pixelg
CCC - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

12 13 14 15 16 17 18 19 20 21

CCC [CCC]

AKTUALNY KURS: 115,00 zł (+2,86%) 07-05-2021 17:04
mackopl
mackopl PREMIUM
36
Dołączył: 2011-01-02
Wpisów: 1 064
Wysłane: 29 kwietnia 2020 13:10:58 przy kursie: 46,50 zł
Tylko otwarcie galerii nie rozwiązuje problemów CCC. Tutaj był problem z rentownością w normalnych czasach. Nie liczę na to że utracony marzec i kwiecień da się nadrobić, pytanie czy uda się r/r odbić w maju? A rentowność przy spadających obrotach, przy dużych kosztach stałych jak będzie wyglądać?

geronimo
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-03-30
Wpisów: 69
Wysłane: 29 kwietnia 2020 13:32:46 przy kursie: 46,50 zł
Przy okazji chciałem się podzielić.

Tak trochę o rekomendacjach biur maklerskich. W moim banku nie ważne którym, prezentowany jest raz na tydzień taki przekrój rynku z elementami co dodać do porfela co wyrzucić, głównie pod kątem analizy technicznej.
Do momentu historii z koronawirusem dla CCC pojawiały się rekomendacje KUPUJ wraz kolejnymi coraz niższymi poziomami obrony, jak CCC łamało kolejne poziomy i jakoś nie chciało rosnąć pojawił się COVID-19 i CCC poszybowało w dół jak kamień.
Teraz w atrakcjach dnia pojawia się już przynajmniej 2 rekomendacja na Sprzedaj z kolejnymi poziomami obrony, pierwszy poziom już padł, teraz jest kolejny oddalony o jakieś 32% od bieżącej ceny z rekomendacji.

Oczywiście jest wiele innych rekomendacji, które pewnie się sprawdziły ale ... niesmak pozostaje.

Przemtrad
5
Dołączył: 2020-04-07
Wpisów: 101
Wysłane: 29 kwietnia 2020 13:43:02 przy kursie: 46,50 zł
^^
na to sie nie patrzy. Gdy CCC było nisko należało kupować bo było wiadome że po otwarciu galerii podskoczy.
Co do rentowności: kogo ona dzisiaj obchodzi?
Było ciemno jak (bardzo ciemno) a że słońce wyszło zza chmur to nastoje wróciły tzn ludzie zaczęli wierzyć a ci co mieli akcje nie spuszczają je za ochłapy (byle więcej nie stracić) więc cena szybuje.
Zobaczymy czy jutro będzie korekta czy jak to sie zachowa przez następny tydzień a potem do ogłoszenia wyników finansowych.
Edytowany: 29 kwietnia 2020 13:44


Analityk Fundamentalny
119
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 607
Wysłane: 29 kwietnia 2020 14:08:54 przy kursie: 46,50 zł
Gra o wszystko - omówienie sprawozdania finansowego CCC po I kw. 2020 r.

Kapitalizacja CCC w swoim szczytowym okresie (końcówka 2018 roku) przewyższała nawet lekko poziom 12 mld zł, a w chwili obecnej wynosi poniżej 2 mld zł. Już sama przecena o ponad 85 proc. jasno pokazuje, że coś musiało pójść nie tak. Koronawirus oczywiście spowodował drastyczny zjazd kursu z okolic 100 zł do nawet 25 zł, choć problemy zaczęły się zdecydowanie wcześniej, co zresztą pokazywałem w trakcie poprzedniej analizy za 3 kwartały 2019 roku. Zobaczmy jak wygląda sytuacja po pierwszym kwartale 2020 i efekcie ponad 2 tygodni zamrożenia sprzedaży stacjonarnej w marcu.


Wyniki pierwszego kwartału są oczywiście obciążone ostatnimi 2,5 tygodniami marca (18 dni) i lockdownem w Polsce. Dla CCC oznaczało to zamknięcie całego segmentu off-line (sklepy stacjonarne) i sprzedaż tylko poprzez e-commerce.



kliknij, aby powiększyć


W efekcie mamy sprzedaż niższą r/r o 7,1 proc., co nie wygląda jeszcze tak źle. Do analizy segmentów wrócę, ale oczywiście słusznym jest założenie drastycznego spadku w kanale off-line oraz wzrostów sprzedażowych w kanale on-line. Dodatkowo widzimy, że nie tylko niebieski słupek (sprzedażowy), ale również czerwony (marża handlowa) znacznie się obniżył. Marża brutto na sprzedaży wyniosła tylko 413 mln zł czyli o prawie 80 mln zł mniej niż rok wcześniej co pokazuje dynamikę na poziomie -16 proc., czyli sporo większą niż ubytek sprzedaży. W efekcie rentowność handlowa wynosiła w analizowanym kwartale tylko 42,8 proc., czyli aż o 4,6 p.p. mniej niż rok wcześniej.

Tak duży spadek marży handlowej ma przede wszystkim dwie przyczyny. Po pierwsze było to spowodowane spadkiem marży handlowej w sklepach stacjonarnych (-5,2 p.p.). Tutaj przyczyną jest zdaniem zarządu brak istotnej sprzedaży nowej kolekcji (wiosna-lato), która nie zdążyła zauważalnie zaistnieć ze względu na lockdown. Po drugie wpływ na spadek całkowitej rentowności procentowej GK CCC ma również rosnący udział sprzedaży segmentu e-commerce, która zasadniczo operuje na niższej pierwszej marży niż segment sklepów stacjonarnych.

Tak duży ubytek marży handlowej musiał wpłynąć na bardzo duże spadki rentowności na poziomie operacyjnym. Zresztą proszę spojrzeć na kolejny wykres pokazujący proste rozbicie segmentowe (offline vs online) na poziomie sprzedaży i zysków segmentów.



kliknij, aby powiększyć


Wykres segmentowy ukazuje dramat sprzedaży w kanale stacjonarnym, która spadła o ok. 25 proc., natomiast wskaźnik LFL (bez sklepów Vogele) wyniósł -32 proc. Nie mamy danych miesięcznych, ale taki spadek jasno wskazuje, że w pierwszych dwóch „normalnych” miesiącach sprzedaż porównywalna również była na minusie. Sprzedaż najbardziej tąpnęła w Polsce (-35 proc. LFL) oraz w Europie Środkowo-Wschodniej (-31 proc.). Z kolei relatywnie dobrze zachowała się sprzedaż w krajach Europy Zachodniej – „tylko” – 22 proc. na poziomie LFL jednak -38 proc. w całości sprzedaży. Dość duży rozjazd w tym wypadku jest najprawdopodobniej związany z restrukturyzacją sieci zagranicznej (w szczególności KVAG), która trwa już od pewnego czasu. Co po prostu oznacza, że część sklepów, która funkcjonowała w roku poprzednim została w międzyczasie zamknięta, w wypadku KVAG 23 sklepy w ciągu roku zostały zamknięte i obecnie ta sieć liczy 167 jednostek. W efekcie końcowym sprzedaż w sieci stacjonarnej (razem z hurtem) wyniosła 552 mln zł czyli o prawie 200 mln zł mniej niż rok wcześniej.

Gdy przeanalizuje się marżę brutto na sprzedaży w sklepach stacjonarnych to widzimy dwie sprawy. Spadek marży procentowej z 51,6 proc. w zeszłym roku do 46,4 proc. obecnie, co wytłumaczyłem już wcześniej. To w powiązaniu z wartościowym tąpnięciem obrotu daje zysk brutto na sprzedaży na poziomie zaledwie 247 mln zł, czyli o 122 mln zł mniej niż rok wcześniej. Ubytek tak dużej masy marży w ujęciu wartościowym musiał niestety drastycznie wpłynąć na rentowność segmentu i tak się stało.

Segment offline wykazał stratę operacyjną na poziomie aż 259 mln zł, co oznacza, że koszty (w uproszczeniu to głównie koszty prowadzenia sklepu – przede wszystkim wynagrodzenia oraz czynsze) wyniosły w tym kwartale 506 mln zł, w porównaniu do 476 mln zł rok wcześniej (przy obrocie wtedy na poziomie ponad 715 mln zł) oraz 556 mln zł w czwartym kwartale, kiedy to jednak obrót wynosił 1,2 mld zł. Zmiana kosztów sklepów w czasie wskazuje, że są one w krótkim okresie w dużej mierze kosztami stałymi. Oczywiście kwestia kilku ogłoszonych i wprowadzanych obecnie tarcz antykryzysowych spowoduje, że część z nich w drugim kwartale (czynsze w dużej mierze zamrożone oraz obniżki wynagrodzeń i ”postojowe”) stanie się o wiele bardziej zmiennymi. Do tematu jeszcze wrócę, ponieważ jest on, w mojej ocenie, de facto „być albo nie być” dla tej spółki.

Z kolei patrząc na sprzedaż i jej wzrosty w kanale on-line mam szczerze mówiąc mieszane uczucia. Z jednej strony dynamika +42,7 proc. i kwota 413 mln zł robi niezłe wrażenie. Gdy jednak rozbierzemy to na czynniki pierwsze to można nabrać pewnych wątpliwości. Po pierwsze 67 mln zł (ok. 16 proc. sprzedaży kwartalnej w tym segmencie) pochodzi z kanału internetowego CCC oraz Modivo, których w zeszłym roku nie było. Gdyby oczyścić dynamikę o te dwie pozycje to spadłaby ona do 21 proc. Oczywiście nadal wielkości dwucyfrowe są ładne dla oka. Jednak gdy porównamy je choćby do dynamiki e-obuwie w poprzednim kwartale (+25,2 proc. r/r) to widzimy, że jest to dynamika słabsza niż w Q4 2019. Szczerze mówiąc jest to dla mnie dosyć zastanawiające i zaskakujące. Osobiście oczekiwałbym jednak wyższej dynamiki w kontekście pandemii i braku sprzedaży stacjonarnej przez 18 ostatnich dni marca. Spółka ostatnio poinformowała, że sprzedaż w kwietniu w kanale e-commerce rosła w granicach 63 proc. – jak rozumiem były to dane za mniej więcej 3 tygodnie tego miesiąca. Taka dynamika daje nadzieję na zastrzyk gotówki tak przecież potrzebny GK CCC w kolejnym kwartale.

Jeśli chodzi o marżę handlową to w segmencie e-commerce wyniosła ona 39,0 proc. i była o 1,1 p.p. niższa niż rok wcześniej. Oczywiście dzięki ponad 40 proc. wzrostowi sprzedaży sama marża handlowa wartościowo urosła dość znacznie (+38,9 proc. r/r) i wyniosła 160,8 mln zł. Niestety na poziomie zysku segmentu jest już sporo gorzej i wyniósł on tylko 14,9 mln zł co stanowi zaledwie niecałe 48 proc. zeszłorocznego wyniku. Było to spowodowane istotnym wzrostem kosztów. Bazując na rozbiciu wyniku EBITDA e-obuwie.pl (większość segmentu on-line) przedstawionego przez zarząd jest efektem zwiększonych kosztów marketingowych (+17 mln zł), kosztów logistyki (+13 mln zł) oraz kosztów wynagrodzeń (+7 mln zł wraz z leasingiem pracowniczym). O ile niespecjalnie dziwi mnie wzrost kosztów wynagrodzeń (efekt podwyżek z poprzednich kwartałów i zapewne konieczność realokacji pracowników oraz wypłat dodatków) to dwie pozostałe pozycje jednak istotnie urosły.

Spójrzmy zatem na wyniki spółki zaprezentowane jako wartości procentowe. Ten wykres też uzmysłowi nam dość ciekawe informacje.



kliknij, aby powiększyć


Powyższy wykres ukazuje kwartalne dane dotyczące procentowych wartości marży brutto (marża handlowa) oraz zysku na sprzedaży i zysku operacyjnego (również prezentowanych jako % od sprzedaży). Niestety te dwie ostatnie pozycje w chwili obecnej należałoby wprost nazwać stratą a nie zyskiem. O ile faktycznie bywało tak już wcześniej w pierwszych kwartałach (sezonowość i specyfika). Z kolei wartości poniżej 0 proc. są to koszty sklepów, koszty sprzedaży oraz koszty zarządu w ujęciu procentowym od sprzedaży.

Jeśli chodzi o marżę brutto na sprzedaży (marżę handlową lub inaczej często nazywaną marżą I stopnia) to przypomnę pokrótce pewne rzeczy. Po pierwsze istnieje spora sezonowość, która powoduje osiąganie wyższej sprzedaży i marży handlowej w kwartale drugim i czwartym. Jest to związane przede wszystkim z wprowadzaniem wtedy nowych kolekcji (wiosna/lato oraz jesień/zima). Z kolei dwa pozostałe kwartały cechują się niższymi wartościami, co jest spowodowane wyprzedażami. Stąd też tłumaczenie zarządu o niższej procentowo marży w pierwszym kwartale jest słuszne, ale tylko częściowo.

Niestety bardzo negatywny efekt będziemy mieli najprawdopodobniej w obecnym kwartale, który powinien w normalnej sytuacji przynieść całkiem spore zyski (marża handlowa wyższa standardowo o kilka p.p.) i nadrobić słabszy zazwyczaj kwartał poprzedzający. Kolekcja początkowo powinna być sprzedawana po standardowo wyższych cenach i marżach, aby w miarę okresu jej oferowania w sklepach stosować coraz głębsze przeceny. Ze względu na pandemię w zasadzie można stwierdzić z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, że to się niestety nie wydarzy. W chwili obecnej najprawdopodobniejszym scenariuszem po odmrożeniu gospodarki (otwarcie galerii handlowych od 4 maja według informacji sprzed chwili) należałoby oczekiwać dość zażartej walki cenowej, po to aby zdobyć jakąkolwiek gotówkę i ratować płynność.

Koszty sprzedaży i zarządu (S&GA costs) wyniosły w tym okresie aż 73,6 proc. co jest kilkunastoprocentowym wzrostem w porównaniu do słabych przecież rezultatów pierwszego kwartału 2019 i 2018 roku. Oczywiście w pewnej części jest to efekt braku sprzedaży w sklepach przez kilkanaście dni marca. Niestety taki okres w drugim kwartale będzie trwał dłużej. W wypadku sklepów w galeriach można mówić o okresie dwa razy dłuższym (01.04-06.05 w drugim kwartale w porównaniu do 14.03-31.03). Sklepy przy tzw. ulicach (123 sklepy z funkcjonujących ok. 470 w Polsce oraz 934 sklepów własnych w Europie) ponownie zaczęły być otwierane począwszy od 24 kwietnia. Pierwsze informacje wskazują na wskaźnik LFL na poziomie ok. -25 proc., ze względu na o połowę mniejszy ruch (traffic), który tylko częściowo jest rekompensowany wyższym koszykiem. Oczywiście trudno mówić o jakiejś reprezentatywności tych danych (zbyt krótki okres, zbyt mała liczba sklepów w stosunku do całej sieci). Jest to jednak kolejny dowód na to, że w chwili obecnej trudno zakładać odbicie w gospodarce w kształcie „V”.

Koszty zarządu w analizowanym kwartale wyniosły 55,2 mln zł i były niższe o 17,1 mln zł, czyli prawie o ¼. Tutaj pojawia się po raz pierwszy uśmiech na twarzy, choć tylko na krótko. Tak duży spadek jest przede wszystkim efektem braku kosztów programu motywacyjnego, który był w zeszłym roku i obciążył rachunek wyników tamtym kwartale w kwocie ok. 10 mln zł. Spadły również koszty usług obcych (- 5,3 mln zł) oraz wynagrodzeń (- 1,0 mln zł). Niestety w tym wypadku nie wiemy czy będzie to powtarzalne wydarzenia (oszczędności) czy też tylko przesunięcie pomiędzy kwartałami. Oczywiście zarząd spółki zasłynął powiedzeniem, że koszty tnie teraz nie scyzorykiem lecz siekierą. Porównanie oczywiście bardzo barwne, lecz na jego praktyczne rezultaty musimy poczekać minimum do drugiego kwartału.

W końcowym efekcie strata operacyjna wyniosła 310 mln zł w porównaniu do -149 mln zł rok wcześniej co oznacza dynamikę na poziomie prawie 108 proc. Strata netto osiągnęła pułap 355 mln zł czyli o 130 proc. więcej niż rok wcześniej. Przyczyniło się do tego wyższe ujemne saldo na działalności finansowej (-33 mln zł więcej r/r) oraz udział w stratach jednostek stowarzyszonych (-17 mln zł więcej r/r). Na szczęście spółka już nie wykazuje strat z działalności zaniechanej (12,6 mln zł rok temu), które były związane z wynikami sieci sklepów CCC w Niemczech oraz sprzedanej rok temu sieci Simple. W tym drugim przypadku jest to efekt stały. Z kolei sieć sklepów CCC w Niemczech de facto jest konsolidowana (częściowo) na poziomie wynikowym właśnie w pozycji udział w stratach jednostek stowarzyszonych.

W wypadku kosztów i przychodów finansowych odnotować należy przede wszystkim wpływ różnic kursowych (ujemny wynik na poziomie -21 mln zł), ujemnej wyceny opcji wykupu udziałów mniejszościowych na ok. 20 mln zł oraz 13,3 mln zł odsetek od zadłużenia.

Płynność, płynność, płynność

Przypomnijmy jak działają spółki handlu detalicznego takiej jak CCC. Firma sprzedaje towar przede wszystkim za gotówkę i karty płatnicze/kredytowe (de facto krótki 1-2 dniowy termin płatności) oraz w mniejszym stopniu na odroczony termin (hurt i sprzedaż franczyzowa). CCC utrzymuje również istotne wartości zapasów zarówno na magazynie towarów i materiałów, jak i w sklepach detalicznych. Przypomnieć należy, że spółka sprzedaje obuwie w dwóch sezonach, co powoduje pewne nakładanie się zapasów. Zobowiązania handlowe nie są w stanie finansować całości zapasów, choć i tak osiągają dość znaczące wskaźniki rotacji w dniach. W efekcie spółka potrzebuje finansowania dodatniego kapitału pracującego wraz ze wzrostem sprzedaży zazwyczaj poprzez kredyty obrotowe (krótkoterminowe).



kliknij, aby powiększyć


Cykl konwersji gotówkowej wynosi w analizowanym kwartale 120 dni, czyli o 47 mniej niż rok wcześniej, choć o 10 więcej niż w poprzednim kwartale. Powyższy wykres z prezentacji inwestorskiej jasno pokazuje, że poprawa została uzyskana przede wszystkim dzięki wydłużeniu rotacji zobowiązań (+ 34 dni). Optymalizacja po częściach aktywów (+9 dni na należnościach oraz + 5 dni na zapasach) była mniej znacząca. W obecnej sytuacji jasno trzeba postawić pytanie czy jest to efekt świadomego działania zarządu czy też mówiąc wprost po prostu braku środków pieniężnych na spłatę zobowiązań, których termin płatności właśnie nadszedł. Sam zarząd odpowiada na to nie owijając w bawełnę – „Wzrost zobowiązań z powodu zamrożenia płatności wynikającego ze skutków epidemii COVID-19”.

Wskaźnik płynności bieżącej wynosi obecnie 0,86 i jest na porównywalnym poziomie co rok wcześniej. Jednak gdybyśmy zerknęli w dalszą przeszłość (marzec 2019) to wtedy był na poziomie 2,5. Jeszcze gorzej prezentuje się płynność szybka (bez uwzględniania zapasów), gdzie wskaźnik wynosi zaledwie 0,18 przy 0,25 rok wcześniej oraz 0,41 dwa lata temu. Wartości obydwu wskaźników są na poziomach bardzo niskich, choć należy pamiętać o pewnej specyfice firm handlu detalicznego. Jeśli zagłębimy się w szczegóły to zobaczymy, że głównie za tak istotny spadek wskaźników odpowiedzialny jest wzrost mianownika czyli zobowiązań krótkoterminowych. W chwili obecnej wynoszą one 3,5 mld zł w porównaniu z 1,0 mld dwa lata temu. Tak dużo wzrost to efekt zarówno zmiany standardów (MSSF 16 – 0,6 mld zł), wyższych zobowiązań odsetkowych (+0,5 mld zł), ale przede wszystkim gigantycznego wzrostu zobowiązań handlowych (+1,1 mld zł więcej na przestrzeni dwóch lat).

Zadłużenie rośnie i osiąga wartości niezbyt komfortowe

Zobowiązania krótko- i długoterminowe stanowią 89,6 proc. sumy bilansowej na koniec kwartału, czyli o 3.9 p.p. więcej niż rok temu i o 4,9 p.p. w porównaniu do liczb osiąganych na koniec 2019 roku.



kliknij, aby powiększyć


W chwili obecnej zadłużenie finansowe netto spółki wynosi ponad 1,4 mld zł (1,2 mld rok wcześniej) według informacji pochodzących z prezentacji za Q1 2020. Gdy jednak sami policzymy sobie wartości finansowego zadłużenia i skorygujemy o gotówkę to otrzymamy odpowiednio kwoty 3,6 mld zł oraz 3,1 mld zł. Różnica (zasadnicza trzeba podkreślić) wynika z nieuwzględniania w prezentacji inwestorskiej zobowiązań leasingowych (MSSF 16)

Spółka nie zaprezentowała, jak zazwyczaj to czyniła, wskaźnika DN/EBITDA w swojej prezentacji. I w sumie można nawet trochę zrozumieć zarząd, ponieważ wskaźnik liczony „po Bożemu” (EBITDA i dług netto z uwzględnieniem efektu MSSF 16) wynosi obecnie ok. 4,6 w porównaniu do 3,5 rok wcześniej. Dość powiedzieć, że zysk EBITDA obecnie w zasadzie składa się tylko z części DA (Depreciation & Amortization – czyli amortyzacja), ponieważ zysk operacyjny za ostatnie 12 miesięcy wyniósł zaledwie + 40 mln zł. Niestety w kolejnym kwartale będzie tylko gorzej, ponieważ baza porównawcza jest dość wysoka - zysk operacyjny Q2 2019 to 138 mln zł.

Tak naprawdę w chwili obecnej powyższe wskaźniki nie mają specjalnego znaczenia. To, że spółka inwestowała dość dużo i głównie za pożyczone pieniądze było wiadome i znane. Teraz tak naprawdę kluczowe jest pytanie jak będzie wyglądała sprzedaż od 6 maja oraz na jak długo wystarczy pieniędzy, linii kredytowych i cierpliwości wierzycieli. I tutaj można być optymistą, co za chwilę wykażę, choć głównie w krótkim terminie czasu.

Walka o przetrwanie

Wycena spółki od momentu rozpoczęcia krachu do dołka notowań spadła praktycznie o 85 proc., podczas gdy bliźniacza spółka LPP straciła ok. 50 proc. Obydwie firmy działają w bardzo zbliżonym otoczeniu rynkowym i również inwestują zagranicą. CCC ma co prawda bardziej rozwiniętą nogę sprzedaży internetowej (27 proc. całości sprzedaży w czwartym kwartale 2019 r.) od LPP (12-13 proc.). Wytłumaczenie jest jednak dość proste. CCC była i jest istotnie zadłużone, z kolei LPP na koniec roku miało dodatnią pozycję gotówkową netto (bez uwzględnienia leasingów z tytułu zastosowania MSSF 16). Tak więc potencjalnie niższa kara jaka spotkała LPP to tak naprawdę oceny ryzyka potencjalnego bankructwa obydwu spółek.

Trzeba jednak przyznać, że spółka Dariusza Miłka zareagowała bardzo szybko i tydzień po lockdownie rozpoczęła istotne działania w kwestii pozyskania finansowania. Zwołano walne zgromadzenie w celu przegłosowania emisji akcji, która właśnie się rozpoczęła i powinna przynieść przynajmniej 411 mln zł brutto wpływów (13,7 mln nowych akcji po minimum 30 zł za szt.). największy udziałowiec (Dariusz Miłek poprzez spółkę Ultro) potwierdził zamiar objęcia przynajmniej takiej liczby akcji, aby utrzymać swój aktualny udział w ogólnej liczbie głosów, który ma w chwili obecnej (przed misją wynosił on 39,29 proc. w głosach oraz 29,85 proc. w akcjach). Osobiście nie mam złudzeń, że tak szybkie działania (zapewne wymuszone również przez banki) spowodowało utrzymanie zaufania do spółki ze strony instytucji finansowych i uspokoiło trochę sytuacje panującą wokół CCC.

Dodatkowo spółka sfinalizowała umowy z bankami ją obsługującymi, które spowodują utrzymanie w dostępności linii kredytowych oraz limitów, które były aktualne na 31 marca 2020 do 30 kwietnia 2021 roku. CCC również zamierza wnioskować o przyznanie dodatkowego kredytu zabezpieczonego poręczeniem BGK w kwocie 200 mln zł na mocy ustawy COVID-owej. Dodatkowo spółka z sukcesem przeprowadziła walne zgromadzenie obligatariuszy, gdzie zostały poluzowane wymogi konwenantów. W innym wypadku okazałoby się, że obligatariusze mogliby już w chwili obecnej zażądać wykupu obligacji (naruszenie wskaźników typu DN/EBITDA czy obsługi odsetkowej).

W zasadzie wszystkie te działania przeprowadzone w ciągu ostatniego miesiąca uratowały spółkę przed utratą płynności oraz wypowiedzeniem umów kredytowych czy obligacji. W momencie pisania tego tekstu (29/04/2020 godz. 11:54) kurs CCC rośnie do 45 zł (+17 proc.) co oczywiście jest efektem zapowiedzi otwarcia galerii handlowych już od 6 maja 2020 roku. Czy to oznacza, że wszystko wróciło do normy i spółka będzie funkcjonować jak zwykle. Tutaj można mieć dość duże wątpliwości. Proszę zresztą spojrzeć na informacje przygotowane przez Zarząd.



kliknij, aby powiększyć


Nie wchodząc w szczegóły możemy założyć, ze emisja akcji w zdecydowanej mierze musi sfinansować straty poniesione w okresie zamrożenia gospodarki czyli w marcu, w kwietniu i jednak zapewne również w sporej części maja. Piszę tutaj o maju świadomie, ponieważ mimo otwarcia sklepów od 6 maja trudno zakładać, że sprzedaż będzie bardzo duża. Spółka szacuje ponoszenie kosztów operacyjnych w takim okresie na 125-150 mln zł miesięcznie. W okresie, kiedy sklepy ruszą, czyli od maja 2020 roku szacunek ten wzrasta do poziomu 195-230 ml zł miesięcznie. Spółka potrzebuje w kolejnych miesiącach generować, przy założonej średniej marży handlowej na poziomie 46 proc., 425-500 mln zł sprzedaży, aby uzyskać break-even. Innymi słowy sprzedaż w kolejnych miesiącach powinna być mniej więcej na poziomie 2019 roku. Już samo to jest pewnym wyzwaniem, ze względu na jednak brak zakładanego odbicia V w gospodarce, czyli jednak zmniejszenie popytu. Po drugie istnieje ryzyko wojny cenowej, z czego ucieszą się (i już się cieszą) klienci, ale niekoniecznie zarządu i akcjonariusze spółki. Po trzecie mamy negatywny wpływ kursów walutowych (zakupy w USD i czynsze w EUR), który może niekorzystnie wpływać na marżę handlową, jak i efekt negocjowanych obniżek czynszowych. Po czwarte proszę pamiętać, że zadłużenie finansowe netto to już prawie 1,5 mld zł, a za chwilę przecież dojdzie nowe. Dodatkowo spółka miała przecież zobowiązania handlowe w kwocie 1,4 mld zł. Oczywiście po drugiej stronie mają wpływ gotówki z emisji akcji (ok. 0,4 mld zł) jak i zapasy w cenie nabycia na poziomie 2,4 mld zł. Jednak już samo zbicie tych wszystkich cyfr pokazuje, że o ile spółka najprawdopodobniej ucieknie obecnie spod topora niewypłacalności, to nadal czeka ją duże wyzwanie, aby prowadzić efektywnie swoją działalność biznesową w zmieniającym się „pandemicznym” świecie.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj

P.S. Oświadczam, że nie posiadam akcji/obligacji CCC w moim portfelu w chwili obecnej ani w ostatnich 30 dniach. Analizę przeprowadziłem starając się być maksymalnie obiektywnym tak jak tylko potrafię.


Powyższa treść przez 365 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 30 kwietnia 2020 11:47

mackopl
mackopl PREMIUM
36
Dołączył: 2011-01-02
Wpisów: 1 064
Wysłane: 29 kwietnia 2020 21:01:19 przy kursie: 46,50 zł
Faktycznie, kogo obchodzi rentowność? Co najwyżej spółka zbankrutuje, no ale cena akcji jest "tania".

del-29072020
1
Dołączył: 2009-11-14
Wpisów: 191
Wysłane: 29 kwietnia 2020 21:16:58 przy kursie: 46,50 zł
Będzie atak na 57? Obroty były dzisiaj gigantyczne.

Przemtrad
5
Dołączył: 2020-04-07
Wpisów: 101
Wysłane: 29 kwietnia 2020 22:12:01 przy kursie: 46,50 zł
mackopl - dołączyłeś do forum 9 lat temu więc lepiej wiesz jak zachowuje sie giełda. Tym bardziej gdy jest na niej tylu nowych.
Stado podąża za kursem. Szczególnie nowe i młode stado.
Jak można zarobić to kogo to obchodzi że spółka jest "słaba"?
Z ta rentownością jeszcze zobaczymy co to będzie ale sądzę że jeszcze co najmniej przez rok będzie można sie pobawić na kursach tej spółki (tzn nie zbankrutuje).
Zobaczymy co będzie w czwartek. Po takim wzroście powinien być spadek ale też prawem rozpędu może to przekroczyć granicę 50zł. Ze stadem nic nie wiadomo. Chyba ze ktoś bogaty w akcje będzie chciał je szybko spieniężyć to znów możemy sie cofnąć o te 10% jak ludzie spadki zauważą.
Edytowany: 29 kwietnia 2020 22:12

adamura
0
Dołączył: 2020-04-10
Wpisów: 16
Wysłane: 29 kwietnia 2020 22:58:01 przy kursie: 46,50 zł
mackopl napisał(a):
Faktycznie, kogo obchodzi rentowność? Co najwyżej spółka zbankrutuje, no ale cena akcji jest "tania".


Pytanie czy Miłek chce utopić kolejne XXX mln swojej kasy, czy nie. A może wie więcej?
Edytowany: 29 kwietnia 2020 22:58

mackopl
mackopl PREMIUM
36
Dołączył: 2011-01-02
Wpisów: 1 064
Wysłane: 29 kwietnia 2020 23:00:37 przy kursie: 46,50 zł
Można kupić pod taki komunikat, jednak aby zarobić to trzeba wiedzieć kiedy wyjść, bo jak będzie nawrotka to będzie równie szybka i zysk zamieni się stratę. Ciekawi mnie też w jakiej cenie będzie dodruk. Ja osobiście czułbym duży dyskomfort zostając z akcjami CCC na długi weekend Shhh
@Adamrua
pytanie czy kupi je po obecnej cenie? Poza tym nie tacy jak on się mylili i wiara ich poszła nie w tą stronę co trzeba. Życzę spółce jak najlepiej, jednak póki co świat rzuca im wiele kłód pod nogi.
Poza tym jest prawdopodobieństwo, że jak nie zainwestuje teraz, to straci wszystko co miał, także działa w swoim interesie.
Edytowany: 29 kwietnia 2020 23:06

adamura
0
Dołączył: 2020-04-10
Wpisów: 16
Wysłane: 29 kwietnia 2020 23:49:08 przy kursie: 46,50 zł
Hmm, skoro ma XXX mln gotówki, to CCC nie jest wszystkim co ma, natomiast jak utopi tę kasę w CCC, a ono jednak padnie, to wtedy może stracić wszystko.

To trochę pytanie, czy uśredniać w dół i ratować pozycję czy ucinać stratę?
Wydaje się, że Miłek MM powinien jednak kojarzyć. Nie zmienia to faktu, że oczywiście, jak każdy, może się pomylić. Zobaczymy.

Kwestia renegocjacji czynszów i 'cięcia kosztów siekiera' + rozwój e-commerce.
Edytowany: 29 kwietnia 2020 23:49


addison
26
Dołączył: 2009-01-06
Wpisów: 2 199
Wysłane: 30 kwietnia 2020 07:49:06 przy kursie: 46,50 zł
Cena emisyjna 37 PLN, także nie będzie to ciągnęło kursu w dół, moim zdaniem.

Przemtrad
5
Dołączył: 2020-04-07
Wpisów: 101
Wysłane: 30 kwietnia 2020 08:02:21 przy kursie: 46,50 zł
jak to nie będzie?
info dodatkowe:

Cytat:

W rezultacie dla inwestorów przeznaczonych do nabycia jest łącznie 8.912.535 akcji CCC, w tym 6.850.000 akcji serii I oraz 2.062.535 akcji sprzedawanych przez Ultro.
...
Dariusz Miłek, założyciel CCC i przewodniczący rady nadzorczej, złożył wcześniej deklarację intencji objęcia w ramach planowanej oferty co najmniej 4.787.465 akcji serii J. Taka liczba akcji miałaby mu pozwolić na utrzymanie udziału w głosach na walnym zgromadzeniu CCC na co najmniej niezmienionym poziomie.
Kapitał zakładowy CCC dzieli się na 41.168.000 akcji.
...
CCC zobowiązało się do tego, że nie będzie emitować, sprzedawać ani oferować kolejnych akcji w okresie 180 dni od pierwszego dnia notowania praw do akcji nowych serii. W przypadku spółki Ultro lock-up ma trwać 360 dni.
Edytowany: 30 kwietnia 2020 08:03

h3rlitz
0
Dołączył: 2019-03-11
Wpisów: 229
Wysłane: 30 kwietnia 2020 08:07:14 przy kursie: 46,50 zł
Pytanie jak inwestorzy odbiorą to:

Cytat:
CCC złoży inwestorom oferty objęcia 6.850.000 akcji serii I, a spółce Ultro ofertę objęcia łącznie 6.850.000 akcji serii J.

Ultro podjęło decyzję o sprzedaży 2.062.535 istniejących akcji CCC i potwierdziło intencję objęcia takiej samej liczby akcji serii J. Cena sprzedaży akcji sprzedawanej przez Ultro to również 37 zł.

W rezultacie dla inwestorów przeznaczonych do nabycia jest łącznie 8.912.535 akcji CCC, w tym 6.850.000 akcji serii I oraz 2.062.535 akcji sprzedawanych przez Ultro.

Połączenie oferty akcji nowej emisji z ofertą sprzedaży akcji Ultro ma pozwolić podmiotowi zależnemu od Dariusza Miłka co najmniej utrzymać swój aktualny udział w ogólnej liczbie głosów w CCC, przy jednoczesnym zwiększeniu liczby akcji oferowanych w ofercie, przy założeniu niezmienionego poziomu wpływów do CCC


To przetasowanie jest po to by wygenerować księgową stratę na starych akcjach i nie płacić podatku od nabycia nowych? Ktoś mógłby podpowiedzieć?

geronimo
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-03-30
Wpisów: 69
Wysłane: 30 kwietnia 2020 09:33:41 przy kursie: 51,82 zł
Co ciekawe niektórzy wczoraj otworzyli pozycje krótkie, nowy podmiot w rejestrze UKNF:
- Segantii Capital Management (UK) Limited na 0,56%

geronimo
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-03-30
Wpisów: 69
Wysłane: 30 kwietnia 2020 11:00:55 przy kursie: 51,82 zł
Cytat:
To przetasowanie jest po to by wygenerować księgową stratę na starych akcjach i nie płacić podatku od nabycia nowych?


Według mojej wiedzy podatku nie płaci się od nabycia akcji, tylko od dochodu. Jeżeli akcje które zostały sprzedane zostały nabyte drożej to pojawiła się strata, ale jeżeli ktoś objął je po cenie mniejszej to już dochód i możliwy podatek.

Kakarotto
23
Dołączył: 2013-05-08
Wpisów: 1 063
Wysłane: 30 kwietnia 2020 20:40:30 przy kursie: 51,82 zł
Kurs walczy o poziom okolic 57zł. Jest to poziom w którym nastąpiło oberwanie się wykresu po długim stoczysku. Co będzie dalej? Z takim pytaniem to tylko do kwalifikowanej wróżki, jednak warto przypomnieć jaki był plan CCC. W natłoku epidemii i zjazdów kursu można o tym zapomnieć. Zasadniczo CCC zrobiło wiele przejęć marek, które w zależności od profilu miały gwarantować z jednej strony lepsza jakość, z drugiej sprzedaż całoroczną. Nie wyszło to dotychczas idealnie, bo przejęcia naciągnęły zadłużenie. Ponad to wyjście na rynek zachodni, głównie niemiecki sukcesem nazwać nie można, a jak ktoś śledzi wypowiedzi byłego prezesa, był to warunek dalszych wzrostów.
Potem pojawiła się epidemia, reszta historii jest znana. Czy spółka jest jedną z tych które Buffet mógłby wziąć pod lupę? Są ku temu przesłanki, z zastrzeżeniem że jest to strategia dla cierpliwych inwestorów.

DonG
57
Dołączył: 2020-04-14
Wpisów: 78
Wysłane: 30 kwietnia 2020 20:55:40 przy kursie: 51,82 zł
Nie wyszło to dotychczas idealnie?

Bardzo łagodnie powiedziane.

Spółka CCC zachowywała się jak narkoman na głodzie, przejmując kolejne podmioty w swojej agresywnej ekspansji. Trafiały się tu i takie transakcje, że trudno było uwierzyć w racjonalność postępowania przejmującego (choćby przejęcie zadłużonego Gino Rossi). To była w ciągu ostatnich 2 lat znakomita spółka dla cierpliwych shortujących.

Nie mieszajmy do tego Buffetta. Uważam, że inwestor tak pryncypialnie podchodzący do fundamentów spółki bez dodatkowych przywilejów / zabezpieczeń trzymałby się z daleka od tak spekulacyjnego waloru jak CCC - spekulacyjnego nie w sensie zmienności, lecz przewidywalności przyszłych wyników. Nie spodziewałbym się jednak szybkiego powrotu do rentowności, a powrót do wypłacania dywidend to melodia jeszcze dalszej przyszłości.

Leszek Gaczorek, jeden ze współzałożycieli spółki, podchodzi do tematu jej przyszłości bardzo sceptycznie, co udowodnił oddając akcje (i to uprzywilejowane) po 47 złotych.

Przemtrad
5
Dołączył: 2020-04-07
Wpisów: 101
Wysłane: 30 kwietnia 2020 21:22:45 przy kursie: 51,82 zł
Pytanko odnośnie nowych akcji za 37zł
jak one będą sprzedawane tzn w jaki sposób będzie można je nabyć?

harbul
5
Dołączył: 2012-12-03
Wpisów: 135
Wysłane: 3 maja 2020 09:48:12 przy kursie: 51,82 zł
Nie można. Sprzedawane są w formie subskrypcji prywatnej czyli skierowane bezpośrednio do określonej grupy inwestorów.

krewa
krewa PREMIUM
392
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 7 946
Wysłane: 4 maja 2020 10:33:37 przy kursie: 48,60 zł
CCC - analiza techniczna na życzenie


Zapoczątkowane w połowie marca wzrosty nie należy interpretować inaczej jak korektę wzrostową w trendzie spadkowym. Widać to chociażby po przebiegu linii ADX, sygnalizującej wytracanie siły przeceny a nie narodziny nowego impulsu. Podaż nadal ma decydujący wpływ na kształtowanie wykresu. Spójrzmy na dwie ostatnie białe świece - przy podobnym wolumenie druga świeca ma znacznie krótszy korpus, co świadczy o uaktywnieniu się podaży w strefie oporu.
Średnioterminowe perspektywy notowań zależą od zachowania kursu akcji względem dwóch luk na wykresie cenowym. Zdecydowana zmiana sentymentu byłaby możliwa w przypadku wybicia oporu na poziomie 66 zł.

kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
12 13 14 15 16 17 18 19 20 21

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,484 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +169,37% +33 874,13 zł 53 874,13 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło