Polska Piłka Nożna - Czy może być gorzej? - Kozetka - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3

Polska Piłka Nożna - Czy może być gorzej?

Abner1984
Abner1984 PREMIUM
Dołączył: 2009-12-01
Wpisów: 686
Wysłane: 27 lipca 2011 16:29:40
Jako że wielkimi krokami zbliża się nowy sezon naszej ekstraklasy postanowiłem założyć wątek z tym związany.

Co tu dużo pisać? Polska liga sięga dna, a raczej co roku wyznacza nowe poziomy tego dna. Szczytem marzeń wydaje się być gra w drugiej Europejskiej lidze - Lidze Europy. O występach w Lidze Mistrzów marzymy od kilkunastu lat. Nasze kluby przegrywają z takimi potęgami jak Kazachowie, Estończycy czy Gruzini...Fakt, w ostatnim sezonie Lech wygrywał z Manchesterem City...walczył jak równy z potęgami klubowymi by przegrać z Polonią Bytom. Nie umniejszam osiągnięć Lecha ale to pokazuje chyba że takie City jechało do Poznania tak zmotywowane jak Lech do Bytomia. Dla City gre w Lidze Europy to była porażka i konieczność a dla Nas spełnienie marzeń i snów o wygranych z mocarzami...przykre to ale prawdziwe, niestety.

Polska jest krajem o dużym potencjale a piłka klubowa zamiast rozwijać uwstecznia się. Kluby z czołówki albo generują straty albo wychodzą na minimalne plusy. Zespoły wydają większą część swoich budżetów(procentowo) na pensje niż kluby Włoskie, Angielskie, Niemiecki...tak to wygląda według opracowanie jednej z firm "Wielkiej Czwórki".

Są nowe stadiony, jest zapotrzebowanie na piłkę na wysokim poziomie...mecze i ich oprawa coraz bardziej zaczyna przypominać te w najlepszych ligach Europy. Problemem jest to że kluby nie myślą długoterminowo, nie inwestują w przyszłość. Na stanowiskach menegerskich i decyzyjnych w zdecydowanej większości zasiadają osoby nie mające pojęcia o zarządzaniu klubem piłkarskim. Są to albo byli piłkarze którzy nie mają wymaganego doświadczenia i wiedzy albo dyrektorzy którzy podchodzą do zarządzania klubem jak do zarządzania przedsiębiorstwem - a to nie działa tak, futbol ma swoje realia... Wydawało się(kilka lat temu) że Euro2012 coś zmieni...jedyne co się zmieniło to to że mamy nowe stadiony ale naszym klubom coraz dalej do czołówki - nawet średniacy nam uciekli.

Ostatni debiut GKS Katowice na NC natchnął mnie do założenia tego wątku. Czy są tu inni kibice zespołów z naszego podwórka którzy także są podłamani tym gdzie jesteśmy i gdzie zmierzamy? Jak Wy to widzicie?
Mój Portfel

"Ekonomista to ekspert który będzie wiedział jutro dlaczego nie sprawdziło się dzisiaj to co prognozował wczoraj..."

del-201505154
Dołączył: 2010-05-31
Wpisów: 65
Wysłane: 28 lipca 2011 08:12:00
Polska nie ma piłkarzy. Już od kilkunastu lat... a kiedyś byliśmy niesamowicie dobrzy.

Ze stadionami troszkę poszalałeś ;) Miewam wrażenie, że PZPN istnieje tylko i wyłącznie po to, aby legalnie prać pieniądze dla osób zasiadających na stołkach.

Frog
Frog PREMIUM
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 599
Wysłane: 28 lipca 2011 08:18:37
Czy może być gorzej? Zawsze może. Ale to żadne pocieszenie.
Powinniśmy pytać czy może być lepiej. Oczywiście że może. Ale do tego trzeba zmienić WSZYSTKO. I musi to zrobić ktoś z dużymi cojones. Nie zrobi się tego w rok czy dwa. Do tego potrzeba planu i chęci. Ciężko jest mi uwierzyć, że znajdzie się ktoś kto ma to wszystko.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum


Abner1984
Abner1984 PREMIUM
Dołączył: 2009-12-01
Wpisów: 686
Wysłane: 28 lipca 2011 10:51:11
Mikeroz napisał(a):
Ze stadionami troszkę poszalałeś ;)


Czy ja wiem czy poszalałem? Legia, Lech, Cracovia, Śląsk, Lechia, Wisła mają stadiony na bardzo dobrym Europejskim poziomie... Kielce mają także dobry obiekt. Jagielonia teraz swój remontuje i niedługo też będzie. Więc stadiony są. Właśnie w tym upatruję się światełka w tunelu...

Ale faktycznie trzeba by rozgonić to całe towarzystwo wzajemnej adoracji. Taki Lato za bycie prezesem zostanie milionerem a wyniki klubowe i reprezentacyjne najlepiej pokazują jak pracuje...
Mój Portfel

"Ekonomista to ekspert który będzie wiedział jutro dlaczego nie sprawdziło się dzisiaj to co prognozował wczoraj..."

mgreg
Dołączył: 2008-08-14
Wpisów: 32
Wysłane: 28 lipca 2011 13:07:23
Mikeroz napisał(a):
Polska nie ma piłkarzy. Już od kilkunastu lat... a kiedyś byliśmy niesamowicie dobrzy.

Ze stadionami troszkę poszalałeś ;) Miewam wrażenie, że PZPN istnieje tylko i wyłącznie po to, aby legalnie prać pieniądze dla osób zasiadających na stołkach.


Jak się okazuje można - przykłady: Niemcy i Szwajcaria (oczywiście znacznie bogatsze, ale chodzi o rozwiązania instytucjonalne a dopiero w ślad za nimi finansowe, choć i tu - mimo, że mamy niby mniej środków, to byliśmy w stanie utopić mnóstwo kasy w Szkoły Mistrzostwa Sportowego, które są nieporozumieniem). Szczególnie Szwajcaria - która bardziej niż Polska nie ma piłkarzy, bo wszyscy tam jeżdżą na nartach przecież.

W Niemczech od 1990 roku (oprócz jednego przebłysku w postaci zdobycia Mistrzostwa Europy w 1996 roku) - również była piłkarska posucha. Zdecydowano się gruntownie zreformować system szkolenia młodzieży - obecnie na kluby jest nałożony wymóg, by prowadziły Centra Szkolenia Młodych Piłkarzy - czyli, nie jak kombinuje się w Polsce - tworzy się dziwne twory w stylu Gminne Ośrodki Sportu, czy odgórnie przez rząd budowane w każdej gminie boisko dla dzieciaków (choć inicjatywa oczywiście cenna), których jest potem problem z zagospodarowaniem - tylko kluby piłkarskie, czyli najbardziej zainteresowany podmiot w "otrzymywaniu" młodych i utalentowanych piłkarzy.
Efekty?: ponad połowa piłkarzy w Bundeslidze to żniwo klubowych centrów szkoleniowych (koronny przykład- aktualny mistrz Niemiec Borussia Dortmund); świetnie grająca odmłodzona reprezentacja Niemiec (która przecież zawsze była synonimem topornego wyrachowanego stylu gry). Swoją drogą miło będzie popatrzeć w tej edycji LM na dynamiczny, nieograny w Europie ale pełen żywiołowości zespół BVB.

2. Szwajcaria - gdy w 2002 roku dostali prawo do organizacji ME 2008 - zreformowali system szkolenia młodzieży i w efekcie: w 2009 roku kadra U-17 zdobyła Mistrzostwo Świata; Mistrzostwa Europy U-21 - 2011 2. miejsce.

I tak na koniec jeszcze jedna uwaga - wszędzie, gdzie są tradycje piłkarskie (a ponoć to nasz sport narodowy) w przypadku "katastrofy" sportowej myśli się o reformach i robi się trzęsienie ziemi w systemie szkolenia itp. - we Włoszech przykładowo zastanawiają się, czy nie dołączyć reprezentacji U-21 do rozgrywek II ligi, by młodzież, która i tak w większości klubów grzeje ławę mogła się ogrywać w profesjonalnych rozgrywkach.

Tylko u nas cisza :)

tak czy siak, dziś trzymam kciuki za Legię i Śląsk; kompromitację Anno 2011 już mamy za sobą - Traktor Pawłodar jako pogromca lidera rundy jesiennej polskiej ekstraklasy.

Abner1984
Abner1984 PREMIUM
Dołączył: 2009-12-01
Wpisów: 686
Wysłane: 28 lipca 2011 14:03:51
Zgadzam się że system szkolenia mamy nie najlepszy ale problemem jest także to że nie daje się szans młodym zawodnikom. Wydaje mi się że mamy zdolnych i ambitnych młodych chłopaków którzy z powodzeniem mogliby grać w najlepszych klubach ekstraklasy. Jednak trenerom brakuje jaj żeby postawić na młodego nieznanego chłopaka z zespołu młodej ekstraklasy. Trenerzy w Polsce zwalniani są po paru porażkach dlatego boją się postawić na juniora i w jego miejsce wystawiają zagranicznego zawodnika - w zdecydowanej większości szrot niechciany na "zachodzie"... Także system szkolenia jest potrzebny ale jeśli nikt nie będzie stawiał na młodzież to samo szkolenie nie pomoże. Trener musi czuć komfort pracy i bezpieczeństwo. Wiedzieć że nie zwolni się go po dwóch porażkach...Poza tym u Nas za młodego i utalentowanego często uchodzi piłkarz który ma 23 lata a 18latek traktowany jest jako junior- wklubach zachodnich często nastolatkowie stanowią o sile zespołu.

Inną historią jest Reprezentacja nasza...Największym błedem według mnie było zatrudnienie Smudy na selekcjonera. W momencie gdy jesteśmy gospodarzem Mistrzostw Europy można było pokusić się o zatrudnienie szkoleniowca zagranicznego. Nie mówię tu o drugim czy trzecim sorcie jak nasz Leo (z całym szacunkiem dla jego osiągnięć). Można było pewnie zatrudnić szkoleniowca topowego który chętnie podjąłby się wyzwania i przygotował kraj gospodarza. Pieniądze znalazłyby się pewnie od sponsorów i reklamodawców. Korea, Australia, Turcja, Rosja...mogli zatrudnić takiego Hiddink'a na szkoleniowca. On zmienił cały system szkolenia i prowadzenia kadry czego efekt widać np w Koreii do dziś. A my postanowiliśmy oddać walkowerem ten turniej bo po tym co prezentuje kadra Franciszka Smudy nie spodziewam się rewelacji...trzy mecze i do domu.
Mój Portfel

"Ekonomista to ekspert który będzie wiedział jutro dlaczego nie sprawdziło się dzisiaj to co prognozował wczoraj..."

Scarry
Dołączył: 2011-02-28
Wpisów: 4 375
Wysłane: 28 lipca 2011 19:57:50
Cytat:
po tym co prezentuje kadra Franciszka Smudy nie spodziewam się rewelacji...trzy mecze i do domu.


jak to mówią... Polacy na mistrzostwach zawsze grają trzy mecze:
- mecz otwarcia
- mecz o wszystko
- mecz o honor

* "Diversification is protection against ignorance, it makes little sense for those who know what they’re doing." W. Buffet.
* "Pasja rodzi profesjonalizm, profesjonalizm daje jakość, a jakość to jest luksus w życiu." J. Walkiewicz

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 467
Wysłane: 29 lipca 2011 09:13:34
Cytat:
...po drugiej stronie al. Wilanowskiej w przyszłym roku zacznie budowę biurowca Polskiego Związku Piłki Nożnej, który będzie mieć aż trzy piętra podziemnych garaży.

przeczytane przy okazji

teraz powiedzenie, że PZPN to jedno wielkie bagno, nabierze nowego znaczenia.

majama
majama PREMIUM
Dołączył: 2009-01-12
Wpisów: 1 072
Wysłane: 29 lipca 2011 11:12:39
Abner1984 napisał(a):
Największym błedem według mnie było zatrudnienie Smudy na selekcjonera. W momencie gdy jesteśmy gospodarzem Mistrzostw Europy można było pokusić się o zatrudnienie szkoleniowca zagranicznego. Nie mówię tu o drugim czy trzecim sorcie jak nasz Leo (z całym szacunkiem dla jego osiągnięć). Można było pewnie zatrudnić szkoleniowca topowego który chętnie podjąłby się wyzwania i przygotował kraj gospodarza.


Jak mówi ludowe powiedzenie "z h... bata nie ukręcisz" więc tutaj żaden szkoleniowiec nic nie poradzi, bo klasa zawodników w porównaniu do takiej Hiszpanii to zupełnie inna liga. Myślę że brak dobrych systemów wartości u mlodych zawodników tutaj wszystko rokłada. Nasi młodzi graja do pierwszych sukcesow a potem ida w konsumpcje i rozpuste.

A ogólnie to ktoś mylnie próbuje nam od lat obłudnie wmawiac w mediach że to nasza dyscyplina narodowa. Wszelkie oficjalne komentarze zawsze zwalaja wine na innych, np. nieuczciwie interpretuja decyzje sedziów, bo im patriotyzm tak zamula umysl że niepotrafia byc obiektywni. Prymitywne to i załosne. Puste emocje i brak uczciwej oceny własnych możliwości - to cecha naszego kraju w programach sportowych (jakies kompleksy?). Nie trace czasu na oglądanie tego bicia piany od paru lat.
To jest gra. Zabawa na pieniądze.

Abner1984
Abner1984 PREMIUM
Dołączył: 2009-12-01
Wpisów: 686
Wysłane: 29 lipca 2011 14:37:22
Zgadzam się że klasa zawodników jest nieporównywalnie niższa niż np Hiszpanie. Ale jeśli nie ma się wyszkolenia technicznego to trzeba przeciwnika mądrze "zabiegać". Nie można liczyć na indywidualności to trzeba liczyć na drużynę. Dobry trener nie nauczy ich techniki ale potrafi wpoić myśl taktyczną i ustawić drużynę. Dlatego tym bardziej powinno się ściągnąć szkoleniowca z autorytetem i dobrym warsztatem w naszym przypadku.
Mój Portfel

"Ekonomista to ekspert który będzie wiedział jutro dlaczego nie sprawdziło się dzisiaj to co prognozował wczoraj..."


krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 5 467
Wysłane: 29 lipca 2011 15:07:31
wg mnie problemy z reprezentacją biorą się z marności ligi, zwanej przewrotnie ekstraklasą. ilość obcokrajowców w klubowych rozgrywkach skutkuje ograniczonymi zasobami i bez tego miernej jakości krajowego surowca. nie chcę zgłębiać statystyk, lecz wątpię, by w podstawowych składach polskich klubów znalazło się więcej jak 50% Polaków.

kiedyś na tym poległa angielska reprezentacja. swoje tryumfy przestała święcić jakoś tak pod koniec ubiegłego wieku, kiedy to kluby zaczęły importować piłkarzy.
tyle,że Angole przynajmniej ligę mają silną. a u nas bootyshake - ani ligi, ani reprezentacji.

mgreg
Dołączył: 2008-08-14
Wpisów: 32
Wysłane: 29 lipca 2011 15:43:41
Nie przesadzałbym ze złym system wartości u młodych ludzi kopiących piłkę. Wydaje mi się, że jest on zbliżony do innych krajów - a te wszystkie wynaturzenia, o których piszemy są raczej efektem złego, scentralizowanego - rodem z PRL-u, sposobu szkolenia. Za wzorzec uchodzą piłkarskie szkółki Ajaxu Amsterdam, AC Milan , a ostatnio zwłaszcza słynna katalońska La Massia. Wpojenie systemu wartości oraz lojalności i zaangażowania bierze się ze wspólnego wychowania, czy mówiąc językiem zawodowym - z możliwości podnoszenia swoich kompetencji.
Skoro piłkarze nie widzą możliwości rozwoju w polskich klubach - to nic dziwnego, że co który się nieco wybije już chce uciekać na Zachód. Tam zaś za dobre (jak na polskie warunki) pieniądze grzeje ławę i tym samym nie mając ogrania - po pierwsze nie podnosi swoich kompetencji, z drugiej strony - ma braki kondycyjne - które później wychodzą w słynnej już potocznej obserwacji, że polska reprezentacja maks. do 60 minuty może grać, a potem już wszyscy zawodnicy wypluwają wręcz płuca.

Kolejny podnoszony często problem - system jesień/wiosna w polskiej lidze i długa przerwa zimowa. Nic nie stoi na przeszkodzie, by w w okresie zimowym zorganizować rozgrywki halowe. Podobna inicjatywa z powodzeniem funkcjonuje za naszą zachodnią granicą - a oni mają krótszą przerwę zimą. Skoro można handlować prawami do transmisji naszej "kopanej" ligi i to za niebagatelne pieniądze, można i takimi rozgrywkami halowymi. Myślę, że ze względu na większy dynamizm taki puchar/czy liga zimowa spotkałyby się z zainteresowaniem i kibiców i mediów - a i kluby by na tym mogły zarobić.

Problem leży moim zdaniem w tym samym, w czym problem polskiego szkolnictwa wyższego - establishment nadal myśli aparatem pojęciowym oraz realiami "ekonomicznymi" z poprzedniej epoki...

siekoo
Dołączył: 2009-07-16
Wpisów: 1 745
Wysłane: 29 lipca 2011 19:19:37
na pilce kopanej sie nie znam, wiec powiem tak: jak widze jak prowadzone sa uprawiajace sport dzieciaki znajomych, to nie dziwie sie, ze Niemcy zdobywaja tyle medali na imprezach sportowych. jak widze co sie dzieje w Polsce, to dziwie sie, ze zdobywamy ich az tyle. i nie jest to problem braku pieniedzy, tylko ich rozdysponowania a przede wszystkim i waskich choryzontow myslowych osob podejmujacych decyzje.
Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie...

Jordan
Dołączył: 2010-11-26
Wpisów: 144
Wysłane: 29 lipca 2011 20:17:18
Nie mamy za wiele talentów to prawda(wystarczy wpisać w youtube messi 5years old
albo 10 by zobaczyć, że w Hiszpanii go jedynie oszlifowali). Jednak na świecie mają
na to sposób - katorżnicze treningi zamieniające zawodników w fizycznych herosów,
którzy lepsze drużyny potrafią po prostu zabiegać. Dziś piłka nożna to praca,praca,praca.
A u nas chłopaszki jadą na zgrupowanie trochę popić i pogadać o nowych furach
(oczywiście nie wszyscy) a potem w 60minucie myślą o końcowym gwizdku. Wystarczy
spytać Polaków z Bundesligi o porównanie wylanego potu tam i tu. Dlatego oni dziś
stanowią trzon reprezentacji. Ale jestem dobrej myśli na Euro2012 ponieważ
skrzydłami husarii będą Nasi kibice, którzy nie pozwolą im odpuścić. Oczywiście
nie obędzie się bez pewnych powszechnie stosowanych praktyk naturalizujących
jak Perquis czy Arboleda:) No i fajnie jakby Irek Jeleń by u szczytu formy, bo w
Pro Evolution11 jest ostrym wymiataczem i w ML Online strzelił dla mnie już 200bramek:)
Edytowany: 29 lipca 2011 20:19

Abner1984
Abner1984 PREMIUM
Dołączył: 2009-12-01
Wpisów: 686
Wysłane: 29 lipca 2011 21:24:54
Z Irkiem Jeleniem może być problem. Nie zdziwię się jeśli plotki faktycznie się potwierdzą i skończy on u Józka Wojciechowskiego w Polonii... Jego zły stan zdrowia plus wygórowne oczekiwania finansowe sprawiły że jakoś nikt się o niego nie zabija a do wzięcia jest za darmo. Myślę źe on swoje pięć minut już miał...niestety.
Mój Portfel

"Ekonomista to ekspert który będzie wiedział jutro dlaczego nie sprawdziło się dzisiaj to co prognozował wczoraj..."

siekoo
Dołączył: 2009-07-16
Wpisów: 1 745
Wysłane: 29 lipca 2011 22:59:28
Jordan napisał(a):
Nie mamy za wiele talentów to prawda


nie zgodze sie, ze w 38 milionowym kraju nie mamy talentow. nawet jak dzieciak ma talent i chce grac, to bardzo szybko zostaje popsuty - sport sie konczy tam, gdzie zaczyna sie myslenie o kasie.
z tym, ze aby osiagnac sukces trzeba wylac z siebie hektolitr potu, zgadzam sie w 100% salute

edit:
po chwili zastanowienia doszedlem do wniosku, ze u nas jest po prostu za duze parcie na kase. i to nie tylko w sporcie. kazdy chce sie jak najszybciej dorobic i jak sie da, idzie na skroty. tak mi sie wydaje.
Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie...
Edytowany: 29 lipca 2011 23:14

maobab
Dołączył: 2011-02-08
Wpisów: 221
Wysłane: 29 lipca 2011 23:14:17
Jordan napisał(a):
Nie mamy za wiele talentów to prawda

Z tym, że nie mamy za dużo talentów to nie zgodzę się za bardzo. Oczywiście taki Messi wiadomo zdarza się raz na kilkanaście lat. Problemem polskiej kopanej są wszystkie związki z nią związane gdzie głównym celem jest zwołanie jakiegoś zjazdu w Sheratonie i ochlanie się. Nie trzeba dodawać, że siedzą tam praktycznie sami komuniści z PZPRu ale mniejsza oto.
Nie interesuje ich dobro polskiej piłki. Nie mamy praktycznie żadnych profesjonalnych szkółek piłkarskich gdzie powinny być wyłapywane talenty w wieku już 10-12 lat. Więc gdzie ci piłkarze mają się rozwinąć. Także dużym problemem są menadżerowie piłkarzy, którzy w Polsce pojawiają się tylko jak piłkarz staje się sławny i można na nim zarobić. Na zachodzie menadżerowie wyszukują wśród juniorów talentów i niejednokrotnie opłacają ich dalsze szkolenia, a także zabiegają o to aby dostali się do klubów. Można by wymieniać dziesiątki problemów lecz nie ma to zbytniego sensu ponieważ te problemy są znane od lat ale nikomu poza nielicznymi osobami nie zależy aby to zmieniać. Lepiej nachlać się wódki w sheratonie.
Jeszcze odnosząc się to tych ciężkich treningów już naszych "gwiazd" z ekstraklasy. Dobrym przykładem jest tutaj wisła za czasów Petresku. Piłkarze narzekali, że mają za ciężkie treningi po czym trener został zwolniony. Wrócił do swojego kraju i wprowadził drużynę podajże z Rumunii do Ligi mistrzów ale tam nikt nie narzeka, że trzeba się namęczyć.
Kolejnym dobrym przykładem jest GKS Bełchatów, którego jestem fanem Dancing gdy zajął 2 miejsce w lidze. Piłkarze dostali porządnego kopniaka podczas przygotowania fizycznego. Co udowodnili podczas sezonu gdzie przez 90 minut biegali bez objawów zmęczenia.

Abner1984
Abner1984 PREMIUM
Dołączył: 2009-12-01
Wpisów: 686
Wysłane: 29 lipca 2011 23:19:02
Problemem u nas jest "work ethic". U nasz najzdolniejszy junior często osiada na laurach i pracuje tyle ile musi, tyle ile wymaga trener i często zostaje przegoniony przez mniej zdolnych a bardziej ambitnych kolegów. W Stanach niezależnie od dyscypliny wygląda to trochę inaczej. Najlepszy przychodzi pierwszy i zostaje często po treningu żeby pracować nad swoimi słabościami. Wie że musi ciągle się rozwijać by pozostać na szczycie. Sportowiec powinien niezależnie od tego jak dobry jest doskonalić się ciągle. Za wzór mógłby posłużyć Michael Jordan czy David Beckham. Będąc na szczycie nadal pracowali najciężej.

A u nas? Dobrze to skwitował Wojciechowski. W jednej wypowiedzi stwierdził że piłkarze w Polsce mają za dobrze. # godziny treningu dziennie, żel na głowę i do galerii handlowej a szuflada pełna pieniędzy. Z nielicznymi wyjątkami brak naszym sportowcom ambicji...
Mój Portfel

"Ekonomista to ekspert który będzie wiedział jutro dlaczego nie sprawdziło się dzisiaj to co prognozował wczoraj..."

3citrony
Dołączył: 2009-07-17
Wpisów: 234
Wysłane: 30 lipca 2011 00:30:50
maobab napisał(a):
Jordan napisał(a):
Nie mamy za wiele talentów to prawda

Kolejnym dobrym przykładem jest GKS Bełchatów, którego jestem fanem Dancing gdy zajął 2 miejsce w lidze. Piłkarze dostali porządnego kopniaka podczas przygotowania fizycznego. Co udowodnili podczas sezonu gdzie przez 90 minut biegali bez objawów zmęczenia.

Jeśli się nie mylę, to mowa tu o fenomenie Lenczyka, który swoich piłkarzy siłowo i kondycyjnie przygotowuje do sezonu na medal. Można to teraz obserwować po Śląsku. Przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie oglądając mecze (w tv). Poza tym fajne jest to, że stawia na Polaków. W ogóle nie licząc Jagielloni, to w tym roku przynajmniej do tej pory, to w pucharach jest naprawdę przyzwoicie. Może nie sama gra cieszy, ale wyniki bardziej. Oby tak dalej. Pray

Abner1984
Abner1984 PREMIUM
Dołączył: 2009-12-01
Wpisów: 686
Wysłane: 30 lipca 2011 22:11:23
Ronaldo miał dziś dla nas w miare szęśliwą rękę...w Eliminacjach Brazylijskiego Mundialu zagramy z Anglikami(który to już raz wpadamy na nich w eliminacjach?), Czarnogórą, Ukrainą(ciekawy pojedynek gospodarzy Euro2012), Mołdawią i chłopcami do bicia z San Marion.

Wydaje się że to w miare korzystne dla nas losowanie. Jak na losowanie z czwartego koszyka(o ile się nie mylę) to naprawde dobry układ. Mogliśmy trafić do Grupy z Hiszpanią i Francją;)
Mój Portfel

"Ekonomista to ekspert który będzie wiedział jutro dlaczego nie sprawdziło się dzisiaj to co prognozował wczoraj..."

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,543 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d