pixelg
GETINOBLE - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99

GETINOBLE [GNB]

AKTUALNY KURS: 0,31 zł (-0,16%) 15-11-2019 15:29
mysiauek
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2013-03-08
Wpisów: 172
Wysłane: 2 października 2019 21:18:37 przy kursie: 0,31 zł
Nie wiem czy ktoś wspomniał, a ja nie zamierzam czytać całego bełkotu godnego bankier.pl, wiec doloze Wam jeden dodatkowy fakt. Każdy sprzedawca/doradca miał mocno wyższą prowizję od kredytu w CHF w porównaniu do kredytu w PLN. Prowizja była od wysokości kredytu lub wysokości kwoty kredytów sprzedanych w danym czasie (miesiąc, kwartał). W przypadku najwiekszego doradcy na rynku bylo to -o ile dobrze pamietam- okolo 30% różnicy.
Zakładam, że 80% (zasada 80/20) zrobiłoby wszystko żeby wcisnąć klientowi kredyt w chfie zamiast w plnie, żeby dostać np 12kpln zamiast 10kpln premii np KWARTALNEJ zwyklego doradcy zyjacego z premii a pensje byly jakie byly.

Ta sytuacja przypomina mi zawsze rozmowy z targu:
- Pani, ta kiełbasa jest świeża?
- No cóżesz Pani pyta, mąż w nocy po nią jechał do rzeźnika!
- Ale teraz nie ma rzeźników!
- Niech się Pani nie martwi, lepszej Pani nie dostanie, mówię Pani, a do pętle dorzucę dwie parówki.
I jak tu odmówić?

Można winić i kupującego i sprzedającego. Jednego za "głupie gadanie" a drugiego za naiwność.
Punkt widzenia zależy od punktu...

kokospl
Dołączył: 2010-08-07
Wpisów: 1 237
Wysłane: 2 października 2019 22:41:27 przy kursie: 0,31 zł
Po 1) Prosze o konkretne twarde dane potwierdzajace twoj post (bo przeciez twoj post nie jedt belkotem godnym bankier.pl) ?
Po 2 ) Ok przyjmijmy ,ze nawet masz racje. No i co w zwiazku z tym ,ze pracownik mial wyzsza prowizje? Czy wcisnal ten kredyt sila? Czy oszukal ich mowiac ze ten kredyt nie ma ryzyka walutowego?
Po 3) W takim razie po co sie ograniczac tylko do kredytow frankowych? Co z innymi produktami za ktore doradcy dostali jeszcze wieksze prowizje?! Banki powinny je rowniez zwrocic klientom !

pytek21
Dołączył: 2018-03-28
Wpisów: 78
Wysłane: 2 października 2019 23:01:47 przy kursie: 0,31 zł
Cytat:
2 października 2019 19:10:37 przez bankrucik
kompletnie dyskusja obraca się tak naprawdę wokół polskiej zawisci ( oby inny nie miał lepiej)dlatego bez znaczenia są u wielu z was argumenty prawne, byle sąsiad nie miał lepiej.. "niż ja co wziąłem w złotówkach"
i wokół kompletnego nie zrozumienia w czym jest problem....
(...)
bardzo dużo bajdurzenia o tym kto za to zapłaci (widać propagandę banków),

partie polityczne wskutek nacisku banksterów olały temat
(...)


Widze, że propaganda FRANKSTERÓW sięga już coraz głębiej. Teraz oni są tymi walczącymi o dobro całego społeczeństwa :-DDD ...tj. było by to zabawne gdyby nie to że to się dzieje na prawdę. Sam brałem kredyt i wziąłem w złotówkach (spłaciłem przed czasem) ale wybrałem bo wystarczy jedna zmienna - stopy procentowe, a nie 2 - stopy i kurs. Każdy z franksterów o tym wiedział, chyba że nie czytał umowy co też jest częste w naszym kraju. W końcu zapracowani ludzie - kto by miał czas przeczytać 12 stron nt zobowiązania na kolejne 30 lat. Kiedyś nie było w tej umowie żadnych klauzul abuzywnych (tak jak kiedyś można było powiedzieć do kogoś ze to "kobieta" albo "facet" i nikt sie nie obrażał że to dyskryminacja...) - to były normalne umowy a jeśli coś sie nie podobało to można było z bankiem negocjować zmiany w umowie (sam 2 punkty zmieniłem, głównie nt. wcześniejszej spłaty). To że banki ustalały własny kurs to przecież to chyba może zdziwić tylko kogoś kto nigdy nie pojechał za granice z polską kartą. Tylko też nie widzę powodu dlaczego bank miałby takie przeliczenia robić po tabeli NBP. Idąc tym tropem powinno się wszystkie kantory zamknąć. Znajomi żeby zminimalizować różnice kursowe kupowali franki w kantorach i zanosili do banku - i nie było z tym problemu.
Całe to gadanie o złych bankach to jest wyssane z palca. Nikt nie kazał brać kredytu, jak się chciało żyć ponad stan to trzeba wziąć kredyt i za to że ktoś się pozbawi gotówki - zapłacić mu za to.
Franksterzy to banda cwaniaków którzy najpierw wzieli kasę a teraz nie chcą oddawać. TO są prawdziwi złodzieje. Kropka.


Warren Buffett
Dołączył: 2015-10-29
Wpisów: 47
Wysłane: 3 października 2019 00:39:36 przy kursie: 0,31 zł
Kakarotto napisał(a):


Odnośnie kredytów frankowych to roztacza się dziwna aura jakoby to zamożni brali te kredyty bo się ładnie "spłacają". Jakoś nie zbiega się to z moimi obserwacjami ludzi którzy te kredyty wówczas brali. Tak jak pamiętam to brali je głównie dlatego że złotowych nie chcieli im dać ze względu na niższe zarobki.


Błędne myślenie. Ci ludzie brali kredyty pod korek i nie byli w stanie wziąć takiego samego kredytu w PLN (wyżej oprocentowanego), a mogli, ale woleli jednak big house, albo nawet kilka mieszkań. Oto cały sekret.

Warren Buffett
Dołączył: 2015-10-29
Wpisów: 47
Wysłane: 3 października 2019 00:43:29 przy kursie: 0,31 zł
Exboss napisał(a):


Dlatego proszę sie nie dziwić zachowaniom ludzi biorących kredyty frankowe . uwierzcie że nie mieli żadnych szans w walce z ta machiną wyzysku .


Nie wiem, co bierzesz, ale odstaw to proszę ;)

Warren Buffett
Dołączył: 2015-10-29
Wpisów: 47
Wysłane: 3 października 2019 01:23:07 przy kursie: 0,31 zł
Kakarotto napisał(a):
Już to chyba pisałem kiedyś, powtórzę: Kowalski idzie kupić buty to ogląda jest 100 razy potem w telefonie sprawdza czy gdzieś nie ma tanie. Kowalski idzie po kredyt na 400 000 to pyta gdzie podpisać. No jak szkoda odżałować 100\200zł na poradę albo nawet wejść na takie forum jak to poczytać. No ale po co?



Też kiedyś w podobnym tonie pisałem, i to jest właśnie intelektualnie dla mnie niepojęte. To się po prostu nawet w głowie nie mieści. Ale pamiętajmy, że często byli to, przynajmniej teoretycznie, bardziej świadomi kredytobiorcy, bowiem należeli do tzw. wyższej klasy społecznej. I to tym bardziej zadziwia.

Jest sobie taki np. człowieczek spod znaku Temidy, sędzia !, wiceminister sprawiedliwości ! Hmm..tak ! Łukasz Piebiak, wykształcony, nie będę pisał na jakich uczelniach, a jest ich trochę. I ten oto człowieczek, zaciąga kredyt frankowy, i nagle po kilku latach, gdy kurs Franka szybuje, cóż za osobliwa koincydencja, on bierze swoja umowę kredytową...i czyta. I co odkrywa nagle, że są tam jakieś klauzule abuzywne ? Wcześniej tego nie widział, nie wiedział o tym ? Może ich wtedy nie było, ktoś dopisał ? Tak światły i, zdaje się bystry homo sapiens, piastujący tak zacne stanowiska, nie wiedział co podpisuje ? Człowiek, który obyty jest z językiem formalnym pism, nie wiedział co jest w środku ? Czyli albo jest przykładem negacji homo sapiens, a więc jest de facto pseudointelektualnej hołoty obrazem, albo chciał być po prostu cwaniakiem. Tak czy inaczej, ja na jego miejscu czuł bym duży wstyd, a nawet dotkiwe upokorzenie, idąc do sądu z pozwem na bank, bowiem ewidentnie to świadczyłoby o tym, że, mając na względzie moje wykształcenie i stanowiska jaki piastuję (zaznaczam, gdybym był Łukaszem Piebiakiem ), jestem w jakiś sposób intelektualnie niesprawny, skoro dopiero teraz, orientuję się, że rzekomo jest coś nie tak z moją umową kredytową. Dopiero teraz, gdy nasza waluta uległa deprecjacji względem Pana Franka.

Warren Buffett
Dołączył: 2015-10-29
Wpisów: 47
Wysłane: 3 października 2019 01:33:02 przy kursie: 0,31 zł
mysiauek napisał(a):
Nie wiem czy ktoś wspomniał, a ja nie zamierzam czytać całego bełkotu godnego bankier.pl, wiec doloze Wam jeden dodatkowy fakt. Każdy sprzedawca/doradca miał mocno wyższą prowizję od kredytu w CHF w porównaniu do kredytu w PLN. Prowizja była od wysokości kredytu lub wysokości kwoty kredytów sprzedanych w danym czasie (miesiąc, kwartał). W przypadku najwiekszego doradcy na rynku bylo to -o ile dobrze pamietam- okolo 30% różnicy.

Można winić i kupującego i sprzedającego. Jednego za "głupie gadanie" a drugiego za naiwność.
Punkt widzenia zależy od punktu...


Ci doradcy są szkoleni, mają absolutną władzę nad naszymi aktami woli ;) serio.

magellan
Dołączył: 2009-02-06
Wpisów: 106
Wysłane: 3 października 2019 08:23:21 przy kursie: 0,31 zł
prawie wszystkie branże mające szeroką paletę produktów stosują zróżnicowane (od czegoś tam) prowizje dla sprzedawców/agentów i czym to świadczy? że taki "wysokoprowizyjny" towar jest trefny?
Wiele argumentów jest za i przeciw, ale tu najbardziej przyczyniła się chciwość jednych i drugich.
A co do "przymusowych" frankowiczów "zmuszonych" do kredytu - gdy nie mam kasy lub nie znam ryzyka to nie kupuję czegoś za kilkaset tysięcy - przecież to nie był stan wyższej konieczności (leki/żywność).
Nie mówię, że banki są bez winy, mówię, że frankowicze szukając winnego swojej chciwości używają nawet najbardziej absurdalnych argumentów, aby tylko nie stanąć twarzą w twarz ze swoją chciwością lub naiwnością.

kokospl
Dołączył: 2010-08-07
Wpisów: 1 237
Wysłane: 3 października 2019 08:38:54 przy kursie: 0,31 zł
To juz dzis !
Sadny dzien i prawdopodobnie gwozdz do trumny dla imperium LC

mysiauek
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2013-03-08
Wpisów: 172
Wysłane: 3 października 2019 10:11:19 przy kursie: 0,35 zł
magellan napisał(a):
prawie wszystkie branże mające szeroką paletę produktów stosują zróżnicowane (od czegoś tam) prowizje dla sprzedawców/agentów i czym to świadczy? że taki "wysokoprowizyjny" towar jest trefny?

Nie, nie jest. Ale zwracam uwagę na to jakie były wtedy pensje a jakiej wysokości premie z prowizji. Ot taka mała pokusa żeby mieć więcej.

magellan napisał(a):
Wiele argumentów jest za i przeciw, ale tu najbardziej przyczyniła się chciwość jednych i drugich.

I niewiedza oraz niedoszacowanie jednych i drugich. Nie mamy za sobą X lat demokracji tylko komunizm gdzie ludzie nie mieli czasu się nauczyć porządnej ekonomii na poziomie swojego gospodarstwa. My jesteśmy na stockwatchu i coś może wiemy, co niektórzy chociaż. Nie przypasowałbym tej miary do całego narodu.

magellan napisał(a):
A co do "przymusowych" frankowiczów "zmuszonych" do kredytu - gdy nie mam kasy lub nie znam ryzyka to nie kupuję czegoś za kilkaset tysięcy - przecież to nie był stan wyższej konieczności (leki/żywność).

Ty tak, ale ile osób żyję na kredycie? To styl życia.

Zapomniałem o jeszcze jednym wczoraj.
Ja bym dodał jeszcze jedno, niektórzy w końcu mieli możliwość kupna mieszkania bo mieli zdolność TYLKO w CHFach wziąć 1*0% wartości nieruchomości kredytu. I to są poszkodowani swoją naiwnością z jednej strony, a z drugiej "fachowością" doradców kredytowych.


bankrucik
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 3 847
Wysłane: 3 października 2019 10:19:02 przy kursie: 0,35 zł
wyrok TSUE-banki popłynęły
redaktorzy tvn bzdury opowiadają
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com
Edytowany: 3 października 2019 10:19

amajsterek
Dołączył: 2012-06-05
Wpisów: 47
Wysłane: 3 października 2019 10:23:11 przy kursie: 0,35 zł
No to teraz mam pytanie. Jak zainwestować w kancelarię prawniczą?

h3rlitz
Dołączył: 2019-03-11
Wpisów: 191
Wysłane: 3 października 2019 10:47:28 przy kursie: 0,35 zł
Spójrz na Votum - podobno coraz większa część to są sprawy frankowe. Nawet patrząc dzisiaj na kurs - ładnie bujało :)

tomcio46
Dołączył: 2016-11-04
Wpisów: 237
Wysłane: 3 października 2019 12:55:00 przy kursie: 0,35 zł
Ale co konkretnie ten wyrok zmienia? Stwierdza ze uniewaznienie umowy jest zgodne z prawem UE. Przecież Sądy już wczesniej unieważniały takie umowy

kokospl
Dołączył: 2010-08-07
Wpisów: 1 237
Wysłane: 3 października 2019 14:54:34 przy kursie: 0,35 zł
Co zmienia? Daje wskazowke ,zielone swiatlo jak postepowac...
To taki swego rodzaju "backup" dla sedziow i ich wyrokow ,a jak taka linia wyrokow sie ugruntuje to masowo rusza inni .
Te umowy z reguly nie sa drastycznie inne wiec i wyroki beda wrecz wydawane z automatu...
Konsekwencja tego bedzie oczekiwania audytora do zawiazania duzych rezerw na te kredyty a to wplynie na uderzenie w wyniki sektora

Fidel
Dołączył: 2019-04-01
Wpisów: 3
Wysłane: 3 października 2019 15:29:58 przy kursie: 0,35 zł
W mojej ocenie wyrok między innymi zmienia to, iż wskazuje, że nie da się stwierdzić nieważności tylko zapisu indeksacyjnego w umowie i niejako "zastąpić" go inną regulacją. TS UE wskazał, iż zapisy dotyczące indeksacji stanowią element przedmiotowo istotny (essentialia negotii), a zatem stwierdzenie ich niezgodności z prawem powoduje nieważność całej umowy. Taką wykładnię można poniekąd uznać w pewnym wymiarze za częściowo korzystną dla banku. Stwierdzenie nieważności umowy powoduje, iż strony muszą sobie zwrócić wszystko to, co sobie świadczyły. Zatem - w razie stwierdzenia przez sąd nieważności całej umowy - kredytobiorca ma obowiązek zwrócić całą niespłaconą część kredytu bankowi. Nie wszystkich na to stać. Innymi słowy, co z tego jak Sąd mi stwierdzi nieważność umowy, jak spowoduje to, że bank będzie miał roszczenie o spłatę (zwrot) natychmiast 300.000 zł, których nie mam. Zupełnie inna sytuacja byłaby gdyby nieważność dotyczyła tylko klauzuli umownej dotyczącej indeksacji, a cała umowa pozostawałaby ważna. Taka opcja, którą TS UE dzisiaj w zasadzie wykluczył, o ile dobrze czytam wyrok, była najkorzystniejsza dla frankowiczów, bo kwota i rata kredytu się zmniejszały, ale nadal kredyt był spłacany ratalnie.

akkilles
Dołączył: 2009-11-04
Wpisów: 79
Wysłane: 3 października 2019 15:37:00 przy kursie: 0,35 zł
To jak mozna taką umowę uniewaznić kiedy sie chce za 1 rok , 2 , 5 lat az bedzie kogos stac?

Warren Buffett
Dołączył: 2015-10-29
Wpisów: 47
Wysłane: 3 października 2019 15:37:04 przy kursie: 0,35 zł
tomcio46 napisał(a):
Ale co konkretnie ten wyrok zmienia? Stwierdza ze uniewaznienie umowy jest zgodne z prawem UE. Przecież Sądy już wczesniej unieważniały takie umowy


Frankowicze "po wyroku" są w nieco lepszej sytuacji, jednak z punktu widzenia prawa, kwestia nadal pozostanie bardzo sporna, zwłaszcza jeśli chodzi o polskie prawo. Wystarczy mieć na względzie przepisy dyspozytywne. A jeśli pozostanie to sporne, to wielu nie będzie wnosić pozwów, bo to implikuje ryzyko kosztowe, ktoś wszak musi zapłacić za pozew, i dodatkowo adwokatowi, oprócz tego po drodze są inne koszty. Więc niewiele to zmienia. Prawdziwymi wygranymi są adwokaci, co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Będą od frankowiczów zasysać gotówkę.
Jednym słowem, dobry nastrój mają jedynie adwokaci, ale poklepują po ramieniu frankowiczów i ich pocieszają, nie dlatego by sami wierzyli w sukces, ale dlatego, że jest to dla nich łakomy kąsek. A wiadomo, że adwokatom, obcy jest jakikolwiek moralny kręgosłup. Kasa, kasa ;)

PS. frankowicz oczywiście, jeśli będzie chciał, i sąd tak orzeknie, będzie mógł unieważnić umowę. Ale bank mu wtedy da restrykcyjny termin na zwrot całego kapitału, który mu użyczył, i jeśli przekroczy ten termin, zacznie naliczał pokaźne odsetki. Który więc frankowicz pójdzie na to? Bardzo nieliczni.

Na bankach jest obecnie tak jak pisałem kilka dni temu. Panika i up.

Warren Buffett
Dołączył: 2015-10-29
Wpisów: 47
Wysłane: 3 października 2019 15:44:31 przy kursie: 0,35 zł
Fidel napisał(a):
a zatem stwierdzenie ich niezgodności z prawem powoduje nieważność całej umowy. Taką wykładnię można poniekąd uznać w pewnym wymiarze za częściowo korzystną dla banku. Stwierdzenie nieważności umowy powoduje, iż strony muszą sobie zwrócić wszystko to, co sobie świadczyły. Zatem - w razie stwierdzenia przez sąd nieważności całej umowy - kredytobiorca ma obowiązek zwrócić całą niespłaconą część kredytu bankowi. Nie wszystkich na to stać. Innymi słowy, co z tego jak Sąd mi stwierdzi nieważność umowy, jak spowoduje to, że bank będzie miał roszczenie o spłatę (zwrot) natychmiast 300.000 zł, których nie mam.


Kredytobiorca będzie musiał zwrócić cały kapitał, który dostał od banku, a bank zwróci odsetki. Ale masz rację, kto natychmiastowo zwróci cały kapitał ? A więc w tym aspekcie, to jest korzystne dla banków. Dlatego w sumie nie wiem, dlaczego się tak frankowicze cieszą,...chyba ulegli pozytywnym emocjom prawników :) Ale na bankach też się cieszą :)

Fidel
Dołączył: 2019-04-01
Wpisów: 3
Wysłane: 3 października 2019 15:44:37 przy kursie: 0,35 zł
To jak mozna taką umowę uniewaznić kiedy sie chce za 1 rok , 2 , 5 lat az bedzie kogos stac?

No to jest dobre pytanie, czyli czy roszczenie o stwierdzenie nieważności umowy się przedawnia (tu odpowiedź będzie w mojej ocenie twierdząca), a jeśli tak to od kiedy biegnie termin przedawnienia - czy od dnia zwarcia umowy, czy może innego momentu.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość, Warren Buffett
88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,438 sek.

AD.bx ad3a
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d