pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

del-201505154

del-201505154

Ostatnie 10 wpisów
Cześć,
jak wiecie od czasu do czasu robię porządek w mojej biblioteczce. Tym razem znalazł się tego cały zestaw, większość książek nie czytana (skoro przez rok lub więcej nie znalazłem czasu, to już nie znajdę... ).

Tym razem głównie: marketing, grywalizacja, seo, zarządzanie projektami, PR, inwestycje giełdowe, forex, statystyka i ekonometria.

Jeśli ktoś będzie zainteresowany to zachęcam na PW, dogadamy się jak forumowicz z forumowiczem wink

Całość dostępna tutaj: allegro - Mikeroz

Pozdrawiam,
MR

Cześć,

chyba zbyt wcześnie uśmierciłeś wątek. Zgodnie z moją wiedzą, podpisem elektronicznym jest kawałek "plastiku" który dostałeś, a czytnika możesz użyć dowolnego (bo to nie on szyfruje).

W Polsce istnieją dwa rodzaje podpisów elektronicznych, o których dowiesz się więcej na stronie KIRu.

Jeśli potrzeba dodatkowych informacji to mogę spróbować się podpytać.

Pozdrawiam,
MR

Wiele osób poszukuje dobrej literatury, więc pragnę poinformować o kolejnej wyprzedaży z moich półek. Tym razem m.in. takie perełki, jak "Brudne pieniądze" Gilmore'a czy "Trend Following" Covela.

Początkującym szczególnie polecam:
- "Zawód inwestor giełdowy" Eldera,
- Biblię analizy technicznej Murphyego,
- z własnego doświadczenia - obie części "Trader VIC".

Więcej znajdziecie tutaj, na moim koncie allegrowym [user: Mikeroz].

Pozdrawiam!

Hej,

a ja sprzedam Wspomnienia. Jeśli nadal poszukujesz to się odezwij.

Pozdrawiam,
MR

@dobrzynskikuba
przejdź się do najbliższego Banku Spółdzielczego, a obsługa Ci prawdę powie. Nie wiem jak wygląda sytuacja z innymi bankami, ale BŚ'e zrzeszone w SGB-Banku S.A. podpisały umowę z BGK/NFOŚiGW na sprzedaż kredytów z premią termomodernizacyjną (tzn. bodajże 1/3 kredytu spłacane jest za Ciebie).
Nie jestem pewien detali, ale jeśli jesteś zainteresowany to się dowiesz na własną rękę.
Pozdrawiam,
Mikeroz

A ja znów część mojej biblioteczki wyprzedaję.

O, tutaj :-)

@AlicjaS - każdy ma swoje zdanie :-) To, że książka nie prezentuje zestawu wskaźników czy przykładowych strategii nie oznacza, że nie jest wykorzystywana w tradingu ;) Wystarczy, że czytelnik wyniesie z nich takie podstawy jak bezrobocie i źródła informacji o nim, pkb i jego odmiany itp. wystarczy, żeby obie były przydatne w tradingu binky

@cyzo

osobiście polecam Begga - każdy rozdział wzbogacony jest część praktyczną (tj. prezentację działania danych zjawisk na przykładzie faktycznych zdarzeń)

@anty_teresa - a można prosić o sposób, jakim robisz to Ty?
Pozdrawiam,
Michał

@mathu

również polecam "Reminesences...". Bardzo dobrze się czytało, choć bardziej jako opowieść historyczną z podstawami psychologii.

Wapkil, bodajże w książce Hulla (np. tutaj) jest zarówno teoria, jak i przykłady praktyczne. Jeśli chcesz się dokształcić to polecam.

Pozdrawiam

Chyba jedynie Notoria. Tylko uważaj, bo oni tych danych wspaniałej jakości nie mają.

OFFTopic:

WD, powinieneś dodać przycisk "Lubię to", bardzo mi się podoba Twoja odpowiedź :)


Notoria, choć jest niesamowicie słaba, posiada takie coś. Skrobnij im maila, a dostaniesz tydzień próbny.

Cześć,
nie mam obecnie czasu rozwiązać za Ciebie, więc:
Pytanie drugie - nie, nie ma takiej możliwości. Stopa dyskonta będzie dla Ciebie np. wysokością oprocentowania 1-rocznych bonów skarbowych.

Co do NPV:
Pamiętaj, że EXCELowska funkcja =NPV() oblicza NPV w zły sposób. Możesz skorzystać z pomocy w excelu i ją poprawić albo zrobić to ręcznie:

1. Wartości przepływów pieniężnych, np.:
Okres: 1 Wartość przepływu: 1000
Okres: 2 Wartość przepływu: 2000
Okres: 3 Wartość przepływu: 3000

2. Współczynnik dyskonta:
WD=1/(1+r)^n
gdzie: r - stopa dyskonta, n - okres
(w związku z wzrostem liczby okresowej dla każdego kolejnego roku WD będzie miał wartość niższą)

3. Obliczenie NPV:
NPV=1000*WD1+2000*WD2+3000*WD3

Pozdrawiam,
M.

Hej,
zaznaczę, że nie czytałem treści linków zamieszczonych w tym temacie.

Odnośnie energii słonecznej - dla użytkownika domowego jest to nieopłacalne. Poprzednie uregulowania prawne (które były dużo bardziej sensowne, niż obecne) narzucały wymóg, aby przy termomodernizacji budynków (w co wliczane jest również pozyskiwanie enegii z OZE) SPBT (czas zwrotu) przynosił wartości poniżej 10 lat. Oznacza to tyle, że jeśli inwestujemy w panele słoneczne/ocieplenie budynku/wymianę okien lub drzwi, inwestycja ta zwróciła się w przeciągu 10 lat (poprzez zmniejszenie kosztów, gdzie to właśnie suma 10 letnich oszczędności ma dać wynik odpowiedni). Ogniwa słoneczne dla domów mają SPBT dość wysokie (zależnie od producenta, mniej więcej 50-100 lat).

Teraz się troszkę zmienia technologia i można użyć np. paneli do podgrzewania c.w.u. jednakże są rozwiązania dużo lepsze i tańsze (jeśli chodzi o stopę zmniejszenia kosztów, a więc i SPBT). W dzisiejszych czasach warto zwrócić uwagę na:
1) pompę ciepła,
2) kominek z płaszczem wodnym,
3) dobrej jakości okna i drzwi.

Jeśli ktoś potrzebowałby opracowania audytu termomodernizacyjnego - zapraszam na priw.

Pozdrawiam,
Mikeroz

@bart6 - może spróbuj się pobawić TMAI? Można ją wyliczyć dla każdej spółki notowanej. O jej skuteczności się nie wypowiadam (z moich testów niezbyt się sprawdza), ale zawsze poszerzysz wiedzę :)

@ufofcb dużo ciekawszą i przyjemniejszą pozycją jest książka napisana przez braci Cwynar "tworzenie wartości przedsiębiorstw" albo jakoś tak.

Witam serdecznie!

Po raz kolejny wyprzedaję część mojej biblioteczki! :-)

Zachęcam do licytacji - znajdziecie tam dużo pozycji traktujących o finansach! :-)

LISTA AUKCJI


Pozdrawiam,
Mikeroz

Ze swojego doświadczenia - do GPW lepiej zadzwonić niż czekać na odpowiedź mailową.

WD, dltego w moim przypadku przez jedną decyzję praca z praktycznej zmieniła się w czysto teoretyczną...

Kamilu,
w swojej pracy licencjackiej również poruszałem temat "Magicznej". Z moją promotorką mieliśmy różnicę zdań, gdyż:
- ja uważałem, że powinienem wziąc ceny z dnia publikacji ostatniego sprawozdania w roku, aby mieć pełen pogląd na spółki i móc na tej podstawie zainwestować (powiedzmy podejście praktyczne),
- prof. Kołosowska uważała, że powinienem wziąć ceny na dzień 31.12 danego roku, aby wszystkie spółki "sprowadzić do wspólnego mianownika i oceniać w sposób identyczny" (podejście bardziej teoretyczne).
Ostatecznie stanęło na podejściu Promotora.

Jakby co to całą pracę licencjacką jeszcze posiadam, porównywałem podejście inwestycyjne pod względem P/E, TMAI i Greenblatta.

Pozdrawiam

Mój przypadek również dotyczy Chrome.

Strona, do której odsyłasz, się rozpada (tj. pojawiają się białe miejsca nad tekstem i screenami książki).


kliknij, aby powiększyć

Szczerze, zamiast 3 części MW polecam Ci "Trend Following" M.Covela. Same wywiady praktycznie - nie wiem, czy nie bardziej ciekawe, niż u Shwaggera.

A Wspomnienia też z chęcią przeczytma.

Pozdrawiam

Mathu - tak. Ale po angielsku. I całą trylogię Market Wizards :)

Witam,

1) tak, całe miesiące. Poza koncepcją nie ma różnicy, czy patrzysz na dzień, rok czy miesiąc. Jest to założona rama czasowa.

2) Tak i nie. Jestem pewien, że we wzorze na stopę zwrotu pojawia się dywidenda. Tutaj tak na prawdę jest Twój problem - skąd czerpiesz dane cenowe? Jeśli ISPAG to ok, ale jeśli np. AmiBroker to nie zapominaj, że wszystkie kursy muszą być skorygowane o dywidendy, splity, prawa poboru. Inaczej Twoje badanie będzie bezcelowe, gdyż oprzesz je na nierealnych danych.

Polska nie ma piłkarzy. Już od kilkunastu lat... a kiedyś byliśmy niesamowicie dobrzy.

Ze stadionami troszkę poszalałeś ;) Miewam wrażenie, że PZPN istnieje tylko i wyłącznie po to, aby legalnie prać pieniądze dla osób zasiadających na stołkach.

Verschuren, nie patrz tylko na pieniądze. Wyjazd do Holandii będzie na pewno przyjemną przygodą ;) Nie zastanawiaj się, korzystaj i się baw :)

Tylko w hashbarach nie przesadź :P

@plynacy - w pełni się zgadzam, jednak od czegoś trzeba zacząć :-) najgorsze przy jakimkolwiek ryzyku jest to, że zanim się nim zajmiesz, musisz poznać tonę papieru - rekomendacje KNF, dyrektywy UE itp :P

@SpartaN - zbyt trudne pytanie ;) ja od wielu lat żyłem w świadomości, że najlepszym rozwiązaniem dla mnie będzie bycie szefem samemu sobie. Co prawda pracuję dopiero od jakichś 2-3 lat, ale dotychczasowe miejsca pracy mnie w tym utwierdzają :) Choć może któregoś dnia jeszcze na korporację jakąś się rzucę, coś z Big4 :)

@plynacyzrynkiem
i tak i nie, zależy gdzie trafisz. Ja tworzę modele do ryzyka obecnie, bo mój bank będzie zmieniał niedługo "podejście" (obecnie jest na BIA i faktycznie, praktycznie zero do czynienia z liczbami).

O uczelniach już było, więc ja proponuję albo matematykę i ekonometrię, albo inżynierię finansową :)
Dlaczego? Bo bankowość nie jest tak różowa, jak się wydaje :) Ja kończę studia II stopnia obecnie i miałem to szczęście, że znalazłem pracę w centrali banku w dziale ryzyka operacyjnego. Mi się to podoba, nie wiem, jak Tobie :)
Generalnie jest tak, że póki co w świadomości społeczeństwa panuje nie wiadomo jakie wyobrażenie co do ludzi z banku. Pamiętaj o dwóch czynnikach:
1) do bankowości pchają się ludzie z każdego kierunku, ponieważ marzą im się wielkie zarobki,
2) pracując w placówce banku, a nie centrali czy innym ośrodku administracyjnym, będziesz sprzedawcą.

Zawsze zostaje Ci np. rachunkowość. W takim wypadku proponuję szybką naukę j. niemieckiego + zdobycie certyfikatów językowych, w trakcie studiów praktyki w biurach rachunkowych, a po studiach na 5 lat do Niemiec. Tam mniej więcej tyle czasu zajmuje odpowiednik naszego biegłego rewidenta (i jest to dokument akceptowalny w Polsce).

Dlatego właśnie proponuję Ci studia specjalistyczne. Będzie trudniej, ale wiedzę na temat finansów, przy odpowiednim nastawieniu i nakładzie pracy, zdobędziesz na własną rękę.

To jest tylko moje zdanie. Przytoczone przeze mnie kwestie dot. bankowości i biegłego rewidenta w niemczech są informacjami z własnego doświadczenia i prasy.

Pozdrawiam,
M!

Płynący, mógłbyś podać link do Alphaville? Chodzi o FT Alphaville?

Bernie - licytuj ;)

Plynacy - oj tam, co mialem z nich wyniesc, to juz wynioslem ;)

a to dlaczego? :)

Kolejna porcja książek na sprzesaż cyclops_ani

allegro.pl/show_user_auctions....

Cześć,
sprzedaję część moich książek, które leżą i się kurzą a nikt z nich nie korzysta...

Wszystko znajdziecie na moim allegrowym profilu

Lista aukcji książek

Pozdrawiam,
Mikeroz

Ritchie jest spoko, ale polecałbym raczej np. Sierpską i Jachnę. Szukaj analizy finansowej przedsiębiorstwa.

Strona tej firmy jest w jakiejś dziwnej "pętli".
Eetek - strona domowa
Również chciałem zerknąć w prospekt, jednak link z ich własnej strony nie działa.

Frogu,
pytanie było o sprawozdanie skonsolidowane, więc można wysnuć tezę, że osoba pytająca (pytajnik? ;) ) zbyt dogłębnej wiedzy na temat finansów przedsiębiorstwa nie posiada.
Ustawa jest krótka, a z pewnością wiedzę rozbuduje :)
Równie dobrze można sięgnąć po jakąś pozycję na temat analizy sprawozdań finansowych - stamtąd też się tych rzeczy dowie + sporo rzeczy bardziej przydatnych :)
Pozdrawiam,
M

Ściągnij sobie ustawę o rachunkowości - ma 127 stron (z załącznikami), a wszystkie wątpliwości rozwiejesz :)

v3nom, to jest bełkot marketingowy z okładki :) Książka w prosty i przyjemny sposób opisuje rzeczy, których się powinien wystrzegać nowy inwestor, jak chciwość, strach przed rynkiem, strach przed stratą itp. Autor podzielił książkę na "demony" - strach, gniew, nadzieja, radość, przekonania, przypadłości i ograniczenia i pisze o ich wpływie na nasze decyzje inwestycyjne.
Nie mówię, że jest to dzieło górnolotne, ot coś, co każdy inwestor powinien o sobie wiedzieć :)

P.s.
ja z kolei czytałem kiedyś mini-artykuł w jakiejś gazecie, że największy sukces na giełdzie osiągają ludzie lekko "upośledzeni emocjonalnie", tzn. w delikatnie inny sposób odczuwający strach.

Dziś, w chwile wolnego, wciągnąłem "Forex. Wyłącz emocje, włącz zyski". Polecam każdemu inwestorowi - książka traktuje o psychologii inwestora i problemach, z jakimi musi się uporać.

Cześć,
wiem, że sporo osób z IST przeniosło się na SW. Jeśli byłeś aktywnym członkiem IST - daj znać na PW ;)
Pozdrawiam,
Michał

Może teraz ankiety bardziej personalne, np. wielkość stopy? :)

Tomku, na pewno o poziomach wsparcia i oporu, a także o ich znaczeniu znajdziesz sporo w internecie.
Co do wolumenu - polecam Znaczenie wolumenu Armsa, bardzo dużo można się dowiedzieć zarówno o wolumenie, jak i o wykresach equivoluem.

Zgodnie z testami Sharpe'a 5 akcji w portfelu daje już dobrą (subiektywnie) dywersyfikację.
Nie wiem, czy taki stop loss będzie dobry... może np. 2*ATR?
Wejście na rynek nie ma kolosalnego znaczenia. Ważniejsze w moim odczuciu jest zarządzanie ryzykiem i money management.
Nie dziel inwestycji na krótko, średnio i długoterminowe. Lepiej je podzielić na te, które wypadają bo uaktywniły stopa i te, które dają ciągle zarobić, bo rosną i stopa nieuaktywniają. W ten sposób nie narzucisz sobie myślenia, że "chyba już trzeba sprzedać" a będziesz łapał większą część ruchu.
Polecam serię Market Wizards Shwaggera

Jak ma w strategii wyglądać money management?

www.mediafire.com/?gywalxydo2n...

Z mojego prywatnego zbioru. Jak uda się kiedyś zrobić zlot SW to wisisz piwo :P

Jeśli szukasz czegoś do analizy, to polecam np. to:
http://wysylkowa.pl/ks1002674.html
+ książkę o rachunkowości finansowej

Choć, jak już pisałem - książkami p. Rybickiego raczej się nie zawiedziesz (sam nie miałem możliwości ich przeczytać :/).

Hmmm... mogę zapytać po co? :)
Ja bym policzył wartości wskaźników dla spółek wchodzących w skład indeksu i na koniec z nich wyciągnął średnią ważoną. Wydaje mi się to poprawne, łatwe do zrobienia w excelu, ale nie daje za ten sposób ręki ;)

Sam fakt, że napisał je Piotr Rybicki, pozwala mi je polecić.
Bardzo fajnie pisze. Polecam jego bloga - część artykułów jest tam dostępnych. Przy pierwszych analizach finansowych przedsiębiorstw (zarówno giełdowych, jak i nienotowanych) się nimi wspierałem.

"Moja decyzja niestety oznacza również, że portal investstock.pl z dniem 31 lipca przestanie istnieć i tym razem ostatecznie. Do tego dnia będziemy dbali o to, że portal będzie funkcjonował w pełnym dotychczasowym zakresie i z dotychczasową jakością"

To nie jest temat na forum. Jeśli chcesz się wszystkiego dowiedzieć musisz być abonentem IST.

u mnie jest ściśnięty ;)

Wiem, że nie państwo policyjne, ale nie wiem, czy mi słoma z butów w tym temacie nie zaczęła wystawać, przez reklamę IST :P

P.s. czekam na maila, żebym mógł już coś zacząć

LuckyTony - zgadzam się z Twoją opinią dot. mgr. Jednakże same rozmowy kwalifikacyjne przy szukaniu pracy potrafią segregować ludzi na tych, co "mają papier" i tych, co "mają pasję".
Sam jestem obecnie na końcówce i doskonalę widzę, że na +- 90 osób kończących ekonomię około 5-7 osób coś wie i potrafi się wypowiedzieć.
Dla jednych papier, dla innych zadowolenie dla rodziców, dla innych pasja i robienie tego, co chcieli w życiu robić.

Co do MPW. Przepraszam, za reklamę innego forum (które 31.07 przestanie istnieć) - na forum internetowym investstock, w dziale edukacja znajduje się temat "Jak zostać maklerem?" w którym to prowadzone są dyskusje o zawodzie oraz egzaminach. Znaleźć można tam także wiele rozwiązanych zadań z testów - jak ktoś ma problem z rozwiązaniem prosi o pomoc kogoś z forum. Tam możesz zdobyć sporą wiedzę w tym zakresie.

Pozdrawiam,
jeśli informacja o temacie na investstocku jest sprzeczna z którymkolwiek punktem regulaminu StockWatch - proszę moderatora o usnięcie drugiego akapitu bądź całego posta.
Michał

Skoro mamy wolność słowa - ja deklaruję, że NIE pomogę w tej akcji.

Chcesz zrobić coś dobrego albo komuś pomóc? Akcji jest pełno. Jeśli lubisz akcje charytatywne - przejedź się choćby do najbliższego szpitala posiedzieć troszkę z dzieciakami i podnieść je na duchu (oczywiście uzgadniając z administracją), skocz na spotkanie AA i dowiedz się, jak możesz pomóc czy pojedź do Domu Dziecka.

Ja wybrałem opcję Dom Dziecka oraz coroczne akcje CZD (Centrum Zdrowia Dziecka). Jeśli ktoś z Was ma obawy przed pierwszą wizytą w domu dziecka - ja jeżdżę regularnie do Chełmna (choć mam ~170km). Mogę dać znać, kiedy będę i umówić się na trasie lub na miejscu. Wierzcie mi - kto raz pojedzie... będzie wracał.

Sam mam wielu znajomych, którzy zostali poszkodowani przez powódź. Nie organizuję żadnych akcji zbierania pieniędzy itp. Czy to znaczy, że jestem obojętny? Osobiście stawiam na czynny udział, nie na rzucanie haseł. W trakcie powodzi zebraliśmy ze znajomymi kilka tysięcy złotówek, zorganizowaliśmy busa, zakupy rzeczy pierwszej potrzeby i woziliśmy.

Żeby nie było - wszystko jest kwestią sposobu spojrzenia na świat. Jak mówi stare przysłowie - jeden lubi jak jest trawka zielona, drugi jak mu stopy śmierdzą.

Pozdrawiam,
Michał

psemekkk, przede wszystkim gratuluję jakiegokolwiek pomysłu.
Granie kwotą 1.000zł... odradzam. Sam zaczynałem na GPW od drobnych 4.000zł. Z tak małymi kwotami, poza prowizjami, wiąże się jeszcze jeden problem - chęć "powiększenia kapitału", co możemy śmiało tłumaczyć jako... tzw. pchanie wszystkich jaj do jednego koszyka. Właśnie to może Cię wykończyć. Zjawisko to możemy śmiało nazwać chciwością.
Na Twoim miejscu, mając tak mały kapitał początkowy, polecam inwestowanie w wiedzę i inwestowanie w siebie. Odłóż sobie troszkę pieniędzy i kup sobie naprawdę fajny garnitur, koszulę, buty, pasek... cały zestaw. Zastosujesz drobny chwyt psychologiczny - wkładając go na siebie będziesz czuł się pewniej. Jest to bardzo dobry krok przy poszukiwaniu pracy (bądź stażu).
Co miesiąc kupuj 1-2 książki dotyczące finansów, poruszania się po rynku finansowym, rachunkowości. Ta wiedza z Ciebie nie uleci, a zdobędziesz pogląd na swą osobowość inwestycyjną i będziesz potrafił choć częściowo odpowiedzieć na pytanie, jaka droga jest odpowiednia dla Ciebie. Analiza fundamentalna, analiza techniczna, sieci neuronowe, a może jeszcze coś innego.
Jeśli chcesz zacząć zbierać kapitał do inwestycji wystarczą Ci nawet najzwyklejsze lokaty - kapitał będzie się zbierał, a Ty nie będziesz miał ochoty go wydawać ("a bo potrzebuję na piwo, na książkę, na kino...").
Nie musisz aktywnie uczestniczyć w rynku, abyś mógł go obserwować i wyciągać wnioski. Zdobądź trochę wiedzy i zacznij myśleć nad systemami transakcyjnymi. Załóż sobie darmowe rachunek maklerski i graj... w excelu! :) Z pewnością dopatrzysz się wielu wad swoich założeń, a takie działanie pozwoli Ci w późniejszym okresie wyeliminować część strat.

Na koniec jeszcze jedno. Naucz się cieszyć stratami. Nie da się ich w 100% uniknąć. Trzeba nauczyć się radzić sobie z nimi, wyciągać wnioski, stosować systemy zabezpieczające...

Pracuj nad sobą. Poszerzaj swoje horyzonty. Znajdź sobie pasję (poza giełdą).
Pozdrawiam,
Michał

Z dniem 31.07 Investstock ma przestać istnieć. Co za tym idzie - z uwagi na walory merytoryczne oraz ciekawe dyskusje przeniosę się w całości tutaj.
Wyniki testu, wraz z dokładnym opisem metodologii oraz wszelkimi informacjami przedstawię albo tutaj, albo (o ile redakcja jest za) podeślę na maila redakcyjnego w formie artykułu.
Pozdrawiam,
Mike

Cześć,
co prawda nie jest to błąd, ale utrudnia poruszanie się po serwisie. Wnioskuję o wstawienie jakiejś "ikonki", lub chociaż pogrubienia tekstu, czy dodanie ilości nowych wiadomości w nawiasie np. - Skrzynka odbiorcza (2). Po wejściu na stronę nie wiadomo, czy coś czeka na nas w skrzynce.
Pozdrawiam,
Mike

Jeśli ktoś się przygotowuje to mam na sprzedaż Huberta Mayo "Wstęp do inwestowania". Stan bardzo dobry (wszystkie strony, brak rozklejeń itp). Brak dyskietki, która była w 1997 dodawana do książki, ale nie jest ona potrzebna do nauki. Bardzo fajnie podane casusy inwestycyjne w książce są.
Szczegóły itp na PW.
Pozdrawiam,
Mike

Cześć,
mam do sprzedania dwie, nowe, książki Benjamina Grahama:
1. B. Graham, D. L. Dodd - "Security Analysis", wyd. 6, (link amazon) - Cena nowej $57,76
2. "Benjamin Graham on investing. Enduring Lessons from the father of value investing" (link amazon) - Cena nowej $19,77

Cena do uzgodnienia, informacje na PW.
Pozdrawiam,
Mike

Dapi, też ostatnio testowałem wyniki MFI, ale na danych historycznych. Wykorzystałem, zgodnie z zaleceniami Greenblatta ROA (przy czym pominąłem jego założenie, że musi być min. 25%). Okres testów to 2003-2008 (tj. ostatnie nabycie akcji w 2008, a rozliczenie ostateczne na 31.12.09). Średnioroczna stopa zwrotu (liczona średnią arytmetyczną, nie geometryczną) wyszła ok. 66%, więc warto się tym zainteresować.

Niedługo (okolice lipca) postaram się napisać artykuł na ten temat dla portalu investstock.pl, jakby co, mogę dać znać, że już "wisi".

Pozdrawiam,
Mikeroz

Cześć wszystkim!
Początkowo miał to być temat literatury i tego, co z chęcią czytamy, a przerodził się w "kilka słów o sobie". Fajnie - każda społeczność w pewnym stopniu się integruje, a takie tematy na pewno przybliżają ludzi i tworzą pewną więź do tego forum.
Jako, że jest to mój pierwszy post - cześć, Michał jestem.

Literatura - szczerze mówiąc, najwięcej czasu poświęciłem giełdzie (od podstawowych książek, które są często wymieniane "na start przygody", po prace troszkę większe, jak metody portfelowe, modele CAPM i inne, zarządzanie ryzykiem itp.) oraz finansom przesioębiorstw. W wolnych chwilach, których jest tak mało, z chęcią sięgam po jakieś "mózgorozluźniacze", jak Pratchett, Coben i inni (ostatnio przeczytałem "co do grosza" Archera i szczerze polecam).

Muzyka - kiedyś bardzo dużo Metallicy, obecnie bardziej soulowo. Ulubienica to Joss Stone, Alicia Keys, Christina Aguilera (w większości te nielansowane utwory, nie przepadam za popem). Godzinami mogę słuchać Vanessy Mae, soundtracków z musicali. Nie mam problemu generalnie z żadnym typem muzyki, poza ekstremalnym techno i super-hiper-ciężkim metalem, więc w tle pracy zawsze coś leci, żeby nie zamykać się w określonych ramach muzycznych. Staram się "nie szufladkować" moich gustów.

Film - dobre kino chyba każdy lubi. Dawno nic dobrego nie widziałem. Lubię za to seriale. Numer 1 jest od daaawna "Friends", poza tym - "How I met your mother" i "Big bang theory". Przyjemne rozluźniacze i czasoumilacze.

Podobnie, jak jeden z przedmówców, miłość do ryku silników. Samochód ma służyć do przemieszczenia się z punktu A do punktu B... gdy nie ma pogody :). Członek Stowarzyszenia Motocyklistów VFR Owners Club, choć sam VFRką obecnie nie jeżdżę (obecnie przymierzam się do wskoczenia na Hondę CBR F4i Sport). Pod opieką mamy Dom Dziecka w Chełmnie i to właśnie tam najchętniej spędzam wolny czas (NIGDZIE tak nie wypoczniecie, jak otoczeni tamtejszymi dzieciakami! :) ).

Ulubione forum giełdowe to investstock.pl , jednak StockWatch również jest świetny (w tym momencie mówię jedynie o dziale af, bo tylko na nim póki co się skupiłem).

Pozdrawiam wszystkich,
Mike

Informacje
Stopień: Obeznany
Dołączył: 31 maja 2010
Ostatnia wizyta: 25 października 2014 17:37:36
Liczba wpisów: 65
[0,02% wszystkich postów / 0,02 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,722 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +159,06% +31 812,36 zł 51 812,36 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło