pixelg
CIGAMES - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

CIGAMES [CIG]

AKTUALNY KURS: 1,584 zł (+0,19%) 18-06-2021 13:09
spinor1
4
Dołączył: 2017-04-25
Wpisów: 174
Wysłane: 26 listopada 2019 14:10:28 przy kursie: 0,896 zł
Miejsce 22 na pierwszej stronie, żadne 5. Zaraz wyprzedaż czarno piątkowa, więc wolumeny sprzedaży na steamie są aktualnie bardzo niskie, bo większość graczy oczekuje na przeceny. Tak więc nie ekscytowałbym się za bardzo, do czołówki sporo brakuje.

limonka
1
Dołączył: 2011-06-28
Wpisów: 14
Wysłane: 26 listopada 2019 14:32:11 przy kursie: 0,896 zł
Sprawdzam i strona 1, miejsce 7 , steam/gry/bestsellery
a 22 na steam/bestsellery
zmieniły się oceny z mieszanych na w większości pozytywne i to akurat miłe zaskoczenie
poza tym jestem daleka od ekscytacji,

pandorinium
46
Dołączył: 2011-07-10
Wpisów: 910
Wysłane: 26 listopada 2019 15:32:25 przy kursie: 0,896 zł
To źle sprawdzasz. Bo nie jest na miejscu 7 w global bestseller - a ten ranking jest najważniejszy.,

>> Ponad 160% zysku od początku 2017 r. – sprawdź ofertę portfela wzorcowego Cztery Fazy Rynku w StockWatch.pl


romualdf
0
Dołączył: 2014-07-10
Wpisów: 28
Wysłane: 27 listopada 2019 19:16:23 przy kursie: 0,915 zł
007 napisał(a):
SGWC jest słaby w tym sensie, że się słabo sprzedaje. Oceny graczy to rzecz drugorzędna, ważniejsze jest to ile kasy wpłynie do spółki i czy wystarczy na finansowanie bieżącej działalności. O podbieraniu przez fundusze możesz zapomnieć, bo w przyszłym roku nikt nie będzie się zastanawiał jakie są zyski tylko kiedy będzie kolejna emisja.

Prawdopodobnie masz rację co do potrzeby dofinansowania spółki mocnym kapitałem. Zaciągnięcie nowego kredytu może nie wystarczyć na produkcję nowych gier. Osobiście to jestem mocno za wpompowaniem ok 100 000 000 zł. Prawa Poboru dla posiadaczy akcji np. 1:1. Napisałeś o tej emisji jak byś nią straszył.

007
007 PREMIUM
16
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-09-04
Wpisów: 325
Wysłane: 27 listopada 2019 19:57:33 przy kursie: 0,915 zł
Ile jest warta spółka, którą trzeba systematycznie zasilać kapitałem z zewnątrz? Moim zdaniem nic. Rynek wycenia aktualnie CIG’a na 150 mln. Może jakbyś dołożył te 100 mln to tyle by był warty, ale niedługo, bo po kolejnej produkcji znowu by trzeba coś dosypać. Co ciekawe, CIG ma 68 mln kapitałów własnych a zatrudnia 35 pracowników. Prawie 2 mln na głowę i nie wystarcza. Niesamowite.

Szczerze wątpię, by w tym przypadku i na tak trudnym rynku, emisja z prawem poboru się udała .

Bakster
0
Dołączył: 2017-10-09
Wpisów: 24
Wysłane: 27 listopada 2019 23:23:44 przy kursie: 0,915 zł
W piątek konferencja spółki gdzie podane zostaną wyniki finansowe za 3Q oraz informacje odnośnie sprzedaży Snipera GW Contracts. Tymczasem ładnie rośnie liczba pozytywnych ocen graczy na Steam - 75 %. Znany portal gry-online ocenił na 7/10 i podkreślił, że to najlepsza część a grywalność wysoka. Mam nadzieję, że prezes w piątek poinformuje co z LOTF 2.

sargon25
0
Dołączył: 2011-08-16
Wpisów: 78
Wysłane: 29 listopada 2019 18:37:18 przy kursie: 0,89 zł
Co sadzicie o dzisiejszym raporcie kwartalnym społki,mialy byc straty i są...ale nie znalazlem w nim zadnych konkretnych informacji o sprzedaży nowego SGWC ani tez o LotF 2 czy tez innym tytule. Chyba mimo wszystko pozytywnym zaskoczeniem sa wysokie oceny tej gry na Steam (ponad 75% pozytywów), 2 patche co świadczy pozytywnie o społce, że jednak poprawiają dosyc szybko niedorobki , mimo biadolenia troli na Steam podczas trwającej wyprzedaży gra na 3 stronie globalnych bestselerów a wieszczyli , że runie w otchłań i juz nigdy nie wroci. Tylko co z tego jeśli to wszystko malo przy niskiej cenie gry i ogromnych dlugach społki...
Zauwazyłem też, na GOG.COM że wraz ze SGWC zadebiutował jednoczesnie SGW 3 i Sniper 2 i przez tydzien całkiem niezle sie sprzedawaly na tej platformie.
Co sądzicie?
Janusz giełdy :)...bywa i tak

mcmbbsqyp
2
Dołączył: 2013-10-11
Wpisów: 150
Wysłane: 29 listopada 2019 21:37:52 przy kursie: 0,89 zł
Prezes wiadomo jak każdy prezes, a jeszcze gamedeva bajeruje. Natomiast obrzydzono tą spółkę a szczególnie nową grę nawet tutaj tak bardzo że aż się zainteresowałem. Czytałem recenzje, komentarze, oglądałem filmy i ... kupię tą grę bo mi się podoba - zwłaszcza po tak ostrej krytyce.
Jeśli spółka wydaje kolejne patche, ma obsadzonych influencerów, zrobi jeszcze jakiś marketing i promocje oraz wyda multiplayera to ja myślę że na tym jeszcze sporo pociągną. W sumie tak to działa i o to chodzi.
Spekuluję że ktoś już jest pod progiem patrząc na wolumeny sesji i zleceń po sprzedaży prezia.

aircanada15
aircanada15 PREMIUM
149
Dołączył: 2014-12-15
Wpisów: 1 549
Wysłane: 2 grudnia 2019 17:35:39 przy kursie: 0,87 zł
Kontrakty na CIG i ich znaczenie dla kursu ? :D Toż to szkolne sklepiki notują wyższe obroty od owych FCIG-ów.
Dobrze, że przyznałeś się do posiadania akcji, nie domyślilibyśmy się :D

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
249
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 652
Wysłane: 15 stycznia 2020 21:48:43 przy kursie: 0,76 zł
Kill me again – omówienie sprawozdania finansowego CI Games po III kw. 2019 r.

Ostatnie omówienie raportu spółki ukazało się przed rokiem ( www.stockwatch.pl/forum/wpis-n... ), ale od tego czasu trochę się zmieniło, przynajmniej w założeniach. Przed rokiem napisałem, że:

Cytat:
Moim zdaniem CI Games wyda do końca 2020 r. tylko 2 własne gry, a ze względu na mniejszy budżet szybciej powinien się pojawić SGW4, tym bardziej, że jest prawdopodobnie realizowany już od jakiegoś czasu. Wiemy, że będzie tańszy


Cytat:
Pod koniec 2018 r. wydano aktualizację strategii, z której wiadomo, że spółka podpisała 4 umowy wydawnicze. Dwie gry mają wyjść na rynek w 2019 r. i teoretycznie mogłyby wygenerować środki na realizację kolejnego własnego projektu, ale wydaje się to mało prawdopodobne przy zaangażowaniu przez CI Games w sumie tylko 5 mln zł (gry wydawane w segmencie Indie).


Już w tej chwili wiemy, że zgodnie ze zaktualizowaną strategią jednej gry co roku od 2018 r. wydać się nie uda, a i dużo wskazuje na to, że nie uda się zrealizować także planu wydania 3 gier w latach 2018-2020. W 2019 r. zadebiutowała tylko kolejna odsłona Snipera, a LOTF2 nie ukaże się w 2020 r., co zasygnalizował prezes Tymiński na listopadowym czacie:

Cytat:
JR: Kiedy planują Państwo wydać kontynuację Lords of the Fallen
Marek Tymiński: Zdecydowanie za wcześnie jest na ustalenie daty kontynuacji gry Lords of the Fallen. Nie będzie jej na pewno w 2020 roku, ale od przyszłego roku planujemy stopniowo coraz większe wydatki kwartalne na ten projekt.


Być może w obecnym roku spółka pokaże coś swojego, ale to chyba jednak mało prawdopodobne, no chyba, że będzie to jakiś mały tytuł, a oczekiwać należałoby że taki raczej nie będzie. Debiut powinny zaliczyć co najmniej dwie gry zewnętrzne. To jednak dopiero przed nami, a do dyspozycji mamy raport za III kw. 2018 r. i już parę informacji na temat tego co spółka pokaże w raporcie za 2019 r.

Skoro ostatnia duża premiera miała miejsce w 2017 r. to nie może dziwić, że przychody w tym roku są mizerne (11,6 mln zł vs 17,7 mln zł przed rokiem). CI Games celował do tej pory ze swoimi grami w rynek dystrybucji klasycznej (pudełkowej), a w takim przypadku sprzedaż jest największa w początkowym okresie. W dłuższym horyzoncie znacznie bardziej zyskuje na znaczeniu sprzedaż online. Inna sprawa, że przychody ze sprzedaży pudełek raportowane są w momencie dostarczenia do klienta (sklepu), natomiast ze sprzedaży cyfrowej na podstawie raportu sprzedażowego na temat sprzedaży dystrybutora do klientów końcowych.


kliknij, aby powiększyć


W umowach z dystrybutorami i sklepami fizycznymi najczęściej są zapisy pozwalające na zwrot pewnego wolumenu. Pod takie ewentualne zwroty tworzone są rezerwy obniżające przychody, ale to kwoty relatywnie nie tak wcale duże. Dzięki rozwiązaniu rezerw na zwroty CI Games pokazał istotną sprzedaż w III kw. 2017 r., choć tam już nie było dostaw fizycznych nośników.

W tym roku spółka pokazała dość wysokie koszty własne sprzedaży – 10 mln zł. Wysokie, bo amortyzacja wartości niematerialnych i prawnych wyniosła szacunkowo niecałe 7 mln zł. Przypomnę, że CI Games kapitalizuje (czyli nie wykazuje ich do momentu rozpoczęcia sprzedaży) wydatki na produkcje gier na pracach rozwojowych, w związku z czym kosztem pisania gier powinna być amortyzacja prac rozwojowych. Spółka w tym roku, a w zasadzie w tym kwartale, alokuje na koszt własny sprzedaży coś jeszcze - koszty sprzedanych towarów. Prawdopodobnie z powodu odsprzedaży elementów pudełka do lokalnych dystrybutorów w związku z premierą SGWC w IV kw. 2019 r. Oczywiście w przychodach mamy też te pochodzące ze sprzedaży owych elementów pudełka.

Zysk brutto na sprzedaży zamknął się kwotą 1,6 mln zł (z czego 1,2 mln zł przypadło na 3 kw.), co oczywiście nie wystarczyło na pokrycie kosztów operacyjnych w postaci kosztów sprzedaży (7 mln zł w okresie 9m 2019 i 1,9 mln zł w III kw. 2019 r.) i kosztów ogólnego zarządu (4,1 mln zł w okresie 9m 2019 r. i 1,4 mln zł w III kw. 2019 r.). W tym miejscu nie ma większego zaskoczenia – w IV kw. 2018 r. spółka dokonała odpisu na SGW3, a wcześniej na mobilnego LOTF. Odpis taki oznacza, że wartość bilansowa skapitalizowanych kosztów produkcji była większa niż oczekiwane wpływy netto ze sprzedaży tych gier, a to znów oznacza, że marża brutto na sprzedaży powinna w takim przypadku oscylować blisko zera i tak się faktycznie dzieje.

Swoje zrobiła także linia pozostałej działalności operacyjnej gdzie odnotowano stratę 1,2 mln zł (0,8 mln zł w samym III kw.). Na poziomie EBIT w ciągu pierwszych 9 miesięcy tego roku mamy stratę na poziomie prawie 11 mln zł, z czego 3 mln przypadły na sam III kw.

Przepływy operacyjne były w tym roku ujemne na 3,2 mln zł, przy czym w samym III kw. ze spółki wypłynęło ok. 1 mln zł. Mówimy w tym miejscu o wpływach gotówkowych z wyprodukowanych już gier i ewentualnych kosztach prac badawczych, których wiele być nie powinno. Inaczej mówiąc obecny portfel spółki nie pozwala na generowanie dodatniego CF. Co więcej, CI Games musi wydatkować pieniądze na produkcję kolejnych gier, więc ze spółki wypływają znacznie większe kwoty niż świadczyłyby o tym tylko przepływy operacyjne. Na produkcję gier w ciągu 3 kwartałów 2019 r. spółka wydała łącznie ponad 15 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


Tak duże zapotrzebowanie na gotówkę stworzyło konieczność zaciągania finansowania (prawie 8 mln zł do tej pory w 2019 r.) i emisji akcji. Na koniec 3 kw. spółka posiadała na kontach i w ramach limitów kredytowych prawie 9 mln zł, co starczyłoby na nieco ponad kwartał funkcjonowania. Jasnym jest, że w takim otoczeniu SGWC musiał zadebiutować w IV kwartale roku i nikogo nie powinien dziwić brak multiplayera w dniu debiutu.

Dla inwestorów oczywiście najbardziej liczy się jednak przyszłość. Tymiński podczas czatu informował, że SGWC choć miał mniejszy pik sprzedażowy na samej premierze to posiada znacznie mniejszą erozję sprzedaży w okresie po niej następującym. Patrząc na dane steam.db wydaje się, że tak faktycznie jest.


kliknij, aby powiększyć


Jednak o wynikach IV kwartału zdecyduje prawdopodobnie zupełnie inny czynnik – nakład premierowy SGWC. Według raportu wyniósł on 370 tys. sztuk, a zatem był mniejszy niż w przypadku SGW3. Sama gra zebrała znacznie lepsze recenzje niż poprzedniczki, a zatem można oczekiwać, że spółka nie zawiązywała rezerw pod zwroty, choć to dość optymistyczne.

Z danych upublicznionych przez spółkę wiadomo, że w I połowie 2018 r. wolumen sprzedaży na PC stanowił 60 proc. sprzedaży, ale przychody z PC stanowiły jedynie 31 proc. przychodów. Na tej podstawie założyłem, że w kwartale premiery udział PC mógł wynieść około 40 proc. Skoro tak, to wersji PC w nakładzie premierowym mogło być ok. 148 tys. sztuk i 222 tys. edycji konsolowej.
Według steamspy.com obecna edycja Snipera mogła znaleźć pomiędzy 50-100 tys. nabywców. Przyjąłem wariant mało optymistyczny – 60 tys. sztuk łącznej sprzedaży na PC w kanałach online. Na podstawie proporcji platform przyjąłem też sprzedaż na konsole w kanale elektronicznym – 90 tys. sztuk.

Po dokonaniu odpowiednich korekcji na VAT, rozkład geograficzny (mniejsze dyskonto w pudełkach, bo spółka sprzedaje je na większych i bardziej marżowych rynkach), biorąc pod uwagę ewentualną rezerwę na zwroty i promocje oraz podział wpływów pomiędzy dystrybutorami, można próbować szacować przychody z SGW3, które zostaną rozpoznane w wynikach IV kw. na kwotę ok. 28 mln zł. Biorąc pod uwagę, że stary portfel generował w poprzednim kwartale 3 mln zł sprzedaży można oczekiwać, że łącznych przychodów na poziomie 3x mln zł


kliknij, aby powiększyć


Niestety sprawy się mocno komplikują jeśli chodzi o koszty. Jak widać na poniższym wykresie amortyzacja wartości niematerialnych i prawnych nie jest liniowa, więc ciężko cokolwiek rozsądzać w tej pozycji z wysokim poziomem ufności.


kliknij, aby powiększyć


W przypadku debiutu SGW3 amortyzacja stanowiła 28 proc. przychodów. Problem w tym, że nie jest łatwo także oszacować koszty produkcji SGWC. Nakłady na produkcję gier od kwartału debiutu SGW3 wyniosły ok. 45 mln zł, ale w III kw. 2017 r. spółka wydała patch 1.4, oraz DLC, natomiast w I kw. 2018 r. kolejny patch z trybem multiplayer. Licząc od II kw. 2018 r. mamy łączne wydatki na poziomie 36 mln zł., tyle tylko że w kwocie tej niekoniecznie jest tylko SGWC, bo spółka najpierw zapowiedziała LOTF2 i zawarła umowę produkcyjną z Defiant Studios, którą wypowiedziano w 2 kw. 2019 r. Jeśli zerknąć na kwoty wydatkowane na produkcję to widać wyraźny wzrost wydatków w okresie obowiązywania umowy z Defiant.


kliknij, aby powiększyć


Można z grubsza szacować, że spółka wydatkowała około 3 mln zł kwartalnie na produkcję SGW3, co przy 7 kwartałach daje ok. 21 mln zł nakładów. Kwota ta wydaje się być realna, gdyż SGWC miał być parokrotnie tańszy od SGW3, który zgodnie z danymi opublikowanymi przez serwis money.pl miał kosztować 40 mln zł, a można mniemać, że finalnie kosztował więcej – łącznie z odpisami do chwili obecnej amortyzacja wyniosła 56 mln zł. Skoro tak, to koszty amortyzacji do wykazania w sprawozdaniu powinny wynieść ok. 7 mln zł. Parę milionów z pewnością spółka zapłaciła za tłoczenie pudełek, okładek itp. Ile dokładnie nie wiadomo, ale przyjmijmy, że kwota innych kosztów poza amortyzacją wyniosła 5 mln zł – niby wysoko, ale w przypadku SGW3 pozostałe koszty własne były bardzo podobnego rozmiaru jak amortyzacja. Razem daje to 12 mln zł kosztu własnego sprzedaży, czyli zysk brutto wygenerowany przez SGWC na poziomie 16 mln zł. Jak już wspomniałem pozostałe tytuły w zasadzie nie generują już nadwyżki, więc można przyjąć, że to wynik dający pełny obraz działalności. Tytuł nie był tak mocno promowany jak poprzednia część – mamy do czynienia z innym segmentem. W znaczącej części koszty promocji były już ponoszone w kwartałach poprzednich. Przy założeniu 4 mln zł kosztów sprzedaży i 1 mln kosztów ogólnego zarządu dostaniemy w IV kw. ok. 11 mln zł zysku operacyjnego, a to znów oznacza, że spółka cały rok zamknie niewielkim zyskiem netto…

To oczywiście spekulacje i być może gdzieś popełniam błędy, ale wynikowo większej różnicy względem roku premiery SGW3 nie będzie. Trzeba jednak dodać, że obecnie otoczenie sprzedaży było trudniejsze (IV kw.!!!), a i mamy inny rozkład premiery. W 2017 r. nastąpił on w II kw. r. natomiast obecnie w IV. To znów oznacza, że dobre kwartały po premierze przypadną tym razem na kolejny rok.

Biorąc pod uwagę dodatkowo bardziej płaską sprzedaż SGWC od SGW3 istnieje nadzieja, że kolejny rok uda się zamknąć wyżej niż 2019, w szczególności, że jakiś wkład powinna przynieść noga wydawnicza. Martwić może wypowiedzenie umowy na LOTF2. OK, spółka w końcu własnymi siłami zrobiła niezłą grę (SGWC), ale wygląda na to, ze w ramach umowy z Defiance wydatkowano już całkiem sporą kwotę – kilkanaście milionów złotych. Deweloper doprowadził projekt do fazy vertical slice, czyli już dość zaawansowanej. Skoro jakość była niezadowalająca to może się okazać, że LOTF2 będzie grą drogą.

Obecnie spółka wyceniana jest na 120 mln zł, co w mojej opinii pokazuje oczekiwanie powtarzalnego rocznego wyniku na poziomie 10+ mln zł. To na podstawie obecnych szacunków przyszłych możliwych wyników wydaje się wartością dość optymistyczną.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 365 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Edytowany: 16 stycznia 2020 10:18


_olo_
8
Dołączył: 2014-05-08
Wpisów: 487
Wysłane: 17 stycznia 2020 09:26:15 przy kursie: 0,825 zł
Czy ktoś na podstawie tej spółki mógłby mnie "oświecić" jeśli chodzi o dane z PEEK-u, o co mi chodzi: minimalny jest ok 6 a maksymalny o 18, według jakiego czasu jest on podawany, generalnie czy na jego podstawie można np. stwierdzić, że gra jest np. bardziej popularna w Azji niż w Europie czy Ameryce, bo jak wiadomo różnice w cenach danego produktu mogą sięgać w zależności od rynku ponad 100%?
Edytowany: 17 stycznia 2020 09:31

mam5lat
0
Dołączył: 2011-02-28
Wpisów: 55
Wysłane: 28 marca 2020 12:25:50 przy kursie: 0,62 zł
W ciągu najbliższych dwóch tygodni, planujemy podzielić się z rynkiem prognozowanymi wynikami pierwszego kwartału oraz wynikiem ze sprzedaży gry Sniper Ghost Warrior Contracts, jaką tytuł zanotował do marca br. – dodaje Marek Tymiński.

Lexsander
2
Dołączył: 2012-12-19
Wpisów: 41
Wysłane: 16 kwietnia 2020 16:18:21 przy kursie: 0,754 zł
Pół miliona sprzedanych kopi sgwc to połowa mniej niż sniper 3, jednak jest to zupełnie inna klasa gier i inne koszta produkcji, czy gra będzie kontynuowała praktycznie bez kosztową sprzedaż w przyszłości? Co z promocjami? Gra do tej pory była sprzedawana praktycznie bez zniżek? Czy rynek spodziewał się takiej sprzedaży? No i co z zyskiem?

mam5lat
0
Dołączył: 2011-02-28
Wpisów: 55
Wysłane: 19 kwietnia 2020 17:36:48 przy kursie: 0,742 zł
Sprzedaż może nie jest imponująca, ale nie jest też źle. Sytuacja finansowa spółki się polepsza, a i Sniper 3 dalej się sprzedaje patrząc na dane z portalu Steam. Jeszcze niedawno rating na stockwatch był D, teraz BB+ a po pierwszym kwartale jak wpłyną kolejne pieniądze to będzie pewnie A. Będzie na kolejne produkcje. Mam nadzieje ze nauczyli się na błędach z przeszłości i już będzie tylko lepiej. Czas pokaże. Dodatkowo spółka ogłosi niebawem premierę gry ROKI i trwają pracę nad Sniper Ghost Warior Contracts 2, a w następnym roku ma być LORD OF THE FALLEN 2. Jeżeli premiery gier zaczną się nakładać w czasie to dochody zaczną dynamicznie rosnąć.
Edytowany: 19 kwietnia 2020 17:45

mam5lat
0
Dołączył: 2011-02-28
Wpisów: 55
Wysłane: 26 kwietnia 2020 20:09:49 przy kursie: 0,71 zł
Przepraszam ale jednak sprzedaż jak na te czasy i na tak długą pracę nad grą jest tragiczna. Dodatkowo Ci games nie jest właścicielem gry Roci, a tylko wydawcą poprzez spółkę zależna ultima. Czasy na sprzedaż gier jest bardzo dobra a na stronie steam sprzedaż nowej części sniper 3 jest bardzo słaba jak również grywalność z dnia na dzień spada.

aircanada15
aircanada15 PREMIUM
149
Dołączył: 2014-12-15
Wpisów: 1 549
Wysłane: 26 kwietnia 2020 20:54:33 przy kursie: 0,71 zł
Nie ma takiej gry jak Roci, co najwyżej Röki.
O co ci chodzi z tą spadającą grywalnością, czyżby w gameplayu coś zmieniono i przyjemność rozgrywki spadła ? ;]

Lexsander
2
Dołączył: 2012-12-19
Wpisów: 41
Wysłane: 27 kwietnia 2020 17:33:51 przy kursie: 0,711 zł
Sniper 3 nie jest nową częścią... ale z ciekawości spojrzałem na sprzedaż.
Widać wyraźnie, że premiera sgwc zwiększyła również sprzedaż snipera 3. Co ciekawe, po kilku latach gra zbiera dużo lepsze noty niż w czasie premiery, chyba kwestia optymalizacji i poprawienia błędów? Nie grałem więc się nie wypowiem.

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
249
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 652
Wysłane: 16 czerwca 2020 22:10:31 przy kursie: 0,88 zł
Niech strzela Milik – omówienie sprawozdania finansowego CI Games po I kw. 2020 r.

Nowy Snajper jest niewątpliwie większym sukcesem od poprzednika. Wygląda na to, że przeciwnie do SGW3, Contracts zwróci niebawem koszty produkcji i marketingu. Oczywiście cały czas mówimy o sukcesie na miarę CI Games, bo zwrot kosztów po 3 kwartałach sprzedaży, przy znaczącym udziale sprzedaży pudełkowej do dystrybutora obiektywnie sukcesem nie jest.

Spółka w kwartale premiery wykazała prawie 36 mln zł przychodów, na co złożył się nakład początkowy w wysokości 380 tys. sztuk plus sprzedaż cyfrowa. W I kw. który rozpoczął się w 6. tygodniu sprzedaży gry przychody wyniosły już tylko 12,3 mln zł. Na bazie danych historycznych stary portfel generuje około 4-4,5 mln zł kwartalnie, więc łączna sprzedaż SGWC wyniosłaby ok 39-40 mln zł. Z tego wynika, że SGWC dał w I kw. około 8 mln zł przychodów. Niestety nie sposób powiedzieć czy kwota ta wynika bardziej ze sprzedaży cyfrowej, czy może ruchu na zwrotach - w tym miejscu przypomnę, że spółka pokazuje sprzedaż pomniejszoną o oczekiwane zwroty i upusty cenowe.

Poprzednia część Snipera wolumenowo sprzedaje się całkiem nieźle – w 2019 r. poszło ok. 0,6 mln sztuk, ale to prawdopodobnie sprzedaż bez zysku – przypomnę, że dokonano na tę grę odpisu, co oznacza, że jeśli szacunek sprzedaży był właściwy koszty amortyzacji powinny być równe przychodom.

Contracts nie był grą tanią – spółka poinformowała, że łączne koszty produkcji i promocji wyniosły do końca I kw. ok. 35 mln zł. Prawdopodobnie ok. 20 mln zł z tej kwoty wynoszą koszty produkcji -> wnioskuję, po kosztach sprzedaży za ostatnie 4 kwartały. Można szacować, że łącznie w IV oraz I kw. spółka rozliczyła w amortyzacji ok. 16 mln zł skapitalizowanych kosztów gier, co oznacza, że ponad połowa (może nawet 2/3) kosztów produkcji już została rozliczona. Do tej kwoty oczywiście trzeba dodać koszty produkcji nośników, oraz koszty, których spółka nie skapitalizowała. To ok. 10 mln zł. Marża brutto na sprzedaży wyniosła w IV kw. prawie 17 mln zł, natomiast w I kw. 5,3 mln zł.


kliknij, aby powiększyć


O ile pokazany wynik wystarczył na zaraportowanie istotnego zysku na sprzedaży w IV kw. (8,6 mln zł), o tyle w I kw. mamy już ledwie 1,5 mln zł. Nie powinno to być większym zaskoczeniem, bo taki efekt występował także w poprzednio wydanych grach. W dużej mierze to efekt rozliczania kosztów.


kliknij, aby powiększyć


EBIT spółki w kwartale popremierowym wyniósł już tylko 0,8 mln zł. Na poziomie brutto mamy już 2,2 mln zł, bo spółka wykazała dodatnie różnice kursowe, co po opodatkowaniu dało ostatecznie 1,5 mln zł. na poziomie netto.

To co z jednej strony najbardziej martwi i ciekawi to poziom skapitalizowanych prac rozwojowych, który wynosił na koniec 2019 r. 52 mln zł na 55 mln całkowitego WNIP. Na koniec I kw. wartości niematerialne i prawne, a także zaliczki na nie sięgnęły kwoty 54 mln zł. Niestety nie wiemy jaka część odpowiada za prace (gry) w toku, a jaka za produkty gotowe. Zaliczki w kwocie 2,8 mln zł z pewnością dotyczą gier, dla których CI Games, a w zasadzie jej spółka zależna będą wydawcą -> niewiadomą pozostaje 51,4 mln zł. W kwocie tej mamy prawdopodobnie ok. 5 – 10 mln zł nierozliczonych kosztów SGWC, ale pozostaje pytanie ile może być tam jeszcze kosztów SGW3. Amortyzacja prac rozwojowych plus odpisy na tę grę wyniosły do III kw. 2019 r. ok. 56 mln zł, co prawie wyczerpuje WNIP (67 mln zł) na kwartał przed premierą tej gry. Wygląda zatem na to, że większość kosztów (zakładam, że ok. 35-40 mln zł) dotyczy gier w produkcji czyli LOTF2 oraz SGWC2, z czego na pierwszą minimum 12 mln zł – w wydatkach widać wyraźnie kiedy były one wyższe jak nad grą pracował Defiant Studio. Prawdopodobnie ta kwota jest większa, bo od III kw. znów nakłady wzrosły - > strzelam, że to ok. 15-20 mln zł. A zatem na pozostałe gry projekty przypadałoby licząc z grubsza 15-20 mln zł. Skoro tak, to zapowiedź wydania kolejnej odsłony SGWC jeszcze w tym roku należałoby traktować poważnie, choć spodziewam się, że po finansowym oddechu prace i koncepcja mogą się nieco wydłużyć.


kliknij, aby powiększyć


Wspominam o finansowym oddechu, bo w końcu spółka zobaczyła żywą gotówkę. W I kw. do kasy CI Games wpłynęło ponad 17 mln zł, dzięki czemu udało się spłacić część zadłużenia.


kliknij, aby powiększyć


Mimo wszystko spółka na tę chwilę ma 19 mln zł kredytu obrotowego, co oznacza, że po premierze flagowej gry nadal będzie miała finansowy dług – netto ok. 4,5 mln zł. Wydaje się, że jest szansa na spłacenie tego kredytu (zapada 30 czerwca) i spółka nie będzie pod ścianą, ale bez jego rolowania ciężko będzie finansować kolejne produkcje. CI Games dostawał jednak kredyty w gorszej sytuacji finansowej, więc zakładam, że zadłużenie będzie zrolowane.

Patrząc na to, że prawdopodobnie dzięki ograniczeniu budżetów nieco skrócił się cykl produkcyjny można naprawdę zakładać, jedną premierę na rok. Obecna kapitalizacja wynosi ok. 140 mln zł, co według mnie oznacza oczekiwanie średniorocznego zysku na poziomie ok. 14 mln zł netto. Taki wynik wydaje się przy zakładanym cyklu wydawniczym być do osiągnięcia. Skoro SGWC osiągnie break even najdalej w III kw. to w rocznym cyklu przychody z jednego kwartału można traktować jako zysk brutto, a przecież gra nie umiera po roku i będzie generować sprzedaż także w kolejnych kwartałach. Na tle polskiego gamingu CI Games wyceniony jest ostrożnie, czemu w zasadzie nie można się dziwić, bo spółka nie raz już zawiodła i graczy i akcjonariuszy. Ewentualny upside drzemie w LOTF2, bo na ten tytuł wydaje się czekać wielu graczy. Biorąc jednak pod uwagę dotychczasowe osiągnięcia lepiej jest zakładać umiarkowany sukces na skalę SGWC.

Kapitalizacja wydaje się lekko bagatelizować nogę wydawniczą, choć całkiem możliwe, że rynek podchodzi krytycznie do możliwości wydawania 1 własnej gry rocznie (na podstawie danych przyjąłem takie założenie, ale nie jest ono konserwatywne i daleko jestem od tego, żeby się przy nim upierać) Przypomnę, że United Label posiada w portfelu 4 projekty, z czego 2 są już częściowo jawne. Niebawem zadebiutować powinna Roki, która niedawno posiadała wishlistę na poziomie 46 tys. Do premiery pewnie jeszcze urośnie, a to przy wskaźniku sprzedaży niektórych ujawnionych gier z portfela Playwaya dawałoby sprzedaż na poziomie 100-150 tys. egzemplarzy w kwartale premiery na samym PC. Podobne statystki ma drugi tytuł, czyli Eldest Souls. W związku z tym, że CIG finansuje częściowo produkcje można oczekiwać, że jego udział w przychodach wynosi nie mniej niż 50 proc. Przy oczekiwanej rocznej sprzedaży na tytuł w wysokości 200 tys. egzemplarzy dawałoby to przy normalnej cenie gier od indyków (USD) oczekiwane przychody CIG netto (po uwzględnieniu tantiem dla dewelopera) na poziomie 3,5-4 mln zł. Niby kwota nie duża, ale oczekiwania wynikowe też nie są wygórowane, a w nodze wydawniczej raczej ciężko kwestionować co najmniej 1 grę rocznie.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

Powyższa treść przez 365 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Edytowany: 17 czerwca 2020 11:02

barata
2
Dołączył: 2019-11-24
Wpisów: 14
Wysłane: 22 czerwca 2020 11:58:40 przy kursie: 1,09 zł
Ktoś ma pomysł co tak ożywiło kurs? Nigdzie żadnych info nie widzę. Nie sądzę, że to efekt szemranych spekulacji o przejeciu przez Microsoft.

Space Cowboy
Space Cowboy PREMIUM
31
Dołączył: 2018-12-27
Wpisów: 174
Wysłane: 22 czerwca 2020 12:01:10 przy kursie: 1,09 zł
Start kompanii crowdfundingowej spółki zależnej i nadzieję związane z nią i premierą Roki - pierwszą z jej portfela wydawniczego?

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,083 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,71% +33 741,03 zł 53 741,03 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło