pixelg
CCC - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

CCC [CCC]

AKTUALNY KURS: 122,50 zł (+1,28%) 13-05-2021 17:00
Analityk Fundamentalny
123
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 610
Wysłane: 5 września 2019 18:58:31 przy kursie: 132,50 zł
Hmm - no jeśli faktycznie powiedzieli, że "jak dotrwają do połowy przyszłego roku" to będzie dobrze -to jest zastanawiające. Nigdy się nie wgryzałem w CCC, spółka zawsze była dla mnie za droga i trochę za szybko rosła - trochę nie mój segment :) Ale ostatnio nawet sobie myślałem, żeby ja wziąć na radar bo wycena spadła istotnie.

Ja niestety nie widzę tego video na ich stronie - masz może linka? Jest tylko prezentacja. I włączyłem sobie dla przypomnienia video z konferencji za Q1 - wtedy był na konferencji Prezes i członek zarządu. Teraz był również DM - Prezes RN - to faktycznie jasno pokazuje, że sytuacja jest poważna.

w każdym razie na pewno ciekawy case
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.

mindek
0
Dołączył: 2009-09-03
Wpisów: 1 107
Wysłane: 5 września 2019 22:22:26 przy kursie: 132,50 zł
Gdyby nie 500 mln zebrane z rynku za 5% spółki to problemy już dawno by ich obudziły.

A tak, fundusze mogą patrzeć sobie w tabelki jaką mają cenę wejscia i po raz kolejny stwierdzic że dały się w.....

krewa
krewa PREMIUM
398
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 7 981
Wysłane: 10 września 2019 08:48:53 przy kursie: 144,00 zł
CCC - analiza techniczna na życzenie [aktualizacja]


Aktywność kupujących na ostatnich sesjach należy traktować jako odreagowanie w trendzie spadkowym. Podstawą odreagowania był zauważalny spadek impetu przeceny, co nie umknęło uwadze oscylatorów. Nakreśliły one pozytywne dywergencje powyżej strefy sygnalnej, zachęcając graczy do angażowania się po stronie kupujących.
Zasięg korekty zależy w sporym stopniu od zachowania kursu akcji względem zaznaczonej na czerwono poziomej strefy cenowej - pokonanie jej oporu otworzyłoby drogę do rozwinięcia odreagowania w kierunku 175 lub nawet 190 zł.


kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.


kck03
kck03 PREMIUM
3
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2015-03-04
Wpisów: 59
Wysłane: 25 września 2019 20:26:30 przy kursie: 130,00 zł
Analityk Fundamentalny napisał(a):

Ja niestety nie widzę tego video na ich stronie - masz może linka? Jest tylko prezentacja. I włączyłem sobie dla przypomnienia video z konferencji za Q1 - wtedy był na konferencji Prezes i członek zarządu. Teraz był również DM - Prezes RN - to faktycznie jasno pokazuje, że sytuacja jest poważna.


Video jest już dostępne: firma.ccc.eu/pl/27,prezentacje...

W moim odczuciu spółka bardzo fajnie się zaprezentowała. Przyszedł founder, spojrzał wszystkim w oczy i powiedział "dużo spieprzyliśmy, ale mamy plan". Ja to kupuję.

Kakarotto
23
Dołączył: 2013-05-08
Wpisów: 1 066
Wysłane: 25 września 2019 21:22:08 przy kursie: 130,00 zł
Kakarotto napisał(a):

CCC nakupowało mniejszych spółek, teraz będzie długi czas łączenia i przywracania niektórym spółkom zdolności zarabiania. Medal dla tego który uchwyci moment zwrotny. thumbright


Zacytuję siebie z maja 2019. Nadal podtrzymuje to i dodam że nadchodząca recesja można namieszać. Tyle dobrego że w butach każdy musi chodzić.

krewa
krewa PREMIUM
398
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 7 981
Wysłane: 24 października 2019 08:45:58 przy kursie: 125,50 zł
CCC - analiza techniczna na życzenie [aktualizacja]


Kurs akcji spółki CCC znajduje się w fazie konsolidacji, która przypomina swoim kształtem trójkąt symetryczny. Trwa obrona dolnego ramienia trójkąta, gdyż jego wybicie byłoby sygnałem kontynuacji trendu nadrzędnego, czyli spadków.
Odczyty wskaźników technicznych sprzyjają wychwyceniu początku ruchu kierunkowego - zmienność zanika, linia ADX zeszła w strefę niskich wartości, pod kierunkowe.
Kierunek dalszego poruszania się cen wyznaczy zachowanie kursu akcji względem niebieskiej strefy cenowej w górnej partii wykresu, oraz tegorocznego minimum.


kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

Analityk Fundamentalny
123
Dołączył: 2011-12-27
Wpisów: 610
Wysłane: 20 listopada 2019 11:25:57 przy kursie: 113,50 zł
Niemieckojęzyczne buty wciąż cisną - omówienie sprawozdania finansowego CCC po III kw. 2019 r.

CCC to niewątpliwie jedna z najciekawszych, od początku prywatnych, polskich spółek, notowanych od wielu lat na GPW w Warszawie. Największy akcjonariusz, do niedawna prezes (obecnie przewodniczący RN) Dariusz Miłek, to niewątpliwie polska odmiana amerykańskiego snu od pucybuta do milion(miliard)-era. Również akcjonariusze, którzy kupili akcje CCC na pierwszej sesji w grudniu 2004 roku po cenie 8 zł po 15 latach nadal mają całkiem przyzwoity zwrot z inwestycji (a doliczyć trzeba by jeszcze ponad 20 zł z dywidend w tym okresie). Jednak gdy spojrzymy na notowania w ciągu ostatnich dwóch lat to można dostrzec osiągnięcie maksimów (ponad 300 zł i kapitalizacja powyżej 12 mld zł) a następnie ponad 60 proc. zjazd (cena jednaj akcji osiągnęła poziom 115 zł a kapitalizacja 4,5 mld zł). Trudno się oprzeć wrażeniu, że coś jednak musiało pójść nie tak w ostatnich latach, skoro kapitalizacja zanotowała tak istotną przecenę.



Na wstępie chciałbym pochwalić spółkę za prowadzenie dość przejrzystej polityki informacyjnej. CCC nie tylko podaje dość dużo istotnych wskaźników w swoich raportach i sprawozdaniach zarządu, ale również komunikuje się z inwestorami poprzez kwartalne konferencje wynikowe (możliwość wzięcia udziału przez internet) czy przygotowuje kwartalne prezentacje wynikowe. Gdy dodatkowo uwzględnimy fakt, że dane finansowe można pobrać w postaci arkusza kalkulacyjnego a dział relacji inwestorskich odpowiada na pytania to na pewno trzeba to spółce zapisać na plus .

Wyniki trzeciego kwartału są pewną nadzieją na przełom, choć do obwieszczenia triumfu jeszcze daleka i zapewne wyboista droga. Dodatkowo analiza wyników trzeciego kwartału jest dość trudna, ponieważ trudno o porównywalność. W międzyczasie wydarzyło się dość dużo rzeczy związanych zarówno z przejęciami (np. Vogele, Gino Rossi czy DeeZee), jak i dezinwestycjami (rynek niemiecki i spółka HG Group). Z tego też względu nie pokazuję w tym wypadku danych sprzed 2018 roku, ponieważ ich nieporównywalność (skala grupy, zmiany w grupie, zmiany w MSSF-ach) jest po prostu tak duża, że zamazywałaby wnioski płynące z analizy.



kliknij, aby powiększyć


Na pierwszy rzut oka pozytywnie należy odczytać wzrost sprzedaży o 21,4 proc. co pozwoliło osiągnąć wartość na poziomie 1,45 mld zł. W największym stopniu do rosnącej sprzedaży przyczynił się standardowo segment e-commerce, który urósł aż 43 proc. zwiększając wartość sprzedaży o 107 mln zł do poziomu 357 mln zł. Tutaj trzeba jednak zaznaczyć, że samo e-obuwie.pl urosło o 34 proc., natomiast kolejne 12 mln zł sprzedaży dołożył nowo otwarty kanał internetowej sprzedaży CCC. W chwili obecnej e-commerce stanowi już 25 proc. całości obrotów GK CCC, podczas gdy rok wcześniej było to 4 p.p. mniej.

Jeśli chodzi o pozostałe segmenty to oczywiście najważniejszym pod względem wartości jest nadal segment detaliczny, czyli po prostu sprzedaż realizowana w sklepach stacjonarnych. Segment detal urósł o 9,8 proc. i osiągnął wartość 1,011 mln zł. W tym wypadku pozytywnie zadział rejon Polska (wzrost o 12,5 proc.) oraz Europa Środkowo-Wschodnia (+10,7 proc.). Polska wciąż stanowi największy rynek w całości sprzedaży detalicznej (54,8 proc.) oraz całości sprzedaży ogółem (38,5 proc.). Ujemnie na wartość sprzedaży zaraportowanej w trzecim kwartale wpłynął segment Zachodniej Europy. Sprzedaż w tym segmencie wyniosła 150 mln zł, czyli o 6,5 proc. mniej niż w analogicznym kwartale roku poprzedniego. W tej części segmentu detal spółka przede wszystkim pokazuje wyniki sklepów w Austrii oraz Vogele w Szwajcarii. Biorąc pod uwagę informację, że spółka zamykała sklepy w Szwajcarii oraz fakt, że sprzedaż w Austrii jest dość płaska to mamy wytłumaczenie powodów spadku sprzedaży w tym rejonie.

Patrząc na całościową zmianę sprzedaży w sklepach detalicznych to trzeba zauważyć negatywny efekt wskaźnika LFL (w sklepach istniejących przynajmniej rok), która spadła o 2 proc. r/r (w rejonach spadki między -1 proc. a -2 proc. r/r) co pomniejszyło sprzedaż o ok. 13 mln zł. Pozytywnie natomiast do sprzedaży kontrybuowały nowe otwarcia (+86 mln zł) oraz sprzedaż hurtowa (+48 mln zł). W wypadku sprzedaży hurtowej jest to efekt otwarcia sklepów franczyzowych w Zatoce Perskiej (kraje GCC), a także sprzedaży towarów do jednostki stowarzyszonej HR Group w Niemczech. Dodatkowo należy przypomnieć, że spółka konsoliduje już wyniki Gino Rossi, które w trzecim kwartale dołożyło 29 mln zł sprzedaży.

Jest jeszcze jedna rzecz zastanawiająca, której szczerze mówiąc nie potrafiłem rozgryźć. Otóż sprzedaż po segmentach narastająco różni się w stosunku do danych w sprawozdaniu o 7,5 mln zł i w takiej samej wartości zysk brutto na sprzedaży. Różnica ta musiała powstać w trzecim kwartale, ponieważ dane narastająco z drugiego kwartału są zgodne ze sprawozdaniem. Odpowiedź tkwi w pozycji Pozostałe (niezalokowane do segmentów), która jednak nie jest prezentowana w segmentach. Wspominam o tym, ponieważ wartości te jednak w pewien sposób wpływają na dynamiki sprzedażowe jak i marżę brutto.

Chwilę wcześniej napisałem, że wzrosty o ponad 21 proc. należałoby ocenić pozytywnie, z zaznaczeniem, że na pierwszy rzut oka. I tak jest faktycznie, ponieważ wzrosty sprzedażowe na plus ocenić trzeba w segmencie e-commerce oraz hurcie. W wypadku sklepów sprawa już nie jest jednoznaczna nie tylko ze względu na lekko spadający wskaźnik LFL.



kliknij, aby powiększyć


Sprzedaż w przeliczeniu na m2 powierzchni sklepowej spada i w analizowanym kwartale miesięczna sprzedaż na 1 m2 wyniosła 490 zł i spadła r/r o 4,1 proc. Podobnej wielkości spadek (-3,9 proc.) odnotowany został również w wypadku danych narastająco za 9 miesięcy bieżącego roku. Spadek sprzedaży na m2 oczywiście jest informacją negatywną i wynika zarówno z ujemnej sprzedaży LFL, jak i niższej wartości sprzedaży w nowo otwieranych sklepach niż rok wcześniej.

Jeśli chodzi o wskaźnik LFL to można podejść, jak to zwykle bywa, dwutorowo. Optymiści wskażą, ze ujemna dynamika -2 proc. to jednak lepiej niż w drugim kwartale, gdzie spadki były na poziomie -3 proc. Dodatkowo zapewne podkreśliliby oni miesiące kwiecień-maj gdzie wskaźnik ten szorował po dnie (odpowiednio -14 proc. oraz – 26 proc.). Pesymiści z kolei zapewne zwróciliby uwagę na niekorzystne porównanie do pierwszego kwartału (LFL w tamtym okresie +10, 0 proc.) oraz fakt zaprzestania podawania miesięcznych danych sprzedażowych, począwszy od trzeciego kwartału bieżącego roku. Podczas ostatniego chatu prezes Czyczerski tłumaczył, że raportowanie miesięczne wprowadzało zbędną zmienność i dużą niepewność, stąd decyzja o jego zaprzestaniu. Ja jednak pozostanę przy swoim zdaniu, że generalnie im więcej informacji dla inwestorów, tym lepiej. W szczególności, że za CCC poszły w ślad również inne spółki z tej branży (np. CDRL) i ograniczyły częstotliwość podawania danych w tym zakresie.

Spółka przez wiele kwartałów tłumaczyła swoje wyniki kwestiami pogodowymi. Oczywistym faktem jest, że niekorzystna zmiana warunków pogodowych (długa ciepła jesień czy dłuższa zima) nie sprzyja wzrostowi popytu na zakup butów z nowo wprowadzanych kolekcji i często skutkuje skróceniem sezonu najwyższej sprzedaży. Standardowo najwyższe przychody z m2 spółka osiąga w miesiącach kwiecień-czerwiec (w szczególności w maju) oraz wrzesień-listopad (najważniejszy to październik) w momencie wprowadzania nowych kolekcji na rynek. Nowa kolekcja to również początkowo wysokie marże handlowe.

Baza sprzedażowa czwartego kwartału 2018 roku nie wydaje się być specjalnie wysoka biorąc pod uwagę LFL, który w tamtym okresie wyniósł -9 proc. r/r. Podczas konferencji wynikowej prezes stwierdził, ze CCC jest umiarkowanie zadowolona z wyników października. Przypomnę, że październik bieżącego roku, poza pierwszymi dniami raczej był pogodny i faktycznie mógł nie wspierać decyzji o kupnie butów na sezon jesienno-zimowy. Oczywiście nie znamy cyfr, ale nie wydaje się, aby był to optymistyczny prognostyk w kontekście wskaźnika LFL. To co należy odczytać na plus to zapowiedź koncentracji na czynnikach wewnętrznych (np. poszerzenie portfolio produktów o te mniej zależne od pogody jak np. obuwie sportowe, czy próby dotarcia do nowych grup klientów bądź rozwijanie kanałów sprzedaży) a wykres pokazujący średnie temperatury danego miesiąca nie pojawia się już w prezentacji wynikowej.

Jest oczywiście wiele powodów osiągania przeciętnych, a wręcz słabych wyników całej grupy CCC, o których zaraz będzie zresztą mowa. Nie mogę pozbyć się wrażenia, że jednak podstawowym problemem jest nadal wyzwanie dotyczące zwiększenia efektywności sprzedaży. W mojej ocenie, dopóki wskaźniki LFL i sprzedaż na m2 nie będą wykazywać tendencji wzrostowej r/r, dopóty bardzo trudno będzie uzyskiwać satysfakcjonujące zyski, ponieważ wyzwania kosztowe stojące przed spółka są znaczne.

Spójrzmy zatem na wyniki spółki zaprezentowane jako wartości procentowe.



kliknij, aby powiększyć


Powyższy wykres ukazuje kwartalne dane dotyczące procentowych wartości marży brutto (marża handlowa) oraz zysku na sprzedaży i zysku operacyjnego (również prezentowanych jako % od sprzedaży). Z kolei wartości poniżej 0 proc. są to koszty sklepów, koszty sprzedaży oraz koszty zarządu w ujęciu procentowym od sprzedaży.

Jeśli chodzi o marżę brutto na sprzedaży (marżę handlową lub inaczej często nazywaną marżą I stopnia) to warto podkreślić kilka rzeczy. Po pierwsze istnieje spora sezonowość, która powoduje osiąganie wyższej sprzedaży i marży handlowej w kwartale drugim i czwartym. Jest to związane przede wszystkim z wprowadzaniem wtedy nowych kolekcji (wiosna/lato oraz jesień/zima). Z kolei dwa pozostałe kwartały cechują się niższymi wartościami, co jest spowodowane wyprzedażami.



kliknij, aby powiększyć


Marża brutto na sprzedaży wzrosła w kanale offline (+0,3 p.p. r/r) i to po mimo dość znacznych wyprzedaży w lipcu, jak i rosnącego udziału obuwia marek obcych (charakteryzujących się niższą marżą procentową). W tym wypadku przez kanał offline rozumiemy zarówno sprzedaż detaliczną, jak i hurt (czyli odsprzedaż towarów do sklepów franczyzowych czy HR Group), a także te, nie do końca zrozumiane przeze mnie, 7,5 mln zł dodatkowej sprzedaży i marży brutto. Gdyby analizować tylko i wyłącznie marżę na własnych sklepach detalicznych to wyniosła ona 50,9 proc. i była wyższa o 1,4 p.p. w porównaniu do trzeciego kwartału poprzedniego roku. Spadła natomiast marża na hurcie aż o 7,0 p.p. i wyniosła 23,7 proc.

Segment e-commerce zanotował wysoką, jak na siebie, marżę na poziomie 43,1 proc. (+0,9 p.p.). Zarówno marże sklepowe, jak i internetowe należy odczytać na plus. Co prawda w całości marża brutto ze sprzedaży była tylko wyższa o 0,1 p.p. niż rok wcześniej, ale jest to przede wszystkim efektem rosnącego udziału w całości sprzedaży segmentu e-commerce. Ja osobiście odczytuję pozytywnie wzrost marży (choć nieznaczny) i jako dobry prognostyk na przyszłość.

Jeśli wrócimy pamięcią do dwóch slajdów wcześniej (CCC - rachunek wyników % - kwartalny) to widać kilka rzeczy. Teoretycznie wskaźnik kosztów funkcjonowania sklepów w stosunku do całkowitej sprzedaży spada o 0,6 p.p, do wartości 27,9 proc. Należy podkreślić jednak nacisk na słowo teoretycznie. Spadek ten wynika tylko i wyłącznie z szybko rosnącej sprzedaży e-commerce, która niewiele (a w sumie to wręcz wcale) ma związku z kosztami funkcjonowania sklepów. Gdy odniesiemy koszty funkcjonowania sklepów do sprzedaży w segmencie detalu to sytuacja nie przedstawia się jednak tak różowo. W takim ujęciu koszty funkcjonowania sklepów rosły jednak istotnie szybciej niż sprzedaż w sklepach detalicznych (18,9 proc. koszty vs 9,8 proc. sprzedaż). Spółka posługuje się również wskaźnikiem kosztu sklepów na m2 (z wyłączeniem MSSF 16, nowo nabytego Gino Rossi, ale ujmujący Vogele oraz Shoe Express). Tak definiowany wskaźnik również wzrósł r/r o ok 3 proc. do wartości 195 zł miesięcznie na 1 m2.
Gdy rozbierzemy koszty funkcjonowania sklepów na czynniki pierwsze to dostrzeżemy trzy najistotniejsze pozycje kosztowe: świadczenia pracownicze, amortyzację oraz najem. W tej analizie skupię się przede wszystkim na kosztach pracowniczych, które stanowią ok. 36 proc. całości kosztów sklepów. W wypadku tych kosztów ich wzrost (+15,6 proc.) jest szybszy od sprzedaży, ale wolniejszy od całkowitego wzrostu kosztów sklepów.
Warto także przypomnieć informację, że GK CCC zatrudniała w Polsce na koniec 2018 roku ok 8,5 tys. osób. Gdybyśmy założyli podwyżkę dla każdego w 2020 roku o 350 zł (równe spodziewanej wartości zmiany wynagrodzenia minimalnego w kraju) i przyjęli dodatkowe koszty na poziomie 25 proc. (składki ZUS + zwiększone obciążenie z tytułu PPK, etc.) to otrzymali byśmy kwotę ok. 43 mln zł. To jest potencjalna kwota związana z efektem rosnących kosztów pracowniczych. Niewątpliwie stanowi ona istotne wyzwanie gdy odniesiemy ją do zysku operacyjnego za ostatnie 12 miesięcy, który wyniósł ok. 250 mln zł. Również prezes podczas konferencji wynikowej dał do zrozumienia, że można się spodziewać wzrostu kosztów wynagrodzeń na poziomie 15 proc. w 2020 roku.
Spółka w chwili obecnej jest w procesie restrukturyzacji przejętych podmiotów (głównie KVAG oraz Gino Rossi), co powinno wzmacniać tendencje do dalszej redukcji kosztów (zamykanie nierentownych sklepów głównie w Szwajcarii oraz GR, centralizacja operacji logistycznych i funkcji administracyjnych). Spółka zamierza również wprowadzić nowy system wynagrodzeń, optymalizować czas pracy czy nawet testować możliwości kas samoobsługowych. Te wszystkie działania powinny w pewnym stopniu zmniejszać negatywne efekty kosztów pracowniczych, które się zapewne pojawią.
Kolejnym istotnym składnikiem rachunku wyników są pozostałe koszty sprzedaży, które w analizowanym kwartale wyniosły 204,5 mln zł i stanowiły 14,1 proc. sprzedaży, czyli były na takim samym poziomie procentowym jak rok wcześniej. Są to przede wszystkim koszty związane ze wsparciem i rozwojem sieci sprzedaży, czyli koszty pionu logistyki, ale również marketingu, ekspansji czy kierowników regionalnych. Z kolei narastająco za ostanie 12 miesięcy stanowiły one aż 15,6 proc., czyli o 1,7 p.p. więcej niż rok wcześniej. Zakładam, że część z tego wzrostu związana jest z rozszerzeniem sponsoringu ekipy kolarskiej, co wydaje się, że potwierdził prezes w trakcie chatu mówiąc o kwartalnych kosztach na poziomie trochę powyżej 3 mln USD. Umowa sponsorska podpisana jest bodajże na 3 lata (2019-2021) i zapewne w tym okresie koszty będą przynajmniej na takim poziomie. Z drugiej jednak strony, gdyby okazało się, że GK CCC nie poprawi do końca tego kontraktu swoich wyników, to nie ulega dla mnie wątpliwości, że banki finansujące spółkę, sporo mniej przychylnym okiem spojrzą na tego typu wydatki. Tak bywało już przy finansowaniu niektórych klubów sportowych i w mojej ocenie jest to całkiem prawdopodobny scenariuszy. Oczywiście nie życzę materializacji takiego rozwiązania, bo to jednak by oznaczało, że poprawa wyników nie nastąpiła lub jej dynamika była niewystarczająca.
Dodatkowo z pewnością do wzrostu pozostałych kosztów sprzedaży przyczynił się wzrost tych kosztów w segmencie e-commerce, w szczególności w spółce e-obuwie. Tylko w trzecim kwartale 2019 roku pozostałe koszty sprzedaży wzrosły o 35 mln zł r/r, co w zasadzie w 90 proc. skompensowało pozytywny efekt wynikający z wyższej marży brutto uzyskanej przez e-obuwie. Narastająco za pierwsze półrocze sytuacja wyglądała jeszcze gorzej, czyli wartościowy wzrost pozostałych kosztów sprzedaży w e-obuwie był wyższy od przyrostu marży handlowej (136 mln zł vs 146 mln zł). Jedynym pocieszającym faktem jest to, że za te wzrosty odpowiadają przede wszystkim wydatki marketingowe, a w mniejszym stopniu koszty wynagrodzeń czy logistyki. Koszty marketingu r/r w trzecim kwartale były wyższe o 20 mln zł i o 81 mln zł w ujęciu narastająco za 9 miesięcy. Spółka szczerze (za to plus) przyznała, że zbytnio poszalała z tymi wydatkami, w szczególności w drugim kwartale 2019 roku. Obecnie CCC próbuje optymalizować te koszty, choć trzeba pamiętać, że walka konkurencyjna na tym polu jest dość zażarta. W tym miejscu warto przypomnieć, że grupa zamierzała otworzyć w drugim półroczu nowy magazyn w Zielonej Górze. W chwili obecnej prace budowlane zostały zakończone i trwa przeprowadzka. Magazyn ten, w istotnym stopniu zostanie zautomatyzowany, co powinno wpłynąć na istotne oszczędności kosztowe. Według słów prezesa można nawet zakładać oszczędności kosztów logistycznych rzędu 15 proc. na parze, a koszty logistyki w tym segmencie co do zasady i kwot są porównywalne istotnie jak koszty marketingu.
Dodatkowo na plus powinna zacząć również kontrybuować rewolucja w dobieraniu butów czyli projekt esize me. Moim zdaniem, efektywne i skuteczne przekonanie klientów do stosowania tego dość unikalnego narzędzia, powinno zarówno być przewagą konkurencyjną wpływającą na zwiększoną sprzedaż i zaufanie klientów, jak i pozytywnie wpływać na koszty (mniejsza ilość zwrotów, co wiąże się z niższymi kosztami dostarczenia i odbioru butów od/do klienta, ale również kosztami logistycznymi na magazynie).
Koszty zarządu w analizowanym kwartale wyniosły 59,5 mln zł i były wyższe o niecałe 15 proc. r/r (+7,6 mln zł), czyli zauważalnie niżej niż wzrost sprzedaży. W efekcie ich udział w sprzedaży wyniósł 4,1 proc. i był niższy r/r o 0,24 p.p. Trend tutaj jest pozytywny, choć ja bym zwrócił uwagę jednak na absolutne wzrosty tych kosztów w porównaniu do poprzedniego kwartału. Gdy oczyścimy koszty zarządu Q2 2019 z pozycji one off (PLN 21 mln zł zawiązania rezerwy na koszty podatku od czynności cywilno—prawnych) to dostaniemy kwotę ok. 40 mln zł w porównaniu do 60 mln zł obecnie. W ogóle wartości tych kosztów wykazują chęć zachowywania się bardziej jako zmienne niż stałe, co może trochę dziwić i zastanawiać.

W końcowym efekcie zysk na sprzedaży wyniósł 18,5 mln zł w porównaniu do 3,7 mln zł rok wcześniej. Innymi słowa oznaczało to osiągnięcie rentowności na sprzedaży na poziomie 1,3 proc., czyli o 1,0 p.p. wyższej niż w trzecim kwartale 2018 roku. Niestety tak dobrze nie było już na poziomie zysku EBIT, który wyniósł 16,2 mln zł, czyli zaledwie 54 proc. wyniku uzyskanego rok wcześniej. W tym wypadku negatywnie zadziałało saldo pozostałych przychodów oraz kosztów operacyjnych. Saldo to w trzecim kwartale wyniosło -2,3 mln zł, podczas gdy rok wcześniej była to dodatnia wartość 26,4 mln zł. Spółka tłumaczy to przede wszystkim negatywnym efektem różnic kursowych, które w analizowanym kwartale wyniosły 8,8 mln zł, podczas gdy rok wcześniej były dodatnie na poziomie 17,1 mln zł. Tutaj warto przypomnieć, że spółka wykazuje w pozostałych przychodach i kosztach różnice kursowe od pozycji innych niż zadłużenie (czyli przede wszystkim należności i zobowiązań handlowych). Przypomnę, że spółka kupuje towary przede wszystkim za USD, a przy rotacji zobowiązań na poziomie ponad 5 miesięcy oznacza, to że w analizowanym kwartale płaciła faktury z pierwszego kwartału. Średnia różnica kursów między tymi dwoma okresami wyniosła ok. 2,5 proc. Dodatkowo GK CCC rozpoznała w trzecim kwartale straty ze zbycia rzeczowego majątku trwałego (+1,7 mln zł).

Saldo działalności finansowej chociaż ujemne (-17,6 mln zł) zadziałało pozytywnie r/r, ponieważ w analogicznym okresie roku poprzedniego wyniosło ono aż -33,7 mln zł. Tak duża różnica była tym razem spowodowana w poprzednim roku różnicami kursowymi, związanymi z przeliczeniami kredytów na koniec września 2018 roku. Przed poziomem zysku brutto mamy jeszcze udział w stratach (niestety) jednostek stowarzyszonych, który wyniósł w tym kwartale aż -23 mln zł, a narastająco niecałe -27 mln zł. Tak duża strata związana jest z konsolidacją wyniku spółki HR Group. Spółka ta do momentu przejęcie sklepów CCC Germany była rentowna, niestety w chwili obecnej już tak nie wygląda. Jest to oczywiście związane z słabymi wynikami sklepów CCC w Niemczech, które choć są przebrandawiane na sklepy Reno (prowadzone wcześniej przez tę luksemburską spółkę) to jednak nadal nie notują jak widać w całości satysfakcjonujących wyników.

Na poziomie wyniku netto otrzymujemy wartości, których interpretacja nie jest łatwa ani oczywista. Zresztą proszę spojrzeć na sprawozdanie z całkowitych dochodów.



kliknij, aby powiększyć


Na poziomie wyniku z działalności kontynuowanej w analizowanym kwartale mamy stratę 43,4 mln zł, w porównaniu do 19,3 mln zł rok wcześniej. Jednak, aby zachować pewną porównywalność to należy uwzględnić efekt działalności zaniechanej. W tym roku już tego nie ma, ponieważ nierentowny biznes na rynku niemieckim został wprowadzony do spółki HR Group i jest konsolidowany na poziomie udziału w zyskach/(stratach) jednostek stowarzyszonych (-23 mln zł opisane wcześniej, a w tabeli powyżej zaznaczone czerwonym podkreśleniem). W poprzednim roku była to jednak działalność zaniechana, która tylko w trzecim kwartale przyniosła 26,7 mln zł strat, a narastająco aż 77,6 mln zł. Oczywiście w tym wypadku trzeba pamiętać, że w chwili obecnej CCC posiada w HR Group niecałe 31 proc., choć również jest opcja zakupu reszty udziałów. Strata netto przypisana udziałom niekontrolującym w wysokości -10,7 mln zł w trzecim kwartale jest najprawdopodobniej efektem słabych wyników Vogele (Szwajcaria), a także DeeZee Sp. z o.o.

Z kolei gdy spojrzymy na dane narastająco to warto jeszcze wytłumaczyć 46,5 mln zł strat z działalności zaniechanej rozpoznanej w ciągu 9 miesięcy 2019 roku (a w zasadzie w pierwszym półroczu). Jest to efekt wynikowy sklepów CCC w Niemczech oraz sieci Simple, które zostały sprzedane w 2019 roku. W tej linii nie należy spodziewać się już innych negatywnych zaskoczeń do końca roku.

Analiza kapitału pracującego to wyzwanie

Przypomnijmy jak działają spółki handlu detalicznego takiej jak CCC. Firma sprzedaje towar przede wszystkim za gotówkę i karty płatnicze/kredytowe (de facto krótki 1-2 dniowy termin płatności) oraz w mniejszym stopniu na odroczony termin (hurt i sprzedaż franczyzowa). CCC utrzymuje również istotne wartości zapasów zarówno na magazynie towarów i materiałów, jak i w sklepach detalicznych. Przypomnieć należy, że spółka sprzedaje obuwie w dwóch sezonach, co powoduje pewne nakładanie się zapasów. Zobowiązania handlowe nie są w stanie finansować całości zapasów, choć i tak osiągają dość znaczące wskaźniki rotacji w dniach. W efekcie spółka potrzebuje finansowania dodatniego kapitału pracującego wraz ze wzrostem sprzedaży.



kliknij, aby powiększyć


Wskaźnik płynności bieżącej wynosi obecnie 0,9 i bezsprzecznie wskazuje tendencje spadkową, co oczywiście nie jest pozytywne. Podobnie wygląda kwestia w zakresie płynności szybkiej (bez uwzględniania zapasów), gdzie wskaźnik wynosi zaledwie 0,25. Wartości obydwu wskaźników są na poziomach dość niskich, choć nie można zapominać, ze w wypadku firm z rynku detalicznego nie jest to niczym dziwnym (sprzedaż za gotówkę i finansowanie z niej przejęć lub dystrybuowana jako dywidenda do akcjonariuszy). Jeśli zagłębimy się w szczegóły to zobaczymy, że częściowo za tak istotny spadek wskaźników odpowiedzialny jest wzrost odsetkowego zadłużenia finansowego (kredyty, leasing, etc.). Na koniec 2017 roku zadłużenie to stanowiło 43 proc. całości zobowiązań oraz tylko 28 proc. aktywów. W chwili obecnej adekwatne wartości wynoszą odpowiednio 58 proc. i 50 proc., czyli jednak istotnie wyżej. Jest to zarówno efekt wzrostu zobowiązań z tytułu zastosowania MSSF 16, jak i zwiększenie zadłużenia sensu stricto.

Za chwilę zobaczymy, że spółka na przestrzeni ostatnich kwartałów istotnie poprawia cykl konwersji gotówkowej, co jest oczywiście trendem pozytywnym.



kliknij, aby powiększyć


Cykl konwersji gotówkowej wynosi w analizowanym kwartale 125 dni, czyli o 1/3 niżej niż rok wcześniej. Powyższy wykres z prezentacji inwestorskiej jasno pokazuje, że poprawa została uzyskana zarówno dzięki poprawie rotacji zapasów (- 40 dni) jak i wydłużenia cyklu płatności zobowiązań (+22 dni). Prezes spółki zadeklarował, że ambicją jest zejście z cyklem na wartości dwucyfrowe, co będzie wymagać redukcji obecnych poziomów o kolejne 20 proc.

Wydaje się, ze zasadnym jest oczekiwanie dalszej poprawy rotacji zapasów, ponieważ średni termin płatności za zobowiązania na poziomie powyżej 150 dni wydaje się już być dość wysokim. Dodatkowo proszę pamiętać, że przejęcia nowych w grupie biznesów mogły spowodować zauważalne wzrosty poziomu zapasów, co powinno być (i jak zakładam jest właśnie teraz) redukowane i poprawiane. Jeśli spojrzymy na rotację zapasów w przeliczeniu na m2 w sklepach i magazynach stacjonarnych, to widzimy spadek o 12 proc. r/r do poziomu 2,365 zł na 1 m2. To co dodatkowo cieszy w tej wartości, to istotny spadek zapasów w magazynie (r/r – 20 proc.), co uwiarygadnia akcje i prace zarządu nad optymalizacją zapasów. Trzeba również przyznać, że wzrost zapasów w kanale e-commerce (+ 105 mln zł r/r) o prawie 34 proc. i tak był niższy od dynamiki sprzedażowej w tym segmencie. Co może zastanawiać to jednak przyrost zapasów w szwajcarskiej sieci KVAG (+41 proc. r/r i wartość na poziomie 179 mln zł), jak i 79 mln zapasów w sieci Gino Rossi. Jeśli przeliczymy zapasy na wartość powierzchni sklepów, to w wypadku KVAG otrzymamy zbliżoną wartość zapasu na m2 (2,2-2,3 tys. zł na 1 m2), jak w wypadku sklepów CCC. W sieci Gino Rossi wygląda to jednak zastanawiająco, ponieważ daje to wartość ok. 12,5 tys. zł na 1 m23. Oczywiście buty Gino Rossi są ogólnie istotnie droższe niż te sprzedawane do tej pory w sieci CC, lecz chyba nie aż ponad 5-krotnie. Wydaje się, że wytłumaczeniem może być ujęcie w tej wartości zapasu marki Gino Rossi, która będzie sprzedawana w sieci sklepów CCC. Drugim pomysłem, który przychodzi mi do głowy jst mocne zatowarowanie sklepów GR pod nową kolekcję w związku z oczekiwanym boomem sprzedażowym na produkty tej marki.

Zadłużenie rośnie i osiąga wartości niezbyt komfortowe

Zobowiązania krótko- i długoterminowe stanowią prawie 87 proc. sumy bilansowej na koniec kwartału, czyli o 3.3 p.p. więcej niż rok temu i aż 22,6 p.p. w porównaniu do liczb osiąganych na koniec września 2017 roku. Oczywiście dwa lata temu nie było jeszcze efektów zastosowania MSSF 16, co podniosło wartości zobowiązań począwszy od 1 stycznia 2018 roku (wtedy to spółka zaczęła stosować ten standard). Gdyby jednak skorygować wartości o efekt MSSF 16 to sytuacja niespecjalnie uległa by zmianie (w kontekście dynamiki przyrostu zobowiązań), choć same wartości wskaźnikowe prezentowały się trochę lepiej.



kliknij, aby powiększyć


W chwili obecnej zadłużenie finansowe netto spółki wynosi ponad 1,1 mld zł (0,66 mld rok wcześniej) według informacji pochodzących z prezentacji za Q3 2019. Gdy jednak sami policzymy sobie wartości finansowego zadłużenia i skorygujemy o gotówkę to otrzymamy odpowiednio kwoty 3,2 mld zł oraz 3,0 mld zł. Różnica (zasadnicza trzeba podkreślić) wynika z nieuwzględniania w prezentacji inwestorskiej zobowiązań leasingowych (MSSF 16), co osobiście wydaje mi się pomysłem dość wątpliwym.

Na szczęście wskaźnik dług netto do EBITDA liczony jest już jak Pan Bóg przykazał. Wartość 3,3 wskaźnika DN/EBITDA na pewno nie można określić mianem niskiej, w szczególności biorąc pod uwagę zwyżkujący trend. Oczywiście spółka zdaje sobie sprawę z tej niekorzystnej tendencji i jasno komunikuje, że obniżenie zadłużenia będzie stanowiło priorytet w kolejnych kwartałach. Należy mieć nadzieję, że spółka zacznie wprowadzać w czyn swoje zapowiedzi, ponieważ wartości wskaźników zadłużenia zbliżają się do poziomów uznawanych za przynajmniej zastanawiające. Oczywiście, co jest zresztą prawdą, spółka podkreśla, że wzrost wskaźnika jest przede wszystkim (choć nie tylko) związany z spadkiem wartości EBITDA, co związane jest również z kosztami restrukturyzacji nowo przejętych podmiotów. Z zapowiedzi zarządu wydaje się, że faktycznie CCC okres istotnych nakładów inwestycyjnych ma już za sobą (zapowiedź braku M&A w kolejnych kwartałach czy wręcz latach) a wskaźnik długu jest nadal zgodny z konwenantami bankowymi.

Podsumowanie i ocena sytuacji rynkowej

Na dzień dzisiejszy wszystkie serwisowe automaty wskazują na przewartościowanie akcji na GPW. Nie może to oczywiście dziwić przy wskaźniku C/Z powyżej 150, EV/EBITDA 9,0 czy C/WK prawie 5. Spółka jest obecnie w procesie restrukturyzacji, którego pełnych efektów nie widać jeszcze w wynikach finansowych. Jednocześnie cały czas ciągną się za nią problemy związane z rynkiem niemieckim, wciąż nierentowną spółka w Szwajcarii czy dość dużą liczbą otwarć w poprzednich okresach. Oczywiście cały czas aktualne pozostaje ryzyko wprowadzenia podatku handlowego czy presji związanej z podwyżkami płac.

Z drugiej jednak strony CCC wciąż ma szansę osiągnąć pułap 6 mld zł sprzedaży w 2019 i powyżej 7 mld w roku 2020. Zapewne zyskowność operacyjna na poziomie dwucyfrowym, która była osiągana chociażby w latach 2015-2017 nie będzie realna do powtórzenia. Gdyby jednak nawet przyjąć rentowność EBIT na poziomie 6-8 proc. to wtedy otrzymujemy zyski operacyjne na poziomie 420-560 mln zł, co mogłoby mieć przełożenie na zysk netto w granicach 250-350 mln zł. Przy obecnej kapitalizacji 4,8 mld zł dawałoby to wskaźnik C/Z na poziomie 14-19. Prezes spółki zapowiedział obecnie mniejszą aktywność medialną zarządu i pracę nad strategią grupy na lata 2020-2022, która zapewne będzie zaprezentowana przy okazji ogłaszania wyników rocznych. Być może będzie to driver to zmiany postrzegania spółki, której wycena w chwili obecnej powróciła do tej z końcówki 2015 roku, kiedy to spóła zaraportowała sprzedaż na poziomie 2,3 mld zł, a zysk netto prawie 260 mln zł. O ile w chwili obecnej sprzedaż jest istotnie wyższa, to kwestia zysków wygląda sporo gorzej.


>> Wyceny automatyczne są tutaj
>> Więcej analiz najnowszych raportów finansowych jest tutaj
Powyższa treść przez 365 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Analityk fundamentalny z zawodu, ale przede wszystkim z pasji. Miłośnik GPW - #giełdamojapasja.
Edytowany: 27 listopada 2019 10:54

addison
26
Dołączył: 2009-01-06
Wpisów: 2 204
Wysłane: 26 listopada 2019 14:03:45 przy kursie: 110,60 zł
papier dalej puka w dno, czy z okazji black friday i tutaj będzie mocniejsze szarpnięcie ceną w dół?

Wypadałoby skoro władze dociskają handel, w przyszłym roku widziałem ma być tylko 7 niedziel handlowych.

4.6mld kapitalizacji, wciąż wydaje się dużo.

krewa
krewa PREMIUM
398
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 7 981
Wysłane: 3 grudnia 2019 10:18:12 przy kursie: 104,90 zł
CCC - analiza techniczna na życzenie


Wykres długoterminowy w interwale tygodniowym. Trwa realizacja negatywnego scenariusza, nakreślonego w poprzedniej analizie technicznej - wybicie dolnego ramienia trójkąta było sygnałem kontynuacji przeceny. Scenariusz od miesięcy ten sam - mocne tąpniecie, konsolidacja, kolejne tąpnięcie. Ucieczka kapitału z waloru trwa nieustannie od kwietnia bieżącego roku.
Możemy oczekiwać odreagowania ze strefy cenowej 96,30-99,30 zł, zaznaczonej na wykresie niebieskim cieniem. Jej utrata zaś otworzy drogę w kierunku 72 zł.


kliknij, aby powiększyć


Powyższa treść przez 21 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

addison
26
Dołączył: 2009-01-06
Wpisów: 2 204
Wysłane: 3 grudnia 2019 10:21:52 przy kursie: 104,90 zł
i było szarpnięcie z okazji black friday i cyber monday.

Gwiazda zgasła wraz z mocną i drogą ekspansją na zachód, ograniczeniem niedziel handlowych.

W ciągu blisko 2 lat papier od szczytów zjechał sporo bo blisko 2/3 ówczesnej ceny z 300 na okolice 100. Czy to koniec? na razie problemy operacyjne dotarły do spółki i jeszcze trochę wody upłynie zanim spółka pewnie sobie z nimi poradzi, ale zeszli już na ziemię.


bankrucik
52
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 4 310
Wysłane: 8 grudnia 2019 10:17:11 przy kursie: 112,90 zł
i ja dorzucę coś do ogródka firmie...tam się sypie nawet sprzedaż internetowa chyba poprzez logistykę...
w black friday kilka osób w mojej rodzinie zamówiło buty...
wyobraźcie sobie, że jeszcze NIKT nie dostał zakupów... najgorzej ma kuzyn który dostał informację, że prawdopodobnie dostanie 14 dnia od zakupu.. prawdopodobnie....puke_l puke_l puke_l
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com

geronimo
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-03-30
Wpisów: 69
Wysłane: 9 grudnia 2019 14:32:55 przy kursie: 107,80 zł
A może zaskoczyła ich duża sprzedaż i nie nadążają z obsługą Think .

cheron
9
Dołączył: 2009-09-19
Wpisów: 187
Wysłane: 9 grudnia 2019 15:18:01 przy kursie: 107,80 zł
Marshall Wace LLP, AQR Capital Management, LLC, Connor i Clark & Lunn Investment Management Ltd. też się pewnie butów nie doczekali i otworzyli pozycje krótkie na 2,38% Dancing

bankrucik
52
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 4 310
Wysłane: 9 grudnia 2019 16:33:45 przy kursie: 107,80 zł
bankrucik napisał(a):
i ja dorzucę coś do ogródka firmie...tam się sypie nawet sprzedaż internetowa chyba poprzez logistykę...
w black friday kilka osób w mojej rodzinie zamówiło buty...
wyobraźcie sobie, że jeszcze NIKT nie dostał zakupów... najgorzej ma kuzyn który dostał informację, że prawdopodobnie dostanie 14 dnia od zakupu.. prawdopodobnie....puke_l puke_l puke_l

to już kabaret.. dzisiaj rozesłali info, że wysyłka powinna być do 16 grudnia puke_l puke_l a kiedy dotrze?
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com

Aven
0
Dołączył: 2017-04-04
Wpisów: 119
Wysłane: 9 grudnia 2019 17:05:58 przy kursie: 107,80 zł
Na gwiazdkę czyli tak jak powinno być 😁

addison
26
Dołączył: 2009-01-06
Wpisów: 2 204
Wysłane: 9 grudnia 2019 17:59:39 przy kursie: 107,80 zł
Oups to spółka sama daje argumenty do spadkow.

bankrucik
52
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 4 310
Wysłane: 9 grudnia 2019 18:28:18 przy kursie: 107,80 zł
Aven napisał(a):
Na gwiazdkę czyli tak jak powinno być 😁

zamawiane w black week to powinny być na MikołajaShame on you
zastanawiam się co im tam się stało w logistyce
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com

geronimo
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2009-03-30
Wpisów: 69
Wysłane: 12 grudnia 2019 11:29:08 przy kursie: 109,30 zł
cheron napisał(a):
Marshall Wace LLP, AQR Capital Management, LLC, Connor i Clark & Lunn Investment Management Ltd. też się pewnie butów nie doczekali i otworzyli pozycje krótkie na 2,38% Dancing


Czy możecie mi wyjaśnić, co oznacza 'na 2,38%'?

Przy okazji, buty przyszły?

albundy
8
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2019-06-03
Wpisów: 109
Wysłane: 12 grudnia 2019 12:25:11 przy kursie: 109,30 zł
Suma krótkich pozycji tych podmiotów dostępna w rejestrze KNFu. Aczkolwiek oni shortują od dłuższego czasu, jedynie zmieniają udział krótkich pozycji, który tez musi być raportowany.

vladinho
vladinho PREMIUM
30
Dołączył: 2015-01-03
Wpisów: 806
Wysłane: 12 grudnia 2019 12:32:03 przy kursie: 109,30 zł
geronimo napisał(a):


Czy możecie mi wyjaśnić, co oznacza 'na 2,38%'?



W tym kontekście (rejestr krótkiej sprzedaży) oznacza procentową liczbę wszystkich akcji spółki, która została sprzedana w celu odkupienia ich w późniejszym terminie, tak z "polskiego na nasze" - ktoś poszedł do brokera, pożyczył sobie "do dyspozycji" prawie milion akcji ccc, sprzedał je i za jakiś (określony w umowie) czas ma je odkupić z rynku i oddać brokerowi.
Edytowany: 12 grudnia 2019 12:42

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,635 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +169,83% +33 965,83 zł 53 965,83 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło