pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

allemange

allemange

Ostatnie 10 wpisów
Ja poproszę o zakup spółki Elektrotim SA, wg mnie spółka niedowartościowana i ma zamiar coś działać w OZE co jest ostatnio modne więc jest szansa na wzrost kursu moim zdaniem

Proszę również mnie zapisać, spółkę podam później

Jeśli chodzi o zamykanie kopalń do 2049 roku i ich utrzymanie to tylko jest mowa o kopalniach z PGG z czego ostatnia zamknięta ma być kopalnia Jankowice, nie ma tutaj mowy o JSW i Bogdance.

Też uważam, że opodatkowanie górnictwa w Polsce czyli koszty stałe są zbyt wysokie, ale państwo uwielbia doić swe spółki, a w razie kryzysu rzucić ochłapy i medialnie pokazać jak dofinansowują górnictwo trzeba pamiętać że 70% ceny węgla do podatki, nie mówiąc już o KGHM, gdzie jak cena miedzi spadnie poniżej 5000USD za tonę to KGHM jest w tej samej sytuacji co JSW, bo o obniżce podatków lub jego redukcji to oczywiście nie ma mowy

Wystarczy kupić większy udział niż ma skarb państwa i po sprawie, ewentualnie wziąć kredyt jak się nie ma tyle kasy bo przy tym kursie spokojnie każdy by mógł kupić na kredyt pakiet większościowy wg mnie i po sprawie i sruu se co roku przyznawać wysokie div :D

Trzeba wejść na bilans energii a potem na wymiana międzynarodowa

Według mnie jest bardzo prawdopodobne, że 2 kwartał będzie na minus lub w pobliżu zera, wg raportu dzięki eksportowi do Polski i wietrznej pogodzie spółce udało się być na plusie, jest mało możliwe by powtórzyć wynik farmy wiatrowej, plus na pewno sama sprzedaż również jeszcze spadnie o ok 30% w porównaniu do 1 kwartału, widać też to po imporcie Polski energii elektrycznej z Litwy. Widać to wg danych PSE. Kurs może więc po wynikach za 2 kwartał szukać nowego historycznego dołka. A tu podaje link do danych z PSE: www.pse.pl/dane-systemowe/funk...
Mogę się oczywiście mylić, ale takie mam swe przemyślenia

Najniższy kurs był 14 września 2018 roku, wynosił dokładnie 5,24zł, który był pewnie spowodowany jak na razie pierwszą stratą spółki za drugi kwartał.

Raczej Koronawirus i kryzys z nim związany nie powinien odbić się na wynikach spółki, w końcu piwa koncernowe są ogólnie dostępne w sklepach czy na stacjach, a spożycie przez kwarantanne może się zwiększyć :D co do dywidendy to się okaże :D

Mimo nawet wojny nuklearnej JSW będzie dalej pracować ze względu na strategiczną część gospodarki, bez surowców nie ma produkcji, więc nie ma opcji na wstrzymanie prac, jedynie wtedy jak już nie będzie gdzie węgla składować :D

Nie zawsze małpuje, bo jak była hossa w USA to u nas marazm i trend boczny :D

Jednak to chodzi o PGG, w JSW nie ma żadnych żądań płacowych.

A takie małe pytanie nie związane z konkursem. Czy nie ciekawą alternatywą dla złota jest platyna? Nie dość że tańsza o jedną trzecią to o wiele rzadsza niż samo złoto, tak oczywiście ekstremalnie długo terminowo tak z 50 do 100 lat, a nawet i dłużej :)

Jak cały rok będzie tak piękny jak wczorajszy dzień to i dla ślepej kury ziarno zostanie, hehehe. Czyżby rok 2020 będzie rokiem przypływu kapitału na warszawską giełdę? :) Jakby nie było nasza giełda była właściwie tą najgorszą w zeszłym roku, hehehe. Ciekawi mnie co będzie dalej, może pokonamy rosyjską giełdę pod względem wzrostu, jeśli rosyjska giełda w zeszłym roku urosła gdzieś o ok. 30%, to może nasza też w tym roku wzrośnie o np. 31%, a może i o 50%, hehe, zobaczymy uwidzimy :)

To ja bym prosił o zakup spółki Skarbiec, moim zdaniem spółka jest nisko wyceniana, spółka ma również w planach przejmowanie innych TFI, jest duża szansa na poprawę wyników, no i duża spekulacja na temat wysokości dywidendy.

A poprosiłbym o zakup spółki Skarbiec, moim zdaniem spółka jest po tej cenie tania, więc warto ją kupić, hehe.

Ja również prosiłbym o dopisanie mnie do listy uczestników.

Jeśli byś porównał wskaźniki c/z spółek z wig 20 a amerykańską giełdą, to u nas naprawdę jest tanio, co nie znaczy, że ceny akcji wzrosną, bo do tego jest potrzebny kapitał, spółki energetyczne czy PZU wg. c/z są tanimi spółkami. A czy warto je kupować to już każdy sam sobie odpowie na to pytanie

A to trzeba zgłosić aby dodali dywidendę do wyniku? To ja proszę o dodanie dywidendy z Kruszwicy :)

Rozliczenie za rok 2018, był już automatycznie rozliczany przez US, więc nawet jak nic niby nie zgłaszałeś, to jest to w US, a za wcześniejsze lata z tego co mi się wydaje to trzeba było składać rozliczenia do US.....

PGG to nie JSW

Według mnie w Polsce nawet za te 25 lat będzie problem wprowadzić do hut piece elektryczne, ze względu jaką moc one potrzebują, a wiadomo, że więcej importujemy prądu niż eksportujemy, szczególnie widać to po raporcie inter rao lt, wszystko ma być za te 25 lat może 30 lat elektryczne, ale ja nie widzę by była budowana na taką skalę infrastruktura by mogła podołać takim zapotrzebowaniom, tym bardziej, że mamy zamiar powoli odchodzić od węgla a atom jest w tej chwili w fazie rozmyślań, mimo że już od wielu lat działa specjalne ministerstwo w dziedzinie energetyki atomowej....

A sam kurs faktycznie jest zdołowany, moim zdanie wartość faktyczna 1 akcji mieści się w przedziale od 40zł do 50zł.

Ale w piec wygaszają w hucie w Krakowie, gdzie jest potrzebny ten węgiel koksowy, a jak wygaszają to nie kupią tyle węgla od JSW co wcześniej, No i powoli wchodzą piece elektryczne, oczywiście to wszystko będzie wchodzić bardzo powoli, ale może tak się stać że JSW będzie wydobywać więcej węgla niż jest wstanie sprzedać....

Moim zdaniem spółka może mieć problemy ze sprzedażą samego węgla, jak wiadomo w Krakowie jest planowane wygaszanie pieca, nie wiem jak jest w innych krajach regionu, ale może tak się stać, że wydobyty węgiel będzie kwitną na hałdzie, bo spółka nie będzie miała zbytu....

Nie wiem, jak jest to prawnie regulowane, ale jeśli macie braki kadrowe, czy możecie np. pobierać darowizny na rzecz dalszej działalności, nie licząc abonamentu oczywiście. Podaje taki przykład tylko jeśli spółka nie cieszy się dużym zainteresowaniem wg waszych danych to dać taki ala crowdfunding i osoby zainteresowane tą spółką by tam wpłacały wg uznania i byłby pasek do ilu trzeba dobić by uzyskać taką analizę, dzięki temu mielibyście dodatkowe fundusze na zatrudnienie nowych analityków być może. I nie uważam tego za dojenie dotychczasowych abonamentów, bo jestem świadom ile czasu i wiedzy potrzeba by przygotować taką analizę. Ja tylko przedstawiłem taki zarys pomysłu, bo w końcu to Wy macie szczegółowe dane czy by taki pomysł się sprawdził. Pozdrawiam Wszystkich użytkowników stockwatch

Jeśli chodzi o tą nitkę do Szwecji to trudno jest mi uwierzyć by mogli mieć tańszy prąd niż z Rosji, tym bardziej, wydaje mi się że Rosjanom zależy na utrzymaniu pozycji dostawcy energii jak i też rosyjska waluta słabo stoi ostatnio, więc podejrzewam że ta nitka idzie tylko po to by mieć zabezpieczenie energetyczne dla Litwy. Uważam to tylko za potencjalne ryzyka, jednak przy wzroście sprzedaży i zdobywania rynku zawsze można zmniejszyć marżę by być jeszcze bardziej konkurencyjnym i dalej iść z ekspansją, zobaczymy jak będzie przy następnym kwartale..... ( To są tylko takie moje przemyślenia w sprawie analizy, byłbym wdzięczny jakby ktoś ocenił czy skrytykował te moje przemyślenia bo bardzo możliwie że źle to przemyślałem)

Jednym słowem tak na oko grupa poprawiła wyniki w każdym punkcie, wszystko wzrosło w porównaniu do 1 kwartału z zeszłego roku, więc chyba pozostaje się tylko cieszyć jak narazie...

Automatycznie

Raport, jak dla mnie imponujący, w życiu bym się takiego nie spodziewał, jestem pozytywnie zaskoczony, tym bardziej, że koszta rosną plus pojawiające się nowe browary regionalne, które może nie mają istotnego wpływu, jednak pewnie jakieś tam ułamki procentów z rynku odbierają, tak przynajmniej ja to odbieram...

Moje uzasadnienie co do kruszwicy jest takie że uważam iż spółka jest nieco przeceniona i ma szanse na wzrost w tym roku o minimum 10% do max 30%

Ja bym prosił o zakup Kruszwicy

Może wolą się wstrzymać z wypłatą zaliczki ze względu na US i toczącą się sprawę, bo jak przegrają to zaliczka pójdzie do US a nie akcjonariuszy.....Think

A takie pytanie, bo nie znam się, jeżeli Leszek jest miliarderem to taki komornik da radę mu zająć jego aktywa warte te 1.9 mld zł na poczet poszkodowanych plus teoretycznie jakby weszła ta ustawa przejąć jego banki za symboliczną 1zł, nie zależnie od tego budżet państwa pewnie na to stać, tak dedykuje po tym że chcą dofinansowywać ceny energii które są szacowane na ok 2mld, dla mnie pytanie jest proste kto spłaci potencjalne zobowiązania banków? Właściciel czy naród, lub najpierw właściciel a potem SP go przejmie. Kiedyś oglądałem jakiś film gdzie szef FED stwierdził że USA nigdy nie zbankrutuje bo zawsze se może dodrukować dolary, teraz jest kwestia czysto elektroniczna bo banki pożyczają pieniądze których nie mają są tylko cyferki na saldach, można powiedzieć że zarabiają na niczym, jest to bardzo złym zabiegiem bo widać to na Grecji, tak myślę tylko teoretycznie że gdyby na naszym rynku nieruchomości zapadł totalny kryzys, w sensie że gospodarka spowalnia i zaczynają się problemy ze spłatą to wtedy banki zaczynają zarabiać bo przejmują nieruchomość za np ok 50% ceny rynkowej. Dla mnie ogólnie rynek finansowy jest na dzień dzisiejszy za bardzo spaczony, tak naprawdę inwestuje się realne pieniądze zarobione przez kogoś, a potem wynika z tego przekręt i zarabia jakiś gigant finansowy...

Nikt nie zna do końca prawdziwych powodów działań Leszka, dwie istotne informacje które są teraz powodem spekulacji to kiedy Leszek nagrał te informacje i kiedy je złożył do prokuratury, każdy pewnie nasuwa sobie pytanie dlaczego tak późno od dnia zdarzenia i dlaczego w ten dzień kiedy miała powstać znana reforma, czy jest aż tak źle z bankami, czy jest na tyle dobrze by przetrwać zawieruchę, na pewno działania Leszka są spowodowane tą reformą którą chcieli uchwalić, chyba że jest to jakas zasłona dymna, my posiadamy skrawek informacji które nie są nam w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi i możemy tylko spekulować. ( Teoretycznie wychodzi z informacji że Leszek boi się utracić swe banki za symboliczną 1 zł, ale jest na tyle finansowo ustawiony że walczy o swoje bo ma świadomość że jego banki są wstanie wyjść na prostą, trudno jest ocenić jednoznacznie tą sytuacje, bo za mało posiadamy informacji, moim zdaniem.

Chciałem tylko dodać że prawdopodobnie ten kraj nie ma oficjalnie zatwierdzonych granic przez ONZ więc mimo że wg map istnieje ten kraj to wg biurokracji nie istnieje i podejrzewam że ten fakt wykorzystała Rosja by przejąć Krym, bo miała świadomość że nie naraża się aż tak na konflikt z innymi krajami, co najmniej ja to tak widzę a historycznie patrząc to Krym powinien być turecki, ewentualnie też mógłby być nie zależnym państwem jak kiedyś Chanat Krymski :)

Nie wiem czy to prawda, ale słyszałem raz że Ukraina i tak kupuje rosyjski gaz który płynie do Niemiec a z Niemiec przez Polskę na Ukrainę, jednak to tylko plotka którą słyszałem i nie ma żadnych potwierdzeń na ten temat. Jednak moim zdaniem Polska zbyt narzuca się z pomocą dla tego kraju bo oni i tak nas mają w poważaniu i nas oszukują jakimiś embargami naszych produktów, jednak na pomoc finansową nie dają embarga ze strony naszego kraju. Oczywiście dla wszystkich krajów rozwiniętych jest to łakomy kąsek jeśli chodzi o ten kraj, który jest bardziej zapuszczony niż moje pole za stodołą jednak z wielkimi możliwościami, gdzie kraje rozwinięte tylko patrzą by tam zainwestować i rozwijać swój biznes, a po drodze nas wykiwać mimo że jesteśmy krajem ościennym i który faktycznie najwięcej wspiera ten kraj. Żeby tak nie było jak w czasie wojny gdzie USA nas wykiwało na przetarg zbrojeniowy i dalej nas wałkuje a my potulnie pewną część dalej liżemy....

Moim zdaniem jeżeli zakupiłeś je w czasie ipo, to napewno nie warto ich sprzedawać, spółka raczej będzie dywidendowa, a cena jaką teraz jest nadal daje możliwości 10% stopy zwrotu w postaci dywidend, lub nawet wyższej, bo podejrzewam, że dywidenda w przyszłym roku za jedną akcje powinna osiągnąć te 70 groszy za akcje, więc jeśli kurs jest w tym przedziale max do 10zł to powinno się opłacać kupić, a przy okazji zmniejszysz procentową stratę, zawsze możesz jedynie dokupywać akcje z dywidendy by nie nadszarpywać budżetu domowego, wszystko zależy ile posiadasz akcji bo przy obecnym kursie kupując akcje za np. 100 000zł powinno Ci dać ok. 10 000zł z dywidendy a to już fajna sumka......

Wszystko fajnie, obroty nie naturalnie duże jak na spółkę z newconnect, chyba będzie jak z hollywood, ale kto wie. No i ogólnie polska giełda wychodzi blado jeśli chodzi o obroty, bo są tak niskie, że kursem może decydować kilka osób, nie licząc może wig 20, 40, bardzo małe zainteresowanie Polaków jest giełdą, przez co często dochodzi do różnych dziwnych sytuacji stworzonych przez spekulantów :) Co najmniej ja tak to odbieram :)

Najlepiej jest minimum tysiąc złotych bo makler bierze 0.3% prowizji ale nie mniej niż 3zł za transakcje, co najmniej ja tak mam u siebie, więc najlepiej minimum 1000zł, a nie musisz co miesiąc inwestować, jeśli chodzi o opłaty konta maklerskiego mam go za darmo....

Ważne, że obrał sobie jakiś konkretny cel inwestycyjny. Sam zaczynając przygodę z giełdą miałem podobny plan. I w pewnym sensie plan się udał. Zacząłem inwestowanie w 2014 roku w wieku 28 lat i do tej pory dzięki kilku trafnym inwestycjom bardzo blisko zbliżyłem się do przysłowiowego pierwszego miliona, ale przez tak dużą kwotę jak dla mnie paraliżuje mnie strach przed większym ryzykiem i przeszedłem na spółki dywidendowe z bardzo stabilnymi kursami. Średni zysk roczny z dywidendy netto to ok 5%-6%, plus jeszcze średnio co miesiąc z pensji przeznaczam 1000zł na zakup akcji.

Dziki wielkie, też uważam że wynik nie był imponujący, nawet słaby, a wie może ktoś jaką politykę dywidendową prowadzi spółka, czyli jaki procent zysku netto przeznacza na dywidendę, bo całościowo chyba wyszło 2,61 czy coś kolo tego na 1 akcje.

Witam, jakie macie zdanie na temat raportu rocznego, wynik wg waszych prognoz gorszy lub lepszy czy właśnie spodziewaliście się mniej więcej takich wyników?

A jak wysoki wzrost rok do roku będą mieli to nie wiem, ale podejrzewam, że do 2 lat ich przychody będą rosły a później będą rok do roku podobne delikatne wzrosty lub spadki, jeśli chodzi o wycenę akcji to typowo spekulacyjna cena jak dla mnie nawet z pozytywnymi inwestycjami i wzrostem przychodów to wyceniam tą spółkę na 55-65zł

Dino ma tą przewagę nad biedronką że inwestuje w mniejszych aglomeracjach ale relatywnie bogatych, gdzie dino pozbędzie się mniejszych istniejących sklepów, bo prawda jest taka że każdy lubi robić zakupy gdzie jest duża przestrzeń i właściwie to dino nie konkuruje z biedronką, poprostu pozbywa się mniejszych prywatnych graczy na rynku handlu. Można powiedzieć że era prywatnego handlu dobiega końca i zostanie całkowicie przejęta przez różne koncerny czy duże firmy....

Ja mam konto w ing to jest dostęp do certyfikatów gdzie możesz inwestować na spadek lub wzrost kursu, a z tego co widzę to od zeszłego roku złoto wzrosło chyba o ok 7%

Ja zaobserwowałem, na spółkach które posiadam bardzo duży wolumen obrotów jak na te spółki, z tego wynika, że duża część osób chce się pozbyć akcji przy mniej więcej równym popycie przy danej cenie, bo ceny praktycznie nic się nie zmieniły. Dla mnie czyli czystego jak łza laika jest to w sumie zła informacja bo podejrzewam że górę weźmie podaż i będą spadki, tak jak już na niektórych spółkach. Moim zdaniem giełda już bardzo urosła od ostatnich spadków, pamiętam jak kupowałem JSW, KGHM, FORTE, Ambrę, Wadex, ING, Wittchen, PZU, a było to ze 2 lata temu, to średnia stopa zwrotu to podejrzewam bo nie liczyłem jej to kilkadziesiąt ładnych procent, a może i pod 100% by mogła podejść. Teraz jedynie czekać na korektę i spadki. Bo moim zdaniem rynek gpw jest troszku rozgrzany, Bo jeśli Żywiec wzrósł o te kilka procent mimo co raz to słabszych wyników, to dla mnie sygnał że nadejdzie za niedługo poważna korekta na giełdzie.... Nie wiem czy mam dobre przypuszczenia ale tak podejrzewam....

Nie wiem co mam myśleć na temat Krupińskiego, kiedy JSW zarzekała się o nie opłacalności wydobycia węglą w tej kopalni z powodu słabej jakości, a tym co mówiły wcześniej ZWZ tej kopalni, czyli o dużych pokładach węglą koksującego a tym że zagraniczny inwestor jest zainteresowany tą kopalnią. Jednym słowem jedno przeczy drugiemu i absurd goni absurd. Chociaż ZWZ i potencjalny inwestor zgadzają się w jednej kwestii jeśli chodzi o węgiel koksujący. Przypomina mi się sytuacja z Kopalni Morcinek gdzie był wydobywany najwyższej jakości węgiel koksujący tzw węgiel kulisty, którą zamknęli pod koniec lat 90. W której to kopalni na krótko przed podjęciem decyzji likwidacji zakpiono wiele nowego drogiego sprzętu górniczego by pogrążyć kopalnie w nierentowność co za tym idzie likwidacje kopalni. Następnie rozwieźli ten sprzęt po innych kopalniach JSW, czym byli zaskoczeni sami pracownicy bo wcześniej pracowali na 20 letnim złomie.

A drugą sprawą jest niski poziom inwestycji w modernizację i poprawę wydajności, ale jest to problem wszystkich spółek państwowych z wiadomych celów. Już teraz jesteśmy na granicy wydolności energetycznej mimo że sprowadzamy energię elektryczną zza granicy, a mimo to gdy są upalne dni wybija nam prąd z powodu przeciążenia sieci, naszą energetykę czeka poważny problem inwestycyjny w postaci powiększenia mocy produkcyjnej i modernizacji aktualnych bloków i rozbudowy każdy rząd z tym zwlekał bo nie chciał pogarszać wyników spółek energetycznych tylko jak najwięcej wydoić z nich kasy, no i chyba przyszedł ten czas. Moim zdaniem długo terminowa inwestycja w taką spółkę powinna przynieść zysk jak wysoki trudno powiedzieć, ale czas inwestycji to dla mnie tak mniej więcej właśnie te 20 lat. Na dzień dzisiejszy spółki energetyczne czeka chwilowy kryzys......

A Ukraina ma bardzo żyzne ziemię, więc warto byłoby zainwestować w przedsiębiorstwa rolnicze jak i pochodne np nawozy....

Ja uważam, że samo wstąpienie do UE było dla nas korzystnym krokiem, chociaż wiadomo nic nie jest za darmo, jednym z warunków z tego co mi wiadomo było otwarcie przez Polskę granic dla rynku kapitałowego UE. Ma to swoje zalety jak i wady. Ale nie ma też się co oszukiwać, że potrzebowaliśmy zagranicznych inwestorów bo nasza gospodarka była w opłakanym stanie i sami nie bylibyśmy wstanie bez tych pieniędzy zmodernizować wiele istniejących polskich firm, kosztem tego było utrata własności, bo teraz te firmy należą do zagranicznych korporacji, ale dużego wyboru nie było, wybrano tzw mniejsze zło. Teraz jak powstajemy z kolan gospodarczo, jesteśmy nie zadowoleni z tego powodu, że większość polskich marek w rzeczywistości nie jest polską marką. UE przekształciła swój model gospodarki z przemysłowej na finansową. Myślę, chociaż nie jestem tego pewien że tak jest z Ukrainą, gdzie można zauważyć, że bardzo nam na tym kraju zależy, wydaję mi się że z tego samego powodu co UE na nas. Ukraina jako państwo ma wielki potencjał gospodarczy, dlatego dobrze by było gdyby nasz kapitał wspomógł Ukraińską gospodarkę inwestując w ich firmy tym samym być ich właścicielem tak jak UE zrobiła z nami :)

Trzeba pamiętać, że Izrael ma mocnego sojusznika w postaci USA, a ta akcja ma przypomnieć nam, że Żydowskie przed wojenne nieruchomości czy majątek ma zostać oddane przez nasz kraj, nawet jeśli nie żyją już spadkobiercy i mimo że w czasie wojny został zniszczony i odbudowany przez Polaków a nie właściciela , nie mówiąc już o nie zapłaconym podatku od nieruchomości przez ponad 70 lat, to jest tylko taki akcent ze strony Żydów, że nam nie odpuszczą. Dla mnie wygląda to tak, że sami Żydzi chcą zarabiać na własnej krzywdzie, moja rodzina również straciła posiadłość na rzecz PGR, jeden dziadek walczył w Wermachcie, drugi zmarł w stalinowskim więzienu. A teraz rodziny bogatych Żydów co zostawili swoich biedniejszych braci na śmierć w czasie wojny, bo wiadomo Ci bogaci uciekli do USA , teraz żądają rekompensaty za utracone mienie, jakby mogli to by sprzedali swoją rodzinę za "parę kilo złota". Takie moje zdanie......

A słyszałem też o polskim wynalazcy co wymyślił auto na wodę, chyba z Kielc pochodził i też się nikt nie interesuje tym pomysłem :) więc będzie ciężko pobić branżę paliwową, podejrzewam, że jest tyle różnych odkryć na ten temat, że jak zacznie brakować ropy to spokojnie przejdziemy na inne źródło energii, ale póki co branża paliowa nie da za wygraną i ma poparcie wśród polityków. Można to przytoczyć taką naszą sprawę regionalną jak węgiel energetyczny ( nie łączyć z koksowym), który póki go mamy będzie nam służył do produkcji prądu. Jednak zasoby się wyczerpują a zapotrzebowanie na energię elektryczną będzie rosło i z biegiem czasu nie będziemy mieli bezpieczeństwa energetycznego. Już w dniach dzisiejszych można zaobserwować, że elektrownie są przeciążone w ciągu lata, gdy jest upalnie, ludzie załączają klimatyzacje, bo z roku na rok ich przybywa, to dobrze bo to znaczy że się bogacimy i wybija nam prąd z powodu przeciążenia. Moim zadaniem jesteśmy na granicy wydolności energetycznej a to nie jest dobry news, prawo o OZE powinno być znowelizowane tak by prywatnym osobom opłacało się zakładać takie produkty i sprzedawać nadwyżkę po dobrych cenach....

A jeśli chodzi o brokera to sobie wygogoglujesz i wszystko Ci znajdzie, ja osobiście nie inwestuję na amerykańskiej giełdzie, chociaż mam nadzieję że nasza Polska giełda na tyle się rozwinie za te 20 lat że również będziemy postrzegani jako rzetelna i solidna giełda, bo na zachodzie to mamy pomarańczowe światło, ale myślę że za jakiś czas będziemy mieć zielone i będziemy uznawani jako bezpieczny rynek do inwestycji :)

Podejrzewam, że czytałeś nie dawno o ambitnych planach Tesli, całkiem logicznym wydaje się zakup akcji w tym momencie tym bardziej, że dolar jest bardzo niski. Jednak taka inwestycja naprawdę musiałaby być bardzo długo terminowa, myślę że minimum 20 lat, zawsze trzeba też brać pod uwagę że są to założenia firmy a nie fakt dokonany. I trudno jest mi wyobrazić sobie by przez najbliższe 20 lat rynek samochodowy diametralnie przeszedł na energię elektryczną z powodu ekonomicznych w końcu ropa jest ważnym elementem gospodarczym wielu państw w tym i USA, ponoć sam Tesla wymyślił samochód elektryczny z przyzwoitymi parametrami nawet na dzisiejsze czasy jednak każdy go niestety olał bo by na tym nikt nie zarabiał. a z Technicznych bo żadne państwo nie jest energetycznie przystosowane do takiego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną i długo nie będzie. Hybrydy podejrzewam że będą dominować na rynku za te 10 lat i pewnie już nie będzie wyboru, tylko hybryda w standardzie.

A i jeśli chodzi o likwidacje OFE, to składki które tam dotychczas przechodziły pójdą do ZUS,czy na ten fundusz demograficzny?

Wybaczcie, że zaśmiecam wątek nie na temat, ale nie wiem gdzie umieścić to pytanie. A chodzi mi o likwidacje OFE, że część pieniędzy niby ma trafić na prywatne konta Polaków, ale czy ktoś wie w jakiej postaci i czy będzie można zarządzać tymi pieniędzmi osobiście no i pewnie przez ten krok potencjalna emerytura pewnie będzie mniejsza o "X" procent co pewnie skłoni ludzi do dłuższej pracy niż jest to w ustawie, sprytny krok, niby zmniejszyli wiek emerytalny, ale w praktyce przysłowiowe 99% nie będzie odchodziło na emerytury ze względu na jej wysokość :)

Jakby ktoś mógłby odpisać mi na me dwa wcześniejsze pytania,bo jestem ciekaw jak to wygląda,byłbym bardzo wdzięczny i z góry dziękuję za odpowiedź :)

Czyli ktoś za kogoś płaci podatek, rozumie, że firmy które nie płaciły podatku już nie istnieją i US ściąga z tego kogo może, nie pojmuję tej sprawiedliwości, ale jak jest takie prawo. Moim zdaniem w takich sytuacjach powinni umorzyć sprawę, albo ścigać tych którzy byli w zarządzie nie istniejącej już firmy, a jak nie jest to możliwe prawnie to zmienić prawo.... Sam nie wiem, ale to co robi US też nie należy do uczciwych poczynań moim skromnym zdaniem, choć do prawnych tak

A i jak wygląda później ewentualnie sprzedaż takich akcji?

Mnie zastanawia tak czysto teoretycznie, jaką napiszą kwotę nominalną akcji na wersji papierowej, czy biorą średnią kursu z jakiegoś okresu, czy też wycenią według wartości księgowej 1 do 1?

W USA są takie silne spólki że płacą kwartalnie a nawet co miesiąc dywidendę, w Polsce jeszcze nikt tego nie stosuje, w pewnym sensie nasza gielda gdzieś blądzi, kiedy nie byla tak popularna spólki wchodzące na giełdę byly bardzo atrakcyjnie wyceniane, teraz często się dzieje tak że spólka nie może osiągnąć wyceny z czasu debiutu, nie mowiąc już o dzieleniu się z zyskiem, można zauważyć że spólki poszukują darmowego dofinansowania w czasie ich rekordowych wyników by móc dostać jak największe dofinansowanie, wiedząc że wyniki mogą być i tak gorsze a po jakimś czasie przed poprawami wyników, gdy kurs jest korzystny i perspektywy optymistyczne zrobić przymusowe skupienie akcji i robią z nas takie dojne krowy, takiego przymusowego skupowania nie powinno być jak żyjemy w demokracji ja też bym chciał wykupić jakąś spółkę po danej cenie ale nie posiadam takich praw jako indywidualny inwestor i gdzie tu prawo i sprawiedliwśoć ?)

Zawsze mnie zastanawiało iść za trendem, skoro na logikę moją to nie ma sensu nigdy nie wiadomo kiedy dojdzie do linii przełamania i wyprzedaży, dla mnie ważne jest inwestowanie w silne i solidne spólki gdzie wachania kursu to kilka procent, przy czym wyplacjają regularnie dywidendę, jest to solidny fundament do dalszych inwestycji bez kosztu wlasnych pieniędzy, a jeśli chodzi o spólki które są najmniej stabilne to firmy górnicze i około górnicze jak i deweloperka, ale górnicze spólki cechują się najbardziej koniunkturą gospodarczą, pamiętam jak dziś jak JSW było po 10zł czy KGHM po nie całe 60 zł...... Na takich spółkach można najwięcej zarobić , ale trzeba uważnie obserwować co się dzieje na świecie....

Najważniejszą sprawą jest czy regularnie wypłacałeś gotówkę z bankomatów, np 1000zł miesięcznie to akurat wychodzi 120 000zł przez 10 lat pracy, w Twoim przypadku lepiej jest operować gotówką niż płacić kartą :) Dlatego jak podejmujesz pracę jest dobrowolny przymus posiadania konta jak i notoryczne zachwalanie płatności elektronicznej bo wszystko jest ewidencjonowane , dlatego przestępcy tak polubili kryptowaluty, bo tam nic nie jest ewidencjonowane i pod żadną kontrolą państwa, wszystko jest anonimowe....

Jeżeli będą Ci potrzebne za 1,5 roku to nie ma co myśleć o inwestowaniu, inwestuje się tylko te pieniądze które nie są Ci potrzebne,a ewentualna strata części zainwestowanych pieniędzy nie przyczyni się do dotychczasowego poziomu życia lub planów życiowych.... Jeżeli już długo pracujesz to taka kwota nie zdziwi żadnego członka personelu banku i nawet próba weryfikacji legalności środków nie jest w stanie tego udowodnić.........

Ale chodzi Ci o to że masz rachunek maklerski w BOS, czy masz taką kwotę akcji tego banku?

Ciężko mi jest doradzić, ale znam paru znajomych co mieli podobny problem, klient dużego zlecenia nie chciał zapłacić za usługę bo uważał że jest zrobiona nie zgodnie z umową, wiadomo, też nie brali żadnych zaliczek, a że sytuacja czasowo się dłużyła stracili przez to płynność finansową i musieli zamknąć swoją działalność z tego powodu, trudno jest mi doradzić co lepsze, ale musi Pan się przygotować na wiele miesięcy bez wynagrodzenia z tego tytułu, mam jedynie nadzieję że Pana kondycja finansowa jest na tyle dobra że przetrzyma Pan bez dochodu z tej usługi... i życzę powodzenia w odzyskaniu należytych pieniędzy

Inwestor, to w rodzaju myśliwy, obserwuje swoją zwierzynę czyli spółkę i jak nadarza się okazja robi "bach" i przysłowiowa zwierzyna jego :)

Trzeba też pamiętać że EraCoin nie jest do końca kryptowlutą, tylko tak ją nazywają, jest zbieraniem puntków lojalnościowych, bo nie wyminiesz ich na gotówkę, tylko na towar w sklepie i to nie w każdym, na pewno dzięki szumu medialnemu wiele osób się zarejestruje, jak i w późniejszym czasie zapomni o tym koncie......

I myślę że to się nigdy nie zmieni, dla państwa to zawsze darmowe 19%, tylko nie jestem oczytany w prawie, więc nie znam szczegółów zapisów tego podatku, jedynie tyle wiem że to taki bankowy podatek, a dywidenda, czy akcje nic wspólnego z bankowością nie mają, to tak jak bym kupił zabytkowy samochód i sprzedałbym go z zyskiem i musiałbym zapłacić podatek belki, pamiętam tylko że było kilka poprawek do tego podatku, bo banki ominęły to prawo i naliczały dziennie odsetki czy jakoś tak i omijały to prawo, no ale potem rząd już go poprawił i nie był do ominięcia. Moim zdaniem jeśli chodzi o akcje, czy dywidendy jest on nie zgodny ogólnie z prawem i prawnicy gospodarczy powinni domagać się poprawek, skoro jak banki omijały to prawo wcześniej i było ich stać na poprawki, to tu też powinni tak zrobić, bo dla mnie jest to nie zgodne z prawem....

Takie, małe pytanko, dlaczego jeżeli dana firma płaci dywidendę, która jest zyskiem netto, ja jako akcjonariusz czyli współwłaściciel firmy musi płacić jeszcze podatek belki, skoro to jest dla mnie wynagrodzenie a nie bankowy zysk Ja tylko kupuje akcje za pośrednictwem domu maklerskiego, ale to nie powinny być aktywa bankowe, tylko firmowe....

Chyba do końca stycznia....

Wiem, że nie obowiązkowo, ale napiszę dlaczego zakupiłem asseco poland, pierwszy powód to duże nie dowartościowanie, drugie do dokupienie akcji przez fundusz, a jak mają większość to dywidendę wypłacą. No ogólnie kurs w jakimś dołku był, mimo dobrych danych, jak jest jakiś fachowiec prosiłbym o sprostowanie moich myśli....., chodzi mi o koleżeński raport, szczegołow nie musi być, Wojtka bym prosił o taką relacje, jak można....

Jak na amatora wymarzony wynik :)

Patrzę, a tu na chwilę miałem zysk powyżej średniej całego portfela, mała rzecz, ale cieszy :)

No widzę że jesteś :)

Co prawda ja nie Wojtek, ale może ktoś inny wcześniej wybrał twoją spółkę i zostałeś poproszony o zmianę na inną tylko nie zwróciłeś na to uwagi

Elegancko, czytając zasady nie jestem pewny, czy muszę zrobić jakąś transakcję, czy też mogę nic nie robić i trzymać dane akcje dany rok....

To nieźle ja w 2017 roku miałem (+5%) z tytułu dywidend a ze sprzedaży nic, bo nic nie sprzedałem, potencjalny zysk ze sprzedaży do (+2.25%) na dzień dzisiejszy, ale ja amator dopiero zaczynam edukacje na te tematy, chociaż szkół jest wiele i trudno stwierdzić kogo tu słuchać......

Moja strategia nie jest zbyt orginalna, ale inwestowaniem zajmuję się bardziej jako hobby, więc nie mam tyle czasu by być cały czas online w czasie sesji, więc założyłem strategię dywidendową, obserwuje spółki które regularnie płacą dywidendę i w czasie gdy uważam to za stosowne dokupuje. Czyli taka strategia dywidendowa. Na giełdzie jest troszkę spółek nie dowartościowanych z potencjałem wzrostu, ale czasem trzeba poczekać kilka lat aby inwestorzy to zauważyli i kurs poszedł do góry i to jest piękno giełdy to nie zawsze dzieją się racjonalne rzeczy :)

Jak będzie 40 miejsc zgłaszam assecopol

Chociaż teren wymarzony, ale polityka polityką

Wiem tylko tyle że na początku kupiła to spółka NWR, będąc na skraju bankructwa odsprzedała to australijskiemu Coal Energy, jeśli chodzi o samą koncesję wydobycia do nie wiem czy była w umowie od razu, jak była to pozamiatane, I tam powinni nagrać Polską komedię :) Najpierw pokazać jak burzą kopalnie i chlop się pyta : Czemu burzycie? - Bo się nie opłaca, a potem jak budują nową, "Czemu budujecie?" bo się opłaca, hehehe, absurdy jak dawniej, ale tak jak pisałem jest bardzo wątpliwe by jsw dostała tam koncesję niestety.....

O koncesji nic mi nie wiadomo, jednak sama sprzedaż takiego terenu jest bardzo dziwna ze względu 2 dzialających tam kopalń jsw które bez żadnej budowy nowej kopalni mogła by tam wydobywać węgiel, druga zaskakująca sprawa jest taka że wcześniej istniala tam kopalnia która nie przynosiła zysków skoro została zamnknięta ( jest jeszcze kilka byłych kopalń w tej sytuacj). Pytanie jest jedno, czy to nasza nie udolnolność sprawiła, czy celowe działania by tak się stało jak jest, że coś co nam się nie opłaca to innym się opłaca i nie chodzi mi o brytyjskie kopalnie z lat 70 co fedrowali na poziomie 200 metrów, tylko o dzisiejszych realiach gdzie fedrujemy średnio 800-1000m, gdzie koszty są o wiele wyższe, a produktywność wzrasta z postępem technologicznym, czyli wydajność, bo co chwile słyszę (to nie chodzi tylko o górników) w telewizji że na zachodzie jest lepsza wydajność pracy, że typowy Niemiec wyprodukuje towaru więcej niż Polak, a dlaczego, bo w Polsce nie chce się inwestować w sprzęt by mógł podnieść wydajność pracy, tylko każe się pracownikowi pracować ciężej, ale to w końcowym efekcie nic nie daje. Nie lubię tylko porównań że na zachodzie są bardzie produktywni niż my, z tego powodu że to nie nasza wina, pracujemy o wiele ciężej i o wiele mnie zarabiamy i dlatego jesteśmy konkurencją dla UE

Tak, z ciekawości Wojetek, jakbyś się wypowiedział na ten temat, bo jestem ciekaw, twojej opinii, jakbyś mógł się wypowiedzieć na ten temat byłbym wdzięczny :)

Oczywiście, ale będę się mało wypowiadał, bo się nie znam, ewentualnie jakieś pytania, albo moje przemyślenia na dany temat (akcje jsw kupiłem bo jestem pracownikiem jsw i stwierdziłem stawiam na jedną kartę,jak się uda to się uda, o pracę aż tak się nie bałem bo nawet jakby jsw padło faktycznie to podejrzewam, że kopalnie co nie które by pozostały kwestia była by taka kto by je kupił, ale na pewno nie wszystkie by poszły do zamknięcia. Nie będę wymawiał nazwy kopalni, ale pracuję na tej co faktycznie nawet w czasie najniższych cen węgla była na plusie, a spolki kopalniane stworzono po to by nie zamykać te nie rentowne, aby kopalnie ktore przynosiły zysk mogły utrzymać te które tego nie robiły. Kiedyś każda kopalnia dzialala osobno, a teraz są spółki prezesi, nowe stanowiska pracy dzięki temu. Argumenty więc są dwa, dlaczego tworzono spółki, raz aby nie zamykać od razu nie rentownych kopalń plus stanowiska polityczne na prezesa np.... ( Takie jest moje zdanie) I jak to się mówi i wilk syty i owca cała :)

Dałem subskrypcję twojego portfela, bo stwierdziłem, że Ci się należy, mialem pytanie Ty mi odpowiedziałeś, mimo że nie musiałeś, co raz bardziej podoba mi się ta strona

ale to bylo 12 lat temu jak to mowił, oczywiście szkoły nie skończyłem, zrezygnowałem, bo znalazłem dobrze płatną pracę :)

No i temu też kupiłem akcje z browaru bo mój profesor z bankowości powiedział że browary najmniej dotkliwie dotyka kryzys ekonomiczny :)

Dzięki, zastanowię się, szkoda, że nie listopad bo promocja była :), ale i tak tanio wychodzi.
Tak, jak pisałem jestem amatorem, ale zrobiłem jeden dobry ruch, właściwie po to otwierałem rachunek maklerski żeby kupić akcje jsw, bardzo dużo akcji, po średniej cenie 10.94 następnie sprzedałem je z 700% drożej i kupiłem za to akcje z Żywca i (98%) i z Ambry (2%) bo stwierdziłem że i tak się na tym nie znam a z Żywca zawsze jakaś dywidenda byla to kupiłem bo szkoda tych pieniędzy trzymać na koncie bo tracą na wartości, a kupować też nic nie musialem (dom, samochód). I dlatego tak zdecydowałem, dywidendę przeznaczam na dalsze dokupowanie akcji....

Dzięki za odpowiedź, to w sumie zrezygnuje z tego pomysłu, chociaż jakby się okazał nie udany to zawsze troszkę by można było nadgonić stratę sprzedażą tych kart, czy ogólnie wszystkich części.
Zastanawia mnie tylko czy nie będzie tak, że inwestorzy jak pszczółki co skaczą z kwiatka na kwiatek, nie będą skakać z jednej kryptowaluty na drugą, ale fakt faktem uświadomiłeś mi że nie ma co się pchać w tak niepewny i nie poznany interes... Dzięki Wielkie :)

Jeśli chodzi o inwestowanie to jestem laikiem i bardzo biernym inwestorem. Ale wiem że jeżeli miałeś ogólną stratę w ciągu roku, możesz ją dopisywać do 5 lat na picie ale nie więcej niż 50% z danego zysku, czyli np w zeszłym roku miałeś stratę na obrocie akcjami możesz ją dopisać do danego roku jako stratę by zmniejszyć ten podatek, czy jakoś tak. Tutaj są fachowcy to na pewno dokładnie opiszą jak to wygląda...

No nie, bo zwiększysz zysk na ten rok co przełoży się na większy podatek do zapłacenia, dlatego akcje które w danym roku ogólnie straciły na wartości pod koniec roku jeszcze więcej tracą bo ludzie się chcą ich pozbyć i czasem takie akcje opłaci się kupić pod koniec roku bo często zdarza się że początkiem roku mogą coś tam wzrosnąć. Jeżeli chciałbyś te swoje akcje koniecznie sprzedać do najlepiej w następnym roku....

Ja mam tylko jedno pytanie, czy ktoś posiada koparkę kryptowalut i czy opłaca się kupować taki sprzęt, w sensie zużycia prądu i amortyzacji zakupionego sprzętu a ilością wydobycia kryptowaluty, bo zastanawiam się nad zakupem z czystej ciekawości by zobaczyć na własnej skórze jak to jest w rzeczywistości. Może ktoś z Was ma jakieś doświadczenie na ten temat....

Chodzi o to że jeśli w tym roku obracając akcjami masz ogólny zysk, ale posiadasz akcje które mają stratę wartości, czyli jesteś na minusie, sprzedajesz je po to aby zmniejszyć ogólny zysk a co za tym idzie płacisz mniejszy podatek. A samo odkupowanie tych akcji wcale nie musi okazać się trafną decyzją bo w końcu z jakiegoś powodu akcje straciły na wartości i tu jedynie przydatna jest analiza...

Niestety nie pykło,zaliczka okazała się jako całość dywidendy, reszta na fundusz rezerwowy jeśli się nie mylę, mogło to troszkę rozczarować, ale nie ma też się co załamywać, może kiedyś będzie lepiej :)

Nie opłaca kupować fizycznego złota, jeśli chce się na nim zarobić. Lepiej jest kupić tzw "kurs" a jak wzrośnie sprzedać. Chyba, że masz takie dojścia jak państwa

Ja oceniam tak że w dłuższej perspektywie przychody będą delikatnie spadać, ale jak zysk netto będzie wolniej spadać od przychodów to dobry znak. Jakby nie było trwa piwna rewolucja, więc wyniki będą z roku na rok delikatnie co raz słabsze, co najmniej tak mi się wydaje chociaż wolałbym żeby tak nie było.

Kod:
mod: usunięto informację o zaangażowaniu i nastawieniu inwestycyjnym Użytkownika. proszę trzymać się zasad obowiązujących na forum

Informacje
Stopień: Obeznany
Dołączył: 9 kwietnia 2016
Ostatnia wizyta: 10 czerwca 2021 02:15:37
Liczba wpisów: 98
[0,03% wszystkich postów / 0,05 postów dziennie]
Punkty respektu: 3

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,083 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +169,27% +33 853,81 zł 53 853,81 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło