pixelg
AMBRA - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

11 12 13 14 15 16 17 18

AMBRA [AMB]

AKTUALNY KURS: 23,60 zł (+1,72%) 22-06-2021 11:11
Killabee
Killabee PREMIUM
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-06-29
Wpisów: 34
Wysłane: 19 marca 2019 19:29:11 przy kursie: 14,90 zł
@Analityk Fundamentalny
Po paru dniach przerwy wracam do naszej e-rozmowy. Jeśli chodzi o poziom marż, to wszystko jest kwestią bazy do porównania. Jeśli będziemy mierzyć się ze spółkami handlowymi, to rzeczywiście Ambra będzie wyglądała bardzo dobrze. A co jeśli porównamy się z innymi spółkami z branży winiarskiej/alkoholowej? Geograficznie najbliższe będzie porównanie ze Stockiem (ale to inna kategoria alkoholi). Z branży winiarskiej można spróbować porównać % marży np. z Constellation Brands?

Jeszcze jedno - przy analizie innych spółek działających w kategorii win musujących (tak chyba tłumaczyć należy „sparkling wines”?) spotkałem się z uwagą, że bardzo duże znaczenie ma wskaźnik ROCE - bo muszą inwestować sporo w winnice/wina leżakujące w piwnicach. Czy obserwacja tego wskaźnika dla Ambra ma sens - jak uważasz?

Analityk Fundamentalny
139
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 632
Wysłane: 20 marca 2019 21:57:05 przy kursie: 14,90 zł
@Killabee

ciekawy wywód, dopiero teraz zobaczyłem. Jutro wyjeżdżam do Krakowa, więc odpowiem dokładniej pewno dopiero w sobotę. Generalnie przedstawiłeś fajny tok rozumowania jeśli chodzi o poszukiwanie benchmarku, aczkolwiek ja w tym konkretnym przypadku raczej bym nie szedł w tę stronę.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Silverr
0
Dołączył: 2017-02-02
Wpisów: 179
Wysłane: 21 marca 2019 19:11:33 przy kursie: 15,00 zł
@Analityk - czyżby wyjazd na investment cuffs? :)

>> Ponad 160% zysku od początku 2017 r. – sprawdź ofertę portfela wzorcowego Cztery Fazy Rynku w StockWatch.pl


ttytuss
3
Dołączył: 2018-06-20
Wpisów: 8
Wysłane: 21 marca 2019 20:43:15 przy kursie: 15,00 zł
Killabee napisał(a):


Jeszcze jedno - przy analizie innych spółek działających w kategorii win musujących (tak chyba tłumaczyć należy „sparkling wines”?) spotkałem się z uwagą, że bardzo duże znaczenie ma wskaźnik ROCE - bo muszą inwestować sporo w winnice/wina leżakujące w piwnicach. Czy obserwacja tego wskaźnika dla Ambra ma sens - jak uważasz?


Inwestycje w leżakowanie dotyczą win musujących robionych metodą klasyczną a nie win gazowanych ( a to jest obszar spółki) - tam nie ma potrzeby leżakowania

Analityk Fundamentalny
139
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 632
Wysłane: 21 marca 2019 21:45:41 przy kursie: 15,00 zł
Silverr napisał(a):
@Analityk - czyżby wyjazd na investment cuffs? :)


rozgryzłeś mnie :)
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Killabee
Killabee PREMIUM
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-06-29
Wpisów: 34
Wysłane: 25 marca 2019 20:37:40 przy kursie: 14,90 zł
ttytuss napisał(a):
Killabee napisał(a):


Jeszcze jedno - przy analizie innych spółek działających w kategorii win musujących (tak chyba tłumaczyć należy „sparkling wines”?) spotkałem się z uwagą, że bardzo duże znaczenie ma wskaźnik ROCE - bo muszą inwestować sporo w winnice/wina leżakujące w piwnicach. Czy obserwacja tego wskaźnika dla Ambra ma sens - jak uważasz?


Inwestycje w leżakowanie dotyczą win musujących robionych metodą klasyczną a nie win gazowanych ( a to jest obszar spółki) - tam nie ma potrzeby leżakowania


@ttytuss - dzięki za komenatrz. Po naszemu i to wino musujące, i to wino musujące. A różnica duża.

rafsty
rafsty PREMIUM
10
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 304
Wysłane: 31 lipca 2019 07:01:09 przy kursie: 16,30 zł
Killabee napisał(a):
Z branży winiarskiej można spróbować porównać % marży np. z Constellation Brands?

O porównania 1:1 zwykle jest trudno, więc dla szerszego obrazu do Konstelacji dorzuciłbym może C&C Group i Davide Campari. Think

Analityk Fundamentalny
139
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 632
Wysłane: 23 września 2019 17:29:24 przy kursie: 17,20 zł
Czeska krucjata z dywidendą w tle - omówienie sprawozdania finansowego Ambry po roku obrotowym 2018/2019 (2 kw. 2019 r).

Ostatnie omówienie dotyczyły czwartego kwartału 2018 roku, a od tego momentu spółka podrożała o kolejne kilkanaście procent. Raz jeszcze przypominam, że Ambra ma przesunięty rok obrachunkowy na koniec czerwca, co oznacza, że jest to podsumowanie roku obrotowego 2018/2019.



Sprzedaż rośnie co ma przełożenie na zyski

Spółka opublikowała wyniki ostatniego kwartału roku obrachunkowego 2018/2019 roku, które niewątpliwie trzeba ocenić pozytywnie, w szczególności pamiętając o ryzykach zidentyfikowanych w poprzednich analizach związanych z presją kosztów wynagrodzeń oraz cenach surowca.



kliknij, aby powiększyć


Przychody wzrosły bardzo dynamicznie aż o 16,3 proc., co jest zasługą przede wszystkim rosnącej sprzedaży w Polsce (+17,3 proc.) oraz na rynku Czech i Słowacji (wzrost o ponad 1/3). Co ważne rosnące przychody przełożyły się na wzrost marży brutto na sprzedaży, która wyniosła w analizowanym kwartale 41,8 mln zł, co dało dynamikę r/r na poziomie ponad 19 proc. Jak widać dynamika tego zysku była wyższa od dynamiki sprzedaży, co jest jak najbardziej korzystnym objawem.

Na poziomie zysku operacyjnego wygląda to już istotnie słabiej (spadek -36,5 proc.). Jest to to jednak związane z rozpoznaniem rok temu na poziomie pozostałych przychodów operacyjnych prawie 3,0 mln zł one-off (otrzymanie roszczeń dotyczących poprzednich okresów). Dodatkowo spółka rozpoznała 2,6 mln zł pozostałych kosztów operacyjnych w analizowanym kwartale. Dotyczyły one dodatkowych kosztów w Rumunii (podatek od usług marketingowych w kwocie 1,6 mln zł) oraz Polsce (1 mln zł przede wszystkim odpisy na należności, darowizny, strata na sprzedaży środka trwałego). Gdybyśmy to zdarzenia wyłączyli z analizy, to wynik również na poziomie operacyjnym byłby istotnie lepszy. Patrząc tylko na zysk na sprzedaży (przed wpływem pozostałej działalności operacyjnej) uzyskalibyśmy wartość 5,1 mln zł vs 2,2 mln zł rok wcześniej. Oczywiście ta sytuacja wpłynęła również na pozostałe poziomy zyskowności.



kliknij, aby powiększyć


Patrząc na wyniki roczne również trudno nie być zadowolonym. Wzrost sprzedaży o 10,5 proc., powoduje wzrost marży brutto na sprzedaży z zbliżoną dynamiką (+10,7 proc.). Co prawda w czwartym kwartale marżowość rosła szybciej niż w całym 2019/2019 roku, ale trzeba pamiętać o wpływie cen surowca ze słabych zbiorów 2017 roku, który wpływał jeszcze na wyższe ceny produkcji na początku roku obrachunkowego 2018/2019. Zarząd informuje, że w chwili obecnej zbyt wcześnie jest wyciągać wnioski na temat cen zakupu ze zbiorów 2019, ale wydaje się, że będzie to raczej rok wpasowujący się w średnią (2017 – ceny zakupu wyższe, 2018-ceny zakupu niższe). Proszę pamiętać, że zbiory 2019 roku wpływają na koszt wytworzenia i ceny w okolicach 2020 roku.

Podsumowując wyniki roczne na poziomie zysku operacyjnego jest co prawda gorzej (-2,3 proc.), ale gdybyśmy wyłączyli zdarzenia one-off to dynamika wyniosłaby solidnie +9,0 proc. Podobnie wygląda sytuacja na zysku na sprzedaży, który r/r poprawił się o 10,3 proc. i ostatecznie wyniósł 57,1 mln zł.

Marża na sprzedaży (rozumiana na poniższym wykresie jako różnica między przychodami a zużyciem materiałów i koszt własny sprzedanych towarów) wyniosłą w ostatnim kwartale 42,9 proc., czyli była wyższa o 0,5 p.p. niż rok wcześniej. Spójrzmy zresztą na wykres obrazujący rentowność GK Ambra r/r na różnych poziomach.


kliknij, aby powiększyć


Spółka podwyższyła ceny niektórych wyrobów do końca 2018 roku, aby zrekompensować bardzo drogie zakupy wina ze zbiorów 2017 roku. Biorąc pod uwagę, że ceny zakupu z 2018 roku były jednak niższe, a ceny sprzedaży wyższe, to można było oczekiwać nawet wyższej marży ze sprzedaży. Zarząd wskazuje jednak, że podwyżki przeprowadzono tak, aby nie naruszyć pewnych akceptowalnych poziomów cenowych i nie utracić sprzedaży. A celem nie było podnoszenie marż procentowych jako takich, a jedynie utrzymanie ich na poziomach z lat poprzednich.

Do wyższej (wartościowo i procentowo) marży na sprzedaży GK Ambra dokłada również niższe koszty marketingu, i dystrybucji (+0,4 p.p.) oraz niższe o 0,4 p.p. pozostałe koszty działalności operacyjnej. Dodatkowo koszty pracownicze stanowiły 0,5 p.p. mniej w stosunku do sprzedaży niż rok wcześniej.

To wszystko pozwoliło na podwojenie zyskowności na sprzedaży z 2,0 do 4,0 proc., co niewątpliwie jest istotnym osiągnięciem. Oczywiście nie możemy przesadzać i należy pamiętać, że tak naprawdę wynik roku jest realizowany w czwartym kwartale kalendarzowym.

Podsumowując wyniki ostatniego kwartału roku obrachunkowego 2818-2019 jak i całego roku trzeba ocenić je pozytywnie. Spółka jest w stanie istotnie zwiększać sprzedać, co przy dźwigni operacyjnej pozwala na zamortyzowanie pewnych niekorzystnych trendów kosztowych (płace, energia czy różnice kursowe).

Presja kosztów wynagrodzeń na razie pod kontrolą

Wróćmy zatem do analizy kosztów pracowniczych, które dla większości przedsiębiorstw operujących na rynku polskim są wyzwaniem zarówno jeśli chodzi o rosnące płace jak i możliwości pozyskiwania nowych pracowników.



kliknij, aby powiększyć


Warto przypomnieć o tym, że Ambra jest nie tylko dystrybutorem, ale również producentem (Polska i Rumunia), co ma znaczenie przy analizie kosztowej. Patrząc na cały rok (ze względu na istotną sezonowość to podejście jest tutaj lepsze niż analiza pojedynczych kwartałów) widać, że koszty wynagrodzeń nawet spadły w strukturze sprzedaży o 0,1 proc. co musi oczywiście cieszyć biorąc pod uwagę presję płacową zarówno w Polsce jak i w Rumunii.

Już w poprzednich dwóch analizach zwracałem uwagę na wyhamowanie dynamiki kosztów pracowniczych co również miało miejsce w czwartym kwartale właśnie zakończonego roku obrachunkowego. Presja na wynagrodzenia na rynku polskim jest nadal silna, ale dynamikę wzrostu tych kosztów udało się utrzymać na poziomie jednak niższym od dynamiki sprzedaży (+14,3proc. vs 17,3 proc. w czwartym kwartale oraz 8,8 proc. vs 9,6 proc. w całym roku). Jest to niewątpliwie sukces, choć z rozmów z członkami zarządu można wywnioskować, że presja nadal jest zauważalna.

Na rynku rumuńskim wzrosty sięgnęły 13,8 proc., czyli przewyższyły dynamikę sprzedaży o 5 p.p. Jak widać na wykresie udział kosztów wynagrodzeń w strukturze całości kosztów wzrósł w o 1,1 p.p. Po bardzo dobrych wcześniejszych latach widać jednak istotne spowolnienie dynamiki sprzedaży w Rumunii, która w czwartym kwartale wyniosła „tylko” 6,3 proc. Spółka zresztą przekazuje informacje, że sygnały docierające z rynku rumuńskiego nie są specjalnie optymistyczne również w zakresie możliwych istotnych podwyżek emerytur, co może się przełożyć na dalszą presję płacową.

Analiza sprzedaży i jej rozkładu geograficznego jest zaprezentowana na wykresie poniżej.



kliknij, aby powiększyć


Oczywiście wciąż Polska to bezdyskusyjnie podstawa działalności Ambry zapewniająca ponad 80 proc. całości sprzedaży. W tym kwartale sprzedaż w segmencie Polska wzrosła o ponad 17 proc., a w całym roku zbliżyła się do 10 proc. Składało się na to kilka elementów. Po pierwsze naturalny wzrost rynku wina, który jest szacowany na ok. 8 proc. w roku 2018 vs 2017. Po drugie spółka otworzyła 4 nowe sklepy Centrum Wina co wpłynęło na pozyskanie nowych klientów detalicznych jak i dalszy rozwój rynku Horeca. Po trzecie spółka powiększyła swoją ofertę produktową. To ostatnie to głównie sprawa sprzedaży alkoholi mocnych w tym przed wszystkim whisky z projektu Distillers Limited. Te działania pozwoliły zaabsorbować negatywny wpływ zamknięcia centrów handlowych w niedziele. Sklepy Centrum Wina są zlokalizowane właśnie w takich miejscach i zarząd przyznaje, że dynamika sprzedaży wina w sklepach CW „kręci się” wokół 0. A należy pamiętać, że rok 2020 to kolejne ograniczenia w zakresie niedziel handlowych, choć już mniejszą dynamiką niż w roku 2019.

Ja proponowałbym spojrzeć na to zagadnienie jednak trochę bardziej optymistycznie. W chwili obecnej widać, jak trafnym posunięciem było poszerzenie palety produktowej o alkohole mocne. Powoduje to bardzo ładny wzrost sprzedaży z m2 przy porównywalnej (w ujęciu procentowym) marży handlowej, co ma oczywiste przełożenie na zyskowność sklepów i możliwość absorbcji rosnących kosztów pracowniczych. A przypomnijmy, że spółka cały czas nie wyklucza rozwoju sklepów w mniejszych miejscowościach (Bydgoszcz, Lublin czy Kielce to właśnie takie przykłady), jak i dalsze zagęszczanie sklepami największych miast w kraju.

Bardzo ładnie rośnie sprzedaż w segmencie Czechy i Słowacja z dynamiką 25,3 proc. (w ujęciu rocznym) oraz 34,6 proc. (ostatni kwartał). W analizowanym 3 miesięcznym okresie sprzedaż tego segmentu stanowiła już 8,8 proc. całości sprzedaży GK Ambra. Rozwój tego rynku to przede wszystkim dalsze zdobywanie udziałów rynkowych przez wina musujące marki Mucha Sekt i swoje „3 grosze” dołożyła również dystrybucja napojów bezalkoholowych dla dzieci (Robby Bubble). Do rynku czeskiego zresztą jeszcze wrócę w analizie, bo będzie się tutaj działo…

Sezonowość w tej branży jest bezdyskusyjna i czwarty kwartał roku kalendarzowego jest decydującym dla wyników spółki, choć przez ostatnie dwa lata obrachunkowe spółka wypracowuje zyski w każdym z kwartałów, co oczywiście bardzo cieszy inwestorów.



kliknij, aby powiększyć


O ile Polska i Czechy/Słowacja idą swoim torem, o tyle dwa zdania komentarza na temat straty w dwóch ostatnich kwartałach na rynku rumuńskim. Pierwszy kwartał roku kalendarzowego jest statystycznie najsłabszym sprzedażowo okresem, stąd przy pewnych kosztach stałych (produkcja w Rumunii) ma to swoje odzwierciedlenie w stracie. Oczywiście istotne wzrosty wynagrodzeń, o których pisałem chwilę wcześniej, również do tego się przyczyniły nie tylko w ostatnim półroczu, ale w całym roku 2018/2019. Dodatkowo w analizowanym kwartale spółka obciążyła rachunek wyników kwotą 1,6 mln zł. Było to związane z korektą podatku związanego z wydatkami marketingowymi. Po wielu niejasnościach, w efekcie spółka postanowiła zapłacić ten podatek. I tutaj uwaga. Biorąc pod uwagę jednak pewne napięcia budżetowe w Rumunii, hamującą dynamikę PKB i obietnice podwyżek pensji i emerytur, można sobie łatwo wyobrazić miejsca gdzie rząd rumuński będzie poszukiwał pieniędzy na sfinansowanie powiększającej się dziury budżetowej. Spółka pokazuje tę korektę jako zdarzenia jednorazowe. Nie chcę być złym prorokiem, ale nie byłbym tak pewny, czy jednak w kolejnych latach nie wystąpią kolejne zdarzenia tego typu na tym rynku.

Zadłużenie pod kontrolą, a dywidendy stabilnie płacone

Spółka, pomimo regularnego dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami, zachowuje wysokie wartości kapitałów własnych, co oczywiście ma wpływ na bezpieczne wskaźniki zadłużenia oraz bardzo bezpieczną ocenę wg wskaźnika Altmana (AAA). Jeśli chodzi o to co lubimy najbardziej, czyli dywidendy, to zarząd spółki zaproponował zwiększenie dywidendy do 0,7 zł na 1 akcję co w chwili obecnej daje stopę dywidendy na poziomie trochę ponad 4 proc. Co jest dość istotne to, że został zachowany rosnący trend dywidendy w wartościach absolutnych (DPS), a zarząd nadal potwierdza chęć podtrzymywania takiego trendu w kolejnych latach.


Przyszłość to Czechy

W poprzedniej analizie, przeprowadzonej pół roku temu napisałem:
„Zarząd spółki nie zamierza wychodzić poza 4 rynki na których obecnie działa, a jeśli chodzi o ewentualne przejęcia to nie jest to cel sam w sobie i nie widać dużego parcia w tym temacie. Nie można jednak zapominać, że spółka ma tak korzystną sytuację finansową, a więc potencjalna niezbyt duża akwizycja nie powinna stanowić żadnego problemu.”

Jak się okazało częściowo trafiłem, ponieważ spółka poinformowała właśnie o dokonaniu 2 przejęć i kilku nowych projektch. Jednak z drugiej strony można powiedzieć, że nie doceniłem zarządu, który skutecznie schował negocjacje biznesowe i „nie puścił pary z ust”. W każdym razie napiszmy kilka zdań o kolejnych pomysłach rozwojowych spółki na następujące kwartały i lata.

Spółka w lipcu tego roku nabyła czeską spółkę Vino_klub.cz zajmującą się handlem winem w internecie. Cena transakcyjna to ok. 4 mln zł, z czego 60 proc. w opcji earn-out (płatność po pewnym okresie i zrealizowaniu zakładanych celów). Wartością dodaną spółki jest baza ponad 10 tys. klientów oraz fakt bycia jednym z wiodących sprzedawców online w Czechach. Przypomnę Państwu, że spółka w chwili obecnej posiada 2 zakłady produkcyjne (Polska oraz Rumunia) oraz działalność handlową na ryku czeskim i słowackim. Przejęcie dystrybutora on-line jest kolejnym (choć być może powinienem napisać) w zasadzie pierwszym krokiem do zbudowania istotnej pozycji Ambry na tym rynku. Wart zaznaczyć, że pomimo tego, że Czechy to niewielki kraj pod kątem ludności oraz powierzchni to jest to bardzo interesujący rynek. Wartość sprzedawanego wina w ujęciu rocznym jest porównywalna do rynku polskiego. A biorąc pod uwagę ludność i powierzchnię to otrzymujemy statystycznego klienta pijącego istotnie więcej wina niż w Polsce, a dodatkowo mieszkającego na niezbyt rozległym obszarze (niższe koszty dystrybucji).

W związku z powyższym spółka zaczyna również projekt FINE WINES, którego rezultatem w przeciągu 5 lat ma być stworzenie wielokanałowej organizacji sprzedaży wzorowanej na CENTRUM WINA (retail, online, HoReCa). Spółka zamierza rozwijać ten biznes stopniowo (kilka sklepów rocznie) zarówno przez rozwój organiczny jak i np. akwizycje pojedynczych sklepów. Spółka jasno stwierdza, że nie będzie tutaj szybkiej ekspansji, a raczej spokojne rozpoznawanie rynku i stopniowe zwiększanie obecności bez istotnej utraty rentowności. W tym rozumieniu tytuł analizy „Czeska krucjata…” być może nie jest idealny, ale niewątpliwie rynek wydaje się być wart zachodu i może w przyszłości stanowić istotną nogę wyników grupy kapitałowej Ambra.

Już po zakończeniu roku obrotowego Ambra nabyła w Rumunii markę SANGE DE TAUR, będącą wiodącą marką win stołowych na tamtejszym rynku. Przypomnę, że w chwili obecnej spółka jest bardzo mocno obecna na rynku win musujących oraz brandy. Tak więc jest to szansa na poszerzenie palety produktowej i rozpoczęcie walki o istotny fragment rynku. Ambra podała, że koszt nabycia wynosi 2,5 mln EUR (z tego 48 proc. płatne w ciągu dwóch lat), a sprzedaż to ok. 2,2 mln butelek co pozwala oczekiwać przychodów na poziomie ok. 3 mln EUR.

Jeśli chodzi o rynek polski to kolejnymi projektami, które spółka zamierza rozwijać w następnych kwartałach są Winnice Zamojskie oraz Cin Cin Free. W tym pierwszym wypadku to polskie wino owocowe, które ma odpowiedzieć na rosnące zainteresowanie krajowymi produktami w mało eksplorowanej niszy win owocowych (poza oczywiście negatywnymi skojarzeniami z tzw. „jabolami”).
W drugim wypadku wprowadzenie szampana bezalkoholowego ma być odpowiedzią na rosnący trend spożywania napojów bezalkoholowych (np. piwo bezalkoholowe).


Podsumowanie i ocena sytuacji rynkowej

Spółka w tej chwili kończy poszerzanie swojej oferty w sklepach Centrum Wina (marka Distillers Limited) w alkoholach mocnych i zapewne będzie się skupiać na promowaniu nowych produktów (CIN CIN Free, Winnice Zamojskie) jak i nowych akwizycji. Na plus wciąż zapewne będzie oddziaływać rosnący rynek wina w Polsce. Spożycie wina w kraju wzrasta to jednak wciąż jesteśmy w szarym ogonie jeśli chodzi o Europę i spożycie wina na głowę. To jasno pokazuje, że potencjał wzrostowy tego rynku wciąż jest znaczny, a spółka konsekwentnie wdrażając strategię ładnie rośnie wraz z rynkiem.

Na dzień dzisiejszy, po ostatnich wzrostach kursu, serwisowe automaty wskazują w większości na wyceną optymalną bądź niedowartościowaną, biorąc pod uwagę metody mnożnikowe, dochodowe jak i mieszane. Jedynie najbardziej konserwatywne metody majątkowe zwracają uwagę na wyceną przeszacowaną w wypadku wyceny według wartość skorygowanych aktywów netto lub metody likwidacyjnej. Spółka jest obecnie wyceniana w okolicach 13 P/E (bazując na zysku dla akcjonariusza dominującego), co biorąc pod uwagę jej historię z ostatnich 5 lat plasuje ją w wysokich stanach wycen. Podobnie sprawa się ma przy wycenie C/WK na poziomie ponad 1,5. Z kolei wskaźnik EV/EBITDA na poziomie 6,0 nie jest specjalnie wysoki, choć trzeba przypomnieć, że w wcześniejszych okresach bywał niższy.

W 2018 roku spółka, w pełni zasłużenie w mojej ocenie, trafiła do indeksu SWIG80 jak i indeksu dywidendowego WIGDIV, co również powinno przekładać się na zwiększone zainteresowanie oraz płynność, także w kontekście wchodzących na rynek funduszy PPK. Dodatkowo należy pamiętać, że o ile spółka zwiększyła sprzedaż w tym roku obrotowym o 10 proc., o tyle rok kolejny może być nawet lepszy. Dalszy rozwój alkoholi mocnych, lepsze wyniki nowo otwartych sklepów Centrum Wina, czy tez nowe akwizycje w Czechach i w Rumunii wraz z stabilnie rosnącym rynkiem wina w Polsce powinny dać satysfakcjonujące wzrosty sprzedażowe. Oczywiście pytanie czy przekuje się to również w istotnie rosnące zyski. Z jednej strony wiemy, że początkowe okresy po akwizycjach często są dość ciężkie i mogą obciążać wyniki spółki. Z drugiej strony jednak zarząd Ambry już nieraz pokazał, że spółka być może rozwija się bez fajerwerków, ale w sposób stabilny i przewidywalny, tak aby nie tracić zyskowności. To na pewno stanowi pewną wartość.



>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj


Powyższa treść przez 365 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 25 września 2019 10:11

rafsty
rafsty PREMIUM
10
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 304
Wysłane: 23 września 2019 19:49:43 przy kursie: 17,20 zł
Cytat:
W tym rozumieniu tytuł analizy „Czeska krucjata…” być może nie jest idealny (...)


Hmm... Nie wiem, co w takim razie rozumiesz przez "krucjatę", ale po tym, jak kalif Al-Hakim uderzył w Grób Pański w 1009 roku, "już" :) w 1095 papież Urban II na soborze w Clermont wezwał do zorganizowania pierwszej krucjaty. Działania zakulisowe zajęły jedyne 86 lat. A okres samych krucjat to prawie 200 lat.
W tym rozumieniu, w nawiązaniu do tego, co piszesz dalej, tytuł jest całkiem, całkiem ;)

Analityk Fundamentalny
139
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 632
Wysłane: 24 września 2019 12:27:58 przy kursie: 17,00 zł
Zakładam, że Ambra "podbije" Czechy i wprowadzi tam Wina Zamojskie jednak w okresie nieco krótszym :)
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 6 października 2019 21:49


rafsty
rafsty PREMIUM
10
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 304
Wysłane: 24 września 2019 18:38:23 przy kursie: 17,00 zł
Oby, bo krucjaty koniec końców okazały się porażką... blackeye
Ale to jeden z najlepszych zarządów na GPW. Mało prawdopodobne, że skończą jak templariusze... :)

karolzzr
1
Dołączył: 2019-03-12
Wpisów: 65
Wysłane: 11 lutego 2020 09:29:33 przy kursie: 19,55 zł
strefainwestorow.pl/wiadomosci...

w kolejnych tygodniach może pojawić się dogodna okazja do zajęcia pozycji :) Spółka genialna na long

ucofb
1
Dołączył: 2010-11-12
Wpisów: 1 199
Wysłane: 11 lutego 2020 09:44:40 przy kursie: 19,55 zł
Właśnie sprzedałem, pięknie się dzisiaj luką otworzyło łamiąc krótkoterminowy trend wzrostowy trwający od 11-12 grudnia.
"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia". W.E. Buffett

Analityk Fundamentalny
139
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 632
Wysłane: 28 lutego 2020 12:30:03 przy kursie: 16,00 zł
Alkoholowy oddech potrzebny - omówienie sprawozdania finansowego AMBRA po drugim kwartale roku obrotowego 2019/2020 (4 kw. 2019 roku).

Ambra ma przesunięty rok obrachunkowy na koniec czerwca, a analizowany czwarty kwartał roku kalendarzowego jest oczywiście okresem żniw i decyduje w zasadzie o całym wyniku rocznym.


Sprzedaż rośnie co ma nieliniowe przełożenie na zyski

Opublikowane wczoraj wyniki czwartego kwartału kalendarzowego jasno pokazują trend wzrostowy, choć do poszczególnych dynamik można mieć już zastrzeżenia.



kliknij, aby powiększyć


Przychody przekroczyły 240 mln zł, co dało dynamikę powyżej 12 proc. Należy ją uznać z pewnością za bardzo zadowalającą, w szczególności jeśli porównamy do wzrostu całego polskiego rynku w 2019 roku o ok. 8,3 proc. Patrząc na kategorie widać, że spółka rośnie na najważniejszych swoich pozycjach. Dwucyfrowe wzrosty zanotowały zarówno kategoria win spokojnych (stołowych), napojów bezalkoholowych, jak i alkoholi mocnych. Trochę słabiej, choć wciąż pozytywnie wypadła kategoria win musujących, których sprzedaż w drugim kwartale wyniosła ok. 65,6 mln zł (dynamika +4,6 proc.) natomiast narastająco była to wartość 89,5 mln zł co przełożyło się na wzrost r/r o 8,1 proc. Przy analizowaniu sprzedaży trzeba jednak pamiętać o pewnych przejęciach, opisywanych we wcześniejszych analizach. Spółka podała, że wzrost organiczny LFL (z wyłączeniem sprzedaży nowo nabytych podmiotów, marek oraz nowo otwartych sklepów) w pierwszym półroczu wyniósłby 9,7 proc. Ten wynik jest bardzo satysfakcjonujący, choć należy pamiętać, że jednak tegoroczny obrót zawiera sprzedaż alkoholi mocnych w sklepach Centrum Wina pod marką Distillers Limited, której rok wcześniej w zasadzie nie było. Nie znamy szczegółowych danych, ale gdybyśmy to wyłączyli, to wskaźnik LFL z pewnością by spadł. Należy jednak pamiętać, że z drugiej strony jest to po prostu poszerzenie asortymentu i szukanie kolejnego powiększenia swojej klienteli oraz budowanie marki. Gdy dodatkowo odbywa się to de facto na tej samej powierzchni sklepu z niezmienioną w zasadzie obsługą ludzką, to mogą być to argumenty, aby taką sprzedaż traktować właśnie jak porównywalną. Warto o tym jednak pamiętać, że w kolejnych kwartałach (załóżmy, że od drugiego półrocza 2020) baza porównawcza po prostu będzie wyższa.

O ile przychodowo rzeczy wyglądają dość pozytywnie, to można mieć jednak zastrzeżenia co do poziomu marży ze sprzedaży (na wykresie poniżej) rozumianej jako przychody ze sprzedaży pomniejszone o zużycie materiałów, koszt własny sprzedanych towarów.



kliknij, aby powiększyć


Marża co prawda urosła w wartościach bezwzględnych o 8,3 mln zł, jednak gdy spojrzymy na rentowności procentowe to wygląda to już gorzej. Dynamika tego poziomu rentowności w analizowanym kwartale wyniosła r/r 8,3 proc. co przełożyło się na poziom 43,9 proc., czyli aż o 1,5 p.p. mniej niż rok i dla lata wcześniej. Gdy do tego dodamy wyższe koszty marketingu, dystrybucji i prowizji (17,6 mln zł obecnie vs 14,8 mln zł rok wcześniej) i ich wzrost do poziomu 7,3 proc. w sprzedaży to mamy wytłumaczenie obniżenia rentowności.

I faktycznie tak jest – zarząd tłumaczy obniżkę rentowności na tych poziomach przede wszystkim większą skalą akcji promocyjnych i wsparcia sprzedaży niż w roku poprzednich. Tak więc mówiąc wprost sporo szybszy wzrost sprzedaży niż rynek częściowo zawdzięczamy zarówno bardziej agresywnym cenom sprzedażowym, jak i wydatkom marketingowym stymulującym sprzedaż, co oczywiście wpłynęło na rentowność.

Spółka poinformowała, że zarówno kwestie kursowe (EUR/PLN), jak i kwestia cen zakupu surowca winnego nie były istotnymi czynnikami wpływającymi na marżę w tym kwartale w porównaniu do roku poprzedniego. Warto tutaj również zauważyć, że według informacji z konferencji wynikowej marżowość alkoholi mocnych jest jednak niższa niż win. W związku z rosnącym udziałem alkoholi mocnych w strukturze sprzedaży ma to jednak pewne negatywne przełożenie na ogólną rentowność wyrażaną w ujęciu procentowym.

Na poziomie zysku operacyjnego nastąpił przyrost wartościowy rok do roku o 2,9 mln zł co przełożyło się na dodatnią dynamikę również na poziomie 6,6 proc. W tym wypadku trzeba zauważyć, że dynamika świadczeń pracowniczych wyniosła tylko 6,5 proc., czyli zauważalnie mniej niż dynamika sprzedaży. Na pozostałych kosztach operacyjnych mamy nawet spadek a istotny wzrost na amortyzacji. Jest to jednak przede wszystkim efekt zastosowania MSSF 16 i pomniejszenia usług obcych a zwiększenia amortyzacji, a na niższym poziomie rachunku wyników również kosztów finansowych. W analizowanym kwartale saldo pozostałych przychodów i kosztów operacyjnych mniej więcej się wyzerowało, podczas gdy rok wcześniej wynosiło +0,4 mln zł.

W efekcie końcowym zysk przed opodatkowanie wyniósł 47,2 mln zł, czyli o 6,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Na poziomie zysku netto z działalności kontynuowanej spółka zaraportowała 37,8 mln zł (+7,9 proc.). Warto jednak zauważyć, że jeśli zobaczymy zysk netto przynależny akcjonariuszom jednostki dominującej to dynamika spada do 5,9 proc. oraz wartości bezwzględnej wynoszącej 30,6 mln zł. Jest to efekt konsolidowania wyników spółki polskiej (TIM) oraz rumuńskiej, gdzie GK Ambra posiada ok. 50 proc. udziałów. Innymi słowy obydwie te spółki zwiększały zyski w analizowanym kwartale szybciej niż pozostała część GK Ambra.

Podsumowując wyniki ostatniego kwartału roku kalendarzowego nie są tak dobre jak spółka przyzwyczaiła nas przez ostatnie kwartały. Nie znaczy to jednak, że należy je określić mianem złych czy słabych. Spółka jest wciąż w stanie zwiększać zysk operacyjny oraz zysk netto w ujęciu wartościowym, choć na poziomie rentowności procentowych nie wygląda to już tak dobrze jak w okresach wcześniejszych. Trzeba też jasno powiedzieć, ze w ostatnich kilku (2-3?) latach spółce niewątpliwie sprzyjała rosnąca konsumpcja, bogacenie się polskiego (i rumuńskiego) społeczeństwa, a także ogólny wzrost pozytywnych nastrojów w społeczeństwie związany nie tylko ze wzrostem PKB, ale przede wszystkim płac. Być może czynniki te obecnie nie są już taki silne jak ostatnio. Warto jednak pamiętać, że Polska, Rumunia czy Czechy to kraje aspirujące do tego, aby odgrywać ważniejszą niż do tej pory rolę w UE. Jeśli tak się stanie to można przyjąć, że również wzorce konsumpcyjne (np. spożycie wina na osobę) również będą dążyć w kierunku wyznaczonym przez UE – a to akurat czynnik dość mocno pozytywny dla rozwoju biznesu Ambry.

Presja kosztów wynagrodzeń na razie pod kontrolą

Wróćmy zatem do analizy kosztów pracowniczych, które dla większości przedsiębiorstw operujących na rynku polskim są wyzwaniem zarówno jeśli chodzi o rosnące płace, jak i możliwości pozyskiwania nowych pracowników.



kliknij, aby powiększyć


Jak wspomniano powyżej koszty pracownicze rosły wolniej niż sprzedaż. Oznacza to, że udział kosztów pracy w sprzedaży spadło o 0,6 p.p. i wyniósł w ostatnim kwartale 2019 roku ok. 10,2 proc. w sprzedaży. Warto jednak pamiętać, że sam ten procent jest oczywiście zawyżony przez sezonowość sprzedaży i na koniec roku obrotowego istotnie wzrośnie. Widać to zresztą na powyższym wykresie, gdzie dane za półrocze pokazują wyższe wartości. Dodatkowo zarząd informuje, że nie należy oczekiwać, aby udało się utrzymać tak niską dynamikę kosztów wynagrodzeń w drugiej połowie roku. Presja płacowa nadal jest zauważalna i znaczna, szczególnie w Rumunii oraz w Polsce. W związku z tym można się spodziewać, że koszty wynagrodzeń w rumuńskiej spółce mogą nawet przekroczyć dynamikę sprzedaży, a w Polsce być do niej zbliżone.

Analiza sprzedaży i jej rozkładu geograficznego jest zaprezentowana na wykresie poniżej.



kliknij, aby powiększyć


Przychody w analizowanym kwartale wzrosły zauważalnie czyli o 12,2 proc., co jest zasługą przede wszystkim rosnącej sprzedaży w Polsce (+11,7 proc. a wartościowo +18,5 mln zł) oraz na rynku rumuńskim (wzrost o 6,3 mln zł czyli o ponad 16 proc.). Również sprzedaż w Czechach i na Słowacji osiągnęła zadowalającą dynamikę (+7,4 proc. w kwartale oraz 16,1 proc. narastająco) i dodała do sprzedaży kolejne 1,3 mln zł. Odnosząc się do dynamiki rynku polskiego (w całym 2019 roku na poziomie ok. +8,3 proc.) można być zadowolonym.

Na pierwszy rzut oka wyniki sprzedażowe rynku rumuńskiego były najsilniejsze z tych trzech geograficznych segmentów. Gdy jednak weźmiemy pod uwagę, że w ujęciu półrocznym 7 mln zł sprzedaży pochodzi z nowo zakupionej marki Sange de Taur to w zasadzie sprzedaż wyrażona w złotówkach byłaby płaska, a w walucie lokalnej byłby to kilkuprocentowy wzrost. Wydaje się, że w chwili obecnej Ambra zwiększa sprzedaż własnych marek (Zarea, Sange de Taur) natomiast spada sprzedaż pozostałych nie tak kluczowych brandów na tym rynku. Warto podkreślić, że nabycie nowej marki jest w pewnym stopniu otwarciem drzwi do segmentu win spokojnych, w którym to Ambra na rynku rumuńskim nie była do tej pory zbyt silna. Spółka raczej specjalizowała się w brandy czy winach musujących. To daje nadzieje, że kolejne wzrosty sprzedażowe są na tym rynku możliwe.

W wypadku segmentu Czechy i Słowacja widać było bardzo wysoką ponad 35 proc. dynamikę w pierwszym kwartale i istotnie niższą w analizowanym okresie. Zarząd spółki tłumaczy to decyzjami o braku konkurencji cenowej z największym podmiotem na tamtejszym rynku w grudniu, gdzie jak wiadomo są żniwa w tym segmencie. Innymi słowy Ambra zdecydowała nie budować krótkotrwałej dynamiki sprzedaży kosztem zejścia z własnej marży. Widać to zresztą na wykresie poniżej przedstawiającym zysk operacyjny w drugim kwartale obrachunkowym w ostatnich kilku latach.



kliknij, aby powiększyć


Wykres wyraźnie pokazuje, że chociaż Polska wciąż bezkonkurencyjnie przynosi zdecydowanie najwyższe zyski w ujęciu wartościowym to ich dynamika istotnie słabnie. Rok do roku zysk operacyjny w segmencie krajowym zwiększył się o 1,3 mln zł (+4,2 proc.), podczas gdy Rumunia dorzuciła 1,1 mln zł (dynamika +12,4 proc.) a rynki naszych południowych sąsiadów dodały +0,5 mln zł (+16,1 proc. r/r).

Jeśli chodzi o rynek krajowy to głównym powodem niskich dynamik operacyjnych była marża na sprzedaż (wzrost tylko o 6,6 proc. w porównaniu do 10,0 proc. dynamiki sprzedażowej) oraz dwucyfrowe wzrosty kosztów dystrybucji i marketingu. Z kolei na rynku czesko-słowackim marża na sprzedaży rosła ponad dwa razy szybciej niż obrót, co należy tłumaczyć wspomnianą powyżej decyzją o niekonkurowaniu ceną w grudniowym szale sprzedażowym. Wysoka marża handlowa miała przełożenie na dynamikę zysku operacyjnego, która wyniosła ok. 16 proc w drugim kwartale roku obrachunkowego.

Zadłużenie rośnie choć wciąż pod kontrolą, a dywidendy będą rosły

Spółka w poprzednich kwartałach, pomimo regularnego dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami, przyzwyczaiła nas do bardzo bezpiecznych wskaźników zadłużenia. Obecnie sytuacja wygląda już troszkę inaczej, choć nie należy bić na alarm.



kliknij, aby powiększyć


Powyższy wykres jasno wskazuje na wzrost zadłużenia zarówno w ujęciu ogólnym (wzrost do poziomu 55,8 proc. czyli o 5,4 p.p. więcej niż rok wcześniej), jak i wskaźnika DN/EBITDA, który przekroczył zdecydowanie wartość 1 i w chwili obecnej zbliża się do 1,4. Tutaj należy się jednak zatrzymać i przypomnieć, że dwa ostatnie kwartały są już pod ciężarem MSSF 16. W efekcie spółka rozpoznała ok. 20 mln zł w prawach do użytkowania aktywów oraz taką wartość w zobowiązaniach (w ok. 80 proc. długoterminowe). To w warunkach porównywalnych spowodowało wzrost wskaźnika zadłużenia o ok. 1,5 p.p. Wzrost wskaźników zadłużenia jest również spowodowany poczynionymi inwestycjami w nowe projekty (marki oraz spółki) a także inwestycje w kapitał obrotowy. Zarząd zresztą sygnalizuje, że nie należy się spodziewać powrotu (przynajmniej w ciągu kolejnych kilku kwartałów) do sytuacji z poprzedniego roku gdzie spółka w niektórych kwartałach w zasadzie nie posiadała długu netto.

Niewątpliwie analiza sprawozdania z przepływów pieniężnych pokazuje dość istotny wzrost zapasów, których dynamika r/r (+30,1 proc.) zdecydowanie przekraczała wzrosty sprzedażowe. Wydaje się, że powodów jest tutaj kilka. Najważniejszy w mojej ocenie to chęć zatowarowania się przed podwyżkami akcyzy wprowadzonymi od 1 stycznia 2020 roku, co może mieć również pozytywne odbicie w kolejnym kwartale w zakresie marży. Trzeba mieć jednak świadomość, ze należy zakładać podobne podejście konkurencji do tego temacie. W efekcie jak było widać w sklepach, podwyżka cen alkoholi w detalu nie nastąpiła skokowo od 1 stycznia, choć można dostrzec jej symptomy. Po drugie spółka wciąż poszerza swoje portfolio (whisky i alkohole mocne) i otwiera nowe sklepy co powoduje konieczność większego zatowarowania. Po trzecie zarząd sygnalizuje budowanie zapasów pod dłuższą przerwę produkcyjną w związku z procesem inwestycyjnym w polskim zakładzie produkcyjnym.

Jeśli chodzi o to co lubimy najbardziej, czyli dywidendy, to zarząd spółki podtrzymuje chęć dzielenia się z akcjonariuszami dywidendą, która powinna wskazywać rosnące wartości w ujęciu bezwzględnym. Oczywiście jeszcze drugie półrocze przed nami, ale spekulując można założyć, że dywidenda za rok obrotowy 2019/2020 będzie się mieścić w przedziale 0,71-0,75 zł za akcję.

Podsumowanie i ocena sytuacji rynkowej

Spółka jest obecnie wyceniana w okolicach 11-12 P/E (bazując na zysku dla akcjonariusza dominującego), co biorąc pod uwagę jej historię z ostatnich 5 lat plasuje ją w wysokich stanach wycen. Podobnie sprawa się ma przy wycenie C/WK na poziomie ok. 1,45. Z kolei wskaźnik EV/EBITDA na poziomie 6,4 wydaje się na poziomie przeciętnym. Gdy do tego dodamy stopę dywidendy na poziomie ok. 4,0-4,5 proc., to można by się pokusić o stwierdzenie, że wycena wydaje się być racjonalna. Spółka od 2018 roku znajduje się w indeksie SWIG80 jak i WIGDIV, co może mieć przełożenie na zwiększone zainteresowanie oraz płynność, także w kontekście programu PPK. Również dodałbym do tej układanki wiarygodność zarządu, który w ostatnich latach generalnie dostarczał to co zapowiadał i spokojnie rozwijał spółkę. Niewątpliwie jest to wartość dodana, która może być ujmowana na plus w kapitalizacji spółki. Na koniec nie można zapominać jednak o nowych inwestycjach (spółki i marki w Czechach oraz Rumunii). Jasnym jest, że te nabycia nie mogły jeszcze przynieść pełnego zwrotu oczekiwanego przez zarząd—jest więc na to szansa w nadchodzących kwartałach. Oczywiście problemem pozostaje niesprzyjające (28/02/2020 godz. 10.30) otoczenie rynkowego oraz istotna przecena indeksów i spółek trwająca od początku tygodnia. Ale ktoś kiedyś zauważył „kupuj kiedy krew się leje” - tylko w teorii to jest proste, a praktyka często bywa bardziej złożona.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 365 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 2 marca 2020 11:14

Killabee
Killabee PREMIUM
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-06-29
Wpisów: 34
Wysłane: 28 lutego 2020 15:15:21 przy kursie: 16,00 zł
@Analityk Fundamentalny - piękne dzięki za analizę thumbright

Wyniki wpisują się w profil Ambry jako solidnej spółki dywidendowej ze spokojną trajektorią rozwoju. Miejmy nadzieję, że obecnie spadki są pochodną sytuacji makro i można je wykorzystać do uzupełnienia portfela. Ja swoje akcje „trzymam” od poziomu 10-11 zł, więc nawet stopa dywidendy jest ponadprzeciętna.


krewa
krewa PREMIUM
436
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 8 131
Wysłane: 20 kwietnia 2020 10:52:29 przy kursie: 16,40 zł
AMBRA - analiza techniczna na życzenie


Najpierw spojrzenie na wykres w interwale tygodniowym. Walor w trendzie wzrostowym, porusza się wnętrzem kanału. W lutym kurs akcji sięgnął górnego pułapu kanału i odszedł na niższe poziomy cenowe. Sekwencja dołków i szczytów nie została naruszona. Zejście do dolnego pułapu, wzmocnionego poziomym wsparciem, nie zagraża długoterminowej tendencji.

kliknij, aby powiększyć


Przenosimy się na wykres w interwale dziennym. Po skokowym wzroście zmienności mamy powrót do poziomu równowagi. Odreagowanie spadków nie wyszło jednak poza zakres korekty i nad wykresem wciąż wisi ryzyko ponownego odejścia w dół. Szczególnie, że oscylatory znajdują się na poziomach, z których łatwo o wygenerowanie sygnału. Sygnał kupna pojawiłby się wraz z zamknięciem powyżej poziomu 16,80 zł.


kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

Speyside Investments
0
Dołączył: 2020-04-04
Wpisów: 1
Wysłane: 19 sierpnia 2020 15:21:27 przy kursie: 18,15 zł
Cześć, jak postrzegacie perspektywę spółki? We wrześniu raport roczny.

Mam hipotezę, ze popyt na produkty od Ambry w okresie siedzenia w domu na kwarantannie (i braku różnych innych atrakcji) wzrósł i możemy liczyć na pozytywna niespodziankę. Wskaznikowo tez wyglada to optymistycznie. Co sądzicie?

absmak
24
Dołączył: 2020-06-17
Wpisów: 155
Wysłane: 19 sierpnia 2020 16:52:00 przy kursie: 18,15 zł
Nie zapominaj, że cała HoReCa była w śpiączce farmakologicznej - pytanie jaki to u nich odsetek sprzedaży.

kuzelkaz
2
Dołączył: 2020-07-07
Wpisów: 16
Wysłane: 19 sierpnia 2020 18:31:35 przy kursie: 18,15 zł
Spodziewam się co najmniej przyzwoitego wyniku. Spożycie alkoholu , także wina, w 2020 wzrosło. Okres zamknięcia i pandemii też pewnie miał na to jakiś wpływ. Może nie na wystrzał, ale przynajmniej na regularny wzrost kursu liczę :)

Analityk Fundamentalny
139
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 632
Wysłane: 20 sierpnia 2020 16:23:31 przy kursie: 18,40 zł
Na plus możliwe wzrosty w sklepach jeśli chodzi o spożycie alkoholu, jednak na minus (i to dość duży wynikowo niekoniecznie sprzedażowo - kwestie dźwigni operacyjnej) kwestia sklepów Centrum Wina (wiadomo galerie, odwiedzalność, koszty czynszy w EUR) oraz odstaw do segmentu HORECA - tutaj raczej bardzo słabpo. Kurs równiez nie pomaga (impor twina r/r zauważalnie drożdzy) - zarząd tiwerdzi, ze niy się zabezpieczył ale bez przeady - raczej nie zbudowali zapasów na 6 miesięcy wprzód a już tyl e(prawie trwa pandemia) wyższe kursy - muszą zaps uzupełniać a to oznacza wyższą cenę zakupu. Kurs ogólnei trzyma się dobrze, czyli inwestorzy dyskonitują fakt, że źle nie będzie. Inna sprawa, ze w tym biznesie to liczy się Q4 - raczej w sumie nie taka ważma
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
11 12 13 14 15 16 17 18

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,487 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +166,20% +33 239,49 zł 53 239,49 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło