Zmiany OFE - wpływ na nasze emerytury i wyniki inwestycyjne - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5 6 7

Zmiany OFE - wpływ na nasze emerytury i wyniki inwestycyjne

plynacyzrynkiem
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 357
Wysłane: 30 grudnia 2010 22:51:33
jak w temacie

dzis rzad proponuje:
- 2,3% zamiast 7,3% bezposrednio do OFE (pozostale 5 do ZUSu, byc moze na ciut innych zasadach niz dotychczasowa zusowa skladka)
- zmiane lub zniesienie ograniczen inwestycyjnych dla OFE
- ulgi podatkowe - odliczenia od podstawy opodatkowania nawet do 4% - dla dodatkowych skladek na 2 i 3 filar


zmiany w ofe to nie tylko wysokosc deficytu budzetowego; to takze realny wplyw na nasze portfele, i to wczesniej niz na emeryturze.

zniesienie limitow inwestycyjnych, przy obcieciu o 2/3 skladki, bedzie mialo realne przelozenie dla rynku kapitalowego. W tej chwili OFE zarzadzaja ok 200 mld zlotych

zniesienie limitow inwestycyjnych moze tez uczynic OFE bardziej aktywnymi uczestnikami rynku

ulgi podatkowe - konia z rzedem temu, kto zaproponuje lepsza relacje zwrotu do ryzyka niz 32% w pierwszym roku - w koncu zmniejszamy podstawe opodatkowania. tak wiec mamy (bedziemy mieli, jak rzad znowu nie zmieni zdania) nowy i bardzo efektowny instrument finansowy. Zalozmy, ze owa dodatkowa (nieobowiazkowa) skladke inwestujemy w fundusz agresywny. Na samym starcie mamy owe 32% buforu zanim stracimy pieniadze!

w wolnej chwili pomysle jeszcze, jak dokladnie na gpw wplynie zmiana limitow inw i zmniejszenie skladek; niekoniecznie wymowa jest negatywna

rzad juz w tej chwili deklaruje, ze nie jest w stanie policzyc, jak owe zmiany wplyna na dlug publiczny. Jesli nie sa w stanie tego policzyc, ciezko mi uwierzyc, ze sa w wstanie ogarnac, jak ich zmiany wplyna na polski rynek kapitalowy. zwyczajnie maja to w glebokim powazaniu. a ze gpw to narzedzie do prywatyzacji, to juz na pewno o tym zapomnieli.

niesamowite samo w sobie jest, ze rzad, procz codziennego zarzadzania naszymi podatkami, chce zarzadzac jeszcze wieksza czescia naszych oszczednosci - pomimo miernych wynikow ofe, samo podejscie do tematu jest co najmniej bulwersujace

o zmianach m.in tutaj
www.money.pl/gospodarka/wiadom...
Edytowany: 3 stycznia 2011 10:24

Elmer
Dołączył: 2010-09-01
Wpisów: 66
Wysłane: 30 grudnia 2010 23:16:48
"- zmiane lub zniesienie ograniczen inwestycyjnych dla OFE"

Pierwsza moja myśl, to uciekać z funduszy obligacji. Wątpie, że fundusze będą chciały trzymać obligacje SP przy 5% oprocentowaniu w skali roku. Podaż na rynku wtórnym może być duża.

"ulgi podatkowe - konia z rzedem temu, kto zaproponuje lepsza relacje zwrotu do ryzyka niz 32% w pierwszym roku - w koncu zmniejszamy podstawe opodatkowania. tak wiec mamy (bedziemy mieli, jak rzad znowu nie zmieni zdania) nowy i bardzo efektowny instrument finansowy. Zalozmy, ze owa dodatkowa (nieobowiazkowa) skladke inwestujemy w fundusz agresywny. Na samym starcie mamy owe 32% buforu zanim stracimy pieniadze!"

Mógłby to jakiś spec od prawa podatkowego skomentować?

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 698
Wysłane: 31 grudnia 2010 09:35:38
To, że nie wprowadzono zakazu akwizycji uważam za porażkę. Raz, że duża część środków będzie szła na akwizytorów, dwa że nie zmusza się OFE do konkurowania.

Dla uczestników, będzie gorzej. O ile ja dobrze rozumiem tą reformę to zabiera się więcej od nas na dzisiejsze emerytury, natomiast nasze będą nadal wypłacane tylko z OFE?

Niby OFE będą miały większą swobodę w ustalaniu portfela, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że będą potrafiły się dostosować do sytuacji. O ile dobrze pamiętam OFE w zasadzie w bessie się nie redukowały. To co dostają to po prostu inwestują i tyle. Żadnego zarządzania pozycją, choć mogły już to robić. Dwa rynek chyba jest za płytki.

Dla inwestorów giełdowych długofalowo to gorzej. Strumień zostanie zahamowany. W średnim terminie może być nawet lepiej. Część środków z obligacji zostanie przekonwertowana na akcje i pojawi się dodatkowy spory popyt.



Kamil Gemra
Dołączył: 2009-12-09
Wpisów: 3 006
Wysłane: 31 grudnia 2010 11:30:04
Piszę na ten temat artykuł, który pojawi się w najbliższym czasie.

Nie zgadzam się z opinią wygłaszaną głównie przez samych zainteresowanych czyli przedstawicieli OFE, że na GPW grozi nam kataklizm. W skali całego roku nowe środki płynące z OFE na GPW nie są aż tak wielkie. Zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami, że zmiany mogą wymusić większą aktywność OFE. Dziurę po pieniądzach z OFE może załatać zagranica i detaliczni klienci funduszy inwestycyjnych. Będą oni kuszeni zyskami z FI za 2010 rok, a obecnie najpopularniejsze fundusze obligacyjne nie bedą przynosiły kokosów ze względu na planowane podwyżki stóp procentowych.

Zagrożenie jakie ja widzę to utrata reputacji naszego kraju. Przecież ciągle chwaliliśmy się kapitałowym systemem emerytalny i progami ostrożnościowymi. Teraz widać, że to wszystko jest płynne i nikt nie zawacha się przy tym majstrować tak aby znaleźć się pod progiem.

SirHoe
Dołączył: 2009-10-20
Wpisów: 709
Wysłane: 31 grudnia 2010 12:25:30
plynacyzrynkiem napisał(a):
jak w temacie
- ulgi podatkowe - odliczenia od podstawy opodatkowania nawet do 4% - dla dodatkowych skladek na 2 i 3 filar


teraz z 3 filara pieniadze mozna wyciagnac doplacajac belke. mam nadzieje ze po wprowadzeniu ulgi podatkowej dalej bedzie taka mozliwosc, tylko trzeba bedzie jeszcze doplacic podatek dochodowy.

plynacyzrynkiem
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 357
Wysłane: 31 grudnia 2010 20:31:51
Elmer napisał(a):
"- zmiane lub zniesienie ograniczen inwestycyjnych dla OFE"

Pierwsza moja myśl, to uciekać z funduszy obligacji. Wątpie, że fundusze będą chciały trzymać obligacje SP przy 5% oprocentowaniu w skali roku. Podaż na rynku wtórnym może być duża.



gdy wszyscy beda sprzedawac obligacje, zyskaja CI, ktorzy beda jest wtedy kupowac, bo przeciez w obligacjach liczy sie rentownosc, a nie kupon, a ta zwyczajnie podniesie sie, gdy cena spadnie. oprocentowanie jest dla jednych drugorzedne (przeplywy) a dla innych zupelnie nieistotne. Kupony to tez dodatkowe ryzyko (reinwestycji) wiec im mniejszy ow kupon tym mniejsze owo ryzyko. Teoretycznie CI, ktorzy nie sprzedadza odnotuja papierowa strate, ale w odroznieniu do akcji, na odzyskanie papierowych strat na obligacjach wystarczy poczekac
poniewaz mysle, ze ten podstawowy fakt (cena vs rentownosc) jest dobrze przez ofe rozumiany blah5 to owa wyprzedaz obligacji nie musi byc taka oczywista, a jesli nei taka oczywista to niekoniecznie gwaltowna
teoretycznie najbardziej by sie sprzedac jako pierwszy i odkupic od ostatniego sprzedajacego, ale przeciez to ofe a nie kowalski z 20 tys zlotych
moze troche uproscilem, ale nie widze, zeby reakcja mialaby byc jednoznaczna

del-20130531
Dołączył: 2009-01-31
Wpisów: 757
Wysłane: 2 stycznia 2011 11:13:04
P.Kuczyński o reformie
Cytat:
Ponownie rozgorzała dyskusja na temat systemu emerytalnego. Widzę w niej tyle przekłamań i demagogii, że postanowiłem w przystępny sposób opisać (z mojego punktu widzenia) pojawiające się problemy. Niepokoi mnie też to, że o systemie emerytalnym wypowiadają się z dużą dozą pewności (popierając obecny system) znane i poważane również przeze mnie postaci, które rynki finansowe znają tylko z książek i prasy.


kuczynski.blogbank.pl/2010/11/...

Kamil Gemra
Dołączył: 2009-12-09
Wpisów: 3 006
Wysłane: 3 stycznia 2011 07:02:51
Podsumowałem informacje o zmianach w OFE: www.stockwatch.pl/artykuly/pos...

buldi
buldi PREMIUM
Dołączył: 2009-02-21
Wpisów: 5 064
Wysłane: 3 stycznia 2011 09:23:45
Nowy rok, nowe wydatki.
Dla mnie to nie tylko Wat podniesiony o 1%. Premier z kompaniją całą postanowił skroić mnie dodatkowo z 5% wynagrodzenia brutto na poczet łatania dziury budżetowej.
Tak widzę zmiany w OFE z mojego punktu widzenia.
W zamian pozwolił zarządzającym OFE bardziej ryzykowac moimi pieniędźmi, tylko że niby po co oni mieli by ponosić ryzyko w czyimś imieniu skoro i tak ich prowizja za zarządzanie nigdy nie była powiązana z wypracowywanymi zyskami?
Nawet nie wiem czy bym chciał by teraz ( na obecnym etapie hossy) OFE wycofały się z inwestycji w obligacje.
Staje mi się to powoli obojętne - bo tym co zostało po moim OFE, nie ma sensu się już zajmować. Najchętniej przeznaczył bym je na jakiś cel dobroczynny zanim Donek urządzi zasadzkę na pozostałe 2,3%.

Kamil - napisałeś
Cytat:
Dziurę po pieniądzach z OFE może załatać zagranica i detaliczni klienci funduszy inwestycyjnych.

Zwróć uwagę że, kiedy Węgry w grudniu podjęły podobną decyzje ( oni zlikwidowali w 100% system OFE, Donek tylko w 70%) agencje ratingowe pisały że będzie to miało wpływ na ocenę.
Myślę że u Nas będzie podobnie, a w takim wypadku może być mały kłopot by przekonać zagranicę w inwetycje w kraju coraz mniej obliczalnym.

plynacyzrynkiem
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 357
Wysłane: 3 stycznia 2011 09:35:58
buldi - nie znalazlem w Twoim poscie ani jednego zdania, z ktorym bym sie nie zgodzil. Dobrze ujete. Zawsze zastanawialem sie, gdzie jest rozsadna granica miedzy podatkami a legalna (sic!) grabieza majatku. Rozporzadzanie emeryturami to nic innego jak pokazanie obywatelom, ze to oni sa dla panstwa a nie odwrotnie. A przeciez jedna z glowych idei ofe - jesli w ogole cos zrozumialem z tej reformy - bylo to, zeby emerytura nie byla wielka niewiadoma, ktora poznamy na chwile przed koncem kariery, tylko przejrzystym i stabilnym (na tyle na ile pozwola wyniki inwestrycyjne) mechanizmem

jedyne co mnie pociesza w tym bajzlu to odliczenia od dochodu dla dobrowolnych wplat na 2 i 3 filar. Jesli te ulgi beda w duzej mierze dotyczyc 3 filaru, to moze to byc dobra inwestycja. O 2 filarze mozemy zapomniec, skoro moze byc z dnia na dzien skasowany. Oczywiscie owe ulgi i ten typ inwestycji dotyczy tylko waskiej czesci spoleczenstwa, ktora ma dyscypline i mozliwosci samodzielnego odkladania na odlegle czasy (ciekawe ilu jest takich ludzi).

patrze z niedowierzaniem na zmiany w ofe, podatkach i naprawde nie wiem na te chwile, na kogo moglbym zaglosowac jesienia...mysle, ze moge juz powiedziec, ze sie zawiodlem (nie zebym zbyt wiele od politykow oczekiwal, ale zawsze)


Frog
Frog PREMIUM
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 3 stycznia 2011 09:51:45
Piszę to od kilku lat i napiszę ponownie.
Traktuję każdą złotówkę odprowadzoną od mojego wynagrodzenia do ZUS i OFE (nieważne w jakich proporcjach), jako ukradzioną mi przez państwo na poczet utrzymania "polskiej emerytalnej piramidy finansowej" (OFE kupują obligacje, więc pośrednio też finansują budżet, który z kolei utrzymuje tę piramidę poprzez dotacje).
Całkowicie olewam moją składkę w ZUS i OFE i nie licze na otrzymanie choćby złotówki z tych źródeł w przyszłości. Jest 95% szans, że ten system nie dotrwa do czasu gdy osiągnę wiek emerytalny.
Cała dyskusja na temat ile procent gdzie, to dla mnie strata czasu i energii. Obojętnie kto mi kradnie - i tak żaden nie odda.

Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

plynacyzrynkiem
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 357
Wysłane: 3 stycznia 2011 10:00:44
Frog, chyba przesadzasz
jesli kradnie - to zus jest ewidentnie czarna skrzynka, mniej przejrzysta, jesli w ogole, od ofe;

jesli zabieraja Ci pieniadze:
- i robi to panstwo - trzymajmy sie nazewnictwa: podatki
- i robi to ktos inny - to kradziez
;)

oczywiscie upraszczam; tak naprawde dyskusja o podatkach itp ma sens gdy dotyczy sposobu ich wykorzystania

wyobrazmy sobie co by sie dzialo z krajem, w ktorym nie ma systemu emerytalnego. wszyscy niezdolni do pracy na zebrach?

nie wierze, ze przecietny kowalski potrafi samoistnie zgromadzic odpowiednio duze oszczednosci, wiekszosc ludzi trzeba do tego zmusic; jestem bardzo ciekawy, na ile miesiecy zycia przecietny Polak moze sobie pozwolic po utracie pracy - pol roku? 2 miesiace? a przeciez emerytura to brak pracy 20 i wiecej lat

chyba, ze zrobimy model azjatycki - przy okazji inne problemy sie rozwiaze - niech kazdy zainwestuje w dzieci i traktuje je jak fundusz emerytalny - piatka dzieci w kazdej rodzinie, to ktoremus na pewno sie powiedzie ;P


.
.
.
jeszcze a propos kradziezy - duzo wiekszym zlem niz ofe/zus jest nfz - przyjrzyj sie tym cyferkom - jesli pracujesz to zwykle sa to 2 pensje w ciagu roku - nikt nie wydalby prywatnie tyle na lekarza.ale to juz osobna historia, nie ma co sie z ranka denerwowac ;)
Edytowany: 3 stycznia 2011 10:02

Frog
Frog PREMIUM
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 3 stycznia 2011 10:07:52
płynący,

Podatki idą na utrzymanie infrastruktury tego kraju.
Składki utrzymują z kolei w dużej mierze rzeszę młodych, zdolnych do pracy emerytów i rencistów, którzy poprzez socjalistyczne przywileje i łapówki stali się beneficjentami tej piramidy. To jest różnica.

Uważam, że emerytura powinna być w stałej wysokości i wynosić powiedzmy połowę średniej krajowej i być wypłacana każdemu obywatelowi RP po ukończeniu 60 roku życia, nieważne kto ile i gdzie pracował.
Finansowana powinna być z podatków. Składki należy zlikwidować.
Kto chce więcej, niech dobrowolnie sobie odkłada.

Jak ktoś ciężko pracuje (górnik, policjant na ulicy) powinien otrzymywać odpowiednią płacę. A nie liczyć na wcześniejszą uprzywilejowaną emeryturę. I mówię to jako osoba mająca w rodzinie emerytów mundurowych.

Wiem, że to utopia. Nikt tego nie zorganizuje w ten sposób, gdyż mamy deficyt polityków "z jajami". Tak więc czeka nas powolny upadek systemu. Niestety.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

plynacyzrynkiem
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 357
Wysłane: 3 stycznia 2011 10:13:56
rowna emerytura, to wybacz, ale jakies bzdury. nawet za komuny tego nie bylo a ciezko o wieksza utopie. jesli skladki z puli podatkowej to byloby jeszcze mniej przejrzyscie, a im wiecej przejrzystosci tym mniej sie marnuje. I kto mialby decydowac czy gornik ciezej pracuje ode mnie... nie trzyma to sie kupy zupelnie

Kamil Gemra
Dołączył: 2009-12-09
Wpisów: 3 006
Wysłane: 3 stycznia 2011 10:14:33
buldi napisał(a):


Kamil - napisałeś
Cytat:
Dziurę po pieniądzach z OFE może załatać zagranica i detaliczni klienci funduszy inwestycyjnych.

Zwróć uwagę że, kiedy Węgry w grudniu podjęły podobną decyzje ( oni zlikwidowali w 100% system OFE, Donek tylko w 70%) agencje ratingowe pisały że będzie to miało wpływ na ocenę.
Myślę że u Nas będzie podobnie, a w takim wypadku może być mały kłopot by przekonać zagranicę w inwetycje w kraju coraz mniej obliczalnym.


Buldi napisałem w artykule, ze spada nasza wiarygodność i tracimy w oczach rynków finansowych. Kiedyś nasz system emerytalny był podawany za przykład dla innych jak "rynkowo" zarządzać emeryturami. To samo z progami zadłużenia. Dzisiaj już nikt tego nie będzie brał na poważnie bo w kazdej chwili wszystko można zmienić lub zacząć inaczej liczyć tak aby wyjść na swoje.

Frog
Frog PREMIUM
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 3 stycznia 2011 10:19:05
plynacyzrynkiem napisał(a):
rowna emerytura, to wybacz, ale jakies bzdury.

wybaczam, ale to nie bzdury. Bzdury to obecny system i próby jego "naprawy"

plynacyzrynkiem napisał(a):
nawet za komuny tego nie bylo a ciezko o wieksza utopie.

no to jest argument d'oh!

plynacyzrynkiem napisał(a):
jesli skladki z puli podatkowej to byloby jeszcze mniej przejrzyscie, a im wiecej przejrzystosci tym mniej sie marnuje.

a co może być nie przejrzystego w jednej stałej kwocie dla każdego? Zero przeliczeń, naliczeń. Po prostu państwo zapewnie pewne minimum, a o resztą każdy dba sam.

plynacyzrynkiem napisał(a):
I kto mialby decydowac czy gornik ciezej pracuje ode mnie...

Rynek pracy, określając poziom wynagrodzenia.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

plynacyzrynkiem
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 357
Wysłane: 3 stycznia 2011 10:27:40
OFE moim zdaniem jest przejrzyste. Moge sie w dowolnej chwili zalogowac i sprawdzic ile skladek wplynelo. To ile wplynelo bezposrednio wplywa na to ile wyplynie. Wszystko jest do policzenia. Mozna dyskutowac, czy potrafia inwestowac, czy limity inwestycyjne sa wlasciwe itd, ale do przejrzystosci nie ma sie jak przyczepic. Tak samo 3 filar, tez moge sprawdzic ile jest, ile przybylo itd. To zus jest nieprzejrzysty.
stala kwota dla kazdego przekonalaby mnie gdybys mowil o podatku ale nigdy o przychodach...Budzet panstwa jest duzo mniej przejrzysty niz Twoje konto w OFE, a w dodatku to co proponujesz jest ta sama idea co ZUS - pracujacy placa za emerytow - a przeciez to najgorsza czesc systemu. To w duzej czesci od nas powinno zalezec co bedzie. Pewien przymus jest potrzebny (przymus placenia skladek) dla tych mniej zaradnych. W interesie kazdego jest, zeby pewna stopa zyciowa utrzymywala sie w spoleczenstwie, w innym wypadku od razu bedziemy mieli skok przestepczosci itp nieciekawych rzeczy.

Frog
Frog PREMIUM
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 3 stycznia 2011 10:38:10
Nadal sądzę, że OFE i ZUS to zwykła kradzież.
Przecież OFE kupując obligacje SP, zarabiają na odsetkach, które i tak płacimy my w podatkach. d'oh! Pieniądz krąży, a krążąc znika poprzez prowizje OFE, biurokrację ZUS, odsetki płacone bankom za kredyty zaciągane przez ZUS itp. A ja jako obywatel nie mogę tych pieniędzy nawet powąchać przed ukończeniem 65 roku życia...

Oczywistym jest, że Państwo nie może zostawic samym sobie obywateli mniej zaradnych. Dlatego moja koncepcja (z tego co wiem niektóre kraje mają taki system) gwarantuje minimum każdemu obywatelowi w odpowiednim wieku. Ale wyklucza sytuację, kiedy to 40-latek otrzymuje dozgonnie co miesiąc po 4-5 tysięcy zł z naszych składek. (mówię o emeryturach, renty to inna sprawa).

Zresztą - obiecałem sobie nie tracić czasu na dyskusje z których nic konstruktywnego nie wyniknie. Możemy sobie rozmawiać, a i tak nic się nie zmieni. Swoje zdanie powiedziałem, dziękuję za Twoje (płynącyzrynkiem) opinie. Ale dalsza dyskusja na temat nieefektywności tego systemu kosztowałaby mnie zbyt dużo nerwów...

Poza tym nawet gdybyśmy przez naszą dyskusję cokolwiek zmienić, to i tak przypominałoby to słanie łóżek w płonącym domu.
Ten system się zawali, nie mam co do tego wątpliwości. Mając to na uwadze, uważam że obserwowanie konta w OFE jest jak obserwowanie wzrostu kursu posiadanych akcji, których i tak nigdy nie będziemy mogli sprzedać.


Pzdr.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum
Edytowany: 3 stycznia 2011 10:41

plynacyzrynkiem
Dołączył: 2009-08-01
Wpisów: 1 357
Wysłane: 3 stycznia 2011 10:50:47
ok
tak mnie jeszcze jedna rzecz zastanawia
od niedawna w Polsce jest mozliwy pozew zbiorowy
dodatkowo, gdy sprawy nie wygra sie w Polsce, szczegolnie z administracja, mozna sprawe kontynuowac w strassbourgu
dla przecietnego kowalskiego (3500 brutto, 40 lat pracy i skladek), chodzi o "przemieszczenie" lub jak kto woli "kradziez" 175 zl miesiecznie, a w ciagu tych 40 lat 84k. Ta liczba nie uwzglenia inwestowania tych pieniedzy, a przeciez zus nie inwestuje. Jesli obecnie liczba pracujacych do 10,8 mln to mamy 907 mld bez zyskow z inwestycji i ceteris paribus

dla kazdego z nas chodzi o kwote wieksza niz 84k, bo przeciez nie po to zajmujemy sie gielda, by celowac w srednia krajowa ;)

czy jest lepszy material do pozwu sadowego przeciwko rzadowi polskiemu?

Elmer
Dołączył: 2010-09-01
Wpisów: 66
Wysłane: 3 stycznia 2011 11:19:45
A może przez chwilę pomyślmy jak politycy a nie jak ekonomiści. Czy PO stać na dobrą, zdrową reformę emerytalną? Odpowiedź jest prosta: nie. I żadnej innej partii też by nie było stać. Dobra reforma wiąże się niestety z mniej lub bardziej dużymi tymczasowymi kosztami. Żeby pokryć te koszta można coraz bardziej zadłużać się, podnosić podatki lub ciąć wydatki. Pierwsze dwa punkty już się dopełniają i niedługo nie będzie z czego pożyczać lub z czego podnosić. Trzeci punkt, patrząc ekonomicznie jest najlepszym rozwiązaniem. Jednak politycznie to strzał w stopę. Już widzę tłumy np górników z kamieniami w stolicy i relacje na żywo w tvn24 czy niezadowolenie nauczycieli, urzędników zwalnianych z pracy mimo wielkiego przerostu zatrudnienia. Polityczne harakiri. Ciężko tutaj o trwały, zdrowy system emerytalny. Jedyna nadzieja to powrót koniunktury porównywanej z 2006 rokiem i pojawienie się ludzi z jajami u sterów jednocześnie.
I do Froga:
Ten system emerytalny przetrwa, a może inaczej: będzie wegetował, dopóki państwo Polskie nie ogłosi niewypłacalności. A przed nami w kolejce jeszcze wiele innych.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5 6 7

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,371 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d