pixelg
PEP - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

PEP [PEP]

AKTUALNY KURS: 62,60 zł (-0,32%) 08-03-2021 16:43
Depcio
0
Dołączył: 2009-02-11
Wpisów: 24
Wysłane: 4 listopada 2009 22:04:05 przy kursie: 32,80 zł
wyniki są, prognoza zrobiona juz w ponad 90% - wiec chyba bedzie lepiej niz w prognozie!

del20110217
0
Dołączył: 2008-12-29
Wpisów: 211
Wysłane: 5 listopada 2009 19:01:53 przy kursie: 33,00 zł
powinno byc lepiej niz w prognozie.
sam raport w szczegolach nie zaskoczyl.
zabraklo w nim jednak opisu kiedy biomasa bedzie rentowna, bo na razie to od poczatku roku jest banka w plecy. dodatkowo nie pisza za duzo o nowym dewelpomencie, w sumie powtorzyli zapisy z polrocza.
pozdro

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 5 listopada 2009 19:28:24 przy kursie: 33,00 zł
A propos biomasy, to sprzedaż też jest około bańki, czyli ok. 1,5% całości (renotwość minus 88%) więc wygląda na to, że biznes jest na rozruchu. Nie wiem, co w tym kontekście oznacza tekst, że "Osiągnięto pierwszy poziom zakładanej wydajności". Myślę, że jak ten segment się rozpędzi, to nie będzie tak wyglądało. Mam nadzieję...


del20110217
0
Dołączył: 2008-12-29
Wpisów: 211
Wysłane: 5 listopada 2009 19:56:27 przy kursie: 33,00 zł
rafsty napisał(a):
A propos biomasy, to sprzedaż też jest około bańki, czyli ok. 1,5% całości (renotwość minus 88%) więc wygląda na to, że biznes jest na rozruchu. Nie wiem, co w tym kontekście oznacza tekst, że "Osiągnięto pierwszy poziom zakładanej wydajności". Myślę, że jak ten segment się rozpędzi, to nie będzie tak wyglądało. Mam nadzieję...

nie może to tak wygladac, w koncu maja jeszcze postawic 2 zaklady. teraz czekam na prezentacje za 3q, powinna byc na dniach, choc patrzac na ich strone, ostatnio jest zaniedbywana :(
w zeszlym roku w tym czasie podali juz prognoze wynikow na 2009.
ciekawem, kiedy bedzie prognoza 2010?
oby nie zaprzestali publikacji prognozy
Edytowany: 5 listopada 2009 20:00

Kasia Stefanska
0
Dołączył: 2009-05-05
Wpisów: 1 246
Wysłane: 6 listopada 2009 00:32:26 przy kursie: 33,00 zł
Dobry wieczór! wave To ja śpieszę z opisem sprawozdania za 3q2009.

Przychody ze sprzedaży wzrosły w porównaniu do 2q2009. Mimo iż spółka działa w sektorze energetycznym jej przychody nie podlegają szczególnym wahaniom sezonowym. Czyli nawet w trakcie zimy przychody nie powinny być szczególnie wyższe. Natomiast w porównaniu do 3q2008 wartość przychodów spadła o 12%. Bardzo wysoka jest rentowność przychodów. Wyniosła 76% w analizowanym kwartale i wzrosła w porównaniu do 2q2009 prawie dwukrotnie w ujęciu procentowym. Wynika to z rozliczenia przychodów z kolejnego projektu.
Dalej najważniejszą działalności grupy jest działalność operatorska. Biomasa cały czas pozostaje ułamkiem działalności (ale jej przychody powoli rosną w stosunku do 2008 roku) i nadal nie generuje zysków. Jest to jedyny nierentowny segment. Faktycznie analiza rentowności poszczególnych segmentów nie jest zbyt szeroka. Brakuje trochę przewidywań i planów w zakresie rozwoju i deklaracji, kiedy biomasa osiągnie zyski.
Zwracam Waszą uwagę na procent realizacji prognozy. Podano ponad 90% dla zysku netto. Ale zauważcie, że jest to zysk netto bez niezrealizowanych różnic kursowych. W ten sposób bardzo sprytnie wyłączono element, który na zysk niewątpliwie wpływa.

Trzy spółki zależne: EC Jeziorna, EC Wizów i EC Zakrzów miały ujemne kapitały własne. To znaczy, że wartość inwestycji w te spółki powinna zostać spisana do 0. I widać taki zapis w bilansie, gdzie aktywa finansowe wyceniane metodą praw własności obecnie wynoszą 0 a na koniec 2008 to było ponad 30 baniek. Szalenie wzrosła wartość należności długoterminowych. Niestety ze względu na brak notek nie jestem w stanie podać szczegółów ani przyczyn tego wzrostu. W aktywach obrotowych nie dzieje się nic ciekawego.

W pasywach najbardziej cieszy wysoki poziom kapitału zapasowego. Spółka przygotowuje się bowiem do wypłaty dywidendy. <zacieramy łapki> Poza tym duży wzrost zanotowały kredyty długoterminowe, co wynika z dokonania nowych zaciągnięć (dodatnie przepływy z działalności finansowej). Przepływy z działalności inwestycyjnej są ujemne zarówno za 3 kwartały w sumie jak i w samym 3q2009. Działalność operacyjna generuje za to dodatni cash flow. Są one jednak niższe od zysku ze względu na większe zaangażowanie w kapitał obrotowy.

Wskaźniki spółka ma zdecydowanie powyżej średnich swoich najbliższych konkurentów. Generuje dużą marżę, co w obecnym czasie jest nie do przecenienia. Co do samego sprawozdania, to trochę zabrakło mi ogólnego omówienia wyników i szerszych deklaracji lub planów zarządu co do przyszłości.

del20110217
0
Dołączył: 2008-12-29
Wpisów: 211
Wysłane: 6 listopada 2009 15:59:31 przy kursie: 32,90 zł
Kasia Stefanska napisał(a):
Dobry wieczór! wave
...

W pasywach najbardziej cieszy wysoki poziom kapitału zapasowego. Spółka przygotowuje się bowiem do wypłaty dywidendy. <zacieramy łapki>
...


skad takie info? spółka raczej potrzebuje gotówki na rozwój kolejnych projektów.

p.s.
jest już prezentacja za 3q. sprzedaż kolejnego dewelopmentu możliwa najprawdopodobniej w 1Q 2010 (szacuje wpływ na wynik netto około 15 mln)hello1
Edytowany: 6 listopada 2009 16:02

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 6 listopada 2009 16:48:46 przy kursie: 32,90 zł
Kasia, wielkie dzięki za podsumowanie raportu. To naprawdę duża pomoc w dalszej analizie.
Pozwól jednak, że skomentuję kilka stwierdzeń:
- "zysk netto bez niezrealizowanych różnic kursowych" - moim zdaniem to taki korporacyjny trick. Wydaje mi się, że to ma sens w międzynarodowych korporacjach, które hedge'ują się na poziomie centrali. Uważam, że w PEP to bez sensu. Ktoś to wymyślił wiele lat temu, kiedy zachłystywaliśmy się wszystkim, co zagraniczne i tak to ciągną w prezentacjach. Nie zmienia to faktu, że firma bardzo dobrze się prowadzi (z uwzględnieniem forexu, czy bez).
- a propos EC Jeziorna, Wizów, Zakrzów - to tak nie działa, jak piszesz. Te firmy są w pełni konsolidowane, więc są w goodwill'u (już nie, bo mają wartość zero - powtarzam po Tobie, bo nie szukałem). To 30m zł, o których piszesz, to zwrot pożyczek (zdaje się z FW Suwałki, po jej sprzedaży RWE). Gdyby to był ruch z tytułu impairment'u, to by to przeszło przez wynik. Wizów przeszedł w 2006r., bardzo boleśnie.
- należności długoterminowe, to leasing finansowy - firma ma np. leaseback z Mondi.
- na dywidendę bym nie liczył - wiatraki będą jeszcze parę lat ssać kasę. No chyba, że pelety okażą się generować super przepływy. Na razie - nie wiadomo.

Najważniejsze, że maszyna zatrybiła i od 2007 generuje porządny cash z operacji. Mając kasę, można wszystko :)

Co do wskaźników na tle konkurentów - moim zdaniem ta firma jest trochę inna, niż pozostałe spółki energetyczne na GPW. Ma nad nimi przewagę. Ale o tym innym razem.

Pozdrawiam.
Edytowany: 6 listopada 2009 22:02

del20110217
0
Dołączył: 2008-12-29
Wpisów: 211
Wysłane: 6 listopada 2009 17:08:23 przy kursie: 32,90 zł
w kwestii biomasy:
a) zakład produkcji pelletów nr 1 - osiągnięcie pełnego poziomu produkcyjności planowany jest na listopad 2009
b) trwają rozmowy z innymi dużymi podmiotami w sprawie dostaw biomasy (może na 3 zakładach sie nie skończy)

inna ciekawa kwestia: Plan Developmentu Outsourcingu Energetyki - Elektrownia Biomasowa
greenfield
a) Projekt K
- 30 MW greenfieldowa elektrownia biomasowa dla kluczowego zakładu przemysłowego w Polsce
- Rozpoczęcie budowy w 2011; Rozpoczęcie produkcji in 2013
- Produkcja energii odnawialnej : 240 000 MWh rocznie
-Nakłady Inwestycyjne –75 million EUR
- Finansowanie środki własne i dług

b) Dalsze inwestycje w elektrownie biomasowe - Trwają rozmowy kolejnym zakładem
przemysłowymi (blue chip) na temat zainstalowania elektrowni do końca 2012
roku


Podsumowanie 3q
- Wykonano już 92% prognozowanego Wyniku Netto (z pominięciem efektu różnic kursowych z wyceny bilansowej)
- 90% prognozowanej EBITDA osiągnięto po III kwartale 2009
- Pozyskano 80 milionów PLN alokacji finansowania z EU na projekty wiatrowe
- Projekt Tytan zrealizowany zgodnie z harmonogramem i budŜetem
- Podpisano nowy kontrakt na dostawę pelletu
- Postęp w rozwoju portfela projektów wiatrowych
- Zyskowność projektów farm wiatrowych zgodna z misją PEP – zysk na kapitale po opodatkowaniu 15%
- Udziały w projektach wiatrowych sprzedane po atrakcyjnej cenie, zgodnie ze strategią




Depcio
0
Dołączył: 2009-02-11
Wpisów: 24
Wysłane: 9 listopada 2009 09:23:22 przy kursie: 33,50 zł
rafsty napisał(a):

- "zysk netto bez niezrealizowanych różnic kursowych" - moim zdaniem to taki korporacyjny trick


a mnie sie wydaje to jednak istotne, wole wiedziec ze firma zrealizowala juz 90% prognozy bez roznic kursowych - bo to jest realizacja budzetu na poziomie realnego operowania, a nie jakis wycen, polityk rachunkowosci i innych takich.

czesc roznic kursowych (szczegolnie o charakterze bilansowym) wynikaja ze sposobu traktowania tych roznic przez MSSF, a nie maja logicznego biznesowego sensu

Na przyklad zalozmy ze mamy kontrakt na sprzedaz z firmy denominowany w Euro, kredyt na budowe firmy w Euro - wiec nastepuje realny hedge na poziomie miesiecznych cashflowow, co jest bardzo sensowna strategia biznesowa. Jednak MSSF nakazuja wycene takiego kredytu do biezacego kursu, a nie daja mozliwosci wyceny kontraktu na dostawy takze zawartego w walucie, w zwiazku z tym strona pasywow bilansu podlega wycenie, a strona przychodowa nie, co generuje duze nie-cashowe, bilansowe roznice kursowe.

No i warto w takiej sytuacji oczyszczac wyniki z takich "ksiegowych" roznic kursowych, bo nie maja one wiele zwiazku z realnym biznesem. I zaburzaja wobec tego ocene dzialanosci firmy.

Pozdr,

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 10 listopada 2009 14:21:57 przy kursie: 33,45 zł
No tak, ale problem w tym, że zawsze 99% raportu okresowego i jakieś 75% sprawozdania zarządu to różne informacje "księgowe", które trzeba oczyszczać do postaci biznesowej. Twarde dane biznesowe można zwykle znaleźć w liście prezesa do akcjonariuszy. ;-)

Ja bym wolał, żeby spółka po prostu prezentowała analityczne dane, a ja sobie sam ustalę, które z nich można pominąć, a które nie. Wolałbym

dostać zestawienie, ile różnic wynika z wyceny czego i oczyszczać je we własnym zakresie na własne ryzyko. Różnice "księgowe" mogą jednak czasem obrócić się w biznesowe i dlatego wymaga się, żeby je pokazywać w określony sposób. Mieliśmy ostatnio już chyba dość niespodzianek (od Enronu po toksyczne opcje), żeby przestać polegać na doradztwie zarządów w stylu "pokazaliśmy to i to, bo musimy, ale nie patrzcie na to, to nie jest ważne".

Twój przykład można rozpatrzeć w dwóch płaszczyznach.
-> Podejście "soft", czyli zróbmy z tego business case.
Co się stanie, jeśli przepływy jednak nie zejdą się w czasie i akurat będzie zamknięcie roku?
Kredyt spłacimy w terminie, tymczasem klient spóźni się z zapłatą. Jeśli różnice będą dodatnie, to pokażemy ekstra wynik (od którego zapłacimy przy okazji ekstra podatek), a w następnym roku pokażemy ekstra koszt. I niestety za każdym razem będą to różnice jak najbardziej zrealizowane. A nikt już nie będzie pamiętał, że to odwrócenie z zeszłego roku.
Jeśli różnice będą ujemne, to będzie odwrotnie i od razu podniesie się larum wśród akcjonariuszy nieprzyzwyczajonych do samodzielnego analizowania danych. Zarząd będzie oczywiście mówił, że to chwilowe i że jest lepiej, niż się wszystkim zdaje itp. itd. ale kto w to uwierzy? Nawet na forum SW ciągle czytam kometarze, że zarząd jest od tego, żeby mówić, że jest ok i nie wolno mu wierzyć.

-> Podejście "hard", czyli interpretacja sprawozdań finansowych wg MSR.
Jeśli (jak w PEP) generujemy różnice kursowe poprzez wynik (wg MSR 39), to znaczy, że:
1. albo nie mamy hedgu wcale. Bo mamy kontrakt, ale MSR 18 stawia konkretne warunki, kiedy możemy rozpoznać przychód. Skoro więc ich nie spełniamy, to znaczy, że do przepływów finansowych jeszcze bardzo daleko. No i wisi nam niesparowane z niczym saldo różnic po drugiej stronie. Traktuj to jako ostrzeżenie, że Twój kontrahent może jednak się wycofać, bo pewnie niewiele jest jeszcze zrobione i nie dostał faktury.
2. albo hedgujemy się na fair value. Mamy aktywa i pasywa w walutach. Tutaj mamy różnice po obu stronach. I to jest moim zdaniem przypadek PEP. Naturalny hedge - z jednej strony zobowiązania kredytowe, z drugiej należności leasingowe. To dodatkowo oznacza, że nie mówimy o żadnych dodatkowych przepływach tylko o translacji tego, co już jest w bilansie. Też coś wnosi do wiedzy o firmie, prawda?
3. albo hedgujemy się na cash flow, ale nieefektywnie. Bo mamy np. construction contract wg MSR 11 ze znikomym stopniem realizacji i nie możemy zastosować rachunkowości zabezpieczeń. Sytuacja podobna do pkt. 1.

Podsumowując Twój case: te niecashowe różnice sugerują, że ryzyko na razie jest przeciwko nam i jeśli coś pójdzie nie tak, to należy się spodziewać, że będziemy musieli zapłacić kredyt, ale niekoniecznie dostaniemy zapłatę za kontrakt. W miarę realizacji kontraktu i sprzedaży z nim związanej ryzyko będzie się przemieszczać na naszą korzyść i saldo niezrealizowanych różnic dodatnich i ujemnych będzie dążyć do zera. Jednak dopóki to będą przyszłe przepływy, różnice będą jednak przechodzić przez kapitał. No bo ciągle jest ryzyko, że klient nam nie zapłaci i różnice się nie zrealizują. Od momentu zapłaty, kiedy będziemy mieli walutę w garści/kasie/banku, różnice będą przechodzić przez wynik (bo to już nasze). Tak to mniej więcej działa.

MSR jest mocno skomplikowany, ale ma to swój urok, bo dobry (podkreślam: dobry!) raport daje dzięki temu bardzo dużo informacji. Niestety nie wszystko jest proste, łatwe i widoczne od razu. Poza tym czasem same spółki nie mają o tym zielonego pojęcia. Ale nikt nie mówił, że będzie łatwo :) Hope for the best, prepare for the worst.

Pozdrawiam,
Edytowany: 10 listopada 2009 19:13


Kasia Stefanska
0
Dołączył: 2009-05-05
Wpisów: 1 246
Wysłane: 10 listopada 2009 18:20:59 przy kursie: 33,45 zł
Depcio napisał(a):
[quote=rafsty]
- "zysk netto bez niezrealizowanych różnic kursowych" - moim zdaniem to taki korporacyjny trick


a mnie sie wydaje to jednak istotne, wole wiedziec ze firma zrealizowala juz 90% prognozy bez roznic kursowych - bo to jest realizacja budzetu na poziomie realnego operowania, a nie jakis wycen, polityk rachunkowosci i innych takich.

W takim zakresie powinniśmy mówić o zysku z działalności operacyjnej/na sprzedaży czy coś. Na zysk netto wpływa dużo więcej rzeczy a różnice kursowe są nieodłączną częścią takiego biznesu. Także nie mogę się z Tobą zgodzić, że taki zysk lepiej analizować.

czesc roznic kursowych (szczegolnie o charakterze bilansowym) wynikaja ze sposobu traktowania tych roznic przez MSSF, a nie maja logicznego biznesowego sensu

Na przyklad zalozmy ze mamy kontrakt na sprzedaz z firmy denominowany w Euro, kredyt na budowe firmy w Euro - wiec nastepuje realny hedge na poziomie miesiecznych cashflowow, co jest bardzo sensowna strategia biznesowa. Jednak MSSF nakazuja wycene takiego kredytu do biezacego kursu, a nie daja mozliwosci wyceny kontraktu na dostawy takze zawartego w walucie, w zwiazku z tym strona pasywow bilansu podlega wycenie, a strona przychodowa nie, co generuje duze nie-cashowe, bilansowe roznice kursowe.

No to tu się nie zgadzam. Każdą pozycję się wycenia. Sam kontrakt nie jest przychodem (fakturą albo dostawą), więc nie widać go w księgach. W takiej sytuacji nie ma czego wyceniać.

No i warto w takiej sytuacji oczyszczac wyniki z takich "ksiegowych" roznic kursowych, bo nie maja one wiele zwiazku z realnym biznesem. I zaburzaja wobec tego ocene dzialanosci firmy.

I dlatego właśnie jest pomysł wprowadzenia Euro w Polsce. Ale póki go nie ma, to musimy sobie z tym radzić. A do tego jeszcze: jak mamy kredyt w obcej walucie i jego wycena się zmienia, to ma to wyraz w realnej sferze. Kredytu trzeba oddać więcej - zgodnie z wyceną.

Pozdro 600

Kasia Stefanska
0
Dołączył: 2009-05-05
Wpisów: 1 246
Wysłane: 10 listopada 2009 18:38:21 przy kursie: 33,45 zł
Dobra, teraz cytować nie będę tylko się odniosę tak.

- "zysk netto bez niezrealizowanych różnic kursowych" - moim zdaniem to taki korporacyjny trick. Wydaje mi się, że to ma sens w międzynarodowych korporacjach, które hedge'ują się na poziomie centrali. Uważam, że w PEP to bez sensu. Ktoś to wymyślił wiele lat temu, kiedy zachłystywaliśmy się wszystkim, co zagraniczne i tak to ciągną w prezentacjach. Nie zmienia to faktu, że firma bardzo dobrze się prowadzi (z uwzględnieniem forexu, czy bez).

A mnie się nawet wydaje, że w mdznar korpo to jest bez sensu. Zysk netto jest najważniejszą liczbą w SF i po co tym manipulować? I zdecydowanie jest to trick.

To 30m zł, o których piszesz, to zwrot pożyczek (zdaje się z FW Suwałki, po jej sprzedaży RWE). Gdyby to był ruch z tytułu impairment'u, to by to przeszło przez wynik. Wizów przeszedł w 2006r., bardzo boleśnie.

Zwrot pożyczek nie byłby widoczny, ponieważ pożyczki są konsolidowane w grupie i w skonsolidowanym sf nie widać ich wogóle. Poza tym pożyczki nie przechodzą przez aktywa wyceniane metodą praw własności. Tu wykazywane są tylko inwestycje.

Kurde, fajnie że tak dopytujecie i punktujecie. Bo dopiero teraz widzę, że muszę pisać dokładniej dużo rzeczy.

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 10 listopada 2009 19:16:41 przy kursie: 33,45 zł
Najpierw komentarz do mojej właśnej wypowiedzi:
Ups! Zagalopowałem się i wpisałem odwrotnie, co idzie w wynik, a co w kapitał. Już jest poprawione. To jest jednak dowód na dwie rzeczy:
1. MSR jest skomplikowany i bywa nieintuicyjny.
2. Nie wolno w ciemno wierzyć żadnym analizom bez ich samodzielnego sprawdzenia. To się tyczy zarówno moich, jak i analityków oraz samego zarządu.

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 10 listopada 2009 19:50:51 przy kursie: 33,45 zł
Teraz do Kasi.
Pewnie, że fajnie, że tak się tu spieramy i analizujemy, bo to daje możliwość wgryzania się w finanse spółki (a PEP to jedna z moich ulubionych), po drugie całkiem praktycznie stosujemy MSRy.

Dalej też chciałbym się z Tobą zgodzić, ale...:

1. najważniejsza w SF jest kasa, a nie wynik. Wynik zależy od wielu założeń i modeli (amortyzacja, wycena zapasów, odpisy aktualizujące itp.), więc nigdy nie jest do końca prawdziwy. Pokazywanie osobno różnic kursowych ma jednak sens dla korporacji! Wyobraź sobie, że jest spółka w Polsce, która się nie hedguje i traci na kursach. Niech będzie, że zrealizowanych. Jeśli jesteś jej mniejszościowym udziałowcem, czyli stanowisz część Non-Controlling Interest (NCI), to tracisz razem ze spółką. Jeśli zaś jesteś udziałowcem Grupy gdzieś daleko stąd i ta Grupa się hedguje efektywnie (bo wie, że ma ekspozycję walutową w Polsce), to ona nie traci. W konsolidacji straty spółki polskiej są równoważone zyskami z hedgu. I teraz, jeśli jesteś szefem spółki w Polsce i składasz raport z wyników, to piszesz, że "ogólnie jesteśmy w plecy, bo zarobiliśmy na operacjach, ale straciliśmy na kursach". W ten sposób zanim Big Boss zadzwoni do Ciebie z newsem, że "you're fired", to ktoś mu wytłumaczy, że wszystko jest ok (albo gość sam to zrozumie).
I nie ma tu żadnych manipulacji! Co Wy z tymi manipulacjami? Czyżbyś pracowała w audycie?

2. Zwrot pożyczek musi być widoczny, bo PEP posiadał tylko 30% FW Suwałki, więc konsolidacja nie działa (patrz raport roczny za 2008, nota 3, str. 11, przedostatni wiersz).
Czy zwrot pożyczek przechodzi przez aktywa wyceniane metodą praw własności? W PEP najwyraźniej tak, bo nota do tego nazywa się już inaczej: "Inwestycje w jednostkach stowarzyszonych wycenianych metodą praw własności" i tam jest dokładnie to 30m, o którym piszesz (w 2008 - nota 15) i spada do 2m (w 2009H1 - nota 12). I jedna z pozycji w tej nocie nazywa się "Pożyczki udzielone jednostkom stowarzyszonym", a druga "Pożyczki zwrócone od jednostek stowarzyszonych".

del20110217
0
Dołączył: 2008-12-29
Wpisów: 211
Wysłane: 10 listopada 2009 20:30:17 przy kursie: 33,45 zł
tez wrzuce 3 grosze:

- fajnie ze czesc z forumowiczow ma duzo wiedze merytoryczna z finansow
- nie zgodze sie z twierdzeniem iz taki sposob pokazywania to trick (trik) - pokazuja wszystko jak nalezy, tyle ze dodaja jeszcze porownanie z roznicami kursowymi i bez, tak to robia i jestem za
- stwierdzenie ''Zysk netto jest najważniejszą liczbą w SF'' - WatchDog jak to przeczyta to chyba sie obruszy (ten trzeci grosz z zabarwieniem humorystycznym, bez zlosliwosci)

pozdrawiam Was i ciesze sie ze tu jestescie
Edytowany: 10 listopada 2009 20:30

Kasia Stefanska
0
Dołączył: 2009-05-05
Wpisów: 1 246
Wysłane: 10 listopada 2009 21:09:56 przy kursie: 33,45 zł
heh, to ja kolejne swoje 3 grosze. Pewnie, że zysk netto jest najważniejszy, bo z niego idzie dywidenda. Howgh. salute

WatchDog
WatchDog PREMIUM
33
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 580
Wysłane: 10 listopada 2009 21:13:31 przy kursie: 33,45 zł
Shame on you
Dywidenda idzie z kasy.
Zysk netto to taki języczek u wagi, którym można bujać jak się chce. Ludziom kojarzy się dobrze "skoro mają zysk no to znaczy że zarobili". A zysk netto to po prostu zysk brutto minus podatek. A zysk brutto to wyliczenie wg ustawy o rachunkowości, która tak została stworzona przez skarb państwa, żeby ściągać jak największe podatki.
Magicy wprawdzie tak umieją zysk netto wyczarować, że podatku nie płacą. I to się też łatwo sprawdza: jeśli firma "zarabia" a podatku nie płaci, to już cuda bizantyjskie. Nie ma tak, żeby uciec fiskusowi. Po prostu nie ma. Czyli jak podatku nie ma, to znaczy że zysku też nie było.
Edytowany: 10 listopada 2009 21:14

del20110217
0
Dołączył: 2008-12-29
Wpisów: 211
Wysłane: 11 listopada 2009 15:03:25 przy kursie: 33,45 zł
Kasia Stefanska napisał(a):
heh, to ja kolejne swoje 3 grosze. Pewnie, że zysk netto jest najważniejszy, bo z niego idzie dywidenda. Howgh. salute


SF to Sprawozdanie Finansowe, a ono składa się nie tylko z RZiS ale także i z .... oraz CF, a to jest najważniejsze wg WD :P

pozdro


WatchDog
WatchDog PREMIUM
33
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 580
Wysłane: 11 listopada 2009 16:21:30 przy kursie: 33,45 zł
[...] to bilans czyli Balance Sheet = BS. Stąd już blisko do Bull Shit'u blah5

Kasia Stefanska
0
Dołączył: 2009-05-05
Wpisów: 1 246
Wysłane: 11 listopada 2009 19:49:12 przy kursie: 33,45 zł
Ale nawet jak CF jest pozytywny, to jak nie ma zysku, to się z gotówki nic nie zobaczy? Dyskusja o gustach się zrobiła ;p

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,782 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +159,15% +31 829,33 zł 51 829,33 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d