pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

baks

baks

Ostatnie 10 wpisów
Masz rację spółka jest bliżej dołka niż szczytów.
Tyle, że spółka jest w diametralnie innej sytuacji niż po premierze W3. Wtedy była spółką która wydała bardzo dobrą grę i miała świetny plan jej rozbudowy.
Teraz to zupełnie inna spółka .... spółka która wydała coś co trudno określić bardzo dobrą grą.
Za mało treści i za mało jakości.
To, że niektórzy fani są zachwyceni pojedynczymi grafikami czy tapetami nie zmienia obrazu spółki. To nie powinno być wydane przynajmniej do wiosny.
Tak jest szansa, że już dużo nie spadnie ale na razie nie widać perspektyw na to mocne odbicie.
Piszesz o powrocie na szczyty ..... tylko z jakiego powodu ?
Spółka była mocno napompowana - pod jak mówiono rekordową sprzedaż 35 a może ponad 50mln szt ..... czy ktoś poważny teraz to jeszcze powtórzy ?
Ktoś pewnie się znajdzie ale realnie są mizerne podstawy co do tego. Spółka jasno deklarowała .... 6 mld zysków za 2020-2022. Wątpię aby udało im się osiągnąć więcej niż 3,5mld nawet przy zadowalającej sprzedaży na nexgeny. Płatne dodatki w szczęśliwym scenariuszy dopiero późna jesień 2022.
9 bezpłatnych DLC to minimum 18 miesięcy. Jeśli mieliby dzielić i "cykać" coś co miesiąc to moim zdaniem byłoby to kuriozalne - pod publikę działanie marketingowe, że coś niby robią. Wtedy sensowniejsze dla poważnej firmy byłoby zrobienie większych dodatków (tak jak 11bit do FP) i udostępnianie raz na 3-6 miesięcy. Do W3 wyszło to bardzo fajnie. Tutaj 9 DLC to chyba przerost formy nad treścią. Wygląda jak patchowanie niedorobionej gry której nie zdążono zrobić do końca - bo brakło czasu ...

Co do sprzedaży to nie wiem skąd wziąłeś opinie o 5mln czy 30mln. Chyba nikt nie zakłada takich scenariuszy. Myślę, że realnie na koniec roku było gdzieś 11-12mln.
Teraz można liczyć na jakieś 14-15mln.
Niedługo spółka powinna ujawnić jakieś dane finansowe to będziemy mieli jasność co do końca roku.
Piszesz o powrotach na szczyty .... na razie spółka nie otrząsnęła się po premierowym-szoku. Trudno określić kiedy gra będzie wystarczająco dobra i duża aby sprzedaż była satysfakcjonująca. Powrót jest możliwy ale na razie brak paliwa i nie widać stacji paliw na horyzoncie.
Takim paliwem na pewno byłaby bardzo dobra sprzedaż na nowe konsole i powrót do PSS. Tyle, że samo to nie wystarczy do powrotu na rekordowe notowania. Rekordy były gdy oczekiwano bicia rekordów sprzedaży. Teraz chyba większość ma świadomość tego, że rekordów nie będzie nawet za 10 lat ....
Gra po prostu jest zbyt mierna aby najlepszy nawet marketing wcisnął ten kit 50 mln graczy. Niektórzy w to uwierzyli i się cieszą ale inni przejrzeli na oczy i zrozumieli, że ktoś ich wkręcił.

Piszesz o linie .... tu nie ma nawet co ciągnął bo lina zbyt cienka była .... i się szybko urwała.

Tu nawet nie chodziło niektórym o kasę za grę tylko wkurzyli się za wciskanie tego czegoś za grubą kasę. Przy produkcji kolejnych gier spółce wszyscy będą bacznie patrzeć na ręce i już historia balonika się tak szybko nie powtórzy na CDP - więc gdzie te rekordy ?
Ja nie przypominam sobie aby któraś z wiodących światowych spółek z branży kogoś tak nabiła w balona jak CDP. Renomę trudno będzie odzyskać. Jeśli to się kiedyś uda to rekordy także możliwe.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Tak to by się zgadzało takie mniej więcej były proporcje biorąc pod uwagę dotychczasową sprzedaż obud gier na Steam.
Teraz chyba jednak proporcje na Steam są odwrócone .... 100:do 10 ... dla Outriders d'oh!
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Spółka ostatnio informowała o wzmacnianiu sekcji marketingowej o kogoś z umiejętnościami tworzenia trailerów i innych tego typu materiałów pod nowe produkcje ...
ale także o bardzo dużym świetnym dodatku do CoM na Switcha o nazwie FamilyTrials (Hades Mode).
Jak widać coś się dzieje w spółce przed konferencją wynikową. Mam nadzieję, że uda im się nas pozytywnie zaskoczyć ...

Nasz marketingowy team szuka osoby na stanowisko Junior Multimedia Designer. Twórz trailery i inne promocyjne cuda do światowych hitów, jak Frostpunk, TWOM oraz do nadchodzących super-tajnych-projektów!
twitter.com/11bitstudios?ref_s...
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

aircanada15 napisał(a):
lesgs napisał(a):
Oby pieniędzy z tego pierwszego okresu starczyło na te wszystkie łaty i poprawki. Cash flow tak za 6-12 miesięcy może nagle stać się problemem.


Słucham ? Za 6-12 miesięcy problemy z gotówką ? Nie łaska zaznajomić się z raportami finansowymi firmy ? To już zakrawa na kpinę.

baks napisał(a):

Tym bardziej dobitnie wiadomo, że bez naprawiania gry spółka nie ma co szukać w branży. Jeśli tu i teraz zakończą grę jako tako spatchowaną ..... to nikomu niczego więcej nie sprzedażą. Nikt od nich nie kupi nawet symulatora zapalniczki ...


No tak, fani Wiedźmina na pewno nie kupią ewentualnej kontynuacji, wykluczone.

baks napisał(a):

Strategia spółki mówi o produkcji równoległej 2 gier .... ale na to nie ma pieniędzy. Strategia była robiona z uwzględnieniem sukcesu CP na miarę PM czyli 6mld w 3 lata.


Ach, czyli strategię stworzyli przed premierą Cyberpunka i jest już ona nieaktualna ? Boże, miej mnie w opiece...

@air
nie siedzę tak głęboko na spółce jak Ty i nie czytam wszystkiego. Jednak interesuje mnie co się w spółce dzieje jako liderze branży ...
Chyba nie ulega wątpliwości, że w ciągu ostatniego pół roku sporo się zmieniło wokół spółki. Stąd musi także dojść do istotnych zmian planów.
Możesz zaprzeczać ale PM pokazywał jakie są plany spółki ......

Plany robione pod 6 MLD !!!! zysku są inne a jeśli realnie okazuje się, że nie będzie więcej jak 3-4MLD to plany tak czy inaczej muszą zostać zmodyfikowane.
Nie interesowałem się sytuacją spółki ale także dla pracowników jest to gwałtowna zmiana. Ktoś kto miał w PM zagwarantowane np 2000 akcji to potencjalny zysk z udziału w PM kilka razy się zmniejszył. Trudno powiedzieć jaka była cena wyjściowa przydziału akcji ale np. 200zł to aktualnie nie zarobiliby nic a względem kursu 400+ byłoby to blisko 1mln zł. Jest różnica ?
Założenia PM wydają się abstrakcyjnie wysokie. CP nie daje perspektyw do wypełnienia zaqłożeń. Biorąc to pod uwagę to może i Scarry ma rację ..... choć rozpoczęcie teraz prac nad 2 nowymi grami i tak nie uratuje PM w jego realizacji.
Nie ma także szans na realizację premiery W4 w terminie zapadalności PM tak aby zapewnić odpowiednią sprzedaż.
Gra nie została jeszcze nawet ogłoszona a jak pokazuje historia na samo dopracowanie gry niemal już gotowej potrzeba więcej niż rok czasu na testy i poprawki. Wydanie do połowy 2025 nierealne nawet angażując całe siły .....czyli 800 ludzi.
Spółka przecież chce pracować nad 2 projektami jednocześnie - więc albo muszą pilnie atrudnić kolejne 200-400 osób lub dać sobie spokój z drugim projektem przynajmniej na razie.

Duży sukces - taki jak zakładano 6mld zysku 2020-2022 - pozwoliłby na dużą rozbudowę sił produkcyjnych i spokojne sfinansowanie 2 wielkich projektów.
Teraz spółka nie ma takiego komfortu ..... i plany niestety musiały lub muszą być dość mocno skorygowane. Możesz nie przyznać tego ale tak musi być nie są w stanie powiedzieć nic się nie stało i realizujemy wszystko tak jak planowano. Jeśli tak to spółka tak czy inaczej zaczyna nieco tańczyć na dość cienkiej linie.
Wyraźne zachwianie realizacji PM i blamaż premiery bez wątpienia spowoduje powiększenie ruchów kadrowych także w wyższej kadrze menedżerskiej. CDP już kilka razy doświadczał istotnej erozji kadr i być może to po części przyczyniło się do słabszej jakości CP. Duże ubytki doświadczonych fachowców często są nie do zastąpienia w szybkim tempie a takie ruch w fazie krytycznych etapów realizacji trudnych projektów są bardzo bolesne - ale to problem CDP. Mieliśmy sygnały od byłych ale ignorowaliśmy i to był błąd. Nie zdawano sobie sprawy, że tak wygląda stan faktyczny.

To prawda fani W3 na pewno kupią wszyscy W4 ..... ale raczej nie w 2025. Do tego czasu nędza w kasie. Jednak rozwijać CP trzeba nie ma innej opcji - jakieś pieniądze przyniesie.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Tak Scarry
Wiemy, że sprzedaż się zawali .... już to widać dobitnie - pozycja 50 na liście global to ewnie szok dla fanów - ale taki real.
Tym bardziej dobitnie wiadomo, że bez naprawiania gry spółka nie ma co szukać w branży. Jeśli tu i teraz zakończą grę jako tako spatchowaną ..... to nikomu niczego więcej nie sprzedażą. Nikt od nich nie kupi nawet symulatora zapalniczki ...

I o to teraz jest gra. Całe może mleka się wylało ..... ale jesteśmy daleko od brzegu tego morza i musimy jakoś do brzegu dopłynąć aby dalej móc produkować.
Strategia spółki mówi o produkcji równoległej 2 gier .... ale na to nie ma pieniędzy. Strategia była robiona z uwzględnieniem sukcesu CP na miarę PM czyli 6mld w 3 lata.
Tej kasy nie ma i tylko maksymalnie rozbudowując grę spółka może jakoś do tego brzegu dopłynąć zarabiając jakoś ten dodatkowy grosz 1-2 mld zł potrzebny na drugą produkcję.
Bez tego spółka znów będzie w punkcie wyjścia jak po premierze W2.
Teraz kapitalizacja jest dziesiątki razy wyższa tak samo jak koszty.
To co proponujesz zmusiłoby spółkę do ponownego szukania dużych partnerów do opłacenia marketingu. Na produkcję 2 dużych gier by wystarczyło spółce ale na marketing już nie.
Teraz jeszcze jeden temat. Jakie gry ?
W4 to raczej nie ulega wątpliwości ale już inna gra musiałaby być od nowa wymyślona.
Czy znów miałby to być twór CP-podobny ale zrobiony inaczej ?
A co jeśli formuła znów nie wypali ?
Znów przeskakiwać na inny kwiatek ?
Tak można robić ale w osiedlowym serwisie opon ....
Gry za dużo kosztują i za długo się czeka na efekt.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

bankrucik napisał(a):
choćby z powodu pozwów akcjonariuszy "zabicie" Cyberpunka przez CDprojekt dopiero byłoby pożywką dla argumentacji w sądach, że z pełną świadomością zarząd oszukiwał inwestorów.
nie mają dobrego wyjścia teraz, każde jest złe

Jest wyjście jedyne rozsądne. Ciągnąć patchowanie CP tak jak w ogłoszonym harmonogramie .... nie podano dat ... i rozwijać grę a tyle sił ile się da zaangażować w prace nad W4 i nową wersją CP. Ten projekt ma sens ale w nowej lepszej odsłonie.
Oczywiście W4 nie wcześniej niż 2025 a raczej później i 2-3 lata później CP-bis.
Do tego czasu CP musi zapewnić finansowanie a na nowe projekty potrzeba będzie pewnie blisko 3mld zł. Spółka ma ze 2 mld ale tak czy inaczej nie stać jej na produkcję 2 gier w formacie jakim miał być CP a najwyżej na jedną. Te brakujące 1-2 mld muszą wycisnąć jeszcze z CP. To jedyna droga do sukcesu.Think
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Scarry napisał(a):


zapatchować żeby uniknąc pozwów, zakopać i jak najszybciej pisać dwie nowe gry.


Scarry ..... powiedz, że żartowałeś ... please ...

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że pisanie nowych gier to 5-6 lat .... kosztów
Porzucenie projektu to 5-6 lat niemal bez przychodów - W3 niestety długo już nie da większych przychodów ...
W4 pewnie jest na tapecie ale w fazie wstępnych projektów i nie ma szans na premierę przed 2025 nawet rzucając całe siły. Nie wyszedł poza wstępną fazę koncepcji.

Wyobrażasz sobie, że to byłby dla spółki powrót do epoki kamienia łupanego .... czyli na poziom premiery W3 .... i kursu 24zł .. ?
Chyba nie wierzę abyś podjął taką decyzję będąc w zarządzie CDP .... a jeśli to nie byłbyś już w zarządzie po najbliższym WZA .... poważnie .. !!!
Akcjonariusze większościowi jakoś przełknęli utratę aktywów 60% ale kolejna strata naście MLD kapitalizacji przelała by czarę goryczy. Zarząd przyznałby się do tego, że nie tylko nie ogarneli produkcji ale nie mają pomysłu na uratowanie projektu. W takiej sytuacji powstałaby wątpliwość czy kolejny projekt będzie udany i należałoby wymienić Zarząd na taki który podołałby zadaniu ... TO PROSTE jak budowa gwoździa.
Ja będąc akcjonariuszem nie powierzyłbym kapitału ludziom którzy robią takie wolty ....d'oh!
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Na pewno nie ... i NIE ..
Spółka za dużo zainwestowała w projekt - około 8 lat projektowania i prac i dużo kapitału.
Wątpliwe aby skreślili projekt. To, że popłynęli nie oznacza całkowitej porażki. Sam projekt dotychczas przyniósł im dużą część tego co zarobili na W3. Być może już przekroczyli połowę zysków z W3. Może to zabrzmi dziwnie z moich ust ..... ale sądzę, że spółka zarobi na tym czymś - co niektórzy zwą grą - więcej niż drugie tyle .... tylko w dłuższym czasie niż sądzono. Projekt spokojnie da zarobić jeszcze ze 2MLD a może więcej. Dotychczasowe zyski zostaną podwojone przed końcem przyszłego roku z samej podstawy a do tego dojdzie pewnie co najmniej 50% przychodów z samych dodatków .... dlatego NIE .... projekt nie zostanie porzucony.
Sądzę, że spółka skupi się na wypełnianiu treścią to co ma - a treści tam wejdzie sporo. Po tych 9 DLC gra urośnie pewnie kilka razy. Przy potrojeniu zawartości będzie już zupełnie inną grą - bardziej atrakcyjną i bardziej grywalną. Po zebraniu kasy z płatnych DLC będzie już może nawet dość atrakcyjna.
Po tym a może wcześniej usłyszymy być może znów o wersji sieciowej. Wtedy miałoby to sens. Reputacja gry byłaby w znacznej części uratowana .... co innego reputacja studia .. Think
W tym samym czasie pewnie usłyszymy o pracach nad W4 a może o pracach nad kontynuacją - czyli CP-2099 na przykład ....Angel
Spółka po prostu nie ma wyjścia i musi uratować projekt.
Do W4 jeszcze całe lata świetlne i nie ma innej opcji na zarabianie większej kasy. Sam projekt W4 nie będzie kosztował tak jak W3 blisko 300mln ale przekroczy 1000mln a może i 1,5MLD a skądś kasę trzeba brać na bieżącą działalność spółki i produkcję.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

@Scarry
Mamy dobre recenzje gry - ale na razie nie wiadomo czy to jedynie zasługa PCF który był tylko wykonawcą i mógł proponować różne rozwiązania ale sam schemat i szkielet gry mógł zaplanować SE. Ostatecznie grę recenzowali także z SE. Na pełną weryfikację umiejętności spółki trzeba będzie poczekać do kolejnej już własnej produkcji.
Dobra robota spółki ale tu mieli łatwiej działając pod kuratela. Może to pomogło grze. Może CDP zabrakło spojrzenia z zewnątrz. Nie poznamy chyba nigdy powodów które kierowały Zarządem CDP i zamknijmy temat na wątku. Widać, że to był błąd i powinno być ostrzeżeniem dla wszystkich innych spółek.
Jeśli brakuje kasy na dopracowanie gry to trzeba podzielić premierę lub znaleźć partnera który dołoży się do sukcesu. Tu też pojawi się problem jeśli nie uda się zarobić dość na sfinansowanie całej gry. Nie ma gwarancji, że Outriders pozwoli sfinansować całe koszty - bo to jednak spora kasa. Być może spółka będzie musiała część pracowników oddelegować do pracy nad inną produkcją zleconą aby sfinansować własną produkcję.
Jest też inna możliwość. Bardzo udana produkcja może zachęcić spółkę do emisji kierowanej do jakiegoś dużego partnera. Spółka ma sporo kasy ale 2 duże produkcje to co najmniej sporo ponad 200mln na samą produkcję. Dlatego warto obserwować co będą w stanie wycisnąć z tej gry. Patrząc na potencjał to grę można dość długo rozwijać. Nie wykluczam, że mają lub dostaną umowę na 2-3 dodatki do gry. To by dało im finanse na ukończenie pierwszej gry.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

anti napisał(a):
baks napisał(a):
Zwrot kosztów w tym miesiącu to nieco ryzykowne założenie. Choć aktualnie można liczyć na sprzedaż w zakresie 800-900tyś na Steam. Nie znamy rzeczywistych kosztów jednak sugerowane (przez jeden z DM ) 2,4mln szt x 249zł daje ok 600mln zł. Po odliczeniu prowizji Steam średnio przy takim wolumenie około 23% daje 460mln zł.


Analityk Trigona szacował budżet na $85-$90 mln. Pomijając to, nie mogę się zgodzić z powyższymi wyliczeniami. Nie uwzględniłeś: cen regionalnych, podatków wliczonych w cenę, prowizji dla Epic od silnika. Również prowizja Steam będzie wyższa niż 23%, bo 20% jest dopiero od sprzedaży powyżej $50 mln, czyli od ponad 800 tys. sprzedanych kopii licząc od ceny $59,99 (o ile jest to w ogóle kalkulowane od ceny brutto - tego nie wiem). Zresztą Steam pewnie nie stanowi nawet połowy sprzedaży, także koncentracja wyliczeń na Steam nie do końca ma sens. Marże dystrybutorów będą średnio większe niż te na Steam.

Czy zwrot kosztów nastąpi w tym miesiącu oczywiście nie wiem, napisałem jedynie że jest szansa. Dobrej sprzedaży na PC jestem pewien, natomiast niewiadomą pozostają dla mnie konsole. Oczekuję, że Game Pass również przybliży moment zwrotu kosztów.


Fakt tu mnie masz .....
Przyznam, że "zapomniało mi się" o tym kontrakcie z MS ... dal ok 1/3-1/4 zwrotu kosztów.
TAK to prawda biorąc to pod uwagę zgadzam się, że zwrot może być nawet na początku maja. Rynek konsol na razie można pominąć, bo raczej nie znamy wielkości sprzedaży. Być może któraś ze spółek ujawni jakieś info ze sprzedaży. Miło by było gdyby np. podano info o sprzedaży 1mln ... ale raczej nie należy na to liczyć.
Pokrycie kosztów SE powinien zakomunikować - bo to istotny krok dla finansów spółki.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

A czym tu mogą zaskoczyć ... to już historia
a jaka jest pozycja na Steam każdy widzi. Gdzie tu miejsce na zaskoczenie. Może przy raporcie podadzą aktualny stan sprzedanych kopii. Może w końcu podadzą urealnioną sprzedaż i rozliczone zwroty na które jak piszą niektórzy nie doczekali się.
Ciekawe ile w tym prawdy i jaka jest rzeczywistość. Chyba nie bez powodu sępy krążą na CDP. Czekają na potknięcie czy coś nowego wypłynie. Szkoda, że najbliższe większe przypływy dopiero za ponad rok z dodatkami. Promocja 20% nie nakręciła specjalnie sprzedaży. Może to się zmieni po wydaniu kilku dodatków. Na razie gra wygląda jak wydani szkielet do gry. Sporo mają do zapełnienia pustych przestrzeni. Gra chyba powinna być wydana rok później. Wtedy spełniłaby wymagania dla takiego hitu i konsole dałyby radę. Przychody z konsol miały dać 60-70% ale nie będzie chyba więcej niż 25%.
Oby raport zaskoczył choć trochę na plus bo inaczej nie będzie optymizmu.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Napisz jeszcze skąd wynika Wasz szacunek dla Cp sprzedaży 20mln sztuk pewnie dlatego, że na Steam sprzedaje się po 20 tyś dziennie na TOP1 .... Angel
Popatrz sobie ile jest na TOP1 od wieczora 30.03. Wcześniej przez cały marzec praktycznie nie wypadał poza 15-kę.
Porównaj sobie także ilość komentarzy na taki CP gdzie mniej więcej są szacunki sprzedaży. Podobno szacuje się między 14 a 20 mln sztuk.
Przelicznik komentarzy jest zbliżony do 45.
Z tym przelicznikiem 25 to pojechałeś po bandzie ....d'oh!
Jednak pewnie nikt nie może się nawet zbliżyć do CP bo to "świętokradztwo" .... ale premiera na Outriders była lepsza niż na CP - tutaj gra działa na konsolach.....
Sądzę, że gra miała słaby marketing ale z czasem zdobędzie graczy pocztą pantoflową a i wysoka pozycja na Steam także pomaga.
Szkoda, że to gra tylko jako franczyza. Jak na tak dużą grę to całkiem spoko sobie z nią poradzili. Teraz trzeba dużo kasy na własną produkcję.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Zwrot kosztów w tym miesiącu to nieco ryzykowne założenie. Choć aktualnie można liczyć na sprzedaż w zakresie 800-900tyś na Steam. Nie znamy rzeczywistych kosztów jednak sugerowane (przez jeden z DM ) 2,4mln szt x 249zł daje ok 600mln zł. Po odliczeniu prowizji Steam średnio przy takim wolumenie około 23% daje 460mln zł.
Marketing był wręcz cienki - czyli nie wpompowali za dużo kasy w reklamy. Pamiętamy jak CP "wyskakiwał prawie" z każdej lodówki po otwarciu tejże ... thumbright

Jednakże biorąc pod uwagę także sprzedaż na konsole - mogę się zdziwić. Mimo wszystko bardziej obstawiam pojawienie się takiego komunikatu (o zwrocie kosztów) raczej maj/czerwiec niż kwiecień. To mimo wszystko i tak dużo lepiej niż można było zakładać jeszcze miesiąc temu.
Nie ma co porównywać premiera dużo lepsza niż CP .... Patrząc na pakiet reklamowy to dużo lepsza. Nie ma co marzyć o takich poziomach sprzedaży w tym roku ale to nie gra tego typu co CP inna liga. Sukces spółki niewątpliwy. Jest spora szansa na zarobienie na przynajmniej jedną grę własną.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Tak masz rację ale nowe konsole były w dużym stopniu reklamowane do grania w 4K.
5 krotne zwiększenie wydajności daje możliwość grania w 4K a często także w większym klatkażu. Tutaj jest właśnie ten zasadniczy problem. Albo gra będzie w FHD albo w 4K. Nie da się szybko tak mocno przeskalować gry aby byłą doskonała w 4K i doskonała w FHD .... bo tu by trzeba zmienić wszystko i mapy i grafiki itp.
Można interpolować .... ale to nie to samo.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

GRAF78 napisał(a):
Elliott napisał(a):
[quote]

To te 2,4 mln sprzedanych kopii będzie tu kluczowe, żeby PCF miał udział w zyskach. Czy osiągną ten wynik, niebawem się okaże.


tak luźno szacując zakładająć wariant optymistyczny gdyby się udało w 2021r sprzedać 3,4mln kopii w pełnej cenie to do spółki trafić powinno (1mln kopii x 125PLN)x20% czyli jakies 25kk przychodu ... dużo to nie jest przy kapitalizacji 2,4kkk


Skąd Ci się wzięła cena gry 125pln ?
Co do sprzedaży gry to pełna zgoda. Nie ma powodów zakładać wyższej sprzedaży.
A 40-50mln to całkiem spoko. Chyba zapomniałeś, że spółka wchodziła na giełdę z planami własnych produkcji. Kapitalizacja wysoka i przy tych cenach chyba mało sensowny zakup ale w perspektywie jakiejś może mieć sens.
Chyba umknęło Ci także to, że spółka w tym roku otrzymała sporą część płatności za grę. Nie bez powodu podaje się koszt gry łącznie na ok 300mln.
gdzie poszły niby te pieniądze ? koszty produkcji to pewnie nie więcej niż 150-200mln ale sądzę, że 20-30% w tym roku dostała spółka jako ostatnie płatności i rozliczenie końcowe za wynik na premierze.
Tak więc nie 25 a co najmniej 40mln dodatkowych (przy Twoim założeniu 3,4mln sprzedaży) i jakieś 40-50mln rozliczenia ostatniego milestona. To chyba nieco zmienia optykę kapitalizacji - prawda ?
Moje wyliczenia oparte są "na chmurze" niewiedzy jak większość innych - warto to brać pod uwagę przy własnej ocenie.

Nie tak dawno pisano, że It Takes Two jest takim hitem zresztą dość długo okupował TOP.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

trudno100 napisał(a):
W kontekście dyskusji o wartości godziwej, patrzenia w przód na potencjalne zyski oraz czerwcowej premiery GH na konsole, chciałbym zwrócić uwagę na podwójną ważność tej premiery. Otóż rynek nie tylko będzie (albo nie tylko powinien) patrzeć na przychód z GH, ale będzie również projektował potencjalne zyski z konsol na chimerę. Jeżeli CJ poradzi sobie z rynkiem konsolowym w przypadku GH (tzn. odniesie sukces - tu oczywiście pytanie o jego skalę), to rynek z dużym prawdopodobieństwem będzie zakładać sukces chimery na konsole, a to z kolei powinno przełożyć się na oczekiwania przyszłych zysków i w efekcie na kurs. Stawka czerwcowej premiery jest więc bardzo wysoka.

Za bardzo skupiacie się na konsolach. To dość trudny rynek i nie każda gra sprzedająca się dobrze na PC tam też musi odnieść sukces.
Ważne aby zespół zdobywał tam doświadczenie.
Słusznie zauważono, że nie każdy sobie radzi na tamtym runku. Pomijając same gry nawet mocne zespoły nie radziły sobie na konsolach.11bit nie odniósł prawie żadnego sukces - co prawda tamte gry słabo nadawały się na konsole i mimo świetnego sterowania wypadły blado. CRJ dopiero buduje kompetencje. Nawet umiarkowany sukces będzie dużym doświadczeniem przed kolejnymi większymi projektami. GH jest ciekawą grą i ma szanse wypaść dobrze ale jak pamiętamy nawet CDP nie poradził sobie s konsolami tak na W2 jak i na CP.
Trzeba pamiętać, że w konsolach jest dodatkowa trudność gigantyczna rozpiętość mocy sprzętu. Konsola PS4 czy PS4Pro to zupełnie inny sprzęt niż PS5. Różnią się wydajnością jak 1:2:5.
Gra która będzie dobrze chodziła na PS5 będzie zupełnie inną grą niż na PS4pro nie mówiąc już o PS4. To dość trudny czas dla twórców. Nie można pominąć ani starej generacji ani nowej.
Gra zrobiona na nexgeny będzie chodziła (o ile w ogóle) jak pokaz slajdów na starej PS4. Nawet przy maksymalnej optymalizacji mona przyciąć z 50% - reszta to ograniczenie szczegółów i ilości klatek. Mapy też można przyciąć tak jak i grafiki .... ale będzie to już inna gra.
Nie da się zrobić dobrej gry kros-platformowej. Jednak z platform będzie albo ułomna albo nie wykorzysta możliwości.
Jak wiemy w CP praktycznie trudno pograć na starej generacji a ma wyjść aktualizacja na nexgeny.
Tutaj spółka musi zdobyć doświadczenie na konsole i nawet przy sprzedaży 25-40% będzie to duża wartość dodana. Teraz spółka patrzy już na kolejny projekt tam widzi swoją przyszłość i tam skupia wysiłki. Sukces na konsolach jaki by nie był będzie sukcesem.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Teoretycznie 5mln USD to ładna kwota.
Jednak przypomnij sobie, że to były dni wolne gdzie wszyscy siedzieli w domach. Dodatkowo sporo osób pracuje zdalnie - czyli mają siedzenia dość i są mocno wynudzeni - szukają rozrywki.
Zobacz sobie ilość komentarzy. Pewnie współczynnik jest nieco zaburzony ilością negatywów na początku które zapewne wystawiali sfrustrowani gracze. Jednak wydaje mi się, że x50 może być dobrym wskaźnikiem.
Zastanawiano się czy PCF dostanie dodatkowe płatności ...?
Jest spora szansa, że 1mln sztuk sprzeda lub sprzedał się do 10-15 kwietnia.
Trudno zgadywać czy 2-gi milion sprzeda się w maju czy w czerwcu - jest to raczej bardzo prawdopodobne.
Patrząc na to jest całkiem realne, że gdzieś w sierpniu lub wcześniej spółka może dostawać już dodatkowe pieniądze. Myślę, że zdają sobie z tego już sprawę.
Pozostaje otwarte pytanie jaką mają umowę na rozwój gry.
Kolejne pytanie na jakim etapie są ich własne projekty - w fazie projektu na A4 czy może już pracują nad szkieletami gier ?

Co zaś do TOP 1 to chyba zapominamy, że w stawce jest It Takes Two a on robi ładne obroty. Pokonanie go wymaga raczej większego woluminu.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Wszyscy narzekacze mogliby się zapoznać z recenzją (nie grałem w grę) ...... zapisy rozgrywki wyglądają niemal epicko. Ciekawie wyglądają dialogi ...Angel
Nie dla każdych uszu ale pasują chyba do klimatu i sytuacji w jakiej są postaci z gry.

Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

topfacet napisał(a):
Biorąc pod uwagę jak bardzo ten projekt jest w plecy w porównaniu do pierwotnych planów (m.in. przez zmianę silnika) to może i lepiej, że ktoś inny to dalej poprowadzi. Ciekawe tylko kto to będzie.

Wybór czy zmiana silnika nie leżał tylko w kompetencji szefa zespołu. Decyzja należała w znacznym a może nawet decydującym stopniu do Zarządu. Tak czy inaczej została podjęta gdzieś rok za późno. Wygląda jednak, że z postępów nad grą są zadowoleni skoro chcą coś z niej upublicznić. Co prawda liczyliśmy na to blisko rok temu ale zobaczymy czy warto było czekać ... Think
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

8-go Creepy melduje się na głównym.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Będzie sukces .... to pokażą komentarze graczy. Ale już samo przebywannie na TOP1 przez kilka dni daje spółce niezła zapowiedź.
Za wcześnie osądzać jakość gry. Poczekajcie.
Jeden z DM wycenił koszty gry na ok 300mln - wydaje mi się nieco za wysoko - ale nie mamy żadnych innych szacunków.
Jeśli grę robiła ekipa z PCF w liczbie nie większej niż 200 osób to nawet robiąc ją 3 lata to koszty są za wysokie. Bawet biorąc 150mln na marketing to same koszty produkcji są wzięte chyba z czapy.
Licząc przy zatrudnieniu 219 osób (2019 rok) nawet 200 osób robiących grę - a to zawyżony szacunek - przy średniej pensji 100 tyś rocznie daje ok 60mln kosztów przez 3 lata. Nie żebym się czepiał. Nawet podnosząc koszty zatrudnienia o 50% to pokazuje, że za mocno pojechali z kosztami.
Nie sądzę aby grę robiono dłużej - przy takim scenariuszu prace kontynuowałby ktoś inny.
Biorąc scenariusz produkcji 5 lat to i tak koszty wyniosły by tylko 100mln zł.
Sprzedaż wymagana do pokrycia kosztów ponad 2 mln szt przy cenie gry powiedzmy 250zł i kosztach Steam przyjmując bez zniżek dla łatwiejszego liczenia. Przy 2 mln daje 500mln - 30% 350mln zł. Biorąc pod uwagę jakieś promocje przyjmijmy 300mln. Jednak szybko spadnie prowizja Steam.
Te ponad 2 mln to ktoś moim zdaniem wziął z czapy. Bliższe prawdy były szacunki Krewy lub Teresy. To moje zdanie. Może poznamy za jakiś czas przybliżone rzeczywiste koszty.

Co do sukcesy to wszystko będzie jasne jutro wieczorem a wielkość sukcesu da się oszacować po weekendzie.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Rufusinski napisał(a):
misiekstok napisał(a):
Jest ubrany to robi pod siebie jakieś tezy, jakieś bajki o raporcie 19 kwietnia tak jakby to był dzień, w którym CD projekt wystrzeli na 400. Mam nadzieję, że moderator posprząta te bzdury.


Pokaz mi prosze chociaz jeden post w ktorym napisalem, ze po raporcie wystrzeli na ponad 400? Jedyne co moze zapewnic powrot na te poziom w relatywnie krotkim czasie to doskonala sprzedaz platnych dodatkow nabijajaca rowniez sprzedaz podstawki. Zobaczymy tez jak rynek zareaguje na oficjalne info o Wiedzminie RTX.

Zdajesz sobie sprawę, że płatne dodatki pojawią się nie wcześniej niż w 2 połowie 2022 ... ?
na razie potrwa jeszcze łatanie gry. Kolejna łata może się ukazać już z pierwszym dodatkiem - niewykluczone.
Jednak zrobienie samych 9 dodatków a je także trzeba jeszcze połatać i przetestować zajmie więcej niż rok. Część z tego jest już zrobiona lub mocno zaawansowana - jednak dokończenie 9 dużych dodatków rok to mało. Jeśli miałyby być małe to nie ma sensu nazywać ich dodatkami i dzielić na części. Efekt sprzedaży dodatków płatnych zobaczymy raczej dopiero pod koniec przyszłego roku. Do tego czasu nie ma sensu mówić o poziomach dużo wyższych niż 250 - to moje zdanie może mój wielbiciel ma inne ... salute
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

pivovarit napisał(a):
Przypominam, że PCF nie wydają swoich gier i warto wziąć to pod uwagę podczas oceniania kapitalizacji

Masz rację, że PCF nie wydają własnych gier (a może nie wydawali) mówią, że robią 2 kolejne duże gry ale już własne.
Porównując PCF i CDP to niestety ostatnio widać dużą róznicę jakościową a..... ale na korzyść PCF.
Nie było jeszcze premiery a tak na prawdę to ona nam pokaże jaka jest faktycznie jakość gry - gdy już w nią zagrają tysiące graczy.
Jak znamy historie wielu premier jakieś wady gra ma na pewno.
Pytanie tylko ile i jak poważne.
Pytanie czy spółka ma przygotowany już patch zeroday i jak szybko upora się z błędami które wyjdą w czasie premiery.
Jeśli premiera nie zostanie zepsuta przed liczne poważne błędy to spółka może dostać dodatkowe płatności nie tylko w tym roku ale może się to wydarzyć już w q3.
Taki rozwój wydarzeń mocno uprawdapabniałby fakt, że spółka może wyprodukować swoje gry z własnych funduszy i być może potrzebny będzie duży wydawca lub partner do sfinansowania marketingu .... tak jak to miało miejsce na CDP z Wiedźminem.
Duży doświadczony partner może dużo pomóc.
Sama spółka PCF na razie jawi się jak gwiazda na zdemolowanej branży fekem od CDP.
Pytanie czy będzie to gwiazda chwilowa (do premiery) czy będzie świecić długo.
Prawdę poznamy w ciągu kilku dni a premiera już jutro.
O ile premiera wypadnie tak jak aktualna sprzedaż to spółka może walczyć o podium w branży.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Outriders zadziwiająco dobrze się sprzedaje na Steam w przedsprzedaży przez cały miesiąc. Chyba to nie koniec. Zaczynam się zastanawiać nie tylko nad tym, że dodatkowe płatności dla spółki mogą pojawić się już w tym roku .... ale nie można wykluczyć, że nastąpi to już w q3 ... Think
Pokonań It Take Two to dobrze świadczy.
Są gdzieś publikowane rzeczywiste koszty produkcji gry czy mamy tylko szacunki Krewy ?
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

bożyczko napisał(a):
Nie oszukujmy się, nowa łata robi duże wrażanie, co widać po zachowaniu dzisiejszego kursu i obrotach.

Usunięto ponad 500 błędów/nieudogodnień. RED'si robią swoje!

Nie oszukujmy się ...... ale większości z tych błędów nie powinno być już w czasie premiery ..... a te które by się pojawiły powinny być usunięte patchem zeroday a nie po 3,5 miesiąca.
Spółka aspirująca do TOT5 World nie ma prawa wydać czegoś takiego co widzieliśmy w grudniu. Nie ma gier o premier bez błędów jednak to co uchodzi np. CIG tu powinno być nie do pomyślenia.
Nie wiem czym tu się zachwycać. Kurs jest i tak >50% na minusie względem szczytów.
Jeszcze dużo wody w Wiśle ..... nim CDP odzyska pełnię zaufania. To, że pracują nad wadami gry to chyba żadna łaska.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Wydaje mi się, że sytuacja za rok może już ulec sporym zmianom. Ilość konsol PS5 będzie coraz szybciej rosła a platforma NS się stopniowo starzeje i nie wszystkie nowe gry będą śmigały rewelacyjnie. Pasjonaci grania mogą zacząć zauważać różnicę.
NS jest świetna do popytania w pociągu, na spacerze w parku ale może tracić na atrakcyjności. Pandemia się już skończy a teraz najbardziej by PS5 zyskała.
Tak czy inaczej proporcja sprzedaży zacznie się zmieniać. NS mocno zyskała na starzejącej się platformie dużych konsol i świetnej funkcjonalności i pełnej mobilności. Jednak z czasem te cechy zaczną ciążyć.

A wracając do spółki i gry. Zaczynam mieć wrażenie, że spółka może już w q3 mieć pierwsze dodatkowe płatności za Outriders bo jak widać sprzedaje się bardzo satysfakcjonująco. Przecież już od miesiąca jest w sprzedaży i cały czas dość wysoko a premiera przed nami. Może sukces pociągnie trochę branżę.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

O niedoborach już wcześniej coś było.
Teraz widać jakie znaczenie ma praca zdalna. Bez tego spółka byłaby położona na wiele tygodni a prace byłyby zamrożone na 2 miesiąca. Jak się powszechnie mówi po epizodzie i leczeniu prze3 tygodnie lub więcej do kilku miesięcy trwa rekonwalescencja.
Ciekawe jak dużo spółek ma lub miało takie epizody. Przecież oficjalnie się o nich nie mówi.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

cmc napisał(a):
Ratunek dla kursu, to dobra sprzedaż CP, co może poprawić sprzedaż, naprawa gry, powrót do ps środę, next geny. To takie proste i oczywiste, zobaczymy czy CDR da radę, ja twierdzę że da.

Jest jeszcze inna opcja "ratunku dla kursu".
Są gigantyczne pieniądze które leżą w bankach.
www.money.pl/banki/polacy-ucie...
Polacy uciekają od lokat. Ale pieniędzy w bankach przybywa
W ciągu roku Polacy wycofali z lokat 100 mld zł, ale pieniędzy w bankach przybywa. W lutym wartość środków na rachunkach gospodarstw domowych przekroczyła bilion złotych.

Jest taka możliwość, że w przypadku wprowadzenia ujemnych oprocentowań znaczna część gotówki odpłynie z banków na TFI i Giełdę. To wiązałoby się z zakupami dużych i znanych spółek. Tutaj CDP publikując dobry "plan naprawczy" miałby spore szanse przytulić spore zasoby od nowych inwestorów czy z TFI.
Wszystko w rękach spółki i RPP. Rosnące WIG20 ściągnęłoby także więcej kapitału z zagranicy.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Gdy 2-3 lata temu podważałem możliwość sprzedaży CP w historycznie rekordowych ilościach to zewsząd obrywałem ..... nie chcę mówić a nie mów ....

Wcale nie cieszy mnie dramat naszego championa .... cho cudnie było patrzeć jak bije potentatów światowych ... d'oh!
Nie ciesz mnie po dwakroć bo także moje inwestycje obrywają przez drastyczne osłabienie sentymentu.
Miło by było patrzeć na hiper sukces CP i rosnące dalej kursy innych spółek z branży.

Jednak nie ma co przesadzać, że 80% gra skeszowana .... NIE.
Nie sądzę aby to był koniec gry.
Tu idzie walka o zbyt dużą stawkę. Spółka mocno oberwała i słusznie. Moim zdaniem Zarząd powinien ponieść poważne konsekwencje tak tragicznych decyzji - brak pensji może utrata stanowisk - nie mi to osądzać tylko akcjonariuszom ....

Zarząd ma jednak wystarczająco doświadczenia aby "pocerować" grę.
Z tą wersją gry niewiele się da zrobić bo jest zbyt miałka .... d'oh!

Spółka może jednak pójść mocno do przodu i sądzę, że tak zrobią.
Należy odpuścić sobie CP w tej wersji. Zrobić poprawki aby gra się jakoś sprzedawała i zapewniła jakieś źródło finansowania.
Spółka ogłosi lub powinna ogłosić przesunięcie premiery wersji multi na 2023 rok i obiecać, że wersja będzie dużo lepsza od wersji aktualnej. Być może rozsądne by było aby gracze którzy kupili grę do końca marca mogli otrzymać wersję multi ..... za darmo.
To na pewno podniosłoby oceny prestiżu spółki.
Poza tym spółka powinna ogłosić rozpoczęcie prac nad W4.
Po tych informacjach byłyby szanse na powolne wstawanie spółki ..... z kolan ...Think
Jest szansa na to, że nawet sprzedaż mogłaby nieco wzrosnąć.

Sądzę, że CP reaktywacja bardzo możliwa. Za dużo mieliby do stracenia. Choć nie można wykluczyć, że nie będzie kontynuacji CO i spółka odetnie się od tego brandu i ogłosi, że od jakiegoś czasu już pracuje nad W4 i kończy etap koncepcyjny.
Co wybierze spółka zobaczymy niebawem.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

kojo napisał(a):
Na strefie inwestorów z kolei, można wyczytać, że nie jest pewne, czy GH trafi na Xboksa.

nie wiem jak to rozumieć.

EDIT: link: strefainwestorow.pl/wiadomosci...


Wydaje mi się, że MS mimo wszystko będzie chciał mieć coś czego nie ma Sony - kolejna cegiełka. Być może kupią do MS Store tak jak Outriders - za dużo niższą kasę ale nie wykluczone.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Scarry napisał(a):
@baks

czasem myśle że ty specjalnie piszesz takie posty żeby powkurzać ludzi ich absurdalnością

Po wydaniu TWOM nad Frostpunkiem pracowało 10-15 osób. Dopiero potem team został powiększony

LINK

Cytat:
Currently the studio is around 40 people, with between 10 and 15 people working on that new game. This War of Mine is currently being ported to Android and iOS, so there are people on that, and there are also people working on Anomaly and the 11 bit launchpad platform that helps indie developers on Steam.


jeszcze jakieś głupoty tu nam popiszesz?

Tak masz rację mój błąd. Pamięć czasem zawodzi.
W tym czasie cała ekipa liczyła blisko 40 osób ..... nieco mi wstyd. Jednak mówi się o tym, że będzie 30 osób za jakiś czas a nie wszyscy będą pracować przy Chimerze. Nie jest to powiedziane wprost, że chodzi o ten projekt - choć chyba zapoznam się z dokumentem bo mogę się mylić.
Te 30 osób ma być za 2 lata. Sugeruje to, że pełna moc produkcyjną osiągną za 2 lata.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

trudno100 napisał(a):
Hej, z najistotniejszych informacji, które udało mi się wyłowić z pobieżnej lektury prospektu:

- na dzień prospektu chimera jest w fazie preprodukcji,
- w ciągu dwóch lat zespół produkcyjny ma być rozbudowany do 30 osób,
- strategia zakłada wypuszczanie na rynek własnej gry raz na dwa/trzy lata.

Reszta informacji dla tych, co śledzą spółkę (GH na konsole w pierwszym półroczu itd.), raczej dobrze znana.

No to chyba nie ucieszyłeś akcjonariuszy. 30 osób to słabo rokuje wielkość lub termin produkcji. Przy tak małym zespole wydano TWOM a już przy FP zespół był większy.
Być może spółka nie chwali się a postępy przy Chimerze są większe niż podają.
Ale 30 docelowych ludzi to za mało moim zdaniem.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Akcjonariusze CRJ doczekali się w końcu
Klasyfikacja do indeksów teraz ma znaczenie wartość kapitałowa 60% i 40% obroty i faktycznie najpierw trzeba wejść do Wig80.
Choć mówi się o szczególnych wydarzebiach , które dityczą jedynie Wig20 - gdzie w przypadku szczególnie dużych IPO spółka może od razu wejść do WIG20 i to poza kwartalnymi rewizjami. Tak miało miejsce w przypadku IPO Allegro, które pokazało się w WIG20 już po kilku dniach od debiutu.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Tu pisze .... tam pisze .... czy tam jest napisane - nie warto się spierać o szczegóły.
Nie ważne czy spółka jest 2-ga czy 10-ta według analityków.
Oni często zmieniają zdanie.
Każdy inwestor ma swój rozum i jeśli nie inwestuje w spółki na zasadzie rzutu monetą to powinien mieć swój rozum a najlepiej i troszkę wiedzy o spółce w którą inwestuje lub się interesuje.
Nie ulega wątpliwości, że spółka jest coraz bliżej pierwszej z kilku premier. Tak na prawdę nie ma większego znaczenia która ukaże się pierwsza i kiedy dokładnie.
Ważny aby ta gra a najlepiej każda z nich była dopieszczona jak TWOM. FP mógłby być nieco lepszy szczególnie pod względem szerokości bazy graczy. Może przydałoby się dłuższe i lepsze wsparcie w postaci DLC.
Jednak można zrozumieć, że spółka dała sobie spokój z tak długim wsparciem jak TWOM - bo teraz jest nieco inna strategia. Nie chcą wyeksploatować całkiem tematów wokół FP - bo ma to zrobić kolejna gra o większym formacie i budżecie. Jak wiem spółka nie zaprzeczyła, że jedna z gier będzie kontynuować dotychczasowe IP. Mniejsze znaczenie ma to czy to będzie kontynuacja TWOM czy FP .... a w zasadzie innych znanych IP nie ma - więc wybór jest krótki.
Spółka teraz zrobiła trochę podobnie jak wiele lat temu CDP .... ograniczyła wsparcie słabiej sprzedających się dodatków do FP na rzecz kolejnej produkcji tak jak kiedyś CDP zrobił z W2 na PS. Mieli przed sobą cel przyspieszenie produkcji W3. Tak samo teraz 11bit stawia na nową większą produkcję która powinna przynieść wielokrotnie większe przychody niż dodatkowe DLC do FP.
Tego, że spółka dość dużymi krokami zmierza po większe przychody i zyski nie może zaprzeczyć żaden analityk. Jak pokazuje historia na różnym etapie zaczynały się wzrosty.
Spółka rosłą dość długo przed FP ale i po. Teraz wchodzi w nowy etap. Tak samo mają się pojawić informacje o kilku grach które rozgrzeją emocje.
Premiery w tym roku z wydawnictwa nie należy oczekiwać ale są szanse na 2 gry z wydawnictwa w przyszłym roku i dużo informacji o grach własnych które są spodziewane już w 2023 - to sporo wiadomości jak na taką spółkę.
Nowe spore zainteresowanie mediów może ściągnąć do spółki kolejne fundusze zagraniczne a i na naszym rynku jest ogromna ilość wolnego kapitału. Można zobaczyć co się działo ostatnio z Biomedem po informacjach o planowanej produkcji w mediach.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Jeśli tak dramatycznie idzie sprzedaż X-a to nie może dziwić desperacja MS do uatrakcyjnienia oferty dla platformy XBOX.
Oczywiście Japan to dość specyficzny rynek i w innych regionach zapewne jest większe zainteresowania konsolami MS. Jednak jakiś czas temu był raport w którym X- One przegrywał z PS5 w stosunku zbliżonym 2 : 5 i coś z tym muszą zrobić i taki ruch jest jak najbardziej właściwy. Sony nie ma takich zasobów jak MS a tylko ich ułamek i MS może sobie na dużo pozwolić.
Takim działaniom na pewno przyklasną gracze - bo walka na oferty dla graczy może powiększyć dostępność gier w abonamencie.
Nie ulega także wątpliwości, że w tym samym czasie zdecydowanym liderem sprzedaży konsol w 2020 był NS. Było to jednak spowodowane prawdopodobnie zestarzała platformą i oczekiwaniem na nową generację.
Ciekawie może wyglądać takie zestawienie za q1 2021.
Tak czy inaczej ruch Enix z Outriders był świetny i bez wątpienia zwiększy a nie zmniejszy sprzedaż gry.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

W świetle powyższych faktów i wpisów w necie ruch może wydawać się dziwny tym bardziej w świetle artykułów chociażby w naszej prasie .....
Widać machina marketingowa nabiera rozpędu. Widać wydawca ma analizy co mu się opłaca i jak zwiększyć maksymalnie sprzedaż zaraz na premierze. Może to się udać. Ciekawa zagrywka i ciekawe jakie przyniesie efekty.
Może MS chce zwiększyć liczbę abonamentów pozyskując dobre i ciekawe gry. XBOXy według analiz sprzedawały się wyraźnie słabiej i MS musi coś z tym zrobić. Wyglądało na to, że oferta Sony na PS jest atrakcyjniejsza. MS ma tak gigantyczne zasoby, że stać ich na wyłożenie na prawdę dużych kwot aby mocniej wypromować swoją platformę. Bez wątpienia gra nie trafiła im się za darmo i wymagała sporego zasobu gotówki a sama gra w PASSS też nie jest na wieczność.

Będzie okazja ograć Outriders wydając niewiele. I to już w dniu premiery
15 marca 2021 Autor: Mateusz Tomczak
Chociaż do premiery Outriders jeszcze chwila, już teraz o grze powiedziano wiele dobrego. Również najnowsze informacje mogą cieszyć.
Outriders trafi do Xbox Game Pass
Najpierw pojawiły się bardzo poważne poszlaki, po krótkiej chwili natomiast oficjalny komunikat. Potwierdzono, iż Outriders dołączy do katalogu udostępnianego abonentom usług Xbox Game Pass i Xbox Game Pass Ultimate.
Co ważne, stanie się to już 1 kwietnia, czyli w dniu premiery gry studia People Can Fly. Trzeba jednak dodać, że mowa o ofercie skierowanej do posiadaczy konsol Xbox oraz urządzeń mobilnych. Wszystko wskazuje na to, że preferujący PC w tym przypadku nie skorzystają.
www.benchmark.pl/aktualnosci/o...

Nadchodzi pogromca Destiny? Wygląda na to, że tak!
6 marca 2021 Autor: Seweryn Kułak
Outriders – czyli najnowsza gra, za którą odpowiada nasze rodzime studio People Can Fly, z dnia na dzień zbiera coraz to lepsze recenzje. W wersje demo gry miało już okazję zagrać ponad dwa miliony graczy.
Outriders – Demo rozchodzi się jak ciepłe bułeczki
Outriders szybko nabiera rozpędu dzięki niedawno wydanej wersji demonstracyjnej i chociaż okaże się, czy strzelanka stanie się pogromcą, chociażby Destiny, to myślę, że już śmiało można powiedzieć, że prędzej czy później do tego dojdzie. Zarówno wydawca Square Enix, jak i deweloper People Can Fly ogłosili, że ponad dwa miliony graczy pobrało wersję demonstracyjną gry, a ta liczba stale rośnie. Warto również wspomnieć, że twórcy zapowiedzieli, że w przyszłym tygodniu do wersji demo trafi nowy patch.
www.benchmark.pl/aktualnosci/o...
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Widocznie wydawca ma jakiś plan i jest to zapewne część strategii marketingowej. Dość interesujące zagranie. Teoretycznie potencjalnie duża strata na sprzedaży. Jednak może to ma sens zaistnienia na konsolach. Może warto zagrać ?
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

To jest zbieżne z tym co zauważają inni analitycy. W tym świetle dość zadziwiająca wydaje się ocena wcześniejsza z mBanku. Każdy analityk może mieć własne zdanie i może mieć rację. Analitycy często się mylą i często zmieniają zdanie. Ciekawe kto ma rację.
Wśród 10 spółek wymieniane są 2 spółki z branży gier 11bit i TSG.

10 spółek z GPW z największym potencjałem wzrostu według BM BNP Paribas
Analityczne spojrzenie na 10 spółek z GPW.

comparic.pl/10-spolek-z-gpw-z-...
Łukasz Nowacki 13 marca 2021
Zespół Doradztwa Inwestycyjnego Biura Maklerskiego BNP Paribas Bank Polska S.A. 5 marca opublikował kolejny raport analityczny, zawierający m.in. listę 10 spółek mających wysoki potencjał do wzrostu. Kryteria selekcji opierają się na analizie fundamentalnej oraz arbitralnej opinii analityka na temat spółki. Poniżej, najważniejsze informacje z raportu.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Space Cowboy napisał(a):
Tylko pamiętajmy, że Outriders to nie ich IP. To kompletnie zmienia wagę tej premiery i jej obraz. Oczywiście Bungie odzyskało od Activision prawa do Destiny, no ale...
Tak naprawdę ciekawie się może zrobić jak dowiemy się więcej o ich własnym projekcie i tego jak będą rozwijać marki własne.

No właśnie o tym pisałem. Sukces produkcji jest i jakość jest.
Teraz tylko .... i aż zależy od odbioru gry przez graczy.
Jeśli nie będzie dużo bugów na premierze to powinno być dobrze. Fakt, że spółka dodatkowe pieniądze zarobi pewnie pod koniec roku ale chyba "nie dopłacali" przy produkcji.
Skoro spółka wspomniała w IPO o 2 kolejnych produkcjach to oznacza, że coś przy nich już robią. Jednak nie należy się spodziewać większych informacji o nich w tym roku w przyszłym też raczej nie za dużo - no chyba, że celują z premierą w 2023 rok to wtedy możliwe.
Na razie za wcześnie coś snuć o dalszych perspektywach. Jednak sukces dla spółki jest kluczowy i może być trampoliną do dalszych sukcesów.
Na dzień dzisiejszy może nawet spółka jest nieco za wysoko wyceniana. Jednak trudno dokładnie oszacować sprzedaż Outriders bo nie mamy za bogatych porównań i i każda gra nawet podobna może znaleźć diametralnie różny odbiór u graczy.
Dlatego z końcowymi ocenami warto się wstrzymać do przynajmniej tydzień po premierze.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Tutaj podzielam zdanie, że oferta PCF była wyceniona właściwe i trafnie.
Moim zdaniem jest to zdarzenie wręcz modelowe.
Spółka sporo kapitału pozyskała ale przyzwoicie zarobili także inwestorzy.
Jedynym problemem był tak duży lewar. Najwyraźniej przeceniano dość mocno wzrost kursu i liczono na ogromne zyski. Choć z drugiej strony już po ogłoszeniu redukcji oczekiwania otwarcia kursu wydawały się dość realne. Gdyby nie "efekt CDP" to nie można wykluczyć otwarcia o 50% wyższego.
Teraz jestem ciekaw jak wypadnie sama premiera i co spółka będzie w stanie opublikować w wynikach rocznych za 2021 ... ?
Potencjał raczej mają i jeśli nie zmarnują szansy to jak CDP to mogą powalczyć o podium.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

pszort napisał(a):
Cytat:
Jak widać redukcja na IPO choćby nie wiem jak duża nie gwarantuje solidnych wzrostów kursu - a nawet jakiegokolwiek wzrostu.
Widać to było wyraźnie już przy debiucie PCF, że gigantyczna redukcja daje symboliczną dźwignię na kursie lub w ogóle.


Możesz rozwinąć myśli - PCF miał cenę emisyjną 50zł dla instytucji, 46zł dla indywidualnych. Czy według Ciebie, odpowiednio +70% i +85% na otwarciu w dniu debiutu to symboliczna dźwignia?

Tak jest to dźwignia ... ale przecież nie na to liczono na PCF. Mówiło się o otwarciu kursu powyżej 100zł. A faktycznie okazało się, że jeśli ktoś korzystał z lewara zewnętrznego to chyba nie musiał zarobić a jeśli to niewiele.
To powinien być sygnał ostrzegawczy dla kolejnej dużej oferty. Na Huuge niewiele mniejsza redukcja a zysk tylko dla najszybszych. Kurs dość krótko był na plus.
Większość inwestorów jest pod kreską.
Być może Ultimate nieco zarobił ale ile to % ?
Sukces miał minimalne szanse na zaistnienie.Może osiągnęli % wyższy jak na lokacie jednak biorąc pod uwagę zaangażowany kapitał przed redukcją wyszło niewiele.
Tak czy inaczej spółka osiągnęła "sukces" o więcej niż rząd wielkości mniejszy niż założony.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Faktycznie ... ale to się człowiek może pomylić....
Wydawało mi się, że jest większa różnica w kapitalizacji na premierze.
Jak widać nie wystarczy ustawić sobie w arkuszu sumy przy jakiej zajmie się miejsce na TOP 2 w wycenie w branży na debiucie. Spółka nie interesowała mnie jako cel inwestycyjny .... stąd zlekceważenie parametrów wyceny.
Jak widać redukcja na IPO choćby nie wiem jak duża nie gwarantuje solidnych wzrostów kursu - a nawet jakiegokolwiek wzrostu.
Widać to było wyraźnie już przy debiucie PCF, że gigantyczna redukcja daje symboliczną dźwignię na kursie lub w ogóle. W przypadku PCF zaszkodziła zbieżność "wypadków" na CDP. Jednak wycena Huuge już powinna obejmować wydarzenia na rynku. Inwestorzy nie "zauważyli", że wycena odstaje od realiów rynku i zapłacili "frycowe". Instytucja inwestują nie swoje pieniądze więc mogą podejmować większe ryzyko.
Dziwi jedynie, że nawet inwestorzy którzy powinni jako tako ogarniać branże (juk CEO Ultimate) tak bardzo się pomylili. Oczekiwania kilkadziesiąt % zysku a ponad 20% straty - to moim zdaniem blamaż. Sytuacja w branży na razie nie wygląda aby miała się zmienić.
Dopiero bardzo udana premiera dużej gry na PCF może zmienić nieco sentyment - ale czy tak będzie zobaczymy za miesiąc.
Duży sukces dużej gry pozwoliłby snuć rozważania nad sukcesami kolejnych spółek - ale aktualnie dominuje sceptycyzm.
Mam nadzieję, że wyceny kolejnych spółek z branży - a awizowane było ich sporo - będą mniej kosmiczne i oderwane od realiów. Jeśli nie będą to może chociaż inwestorzy bardziej chłodno podejdą do objęcia akcji.
Na Huuge było istne wariactwo. Można po części rozumieć instytucje, że chciały mieć w portfelu "drugą" spółkę z branży ..... ale indywidualnych trudno zrozumieć przy takiej wycenie. Wycena taka jakby mieli wydać jakiś duży hit w najbliższej perspektywie. Choć może instytucje wiedzą coś więcej.
Na razie trwa gra na rekomendacje na gamingu góra/dół.
Po tym można wnioskować kto chce kupić akcje a kto sprzedać.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

daniels napisał(a):
Może nie tyle zmierzchu co urealnienia. Było tak jak kiedyś z bańka internetową, każdy kto coś tam robil przy grach pchał się na rynek, a wiele spółek zmieniało lub rozszerzało profile. I to było chore. Mam wrażenie że przyszło pewne trzezwe myślenie i będzie po prostu selekcja.

Gdzie tu mówić o urealnieniu czy otrzeźwieniu. PLW pcha po kolei wszystkie spoje zespoły na giełdę i nie ważne jaki jest potencjał .... ważna jest kasa jaka spłynie do spółki-matki z emisji akcji.
Jak ocenić ten sposób może źle a może dobrze realia ocenią kto z zespołów może zarobić więcej - tyle, że szeregowi pracownicy pewnie nie mają udziału w akcjach. PLW zarobi w każdym przypadku. Z tego co wiadomo to w tym roku jeszcze z 10 zespołów ma wchodzić na giełdę do tego trochę innych. Tak więc spółek z branży jeszcze przybędzie z czasem jednak będzie następowała konsolidacja. Dopiero wtedy wyklaruje się sytuacja - czyli gdzieś za 5 lat. Lepsi wytrwają a słabszych przejmą inni. Tak czy inaczej sama branża powinna się wzmocnić. Więcej spółek to potencjalnie więcej ludzi mających jakiekolwiek doświadczenie w branży.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Dość rzadko tu zabieram głos bo ta spółka to nie moje oczko ....
Jednak chyba niektórym z kolegów umyka sedno tematu.
Spółka ma już swoją historię i bagaż doświadczeń oraz doświadczoną kadrę teraz pokazała, że potrafi robić ładne gry na zlecenie. Widać większości z dyskutujących umyka co było w prospekcie emisyjnym ... Think
Spóła pracuje już nad wydaniem 2 dużych gier własnych z dużym prawdopodobieństwem może wydać je sama.
To w połączeniu z wysoką jakością jaką pokazali przy produkcji gry pozwala zakładać duży sukces i duży przyrost kapitalizacji w ciągu najbliższych 3-5 lat.
Może warto przypomnieć sobie progresję kursu CDP i ile przed premierą to wystąpiło.
W okolicach premiery gra nie będzie się toczyła o wskaźnik do aktualnych przychodów i zysków tylko poważny inwestor powinien estymować sobie możliwą wartość spółki po premierze pierwszej lub drugiej dużej własnej gry studia.
Oczywiście inwestor który będzie w stanie wyłożyć kasę na 3-5 lat i poczekać na wyniki. Inwestorzy kąpani w gorącej wodzie nie byliby tyle czasu w stanie wytrzymać i są skazani na grę na górkach i dołkach.
Trudno przesądzą sukces lub nie za te 2-5 lat. Jednak okres tygodnia po premierze da już jakiś konkretny obraz. Później więcej dowiemy się gdy spółka poda coś o tych własnych grach i poziomie kosztów.
Jeśli spółka zarobi do końca roku w okolicy 75mln lub więcej to będzie w stanie jedną z gier samodzielnie sfinansować - jednak już na marketing nie wystarczy i konieczny będzie partner.
Spółka ma jakieś własne pieniądze chociażby z emisji i opłat za produkcję. Dużo jednak zależy od zysków z Outriders. Wysoka stabilna sprzedaż może pozwolić również sfinansować większość kosztów drugiej produkcji.
Jest jeszcze jedno wyjście - emisja akcji dla jakiejś instytucji lub z prawem poboru - droższa opcja ale chyba zyskałaby większą przychylność aktualnych akcjonariuszy.
Tak więc gra z premierą nie toczy się tylko o aktualne wskaźniki. Bardzo dobra dalsza sprzedaż może pozwolić na szybkie dogonienie kapitalizacji PLW a może nawet Hugee. Wszystko w rękach spółki ale i wydawcy. Choć tutaj spółka ma tutaj proporcjonalnie więcej do zyskania niż sam wydawca.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Gry nie należy się spodziewać wcześniej niż w 2023 - więc na teaser za wcześnie - raczej za rok o tej porze. Teraz dużo powiedziałby gatunek gry ale i to może być za wiele - choć mam taką nadzieję, że uchylą rąbka tajemnicy co do gatunku. Może nazwa gry.
Na teaser czy screeny to chyba mniejsze prawdopodobieństwo - ale kto wie. Oby nie było jakiegoś większego "offtopu" niż opóźnienia - bo to to standard. Chyba tylko nieobeznani z branżą liczą na utrzymanie harmonogramy "i będą zaskoczeni" taką informacją.

Z tym harmonogramem jest tak, że to potencjalnie cenotwórcza informacja i musieliby podać ja oficjalnym kanałem. Więc nie można potwierdzić go gdzieś na forum.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Jak to co będzie ....jak zwykle konferencja.
Przed coś ciekawego a po zjazd bo podadzą coś o przesunięciach - znamy to bo to tradycja. Choć może nowy CEO wprowadzi nową ..... tradycję - oby.
Tak więc i szorty mogą być zadowolone ale niekoniecznie akcjonariusze ... Angel
Bądźmy jednak dobrej myśli bo coś się powinno zacząć dziać. Na pewno premiery nieco bliżej niż rok temu.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Lider nie lider - za wcześnie wyrokować. Trzeba z tym poczekać do tydzień po premierze. Jak ludki już ograją grę będzie wiadomo jaka jest faktycznie jej jakość i wielkość.
Jeśli faktycznie zasługuje na nazwę AAA i nie będzie wielu bugów a gracze będą bardzo zadowoleni - wtedy będzie można snuć rozważania kto jest aktualnie TOP 1 w naszym gamingu.
Świetna sprzedaż gry na pewno pomoże spółce teraz i jej planach na przyszłość.
Wycena spółki bardzo wysoka bez większych sukcesów w ostatnich latach. Jednak tak samo myślałem o wycenie CDP jeszcze 3-4 lata temu. "wycena kosmos" bezzasadna.
Okazało się, że od tamtego czau spółka irosła 5-6 razy. Fakt nie utrzymała tych wycen i teraz bardziej realne.
Nie można wykluczyć, że ci którzy zainwestowali w spółkę doczekają za jakiś czas powyżej 10MLD.
Nardzo udana premiera zapewne bardzo pomoże spółce w realizacji dalszych celów jak samodzielne wydanie w ciągu 5 lat kolejnych 2 wielkich gier.
Wydaje się, że pokazali świetną jakość produkcji co pozwala chyba wierzyć w dalsze sukcesy w kolejnych produkcjach i to może być cele dla inwestorów. Za kilka lat przy udanych kolejnych produkcjach spółka może się zbliżyć do aktualnej wyceny CDP.
Powstaje pytanie czy premiera potwierdzi jakość Outriders i zapewni finansowanie własnych produkcji ... ?
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

MrBlue2 napisał(a):
PCF jest producentem Outriders za której wyprodukowanie dostał pieniądze, + ewentualny % od przychodów wydawcy -Square Enix- powyżej pewnej sprzedaży których to danych spółka PCF nie chciała ujawnić.

Przykładowo jeśli cena sprzedaży Outriders wynosi 59,99 $ to przychody wydawcy wyniosą ok 45% czyli 27$.i od tych 45% będzie liczony % zysk dla PCF - niestety nie znamy szczegółów.
Przypuszczam, że może to być 5-25% w zależności od liczby sprzedanych kopii gry, a do pewnej liczby sprzedanych kopii 1-2 mln może być to 0%.

Sukces Outriders oznaczałby, że PCF może mieć zlecone kolejne DLC Outriders

Jeśli ktoś uważa, że Outriders będzie wielkim sukcesem to lepszą inwestycją od PCF będą akcje Square Enix


Rozumiemy, że to założenia takie jak i moje. Tyle, że moje są oparte na wypowiedziach przedstawicieli spółki, że wydawca bierze od 30-70% za finansowanie projektu. Jednak to w przypadku projektu zewnętrznego.
Jeśli projekt należy do wydawcy a ktoś inny tylko produkuje biorąc za to wynagrodzenie z góry przed premierą to są małe szanse aby oprócz wynagrodzenia otrzymał więcej niż 20% prowizji a jeśli nawet to dopiero po pokryciu kosztów.
Trudno oszacować koszty produkcji chociaż niektórzy z forum być może daliby radę oszacować w przybliżeniu. Sam się tego nie podejmuję.

Jednak Twoje szacunki nic nie wskazuje aby były oparte na jakiś realiach.
Widać był to taki sobie strzał aby coś palnąć lub całkowity brak rozeznania rynku.
Tak może być 55% całkowitych kosztów dystrybucji ....... ale tylko przy wersjach pudełkowych.
55% za wersje elektroniczne nie pobiera nikt na świecie .....
Nie wiem czy gra będzie wydana w wersji pudełkowej ale jeśli to tylko dla "koneserów".
Na Steam prowizja sięga 30%. Nawet licząc już z kosztami produkcji to wydawca nie poniósł tak dużych kosztów produkcji aby szacować na 55% ...d'oh!

Nie bez powodu przytaczałem przykład 11bit - bo tak były podane widełki dla sfinansowania części kosztów obcych produkcji.
Myślę, że to może być dobry (realny) punkt odniesienia.
PCF ma jakieś doświadczenie więc na pewno prowizję sobie zagwarantowali ale wątpię aby to było więcej niż 15% poza wynagrodzeniem.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Chyba trochę za wcześnie na niektóre oceny.
Grę można jakoś ocenić na podstawie dema ale bywa z marketingiem różnie (wide CP2077).
Na podstawie dema można próbować ocenić grę - ale będzie to ocena wstępna. Natomiast na podstawie dema nie da się ocenić skali sukcesu sprzedaży gry. Ten sukces można próbować ocenić dopiero w okolicach premiery - choć dobre pozycje dają szansę na sukces. Kluczowe dla sukcesu inwestorskiego jest właśnie wcześniejsza ocena szans na sukces - choć w tej kwestii czasem oznacza to ryzyko. Im wcześniej się trafnie oceni potencjał tym lepiej. W każdy przypadku oznacza to większe lub mniejsze ryzyko.
Jeśli gra do premiery utrzyma się w TOP10 to sprzedaż na pewno będzie sporym sukcesem bez względu na cenę. Jednak kluczowe byłoby balansowanie na poziomie TOP5.
W rozważaniach należy wziąć pod uwagę, że wydawca mógł sobie zagwarantować wypłatę prowizji dla producenta od jakiegoś poziomu sprzedanych kopii np. od powyżej 1mln. Wcześniej spółka może nie dostawać prowizji a producent ma zagwarantowane wyższą jakość i szybszy zwrot z inwestycji. Szczegółów umowy nie poznamy ale takie zapisy nie są czymś dziwnym.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Ile dostanie producent - raczej nie za wiele.
Dużo zależy od tego czyj jest projekt gry i czy całość finansuje wydawca. Trzeba by poszukać czy pomysł na grę jest z PCF czy nie. Jeśli gra jest w całości wymyślona i opłacana przez producenta a PCF tylko wykonawcą to może liczyć co najwyżej na 10-20% prowizji. Tutaj dobrym przykładem są informacje z 11bit. Gra zewnętrzna ma udział zależny od etapy rozwoju. Jeśli przychodzi do wydawcy na wczesnym etapie to producent może mieć udział nawet tylko 30%. A jeśli gra w całości należy do wydawcy to max 20%.
Jednak nawet 15% przy tej cenie (250) to nawet tylko przy sprzedaży 1mln daje sporo kasy. Warto poobserwować czy mocno spadnie w TOP Steam.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Noooo całkiem przyjemnie to wygląda. Do skali CP chyba brakuje ale to nie taka produkcja nie te pieniądze ale sukces ładny może spółka odnieść.
Ciekawe czy faktycznie będą płacić dywidendę.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Dla mnie dość zaskakujące jest to, że komunikację o grach zaczynają do P8 - czyżby była szansa na to, że premiera P8 jednak wcześniej niż w 2024 ... ?
Chyba nie można tego wykluczyć. Z drugiej strony zaczyna być wątpliwa premiera z wydawnictwa w tym roku.
P8 powinno być największą z planowanych gier a jak pamiętamy wcześniej spółka nigdy nie udostępniała info wcześniej niż 2 lata przed premierą. Pierwotnie FP spodziewany był wcześniej - ale nawet po przesunięciu wyszło bodajże niespełna 2 lata przed faktyczną premierą.
Dobrze, że w końcu spółka pracuje nad koncepcją rozwoju po P10. Oznacza, że mają już wizję szerszą niż przed premierą i zaraz po premierze TWOM.
Komunikacja faktycznie poprawia się tak jak i zarządzanie rozwojem.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Myślę, że można powiedzieć z całą odpowiedzialnością .... dzisiejsze wystąpienie nowego CEO 11bit było nieco szokujące dal akcjonariuszy .... chyba nie jesteśmy przyzwyczajeni to takich wystąpień.
Jeśli ten styl się utrzyma to spełni się to o czym pisałem krótko po zmianie zmieni się styl komunikowania i odbiór spółki przez inwestorów ... można by powiedzieć - nastała normalność - chyba warto było czekać te 10 lat .... ufff d'oh!
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Napisałem to w trybie przypuszczającym i nie ma pewności co do realizacji scenariusza.
Jednak nie da się go wykluczyć ...
Dużą niewiadomą jest harmonogram prac i premier którego tak na prawdę nie znamy a poznamy w części dopiero w kwietniu.
Jednak pojawiające się "przecieki" pozwalają brać pod uwagę dobry scenariusz.
Chińczycy mają wypuścić w tym roku mobilnego FP. To znana firma i można sądzić, że znając dobrze rynek chiński przystosuje grę tak aby nie było problemu z dopuszczeniem do sprzedaży na rodzimym rynku.
Jest spora szansa na dobrą sprzedaż nie tylko na świecie ale i w Chinach .... to jedno z założeń ...
Drugie założenie jest takie, że premiera z wydawnictwa ma mieć skalę zbliżoną do FP.
Jeśli tak będzie to można liczyć na przychody zbliżone do połowę tego co dał FP.
Przy takim scenariuszu możliwy rekordowy kwartał - szczególnie gdyby premiery były bardzo zbliżone czasowo.
Patrząc na dotychczasową ciszę to raczej żadna z gier nie zadebiutuje w tym półroczu ... pozostaje więc druga połowa. Jest także ryzyko, że obydwie gry nie ukażą się w tym roku - należy brać to pod uwagę. Jednak robi się coraz goręcej wokół 11bit - więc jest szansa, że przecieki z prasy i DM mają jakieś powody.
Tak czy inaczej widać, że prace się posuwają a o ich stanie dowiemy się dopiero za 1-2 miesiące - choć może być coś wcześniej.

a może sam Prezes coś nam zdradzi ...
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Wszystko wskazuje na to, że będzie to "rok Bitów". Można zakładać, że obecny rok może przynieść wzrost przychodów i zysków i może się pojawić rekordowy kwartał.
Godnym konkurentem dla 11bit w tym roku może być chyba jedynie PCF i CRJ o ile uda im się stworzyć rewelacyjną grę na konsole następna gra raczej nie w tym roku.
Tak więc czekają nas chyba lepsze czasy dla spółki.
Tylko, że jestem sceptyczny co do ujawnienia informacji o P8 .... to jeszcze chyba nie ten czas.
Może coś się dowiemy - jednak biorąc pod uwagę spodziewaną premierę w 2024 to raczej nie dowiemy się zbyt wiele o ile w ogóle coś.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

topfacet napisał(a):
Dzisiejszy tekst o branży gier w PL - jest tam także 11BIT i wypowiedź ich PR:

emerging-europe.com/news/why-g...

Moderator:
A w regulaminie forum jest coś o krótkim cytacie


Cytat:
Titles from Poland that have sold millions of copies around the world include CD Projekt’s behemoth role-playing game brand The Witcher, and This War of Mine from 11 bit studios, a strategy game set in an occupied city (loosely inspired by the Siege of Sarajevo) that focuses on ordinary people surviving against terrible odds.



Może to jakoś się zazębiać.
12-go pojawiła się informacja o rejestracji 900 akcji - można zakładać, że niektórzy z załogi spodziewają się wyraźnego wzrostu kursu i pragną zrealizować część przydzielonych akcji.
Pakiet pokazuje, że nie jest to ktoś z Zarządu. Podobnej wielkości pakietów (około 1000) spodziewałem się analizując PM i ilość beneficjentów. Pracownicy mają stały kontakt z PR ... choć pewnie nieco ograniczony przez sytuację.
Tak czy inaczej jest szansa, że niebawem wypłynie coś ciekawego.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Im kto jest krócej na forum tym bardziej zafascynowany CDP. Rozumiem, że przy dużtm zaangażowaniu w portfelu i oczekiwaniu wzrostu kursu "w kosmos" trudno się pogodzić z myśleniem o porażce koncepcji .... jednak to jest faktem ...
Warto zrewidować pogląd o CDP.
Niestety w wyniku niedopilnowania teraz już mniejsze znaczenie ma źródło wycieku - czy zawinił jakiś pracownik czy grupa pracowników lub procedury lub słabość zabezpieczeń.

Teraz istotne jest to, że jakaś konkurencja prawdopodobnie poznała lub pozna niemal wszystkie tajemnice spółki. Chodzi tutaj nie tylko o kod ale także nad tym nad czym spółka pracowała na przyszłość - czyli zamierzenia i projekty nad którymi pracowali lub zamierzali pracować.
W takich spółkach cykl produkcyjny trwa od planów jak z CP 7 lat. To znaczy, że niektórzy znają plany spółki na 5-10 lat.
Choć na razie dla niektórych kluczowe wydaje się utrata kodu i to bardzo bolesne ale przyszłość także rysuje się w czarnych kolorach.
Znane są ruchy spółki do końca dekady oraz filozofia myślenia i działania Zarządu a tego nie da się zmienić a przynajmniej nie szybko.
To dużo więcej niż samo upublicznienie kodu Gwinta a nawet ewentualna sprzedaż kodów gier komuś konkretnemu.
Oficjalnego kolna CP raczej nikt znany nie wypuści ale już klon W3 w wersji VR dość szybko może powstać i pewnie miałby wzięcie.
Najgorsze według mnie jest to, że spółka w najbliższych latach nikogo nie zaskoczy swoimi działaniami.
Sądzę, że mogą się znaleźć ludzie którzy mogą chcieć kupić jakieś dane aby poznać strategię spółki na najbliższe 10 lat.
Teraz konieczna byłaby zmiana strategii - ale potrwa to ze 2 lata a same zmiany zajmą 5 lat lub więcej.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

vladinho napisał(a):
swiezaczek napisał(a):
To tymbardziej śmiesznie brzmi ta propozycja odłączenia internetu pracownikom :D


brak dostępu do internetu w korporacjach to jest standard, w szczególności w firmach przygotowujących oprogramowanie, bo podpisujesz umowę taką, jakbyś pracował w bunkrze, szczególnie jeśli przetwarzasz dane osobowe. Nie ma żadnego podłączania usb, zabierania kodu do domu, pracować zdalnie możesz, ale dostęp do internetu masz na drugim komputerze albo telefonie.
Zupełnie nie rozumiem Twojego argumentu o braku dostępu do internetu dla programisty. Programista, który przychodzi do pracy ma posiadać wiedzę i wszystko ma określone w ramach danego projektu, włącznie z nazewnictwem zmiennych ;P. Jak sobie nie radzi, to ma szkolenia albo dokształca się poza pracą.

Masz rację porządnie zrobiony laptop służbowy powinien mieć możliwość łaczenia się tylko przez VPN (tunel) z bramką firmową.
Tyle, że jest dużo odstępstw od tego z różnych względów i moim zdaniem najbardziej prawdopodobne jest wykradnięcie dostępów z jakiejś prywatnej poczty lu kogoś z działu kto ma dostęp szerzej otwarty i być może pracuje stacjonarnie.
Wiadomość ukazała się po weekendzie i być może cały weekend miał ktoś na przeszukanie i skopiowanie serwerów. Jeśli udało się uruchomić kod to dane mogły być kompresowane w locie nawet całe katalogi i w ten sposób jeszcze szybciej transferowane. Tylko w takim przypadku a ogólnie skopiowanie repo wymagały raczej uprawnień superużytkownika. Dodatkowo uprawnień do całej przestrzeni serwerowej. Standardowo użytkownik dostaje dostęp do określonych zasobów. Wniosek - wykradziono dostępu komuś z Zarządu lub jakiemuś adminowi.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

lesgs napisał(a):
@baks

Zdalna praca nie oznacza konieczności transmisji. Jeżeli robisz coś ważnego to dostarcz produkt swojej pracy osobiście. Wygoda pracy w takich sytuacjach jest mniej ważna. Czym innym jest praca w zespole na miejscu. Tu, w wewnętrznej i wydzielonej sieci możesz wszystko zintegrować. W kluczowych czynnościach jesteś określony przez cel do którego dążysz. Metoda pracy musi być podporządkowana takiemu celowi.

Dlatego twierdzę, że to co stało się w CDR jest wynikiem słabości o charakterze fundamentalnym / systemowym. Gdzieś na szczycie zabrakło umiejętności zarządzania; to może tkwić nawet w definicji samej misji firmy.

Moderator:
Ręce opadają i nie tylko jak się czyta takie fragmenty jak ten wycięty. @Baks, żółta kartka


Poczytaj sobie jak wygląda praca nad grą .... co każdy pracownik ma mieć na laptopie całe repo gry .... czy co ... jak Ty sobie to wyobrażasz ...?
Prace indywidualną to może mieć jakiś rzemieślnik ale nie ludzie kodujący grę.
Nawet jeśli każdemu by dali całe repo to jak sobie wyobrażasz później ujednolicić to coś.
A takie ujednolicanie trzeba by przeprowadzać codziennie - dlaczego .... to proste .... ktoś nanosi jakąś zmianę i każdy inny kto robi kod współpracujący (a w grze większość modułów w jakimś stopniu współpracuje) musi często także nanieść zmiany lub zweryfikować czy po tych zmianach coś się nie wykrzacza.
Tak więc praca bez dostępu do sieci jest możliwa tylko dla malarzy no czasem może dla grafików ale piszący kod muszą albo być na miejscu (czego na razie nikt nie zaryzykuje) albo mieć dostęp z zewnątrz.
Chyba nie sądzisz, że ktoś zgodziłby się na zgromadzenie kilkuset pracowników w biurze czy biurach.
Także wynajęcie dodatkowych powierzchni aby podzielić na małe zespoły nie wchodzi w grę ponieważ dla każdej takiej grupy trzeba by stworzyć serwer z całym kodem ..... a później znów to ujednolicać.
To co piszesz o pracy indywidualnej nie ma sensu - to nie ta branża.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

lesgs napisał(a):
Przede wszystkim, to świadczy o problemach systemowych w CDR. Dotychczas skutkowało to brakiem systemu rewizji i konsolidacji tworzonej gry i było powodem usterek przedostających się do wersji finalnej. Teraz sprawa zdaje się być bardziej poważna, bo wygląda na to, że w w ogóle brakowało systemu bezpieczeństwa i obiegu danych. Przede wszystkim system wewnętrzny musi być oddzielony od świata zewnętrznego - i to fizycznie, a nie jakimś tam firewallem. Na przykład musi to dotyczyć takich wrażliwych elementów jak kody źródłowe. To niestety kosztuje i wszelkie braki obciążają kierownictwo.

Jeżeli haker jest niepoważny, to znaczy, że systemy zabezpieczeń były do kitu.

Jeżeli haker jest poważny, to rzeczy najważniejszych jakie przejął nie ujawnił - ani zarząd nie powiedział o tym. Jeżeli haker nie zna polskiego, to trzeba będzie trochę czasu by się zorientował co jest ukryte w emailach.

Tak, czy inaczej, marnie to świadczy o samej firmie i sposobach zarządzania nią.

Pamiętajmy, że kupili sobie budynek. To wspaniała możliwość zabezpieczenia wszystkiego co najważniejsze przed zewnętrznymi atakami. Jeżeli tego nie zrobili, to po co było kupować siedzibę (przecież nie dla lokaty pieniędzy?).

Jak Ty wyobrażasz sobie pracę zdalną nad grą jeśli pracownicy nie będą mieli dostępu do kodu .... tu właśnie leży problem.
Jest niewiele sieci do których nie można się dostać z zewnątrz - elektrownie atomowe niektóre obiekty militarne .... itp
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

robertkk napisał(a):
Ta wiadomość w Notepad wygląda na sfabrykowaną.
Zaszyfrowaliśmy dyski, ale wiemy że macie back-up ;-)
"Publikowanie" wiadomości od "hakera" też nie jest praktyką w takim przypadku.

Nie wiem jaki system ERP używają, ale zrzucenie danych, o których mowa (finanse, kadry, IR, itd), to nie jest trywialna sprawa i nie trwa to 60 sekund jak na filmach.
Zazwyczaj są to różne systemy i dostanie się do nich wszystkich wymagałoby znajomości środowiska i uzyskania dostępu do poszczególnych serwerów. Mało prawdopodbny jest taki dostęp z zewnątrz, chyba że ktoś miałby uprawnienia administratora na poziomie OS/DB i znała architekturę całości systemów IT.

Czemuś zapewne służy taki komunikat, pytanie czemu...
Być może coś się opóźni, albo czegoś nie da się zaraportować / zrobić / odtworzyć z winy "hakera". Ciekawe...

Widać, że masz niewielkie pojęcie o systemach i sieciach.
Zależy jak sieć jest zrobiona i czy mieli wszystko tak jak być powinno. Firmy często na czymś oszczędzają lub nie mają aktualne zabezpieczenia czy systemy.
A jeśli nawet wszystko jest ok to i tak najsłabszym ogniwem jest człowiek i to on jest największym zagrożeniem.
Wiele firm pracuje zdalnie i tak samo jest w CDP.
Przez to firma musiała setkom ludzie dać dostęp do sieci z zewnątrz przepuszczając ich prze firewale, bramki etc. Nie będę tu tłumaczył całej zawiłości .... bo można to sobie znaleźć jak to jest złożone.
Wystarczy, że gdzieś w linijce kodu jest błąd w składni lub ścieżce i już można pokonać zabezpieczenia> Sam firewall może być nieaktualny i niezałatany tak samo ssh itp.
W końcu haker mógł wykraść jednemu a może więcej pracowników hasła dostępu z prywatnego lub służbowego kompa. Ludzie robią na komputerze różne rzeczy i wchodzą w wiele miejsc. To prosta recepta na włamanie.
Może to dla Ciebie nie ważne ale do Pentagonu też się włamują - więc nie jest to takie niemożliwe. Amerykanie włamali się kiedyś do systemów jądrowych Iranu poczytaj sobie. Chyba to ważny system. Włamać można się wszędzie i CDP nie jest ani pierwszy ani ostatni. Możliwość można tylko ograniczyć ale praca zdalna znacznie ułatwia proceder.
Na podstawie kodów gier ktoś może stworzyć własną grę szczególnie ten nieznany Wiedźmin może być ciekawy.
Duża wtopa firmy ale nie ma sieci nie do pokonania to tylko kwestia wiedzy i czasu poświęconego na zadanie.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Jest w cenie albo i nie
wszystko zależy od wolumenu. Jeśli ... powtarzam jeśli gra będzie na premierze sprzedawać się dużo lepiej niż wersja PC - to chyba nie w cenie.
Nie wiemy jeszcze także jaka wersja będzie w sprzedaży na konsole na premierze - czy to będzie taka wersja jak na PC czy może już z coop a może będzie jakiś dodatkowy kontent. To będzie wiadome pewnie tuż przed albo już po premierze.
Sytuacja kursu zdynamizuje przed samą premierą - a w którą stronę to się zobaczy.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Nikaja napisał(a):
Maupa_w_niebieskim napisał(a):

Jak informuje, do kancelarii zgłosiło się 300 osób zainteresowanych pozwem. – W tym momencie reprezentuję 38 osób, które mają stratę na poziomie 56 mln zł. Nie będziemy pozywać spółki, będziemy pozywać zarząd – mówi adwokat Mikołaj Orzechowski.[/i]


Nie wiem czy jest sens w ogóle się nad tym pochylać, ale ogólnie brzmi zabawnie :). Jakaś noname kancelaria, teoretycznie klienci z grubszymi portfelami, bo średnia strata prawie 1,5kk, więc albo wchodzili po kilka milionów w okolicach historycznego szczytu albo po kilkanaście-kilkadziesiąt niżej i płaczą, bo chcieli pospekulować i nie zdążyli wyjść, a przecież na bankierze mówili, że będzie rosło do 1000zł. Już pomijam fakt, że żeby mieć faktycznie procentowo dużą stratę na CDR ktoś na prawdę musiał się nieźle postarać i spaść na GPW z drzewa, a jeżeli tak faktycznie jest, to powinien pochylić się nad sobą, a nie bawić w pozwy, szczególnie jeżeli dysponuje takim kapitałem.

Ni9e można wykluczyć, że jakaś świeżo założona kancelaria chce się wypromować (zaistnieć w świecie prawnym.
Być może sytuacja zachęciła kogoś do założenia własnej kancelarii i zdobycia pierwszych klientów. Może być także fake-newsem teraz to mało istotne.

Piszesz o kapitale być może uważasz, że takie 3mln (przed stratą) to aż taki duży kapitał - wedłu mnie niekoniecznie. Na niektórych może i robi wrażenie bo średnia portfela na GPW to przedział 50 tyś dla indywidualnych.
Jednak 3 mln to nic szczególnego.
Istotniejsze jest jakiego zamieszania narobiły takie prawdziwe lub nie informacje.
Jeśli jest to fake to chyba powinien się w końcu przyjrzeć temu KNF .....a le on pewnie znów zajmuje się swoimi stołkami i pilnowaniem ich - a budzą się zawsze po fakcie lub gdy jest do "przejęcia jakiś bank" taka to już uroda naszych urzędów.
Choć z drugiej strony może ktoś w końcu powinien zrobić porządek i taki wygrany proces ucywilizowałby w końcu nasz "grajdołek" i ściągnął cugle złotoustym piewcom sukcesów.
Giełda to nie jest budka z piwem gdzie można wymyślać niestworzone obietnice.
Branża game jest trudno przewidywalna - jednak to co wywinął CDP na świecie zdarza się raczej rzadko - no chyba, że za wschodnią granicą lub w jakimś przysłowiowym "Zanzibar". Chybaq by to dobrze zrobiło całej Giełdzie. Z drugiej strony to wniosek słuszny. Dlaczego miałaby cierpieć spółka i pracownicy oraz akcjonariusze. To Zarząd podjął decyzję jadąc po bandzie aby sprzedawać nie działający produkt jak jakiś domokrążca.... więc to on z prywatnych powinien być ścigany.Think
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

d2fan napisał(a):
Proponuje poczytać trochę o psychologii inwestowania, AT, formacje obrazują emocje jakie targają inwestorami, jak spadało była panika, teraz rośnie i jest euforia - to wcale nie znaczy, że zaraz będzie spadać bo fundamentalnie wciąż wszystko się zgadza.

Co Ci się zgadza fundamentalnie ?
Kurs powyżej 400 uwzględniał ogromny sukces gry na PC i konsole starej generacji.
Na PC było bardzo dobrze .... konsole nie istnieją a to ponad 60% biznesu w tej branży.
Jakie są opinie o grze to poczytaj ... są tacy co są zachwyceni- i nie zauważają, że gra jest po prostu zbugowana (to można poprawić) - jednak gra jest stosunkowo mierna ....
Ma swoje mocno strony ale ogólnie nawet do pięt nie dorasta temu co obiecywano.
Gra i spółka miała być TOP1 a nie mieści się nawet w TOP10.
To przepaść ....
Na razie w ksie spółki nic się nie zgadza poczynając od oczekiwanego zysku ok 2 mld w 2020 ....
a gra iestety już nie jest nie tylko na TOP1 ale nawet ma problemy z łapaniem się do TOP5.
Każdy może inwestować w co chce ale akcje kupuję się zazwyczaj aby zarobić. Tutaj jednak nie widzę twardych dowodów na szybki rekord na kursie. Można grać na krótko i zgarniać co parę dni po kilka % na górkach i dołkach. Ale rekordu realnie w tym roku tu nie powinno być.
Ale to inwestorzy decydują ile chcą zapłacić za akcje i nie ma czasem znaczenia czy są ku temu podstawy.
Jednak czasem przychodzi otrzeźwienie .... ale może być "za późno" ...d'oh!
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Jeśli jest tak jak piszecie to warto wziąć pod uwagę, że dziesiątki miliardów PLN leży w bankach na 0,1% i niżej.
Jeśli ruszy się coś z wieściami o dywidendzie to kurs pewnie odpowiednio podskoczy .... i nie będzie 10% - ale spółka może być ciekawa jako spółka dywidendowa.
Pytanie czy taka jest strategia spółki teraz i na lata ...
Biorąc pod uwagę rozważania wprowadzenia ujemnych stop % to część pieniedzy leżących w bankach przy ujemnych sporach może być wycofana do innych aktywów.
Mnie osobiście dziwi, że w bankach przy stopach nie przekraczających 1% są trzymane duże setki mld PLN. Wygląda, że nasi emeryci są bogatsi niż mogłoby się wydawać.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

szco napisał(a):

Ale jeśli to Amazon sam z siebie obniża ceny, to przecież to oni muszą wziąć na siebie obniżkę. A więc moje pytanie brzmi - mimo, że cena w sklepie jest niższa, czy CDR dostaje dalej taką samą prowizję od sprzedanej kopii? Czy może jednak to być w koordynacji z CDR, gdzie CDR godzi się również na mniejsze prowizje?

Jeśli chodzi o sprzedaż cyfrową, to patrząc na Steamowe komentarze, utrzymuje się w miarę stabilnie gdzieś około 10 dni. Na początku stycznia było jakoś 2500 komentarzy dziennie, szybko spadło do okolicy 1300-900 i teraz od przynajmniej kilku dni jest ok. 1000 komentarzy. Zobaczymy w najbliższych dniach czy coś się zmieni.

Dlatego dystrybutorzy mają duże marże. Jednak przy dużych obniżkach dystrybutor nie dopłaca do interesu. Szczególnie przy takich akcjach jak z tą premierą dystrybutorzy mają amunicję aby domagać się patrycypacji w kosztach.
Poziom sprzedaży na poziomie 50-70 tyś i tak jest satysfakcjonujące.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

cmc napisał(a):
Co sądzicie o tej cenie 500, i ciekawe co zrobią z gotówka, czy będą przejęcia, czy kupią sobie jacht i dom nad ciepłym morzem

Jak prześledzić historię Panów to nie wydają kasy (a przynajmniej całej) na sodówkę która uderza do głowy ...salute
NK a teraz TSG pokazuje, że mają nosa do biznesów. Wiadomo z jaką ceną na Giełdę weszło TSG.
Teraz według mnie nie ma wątpliwości, że Panowie mają już przygotowane inwestycje w których ulokują sporą część kasy. Teraz przychodzi czas dokapitalizowania projektów i być może zarejestrowanie ich i ogłoszenie.
Trudno ocenić .... ale umieszczając w kilku projektach np. po 10mln i za 2-3 lata wprowadzając spółki na Giełdę z mnożnikiem x50 czy x100 zarobią zdecydowanie więcej niż trzymając tą kasę w TSG który w tym czasie urośnie może 100% a może 150%.
Panowie mają doświadczenie w kreowaniu biznesów a jak widać ostatnio jest moda na więcej debiutów na Giełdzie. Nie można wykluczyć, że niektóre z projektów mogą być z branży gamedev ....Think
To, że to możliwe pokazuje bardzo mocno PLW tworząc niemal taśmowo kolejne spółki lub przejmując je z dużym udziałem. Są inne ciekawe branże dające duże możliwości.salute

Jednocześnie patrząc jaki pakiet jest oferowany pokazuje, że inwestorzy wierzą, że spółka ma duże perspektywy przed sobą.
Wielkość pakietu wyjaśnia dlaczego oferowana jest dla inwestorów zagranicznych. Spółka już przerosła "zdolności naszych inwestorów" Na naszym rynku to raczej zbyt duży pakiet. Możliwości miałyby raczej tylko spółki z udziałem państwa (np. Orlen) mam jednak nadzieję, że po gazetach nie będzie przejmował spółek growych .... Angel
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Rufusinski napisał(a):
Te 13 milionow to sprzedaz do 20 grudnia. Gierka wciaz okupuje wysokie miejsce na listach sprzedazy, co jest raczej niespotykane dla gier single player w tak dlugim okresie. Mimo calej nagonki i czarnego pru, to najwieksza premiera single playerowego rpga w historii branzy i jedna z najwiekszych single player gier w ogole. 20mln na dzien dzisiejszy wcale nie jest nierealne. I to mimo usuniecia gry z Playstation store. I na to graja teraz ludzie zajmujacy dlugie pozycje. Czesc ludzi marudzi, ale gra i tak sprzedaje sie w rekordowym tempie.

Twoj echciejstwo jest oderwane od rzeczywistości ...
Chyba nie masz rozeznania w poziomach sprzedaży na Steam.
Tylko dla pozycji TOP 1 jest "no limit" - bo wtedy trudno ustalić górny limit sprzedaży.
Jednak biorąc pod uwagę aktualną pozycję i dość szybki spadek po premierze na pozycję TOP 2 --- można wnioskować o szacunkach dziennej sprzedaży.
Patrząc na historyczne poziomy sprzedaży innych gier można zakładać, że sprzedaż na TOP 2 rzadko kiedy przekracza poziomy 0,5mln EURO a jeszcze rzadziej 1 mln EURO.

Kilka lata temu w okresie premierowym TWOM na TOP 1 wystarczało 20-30 tyś szt dziennie w końcówce listopada. To dawało 400-600tyś EURO.
Oczywiście od tego czasu ilość sprzedaży wzrosła na Steam - być może nawet się podwoiła.
Jednak trzeba pamiętać, że początek stycznia a właściwie cały styczeń sprzedaż jest dużo niższa niż w pozostałych okresach - więc nawet miejsce na podium dla świeżej gry nie jest warte pozycji 15 w okresie końca roku.
Nic nie wskazuje aby teraz sprzedawało się więcej jak 30 tyś dziennie.
Trudno więc zrozumieć gdzie wyśniłeś taką sprzedaż. W okresie świątecznym może sprzedawali jeszcze 100tyś lub więcej dziennie ale to daje zaledwie dodatkowe 1,5-2 mln szt a nie 7 mln ...d'oh!
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

DJ1910 napisał(a):
Wytlumaczcie mi cos, laikowi...

Jaka wartosc ma analiza techniczna, te wszystkie choragiewki czy kominy czy chust wie co jesli wreszcie zarzad przestanie sie chowac pod woda i padna konkretne info dot. sprzedazy, nadchodzacych poprawek i ewentualnego powrotu CP2077 do sklepu Sony ?

Czy tez mleko sie rozlalo i zadne dobre info nic juz nie zmieni ?


Problemem jest to, że konsole miały dać 60-70% przychodów. Jak wiadomo przychodów nie ma - może poza pudełkami - i po sporach o koszty zwrotów jak widać firmie Sony nie zależy na szybkim powrocie.
Po szumie jaki powstał i dużym niesmaku spółka straciła znaczną część klientów konsolowych w okresie okołopremierowym .... czyli w pełnych cenach.
Część z nich zapewne wróci po grę - gdy gra będzie już w pełni dopracowana.
Po zwrocie gry niektórzy gracze kupią dopiero gdy kupią konsolę nowej generacji - czyli za jakiś czas. Będzie to prawdopodobnie w jakiejś promocji.
Przychody rozłożą się w dłuższym czasie i w niższych cenach. Niektórzy klienci mogą się zrazić do spółki.

Coś się zmieni ....
Powrót gry do sklepu da pozytywny impuls ale strat nie da się raczej w całości odrobić.
Choć spółka może odzyskać za jakiś czas sympatię graczy konsolowych.
Jeśli spółka zakomunikuje kiedyś, że poza darmowymi dodatkami planowanymi wcześniej wypuści bezpłatnie dwa dodatkowe DLC - taki prezent na pewno przekona graczy i wybaczą. Fakt będą to koszty/straty ale resztki reputacji trzeba ratować.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Czy to był dziś powód tych wzrostów ... choć rosła cała branża ale tutaj jeden z większych wzrostów .. ?
Wraz z przejściem i obroty mogą wzrosnąć. Ciekawe czy akcje trafią też do większej ilości fundów ?
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

WatchDog napisał(a):

Dotyczą tak jak to opisano: przekazania na rynek serii informacji że gra jest ukończona, grywalna, chodzi bezproblemowo, prawie nie ma bugów, jest dobrze wytestowana, nie sprawia problemów na konsolach. Co okazało się nieprawdą, a nie doczekało się adekwatnych komunikatów, np. że (hipotetycznie) certyfikacja jest warunkowa, jakość gry zależy od 0day patcha, etc.

Ocena w/w sytuacji jest różna w różnych kulturach prawnych. Będąc po stronie pozwanych, najpierw starałbym się obalenie właściwości sądu. Bardzo bym też nie chciał dotarcia do Sekcji 20A przytoczonej ustawy, może nie będę tutaj jej cytował, ale w świetle serii ESPI z drugiej połowy września dmuchałbym na zimne.

Doskonałe podsumowanie problemu i potencjalnych zagrożeń.
Jak widać niektórzy Prezesi a może nawet większość nie dorosła do roli jaką pełnią a może im się wydaje, że siedzą gdzieś indziej niż faktycznie to mam miejsce ... niestety Prezes firmy to nie polityk i nie może powiedzieć, że powiedział coś innego niż powiedział albo ktoś go źle zrozumiał.
Spółki ponoszą odpowiedzialność za wydawane komunikaty i po to jest ESPI i inne oficjalne kanały aby tam podawać poważne informacje.
To nie prywatny kanał FB czy Twitter. Choć nawet na prywatnym kanale taki Prezes nie może powiedzieć dowolnych rzeczy.
Może ta sytuacja zmusi także innych Prezesów do większej rozwagi nad tym co mówią i obiecują .... Think

P.S.
Patrząc na przekład na stronie Stockwatch ...

w którym pozywający domagają się ustalenia na drodze sądowej czy działania spółki i jej członków zarządu związane z premierą gry "Cyberpunk 2077" stanowiły naruszenie przepisów federalnych, poprzez m.in. wprowadzenie inwestorów w błąd doprowadzając tym samym do powstania strat po ich stronie.

nawet nie będąc prawnikiem można zakładać na 99% jakie będzie orzeczenie sędziego lub składu sędziowskiego ..... i już CDP powinno zrobić wszystko aby zatrudnić najlepszą kancelarię ... smutne.Think

Polemika czy Prezes kłamał czy nie wydaje się kuriozalna.
Po to jest Prezesem aby wiedział co się w spółce dzieje a jeśli nie panuje lub pozwala aby go oszukiwano to nie powinien być lub pozbyć się oszustów.
Tu nie ma wytłumaczenia nie powinien obiecywać czegoś czego nie ma. Wtedy gdy się wypowiadać nie było jeszcze patchów 0 day a płyty były już w tłoczni.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

kholat napisał(a):
ci od pozwów mają rację, wiele wskazuje na to, że zarząd CDR kłamał, nie rozumiem tej obrony zarządu Think


Moim zdaniem oszustwo jest ewidentne i udowodniłby to nawet średnio rozgarnięty prawnik.
Prezes ewidentnie skłamał o konsolach i nie da się tego wygumkować. Czasem warto się ugryźć w język niż obiecać coś co może kiedyś będzie ale nie wiadomo kiedy.
Teraz rolą Zarządu jest możliwie szybkie zaproponowanie jakiejś ugody aby rozładować jakoś problem który może narastać. W skrajnym przypadku pozwy i odszkodowania mogą być wielkości przekraczającej znacznie PM w spółce. Myślę, że zakulisowo poza mediami powinni spróbować się dogadać z pozywającymi i zakończyć możliwie szybko tą medialną część kryzysu.
Im szybciej temat zniknie z mediów tym lepiej dla spółki.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

krzychzet napisał(a):
W takiej sytuacji lepiej byłoby być sprzedawcą niż producentem :)


No tak według Ciebie jest to pewnie 10% ...
Samo Sony bierze 30% .... a inni za odebranie od producenta logistykę do tysięcy pinktów biorą 10% ....
Zobacz sobie prosty przykład innych produktów. Najprostszy ... cukier.
Zazwyczaj standardowa cena wynosi 4-4,50 ale są okresy gdy sklepy sprzedają po2,50-2,25 .... czy wtedy sprzedają poniżej kosztów .... przecież cukier nie psuje się ...
Tak samo jest z inymi produktami ... prasą, książkami ... i grami.
Wiadomo, że rzadko schodzi cały nakład w cenie nominalnej i są potrzebne przeceny.
Bez względu na hit jaki by to nie był dystrybutor musi zarobić a co najmniej nie stracić.

Taka wiedza jest łatwo dostępna w .... Google
tu masz link

więc nie śmiej się z faktów brak wiedzy nie tłumaczy .... d'oh!

Wydawcy zarabiają niemal 30% więcej na dystrybucji cyfrowej niż na pudełkowej
gry 14 lutego 2018, 14:15 autor: Aquma
Wczorajszy raport finansowy Ubisoftu, poza szeregiem interesujących informacji, rzucił światło na różnicę pomiędzy przychodami generowanymi dla wydawcy przez tradycyjną i cyfrową dystrybucję.
Ubisoft stawia na dystrybucję cyfrową – i trudno mu się dziwić.
Wczorajszy raport finansowy Ubisoftu rzucił światło także na to, ile więcej wydawcy zarabiają na sprzedawaniu swoich gier za pośrednictwem platform cyfrowych. W stosunku do tradycyjnych sklepów różnica w marży brutto jest niemała – sięga 27% – i wynika z innego podziału zarobków. Jak wygląda to w przypadku obydwu kanałów dystrybucji?
www.gry-online.pl/newsroom/wyd...
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

kolarz888 napisał(a):
Konsensus Pap-u jeśli chodzi o tegoroczny zysk netto CD Projektu zakłada 1,9 mld zł. Przy obecnej kapitalizacji spółki dawałoby to C/Z w okolicach 14, czyli jak na branżę gamingową bardzo mało.

Zastanawiam się tylko na ile to realne? Jeśli przyjmiemy do końca roku 15 mln sprzedanych cyberpunków, to może to dać ok. 2,6 mld zł przychodu (zakładam średnią cenę sprzedaży 220 zł i średnią prowzję dystrybutora 25% ; na Steamie jest to 20%, na Gog-u 0%, ale w kanałach detalicznych pewnie 35-40%).

Nie wiem na ile się to zmieniło ale kilka lat temu były wyliczenia jednej z gazet na temat marż i marże detaliczne sięgały 60-70%.
Tak duża spółka ma lepsze możliwości negocjacji cen jednak w detalu w sieciach marża raczej nie jest niższa niż 50%.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

ciro napisał(a):
Wiecie co? Po prognozowanej cenie akcji rzędu 50 zł, masowej ucieczce pracowników, przegranych sprawach odszkodowczych w USA, przewidywaniach sprzedaży przez ostatnie dni do końca roku poniżej 0,5mln sztuk itp. itd. - chyba wolę już czytać rosyjskich analityków.
Tak tylko przypomnę. "Jak będą wyglądały wyniki finansowe CD PROJEKTU w 2020 i 2021 roku?
Zakładam, że przychody sięgną 2,7 mld zł w 2020 roku i 3,1 mld zł w 2021 roku. Zysk netto powinien wynieść 1,6 mld zł w 2020 roku oraz 2 mld zł w 2021 roku."
strefainwestorow.pl/artykuly/w...

Co programem motywacyjnym kluczowych pracowników? Koniec 2021 rozliczenie czy jednak jutro?
3.z rzędu kancelaria USA prosi jednak o kontakt tylko osoby, które oceniają swoją stratę na powyżej 50 tys.$. Hmm.. a miało być tak zbiorowo..

Chyba oderwane realiów te wyliczenia coć mogą księgowo się zgadzać ale niekoniecznie. Zależy jakie prognozujesz wolumeny sprzedaży w 2021.
Sprzedaż 15 mln realna a w związku z tym i przychody ok 2mld.
Koszty produkcji i marketingu ok 1mld zależnie jak będą rozliczone.
Jeśli całość w tym roku to będzie tylko 1 mld zysku jeśli proporcjonalnie to może być 1,5mld zysku w tym roku ..... ale ok 2,2 mld są małe szanse .... więc zyski poniżej założeń.
Podobnie będzie w przyszłym roku.
Gra nie sprzeda się raczej w zakładanej ilości (a były szanse na przebicie jej) i wyniki też chyba nie zrealizowane zostaną. Gra szybciej będzie musiała wejść w promocje aby napędzić sprzedaż ograniczoną niemal tylko do PC.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

igen napisał(a):
13 mln ?

To ok. 20 % mniej niż średnie oczekiwania .....

Zobaczymy jutro co z kursem, ale zaczyna być jasne dlaczego fundy szortują....
Miał być wielki sukces, jest mała klapa....

Niestety, potencjał do spadku jest duży...

Szansa dla firmy jest - nowe otwarcie (z nową powiedzmy 50-60% ceną), poprawiona gra....
ale to za min. kilka miesięcy - póki co to na razie na parkiecie będzie słabo


Te 13mln to trochę słabo raczej zauważalnie poniżej oczekiwań.
Może warto jeszcze poczekać na to co będzie się działo w Święta i po .... ale cudów raczej nie ma co oczekiwać. Fajnie, że CP jest nadal na TOP1 ale widełki oczekiwanej sprzedaży rozwierają się.
Gdyby konsole funkcjonowały .... byłoby teraz mega - jakieś ze 25 mln szt a tak mamy to co mamy. Założenia PM są do uratowania bo jeśli uda się multi zrobić w 2022 to na pewno zrobi wynik. Pod warunkiem, że będzie dopracowane.
Co do multi to czytałem tu parę założeń, że multi rok później. Wraz z przesuwającą się premierą było coraz mniej realne. Problemy z premierą całkiem wykluczają.
Wydanie multi zależne od ilości i wielkości zmian w grze.
Patrząc na CP same poprawki już prawie gotowej gry zajęły blisko rok a i tak nie wyrobiono się.
Jeśli zmiany będą duże to nie liczyłbym na premierę wcześniej niż 2022/2023. Wypełnienie PM możliwe chyba także bez multi ale spóła musiała by "kupić" na nowo graczy konsolowych - być może darmowymi dostępami do DLC które będą płatne na PC .... straty ale zyska się klienta. Dużo myślenia dla marketingu. Nie wiadomo kto podjął decyzję ale marketing będzie miał co robić.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

No podniecać się nie ma czym i przesunięcie o rok robi różnicę. Należy wziąć pod uwagę, że w przyszłym roku tak że szału nie widać bo wydana będzie chyba tylko jedna gra zewnętrzna. Założenie ponad 60mln średniorocznego zysku jest spoko.Chciałoby się więcej ale to przecież założenia nie dają kasy tylko produkcje. Sytuacja na rynku się zmienia i pojawiają się produkcje zbliżone tematycznie. Nie można wykluczyć, że jakaś gra o tematyce z którejś produkcji pojawi się nieco wcześniej i gra sprzeda się średnio. Przy dość małej grupie docelowej wcześniejszych produkcji taka konkurencja dobrego produktu byłaby bardzo groźna. Nie dziwi pewna ostrożność.
Mi brakuje tylko większej progresywności.
Aktualnie po przekroczeniu o 20% założeń z PM nie ma już żadnych zachęt do dalszego podkręcania generowania przychodów. Może to skutkować wręcz przekładaniem niektórych premier ..... wiem brzmi to ......
Ale po co zawyżać cenę akcji tuż przed "ustaleniem" kursu pod kolejny PM. Przy myśleniu długofalowym ma to znaczenie na styku okresów do PM.
Moim zdaniem to bardzo korzystny przelicznik 1% za 2% wzrostu i podniósłbym limit do 100% czy nawet 150% przekroczenia wyników zamiast 20%.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Jest i info o NWZA ... w sprawie PM.

11 BIT STUDIOS S.A.: Ogłoszenie o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia 11 bit studios S.A. na dzień 21 stycznia 2021 roku na godz. 11.00.
www.bankier.pl/wiadomosc/11-BI...
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

To jeszcze daleko nie jest CDP.
Ale wolę taką wersję niż CDP z ostatnią premierą.
Mam nadzieję, że nie będzie takich słabszych wydań jak ostatnia część DLC.

Zysk całkiem zadowalający.
Moim zdaniem PM powinien być progresywny - promujący jak największe przekroczenie .... ale dobre i to.Angel
Ponad 60mln zysku PKap na czysto po PM wygląda nieźle choć nieco zachowawczo
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Mogą mieć trochę racji zwolennicy zmowy na CDP ..... z naszego punktu inwestora może tak wyglądać.
Jednak standardy Giełdowe w USA są inne Tam są dużo ostrzejsze reguły i nie może dziwić poniższa informacja i reakcja. Takie sytuacje tam są niedopuszczalne.

Dziś akcje CD Projektu drożeją o 5,51 proc. do 270,10 zł, zupełnie nie przejmując się doniesieniami o tym, że trzy kancelarie prawne z USA zapowiedziały pozew zbiorowy przeciwko CD Projektowi, zarzucając spółce wprowadzenie w błąd inwestorów.
www.stockwatch.pl/wiadomosci/w...
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Nie ma co polemizować - kluczowe będą wyniki sprzedaż podane teraz oraz wyniki sprzedaży spółki za okres na koniec roku.
Jeśli wyniki sprzedaży teraz przekroczą wyraźnie 15mln wliczając zwroty to będzie OK.
Jeśli sprzedaż na koniec roku będzie dużo wyższa niż 20mln to ratuje częściowo zyski spółki i da szansę na zwrot kosztów i realizację większości zysków na ten rok.
To może być pozytywna prognoza na przyszłość.
Szybka skuteczna naprawa wersji na konsole może uratować część sprzedaży. Jednak przy słabej grywalności nie ma co liczyć na sprzedaż więcej niż połowy zakładanych kopii na konsole.
Zachwyty wielu nad wersją na PC mogą być uzasadnione. Martwi jednak dość duża ilość negatywów wystawianych także obecnie na PC. Świadczy to chyba o jeszcze dość słabej optymalizacji na nieco słabszym sprzęcie.
O rynek PC nie ma się co martwić. O przejęcia chyba też choć kto wie - to mógłby być dobry moment.
Wynik zysku 2021 może być trudny ale świetna sprzedaż na PC może dalej napędzać. Wersja multi chyba wątpliwa w 2021 - nie mogą sobie pozwolić na kolejną taką premierę .... więc muszą ją dopracować a w związku z przesunięciem premiery CP i takimi problemami premiera w 2021 wątpliwa. Może w związku z tym napędzić sprzedaż w 2022.
Podsumowując w perspektywie 2020-2022 konsole dadzą jakieś 30% przychodów zamiast planowanych +60%.
Na koniec q1 będzie można szacować ilość możliwych do sprzedania.
Teraz CDP walczy także o przyszłą premierę W4.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Tak i to właśnie jest kluczowe .... będzie się sprzedawał na nowe konsole ...
Tylko, że konsole miały dać spółce 60-70% przychodów a odcinając stare konsole co nam zostaje .... odrobina zachwytu nad wersją konsolową .. Think
Zapewne wygląda miodnie - ale powtarza się tan sam grzech co z W2 .... wtedy też spółka odpuściła sobie PS4. Sądziłem wtedy, że sobie nie radzili a później zaczołem sądzić, że stwierdzili, że szkoda czasu i przerzucili siły na W3.
Teraz jak widać brakło tych kompetencji.
W3 na konsole jakoś chodził o ile pamiętam też coś było na rzeczy ale nie pamiętam dokładnie.
Teraz kolosalny błąd z premierą - co by się stało gdyby 1-2 tygodnie przed premierą przesunięto premierę na konsole na 1 przed Świętami lub wtorek po Świętach ?
Sprzedaż by zmalała ale nie byłoby takiego blamażu

Piszesz nowe konsole tylko, że za 2 lata tych nowych konsol będzie może 30 mln .... a chyba nie każdy kupujący musi być fanem CP i kupić go .. ?

Odcinając stare konsole spółka odcięła sobie 50-60% przychodów i o to idzie gra.
Jeśli nawet uda się zmaksymalizować sprzedaż na PC to ta się dość szybko wyczerpie. Ci co mieli kupić na premierze niebawem będą mieli kupione. Później zostaną tylko część nowych nabywców PC i poszukiwacze okazji ..... czyli promocje - i obniżka ceny i przychodów ze sztuki .... i to dużo szybciej niż spółka zakładała.
Aby utrzymać w miarę wysoki strumień przychodów promocję będą musiały być częstsze i większe. Nabywcy na nowe konsile w większej ilości pojawią się dopiero za co najmniej pół roku gdy skończą się problemy z niedoborem pamięci.
Wątpliwe wydaje się wypracowanie ponad 6mld zysków do końca 2022.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

igen napisał(a):



Baks,

Emitentem ADR jest bank w USA. I tylko ten bank kancelaria może pozwać na prawie stanowym.
Wszelkie inne roszczenia w stosunku do CDR (w kontekście bezpośrednio ich dotyczącym, typu zaniedbania) muszą się odbywać na kanwie prawa krajowego emitenta.
Koniec. Kropka.


Nie pisałem, że chodzi konkretnie o ADR.
To informacja z okna PAP
Jeśli jedna z najbardziej renomowanych kancelarii prawnych w USA ..... kancelaria która jest uznawana przez większość sądów w USA za eksperta w tej dziedzinie .... i taż właśnie kancelaria ogłosiła, że zbiera informacje o pokrzywdzonych .... to chyba nie jest dobra informacja ... d'oh!

Jeśli zbiera informacje to moim zdaniem nie ulega wątpliwości, że chodzi głównie o indywidualnych lub drobne instytucje.
Tak czy inaczej pokazuje, że skala może być spora.
Tak jak my możemy kupować na innych rynkach tak samo niektórzy Amerykanie bez wątpienia mogą inwestować na naszym rynku ... i to zapewne ich dotyczy wezwanie.
Pojedynczym głosem rozpaczy tak duża kancelaria by się nie przejmowała ..... bo za mała kasa by była do wzięcia.
Mnie taka informacja martwi bo może być groźna dla spółki i złym precedensem dla branży.
Może z punktu widzenia nas inwestorów bardzo dobra - bo likwidująca pewne patologie słowotwórstwa bez pokrycia w rzeczywistości .... ale dla spółek szczególnie większych niezły bat.
Na naszym rynku chyba nie było większej batalii z kancelariami prawnymi zza oceanu .... ale wolałbym nie oglądać takiego precedensu na naszym liderze rynku....d'oh!
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Masz rację 3-4% to niewiele
więcej można mieć w jeden dzień na CDP i to na większych woluminach.
Powraca pytanie czy warto się pchać w IPO .... ?
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Patrząc na sytuację wokół CDP .... zaczniemy chyba doceniać ostracyzm Prezesa Miechowskiego w wypowiadaniu się i obiecywaniu gruszek na wierzbie .... tak jak CEO CDP o zaskakująco dobrym działaniu gry na PS4 ...Think
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Panowie chyba nie zdaje sobie większość co znaczą amerykańskie kancelarie prawne ....
A nawet tak zwane "poślednie" (małe) potrafią zniszczyć firmę ....
Jedna z najbardziej renomowanych kancelarii w grze oznacza możliwe ogromne kłopoty ....... trzymam kciuki aby się to "rozeszło po kościach" i aby panowie w białych kołnierzykach dogadali się.
W innym przypadku koszty pozwów mogą znacznie przekroczyć spodziewane zyski z najbliższych lat. Takie porozumienie będzie na pewno bardzo boleć ale nie pogrąży spółki.
Pełnoskalowy proces już może.
Trzymajcie także kciuki bo przez nieodpowiedzialne wypowiedzi CEO spółka może znaleźć się na ostrym wirażu na "zakręcie śmierci".
Piszę to nie jako inwestor bo nie mam CDP lecz jako zatroskany sympatyk jej sukcesów z ostatnich lat.
Na naszym rynku takie wypowiedzi wprowadzające w błąd są tolerowane i można im skoczyć .... prawo w USA jest tu bardzo restrykcyjne. Warto policzyć o ile spadła kapitalizacja i ile mogli stracić inwestorzy. Nie bez powodu angażuje się tak znana kancelaria ..... czują dużo pieniędzy do wzięcia ...Think
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

To proste można przyjąć, że 1/3 pre była z Sony (tak najprościej) czyli jakieś 2,5 mln.
Można przyjąć, że niemal cały nakład został zwrócony .... to tak dla łatwiejszego liczenia.
Xboxa można potraktować nieco łagodniej.zwrot połowy - czyli wyjdzie nam zwrot powyżej 3,5mln.
Teraz bieżącej sprzedaży na PSS nie ma. Sprzedaż na Xbox można przyjąć znacznie słąbszą niż na PC.
Myślę, że należałoby przyjąć na XBOX widełki dolna sprzedaż 1/3 wersji na PC a max 1/2.
Jaka jest sprzedaż na PC nie podejmuję się ocenić.
Może do tych szacunków odniesie się ktoś kto ma jakieś rozeznanie jak policzyć aktualną sprzedaż na PC.
Sumaryczna sprzedaż będzie gdzieś między 130 a 150% sprzedaży na PC tak sądzę choć trudno ocenić sprzedaż na XBOX trudniej nawet niż na PC..... Think
Przychody za ten rok i za q1 2021 można obniżyć o połowę.
Jak będzie później zależy od posunięć CDP .... ale jeśli chcą odzyskać większość zaufania .............. to musi bolećd'oh!
Jakieś giga bonusy muszą być na konsole.Think
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Tak poważny blamaż zaskutkuje sprzedażą co najmniej o połowę mniejszą w najbliższych miesiącach.
Wygląda na to, że gra na konsole zaistnieje dopiero po lutowych poprawkach.
Czy nie lepiej było wydać grę na konsole od razu w lutym ..... wtedy gra miała by odpowiedni hype z wersji PC-towe a tak ma zniechęcenie. Sprzedaży na konsole ani w tym ani w przyszłym roku nie da się odrobić.
Nawet wersja multi nie uratuje w pełni gry dla konsol - a szkoda. Zapowiadał się taki hit .... Think
Z przerażeniem czytam, że było sporo głosów mówiących, że gra na konsole nie jest gotowa ..... i nikt w spółce nie zdawał sobie sprawy ..... tylko odchodzący programiści ... ?
nie wierzę w to d'oh!
Tu chyba nie wystarczy słowo przepraszam z Zarządu czy posypanie głowy popiołem .... to wygląda jak jawny sabotaż w spółce ...d'oh!
Nie chcę wyrokować ale ktoś chyba w spółce bardzo zaniedbał swoje obowiązki i to nie zwykli pracownicy. Chyba spółka powinna się z kimś rozstać bo stracili na tym raczej więcej niż 1 MLD.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

No nie tak całkiem termin premiery nie ma znaczenia ....
Wyobraża sobie ktoś premierę FP w czasie promocji czarnopiątkowej lub mikołajowej ?
Terminem nie muszą się przejmować tylko giganci a nawet oni dopasowują daty premier .... więc to nie jest prawda.
Kultura pracy ma znaczenie ale tylko do momentu gdy chodzi o odpowiednio duże pieniądze.
Nie wiem co tak na prawdę przeważyło o dacie premiery ..... ale mam pewność, że jest związane z dużymi pieniędzmi.
Z drugiej strony przeceniono reklamy i nie doceniono skali problemów .... a efekt znamy.
Spółka wybroni się i na razie trudno ocenić ile na tym straci i czy straci.
Za rok będzie 20 mln konsol nowej generacji i gra się będzie sprzedawać do tego wyjdą aktualizacje i tryb multi. Za 2-3 lata spółka zapomni prawie o kłopotach za 4-5 lat gracze zapomną a może wcześniej.
Mam nadzieję, że 11bit nie uraczy nas takim rollercoasterem .....
Wydaje mi się, że na koniec stycznia kurs wróci do poziomu z czwartku a może wyżej.
11bit gorzej by wyszedł na takiej wpadce.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Dominik_hej napisał(a):
Emocje nie są dobrym doradcą. Trzymajmy się faktów.
Zainteresowanie grą jest olbrzymie co przełoży się na wysoką sprzedaż. Nawet jak ktoś sam nie kupi to dostanie w prezencie.
Liczba graczy na Steam nie spadła poniżej 650 tyś.Przez trzeci dzień, 24h na dobę jest więcej graczy na samym Steam niż 650 tys. Kolejny dzień z rzędu w szczytach jest około miliona. Nawet nie wiem jak to przeliczyć na sprzedaż.
Konsole ludzie wymienią na nowsze już niedługo. Wystarczą jeszcze 2 tytuły które będą tego wymagać i gracze nie wytrzymają.
Grafika na dobrym sprzęcie jest tak dobra, że każdy kto ją oceniał nie potrafił dać mniej niż 10/10 co oznacza dobrą sprzedaż w długim terminie bo gra nie zrobi się "stara" przez najbliższe klika lat.
Jest bardzo dobra podstawa do dalszej pracy i rozwoju.
Ciężko wyceniać akcje w tym momencie.
Z tym trzeba czekać do raportu i tego co zapowie zarząd jako dalsze priorytety.

Nie pisz bzdur o szybkiej wymianie konsol ...... na co ?
Ludzie pozamawiali PS5 jakiś czas przed premierą i wielu znajomych jeszcze nie dostało a chyba większość nawet nie zna daty dostawy.
Swoboda dostępność (na półach) to chyba dopiero za rok.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

goral09mat napisał(a):
Z tego co ja rozumiem to gra pierwotną premierę miała zaplanowaną na kwiecień 2020. W momencie ustalania daty premiery, nie było jeszcze mowy o nowej PS czy Xbox a wydawanie gry tylko na PC wydaje się dosyć mocnem ograniczaniem potencjalnych kupujących. A więc CDR zdecydował się ogłosić (jeszcze w 2019), że gra będzie działać na konsolach starszej generacji. Jak wiemy potoczyło się inaczej – premiera została przesunięta dwa razy i finalnie wyszło zaraz po premierzy konsoli next-gen. I teraz każdy płacze "bo przecież jest next-gen to po co na stare". Nie tak miał wyglądać kalendarz.

Celowano w stare konsole ..... które miały być 2/3 lub więcej odbiorców ..... to gdzie te działające konsole ?
Zero optymalizacji gry na konsole a działająca w zasadzie tylko na PS4pro to ułamek rynku.
Nie ma szerszych wypowiedzi jak to wygląda na XBOX. Jednak biorąc pod uwagę same PS to spółka zamknęła sobie sprzedaż na co najmniej połowę rynku konsolowego - czy o to chodziło ?
Jeśli z X jest to samo to mamy raptem 10% sprzedaży na konsole z tego co miało być czyli ogólny spadek sprzedaży o więcej niż 50% globalnie. Czy straty pokryją oszczędności na marketingu związane z jednoczesną premierą ?

Jeśli konsole miały dać więcej niże 2/3 sprzedaż to może trzeba było zamiast nad PC pracować nad optymalizacją na konsole albo chociaż nad PC i PS4 ?
Raczej na pewno nie będzie ponad 2 mld zysków w tym roku a wątpliwe ponad 6mld zysków w 2020-2022. Choć ten ostatni cel może się jeszcze uda zrealizować.
Być może uda się uratować dużą część sprzedaży na konsole jakimiś bonusami i za rok dopracowaną wersją multi.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

cmc napisał(a):
Na Steam zaraz stuknie 80% pozytywnych opinii, czyli jest rewelacyjnie, RDR2 po roku ma średnia raptem 82%
Co do konsol to muszą poprawić optymalizację, w prawdzie zaraz ludzie kupią PS5 w liczbach sięgających kilkadziesiąt milionów, i każdy z nich będzie chciał zagrać w CP2077, ale jednak CP na PS4, i XBOX muszą szybko poprawić

No nie tak zaraz bo są problemy z produkcją być może chodzi o niedobory pamięci.
Tak samo wygląda to w przypadku tart graficznych i braków pamięci GDDR6x.
Tak więc na mega sprzedaż nowych konsol można liczyć dopiero za rok.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Niestety trzeba przyjąć do wiadomości, że CP wychodzi w małokomfortowym okresie.
Nowa generacja konsol jeszcze prawie nie istnieje wśród graczy a straą generację gra mocno przerasta - stąd jedynie mocna optymalizacja może pomóc.
Gdyby CP wyszedł 3 lata temu lub za rok dużo mniej by było narzekania na sprzęt ale spółka pewnie sobie z tym poradzi.
Trzeba także wziąć pod uwagę to, że większość mających problemy obwinia gry a nie jakość swojego sprzętu o problemy. Niestety dla graczy dla komfortu co 5 lat najpóźniej należy wymienić sprzęt lub ograniczyć oczekiwania. Tylko część ludzi ma tą świadomość.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Niestety indywidualni nie mają szans z instytucjami przy konkurowaniu o popularne IPO. Tamci mają niemal nieograniczone zasoby kasy i z zerowym %. Wystarczy popatrzeć jakie są odsetki na lokatach czy od kasy na kontach .... zero %.
Instytucje mogą się lewarować niemal bez limitu.
To dość skandaliczne, że inwestorom oferuje się tak jak piszecie > 5%.

Z drugiej strony jeśli ktoś chce na poważnie zająć się zarabianiem na Giełdzie a nie ma kapitału .... to z w zasadzie nie ma wyjścia - jednak zgadzam się takie IPO jak PCF to słabe miejsce do zarabiania. Ostatnie IPO w gamingu też pokazały, że można zarobić ale już niekoniecznie kupując na debiucie. Chyba lepszym rozwiązanie jest granie na kursach płynnych spółek.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Piotrek92 napisał(a):
Udało się uzyskać 4 akcje :D

Teraz pytanie, jak kupic? Ustawić zakup po PKC żeby w ogóle sie udalo w dniu debiutu ? czy moze byc tak ze w dniu debiutu będzie hype wzrost 100% a potem linia opadająca do stabilizacji?

Bo sprzedawać te nędzne 4 akcje w dniu debiutu chyba nie ma sensu.


Zobacz na ostatnie debiuty spółek growych. Nie ma gwarancji, że będzie rosło dłuższy czas. Niektóre spółki podciągnęły kurs na debiucie a później kurs wrócił do ceny emisyjnej.
Choć jedna ze spółek utrzymuje cenę zbliżoną do tej z debiutu ....
Nie ma gwarancji, że kupując po PKC szybko na nich zarobisz.
Być może w perspektywie czasu zarobisz. Zależy to jednak jak wypadnie premiera gry w lutym.

Na razie jednak nie ma co się głowić nad debiutem .... bo akcje z nowej emisji mają wejść do handlu podobno dopiero pod koniec stycznia .... więc czasu trochę jest.
Na początku mogą sprzedawać akcje tylko instytucje indywidualnie nie będą konkurować z instytucjami przy sprzedaży.
Pytanie jak dużo będzie akcji do sprzedania ?
Wydaje mi się, że instytucje mogą nie być specjalnie zainteresowane sprzedażą .... więc cena może być przez chętnych na zakup wywindowana dość mocno. Może nie będzie to + 400% ale kto wie czy otworzy się 1, 2 czy 4 dnia. Czas pokaże. Tanio chyba jednak nie będzie.
A co do przydziału akcji to w BOŚ akcje i kasa były na koncie gdzieś 12-13.
a kasa odblokowana na koncie gotówkowym ok 14-ej.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Kris59 napisał(a):
Nie wiem dlaczego biura maklerskie wpisały datę ważności naszych zleceń na 8.12.2020 ? Ta data wskazuje,że powinien być dzis przydział pda ale przecież nie zostały zakonczone zapisy dla instytucji. Szczerze mówiąc nie wiem jaką info dzis otrzymamy. Czy poznamy wysokośc redukcji ???

Jedno drugiemu nie przeszkadza bo są oddziele pule. Więc indywidualnym można już przydzielić akcje a inni mogą się jeszcze zapisywać.
Wysokość redukcji jeśli się potwierdzi to oznacza możliwość wysokiego otwarcia notowań 2-3 dni po debiucie. Taki sygnał może jeszcze zwiększyć zainteresowanie instytucji.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Siedzący na bitach raczej dopiero w okolicach konferencji - czyli prawdopodobnie pod koniec kwietnia będą mieli jakąś jasność czy będzie jakaś premiera w 2021 rzecz jasna mówię oczywiście o wydawnictwie.
Jeśli byłaby to premiera tego największego produktu za ponad 10 mln to kto wie. Jeśli jest to jakiś świetny tytuł i tak samo zostanie przyjęte przez graczy to może pociągnąć trochę wyniki.
Trudno to zakładać za pewnik ale chyba za wcześnie przekreślać nie znając jeszcze. Bitowcy mają nosa do świetnych gier ... gorzej tylko ze sprzedawaniem tego mediom i rynkowi.
Natomiast w 2022 nie można już wykluczyć premiery gry własnej. Pytanie czy da więcej zysków niż największa gra zewnętrzna ? Koszty będą zbliżone.
Jeśli te ostatnie się poprawią to jeszcze mogą powalczyć o podium w branży choć konkurencja się zaostrza i to gwałtownie.
Mi teraz po wejściu PCF zabraknie tylko czarnego konia .... Techlandu. Nie wiem na co oni czekają - mają dość kasy ale zawsze można wzmocnić spółkę kapitałowo i powiększyć projekty. Wyraźnie pokazał to CDP przy produkcji W3 i CP 2077.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Kris59 napisał(a):
[quote=baks][quote=MrBlue2]

Oj chyba żle kombinujesz kolego. Oprocentowanie kredytu jest liczone od ilości dni wykorzystania tego kredytu a prowizja 0,9% do 200k jest liczona od kwoty przyznanego kredytu czyli 1800 zl i to jest stały koszt. Te 0,22% to nie wiem skąd wziąłeś???


Masz rację na szybko policzyłem % ale nie uwzględniłem, że prowizję biorą sobie od przyznania. Ot brak doświadczeń w kredytach przez wiele lat. Kiedyś nie było prowizji ... Think
A tak z praktycznego punktu to ciekawe czy prowizję biorą za każde uruchomienie przyznanego limitu czy jednorazowo ... ?
Ktoś ostatnio korzystał z limitów wielokrotnie ?
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Kris59 napisał(a):
Widzę,że tu koledzy wyższą matematyke uprawiają. Powiem krótko. Stawiam na redukcję trochę niższą niż 99%. "Bardzo istotna redukcja" wg prezesa Wojciechowskiego to nie musi od razu oznaczać poziom 99% bo jak dla mnie redukcja powyżej 95% to też jest ... bardzo istotna. Gdyby jednak było 99% to lewarowcy aby tylko pokryć same koszty kredytu musieliby liczyc na debiut powyżej 100%.

Przy redudkcji powyżej 95% debiut +100% bardzo prawdopodobny .... choć nie ma takiej gwarancji.
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Vox napisał(a):
Cytat:
Brak matmy na maturze w pewnym okresie widać ....


Nie ma się czym chwalić kolego. Policz jeszcze raz. wave

Podpowiedź - sprzedawanych akcji jest ok 600 tys. sztuk


Czytaj kolego z e zrozumieniem ... nie napisałem, że inwestorów indywidualnych
to Twoje założenie ...

Cytat z info o ustaleniu ceny
Ustalona została także ostateczna liczba akcji oferowanych w ramach oferty na 4 125 024 sztuk, w tym: 2 062 512 akcji nowej emisji oraz 2 062 512 akcji sprzedawanych w ofercie przez dotychczasowych akcjonariuszy spółki, z czego do inwestorów indywidualnych trafi 618 750 akcji nowej emisji
Parkiet weryfikuje naszą wiedzę i czujność przy każdym zleceniu (:
a każdy jest mądralą ....po fakcie... :) :)

Informacje
Stopień: Kaznodzieja
Dołączył: 2 marca 2011
Ostatnia wizyta: 11 kwietnia 2021 10:51:07
Liczba wpisów: 2 534
[0,68% wszystkich postów / 0,69 postów dziennie]
Punkty respektu: 17

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 2,990 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +160,37% +32 073,75 zł 52 073,75 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d