pixelg
11BIT - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

11BIT [11B]

AKTUALNY KURS: 480,00 zł (-0,70%) 23-06-2021 09:34
Scarry
184
Dołączył: 2011-02-28
Wpisów: 4 920
Wysłane: 18 czerwca 2015 11:14:24 przy kursie: 64,50 zł
z czasem coraz bardziej doceniam takie alarmistyczne artykuły.

Jak to ktoś słusznie zauważył, na giełdzie, w wypadku sytuacji niejasnej, rozpatruj ją zawsze skrajnie negatywnie, bo na 90% tak właśnie się stanie. Zero optymizmu.

W tym wypadku jednak jestem w stanie pogodzić się z tym że jako hobby programisci napisali prywatnie grę, której 11bit nie chciało im wydać, choć sam fakt ze robią drugi etat pracując w 11bit bardzo ale to bardzo mi się nie podoba. Ja czegoś takiego nie akceptuję kompletnie.

A godzę się z tym tylko dlatego że Industrial może być kolejną udaną fajną grą, która będzie się dobrze monetyzować, inaczej po takim wydarzeniu sprzedałbym akcje. Jeśli jednak Industrial nie będzie w 100% satysfakcjonujący w pierwszych trailerach, to to wydarzenia powoduje że dramatycznie spadła mi chęć dalszego trzymania akcji 11bit.
* "Diversification is protection against ignorance, it makes little sense for those who know what they’re doing." W. Buffet.
* "The market can remain irrational longer than you can remain solvent"
* "scared money don’t make money"
aktualny portfel szacunkowo: 75% CRJ, 20% PDG, 5% THD
Edytowany: 18 czerwca 2015 11:16

GRAF78
45
Dołączył: 2010-11-28
Wpisów: 1 243
Wysłane: 18 czerwca 2015 11:25:17 przy kursie: 64,50 zł
Kto się wybiera na walne?

Frey
26
Dołączył: 2010-01-27
Wpisów: 941
Wysłane: 18 czerwca 2015 11:41:19 przy kursie: 64,50 zł
Na forum 11-bit do kwestii gry PixWing odniósł się Admin.
Pozwolę sobie zacytować - mam nadzieję, że nikt się nie obrazi:

Cytat:
Postaram się zebrać w jednym miejscu wszystkie informacje i nasze komentarze na temat PixWing, czyli gry stworzonej przez trzech pracowników 11 bit studios.
PixWing jest to ich oddolna inicjatywa i własny pomysł. Produkcja prowadzona była poza godzinami pracy w 11 bit studios, za własne pieniądze i absolutnie nie kolidowała z obowiązkami zawodowymi. Zatrudniamy bardzo dobrych, kreatywnych programistów, którzy rozwijają swoje umiejętności na wielu polach a stworzenie własnej gry w wolnym czasie, jest właśnie jednym z takich obszarów. 11 bit studios dysponowało pełną wiedzą na temat prac nad PixWing, które prowadzili jej twórcy. Chciałbym przypomnieć, że PixWing jest tytułem dedykowanym na platformę iOS, co z automatu wyklucza jego obecność na platformie Games Republic.
Trzej pracownicy, którzy stoją za PixWing, pozostają częścią zespołu. Wykonują swoje obowiązki a Spółka jest zadowolona z efektów ich pracy. Życzymy im powodzenia z PixWing. Jesteśmy przekonani, że cenne doświadczenia, które zdobyli przy produkcji tej gry, wykorzystają również w pracy na rzecz 11 bit studios i tworzonych przez nas tytułów.
Pozdrawiam.


link: foruminvest.11bitstudios.com/v...


