pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Irek_2

Irek_2

Ostatnie 10 wpisów
Co to jest "sygnał kupna typu B" ?
Oczywiście co to jest "sygnał kupna" to wiem.

Vox poruszył temat, o którym mało jest informacji (przynajmniej ja ich nie mam). Czy były jakieś infa w zakresie strategii wyjścia przez fundusze z Allegro ? Czy nie może być jednak brany pod uwagę scenariusz wejścia do Allegro dużego gracza, zainteresowanego dużym kawałkiem rynku z perspektywami wieloletnich wzrostów ?

Przytoczony schemat postępowania nie jest wcale rzadki. Naprzykład emisje menadżerskie wykorzystywane są w celu uzyskania dodatkowych korzyści przez Zarząd, kosztem mniejszych akcjonariuszy.

Nie rozumiem pewnych stwierdzeń zawartych w przedmiotowym wywiadzie, dotyczących FON i ATLANTIS, cytuję:

"Od niedawna głównym akcjonariuszem jest cypryjski Fartpol Holdings. To podmiot powiązany z panem?

W żaden sposób.

Czyli nie można już mówić o grupie Patrowicza...

Mam tyle akcji, ile miałem, zmniejszył się tylko mój udział procentowy. Cieszę się z wejścia dużego inwestora do akcjonariatu. Rewolucji bym się nie spodziewał – składy zarządów i rad nadzorczych w Fonie, Atlantisie i w żadnej ze spółek z nimi powiązanych nie zmieniły się i się nie zmienią. Władza wykonawcza nadal należy do nas i zamierzamy ją jeszcze wzmocnić."

Jeśli główny akcjonariusz nie jest powiązany w żaden sposób z Panem Patrowiczem, to w jaki sposób zamierza on utrzymać i wzmocnić władzę wykonawczą ???







Odpowiedź Zarządu dotyczyła samej oceny zaobserwowanych zjawisk. Zarząd nie odniósł się do samego zjawiska: znaczna część zysków MIT w 2010 roku pochodzi z rozwiązania rezerw utworzonych w 2009 roku. Pojawia się w związku z tym pytanie: jakie będą wyniki w kolejnych kwartałach, jak już nie ma rezerw do rozwiązania ???.
Proszę zwrócić uwagę na bardzo krótki komentarz WD do artykułu "Dzisiaj w PB piszą bez ogródek o finansach spółki."
Wydaje mi się, że gdyby WD nie zgadzał się z opisem zjawiska w artykule, nie napiasałby w ten sposób.
Przyłączam się do prośby o jak najszybszą analizę raportu i odniesienie się do informacji i oceny zawartych w artykule.


Pod względem przychodów jak najbardziej OK. Gorzej z zyskownością. Zyki kwartalne zarówno na poziomie operacyjnym jak i netto były lepsze r/r tylko w IQ. W II i III już mniejsze, niż w analagicznych kwartałach 2009r. W przypadku kontynuowania tej tendencji wskaźniki cena/zysk ulegną pogorszeniu. IMHO to może być przyczyną spadku kursu.
Nie posiadam akcji spółki.

Czy są przewartościowane, czy niedowartościowane, to chyba laureaci Nobla nie są w stanie stwierdzić. Dla mnie, na dzień dzisiejszy, spółka warta jest tyle, co jej majątek w cenach likwidacyjnych odjąć zobowiązania. A co pokaże przyszłość ...???

Oczywiście jest to tylko moja, prywatna opinia.
Pozdrawiam i gratuluję debiutu.

Dla ścisłości, użyłem pojęcia obiegowego, medialnego "transfery do funduszy emerytalnych". Ale tak naprawdę, to chyba chodzi o dotacje Budżetu Państwa do FUS (Fundusz Ubezpieczeń Społecznych) z powodu utraty przez ten Fundusz części wpływów, po reformie emerytalnej. Dotacje te służą finansowaniu bieżących emerytur, czyli i tak trafiają do portfeli prywatnych osób i powinny być uwzględniane w bieżących wydatkach budżetowych.

Chciałbym nawiązać do informacji rządowych w zakresie walki o możliwość nie uwzględniania w wartości deficytu finansów publicznych, dotacji do funduszy emerytalnych.
Rząd przedstawia tę batalię jako walkę całego Narodu Polskiego przeciwko tym złym kapitalistom z UE. Śmiem twierdzić, że jest wręcz odwrotnie. To Komisja Europejska wzięła w obronę zwykłych, niemajętnych obywateli Polski, gdyż stanowisko Komisji spowoduje konieczność (obowiązek) wprowadzenia reform. Jest to taka wielkość funduszy, że Rząd nie będzie w stanie (mam taką nadzieję) pokryć to podwyżką podatków, bez rozpętania potencjalnych konfliktów.
Chciałbym zwrócić uwagę, że właśnie w interesie nas wszystkich leży ograniczanie rozpasania budżetowego polityków. Aktualny i każdy Rząd działa w choryzoncie czasowym od wyborów, do wyborów. Akurat zagrożenie przekroczenia progów ostrożnościowych padło na tę ekipę polityczną, a nie inną. Najgorsze co można zrobić, to w imię bieżących celów politycznych, rozmontować zabezpieczenia chroniące finanse publiczne przed nadmiernym deficytem.
Odnośnie samych transferów - wydaje się rzeczą oczywistą, że jeśli następuje transfer środków publicznych na rachunki przyszłych emerytów prowadzone w funduszach emerytalnych, a te rachunki są ich własnością prywatną i nie należą do sektora publicznego, to należy te transfery traktować jako wydatek budżetowy. Przecież środki te nie trafią na powrót do Budżetu Państwa.

Rzeczywiście okazało się, że trend nie jest zagrożony, do 10.09.2010r. Od tego szczytu wyrysowany został krótkoterminowy trend spadkowy, w którym można próbować szukać coś w rodzaju flagi. Na tygodniowym wygląda to jak chorągiewka. Według moich kresek wczorajsze close znajduje się powyżej górnej linii flagi/chorągiewki, ale uwaga to nie znaczy, że nie może nastąpić powrót. Wybicie musi zostać potwierdzone.
Moim zdaniem duży wpływ na dalsze zachowanie kursu (oprócz ogólnej sytuacji na rynku) będzie miał raport za III kwartał. Pierwsze dwa kwartały bieżącego roku były bardzo dobre, ale spółka miała zawsze dosyć dużą zmienność wyników. Np. w III kwartale 2009, przy przychodach znacząco wyższych, niż w II kwartale, spółka miała zysk netto ok 8-krotnie niższy, niż zanotowany w II kwartale. Jeśli spółka potwierdzi swoją umiejętność generowania wysokich zysków, to IMHO można liczyć na dalszy wzrost.

Posiadam akcje spółki.
Pozdrawiam.

Elementy ryzyka wymienione są w raporcie analitycznym DI BRE Banku S.A. z dnia 13.09.2010r. Ja go znalazłem na gpwinfostrefa.pl, lista emitentów, BUDIMEX, zakładka rekomendacje. Warto przeczytać. Zwrócę uwagę, co sami przyznali, że wyniki za IIQ ich zaskoczyły.

Kamil Gemra napisał(a):
Tych zmian trendu na Kopku w ostatnich miesiącach było kilka. Jeżeli wzrosty potrwałyby dobre kilka sesji to wtedy byłbym skłonny uwierzyć. Być może jednak teraz to jest właśnie ten moment, czego życzę akcjonariuszom hello1


Pomimo tego, że już nie mam akcji, nasza dyskusja w zakresie AT nie dawała mi spokoju.
Zgadzam się, że były wcześniej dwa przebicia trendów spadkowych - średnioterminowego i krótkoterminowego.
A co powiecie o formacji "wachlarza" ? Jest to fromacja zmiany trendu.
Według Marphy-ego przebicie trzeciej linii może oznaczać zakończenie trendu. Trzecia linia, wg moich "kresek" nie została jeszcze przebita.
Chciałbym podkreślić, że zakończenie (ewentualne) trendu spadkowego nie oznacza automatycznie rozpoczęcia trendu wzrostowego. Większa szansa jest na konsolidację.

Całkowicie się zgadzam z WD. Jak dla mnie pierwszy wpis stanowi czyste, ale bardzo inteligentne "naganianie". Analiza rzeczywiście została zrobiona (od strony narzędziowej) profesjonalnie. Ale została zrobiona tylko w jednym celu - żeby "zaczarować" wzrosty. Pytanie do autora analizy: dlaczego wykres jest 3-minutowy ?. Jak dla mnie po to, żeby wyszedł jakiś trend. Jaki jest sens robienia wykresów 3-minutowych dla spółek NC? Nawet dla najbardziej płynnych walorów wykresy sporządza się o mniejszej częstotliwości notowań.

Może być bardzo płynna granica pomiędzy "naganianiem" a "zaangażowaniem". Chciałbym zwrócić uwagę kolegów czytających takie wpisy, że tu chodzi o pieniądze, i to często o duże pieniądze - vide mój wpis odnośnie info o sprzedaży akcji przez głównego akcjonariusza.
W takich sytuacjach mogą występować silne pokusy aby "pomóc" trochę kursowi, w celu osiągnięcia jeszcze większych korzyści. Za dużymi akcjonariuszami też kryją się konkretne osoby, organizacje. Nie ma żadnego problemu zorganizować "profesjonalny" PR, włączając w to odpowiednie wpisy na forach internetowych. Nie mówiąc już o tym, że pracownicy przedmiotowej spółki oraz jej Zarząd i akcjonariusze doskonale wiedzą jaka jest siła internetu jako medium.

Powyższe są moją prywatną opinią, która wcale nie musi być zgodna z prawdą. Wpis ten napisałem tylko i wyłącznie w celu ostrzeżenia innych osób korzystających z tego forum, że mogą być osoby, które próbują wykorzystać to medium do kreowania określonych, jedynie słusznych opinii.
Całkowicie zgadzam się z wpisami kolegów na innych wątkach, że standardem powinno być podawanie przez autorów wpisów przynajmniej informacji o tym, czy posiada się akcje danej spółki. Moim zdaniem powinno się jeszcze poinformować o tym, czy w inny sposób autor jest powiązany ze spółką: Zarząd, Rada Nadzorcza, pracownik, lub przedstawiciel akcjonariusza instytucjonalnego.
Osobiście nie posiadam akcji firmy i nie jestem żaden sposób z nią związany.

Pozdrawiam.

I jeszcze prośba do analityków SW - żeby po takich wpisach jak ten pierwszy reagować kontr - analizami. Jak dla mnie ten pierwszy wpis, jako analiza techniczna, jest do podważenia. Nie czuję się na siłach sam to zrobić, chociaż główny argument już przytoczyłem.

Nie znam spółki, ale po wpisie kolegi co nieco poszukałem. Znalazłem następujące elementy ryzyka:
- raport z 22.10.2010 - rezygnacja Prezesa Zarządu,
- raport z 20.10.2010 - zbycie 1.909.243 sztuk akcji przez IQ Venture Capital S.A.,
- mała (jeszcze ?) skala działania - przychody do 30.06.2010 435,53 tyś. zł, zysk netto 131,71 tyś. zł,
- w mojej opinii mało realna prognoza zysku netto na 2010 rok - 680 tyś. zł.

Podkreślam, że jeśli chodzi o plan zysku jest to tylko moja opinia. W raporcie za IIQ Zarząd podał informację, że nie zmienia prognozy.
Źródła: gpwinfosterfa (raporty bieżące) + strona spółki (raport za IIQ).
Pozdrawiam

Ta aktywność medialna jest chyba odpowiedzią na obsuwanie się kursu w ostatnich tygodniach. Jak dla mnie wyglądało to na redukowanie się przez większego gracza. Wyniki dobre, ale kto śledził wcześniejsze osiągnięcia, ten nie jest zaskoczony (w IIQ przychody 77 mln zł, zysk netto 14 mln zł). Na taki spadek kursu, w mojej opinii, spółka nie zasłużyła.

PS
Prośba do przyszłych, nowych właścicieli StreamComm, aby poprawili komunikację z abonentami oraz jakość sygnału telewizyjnego (na internet nie mogę złego słowa powiedzieć). Może to ma znaczenie, że jestem abonentem z Trójmiasta.

Śpieszę z wyjaśnieniami.
Wczoraj rano był wysoki spread, w związku z tym ustawiłem się po lewej o 1 grosz wyżej. Dosyć długo moje było na wierzchu, do czasu aż ktoś mnie przebił. To ja znowu wyżej o 1 grosz, ten Ktoś znowu o jeden grosz, a ja znowu .... Potem sobie odpuściłem. blackeye

Kto się tam bawi przebitkami po 1 groszu ?

" ... długu publicznego nie można zwiększać w nieskończoność ..."
Też tak myślałem, mówiłem sobie "ratunek jest w granicach zapisanych w konstytucji".
Jakieś dwa tygodnie temu przeczytałem news, że GUS pracuje nad zmianą metody liczenia PKB. Toż to się nadaje do Trybunału - Prezes instytucji państwowej na zlecenie polityczne chce ominąć zapisy konstytucji !!!
Znowu nasi politycy zyskają 3 lata. A potem będą się inni martwić.

Dzięki za szczegółowe informacje. Czekam na kolejne wpisy. Niestety odzwzajemnić się nie mogę, gdyż sam nie inwestuję (jeszcze) na kontraktach, ale temat bardzo mnie interesuje.
Pozdrawiam.

Jako żółtodziób w temacie kontraktów i również w temacie DT mam pytania:
- dlaczego zlecenie L na 2389 zostało anulowane - czy to Twoja decyzja, czy zlecenie było warunkowe ? Jeśli to Twoja decyzja, to rozumiem, że przewidywałeś dalszy spadek do następnego "istotnego poziomu", jakie przesłanki spowodowały, że prawdopodobieństwo dalszego spadku było wg Ciebie większe, niż zadziałanie "istotnego poziomu",
- jakie przesłanki spowodowały, że złożyłeś zlecenie L na 2376, oprócz tego jak już napisałeś, że był to "istotny poziom" ( z tego co rozumiem to wg teorii Ganna)

Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na podanie bardziej szczegółowych informacji, będę z uwagą śledził Twoje wpisy na tym wątku. Trzymam kciuki.

P.S.
Masz może już jakieś przemyślenia na jutro ?

Jeśli przelew z jednego banku do drugiego, przy założeniu że środki nie idą za granicę, idzie kilka dni, to coś jest nie tak. Moim zdniem można interweniować. Nawet jeśli już pieniądze doszły to można żądać wyjaśnień, żeby ustalić ryzyko powtarzania się tej sytuacji w przyszłości. Zwrócę uwagę, że "super" oprocentowanie dla krótkich lokat może w rzeczywistości się okazać poniżej oferty w innych bankach, jeśli środki będą księgowane na rachunku z takim jak wskazałeś opóźnieniem.
Pojawia się pytanie, czy takie działanie nie może być celowe - dwa dni mamy środki za darmo, za trzy dni naliczamy "super" oprocentowanie, co średnio wychodzi "średnio".
A dowiadywałeś o ofertę w banku współpracującym z Twoim Biurem Maklerskim, gdzie można liczyć na natychmiastową realizację przelewów, gdyż Biuro Maklerskie Twoje środki ma na rachunku w tym właśnie banku. W przypadku, gdy jesteś ważnym klientem Biura, to mogą mieć "specjalną" ofertę dopasowaną do potrzeb inwestorów giełdowych np: bony skarbowe, lokaty nocne, weekendowe. Sam tego nie ćwiczyłem, ale może warto sprawdzić.
Pozdrawiam

Buldi napisał:
"Frog a czy te kontrakty wywierają negatywny wpływ na Twój portfel tylko na spadkach?
Czy działa to też może w drugą stronę?"

Negatywny to ma tylko na spadkach wave

Ja też to mam, wielokrotnie wkurzały mnie obsuwy W20 spowodowane dziwną grą "grubasów" i "grubasków", co niestety odbijało się czkawką ma MIS-iach.
Pozdrawiam

Rafsty

Tak, chodziło mi o Twój wpis, a nie WatchDog-a.
Jęśli chodzi o stwierdzenie o dobrze ułożonym, stabilnym interesie to BYŁY tylko i wyłącznie MOJE wnioski i oceny, zrobione na podtawie różnych informacji i danych. A odniosłem się do Twojego wpisu w takim sensie, że się zgadzałem z Twoją oceną i wnioskami.

Zacytuję poniżej również bardzo trafną Twoją uwagę z tamtego postu:
"Zarząd wygląda na profesjonalny, stara się przewidywać, co się stanie i zawczasu się do tego przygotowywać. Z drugiej strony biznes jest odrobinę ryzykowny ze względu na specyfikę branży. Póki jest dobrze, to jest dobrze, ale ewentualny błąd w zarządzaniu mocno zaszkodzi wynikom (i pewnie kursowi). Sami to zresztą przyznają w prospekcie."

Ja już cierpliwość straciłem. Zainwestowałem, bo oprocz niskiej wyceny spółka niosła perspektywę dobrze ułożonego, stabilnego interesu. Opisał to bardzo dobrze WatchDog w jednym swoim poście. Owszem liczyłem się ze spadkiem zyskowności, w związku z rosnącymi cenami celulozy i niekorzystnymi zmianami kursów walut, ale liczyłem na zmianę rzędu 20-30%. W mojej ocenie, to co zostało pokazane w sprawozdaniu za 1Q dyskredytuje firmę pod względem zaufania inwestorów indywidualnych i może świadczyć o braku odpowiednich kompetencji Zarządu, do działania w trudniejszych warunkach. Przecież spadek cen celulozy trwa już ładne kilka miesięcy, trendy w zmianach kursów par walutowych też nie trwają tydzień, miesiąc. Można to było przewidzieć i przeciwdziałać, nie dopuszczając do gwałtownego pogorszenia się efektywności działania.
Takich zmian w pokazywanych wynikach można "oczekiwać" po spółkach mało wiarygodnych dla inwestorów, po ARCTIC-u tego się nie spodziewałem.

No i mamy wyniki za 1Q. Oddaję honor analitykom IDM. To ja byłem zbytnim optymistą.

Nie grałem jeszcze na kontraktach. Są dwa podstawowe plusy przemawiające za tym, żeby przesiąść się z akcji na kontrakty - płynność, lewar.
Ale są i minusy - lewar.
Lewarowanie może spowodować wzrost zysków w takiej skali, że na akcjach to można zapomnieć (kto zarobił w styczniu na ERUROMARK 100% w tydzień ?). Spektakularne zarobki na akcjach widzi się, i owszem ale na wykresach. Oczywiście wyjątki potwierdzają regułę, z prostego powodu, bo tych odpałów nie sposób przewidzieć.
Lewarowanie jednocześnie (w tej samej skali) może spowodować bardzo szybkie wypadnięcie z rynku. Na akcjach odbywa się to wolniej, zawsze można się zastanowić, przeanalizować, ustawić/bądź nie SL - jest na to czas. Można nawet uśredniać (co na kontraktach, z tego co czytałem jest taktyką samobujczą).
Ja osobiście zamierzam, zanim spróbuję (częścią kapitału, 1 pozycja) pograć na kontraktach, zrobić następujące kroki:
- opracować system inwestycyjny dla dużej, płynnej spółki z W20 np. dla PKOBP i poćwiczyć w realu,
- ustalić system inwestycyjny na FW20 (przy jakich sygnałach będę otwierał pozycje L/S, a przy jakich sygnałach będę te pozycje zamykał/odwracał),
- testowanie systemu wstecz + optymalizacja (oprogramowanie ?),
- opracowanie zasad ustawiania SL - zarządzanie kapitałem.

Przy opracowywaniu systemu np. trzeba wziąść pod uwagę z jaką częstotliwością można będzie dokonywać analiz bieżącej sytuacji, podejmować decyzje i dokonywać transakcji (dostęp do komputera, obowiązki służbowe i domowe, wyjazdy).
Nie wiem jeszcze (muszę to przeanalizować) jaki może być wpływ luk na otwarciu na pozycje - czy przy powstaniu luki działają normalnie SL ?
Osobiście uważam, że nie ma co się chwytać za kontrakty, jeśli nasz sposób inwestowania nie sprawdził się na akcjach, na których po prostu łatwiej.

A co to jest INC ?

OK już znalazłem, INVESTCON

Cytat ze stronki korporacyjnej TAURON-a, fragment:

"Tauron Polska Energia SA ogłosił skonsolidowane wyniki finansowe za I kwartał 2010 r. Przychody Grupy wzrosły w stosunku do I kwartału 2009 r. o ponad 6% do niemal 3,8 mld zł, EBITDA zwiększyła się w tym okresie o ponad 24% do około 820 mln zł, a zysk netto wzrósł do blisko 360 mln zł i był o niemal 63% wyższy w porównaniu do I kwartału 2009 r.
Dobre wyniki osiągnięte w I kwartale tego roku to efekt m.in. realizacji strategii korporacyjnej. Grupa koncentruje się na zyskownym wzroście w obszarach działalności podstawowej, integracji zarządzania wszystkimi elementami łańcucha wartości oraz poprawie efektywności funkcjonowania. Zadania te są priorytetem dla przygotowującego się do debiutu giełdowego holdingu. Celem Grupy jest osiągnięcie oszczędności na poziomie około 1 mld zł w latach 2010-2012 (średnio ponad 300 mln zł rocznie). ..."

Rzeczywiście wyniki bardzo ładne, potwierdzające planowany na ten rok wysoki wzrost przychodów i zysków (prognozy finansowe). Jednak jak dla mnie, jest to już uwzględnione w cenie. Cena/Zysk netto dla kursu 8 zł i zysku założonego z prognozy, czyli 4.522 tyś. PLN netto wychodzi ok 16.
Plusem jest to, że ryzyko wystąpienia negatywnych informacji płynących ze spółki jest bardzo niskie (w mojej ocenie).
Aktualnie nie jestem akcjonariuszem.

Fakt, można juz chyba powiedzieć, że IPO PZU okazało się dobrze przeprowadzone. A jak ktoś chciał więcej kupić niż 30 sztuk, to nie było problemu (na rodzinkę). Jednak jeszcze kilka dni temu sukces nie był taki oczywisty i wcale nie musi się powtórzyć (TAURON). Ciekawe byłyby jakieś statystyki - średnia wartość zleceń kupna, rodzaje instytucji dzisiaj kupujących, kraj pochodzenia itp. Z uwagi na charakter spółki i rynku mogli się nią zainteresować duzi gracze, którzy do tej pory nie zawitali na GPW i których w przyszłości też nie będziemy widzieć.
Po wczorajszej informacji o zwiększeniu puli akcji TAURONA do sprzedaży mam wątpliwości czy będę w to wchodził.

Nie wydaje mi się. Żaden doświadczony inwestor nie przeznaczy takiej kwoty na krótkoterminowe spekulacje na spółce o podobnej skali płynności. Jak już inwestują takie środki, to na dłużej, albo w konkretnym celu (też zresztą na dłużej).

Przy okazji, na tej spółce obserwuję coś takiego co nazywam "zanikaniem podaży", chodzi o to, że akcje kupione na "rozsądnych/niskich" poziomach, nie pojawiają się jako zwiększona podaż w momencie wzrostu kursu. Oczywiście jakaś podaż zawsze jest, jednak chodzi mi o skalę. Część z tych kupionych akcji nie jest sprzedawana np. po kilku dniach z zyskiem rzędu 5-10%, tylko jest chowana do "szuflady".
Obserwowałem to swojego czasu również na innych spółkach, które charakteryzowały się relatywnie niższą płynnością.

Mam prośbę do Załogi o zweryfikowanie i ewentualną interwencję u emitenta w zakresie sprawozdania finansowego za I Q 2010r.:
- czy podana przez spółkę liczba akcji w sztukach jest prawidłowa ?
- czy podana w raporcie wartość zysku na jedną akcję jest prawidłowa ?

Wartość zysku na akcję podana w raporcie SA-Q z dnia 05.05.2010r. wynosi 1,26 zł - jest to suma zysków za ostatnie cztery kwartały (II Q/09 + III Q/09 + IV Q/09 + I Q/10) podzielona przez ilość akcji. Inne spółki, dla których wykonuję analizy, podają zysk na akcję jako stosunek zysku netto (narastająco) za dany kwartał do liczby akcji, czyli w przypadku pierwszego kwartału jest to zysk za kwartał do liczby akcji. Czy istnieje dowolność w zakresie sposobu wyliczania i podawania w raportach zysku na akcję ?

Pozdrawiam

P.S.
Przychody za IQ/2010 znacząco wyższe od przychodów za IQ/2009 ale wynik netto słabiutki.

Trochę SF.
Czy możemy sobie wyobrazić zasady/reguły regulujące na arenie międzynarodowej sprawę "bankructwa krajów/rządów". Wyobraźmy sobie, że zasady te już zostały ratyfikowane i fukcjonują np. w ramach WTO.
Konsekwencje:
- rząd/kraj MOŻE zbankrutować - chodzi o aktywa państwowe, aktywa prywatne podlegałyby ochronie,
- inwestorzy kupujący dług państwowy ustalaliby ratingi i limity uwzględniając ryzyko bankructwa poszczególnych rządów,
- rządy musiałyby uwzględniać w bierzącej polityce finansowej powyższe ratingi i limity oraz zmienność koniunktury (zmienność poziomu akceptacji ryzyk), przez co polityka finansowa w długim terminie byłaby bardziej racjonalna i motywująca do ograniczenia zadłużenia państwowego,
- wreszcie byłyby instrumenty chroniące społeczeństwa poszczególnych krajów przed nieodpowiedzialną polityką finansową/budżetową ich rządów/polityków.

Tylko jak to wprowadzić w życie ??? - chodzi o konsekwencje w okresie przejściowym, gdyż bez systemu gwarancyjnego upadłość musiałoby ogłosić co najmniej kilka krajów.

Jaki cel wprowadzania tych zasad - ochrona większości społeczeństwa (pracownicy,emeryci, drobni inwestorzy - to my hello1 , prywatni przedsiębiorcy) przez nieodpowiedzialnymi decyzjami polityków. To co jest teraz w Grecji za 10-20 lat może być zarówno w Polsce, Niemczech jak i w każdym innym kraju.
W wyniku obsesrowanego osłabienia złotówki w Polsce problem może powstać już niedługo (budżet na 2011r.), gdyż wartość zadłużenia może przekroczyć granice konstytucyjne. Możecie sobie wyobrazić budżet na 2011r. zbilansowany ? - bo ja nie.

Całkowicie się zgadzam, co do poziomu polskiej/ich polityki/ów. Jak zwykle wina leży gdzieś pośrodku. Polityka należy traktować jak zawodowca, który zaspokaja potrzeby ludzi (różnych ludzi), na zasadzie jak jest popyt, to prędzej czy później popyt zostanie zaspokojony. Oczywiście to nie jest do końca takie proste, wystąpują wzajemne korelacje - politycy (szczególnie ci mający dostęp do środków masowego przekazu) wpływają na kształt popytu - jeden mniej, drugi bardziej.
Dla mnie osobiście nie ulega wątpliwości, że poziom naszej polityki/ów byłby o jeden stopień przynajmniej wyższy, gdyby nie żenujący poziom kultury, wiedzy, ogromnej rzeszy ludzi.
Jedną z bardzo negatywych cech społecznych w naszym kraju jest jakieś takie "zacietrzewienie" jeśli chodzi o poglądy. Co zresztą mamy również przykłady na tym forum. Nie potrafimy z zimną krwią obserwować i analizować zachowania polityków i wyłapywać próby manipulacji (również w mediach).

Nawiązując do mojego wcześniejszego wpisu, ze względu na branżę, trudno odróżnić inwestora "branżowego" od "finansowego", gdyż głównymi graczami są grupy finansowe operujące najczęściej zarówno w ubezpieczeniach, bankowości, funduszach. Właściwe pytanie powinno być postawione inaczej - czy te koglomeraty będą zainteresowane przejęciem kontroli, czy nie - na warunkach podyktowanych przez SP. Wydaje mi się, że jest to perspektywa przynajmniej kilku lat.

Co do zachowania się kursu po debiucie, co myślicie o takim scenariuszu?:
- "rekiny" wstrzymują się od zakupów, licząc na scenariusz PGE (spadek pod dobrym debiucie),
- "drobni" wstrzymują się ze sprzedażą po kursie zbliżonym do ceny emisyjnej (część z nich będzie sprzedawać, gdyż wzięli kredyty),
- niskie (stosunkowo) obroty w początkowym okresie (wpływ pesymizmu rynków ?),
- powolne dokupywanie przez "rekinów", tym samym stabilny, powolny wzrost kursu.

Niestety taki scenariusz dla większości pewnie nie będzie na rękę (dla mnie również), gdyż zainwestowałem z myślą o zwrocie na poziomie 5%-10% w ciągu miesiąca.
Pozdrawiam

Jak myślicie, czy będą zainteresowani inwestorzy branżowi (z perspektywą przejęcia kontroli)? Czy z ich punktu widzenia ewntualne zaangażowanie w PZU jest opłacalne ? Największa wartość dla nich to udział w rynku.
IMHO ten temat może być istotny już w czasie IPO, gdyż branżowi mogą chcieć zaparkować kilka % z perspektywą zwiększenia udziałów i/lub odkupienia od finansowych i od Skarbu Państwa.
Finansowi zaś mogą zaparkować właśnie w celu późniejszej odsprzedaży branżowym.
Oczywiście to tylko moje spekulacje. Czy zetknęliście się z jakimiś opiniami na ten temat ?
PZU jest również właścicielem OFE z miejscem w czołówce pod względem liczby członków.

Przed ofertą PKO BP też były mieszane komentarze i wątpliwości co do standingu banku, związane w skrócie z adekwatnoscią kapitałową (portfel starych kredytów mieszkaniowych). Można mieć wątpliwości co do tempa zmian w PKO (opór materii) ale zmiany te następują i jest to już inny bank niż przed ofertą. Zmiany te przyspieszą po wykształtowaniu się konkretenego, biznesowego właściciela.
Są szanse, że PZU podąży podobną drogą koniecznych zmian w zarządzaniu.

PS
Oczywiście o zmianach właściciela napisałem w takim sensie, że uważam to za oczywistą kolej rzeczy. Nie posiadam żadnych informacji ani nie zetknąłem się z żadnymi komentarzami/plotkami na ten temat.

A ja właśnie dokonałem zapisu za pośrednictwem net-u na 30 sztuk. Plan na krótko. Mam nadzieję, że nie będę musiał zamieniać na inwestycję długotermionową w myśl zasady przeczytanej na tym forum, że nietrafiona inwestycja krótkoterminowa zamienia się na inwestycję długoterminową. Najwyżej zapłacę o 100 zł mniej za ubezpieczenie mieszkania.

PS
Zauważyłem we wcześniejszym wpisie pytanie. W moim DM należy mieć gotówkę i to nie taką ze sprzedaży akcji, ale gotówka po rozliczeniu transakcji (po trzech dniach od sprzedaży). Żeby dokonać zapisu musiałem dokonać zasilenia rachunku, pomimo tego że teoretycznie miałem środki ze sprzedaży papierów.

Mam prośbę do kolegi "Konik" aby napisał z jakich przesłanek wyszła mu cena ok 17 zł jako docelowa wartość spadków ? Miejmy nadzieję, że ta prognoza się sprawdzi.

IDM właśnie zmienił swoją rekomendację na "sprzedaj" redukując cenę z 21 na 16,7 zł. Mam pytanie, czy ktoś wie gdzie można znaleźć analizę, na podstawie której IDM zmienił swoją rekomendację? IMHO trochę to dziwne, że bez żadnych negatywnych informacji płynących ze spółki szanowany Dom Maklerski, w ciągu miesiąca zmienia wycenę papiera o 1/4. Zawsze uważałem i nadal uważam, że rekomendacje i wyceny analityków i Domów Maklerskich powinny odzwierciedlać wartość "fundamentalną", która raczej nie uległa obniżeniu o 25% w ciągu 32 dni.

Cały czas wzrost zysków (kwartał do kwartału), duże szanse na kontunuację po wynikach I kwartału, gdyż zysk netto za IQ2009 wynosił "tylko" 4.047 tyś. zł, a zyski netto za IIIQ2009 i IVQ2009 odpowiednio: 9.627 tyś. zł i 14.058 tyś. zł. Miałem pewne wątpliwości czy uda się utrzymać dodatnią dynamikę zysków kwartalnych, po IVQ2009, z powodu bardzo dobrych wyników za IVQ2008, ale wyniki za IVQ2009 mnie przynajmniej pozytywnie zaskoczyły (przychody netto ze sprzedaży niższe, ale wzrosła zyskowność). Nie wiem dlaczego jest mała różnica pomiędzy zyskiem operacyjnym a zyskiem netto - zarówno jeśli chodzi o wyniki za IVQ jak narastająco za 2009 rok.
Czy przypadkiem ekipa administratorów nie przegapiła analizy raporu za IVQ?
Pozdrawiam.

Na PB też było info o rekomenacji UniCredit, na forum w bankierze też ktoś o tym pisał. Ale nie mogę nigdzie znaleźć pełnych raportów IDM i Unicredit. Może ktoś znajdzie ?
Pozdrawiam

Moim zdaniem nie jest aż taki zły ten artykuł. Po pierwsze sam pomysł takiego rankingu jest ciekawy. Jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach: w jaki sposób robiony jest ranking, rozumiem, że jest ileś tam kategorii, w każdej kategorii można uzyskać ileś tam punktów. Kolejne pytanie - do kogo wysyłane są ankiety - jeśli reprezentacja "maklerów, analityków i doradców finansowych" jest szeroka, to wyniki mogą rzeczywiście wskazywać spółki warte zainteresowania. Ale trzeba też mieć na uwadze, że niska pozycja w rankingu może wynikać z braku wiedzy a nie negatywnych ocen - na zasadzie jak zaznaczysz odpowiedź nie mam zdania to 0 punktów. ARCTIC jest na giełdzie od niedawna, najprawdopodobniej w programach, z których korzystają biura maklerskie, analitycy i doradcy w zakresie ARCTIC-a znajdują się luki z danymi (tak jak na StockWatch), gdyż brak jest danych kwartalnych za pełne dwa lata. Czyli niska pozycja ARCTIC może oznaczać po prostu, że poważni analiztycy nie chcieli się jeszcze na ten temat wypowiadać. I tu upatruję również szansę - później wszelkiej maści "fundy", które będą chciały mieć ARCIC-a akcje kupią od nas. Oczywiście część z tych "fundów" już jest, co zostało pokazane w wątku na forum dotyczącym zaangażowania funduszy.
Chciałbym tylko dodać, że właśnie wszedłem na stronkę ARCTIC-a, a tam oprócz informacji o rekomendacji IDM S.A. z 26 lutego jest info o rekomendacji "kupuj" (cena docelowa 24,3) UniCredit z 18 stycznia 2010 - nie odrobiona praca domowa Sick
Na bankierze też nie ma infa o tej rekomendacji.

Uaktualnienie:
11 marca 200k
10 marca 50k
08 marca 50k + 45k
23 lutego 19k + 43K
22 lutego 200k - o tej transakcji było info.
RAZEM ok 600k, liczba wszystkich akcji 7.285.500 sztuk.

12 marca 50k, 17 marca 130k, 29 marca 41k + 34k, 30 marca 180k.
RAZEM od 22 lutego volumen "pakiecików" wyniósł ok. 1.035k co stanowi ok 14,2% wszystkich akcji.
A tak na marginiesie - CZYŻBY TO DZISIAJ MIAŁO NASTĄPIĆ ?

Mój optymizm wynika z niskiej (moja ocena) wyceny spółki po raporcie za IV Q. Aktualne spadki traktuję podobnie jak "Verion", jako przystanek, oddech po całkiem przyzwoitym wzroście. Moja aktywność przy spadkach wynika po prostu z tego, że chcę się dowiedzieć od innych inwestorów o ich punkcie widzenia na aktualną sytuację - moze coś wiedzą, czego ja nie wiem. To się sprawdza - sprowokowałem do wykonania dwóch analiz sytuacji technicznej, dowiedziałem się o jakimś artykule we wcześniejszym poście. Prośba na przyszłość żeby wklejać link lub sam artykuł (ewentualnie fragmenty) z podaniem źródła.

Im dłużej się zastanawiam, tym bardziej nie mam pojęcia skąd się wzięła taka przecena na dzisiejszej sesji: ogólny rynek spokojny - nastrój raczej korekty, perspektywa dywidendy, jeszcze niedawno mało kto chciał sprzedawać po 20-21 złotych, w miarę pozytywna rekomendacja (nie czytałem, ale w przypadku potwierdzenia wyników w kolejnych np. dwóch kwartałach spodziewam się podwyższenia). Ciekawa rzecz - prawie połowa dzisiejszego volumenu została zrobiona dwiema transakcjami w odstępie 15 minut 20.000 i 20.772 sztuk akcji. Od tych dwóch transakcji volumen pojedynczej maksymalnie wynosił 1.357 sztuk, w sumie były cztery (razem z tą 1.357 sztuk) powyżej 1.000 (dane na podstawie wykresu "intraday" z bossa.pl). Czyli nie licząc tych dwóch największych, to nie można powiedzieć o jakiejś wzmożonej wyprzedaży. Po prostu większy popyt (czytaj większych inwestorów) się cofnął do okopów. Prawdopodobnie z powodu niejednoznacznej sytuacji technicznej, opisanej zresztą w poprzednich postach. Może też mieć wpływ potencjalna podaż nowych akcji - podwyższenie kapitału zarejestrowane.

To co dziasiaj dzieje się na spółce odpowiada w pełni powyższym analizom. Trwa walka podaży i popytu o utrzymanie poziomu 18,70 zł. Tylko nie wiem skąd ta podaż? Pozytywne jest to, że nawet przy zwiększonej podaży są inwestorzy czyhający nawet na niewielkie spadki.

Tego mi brakowało, dzięki.

W mojej ocenie aktualne cofnięcie się - stabilizacja kursu jest czymś w rodzaju "flagi", "choroągiewki", czyli odpoczynek przed dalszym wzrostem. Oczywiście ten przystanek może zarówno potrwać tydzień jak i trzy miesiące. Jak na razie analizując następujące czynniki:
branża, syt finansowa, planowane wyniki, możliwości dalszego rozwoju, struktura akcjonariatu (potencjalne zwiększenie udziału funduszy),aktualna wycena na bazie C/Z i C/WK, jestem optymistą. Zwiększam zaangażowanie i jestem tu na dłużej. Jest to moja druga spółka (Instal Kraków), którą traktuję długoterminowo, ale mam tu największe zaangażowanie (ze względu na wielkość spółki). Jedno proste porównanie - ARCTIC dla kursu 19,20 ma C/Z (zysk netto za 2009 rok wg sprawozdania za IV kw) 7,51 a np. MakaronyPL 30,74 (co przy realizacji prognozy na 2010 da na koniec roku przy kursie 7,40 wartość ok 15). Oczywiście niska wycena też ma swoje przyczyny, inwestorzy obawiają się zmniejszenia zysków w związku ze wzrostem kosztów - ceny celulozy, mocna złotówka. Dlaszy wzrost kursu będzie zależał włąśnie od tego, jak te czynniki (zewnętrzne) wpłyną na przyszłe wyniki.

Ja przyjąłem wartość 4.413 tyś PLN, czyli "zysk (strata) z działalności kontynuowanej".

Dlaczego nie uwzglęniacie "kosztów sprzedaży" i "pozostałych przychodów"?
Pozdrawiam.

Nie pasuje mi wskaźnik C/ZO pokazywany na Makaronach jak najadę kursorem na kurs na górze strony. Pokazywane jest 4,07 jak dla mnie to przy 7,40 winien być 15,51 ?
W czym tkwi problem ? C/Wk jest OK.

czy ktoś z szacownych forumowiczów może skomentować dzisiejsze transakcje pakietowe. Pierwszy raz coś takiego widzę, a może to coś normalnego przed wygaśnięciem serii kontraktów terminowych ?
Pozdrawiam

P.S.
Bardzo popularne są avatary ze zwięrzętami.

LEWAR

Zaczynasz do 15 tys., kupujesz akcje, DM oferuje kredyt dajmy na to 100% wartości portfela, czyli dokłada drugie tyle. Oczywiście nie za darmo. Dokłada dziadek, wujek, Wojtech i Zbychu (za połowę zysków).

PODSTAWOWY WARUNEK - zwrot na poziomie wyższym od kosztów kredytów/pożyczek, ja biorę pod uwagę koszty pożyczek gotówkowych i limitów w ROR (bo te środki najszybciej pozyskać) - czyli cyrka 20% w skali roku.
Zacznij małymy środkami (tylko własnymi), bez rozgłosu i reklamy, opracuj SWOJĄ WŁASNĄ STRATEGIĘ, przetestuj swoją strategię wstecz "na sucho", wejdź na rynek, stosuj ją konsekwentnie, modyfikuj w zależności od wyników, czytaj książki i korzystaj z internetu (w tym ze stockwatch wave ) ale nie przesadzaj z wydatkami (za prowadzenie rachunku w DM, za abonament na stronach internetowych, itp). Potraktuj ten pierwszy etap jako naukę, nie próbuj od razu ZARABIAĆ. Jak masz cierpliwość i samozaparcie to teraz możesz zrobić tak:
LEWAR
.....

A tak wogóle, to pamiętaj, żebyś nie sugerował się naukami, wypowiedziami, analizami, wnioskami, rekomendacjami, wywiadami, nagonkami, wpisami na forum, itp. itd. innych, tylko SAM WYCIĄGAŁ WNIOSKI.
Oczywiście zawsze chodzi o jakiś wybór, jeśli masz możliwość nauki pilotażu jambojet-ów i znasz perfect angielski to zapomnij o giełdzie, bo w samolocie zarobisz więcej i to z mniejszym poziomem stresów blackeye
Ale się rozpisałem na proste pytanie "czy inwestować z małym kapitałem".

Straciłem wzrok od tego ślęczenia przed monitorem ?wave

Może nazwa im się podoba (tym z USA) Angel
A i nazwy spółek mogą sugerować, że nie pochodzą z "trzeciego" świata (jak niektóre z głównego rynku, których i wymówić trudno).

Dzisiaj znowu Shhh 130k. Jeśli to ten sam "zbieracz", ostatnie transakcje w sumie już na ponad 10% kapitału akcyjnego. Jeśli to fundusz, to dla mnie dziwna sprawa przy tak mało płynnej spółce. Przecież gdyby, dajmy na to, za rok fund miałby wyjść z inwestycji, nie mógłby zrobić tego poprzez zlecenia guełdowe. Musiałby znaleźć kupca innymi kanałami. A może ten KUPIEC już jest ? - oczywiście to tylko spekulacja. Ja sam z uwagi na ryzyko negatywnego wpływu wyłączenia dwóch-trzech miesięcy z działalności w branży, zredukowałem o połowę swoją pozycję.

P.S.
Jak można nazwać takie jakieś półkole wyrysowane przez kurs? Można o tym powiedzieć "spodek" ?

Spokojnie, wybicie jeszcze nie potwierdzone. Może się cofnąć - w zależności od rynku.

Czy jest możliwe wystawienie zlecenia sprzedaży z limitem aktywacji wyższym od kursu ostatniej transakcji ? Wg domu maklerskiego, gdzie mam rachunek, takiej możliwości nie ma.
W takim wypadku nie wejdą zlecenia, których nie widać, w zakresie od 1,1 do 4. Zatrzyma się na widłach, a wtedy pojawią się chętni ze sprzedażą, chyba że było "porażające" info. Wtedy może być zawieszenie notowań.

Może się za to pojawić "ukryty" popyt (zlecenia kupna) z limitem aktywacji wyższym, niż kurs ostatniej transakcji.

Dzisiaj zbieracz znowu aktywny - 50k. Ale oprócz tego włączyli się inni. Zastanawiałem się dlaczego ? Szukałem nowego infa - brak. Aż wreszcie mnie oświeciło - kurs na dzisiejszej sesji wyszedł ponad dwa ostatnie szczyty (styczeń 2010r. i sierpień 2009), które ograniczały go od góry. Do tej pory jeśli chodzi o AT to na Instalku śledziłem tylko, czy nie ma bardzo negatywnych sygnałów. AT na poważnie nie brałem pod uwagę. Ale chyba trzeba będzie trochę zmienić spojrzenie, bo przy wzroście obrotów oraz zwiększeniu aktywności techników na tym walorze, zwiększy się w oczywisty sposób znaczenie AT dla moich zysków i strat na tym papierze.wave
Pozdrawiam

Znowu "pakiecik" 200k. Tak krótko:

11 marca 200k
10 marca 50k
08 marca 50k + 45k
23 lutego 19k + 43K
22 lutego 200k - o tej transakcji było info.

RAZEM ok 600k, liczba wszystkich akcji 7.285.500 sztuk.

Już po korekcie ? A ja dobrałem wave

Cytuję wpis Serpico:

"abstrahując od rzeczywistości rynkowej, to chciałem napisać kilka zdań. a dokładnie to, iż rynki, czy to surowców, walut, giełdy straciły kontakt z podłożem, tj. rzeczywistością. mam wrażenie patrząc swobodnie na koperek, ropę i inne, że to nie dotyczy rynku, czyli popytu i podaży na dany produkt. tak na prawdę, to wartość ustalana jest przez grę spekulacyjną. to nie pies kręci ogonem, a odwrotnie. w chwili obecnej na miedzi, czy ropie nie gra się towarem, a kontraktami, które ustalają ceny surowca (sic!)"

Temat rzeka.
Krótko (bo inni mnie opieprzą, że nie ten wątek):
- rewulucja w technologii przepływu informacji (coraz szerszy dostęp do danych, systemów),
- postępujące różnice w dochodach - koncentracja kapitałów,
- rozszerzenie możliwości inwestycyjnych dla osób o niższych dochodach
(1.000 klientów X 10.000 USD = 10 MLN USD ALE 100.000 KLIENTÓW TO JUŻ 1 MLD USD)
- rozszerzenie możliwości inwestycyjnych dla profesjonalistów (różne kraje świata,
różne rynki, różne instrumenty),
- liberalizacja przepływu kapitałów między państwami,
- rewolucja w technologiach transferu kapitałów,
- skrócenie oczekiwanego okresu inwestycji (relatywne zwięszenie wartości kapitałów
krótkoterminowych).

spowodowały, że kapitał przelewa się do kraju do kraju, od rynku do rynku, w tym również kapitał krótkoterminowy.
W mojej ocenie w/w czynniki spowodowały nierównowagę pomiędzy zasobami kapitałowymi, a "standardowymi" zasobami (metale, ropa, cukier, zboża, akcje, nieruchomosci, dług itp) i to doprowadziło między innymi do powstania nowych "instrumentów" (popyt zawsze musi być zaspokojony) oraz do okresowych baniek spekulacyjnych (kapitał z całego świata "rzuca" się na gorące bułeczki).

Dla mnie jest jedna ważna negatywna konsekwencja tego zjawiska - małe zainteresowanie akcjami spółek mniej popularnych (z segmentu małe i średnie) - dla dużego kapitału warunkiem podstawowym jest płynność.

Ten pomysł ze skupem mi się osobiście podoba. Zarząd daje sygnał, że nie pozwoli na silny spadek kursu poniżej wartości "godziwej" wg Zarządu, tym samym nie pozwoli na "zabawy" kursem. Oczywiście jest to na zasadzie mogę ale nie muszę. Pozdrawiam

Wiemy kto sprzedawał w zeszłym tygodniu 200k, ale nie wiemy kto kupował ? - wyglądało na ustawkę. Jeśli to była ustawka to cena była ciekawa - moim zdaniem nie można mówić o dyskoncie dla kupującego. Gdybym sam kupował taką ilość to oczekiwałbym dyskonta, biorąc pod uwagę niską płynność waloru.
Dyskonta nie było, czyli kupujący i tak uważa że kupił z dyskontem, ale do wartości przez niego oszacowanej.

To jest plus. Oczywiście istnieją (jak zawsze) elementy ryzyka. Dla mnie najważniejsze pytanie aktualnie brzmi, czy spółka jest w stanie uzyskać przychody ze sprzedaży w 2010 roku przynajmniej o te 5%-10% wyższe niż w ubiegłym, co potwierdzi zdolność spółki do poprawy wyników finansowych, a tym samym potwierdzi możliwość wzrostu kursu akcji powyżej rynku.
Może ktoś ma jakieś dane na temat portfela zleceń ?

"Spółka jest w trakcie wdrożenia nowej organizacji, będziemy szybko i konsekwentnie realizowali ten projekt" - ktoś wie o co chodzi ???, jaki projekt ??? (projekt "nowej organizacji" ???) - czepiam się, nowy Prezes pewnie nawet nie zdążył zapoznać się ze "starą organizacją".
A ja mam pytanie, czy taki sposób wprowadzania zmian kadrowych (zwalnianie bez zwalniania) nie spowoduje znacznego zwiększenia kosztów wynagrodzeń i generalnie kosztów "zarządzania" (sekretarki, samochody służbowe, biurka, laptopy, komórki, asystentki, konferencje, szkolenia, hotele itp) oraz (co może być nawet ważniejsze) konfliktu interesów pomiędzy nowymi ludźmi w spółce a starymi ???
Jak Rada Nadzorcza uważa, że poprzedni zarządzający się nie sprawdzili to po co ich zostawiać ???, po to żeby robili zamieszanie ???

Ale się dzieje !!! Grube pakiety przeżucane w obie strony, zastanawiałem się ..., ale jak dla mnie to za szybka akcja.
Można się pogapić jak "grubasy" buszują w zbożu.

Ma szanse dołączenia do ulubieńców spekuły - to już było na innych walorach (nie będą wymieniał, bo jeszcze ktoś się obrazi, że znajdzie tam swojego ulubieńca). Możliwe duże zyski jak i straty (a to ci odkrycie Angel )
A atmosfera będzie się zagęszczać.

Przestałem na bieżąco interesować się spółką, a tu takie info (rezygnacja Pana Prezesa). Może forumowicze/szaraczki też dołożyli cegiełkę do tej decyzji ???. W jednej z ostatnich wypowiedzi na temat planowanych wyników w 2010r. już był bardziej ostrożny, nie szafował obietnicami. Pewnie już był spakowany.

Jakaś taka cisza, a tyle się działo:
- raport za IV Q,
- zamknięcie przejęcia,
- nowa emisja (dla akcjonariuszy przejmowanego podmiotu),
- ciągły, stały, z wysoką dynamiką WZROST KURSU (tylko się zastanawiam kiedy należałoby sprzedać ??? - może za rok, albo dwa) wave

Wybicie nastąpiło na bazie Techmexa. Nawet jeśli Komputronik znajdzie korzystne dla siebie rozwiązanie sprawy należności Tex-a, to główna przyczyna spadku kursu Komputronika nadal jest aktualna. Według mnie WD w którymś poście utrafił w sedno - brak koncepcji działania umożliwiającej odzyskanie efektywności. Rozszerzenie asortymentu sprzedaży niczego nie załatwia, a nawet może spowodować inne problemy (np. czy Komputronik chce się uplasować na rynku marketów ??? - toż to samobójstwo).

Kilka wybranych, bardzo starych, cytatów z artykułu u konkurencji (bankier):

"Warszawa, 25.07.2007 (ISB) - Natychmiastową restrukturyzację polegającą m. in. na eliminowaniu nieuzasadnionych kosztów zapowiedział w środę nowy prezes spółki informatycznej Sygnity Piotr Kardach. Przebudowa ma polegać m.in na zamknięciu nierentownych linii produktowych i zwolnieniach pracowników. ..."

"... Kardach poinformował, że nie zna jeszcze orientacyjnych kosztów programu restrukturyzacyjnego. Potwierdził, że celem spółki nadal jest osiągnięcie poziomu 8% rentowności, ale zrealizowanie go w 2008 roku, jak planowano po fuzji Computerlandu i Emaksu, może być bardzo trudne...."

To jeden tylko przykład zjawiska, o które mi chodziło w poprzednim poście. Na jesieni 2009 Prezes znowu mówił o restrukturyzacji, zwolnieniach, zmniejszeniu wynagrodzeń, zamrożeniu premii, itp.

A gdzie jest Rada Nadzorcza ??? Na Bahamach na posiedzeniu ???

A granie wg AT na spółkach o pogarszających się finansach jest ryzykowne, gdyż negatywne komunikaty mogą zaskakiwać.

W poniedziałek 200k po 18,00 a we wtorek 43k + 19k też po 18,00. Ktoś lubi okrągłe kwoty? A na poziomie 18,00 zł można chyba zobaczyć jakiś opór.

Chcę zostać "złotoustym" Angel Oczywiście masz rację, mogłem po prostu edytować. Poprawię się w przyszłości.
Pozdrawiam.

Coś nie chcą sprzedawać po 0,64. Czyżby niedźwiedzie odpuściły ??? Ważna może być końcówka sesji. Gdzieś przeczytałem, że na początku sesji zlecenia składają amatorzy, a wyjadacze pod koniec sesji, mając na uwadze nastawienie inwestorów z danego dnia. U nas jeszcze dochodzi do tego wpływ Wielkiego Brata (tego zza oceanu) Angel

Ho, ho, troche nagoniłem. Ale sam jeszcze nie kupiłem angry3

Uwaga, padło pytanie o dywidendę - czy będzie większa niż za poprzedni rok. Pan Prezes powiedział, że będzie optował za tym, żeby była wyższa.

Właśnie w tej chwili Pan Prezes udziela się w TVNCNBC. Mówi między innymi o dobrych wynikach za IV Q.

Problemy SGN zaczęły się znacznie wcześniej, niż początki "kryzysu", można to zobaczyć w raportach bieżących za ostatnie np. dwa lata. Spółka od dłuższego czasu jest w permanentnej "restrukturyzacji", najpierw był plan osiągnięcia rentowności 2-3% w 2008 potem w 2009. Polecam lekturę wywiadu z Prezesem na stockwatch oraz mojego Angel komentarza. W moim odczuciu znowu ktoś robi maluczkich w balona. Dchodzi zwalanie wszystko na kryzys (w odpowiednim momencie się pojawił). Wiadomo, każda firma ma swoje atuty, które można zamienić na pieniądze. Potrzeba "tylko": ludzi, pieniędzy i motywacji - zakładam że "know how" jest a klientów się pozyska. Pytanie czy SGN ma odpowiednich ludzi, czy ich interes jest zbieżny z interesem (drobnych) akcjonariuszy oraz czy starczy pieniędzy ???.

Chciałbym poinformować szanownych inwestorów o pewnym zdarzeniu, które wskazuje jak istotne może być ryzyko płynności.
W dniu 05.02.2010r. (z tego co pamiętam był to drugi dzień mocnych spadków na całym rynku) zdecydowałem się na sprzedaż 887 sztuk akcji Komputronika (nie widząc specjalnych perspektyw wzrostu kursu). W związku z tym, że uznałem taką ilość akcji za nieistotną to złożyłem zlecenie PKC. I oczy wyszły mi z orbit, gdy zobaczyłem w arkuszu zleceń zawieszenie kursu na widłach ORAZ -24%. Szybko anulowałem zlecenie.
Morał jest taki - nawet przy sprzedaży ilości akcji, które wydają się nieistotne warto sprawdzić arkusz zleceń.
Pojawia się pewien problem - a co z SL ??

Pozdrawiam

Co takie małe zainteresowanie na forum ??? W mojej ocenie jest to moja najlepsza spółka pod względem fundamentalym (oprócz c/wk i c/z bardzo istotne - moim zdaniem - jest ocena możliwości dalszego zwiększania przychodów i zysków). Ostatnio wykres trochę był "dziwny", ale po dołku 08.02.2010r. i uspokojeniu się kursu można rysować trend (na wykresie dziennym) - jaki to niech każdy sobie zobaczy (podpowiedź - ważne są dwa dołki z 19 i 20 października 2009). Jedyne co jeszcze potrzebne to obroty, które potwierdzą wzrost zainteresowania inwestorów z "grubszymi" portfelami. Obstawiam, że na "uspokojenie" kursu i obrotów ma wpływ pora roku (branża). A do wiosny zostało tylko miesiąc. wave

Pozdrawiam

P.S.
Ale ktoś miał farta kupując dzisiaj po 17.00. Dzięki temu "ogonek" dotyka dolnego ograniczenia linii trendu, który sobie wyrysowałem. Dzięki temu powstała również oryginalna świeczka.

Odpowiedź dla Vox-a - oczywiście takich danych nie mam.
Odpowiedź dla ownera - w formie ogólnej:

Biura maklerskie (przynajmniej to, w którym jestem klientem) sporządzają pewne analizy zarówno fundamentalne jak i techniczne z wyciąganiem wniosków.
W związku z tym, że analizy te nie są podawane do opinii publicznej, a tylko przekazywane są dla klientów DM, to nie mogę odpowiedzieć konkretnie. I tak myślałem, że Admin może posądzić mnie o próbę wpłynięcia na innych inwestorów, czyli tak zwane "naganianie".

Pozdrawiam

FRAMED dzięki za link, również trochę poszukałem i jakieś wnioski z AT można wyciągnąć - niezależnie czy nazwiemy to flagą/chorągiewką, klinem, ... itp. moim zdaniem kurs rysuje jedną z dwóch możliwości:
- formację kontynuacji trendu,
- formację zmiany trendu.

Oczywiście dowiemy się po fakcie, ale każdy może sobie obstawiać. A może ktoś sądzi, że istnieje trzecia możliwość (np. lekkie wybicie w górę i trend boczny ze wsparciem cały czas na poziomie obecnym).
Duże znaczenie dla obrazu AT mogą mieć wyniki pokazane za IV kwartał 2009 oraz za I kwartał 2010r.
Mam pewne podejrzenia, że część osób aktywnych na forum i od niedawna będąca akcjonariuszami może być klientami jednego DM.

Pozdrawiam

Skąd tyle optymizmu co do zachowania się kursu ??? Owszem wsparcie wydaje się mocne, c/wk bardzo niskie, rating przyzwoity. Gram również, że się obroni.
A może tak przy okazji może ktoś mi powie, czy jest coś takiego jak odwrotna flaga/chorągiewka ? Wiem, że w teorii kreski nie są poziome, ale ...
Pod koniec było sypanie, ale wygląda na to, że nie robił tego jeden "duży" (sypanie było rozłożone w czasie).

Chciałbym zwrócić uwagę, że może na WIG20 i również na innych wskaźnikach nie widać głębszej korekty, to tak naprawdę na sporej ilości papierów ta głęboka korekta stała się faktem. Poniżej przedstawiam taką sobię tabelkę. Wybór spółek: trochę pod moją tezę, trochę przypadkowy, trochę z mojego portfela. Pozdrawiam. Dane wzięte z wykresów bossa.

_____________Data Max 3 m-ce_____Wartość Max 3 m-ce_____Close 09.10.2009r.__Zmiana %
WIG_________ 2009-08-25________39 185,36_____________38 016,98________-2,98%
WIG 20_______ 2009-08-25_________2 317,07______________2 195,03________-5,27%
MWIG________ 2009-08-26_________2 356,21______________2 237,46________-5,04%
SWIG________ 2009-08-26________11 720,06_____________11 315,25________-3,45%

ACTION______ 2009-08-03_________14,36___________________12,95_________-9,82%
AGORA_______ 2009-08-25_________25,95___________________22,00________-15,22%
APATOR______ 2009-07-21_________20,10___________________15,12________-24,78%
ASTARTA_____ 2009-08-18_________29,99___________________24,80________-17,31%
BARLINEK____ 2009-08-24__________4,90____________________3,85________-21,43%
CYFRPLSAT___ 2009-07-27_________18,61___________________14,40________-22,62%
EUROMARK___ 2009-08-26__________2,52____________________1,69________-32,94%
FAMUR_______ 2009-08-10__________2,62____________________2,06________-21,37%
GANT________ 2009-08-13_________25,30___________________20,60________-18,58%
JUTRZENKA__ 2009-08-28__________4,55____________________3,75________-17,58%
MCI_________ 2009-08-26__________6,59____________________5,02________-23,82%
MWTRADE____ 2009-08-19__________3,31____________________2,52________-23,87%
NORTCOAST__ 2009-08-05__________1,80____________________1,46________-18,89%
OPTOPOL____ 2009-07-22_________21,40___________________14,39________-32,76%
ORBIS_______ 2009-08-24_________56,90___________________47,73________-16,12%
PGNIG_______ 2009-07-31__________4,60____________________3,53________-23,26%
POLNORD____ 2009-08-14_________51,00___________________37,23________-27,00%

Na pierwszy rzut oka wyniki bardzo dobre. Reakcja rynku niespecjalna, tak samo jak na MNI czy IMPEL. Jak już trochę podjedzie, to ktoś wysypuje. Czyżby było jakieś ukryte dno w wynikach ??? A może jak to bywa dobre wyniki były już zdyskonowane ???
Dzisiaj dołączyłem do akcjonariuszy

Mam wrażenie, że grubsi wywalacze zrobili sobie urlop ? W sumie niecałe 1k akcji stoi na kupnie po 16,70 zł i nikt nie chce podsypać. Mi sypneli po 16,71 zł 100 akcji w dwóch ratach - śmiech na sali.blah5

Ja żadnych nowych info nie widziałem. Ale wreszcie udało się wyjść z tego papiera z małym plusem. Już myślałem, że do emerytury będę z tym siedział.Angel

Tylko ja wypełniam ten wątek, czyżby nikt inny się nie interesował ??? A powiem, że moim zdaniem spółeczka bardzo dobrze nadaje się jako sposób na dywersyfikację portfela pod kątem branży (finanse ale nie bank) oraz pod kątem rynku. Ja mam 10% swojego niewielkiego (jeszcze binky ) portfela. Dzisiaj rekordowe obroty, a nie było żadnego info (ja nie znalazłem). Po informacji o dokupieniu akcji przez członka RN też był dwucyfrowy wzrost, ale obroty z tego co pamiętam to mniejsze.

Znowu rekordowe obroty, 50.000 (ca 35% dziennego wolumenu) papiera poszło w dwóch transakcjach, dane z gpwinfostrefa.pl.

11:15 *** 15.15 *** 216
11:15 *** 15.15 *** 30 000
11:14 *** 15.23 *** 111

10:25 *** 15.10 *** 2 000
10:25 *** 15.15 *** 20 000
10:25 *** 15.15 *** 1 421

Zgadzam się z Przedmówcami, że papier dziwnie się zachowuje. Jak dla mnie to wymiana dużych akcjonariuszy. Może to się odbywać w sposób kontrolowany, albo i nie. Ale bardzo istotne jest, że jest duży, który jest zdeterminowany. Skończy się jak:
- albo sprzedający sprzeda co miał sprzedać (zmniejszenie zaangażowania, poprawa płynności itp.) - wtedy up,
- albo kupujący kupi co miał kupić - wtedy ...

Znowu odświeżam. Takiego obrotu to tu dawno nie było. I ładny wzost w ciągu dnia. Niestety grubszy znowu sypnął i sprowadził kurs na swoje miejsce. Pretekstem chyba były ostatnie infa dotyczące połączeń.

Promocji ciąg dlaszy. A tak na poważnie, to słabo to wygląda. Przy spadkach obroty rosną, strona popytowa mało energiczna. A może puszczają SL ??? A gdzie OPIEKUN ???

Jeśli chodzi o mnie, to AT to nie jest kwestia wiary. Staram się po prostu dojść do jakiegoś najbardziej prawdopodobnego wariantu. W przypadku SYGNITY dla mnie sprowadza się to do pytania - czy nadal mamy do czynienia z trendem spadkowym, czy z konsolidacją ??? Mało mam doświadczenia w interpretacji wykresów, ale jak dla mnie to aktualnie wygląda na konsolidację. Oczywiście z konsolidacji wcale nie musi wyjść na północ.
Pozdrawiam

Firma notowana na NewConnect. Czytałem już na forum wzmiankę o tej firmie. Zakładam wątek przy okazji wysokiego wzrostu kursu, w wyniku podania informacji o zakupach poczynionych przez członka Rady Nadzorczej - info na gpwinfostrefa.pl. Mam 10% mojego małego portfela w tej spółce. Zainwestowałem zainspirowany właśnie wpisem na forum. Oczywiście poczytałem sobie dane na ich stroce - jest tam między innymi info o planowanym przejściu na rynek regulowany - podają informacje o podpisaniu umów. Podają również informacje o wynikach finansowych. Nie podaję więcej danych, żeby nie być posądzonym o naganianie - można sobie poczytać samemu.
Pozdrawiam

SYGNITY jest dobrym przykładem możliwej różnej interpretacji wykresów AT. Na jednym z poprzednich wpisów jest piękny wykres z linią trendu spadkowego. Może ktoś wyjaśni mi, dlaczego akurat jako pierwszy szczyt do kreślenia linii trendu został wybrany ten, a nie kolejny? Ten wybrany moim zdaniem to końcówka poprzedniej formacji - prawdopodobnie konsolidacji. Zaczynając od pierwszego szczytu po rozpoczęciu trendu spadkowego obraz wychodzi inny - ktoś nawet mógłby powiedzieć, że trend spadkowy przeszedł w fazę konsolidacji. Bardziej mnie przekonuje formacja trójkąta prostokątnego.
Pozdrawiam

Żeby była jasność - mam akcje SYGNITY i mam nadzieję że zarobię parę złotych.
Według wykresów bossa.pl na spółce powstały sygnały zakupu - STS i RSI. Może bardziej doświadczeni technicy wypowiedzą się na temat tych sygnałów. Moim okiem sygnał na RSI jest "słaby" gdyż wskaźnik ten praktycznie stoi na linii sygnalnej. Kurs zbliża się od dołu do średniej EMA5, średnia też zresztą się zbliża.
Pozdrawiam.

W trakcie pisania poprzedniego postu dodawałem spacje, w celu zwiększenia odstępów pomiędzy kolumnami, niestety po kliknięciu "zapisz" te moje spacje zniknęły Think

P.S.
Zawsze się zastanawiam, skąd się biorą pojedyncze, duże transakcje. Moim zdaniem są dwie możliwości:
1) wcześniejsza umowa kupna/sprzedaży niekoniecznie na piśmie,
2) wystawienie dużego zlecenia sprzedaży po danej cenie i przez przypadek, ktoś np w Londynie łyknął te zlecenie na obiad.

Mój sarkazm wskazuje, że w tym przypadku jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów.
Pozdrawiam.

Troszkę danych do dyskusji, podaję za gpwinfostrefa.pl:

9:10 *** 15.70 *** 82 *** 246 206.08
9:10 *** 15.70 *** 200 *** 243 631.28
9:08 *** 15.25 *** 555 *** 237 351.28
9:08 *** 15.25 *** 264 *** 220 423.78
9:08 *** 15.50 *** 614 *** 212 371.78
9:08 *** 16.00 *** 500 *** 193 268.68
9:08 *** 16.00 *** 94 *** 177 268.68
9:06 *** 16.20 *** 30 *** 174 260.68
9:06 *** 16.25 *** 30 *** 173 288.68
9:06 *** 16.25 *** 60 *** 172 313.68
9:06 *** 16.25 *** 80 *** 170 363.68

1) kolumna = czas transakcji,
2) kolumna = kurs transakcji w PLN,
3) kolumna = wolumen transakcji,
4) kolumna = obrót narastająco

Jak widać poprzednie wpisy o możliwości puszczenia SL mogą być jak najbardziej słuszne (po osiągnięciu 16.20 kurs poleciał), ale działo się w sumie na niezbyt dużym wolumenie. Dopiero o 14.10 nastąpiła transakcja JEDNA !!! po kursie 16.00 na wolumenie 84.110 Wszystkie przedstawione dane pochodzą ze strony gpwinfostrefa.pl (wybór z listy spółek, zakładka "notowania"). Ja dobrałem, siedzę na tym jak przedmówcy, ale jeśłi dalej spadnie to trzeba będzie chyba wywalić.

Wczoraj zakupiłem po średnim 18,20. Miałem nadzieję, że poniżej 18 nie spadnie. W mojej ocenie silne wsparcie jest na poziomie 17 zł - odbił się od tego poziomu przy poprzedniej fali spadkowej. Pojawiające się infa jakoś nie spowodowały pojawienia się impulsu wzrostowego, ale przy innych spółkach np MNI obserwowałem, że większe zainteresowanie (a co za tym wzrosty) pojawiały się z opóźnieniem. Pewnie zainteresowani już to czytali, ale w związku z tym, że sam zastanawiałem się nad wpływem sprzedaży spółki na wyniki finansowe to wklejam (skopiowałem ze stronki gpwinfostrefa)

Sygnity sprzedała Web Inn za 16 mln zł


16.6.Warszawa (PAP) - Sygnity sprzedała funduszowi venture capital Enterprise Venture Fund I (EVF I) spółkę zależną Web Inn SA za 16 mln zł - poinformowała Sygnity w komunikacie prasowym. Transakcja wpłynie na wynik operacyjny Sygnity w II kw. w wysokości 6 mln zł.
Dodatkowo EVF I zobowiązał się do wypłacenia Sygnity premii w maksymalnej wysokości 4 mln zł pod warunkiem, że Web Inn przekroczy budżet za 2009 rok.
"Transakcja sprzedaży spółki Web Inn to jeden z elementów procesu porządkowania struktury całej Grupy Kapitałowej. Transakcja wpłynie na wynik operacyjny Sygnity w II kw. na poziomie operacyjnym w wysokości 6 mln PLN. Wpływy z tej transakcji, podobnie jak ze sprzedaży biurowca w Warszawie, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, zostaną przeznaczone na obsługę programu obligacji, które zapadają w lipcu br" - powiedział cytowany w komunikacie Piotr Wierzbicki, wiceprezes Sygnity ds. finansowych.
Spółka podała też, że zgodnie z wcześniejszymi planami, chce w tym roku przeprowadzić jeszcze 1-2 transakcje sprzedaży aktywów, nie pasujących do modelu biznesowego Grupy Kapitałowej.
Krakowska spółka Web Inn koncentruje się na usługach outsourcingu IT, które polegają na częściowym lub całkowitym zastąpieniu wewnętrznego działu IT klienta. Wśród klientów firmy są międzynarodowe koncerny oraz krajowi liderzy działający w takich branżach, jak: energetyczna, telekomunikacyjna, finansowa, spożywcza i przemysłowa.(PAP)
bas/ ana/


Odświeżam. Pod wrażeniem wyników za IV kwartał zakupiłem nieśmiało ze średnią 2,33 zł, wyszedłem po 2,57 - jak się okazało za wcześnie, bo zaraz pokazały się infa dotyczące PPWK. Dzisiaj próbowałem odkupić pod koniec sesji po 2,53 i 2,52 ale się nie udało. Może to i dobrze, bo po sesji na wykresie objawiła mi się możliwość powstania pewnej formacji. Nie będę naganiał, niech każdy sobie zobaczy (formacja jeszcze się nie zamknęła). Może ktoś ma jakieś przemyślenia, po co skupuje akcje spółka zależna ??? Czy te akcje mogą posłużyć do zapłaty za akcje innej spółki ??? W komunikatach o prowadzonych negocjacjach użyte jest sformułowanie o nabyciu pakietu akcji PPWK w zamian za "przyznanie" jej akcjonariuszom pakietu akcji MNI.

Może to jakaś teoria spiskowa, ale od pewnego czasu chodzi mi po głowie pytanie o wpływ wyników za I kwartał na aktualny obraz rynku. Wykres fazy wzrostu WIG20 w okresie od 20.11.2008r. do 06.01.2009r. jest podobny do wykresu od 17.02.2009r. do 26.03.2009r. Czy WIG20 znowu spadnie, i o ile?. Czy to nie będzie miało związku z oczekiwaniami generalnie słabych wyników spółek za I kwartał ? Banki?, informatyka?, budowlanka?, eksporterzy? Pozdrawiam

SlawekW napisał(a):
danek197 napisał(a):
Inna marka ma być związana z projektem telefonii mobilnej dla wędkarzy.


Powaznie? Dla mnie to brzmi jak zart, albo pomysl po blantachtoothy8

O ile moge uwierzyc, ze pomysl z "moherami" jakos przejdzie, gdy z torunskiej "ambony" nadejdzie wezwanie do korzystania z jedynej slusznej telefonii, to w wedkarzy nie wierze.

Owszem, ok. 1,5 mln ludzi uprawia ten sport, czy tez rozrywke, latwo ich "stargetowac", bo wszyscy musza byc chyba w PZW, albo przynajmniej miec z nim kontakt, ale:

1. Oni juz raczej maja komory, a ciezko bedzie wyrwac ich od obecnych operatorow.
2. Czy przy takim slabym "pokryciu" dotra w te chaszcze?
3. To nie jest segment, ktory jest w stanie generowac jakies sensowne przychody (a moze w barterze za ryby chca sie rozliczac?tongue8)


Naprawdę to wygląda na żart, sam jestem wędkarzem i nie rozumiem jakie dodatkowe korzyści mogę mieć ze zmiany operatora, chyba że dodadzą w atrakcyjnych warunkach GPS - ale dotyczy to myślę również innych "wyczynowców", np rowerzystów.

Informacje
Stopień: Rozgadany
Dołączył: 14 listopada 2008
Ostatnia wizyta: 7 stycznia 2021 08:17:17
Liczba wpisów: 115
[0,03% wszystkich postów / 0,03 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,741 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +151,47% +30 293,47 zł 50 293,47 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d