pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

szarlej81

szarlej81

Ostatnie 10 wpisów
W całej tej dyskusji zapomina się o jednym z większych poszkodowanych - samorządach. Wiadomo, że dużą część budżetu stanowią dla nich wpływy z PIT. A podniesienie kwoty wolnej tych wpływów je pozbawi. Z drugiej strony likwidacja odpisu składki zdrowotnej od podatku zasili budżet centralny. A potem będzie marudzenie, że szkoła nie wyremontowana, ulica dziurawa, placu zabaw nie ma a z fontanny nie leje się woda. I być może o to właśnie też chodzi w "nowym ładzie". "Swoim" samorządom jakoś rząd tą kasę zrekompensuje, a te samorządy gdzie nie rządzą ich ludzie będą miały jeszcze bardziej pod górkę.

Kolejna kwestia - zarabiający mniej mogą się cieszyć, że na tych zmianach zarobią kilkadziesiąt czy te sto-kilkanaście złotych na miesiąc więcej. Z biedaka jednak bogacza to nie zrobi a mało kto dostrzega to, że składka zdrowotna jest procentowa a kwota wolna jak sama nazwa wskazuje kwotowa. I teraz wystarczy tą nową kwotę zamrozić na kilkanaście lat aby nawet osoby zarabiające pensję minimalną wraz z wzrostem tej pensji w czasie zaczęły tracić w stosunku do starych rozwiązań. A ryzyko zamrożenia kwoty wolnej na najbliższe lata - zważając na skalę "dodruku pieniądza" oraz nowe potrzeby budżetowe wynikające z reszty rozdawnictwa "nowego ładu" jest spore - niezależnie od tego kto ten bajzel będzie musiał sprzątać.

O prowadzących JDG napisano już wiele i jak sama likwidacja ryczałtu nie jest może złym pomysłem to próg przy którym takie osoby zaczynają tracić jest postawiony zdecydowanie zbyt nisko. Natomiast całkowicie zapomina się o tych, którzy sporą część swoich zarobków czerpią z umów zleceń. Ja sam oprócz normalnego etatu dorabiam sobie właśnie na zleceniach i jak na etacie zmiany będą dla mnie raczej neutralne ani jakoś nie zyskam ani nie stracę to pełne oskładkowanie zleceń sprawi, że będę tu mocno w plecy. Nie do końca zatem rozumiem skąd przedstawiciele rządu biorą liczby że w zależności od fantazji wyliczającego zyska od 75 do 95% Polaków. Polacy to nie tylko osoby pracujące na umowie o pracę i emeryci.


Z Mabionem bym jednak tego nie porównywał.
Tam mamy spore szanse na produkcję jednej z (potencjalnie) lepszych szczepionek, tu na dystrybucję jednej ze słabszych szczepionek.
Tam mamy umowę i pierwsze płatności jakie otrzymał Mabion oraz rozpoczęcie wdrażania technologii, tutaj list intencyjny.
Tam mamy bądź co bądź spółkę biotechnologiczną, tutaj firmę, która produkuje drewno na opał.


Cytat:

Rzecznik Sądu Najwyższego poinformował, że sędziowie zdecydowali się poprosić o opinie w rozstrzyganych wątpliwościach kilka instytucji. Prośba zostanie skierowana do Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka, Narodowego Banku Polskiego, Komisji Nadzoru Finansowego oraz Rzecznika Finansowego.


Rzecznika Praw Dziecka w kwestii kredytów frankowych będą pytać? Cud, że opinii Episkopatu na ten temat nie chcą znać.

Dla samego Votum brak wyroku jest chyba korzystny - istnieje szansa, że te osoby, które czekały na wyrok a nie złożyły jeszcze pozwu stracą cierpliwość i zaczną działać same.


Też tak sądzę. Podejrzewam, że skończy się na jakimś rozwiązaniu pośrednim - czyli producenci zostaną zobowiązani do udostępnienia licencji na szczepionki za darmo lub z dużym dyskontem niektórym biedniejszym krajom. Chociaż należy pamiętać, że te szczepionki to nie taka prosta sprawa i nawet w przypadku uwolnienia patentów wiele państw nie będzie miało po prostu firm potrafiących je produkować.

Poza tym ewentualne uwolnienie patentów jest problemem dla firm, które opracowały szczepionki. Dla tych firm, które w procesie opracowania nie uczestniczyły ale posiadają know-how do ich produkcji może być korzystne gdyż może pojawić się możliwość ich produkcji bez ponoszenia kosztów licencji.

Akurat w tym przypadku jakby na debiucie spadło to najprawdopodobniej dokupił bym akcji, bo to IPO traktuję raczej w długim terminie a nie na zasadzie "sprzedaj tego samego dnia przed końcem sesji".

Ale faktycznie dużo może się wydarzyć i chwalenie debiutu po relatywnie niewielkiej redukcji jest przedwczesne.

Właśnie dlatego postrzeganie możliwości produkcji tej szczepionki w Polsce z perspektywy szczepień wykonywanych w Polsce nie ma większego sensu. Wciąż masa krajów jest bardzo w tyle ze szczepieniami, Afryka, część Azji, Ameryka Południowa będzie szczepić jeszcze bardzo długo - bo są znacznie w tyle.

A i potem szansa, że wirus całkowicie zniknie jest minimalna - raczej będzie jak z grypą, gdzie rynek szczepionek na nią jest całkiem spory. No i do tego dochodzi konieczność dawek przypominających co jakiś czas o których coraz częściej mówią lekarze wirusolodzy.

Ogólnie może być to jedna z ciekawszych covidówek - dodatkowo o długotrwałym potencjale generowania przychodów.

Sama szczepionka też jest bardzo obiecująca - ponad 90% skuteczności na wariant zwykły, 86% na brytyjski, 55% na wariant RPA(w tym ostatnim przypadku nieco słabiej niż Pfitzer i Moderna ale znacznie lepiej niż J&J i Astra Zeneca) . A co najważniejsze można ją bezproblemowo przechowywać w zwykłej lodówce.

Oczywiście na ten moment istnieje ryzyko - nie wiadomo czy fabryka wypali, nie wiadomo jakie będą szczegóły umowy z producentem, ale mimo to moim zdaniem to może być top3 Polskich firm które zyskały na pandemii.

Należy się oczywiście spodziewać dużych wahań kursu. Widać tutaj gorący kapitał spekulacyjny, który chyba nie do końca wie po co i dlaczego kupuje akcje. Ot wystarczy chociażby spojrzeć na spadek kursu, po doskonałej przecież wiadomości, że produkcja może ruszyć już w 3 kwartale.

Ciekawe jest kto akcjami sypie. Czy znowu znalazły się jakieś furtki w lock-upie dla starszych akcjonariuszy, czy to jednak indywidualni rozczarowani, że na debiucie nie wzrosło sprzedają to co kupili. Bo w to, że fundy sprzedają taniej niż kupiły już następnego dnia po rozpoczęciu notowań trochę wierzyć mi się nie chce.

Faktycznie wczorajsza ucieczka przed dywidendą była mocno zauważalna.

Wygląda to ciekawie. Wycena nie jest jakaś abstrakcyjna, perspektywy dobre, branża też przyszłość ma. Tylko pewnie w połączeniu z tym, że to dość niewielki debiut redukcja będzie na 95% lub więcej.

DJ1910 napisał(a):
Pod szczepionke ? Raczej glowna gra jest pod lek z osocza.

O szczepionce przeciez w ogole sie nie mowiło.


Ostatnia podbitka była nie do końca wiadomo dlaczego i pojawiły się spekulacje, że może będą jedną z tych dwóch firm produkujących szczepionkę.

Co do leku z osocza to nie ma dalej żadnych konkretów ani takich na wzrost, ani na spadek.

Dlaczego wałek? Jedyna rzecz, która mogła ostatnio nieco zaskoczyć to emisja akcji. Ludzie spekulowali pod zupełnie niesprawdzone info (a raczej przypuszczenie), że Biomed może być drugą firmą produkującą w Polsce szczepionkę na covid. A, że spodziewali się raczej pompy jak na Mabionie to jak zaczęło lecieć to leci i pewnie będzie lecieć aż do 8-9 złotych,.

_olo_ napisał(a):
Na stronie nowo zakupionego studia przez firmę jest oferta pracy, która odsyła do strony z ogłoszeniami firmowanymi przez CD w jednym z 4 ogłoszeń dot. pracy w Vancouver znajduje się taka informacja:
Cytat:
they are currently exclusively working with CD PROJEKT RED on Cyberpunk 2077

dla mnie to ten zakup nie jest zwiększeniem "mocy" produkcyjnych wbrew temu co mówią członkowie zarządu skoro firma i tak już pracowała nad CP2077. A może się mylę?


W momencie gdy współpracujesz z jakimś studiem negocjujesz warunki, w momencie gdy jesteś właścicielem stawiasz warunki. Dodatkowo głównym atutem jest większa możliwość pozyskiwania doświadczonych pracowników z Ameryki Północnej. Co innego oferta pracy dla szerzej nieznanego studia z Kanady a co innego praca w CD Projekt Vancouver.

Z tym multi chodzi prawdopodobnie o jakiś rodzaj enginu sieciowego który będzie uniwersalny i da się go łatwo implementować w przyszłych produkcjach. Moim zdaniem CB2077 żadnego multi już nie otrzyma.
Strategia faktycznie trochę ogólna ale długofalowo może mieć sens. Nie jestem tylko pewien czy dadzą radę z terminami i faktycznie od 2022 roku będą w stanie pracować nad dwoma tytułami jednocześnie.

Rynku, który oczekiwał komunikatu w stylu "słuchajcie będzie Wiedźmin 4, nic Wam nie mówiliśmy ale prace już nad nim trwają" raczej to nie uspokoi. Ale w dłuższym terminie jest to lepsze niż teraz chwilowa podbitka kursu a potem szybki zjazd gdy inwestorzy się połapią, że rewolucyjne obietnice nie są realne.
Dużym plusem jak dla mnie jest mocny nacisk na rozwój kadr i dbanie o te, które już mają. To tutaj może być ukryta przyczyna, że CB2077 nie wyszedł tak jak chcieli.

Jeżeli chodzi o kurs to długoterminowcy mogą być moim zdaniem spokojni, inwestorzy spekulacyjni, oraz krótko terminowi będą mieli wciąż bardzo nerwowy okres.

No ja właśnie nie rozumiem co się stało kilka miesięcy temu co uzasadniało by aż taki hejt na tą grę.
Zaznaczam, że piszę z perspektywy gracza PC. Gra na tą platformę jest po prostu dobra. Ma niedoróbki, błędy przez co nie jest to żadna rewolucja ani przełom, ale stan techniczny w momencie wypuszczenia pierwszego patcha był na PC co najmniej przyzwoity. Przez 60 godzin tylko raz wystąpił błąd, przez który musiałem wczytać wcześniejszy zapis gry. Niedoróbki takie jak kiepska fizyka wody czy też głupia policja jakoś mi nie przeszkadzały bo obcowanie z wodą w ogóle nie jest tutaj potrzebne a co do policji to nie oczekiwałem, że to będzie drugie GTA5 i na szczęście nie jest. Sterowanie pojazdami po patchu 1.2 co faktycznie było irytujące już jest ok. A wydajność? No cóż do tej gry potrzeba mocnego sprzętu i nie ma co oczekiwać, że optymalizacja zrobi cuda i będzie to działać na starszych konfiguracjach.

Oczywiście wersja na PS4 to zupełnie inna bajka - tak to na pewno nie powinno wyglądać. Ale przeglądnąłem kilka transmisji po nowym patchu i gra na PS4 w tym momencie spokojnie jest grywalna - co prawda nie trzyma ciągle stabilnych 30 klatek i czasem doczytuje tekstury w wersjach bez dysku ssd - ale to nie jest problem wyłącznie Cyberpunka.

Zastanawiam się czy ciągłe porównania do GTA5 nie zaszkodziły w ogólnym odbiorze tej gry. Osoby które oczekiwały prostej, niemal bezmyślnej rozgrywki jaki oferuje ta pozycja mogły być rozczarowane na tyle, że nie zauważyły obszarów w których CB2077 bije GTA5 na głowę.


Reasumując gra co prawda nie jest tak dobra jak zapowiadali, ale nie jest też nawet w połowie tak zła chcieliby niektórzy. W krótkim terminie ciężko będzie chyba jednak odwrócić złą opinię o tej grze. Patch 1.2 i kolejne to tylko kolejne kroki. Bardziej liczyłbym tu na DLC oraz płatne dodatki - które dodadzą tego co w CB2077 jest najlepsze - czyli ciekawych misji, i dobrej dojrzałej fabuły.

No i zgadzam się, że na ewentualny efekt patcha będzie trzeba poczekać. Ten kto był napalony na tą grę kupił po premierze. Reszta jest ostrożna zważywszy na klimat wokół niej i dwa razy się zastanowi zanim wyda pieniądze. Nie ma co liczyć, że dzień, czy dwa po jego premierze statystyki grywalności i sprzedaży wzrosną.

Zaznaczam, że na sprawę patrzę spokojnie bez emocji. Akcje miałem ale już dawno sprzedałem i nawet udało mi się na nich zarobić. Myślałem nawet nad ponownym wejściem - ale za dużo tu emocji aby próbować cokolwiek przewidzieć w krótkim terminie.

Oglądam streama z PS4 slim i wzrost wydajności jest wyraźny. Nie jest jeszcze idealnie ale z tym co jest spokojnie można oczekiwać powrotu do PS Store.

Jest już raport, chyba bez większych zaskoczeń. Zysk netto 1,9 mld złotych.
biznes.pap.pl/espi/pl/reports/...

Ponieważ perspektywa 10 letnia jest dość odległa. A Mercatorowe eldorado na rękawiczkach może skończyć się w perspektywie kilkunastu miesięcy.

pulsmedycyny.pl/szczepionka-pr...

Tutaj jest mowa o skuteczność wobec wariantu brytyjskiego na poziomie 85.6%.
60% dotyczy prawdopodobnie warinatu z RPA

W obu wariantach prawdopodobnie daje prawie 100% ochronę przed ciężkim przebiegiem.

Pod produkcję szczepionki rośnie. Wbrew pozorom jeżeli to wypali to mają stały przypływ gotówki na lata. Po pierwsze nawet po wyszczepieniu półkuli północnej - co optymistyczne scenariusze zakładają na jesieni pozostaje Afryka, i Ameryka Południowa gdzie szczepienia praktycznie nie ruszyły. Nawet jeżeli tych państw nie będzie stać na szczepionki można zakładać duże programy pomocowe ze strony bogatych państw, które nie będą ryzykowały, że w nieszczepionych tam populacjach powstanie jakaś kolejna wersja zmutowanego wirusa. Do tego najprawdopodobniej dawki przypominające w samej Europie, Covid całkowicie nie zniknie, więc nawet jeżeli opanujemy pandemię można mówić o rynku podobnym wielkością do szczepionek na grypę.

Z kolei zastrzyk gotówki daje szansę, że Mabion dowiezie swój własny sztandarowy projekt, a może wyskoczy z czymś nowym. Skoro rynek wyceniał tą spółkę tylko na podstawie informacji o pracach nad ich własnym projektem na około 130 złotych w maksimach to obecnie gdzie mamy szansę szczepionkę plus MabionCD20 to maksimum może być pokonane. Oczywiście to wciąż spekulacja pod przyszłe zyski - więc z jednej strony rzecz niepewna, z drugiej wzrost ograniczają w tym momencie jedynie oczekiwania inwestorów.

Informacje
Stopień: Ośmielony
Dołączył: 12 sierpnia 2020
Ostatnia wizyta: 22 maja 2021 21:42:28
Liczba wpisów: 19
[0,01% wszystkich postów / 0,06 postów dziennie]
Punkty respektu: 2

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,409 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,16% +33 632,53 zł 53 632,53 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło