku przed opodatkowaniem były o prawie 8 mln gorszy niż raportowany.




Elektrobudowa dywidendami stała

Jeśli chodzi o dywidendy to spółka była traktowana jako typowa spółka dywidendowa i nie było to bezzasadne podejście. W zasadzie przez ostatnie 10 lat, poza jednym wyjątkiem wypłacała ona dywidendy, które w ostatnich dwóch latach osiągnęły bardzo przyzwoite wartości.



kliknij, aby powiększyć


Dywidenda za rok 2017 została w połowie wypłacona na początku sierpnia, a druga rata pojawi się na rachunkach inwestorów w połowie października. Zasadne jest pytanie co będzie z dywidendą w kolejnym roku. Spółka sama przyznaje, że rok 2018 zakończy się stratą. Elektrobudowa posiada wystarczające „wolne” kapitały zapasowe, które mogłyby być przeznaczone decyzją WZA na wypłatę dywidendy, natomiast otwartym pozostaje pytanie jaka będzie wola akcjonariuszy, a również jaka będzie sytuacja płynnościowa.

Spółka posiada dodatnią pozycję gotówkową, czyli nie posiada zadłużenia netto co w wypadku firm z branży budowniczej nie jest może oczywistą oczywistością, ale na pewno nie jest czymś zupełnie niespotykanym. Jest to zazwyczaj związane ze sposobem zaliczkowania projektów przez kontrahentów i umiejętnym wykorzystywaniem tego procesu do finansowania swojej działalności. Brak zadłużenia netto nie powoduje jednak zupełnego pominięcia instytucji finansowych w tym całym procesie. Wręcz przeciwnie są one dość istotne, ponieważ udzielają one gwarancji bankowych oraz ubezpieczeniowych za zwrot zaliczek otrzymanych na dostawy (52 mln zł na koniec analizowanego okresu). Dodatkowo spółka ma otwarte linie kredytowe na 59 mln zł, o 10 mln zł mniej ni ż na koniec 2017 roku, które w tej chwili są niewykorzystywane. W związku ze stratą netto spółka poinformowała, ze naruszyła jeden z konwenantów bankowych w umowie z bankiem, gdzie na 30 czerwca 2018 roku posiadała gwarancje bankowe i akredytywy o wartości 79,2 mln zł. Okres udostępnienia i wykorzystania limitów upływa w dniu 28 września bieżącego roku.

Akcjonariat Polską stoi

Należy jeszcze wspomnieć dwa słowa o akcjonariacie, który w mojej opinii stanowi również pewne ryzyko, jakie należałoby uwzględniać oceniając tę spółkę. Spółka nie posiada inwestora branżowego, a OFE w akcjonariacie spółki stanowią ponad 75 proc. Wszyscy wiemy jak w chwili obecnej prezentują się ryzyka z takim akcjonariatem. Z kolei TFI Quercus posiadał około 2,1 proc., natomiast nie znalazłem informacji o zaangażowaniu Altusa czy Trigona. Niewątpliwie na plus trzeba jednak ocenić decyzję o odwołaniu prezesa – jak zakładam – w związku z tak niemiłą niespodzianką na kluczowym projekcie i zapewne zbyt późnym (delikatnie mówiąc) poinformowaniem o takim fundamentalnym ryzyku rady nadzorczej.

Podsumowanie i ocena sytuacji rynkowej

Standardowo warto wspomnieć jeszcze o kilku pozycjach bilansowych, które mogą budzić pewne znaki zapytani. Nie oznacza to oczywiście, że są one zagrożone odpisem czy też bezwartościowe – na pewno jednak należy mieć to na uwadze w momencie podejmowania decyzji o inwestowaniu w akcji Elektrobudowy.

Spółka posiada wartość firmy w wysokości 22,2 mln zł powstałą przy nabyciu Energotest Sp z o.o, która rokrocznie poddawana jest testowi na utratę wartości. Elektrobudowa nabyła większościowy pakiet w spółce w 2008 roku i posiada te udział do dnia dzisiejszego. Przypomnijmy, że w wypadku stosowania MSSF, bilansowa wartość nie jest amortyzowana i nie obciąża rachunku zysków i strat do momentu w którym wartość firmy wyceniona zazwyczaj metodą DCF (zdyskontowane przyszłe przepływy pieniężne) jest niższa od wartości bilansowej. Oczywiście ewentualne odpisanie wartości firmy nie powoduje wypływu gotówki ze spółki, która została wydatkowana znacznie wcześniej, w momencie nabywania takiego przedsiębiorstwa, wpływa jednakże na wynik finansowy okresu w którym dokonano by takiego odpisu. Spółka przeprowadziła test na utratę wartości na koniec 2017 roku bazując na budżecie na rok 2018 i planach w okresie 2019-2022. Podstawowe parametry użyte do wyceny to koszt kapitału WACC na poziomie 13,8 proc., oraz zmiana stopy wzrostu przepływów po roku 2022 na poziomie 2,5 proc. W szczególności ten ostatni parametr jest na dość wysokim, moim zdaniem, poziomie, co oczywiście podnosi ryzyko dokonania konieczności odpisu, jeśli wyniki się pogorszą.

Jeśli chodzi o wartości niematerialne i prawne to spółka na koniec bieżącego kwartału posiadała w sumie 19,5 mln zł zakończonych i niezakończonych praco rozwojowych skapitalizowanych na aktywach. Wartości prac już zakończonych odpisywane są w postaci amortyzacji w okresie do 5 lat (w uzasadnionych w wpadkach max. 10 lat). W ty wypadku również jak powyżej, w momencie gdyby spółka doszła do wniosku, że powyższe nakłady nie przyniosą w przyszłości korzyści dla spółki, również będzie musiała je objąć odpisem.

Na dzień dzisiejszy jest problem z zastosowaniem części serwisowych automatów do wyceny spółki, co oczywiście jest związane z poniesioną stratą netto. Wycen według metod majątkowych czy wskaźnikowych (tam gdzie to możliwe) pokazują niedowartościowanie. Osobiście nie wyciągałbym jednak takich wniosków biorąc pod uwagę nadal nierozwiązaną sprawę z kontraktem z Orlenem oraz pewne wątpliwości co do wyceny części pozycji bilansowych w postaci wartości niematerialnych i prawnych czy przeterminowanych należności. Otoczenie rynkowe związane z presją pracowniczą, rosnącymi kosztami materiałów i energii również nie pomaga tej spółce. Dodatkowo obniżona po raz drugi w tym roku prognoza również nie buduje zaufania do zarządu, choć z kolei nowy prezes jednak pewną czystą kartę powinien na początku otrzymać.



>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj



Powyższa treść przez 120 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 27 września 2018 21:13

lucznik
Dołączył: 2009-07-09
Wpisów: 201
Wysłane: 2 października 2018 11:42:01 przy kursie: 36,90 zł
Witam , czy mozna analizę tech. na zyczenie droga/i Krewo?
The Dogs of deal.

le rom
Dołączył: 2010-01-20
Wpisów: 665
Wysłane: 7 października 2018 07:23:47 przy kursie: 38,40 zł
angry3
Danie smaczne podane na talerzu. Przybył i skonsumowal gość zarządczy - czy się okaże zaradny - oto jest pytanie? I czy OFE-owska gospodarnosc i nadzorczosc będzie wystarczająca - oto jest pytanie? I kto w dłuższym lub bliższym okresie ich zastąpi - oto jest pytanie.

alex65
Dołączył: 2018-10-10
Wpisów: 1
Wysłane: 10 października 2018 23:58:08 przy kursie: 39,00 zł
W przyszłym roku raczej dywidendy nie będzie

le rom
Dołączył: 2010-01-20
Wpisów: 665
Wysłane: 5 listopada 2018 10:56:45 przy kursie: 35,90 zł
angry3
Nie masz tu nikogo chciwego, dyć wystarczy ruszyć małą kwotą aby poziom ceny przesunąć. Zda się OFE przeznaczone jest aby konsumować straty. Znasz li ten kraj, gdzie emeryta nie podnosi się z parkietu.

le rom
Dołączył: 2010-01-20
Wpisów: 665
Wysłane: 8 listopada 2018 11:40:37 przy kursie: 31,00 zł
angry3
Zda się OF-Emeryt rzuca groszem a nie ma chętnych. Brak elastyczności.
Edytowany: 8 listopada 2018 11:42

le rom
Dołączył: 2010-01-20
Wpisów: 665
Wysłane: 17 grudnia 2018 17:29:25 przy kursie: 27,50 zł
angry3
Otóż wyłania się dno. A co jest głębiej skała czy piach. Jeśli Fundy ofe: Santander ; PZU ;PKO;INN; AXA -trzymają prawie 55% akcji, toż nie ma miejsca na strategicznego z branży. Zresztą FF to ok. 21%. Czyżby tak kiepski papier nie wyrzucały Fundy?
Edytowany: 17 grudnia 2018 17:30

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5 6 7

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,177 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d