>> Ponad 160% zysku od początku 2017 r. – sprawdź ofertę portfela wzorcowego Cztery Fazy Rynku w StockWatch.pl


baks
28
Dołączył: 2011-03-02
Wpisów: 2 592
Wysłane: 18 czerwca 2015 12:04:26 przy kursie: 64,50 zł
Ja nie widzę powodów do jakiejś burzy w szklance wody. Wydaje mi się, że nie macie pojęcia jaki jest ruch w branży i ile osób zmienia firmy, szuka "swojego miejsca" czy lepszych perspektyw. Znamy chyba powiedzenie (dać kurze grzęde to...) nie należy tego powiedzenia odnosić pejoratywnie do tych osób.
Co w tym złego, że ktoś próbuje zaistnieć w tym biznesie lub dorobić sobie dodatkowo.
Nie ulega wątpliwości, że chcieli wydać przez spółkę i być może podnieść swoją pozycję w spółce. Skoro zapadła decyzja o nie wydawaniu to były powody ku temu.
1. Być może gra była za słaba
2. Być może Zarząd ocenił, że będzie to miało zbyt istotny wpływ na inne zaawansowane produkcje.
3. Inne czynniki wydają mi się bardzo mało istotne (ambicje pracowników, potencjalny sukces)
Zawsze może się okazać, że spółka może zbyt nisko oceniła potencjał gry ale nie można zaburzać bez istotnych powodów wcześniejszego bardzo dobrego harmonogramu, nawet kosztem zagrożenia odejściem kilku ludzi. Nawet takie potencjalne odejście 3-5osób nie położy całkowicie produkcji. W najgorszym przypadku opóźni którąś z produkcji o jakiś czas. Trudno wyrokować znając tak mało faktów. Nie znamy ani wystarczających szczegółów ani stanowiska Zarządu w takich sprawach. Wydaje mi się, że to Zarząd decyduje o formie współpracy i regulacjach w firmie. Istotne jest przypomnienie, że założyć własną działalność jest łatwo ale osiągnąć sukces pozwalający samemu utrzymać się z tej działalności to już inna sprawa. Nikt panom nie zagwarantuje, że kolejne gry znajdą producentów i zarobią na siebie. Teraz zapewne pomógł im fakt, że są z 11bit. Jeśli odejdą a nie będą mieli gotowego jakiegoś "hitu" to niekoniecznie może im się powieźć własna droga. Jestem przekonany, że każdy jest tego świadomy także tamci ludzie. A zmiany pracodawcy są częstsze niż nam się wydaje tylko mało się o tym mówi. Do prasy przebijają się tylko odejścia ważniejszych pracowników - tak jak chociażby z CDred. O zwykłych programistach niewiele się mówi. Dotychczas do 11bit przeważnie przychodzili ale może niektórym jest za ciasno w firmie a może liczą na własny biznes. Jeśli im się to powiedzie to ich sukces. Ale nie ma pracowników nie do zastąpienia. Jeśli Industrial będzie na miarę obietnic to spółka w najbliższych miesiącach poszerzy się co najmniej o kilka osób. Więc trudno płakać nad kimś odchodzącym. To naturalne zjawisko w każdej firmie. Do spółki należy znalezienie odpowiedniego następcy. Nie raz zdarza się znalezienie kogoś nawet lepszego - jednak na razie nie widzę zagrożeń w najbliższym czasie.

Nie przeczytałem wcześnie cytatu ..... ale ta wypowiedź chyba w pełni odpowiada na pytania i nie warto toczyć dalej tego tematu.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)
Edytowany: 18 czerwca 2015 12:06

gentleman
0
Dołączył: 2015-06-05
Wpisów: 106
Wysłane: 18 czerwca 2015 13:54:40 przy kursie: 64,50 zł
Czy tylko ja Scarry i anty_teresa widzimy problem? Zrozumcie że to jest tzw. "furtka", przez którą mogą powstawać kolejne produkcje mniej czy bardziej udane od praktycznie wszystkich pracowników firmy!
Teraz to bagatelizujecie ale gdyby się okazało, że wyprodukowali grę na wzór civilization ale z silnikiem anomaly to byłoby ok?

P.S.
ja jednak pojawię się na walnym 11bit
Wall Street to jedyne miejsce, do którego jedni przyjeżdżają rolls royce'ami, aby zasięgać porad u tych, którzy podróżują metrem.
Warren Buffett
Edytowany: 18 czerwca 2015 13:56

baks
28
Dołączył: 2011-03-02
Wpisów: 2 592
Wysłane: 18 czerwca 2015 14:39:18 przy kursie: 64,50 zł
A kto powiedział , że korzystali z wszystkich narzędzi firmy .... a jeśli nawet to co z tego ?
Czytaj ze zrozumieniem wypowiedź Admina - pełna kontrola firmy - czy rozumiesz te słowa ?
Wynika z nich wyraźnie, że spółka była w pełni informowana o postępach w grze.
Być może spółka pozwoliła im tworzyć (wyraźnie wszyscy mówili w czasie wolnym) chcąc zobaczyć co z tego wyjdzie. Ostatecznie nie zdecydowano się na wydanie z jakiegoś nieznanego względu.
Ja odbieram to jako możliwość dodatkowej edukacji szkolenia itp. Zawodowy kierowca w miarę wzrostu przejechanych kilometrów doskonali swoje umiejętności. Takie porównanie bezpośrednio byłoby dość śmieszne - lecz po głębszym zastanowieniu i znajomości tematu - ma to sens.
Pierwsza sprawa to taka młodzi programiści powinni więcej czasu spędzać na "kodowaniu" dla doskonalenia umiejętności inni zaś nie mogą oderwać się od komputera. W początkowym okresie młodzi programiści mogą siedzieć po 12-14 godzin przy programowaniu bez zauważalnego spadku wydajności. Niektórzy może nie chcą tracić czasu na bezmyślne klepanie w grach a wolą sami coś tworzyć. Nie znamy całości sprawy i mnie wypowiedź satysfakcjonuje. Bez sensu jest na siłę doszukiwania się drugiego dna. Jeśli nawet ktoś chce się rozwijać szybciej lub na własny rachunek to żadna umowa nie zmusi ich do sztywnego szablonu. Nie wszyscy potrafią pracować w zespole i są indywidualistami.
Taka osoba choćby była najlepsza nie nadaje się do współpracy w większej grupie, bo co najwyżej spowoduje "rozsadzenie" grupy od środka. Poczytaj trochę o sprawach HR i rekrutacji może to zrozumiesz. Ja mam ten etap za sobą - kilka razy brałem udział w naborze kilku grup pracowników do spółki córki - jako konsultant techniczny. Przed tym jednak sam byłem na 2 tygodniowym szkoleniu z HR w naszym wydziale personalnym.
W niektórych przypadkach gdy pracownikowi o bardzo wysokich kwalifikacjach zabrania się czegoś wywołuje to uczucie podcinania skrzydeł i konflikty oraz "bunt" i chęć odejścia. Pracownik który potrafi pogodzić rozwój z własną pracą jest cenny. Wykona zleconą pracę a jeśli zechce odejść nikt nie będzie krępował jego ruchów.
Chciałem przypomnieć, że w firmie jest większość pracowników, którzy byli gdzieś indziej np. W CDRed a sam Zarząd z grupą ludzi już kiedyś przyłączyli się do CDRed a później odeszli. Może część tego nie wie lub nie pamięta - to norma w tej branży.
Dla mnie najważniejsze aby zlecona robota była wykonana na czas i możliwie najlepiej. Później można działać na własną rękę. Przed odejściem jednak jeśli jest partnerskie traktowanie taka odchodząca osoba uprzedzi z odpowiednim wyprzedzeniem. Jeśli będzie "krępowanie utrudnianie" wtedy rzuca się papiery i odchodzi bez uprzedzenia.
Jaki sposób rozstania byś wolał - aby ktoś odszedł Ci w połowie projektu - bo ja nie.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)
Edytowany: 18 czerwca 2015 14:46

baks
28
Dołączył: 2011-03-02
Wpisów: 2 592
Wysłane: 18 czerwca 2015 14:56:03 przy kursie: 64,50 zł
gentleman napisał(a):
Czy tylko ja Scarry i anty_teresa widzimy problem? Zrozumcie że to jest tzw. "furtka", przez którą mogą powstawać kolejne produkcje mniej czy bardziej udane od praktycznie wszystkich pracowników firmy!
Teraz to bagatelizujecie ale gdyby się okazało, że wyprodukowali grę na wzór civilization ale z silnikiem anomaly to byłoby ok?

P.S.
ja jednak pojawię się na walnym 11bit

Widzę, że nie kumasz, że nie każdą grę można zrobić na dowolnym silniku. A silnik ma dość istotne znaczenie. Proste gry zrobi się praktycznie na prawie każdym silniku. Jednak duże gry jak W3 czy LoF a także CV V raczej każdy nie pociągnie. Zobacz, że CIGames kupowali silnik pod Snipera ale mieli z nim problem z opanowaniem umiejętności stąd opóźnienia.
Na tym silniku miał chyba być robiony LoF ale w końcu był zrobiony na silniku niemieckiej firmy. Tamci za długo by się uczyli a swój znali bardzo dobrze.
Nie wystarczy wziąć jakiś silnik ale trzeba poznać jego możliwości stąd nie dziwiłbym się aby korzystali z takiego silnika - ale może mieli zgodę firmy.

Co do WZA - widzę, że chyba całe forum się pojawi - tylko czy jest po co - czy wybieracie się tylko po to aby każdy mógł zadać to samo pytanie. Najwyraźniej ludzie nie mają nic innego do roboty.

Co zaś do tych produkcji to co w tym złego ? Jeśli ktoś rozpocznie realizację jakiegoś bardzo interesującego projektu, który przypadnie do gustu strategom spółki - to może spółka go przejąć i pociągnąć dalej. Chyba o to chodzi aby w spółce powstawały świetne i innowacyjne pomysły. Moim zdaniem każdy w spółce ma prawo dokładać swoją cegiełkę do rozwoju spółki. Po to część z nas kupiło te akcje. Blokowanie inicjatyw tylko wywoła konflikty i rozdźwięk. Jeśli ktoś czuje się na siłach sam sobie poradzić to nikt go nie zatrzyma. Tyle, że przy utrudnieniach będzie to robił po cichu bez wiedzy spółki. Ja wolę jednak aby to uzgadniano z firmą. Może tego nie rozumiesz ale jak zabronisz to nie spowodujesz, że ktoś tego nie będzie robił. Warto to zrozumieć.salute
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)
Edytowany: 18 czerwca 2015 15:01

topfacet
15
Dołączył: 2010-09-09
Wpisów: 2 646
Wysłane: 18 czerwca 2015 15:10:35 przy kursie: 64,50 zł
Jeśli to robili poza godzinami pracy, oraz informowali spółkę o tym, to wszystko jest moim zdaniem ok. Spółka mogła wejść w produkcje, ale zdecydowała, że nie wchodzi. Czy to była dobra decyzja biznesowa, zobaczymy.

Gerda
24
Dołączył: 2010-08-20
Wpisów: 532
Wysłane: 18 czerwca 2015 15:29:04 przy kursie: 64,50 zł
Dokładnie, nic się nie stało. Przesuneli premierę Industriala na 2016 rok a ludzie robia sobie gierkę po pracy. Jak dla mnie super wiadomość hello1

Asston
1
Dołączył: 2010-12-14
Wpisów: 111
Wysłane: 18 czerwca 2015 15:45:37 przy kursie: 64,50 zł
Naprawdę niektórzy z Was żyją już w „Rok 1984” albo tęskni za poprzednim ustrojem politycznym.
Co to kogo obchodzi co ja robie po pracy nawet jeśli mamy w firmie natłok obowiązków i ważny projekt do skończenia?
Cytat:
Ziutek lubi jeździć na rowerze a Mietek łowić ryby ale jak jest ważny projekt to muszą 12 godzin na dobę wypruwać sobie żyły i nie ma mowy o czasie wolnym Zrozumiano!!!angry3

Widać kto jakim byłby/ jest pracodawcą Think
Naprawdę postawcie się w roli pracownika, a nie szefa i czy chcieli byście nie mieć życia prywatnego - według mnie to co robię po pracy to życie prywatne Angel
Edytowany: 18 czerwca 2015 15:55


koszyk
0
Dołączył: 2009-05-15
Wpisów: 1 099
Wysłane: 18 czerwca 2015 15:45:51 przy kursie: 64,50 zł
Nie mam akcji 11, nie mam pojęcia o grach, ale czytam z ciekawości.

Zwolennicy i Zarząd robią dobrą minę do złej gry, na zasadzie "nic się nie stało...".
Owszem, stało się. Pewnie ta branża ma swoją specyfikę, a dobry programista jest na wagę metalu ziem rzadkich, ale takie numery, jak chałupnicza wytwórczość konkurencyjnych (pomimo wszystko) produktów, w normalnej firmie, to są rzeczy nie do przyjęcia.
Pomimo, że "po godzinach" - to sformułowanie ujęło mnie za serce szczególnie :)
To nie jest dobre wyjaśnienie w teamie, który gra o przyszłość firmy.

c15d
3
Dołączył: 2013-07-17
Wpisów: 163
Wysłane: 18 czerwca 2015 15:51:45 przy kursie: 64,50 zł
Tak sytuacja tworzy dość niebezpieczny precedens ale...

Być może zakaz robienia czegokolwiek poza praca byłby gorszy, ograniczałby inwencję twórczą. Myślę że autorzy PixWings w ramach wprawek, doświadczeń, ćwiczeń programistycznych czy jak to nazwać, napisali coś fajnego i stwierdzili że może by to wydać? I pewnie uzgodnili to z pracodawcą. Zobaczymy jak pójdzie sprzedaż, być może zobaczą że to nie tak prosto zmonetyzować, i docenią to co mają. W przypadku większego sukcesu może być odwrotnie... Jednak prowadzenie biznesu to masa innych obowiązków i przeciwności, więc nie każdy chce się na to decydować.

A samo 11bit chyba powinno zmierzać w stronie większych gier, Industrial ma być "prawie" AAA. Spółka coraz więcej zarabia, ma zasoby by robić coraz większe gry i w tą stronę powinna iść. A takich rzeczy nie zrobi mały zespół "po godzinach".
Edytowany: 18 czerwca 2015 15:52

baks
28
Dołączył: 2011-03-02
Wpisów: 2 592
Wysłane: 18 czerwca 2015 15:59:03 przy kursie: 64,50 zł
Chyba nie obserwujesz spółki zbyt dokładnie. Od jakiegoś czasu mówi się o rozbudowie gry. W zawiązku z tym, że dopłynęło sporo kasy do spółki podjęto decyzję o maksymalnej rozbudowie gry. Pozwoli to na większą sprzedaż i wyższe ceny - tak zakłada spółka. To moim zdaniem jest powodem przesunięcia gry. To moim zdaniem jest lepsze niż zatrudnianie kolejnej 50-tki osób po to tylko aby o 2-3 miesiące przyspieszyć debiut gry. Wielkość zespołu ma nieadekwatny wpływ na szybkość produkcji gry. Zanim się wdrożą minie ze 2-3 miesiące a co później z nimi zrobić ?
Ciągle mówiło się , że przydałby się TWOM2 a teraz gdy robią grę w celu maksymalnej monetyzacji są narzekania. Zdecydujcie się na coś. Mnie nie dziwi, że spółka chce pójść śladem CDRed i jeśli ma bardzo duże zasoby i wciąż spływa kasa - chce maksymalnie wydłużyć czas grania w grę. Chyba tym się zachwycali niektórzy gracze porównując wyższość W3 nad LoF. To właściwa droga jeśli jest w nim duży potencjał. Jeśli gra będzie zrobiona w przemyślany sposób to będzie możliwość dalszej rozbudowy gry - sprzedaż DLC czy robienia Industrala2 itp.
Z wypowiedzi spółki nie wynika, że są jakieś negatywne wpływy na bieżącą produkcję. Mając pracownika nie mam prawa ingerować w to co on robi po pracy o ile wykonuje poprawnie swoją pracę i nie szkodzi (sabotuje) bieżącą produkcję. Są w firmach różne klauzule ale w większości firm odchodzi się od tego. U mnie w firmie (ponad 1000 ludzi) nie ma nikt takich klauzul. Owszem jest zastrzeżenie (dla kilku osób) o niepodejmowaniu pracy w ciągu jednego roku w konkurencyjnych firmach ale osoby te mają zagwarantowane odpowiednio wysokie odprawy. Umowy takie mają główni menedżerowie, dyrektorzy generalni i prezesi z zakresu strategii i finansów. Programista nie ujawnia żadnych tajemnic a że trochę więcej poćwiczy na silniku - mi by to nie przeszkadzało jako właścicielowi firmy. Istotniejsze jest utrzymanie w tajemnicy nowych mało zaawansowanych produkcji. To ważniejsze w takich spółkach.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

piotrch
0
Dołączył: 2010-11-10
Wpisów: 808
Wysłane: 18 czerwca 2015 16:07:38 przy kursie: 64,50 zł
krewa napisał(a):
piotrch napisał(a):
Większy problem widzę w artykule na SW i jego alarmistycznym wręcz tonie...

A w czym konkretnie Ty widzisz problem? W podaniu faktów? Czy w podaniu niewygodnych faktów?

Cytuąc artykuł "Obecna sytuacja jest więc wyzwaniem dla zarządu firmy, który powinien utrzymać spójność zespołu i zapewnić dotrzymanie terminów produkcji gier powstających w spółce, szczególnie jeśli PixWing okaże się sukcesem."

To nie jest fakt. To jest ocena autora. Co więcej nie podbudowana niczym innym, jak subiektywnym przekonaniem, że robienie na boku innych projektów przez pracowników danej firmy jest przejawem jej wewnętrznego rozpadu i narastającego kryzysu. Ja tak daleko idących wniosków nie wywodzę choć, jak wspomniał Scarry, może powinienem.
Edytowany: 18 czerwca 2015 16:07

Greenthumb
0
Dołączył: 2014-12-16
Wpisów: 162
Wysłane: 18 czerwca 2015 18:00:04 przy kursie: 64,50 zł
Cytat:
Ktoś z Was słuchał audycji na Muzo.fm i zda relację?

www.facebook.com/MUZO.FM/photo...


Relacji nie zdam, bo nic ciekawego nie padło, niemniej gdyby ktoś chciał posłuchać:

www.muzo.fm/MuzoFm---Podcast,7...

Nataniel
4
Dołączył: 2011-05-28
Wpisów: 167
Wysłane: 18 czerwca 2015 21:32:05 przy kursie: 64,50 zł
Czy gazownik, który pracuje w dawnym SPEC-u (obecnie Veolia) od 8 do 16 a potem po godzinach podbija ci gwarancje na kuchenkę z euro-agd na własny rachunek to już zdrajca i nielojalny pracownik?

Dla tych co się burzą na temat pracowników 11 Bit. Nie tylko programiści robią dla siebie po godzinach...
Robią to policjanci pracujący jako ochroniarze w klubach...
Pielęgniarki asystujące prywatnie przy porodach jako położne (bardzo modne ostatnio)...
I można tak wymieniać...

Pytanie raczej brzmi czy tak mało zarabiają w 11 bit, bo inni muszą sobie dorabiać ze względu na małe pensje....Think

sasky
sasky PREMIUM
33
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 662
Wysłane: 18 czerwca 2015 23:18:36 przy kursie: 64,50 zł
@Nataniel
Porównanie do gazownika, policjanta, czy pielęgniarki jest całkowicie nietrafione, bo w tych zawodach najczęściej dorabia się, ze względu na niską pensję. W IT zarobki są jednymi z najwyższych w Polsce, a chłopaki z 11b, z tego co wynika, zrobili to w ramach rozrywki "po godzinach". Szczerze wątpię, żeby twórcy PixWing musieli pisać po godzinach żeby zarobić kilka groszy extra.
Znam kilka osób pracujących w IT (nie gry, ale programy). Oni nie mają problemu z pracą czy wynagrodzeniem. Oni przebierają w ofertach. Head hunterzy dzwonią do nich z propozycjami i licytują się.
PixWing to nie wytwór potrzeby zarobku, tylko dowód talentu przez duże T. Odczytaj to jak chcesz, ale dla kogoś ktoś, kto w tym siedzi na co dzień, a dodatkowo po godzinach, to taki test własnych sił.

GRAF78
45
Dołączył: 2010-11-28
Wpisów: 1 243
Wysłane: 18 czerwca 2015 23:41:29 przy kursie: 64,50 zł
vladinho napisał(a):
ale czy i jaką premię dostali autorzy TWOM ? Tego prawdopodobnie nie dowiemy się, czy są zadowoleni - też pewnie nie dowiemy się.

wiedzieli nad czym pracują... mogli brać po 9 przed premiera po tej cenie ryzyko wtopy było skrajnie niskie

Szutnik
121
Dołączył: 2011-10-30
Wpisów: 1 822
Wysłane: 19 czerwca 2015 06:49:54 przy kursie: 64,50 zł
@ GRAF

Cytat:
wiedzieli nad czym pracują... mogli brać po 9 przed premiera po tej cenie ryzyko wtopy było skrajnie niskie


Błąd oceny po fakcie. Przed faktem (wypuszczenia na rynek) możesz myśleć: OK, mamy niezły produkt, chyba może się podobać, dopracowaliśmy to itd. I to wszystko, co możesz.
Ale to coś zupełnie innego, niż pewność przyszłego sukcesu, którą Ty sugerujesz.
Podobnie jest z piosenkami. Są nieźli wokaliści, którzy czują, że mają dobry materiał muzyczny, niezły tekst i "piosenka powinna chwycić" na rynku, stając się przebojem. I co? I nic; chwyta tylko co 10 - 20, a ledwo co 100 staje się wielkim przebojem.

Tu w grę wchodzi rzecz tak ulotna, jak odczucia estetyczne dużej grupy ludzi, których tak naprawdę nie sposób przewidzieć.
Tylko giganci typu EA mają tę pewność, że cokolwiek wprowadzą na rynek i tak na początku spotka się z zainteresowaniem. I problemy mogą pojawić się dopiero potem, gdy ewentualnie przyjdzie rozczarowanie produktem.
Mniejsi nie mają takiego komfortu startu.
"Kupuj akcje, ilekroć zobaczysz na wykresie Wiewiórkę, siedzącą na ramieniu Clowna. To się nazywa Analiza Techniczna" - Dilbert (Scott Adams) :-)

koladzio
1
Dołączył: 2010-11-23
Wpisów: 49
Wysłane: 19 czerwca 2015 10:52:09 przy kursie: 64,50 zł
Ja jeszcze tylko tak w temacie pracy po godzinach.

Cytat:
Radek Gwarek Design

He’s a cyborg… No, seriously – he IS a cyborg… He is never tired, always ready for new work and always full of fresh ideas. Radek’s skill was forged while working on This War of Mine, Funky Smugglers and Anomaly series as well as some minor mini games he made after hours. He just can’t stop making video games!


http://pixwing.net/dev/


A że kogoś uwiera to, że pracownicy 11b są na tyle kreatywni, pracowici i chętni do rozwijania swoich umiejętności to jego problem. Nie ukrywam że chciałbym tak jak oni. Ja nawet jak po godzinach zgłębiam tajniki excella żeby się rozwijać to na tym nie zarobię, nie dostanę nagród i "fejmu" jak oni za zrobienie fajnej gry. Czy wpływa to na ich motywację ? Na pewno. Na umiejętności? Tak! Na wydajność pracy? Również, choć pewnie in plus oraz in minus. Jaki jest finalny rachunek?

11B to coraz większy gracz, wcześniej czy później ktoś odejdzie do konkurencji(albo założy własne studio), a w jego miejsce przyjdzie ktoś inny. Czasem lepszy, czasem gorszy. Ważne żeby finalny wynik i produkcje 11B był satysfakcjonujący dla zarządu, graczy i akcjonariuszy czego sobie i Wam życzę.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,549 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,11% +33 621,33 zł 53 621,33 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło